Dodaj do ulubionych

Do "podwójnych" Mam !

11.07.07, 15:33
Witajcie,
Dwa dni temu dowiedzieliśmy się, że jestem w ciąży i mam mieszane uczucia. Mamy 20 miesięcznego synka którego kocham nade wszystko i nie wyobrażam sobie jak mogę kochać jeszcze jedno (podobno samo to przychodz?). Zawsze chciałam żeby młody miał rodzeństwo i żeby różnica wieku nie była zbyt duża ale teraz martwię się czy dam radę. Od września miałam iść na studia i też nie wiem czy jest sens? Boję się też porodu i tego wszystkiego po (niestety pierwszy poród był ciężki i miałam małą depresje) Mały jest już odchowany a tu znowu nieprzespane noce, kolki itd.
...A myślałam,że jestem optymistką...
Jak było u was? też miałyście wątpliwości? mam nadzieję, że dodacie mi otuchy.
Pozdrawiam Was gorąco i z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • swietal Re: Do "podwójnych" Mam ! 12.07.07, 13:52
      podbijam, może doczekam się jakiś odpowiedzi...
      • saba30 Re: Do "podwójnych" Mam ! 12.07.07, 14:44

        oja córcia właśnie skończyła 2 latka a ja w listopadzie spodziewam sie
        kolejnego dziecka. Pierszy poród i ciąża byłay najpiękniejszym przeżyciem na
        swiecie, ale... i tak miałam bardzo podobne odczucia do Twich, kiedy się
        dowiedziałam o tym że znów jestm w ciąży. uncertain

        Dla pocueszenia - teraz juz jest ok - jesttem szczęsliwa i nawet spokojniejsza
        niż w pierszej ciązy, bo wiem co mnie czeka, co robić itp.

        pozdrawiam i odezwij sie proszę smile
        • saba30 Re: Do "podwójnych" Mam ! 12.07.07, 14:45
          rzepraszam za literówki - piszę na chybcika z pracy
    • wolanka79 Re: Do "podwójnych" Mam ! 12.07.07, 15:00
      hej, jestem podwójną mamą, chociaż z moim maluszkiem zobaczymy sie dopiero
      około 8 sierpnia smile) Nie martw się, ja miałam takie same obawy i teraz różnica
      wieku u moich dzieci będzie wynosić 6 lat. Sporo... ale i tak jesteśmy wszyscy
      szczęśliwi. Nie martwię się raczej, jak będę kochać obydwoje, czy traktować je
      atk samo, inaczej, wg jakiego klucza. Wydaje mi się, ze to podpowie mi
      intuicja. Bardziej boję sie reakcji córci, żeby nigdy nie pomyślała, że
      maluszka kocham bardziej, albo na odwrót... Jak to zrobić?
      Jeżeli chodzi o studia, to mnie niestety nie udało się ich skończyć i poddałam
      się przy pierwszych trudnościach. Nie zawsze, jednak musi tak być, zyczę
      powodzenia smile)Dodam tylko, ze najgorsza jest ta niepewność, nie tyle o to, co
      jest w zyciu najważniejsze, bo to banał... Chodzi mi raczej o priorytety,
      codzienne wybory. Wydaje mi się, że dopiero teraz jestem gotowa na drugie
      dziecko. Wcześniej dokuczały mi zawiedzione ambicje, mąż dokończył studia, ja
      nie. Odnosił sukcesy w pracy, ja siedziałam w domu... Teraz, dla dtugiego
      dziecka poświęciłam kierownicze stanowisko, awans, podwyżkę i jestem
      szczęśliwa, bo nie żałuję... smile) Moja rada jest taka, abyś poszła na te studia,
      tak abyś mogła nawet w 1,5 roku zrobić rok i po roku mieć możliwość urlopu
      dziekańskiego. Z doświadczenia wiem, że potem przy bardzo trudno jest pogodzić
      obowiązki mamy, żony z pracą i studiami, a przecież będziemy mamami
      podwójnymi smile)) Jeszcze raz życzę Ci powodzenia i trzymam kciuki.
      • mika2024 Re: Do "podwójnych" Mam ! 12.07.07, 15:59
        Ja nie jestem jeszcze podwójna mamą, ale mam swoją pociechę w podobnym wieku co
        Ty...Ja bardzo pragne rodzeństwa dla swojego synka i własnie z mała różnicę
        wieku,i niedługo zaczynamy starania...... nie mam jeszcze skończonych
        studiów... zaliczony jeden rok, ale nie wrociłam po dziekańce, no i teraz
        zgadzam się ze słowami poprzedniczek, że cięzko jest to wszytko pogodzić ze
        sobą...i jak od razu się nie zdecydujesz na nauke to pozniej będziesz ją coraz
        bardziej odwlekać, ale to twoja i tylko twoja decyzja, ja po prostu chcem tak a
        nie inaczej, wiem że jak pojawi się drugie dziecko to szkołe będzie coraz cięzej
        skończyć, chociaż na nuke nigdy nie jest zapozno mówiąsmile daletego ja
        postanowiłam najpierw wychowac swoję dwojeczkę a pozniej zaczą szkołe , pojśc do
        pracy, by coś ościągnąć, chociaz nie ukrywam ze narazie jestm mi dobrze tak jak
        jest,owszem czasem zazdroszczę znojomym skończonych studiow czy dobrej pracy,
        ale ja sama sobie taką droge wybrałam i tak chcem żyć, czuję sie spełniona będąc
        w domu z synkiem...
        Jeżeli Tobie brakuje tego wszytkiego to postaraj się spełnić te ambicje teraz,
        nie zwlekaj z tym...życze powodzenia i zdrowej pociechysmile pozdrawiam
        mój gg , chętnie o tym pogadamsmile 539199
    • swietal Re: Do "podwójnych" Mam ! 12.07.07, 22:51
      Witajcie kochane Mamusie!
      Bardzo dziękuję za posty. Mam nadzieję, że potrzeba mi czasu na oswojenie się z tą nową sytuacją i będzie wszystko ok. Musi być ok! nowe życie to przecież ogromny dar losu! a ja robię z tego problem? Chyba głupia jestem smile Zbiorę się i wszystko jakoś poukładam.
      Dzięki raz jeszcze, życzę Wam wszystkiego co najlepsze i odezwę się jeszcze.
      Pozdrawiam
      • saba30 Re: Do "podwójnych" Mam ! 16.07.07, 09:02
        Poruszyłam ten temat własnym postem - bardzo fajne odpowiedzi - poczytaj proszę.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=65792707&v=2&s=0

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka