erga4 09.05.07, 11:27 Chciałyście to macie ) Ja poczytałam conieco poprzedni wątek i lecę na basen. Dziś nie pracuję!!!!! hurraaa!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
erga4 Re: Majówka z Pocianem 09.05.07, 11:31 ale póki conieco pamiętam: Melbuś - cieszę się że nowa doktorowa się spisuje - oby tak dalej. Widzę że Bebell też bawi się w operacje na zwierzakach - początkowo myślałam że Melba miała dziś operację przyszycia ogona ) Jaaniu - fajnie cię znów widzieć. Na pewno wypoczęłaś!!! Buziaki Yskyerko - nie smuć się przez nasze dyskusje wózkowo-mebelkowe... wiem co czujesz... też ciężko mi było czytać takie rzeczy a poza tym nie interesowały mnie. Koszulki z allegro są rewelacyjne!! Jutko - ty panikaro!!! dobrze że twój leniuszek się wreszcie ruszył ) ok - uciekam na basen Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Majówka z Pocianem 09.05.07, 11:55 Melduje sie MI sie najbardziej podoba koszulka z Ciocią ;-D Jutko, dobrze, ze mala juz nie leniuchuje Bebellku, przykro mi z powodu rodzicow - okropnie patrzec jak rodzice zle ze soba zyja A jak Mama Niedzwiedzica? rehabilitujecie ogon? No i przyznalas sie... ja juz mialam pewne podejrzenia, jak Melbie zniknal termometr... Erga - milego basenu~! Jaaniu - fajnie mialas na wakacjach! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z Pocianem 09.05.07, 11:46 Erga, milego relaksu na basenie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z Pocianem 09.05.07, 11:46 Moje dziecko nadal spi, a ja usiluje sie uczyc, egzamin mam za tydzien. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z Pocianem 09.05.07, 11:50 Pisałam na starym, więc przekleję... Mam zły nastrój... Bebelku, może coś się jednak ułoży rozsądnie z tym morkiem, i też nie lubię takich sytuacji jak ktoś mówi, a potem ściemy wali Wspieraj mamę!!!! to i tak bardzo silna kobieta, ale na pewno Twoja pomoc bardzo jej się przyda. A tata... a może ma teraz gorszy czas... Antuś, bardzo mi przykro że odszedł wujek, to zawsze bardzo boli Siostra na pewno śpwiewająco pozdaje wszystkie przedmioty)) A sny mogą męczyć... Pituś, Lesio+Całe zdanie nieboszczyka i inne też zawsze doprowadzały mnie do nieoczekiwanych reakcjiPP I jak Sofijka? czy ja dobrze pamiętam, że dzisiaj dla Sofijki wyjątkowy dzień bo pół roku kończy??? jeśli tak, to wszystkiego najlepszego!!!!! Jutka, zieleń jest obłędna, ale jak jeszcze świeci słońce to jest piękniejsza!!! A nasze wojaże, czekamy na decyzję docenta, od niego zależy co wyjdzie. Plany są następujące: albo Cypr, Korfu, Kreta, albo Bałtyk, albo Spa na Mazurach... ALthea czyli jednym słowem Marysia będzie nauczona wstawać na budzik Olcia, a jak tam Fruzia nadal w pracy grzeczna??? Jak się dzisiaj czujesz Jaaniu? mam nadzieję, że nerwoból poszedł precz! A ja jestem zła a bardziej smutna P. dzisiaj dostał info, że ma kick off przez 6 dni w maju, potem event w Boże Ciało w Moskwie... fajnie Idę na pocztę i do banku. papa Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Zuza... 09.05.07, 12:01 przyjm Laska najlepsze życzenia urodzinowe!!! Niech Maleństwo Twe zamieszka pod Twym sercem jak najszybciej. I niech Ci się życie różami ściele)) ściskamy Cie mocno całą bandą)) k. ps. Abie-Ciebie też ściskamy urodzinowo) ciekawe czy czytasz choc czasem... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Zuza... 09.05.07, 12:03 Monia-Sofijka półrocznicę świętuje jutro)) i to mi przypomniało, że nie wyściskałam półrocznicowo Kasi Agankowej. Kasiulko ścisakm zalegle za wczoraj)) niech następne miesiące płyna Ci radośnie)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Zuza... 09.05.07, 12:13 Wszystkiego najlepszego i spełnienia najwazniejszego z marzen Agankową Kasię tez sciskam z okazji półrocznicy Bebell, ściski...tak to niestety z rodzicami czasem bywa, choc chciałoby się, by było miedzy nimi idealnie... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Zuza... 09.05.07, 12:18 Zuza Ty już wiesz czego ja Ci życzę!!!!!!!!!!!!!!!!!! buziaki!!!!!!! Ściski dla Kasiulki!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Zuza... 09.05.07, 12:44 Zuza! Zebys juz nie musiala dlugo czekac na Twojego uparciuszka! kisy! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Zuza... 09.05.07, 13:46 Zuza, wszystkiego naj naj naj!!! Zeby ten mały uparciuszek już więcej nie zwlekał... Bebell, no to rzeczywiście nieciekawie wygląda sprawa z Twoimi rodzicami Niedobrze. W takim razie mam nadzieje ze ojciec zbuduje gdzieś jakiś szałas i wyprowadzi się przynajmniej na wakacje...A Ty dbaj dzielnie o mamę. A pokij rezerwuj dla Was, jak W. przyjedzie to jakoś dacie radę. Byłyśmy z Sofijką na plaży ale nie za długo bo myślałam że mi moją mało wiatr do Szwecji porwie!!! Boshe ale wieje. Zaraz idziemy spowrotem...Nie krzyczcie na mnie ale mam ostatno kryzys, wnerwia mnie ze muszę być taka DYSPOZYCYJNA. I znowu pytanie do Bebell, co z naszą harcerką??? Spać mi się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Zuza... 09.05.07, 13:55 Hej ho Sama nie mogę uwierzyć, ale po 20 miesiącach dostałam dziś @) czuję się jakby to była pierwsza @ w moim życiu Bebelki w kominiarkach ja was proszę nie róbcie mi tego z samochodami, można was jakoś przekupić?)) Fantaisie szkoda, że się wczoraj nie spotkalysmy. Ale co sie odwlecze... jak nastepnym razem tam bedziesz to daj znac Pituś nad morzem musi być masakra, bo w wawie już okropnie wieje. I tak niesmialo pytam czy ta harcerkę raz na miesiac moglabym wypożyczyc? Uściski dla Kasieńki półrocznej Zuziu życzę Ci z całego serca rychłego macierzyństwa i samych radości z tym związanych!!!! Bebell nie da sie rodzicow jakos odseparowac? Bede sie modlic za nich. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Zuza... 09.05.07, 13:53 Melduję się na nowym wątku Lisiczko fajnie, zę wyjazd na Mazury udany, mimo kiepskiej pogody. Jutko - Lenka może leniuszek to nie bryka zbyt mocno. Ola też potrafiła się w brzuszku długo nie ruszać, a teraz to spokojniutkie dziecko. Lirio wypoczywaj póki możesz. Bebellku przykre że tak się między rodzicami źle układa. Dobrze, ze mama ma w tobie wsparcie. Lalisiu oby udało wam się kupić wymarzona działkę. Moni i Marudce współczuje kłócia. Feromonko gratuluję zostania ciocią. Melba super, że doktorowa się spisuje. A koszulki świetne Yskyerko mam nadzieje, ze szybko uporacie się z przeprowadzką i że szybko wam net podłączą. Zuza najlepsze życzenia urodzinowe I buziaki dla Kasi Agan z okazji pół roczku. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Zuza... 09.05.07, 14:01 Marudka czemu jest cie tak malo na forum??? Ja sie dopominam o wiecej! i zieciunio wraz ze mna! Wspominalyscie "Lesia" no coz, ja placze ze smiechu za kazdym razem gdy go czytam. jest obłedny Ant przykro mi z powodu wujka Potwors zajadasz te buraczki??? Jutko dobrze, że Lenka zrobila sie bardziej aktywna no ale skoro twoj brzuszek jest taki niewielki to moze ona nie lubi sie rozpychac jak ma malo miejsca? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Zuza... 09.05.07, 14:03 Erga fajnie ze masz wolny dzień milego basenowania Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Zuza... 09.05.07, 14:13 Megi, gratulacje To kiedy startujecie z pracą nad konkurencją dla Mikiegko???)))) Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Zuza... 09.05.07, 14:45 Zuza Ty wiesz że my wszystkie życzymy Ci tego na co już tak długo czekasz i kicuki mocno zaciskamy. Życzę Ci samych szczęśliwych dni wśród samych przyjaciół i ludzi Cię kochających. Buziaki urodzinowe Dla małej agankowej Kasi kissy ogomniaste. Ant Bartoszek fajowy (cały czas zapominałam o nim napisać) Gratulacje Ciociu Przykro mi bardzo z powodu wujka, a siostra zda wzorowo jestem tego pewna Bebel cięzko jest coś komuś radzić w sprawach sercowych, zwlaszcza jeśli są to rodzice. Mam nadzieję że albo ojciec się uspokoi, albo mama pójdzie po rozum do głowy i zdecyduje się na rozstanie. Yskierko ja też nigdy nie czytałam o wózkach, mleczkach i alergiach. Przyznaję się dziewczyny do tego, chociaż czasem tego żałuję bo potem będę tego odszukiwać w archiwum ) Ale bardzo dobrze Cię rozumiem. Mam tylko nadzieję że już niedługo sama chętnie podyskutujesz o mdłościach i kremach na rozstępy. Oj Monia jakie fajne plany wakacyjne. Bebel nie oglądaj się na męża. Ja bym wzięła dwójkę, najwyżej jak W przyjedzie będziecie sie mocno przytulać na jednym tapczaniku ) A mnie szlag trafi czy ja jakaś przeklęta jestem, czy mam po prostu pecha internetowego - net mi działa jak żółw, dwa kompy stacjonarne nadal zawirusowne, a teraz laptop nie chce stron otwierać, nie mogę nawet poczty odebrać. A forum otwierało się chyba z 20 min. Masakra Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Zuza... 09.05.07, 15:07 Jestem wykończona po basenie... nosz nie mam siły - najchętniej poszłabym spać. Jak dobrze że dziś nie idę do pracy - ostatnio faktycznie dużo pracowałam. Nawet mężuś stwierdził że za dużo. Ale jeszcze tylko 3 miesiące i pół roku wolnego )) więc dam radę. Megi - pie=rwsze @ mówisz.. no no - gratuluję. To chyba wkrótce zabierzecie się do pracy nad rodzeństwem Mikiego Bebelku - wspieraj mamę!!! bo chyba nic innego nie możesz w tej sytuacji zrobić.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Zuza... 09.05.07, 15:08 Zuza!! Ty wiesz czego ci życze z całego serducha!!!! Buziaki urodzinowe!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Zuza... 09.05.07, 15:50 Zuziu, wszytstkiego naj naj naj słonce obys juz nie musiała czekać Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Zuza... 09.05.07, 16:55 Zuzka ja tylko jednego zycze ale za to bardzo, bardzo mocno. Kasie aganopwa tez buziakuje. Potwors moze Ty pogrzebacz possij ) Wiesz co to pogrzebacz? Yskyerko przeprowadzki sa straszne ale potem jak fajnie Wam bedzie. Monia do piersi tule. Ant Ciebie tez. Megi mowisz, ze @ przyszla.... ble. No ale w sumie mozecie zaczac dzialania. Masz tracje z Maruda zaciazona na zwolnieniu siedzi i tylko czasami tu wpada zamiast siedziec caly dzien ) Bebell ja niestety podobnie mysle o swoim ojcu jak Ty a moze nawet gorzej. Przykre to ale coz, ja wychodze z zalozenia, ze moj sam sobei an to zapracowal. W Polsce ludzie niechetnie sie rozchodza, taka mentalnosc, chyba ze juz cos naprawde strasznego sie wydarzy. Szczegolnie ludzie w wieku naszych rodzicow bo naszym wieku to sie nikt ne ebedzie meczyl tylko sie rozchodza i juz. A rozwod to straszne rzecz, szczegolnie jak ktores albo oboje upieraja sie przy swoim. U moich juz byly 2 rozprawy, teraz w czerwcu bedzie nastepna ju ze swiadkami. Ojciec dalej sie upiera, ze to tylko kolezanka a mama sie psychicznie wykancza bo co on z domu wychodzi i sie wyperfumuje to ja pozniej slysze, ze znowu do niej idzie albo sie ubral w to i tamto to tez pewnie do niej. Nowa koszule ma to tez pewnie od niej dostal i tak w kolo Macieju. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Zuza... 09.05.07, 17:38 Olcia-kochanke to już przerabialysmy(( teraz to jest znęcanie sie psychiczne( sytuacja zaczęła sie bardzo pogarszac jak tata na rentę przeszedł. Siedzi sam w domu (mama prowadzi firmę własną i bardzo dużo pracuje) i wariuje powoli. Właściwie to nie powoli. Próbowałam go jakoś aktywizowac, zajac czymś, no, bo rzeczywiście to nie jest zdrowe jak się samemu siedzi i nie ma sie do kogo odezwac, mama chciała, zeby razem z nią pracował, jest masą rzeczy, w których mógłby jej pomóc w tej firmie... ale problem w tym, ze tata się zaktywizowac nie daje. Jemu chyba taka sytuacja pasuje, siedzi w domu, nic nie robi (głupich gniazdek kontatktowych mu się nie chce przykrecic) i jak mama wraca z pracy to się na niej wyżywa, awanturuje, sprzetami rzuca i ostatnio też grozi(( Sytuacja jest chora... i moim zdaniem separacja byłaby wskazana. Ale mamę coś trzyma. Ona się chyba boi, ze jak go zostawi to on sobie cos zrobi w jednym ze swoich szałów... Leczenie odpada( ojciec się nigdy na to nie zgodzi... k. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z Pocianem 09.05.07, 17:22 Jestemy po wizycie w szpitalu. Marysia zaczarowala pielegniarke i recepcjonistke. Pielegniara chciala ja zabrac do domu A anastezjolog ma o dwa tyg mlodsza laseczke w domu. Zuza, wielkie buziaki urodzinowe! Agan, wysciskaj Kasie polroczkowo od nas! Megi, gartuluje @)) To Miki juz moze zaczac sie przyzwyczajac do konkurencji. Monia, mam nadziej, ze humorek ci sie szybko poprawi. Wlasnie, Marudka co ciebie tak malo na forum?? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Pitus 09.05.07, 17:23 Jakby was ten wiatr porwal, to nic sie nie martw, bedziemy was lapac)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pitus 09.05.07, 17:45 Megi-gratuluje @)) mojej nie ma póki co. Może w ciąży już jestem)) Erga-możesz wrzucic mi linka do tych wykresów z temperaturami, może też zacznę sobie internetowo obserwacje zapisywac. O, albo Potworsik może? Bo Potworsik też to chyba miała)) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pitus 09.05.07, 18:04 Bebell, to glupi ten Twoj ojciec I juz wiem dlaczego namawiasz mame na rozstanie(( No i do jakich temperatur??????? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pitus 09.05.07, 18:09 ciała, Pituś) ciała temperatur) i głupi bardzo(( Jak wyrzuciłam to z siebie to mi lepiej. Strasznie się tą sytuacją gryze, a pogadac nie za bardzo mam z kim( W się do takich rozmów nie nadaje... Potworsik-dzięks) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors bebellku 09.05.07, 18:06 Prosisz i masz! www.fertilityfriend.com/ Rzeczywiscie okropna sytuacja u rodzicow Przykro mi bardzo Megi, czy od razu sie bierzecie do pracy? Chrumpsik zapracowany na maxa, na nic nie ma biedak czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Pitus 09.05.07, 18:17 Bebell chyba o to chodzi tak? www.fertilityfriend.com/ Moja mama te znawet po wyjsciu calej sytuacji chiala wszystko naprawiac ale dala obei to wybic z glowy jak zopbaczyla co on dalej robi. Moj mamie tez grozi tylko, ze on raczej nic nie zrobi poniewaz pracuje w takim miejscu, ze wie co za to grozi i jakie sa skutki przy rozwodzie. Wie, ze mama nie balabys ie policji wzywac. Ale jakby nie bylo grozby np "powyrywania nog z du.." mile nie sa i psychicznie wykanczaja. Do mojej nie dociera, ze ma sie juz teraz wyprowadzic powinna, unosila sie duma, ze nie bedzie sie przed nim chowac i uciekac ale w koncu sama dojrzal do tego, ze lepiej by bylo dla niej. Tym bardziej, ze ma gdzie, bo ma jedno mieszkanie malutkie na siebie tylko, ono ma 20 pare lat i nie chce sie tam wprawadzic dopoki nie zrobi remontu bo tam lazienki itd. sa z 83-go roku tylko ekip do remontu nie ma wczesniej nzi przed jesienia bo wszyscy do Angli i Irlandii wyjechali. Bebell moze uloz mamie plan dzialania, krok po kroku, no bo nie mysle, zeby lepiej sie zaczelo dziac. Mojej to pomoglo bo tak to myslala tylko o najgorszych wersjach i rozwiazaniach kazdej sytuacji. No i oczywisice moja jak i pewnie Twoja mama boji sie jak sobie poradzi sama na starosc po tylu latach w malzenstwie. Althea to Marysie beda usypiac? Juz trzymam kciuki za Marysie i za Ciebie zebys tez dzielna byla. W weselszym tonie. Julka wczoraj byla mocno zarta a cycki byly juz puste wiec dostal modyfikowane i teraz robi kupe, capi strasznie w caly biurze ))) Dzieki Bogu po cyckowym mleku kupy tak nie smierdza bo nie wytrzymalabym tego. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pitus 09.05.07, 18:23 Olcia, tak beda ja usypiac. Przewidywany czas operacji 45 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Pitus 09.05.07, 18:23 Widze, ze Potwors juz wkleila. Potwors a ktory dc u Chrumpsowej? ))) Wiesz moze? Ona juz na dopalaczach w tym cyklu? Potwors i co z tym pogrzebaczem, ssiesz? ))) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pitus 09.05.07, 18:32 A no wlasnie,Olcia, pogrzebacz... Nie mam, moze od tesciow ukradne? POmaga na anemie?? Chrumps na dopalaczach, ale nie wiem, ktory dc. Pewnie jakas polowa cyklu, bo juz od jakiegos czasu razem idziemy. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Pitus 09.05.07, 18:35 No musi pomoc jak z zelaza, nie? )) No to mam nadzieje, ze Chrumpsowa pomimo dojazdow ma sile na dzialania ) Pozdrow ja koniecznie jak bedzie rozmawialy. Ide dziece przewinac bo mi sie zasr..lo i musza ja przebrac i Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pitus 09.05.07, 18:41 Olcia-moja mama sie nie boi, że sobie sama nie poradzi. Prawde mówiac ona juz dobrych kilka lat sama wszystko ciagnie. A ojciec to jeszcze potrafił kredyt na samochód wziąc który teraz matka spłaca( ja nie wiem, ona chyba go kocha też po prostu... Ja też się domagam Chrumpsa)) niech meldunek laska rzuci) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pitus 09.05.07, 18:43 No wlasnie ja tez mysle ze musi go kochac. W sumie nie dziwne. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pitus 09.05.07, 18:47 Sofijka sie prawie obraca na brzuch przez jeden boczek)))) Trzeba ja tylko lekko puknac a potem juz ciagnie ten swoj maly kuperek)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pitus 09.05.07, 18:49 Najdalej za dwa dni juz nie trzeba jej bedzie pukac) Ściski dla synowej)) A Tadek palec ssie. Ten od nogi) juz od kilku dni. Widzisz znów sie postymulowali pozytywnie)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pitus 09.05.07, 18:51 Tadzio podczołguje się do balkonu i wygląda sobie przez niego)) i tak sobie przy tym radośnie macha nóżkami) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pitus 09.05.07, 18:50 No ladnie, Bebell moze byc w jakiejs ciazy Ja tez sie nad tym nie zastanawiam, nawet nie probuje. Tak czysto teoretycznie zapytalam. Ale to chyba glupie pytanie bo to chyba sie wie co sie zrobi jak sie jest w takiej sytuacji. Teraz mi sie wydaje ze sie nie da wybaczyc, ale jak sie kocha to sie chyba (?) da... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pitus 09.05.07, 18:53 No, może, może) bo za radą Chrumpsa na nature się zdałam) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pitus 09.05.07, 18:57 Zoska ostatnio do buzi pcha dwie nogi naraz Tez bym sie chciala zdac na nature ale sie boje konsekwencji (cc)(( Ze sie niedyskretnie zapytam macie w calosci zamiar sprawe antykoncepcji oddac naturze? Bo jak tak to owszem, na euro 2012 mozesz byc w ciazy ale piatej))) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pitus 09.05.07, 18:38 Bebell, ja tez mierzylam tempki i robilam wykresy na fertility friend. Tylko powiedz mi po co Ci to kobieto???? Masz juz @? Czekasz na owu? No i nie wiem czy wiesz, ale zeby te wykresy byly miarodajne musisz zapewnic sobie chyba 6 godzin nieprzerwanego snu i mierzyc od razu po obudzeniu, przed wstaniem z lozka. Nie wiem czy Ci sie to uda przy Twoim nocnym ssaku. Przyznam szczerze ze zaintrygowalas mnie ta checia robienia wykresow)) Co Ty knujesz Jesli chodzi o ojaca to pogadaj sobie, ja wiem ze takie rzeczy trzeba z siebie wyrzucac. Wiecie, ja sie juz od dluzszego czasu zastanawiam jak sie wybacza facetowi kochanke? Czy zwiazek da sie po czyms taki poskladac do kupy? Takie pytanie filozoficzne, czy bylybyscie w stane wybaczyc swojemu facetowi zdrade? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pitus 09.05.07, 18:46 Nic nie knuję) ja chce się przyzwyczaic do tych temperatur mierzenia tak generalnie)) @nie mam, ale wiesz, mogę w sumie w jakiejś ciąży byc, bo W przeszła wola do zakonu)) I Pituś ja sie nad takimi rzeczami nie zastanawiam. Ja ufam W. A takie zastanawianie się to dla mnie objaw braku zaufania i podejrzliwosci)) A kochankę mama ojcu wybaczyła. I kilka lat było względnie dobrze. Przynajmniej na zewnatrz. Bo co się z mamą działo w środku to nie wiem. Ale chyba czas z nią i o tym pogadac... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Pitus 09.05.07, 18:47 Ja na dzien dzisiejszy uwazam, ze nie. Moja mama powiezdiala, ze po 30 latach malzenstwa czy bycia razem mozna wybaczyc bo ma sie juz inne podejscie do zycia. I wiadomo, ze facetom w tym wieku odbija. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Zuza... 09.05.07, 19:17 Zuza, wszystkiego naj...naj...naj... Wróciłam trochę wcześniej dzisiaj w końcu. Jutro czeka mnie wycieczka do skarbówki, bo co bab to inne zdanie. A ja latam jak głupia przze całe miasto i robię z siebie głupka przed szefem! wrrrr.... jak sie nie odezwę w piątek to znaczy, ze zabiłam kogoś w skarbówce i należy zbierać na kaucję Długo nie mogłam się przekonać do Chmielewskiej. Ale jak zaczęłam Lesia i kilka następnych to.... kończyło się głupawką w autobusie I zgadzam się, że nowsze już nie są takie fajne. I tyle. Więcej znowu nie pamiętam trzymajcie się Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Zuza... 09.05.07, 19:27 Dzieki, pozdrowie Ja tez nie wiem, czy bym potrafila wybaczyc. Nie jestem sobie w ogole w stanie wyobrazic zdrady. To slowo jak na razie jest dla mnie synonimem "konca swiata". Mocno wierze, ze nigdy nie bede w takiej sytuacji (ale zdaje sobie sprawe, ze przeciez kazdy tak wierzy, a jednak sie zdarza...). Bebellku, to bedzie to moje dziecko, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Zuza... 09.05.07, 19:42 Dla osób o mocnych nerwach forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=60745581&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Zuza... 09.05.07, 19:46 Bebell przykro mi ze taka sytuacja u twoich rodzicow. Masz racje, separacja to dla twojej mamy chyba najlepsze wyjscie. Ja wiem co to znaczy słyszeć w domu groźby karalne i w życiu już nie pozwolę, żeby to się powtórzyło. Co do planów prokreacyjnych to odczekamy z dwa trzy cykle. Chce dac mikiemu czas na usamodzielnienie sie w chodzeniu, kupić ten (piiiiiiiiii) samochód, podładować mój organizm nabiałem i innymi rzeczami które były mi wzbronione. Później zaczynamy Potwors ja chyba mam zelazny swiecznik, taki kuty przez prawdziwego kowala, podeslac ci?))) Bebell jestem na 520 stronie wiesz czego i dziwie sie ze moja rodzina jeszcze to toleruje))) ale jak ten autor jeszcze kogos mi ukatrupi kogo lubie to chyba maila mu wysle (o ile jeszcze zyje). Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Zuza... 09.05.07, 20:51 Kochane!! przepraszam, ze mnie tak malo ale jak wejde 2 x dziennie do was to dal mnie jest enought ) nie wiem dlaczego reszte dnia sie wyleguje, czytam, spaceruje albo mnie nie ma dzis mnie nie bylo pol dnia ale myslami z wami jestem caly czas, serio, serio ... Bebelek nie wiedzialam ze az tak powaznie jest u twoich rodzicow. nie umiem doradzac bo sie nie znam, ale chyba twoja mama powinna pogonic tate. tak sobie mysle. sciskam was obie Sofijka zaczela sie przekrecac!! HURRAA!!! widzisz Pitus ona jak kazda KOBIETA ma troszki za ciezki tyleczek, wiec pewnie dlatego sie nie przewracala ) Althea kissy i juz operacja Mary?? to ona do w-wy przyjedzie JESZCZE piekniejsza )) a to ze rozkochala babki w szpitalu to zadnen news Jutko fajnie tak sie bawic z maluszkie, nie?? Zuza ty juz wiesz czego ja ci zycze!!! tylko jednego tak naprawde, jak najszybciej ******* Megi gratuluje @!! i buziak dla zieciunia, moze wam w piatek niespodzianke zrobie?? i Ergunia miala wolny dzien i sie basenowala )poszlabym sie pomoczyc ale czystosc basenowej wody mnie przeraza, brrr... Biedny zapracowany Chrumpsik ... Enterku bedziemy ci do wieznia cebule w paczkach nosic powodzenia ze skarbowka odebralam wyniki krwi i sikow. glukozy mam 111 a norma 106, a mocz ma ph 8 a norma jest do 7, mam sie martwic?? zreszta w pt lekarz wszystko zobaczy ciekawe czy suwaczek zaczal dzialac? Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Zuza... 09.05.07, 20:54 Wiecie cały dzień klęłam na net. W końcu odłączyłam kompa żeby się nie denerwować. Przyszedł L i wszystko działa. Nic nie robił. Ja mam po prostu pecha ( Jeśli chodzi o Chrumpsa, to albo zaczęła nowy cykl, albo..... długo nie zacznie. Tak mi się wydawało że @ miała być pod koniec kwietnia, a ona od tego czasu się odzywała ( No cóż nie chce się odezwać sama to musimy ją trochę obgadać )) Bebell tak właśnie mi się wydaje że po tylu latach inaczej się podchdzi do małżeństwa, to chyba jest bardziej przyzyczajenie niż wielka namiętna miłość, ale z tego co widziałam przyzwyczajenie czasem jest silniejsze od miłości Wiecie facetom totalnie odbija w wieku 40 lat. Znam osobiście aż 7 facetów, którzy zdradzili swoje żony właśnie w tym czasie, zawsze wybierając młodsze, czasem duuuużo młodsze laski, chociaż nie zawsze ładniejsze. Niestety połowa tych małżeństw się rozpadła ( Boję się nawet mysleć jak to będzie, bo faceci wtedy po prostu głupieją Megi a ty też niezły numer znlazłaś O Fajnie że nowa pocianowa turka się rozpoczyna Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Wiesci od Tycji 09.05.07, 21:05 nie moze wejsc na forum, ale was wsyzstkie pozdrawia!! i 23.06 bedzie w w-wie (caly weekend) zaklepujcie sobie dziewczynki czas na to lubie lub inna knajpke Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiesci od Tycji 09.05.07, 21:35 Hej! Megi, gratuluję nadejścia@ i widzę energiczne plany na bliską przyszłość)) Bebelku, no coś Ty? w ciąży?? i nie poczekałaś na Pitusia???? nie wierzę!!! Ja myślę, że ciężko jest Twojej mamie podjąć taką ostateczną decyzję pewnie się boi bardzo mi przykro, że musi przez to przechodzić!!! I na pewno widoki Tadzio ma przez okno boskie np. sąsiadkaPP a co się będzie działo jak zacznie się opalać w bikini albo bezPP Pituś, super wiadomość to już niedługo Sofijka będzie na plaży równać piasek swoim czołganiem Co do zdrady. To bardzo dawno temu poruszyłam taki temat z P. bo byłam ciekawa jego zdania... Co do mnie to pomimo, że kocham męża bardzo mocno aż czasami mnie samą zatyka, że tak można to nie umiałabym wybaczyć ale nie myślę o tym, bo wierzę P. i mam nadzieję, że ten problem nas ominie!!!! Wiem, że dla P. zdrada w małżeństwie jest czymś strasznym i wie jak to boli wtedy osobę zdradzoną, wie jak się cierpi i wie, że potrafi to doprowadzić do wielkiej tragedii! O, fajnie Tycja pokaże się w W-wie. Może się uda zrobić jakieś spotkanko Althea, Marysia taka cudna to się wcale nie dziwię, że wszyscy są w niej rozkochani)) długa ta narkoza! Olcia, to z Julci mały żarłoczek)) czy biuro już pachnie normalnie Erguś, wreszcie zauważyłaś że za ciężko pracujesz!!!! dobrze, że możesz sobie od czasu do czasu pójść na basenik!!! i odpoczywaj ile się tylko da! Matalka dzisiaj poszła kupić sobie spódniczkę, a kupiła nowy dysk i świeciło dzisiaj u niej słonko Marudzia, ja się nie znam, ale chyba ta glukoza ciut wysoka, pewnie nie będziesz mogła jeść słodyczy.... ja z dzisiejszych wyników mam 87. Potworsik, obgryzaj całe żelastwo z okolicy i jak to jest tylko buraczki i "wońtrupka" są bogate w żelazo??? Chrumpsik nie ma już zupełnie dla nas czasu Lirio, plany wyjazdowe ładne ale pytanie zasadnicze ile się uda z tego zrealizować docent się wypowie i będziemy dalej planować. Obawiam się tylko, że jeśli np. powie jechać teraz to wielkie gucio bo szykuję duży koncert dla dzieci, potem mam dwa przedstawienia... a mama nie może inaczej jak na przełomie każdego miesiąca. Bo mężuś na pewno nie(( A jeszcze trzeba wziąć pod uwagę te nagłe wyjazdy P. Suszy mnie, zjadłam słoik śledzi.... i mama się dzisiaj zlitowała i obiecała zrobić swoje jak będą to Bebell pakuję się i jadę ze słoikiem do Ciebie!!! Aaa i kupiłam dzisiaj truskawki i są dobre)))))) naprawdę!!!! a kupiłam raptem kilka sztuk na próbę. Niestety teść jest chory lekarze coś mówią o nawrocie((( Staramy się być dobrej myśli, ale same wiecie. Odebrałam też wyniki P. i ten cholesterol ma ciągle za wysoki Moje wszystkie są oki. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wiesci od Tycji 09.05.07, 21:46 Monia, to mnie zartwilas, bo ja wogle slodyczy nie jem, herbaty nie slodze ... wiec ki diabel?? trzymam kciuki za tescia. i zeby cholesterol P szybko wrocil do normy. ide skonczyc Sapka bo na jutro mam Zapalniczke, jakbym sie nie meldowala tzn ze splonelam a wieczorem jade sie robic na bostwo tzn wyrwac moje krzaczaste juz teraz brwi i polozyc na nich kolorek bo sa BIELUSKIE P kolorowych snow kobiety!! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Wiesci od Tycji 09.05.07, 21:48 No faceci koło czterdziestki głupieją, fakt(( Z tym Sofijkowym przekręcaniem to jeszcze nie tak hurra, ale myślę że jesteśmy na dobrej drodze))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wiesci od Tycji 09.05.07, 21:56 Monia - no właśnie odpoczywam dzioś na całego. a wiesz że już o trzeciej dzwonili do mnie czy bym nie pryszła bo mało kierowców a dużo zamówień. I... odmówiłam!!!!! powiedziałam że dziś mam dzień wolny i muszę odpocząć. no!!! I właśnie skończyłam zabawę z wkrętarką - naprawiłam żaluzje u nas w pokoju ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wiesci od Tycji 09.05.07, 21:59 i do mnie pisała Tycja na gg że nie może się na gazecie zalogować, ale pozdrawia was wszytskie!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wiesci od Tycji 09.05.07, 22:25 Bebell, oj, ja mam jakowes przeczucia Współczuję Ci bardzo z powodu sytuacji rodzinnej...A Twojej mamie jeszcze bardziej Zaraz się weźmiecie z Megi do roboty, i moze uda mi się z wami załapać na drugą turę... ja mam 9 dc i zaczyna mnie nosić.Zeby podkrecić sobie tamdobrostan, nabyłam Lakcibios Femina, łykam tez wiesiołek,i oczywiscie Folik...i zobaczymy.Aha, o małżu tez nie zapominam, a nawet wręcz przeciwniecos nas nosi ostatnio, a w poniedziałek dzieć wyjeżdza na kilka dni (zielona szkoła), więc bedzie wesoło W ten piątek minie 5 rocznica naszego poznania się... Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Majówka z Pocianem 09.05.07, 22:25 Eloł! Dziś najpierw była kawa z kolegą mojego M. (ciekawostka, bo facet umawiał się z nami, ale dzwonił na moją komórkę , potem pojechaliśmy ustalić wreszcie coś w sprawie kominka i podpisaliśmy umowę na projekt, potem zakupy... no i do pracy usiadłam już koło 20. Trzeba wrzucić piąty bieg. Aha, spakowaliśmy już 35 pudełek z książkami i chyba wreszcie jesteśmy w połowie. Bebell, ściskam mocno. Chrumpsia już drugi cykl na clo. Nie wiem, który to dc, ale liczę, że pochwali się, jak zobaczy dwie kreseczki. Pituś, może na tych spacerkach poduczysz się trochę niemieckiego? Nigdy nie wiadomo, kiedy ten język się przyda. Megi, trzymam kciuki za przygotowanie do starań. Fantaisie, czyżbyś śledzie truskawkami zagryzała? To znaczy, że możesz już normalnie jeść? A naleśniki kiedy? Maruda, może to od owoców i innych węglowodanów? Zuza, ja ci życzę tego samego co i sobie. Buziaki dla wszystkich! I mogę się przyznać, że Chmielewskiej nie czytam i nie czytałam. Jakoś mnie to nie ciągnęło. Jakoś tak jesienią dorwałam „Trupy polskie” i tam było jej opowiadanie „Zapalniczka” (zdaje się, że dało początek całej powieści), ale szczerze mówiąc, byłam nim znudzona. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z Pocianem 09.05.07, 22:30 Yskyerko!!! ja czekam na Twoją odpowiedź w kwestii naleśników))) ja jestem chętna)))))))) może będą ze szparagami))) będę w w ten piątek w okolicy, więc możemy się wcześniej umówić i pójść na coś pysznego! muszę być na ul.Nutki o 19:15... Dobrze, że pakowanie przeżywa półmetek Kolega męża a dzwoni do Ciebie, tia))) Pituś, nie strasz. Mój do 40 ma już blisko Erguś, super że odpoczywasz, a zajęcie znalazłaś sobie wybitnie relakasującePP Marudzia, nie przejmuj się, widocznie coś Ci tam się produkuje np. z owoców jak mówi Yskyerka.... albo węglowodanów.... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z Pocianem 09.05.07, 22:31 Melbuś, jak nosi to korzystać na całego))) a jak Młody na wyjeździe to już maks szał ciałDDDDDDDDDDD Idę spać. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Majówka z Pocianem 09.05.07, 22:39 Monia, kurczaczki, Ty zaraz będziesz wiedziała, kogo tam masz a może już wiesz? I Erga tez, i Lisica, i Lirio Ja się dowiedziałam w 16 tygodniu...więc u Was już napewno widać Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 07:48 Yo! Melba-przeczucia powiadasz) Megi-on żyje, żyje i ciagle pisze kolejne części) i ukatrupi oj ukatrupi((jak jednego ukatrupił to rzuciłam książką w kąt i nie czytałam przez dwie godziny, a potem musiałam czytac dalej))) Marudka-to nie są duże przekroczenia norm, ja bym się nie denerwowała. Lirio-ty do tego kompa przemawiaj czule)) Yskyerko-ja pakowania nie znoszę( Miłego dnia Laski. U nas dziś gosci 13miesięczna Janeczka) k. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 07:59 Dzień dobry No i miałaś rację Bebell, ukatrupił;P ake nie rzuciłam książką w kąt bo mój czas na czytanie jest zbyt cenny i nie "stać mnie" na takie zachowania Ant widzę zatem, że wszytko u Was na dobrej drodze super) Yskierko a przystojny ten kolega męża?)) i współczuję pakowania. Marudka nastawiamy się na piątek, tylko co z ptysiami? co ty lubisz na słono? Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 08:01 a my zaraz jedziemy zawiesc dzieci do rodzicow i naten przetarg. Cos nie mam przekonania ze wygramy wiec prosze o kciuki. wdomu teraz mam ciezko cokolwiek zrobic bo amelka od kilku dni ma etap wspinania sie byle wyzej dzisiaj byla juz na biurku wczoraj tez tak sie wspinala i nabila chyba 5 guzow alicja juz jejstara sie pilnowac i mowi do niej" dziecko co ty rrobisz ty spadniesz tak nie mozna" i bierze ja na rece. Dzisiaj juz zleciala z krzesla i podwinela sie jej raczka dobrze ze nie zlamala oj ciezki cas przedemna Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 08:35 Lalisiu kciuki zaciśnięte, i pilnuj Amelki, a swoją drogą to ona bardzo ruchliwa, ale dobrze że masz taką Alicję, zawsze co dwe pary oczu to nie jedna ) Monia modlę się za teścia, trzeba być dobrej myśli Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 10:23 dzien doberek Lalisiu trzymam kciuki!! powodzenia Megi jak ty zamierzasz na mnie czekac z ptysiami to ja sie jutro NAPEWNO do was nie wybiore zadnego dokarmiania!!! wlazlam wczoraj na wage i .... a i chce wiedziec co tak zawziecie czytasz i komentujesz z naszym Bebelkiem?? Bebelek kissy. Althea jeszcze nie zajzala?? czyzby Mary dala jej pospac? Melbunia to sie tak za 'roote' wziela ze nawet Mlodego na kilka dni wyeksmitowala!! brawo!! Pitus ty nie umiejszaj zaslug Sofijki, skoro juz sie buja to tak jakby sie przewracala no ... Yskyerko kolega meza mowisz, no no ... fajnie ze pakowanie ksiazek juz w polowie, udalo ci sie zdobyc pudelka od papieru?? Bebelek zapomnialam napisac ze jak ten twoj sasiad mlody, przystojny i duzo czasu w domu spedza to niech on ci ten plotek stawia i trawe kosi!! co ma sie chlopina w domu nudzic??!! dobra wracam do czytania. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 11:14 Hej! Marydka, masz racje, Marysia dala pospac Fajnie nam sie spalo tak razem z ranca. A teraz Marysia usiluje zasnac w lozeczku, to znaczy mataka usiluje ja nauczyc samodzielnego zasypiania w dzien. Nie wiem jak jej idzie bo sie boje tam isc i zobaczyc. A ten cukier masz neiwiele przekroczony, wiec sie nie przejmuj. Erga, fajnie ze odpoczelas wczoraj i nie dalas sie namowic na prace w dniu wolnym. Yskyerko, przypomnij mi kiedy wy tutaj jestescie?? Marysia zacela jeczec... auuuuu Magi, co ty czytasz?? Melba, mlody na wyjezdzie, to sie bedzie dzialo) Nika, fajnei ze zajzalas. Lalisiu, trzymam kcuki. Monia, sledzie z truskawkami, niezle polaczenie. U mnie pewnie sezon beztruskawkowy w tym roku... a na domiar zlego pewnie zalapie sie na dwa sezony. Pitus, buziaki dla was! Dobrej pogody zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 11:35 Marudka i ty przestan sie przejmowac kilogramami!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 11:30 Marudko - powiem ci że ja też się troszkę bałam czystości basenu - dlatego też nie chodziłam przez pierwszy miesiąc od kiedy się dowiedziałam że jestem w ciązy. Ale kręgosłup zaczął dawać znaki że potrzebuje ruchu... chodzę raz w tygodniu. Lalisiu - kciuki mocno zaciśnięte!! Bebelku...no no - ja nic nie mówię ale czyżby kolejny bąbelek??? Monia - kiedy idziesz do ginka?? to znaczy chodzi mi o to kiedy będziesz miała szansę zobaczyć kto mieszka pod twoim serduszkiem. Bo ja dopiero za 6 tygodni w polsce.. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 11:55 Cześć! Lalisiu, trzymam kciuki! może się jednak uda wygrać oby!!! i pewnie teraz dziewczynki będą szaleć z każdym dniem bardziej Melbuś, podobno jak są jajka to właśnie w okolicy 16tc można już zobaczyć Erga, wizytę mam za tydzień w środę. Też bym popływała.... Bebelku, to fajna wizyta Wam się szykuje)) ja dzisiaj porozmawiałam sobie ze swoim chrześniakiem))))) bardzo budujące to było Marudzia, a po co Ty stajesz na wagę? jedz na zdrowie I dobiję Cię mi we wtorek położne powiedziały, że mało przybieram na wadze)) ale ja i tak w to nie wierzę i odżywiam się tak wybitnie zdrowo, że muszę tyć nie ma bata) Lirio, dzisiaj kolejne smutne wieści od taty ale walczymy, uderzamy coraz wyżej mając nadzieję, że to pomoże!i chyba dzisiaj osiągnęliśmy szczyt... wczoraj lekarze wydali dwie skrajne opinie, więc mamy nadzieję, że jeden z profesorów się myli! musimy wierzyć!!! Althea to aż dwa sezony truskawkowe przed Tobą... oj! fajnie, że Marysia tak się ładnie rozwija. Megi będziesz tuczyć Marudkę ptysiami)) a jak kolejne poszukiwania samochodu? a może robi się to temat tabu... Pituś, wywiało Cię na plaży, że się nie odzywasz? Miłego dnia dziewczynki. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 11:55 pytanie do ciężarówek Czy to normalne że moja waga jest cały czas taka sama??? zaczynam się martwić - brzuch rośnie a spodnie ze mnie lecą... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 11:59 Erga, ja tylam na poczatku skokowo, najpierw 3 kg tak nie wiadomo skad a pozniej dlugo nic. No tylko ze mnie spodnie nie lecialy... Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 12:01 Hej!! Znowu spałam Wiecie że ja wczoraj robiłam też badania ale... ponieważ tamte były ok to zrobiłam samą morfologie i mocz, nie pomślałam że cukier może podskoczyć w ciągu miesiąca i go nie zrobiłam Myślałam że problemy z tolerancją glukozy pojawiają się dużo później. Marudka Ty się nie przejmuj bo ty masz niewiele podwyższoną wartość, właściwie w granicy błędu, ale ja ostatnio ŻRE słodycze Marudka pochwal się ile przytyłaś, bo założę się że mnie nie przebijesz ) Jeśli chodzi o basen, też miałam opory, ale... to jedyny ruch na jaki mogę sobie teraz pozwolić, oprócz spacerów, a jak błogo człowiek się potem czuje Ja dziś idę do ginki, ale nie wiem czy będziemy coś oglądać, bo przecież zapisałam się na poniedziałek na usg do provity. Nie wiem co ona myśli o tak częstym usg. Wiecie niektórzy lekarze są w ogóle przeciwni usg przed 16-18 tyg Moja zawsze króko je robi "żeby nie męczyć malucha". Pituś biedna Sofijka, może ona damą jest prawdziwą, a Ty każesz jej się ciągle turlać po podłodze ) Bebel to może mały teścik, bo coś ostatnio bociek opuścił, chyba zajął się teraz swoimi dziećmi, ale czas mu o nas przypomnieć ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 12:04 Lirio - to anglicy mają inne podejście do usg. Oni męczyli mojego malucha przez godzinę!!! tak!! z zegarkiem w ręku!! a i tak uparciuch nie odwrócił im się tak jak chcieli ) Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 12:06 Erga ty mnie nie denerwuj, że Ci spodnie spadają, bo mnie przede wszystkim d... urosła. Niby na wadze przytyłam 3 kilo, a po spodniach czuję jakbym przytyła conajmniej 5. A ja jestem 2 tyg przed wami OOOO Monia *** Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 12:10 ja się śmieję że mi z dupy przenosi się na brzuch ))) kupiłam w anglii 2 pary spodni bo od przyjazdu tutaj schudłam na tym zarciu i wszystkie spodnie z polski leciały ze mnie. teraz nawet te kupione tutaj są luźne... może dlatego że to biodrówki więc nie nachodzą na brzuch )) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 12:11 Erga, spodnie ze mnie nie lecą. Przytyłam dokładnie 1,9kg. Byłam ważona w 6tc a teraz we wtorek. I jestem rozkosznie gruba Idę pracować. Lirio-dzięki! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 12:44 dzieńdoberek widzę, ze wagowo sie zrobiło Erguś ja przez pierwsze 3 miesiące w ogóle nie przytyłam, nie ma reguły a teraz jestem 9 do przodu i zastanawiam sie na ilu skończę i w zasadzie więcej nie chce mi sie pisać, wybaczcie ) a no jeszcze dodam, ze serce się raduje czytając posty Althei w których nie ma już bezradności w stosunku do córci, a radość jest czyli kryzys minął! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 13:16 Hej, Lalisiu gratulacje) Ano wagowo sie zrobiło To jest to czego w ciazy sie boje bo poprzednio przytyłam jakas chora ilosc kg) wczoraj słuchałam fajnej rozmowy mojego M z moim bratem na temat kapania maluszka i udzielaniu wskazówek co i jak robić)Moja Mama stwierdziła ze świat sie zmienia zupełnie i dobrze) Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 14:02 dziewczynki pozdrawiam was wszystkie podczytuje ale obiecalam mojemu ze nie bede siedziec przed komputerem ponad to co koniecznie, i to wszystko co pisze dziewczynom kolezankom mam mowic jemu...wiec ja tu pociuchutku jako cichociemna jestem z wami Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 14:39 Bebell, co fajnego czytacie? Megi, kolega przystojny. Ale dzwonił do mnie, bo z moim M. nigdy nie wiadomo, czy jest w Polsce. Poza tym kolega ma fajną dziewczynę. Lalisiu, gratuluję wygrania przetargu! A małej może jakąś zjeżdżalnię plastikową kupcie, żeby miała się na co wspinać? Maruda, nie marudź! Kiedy będziesz tyła jak nie w ciąży, co? Pudełek wczoraj mąż zdobył jeszcze sześć, a na Allegro zamówiłam już kolejne 50, bo inaczej do Bożego Narodzenia się nie spakujemy, bo nie będzie w co. Althea, 23-28 maja. Chcesz coś z Polski? Jak ci się coś przypomni w ostatniej chwili, to pisz na komórkę, bo przez weekend będziemy na żaglach i już nie będę miała dostępu do netu. Jesienna, aż tak się przed mężem musisz bunkrować? Biedna. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 14:48 Jesem jaestem. Bylysmy na spacerze ok 11 ale Sofijce sie wybitnie nie podobalo, deszcz padal i cos jej nie pasowalo. Darla sie jakbym ja ze skory obdzierala. I trzeba bylo wracac. A jak wrocilysmy to zjadla jabluszko, popila cyckiem i zasnelysmy obie. Niedawno wstalysmy. Ja pisze a mloda lezy na podlodze, a jak Teraz sie troche przejasnilo wiec niedlugo znow pojdziemy ale nie wiem czy nam wyjdzie jak ona taka wyspana. Musze ja najpierw troche umeczyc. Lalisiu, gratuluje. Ale Wam fajnie Megi, i ja chcę wiedziec co czytasz, bo Twoje pogawędki z Bebell mnie zaintrygowały. Althea, to widze ze dlugo masz zamiar Marysie karmic. I dobrze, ja tez chcialabym tak dlugo, zobaczymy jak wyjdzie. I powiem Ci ze ja Zoske na razie testowalam na dzemie truskawkowym i nic sie nie działo. Łudzę się że jakoś ona łyknie te truskawki, bo sezonu truskawkowego bez truskawek mogę nie przeżyć. Choć podobno całe pola powymarzały((( Wagowo się zrobiło. Dziewczyny, nie przejmujcie się bo każda tyje tyle ile ma i koniec. Nie ma co się porównywać. Już się nie mogę doczekać na to, aż Wasze maluszki zaczną po kolei pokazywać co mają między nogami)) I uciekam na podłoge. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 14:53 To co napisałam w pierwszej linijce to miało być "jestem jestem" Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 15:01 Lalisiu ale fajnie, ciekawa jestem ile daliście Pituś a ty dalej Sofijką na podłodze?? D trochę smutno mi się zrobiło jak poczytałam na listopadówkach że tam wszystkie albo schudły albo trzymają wagę. Przeraziłam się O A do tej pory nie przejmowałam się za bardzo tą wagą. No cóż odchudzać się nie będę, ale może mniej lodów?? )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 15:27 to co? może zrobimy zakłady która nosi chłopca a która dziewczynkę )) Ja u Moni obstawiam dziewoję )) U Lisicy chłopaczka Marudka...hmmm... może i Błażejek... innych wizji jeszcze nie mam )) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 15:32 Lirio, ja mesle, ze skoro sie tyje w ciazy to organizm tego potrzebuje, a na poczatku to i tak w wiekszosci woda. Moja polozna mowila ze to dobrze ze na poczatku przytylam. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 15:46 Jestem na momentMarudzia, u Ciebie Błażejek-tak czuję...a co do reszty-nie wiem.Moja kolezanka miała płeć okresloną w 13 t 2 d (czyli 14 tydzień)-dziewczynka, trafiony, zatopiony u dr Makowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Pitus 10.05.07, 15:28 Buziaki ogromniaste dla polrocznej Zosi!!! Powazny wiek jakby na to nie patrzec) Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: Pitus 10.05.07, 15:45 Yskyerko prawda jest taka ze ja kazdy wieczor przed komputerem z koelzankami ma gadu gadu na konferencji;-0 po 3 godz dziennie (dwie przyjaciolki od 16 lat) i on wtedy sobie oglada fimy w samotnosci...wiec obiecalam mu wiecej uwagi..a w dzien do netu nie wchodze bo mi wtedy praca wogole sie posuwa do przodu..sto lat dla panny Sophie Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pitus 10.05.07, 17:06 Sciskam półrocznie synową) Lirio-możesz olac te kilogramy, plizzz? Każdy ma swój rytm tycia. Ja w ciąży tyję coś ok 20kg. Potem większośc spada w tydzień po porodzie a w sześc tyg po porodzie wchodzę we wszystkie ubrania sprzed. A teraz na przykład wszystko na mnie wisi)) Yskyerko-Megi czyta "PIeśń Lodu i Ognia" Martina. Wcisnęłam jej jak była ostatnio u nas) i teraz zacieram ręce, bo bedzie musiala do nas przyjechac po kolejną częśc) zamierzam wydzielac Megi książki po jednym tomie i zapewnic sobie w ten sposób jej wizyty co tydzień))) a tak swoją drogą:naprawde dobra, trzymająca w napięciu książka) Lalisiu-gratulacje)) fajnie jest nabyc działeczkę) Mała Janeczka bosssska) Byliśmy tez na USG Tadziowym. Tośka dumna i blada szła w deszczu w kaloszach i ze swoim PARASOLEM!!!!!! a USG nam robił przesympatyczny profesor) tak sympatyczny, ze Tośka zaczęła mu opowiadać szczegóły naszego życia rodzinnego) k. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pitus 10.05.07, 17:24 wszystkiego najlepszego dla Sofijki z okazji półrocznicy Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 17:09 aha, Lirio-póki co to ja nie będę jednak testowac, musiałabym robic testy co kilka dni w sumiePPPP myślę, ze się jakos zorientuję) no, a poza tym w ciąży czy nie to i tak fajnie)) A ja u Moni to chłopaczka obstawiam) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 17:22 Bebell strzeżcie się, skończyłam czytać)) i łoś zabił mi namiestnika! Marudka ja nie zamierzam tuczyć ciebie tylko Cielątko;P Fantaisie samochodu nie ma i nie bedzie bo nic na horyzoncie sie nie pojawia. Ja u Ciebie też obstawiam chłopaka Bebell usg w porzadku? Pituś, duży buziak dla Panny Zosi Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 17:40 Bebelku - dziś imieiny Antoniego i Antoniny - czyżby Tosia też dziś świętowała??? Tak czy siak buziaczki dla niej!! I dla Sofijki najlepsze życzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 17:46 Dzięki dziewczyny. A panna Sophie chyba jednak jest uczulona na jabłka Zjadła ze dwie łyżki i jakieś pojednyncze krostki jej wychodzą. Zobaczymy co będzie dalej. Ale znalazłam firmę z mega drogimi rzeczami dla dzieci (Haba). Szok, kto to kupuje??? www.babyvip.pl/index.php?products=product&prod_id=846 Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 17:48 Obróciła się, SAMA)))))))))))))))))))))))))) Jupiiiii!!!!! Patrze, a ona na brzuszku Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 18:01 Vivat!! dla Sofijki, uczcila półroczek A Habe to my kupujemy. Ino nie meble tylko zabawki. Są super. Bardzo fajnie zrobione, wytrzymałe i super po prostu. Drogie niestety też( Erga-Tośka pod opieką św. Antoniego Padewskiego i imieniny ma 13czerwca. Ale buziaki przekazałam) Megi-paskudny MartinPPP k. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 :) 10.05.07, 18:14 nareszcie dotarlam do domu. Przetarg nie byl latwy bylo sporo osob ale najwiecej my sie litowalismy bo nam zalezalo. Mamy ta wieksza dzialke 1430m byla wystawiona 32000 plus wat a my wylicytowalismy 74 plus wat czyli jakies 90 tys nie jest to malo ale z 2 str jest to 63 za metr wiec mniej niz w biurach nieruchomosci. Teraz bedziemy zalatwiac kredyt i troche sobie dzialka polezy zanim zaczniemy budowe ale wazne ze juz jest. Jest juz o krok blizen marzen) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 18:12 Pituś, ja obstawiam,ze Zoska czekała na jakąś sensowną datę;P Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 18:28 pitus, to fajny prezent sobie Zosia zrobila na polurodziny Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 18:34 Ja mysle ze Zosia wie ze w kasiazkach madrzy ludzie pisza ze sie dziecko powinno obrocic do skonczenia 6 miesiaca i ona jako ze dobre dziecko postanowila sie wyrobic, a wczesniej jej sie nie chcialo bo len tez jest) No, zabawki z Haby juz poogladalam i chyba tez cos kupie. Bebell, a gdzie Wy to kupujecie? I co warto? Nie znalam tej firmy, a baardzo ladne rzeczy ma. Tez mi sie dywaniki podobaja, moze zaszaleje i kupie jakis, a co Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 18:38 Buziaki wielkie dla Sofijki i ja mysle tak jak Melba, ze ona z tym obracaniem specjalnie czekala na dzisiejszy dzien Bebel a ja moge jutro od Megi zabrac ta pasjaonujaca ksiazke?? to i mnie bedziesz miala na glowie raz w tyg?? bo zapalniczke juz dzis pewnie skoncze ) Megi ja sie chyba rozmysle co do jutra szczegolnie ze dzis to bym mogla TYLKO jesc (( a na wage juz nie wejde Ja tez obstawiam u Prezesowej faceta, a u siebie Blazejka, u Ergi nie wiem, ale zycze jej Maksia z calego seducha. a nasza wiedzma z gor sie nie wypowie?? Antus?? mi ostatnio powiedziala ze mam brzuch na dziewczynke Lalisu gratuluje!!!!! Erga mi tam nic nie spada z tylka, tylko nic na niego sie nie miesci ale jak to dziewczyny mowia kazdy jest inny Althea fajnie ze ci Mary spac dala * i nie wiem co jeszcze powoli szykuje sie do mamy na zabiegi upiekszajace D Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 19:07 Marudka-ja u Ciebie tez dziewczynkę widzę) i u Ergi dziewczynkę widzę) ja w ogóle wszedzie widzę dziewczynki)) książke możesz zabrac. Megi-możesz "wydac" Marudce książkę z czystym sumieniem) Pitus-ma mamy np. geomix. Jest nieprawdopodobny! układa się różne mozaiki, nawet w trójwymiarze. W z Tośką mogą się tak bawic godzinami. Mamy tez puzzle ze zwierzętami. Teraz tez na urodziny Tośce chce coś z Haby kupic. Jeszcze nie wiem co. A w Wawie jest sklep w CH Sadyba. my tam kupowaliśmy. Dla takich małych dziatek to nic z tego nie mam niestety. k. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 19:55 Bebell, jesli wlascicielem tego sklepu sa Ci od strony www.babyvip.pl to ten sklep jest teraz w Promenadzie (nie wiem gdzie byl wczesniej ale jest info o zmianie lokalizacji sklepu). Moze sprawdz czy sa w Sadybie zanim pojedzisz po prezent dla Tosi. Ja tez juz jestem fanka ich zabawek. Fajnie jest miec male dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 20:00 Bebell ja mogę Marudce książkę wydać ale zniszcz mój rewers)) no i chyba Was musze nawiedzic, bo sie wciagnelam Co do dalszych przewidywan płci to ja ciągle wierzę ze Cielątko jest dziewczynką i u Lirio też wyobraźnia podpowiada mi dziewczynke A my czekamy na pizze będę gruba i szczęśliwa a ciężarówki nasze niech tu zakończą te farmazony o wadze wygadywać. w ciąży się tyje, a później się chudnie, więc po co deliberować nad tymi kilogramami? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 20:44 no i cisza jak makiem zasiał a ja taka elokwentna się po tej pizzy zrobiłam Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 20:55 Althea dziś ta pizza był bardziej potrzebna mojej psychice niż mojemu żołądkowi i pomogło Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 20:59 Megi, dobrze ze pomoglo A ja jem slone paluszki i ciache degestive. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 21:02 No digestive to była moja ostatnia deska ratunku na diecie) i mimo wszytko nadal je lubie Marysia śpi? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 21:18 może by tak wiedż ma z gór wypowiedziała się, kiedy we mnie w koncu ktos zamieszka i nie będzie to owsik, tylko dzieciatko? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 20:50 Bebell, chyba ci sie HABA przeniosła pod sam nos)) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 20:55 Ha no to zacieram łapki na wskazywanie naszych maluszkow i faktycznie Marudzi brzuszek ostatnio mi na dziewczynke wyglądał Ergusia chłopaczek, Lirio- chłopaczek, Monia-dziewczynka No a teraz zobaczymy ile z tego sie sprawdzi Megi masz racje TY pizze ja wafelki w czekoladzie i wesoło mi Melba, no kochana nie ma to jak zielona szkoła I Wiosna w powietrzu Lece do poczytania i popisania pracy na podyplomowke nie ma to jak na ostatnia chwile wszystko robić ale ja chyba juz inaczej nie potrafie Bebell dzisiaj dołaczyłam jak i Ty do grona szanownych babć, zostałam babcia bliźniaków -lalekM jako dziadek musiał jej te wnuki poprzewijac i ubrac a ja musiałam im w miseczkach podac płatki z mlekiem - prawdziwe! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 20:57 Ant gratuluję nie codzień się w końcy zostaje babcią i to bliźniąt Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 21:27 To ja moge jesc digestive?????????? Dlaczego nikt mi o tym nie powiedzial???? Ja je uwielbiam!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 21:31 No możesz Pituś, tam nie ma ani jajek ani mleka. Jakoś nie zauważyłam, że zaniedbałam przekazanie Ci tej istotnej informacji. Przepraszam! Znalazłam kolejny samochód, Bebelki plissssssssssssssss zawieście swoje kominairki na jakiś czas na wieszaku! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 21:32 Pitus, na opakowanie jest napisane,ze sa produkowane w fabryce w ktorej pracuje sie z mlekiem i jajkami. Wiec nie zapewniaja ich bezmlecznosci i bezjajkowosci, ale w skladzie mleka i jajek nie ma. Megi, Marysia wlasnie usiluje usnac. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 21:39 Althea, mam nadzieje, że Marysia szybko zaśnie. Ja idę się umyć i przytulić do poduszki. dobranoc m. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 21:52 Ja tylko na chwilkę Całuski ogromnaste dla mojego kochanego robaczka Zosi - ja wam mówię ona to zrobiła w prezencie dla mamy na swoją półrocznicę, żeby mama dała już jej w końcu spokój ) Bebel ja się nie przejmuję tymi kilogramami, tylko się trochę przeraziłam, jak wszystkie do tej pory schudły to ile ja będę wazyć na finale, ale co tam ) I zrobiłyście mi smaka tą pizzą Lalisiu całkiem spora działeczka i cena nie wygórowana, a zdradzisz gdzie?? Może być na priva, bo ciekawa jestem ) Co ja to mialam, chyba rano skonczę bo mąż goni na film Tylko wam jeszcze powiem że widziałam szkraba na usg, nie było pomiarów, bo ginka stwierdziła że w provicie zrobią to o wiele dokładniej, ale widziałam piękną główeczkę, a potem zaczęło skakać, tak jak na trampolinie i to nie skakała głowica, tylko ten mały szkrab. L stwierdził że to napewno jego dziecko, bo już jest nadpobudliwe ) Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Majówka z Pocianem 10.05.07, 21:51 Trudno, jak sie troche dostalo to Zoska nie umrze. Ale sie ciesze Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z Pocianem 11.05.07, 01:02 oooo Bebelku - ty u mnie dziewczynkę widzisz???? czyżbyś mi tak przepowiadała jak ja tobie Tadeusza??? hmmm ktoś jeszcze widzi dziewczynkę?? )) No poza moją mamą i teściową które cały czas mają nadzieję na wnuczkę - a ja im powtarzam że to chłopak ) U Lirio tez mi cos na chłopaczka wygląda... idę się poprysznicować Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Majówka z Pocianem 11.05.07, 07:03 Zacytuję wam odpowiedz na pytanie w sprawie tego samochodu, który wczoraj mi się spodobał:"autko juz sprzedane doslownie dnia poprzedniego". Bebelki w kominiarkach ja już nie mam siły ścigać się z Wami Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Majówka z Pocianem 11.05.07, 08:02 Yo! Megi-tym razem to nie my)) a swoją droga to nie wiedzialam, ze taki jest popyt na samochody i ze to taki kłopot( Ant-witaj wśród starych kobiet) dużo ciąż mnogich)) nasze trojaki pozdrawiaja wasze bliźniaki) jeden z naszych własnie zrobił kupe i Tośka krzyczy:"Fuuu!!!!Fuuu!!" I nie wiem co więcej. Ide dzwonic do ImiDz. Mamy wizyte, a ja nie wiem o której( pomrocznośc jasna w mózgu a kartka z terminem zaginęła. Ciekawe kiedy uda mi się dodzwonic??? k. Ps. Monia-Tośka wczoraj wypięła brzuch i mówi:"Mam teraz taki brzuch jak ciocia Monika, też mam dzidziusia.")) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Majówka z Pocianem 11.05.07, 08:17 Hej, Megi naprawdę?)))Jestem pełna podziwu dla Bebelków oni juz nawet nie działaja na zasadzie informacji tylko połaczenie z podświadomością zainteresowanego)) Lirio gratuluje widoków, fajnie jak tak sobie juz skacze Melba, ja mysle ze ta zielona szkola wam pomoże Bebell co gorsze moje dziecko w nocy kazało mi wstawc do wnuków)Ciezka jest dola babci) Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Majówka z Pocianem 11.05.07, 08:48 ant bratuluje zosania babcia moja narazie ma przyjacium nie jest mamusia liro napisalam na priv a waga sie nie przejmuj ciekawe jak balbinka megi oby sie udalo szybko ten samochod kupic a ja pol nocy nie spalam dziewczynki bardzo zle spaly wstawalam raz do jednej raz do 2 i chyba przez ten prztarg tez zle spalam bo caly czas mysle jak my sobie poradzimy. teraz to juz na bank musze isc do pracy tylko po oplaceni niani i przedszkola i tak wiele nie zostanie.a dzialka bedzi lezala pewnie minimum 5 lat zanim zaczniemy realizowac dalsza czesc marzen Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Majówka z Pocianem 11.05.07, 08:54 Megi to już nie jest gang Bebelkowy T&T to jest już prawdziwa mafia, a może on też wykupują co tańsze mieszkania na Śląsku DD Bebel i Ant no cóż ciężkie jest życie babci w dzisiejszych czasach, ale jeśli dzieci doczekały się potomstwa i to jeszcze bliźniaków, trzeba im pomóc. Córka(6lat)moich zajomych jak dowiedziała się że jestem w ciąży to zrobiła krzywą minę i powiedziała "bleeee ale będziesz gruba" DD Melba to kiedy Kuba wyjeżdża co?? Pewnie nam znikniesz na parę dni )) A mnie się wydaje że Monia będzie miała chłopaczka ) Ale ja tam żadna wiedźma I mówicie że mam mieć chłopca, hmmmm.... a ja chyba przyzwyczaiłam się do myśli o dziewczynce Jutka czy mi się wydaje czy Ty bez humoru ostatnio?? A gdzie Jania?? Miała zdjęcia wysłać Lecę sprzątać Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Majówka z Pocianem 11.05.07, 09:06 Laisiu, nie przejmuj sie najwazniejsze ze działke juz macie bo ziemia idzie ciagle w góre i bedzie tak jeszcze napewno przez jakis czas, Ja tez cały czas czekam az sie troche kasy uzbiera i dopiero bedziemy cos konkretnego tam robic ale juz sie tym tak bardzo nie przejmuje bo przeciez w koncu postawimy tam swoj domek poczekamy w zaleznosci od tego ile nam sie uda uzbierac kilka lat, troche bedziemy robic stopniowo, trudno, wazne ze działka jest Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Majówka z Pocianem 11.05.07, 09:24 Lalisiu działka to pewna inwestycja, ziemia n 100% nie potanieje, macie gdzie mieszkać i tak jak ant mówi zaczniecie budować wtedy kiedy będzie was stać. A teraz zawsze macie gdzie zrobić grila i posiedzieć na słoneczku. Napisałam Ci nawet na priva, że my gdybyśmy znaleźli jakąs ciekawą działkę to też byśmy kupili, nawet jakby za kilka lat ją sprzedać z zyskiem, to też warto. Ale to zawsze są duże emocje * Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Majówka z Pocianem 11.05.07, 09:50 Hej, dalej pada Ja tez wszedzie widze same dziewczynki)) A jiz u Ergi na 100%. I nie wiem co dalej. Weny u mnie brak;-( Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Majówka z Pocianem 11.05.07, 09:59 witam dopiero wstałam-dzis pracuję tylko 3 godziny, i to od 16.00 ale mi dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z Pocianem 11.05.07, 10:15 Hej! Cos ciezko wczoraj szlo zasypianie mojemu dziecku, ale twareda bylam i w koncu zasnela. A telefon to ja kiedys przez okno wyrzuce, zawsze mi rano dzwoni i dziecko budzi. Melba, ale ci dobrze! Bebell, obys ta wizyte miala na taka godzine, ze zdazysz sie dodzwonic i pozniej dojechac. Pitus, mam nadziej, ze przestanie padac, bo jak nie to jak ty po te digestive pojdziesz? Megi, a ja myslalam, ze samochod to jest ciezko sprzedac a nie kupic... powodzenia! Ciekawe co u balbinki i tatanki?? Ma ktos jakies wiesci? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Majówka z Pocianem 11.05.07, 10:37 Myślę, że powinnam związać swoją przyszłość z przemysłem motoryzacyjnym każdy komis by mnie ozłocił)) Marudka będziesz? Melba, no to fajny dzień przed Tobą jakieś plany? Pituś, ja dziś byłam na spacerze przed 8 rano bo znów ma dziś padać a Miki jak spędzi kilka dni w dmu bez spaceru to jest nie do wytrzymania. Pocieszę cie, że w przyszłym tygodniu temperatury maja być około 25-28 stopni wiec sie poplażujecie z Zosią a tak btw kiedy wracacie? Bebell Tosia znów w ciązy? Prawdziwa matka polka)) pozdrów ją ode mnie i od Mikiego i Tadzika też uściskaj Lirio ja dla przeciwwagi "widzę" u Ciebie dziewczynkę Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Majówka z Pocianem 11.05.07, 10:48 Jeszcze nie wiemy kiedy wracamy. Przyszly tydzien jeszcze siedzimy na pewno. Mloda przysnela i szkoda mi ja budzic. Jak sie obudzi wychodzimy. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Majówka z Pocianem 11.05.07, 11:06 Dzień dobry Ja wpadam na chwilę się przywitać. Wiem, że rzadko zaglądam ostatnio – wybaczcie.... Przez następnych kilka dni znowu będę rzadko. Dziś idziemy do teatru na Operę za 3 grosze a potem potańczyć do knajpki. Wieki nie byłam nigdzie...Jutro mam zajęcia a w niedzielę idę na komunię, na którą wcale nie chce mi się iść....A w poniedziałek na 3 dni wyjeżdżam ze swoim departamentem na szkolenie integracyjne...więc odezwę się dopiero za kilka dni Lirio – ja nie mam jeszcze zdjęć z rejsu – jak tylko będą to na pewno Wam wyśle. Nie wiem tylko czy Misia to przeżyje a właśnie – gdzie jest Misia???? A tak ogólnie to zupełnie mi umyka co się u Was dzieje, nie jestem na bieżąco ostatnio.. Wyłapałam tylko, ze Bebelki grasują i następny samochodzik Megi sprzątnęły i ze Lalisia wygrała przetarg i kupiła działkę. Nam się nie udało.... Fajnie, ze dzieciaczki Wam rosną. Już zupełnie niedługo Jutka będzie rodzić i kolejne kreski do wzięcia, ciekawe kto się ustawi? Ja już będę mogła chyba... A na razie zapisałam się do gina, innego niż ostatnio. No i nie dostałam jeszcze @ a to już miesiąc po.... Głupie pytanie zadam – czy ja mogę już iść na basen????? tymczasem pa Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Majówka z Pocianem 11.05.07, 11:26 moje plany to pranie , sprzatanie i zbieranie rzeczy Kuby potrzebnych na wyjazd;P Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z Pocianem 11.05.07, 12:37 Pituś - i ty przeciwko mnie??? przecież u mnie chłopak jak nic - i tej wersji się trzymam ) Jaaniu - miło znów cię widzieć. I myślę że możesz iść na basen - przynajmniej ja nie widzę żadnych przeciwskazań. A pytałaś doktorka? Bebelku =- Będziesz babcią??? gratuluję!!! Lalisiu - zakup działki to na pewno duże przeżycie i dlatego nie mogłaś spać. Dacie sobie radę - na pewno zrealizujecie wasze marzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Majówka z Pocianem 11.05.07, 12:50 myślałam że jak bede w pracy to bede z wami a tu dupa... mam tyle roboty nasza martynia sporo nie siadala nie wstawala a w ciagu miesiaca wsio robi takze zosia tez sie szybko nauczy lalisiu gratuluje dzialeczki extra ze cos swojego Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Majówka z Pocianem 11.05.07, 14:31 witam i ja wkoncu. moj brat spal do 14, wiec nie mialam jaksie dostac do kompa ) ale juz jestem i to po wizycie u Megi!! moj ziec jest obledny!!!! zakochalam sie w nim na nowo Megi dziekuje za dzisiaj * Bebelek ksiazke mam, wielkie dzieki. kurcze, skoro Megi ja przeczytala w 3 dni z zajmujac sie Mikim, to ja chyba musze w 1,5 dnia i gratuluje kolejnego wnuka ) Antus tobie tez gratuluje zostania babcia, ale masz fajnie, najpierw ciocia teraz babcia. kissy dla wnukow i mlodej mamusi ) Pitus pada u was?? do kitu ta pogoda Liro ale mialas widoczki, ja pewnie dzis tez popatrze na skaczace malenstwo ) a tekst L rozbrajajacy ) i zapraszam na 18 do mojej kieszonki - wszystkich. ciezko mi nie bedzie bo samochodem jade. jak juz wyskoczycie z kieszonki Lisicy to szybko wskakiwac do mnie!!!! ) no wlasnie co u Tatanki?? bo u Balbinki napewno dobrze skoro nadal w szpitalu kissy laski i do wieczora. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Majówka z Pocianem 11.05.07, 15:00 Marudka my tez dziekujemy! A wogóle muszę wam powiezieć, ze Marudka ślicznie wygląda w ciązy i ma zgrabny brzuszek Jaaniu mam pytanko: czy do tego ciasta z klementynkami sama mieliłaś migdały? bo chciałabym je zrobić a nie mam inwencji tworczej jak zmielić te migdały. Warszawaianki, może spotkamy sie w przyszłą sobotę u mnie? co wy na to? Bebell mogę wpaśc w przyszłym tygodniu po książkę? Dziś lisica też ma wizytę, bo pamiętam, że napewno Marudka i Lirio napewno? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Majówka z Pocianem 11.05.07, 15:52 Megi - mieliłam w blenderze. Wyszła taka migdałowa mąka. Ale wiem, ze można kupić też mielone. Moja koleżanka ostatnio kupiła takie w Piotrze i Pawle. I były tańsze od calych. Powodzenia w robieniu ciasta. Daj znać jak wyszło. spadam, pa Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z Pocianem 11.05.07, 16:46 Megi, migdaly miele taka mala maszynka reczna do mielenia orzechow. Marudka wskakujemy do twojej kieszonki. Ulirio i lisicy tez siedzimy w odpowiednim momencie. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Majówka z Pocianem 11.05.07, 15:08 Witam, dzisiaj nawet mam spokojny dzień, ale jakoś weny tworczej mi brakuje. Dwie cięzkie noce za sobą mamy. Ola prawie całą noc nie śpi, a jak już przyśnie to po godzinie budzi się z krzykiem i mimo że widać ze zmęczona i śpiąca to broni się przed zasnięciem. U lekarza bylimsy i nic pani doktor nie znalazła. Mam nadzieje, ze to minie a jak nie to będziemy szukac innego pediatry. Martwi mnie to, bo Ola zawsze pogodna była i ładnie spała, a nie możemy znaleść przyczyny czemu tak jest. Z dobrych wieści to dostalismy kredyt i ruszamy z kapitalnym remontem domu Zaczynamy od wymiany dachu jak tylko pogoda sie unormuje i nie bedzie padac. Lalisiu gratuluję zakupu działki. Kiedyś napewno postawicie na niej wymarzony domek. Najwazniejsze że działka juz jest. Ant i Bebellku gratuluję zostania babciami )) Buziaki zaległe dla półrocznej Zosi Lirio super że małe bryka Marudko tobie życzę tez takich ślicznych widoków. I wieciej nie pamiętam... Buziaki i miłego weekendu, bo juz raczej nie uda mi sie zajrzec. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Majówka z Pocianem 11.05.07, 16:04 Nika może Ola ma jakieś koszmary, może pomyśl o wizycie u psychologa dziecięcego. Marudko, Lisiczko będę w kieszonce, ciekawe co tam zobaczycie, lisiczka ma największe szanse na poznanie płci. Megi a ja idę na usg dopiero w poniedziałek i to na 19.30, mam nadzieję że będzie tak fajnie jak wczoraj, troszkę się boję tych pomiarów, ale mam nadzieję że będzie dobrze Marudka może zrobisz w końcu zdjęcie brzuszka ?? Chciałabym zobaczyć jak wygląda brzuch "na dziewczynkę" A ja dziś nie ma humoru, aż strach się przyznać, ale ślimtałam cały dzień z powodu różnych pierdół, np że zwiało mi z balkonu plecak i siatke na ryby. Kij z siatką ale szkoda plecaka. L jak przyjdzie z pracy pewnie będzie mówił odwrotnie ) Nie wiem jak to się stało, chociaż wiatr się zerwał ogromny, ale ten plecak dość duży, jak on wypadł przez te żerdki?? Oczywiście już sobie ktoś to przywłaszczył ( Ech i tak cały dzień coś ( Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Majówka z Pocianem 11.05.07, 16:15 siedze w kieszonce u dziewczyn na usg amelce zaczrnaja sie wyrywac slowa np wczoraj biegla za moja mama i wolala bapcia a dzisiaj zawolala si posaqdzilam ja na nocnik ta po chwili wstaje ja mowi ale nie ma si a ona jes Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Majówka z Pocianem 11.05.07, 16:33 Nie dodzwoniłam się. Ale znalazłam kartke) więc odbyliśmy wizyte. Wsio O.K. Nasza neurolog Tadzia kocha) Megi-ja w przyszłą sobotę nie moge( uczę(( a wpadac możesz w przyszłym tygodniu kiedy chcesz) Marudka-ona Cię wciągnie ta książka i spoko w półtora dnia ją machniesz)) a potem bedziesz jęczec o kolejne częsci) Erga-dziewczynkę widzę nadal) Lirio-a mazgaj się do woli) wolno Ci) Nasze wakacje stoją pod znakiem zapytania( nie moge znaleźć nic wolnego przez 5 tygodni ciągiem(( k. ps.Babcią to ja jestem od dawna)) teraz "tylko"kolejny wnuk w drodze)) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Majówka z Pocianem 11.05.07, 16:51 Ja też w kieszonkach. Megi, w sobotę to chyba prawie roczny Miki zaprasza Szkoda że mnie nie ma Pada...Fuj. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z Pocianem 11.05.07, 17:26 Olcia, w koncu mi sie udalo otworzyc filmik z Julcia! Ale ona fajna jest! Jakie ma slodkie policzki Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Majówka z Pocianem 11.05.07, 17:34 Zoska obraca sie jak nakrecona A potem ryczy zeby ja polozyc spowrotem na brzuch bo sama jeszcze nie umie. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z Pocianem 11.05.07, 18:16 Pitus, to czekamy az Zosia zacznie sie turlac. To ona sie przerwaca z brzucha na plecy a nie odwrotnie?? Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 wiesci od balbinki 11.05.07, 18:43 nadal jest w szpitalu miala dzisiaj 2 napady okropnego bolu naszczescie KTG nie wykazalo skurczy w poniedzialek ma badania Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: wiesci od balbinki 11.05.07, 19:10 Witajcie Przepraszam bo mam zalełości trzydniowe( Właśnie byłam u lekarza, jest dobrze, nawet witamin mam nie jeść dodatkowych o mam dobre wyniki. Serduszko bije bo słuchaliśmy, jak fajnie. Ale to co czułam to nie ruchy jeszcze bo to było za wysoko - to jakieś moje własne coś. Pozdrawiam Was serdecznie i muszę umykać bo zaraz jedziemy do rodziny M na weekend. Na urodziny teściowej.. Trzymajcie się ciepło, mam nadzieje że jutro nadrobie. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: wiesci od balbinki 11.05.07, 19:16 To nie podgldałas lisiątka, bo ja już się nakręciłam, że może będzie widać coś między nóżkami ) Ale dobrze że wszystko ok. Miłego weekendu. Jak dobrze że Balbinka jednak w szpitlu, od razu rozwiali jej obawy. Siedzę w kieszonce Marudk le nc nie widzę ( Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: wiesci od balbinki 11.05.07, 19:51 Marudka, i co????? Martwię się Balbinką-co jest grane????? Kompletuję dzieciowi ciuchy na wyjazd.... i juz mam wizje-zachoruje na sepsę, cos mu się stanie, utopi się w morzu w czasie wycieczki statkiem...ech Guupia jestem, wiem.Ale zawsze tak mam, kiedy wyjeżdza. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: wiesci od balbinki 11.05.07, 20:15 Melba, da sobie rade A gdzie jedzie? Althea, pomylilam sie. Ona ryczy zeby ja polozyc na plecy. Obraca sie na brzuch. Ale dzisiaj dwa razy jej sie nawet udalo samej odkrecic. Trenuje nowa umiejetnosc z uporem maniaka. Przyjechali do nas na weekend moi tesciowie. W sumie fajnie, bo juz nam bylo troche nudno. Jesienna, a kiedy dostaniemy zdjecia kuchni? Mnie szczegolnie interesuje co Ci wyjdzie z ta szyba w kuchni. Maruda sie nikomu nie zameldowala? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: wiesci od balbinki 11.05.07, 20:16 Jedzie do Krynicy Morskiej... Marudzia, hop hop! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: wiesci od balbinki 11.05.07, 20:20 Niemieccy emeryci maja dzis potancowke... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: wiesci od balbinki 11.05.07, 20:25 Co u tej balbinko sie dzieje?? Co to za bole mga byc? Wazne, ze jest pod dobra opieka. Pitus, tak myslalam, ze cie sie zle napisalo. Buzka dla dzielnej Zosi! Niedlugo juz nei bedzie potrzebowala twojej pomocy w obracaniu. Lisica, fajnie ze macie sie dobrze z malenstwem. Melba, no coz matki tak juz chyba maja... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Bebell 11.05.07, 20:37 Kto Wam robił listwy przypodłogowe (gdzie kupiliście) i ile one mają wysokości? Thanx Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Bebell 11.05.07, 20:51 Nie wiem czy mnie Marudzia nie bedzie biła ze sie wystawiam przed szerg ale sie martwicie wiec powiem tylko ze Wsio OK a na szczegoły to sobie poczekajcie Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Bebell 11.05.07, 20:58 Pitus, no to mozecie miec dzis upojną nockę w ośrodku Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Bebell 11.05.07, 22:03 widze ze Miki nie pozwolil Megi zameldowac o mojej wizycie no nic ... laski dziekuje ze bylyscie w kieszonce!! wsio jest ok, glukoza jeszcze raz do badania, reszta wynikow ok, malemu serducho bije, ale zmierzyc sie nie dal podkulil nogi i wyszlo ze ma 12 tyg ale pomiar glowki wskazal na 14. niestety nic oprocz serduszka nie widzialam ale na widoki nastawiam sie w pn - ide do luxmedu. Bebelek najpierw wykoncze dume i uprzedzenie a potem sie biore za twoje tomisko i fajnie ze z Tadziem wsio OK. Widze ze Sofijka sie rozkreca, a Pitus ma dzis upojna noc. Pitus skoro tesciowie sa to moze sie wyrwiesz na ta potancowke?? Melba wnuk bosmana ma sie utopic na morzu?? odbija ci?? Lisiczko to ty tez sie nie napatrzylas dzis?? i nie wiem co jeszcze. dobrej nocy kobiety Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Wieczornie! 11.05.07, 22:29 Hej! Melduję się. Spotkanko z Yskyerką i jej przefajnym mężem było bardzo udane) objadłam się jak bączek szkoda, że tak krótko... ale zawsze coś Lalisiu, gratuluję wygranej! Antuś, no nieźle już jesteś babcią i jeszcze musisz wstawać nocą)) Lirio, fajnie że ok! w poniedziałek trzymam kciuki! i ściskam z powodu takiego sobie humorku!!!! Marudka, powtarzaj glukozę i dobrze, że Maleństwo fika Lisico, zdrowa jesteś, wyniki masz dobre to po co faszerować się sztucznymi witaminkami! i też super, że wszystko ok. I ruchy już coraz bliżej!!! Megi, na dzisiaj ja za tydzień bardzo chętnie... I nigdy bym nie przypuszczała, że zakup samochodu to takie trudności, mam nadzieję, że ten Wasz gdzieś sobie czeka Pituś, zaraz Sofijka będzie się turlać, potem raczkować.... a teraz leć na potańcówkę)) Melbuś, to chyba normalne takie strachy! ale przecież Twój syn to mądry facet, więc wszystko będzie ok I pospałaś sobie dzisiaj Jaaniu, mi docent nie pozwolił kąpać się w basenie, morzu dopóki nie pojawi się pierwsza @ po zabiegu... I fajnie, że możesz tak sobie poimprezować)) naprawdę fajnie! Nika mam nadzieję, że Ola wróci do starych przyzwyczajeń!!! i super, że ruszacie z takim wielkim remontem! oby tylko pogoda się ustabilizowała! Bebelku, świetnie że Tadzik ok a, że wszyscy go kochają to się nie dziwięi trzymam kciuki za wakacje, może uda Ci się znaleźć coś fajnego na 5 tyg. I wzruszyłam się tekstem Tosi)) ale teraz to już powinna sobie jasieczek włożyć na brzuszek)))) I znowu jadłam truskawki, ale dzisiaj były gorsze i mam śledzia)) i małosolne się robią)) a P. chodzi i wyżera Althea oby dzisiejsze zasypianie było szybsze! a telefon za oknoPP Mam nadzieję, że ten ból to nic poważnego u Balbinki!!! A u nas tak: tata wyszedł ze szpitala, we wtorek idzie na onkologię na Ursynów, tam będzie konsylium profesorów. I zobaczymy co dalej. Ja podcięłam sobie dzisiaj grzywkę, usiłowałam kupić sportowe buty, ale ceny w Pumie mnie powaliły-450zeta za buty! odebrałam zdjęcia z chrztu, więc spróbuję coś podesłać, bo kilka jest fajnych, odwołałam koncert, przeżyłam burzę w samochodzie i aż mojego lewka telepało, tak wiało... i tyle. Spokojnej nocki!!! Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wieczornie! 11.05.07, 22:48 Pituś-nie listwy ino cokołyPPP mają 7cm wysokości, fornir dębowy na sośnie malowany na biało (mat75%). Kupowaliśmy tam gdzie parkiet. Zresztą mogę to miejsce polecic z czystym sumieniem:rzetelna firma, dobre drewno. Parkieciarza jakby co też) Chcesz namiary na priva??? Marudzia-fajnie, ze dobrze wszystko)) Melba-wyluzuj) k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wieczornie! 11.05.07, 22:50 Ktoś mi zarąbał Lesia(( niepocieszona sięgnęłam po "Klina" i umarłam przy tekście "miotał wiktem"))))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wieczornie! 12.05.07, 01:19 dobry wieczór!! A wiecie że Channtall będzie miała córeczkę??? własnie napisała na listopadówkach. Marudko - super że u malucha wszystko OK. szkoda że nie zobaczyłaś co kryje między nóżkami. I Lisiątko też ma się dobrze.. gratuluję!! Szkoda że Balbinka znów ma jakieś bóle.. oby szybko jej przeszły. dobrze że skurczy nie ma. Bebelku - na pewno dziewczynka??? może oczka masz zaspane )) ja tam siusiaka widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Sobota 12.05.07, 07:24 No i mam sekunde wiec sie melduje... U mnie nic nowego. Jesli chodzi o starania to drugi cykl z clo. Pierwszym cyklem z clo jestem rozczarowana, bo zamiast mi wysluzyc to mi skrocil i tak krotki juz cykl. Dodam, ze w pracy na razie ok i zaczelam zajmowac sie przyjemniejszymi i bardziej spokojnymi rzeczami - na razie wiec jakos ciagne )))) ale wykancza mnie ta praca na maksa!!!! Pozdrawiam wszystkie pocianice!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Sobota 12.05.07, 08:29 Dzień Dobry! Ale fajnie, że Chantall już wie Miłe soboty. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Sobota 12.05.07, 08:34 Crumpsiku okropnie rano wstałaś!!! może Twój organizm ta właśnie będzie reagował na clo. I dobrze, że w pracy ok)) trzymaj się!!!!! A co obstawiania płci! to mój mózg się buntuje! moje wizje poszły gdzieś sobie bardzo dalekoPP nie czuję nic, ani do siebie ani do innych Dobry był tekst w czwartek przyszła mojej uczennicy mama i mówi, że tak ślicznie wyglądam, że na pewno chłopak, na co jedna co grała rzuciła: szkoda, że pani nie widziała naszej pani prof. dwa miesiące temuPPP A tak to raz słyszę, że chłopak a raz że dziewczynka Jeżeli o mnie chodzi jest mi dokładnie wszystko jedno, byle było zdrowe! Pewnie na wizycie w środę nic nie zobaczę, gdyż sprzęt tak jest taki sobie, ale będę musiała niedługo zrobić usg szyjki, więc może wtedy... buźka Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Sobota 12.05.07, 09:01 CHrumps witaj, dobrze ze jesteś!! Różnie organizm na clo reaguje, a ty przecież wzięłaś wcześniej troszkę, ja wziełam od 5 dnia i miałabym 27-28 dniowy. Trzymam kciuki za ten, nie przemęczaj się tak i zaglądaj do nas częściej. Marudka ważne że cielątko zdrowe i się rusza i że serduszko bije, a dostałaś jakieś zdjęcia?? Monia ja tam nie wiem jak wyglądałaś kilka tygodni temu ale teraz jesteś kwitnąca ) Chłopak jak byk ) Humorek już lepszy ale dziś sama siedzę w domku L pojechał na delegację, wróci w nocy, jak ja nie cierpię jak on tam jeździ, cały dzień za kółkiem żeby pogadać na miejscu 2 godziny. To chyba z 500 km w jedną stronę, zawsze się boję o niego. Melba to normalne zachowanie kochającej mamusi, ale zaufaj Kubie to mądry chłopak, a że ułamków nie umiał zakumać to jeszcze o niczym nie świadczy DD Pituś widzisz jaką ma dzielną córkę. Buziak dla niej ** Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Sobota 12.05.07, 09:12 Cześć! Jestem już po sobotnim letnim śniadanku w ogrodzie i mogę się z Wami przywitać Ja mam pewne przeczucia co do płci Lirio ... myślę że dziewcze u Ciebie U Ergusi też Zdjęć Fantazyjnej nie widziałam, ale myślę, że chłop U Lisiczki też U siebie żadnych przeczuc nie mam, ale może Wy jakieś macie? Zdjęć brzuchola Wam nie pokażę, bo pod moim sadełkiem i tak jeszcze nic nie widać We wtorek mam usg i czekam znowu na nie z nieciepliwością to bedzie 12t2d. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Sobota 12.05.07, 09:23 Witam się i ja w sobote) Chrumps-fajnie, ze się zameldowałaś) Monia-**** T&T nawiązują coraz fajniejszą relację ze sobą)) bawią się już razem, gadaja do siebie... Tadzio jest w siódmym niebie jak widzi Tośkę, a ona z powaga daje mu dobre rady) a teraz siedzą sobie naprzeciwko siebie i śmieją sie do siebie w głos) idę do nich poleżeć na podłodze) Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Sobota 12.05.07, 09:41 Witam i ja sobotnio Zbieram się zaraz do sklepu, muszę jakiś obiad stworzyć i wziąść się za sprzątanie w domu, bo... koszmar jest jakiś Martwię się Balbinką Mam nadzieję, że wszystko będzie oki U nas dzisiaj słońce świeci na razie miłego dnia wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Sobota 12.05.07, 09:51 witam sobotnio. Bebell, nie ma to jak sobie polezec na podlodze z wlasnymi dziecki Marudka, super ze u cielatka wszystko dobrze, ale skoro ono takie rozbrykane to chyba jednak facet jest. monia, a mnie wszyscy mowili ze chlopak bedzie, tylko M., tak bardziej z przekory i bratowa wrozyli dziewczynke. channtall ma dziewuszke pod serduchem, super! yskyerko, nie potrzebuje nic z Pl, bo my niedlugo jedziemy. chrumpsik, fajnie ze sie pojawilas i ze w pracy spokojniej. nika, kto sie zajmuje Olenka jak ty jestes w pracy?? Moze ona po prostu za toba teskni w dzien i w nocy sie boi ze ja zostawisz i dlatego sie budzi i nie moze spac. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Sobota 12.05.07, 10:18 Witam sobotnio. Zaraz uciekamy na zakupy, bo lodówka świeci pustką, a potem pakowania ciąg dalszy. Ale już widać postępy, bo oprócz tego, że spakowaliśmy 54 pudełka, to jeszcze M. rozłożył już trzy regały, więc się trochę luźniej w pokoju zrobiło. Powiem wam, że Monia wygląda kwitnąco, ciąża jej zdecydowanie służy, ale i tak obstawiam u niej dziewczynkę. U Marudki - chyba jednak Błażej. Erga - chłopczyk. Co do pozostałych mamuś, to na razie nie mam żadnych przeczuć (nie, żeby były one cokolwiek warte . Chrumpsia, fajnie, że się odezwałaś. Tak mi się wydawało, że razem zaczynałyśmy poprzedni cykl, ale skoro tobie się skrócił jeszcze bardziej, to nic dziwnego, że w czasie jednego mojego ty masz dwa. Althea, jeszcze masz tydzień na zastanowienie, jakby co. Miłego weekendu! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Sobota 12.05.07, 10:42 ale sie zdenerwowalam ja mam balkontaki co wchodzisie z klatki jest on zamknieety na kludke klucze mam ja i sasiad rodzina takich pijaczkow i niedawno urodzil im sie wnuk i chyba zaczely mi ginac ubranka nie umienm znalesc takiej supre bluzy ktora pasuje na dziewczynke i chlopca a teraz nie wiem co zniklo ale jest wolne miejsce na sznurku chyba bedzie trzeba awanture zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Sobota 12.05.07, 09:42 marudzia super zewszystko ok bebel mam do ciebie male pytanko czy tosie jezdzi na rowerze?? moja alicja nie chce dzisiaj ma przyjsc moj tata i bedzie ja uczyl moze jemu sie uda bo ona pedaluje i zapomina pote o lewej nodze ze ma krecic Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Sobota 12.05.07, 10:56 Ale fajne to obstawianie, co do ergi to mam mieszane uczucia, ale chyba postawię na chłopca ) CO do Marudki i Feromonki to nie wiem Enterku widzę że masz dobry humorek i chyba energia Cię rozpiera ) Bebel wiesz zazdroszczę cię twojej drużyny T&T, dwoje kochających się dzieciaków, które razem się bawią.... Też tak chcę Yskierko z przerażeniem słucham o tym pakowniu, bo mnie też to niedługo czeka, no może nie aż tak drastycznie, bo meble zostają Feromonko to czekamy na to usg razem z Tobą Althea a jak Mrysia dzisiaj?? sama spała?? Kurczaki!! mam uczulenie i to już od tygodnia. Ja mam alergię na kontakt z metalem, i w zeszłym tygodniu całe dnie chodziłam w ciasnych już "dżinach", które na kieszeniach mają takie napy, no i mnie na biodrze wysypało i to jak!! Swędzi jak jasna ch..ra i brzydko wygląda, już raz posmarowałam hydrokortyzonem 0,5%, ale tylko raz bo się boję. Jak do poniedziałku nie przejdzie to muszę iść do dermtologa. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Sobota 12.05.07, 11:02 witam i ja zapomnialam wam powiedziec z ja dzis na komuni jestem wlasnie teraz, tzn wszyscy inni sa w kosciele a my z P siedzimy w domku i czekamy na sygnal ze msza sie juz konczy. a to dlatego ze nie ma w kosciele ZADNYCH miejsc siedzacych, tylko dla 'komunistow'. Bebelek fajnie ze T & T tak slodko sie bawia. ucalu oboje ode mnie. Pitus ilu niemcow udalo ci sie wczoraj do tanca poderwac?? Yskyerko pakuj sie pakuj, wspolczuje. pamietam jak ja KAZDA swoja ksiazke przed spakowaniem obwijalam w gazete! no ale ja chora jestem ) i mowisz ze Blazej?? moj maz chyba jednak corke podejzewa!! To Chantall juz wie ze ma coreczke?? ale fajnie. Ja tez sie martwie Balbinka, co to za bole!!! kurcze, dobrze ze ona w tym szpitalu caly czas!! Megi my z tesciem tez w sobote sie zjawimy, po slubie ale zawsze ) i nie wiem co wiecej ... ide ogladac tv a Monia trzymam kciuki za tescia. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Sobota 12.05.07, 12:35 No po lekcjach! dwie laski mają wycieczki i nie przyszły, więc wcześniej dzisiaj cieszę się wolnością))) Marudzia, to super macie komunię a swoją drogą w sobotę???? u nas są jutro! Miłej zabawy) Pituś, pewnie potańcówkę odsypia Lirio, fakt nie ma nic gorszego jak wyjazd daleko na 2 gadki... I nie noś juz tych spodni, ok? Feromonko, ja przeczuć jestem pozbawiona, coś mi się na mózg rzuciło i trzymamy kciuki za wizytę. Bebelku, fajnie się czyta o komitywie T&T)) aż się ciepło na sercu robi)) i na pewno super się z nimi leży i przysłuchuje)) Enterku, miłych zakupów Althea, ja u Ciebie byłam pewna faceta)) do teraz nie mogę się otrząsnąć z tej pomyłki A jak dzisiaj usypianie Marysi? Yskyerko, no brawo trzy regały)) i dzięki za linka)) mebelki super!!! naprawdę!!!! Lalisiu, może trzeba jakoś delikatnie to wyjaśnić...bo jak można czyjeś rzeczy zabierać.... Powodzenia na rowerku na pewno się w najbliższym czasie zakocha w pedałowaniu)) Erguś, zobaczysz jeszcze się zdziwimy u Ciebie i będzie słodka dziewuszka)) ale życzę Ci jak najbardziej chłopca)) Antuś, po pierwsze gratuluję awansu!!!! po drugie metoda przez Was wybrana jest najskuteczniejsza! po trzecie na naleśniki zawsze moje zapotrzebowanie na jedzenie jest przeogromne)) a od wczoraj czuję niedosyt bo zjadłam tylko na ostro, a teraz chodzi za mną na słodko))) więc tylko kiedy.... A jaki macie festyn? Idę jeść, głód mnie zżera buzi Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa althea 12.05.07, 16:05 MAM DO cIEBIE PYTANIE; CZY TO mARYSIA MIALA COS NA TWARZY TYPU ZNAMIE CZY COS? sorry za caps nie mam kiedy do was zagladac, tyle piszecie, buuuuuuuuuuuu sciskam was moco i dopinguje was w waszych starnaiach i ciazach Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 cytrusowa 12.05.07, 16:07 tak, Marysia ma takie cos na twarzy i bedzie w srode operowana. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Sobota 12.05.07, 11:29 Lirio, polecam zel aloesowy. A Marysia zawsze spi sama, ale najlepiej jej to wychodzi jak my tez lezymy juz w lozku. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Lalisiu 12.05.07, 11:05 Tośka jeździ na rowerze od ubiegłego roku. Oczywiście na trzy albo czterokołowym) najpierw mielismy taki kij długi doczepiony z tyłu i się ją pchało, ale gdzieś w sierpniu zalapała co i jak. Potem przez chwilę był problem, że jej się nie chciało pedałować. Kręciła chwilę i lapała lenia. Któregoś dnia więc odmówiłam pchania, usiadłam na ławce i tak siedziałam. Dłuuugo)) aż jej się znudziło, wsiadła więc i pojechała. I tak już jeździ) k. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Lalisiu 12.05.07, 11:32 zazdroszcze my tez mamy rower na 4 klkach w tamtym roku jezdzila tylko czasami wlasnie trzeba bylo pomagac a teraz nie chce wcale pojedzie 5 metrow i mowi ze ona woli na nuzkach ze rowerek moze dac amelce myslalam ze z moim tata jak pujdzie bedzie lepiej ale nic z tego rowerek zaraz zostal przyniesiony a ona bieba nie mam pojecia jak ja naklonic do jazdy na rowerze bo lekarka powiedziala ze ma jezdzic jak najwiecej na rowerze ze wzgledu na jej stopy ale przecierz na sile sie nie da( Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 dzień dobry!!! 12.05.07, 11:46 Yskyerko, Lirio - dziękuję wam za wizje chłopaczkowe ))) Ja od początku czuję że to chłopak (oczywiście mogę się mylić bo to w końcu pierwsza ciąża hihi) ale wszyscy znajmomi naokoło mówią że będzie chłopak. Ponoć tez wyglądam ładnie ) choć moja przyjaciółka od początku obstawia dziewczynkę.. hmm zobaczymy. Lalisiu - chyba musisz zrobić awanturę - jak można kraść ubrania?? U nas w akademiku był sezon na ładne majtki.. ginęły każdej nocy ) Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: hahahaha 12.05.07, 12:00 najlepszy jest kawałek o defibrylatorze (laktatorze) ) Althea właśnie idę na spacerek z psem to poszukam w aptece tego żelu, bo swędzi mnie okrutnie. Althea jakbyś miała chwilkę czasu to podeślij mi linka do waszej stronki bo nie mam dostępu chwilowo do starej poczty, i nie wiem kiedy i czy sie doczekam tego aż mąż naprawi ten stacjonarny komp Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Lalisiu 12.05.07, 12:00 Witam, Lalisiu Amelka miała podobnie jak Tosia Bebell, z czasem polubi nic na siłę I ja sie "ciesze" ze Balbinka jest w szpitalu i zachodze w głowe co to za bóle moga być... Marudzia jak miałabys stac to lepiej siedziećw domku No moj M poszedł z Mała na festyn Mala zachwycona M duzo mniejI tak niesmiało powiem ze jestem po @ i nie czekamy juz na dobry moment...nie myslimy, nie planujemy, i mam nadzieje ze to sie okaze skuteczne.... I jeszcze jednen news zaproponowano mi nowe stanowisko, po przemysleniach zgodziłam sie, oczywiscie praca w tej samej firmie, taki mały awansik)W pierwszym odruchu byłam rozdarta czy praca i zawieszenie staran czy odwrotnie ale M i kilka jeszcze zyczliwych osob podpowiedziało mi ze nie warto z niczego rezygnowac bo nigdy nic nie wiadomo Lece pisac prace bo sie okaze ze oni wroca a ja w lesie) Miłego dnia A jeszcze Yskierko Monia zabierzcie mnie kiedys ze soba na te naleśniczki slinka mi juz leci) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Lalisiu 12.05.07, 16:08 Hej. Bebell, daj info o firmie parkieciarskiej. Wprawdzie jeszcze nie dla nas a dla kogos, ala sobie tez zapamietam (a Bracia Kowalscy (?) maja strone w przebudowie) Mozesz mi jeszcze napisac ile Was ta cala cud przyjemnosc kosztowala jesli nie masz nic przeciwko. Pogoda sie dzis poprawila, jestesmy po mega dlugim spacerze, a teraz mi sie zrobilo sennie. I to nie dlatego ze bylam na potancowce Wbrew Waszym podejrzeniom spedzilam wieczor z Sofijka. Lalisu, caly czas zapominam Ci napisac ze urocze te Twoje dziewuszki Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka sobotnie popołudnie 12.05.07, 16:10 Ant, zabierzemy cię na pewno. I gratuluję awansu! Lalisiu, nie daj się! Właśnie dostałam maila od Bardzo Mądrego Pana Profesora ze Stanów, który przejrzał wszystkie moje wyniki i powiedział, że poza badaniem krzepliwości i podstawowym moczem i krwią to badania miałam robione nie takie, jak trzeba, nie w tych dniach cyklu, co trzeba, i ogólnie większość jest niepotrzebna. Czekam teraz na wytyczne, co powinnam zrobić. Jeszcze trochę i będę mogła napisać książkę na temat różnych szkół w leczeniu poronień nawykowych. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: sobotnie popołudnie 12.05.07, 16:13 Yskyerko, mam nadzieje ze pan bardzo madry profesor z USA pomoze. A skad Ty go w ogole wzielas??? Wiesz, takie poronienia nawykowe to chyba wyzsza szkola jazdy i wydaje mi sie ze niewielu ginow ma w tym doswiadczenie wiec moze on ma racje...? Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: sobotnie popołudnie 12.05.07, 16:14 a mozesz mi powiedziec jakiego rodzaju to zmiana? bo u mojej Kalusi sie robi naczyniak, pieprzyk juz ma, obok robi sie jej ciemna plama barwnikowa. poza tym powiem wam, ze wrocilam z Gdanksa po mcu pobytu i chetnie wroce tam spowortem, bo tu sama jestem - w pewnych syt nie da rady samej Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: sobotnie popołudnie 12.05.07, 16:22 cytrusowa moja alicja ma naczyniaka wiec jesli chcesz cos wiedziec pytaj u nas juz jest w fazie zaniku bo nie zgodzilam sie na zadne sniegowanie Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: sobotnie popołudnie 12.05.07, 16:25 no to napisz cos wiecej Lalisia Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: sobotnie popołudnie 12.05.07, 16:30 alicja ma naczyniaka na klatce piersiowej jak sie urodzila to w tym miejscu byly widoczne takie zylki pod skowa potem z biegiem czasu zaczelo to ciemniec pompowac sie krwia roslo gdzies do ukonczenia 8 m wtedy stalo sie to bardzo brzydkie bo zaczely pojawiac sie na tymstrupki i male ranki lekarz powiedzial ze takmoze wygladac zanik. Bylam u kilku chirurgow i dermatologow czesc chciala sniegowac inni mowili zeby czekac.Po miesiacu strupki sie zagoily.teraz ma 3 latka i juz jest duzo bladszy wprzypomina juz kolor norumalnej skowry. Ona ma bardzo duzy bo gdzies 4 na 5 cm. co jeszcze chcesz wiedziec Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: sobotnie popołudnie 12.05.07, 16:27 cytrusowa, u Marysi to cos zupelnie innego. Taki jakby bavelek ze skory. Nie wiem jak sie to fachowo nazywa po polsku. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: sobotnie popołudnie 12.05.07, 16:44 Yskierko, mam nadzieje ze to bedzie trafione leczenie, faktycznie niewielu lekarzy moze miec doświadczenie i leczą po omacku.... Monia to był festyn zupełnie blisko nas, ( po drugiej stronie ulicy przy szkole) nie wiem z jakiej okazji ale wrocili zachwyceni z masa zdjęć byli policjanci z pieskami, strazacy z pełnym ekwipunkiem, wszedzie dzieci mogły wejsc dotknąć, popatrzec, porozmawiac poprzebierac sie Fajnie mielido tego zjezdzalnie zabawy, wystepy, konkursy i oczywiscie wata cukrowa, przyniesli mi nawet Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: sobotnie popołudnie 12.05.07, 16:54 Yo! Cytrus-fajnie Cię widziec) Yskyerko-mnie tez ciekawi skąd wzięłaś tego amerykańskiego profesora) i mam nadzieję, ze on cos wymyśli sensownego i madrze Cię poprowadzi. Ant-gratuluje awansu)) Pituś-puszcze Ci mejla wieczorem, a jakbys do jutra nie dostała to weź się upomnij, bo ja coś sklerotyzuje ostatnio. starsze dziecko pojechało do dziadków a my z Tadziem ruszyliśmy na podbój Starego Mokotowa)) szwendaliśmy się 4godziny. Zjedliśmy kebab i sorbety od Grycana) wstąpiliśmy tez do cukierni i przywlekliśmy do domu eklerki) i zadzwoniliśmy po straz miejska i złożyliśmy doniesienie. A teraz ja racze się herbatką od Pitusia)) a Tadzio śpi) Miło. A W wróci dziś wcześniej. Będzie już ok. 22.00. A o 22.30 jesteśmy umówieni ze znajomymi na brydża. Przez siec)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: sobotnie popołudnie 12.05.07, 16:56 I może miała któraś jakieś niusy od Pkanetki???? Coś nam się ten Pocian jakoś wykrusza((( Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: sobotnie popołudnie 12.05.07, 17:00 Bebell no a ta straz miejska zareagowała ? I ciekawosc mam pewna w tym temcie ) No i niezły maratonik miałaś A na kebaba mi ślinka leci no to teraz mi leci i na nalesniki i na kebaba) No dobra prace napisałam teraz M ma wolne a ja ide z Mała na basen Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: sobotnie popołudnie 12.05.07, 17:05 bebell, a na co doniesliscie?? Ale fajnie mieliscie z Tadziem. A eklerek to bym z 5 na raz zjadla!!! Yskyerko, mam nadzieje ze madry pan profesor cos poradzi. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: sobotnie popołudnie 12.05.07, 17:11 A Straż przyjechala w 5 minut)) i wlepiła mandat włascicielowi czarnej hondy civic), któremu nie chciało się parkować kopertą i ustawić się równolegle do ulicy, tylko sobie wjechał tak, ze zastawił cały chodnik. Nawet pół wózka mi sie nie zmiesciło i nie mogłam przejechac( No, to sie wkurzyłam, a że mi się nie spieszyło to rozpętalam małą aferkę)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Monia... 12.05.07, 18:21 Bebelek dobrze ze zrobilas afere!!!!! i fajny mieliscie spacer z Tadziem a co Moni mialo wysc?? Yskyerko mam nadzieje ze ten profesor powie cos madrego!!! Cytrus witaj ) i nie wiem co jeszcze, ja nadal na komuni Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Majówka z Pocianem 12.05.07, 18:26 Bebell, nie chciałabym ci nigdy podpaść. Ale miło, że Straż się szybko uwinęła. Profesor jest przyjacielem mojego wujka i zaofiarował się pomóc, oczywiście na ile zdoła. Zobaczymy. Na razie dostałam do wypełnienia 13 stron karty pacjenta. Wiem już, że mam zrobić HSG, MRI kontrastowe badania macicy, biopsję endometrium... A na początek badanie krwi na zawartość metali ciężkich. Wiecie może, gdzie można zrobić coś takiego? Zgłupiałam. Aha, mam też znaleźć dobre laboratorium, bo te, z których mam wyniki, pracują według starych metod. Ot, ciekawostka przyrodnicza. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z Pocianem 12.05.07, 18:51 Yskyerko, a on wie, ze one pracuja wedlug starych metod na podstawi wynikow??? Cos czuje, ze ty sie bedziesz musiala do stanow wybrac. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Majówka z Pocianem 12.05.07, 19:07 Bebell, chyle czola - tez czasmi robie lubic zadymy Ale jak to byla matka z dzieckiem? Tez czasami z Zosia tak staje jak nie umiem inaczej (np. koperta bardzo ciasna)... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Majówka z Pocianem 12.05.07, 19:23 Melduję się Pituś taką oakzję zmarnowałaś, ech ja tam bym poszła na potańcówkę a jestem w tej materii tak zdesperowana, że nawet germańskie towarzystwo by mnie nie zniechęciło Bebell ja ostatnio też kilka razy miałam ochotę zrobić zadymę w takiej samej sprawie. Samochód na środku chodnika a ja mam frunąć chyba z tym wózkiem. Przecież można ustawić samochód tylko jedną stroną na chodniku i wtedy jest ok. niestety ja do zadym nie mam wystarczającej asertywności Ant gratuluje awansu) i zdrowego podejścia do planów prokreacyjnych))! Marudka uściski dla Cielątka no i czekam na relację z poniedziałkowego usg Co do spotkania, to może wolicie inny termin? Feromonko, ja myślę, że nosisz dziewczynkę pod sercem Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Majówka z Pocianem 12.05.07, 21:00 UUuu Bebell, od dzisiaj uwazam jak parkuje))ale swoja droga tez nie raaz mnie wkurza jak ktos staje jak baran ktory mysli ze sam jest na świecie, dobrze zrobilas nastepnym razem sie zastanowi dwa razy zanim postawi samochod, Megi co do mnie to mnie generalnie jest trudno sie zdeklarowac na spotkanie bo u mnie roznie bywa i ja najlepiej jak sie ewnetualnie do Was "przykleje" w ustalonym juz terminie. Juz po basenie było bosko, moje dziecko skacze ze słupka i przepływa pod woda pieknie około 3,4 m a po powierzchni zrobiła dzisiaj 4 baseny razem z mamusia obok)Nie powiem zeby mnie duma nie rozpierała Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka tylko nie oplujcie monitorów ;) 12.05.07, 21:43 f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3168171&start=0 Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: tylko nie oplujcie monitorów ;) 12.05.07, 21:53 Moj ulubiony cytat z watku: a mózg cię nie swędzi ? powinnaś go zobaczyć, jak rozchylisz nozdrza Mam nadzieje ze nie wszystkie Zoschy takie Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: tylko nie oplujcie monitorów ;) 12.05.07, 22:16 jestem...obkupiłam dziecko przed wyjazdem, i miałam mały odwyk od netu...Czy szanowne Pocianice warszawskie planuja może jakies spotkanko? srodę po południu mam wolna, piatek do 15 tez... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: tylko nie oplujcie monitorów ;) 12.05.07, 22:16 A, i test owu mi wyszedł tak dodatni,ze hoho;P Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: tylko nie oplujcie monitorów ;) 12.05.07, 22:46 Melba to dodziela, tak ze 3 razy zeby sie upewniz ze dobrze ) Melduje sie, doczytalam zaleglosci z 3 dni chyba i nic nie pamietam bo robilam to na raty. Wszytskim ogladajacym swoje dzieciaczki na usg gratuluje i zazdroszcze widokow )) Zakdlady co do plci ciekawe, dobrze ze juz niedlugo bedzie wiadomo. Moj M. wlasnie miecho na zrazy rozbija i klnie. Julka lezy na macie i sie do dzieciola cieszy. Aha i jako ciekawostke medyczna napisze Wam o mojej znjomej. Pisalam Wam juz kiedys, ze oboje z mezem sa nosicielami genu od choroby ktorej nazwy znowu nei pamietam. CHodzi o to z plucami, gdzie ludzie zyja niby do okolo 20 roku zycia, trzeba ich ciagle opukiwac no i w ogole nei sa w stanei miec normalnego zycia. No wiec pierwsze dziecko jest, potem mieli in viro 2 razy po to zeby mozna bylo komorki przebadac pod katem tej choroby zanim zostana wszepione. Niestety obie proby nei powiodly sie. Wiec stwierdzili, ze wezma ryzyko 1:4 i zajda w ciaze normalnie i w 11 tyg. zrobia najnowsze badanie ktore pozwala na okreslenie czy dzieco jest chore czy nie. Jezeli dziecko bedzie chore to bedzie aborcja. Wiec miala w zeszlym tygodniu to badanie, leciala do Nowego Jorku bo tamten lekarz mial nizsza rate poronien przy tym badaniu, no i w ogole tylko paru lekarzy robi to badanie. Robia usg, patrza gdzie jest lozycko, jezeli na dole to robia to przez pochwe jezeli nie to robia to przez brzuch jak amnio. U niej udalo sie przez pochwe, pobieraja probke z lozyska i w ciagu tyg. robia wszystkie badania genetyczne. Wszystko na szczescie jest ok i wiedza w 11 tyg. ze bedzie dziewczynka. To musze spadac do Fruzi. Buziaki. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Dobranoc:) 12.05.07, 23:07 Czołgam się spać ale dzionek bardzo milusi)) Bebelku, wyszło!!!!! i już nie ma aż sama byłam zaskoczona)) duże dzięki za szybki ratunek)) A swoją drogą babsztyl obleśny! wcisnąć facetowi takie truskawki, zołza! I będę ładnie parkować Antuś, brawo dla Amelki!!!!! Yskyerko, trzymam kciuki!!!!! i nie mam pojęcia gdzie takie badania można zrobić jak mi napiszesz dokładnie jakie to zapytam się we wtorek w Junonie czy wiedzą. Tylko napisz jak blondynce w ciążyPP Olcia, super że jest u nich ok, i szybciutko się dowiedzieli o płci Jak zrazy? udały się? Althea o której w środę mamy trzymać kciuki? Melbuś, czyli Młody gotowy na podbój morza a Ty wykorzystuj testy owulacyjne w wiadomy sposób!!! Pituś, czyżby szykował Wam się remont? I super, że pogoda się poprawiła!!! spaceruj ile się da)) a co teraz czytasz? Cytruś, tylko się nie stresuj tym naczyniakiem, na pewno wszystko zejdzie! Megi, jeśli o mnie chodzi to termin jest oki! a jak przygotowania kostiumowe do Malty??? No dobrze, miałam iść spać a piszę. Kolorowych snów A my jutro mamy imprezę urodzinową u P. chrześnicy)) 5 lat!!!! jak się rodziła to był upał oj czas leci.... Buźka Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dobranoc:) 12.05.07, 23:12 Antuś!!!! dzięki za zdjęcia)) super są)) a Mała taka radosna)) o Tobie nie wspominam)) naprawdę fajne)) buźka Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Dobranoc:) 12.05.07, 23:55 Antus, dzieki za fotki-super są Ide, bo mój szanowny własnie wlazł pod prysznic.... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Komp naprawiony ;))) 13.05.07, 09:47 i zagladam. Piekna niedziela za oknem i z pewnoscia pojdziemy na spacerek. Brzusio rosnie i zawsze po obiadku musze koniecznie isc sie przespac. Czytam Chmielewskiej ,,Zaplaniczke". Dobrze mi na wolnym. Pozdrawiamy cieplutko )) Jutro wieczorkiem usg. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Komp naprawiony ;))) 13.05.07, 11:03 Dzień Doberek!!! Matalko super, że masz już kompa)) o jutrze pamiętam! kciuki już zaciśnięte! Pogłaszcz brzusia i dalej leniuchuj! Słońce wyszło ciekawe na jak długoPP Buźka Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Komp naprawiony ;))) 13.05.07, 13:40 Czesc, dziewczyny Niedawno wstałam, spakowałam Młodego, przygotowuję obiadi zaziewana jestem z lekka, bo noc była hmmmmz tych bardziej upojnych Matalka, miło Cię widziec Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Komp naprawiony ;))) 13.05.07, 14:31 Hej! Ciezko sie robi zakupy pchajac przed soba dwa wozki. Marysia przestala spac na zakupach. Malba, no z takiej nocy to sie musi cos urodzic Monia, dopiero we wtorek wieczorem bede wiedziala, kiedy Marysia bedzie operowana. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Komp naprawiony ;))) 13.05.07, 14:32 Olcia, no to fuksa mieli ci twoi znajomi! Super! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Komp naprawiony ;))) 13.05.07, 15:06 Melbunia, no to taka noc i kolejne przed Tobą musza byc owocne Olcia, dobrze ze u znajmych wszytko OK ale chyba swoje przezyli... A tak wogole to dzien doberek Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 popołudniowo 13.05.07, 15:18 melduję się i uciekam do łózka. znowu jestem chora, padaczka jakaś (( taki piękny słoneczny dzień, w sam raz na spacer albo leżakowanie z książką, a ja ledwie żyję, z nosa mi kapie, gardło boli i słaba jestem jak nie wiem co . ech.......... ściskam Was mooocno Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: popołudniowo 13.05.07, 16:26 Jutka Ty pewnie przemeczona tez jestes. Mam nadzieje, ze pojdziesz na zwolnienie i wypoczniesz. Znajomi to wiecej przezyli w pierwszej ciazy 2,5 roku temu. Przed ciaza nie wiedzieli, ze sa nosicielami tego genu i do 6 m-ca ciazy zyli w strachu zanim dostali wyniki amnio. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: popołudniowo 13.05.07, 19:04 i ja wpadam na moment. Pogoda sie zrobiła piękna, ja właśnie wróciłam z komunii i zabieram sie za pakowanie. Jadę na 3 dni na szkolenie więc znowu mnie nie będzie... Jutka kuruj się biedaku!! a tak w ogóle to nie mam weny i jakoś tak mi dziwnie. Własna siostra rozwaliła mnie dzisiaj w samochodzie bezmyślnym "żarcikiem" na temat ciąży że aż w szoku byłam.... no to do zobaczenia na forum w czwartek!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: popołudniowo 13.05.07, 19:13 Już po imprezie o rany ale się działo Jutka, kuruj się!!!! Jaaniu, czasami nasi bliscy jak coś powiedzą, to nie wiadomo śmiać się czy płakać... i już wpadasz w wir pracy. Althea, to czekam na info kiedy słać fluidy. Melbuś, to nocka była wybitnie upojna Dzwoniła do mnie Balbinka, leży w szpitalu, na pewno jeszcze przez najbliższe 2,3 tygodnie nie wyjdzie, skurcze jej na razie minęły, szyjka zew. ma ok.2,5cm a wew. się rozchodzi, jest klasycznym przykładem szyjki lejkowatej. Jej docent już się nią opiekuje Mąż dopieszcza, ma fajne koleżanki w pokoju, robią sobie pyszności dzisiaj np. sałatka, w tygodniu lody full wypas bo z bitą śmietaną, owocami i polewą czekoladową Mąż ma już też napisane odpowiednie pisemko do Zus-u. Balbinka stara się nie denerwować! bierze relanium. Docent się z niej śmieje do swoich kolegów, że to jest ta pani co do takiego stanu doprowadziła ją księgowa! O wyprawce na razie nie myśli, ale ma nadzieję że sama będzie mogła się tym zająć, a jak nie to obok szpitala są trzy fajne sklepy z ciuszkami, więc tam się zaopatrzy, na dzień dzisiejszy się cieszy, gdyż ma upragniony 27tc! Mówi, że w szpitalu czuje się bezpieczna! te bóle brzucha które ją ostatnio dopadły, prawdopodobnie spowodowane były uniesieniem się brzuszka, i zaczęły ją boleć stare szwy, oraz mąż koleżanki powiedzał, że takie objawy daje też nerwica jelit. Bardzo gorąco Was wszystkie pozdrawia, ciągle o Was myśli! duże buziaki od niej dla Was Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: popołudniowo 13.05.07, 19:29 Balbinka chyba miala poterzebe sie wygadac. Monia, dzielnie to strescilas Dobrze ze u niej ok. A tak w ogole to witam. Pogoda przyszla, Pocian marnieje Laski, Zuza, Misia, Anialm, Chrumps, Pkanetka - gdzie Wy sie podziewacie??? Potwors, Yskyerka - malo Was((( Bebell, przypominam sie U nas tez dzis ladnie, tesciowie pojechali i znowu jestesmy same I juz nie mieszkamy z Niemcami, przeprowadzilysmy sie do takiego pensjonatu gdzie jest kuchnia, wiec z jedzeniem bedzie mi latwiej. Poza tym mmay dwa pokoje, co mnie cieszy bo bede mogla wieczorem tv poogladac. No, to tyle co u nas. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Majówka z Pocianem 13.05.07, 21:44 Yo! Megi-odpisałam) Pituś-napisałam) Pozostałe Laski całuję)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z Pocianem 14.05.07, 00:17 dobry wieczór, Yskyerko - oplułam monitor kilka razy czytając jak laska "rozchyla dzyndzle i jej oczom ukazuje sie macica".. no turlam się ze śmiechu. ciesZę sie że trafiłaś na rzeczowego profesora - tylko pewnie ciężko będzie zrobić takie badania w polsce. Melbuś - działaj skarbie działaj!! a ja kciuki zaciskam!! Matalko - jestem w kieszonce jutro - z tobą na usg!! Bebell - gratuluję akcji ze strażą miejską!! I DObrze że Balbinkaodpoczywa w szpitalu i ma miłe towarzystwo. Aha - mam za sobą rozmowę z szefem - stresa miałam niezłego, ale gładko poszło. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Poniedzialek ;)) 14.05.07, 07:51 Ciezko mi sie spalo, wiec wstalam i czlapie sobie herbatke zrobic ) Jestem pierwsza z rana!! Caly dzien relaksu, no i wieczor... Musze wziac bluzke z duza iloscia kieszonek, bo wszystkie musicie sie pomiescic ) Za oknem jest pieknie!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Poniedzialek ;)) 14.05.07, 07:54 Matalko, to my rezerwujemy sobie jakąś wiekszą kieszonkę Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 07:58 Jutko biedaku, kuruj się! A co słychać u Lenki? Ant dzięki za zdjęcia Amelka to żywioł jest))) śliczny żywioł Melbo myślałam o spotkaniu w przyszłą sobotę. Pasuje Ci? Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 08:03 witam slonecznie ant coreczka jest piekna jutka kuruj sie a my wczoraj mielismy super dziem po 10 pojechalismy na basen alicja szalala odrazu amelka na poczatku sie troche bala ale potem tez jej sie spodobalo i nawet skalala do wody. Jak sie wyspaly to pojechalismy do brata na grila i wracalismy jak dziewczyny byly spiace tak zeby zasnely w samochodzie. pogoda piekna wiec za chwile wyjdziemy na spacer a po spaniu pojedziemy do mamy wiec milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 08:15 Jutka, biedactwo, kuruj się A ja włąsnie wyprawiłam dziecko Na wszelki wypadek w domu go pozegnalnie wysciskałam, słusznie przewidując, ze pod szkołą uzna to za obciach Mój syn powiedział: -Kobieto,weź się w garść!Przeciez nie jade na wojne;P)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 10:17 dzien doberek mama obudzila mnie o 9.30, a tak dobrze mi sie spalo Matalko ja tez mam dzis usg, ale sie napatrzymy!! mnie juz nosi ) o ktorej masz?? dam rade ci sie do kieszonki wpakowac?? ja mam o 19.50. Monia moj maz wlasnie po twojej wsi sie szlaja odwiedzil cie?? Jutka kuruj sie!!! Olcia takie newsy to sie ze zlazmi szczescia czyta!!! Balbinka widze zadowolona ze szpitala ) i dobrze ze jej lekarz chce ja jeszcze potrzymac. juz 27 tc, matko ale zlecialo!! i nie wiem co jeszcze ide suszyc glowe i do pracy musze zajzec ze zwolnieniem. narazie Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 10:27 AAAA Melbusia!!! kciuki trzymam za dzisiejsza upjna noc!!!!! a pamietasz o ziarenkach z testow owu dla mojego M?? ) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 10:31 Pospalysmy sobie z dzieckiem. Teraz szybkie sniadanko. czeka nas intensywny dzien, wiec pewnie pojawie sie dopiero po 20 o ile w ogole. Melba, Kuba jest genialny Marudka, matala, ladujemy sie do kieszonek Ant, duza ta twoja cora i odwazna! Za balbinke calt czas trzymam kciuki! jutka, jak sie czujesz?? Buzka! Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 11:05 I ja witam po weekendzie, u nas dalej tak sobie W sobote wieczorem był lekarz i widział jak sie Ola zachowuje i stwierdził ze ona rzeczywiscie tak jakby bała sie zasnąć, mówił ze mogla sie czegoś wystraszyc, bo płacze z takim ogromnym żalem, a fizycznie jest zdrowa. Na wszelki wypadek kazał zrobić badanie krwi. I dał jej syrop uspokajajacy, po którym zasypia dość spokojnie i spi cała noc. Powiedział, ze dzieki temu w ciagu tygodnia powinna wrocic do normalnego trybu spania. Na pocieszenie mowił ze nie jest to odosobniony przypadek bo juz sie z tym spotkał kilkakrotnie. Lekarz jest zaufany, wiec wierzymy ze wie co robi. Ale i tak sie zamartwiam. W niedziele bylismy na komunii i Olcia szlała z dzieciaczkami. W dzien zachowuje sie całkiem normalnie i jest pogodna. Dobrze ze Balbinka pod dobra opieka w szpitalu. Jutko kuruj się! Mam nadzieje ze dzis juz lepiej. Ant odważna twoja Amelka. A czy o zdjęcia moge prosic? Marudce i Matalce życzę udanego podglądania. Melba niezle ci Kuba powiedział ) I wiecej nie pamietam ... Zabieram sie do pracy. Buziaki dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 11:08 Biedna Olamam nadzieję,ze to szybko minie Marudka, pewnie ,że pamietam, mam juz tego trochę Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 11:37 Nikus kurcze co to moze byc czy to mozliwe ze jej sie cos przysniło i tak pamieta? A probowałaś spac z Nia i czy to by coś zmieniło ?Sama nie wiem ale mam nadzieje ze jej to przejdzie szybko, biedna malutka...a zdjecia juz wysyłam Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 11:43 Hejka)) Ale piękny i upalny dzionek o 6 rano obudziła mnie szalejąca burza, z której spadły trzy krople deszczuPP Matalko, Marudko włażę już do kieszonki Marudzia, mąż mnie nie nawiedził! a siedzę w domu na razie Nikuś, bidulka może faktycznie spróbuj z nią pospać przez jakiś czas. Althea dobrze, że się wyspałyście skoro taki dzień przed Wami. Melbuś, Kuba ma obłędne teksty)) Erguś, super że rozmowa ok! a szef wie, że jesteś w ciąży??? bo jakoś nie mogę sobie przypomnieć Jutka, jak się czujesz? A w ogóle pocian marnieje w oczach, coraz mniej aktywnych uczestniczek??? gdzie Wy wszystkie dziewczyny jesteście??????????????????????? No dobra dalej uciekam, dzisiaj od rana spełniam się na pralce a jeszcze chcę zajrzeć głębiej do szafy, a o 14 muszę być w szkole. Miłego dzionka papa Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 11:44 Biedna Oleńka, taki maluszek nawet nie oże powiedzieć czego się tak boi. Mam nadzieje, że syrop pomoże i Strachy nocne pójdą precz! Usciskaj ją Nikuś od nas. Marudka, po usg Matalki przeskakujemy do twojej kieszonki, wieć przygotuj się na znaczne obciążenie Ależ cudowna pogoda jeden spacer już za nami ale chyba dziś będą trzy spacery Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 12:06 Antuś zdjęcia nie doszły. Ja z Ola śpie juz prawie od tygodnia, od kiedy się zaczeły jej problemy ze spaniem. Mamy też zapaloną lamkę. Naprawde nie wiem co mogło ja przestraszyć, bo nie wydarzylo sie nic nadzwyczajnego. Na weekend bylismy we Wrocławiu, a brata córka jest dosc hałaśliwa, a jeszcze do tego urządziła godzinny koncert krzyku, bo jej bajki wyłaczyli i moze to ja tak wybiło. U nas jest raczej cichutko i spokojnie. To jedyne co nam przychodzi do głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 12:40 Monia - ta rozmowa z szefem to własnie była na TEN temat. Poinformowałam go że jestem w ciąży. bardzo się tym denerwowałam ale jakoś poszło. w każdym bądż razie nadal mogę jeździc - choć ostrożnie- i jak mam ciężkie zamówienie mam prosić kogoś o pomoc. (on nie wie że to już czwarty miesiąc )) Zywioł Antusiowy to rewelacja!!! ślicznie wygląda i widać że ma dziewczyna mnóstwo energii. Nikuś - oby szybko przeszły Olci te strachy. Jutko-kuruj się skarbie. U Balbinki już 27 tydzień??? super!!! Melbuś - Kuba też ma niezłe teksty!! zrobił wam wolną chatę co byście nad rodzeństwem spokojnie mogli popracować. A ja mimo że pogoda paskudna muszę lecieć na pocztę - pamiętacie móje nieszczęsne zdjęcie z fotoradaru w styczniu? no to własnie dostałam papiery że w czerwcu mam sprawę w sądzie ) Muszę im wysłać wypełnione papierki i prawo jazdy. mam tylko nadzieję że szybko odeślą mi prawo jazdy bo za miesiąc do polski jedziemy. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 12:54 Nika juz poleciały zdjęcia jeszcze raz teraz mam nadzieje ze dojdą Erga dobrze moje dziecko określiłaś - Zywioł Antusiowy)Wczoraj myslalam ze przy niej wymiekne przegoniła mnie tak po placach zabaw i rolkach i bieganiu i rowerze i innych ze po przyjsciu wieczorem do domu padłam na jej łózko i zasnełam w 5 min )a Ona nie Ale zawsze marzyłam o niej ze właśnie taka będzie) Jej przyszły chłop bedzie miał przechlapane) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 12:55 Tyle czasu do 18.10 Nie moge sobie miejsca znalezc i chyba pojde do sklepu na zakupy zywnosciowe O 19.50 moszcze sie u Marudzi w kieszonce ) Ladnie Balbinko - 27 tc - czas goni... Melba - a spodeczek z cukrem na parapecie stoi, u mnie do tej pory jest ) Lece na spacerek do sklepu Duze buzki Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 14:10 wlasnie Melba, spodeczek z cukrem jest?? i super ze pamietasz o moim M. Matalka to o 18.10 ja u ciebie z reszta siedze w kieszonce Ergunia sprawa w sadzie?? oni tak wszystkie mandaty zalatwiaja?? i dobrze ze z szefe tak latwo poszlo Monia mowilam P zeby do ciebie zjazal ale nie wiedzial czy w domu jestes Antusiowy zywiol to ja juz nie raz widzialam w akcji!! Amela ma ze dwa matorki w ... Megi za mna tez juz jeden spacer a zaraz ide poczytac na lawke pogoda przepiekna, chociaz mnie dzis glowa boli. Nikus mam nadzieje ze Olence nocne strachy szybko przejda!! no to lece ... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 16:12 Marudko - niestety wszystkie takie sprawy ida do sądu - wszystko przez to że mam polskie prawo jazdy i nie mogą mi dać 3 punktów karnych. dlatego tylko sąd może dać mi jakby w zawieszeniu te punkty - gdy wymienię prawko na angielksie automatycznie mi te punkty naliczą. ale i tak po roku one się anulują - już minęło 4 miesiące Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 16:20 Melba, obłędnego masz syna. Erga, super, że szef tak przyjął wiadomość o ciąży. U nas wciąż szał pakowania, mamy już 68 pudełek. W przerwach gonię z robotą. Pogoda taka piękna, że aż nie chce się siedzieć w domu... Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 17:02 Melba, dobrze Kuba Ci powiedział, mógł jeszcze dodać że macie się cieszyć że wam wolną chatę zostawia ) Erga fajnie że szef przyjaźnie zareagował i dobrze że masz już to za sobą, wiem jaki to stres i też poczułam ogromną ulgę że już po takiej rozmowie. Szkoda tylko że musisz przechodzić jeszcze przez ten sąd. Mam nadzieję że to tylko formalność Matalko i Marudką będę z wami myślami ale nie wiem czy wskoczę do kieszonki bo też mam usg dziś o 19.30 czyli akurat między jedną i drugą ) I prosze laseczki dyżurujące w kieszonkach dziewczyn o trzymanie kciuków za dobre wyniki mojego maluszka, bo dziś pomiary ) Yskierko czy w tych 68 pudełkach są same książki?? Nika czasem dzieci mają jakieś swoje niczym nie uzasadnione lęki nocne. Pamiętam że ja długo się moczyłam w nocy i też lekarze stawiali różne koszmarne diagnozy dotyczące moich nerwic, a przeszło zupełnie samo. Mam nadzieję że Oli też przejdzie. Ucałuj małą Spadam myć głowę Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 17:39 chyba się muszę rozerwać trzy kieszonki zaliczyć w ciagu jednego popołudnia Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 17:44 Melba wsiadasz do jednej kieszonki i po jednym kciuku za pozostałe. Mnie ten jeden kciuk wystarczy Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 18:24 Nie poszlam na egzamin... w ogole zupelnie jakos dzisiaj stracilam poczucie czasu. Wskakujemy do wszystkich kieszonek i siedzimy tam i zaciskamy kciuki. Bylam dzisiaj u poloznej. Niby wszystko jest ok, ale nie do konca. Jak mi nie przejdzie to mam sie wybrac do gina. Hemoglobina mam taka wysoka, ze chyba w zyciu takiej nie mialam. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 19:40 Witam Siedze we wszystkich kieszonkach, aktualnie u Lirio. Althea, a jeszcze cos Ci jest czy tylko ta hemoglobina? Ale dzisiaj był piękny dzień. Cud miód po prostu, upał, lekki wiaterek. Na plaży nam się pysznie spacerowało. Co prawda z Sofijką muszę od czasu do czasu do domu zaglądać bo ona nie wytrzymuje tak długo w wózku. W przyszłym roku będzie lepiej. I smutno mi bardzo że Pocian tak na moich oczach marnieje((( Związałam się z nim emocjonalnie bardzo bardzo. Chlip, chlip. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 19:47 Pituś, no mało nas tutaj ostatnio, ale nie chlip, ja wierzę, że to tylko czasowe. Siedzimy u lirio i staramy sie nie podglądać Altheo ta hemoglobina to chyba nie problem prawda? Ergo mam nadzieje, że ten sąd przejdzie polubownie. Samochodu nadal nie mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 19:52 A i jeszcze w najbliższy weekend w arkadii otwiera się sklep "bartek" i jest promocja 30% na wszytkie buciki. Może któraś z was skorzysta, my sie wybieramy po sandałki Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 20:15 Megi, Pitus to ze hemoglobina wysoka to akurat dobrze Problem lezy gdzie indziej i w sumie nie wiadomo co to jest, ale w kazdym razie boli. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 20:37 Althea to ty lepiej idź do tego gina chociażby tak kontrolnie Pituś no nie wiem za rok z Sofijką będzie lepiej ale... może będzie coś mniejszego do wożenia ) Dzięki że siedziałyście w kieszonce, dlatego wszystko jest ok, ma 7,1 cm długości, przezierność karkową 1,7-1,8; ma rączki i nóżki i wszystko na swoim miejscu, co do płci to następnym razem, doktorek nawet nie próbował zgadywać. Fajne widoczki, drapał się po głowie i wkładał łapke do buzi. Megi moi rodzice przymierzają się do kupienia używanego samochodu, nie wiedziałam że będzie z tym taki problem Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 20:40 Lirio super, że wszytko u maluszka w porządku))) gratuluję tych rozczulających widoków Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 20:45 widze ze u Liro byly takie same widoczki jak u mnie )) Moje mlode, skakalo jak szlone, lekarz powiedzial ze trudno za nim nadazyc (mowilam ze bedzie miec ADHD po mamusi ). drapal sie po glowce i machal lapka, widzielismy sliczna buzke, serducho, kregoslu, zoladek i zebra ) na mierzenie niestety bylo za pozno (bo to 14 - 15 tyd), ale kosc nosowa na miejscu, fald karkowy lekarz ocenil na OK. Cielatko ma 7,4 cm od czubka glowy do pupy, wedlug lekarza z nozkami bedzie mial 13 cm. widoki PIEKNE!!!!!!!!!! oboje z P sie rozczulilismy ) a Matalka gdzie??? !!! sluchajcie Hortiki tez cos nie widac!!! HOP HOP ... i macie racje, cos nam dziewczyny z Pociana uciekaja ( Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Kabluję od Matalki! 14.05.07, 20:47 Maleństwo pomachało mi rączką i nóżką, ma 60mm, wg. usg 13tc, mam się oszczędzać bo jeszcze łożysko przodujące. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kabluję od Matalki! 14.05.07, 20:56 Matalko, gratuluje cudnych widokow. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 20:49 Marudko super, że cielątko takie ruchliwe jest))) i że zdrowe jest)) nie dziwię się, że rozczulaliście się patrząc na nie)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 20:52 Lirio, Marudka, gratuluje cudnych widokow. Ciesze sie razem z wami, ze mauszki maja sie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:00 Doczytałam Lirio-super, że wyniki Maleństwa takie dobre i te cudne widoki Marudko, a czego Ty się spodziewałaś, że Cielątko spokojne będziePP dobrze, że jest ok! Matalko, Tobie już gratulowałam ale jeszcze raz to robię))) Erguś, dobrze że rozmowa w miłej atmosferze, niech ten sąd szybko się uwija!!! Pituś, u nas był upał i duszno, ale i tak fajnie! a za rok Sofijka będzie dawać czadu na plaży i tylko nogi będziesz za nią gubić))) I może ten spadek formy pociana to chwilowe.... Megi, trzymam kciuki za samochód, bo to się zaczyna robić już dla Was stresujące! gdzie ten cholernik na Was czeka???? Althea, co się Kochana dzieje???? nic nam się nie skarżyłaś, że coś Cię boli mam nadzieję, że to nic poważnego... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:06 ja już odpływam, bo dziś byłam prawie 4h na spacerze, dodatkowo zrobiłam sobie 45 fitnessu i nie mogę już ruszyć ręką ani noga Matalko gratuluję widoków! Altheo mam ndzieję, że szybko cię przestanie boleć. dobranoc m. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:07 Althea, no wlasnie. mam nadzieje ze cie szybciutko przestanie bolec! a do gina lec, nie czekaj!! sciski Bebelek to sie dzis meldowala?? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:11 Dziewczyny, ze mna nie jest tak zle Tak normalnie to mnie nic nie boli. Bede zyc. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:14 A nie, Olka, jak bedziesz zyc to spoko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:12 Dobrze że u naszych Pocianiątek listopadowych wszystko ok. Ale Wam fajnie Lirio, wczoraj myślałam o Tobie że już niedługo poczujesz ruchy. A dlatego o Tobie bo wiem, że w stosunku do mnie sprzed roku jesteś tylko dziń do przodu. Ja pierwszy raz wiedziałam na 100% że to Zosia 18 czerwca Althea, a co Ci? Cieszę się że hemoglobina dobra, myślałam że ona jest jakaś chorobliwie wysoka. A do gina lepiej idź i nie czekaj. Myślę że za rok jeszcze nie będę miała nic mniejszego do wożenia ale chciałabym mieć kogoś nowego w brzuchu. Megi, jak tak chlipałam nad Pocianem to przypomniała mi się impreza z okazji narodzin Mikiego. To był ruch na Pocianie!!! Daltego ja myślę że Twoja kolejna ciąża towarzystwo rozrusza))))) Dlatego apeluję żebyś nie zwlekała zbyt długo))))))) Bebell też coś mało aktywna. Hop, hop, gdzie Ty? Hortika????? Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:13 ja jestemAle mniej aktywna-bo w pracy mam duużo pracy (i dobrze), po pracy siedzę z T. na dworze, a wieczorem zakuwam na zmianę z podczytywaniem książek w ramach odskoczni. Marudka- dzięki za pamieć, buziakuję Cię i Błażeja wiercipiętę. Liro i Matalka-zazdroszczę wzruszeń usg jest super wynalazkiem. megi-jeżeli zaproszenie aktualne i termin też sie nie zmienił, to ja chętnie mogę Was odwiedzić (mam nadzieję, że nie odbierzesz tego za wpraszanie, jeżeli tak to wal wprost). Pituś, tak Wam zazdroszcze tego morza, że aż mnie ściska Kładziesz Zochę na piasek, czy jeszcze zbyt wcześnie na taką rozpustę? Przyznam się, że T. często w parku na kocu ląduje, bo zbyt długo w wózku też nie lubi siedzieć-niestety,bo matkę ma spacerowo długodystansową Megi, czy Miki juz maszeruje? Ja chyba jeszcze sandałów nie będę kupować. Rozważam za to zakup nowego fotelika- czy rzeczywiście uważacie, że warto kupić Maxi Cosi? Jeden fotelik już mamy, dostalismy w prezencie, ale nie jest to jakiś markowy model sprawdzony w testach zderzeniowych. Maxi- to wydatek min. 600 zł- dosyć dużo, ale nie chcę oszczędzać na bezpieczeństwie. Jak uważacie? Yskierko- życzę wytrwałości w przeprowadzce!!! Lisiczko-gdzie Ty??? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:19 Ja mam zamiar kupić Maxi Cosi. Moim zdaniem warto, tym bardziej że ten fotelik trochę nam posłuży. Zosię kładę na kocu na plaży. Ale Zosia nie do końca wie czy jej się podoba, bo często nam zawieje piaskiem. Na kocu na trawie też ją kłądę, bo jak zaczyna ją nosić to nie ma zmiłuj, muszę dać jej trochę przestrzeni. Tym bardziej że odkąd zacząła się obracać nic innego nie robi. I tak mijają nam dnie. Ale chyba w niedzielę już będziemy wracać. Ustalam jeszcze z M., ale na to wychodzi. Tęsknię z nim, on za nami. Poza tym trochę posiedzimy w Wawie i pojedziemy w góry. Hortika, a czego się uczysz? Ja też muszę zacząć się czegoś uczyć, bo zgłupieję...Postanowiłam na dobry początek zdać w końcu Proficieny jesienią. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:22 Pituś, mnie też dzisiaj wzięło w samochodzie na wspominki i wiecie co? tak mi się przypomniało, jak rok temu przed narodzinami Mikiego dość często odbywały się spotkania w Grycanie)) i ten deser(jogurtowy).... i pamiętam jak Pituś przyszłaś pierwszy raz!!!!! siedziałaś obok mnie, och rozczulam się.... Hortika, ja mam fioła na punkcie bezpieczeństwa w samochodzie i u nas tylko Maxi Cosi, więc się nie wypowiem jak jest innych. Ale wczoraj na kinderbalu była o tym rozmowa, że jedna z dziewczyn kupiła polski fotelik i szok, mały z niego wypadł, wpadł pod siedzenie a fotelik go dobił, na całe szczęście nic się poważnego nie stało... Althea skoro będziesz żyć, to ok! Yskyerko, spokojnie już pogoda się podobno psuje Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:31 Monia, ja tez pamiętam Wiem że Bebell była wtedy przejazdem bo wracała nad morze (ale jej zadrościłam - byłam skatowana pracą i upałami) i załapałam sie na Altheę w Polsce Mam nadzieję że będziemy latem się często spotykać. I w ogóle uważam że Lirio powinna nas w końcu odwiedzić. Czasu masz mnóstwo więc skończ się migać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:34 No, ja też pamiętam) ja wyglądałam już wtedy jak słoń) a Pituś jak Laska niebieska (zresztą miała wtedy turkusową bluzkę) ) a potem wiózł mnie ten wariat-taksówkarz i dawał kwiaty mi wirtualne i wiózł absolutnie naokoło.... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:39 W tej bluzce długo cgodziłam bo była najdłuższa Potem już musiałam się przerzuciś na ciążowe. Wydaje mi się że to było epokę temu, dzieci to były dla mnie jeszcze wtedy stwory z innej planety. I pamiętam jaki mi się Miki wydawał kosmiczny jak byłyśmy u Mego w październiku (wtedu kiedy Bebell przyjechała z szarlotką tramwajem). Swoją drogą szybko się człowiek uczy jak te małe stworki ogarnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:27 Jestem i ja)) Matalko, Marudko, Lirio-cieszę się, że u Maleństw wszystko dobrze)) że machają do Was łapkami i wkładają łapki do buzi)) i zazdroszczę tych przeżyć) Megi-u nas cały park huczy o tym Bartku w Arkadii i wszyscy się wybierają, więc możesz miec tam scieżkę zdrowia(( Althea-no, jak będziesz życ to ja nie drążę tematuPPP Pituś-rozłóż koc i walnij Sofijke na niego, będzie zachwycona)) a teraz UWAGA, uwaga!!! mój mąż wziął się za prace ogródkowe!!! wyrwał całą trawę i wszystkie chwasty (nawet ten ponad metrowy oset), przekopał teren i zakupił wywrotkę ziemi (jutro chyba przyjedzie)!!!! W szoku gigancie jestem)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:32 Monia-jak przeczytałam, ze fotelik go dobił to zamarłam)) I u nas też tylko Maxi Cosi. I uważam, ze warto absolutnie. I też mi przykro, ze pocian taki rachityczny się zrobił(( ale ja pesymistycznie patrzę, i tak myślę, ze najlepsze lata to mamy za soba( Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:33 Bebell, no to ten sąsiad musi być mega przystojny Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:35 Bebell, nie dobijaj mnie. Smutno mi Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:38 Biedny WDDDDDD mobilizacja pełną parą)) Pituś, Bebelek jest pesymistycznie nastawiona, ja myślę że aż tak tłusto nie będzie, ale coś ruszy I też mam taką nadzieję na spotkania w wakacje!!! ja będę się toczyć i tyle, a swoją drogą wrąbałabym ten deser jogurtowy. I pomysł z Lirio bardzo mi się podoba!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:36 No ja też myślę, że ten sąsiad to majtki przez głowę))) Też pamiętam bluzeczkę Pitusia)) Bebelku, tłuste czasy za nami, ale może sie jeszcze rozrusza!!! A jak koleżanka to opowiadała to ja zzieleniałam i tylko patrzyłam na Józia czy ma jakieś objawy po tej akcji Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:37 Taaaa Hortika ty to wiesz jak mi ciśnienie podnieść;P!!! Jakie wpraszanie się??? Toć ja wielkimi wołami zapraszałam i zapraszam a ta mi takie teksty;P Jak Cię nie będzie to się obrażę! a co! Pituś dla dobra pociana to ja jestem gotowa męza od niemieckiego oderwać i od razu zbałamucić)) Bebell nie siej defetyzmu! jeszcze będzie przepięknie! Althea wiadomość o kontynuacji Twojego żywota na tym łez padole bardzo mnie cieszy Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:39 O kurka powiadasz Bebell że cały wasz park na te bartki leci, no to może se dam siana, bo ja się łokciami nie umiem rozpychać. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:39 Megi-ja lubię sobie tak odrobine defetyzmu posiac))) a ostatnie zdanie, to do Althei spowodowało, ze zadławilam się herbatą)) Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:39 Bebell- ho ho?! Czyżby ta aktywność ogródkowa to pod wpływem sąsiada??? Zauważył, że ten awanse żonie jego czyni?? mOnia, właśnie te bezpieczeństwo chyba przeważy nad przekonaniem, że cena jest absurdalna. Niestety takie przypadki jak Twojej koleżance zdarzają się przy wszystkich fotelikach- nie ma tu co się łudzić, że jakikolwiek zabezpiecza w 100%. Koncertu jednak dziś nie grałaś?? zapomniałam się pochwalić, że po ponadmiesięcznych potyczkach pODPISUJĘ JUTRO UMOWĘ KREDYTOWĄ!! No! Pituś- uczę się: niemieckiego, angola i do egzaminu z wyceny (Ant-najwcześniej podejdę we wrześniowym terminie, może jeszcze się więc spotkamy I nie dostałam biletów na koncert AM Jopek buu, zawsze zbyt późno się dowiem. Moze jeszcze gdzieś na allegro upoluję. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:44 a wogóle to ja nie wiem gdzie wy widzicie, że pocian zdycha??? co się włączę (10 słówek z niemca i wchodzę) to min. 10 nowych postów Megi, a ja myślałam, ze Ty śpisz już)) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:47 A Zosie jakiś komar bydlak ugryzł w czoło. Jak go klepnęłam to juz był bardzo opity krwią. Bidaka Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:38 dobry wieczór Lirio, Marudka i Matalka- gratuluję rosnących maluszków naprawdę można się wzruszyć, poźniej już tak fajnie nie widać Dobrze, ze Balbinka odnajduje się w szpitalu, kto by pomyślał Ale nerwusek z niej straszny! Oby została tam jak najdłużej jesli jej pobyt służy, ale niech pamięta, że ja rodze pierwsza Altheo, a jaką operację będzie miała Marysia? Wybacz sklerozę... Pituś, Ty masz tam do kogo buzię otworzyć przez cały dzień, oprócz Zosi oczywiście? Fajnie Ci, wdychajcie jodu ile wlezie Megi, zapomniałam zapytać czy stęskniłaś się za @? Po takiej przerwie to prawie jak pierwsza ) Fantaisie jak się czujesz? Ciekawe jak Tatanka z Maciusiem... Yskyerko mam nadzieję, ze ten profesor wskaże Ci prawidłową drogę postępowania. A co z Waszym wyjazdem do Meksyku? Bebellku a Ty nie możesz jechać nad morze w 1 miejsce na jak długo się da, a potem zmienić lokum? No chyba nie zrezygnujesz tylko z tego powodu, ze nie ma nic wolnego na 5 tygodni??? Jaania mam nadzieje będzie się dobrze bawić na wyjeździe. Poznanianki nas opuściły, Włoszki też prawie, smutno A ja teraz czuję się odrobinę lepiej, choć w nocy i rano miałam jakiś koszmarny kryzys, czułam się jak w termosie albo słoiku. Poszlam do lekarza i łaskawie pozwolilam sobie dać zwolnienie do końca tygodnia. Odpocznę sobie, ale najpierw poleżę w łożku. Wieczór taki ciepły, G. kosił trawe w ogródku a ja czytałam gazete na tarasie i tak mi było cudnie. Mała fika, ptaki śpiewały jak szalone, istna sielanka. Tylko jutro ma się pogoda popsuć Dzidek Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:42 Jutka, ja Cię bardzo proszę, Ty odpocznij dłużej niż do końca tygodnia. Mam do kogo buzię otworzyć, bez obaw Bebll, Ty się nie zrażaj że nie ma kwatery na 5 tyg, ja już mnieszkam w trzecim miejscu (najpierw zmieniałam tylko pokój w hotelu). I jest ciekawie, dzieki temu wydaje mi się że jestem już tutaj znacznie dłużej Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:43 Jutka, dobrze że masz zwolnienie troszkę odsapniesz!!!! fakt pogoda dzisiaj rajska, tylko u nas komary zżerają żywcem A jak mebelki? A czuję się świetnie! tylko okropnie sapię)))) i tak sobie radośnie człapię i w ogóle jest super spotykam jakiś samych życzliwych ludków dzisiaj dzwonię do mamy, że złożyłam deklaracje w urzędzie skarbowym, a mama mówi że jej podatnik chce ze mną rozmawiać, no to słucham, a on mówi że kupił mi czekoladkę! a ja nawet nie wiem jak wygląda Uczenniczki przynoszą mi ciągle konwalie i bez pachnie mi w klasie obłędnie! i czuję się taka dopieszczona przez wszystkich jak nigdy)) fajnie jest!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:45 Jutko-problem w tym, ze wszystko co znalazłam wolnego to między 14a21 lipca jest. Reszta zajęta(( ja juz siwa jestem i chyba skocze do Wisły... no, ale ciagle dzwonie... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:47 Monia-w końcu to stan błogosławiony)) Megi-jedź!!!! najwyżej nie wejdziesz do sklepu, a moze warto. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:48 ja was kiedys zamorduję za te opisy siedzenia na tarasie/ w ogródku(((( A ja bidulka muszę kwitnąĆ wysoko na tej kamiennej pustyni buuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:48 Bebelku nie skacz!!! jest okropnie syfiasta, jeszcze się nie utopisz i co? do końca życia syfa będziesz leczyć Pituś, to tak jak ja latam teraz w najdłuższych ale czas zasuwa.... Megi, a tak przy okazji to jakaś godzina już jest???? Hortika, jestem z siebie dumna))))) nie grałam!!!! i wiesz powiem Ci więcej, że oni sami znaleźli zastępstwo i powiedzieli, że teraz takie ekscesy są dla mnie za ciężkie i żebym się niczym nie martwiła, nosz szok!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:51 Bebelku czy sytuacja herbaciana już opanowana?! Pituś, komary są mutantowe teraz Hortika, nie narzekaj toż to ludzie jeżdżą w Twoje okolice na spacerki)) ja np. z mężem jadę tam od 8 lat i jeszcze nie dojechałam... ew. sama ale z nim nie Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:52 Aaaa, i jeszcze Wam nie napisałam że jabłko nie uczula)) Daję Zosi po trochu (ze słoika - Bebell nie bij, ale nijak nie mogę tu kupić pewnych jabłek; wszystkie podejrzanie piękne), dzisiaj juz prawie cały słoik wciągnęła. Tylko jabłko nam fatalnie wpłynęło na kupy Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:52 a mnie kolejne spotkanie ominie(( buuuuu!!!!! to niesprawiedliwe... ide po prince polo... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:54 Pitus-a niech wcina te słoiki na zdrowie) Tadek tez pewnie na słoiku skończy, bo na moje zupy nadal reaguje histerycznie(( Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:55 Fantaisie, hmmm dla mnie godzina jest do ustalenia, o której wam pasuje? może 15.00? I dobrze ci z tym dopieszczaniem)) troszkę zazdroszcze bo mnie tak nie dopieszczali Bebell nie dasz rady dojechać? Pituś no to super, że Zosia jest jabłkowa a marchewkę już próbowałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:59 Wiesz Megi ja się nawet dzisiaj zaczęłam zastanawiać czy wyglądam jak jakaś sierotaPP w sklepie mnie przepuszczają, na poczcie baba z okienka najgorsza zołza, mówi ta pani jest w ciąży, już mi ją przepuścić w warzywniakach dostaję same luksusy)) mama ostatnio stwierdziła, że chodzi na zakupy tylko ze mną, bo takiego schabu jaki ostatnio kupiła, to po raz pierwszy))) Bebelku, ja nie rozumiem co Ty robisz???? ja Twoje zupki ubóstwiam))) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:59 Z marchewka startujemy jutro, zobaczymy jak nam pojdzie. Tez sloikowa poki co. Ale i tak najukochańszy na świecie jest cycuś i tak sobie myślę że jeszcze długo Zosia będzie chciała wszystko popijać mleczkiem. Wciągnęła prawie cału słoik jabłek, wzięłam ją na ręce i zaczeła mi się przystawiać do piersi. Odłożyłam ją i podniosłam bluzkę. Moje dziecko na widok mojej obnażonej piersi chichra się z radości. Słodkie to jest Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 22:01 Megi, hmmmm. No to rozumiem że niedługo będziesz zakładała nowy wątek)))) Ale Ci fajnie! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 22:03 Pituś jestem podekscytowana jak przed pierwszymi staraniami)) ale jeszcze z dwa miesiące odczekamy. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 22:03 Życzę jutro Zosi cudownej uczty marchewkowej Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 22:03 Barany, tja Mnie się stan bez @ podoba. Bebell, nie dobijaj mnie z tym Pronce Polo. Ale powiem Wam że poszłam do sklepu, kupiłam paczkę Digestive i skonsumowałam w drodze do domu. Zośka miała parę krostek bo tam jest soja. Trudno, ja tez muszę mieć coś z życia. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 22:05 Ja Was bardzo proszę!!! nie piszcie o staraniach!!! bo ja niedługo zgwałcę rączkę biegów! dzisiaj nawet oglądałam swój fletPPP Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 22:06 Megi, ja tez jestem podekscytowana że Miki będzie miał rodzeństwo więc nawet nie wyobrażam sobie jak bardzo Ty musisz być podekscytowana Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 21:59 Jutko, mam nadzieję zę zasamkujesz wleżakowaniu na tarasie i skusisz się na więcej zwolnienia co do @, to w sumie ta jedna mi wystarczy, niespecjalnie mnie zachwyciła znów ta kołomyja z podpaskami etc Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 22:01 Megi to mi przypomniało dzisiaj Nacia mi powiedziała, że ona musi być w ciąży bo nie chce mieć @!!!! i będzie ciągle rodzić))) 15 dla mnie ciut przy wcześnie ale po prostu dojadę później! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 22:02 16.00? ja jestem elastyczna, kobieta-guma że tak powiem Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 22:03 16 już bliżej też idę na te barany, jutro się dopieszczam szparagami)))) Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 22:06 dla mnie 15 jest ok. Bebell, ja łaknę spotkania też z Tobą, nic się nie da zrobić?? Monia,a niech sobie spacerują-desperaci Latem, "ni ma" to jak kawał ziemi. Własnej. Uwielbiam, jak rano pachnie drzewami, a tu co- śmietniki od kilku dni nieopróżnione jedynie wonieją)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 22:08 Megi-mnie sie kobieta-guma źle kojarzyPP I zrobic nic nie mogę( ucze od 8.00 do 19.00(( buuuu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 22:11 Monia, ubawiłą mnie wizja Ciebie gwałcącej rączkę od skrzyni biegów Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 22:10 no Monia-tylko nie flet!!!! Tylko nie flet Zobaczysz-później będzie jeszcze fajniej- ciekawe się ma sny i dosyć sugestywne Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 22:08 Bebellku teraz rozumiem w czym problem, mam nadzieję, ze jednak coś znajdziesz. Pituś, boski musi to być widok takiej cieszącej się do maminego cycka córci ) Megi, jeśli jedna wystarczy to do roboty ) no i życzę owocnych poszukiwań autka Fantaisie faktycznie musisz roztaczać jakąś aurę wokół siebie Mnie rozpieszcza tylko mąż ) A inni są po prostu mili, ale jakby bardziej uwazni Bez i konwalie też mi pachną w domu, przepięknie A co do mojego zwolnienia- chciałabym popracowac jeszcze do końca maja, później już chyba dam sobie spokój. Ja nie lubię sama być w domu za długo i zawsze mi się wydaje, ze gdzieś tam coś się beze mnie dzieje. No i perspektywa spędzenia 6 miesięcy w domu też nie zachęca mnie do wcześniejszego pójścia na zwolnienie. Ale ja jestem dziwaczka ) a teraz, zakropiwszy sobie otwory nosowe i gębowe bioparoxem, idę na zasłużony odpoczynek u boku mężyka kolorowych babeczki Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 22:11 a mi bez zdechł( idę do garów chyba... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 22:12 AAA! Megi-ja się nie moge na pocztę dostac(( jak coś piszesz to ja nie wiem co(( Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 22:13 no i co napiszę kilka słów to Wy już kilka postów wyprodukujecie ale musze sie odnieść- Megi super postanowienie i myślę, ze starania będa równie ekscytujące co ich efekt ) Monia, a Ty nie gwałć rączki ani fleta, tylko P! jakiś zakaz masz czy co?? ja powiem szczerze korzystam nadal z uroków, a w III trymestrze to mam jakieś wyjątkowe ciągotki Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 22:16 No właśnie, Monia, w macie ciągle szlaban. A tak a propos poczty. Gazetowa jest do d...Pamiętam że Bebell kiedyś napisała żebyśmy sobie hurtowo założyły konta na jakimś innym portalu i uważam ze to nie jest głupi pomysł. Proponuję o2, jest dosyć niezawodne. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 22:21 No cóż, chyba zostałam sama więc ne pozostaje mi nic innego jak iść pod prysznic i spać. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 22:32 A ja już po prysznicu)) Bebelku, bo bez mało trwały Jutko, Pituś jeszcze mamy szlaban ale mam nadzieję, że w środę dostanę zielone światło, chociaż jakieś mini mini))) bo strasznie mnie nosi, a sny są już za ostrePP nawet wibracje w samochodzie na tzw."tarce" mnie podniecają))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 22:35 Jutko, mnie w domu zawsze nosi, ale myślę że jak się maleństwo pojawi to ciężko będzie z domu wyjśc.... A co do portalu jeśli łączycie się przez outlooka byle nie przez weba-nie wiem co to????? to P. może Wam założyć na swoim. Bebelku, tez puściałam do Ciebie maila... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 22:47 Kamien spadl mi z serca jak zobaczylam Malenstwo ) Lirio i Marudzia - piekne widoczki byly ) Bardzo sie ciesze, ze u Was wszystko w porzadku. Po badaniu jeszcze bylismy na hiszpanskim. Ide sie polozyc i poczytam ,,Krasnoludki sa na swiecie" ) Dzien pelen wrazen!!! kolorowych snow ) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 22:53 Monia-ja tylko przez weba) pusc mi mejla na wp, oki? inaczej nie mam szans przeczytac(( Matalko-buxka) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 22:56 ale jestem mądrapołozyłam sie po 18 na chwilkę, i wstałam przed 22.00!i co ja bedę w nocy robić?;P Jajko zostało zniesione,sadząc z bólu owulacyjnego , aczkolwiek dziwnie jakos bolało, bo z dwóch kanałów...musze iśc jeszcze na usg, zeby potwierdzić owu na 100%, no i endo podejrzeć. Marudka, Matalka, Lirio-zazdroszczę widoków...super,że maluchi zdrowe i sprawne Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 23:27 A mnie cycki bolą!!!!! i to taaaak baaaardzo!!!! auaaaaa!!!! Marudko, Lirio, Matalko - gratuluję widoków!! prawda że cudowne?? Marudko - cielątko ma już 13 cm?? to mój maluch też!!! ojej - ale rosną!! Ja dopiero zobaczę go znów w polsce i wtedy mam nadzieję się dowiem kto to Monia- cały czas szlaban??? bidulka. Ale powiem ci że my szlabanu nie mamy ale ja kompletnie nie mam ochoty... może strach mnie tak paraliżuje... mąż bidulek jakoś to znosi, alenie wiem jak długo.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 23:28 i kto tu mówi że Pocian umiera, co??? tyle [postów przez te kilka godzin!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Poniedziałek:) 14.05.07, 23:50 idę do wanny mój szanowny pan małz padł spać-dzisiaj chyba wreszcie się wyśpi... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Wtorek:) 15.05.07, 07:16 też się ładnie witam: Dzień dobry ) Siedzę przy herbatce ) Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 07:41 Matalko to posiedzimy sobie razem? idę zrobić coś dobrego do picia i jakieś sniadanko bo mnie już żołądek ciągnie A tak wogóle to gratuluję dziewczynom widoczków, i dziś czekam z niecierpliwością na swój. A pocian to sie dopiero rozkręca Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 07:57 super mialyscie widoki ciesze sie ze wszystko jest u kazdej z was ok ale sie wczoraj rozpisayscie widzialam ze bylo o fotelikach ja mam polski deltima i jestem bardzo zadowolona nie zamienilabym go na zaden inny alicja ma juz takidorosly z graco. jestem zla bo mi automat padl no k**** nie mial juz kiedy tylko teraz. nie mam pojecia co mu jest zaczyna prac i po jakims czasie staje i koniec nie da sie nic zrobic nawert nie odblokuje blokady zeby wyciagnac to co w nim jest i stoi taki z praniem z woda od wczoraj( Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 08:56 Feromonko - tak myslalam co u Ciebie. O ktorej wizyta i cudne widoczki? Jestes juz na zwolnieniu, bo z tego co ostatnio pisalas za dlugo siedzisz w pracy przed kompem i Cie strasznie bolalo. Szkoda mi Cie. Lalisia - ojoj to cos nie tak z pralka, jak sie cos psuje tez mnie trafia... Tym razem jestem po sniadanku, pije herbatke zurawinowa i czytam Zapalniczke Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 09:10 YO! monia-nic nie doszło od Ciebie do mnie(( why? pusc jeszcze raz, plizzz! Megi-W ma spotkanie o 13.00, więc my tak 14.30. następne części juz są przygotowane) Maruda-czytasz juz Martina???? Matalko-i jak zapalniczka? podoba Ci się? Tadek domaga się jedzenai, więc cdn... k. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 09:30 Bebell ok 14.30. Spotykamy sie u Ciebie czy już gdzieś pod gołym niebem? Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 09:04 Ja juz po pysznym sniadanku i muszę zabrac sie za jakieś porządki, bo w kuchni delikatnie mówiąc nie jest czysto Pitu Finko zazdoszczę tej plaży uwielbiam morze i od kilku juz tygodni kombinuje jak by tu sie wybrać w najbliższe wakacje, ale wyczytalam że nawet L4 "chodzace" nie daje możliwości ciężarnej możliwości na taki wyjazd, chyba że znacie sposoby żeby to jakoś obejść? Lalisiu, po jakiegoś fachowca od pralek dzwoniłaś? mojej mamie też się tak kilka razy przytrafilo, ale diagnozy nie pamiętam...pamietam tylko, że raz nawalił programator, a raz coś z łóżyskiem bylo nie tak... Erga mnie biust też polał okropnie prawie wogóle nie mogłam spać na brzuchu a to moja ulubiona pozycja. Dopiero może od 2 tyg jest coś lepiej i jako tako daję radę. A Ciebie dopiero teraz zlapało? Ah no i dzięki za kolejną odpowiedź jak mi sie coś jeszcze przypomni to się odezwę, chociaż przyznam że perspektywa wyjazdu trochę sie oddaliła: po pierwsze P. nie ma nic załatwionego, po drugie ja wolałabym żeby był teraz ze mną przynajmniej do listopada, potem zobaczymy... Aha wybieram sie dzisiaj na wizytę kontrolną i chciałabym też dostać zwolnionko na jakiś czas, chodzę do państwowego gina i nie wiem czy dostanę, a w pracy ciężko, nieraz kursuję często pomiędzy dwoma piętrami i tak sapię że szok, pozatym z ludźmi różnymi się użerać trzeba, a i sprawy ciężkie i stresujące są... narazie zmykam.. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 09:13 Czesc dziewczyny! tyle narzekania, jak to POcian umiera, a ja czytam i czytam i konca nie widac.... to moze tak zle nie jest, co? Gratuluje wczorajszych widoczkow na usg - ale te Wasze szkraby rosna! feromonko, mam nadzieje, ze tez cos fajnego zobaczysz! Lalisiu, dziwnie sie Twoja pralka zachowuje No i gratuluje wygranego przetargu! Jutko, czy juz sie lepiej czujesz? fajnie, ze znowu sie spotykacie. Althea, mam nadzieje, ze te bole to nic powaznego i wkrotce przejda. No i kiedy malutka ma operacje, wiesz juz? moze nie doczytalam... tutaj wichura i pewnie zaraz bedzie burza. mam nadzieje, ze mi niczego z balkonu nie zwieje... Wczoraj bylam na cytologii (we Wloszech jest za darmo raz na 3 lata) i zgadnijcie, ile trzeba czekac na wyniki? MIESIAC!!! Bylam w szoku! Wszystkiego najlepszego dla Sofijki!! Zeby sie ladnie turlala, nic jej nie wysypywalo i nie gryzlo! Pitus, buziaki dla Ciebie! megi, no to do dziela, fajnie Ci! Melba, to czekamy na dobre wiesci za 2 tygodnie! Dopadla mnie skleroza... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 09:26 Zapalniczka - 100 strona, wiec jeszcze pelnego zdania nie mam, ale lubie jezyk Chmielewskiej ) Tadzio niech wcina - wie chlopak co dobre. A co Martina czytacie ;? Potwors u nas tylko wieje i lata taki ,,bialy puch" nawet mi w pokojach szaleje. Jutka odpoczywa na zwolnienie, super. Pitus - jak mi sie morze marzy ... Feromonko - ja tez do panstwowego chodze i dal mi zwolnienie biorac pod uwage moja ostatnia sytuacje, stresujaca prace i kontakty z interesantami, ktore do milych nie naleza. O ktorej ta wizyta? I sprzatac prosze z umiarem. To ja lubie miec czysto inaczej nie usiedze spokojnie na miejscu, wiec G. bedzie musial sie wykazac. Lirio na zwolnieniu czy w pracy? Althea - wszystko bedzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 09:34 Też się witam Dla Sofijki soczysty buziak imieninowy)) Bebelku, zaraz wyślę na wp! Feromonko, na pewno przed Tobą też piękne widoczki! Melbuś, mężuś wymęczony to padł zresztą to samo dotyczy Ciebie)) Erguś, szlaban jest ze względu na skurcze podczas orgazmu, ale ciagle mam nadzieję, że jutro szlaban się podniesie... Potworsik, miesiąc?? niezłe tempo... i u nas też wieje.... Lalisiu, współczuję awarii pralkowej, tym bardziej że sama patrzę na naszą ze strachem bo tak rzęzi Matalko, miłej lekturki Idę na śniadanko! Trzymajcie dzisiaj kciuki za teścia ma to konsylium i mamy stresa.... Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 09:42 Moje kochane lasencje, podobno pocian miał dogorywać, a ja czytam już od godziny )) Oby tak dalej Matalko i Marudko pogłaszczcie brzuszki ode mnie, jak macie zdjęcia z usg to ja poproszę, Ja nigdy nie dostaję, teraz mam płytkę i muszę coś pokombinować żeby zrobić z tego zdjęcie ) Ja też pamiętam turkusową bluzkę Pituś, ze zdjęcia )) Chętnie się z wami umówię na spotkanie. Tylko wiecie co, ja chyba jednak wrócę do pracy od czerwca, to dla mojego zdrowia psychicznego, bo ja sama w domu zwariuję. Źle się dzieje w moim małżeństwie, mam wrażenie że L ucieka, wymyśla ciągle jakieś sporty, kursy nurkowe (to już wiecie), teraz jeszcze ścianka i siłownia. Marudzi o wyjeździe w skałki. Nie ma go w domu cały dzień, a ja siedzę sama. Oddalamy się od siebie. Ale wam marudze ostatnio. Zastanawiam się czy puścić to w eter, ale komu mam się zwierzyć jeśli nie wam ?? Feromonko czekamy na wiadomości z usg, a o której idziesz?? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 09:31 Potwors dobra kobieto gdzie ty się podziewasz? częstochowy bronisz? Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 09:33 dostalam wczoraj pismo z NFz ze apraszaja mnie na darmowa cytologie chyba pasuje sie wybrac bo ostatnio mialam robiona 4 lata temu bo moj gin powiedzial ze jak nie widzi potrzeby to on nie robi Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 09:40 Lalisiu też dostałam to pisemko ale juz dość dawno, myślę, że to mialo jakiś związek z ankietą która wypisywałam u gina (a dotyczyła właśnie cytologii) i w tym pisemku była lista przychodni gdzie można to badanie wykonać w ramach jakiegoś tam programu - teraz juz nie pamiętam... Matalko wizytę mam ok. 14, w zależności od tego ile bedzie pacjentek do USG, ale z reguły nie czekam długo, bo są zwykle 3 góra 4 osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 09:58 Monia, to trzymam kciuki za konsylium... tu juz grzmi i leje.... straszno sie zrobilo! no i nie bronie zadnej czestochowy, ale wstyd powiedziec tylko wciagnelam sie w jakas glupia gre www.freegamesjungle.com/bongo_balls.html no i siedze sobie i strzelam kulkami, zamiast pracowac... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Cześć we wtorek:) 15.05.07, 10:03 Lirio, no to przykro, ze maz sie wyizolowal... pewnie stara sie korzystac poki moze zanim dziecko sie nie urodzi... Rzeczywiscie musisz z nim porozmawiac. Z wynikami cytologii do hsg (22.06)zdaze, ale poniewaz ostatnio cykle mi sie wydluzaja, to boje sie, ze to hsg, tak misternie ustalone, wypadnie mi na koniec @. I co wtedy? mam nadzieje, ze da rade to jakos ewentualnie przesunac. A potem umowialam sie na wizyte na 5.07 i bedziemy sie umawiac na IUI. Boje sie, ze to wszystko sie nie uda. przez tyle miesiecy mam cykle jednakowe jak w zegarku, a teraz ni stad ni zowad nagle sa dluzsze. taka to przewrotnosc i zlosliwosc wlasnego organizmu! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Matalko 15.05.07, 10:08 matalko, wyslalam Ci na poczte dot. suwaczka. ZObacz, czy sie uda... Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 09:36 a z tym automatem bardzo dziwna sprawa wylaczylam go z gniazdka na godz i po tym czasie wylaczyl mi blokade ale pranie w wodzie ustwilam wiroanie wywirowal potem laczylam jeszcze raz to pranie i jak narazie pierze mam nadzieje ze nie stanie znowu w polowie prania Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Lirio 15.05.07, 09:46 mocno kciuki tzrymam żeby ta sytuacja przyjściowa była, my też nieraz mamy gorsze dni, ale to szybko wraca do normy... może porozmawiaj z mężulem? ściskam Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Lirio 15.05.07, 09:51 Dzięki Zbieram się do tej rozmowy tylko nie bardzo mamy kiedy pogadać, a takie pogaduszki "w przedpokoju" nic nie wnoszą. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Lirio 15.05.07, 09:52 Pewnie, ze masz nas. Feromonka ma racje - trzeba pogadac z mezem. Za duzo tego sportu jak na 1 faceta. Moze go cos gryzie. Fantaisie - smacznego sniadanka ) Melbus - jak spodeczek z cukrem jest to ja tylko jedno widze... No i dopisalam do sygnaturki i nie wiem co z tego wyjdzie ;/ A i Zosienkiom wszystkiego naj i wielkie buzki ) Pojde sobie po owocki i warzywka, bo wszystko wyszlo... Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 09:48 Lalisiu kiedyś ktoś mi powiedział, że w tych nowych sprzętach to jak w kompie czasem program się zawiesi ) Potwors a kiedy ty masz hsg?? Zdążysz z wynikiem?? Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 09:58 Buuu w sygnaturce cos zle zrobilam ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 10:13 Moze teraz sie uda ;? A jak nie to jestem ciemna masa. Zaraz Potworsik odbiore poczte... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 10:19 Tadeusz z rodziną się kłania pięknie pannie Zofii. I macha łapką imieninowo) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 10:17 Potworsik-wczoraj sobie właśnie wspominałam jak Ciebie z Marudka na Lunatyka napusciłam) to tak a propos gier) Lirio-sciski I pogadanka konieczna. Lalisiu-ja mam nadzieję, ze Twoja pralka się nie zepsuje. Nasza też rzęzi i się boję, żeby nie zdechła. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 10:24 Ojej dzisiaj Zosieńki mają Święto Coć w tym roku zimna Zośka była wyjątkowo ciepła. Dla naszej małej Zosieńki buziaczki ****** maluszek Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 10:29 Potworsik - mama nadzieje,ze teraz dobrze bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 10:31 Buziak imieninowy dla panny Zosi)))!!! To dziś w ramach imienin Zosia zakosztuje pierwszy raz marchewki? Po tych wspomnieniach pocianowych uświadomiłam sobie, że ja już na pocianie dwa lata jestem. Chyba juz pretenduję do miana kombatanta pocianowego Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 10:36 Megi - ja we wrześniu też kombatant pocianowy ) Potworsik - wielkie dzięki G. pocztą do pracy podesłałam Nasze Szczęście. Już widzę Jego błogą minkę... Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 10:57 Matalko mojemu P. też tak zrobiłam tylko ja nie mogłam oprzeć sie tej błogiej mince i pokazałam mu w domu...nie żałuję, bo takiego uśmiechu na jego twarzy jeszcze nie widziałam nigdy Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 11:09 Nie wszystko stracone - okazuje się, że G. nie dostał wiadomości, więc zobaczę minkę w domu, ale to dziś późno będzie. idę po owocki itp. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 11:16 Wszystkiego najlepszego ! Zyczenia oczywiście dla Pitusiowej Zoski A ja dzis cały dzień w pracy.... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 11:20 Witam wtorkowo na dogorywujacym pocianie! 100 postow mialam do przeczytania!!! I to jest dogorywanie?? Widze, ze fajne pogaduchy wieczorne mnie ominely... moglam przyjsc bo i tak nie moglam spac. Ale jak moje dziecko spi to ja sie boje wstawac. Przedwczoraj wstalam, bo chcialam sie troche poddoic i dziecko wpadlo w panike. a tak w ogole to swieto na wsi! Zapuscialam dziecku karuzele i poszlam pod prysznic. Potem zrobilam sobie sniadanie i jak go jadlam to moje dziecko zasnelo, po tym jak jej sie znudzilo dyskutowanie z karuzela. A rok temu forum bylo na nogach od 7 i czekalo na moj test A na nim takie dwie bladziochy sie pokazaly)) Buziaki imieninowe dla Zofii! Pitus, zaluzcie jakas odziez ochronna do tej marchewki bo podobno ciezko sprac. Jutko, dobrze ze odpoczywasz w domu. Marysia bedzie miala usuwane takie cos co nie wiem jak sie nazywa z twarzy i ucha (takie babelki ze skory), w narkozie niestety. Operacja jutro, ale dopiero wieczorem bede wiedziala o ktorej godzinie. Megi, czekamy na twoje krechy A za @ tez nei tesknie. Polozna mi powiedziala, ze jak sie karmi i nie ma przerw dluzszych niz 6 godzin to sa duze szanse, ze sie dlugo nie dostanie. Tylko u mnei przerwa nocna jest dluzsza. A tak w ogole, to zmienily nam sie plany i przyjezdzamy 8 czerwca. Bebell, wiem ze ten termin ci nie bardzo pasuje, bo 10 chrzest Tadzia... Ale w poniedzielek po, to juz bedziesz mobilna, nie?? buzka!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 11:23 Ja tez pamietam spotkanie lodowe Fajnie bylo. Strasznie wielki brzuch juz mialam i chodzilam juz w spodnicy ciazowej. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 11:24 Althea do kiedy zostajecie, bo my do 13-tego jesteśmy na Malcie. Damy rade sie zobaczyć? Bardzo sie stresujesz operacja Marysi? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 11:46 Megi, do 13 nie zostaniemy w W-wie. Zreszta wuj Tom by nas pewnie osobiscie wygonil jakbysmy im chcieli tyle na glowie siedziec. Moze jakos w drodze powrotnej nam sie uda spotkac... Bebell, no to niezla jazda W. z sasiadem i wywrotka ziemi Na pociana trafilam jakos na jesieni, bo ja dlugo uparcie na letnich siedzialam. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 11:13 witam śniadanie dopiero zjadłam,jak mnie mąż telefonem obudził o 10.30 niedobry ))) a tak poważnie to nienajlepiej się czuję, a zawsze chorobę przesypiam, więc zaraz znowu zmykam słodziutkie buziaki dla Zosieńki i jej Mamy której nie poznałam, ale też pamiętam bluzeczkę turkusową Fantaisie, życzę Ci, żeby szlabany poszły w górę! I ochota nie przeszła Potworsiku, ja mam nadzieję, ze jedyne komplikacje jakie u Ciebie mogą wystąpić przed IUI to będą ciążowe Melbuś wczoraj zapomniałam napisać, ze teksty Kuba ma po mamusi, ale gdyby dziecko wiedziało co się w domu pod jego nieobecność wyrabia... ) Odpoczywajcie Lirio, ja też uważam, ze jedynym sensownym wyjściem jest rozmowa z mężem. Jesli jego ciągle nie ma to umów się z nim gdzieś na mieście, zaproś do knajpki na konkretną godzinę i będzie musiał porozmawiać. Może on faktycznie przed czymś ucieka. A może Ty siedząc w domu zrzędliwa się zrobiłaś (wybacz, ale dopuszczam taka możliwość patrząc po sobie)? Musicie sobie wszystko wyjaśnić, zeby głupio nie zabrnąć. Przecież oboje czekaliście na maluszka, a teraz gdy już rośnie to powinien być najszczęśliwszy dla Was czas oczekiwania i źle by było zepsuć go jakimiś niedopowiedzeniami. Życzę powodzenia i głowa do góry! Megi, ja też już mam 2 lata za sobą, tylko nasze początki to jeszcze nie był Pocian, pamiętasz? Jakiś czas temu odezwała się do mnie Atka, kuzynka Pszczolaasi, która serdecznie pozdrawia wszystkie, które ją pamiętają No to wracam chyba do wyrka Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 11:30 No i mam wywrotkę ziemi pod balkonem. A W z sąsiademPPPP pracują łopatami))) Mi dwa lata miną w sierpniu na Pocianie. A wcześniej z Althea byłysmy razem na letnich) Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 11:32 Moje dwa lata na forum stuknie w listopadzie, czyli jeszcze troszkę czasu zostało, ale rocznikowo to też dwa lata juz są No i oczywiście buziaki imieninkowe dla Zośki tez przesyłam Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 11:46 no i niestety automat stnol znowu nsa pewnym etapie prania z woda z proszkiem w srodku i dalej nie ruszy( Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 11:48 ech, fajne czasy, kiedy gralysmy w lunatyka i w krowy ) ja to pocianowy szczawik, bo dopiero od roku i kilku miesiecy... Oo, to widze dzis wazna rocznica forumowo-dwukreskowa... i prosze, jak te dwie bladziochy wyrosly... Ucaluj Marysienke! I juz trzymam kciuki za zabieg! Bebell, fajnie, tyle ziemi... prawie jak mega piaskownica Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 12:05 Lalisiu to wyłącz ja znowu i załącz za godzinę Im bliżej 14 tym większego mam stresa....ide się szykować bo o 13 mam busa... tzrymajcie kciuki, a najlepiej wskakujcie do kieszonki Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 12:14 mi stuknie dwa lata na forum w lipcu...jak ten czas leci... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 13:24 Althea-mi w sumie pasuje i 8 i 9.06)) bo mu się chyba zdecydujemy na obiad w knajpie. Bo inaczej to mi tylko zgliszcza w mieszkaniu zostaną)) więc ja przed chrzcinami to wolna kobieta będę) zreszta wciąz wszystko jeszcze kwestia otwarta jest... cos jeszcze chciałam...???? k. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 13:37 Bebll, to jak tak to super! My 8 to na noc pewnie zjedziemy o ile w ogole dojedziemy przed noca. Ale 9 jestesmy do dyspozycji Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 13:38 Kto jeszcze chce sie z nami spotkac??? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 13:39 Witam Raduje się serce moje jak mam tyle postów do przeczytania o 13 Zofia pięknie dziękuje za wszystkie zyczenia. Ja myślę, że 8 i 9 czerwca to bardzo dobre daty są na spotkanie z Altheą. Mi pasuje, bo jakoś w czerwcu będę jechała w góry, alr to ciut późńiej. Dzisiaj jednak nie startujemy z marchewką, jakieś krost Zośce wyszły i chcę poczekać aż zejdą. Megi, w związku z tym mma do Ciebie pytanie, czy jako matka dziecka alergicznego mam się po prostu pogodzić z tym że ona od czasu do czasu coś na buzi będzie miała czy mam z tym walczyć? I np. dojść do wniosku że jabłko testu nie przeszło? Bo ja już sama nie wiem. I też coś jeszcze chciałam ale nie pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Cześć we wtrorek:) 15.05.07, 13:43 pitus jesli nie sa to duze zmiany to jabym dawala dalej jablko zeby organizm walczyl z alergenem. Unas np wedlug testowwyszlo uczulenie na jablko a ja jej daje caly czas i tylko na poczatku miala male zmiany teraz jest ok to samo z innymi zeczami wsumie juz duzo rzeczy u nas przeszlo alergolog tez mi tak powiedziala Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 A co tu taka cisza??? 15.05.07, 15:18 Pitus, fajnie ze sie chcesz z nami spotkac. A ja mam luzik Marysia spi w ogrodku z babcia. Spi słodko, moje słońce kochane. A mnie boli glowa, kiepsko spałam... chyba sie denerwuje jutrem. Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Relacja z usg 15.05.07, 15:27 Mam drugą fotę mojego maluszka, na pierwszej jest jeszcze nie pękniętym pęcherzykiem wielkości 24mm)) Na najnowszym zdjeciu ma 5,1cm i wygląda jak mały Miś) wszystko jest ok, widziałam główkę , nóżki i machające rączki Na rozpoznanie płci jeszcze o wiele za wcześnie, a następne usg dopiero w 21tyg czyli aż za dwa miesiące! więc napewno pójdę do prywatnego gina, żeby wcześniej się dowiedzieć (przynajmniej mam taki plan)) Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Relacja z usg 15.05.07, 15:31 ale fajnie, gratulcje i poślij nam zdjęcie, możesz zeskanować?? Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Relacja z usg 15.05.07, 15:36 Lirio fotę zdjęcia z usg postaram sie zaraz zrobić, ale nie wiem czy wyjdzie dobrze, no i poślę na skrzynki Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Relacja z usg 15.05.07, 16:37 A ja wlasnie wstalam po 2 godzinach spania. Super feromonka - gratuluje ) Moje zdjecia nastepnym razem beda, bo z wrazenia zapamnialam, ze chce, a tak nie daja - trzeba zaplacic. Teraz juz znam zasady. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Relacja z usg 15.05.07, 16:40 Zdjęcie przepiękne ) Po raz kolejny sie wzruszam. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Relacja z usg 15.05.07, 16:52 rzeczywiście przesłodki miś, ciekawa jestem co ma między nóżkami, dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Majówka z Pocianem 15.05.07, 17:06 Mąż nadal pracuje łopatą) Tosia wraz z nim. nasz znajomy architekt przerazil się, gdy się dowiedział ile tej ziemi mamy. Stwierdzil, ze równie dobrze po wywaleniu tej wywrotki ziemi mógł nam się zawalic strop od garażu. Megi-wzieła odwet za piaskownice) poczęstowała Tadzia chrupkiem kukurydzianym)) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Majówka z Pocianem 15.05.07, 17:23 Megi, nie wiedziałam że Ty taka mściwa jesteś I jak Tadziowi smakował chrupek? A Miki już w piaskownicy szaleje na całego? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z Pocianem 15.05.07, 18:01 Bebell, to wy macie garaz po ogrodkiem?? Dobrze, ze dtrop wytrzymal Jutro rano uprasza sie o trzymanie za nas kciukow! W szpitalu mamy byc o 7:15, Marysia bedzie operowana jako pierwsza o 8:00. Do domu wrocimy pewnie dopiero po poludniu. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Majówka z Pocianem 15.05.07, 18:33 althea trzymam kciuki wiem ile to nerwow. Czy marysia tez nie moze jesc tak dlugo jak alicja przed operacja bo ona mogla ostatni posilek o 4 w nocy Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Majówka z Pocianem 15.05.07, 18:45 Althea, trzymam kciuki!! Feromonko, ja nie dostalam malego ludzika twojego... Bebell, dobrze, ze W. i sasiad maja pomoc! No i ze sie nie zawalilo tez dobrze.... Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Majówka z Pocianem 15.05.07, 19:00 Potwors sory, gdzieś mi się w książce adresowej zgubiłaś, już się poprawiłam Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z Pocianem 15.05.07, 19:18 lalisia, Marysia ma nie jesc 4 godziny przed, czyli tez o 4 ostatni raz. Bedziemy musieli ja obudzic w nocy na jedzenie. Wode moze do 2 godzin przed, ale ja jej nigdy wody nie dawalam jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Majówka z Pocianem 15.05.07, 19:40 Althea - rano kciuki zaciskam! I jak tylko wrocicie to daj szybciutko znac co i jak. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Majówka z Pocianem 15.05.07, 19:47 Althea ja tez budzilam alicje zeby sobie zjadla o tej 4 wsumie nie bylo tak zle ale nastaw sie na to ze gorzej bedzie potem bo bedzie bardzo glodna a jesc nie bedzie mogla. Ale mleko piersiowe pozwola ci dac dosc szybko. Trzymajcie sie i daj znac zaraz po powrocie co i jak Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Majówka z Pocianem 15.05.07, 19:55 Altheo jesteśmy jutro u Was w kieszonce. Mam nadzieję, że Marysia zniesie wszytkie niedogodności i szybko wrócicie do domu. A u Bebelka było super. Powiem wam w zaufaniu, że garaż nie zawalił się tylko dzięki błyskawicznej akcji Tosi z łopatką w ręku A sąsiad hmmmmmmm )))) więcej nic nie napiszę, bo tu same zajęte kobiety są A tadzik ma super jedynki i jest fanem chrupków kukurydzianych Dzięki Bebelku za dzisiaj! Pituś dziecko alergiczne będzie miało wysypki i z tym trzeba żyć. Nie stresuj się kazdą wysypka, bo tak to zwariować można. Jeszcze raz uściski imieninkowe dla Zosieńki Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Majówka z Pocianem 15.05.07, 20:00 Althea, trzymam jutro za Was kciuki. Za Ciebie też bo wyobrażam sobie że dla Ciebie to ogromny stres. Mam nadzieje że się Marysiunia nie będzie za bardzo denerwowała między 4 a 8. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Majówka z Pocianem 15.05.07, 20:03 Do takiego też doszłam wniosku ale chciałam to jeszcze skonsultować z bardziej doświadczonymi ode mnie. Fajnie że pospacerowałyście z Bebellkiem. Już się za Wami stęskniłam Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Majówka z Pocianem 15.05.07, 20:22 Chrupek smakował. Tadzio wręcz się na niego rzucał. W ogóle oni fajnie na siebie reagowali. Cała trójka. A Tośka jak tylko Megi przyszła zapytała:"Widziałaś brzuch cioci Moniki??" Monia-**** Pituś-my za Tobą tez tęsknimy.**** k. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Majówka z Pocianem 15.05.07, 20:30 No właśnie Fantaisie, w sobotę musisz być koniecznie bo powiedzialam Tosi, ze twój brzuszek w sobotę zobaczę Idę czytać m. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Majówka z Pocianem 15.05.07, 20:55 Althea, będę myslami z Wami jutro rano. Czy coś się szykuje na sobotę?????? Ja sie umówiłam do gina na czwartek rano-potwierdzic swięto jaja, i sprawdzic endometrium...i mam jakies lęki nocne-że znowu cos się pochrzaniło Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Majówka z Pocianem 15.05.07, 21:11 Melba, patrzę na Twoją sygnaturkę i oczom nie wierzę. Czy to ta sama Melba, która z trudem puściła swojego prawie dorosłego syna na zielona szkołę??? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Majówka z Pocianem 15.05.07, 21:32 Pitus, to element mojej psychoterapii;P Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z Pocianem 15.05.07, 21:43 Deszczowe Dobry Wieczór!!! Lirio, porozmawiaj spokojnie z mężem, może ma teraz jakieś lęki, stresy, chce wykorzystać że nie ma jeszcze Maleństwa na świecie i sobie szaleje... a Ty siedzisz w domku i bardziej też widzisz jak mało go w domu... na pewno wszystko dobrze się ułoży! Potworsik, trzymam kciuki żeby organizm się ustatkował!!! a najlepiej, że przygotował Ci niespodziankę pt. ciąża na czerwiec!!! Althea, jutro od 8 ślę w stronę Marysi fluidki!!! i nie denerwuj się! na pewno wszystko będzie super! I tak sobie przypomniałam te nasze nerwy, dopytywania kto ma do Ciebie telefon żeby się dowiedzieć... oj czas leci... I 9 czerwca już sobie zaklepuję! Bebelku, jestem pod ogromnym wrażeniem współpracy meżowo-sąsiadowej)) wow!!! i fajnie, że garaż stoi I Tosia jak zwykle mnie rozczula))) wyściskaj ją ode mnie baaaaaardzo mocno!!!! Feromonko, gratuluję pięknych widoczków. I pewnie idź wcześniej na usg a może się dowiesz wtedy kogo nosisz w brzuszku! Jutko, metoda przesypiania choroby jest wspaniała więc śpij, a poza tym myślę, że Twój organizm potrzebuje takiej regeneracji po harówce jaką sobie zapewniasz... Matalko, super masz sygnaturkę!!! Megi, ja nie miałam pojęcia że Ty taka mściwaPP chrupek kukurydziany)) no wiesz)) i chyba też bym chciała tego sąsiada obejrzećDD I na sobotę już się zapisuję)) A co u nas po wtorku. Tata miał to konsylium. Pan Profesor troszkę natchnął nas nadzieją, jutro jedzie na onkologię i będą robić badania... P. się przeraził bo tata nie ma siły chodzić i mówi, że wygląda strasznie przyznał się, że schudł 14kg... a nie ma apetytu bo naświetlanie wypaliło mu przełyk. Ale po tym spotkaniu jakby się lekko rozruszał... oby mu się udało... bo to co mu zaproponowali na Saszerów to jest trauma nawet mu powiedzieli, że nie przeżyje tej chemii bo jest za toksyczna dla niego, i jeden lekarz wyczaił nawrót nowotworu na drugie płuco i węzły chłonne, a drugi zupełnie co innego Przepraszam, że tam Wam o tym truję ale po prostu bardzo się martwię Ja spotkałam się ze swoją A. i siedziałyśmy 5 w Adlerze, więc obżarłam się wreszcie szparagów! całe szczęście że się ze mną spotkała, bo gdybym siedziała w domu pod telefonem to wariatkowo... Wcześniej pojechałam do Junony po wyniki, zrobili mi zastrzyk, zapisałam się na usg szyjki za tydzień i pojechałam do Adlera, oczywiście o czym zapomniałam? o wynikach! więc wróciłam, odebrałam, wychodzę a tu straż miejska mnie spisuje, adrenalina mi strzeliła, ale panowie na mój widok powiedzieli niech pani ucieka... więc uciekłam. Jutro jadę do docenta, wyniki mam! pewnie mało zobaczę bo to jego usg takie sobie jadę sama, bo P. zajęty więc trzecie usg na którym będę sama... mi to ryba ale widzę że P. bardzo się przejmuje. Może następnym razem. Ale widząc jak często wyjeżdża to na pewno Ale jestem dzielna i nic mu nie mówię, chociaż jak wczoraj mi powiedział że wyjeżdża na weekend w Boże Ciało, to tak sobie mi się zrobiło... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Majówka z Pocianem 15.05.07, 21:47 Monia...ściskam Cie mocno, nie stresaj się-wiem, łatwo powiedzieć... Oby wszystko ze zdrowiem Taty dobrze się ułożyło. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z Pocianem 15.05.07, 21:20 Feromonko - co do wyjazdu to napisałam ci jak to wygląda bo wiem ilu ludzi popełnia ten sam błąd "jadąć w ciemno" to duże ryzyko. zamiast zarobić można tylko dużo stracić kasy. Co do biustu to na początku bardzo mnie bolał - około 9 tygodnia przeszło, a teraz znowu... chyba zaczyna rosnąć i dlatego. aaa -0 i gratuluję widoków!!! podeślesz skan fotki??? No właśnie - czemu nie chwalicie się swoimi maluszkami, co??? ja wszystkim wysłałam moją kruszynkę!! Monia - trzymam kciuki by szlaban się podniósł!!! Matalko - gratuluję pięknego suwaczka!! Najlepsze zyczania dla Zosi Pitusiowej - tysiąc buziaków!! Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Majówka z Pocianem 15.05.07, 21:30 cześć, bardzo ciężki i pracowity dzień za mną, więc tylko zaglądam życzenia Zosieńce złożyć- Pituś uściskaj małą ślicznotkę ode mnie jak się obudzi. Althea- ja też chcę się spotkać!!! I jutro będę myślami z Wami, oby jak najszybciej wszystko minęło, bo pewnie nerwy was zeżerają. Bebell- jak rehabilitacja Łuśki??? Dawno wieści nie było. Umowa podpisana-ufff. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Majówka z Pocianem 15.05.07, 21:59 Monia, ściskam.*****A. był ze mną tylko na jednym USG. Melba, psychoterapii powiadasz Oj, już widzę że będzie ciężko jak przyjdzie czas Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z Pocianem 15.05.07, 22:07 Dzięki Dziewczyny!!!!! Idę spać, bo coś mnie ścina... Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Majówka z Pocianem 15.05.07, 22:09 no cos Ty ja go bardzo chętnie oddam w dobre ręcekiedy przyjdzie czas Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Majówka z Pocianem 15.05.07, 22:11 Tja, tylko gdzie Ty te dobre ręce znajdziesz... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Majówka z Pocianem 15.05.07, 22:37 wcale nie zamierzam szukać;niech sobie sam znajdzie Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Majówka z Pocianem 15.05.07, 22:13 tez tylko na chwilke ...Monia, ściskam Was bardzo mocno, wierze ze bedzie poprawa.... Dziewczynki po USG gratuluje widoczkow spore te Wasze-Nasze maluchy Althea, jutro i ja sie pakuje do kieszonki, ucałuj Marysie... Jutko, odpocznij, wylecz sie, Lirio, tez mysle ze M chce jeszcze pokorzystac bo mysli ze jak maluszek jest to nie bedzie mogl tego robic, Hortiko musiałabym niezły sprint zrobić w swoim wydaniu by moc zdawac we wrzesniu) No dobra ide "spać" Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Środa:) 16.05.07, 07:36 Jestem myślami z Marysią i Altheą. Niech już będzie po wszystkim i Marysia będzie mogła przytulić się do mamy. Marudka sie wczoraj nie meldowała? Ej co to ma być za wagarowanie!!! Bebell ta ziemie wam nie spłynęła? Melbo już ci pisałam kochana, że jest w sobotę spotkanie u mnie na bielanach i serdecznie zapraszam!!! Pogoda mi nie odpowiada! Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Środa:) 16.05.07, 07:43 Megi masz rację ogoda wstrętna brrr Trzymam kciuki za Marysię i Althee, żeby obie były dzielne. Będzie dobrze, ale swoje muszą przecierpieć Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Środa:) 16.05.07, 08:32 ma marysie trzymam kciuki wiem ze wszystko bedzie dobrze ale dla matki ta chwila jak dziecko jest na sali operacyjnej srasznie sie dlurzy. nika dobrze ze olenka juz lepiej pogodw wstretna znowu caly dzien w domu Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Majówka z Pocianem 16.05.07, 07:40 Ant nie pisałam Ci, ale byłam zszokowana zdjęciami Twojej córki, jaka ona już duża!!! Ja cały czas wyobrażałam sobe że ona niewiele większa od Bebelkowej Tosi. No i niezła z niej laeczka ) Ale to ma po mamusi ) Bebel widzę że Tośce podoba się brzuszek Moni, chyba już czas na taki ) Monia Ant ja też uważam że L wykorzystuje maksymalnie czas, bo boi się co będzie później, ale.... łezka mi się w oku kręci jak opowiadcie o tym głaskniu brzuszka itp. Monia Mam nadzieję że teść weźmie się w garść, że ta ostania rozmowa z lekarzami go trochę podbudowała. To bardzo ważne w chorobie nowotworowej. Melba pamiętasz jak moja suczka przed Sylwestrem miała mastektomie ze sterylizacją, te guzki niestety odrosły w tym samym miejscu. Ne wiem czy mam znowu ją operować czy dać sobie spokój. Tylko że z boku na żebrach (w mięśniu pod skórą) ma już wielkiego guziora, ale o innej konsystencji, jakby był otorbiony. Tego chyba musimy usunąć bo jest już wielkości pięści. Co ja to jeszcze chciałam. Gdzie lisiczka?? A kasia to już wieki się nie odzywała. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Majówka z Pocianem 16.05.07, 07:45 Lirio udało ci sie porozmawiac z męzem? Monia modlę się za Twojego teścia. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Majówka z Pocianem 16.05.07, 07:55 Niestety wczoraj wrócił ze ścianki prosto na hiszpański z którego wróciliśmy o 22 i znowu nie było kiedy Ale może dzisiaj .... Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Majówka z Pocianem 16.05.07, 08:05 Cześć ale Wam zazdroszczę tych spotkań...daleko mi do wawy i pewnie nigdy na żywo się nie zobaczymy buuu... Erguś a Ty mojej maluszkowej foty nie dostałaś?? jak to możliwe? dam sobię rękę odciąć że słałam do Ciebie, ale skoro nie masz to próbuje raz jeszcze Za Marysię Altheową kciuki trzymam bo pewnie juz jest na zabiegu. Ide po herbatkę - może Matalka się dołączy Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Majówka z Pocianem 16.05.07, 08:27 Witam w środę i ja trzymam kciuki za Marysię. Napewno wszystko pójdzie szybko i gładko. Antuś twoja córcia to już duża panna. I bardzo energiczna )) Feromonko fajne widoki miałaś Ja też fotki nie dostałam. Buziaki dla Zosi z okazji wczorjaszych imienin. U nas już trochę lepiej. Chyba wasze uściski i całuski pomogły, bo udało się Oli zasnąc bez płaczu Mam nadzieje, że taka tendecja się utrzyma. Dziś nie dajemy jej już syropku, zobaczymy jak będzie. Buziaki dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Majówka z Pocianem 16.05.07, 08:35 Nika fajnie, że z Oleńką już lepiej Fote posłałam. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 dzieńdoberek :) 16.05.07, 09:28 trzymam kciuki za Marysię i jej mamę, zeby nie denerwowała się za bardzo. Wszystko będzie dobrze, ale miło na pewno nie jest . Sciskam z całych sił dziewczynki Monia, mam nadzieję, ze Twój teść to silny człowiek i poradzi sobie z chorobą. Ja trochę wiary po ostatnich wydarzeniach straciłam, ale z całego serca mam nadzieję, ze będzie lepiej. Niko myślę, ze Oleńka wróci do spokojnego snu Marudka to mogłaby się częściej meldować, co ona robi całymi dniami?? Megi ja mam jeszcze pytanie odnośnie bartatiny- w wersji spacerowej jest ok? bo czytałam, że spacerówka dosyć toporna... A ja ciągle nie w formie, nie wiem co mnie tak zmogło I wiecie co?? Ja chcę już trzymać swoją córeczkę w ramionach, ile to trwa Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: dzieńdoberek :) 16.05.07, 10:06 Feromonko - tak dostałam gapa ze mnie bo najpierw posta napisałam a później pocztę sprawdziłam. dziękuję za niedźwiadka Monia - tulę bardzo bradzo mocno. Modlę się za tatę... I myślami jestem z Altheą i Marysieńką. dzielne dziewczyny - na pewno wszystko sprawnie pójdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: dzieńdoberek :) 16.05.07, 10:10 Dzis spałam troche dłużej, więc dopiero teraz herbatka ) W nocy deszcz szalał po szybach i wszystko było słychać. Myśle co tam u Marysi i czekam na wieści. Dobrze, że Ola ładnie spała. Fantaisie - szybciutko daj znać co docent powie. Trzymam kciuki!!! A Tosia gadane ma po.... ))) Jutka odpoczywaj z Lenką Lalisia to u was aż tak fatalna pogoda. U mnie za oknem nie pada i nawet słonko wychodzi i spacerek sobie zrobie. Marudzia przepadła. Erguś ja zdjęia następnym razem postaram się mieć, z wrażenia zapomniałam... Lirio - trzymama kciuki za rozmowę. Miej środy ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: dzieńdoberek :) 16.05.07, 10:11 aha - dziś mam dzień wolny i planuję wielkie zakupy ) Może kupię kilka prezencików przed wyjazdem do polski. Już tylko 33 dni!!! jupppii!!! ależ się cieszę. tęsknię za moją działeczką!! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: dzieńdoberek :) 16.05.07, 10:16 Erguś - to dzień z pewnościa będzie udany ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: dzieńdoberek :) 16.05.07, 10:26 Matalko - mam nadzieję że zakupy się udadzą ale nawet jeśli nie to i tak spacerek z mężusiem będzie przyjemny Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z Pocianem 16.05.07, 10:10 Lirio - mam nadzieję że u twojego męża to przejściowe. Każdy facet inaczej reaguje na zmiany (stres) bo przecież taki mały człowieczek w domu to ogromna odpowiedzialność. Mój mąż też dziwnie się czasem zachowuje, czasami mam wrażenie że jest przerażony tym co będzie. Facet chyba potrzebuje więcej czasu na oswojenie się z tym - a nam hormony pomagają.. Porozmawiaj z nim. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Majówka z Pocianem 16.05.07, 10:15 nie każdy facet Erguś mój jest od lat absolutnie pewny, ze chce mieć ze mną dziecko, chce być tatą i jest tak szczęśliwy teraz, ze i mnie się to udziela i jest spokojny, że sobie poradzimy, w przeciwieństwie do mnie. Nie udaje mi się żadnymi wizjami osłabić jego entuzjazmu ))) to sprawa bardzo indywidualna... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z Pocianem 16.05.07, 10:29 Może i masz rację Juteczko. Mój też się cieszy jak głupi, ale czasem widzę u niego dziwne zachowanie - jakby się bał troszkę. Alenie dziwi mnie to - ja też się trochę boję. zwłaszcza że tu będziemy sami. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z Pocianem 16.05.07, 10:30 Pytanko do doświadczonych mam: jaką długość powinna mnieć gondola do wózka??? czy są dłużesz niż 77 cm? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Majówka z Pocianem 16.05.07, 10:39 Erga nasza ma 80cm. Nie wiem czy są dłuższe(dla mikiego byłaby nawet wskazana większa) Jutko Miki lubi swoją spacerówkę bartatiny. jest dość duża, wygodna, zasypiał w niej bez problemu(teraz juz nie spi w wozku). Toporny może jest wygląd, ale dla mnie to właśnie wygląd jest jedynym minusem bartatiny. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z Pocianem 16.05.07, 10:51 dzięki dziewczynki - bo tak oglądam te różne wózki i widzę że wymiary wahają się od 76cm - 80cm. ta która mi się podoba ma 77cm. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 wnętrza 16.05.07, 10:18 dla miłośniczek fajnych wnętrz- wrzucę Wam link do fajnego wątku ze zdjęćiami wnętrz- szalone kolory, zarąbiste na większości zdjęć- nie wiem tylko jak osiągnąć taki efekt, że mimo tylu kolorów wszystko super pasuje jestem na etapie wybierania koloru- tła do mojej limonkowej sofy... poczekajcie tylko aż rozwiną się wszystkie zdjęcia, jest co oglądać fotoforum.gazeta.pl/72,2,35,52184186,61962304,0,2.html?v=2 Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: wnętrza 16.05.07, 10:49 Jutka widzisz z L to dziwna sprawa, bo 2 lata temu to on podjął decyzje że to już się staramy, ja się troszkę bałam Ale niestety za pierwszym drugim i dziesiątym razem się nie udało. Te starania trwały tak długo, że chyba już przyzwyczaił się do tego że będą trwały wieczność i nawet już planował wyjazd do Keni, chociaż zdecydowany był na działanie, był nawet zdecydowany na invitro. I chyba go to zaskoczyło, że to już, bo NAGLE wzmocniło się jego i tak już silne ADHD. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: wnętrza 16.05.07, 10:53 Podobają mi się kolorowe wnętrza, lubię żywe kolory, białe ściany są bardzo eleganckie ale zimne. Fajne zdjęcia może mnie coś zainspiruje Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: wnętrza 16.05.07, 11:12 Nie ma to jak stałość pogodowa w naszym kraju... A tak w ogóle dzień dobry! Cały czas trzymam kciuki za Marysię i Altheę, na pewno bidulka ma full stresu Lirio, wierzę że spokojna i rzeczowa rozmowa z mężem przyniesie prawdziwą poprawę! i każdy facet jest inny, jeden będzie głaskał brzuszek i gadał z z nim, a drugi wpadnie w panikę, że już tak samo nie będzie, że koniec szalonych wypraw itp. więc nie smuć się czytając, że ktoś tam coś tam.... Twój mąż jest jedyny w swoim rodzaju i na pewno bardzo Ciebie i Maleństwo kocha!!!!!! Jutko, wcale Ci się nie dziwię że chcesz już mieć Lenkę przy sobie, to chyba teraz taki najbardziej niecierpliwy czas i kuruj się........ Lecę po mamę do fryzia bo tak leje.... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Marysia juz pewnie po zabiegu 16.05.07, 11:12 kciuki zawziecie trzymałam Megi, przepraszam, ale nie doczytałamja w sobotę mam pracę do 13.00-i zaraz potem mogę jechać Lirio-niefajnie,ze odrosły jesli sa w tym samym miejscu, to jest duża szansa,że po poprzednim zabiegu poprostu został jakiś mikroskopijny fragment Jesli zamierzasz operowac ten większy guz, może można w ramach jednej narkozy wywalic i te? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Marysia juz pewnie po zabiegu 16.05.07, 11:21 U mojej suczki było to samo - jakieś półtora rokku po zabiegu guzki się znów pojawiły. miała drugi zabieg. trzeci z kolei to była sterylizacja. później znów guzki się pjawiły ale daliśmy jej spokój. I tak z nimi przeżyła jeszcze 3 lata. Miała 17 lat jak odeszła.. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Marysia juz pewnie po zabiegu 16.05.07, 11:28 Mam nadzieję że moja też jeszcze troszke pożyje.... Erguś pamiętamy twoją psinkę Pieski też pewnie idą do nieba Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Marysia juz pewnie po zabiegu 16.05.07, 11:22 Melba dzięki za odpowiedź, dziś wybieram się do weterynarza i podejmujemy ostateczną decyzję, mam nadzieję że to nie była spartaczona robota tego wet, bo chciałabym mu ufać, podobno to świetny chirurg, ale... Mrysia na pewno jest już po i mam nadzieję, że Althea za niedługo się odezwie Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Marysia juz pewnie po zabiegu 16.05.07, 11:37 Zosia ma zęba!!!!! Zupełnie nie zauważyłam że coś się dzieje. Dopier jak mnie ugryzła...Aż mi się smutno zrobiło że czas tak leci... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marysia juz pewnie po zabiegu 16.05.07, 11:41 Hej, I ja mysle ze Marysia juz jest po ....czekam na wieści Jutko, hmm... nie chciałabym osłabiać zapału Twojego M ale wiesz On moze zyje w błogiej nieśiwadomości co go czeka)Moj tez taki był, czekał na badania, i generalnie pełen zachwyt, po 2 tygodniach kolek zapał mu przeszedł a teraz na wspomnienie Małej jako niemowlaka ma dreszcze)) Oczywiście prosze to przyjac z pewna dozą zartu ) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Marysia juz pewnie po zabiegu 16.05.07, 12:29 Antuś ja mu opowiadam co go czeka- sama nie mając pełnej świadomości )) intuicja mi jednak podpowiada, ze będzie miał więcej cierpliwości i wytrwałości niż ja czas pokaże a ja mu za to susze głowę, ze on prawie nic nie robi poza pracą, więc dogódź tu kobiecie )) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marysia juz pewnie po zabiegu 16.05.07, 12:49 Ot to To Jutka ja i mojemu susze ciagle głowe ze zamiast gotowac obiad wieczorem, lepiej by ze mna poszedł na ścianke wspinaczkową albo ogladał w necie motory))A to takie moje nowe marzenie Chce miec motor)Albo podpowiedział jakiego Kite wybrac to tez chce w te wakacje zrealizować Wiec jak widac jak sie ma jedno to akurat by sie chciało co innego) Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Marysia juz pewnie po zabiegu 16.05.07, 12:56 Wiecie co ale się uśmiałam. Ant może się zmienimy na te parę miesięcy DD Ja swojemu głowę suszę że kasy na mieszkanie nie mamy, ani na garaż a on ciągle te motory ogląda DDDDD Chociaż ścianka i nurkowanie to fajna rzecz - niestety na razie musi poczekać - maluszek Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marysia juz pewnie po zabiegu 16.05.07, 13:18 Lirio oj baaardzo chetnie)Ja i moj Brat mamy ten sam problem nasze połowki sa ze tak powiem bardziej stacjonarne a my po tatusiu -dusza lata w przestworzach ) No i jak tu moje dziecko ma byc inne) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Marysia juz pewnie po zabiegu 16.05.07, 13:05 no właśnie )) nie dogodzisz i koniec! Mój bardzo dużo rob w domu, wokól domu, nie znosi bałaganu, ale żeby mnie tak w szaloną podróż zabral to mogę sobie pomarzy,ć. to samo ze sportami ) liczę, ze jak mu się zechce świat Lence pokazywać, to ta aktywność zostanie ukierunkowana w inną stronę i może ja też skorzystam ) Antuś- jakiego CO wybrać? Kitę? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marysia juz pewnie po zabiegu 16.05.07, 13:12 Kitesurfing images.google.pl/imgres? imgurl=www.barbados.org/activities/kitesurfing.jpg&imgrefurl=http://www.b arbados.org/kitesurfing.htm&h=207&w=200&sz=9&tbnid=R6XMVtUrORpkwM:&tbnh=105&tbnw =101&prev=/images%3Fq%3Dkitesurfing%2Bzdj%25C4%2599cia%26um% 3D1&start=1&sa=X&oi=images&ct=image&cd=1 DDDD)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marysia juz pewnie po zabiegu 16.05.07, 13:14 cos mi nie wyszło to moze to kitesurfing.pl/default.aspx?=62 Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Marysia juz pewnie po zabiegu 16.05.07, 13:19 Ant a gdzie ty na tym chcesz pływać?? Na Barbados się wybierasz?? A tak swoją drogą to Althea się długo nie odzywa. Mam nadzieję, że tylko nie ma czasu Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marysia juz pewnie po zabiegu 16.05.07, 13:27 Tiaaa Barbados - marzenie) Ale na naszym morku tez sa fajne warunki bo wieje a to najwazniejszea tam był taki fajny fimik ktory Wam chciałam pokazać Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Juz jestesmy w domu 16.05.07, 13:33 uff dobrze że jesteście, dzielne z was babki * Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Juz jestesmy w domu 16.05.07, 13:53 Althea uff ciesze sie ze juz w domku i ze jest dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Juz jestesmy w domu 16.05.07, 14:08 To super, dzielne jesteście. A ja zajadam się chałką z masełkiem )))) bo pączki za bardzo z lukrem były Tego mi było trzeba )))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Juz jestesmy w domu 16.05.07, 14:17 I jedno wam powiem, ze opieka medyczna tutaj jest do d..y! Nami sie zajeli dobrze, tylko nie wiem po jakigo grzyba kazali nam przyjechac o 7:15 skoro do 7:45 nie dzialo sie nic. Ale na sali z nami byla 11-miesieczna dziewczynka. Przyjechali z daleka (2 godziny drogi), mieli byc na 9, jak wychodzilismy o 1, to to biedne dziecko dalej czekalo na czczo! Cale szczescie zasnela biedna. Ale jej rodzice byli naprawde wyjatkowo cierpliwi, my bysmy juz chyba rozniesli ten oddzial jakby nam tyle kazali czekac. Marysia zniosla wszystko dzielnie. Troszke plakala jak ja zabierali na blok operacyjny (nie pozwolili mi isc z nia). Po wybudzeniu z narkozy zasnela, wiec siedzilam przy niej godzine zanim sie obudzila. Po przebudzeniu tez troszke poplakala, ale pewnie byla potwornie glodna, jak nas zawiezli na oddzial dostala cyca i juz wszystko bylo w porzadku. Dzielne bylo to moje malenstwo!!! Teraz spi sobie slodko. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Juz jestesmy w domu 16.05.07, 14:19 Pitus, gratuluje Zosi pierwszego zabka! Monia, sciskam! Nika, super ze u Olenki lepiej! Oby tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Juz jestesmy w domu 16.05.07, 14:18 No my juz motor mamy za soba i chwala Bogu. Jezdzenie na Mazury na motorze bylo uciazliwe, tyle ze nie musielismy w korkac stac. Ale baaaardzo sie ciesze ze to juz zamkniety etap naszego zyciaGlupio byloby Zosie osierocic. A kite od dawna za mna chodzi, chociaz chyba wole surfa. Althea, ufff.**** Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Juz jestesmy w domu 16.05.07, 14:27 super Altheo! niech teraz malutka szybko zapomni o zabiegu Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Marysia juz pewnie po zabiegu 16.05.07, 14:28 no ładnie Antus ))) wygląda czadowo, niezła adrenalinka musi być ) ja z wodą jestem tak sobie, górki mnie ciągną, dlatego wspinaczka to moje niespełnione marzenie Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Marysia juz pewnie po zabiegu 16.05.07, 14:44 Cieszę się że Marysia już w domku )) Feromonko wcale nie takie małe to twoje maleństwo Niech rosnie zdrowo. Jutko może Lenka po szaleństwach musi troszeczkę wypocząć. Zosi gratulujemy ząbka. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Marysia juz pewnie po zabiegu 16.05.07, 14:52 Altheo, jesteście z Marysią bardzo dzielnymi kobietami i dobrze ze juz jestescie w domu. Gratuluję Zosi pierwszego ząbka! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marysia juz pewnie po zabiegu 16.05.07, 14:58 Jutko jak niespełnione to wszystko przed TobąWiesz jak fajnie juz takie trzylatki wspinaja sie na ściankach? Ja widze ze im Mała starsza tym wiecej rzeczy mam ochote wyprobowacBo jeszcze jestem młoda i kiedy bede śmigała na motorze albo pływala czy latała? jak nie teraz? Brat ma takiego "świra" ze jak bratowa lezała w szpitalu z Małym po porodzie to od na po trzech dniach siedzenia w szpitalu pojechał latac na paralotni Ona mu spokojnie pozwoliła jechać Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Marysia juz pewnie po zabiegu 16.05.07, 15:08 Pięknie paralotnia Też kiedyś bym spóbowała. Właśnie zjadłam 3 ogóreczki kiszone z domowego słoika Też mi tego było trzeba ) Zosi równeż 1 ząbka gratuluję Ciekawe czym 1 czerwca nas zadziwi. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marysia juz pewnie po zabiegu 16.05.07, 15:17 Matalko niesamowicie łatwo jest na tym nauczyc sie latacWiec spróbujesz, a jak fajnie jest jak tylko wiatr w linkach szumi No dobra pobudziłam sobie tylko "apetyt" na jakis ciekawy wyjazd np na Hel popływać tymi pogaduszkami A M znowu powie - no nie znowu gdzies jedziemy? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Marysia juz pewnie po zabiegu 16.05.07, 15:13 he he niezły ten Twój braciszek )) masz 1000000% racji, ze wszystko przed nami, a ja dodatkowo mam nadzieje, że maluch mobilizuje ale mi ptaki za oknem śpiewają, szok. a ja leżę w wyrku, świetnie przynajmniej znalazłam ciekawe mebelki dla dziecka w IKEA oczywiście, zawsze tam wracam no a uzasadnienie do napisania leży i kwiczy biorę się! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Marysia juz pewnie po zabiegu 16.05.07, 15:24 Jutko, jakie mebelki ci sie spodobaly? Marysia tez mnie niezle okladala od srodka. A po szalenstwie mala musi odpoczac, wiec nic sie nie martw. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Dziekujemy 16.05.07, 16:43 Althea, super, ze wszystko gladko poszlo. pewnie sie nadenerwowalas! Buziak dla Ciebie i dla Marysienki! Feromonko, bardzo fajoskiego masz czlowieczka! Monia, mam nadzieje, ze wszystko z Tesciem bedzie dobrze! Gratuluje zabka Zosinego! Jutko, bardzo fajne fotki mieszkan. Zawsze podziwiam co mozna wydobyc z mieszkania za pomoca kolorow. ja tego nie potrafie i balabym sie, ze cos glupio wybiore. No i moj M. jest raczej tradycyjny. Zobaczymy, czy jezeli zdecydujemy sie na nowe mieszkanie starczy nam odwagi na cos nie-bialego... a ja dzis mialam usg i wszystko w porzadku (kazali mi zrobic przed IUI itp.) Tu przynajmniej wynik mozna odebrac juz nastepnego dnia, a nie za miesiac Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Lirio 16.05.07, 11:36 może to co napisałam zabrzmiało nie tak jak chciałam, chodziło mi tylko o to, że każdy facet jest inny, tak jak każda kobieta, i trudno uogólniać. Natomiast co do Twojego M. to to, że teraz tak się zachowuje w ogóle nie znaczy, ze się nie cieszy czy coś w tym stylu. Musisz tylko dowiedzieć się jaka jest przyczyna. Pewnie chce się nałykać życia zanim dziecko się pojawi, rozumiem go, bo sama tak miałam. Ale lepiej to wyjasnić, żeby nie było niedomówień. I Fantaisie ma rację, ze nie ma co porównywać- czasami ci co głaskają brzuszki i całemu światu obwieszczają, ze będą mieli dziecko, potem są beznadziejnymi ojcami i to ich przesrasta (znam taki przypadek), a ci którzy nie chcieli nawet dziecka stają się fantastycznymi ojcami... Nie ma reguły, życie wszystko zweryfikuje. Ale porozmawiać trzeba dla Twojego spokoju ducha. Buźka Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Lirio 16.05.07, 11:40 myślałam , że są już jakieś wieści od Althei.. Erguś, nasza gondola też ma 80 cm. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Lirio 16.05.07, 11:53 Jutka, no coś Ty, wcale nie poczułam się urażona, chciałam tylko powiedzieć, że jego zchowanie dla mnie samej jest lekkim zaskoczeniem, bo przeceż sam chciał. Ale jestem dobrej myśli A swoją drogą to myślałam że wszystkie gondole mają ten sam wymiar, ile ciekawych rzeczy od was się nauczę Gratuluję Zosi ząbka!! mama co to?? Czyżby już dopadał cię syndrom wyfrunięcia pisklęcia z gniazda DDD Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Lirio 16.05.07, 11:59 widzę,że przełomowe chwile w życiu Zosi wiąża się z waznymi datami-przeturlała sie w półurodziny, zab wylazł dzien po imieninach...kiedy następna wazna data?Dzień dziecka? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Lirio 16.05.07, 12:09 Melba, ja mysle ze ten zabek juz musial byc wczoraj tylko ja tego nie zauwazylam Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Lirio 16.05.07, 12:08 A ja przekornie powiem Ci żebyś dała facetowi spokój. Oczywiście pogadaj z nim, ale moim zdaniem nic strasznego się nie dzieje. On chciał i dalej chce. A że nie gada do brzucha? I co z tego. Mój M. też nie gadał, na USG był jednym i wcale nie piał z zachwytu. A Zosie ubóstwia i nie mogłabym sobie wybrać dla niej lepszego ojca. L. się pewnie jeszcze odmieni trochę jak już będzie widać przez brzuch jak się małe rusza. A oszaleje jak siędziecko urodzi. Jak wtedy będzie dalej cały czas uciekał z domu to wtedy przyznam że jest problem. A że chce robić mnóstwo rzeczy na raz, chce COŚ robić? Takiego go włąśnie sobie wybrałaś i za to go pewnie kochasz że nie jest ciepłymi kluchami. Kobiety nie są niestety spójne i chcą męskiego wrażliwca. A to się często nie da. Niech chłop coś robi bo potem się jużnie będzie dało. Ja teraz jestem taka mądra, jak byłam w ciąży to też czasem napadały mnie takie myśli że mó M. się za mało cieszy. Teraz jak mi opadły ciążowe hormonu już widzę jaśniej. Pogadaj z nim, ale nie bąź za bardzo marudna. Wiem że ciężko się siedzi samej w domu, ale tak to już jest skonstruowane że kobieta musi się bardziej poświęcić żeby dziecko się urodziło i już. Moim zdaniem nie można facetom kazać się umartwiac (zero piwqa, sportu itd.) tylko dlatego że będą ojcami. Także głowa do góry! I mam dla Ciebie plan: Althea będzie u nas 9, to jest sobota. Przyjedź i Ty. Kupujesz sobie gazetkę na dworcu i zanim ją zdążysz przeczytać już będziesz w Warszawie. Obrócisz w obie strony na bilet weekendowy w komfortowych warunkach. Jak nie przyjedziesz teraz to potem też nie przyjedziesz. Z większym brzuchem będzie Ci ciężej a z dzieckiem to już w ogóle niebędziesz miała motywacji. J abchętnie zatrzymałabym Cię na noc, ale warunki mieszkaniowe mi na to nie pozwalają, chyba musiałabyś spać z Zosią Leżącym L4 się nie martw, nie ma obowiązku leżenia w miejscu zameldowania, możesz u rodziców - tam masz lepszą opiekę A L. niech sobie w spokoju pojedzie na koparki. Przemysl to! To tylko na pierwszy rzut oka brzmi glupio, tak naprawde to ja madrze piszePPP Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Lirio 16.05.07, 12:12 No i oczywiscie bedziemy na Ciebie z Zosia na dworcu czekac Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Lirio 16.05.07, 12:19 Już po śniadanku z mamą, a moja Alka zeżarła trzy małosolne i dalej sępi w kuchni Erguś, miłego dzionka i wspaniałych zakupów! i super, że przyjazd do domu coraz bliżej) będziesz sobie leżakować na działeczce)) Pituś, wow pierwszy ząb!!!! gratuluję))) i mam do Ciebie pytanie, czy Twoja spacerówka składa się tak, że można ją zabrać do samolotu??? Antuś, przedstawiłaś wizję wybitnie czarownąDDDD Lirio, pomysł z przyjazdem jest naprawdę fajny myśl kobieto... I trzymam kciuki za psinkę! Nika, super że nocka była bez płaczu, oby kolejne były jeszcze spokojniejsze!!! Słuchajcie mam wściekłą chcicę na pączki!!!!!!!! sama się siebie boję Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Lirio 16.05.07, 12:28 Monia, no nie wiem jak bardzo chcesz zeby wozek Ci sie skladal zeby wszedl do samolotu. Ona normalnie sie sklada i tyle (jak sie zobaczymy to pokaze Ci jak), mysle ze do srodka nie pozwoliliby Ci jej wziac ale parasolki chyba tez nie pozwalaja, musisz oddac przed wejsciem do samolotu. Mysle ze jak zaczniesz jezdzic na fruwane wczesy to i tak pewnie kupisz sobie jakas przewozowke, aj jak bedziesz chciala podrozowac z Teutonia to zawsze mozesz ja nadac na bagaz. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Lirio 16.05.07, 12:32 Pituś, wczoraj mnie nastraszyła koleżanka że takie spacerówki praktycznie się nie składają, więc szukałam na stronie teutonii ale nic tam nie ma! Ja właśnie sobie planowałam jakąś parasolkę specjalnie na wyjazdy, która będzie tylko miała regulowane siedzisko i już. To sobie popatrzę jak się spotkamy Nie wiem jak jest teraz, ale rok temu można było wziąć małą parasolkę do środka, tzn. zostawiałam ją przed wejściem i oni ją gdzieś kamuflowali i zaraz po wylądowaniu miałam ją z powrotem. To jest jak dziecko ma ileś tam... Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 :( 16.05.07, 12:33 zaczynam schizować chyba od tego leżenia. Lenka wczoraj i dzisiaj ruszała się tak intensywnie, jakby próbowała się przekręcić, no niesamowicie mocno. I nagle przed chwilą ciszą, wszystko ustało. I ja mam zaraz głupie myśli... Czy dziecko może już w brzuchu za mocno owinąć się pępowiną? boszzz, jeszcze 2 miesiące, zwariować można! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: :( 16.05.07, 12:34 Jutka nie wiem ale z tego co dziewczyny pisały to takie chwile spokoju są klasyką. Buźka Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: :( 16.05.07, 12:41 Jutko skoro Lenka tak sie wyszalała, to pewnie zasnęła bo zmęczona była ale wiem, że schizy można mieć bo dziecko sie za bardzo rusza, bo sie za mało rusza, bo się za gwałtownie rusza, ech ... Postaraj się uspokoić troszkę, choć wiem, że to nie jest łatwe. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: :( 16.05.07, 12:43 wiem Megi, że każdy powód do zmartwienia dobry dlatego powinnam chodzic do pracy i nie czytać głupot o dzieciach uduszonych pępowiną... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Lirio 16.05.07, 12:38 Jem banana ) Czekam na wieści od Althei... Lirio - szkoda psinki Monia - pączka z różą zjadłabym. I kto mnie tu zachęca na różne smaki. A nie chciało mi się dziś wychodzić - i cóż chyba się skuszę i wyjdę po te pączki.. Jutka - wnętrza bardzo kolorowe. Dla Szczęścia mamy o pokój w kolorze kanarkowym i tylko stoi komoda i regał sosnowy - jest o czym myśleć jak go urządzić. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Lirio 16.05.07, 12:37 Monia malosolne z pączkami?? Wiesz chyba sobie zaraz kupie małosolnego ) Pituś jak zwykle pewnie masz racje, pewne to te hormony ciążowe powodują u mnie większe schizy (shizy??). No i pamiętam że jak w zeszłym roku też trochę marudziłaś, może trzeba się do tego przyzwyczaić i spojrzeć na to bardziej obiektywnie. Może inaczej to sobie wyobrażałam ale nie wszystko musi być tak jak JA sobie to wymyślę. No i nie czarujmy się sama też nie jestem przyzwyczajona do roli kury domowej, którą jestem od 2 miesięcy - stąd moje frustracje. Pituś ** A co do 9.06 to już o tym myślałam, ale ... mamy wtedy urlop i chyba nas nie będzie. Ale gdyby coś się zmieniło, to przyjadę na 100% Poza tym mam L4 chodzone ) Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Lirio 16.05.07, 12:44 miało być "JUŻ mam L4 chodzone" Spadam z psem chociaż pogoda nie nastraja na spacery Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Jutka 16.05.07, 12:45 Mało się znam ale wiele razy słyszałam o przerwach w ruchach, może mała tak się zmęczyła, że zasnęła. Spokojnie obserwuj co będzie dalej Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Jutka 16.05.07, 12:55 Znalazłam kolejny samochód. tylko jak ja mam z mikim pojechac praktycznie do powsina go oglądac? pewnie do soboty go sprzedadzą Bebellki podałam link żebyście wiedzieli gdzie uderzać Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 wiesci od Moni ;)) 16.05.07, 16:37 ,,Wszystko ok! male rosnie! duze jest na 18 tc! wyniki ksiazkowe!buziaki" Jupppi. Ogromnie sie ciesze! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: wiesci od Moni ;)) 16.05.07, 18:44 Wróciłam. Dzięki Matalko za przekablowanie Małe sobie rośnie i fika wymiarowo to raczej 18tc. Szyjka mocna i długa. Mam odstawiony kaprogest i luteinę. Docent zapytał się czy przypadkiem nie czuję ruchów! więc się przyznałam bo wczesniej to się troszkę wstydziłam ale podobno mam taki kształt brzuszka i jeszcze dokłada się mój zawód, że mogę je czuć duże wcześniej)) więc te bąbeli vel motylki to jest to)) No i lekko zostałam zaskoczona wakacjami, tak nieśmiało się pytam czy w ogóle mogę coś planować, na co usłyszałam, że po 20tc śmiało pozwala mi na miesiąc polecieć gdzieś samolotem! tylko w miarę bliski lot, nie więcej jak 4-5hh! Althea jesteście bardzo dzielni!!!! super, że Marysia taka słodka i grzeczna ściski olbrzymie!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie NOWY!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wątek!!!!!!!!!!!! 16.05.07, 18:47 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=62554589 Odpowiedz Link Zgłoś