W styczniu poroniłam i nie tak dawno zastanawiałam się na tym forum czy
zacząć już starania. Mąż postanowił zacząć...

i co sie okazuje: wczoraj 26dc
podczas zakupów impuls/przeczucie zawiodło mnie do apteki. Kupiłam test
zrobiłam go koło południa, ot tak dla zabawy i ...2 grubaśne krechy po 2
minutach!!!!Jejku boję się cieszyć. zaczynam schizować i wymyślać rózne
historie typu ciąża pozamaciczna. Ochrzańcie mnie i powiedzcie, że wszystko
będzie ok.