ania175 Re: Styczniówki mile widziane! 31.12.03, 14:31 Życzę wszystkim styczniówkom udanego sylwestra i dużo szczęścia w nowym roku. No i żeby tenm styczeń dostarczył nam wielu radości. Pozdrawiam Ania. Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: Styczniówki mile widziane! 31.12.03, 18:35 Coraz bardziej zaczynam wierzyć że dotrwamy do tego Nowego Roku )) Jest już godz. 18,30... więc nawet gdyby się coś zaczęło to urodziłoby się dopiero po północy. hihihi ))) A co do twojej matody Aniu (3S), to słyszałam o tym .... może i my to wypróbujemy ))) Pozdrawiam wszystkich i Szczęśliwego Nowego Roku ) Grażyna Odpowiedz Link Zgłoś
annkier Re: Zostałam grudniówką 01.01.04, 22:39 Niestety albo i stety bo mam już ten poród za sobą. 27 12 2003 Od wczoraj jesteśmy z córeczką w domu ważyła 3100 i 53 cm wzrostu, ale teraz się bardzo martwię bo bardzo spadła na wadze do 2760 i wpuscili nas jak przybrała 80gr Teraz staram się ją często karmić. Pozdrawiam wszystkie styczniówki jednak grudniówka Odpowiedz Link Zgłoś
ania175 Re: Zostałam grudniówką 01.01.04, 23:25 Gratuluję córeczki. Nie martw się tym spadkiem wagi, słyszałam, że na początku to normalne. Jak tylko będziesz miała chwilkę napisz, proszę, jak było. Pozdrawiam Ania. Odpowiedz Link Zgłoś
cysia.b Re: Zostałam grudniówką 02.01.04, 10:22 Gratulacje dla Grudniówki! Dziecko zawsze traci na wadze około 10%, więc z Twoją Małą wszystko jest w porządku. Pozdrawiam Cysia Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: Zostałam grudniówką 02.01.04, 12:46 Gratulacje, ale już jesteś szczęśliwa ) A co do wagi to zaraz przybierze ) Ja mam termin na jutro więc zaraz powinnam do Ciebie dołączyć, Pozdrawiam I jeszcze raz gratuluje ) Grażyna Odpowiedz Link Zgłoś
ania175 Re: Zostałam grudniówką 02.01.04, 19:17 Cześć Grażyno, jak Twoje samopoczucie na dzień przed? Ja czuję się bardzo dobrze, próbuję nawet doszukiwać się jakichś skurczy, ale to nic nie daje. Jestem już bardzo zniecierpliwiona. Chcę już urodzić i koniec. Pozdrawiam Ania. Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: Styczniówki mile widziane! 02.01.04, 19:36 No ja na dzień przed też już nie mogę się doczekać.... już by mogło się zacząć.. Tym bardziej że pobolewania już mam ... tylko że ja brałam nospę od chyba 6 miesiąca, bo miałam jakieś takie dziwne skórcze, dwa razy dziennie - nospa, 11 grudnia odstawiłam leki, i bardzo się bałam że do stycznia nie doczekam, a tu proszę, jest już 2 styczeń i nic.... tzn, kłuje mnie tak jakos dziwnie, ale to nieregularnie, myślę że to skórcze przepowiadające ) Starszy synek ma już ponad 5 lat, ale nie pamiętam szczerze mówiąc jak sie zaczęły wtedy skórcze )) skleroza stara jestem ) hihi Wyobraź sobie Aniu że niestety przez te wcześniejsze pobolewania, nie mogłam się kochać z mężusiem ( ale wczoraj sobie pozwoliliśmy )) i żadnych skurczy nadal nie ma ) hhihiii dziś może też sobie poszalejemy, więc być może i do szpitala będziemy sie wybierać ) Pozdrawiam Grażyna Odpowiedz Link Zgłoś
ania175 Re: Styczniówki mile widziane! 03.01.04, 17:44 Nam kochanie nie pomogło Ale nadal będziemy próbować. Dzisiaj były zakupy i sprzątanie i nic. Nawet najmniejszych skurczy. No cóż pozostaje czekać, a ja już jestem strasznie niecierpliwa. Ja leki (fenoterol) odstawiłam 19 grudnia i dostałam takich skurczy, że byłam pewna że nie doczekam stycznia. A teraz nic. Pozdrawiam Ania. Odpowiedz Link Zgłoś
dagi.j Re: Styczniówki mile widziane! 03.01.04, 19:53 czesc witam w klubie ja tez stosuje rozne techniki i nic najmniejszego sygnalu jutro mija mi termin i chyba nie uchronie sie przed szpitalem jeszcze mam nadzieje na dzisiejsza noc moze sie cos zacznie Daga i malenstwo(4sty) Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: Styczniówki mile widziane! 04.01.04, 16:54 Dziś byłam w szpitalu na ktg, ponieważ zszedł ze mnie jakiś czop śluzowy, czy coś takiego..., ale powiedzieli że jest wszystko oki i że mam czekać cierpliwie na skurcze ) a jak nie to dopiero w środę na powtórne ktg, zobaczymy co z tego wyniknie. Troszkę się uspokoiłam jak mnie ten lekarz zbadał, bo wiem że wszystko dobrze ) Jutro idę do mojej gin, ponieważ skończyło mi sie zwolnienie, ale zrobi oczy bo ona twierdziła że do Nowego Roku nie donoszę)) Oj jak bym chciała żeby się już zaczęło ) Pozdrawiam Grazyna Odpowiedz Link Zgłoś
ania175 Re: Styczniówki mile widziane! 04.01.04, 18:37 Mnie dzisiaj rano obudziły skurcze i chyba też doszedł mi czop, mimo że byłam pewna ze odszedł juz dawno. Niesety skurcze się skończyły, od czsu do czasu coś tylko mnie złapie. Jutro idę do internisty po zwolnienie, a na KTG pojutrze, może uda mi sie złapać jakieś wolne miejsce u mojego lekarza, żeby mnie przebadał, albo u innego. A może w nocy znowu mnie co napadnie, ale tym razem już proszę o coś konkretnego. Pozdrawiam Ania. Odpowiedz Link Zgłoś
dagi.j Re: Styczniówki mile widziane! 04.01.04, 22:17 czesc u mnie wlasnie mija termin dzis i nie odszedl mi czop sluzowy zadnych przepowiadajacych skurczy ale caly czas jestem w kontakcie ze swoja polozna i zaczynam intesywnie brac sie za prace nad brodawkami moze cos przyspiesze? pozdrawiam Daga i malenstwo(4sty) Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: Styczniówki mile widziane! 05.01.04, 07:48 Ja już dwa dni po ...... wczoraj tego czopu to zeszło troszeczkę, ale dziś rano się przerazilam... całe majtki mokre i brudne, ale najwidoczniej tak musi być, a skurczy nie ma (( wrrrr Pozdrawiam, odezwę się jak wrócę od gin.. mam nadzieje że zwolnienie mi jeszcze da ) Odpowiedz Link Zgłoś
cysia.b Re: Styczniówki mile widziane! 05.01.04, 10:25 A u mnie remont i okropny bałagan w domu, więc nie chciałabym teraz urodzić. Zresztą mam jeszcze czas Pozdrowienia dla wszystkich zniecierpliwionych. C Odpowiedz Link Zgłoś
ania175 Re: Styczniówki mile widziane! 05.01.04, 12:47 A ja dzisiaj w nocy przez dwie godziny miałam skurcze co 10-15 minut. Myślałam, że to już. Niestety potem przeszło i usnęłam. Dzisiaj też mam trochę skurczy, ale nieregularnych. W każdym razie coś się chyba zaczyna dziać. Niestety po zwolnienie muszę iść i to do internisty, bo mi u ginekologa kobieta która wypisuje zwolnienia wrejestracji powiedziała, ze jak mi da zwolnienie na dni po przewidywanym terminie to to już mi się wliczy do macierzyńskiego. Zła jestem na to, bo nie dość, że ten macierzyński krótki, żadnej pomocy od państwa dla młodych matek nie ma to jeszcze musze już obolała ze skurczami łazić po lekarzach i świecić oczami. POza tym dostanie się dzisiaj do internisty graniczy z cudem. No ale co robić. Pewnie dostanę zwolnienie i dzisiaj urodzę. Chciałabym. Pozdrawiam Ania. Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: Styczniówki mile widziane! 05.01.04, 15:03 A ja jestem wściekła że aż mi się płakać chce (( poszłam do gin po zwolnienie, które mi się skończyło w sobotę..... a tu proszę urlop sobie wzięła ( Żadnego innego lekarza... tylko jedna internistka, która nie może dać od niedzieli.... no myślałam że im tam urodzę w tej przychodni. Ale załatwiła mi żebym jutro poszła do drugiego gina, który przyjmuje u nas w przychodni i mam nadzieje że on mi wypisze to zwolnienie... no chyba że do jutra już urodzę..... też mam skórcze co jakiś czas... zazwyczaj są co 10-15 minut, ale po jakiejś godzinie ustają, a najgorzej jest wieczorkiem, zawsze są ale niestety jak tylko zaczynam się cieszyć że to już, przechodzi ( mam nadzieje że akcja porodowa zacznie się niedługo bo chyba oszaleję ) Pozdrawiam Grażyna Odpowiedz Link Zgłoś
dagi.j Re: Styczniówki mile widziane! 05.01.04, 19:10 witam a ja wam zazdroszcze nawet takich skurczy ja nie czuje nic moge nawet powiedziec ze czuje sie jak mlody bóg mimo ze jest juz dzien po terminie pozdrawiam was i zycze powodzenia ciekawe ktora z nas pierwsza zostanie mama? Daga Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: Styczniówki mile widziane! 06.01.04, 10:03 dziewczyny, śluz z odcieniem różowości ze mnie zszedł i skórcze co 8 minut, jade do szpitala, może juz się zaczyna, trzymajcie kciuki )) pozdrawiam Grazyna Odpowiedz Link Zgłoś
cysia.b Re: Styczniówki mile widziane! 06.01.04, 10:22 Trzymam mocno ! Odezwij sie jak bedziesz juz po Pozdrawiam Cysia Odpowiedz Link Zgłoś
dagi.j Re: Styczniówki mile widziane! 06.01.04, 15:19 moje gratulacje ja rowniez trzymam kciuki iczekamy na odpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
kasiabilska Re: Styczniówki mile widziane! 06.01.04, 16:07 ja też jestem jedną z was. Mam termin na 22 stycznia a z usg na 20 czyli wszystko sie pokrywa.Nie mogę się już doczekać porodu bo troche mnie przybyło i powoli się ruszam.Zawsze wszystko starałam się robić sama a teraz nawet zakupów nie mogę donieść do domu.Mam juz lekkie skurcze i pobolewanie pleców a poza tym nic się nie dzieje. Buuu już bym chciała żeby coś zaczęło. buziaki i do usłyszenia wkrótce kasia. a gdzie rodzicie w Warszawie? może sie spotkamy. Odpowiedz Link Zgłoś
betina25 Re: Styczniówki mile widziane! 07.01.04, 13:41 ja mam termin na 24,ale brzuch mi sie opuscil 23grudnia wiec licze ,ze bedzie troche wczesniej...ja rodze na Zelaznej-polozna juz zaklepana;zaraz ide do mojej lekarki to zobacze co mi powie,choc dzidzia i tak przyjdzie na swiat kiedy jej bedzie sie podobalojak to dobrze,ze to nie tylko ja jestem taka jeczaca;tez nie jestem przyzwyczajona na siedzenie w domu,ale na nic nie mam sily,a mezczyzni nie zawsze sa w stanie to zrozumiec... czas plynie tak powoli w tej koncowce,a ja nie moge sie doczekac.Skurczy jeszcze nie mialam ,ale takie uciski i bole w podbrzuszu.Jak przetrwac ten trudny okres? pozdrawiam beata &julcia/maksimek Odpowiedz Link Zgłoś
cysia.b Re: Styczniówki mile widziane! 07.01.04, 13:44 To ja chyba jestem jakas dziwna, bo wcale mi sie nie spieszy do porodu. Moze dlatego, ze w domu jeszcze prawie nic nie przygotowane. A co do szpitala to będę rodziła na Karowej Pozdrawiam Cysia i Córeczka Odpowiedz Link Zgłoś
dagi.j Re: Styczniówki mile widziane! 07.01.04, 14:30 czesc wszystkim jestem juz 3dni po terminie mam wrazenie ze moja ciaza nigdy sie nie skonczy bede rodzila na zelaznej wiec moze sie spotkamy pozdrawiam wszystkie mamy oczekujace Daga i malenstwo Odpowiedz Link Zgłoś
urszula1_edziecko Re: Styczniówki mile widziane! 07.01.04, 22:39 Hej zniecierpliwione Styczniówki!!!! Ja mam termin na 26go a już nie mogę wytrzymać! Nie miałabym nic przeciwko, żeby dzidzia zdecydowała się już za tydzień. Świetnie Was rozumiem, bo pierwszy synek urodził mi się 13 dni po terminie... fajnie, że mu się u mnie podobało ), ale ja miałam już tak dosyć . Mam nadzieję, że się to nie powtórzy A ja mam teraz tyle energii, że już nie mam w domu co sprzątać - wszystkie szafy wypucowane, rzeczy dla dzidziusia poukładane, torba spakowana... z drugiej strony taka jestem marudna, że nie wiem jak ze mną jeszcze w domu wytrzymują Pozdrawiam Was, trzymam kciuki i czekam na wieści o Waszych wrażeniach, kiedy to pierwszy raz patrzyłyście dzieciom w oczka! Ulka Odpowiedz Link Zgłoś
kasiabilska Re: Styczniówki mile widziane! 08.01.04, 11:28 cześć dziewczyny byłam dziś u ginka i powiedział po badaniu, że wszystko jeszcze w lesie. Ja wiem, że mam do termminu jeszcze 2 tygodnie ale juz tak sie czuję kiepsko i ciężko. Muszę jeszcze zrobić ostatnie badania i 19 znowu do lekarza. Ciekawe kiedy to się skończy. W domku wszysko już czeka na dzidzie podobno bedzie chłopiec. to trzymajcie się dziewczyny. Jak będzie się coś u was dziać to dajcie znać, ja też dam. Buziaki Kasia. Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Urodziłam :))) 08.01.04, 18:02 Udało się. Danielek ma młodszego brata ) Krzyś urodził się 6,01,2004, czyli 3 dni po terminie. Duży !!!! 4840 !!!! i 57 długi ) Urodziłam własnymi siłami, i bardzo szybko ) sama jestem jeszcze w szoku.... godzina i 15 minut... dwa dni i do domku ) super, jeszcze co prawda szwy ciągną, ale w domku lepiej niż w szpitalu. Pozdrawiam i życze miłego oczekiwania ) Rodziłam w Warszawie na Wołoskiej MSWiA, I jestem bardzo zadowolona ) Odpowiedz Link Zgłoś
jutro4 Re: Urodziłam :))) 08.01.04, 21:40 Gratulacje wielkie wielkie przy takim dużym dzidziusiu)) Powoli pewnie będziesz przychodzić do siebie. Ja się na razie boje i chyba tyle moge powiedziec mam termin za 2 tygodnie. Ogromne pozdrowienia i gratulacje dla Ciebie i maleństwa. Jutro i dzidziuś 38 tydzień Odpowiedz Link Zgłoś
dagi.j Re: Urodziłam :))) 08.01.04, 21:59 Witam cie serdecznie moje gratulacje ciesze sie ogromnie ze juz masz za soba czas tak dlugiego oczekiwania u mnie juz 4dni po terminie a tu nic nawet nie mam skurczy przepowiadajacych bo dzisiaj bylam na ktg ale mam nadzieje ze i ja dolacze do grona szczesliwych mam pozdrawiam cie wracaj do siebie jak najszybciej i zycze powodzenia Daga i malenstwo(4sty) Odpowiedz Link Zgłoś
urszula1_edziecko Re: Urodziłam :))) 08.01.04, 23:56 Gratulacje! Krzysie to udane chłopaki! Wiem bo mam jednego w domu - 21mcy. Fajnie, że masz juz to szczęsliwie za sobą My jeszcze na Krzysia siostrzyczke poczekamy... Ulka Odpowiedz Link Zgłoś
betina25 Re: Urodziłam :))) 12.01.04, 23:19 Serdecne gratulacje i pozdrowionka dla dzielnej mamusi i malenstwa! niektorym to dobrze,ja mam nadzieje ,ze nie bedzie mi pisane chodzic dluzej chocby o jeden dzien,bo i tak do terminu jest ich jeszcze 12; bea &julka/maksymilianek Odpowiedz Link Zgłoś
annkier gratuluję 18.01.04, 23:42 Duży chłopak Ci się urodził! Moja coreczka dopiero teraz przybrała do 3560 a już ma 3tyg. Cieszę się i tak bo w drugiej dobie spadła ponad 10%. Rodziłam w Św. Zofii z porodu jestem zadowolona ale ze szwów nie bo zszyła mnie pielegniarka i za bardzo się nie starała bo mam większy otwór i takie nierówności niestety tego nie da się kontrolować pewnie nie trafiła mi sie profesjonalistka. a. Odpowiedz Link Zgłoś
urszula1_edziecko Re: Styczniówki mile widziane! 12.01.04, 21:58 Hej Styczniówki! Byłam dzisiaj na kolejnej wizycie u lekarza i wszyyyyyystko jeszcze w lesie. Co prawda jeszcze dwa tygodnie do terminu, ale niecierpliwość rośnie. A co u Was???? Nikt tu nie zaglada - czy to znaczy, żę wszystkie juz urodziłyście??? Odezwijcie się1 Pozdrawiam1 Ulka Odpowiedz Link Zgłoś
betina25 Re: Styczniówki mile widziane! 12.01.04, 23:13 U mnie tez jakas cisza...od dwuch dni nic mnie nie meczy,bole dziwnie nie sa juz takie uciazliwe i moj nastroj tez jakos sie polepszyl;sprzatam ,szykuje lozeczko, wlasciwie wszystko juz czeka tylko dzidzi sie nie spieszyw sumie ma jeszcze 12 dni do terminu,choc mamusia chcialaby wczesniej;ale skoro malenstwu tam dobrze to niech sobie rosnie;ja kolejna wizyte mam na 21 choc marze,ze nie bedzie juz ona potrzebna... pozdrowionka bea&julka/maksimek Odpowiedz Link Zgłoś
kasiabilska Re: Styczniówki mile widziane! 13.01.04, 13:00 cześć ja nie odzywałam się bo kiepsko się czuję. Mam termin na 22 stycznia. Od niedzieli mam pobolewania brzucha i mały sie wypina, brzuch robi się twardy. Do lekarza mam iść 19 z ostatnimi badaniami. Dziś też nie najlepiej, mam lekkie skurcze może to ta faza utajona. Już sama nie wiem co o tym myśleć. Cały czas bym tylko leżała. Ciężko mi się poruszać i robięto na siłę. Może się wezmę za wycieranie mebli i mały się na coś zdecyduje. Jak tak dalej będzie to nie bedę miała sił na poród. Jestem strasznie nerwowa i te zmiany nastroju mnie wykończą. Może to już niedługo i będę szczęśliwą mamą. buziaki dla wszystkich i wkrótce się odezwę papa Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
betina25 Re: Styczniówki mile widziane! 13.01.04, 14:03 czesc kasiu! ja tez miewalam takie dni jak Ty,ze nic czlowiekowi sie nie chce ;nawet reka nie ma sie sily ruszyc i wszystko czlowieka boli;tez martwilam sie ,ze jakby przyszlo co do czego to nie bede mila sily nawet do szpitala pojechac,ale od doswiadczonych szczesliwych juz mam(moja siostra rodzila dwa mies. temu) wiem ,ze to przed porodem przechodzi i wstepuja w Ciebie nowe sily!!!tak ze moznaby gory przenosic.Takie skorcze przepowiadajace to tez tak ze dwa tyg. przed porodem sie pojawiaja.Co do tych hustawek nastrojow to chyba tylko my w tej koncowce najlepiej potrafimy sie zrozumiec;ja tez czasem juz nie wytrzymuje, no i to siedzenie w domu...dobrze ,ze chociaz tu na forum mozemy sie powspierac moje malenstwo na ost.USG bylo o tydz.wieksze wiec i ja licze na to ,ze chociaz moze mi o ten tydz. skroci ta "meczarnie"-nie moge sie doczekac! pozdrawiam goraco bea&julcia /maksimek Odpowiedz Link Zgłoś
jutro4 Re: Styczniówki mile widziane! 13.01.04, 16:34 CZeść dziewczyny ja też się już nie mogę doczekać, mam dość leżenia w łóżku, wszystko działa mi na nerwy i sił też jakoś nie mogę z siebie wykrzesać aby coś robić. Miałam uszyć zasłony w zasadzie materiał czeka ). Dzisiaj sie wreszcie spakowałam do szpitala bo stwierdziłam że to mnie nie omninie zresztą jak mówła kobieta na szkole rodzenie ze nie mamy wyjścia i musimy urodzić. Mój maluszek jest ruchliwy zwłaszcza w nocy tak koło północy ciekawe czy póżniej też taki będzie łobuzek. Nie wiem czego ale lekarz proponuje mi już macierzyński a ja wole oczywiście chorobowe nie wiem czym to jest podyktowane przecież i tak jest krótki ten macierzyński wiem oczywiście że można go wybrać dwa tygodnie wcześniej ale co to ma do rzeczy nie wiem . Pa dziewczyny trzymajcie się Jutro i dzidziuś 39 tydzień Odpowiedz Link Zgłoś
kasiabilska Re: Styczniówki mile widziane! 14.01.04, 11:32 cześć dziś czuję się lepiej. Umyłam z rana drzwi a teraz wybieram się na bazarek. Niezłą pogodę sobie wybrałam bo u mnie pada deszcz. Czuję potrzebę poruszania się na powietrzu. Potem powycieram meble. Może to te siły we mnie wstępują. Ale najpierw coś zjem. Odezwę się jutro. Buziaki. Dziś wieczorem jedziemy sprawdzić czas podróży do szpitala. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
majka2004 Re: Styczniówki mile widziane! 16.01.04, 11:50 Cześć Dziewczyny, Termin minął mi wczoraj a ja dopiero teraz to forum znalazłam! Jak ja sie cieszę, ze tu jesteście. Gratuluję wszystkim szczęściarom, które już mają maleństwa obok siebie. ja musze poczekać max do niedzieli, bo moja mała Flusia (chyba nie chce sie zdecydować. Ja będę miała cc (wskazania) i trochę zaczynam sie bać. Jeśli mała się nie zdecyduje to w niedzielę mam sie stawić na 8:00 w szpitalu. Energii mam za 3 osoby, pracuję normalnie nawet dziś. Na jutro też juz zaplanowałam cały dzien latania, może to pobudzi małą. Lekarz dziwi sie, ze nie urodziłam wcześniej, bo jak to on mówi latam jak fryga. zaczynam sie denerwować, jak ja sobie z maleństwem sama poradzę, ale... jesteście WY i pewnie mi pomożecie, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
betina25 Re: Styczniówki mile widziane! 16.01.04, 13:45 Witamy nowa styczniowke,choc juz nie wiele nas sie ostalo! Jak tam dziewczyny dzis samopoczucie?U mnie jakos dopisuje;wciaz sprzatam;dzis znow podlogi i kurze,a pozniej troche poucze sie do egzaminu z Francuskiego ,ktory czeka mnie w marcu;mam nadzieje ,ze malenstwo pozwoli na to mamie...juz sama nie wiem co sobie wymyslic,zeby zajac troche czas i przyspieszyc termin,ale chyba tylko mi sie tak spieszy! Trzymaj sie Majeczko,jestesmy z Toba;daj znac jakby sie cos dzialo; pozdrowienia bea&julcia/maksymek Odpowiedz Link Zgłoś
dagi.j Re: Styczniówki mile widziane! 16.01.04, 20:59 czesc dziewczyny ja juz jestem mama urodzilam we wtorek o godz 0:20 syna porod mialam wywolywany ibyl dosc ciezki bo trwal 18 godz ale juz o wszystkim zapomnialam synek jest przecudownym dzieciatkiem i dzisiaj wlasnie przyjechalismy do domu pozdrawiam was Daga i Hubercik Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Gratulacje 17.01.04, 11:21 Gratulacje, jestes już szczęśliwą mamą )) Napisz jak odpoczniesz troszkę ile ważył i mierzył, Życzymy przedewszystkim duzo spokoju ) Grazyna i dwóch synów )) Odpowiedz Link Zgłoś
setia Re: Styczniówki mile widziane! 18.01.04, 12:42 Witam styczniowe mamy, zgłaszam się bardzo późno, bo został mi tydzień do porodu - termin mam na 28. Oczywiście nie mogę sie juz doczekać, tym bardziej,że byłam przekonana, że urodzę dużo wczesniej - skurcze mam juz od 6- ego m-ca, a od 1,5 tygodnia dosyć często i niektóre całkiem bolesne. Zazwyczaj pojawiają się w nocy jak i inne bóle - zwłaszcza ból w podbrzuszu i kiedy po raz pierwszy cos takiego poczułam zaczęłam się pakowac do szpitala, bo myślałam, że to juz. Niestety chociaz były dosyć regularne, nie nasilały się, po paru godz. zasnęłam, a kiedy sie obudziłam nie czułam juz nic. Teraz zdarza sie to co którąś noc i mam juz dosyc takiego zwodzenia. Czy któras z was miała podobne objawy czy jestem ewenementem? Moze mój organizm nie jest zdolny do wzniecenia porodu; cos próbuje, ale nie może sie zdecydować. Szkoda mi tylko dzidziusia - takie skurcze nie sa chyba dla niego przyjemne. Jeśli chodzi o forum, to super, że cos takiego istnieje - czuje się duzo lepiej kiedy moge sobie poczytać wasze opinie i przemyślenia, pozdrawiam - Kasia. Odpowiedz Link Zgłoś
dagi.j Re: Styczniówki mile widziane! 19.01.04, 18:16 witam odpowiadam na pytanka maly urodzil z waga 3400 i mial 54cm dlugosci dostal 10 punktow jestem najszczesliwsza mama pod sloncem uwazam ze nie ma nic piekniejszego jak miec takiego szkraba przy sobie pozdrawiam wszystkie przyszle i juz bedace mamy Daga i Hubercik Odpowiedz Link Zgłoś
yoska Re: Zapraszam na "Rówieśniki"! 19.01.04, 19:20 Witam, zapraszam wszystkie mamy styczniowych dzieci na forum "Z życia rówieśników"! Założyłam tam wątek "Styczeń 2004", gdzie możemy pisać o wszystkim co dotyczy naszych maluszków. Ja urodziłam córkę 10 stycznia, dwa dni przed terminem. Jeszcze raz zapraszam! Pozdrawiam, Asia, mama Kamili (01.09.02) i Dominiki (10.01.04) Odpowiedz Link Zgłoś
setia Re: Styczniówki mile widziane! 20.01.04, 14:26 Halo,halo, to już chyba niewiele pozostało tych styczniowych mam. Tak sobie dzisiaj pomyślałam, że ja równie dobrze mogę zostać mamą lutową (termin na 28 I). Chociaż moja lekarka powiedziała, że najpóźniej w terminie porodu bierze mnie do szpitala i rodzimy. Tak naprawdę nie wiem o co jej chodzi: mam mieć wywoływany poród ? Myślałam, że poród wywołuje się dopiero 2 tyg. po terminie. Co prawda z ostatniego USG (robione było w 34 tyg.) a zwłaszcza z rozmiaru główki, wynika, że dzidzia jest o 2 tyg. większa niż przeciętne dzieci, trochę ją podhodowałam będąc na zwolnieniu, bo na pierwszym USG terminy mi się raczej zgadzały. Nie wiem tez co się robi ze zwolnieniem w przypadku opóźnienia porodu. Halo, mamy styczniowe odezwijcie się jeśli jeszcze któraś tam jest. Kasia, Beata i Ula jak wasze samopoczucie parę dni przed ? Ja się dzisiaj nasprzątałam, a teraz mam skurcze, ale u mnie to normalne. Serdeczne gratulacje dla wszystkich mam, które już urodziły, ja też z chęcią przeniosłabym się już na forum: z zycia rówieśników. Odpowiedz Link Zgłoś
ania175 Ja tez juz urodziłam! 20.01.04, 18:53 Urodziłam Leonka 6 stycznia o godz. 1:10. Malutki ważył 3360, mierzył 56 cm. Poród trwał niecałe dwie godzinki. Szwy juz mi sie rozpusciły, nic mnie nie boli i nie ciągnie,. Jestem tylko troszkę zmęczona moim szczęściem, ale któż by na to zwracał uwagę. Życzę wszystkim oczekującym tak lekkiego porodu jak mój i gratuluję tym które już po rozwiązaniu. Pozdrawiamy Ania z Leonkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: Ja tez juz urodziłam! 20.01.04, 21:20 Gratulacje Aniu )) Nasze maleństwa mają już dwa tygodnie )) Cieszę się że wszystko poszło gładko ) Pozdrawiam Grażyna Odpowiedz Link Zgłoś
ania175 Re: Ja tez juz urodziłam! 20.01.04, 23:25 Dziękuję Grażynko. Miałyśmy ten sam termin i rodziłyśmy tego samego dnia i jak gładko nam poszło! Tobie również gratuluję. Pozdrawiam ania Odpowiedz Link Zgłoś
betina25 Re: Ja tez juz urodziłam! 21.01.04, 09:42 cześć dziewczyny! ja tez marze zeby sie juz przeniesc na to nowe forum,ale jeszcze czekam zaraz wybieram sie na ostatnia wizyte do lekarki i zobaczymy...choc tak naprawde to co ona mi moze powiedziec;wczoraj robilam jeszcze badania zeby do szpitala byly najswiezsze i wszystko w jak najlepszym porzadku;samopoczucie ogolnie calkiem niezle;przedwczoraj wyszorowalam i wypucowalam podlogi walym mieszkaniu i nawet dostalam skurczy, ale przeszly wydawac by sie moglo ze bezpowrotnieodezwe sie po poludniu jak wroce! gratulacje dla wszystkich mamus ktore maja juz swoje malenstwa przy sobie!!! bea&julcia/maksymek Odpowiedz Link Zgłoś
urszula1_edziecko Re: Ja tez juz urodziłam! 22.01.04, 00:21 Gratulacje dla Mam które już urodziły ) !!!! Już marzę o tym żeby za Wami wiać na "rówieśników", ale... właśnie lekarz mi po ostatniej wizycie powiedział, że ze wszystkich mozliwych objawów zbliżajacego sie porodu u mnie nie ma żadnego (. Termin na 26, ale już planował, że jak tak dalej pójdzie, to w lutym (!!!) do szpitala i cesarka (. A miałam być styczniówką - codziennie to Asi powtarzam ,ale jej sie u mnie podoba . Acha, mam jeszcze pytanie do dziewczyn w Wrocławia, w którym szpitalu rodziłyście i jakie są Wasze wrażenia?? Mam nadzieję, że nie będę ostatnia, buuuuuuuuuu... Uściskajcie Malenstwa i pogłaskajcie brzuszki! Ulka Odpowiedz Link Zgłoś
setia Re: Ja tez juz urodziłam! 22.01.04, 10:55 Witajcie! Ja od wczoraj czuję się świetnie; żadnych bóli, żadnych skurczy – to jakiś nowy etap w tej ciąży? Zafundowałam sobie nawet spacerek po 15 stopniowym mrozie ( przez parę dni nigdzie nie wychodziłam) i jest super. Do lekarki wybiorę się 25, chociaż wcale się nie umawiałam, obydwie byłyśmy pewne, że ta wizyta nie będzie potrzebna. Pa, pa. Kasia. Odpowiedz Link Zgłoś
betina25 Re: Ja tez juz urodziłam! 22.01.04, 11:09 U mnie po wczorajszej wizycie zaczely mnie dreczyc skurcze,ale nic po za tym;nie nasilaja sie,nie sa regularne i tylko czekam co z tego wyniknie,ale... lekarka powiedziala ,ze glowka juz bardzo nisko;wyniki badan wskazuja ,ze jestem przygotowana,ale szyjka zamknieta i pouczyla co robic 5 dni po terminie:/juz sama nie wiem co sobie jeszcze wymyslic;podlogi wypucowane,obiad,pranie,spacery,chodzenie po schodach,stymulowanie sutkow i ...nic!czuje sie swienie,humor dopisuje tylko malenstwa mi brakuje do szczescia odzywajcie sie dziewczyny co u was,bo pierwsze co robie po obudzeniu to otwieram nasze forum i patrze czy nie zostalam sama; pozdrawam wszystkie styczniowki goraco bea&julcia/maksymek Odpowiedz Link Zgłoś
kasiabilska Re: Styczniówki mile widziane! 22.01.04, 13:09 cześć dziewczyny dziś jest mój termin. mialam od rana 2 skurcze (lekkie) i nic poza tym. ciekawe czy coś się dziś ruszy. po poludniu idę na bal do mojej córki, zrobię kilka zdjęć i uciekam do domu (za głośna muzyka). w sobotę jadę na badania ktg do szpitala (bo mój lekarz ma akurat dyżur i kazał mi przyjechać). trzymajcie się odezwę się jutro (chyba,że mnie już nie będzie w domu ) buziaki papa Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
urszula1_edziecko Re: Styczniówki mile widziane! 27.01.04, 23:38 Hej Styczniówki! Czy tulko ja tu jeswzcze zostałam? Mam nadzieje, że się jeszcze odezwiecie pochwalić się dzieciaczkami! JA miałam termin na wczoraj, a dziś mi lekarz powiedział, że nic się jeszcze nie szykuje ( Przyjdzie nam pewnie polezeć w szpitalu ( Co u Was??? Ulka Odpowiedz Link Zgłoś
renka14 urodziła się Reginka 28.01.04, 19:15 jak wyżej - 17 stycznia, wspaniała kobieta - 4220 g , cudna, czarne włosy, ciemnoniebieskie oczy, rozkochała w sobie całą rodzinę od pierwszego spojrzenia, rozpycha się w serduszkach, najbardziej w naszych rodzicielskich i siostrzyczki Renatki, najpiękniejszy prezent na 30-te urodziny dzięki któremu zapomniałam ile mam lat Odpowiedz Link Zgłoś
selin77 Re: Styczniówki mile widziane! 29.01.04, 21:51 spiesz sie Ula )) No chyba że nie chcesz zostć Styczniówką ) większość to już sie chyba przeniosła "Z życia rówieśników" ) POzdrawiam GRazyna + Krzyś 23 dni + Daniel 5,5 roku )) Trzymam kciuki żebyś poród miała lekki i przyjemny ) Odpowiedz Link Zgłoś
betina25 Re: Styczniówki mile widziane! 30.01.04, 19:07 urodzilam coreczke!!! rowno tydzien temu;dzien przed planowanym terminem;nie bylo lekko ,ale patrzac na moje malenstwo o wszystkim sie zapomina i tylko sie chce patrzec i calowac to cudownie jest byc mama))moje szczescie jest urocze,ma czarne wloski,dlugie paluszki,wazyla 3kg i 51cm;kocham ja bezgranicznie...tata tez zwariowal na jej punkcie;ciekawe czy tak bedzie juz zawsze..? trzymaj sie Ula i wszystkie styczniowki ktore jeszcze czekaja na swoje szczescie pozdrawiamy bardzo goraco bea&julcia Odpowiedz Link Zgłoś