Dodaj do ulubionych

Majóweczki 2008

    • madziuchna23 Re: Majóweczki 2008 11.09.07, 13:03
      Jutro robię test, chyba że wcześniej przyjdzie @, trzymajcie kciuki
      bo bardzo ale to bardzo chciałabym zobaczyć na nim dwie kreseczki.
      Na razie mnnie mdli (ale może to z nerwów) i czuję się spuchnięta.
      Mam w domu 3letnią Małgosię, która chciałaby w domu dzidziusia.
      Pozdrawiam wszystkie Mamy (-:
    • asia2044 Re: Majóweczki 2008 11.09.07, 13:53
      Hej! Ja mam termin na 5 maja to moje drugie dziecko!
      mam juz synka skonczy w pażdzierniku 2 latka!
      Pozdrawiam!
    • madziuchna23 Re: Majóweczki 2008 11.09.07, 19:01
      Nie wytrzymałam do jutra i zrobiłam test, i niestety nie będzie
      Majóweczki )-:
      • agnesik190 Re: Majóweczki 2008 12.09.07, 09:35
        Oj przykro mi bardzo. Ale trzymam mocno kciuki za wrzesień!!
        • jesienna100 Re: Majóweczki 2008 12.09.07, 16:05
          ja tak po ciuchu sie przyłączę..jeszcze nie oficjalnie, po 2 latach
          dwie kreseczki ...ostatnia @ 13 sierpień
          • figoglinka Re: Majóweczki 2008 12.09.07, 16:34
            I ja się przywitam. W poniedziałek testowałam, wyszło pozytywnie.
            Tym większa radość, że przychodze z forum niepłodności. Nasz synek
            ma już 2 latka, nasz aniołek (08.2006) miał 15 tyg. Ja mam 35 lat
            skończone, więc bardzo się cieszę. Tak więc, oby do maja i
            pozdrawiam wszystkie mamy smile)
            • kimel11 Re: Majóweczki 2008 12.09.07, 21:54
              Bardzo sie ciesze, ze i mnie MAJ przypadl na porod big_grin O tym
              marzylam co wakacje, aby w koncu sie udalo wlasnie wtedy zajsc. Ja
              sie urodzilam w maju i mysle, ze to najpiekniejszy miesiac na takie
              wydarzenia.
              Przenosze sie do Was z forum nieplodnosc, tym bardziej moja radosc
              jest ogromna smile Ja wiem dokladnie od kiedy jestem w ciazy, od
              16.08, teraz mam 5 t.c. i kalkulatory mi wskazuja na poczatek maja
              2008. Beta rosnie, a brzuch... wlasnie zmalal wink
              Pierwsze objawy ciazy to byl nie do zniesienia bol brzucha,
              wlasciwie zoladka, nadecia brzucha do granic mozliwosci skory a co
              za tym poszlo zgiecie mnie w pol i bol krzyza. Przez 2 tyg nie
              spalam prawie, cierpialam meki i trudno bylo mi sie cieszyc. Teraz
              juz brzuszek odpuscil, jajniki sie uspokoily. Wczoraj widzialam
              naszego bombelka na usg, poki co jest jeden, ale kto wie, moze 2gi
              niuniek sie tam gdzies jeszcze chowa. Za 2 tyg. kontrola serducha i
              pierwsza wizyta u lekarza prowadzacego ciaze.
              Wybralam dr Kukulskiego ze szpitala Sw.Zofii na Zelaznej w W-wie.

              Trzymam kciuki za Wasze brzuszki i mysle, ze przez najblizsze
              jeszcze 8 miesiecy bede do Was regularnie zagladac smile
    • mia17 dziewczyny - do kiedy... 12.09.07, 20:18
      te bole podbrzusza...?? bo juz mnie to denerwowac zaczyna wink
      nie sa mocne - ot, takie upierdliwe, jak mucha. lekkie "ćmienie" jak przed albo
      w trakcie @.
      wiem, ze to normalne, ale do kiedy to moze trwac...? ma ktoras cos do
      powiedzenia w tym temacie? wink
      • kobieta741 Re: dziewczyny - do kiedy... 12.09.07, 20:48
        To moja druga ciążą, ale niestety nie pamiętam jak długo mnie te bóle męczyły w
        pierwszej...
        Teraz tez mam, raz pobolewa mocniej, raz słabiej, ale ciągle ćmi.
        • mia17 Re: dziewczyny - do kiedy... 12.09.07, 20:50
          męczące to troche, nie...? niby nie boli, ale natarczywie pobolewa.
          • tunia30 Re: dziewczyny - do kiedy... 12.09.07, 21:01
            No właśnie, mnie też męczy to pobolewanie. Nie jest to mocny ból, ale dość
            uciążliwe. Ja mam to szczególnie, gdy się zdenerwuję (praca) lub jestem
            przemęczona, to mi wtedy daje popalić wieczorem. A czujecie takie bulgotanie w
            podbrzuszu? Nie pamiętam takich bąbelków z pierwszej ciąży, ani też nie
            pamiętam, jak długo utrzymywały się bóle podbrzusza.
            Tunia
            • mia17 Re: dziewczyny - do kiedy... 12.09.07, 21:06
              ja tez dzis mialam duzo nerwow od rana i bole sie nasilily ;-/
              probowalam sie rozluznic, ale udalo sie to dopiero pare godzin temu i troszke
              pomoglo.
              jednak teraz znowu zaczynaja byc mocniejsze... mam nadzieje, ze nie oznacza to
              nic zlego.
              • jesienna100 Re: dziewczyny - do kiedy... 12.09.07, 22:54
                skoro wszystkie to mamy to chyba dobry objaw wink
                • agnesik190 Re: dziewczyny - do kiedy... 13.09.07, 09:21
                  A u mnie właśnie ustąpiły i jakoś dziwnie się bez nich czuje smile).
                • agnesik190 ślinotok 13.09.07, 09:22
                  Bóle ustąpiły, ale za to jakoś dużo śliny mam w buzi, czy to też jest objaw
                  ciąży. Bo jakoś z pierwszej ciąży nic nie pamiętam.
                  • vittoria25 Re: stres w pracy 13.09.07, 17:21
                    Macie stresujaca prace? Bo ja tak, najchetniej schowalabym sie
                    gdzies przed wszystkimi klintami, ktorzy ciagle o cos maja
                    pretensje. Zdenerwowac sie latwo, a opanowac nerwy czasami wrecz
                    niemozliwe. A ze ja naleze do tych co sie raczej przejmuja, to boje
                    sie, zeby to nie mialo zlego wplywu na dzidzie. Ktos jeszcze tak ma?
                    I co mozna na to poradzic?
                    • tunia30 Re: stres w pracy 13.09.07, 21:27
                      U mnie to samo. Pracę mam stresującą, na dodatek w przyszłym tygodniu mam na
                      głowie grupę Niemców od rana do późnej nocysad( I jeszcze się dowiedziałam, że
                      mam lecieć w delegację za granicę w październiku. Wiem, że zgodnie z Kodeksem
                      nie mogą bez zgody ciężarnej jej nigdzie wysłać, lecz ja nawet jeszcze nie byłam
                      u lekarza, by potwierdzić ciążę... Chciałam w pracy powiedzieć po trzecim
                      miesiącu, ale jechać też nie mam zamiaru. No to się poużalałam... (buuu)
                      Tunia
                      • kimel11 Re: stres w pracy 14.09.07, 10:25
                        Tunia, ja Cie nie chce martwic ale juz od wielu osob slyszalam (w
                        tym lekarzy), ze latanie samolotem w tak wczesnej ciazy nie jest
                        najlepszym pomyslem sad Dla dobra dziecka i swojego wez zwolnienie i
                        nigdzie nie lataj. Ja sama zrezygnowalam z urlopu "latanego"... :-\
                        • tunia30 Re: stres w pracy 14.09.07, 19:45
                          Ale ja nie mam zamiaru nigdzie lecieć ani jechać, niech wyślą kogoś innego. Już
                          wstępnie powiedziałam, że nie zgadzam się, a jak będą chcieli uzasadnienie to
                          pójdę po zaświadczenie do lekarza, że jestem w ciąży. Choć, jak ktoś tu już
                          pisał, z tak wczesną ciążą to jeszcze nic nie wiadomo i nie chciałam, by w pracy
                          wiedzieli...
                          Tunia
              • niunio-dwa Re: dziewczyny - do kiedy... 20.09.07, 16:04
                Hej hej i ja się dołączam - 14.09.2007 zobaczyłam dwie kreseczki, a
                termin z kalkulatora wychodzi na 17 maja, to moje druge dziecko ale
                starszy ma już siedem lat więc wszystko muszę przypominać sobie od
                początku i niestety tak jak poprzednio są mdłości i "wielki" jak na
                mnie biust - pozdrawiam wszystkie szczęśliwe mamuśki z Warszawy i
                okolic
                • widasia Re: dziewczyny - do kiedy... 20.09.07, 17:29
                  niunio-dwa smile to Ty podobnie do mnie, córke mam 7 lat... termin na 25 maj smile
                  pozdrawiam
                  A jesli chodzi o mdlosci to tez mam sad
        • aitchigirl Re: dziewczyny - do kiedy... 03.12.07, 17:58
          ja 20 maj smile
    • madziarenka82 Re: Majóweczki 2008 13.09.07, 19:07

      Witam wszystkie majóweczkismile

      W piętek robiłam test i wyszły 2 piękne kreseczki tak jak
      przypuszczałam,oczywiście nie wytrzymałam i w sobotę pobiegłam do lekarza jestem
      obecnie w 5 tc termin mam na 5 majasmile
      to moja pierwsza ciąża i jestem trochę przerażona,czy jest ktoś z Krakowa?????
      • monaliska1985 Re: Majóweczki 2008 13.09.07, 20:24
        dziewczyny bardzo sie denerwuje czy z ciaza wszystko ok, pobolewal
        mnie brzuch a dzisiaj jakos nic. tylko piersi przy dotyku bola i
        nawet jak chodze to odczuwam taki ciezar ich wiekszy, a do lekarza
        mam przyjsc potwierdzic ciaze w 7 tc czyli gdzies po 24wrzesnia. to
        moja pierwsza ciaza i martwie sie .
    • ksieg11 Re: Majóweczki 2008 14.09.07, 08:17
      Cześć, Gratuluję wszystkim Panią. Test mi wyszedł dwa razy
      pozytywnie a więc chyba też będę mamą. Jestem z Warszawy więc jeśli
      też jesteście to być może spotkamy się u lekarza albo na porodówce i
      nawet nie będziemy o tym wiedziećsmile. Jeżeli, któraś z Pań chodzi do
      dr Sarnowskiej i myśli o praskim to proszę o kontakt. Będzie raźniej.
      • jesienna100 Re: Majóweczki 2008 14.09.07, 08:49
        monalisko nie martw sie ja mialam takie same obawy wczoraj,
        obudzilam sie i nie czulam sie tak "ciazowo" jak 2 dni temu. nie
        martw sie bo nie mamy wplywu na nic, ja sie wczoraj
        uspokoilam,wyszlam na spacer i popoludniu znowu sie poczulam
        dziwnie, na szczescie, takze nie martw sie podobno tak jest, i tak u
        nas za wczesnie na objawy. wszystko w rekach tam u góry....jak cos
        odezwij na poczte jak cos dam i moje gg
      • basik81waw Re: Majóweczki 2008 17.09.07, 16:19
        Cześć, ja jestem od dr. Sarnowskiej i również myślę o praskim. Termin mam na 3
        maja. Gratuluję wszystkim przyszłym mamusiom i pozdrawiam.
    • mia17 witam przy piatku! 14.09.07, 14:34
      mnie tez zmieniaja sie dotychczasowe objawy. piersi juz nie sa drazliwe, a bole
      dolu brzucha sa lekkie i juz nie trwaja caly dzien. czasem cos mnie tam
      "ukłuje", czasem chwilke poboli i potem jest cisza i spokoj.
      tak wiec jak widac roznie to bywa i mysle, ze nie ma sie co niepotrzebnie
      stresowac. wszystko jest w porzadku, tylko dni leca i objawy sie zmieniaja.
      ja juz sie nie moge doczekac wizyty u gina, a to jeszcze 2,5 tygodnia...
      pozdrowienia i milego weekendu!
      • monaliska1985 Re: witam przy piatku! 14.09.07, 15:08
        ja tez jeszcze czekam za 1 wizyta u gina i bedzie dopiero po 24 ale
        wiem ze wczesniej nie mam isc po co. widze ze nie tylko mi te bole
        brzucha mijaja. moze tak to jest. pozdrawiam
        • mia17 Re: witam przy piatku! 14.09.07, 15:39
          mysle, ze nie ma co wpadac w panike wink
          kazdy organizm inaczej daje znac o ciazy. poza tym czas leci to i objawy sie
          zmieniaja wink
          • kimel11 Re: witam przy piatku! 14.09.07, 15:43
            mnie tez wszelkie bole brzucha i nieprzyjemne objawy przeszly smile
            czuje tylko spiecie brzucha przy siusianiu i jak sobie dotykam
            pepka. Dziewczyny, oby to nie byla cisza przed burza! wink))
            • mia17 Re: witam przy piatku! 14.09.07, 15:49
              wiesz, kazdy etap ciazy ma swoje objawy, wiec calkiem mozliwe, ze w miejsce
              bolacego brzucha i wrazliwych piersi przyjda inne wink
              • kati792 Re: witam przy piatku! 14.09.07, 16:21
                Ja też muszę poczekać jeszcze ze 3 tyg.do pierwszej wizyty u lekarza.Jestem
                dopiero w 5 tyg.więc dużo może się jeszcze zdarzyć,ale staram się być dobrej
                myśli.Uważam,że wcześniej nie ma sensu iść do lekarza,bo być może nie będzie nic
                widać,albo zobaczę tylko pęcherzykwink.Piersi nie bolą mnie już tak bardzo,ale
                nadal czuje,że je mamwinkBrzuch też nie boli tak okropnie,ale nie mam mowy o
                gwałtownym wstawaniu,czy przeciąganiu się w górę-zaraz mnie łamie...Nie jest mi
                niedobrze,nie wymiotuję,nie odrzuca mnie od żarełka.A szkoda!!bo jak znowu utyję
                tak bardzo,jak przy pierwszym dziecku to nigdy tego nie zrzucę!!!!!!!!!!!!!!!!!smile
                • mia17 Re: witam przy piatku! 14.09.07, 17:15
                  ja nie mam na razie zadnych dodatkowych dolegliwosci. mdlosci zero, apetyt taki,
                  jak zwykle. moze jedynie bardziej senna jestem, ale tez nie jakos drastycznie.
                  w sumie to nie narzekam - jesli tak mialoby byc to bym sie cieszyla wink fajnie
                  jest przejsc ciaze bez tych dokuczliwych mdlosci i innych wink
                  • tunia30 Re: witam przy piatku! 14.09.07, 19:52
                    Dziewczyny, a macie wieczorem wzdęte brzuszki? Bo u mnie przez cały dzień spoko,
                    ale wieczorem jak mnie wysadzi, to wyglądam, jakbym była już w trzecim
                    miesiącusad Poza tym ból też mniejszy. Ale po pracy codziennie chodzę spać na
                    godzinkę (oczywiście, pod warunkiem, że mąż wyprowadzi starszaka z domu).
                    Mdłości na razie też nie mam, choć wczoraj miałam dwa podejścia do załadowania
                    zmywarki, tak mnie odrzucało, brrrr...
                    Pozdrawiam
                    Tunia
                    • kobieta741 Re: witam przy piatku! 14.09.07, 20:10
                      Ja mam wieczorem taki bardziej wzdędy brzuch... To moja druga ciążą i moze
                      dlatego ?? Nie pamiętam zeby w pierwszej mi tak szybko brzuch wychodził... wtedy
                      bardzo dlugo nic po mnie nie było widać.
                      NO i ostatnio po pracy sporą częś popołudnia też leżakuję bo samopoczucie takie
                      sobie średnie.
                      • kati792 Re: witam przy piatku! 14.09.07, 21:41
                        Mnie z kolei męczą wieczorem wzdęcia-takie jakbym zjadła kg.kapusty
                        kiszonej,albo grochu!!!smileA brzuch już teraz mam duży.Najpierw jadłam,bo
                        myślałam,że jestem przed okresem,a wtedy zawsze mam apetyt.Potem już w takcie
                        apetyt malał i brzucho robił się mniejszy.Ale jak nie dostałam okresu i okazało
                        się,że jestem w ciąży brzuch został...i już wyglądam jakbym była w 5 m-cu.A
                        popołudniowe spanko jest obowiązkowe!!!Zimno w domku,ja padnięta,dziecko w
                        przedszkolu,więc leniuchuję...A robota w domu odłogiem leżywink
                        • madziarenka82 Re: witam przy sobocie 15.09.07, 09:30
                          Witam
                          Mam pytanko czy jest ktoś z Krakowa? i czy ktoś może mi polecić dr Andrzeja
                          Gacha ordynatora z Zeromskiego
                          Pozdrawiam
                    • purple_rain Re: witam przy piatku! 17.09.07, 11:18
                      Ja też tak mam, jakbym była już w trzecim miesiącu, ale nie tylko wieczorem ale
                      przez cały czas. I do tego okrooopnie mnie mdli bleeeee
    • mia17 hehe - 15.09.07, 12:31
      no i "przechwalilam" wink
      pisalam ostatnio, ze bole brzuszka ustapily, jednak od dwoch dni znowu są. nie
      ciagłe, ale pobolewa mnie dluzsza chwile.
      co do wzdecia to mnie sie ciagle cos w brzuchu przelewa! tez czuje sie wzdeta,
      glownie wieczorami - choc nie jem nic, po czym mogly by wzdecia byc. tak wiec to
      chyba kolejne zmiany w organizmie wink
      no i zaczely juz dzialac hormony, bo strasznie wrazliwa sie zrobilam wink
      hustawki humorow, raz sie smieje, za chwile na placz mi sie zbiera, biedny ten
      moj mąż wink
      • agnesik190 Re: hehe - 17.09.07, 09:02
        A ja chora dopadł mnie katar i gardło boli sad(
        • jesienna100 Re: hehe - 17.09.07, 09:18
          ka tez wieczorem brzuch jak w 5tym miesiacu a sie nie objadam,
          ogolnie najgorzej się czuję wieczorami a piersi to mnie tak bolą że
          zchodzić ze schodów nie moge
    • blanka2007 Re: Majóweczki 2008 17.09.07, 09:36
      witam serdecznie smile
      ja też w sobotę zrobiłam test i ku mojemu zaskoczeniu pojawiły się 2 kreseczki smile
      nie dowierzam choc przyznam że od 4 miesięcy staraliśmy się o dzidziusia smile
      pewnie maj to miesiąc w którym nastąpi rozwiązanie smile
      cieszę się ogromnie smile
      • jesienna100 Re: Majóweczki 2008 17.09.07, 09:39
        Blaneczko chyba żadna z nas jeszcze tak do konca nie wierzywink ale
        witamy serdecznie a kiedy miałaś ostanią@?
        • blanka2007 Re: Majóweczki 2008 17.09.07, 09:50
          10 sierpnia a kolejną powinnam mieć 9 września i do dnia dzisiejszego nie
          dostałam smile
          • jesienna100 Re: Majóweczki 2008 17.09.07, 10:23
            to prawie jak ja ostatnia @ 13 sierpniawink tescior wyszedł juz
            przeszło tydzień temuwink
            • gaskap Re: Majóweczki 2008 17.09.07, 10:25
              czescsmileJa miałam ostatnia @ 15sierpnia, testowałam teraz w sobote po
              poludniu, druga kreska wyszła bledziutka, wiec na potwierdzenie test
              zrobilam w niedziele z samego ranasmile no i dwie krechy jak sie
              patrzy!!!utrwaliłam na zdjeciuwink
              dzis wybieram sie do lekarza, myslicie ze to za wczesnie???
              • blanka2007 Re: Majóweczki 2008 17.09.07, 10:36
                no właśnie nie wiem gaskap czy to nie za wcześnie. sama chcę iść - doradźcie czy
                już można i czy już będzie coś widać?
                • gaskap Re: Majóweczki 2008 17.09.07, 10:43
                  wiesz co, blanka, ja dla świetego spokoju wybiore sie dzisiajsmilenie
                  musze widziec "czarne na białym" ale przynajmniej dowiem sie paru
                  waznych rzeczy ...co dalej, pogadam o moich dolegliwościach, no nie
                  wiem, chyba taka wizyta jest mi potrzebna dla psychicznego spokujusmile
                • patik2 Re: Majóweczki 2008 17.09.07, 10:53
                  ja podobnie jak wy ostatnia @ 13.08 - do lekarza wybieram się ok. 8-
                  9.10. i nie zamierzam wczesniej - chyba że coś się będzie działo. W
                  pierwszej ciąży byłam już w 4 tc. i zobaczyłam tylko pęcherzyk,
                  dopiero w 7 tc. sreducho i resztęsmile więc teraz nie zmiarzam sie
                  spieszyć.
                  • jesienna100 Re: Majóweczki 2008 17.09.07, 11:01
                    moja pani dr nie chciala mnie widzieć przed 20stym wrzesnia umowiona
                    jestem na 25go, uprzedzała ze chce zobaczyc pecherzyk i czy jest
                    echo zarodka na serduszko moze byc za wcześnie, dajcie znac po
                    wizycie bo umieram z ciekaowsci co zobaczycie ja dopiero za tydzień.
                  • kati792 Re: Majóweczki 2008 17.09.07, 11:51
                    Ja tak samo ja Ty!!Ostatnia @ 13.08,więc do lekarza pójdę nie wcześniej niż
                    16.10.Będzie to już 9tc,więc wtedy napewno już posłucham serduszka!A póki,co
                    biorę Folik,staram się nie stresowaćwink
                    Mam nadzieję,że podczas pierwszej wizyty wszystko będzie dobrze...Pozdrawiam
                    wszystkie Mamusiesmile
    • purple_rain Re: Majóweczki 2008 17.09.07, 11:04
      Hej! Pozdrawiam wszystkie "majowe mamy" i dołączam do grona smile
      • vittoria25 Re: Mdlosci 17.09.07, 14:00
        Macie juz mdlosci? mnie dopadly podczas weekendu, myslalam ze to
        przypadek bo troche za wczesniej (6 tydz) ale chyba jednak nie. Dzis
        znow od rana mam jazde i nie sa to wcale tylko poranne mdlosci,
        czuje, ze na samych mdlosciach sie nie skonczy. Niedosc, ze
        samopoczucie kiepskie to chcialabym jeszcze troche poczekac zanim
        powiem w pracy, ale jak tu ukryc wieczne bieganie do toalety i dosc
        jednoznaczne odglosy. Jak wam sie udaje wytrzymac z takimi
        wiadomosciami do trzeciego miesiaca?
        • imogaine Re: Mdlosci 17.09.07, 16:01
          U mnie mdłości na szczęście lekkie, ale wcale nie tylko poranne,
          wrażliwość na zapachy i dziwne potrzeby jedzeniowe a to oliwki a to
          oscypek i wszystko co słone. Zwykle na śniadanie jadłam mleko z
          czymś a ostatnio nie mogę dzisiaj np. zjadłam nózki w galarecie z
          majonezem!. Rano robiłam badania - nie cierpię wychodzić z domu na
          czczo. A wizyta u lekarza 28.09, będzie już słychać serduszko i
          widać mała fasolkę, mam nadzieję, bo na pierwszej (w 5tc) widziałam
          tylko pęcherzyk i ciałko żółte.
        • purple_rain Re: Mdlosci 17.09.07, 16:22
          Ja właśnie też mam okropne mdłości, od dwóch dni(5tc), a już miałam nadzieję, że
          mnie to ominie. Z szefem będę musiała porozmawiać jak najszybciej, bo właśnie
          rozstrzyga się sprawa przedłużenia kontraktu i byłoby raczej nie w porządku aby
          podejmował decyzję nie znając wszystkich faktów.
    • mia17 ja sie niestety musze pozegnac... ;-( 17.09.07, 20:15
      nie udalo sie - w sobote po poludniu wyladowalam w szpitalu z powodu lekkiego
      plamienia.
      dzis stamtad wyszlam - poronilam ciaze w 5tym tygodniu ;-( tak wiec musze z
      zalem wielkim opuscic majoweczki, choc tak bardzo chcialam urodzic w tym miesiacu.
      zreszta po prostu bardzo chcialam urodzic - miesiac niewazny!
      tym razem sie nie udalo, ale wierze, ze nastepny bedzie szczesliwy.
      dziewczyny - nie lekcewazcie zadnych, nawet tych drobnych plamien i koniecznie
      zglaszajcie to lekarzom.

      pozdrawiam wszystkie goraco i powodzenia zycze!
      • tunia30 Re: ja sie niestety musze pozegnac... ;-( 17.09.07, 21:34
        Tak mi przykro, trzymaj się jakoś. Jeśli nie miałaś zabiegu to już wkrótce
        możecie rozpocząć starania. Pomyśl sobie, że tak widocznie miało być, że może
        dzieciątko było chore i natura sama zdecydowała. A kolejna duszyczka czeka na
        powołanie jej do życia.
        Tunia
        • jesienna100 Re: ja sie niestety musze pozegnac... ;-( 17.09.07, 22:58
          Mija tak się bałam takich wieści, pomyśl ze w tym wszystkim jest
          dobre to ze wszystko samo się stało..ze natura zadziala i zabieg cie
          ominie, starajcie się od razu wiekszosci udaje sie zajśc w zdrową
          ciązę szybciuteńko, i czekamy na dobre wieści od Ciebie, ja tez w
          głowie nie wykluczam ze tak moze sie stać..mocno przytulam.
          • mia17 Re: ja sie niestety musze pozegnac... ;-( 18.09.07, 10:06
            nie ominal mnie zabieg - ale ponoc starania mozna wznowic juz po 2 miesiacach.
            zreszta za 2 tygodnie ide na kontrole to sie wszystkiego dowiem.
            tak strasznie mi smutno....
      • gaskap Re: ja sie niestety musze pozegnac... ;-( 18.09.07, 08:02
        Trzymaj się , wierze, ze juz wkrótce Wam sie uda!!!!
        Kazda ma w sobie ten lęk, taka natura jest sprytna, więc pomysl, ze
        tak miał byc, ściskam mocno!
        • mia17 dziekuje dziewczyny - 18.09.07, 10:10
          staram sie tak to sobie tlumaczyc.
          zreszta lekarz powiedzial, ze powodow moze byc wiele: zarodek mogl miec jakies
          wady, mogl sie zle zagniezdzic, itp. przyczyn jest wiele i nie znajde tej
          jednej, jedynej - mojej.
          zreszta nie szukam nawet - teraz tylko chce szybko dojsc do formy fizycznej i
          psychicznej. mimo tego, co sie stalo jestem pelna wiary, ze nastepnym razem sie uda.
          dziewczyny ze szpitala (przykre to, ale jest duzo kobitek cierpiacych na to
          samo...) mowily, ze ponoc po tego typu zabiegach mozna bardzo szybko zajsc w
          nastepna ciaze, bo "grunt jest przygotowany". mam nadzieje, ze tak wlasnie jest
          i bedzie w moim przypadku.
          pozdrawiam Was cieplo, bede tu zagladac od czasu do czasu - trzymajcie sie
          wszystkie mocno!
          • agnesik190 Re: dziekuje dziewczyny - 18.09.07, 10:23
            Mia trzymaj się cieplutko.
            Ściskam i przytulam.
      • purple_rain Re: ja sie niestety musze pozegnac... ;-( 18.09.07, 10:45
        Trzymaj się, jesteśmy z Tobą....
    • agusia9933 Re: Majóweczki 2008 18.09.07, 12:58
      Witam, jak bardziej zapisuje się do waszego grona!!!
      termin: 22 maj 2008
      pozdrawiam
      agnesik190 napisała:

      > Dzisiaj zrobiłam teścik na którym ukazały się dwie tłuściutkie
      kreseczki. A
      > więc maj!!! Tak się cieszę!!!!
      >
      > Zapraszam do wpisywania się wszystkie dziewczyny z terminem
      majowym, dzielmy
      > się naszymi radościami i smutkami (oby tych nie było). Razem
      zawsze raźniej!
      >
      > Czekam na Was dziewczynki!
      • gaskap Re: Majóweczki 2008 18.09.07, 14:46
        no, tak jak mówiłyscie nie ma co się spieszyc z wizyta u gin.!
        Chiałam juz wczoraj, ale mnie odesłała i mam czekac do 7tc, czyli
        ide 26wrzesnia, w moje urodziny!!!!Marzenie, zeby w prezencie
        usłyszec bicie serduszka, chyba sie rozpłaczesmile
        • agnesik190 Re: Majóweczki 2008 18.09.07, 15:10
          A ja mam dzisiaj urodzinki, a do gina idę tak jak ty 26.09.2007.
          • amatusia Re: Majóweczki 2008 18.09.07, 18:00
            Wszystkiego najlepszego agnesiksmile
          • tunia30 Re: Majóweczki 2008 18.09.07, 21:26
            Wszystkiego najlepszego!
            Tunia
          • agnesik190 Re: Majóweczki 2008 19.09.07, 09:17
            Dziękuję dziewczynki.
            Zdrówko mi się przyda, bo przeziębiona jestem okropnie sad(
            • figoglinka Re: Majóweczki 2008 19.09.07, 10:17
              I ja też chora. Do tego mój synek od paru dni też ciężko
              przeziębiony, a od rana mąż też robi nam "konkurencję". Wszyscy w
              domu jak zombie, ale zwekliśmy sie do pracy (synek do żłobka). A
              hormony działają, bo mimo nocnego podnoszenia ciężarów - synka
              bolały uszy i dusił się od kataru, więc prosił, żeby go nosić na
              rękach - czuję się świetnie. Zero mdłości, jak przy pierwszej ciąży,
              tylko mam zdecydowanie mniejszy apetyt. Gdyby nie to, że zaczyna
              mnie boleć głowa na głód, to pewnie mogłabym sobie odpuścić to
              jedzenie. A pierwszą wizytę mam 4.10, potem mój gin ma 2 tyg.
              urlopu, trochę wcześnie, chciałam tak w ok. 10 tyg.
          • kobieta741 Re: Majóweczki 2008 19.09.07, 19:16
            Agnesik - ja spóźniona, ale też z najlepszymi zyczeniami urodzinowymi smile
            Wszystkiego NAJ smile
      • bikay Re: Majóweczki 2008 23.09.07, 01:26
        Witajcie,
        dołączam do grona majówek. Termin mam również na 22 maja.
        Mam nadzieje ze będzie wszystko OK.
        Pozdrawiam
    • amatusia Re: Majóweczki 2008 18.09.07, 15:43
      Hej Dziewczynkismile
      u mnie też dwie kreseczkismile to moja pierwsza ciąża więc jestem
      nieźle przejętasmile także chętnie dołączam do grona majóweczek, bo w
      kupie raźniejwink
      Pozdrowionka,
      Matusiasmile
      • madziarenka82 zielona herbatka:)))) 19.09.07, 11:07
        Witam
        Mam pytanko czy można pić w czasie ciązy zielona herbatę????
        cały czas słyszę różne opinie co mozna jeść i pić a czego nie
        wolno,podobno nie wolno jeść duzo żółtego sera czy to prawda???????
        pozdrawiamsmile)
    • madzia0111 Re: Majóweczki 2008 19.09.07, 12:59
      cześć jestem tu pierwszy raz. Tez jestem majóweczka - 4 maj!!! To będzie nasze
      3 dziecko. Najstarsza córa ma 9 lat, synek (adoptowany) 2 miesiace no i stał sie
      cud. jestem w ciaży. Troche sie boję jak dam radę bo w maju synek skończy
      dopiero 10 miesiecy. No cóż jakoś to będzie narazie zastanawiam sie nad tym jak
      sie pomieścimy w mieszkaniu, samochodzie i jaki wózek kupić, może ktoś miał
      podobny problemik. Czekam na odpowiedzi. Pozdrawiam wszystkie majóweczki.
    • widasia Re: Majóweczki 2008 19.09.07, 18:56
      Witam Was wszystkie, pozwolicie ze sie dopisze smile - termin mam na 25 maj 2008 -
      hurrra
      • kobieta741 Re: Majóweczki 2008 19.09.07, 19:24
        Witajcie nowe majóweczki smile
    • agnesik190 Mdłości 20.09.07, 11:45
      Dziewczyny czy wy też macie już mdłości?
      Mnie męczą okropnie. Sklepy mięsne omijam z daleka. Na śniadanko serek z miodem,
      obiad jakaś zupka i najlepiej leczo, podjadam też chlebek ryżowy i owoce a na
      kolację tosty.
      Śmierdzi mi wszystko, jeść mi się chce strasznie ale jak pomyślę o jakimś
      jedzeniu to zaraz mnie mdli.
      Okropność!
      • madziarenka82 Re: Mdłości 20.09.07, 13:32
        hallo
        Ja tez mam mdłosci ale tylko ranosmile
        Od tygodnia trzymam przy łóżku sucharki i zanim wstanę jem 2 i leżę
        jeszcze poł godzinki aż poczuje sie lepiej a potem jem normalne
        śniadanko i już jest dobrze
        polecam!!!
      • gaskap Re: Mdłości 21.09.07, 14:15
        hmmm, no ja czuje sie dobrze, ale mam jedynie nadwrażliwy węch i
        chyba przez to nie jem rzeczy które mi "śmierdzą", a nie jest tego
        wielesmile nie mam mdłości i szczególnie nie czuje
        się "ciążowo"...Wieczorem dopada mnie większe zmęczenie, a jedynie
        co mnie rozbraja, to moje łzy, które są przy każdej okazjismile))
        pozdrawiam wszystkie nowe majóweczkismile
    • agnesik190 Halo, Halo! 21.09.07, 13:41
      Co tutaj tak cicho?
      Majóweczki nie spać!!!!!
      • gaskap Jakie ksiązki o ciązy warto kupic? 21.09.07, 14:36
        Kupiłyscie juz jakies ksiązki o ciązy, albo macie juz sprawdzone i
        polecone pozycje ksiazkowe?chcialabym cos kupic....
        • agnesik190 Re: Jakie ksiązki o ciązy warto kupic? 22.09.07, 13:54
          Ja mam " W oczekiwaniu na dziecko" i to mi wystarczy, dodatkowo pełno gazet i
          broszurek. Nie ma co za dużo czytać, żeby się nie stresować.
      • 2111m Re: Halo, Halo! 21.09.07, 16:43
        Cicho,cicho... niektóre mamy np. ja z wrażenia zamurowało.
        Byłam we wtorek u lekarza i okazało się , że będą bliźnięta, szok.
        Ciekawe kiedy ochłonę?
        • jesienna100 Re: Halo, Halo! 21.09.07, 18:06
          2111m a skad te blizniaki kochana?! mieliscie w rodzinie bralas
          jakies hormonkiwink?wink no mnie by tez zamurowalo..ja za kilka dni
          usg wiec moze mnie zamurowac jeszczewink
          co do objawów to zmeczenie i bol piersi potworne wieczorem a poranki
          super energetyczne, kawe pije rano wszystko mi smakuje nic nie
          śmierdzi jak na razie rewelacja
          • tunia30 Re: Halo, Halo! 21.09.07, 18:41
            A ja się właśnie martwię ... brakiem mdłości. W pierwszej ciąży miałam, choć nie
            tak mocne. W ogóle nie czuję się jakbym była w ciąży. Jestem zmęczona, ale to
            przez pracę, bo np. wczoraj byłam w pracy od 8.30 do 22.30 sad( W przyszłym
            tygodniu idę w końcu do lekarza, może mnie uspokoi.
            Pozdrawiam
            Tunia
            • annobr Re: Halo, Halo! 21.09.07, 20:39
              Witam wszystkie przyszłe i obecne Mamuśki!! Ja typową Majówką nie
              jestem, choc wszystko się może zdarzyc... Termin mam na 17-go
              kwietnia, ale z Mężem się śmiejemy, bo z Kubusiem termin miałam na
              16-go maja, a urodził się 2 tygodnie przed czasem, 1-go maja. I
              jeśli to Maleństwo urodziłoby się dla odmiany 2 tyg. po czasie, to
              może też trafi na 1-wszy maj... smile A Kubuś ma już prawie 2 lata i 5
              miesięcy.
          • 2111m Re: Halo, Halo! 23.09.07, 11:07
            bliźniaków w rodzinie nie było, hormonów również, wielka
            niespodzianka.Przyjmowałam tylko kwas foliowy długo.
            Pozdrawiam
        • agnesik190 Re: Halo, Halo! 22.09.07, 13:56
          Podwójne szczęście, podwójne gratulacje !!!
          • 2111m Re: Halo, Halo! 23.09.07, 11:11
            i podwójne kłopoty, boję się dziewczyny, że nie podołam...
    • agnieszkowska Re: Majóweczki 2008 22.09.07, 00:04
      Ciesze sie ze i ja moge sie do was dolaczyc.Maj to piekny miesiac a jeszcze
      piekniejszy gdy zostaje sie mama,ja juz po raz trzeci.Mam 8-letnia corke i
      2-letniego synka.Termin mam na 21 maja,tak przynajmniej sobie wyliczylam.Mam
      nadzieje ze tym razem wszystko bedzie dobrze bo kilka m-cy temu poronilam i boje
      sie zeby sie nie powtorzylo.Pozdrawiam wszystkie majoweczki
      • kati792 Re: Majóweczki 2008 22.09.07, 14:19
        Agnieszkowska!Termin wypada mi dokładnie tak samo,jak Tobie wink!!!Na 21 maja.I
        tak samo,jak Ty poroniłam parę m-cy temu...Cały czas nie opuszcza mnie strach,że
        coś może pójść nie tak,ale staram się być optymistką.Za każdym razem jak jestem
        w kibelku,sprawdzam,czy nie krwawię...a gdyby tego było jeszcze mało,boję się,że
        na pierwszej wizycie,zamiast usłyszeć serduszko,lekarz powie mi np.puste jajo
        płodowe,albo ciąża pozamaciczna...Niezłe schizy.W domu mam już syna,ma 2 latka i
        4 m-ce.Pozdrowienia.
        • agnieszkowska Re: Majóweczki 2008 22.09.07, 15:37
          Droga Kati,w Tobie widze moje odbicie.Ja tak jak Ty za kazdym razem boje sie isc
          do toalety aby nie zobaczyc krwi.Pierwsze usg bede miec 11 pazdziernika,to
          jeszcze 2,5 tygodnia.Nie wiem jak zniose to oczekiwanie i niepewnosc.Tez boje
          sie zeby lekarz nie pow.mi jak ostatnim razem ze to pusta ciaza.Staram sie
          jednak byc dobrej mysli chociazby dlatego,ze nie mam zadnych boli,a w tamtej
          ciazy od samego poczatku bolal mnie brzuch.pozdrowionka
          • kati792 Re: Majóweczki 2008 22.09.07, 18:04
            Kurde,no to wystraszyłam się troszkę,bo mnie cały czas boli brzuch!Mam
            nadzieję,że to nic strasznego...W pierwszej ciąży też tak bolała,ale lekarz
            powiedział,że wszystko się rozciąga i dlatego boli.Może teraz też tak mam??Do
            lekarza planowałam iść 15.pażdziernika,żeby usłyszeć serduszko,ale może pójdę
            wcześniej...Oszaleję zaraz!!
            • agnieszkowska Re: Majóweczki 2008 22.09.07, 19:36
              Spokojnie!nie wpadaj w panike.Bol nie zawsze oznacza cos zlego.No i zalezy tez
              jaki bol.Uczucie rozciagania,rozpychania jest normalne.Natomiast skurcze macicy
              a zwlaszcza mocniejsze moga byc niepokojace.Jezeli masz watpliwosci to idz do
              lekarza wczesniej.w 7tyg.ciazy juz powinno byc widac zarodek z bijacym sercem.
            • agnieszkowska Re: Majóweczki 2008 22.09.07, 19:43
              Spokojnie!nie wpadaj w panike.Bol nie zawsze oznacza cos zlego.No i zalezy tez
              jaki bol.Uczucie rozciagania czy rozpychania jest normalne.
              Natomiast skurcze macicy a zwlaszcza mocniejsze moga byc niepokojace.
              Jezeli masz watpliwosci to idz do lekarza wczesniej.W 7tyg.ciazy juz powinno byc
              widac zarodek z bijacym sercem.
              • kati792 Re: Majóweczki 2008 22.09.07, 22:48
                Wiesz co?Masz rację-pójdę do lekarza wcześniej.Nie chcę się niepotrzebnie
                martwić tyle czasu.Mój lekarz przyjmuje we wtorki i czwartki,więc umówię się na
                czwartek.Będzie to prawie koniec 7 tc.Może będzie już coś widać.Dobranoc!
                • agnieszkowska Re: Majóweczki 2008 22.09.07, 22:53
                  Powodzenia u lekarza,mam nadzieje ze wszystko bedzie ok.i zobaczysz wymarzonego
                  dzidziusia na usg.pa pa
    • cesarus Re: Majóweczki 2008 22.09.07, 21:27
      czytając niektóre z Was widzę, że jest więcej takich jak ja, czyli czekających
      na 21 maja! Mam nadzieję, że ten termin uda nam się zachować! Co prawda pierwsze
      dziecko urodziło się dwa tygodnie wcześniej, ale może teraz będzie tak jak ma
      być. Ten dzień, to data urodzin męża - i ojca! dziecka. Może się uda?
      • agnieszkowska Re: Majóweczki 2008 22.09.07, 22:48
        Do Cesarus:Eee,nie liczylabym na to ze urodzisz wyznaczonego dnia.To sie rzadko
        zdarza.Chociaz nigdy nic nie wiadomo,co nie?Ja obydwoje dzieci urodzilam dwa dni
        przed terminami.Moze teraz tez tak bedzie?To by bylo 19 maja,hehe.Jeszcze wiele
        m-cy przed nami,dobrze ze mozemy wymieniac sie uwagami i radami.Tak jest latwiej.
        • kati792 Re: Majóweczki 2008 22.09.07, 23:07
          Z Wiktorem termin miałam na 14.05.2005,a urodził się 4 dni póżniejwink.W dzień
          urodzin mojego ojca!!Po południ zadzwoniłam do niego ze szpitala i składając mu
          życzenia powiedziałam,że nie miałam pomysłu na prezent dla niego,więc urodziłam
          mu wnuka!!!
          No i teraz są kłótnie,bo 18 maja ja chciałam robić urodzinki dla Wiktora,a mój
          ojciec dla siebie!!Dyskutowaliśmy zawzięcie,kto ma kiedy odprawiać urodziny,no i
          stanęło na tym,że ojciec 17,a my 18.winkDruga dzidzia ma się urodzić 21 maja,więc
          może znowu strzelę w ojca i Wiktora urodziny??albo w urodz.mojej mamy,która
          urodziła się 10.05!
          • agnieszkowska Re: Majóweczki 2008 22.09.07, 23:13
            Tak to jest z tymi bobasami,rodza sie wtedy kiedy chca a nie wtedy kiedy maja
            wyznaczonesmileJa urodzilam synka 12.04.2005 a termin mialam na czternastego.
            • 2111m Re: Majóweczki 2008 23.09.07, 11:16
              dziewczyny nie martwcie się, ja poroniłam w marcu, było puste jajo
              płodowe a teraz może będą bliźnięta, natura jest przewrotna hihi
              • tunia30 Re: Majóweczki 2008 23.09.07, 11:59
                Dasz sobie radę z dwójką - nie masz chyba innego wyjścia. Ja czekam na wizytę u
                gina, jak zobaczę bliźniaki... o... no cóż- byle zdrowe.
                Oszczędzaj się w tej chwili podwójnie!
                Pozdrawiam
                Tunia
              • agnieszkowska Re: Majóweczki 2008 23.09.07, 12:07
                O kurcze,nie strasz mnie!Ja na blizniaki nie mam ochoty.Mysle ze to jednak nie
                ma nic wspolnego z poronieniem
    • kanaryjka Re: Majóweczki 2008 23.09.07, 12:18
      Witam dziewczyny. Wygląda na to, że ja rówież zostanę majóweczką,
      chociaż termin wychodzi mi na sam koniec (30 maja). W piątek
      zobaczyłam 2 kreskismile Trochę to do nas jeszcze nie dociera.
      Staraliśmy się raptem 2 miesiące, więc nie nastawiałam sie na to, że
      tak szybko sie uda, a tu prosze taka niespodziankabig_grin
      Dolegliwości oprócz lekkich napięć w brzuchu nie odczuwam. Mam
      nadzieje, ze wszytko będzie dobrze. Wsłuchuje się w swoje ciało i
      każda "anomalia" momentalnie mnie stresuje. Tak to jest jak wkracza
      się na nieznany sobie terensmile
      Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko i radośniesmile
      • kati792 Re: Majóweczki 2008 23.09.07, 12:49
        A ja chciałabym mieć bliżniaki.Wiem,byłoby podwójnie ciężko,szczególnie podczas
        karmienia,ale i podwójne szczęście by mnie spotkałowink.Moja babcia miała
        bliżniaki,co prawda umarły po urodzeniu,ale mówią,że jest duże
        prawdopodobieństwo,że w drugim pokoleniu mogą się zdarzyć...więc może,może??
        • agnieszkowska Re: Majóweczki 2008 23.09.07, 13:53
          Widze Kati ze mamy coraz wiecej wspolnego!smileMoja babcia tez miala blizniaki i
          obydwa umarly,jedno krotko po urodzeniu a drugie troche pozniej.Ja kiedys tez
          chcialam miec bliznieta ale teraz majac juz dwojke nie bylabym zachwycona
          perspektywa czworki dzieci!
          • kati792 Re: Majóweczki 2008 23.09.07, 19:16
            No proszę!Rzeczywiście mamy coraz więcej wspólnego!winkGdybym miała teraz
            bliżniaki to super,bo mielibyśmy dopiero trójkę,ale czwórka to byłoby chyba za
            dużo...Zresztą gdyby się przytrafiło,
            to wychowałoby się i tą czwórkę,ale napewno byłoby ciężej.
            Kurcze stresuje się bardzo,bo brzuch mnie nadal boli.Wzięłam o 15 nospe
            forte,przeszło na chwilkę,ale teraz znowu boli...Nie wiem,co robić...
            • agnieszkowska Re: Majóweczki 2008 23.09.07, 19:32
              No to rzeczywiscie,frustrujace,bo nie wiesz skad te bole.Ale chyba czujesz co to
              za bol?Mi sie wydaje ze niepokojace moga byc dopiero skurcze takie jak na
              okres.Najlepiej idz we wtorek do lekarza.Denerwujesz sie a to napewno nie
              sprzyja dziecku.Ja mysle ze wszystko bedzie dobrze!
      • monika1975 Re: Majóweczki 2008 23.09.07, 19:45
        witajcie.jak wszystko będzie ok to też urodzę nasze drugie dziecko pod koniec
        maja.myślałam że nic z tego nie wyjdzie bo staraliśmy się dopiero pierwszy
        miesiąc po 9 letniej przerwie,ale nam się udało.okres miałam dostać w środę,
        zrobiłam test w czwartek i wyszły 2 kreski,potem w piątek drugi innej firmy test
        i też były 2 upragnione kreseczki i nie mogę w to uwierzyć.mąż szaleje z
        radości,9 letni syn też.moje piersi są powiększone,bolesne i bardziej widać
        żyłki,poza tym odczuwałam lekkie pobolewanie podbrzusza ale ogólnie czuję się
        bardzo dobrze.pozdrawiam wszystkie dziewczyny i panie które czekają na wiosenne
        maleństwo
        • tunia30 Witamy Nowe Majówki! 23.09.07, 20:46
          I zapraszamy do klubu smile))
          Tunia
    • kanaryjka Kiedy do lekarza? 24.09.07, 13:28
      Poradźcie mi proszę, kiedy najlepiej iść do lekarza po potwierdzenie
      ciąży? Czytałam już, że lepiej około 7 tygodnia, bo wtedy bije juz
      serduszko, tylko nie wiem czy licząc od dnia ostatniej miesiączki (w
      moim przypadku 23 sierpnia), czy od zapłodnienia...
      • kati792 Re: Kiedy do lekarza? 24.09.07, 18:52
        Nigdy nie można stwierdzić ze 100% pewnością,kiedy doszło do zapłodnienia.Może
        nam się jedynie wydawać...Zawsze liczymy od pierwszego dnia ost.miesiączki i tak
        też wyliczy Ci lekarz.Pozdrawiam.
      • tunia30 Re: Kiedy do lekarza? 24.09.07, 18:55
        Ciążę liczymy od pierwszego dnia ostatniej miesiączki. U mnie to był 10.08.,
        więc teraz jestem w 7tc. Lekarz kazał mi przyjść, gdy będę właśnie w 7tc. i idę
        za trzy dni (w czwartek).
        Pozdrawiam
        Tunia
        • kati792 do Tunia30... 24.09.07, 20:56
          Ja też wybieram się do ginekologa w czwartek!Będzie to prawie koniec 7 tc.Mam
          nadzieję usłyszeć już serduszko!!!
          • tunia30 Re: do Tunia30... 24.09.07, 21:16
            U mnie będzie 6 tydzień i 5 dzień ciąży (według moich obliczeń) i też marzę, że
            usłyszę serduszko. Termin mam na 17.05., ale nie potwierdzony przez lekarza. Oby
            do czwartku!
            Powodzenia
            Tunia
        • kanaryjka Re: Kiedy do lekarza? 25.09.07, 17:09
          Dzięki Kati i Tunia za odpowiedźsmile Tak myślałam, ale zamieszały mi
          troche w głowie kalkulatory na edziecku. Jeden podawal 5 a drugi 3
          tydzien.
          Witam nowe przyszłe mamysmile
    • anettkka Re: Majóweczki 2008 24.09.07, 20:33
      witajcie
      jestem w Waszym klubiesmile)) trzy testy i cudne, upragnione dwie
      kreseczkismile) ehhh szczescie mnie rozpiera... do gina ide dopiero w
      przyszlym tygodniu... termin z wyliczen wypada na 26 majasmile))
      delikatne bole w podbrzuszu minely... tylko spac mi sie wiecej chce
      i ta... toaleta... tyle w zyciu nie biegalamsmile
      sciskam Was mocno
      an
      • krasno.ludek Re: Majóweczki 2008 10.10.07, 15:53
        To ja też!Pozdrawiam wszyskie przyszle mamy!Ja mam termin na 27
        maja smilechoc nadal jakos to do mnie nie dociera mimo ze bardzo
        chcialam!
    • julia56 Re: Majóweczki 2008 25.09.07, 09:45
      Hej, mnie z kalkulatora termin też wychodzi na 26 maja. smile
      Byłam wczoraj na usg i widać czarną kropeczkę w macicy.
      Mam nadzieję, że w przyszłym tygdniu zobaczę już zarodeczek. smile
      Pozdrawiam
    • agikar Re: Majóweczki 2008 25.09.07, 09:54
      Hej ja również chciałam do Was dołączyć, przedwczoraj robiłam teścik i dwie
      krechy wyszły, termin jaki mi wyszedł wg kalkulatora internetowego to
      28.05.2008smile to już będzie moja druga dzidzia, synek ma już 3 latka. Było to dla
      nas zaskoczeniem ale cieszymy się bardzosmile)Pozdrawiam wszystkie majóweczki 2008
      • arhplus Re: Majóweczki 2008 25.09.07, 10:14
        Hej, dołączam do was - termin mam na 14 maja.
        Bardzo się boję, bo raz już poroniłam, ale stram sie myślec pozytywnie.
        Pozdarwiam!
        • kimel11 Re: Majóweczki 2008 25.09.07, 15:50
          Ja po pierwszym usg i nasza Fasolka ma juz 13mm i sliczne, migajace
          serducho smile Termin (om i usg) wypada nam na 5 maja, zatem mamy juz
          zorganizowany weekend majowy 2008 wink))
      • ika.0 Re: Majóweczki 2008 25.09.07, 19:47
        hej ja tez chciałam do was dołączyc w sobote zrobiłam test i jest są
        dwie kreseczki,to moja druga ciąża mam juz syna 3 latka ale teraz
        strasznie źle sie czuje mdłości bóle brzuch przy pierwszej ciaży
        tego nie miałam .Pozdrowienia dla wszystkich majóweczek
        • agnieszkowska Re: Majóweczki 2008 25.09.07, 20:16
          Witajcie,myslalam ze mnie omina ale juz mnie dopadly-mdlosci.Ohyda!Nie moge nic
          przelknac,od wszystkiego mnie odrzuca a kiszki marsza graja.Jak to dlugo
          potrwa?Az sie boje myslec,to dopiero poczatek 7tyg.
          • kanaryjka Re: Majóweczki 2008 26.09.07, 07:06
            Ojej, współczuje, ciekawe jak to bedzie ze mna..
    • maugosia Re: Majóweczki 2008 25.09.07, 17:13


      [url=www.TickerFactory.com/]
      tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20722;87/st/20080523/dt/6/k/db39/preg.png" border="0" alt="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20722;87/st/20080523/dt/6/k/db39/preg.png">
      [/url]
      • zonkastonka Re: Majóweczki 2008 - Witam! 26.09.07, 08:25
        Dołączam smile Wg OM jestem w 7 tyg. i termin wyliczyłam sobie na 19
        maja smile Ciekawe co na to lekarz. Na 1-szą wizytę idę 1.10.
        Postanowiłam wytrzymać tak długo bo to będzie przełom 7/8 tyg. i
        spodziewam się widzieć serduszko. Z objawów - ogromne piersi, lekkie
        mdłości po jedzeniu, ale mniejsze niż w 1-szej ciąży, za to większe
        bóle brzucha, które nie ukrywam czasami mnie martwią sad(
        Czekam na 1-sze USG!
        Wszystkim majóweczkom życzę radosnego maja 2008!!!
        stonka
        • gaskap Bóle brzucha 26.09.07, 09:00
          Wszystkie piszecie o bólach brzucha, podbrzusza, mnie martwi również
          fakt , ze cos mnie boli. Moj ból jest umiejscowiony z prawej strony
          podbrzusza, a nie na srodku!
          Gdzie was konkretnie boli i jaki to ból? Ja czuje takie kłócie i
          boje sie ruszyć, żeby sie tam " nic nie urwało" tylko z tej jednej
          strony cały czas!
          Podzielcie sie waszymi odczuciami
          Pozdrawiam
          • agnesik190 Re: Bóle brzucha 26.09.07, 09:23
            Gaskap ja mam coś podobnego jak ty, tylko z lewej strony.
            Dzisiaj idę do lekarza i mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.
            Trzymajcie kciuki!!!
          • patotinek Re: Bóle brzucha 26.09.07, 09:40
            cześć wam wszystkim też mam termin na maj i też mam bóle w podbrzuszu ale byłam
            u ginki i powiedziała że czasem takie bóle są i nie jest to nic grożnego
            rozmawiałam z jedną z forumowiczek i ona miała takie bóle do końca 3 m-ca i też
            to nie był jakiś problem więc nie martwcie się tak chyba ma być pozdrawiam i
            trzymam za was kciuki
            • gaskap Re: Bóle brzucha 26.09.07, 09:55
              dziekismile troche mnie uspokoiłysciesmile dzis ide do gin, oby dobre
              wieścismiledzis mija moj 6tcsmilemoze juz bedzie cos na usg widac, moze
              serduszko usłysze?
              buziaki
            • negali Re: Bóle brzucha 26.09.07, 10:00
              Witajcie majówki - jak się dziś czujecie?

              U mnie tylko ból w podbrzuszu, śniadanko zjadłam przed wyjściem do pracy i
              fasolka zadowolona smile
              • kati792 Re: Bóle brzucha 26.09.07, 10:32
                Witajcie dziewczyny!Mnie też brzuch boli,ostatnio musiałam pomóc sobie Nospą
                Forte,pomogła,ale tylko na chwile.Na szczęście nie plamię!
                Zauważyłam,że jak leżę to wszystko jest okwinkPrzez to robota w domu odłogiem
                leży!!!Obiad na szybko byle był...Jutro idę do lekarza,mam nadzieję,że wszystko
                będzie dobrze.Pozdrawiam!
          • agnieszkowska Re: Bóle brzucha 26.09.07, 16:31
            moze to wyrostek robaczkowy?
            • agnieszkowska Re: Bóle brzucha 26.09.07, 16:33
              Mam na mysli Gaskap i jej bol z prawej strony.
          • madziarenka82 Re: Bóle brzucha 28.09.07, 07:20
            Do Gaskap
          • aga-006 Re: Bóle brzucha 31.10.07, 06:38
            mnie też brzuch bolał prze pierwsze tygodnie, az mnie skrecało. u
            mnie po lewej stronie, czasami tez jakby jajniki, gin powiedział ze
            tak bywa, przepisał rozkurczowo nospe, teraz jestem w 11tc i ból
            swobie poszedł, zostały tylko mdłości poranne, ale mam sposoba
            sucharkami i miętką zaczynam dzień i potem mam normalny dzień tylko
            nie moge dopuszczac do pustki w zołądku
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka