Dziewczyny proszę nie strofujcie mnie, ale z niecierpliwości
zrobiłam test dziś, czyli w 26 dc (mam ok 28 dniowe cykle). Test
Quicka wyszedł negatywny, wiem wiem powtórzę go w sobotę ale proszę
napiszcie czy któraś tak miała, czy potem wyszedł poztytwny, czy
lepiej się nie nastrajać

Dodam że nie mam żadnych objawów @, tylko pobolewanie w krzyżu i
szybkie męczenie, a do tej pory przed miesiączką miałam bolące
strasznie piersi, i bóle podbrzusza.
A może sobie coś wmawiam