Dodaj do ulubionych

Majóweczki 2008

    • megisa1 cześć dziewczynki ;D 26.09.07, 10:37
      widze że tu tez się trochę dziewczyn zadomowiło a mnie na tym
      wąteczku jeszcze nie było smile

      termin wstępnie mam na 11.05 big_grin zobaczymy co dalej z tego będzie
      bo to już moja czwarta ciąza oby w końcu ta była udana !!!
      bo juz tak sie faszeruje dragami że jakby sie nie udało to bym sie
      wkurzyła hehe

      dziś mała nowość...
      ...zawsze jak wstawałam rano to muliło mnie troche na głodniaka ale
      tak lajtowo...dziś mimo zjedzonego śniadanka mulenie nie minęło a
      nawet jest wieksze

      to tak jakbym po przepitej imprezie, częściowo na kacu patrzyła na
      wódke i kieliszka...oj tak mi sie żołądek wywraca

      dziewczyny czy to sę mdłości?

      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

      PS. zapraszam na forum majówek 2008 wszystkie dziewczyny które
      jeszcze do nas nie trafiły

      Buźka
      • kam98 Re: cześć dziewczynki ;D 26.09.07, 14:32
        megisal1! O tych mdłościach- świetnie to ujęłaś !!! Dokładnie tak to jest,
        dokładnie jakb się było na ,,kacyku"!smileA jeśli chodzi o Twoje ciąże- to główka
        do góry- mój pierwszy synek urodził się po 2 nieudanych ciążach...leżenie z
        plamieniami w łózku w płaczu, niewiadomej -czasami złościsad Przyszedł na świat z
        10 punktami, niedługo skończy 5 lat- czeka na siostrzyczkę (mam
        nadziejęsmile)Pozdrawiam serdecznie.
    • joasija Re: Majóweczka 2007 26.09.07, 11:18
      KOCHANE MAJÓWECZKI!! bUZIAKI I POWODZONKA..ECH..rok temu przeżywałam
      to samosmile
    • kam98 Re: Majóweczki 2008 26.09.07, 14:25
      Witam. Widzę, że w maju będzie niezły wysypsmile U mnie termin na 22 maja, czuję
      się fatalnie- mdłości, które utrzymują się właściwie przez cały dzień, troszkę
      brzuszek z lewej strony pobolewasad Przy ciąży pierwszej były plamienia i leżenie
      przez pierwsze 3 miesiące w łóżku, ale bez tych okropnych mdłości. Przejdę i to-
      ważne że wszystko w porządku- na chwilę obecną nie ma żadnego zagrożenia.
      Pozdrawiam mocno- do usłyszenia.
      • kati792 do Megisa1 26.09.07, 15:50
        Witaj Megisko!To super,że jesteś tutaj!!Gratuluję z całego serca!!Pamiętam Cię z
        NPR,podczytywałam sobie często tamtejsze wątki.I nie wiem dokładnie,ale chyba
        byłaś też na Poronieniu,czy tak?
        Zobaczysz teraz się uda,bo widzę,że ten Nasz majowy wątek jest szczęśliwy!!!
        Ja też poroniłam...w kwietniu i mam nadzieję,że to się NIGDY WIECEJ NIE
        POWTóRZY!!!Z jednej strony cieszę się ogromnie z tej ciąży,a z drugiej staram
        nie napalać za bardzo,żeby nie rozczarować się pózniej...Jutro idę do
        lekarza,będzie to prawie koniec 7 tyg,więc mam nadzieję usłyszeć
        serduszko.Pozdrawiam i trzymam kciukiwink
        • agnesik190 a ja po wizycie 26.09.07, 17:22
          Niestety wieści nie najlepsze, widziałam bijące serduszko mojego dziecka, ale
          ciąża zagrożona, mam leżeć i nie dźwigać przez 30 dni sad((.
    • agikar Re: Majóweczki 2008 26.09.07, 18:58
      hej no dziś to spałam długo ale i tak nie czuje się zbyt dobrze coś mnie ciągle
      muli i też co jakiś czas pobolewa w dole. Wczoraj jak biegłam na autobus z pracy
      to potem tak mnie bolało że myślałam że coś się już stało ale na szczęście
      wszystko się uspokoiło. Do lekarza wybieram się w przyszłym tygodniu bo teraz to
      już czasu trochę brak. Pozdrawiam Was i ciesze się że jest nas coraz więcej.
      • ewka_1707 Re: Majóweczki 2008 26.09.07, 21:24
        Właśnie wrócilam od gin. Stwierdził, że nieźle mam wyczulony
        organizm skoro w 4tc juz to stwierdziłam. 2 di po spóźnionej @
        zrobilam test i ............ JEST!!!!!!Po roku starań.
        To jest wprost niesamowite... A jeszcze gin powtwierdził, że jest.
        Zlecił badania i za tydzień z wynikami. Pozdrawiam
    • nombrilek Też sie dopiszę :) 27.09.07, 11:30
      prawdopodobny termin ok 25 maja smile

      Pozdrawiam
      • gaskap Po wizycie 27.09.07, 12:46
        No to byłam wczoraj u ginsmilepotwierdziła ciąze, tylko juz sie
        pogubiłam w tym liczeniu, bo wydawało mi sie ze to koniec 6 tygodnia
        ciazy,ale ona stweirdzila ze to raczej tydzien 5!
        I wez tu sie połapsmileNa razie na monitorku widać tylko "bąbelek"smileale
        z mężem bardzo sie cieszymy, że jestsmilenastepna wizyta za 4tygodnie,
        poki co folik i spokój duchasmilezycie jest pieknesmile
        • mietowy_kot dopisuję się - termin na 31 maja 27.09.07, 18:04
          Cześć Dziewczyny!
          Dopisuję się do majowego wątku, z najmłodszą ciążą. Moj termin wg
          miesiączki to 31.05.
          To moja 3 ciąża, z pierwszej mam prawie 2-letnią Zuzankę, drugą
          poroniłam w kwietniu 2007 i mam nadziję że trzecia zakonczy się
          szczęśliwiesmile
          Pozdrowionka!
          • kati792 po wizycie! 27.09.07, 21:21
            Byłam dziś u lekarza.Jest dzidziuś,ma całe 6 mm,myślałam,że jestem w 7 tyg.a tu
            się okazało,że w 6!!!Już sama nie wiem,jak oni to liczą!No bo skoro ostatnią @
            miałam 13.08 to wychodzi mi 7 tyg.a nie 6.No ale najważniejsze,że jest
            ciąża,bijące serduszko też jestwinkTylko zmartwiłam się,bo jak przypomniałam
            lekarzowi,że w kwietniu poroniłam,i że teraz boli mnie brzuch to dał mi
            Duphaston-2razy po 1 tabletce przez 3 tyg.Za 3 tyg.do kontroli.Mam tylko
            nadzieję,że ten lek nie zaszkodzi,a pomoże i nie powtórzy się sutuacja z
            kwietnia.Pozdrawiam!
            • zonkastonka Re: po wizycie! - do kati792 28.09.07, 09:02
              Witaj!
              A to mnie skołowałaś! Ja ostatnią miesiączkę miałam 12.08 i tez
              jestem przekonana, że jestem w 7 tyg. Wizyta dopiero w poniedziałek,
              zobaczymy co mi lekarz wyliczy. Tez marzę aby zobaczyć bijące
              serduszko!!!

              Pozdrawiam,
              stonka
            • figoglinka Re: po wizycie! 28.09.07, 09:10
              Mnie też ostatnio pobolewało, ale mniej niż w drugiej ciąży
              (niestety strata w 15 tygodniu.) - teraz jestem w trzeciej, mam
              nadzieję, że szczęśliwej (póki co 7 tydzień). Lekarz twierdził
              poprzednio, że te bóle to na skutek hormonów, które działają
              rozluźniająco na mięśnie, a ja i tak mam je słabe, bo miałam
              operowaną przepuchlinę, więc takie bóle mogą wystąpić.

              kati792 - co do duphastonu, to na pewno nie zaszkodzi. Bierze je
              mnóstwo dziewczyn, które mają problemy z zajściem w ciążę, ja także
              brałam na początku pierwszej ciąży i mam zdrowego cudownego synka (2
              latka).

              Od kilku dni mam jakieś takie niby plamienia, ale nieznaczne, więc
              jeśli się nie nasili, to ide normalnie na wizytę w przyszłym
              tygodniu, tak jak planowane. Inna rzecz, że się nie oszczędzam, bo
              dużo jestem w domu sama z synkiem i się po prostu nie da. Do tego
              dochodzi latanie po schodach - diabelski wynalazek. Chyba będę
              myślała o zmianie lokum, bo nie wyobrażam sobie latania po tych
              piętrach jak dojdzie jeszcze maluszek. A takie wydawało się super
              miejsce. Cóż, życie wskazuje na praktyczne rozwiązania. Podrawiam
              wszystkich, pa
              • kati792 Re: po wizycie! 28.09.07, 11:54
                No to mnie uspokoiłaś troszkę.Co do latania po schodach,mieszkam na 2 piętrze i
                pierwszej ciąży latałam np.na dół najpierw z wózkiem(ok12kg),na góre i z
                powrotem na dół z 4 kilogramowym dzieckiem.Tyle miał Wiktor jak się
                urodził.Teraz Wiktor ma lata i wycwaniłam się i od września posłałam go do
                przedszkolasmile)Mam troszkę spokoju i mogę odpoczywać..Zanim urodzi się nasze
                drugie dziecko przeniesiemy się na 3 piętro,na nasz wymarzony stryszek.
                To dopiero będzie bieganina z wózkiem dzieckiem,zakupami itd...
          • alicja0000 Re: dopisuję się - termin na 31 maja 28.09.07, 12:48
            Wiesz, ja też poroniłam w kwietniu 2007 roku.Ten rok w ogóle jest do
            d...
    • alicja0000 Druga ciążą, pierwsza nieudana 28.09.07, 12:37
      Ja też mam termin na maj, w dodatku wg tych chorych wyliczeń wypada
      mi poród w moje urodziny,ale by były jaja, mąż miałby w ten dzień
      dwa prezenty do kupienia wink 8 października idę do Gina na
      kontrol. Zobaczymy jak to będzie, trochę się boję bo pierwsza ciąże
      straciłam. Wierzę, ze tym razem mi się uda... Pozdrawiam Was
      dziewczynki z " fasolkami" w brzuszkach.
      • alicja0000 wiek ciążowy - dziwna sprawa 28.09.07, 13:15
        A i jeszcze jedna sprawa, zauważyłam, że wiele z was mówi o dziwnych
        wyliczeniach lekarzy wieku ciążowego.Mnie też te wyliczenia wydają
        się bynajmniej dziwne. Bo jak można liczyć ciążę od ostatniej
        miesiączki??? Przecież mając ostatni okres nie byłam w ciąży!!! W
        ciązy jestem od momentu zapłodnienia-takie moje zdanie. Przez tą
        sztywną regułę liczenia wieku ciążowego , wymyśloną w dodatku przez
        jakiegoś niemieckiego Idiotę, lekarze wprowadzają wiele chaosu. Bo
        nie każda kobieta ma owulację dokładnie dwa tygodnie po miesiączce.
        Czytałam o przypadkach kobiet , które zaszły w ciązę na dwa dni
        przez spodziewaną miesiączką?! I wiedzą, ze zapłodnienie nastąpiło
        akurat w ten dzień, bo współżyły tylko raz w danym miesiącu (
        chłopak wyszedł na przepustkę z woja). Może cykl, który nie
        zakończył się miesiączką, bo nastąpiło zapłodnienie miał trwać
        dłużej?. Ale lekarze liczą w ten sposób, zeby było im łatwiej.
        Trochę to rozumiem, to jedyny pewny termin jaki kobieta pamięta, nie
        każda wie, kiedy nastąpiło zapłodnienie. Tylko np. mój lekarz
        stwierdził , ze moja ciąża nie rozwija się prawidłowo bo jest za
        mała, jak na wiek, który on sobie wyliczył czyli na 6 tydzień. A nie
        był to 6 tydzień, tylko 3 (licząc od zapłodnienia) wtedy pecherzyk
        ciązowy miał 3 mm, a wg lekarza powinno być już widać zarodek.
        Mówiłam mu ,ze z pewnych względów obstawiam termin zapłodnienia taki
        a nie inny i z pewnością nie jest to ciąża starsza jak 3 tygodnie.
        Zaryzykował stwierdzenie, ze mam nawet skłonność do tzw. poronienia
        nawykowego. Bo jak mówiłam, pierwsza ciąża zakończyła się
        poronieniem, bez większego powodu. Dziwi mnie jak taki doświadczony
        lekarz specjalista, w dodatku ordynator oddziału ginekologiczno-
        położniczego szpitala jest tak mało elastyczny w pewnych sprawach i
        przyjmuje, ze każda ciąża rozwija się wg ściśle określonych ,
        książkowych reguł. Każda ciąża jest inna i nie można, wydaje mi się,
        denerwować pacjentki już z samego początku że ciążą jest coś nie
        tak. Jestem obecnie na zwolenieniu ale ciągle myśle o tym, co mi
        powiedział o nieprawidłowo rozwijającej się ciąży. To nie
        fer,należało poczekać z tym stwierdzeniem do kolejnej wizyty, która
        nastąpi 8 października i która ma potwierdzić bicie serduszka. Fiu
        fiu ale się rozpisałam ale musiałam bo się znerwowałam wink jeśli
        ktoś zna podobne przypadki do mojego pozytywne oczywiście piszcie
        dziewczyny. Negatywnych mam już zbyt dużo w głowie, przez mojego
        wspaniałego lekarza-chyba go zmienie, choć nie mam zbyt dużego
        wyboru w moim mieście. Pozdrawiam, buziaki
        • kanaryjka Re: wiek ciążowy - dziwna sprawa 28.09.07, 13:28
          No właśnie, te wyliczenia są denerwujące. Wg. daty ostatniego okresu
          powinnam włąsnie rozpocząć 6 tc, ale byłam wczoraj u gina bo nie
          wytrzymałam i powiedział mi (usg dopochwowe), ze według niego to
          wczesna ciąża - 3 tydzień. I to w zasadzie by się zgadzało, bo mniej
          więcej właśnie wtedy czułam, że mam owulacje. No i teraz nie wiem,
          czy mam sie martwić, czy wszystko jest ok.... Pogratulawał mi
          oczywiście i nie mówił nic co by miało wskazywać, ze jest coś nie
          tak, ale kazał mi przyjść za tydzień, żeby sprawdzić jak
          się "fasolka" rozwija. Nie zapisał mi tez na razie żadnych badań. No
          i teraz nie wiem czy to normalna praktyka?
          • nati281 Re: wiek ciążowy - dziwna sprawa 28.09.07, 14:28
            witam was majóweczki jeśli wszystko bedzie ok to pierwszy raz
            zostane mama widzialam u fasolki bijace serduszko tylko cos z
            tygodniami mi nie pasuje lekarz mówil ze to nie pelny 6tc a mi
            wydaje sie ze nie ostatnia miesiaczke mialam 3.08 wynik bhcg
            ponad82tysiace było widac bijace serce może ktos mi pomorze trzymam
            kciuki za wszystkie fasolki
            • alicja0000 Re: wiek ciążowy - dziwna sprawa 28.09.07, 14:58
              to musi być raczej 6 tydzień bo inaczej nie widziałabyś akcji
              serduszka, serduszko zaczyna bić właśnie w tym tygodniu, nie
              wcześniej (ponoć).
          • alicja0000 Re: wiek ciążowy - dziwna sprawa 28.09.07, 14:53
            to normalne, ze nie skierował Cie na żadne badania bo jest jeszcze
            za wcześnie,oni najpierw określają czy jest to ciąża żywa na
            podstawie bijącego serduszka. U ciebie jest podobnie jak u mnie. Też
            jak byłam u gina on stwierdził szósty tydzień, dla mnie to był
            trzeci. To dobrze , ze Cie nie denerwował głupimi tekstami. Ale, ze
            kazał Ci przyjść za tydzień to bez sensu! Czy chodzisz prywatnie? Bo
            jeśli tak to zdzieranie z Ciebie kasy. Za tydzień nie będzie zbyt
            wiele widać poza tym, ze pęcherzyk ciążowy powiększy ci sie o pare
            mm jak będzie wszystko w porządku- czego Ci życzę. papa
            • agnesik190 Re: wiek ciążowy - dziwna sprawa 28.09.07, 15:38
              Dziewczyny ja sobie obliczyłam wiek ciąży za pomocą tej stronki i u mnie zgadało
              się idealnie z USG. Podaję link, może komuś się przyda dziecko.haczewski.pl/
              Ja również mam wizytę za tydzień,a to dlatego, że coś jest nie tak, biorę
              duphaston i za tydzień mamy skontrolować czy się polepszyło, czy dalej leżenie.
              Również nie dał mi żadnego skierowania na badania ani nie założył karty ciąży.
              Planowałam w pracy powiedzieć dopiero w 12tyg, ale dostałam zwolnienie na 30dni
              więc będę musiała powiedzieć wcześniej.
              Pozdrowionka
              • kati792 Re: wiek ciążowy - dziwna sprawa 28.09.07, 16:27
                świetna stronka!!!Wiek mojej ciąży wyszedł tam IDEALNY z tym,jaki podał mi
                wczoraj mój ginekolog!wink.6tydz.i 4 dni.Mi też nie założył karty ciążowej,także
                dostałam duphaston 2 razy po 1 tabletce.Pewnie na tym etapie ciąży wszystko może
                się zdarzyć,tak jak w mojej poprzedniej-poronienie w 5 tyg,dlatego nie założył
                mi karty.Za 3 tyg.mam iść do kontroli.
                Pozdrawiam.
                • alicja0000 Re: wiek ciążowy - dziwna sprawa 28.09.07, 17:40
                  faktycznie super ta stronka do wyliczania wieku ciąży, wszystko się
                  u mnie zgadza... dzieki
                  • kanaryjka Re: wiek ciążowy - dziwna sprawa 28.09.07, 19:30
                    Rzeczywiście fajna stronka i zgadza się z tym co mi wczoraj
                    powiedział ginsmile
            • kanaryjka Re: wiek ciążowy - dziwna sprawa 28.09.07, 19:26
              Dzięki Alicja, trochę mnie pocieszyłaśsmile Chodze prywatnie i tez
              sobie pomyślałam, że to naciaganie, ale z 2 strony do tej pory nie
              naciągał, dlatego juz sama nie wiedziałam czy mam sie martwić czy
              nie. Oczywiście i tak wsłuchuje się w swoje ciało i mówie do
              fasolki, żeby sie nie wygłupiała tylko mocno trzymała i rosła
              zdrowosmile
              Szczerze mówiąc do tej pory nie zdawałam sobie sprawy jak dużo
              kobiet traci ciąże we wczesnym jej okresiesad
              Pozdrawiam i też życzę żeby wsio szło oksmile
    • arszczal Re: Majóweczki 2008 28.09.07, 22:31
      hej dziwczyny dołanczam do Wassmiletermin mam na 12 maj
    • zdzisienka Re: Majóweczki 2008 29.09.07, 14:32
      cześć
      ja też jestem w ciąży bo wyszedł test ciążowy i lekarz mi to w środę
      potwierdziłsmile ale nie wiem w którym tygodniu bo ostatni okres dostałam po
      26dniach (zazwyczaj miałam po 27-28dniach), zaczął mi się 20sierpnia. wg
      kalkulatorków internetowych wychodzi że poczęcie było 3/09 co jest niemożliwe
      (delegacja) więc mogło dojść do poczęcia 01/09 lub 07/09. do tego sprawdzałam
      codziennie temperaturę i skoczyła mi o 3kreski dopiero 10/09 więc można było
      myśleć że to ten termin z 7/09 ale tego dnia miałam upławy typu kaszka i lekarz
      stwierdził że to nie grzybica ale już mogła być ciąża. czy ktoś z was wie czy
      pomiary temp mogą coś wyjaśnić czy mi tylko zaciemniają? i jak ja mam tu
      obliczyć tydzień ciąży (3czy 4)? lekarz mi kazał przyjść za miesiac ale że znowu
      mnie nie będzie to mam przyjść 13 listopada czyli w (11 lub 12 tc) czy to nie za
      późno na pierwsze USG? za to mam już sobie zrobić badania krwi i poinformować
      telefonicznie o wyniku progesteronu. czy wy też robiłyście takie badania?
      ALE... W którym by nie byłam to się bardzo cieszę z tej ciąży i termin mi
      przypada na któregoś majasmile)) świat jest piękny tylko spać mi się sporo chce
      podbrzusze pobolewa ale jeszcze nie mam mdłości - od którego tygodnia się
      zaczynają? pozdrowienia dla majóweczek!smile))))
      • imogaine Re: Majóweczki 2008 29.09.07, 19:47
        Dawno sie nie odzywałam, bo roboty dużo i dzieckiem trzeba się zająć
        a poza tym mąż wieczorami przy komputezrze smile Wczoraj byłam u
        lekarza słyszałam i widziałam serduszko - zawsze mnie zdumiewa jakie
        jest duże w porównaniu z resztą, fasolka 12 mm. Jednak z powodu
        plamienia dostałam duphaston i no spę i 2 tygodnie zwolnienia, szef
        był nader nieszczęśliwy chociaż pogratulował. Mam sie oszczędzać -
        co jest trudne przy niespełna dwulatku - ale przynajmniej odpocznę i
        przeczekam te wstrętne mdłości, prawie nic nie mogę jeść (wchodzą
        owoce i zupy) więc ciągle chodzę głodna i znowu mi niedobrze,
        ochyda, mam nadzieję że za dwa tygodnie juz przejdą. Wyliczył mi
        termin na 11.05 więc jest to 8 tydzien no i czarowaliśmy żeby była
        córeczka :0
        Pozdrowienia dla wszystkich majówek
    • kasienkab26 Re: Majóweczki 2008 30.09.07, 19:00
      Ja też się pochwalę smile 18.09 robiłam test (dwie czerwone kreski), a 26.09 ciążę
      potwierdził lekarz. Termin porodu mam 24 maja 2008r. smileTrzymajcie kciuki!
      • gaskap halo, nie spać! 03.10.07, 15:54
        halo, halo, gdzie sie wszyscy podziali?
        jak znosicie dolegliwości poranne?
        ja musze powiedziec, ze ciężko jest, jem śniadanie, staram się nie
        robić gwałtownych ruchów...ale najgorsze są zapachy, które ogarnają
        mnie w koło...zapach mydła, dezodorantu, ubrań z szafy...no totalnie
        jak na kacykusmilewszelkie szybkie ruchy z mojej strony, jak wstanie,
        czy siadanie, nawet ubieranie się powodują mdłości...jak sobie z tym
        radzić?nawet droga do kibelka wydaje mi się kilometrowa od
        rana...ale już w drodze do pracy powolutku wszystko na szczęscie
        mija, czasem przypomona mi się "jazda na karuzeli"
        wieczorami...pozdrawiam wszystkie przszłe mamusiesmile
        • alicja0000 Re: halo, nie spać! 03.10.07, 15:58
          Jejciu dobrze, ze ja nie mam żadnych dolegliwości... Zero mdłości,
          mogę jeść wszystko, żaden zapach mnie nie drażni. Jakie to dziwne,
          ze każda kobietka przechodzi ciąże inaczej. Termin porodu mam na 20
          maja. Czuję się super. Pozdrawiam wszystkie mamuśki
          • agnieszkowska Re: halo, nie spać! 03.10.07, 16:32
            To zazdroszcze.Ja czuje sie fatalnie gdzies od 2tygodni.Ciekawa jestem jak dlugo
            jeszcze bede tak sie meczyc,dopiero zaczynam 8tc sad((
            • figoglinka Re: halo, nie spać! 04.10.07, 13:27
              A ja właśnie po wizycie lek. Strasznie długo sie wyczekałam, ale
              warto było. Koniec 7 tyg. i słyszałam bicie serduszka. Dzieci sztuk
              1 termin 16 maja. W ub. tygodniu miałam plamienia i przeczekałam, po
              5 dniach przeszły. Fakt, że nie były jakieś super poważne. Doktor
              nie był zadowolony, że się nie zgłosiłam do szpitala - podobno
              trzeba bardziej uważać jak ma się konflikt serologiczny i przy
              najmniejszym nawet krwawieniu sygnalizować, wtedy ew. można dostać
              zastrzyk z immunoglobulin. Nie wiedziałam. Piszę tutaj - może się
              którejś przyda.
    • agnesik190 Re: Majóweczki 2008 04.10.07, 19:03
      Dziewczyny czy Wy już wszystkie macie założone karty ciążowe. Bo ja już drugą
      wizytę zaliczyłam i karty brak.
      • agikar Re: Majóweczki 2008 04.10.07, 19:26
        hej dziewczynki ja też tu często ostatnio nie zaglądam ale ciągle jestem taka
        zmęczona i do tego te mdłości, nic mi się nie chce najchętniej to bym spała i
        leżała a tu tak sie nie da, do pracy trza iść, ugotować coś, młodym się zająć
        ech... a to dopiero 5 tydzień. Ja u lekarza jeszcze nie byłam bo nie mam kiedy ,
        chyba w przyszłym tygodniu sie wybiorę. Pozdrawiamsmile)
        • kanaryjka Re: Majóweczki 2008 04.10.07, 20:49
          Witam przyszłe mamy, właśnie miałam zapytać jak się czujecie, ale
          widze, ze juz to pytanie padłosmile Ja nie mam porannych mdłości, ale
          za to w różnych porach dnia jest mi niedobrze, najgorzej jak chociaz
          odrobine zrobie się głodna (średnio obecnie co 2-3 godziny...),
          właśnie przed chwila walczyłam z potęznym atakiem nudności a jest
          godzina 20:45... Ale to jeszcze nic, mycie zębów to od 2 dni dla
          mnie gehenna, czy któraś z Was tez tak ma?sad
          Karty ciąży jeszcze nie mam, ale ide do gina we wtorek, to zobacze
          co powie.
          Teraz musze poszykac na forum jakies sposobów na nieporanne mdłości.
          • alicja0000 Re: Majóweczki 2008 04.10.07, 22:48
            ja tez nie mam jeszcze karty ciązy. Idę w poniedziałek do Gina, mam
            nadzieję, ze zobaczę serduszko. Tak bardzo bym to chciała zobaczyć,
            jak serduszko będzie to pewnie i karta ciąży będzie.
            • ika.0 Re: Majóweczki 2008 05.10.07, 09:28
              Witam dziewczyny ja od piatku zeszłego tygodnia przechodze koszmar.
              Wtedy zaczely sie plamienia trafilam na odzial i lekarz po usg
              stwierdzil ze moze to byc ciaza pozamaciczna(bo nie widac
              pecherzyka) zrobili mi beta (434)i wypisalam sie, w poniedizalek zas
              zrobilam beta (668)i byłam u swojego lekarza który mi powiedzial ze
              niemoze wylkuczyc ciazy pozamacicznej ale moze to poprostu byc
              wczesna ciaża dal mi duphaston i kazal lezec dzis mam zas beta i
              jutro do lekarza i ma byc juz wszystko wiadomo trzymajcie za mnie
              kciuki .Pozdrawiam Wszystkie majóweczki trzymajcie sie zdrowo z
              Waszymi fasolkami.pa
              • abi19822 Re: Majóweczki 2008 05.10.07, 11:04
                ika.0 trzymam za Ciebie kciuki, nie jestem Majówka (jestem w watku
                pazdziernikowym) ale zycze Ci bardzo duzo zdrowka i spokojnych
                miesiecysmile
                • nati281 Re: Majóweczki 2008 05.10.07, 14:08
                  witam wszystkie mamy i fasolki Dzis bylam na drugim usg i szok widac
                  postać 13 dni temu jak byłam potwierdzić ciąże było tylko bijące
                  serduszko a dzis widać co nosze 8 tygodni i 5 dni to jest
                  niesamowite Jakby nie te mdłości poranne bylo by super Pozdrawiam
                  wszystkich i powodzenia
      • grochalcia Agnesik-sałatka 05.10.07, 10:36
        dawaj kochana ten przepis na salatke z kuskusem. wiesz, ze ja dopiero dzis
        przeczytalam twoj wpis o salatce z watku lipcowego??? po moim fatalnym usg juz
        na lipiec nie wchodzilam....

        robilam dzis porzadki w szafie. jak mi sie w ciagu 2 miesiecy nie uda, wysylam
        paczka do wroclawia. wiec na razie nic nie kupujwink))
        • agnesik190 Ika.0 05.10.07, 14:07
          Mocno trzymam kciuki. Bądź dobrej myśli.
          Pozdrawiam.
    • agnesik190 Re: Majóweczki 2008 05.10.07, 20:40
      A gdzie reszta majówek się podziała.
      Piszcie dziewczynki, piszcie co u Was.

      Pozdrowionka i miłego weekendu życzę.
      • alicja0000 Re: Majóweczki 2008 05.10.07, 23:25
        border="0"
        src="https://www.suwaczek.pl/cache/79b54b20ae.png"></a>
      • alicja0000 Re: Majóweczki 2008 05.10.07, 23:29
        [url=www.suwaczek.pl/]www.suwaczek.pl/cache/79b54b20ae.png" border="0" alt=" www.suwaczek.pl/cache/79b54b20ae.png">[/url]
      • purple_rain Re: Majóweczki 2008 09.10.07, 10:59
        Mdłości, mdłości, mdłości.... coraz gorzej. Drugi trymestrze przybywaj!!!
        Dostałam od gin leki ale nic nie pomaga. Do tego jestem chora. Ktoś przywlókł do
        pracy wirusa (u was tez jest zwyczaj chodzenia chorym do pracy?) i oczywiście w
        końcu przeszło na mnie. Męczę się już drugi tydzień, a od tego kaszlu, mdłości
        stają się przeraźliwie rzygawiczne sad(
        • kanaryjka Re: Majóweczki 2008 09.10.07, 17:22
          No i jestem po wizyciesmile Widziałam bijące serduszko, niesamowite
          wrażeniebig_grin Wszystko jest okismile czego i Wam życzesmile
          Pozdrawiam mamusie i fasolki
    • zania77 Re: Majóweczki 2008 06.10.07, 15:08
      I ja jestem w 8 tyg mialam 2 razy usg gdzie lekarz nie pozwolil
      wejsc mojej drugiej polowie i potraktowal mnie jak jak kure z tasmy
      nastepny prosze bardzo mi smutno z tego powodu.Czekam jeszcze na
      wyniki i zmienie lekarza.Mam nadzieje ze to bedzie
      coreczka.Pozdrawiam wszystkie mamusie.
      • imogaine Re: Majóweczki 2008 06.10.07, 15:48
        Ja też mam nadzieję na córeczkę bo synek już jest smile
        Dziś czuję się lepiej, nie śpię cały dzień, mogę coś zjeść i nawet
        posprzątałam łazienkę zapuszczoną. Wczoraj czytałam pamiętnik z
        pierwszej ciązy i tak gdzieś koło 9 tyg zaczęły przechodzić mi
        mdłości, więc jest nadzieja, chociaż w zeszłym tygodniu w to nie
        wierzyłam, była masakra dobrze, że jestem na zwolnieniu i to jeszcze
        cały tydzien smile Pozdrowienia dla cierpiących mdłości smile
        • zania77 Re: Majóweczki 2008 08.10.07, 16:00
          Imogaine ja nie daje rady posprzatac kompletnie nic dostaje powera
          na 5 min a pozniej znowu opadam z sil moj facet ma przerabane bo tak
          marudze za samej ze soba mi zle hehe.Ale wlasnie gotuje gulasz tyle
          ze nie wiem kto pozmywa dobrze ze mam zmywarke.Acha widzialam
          sliczne buciki dla dziewczynki to musi byc dziewczynka jeszcze jeden
          chlopak i sie pakuje hehehe pozdrawiam wszystkie marudy!!!!
          • imogaine Re: Majóweczki 2008 08.10.07, 21:27
            Ze mna to bywa różnie. Dziś jestem dętka i to ciągle głodna dętka,
            która w dodatku na nic nie ma ochoty. Babcia była z małym na
            spacerze, mąż odkurzał i wybiera się po zakupy a co do gotowania to
            najchętniej nic bym nie gotowała, tylko dla małego, na szczęście
            mama mieszka blisko i podrzuciła mi dziś obiadek. i tak to wygląda.
            Drugi trymestrze przybywaj!
            • kanaryjka Re: Majóweczki 2008 09.10.07, 10:41
              U mnie bez zmian w zasadzie. Napady głodu, co 2-3 godziny powodujące
              mdłości obecne niestetysad Tyle, ze mycie zębów nie jest już tak
              męczącesmile Ale jak będe tyle jeść, to nie chce się widzieć za kilka
              miesięcy... Tez się szybko męczę, ale za to od 2 dni mam kłopoty ze
              snemsad
              Brzucha na razie nie widac, ale to by było za wcześniesmile
              Dzisiaj kolejna wizyta u gina. Ciekawe co powie.
      • agnieszkowska Re: Majóweczki 2008 06.10.07, 15:54
        Dlugo sie nie odzywalam,bo i nic nowego sie nie dzieje.Ciagle te mdlosci,tylko
        bym spala caly dzien.To juz 8tc,a ja nadal nie wiem czy wszystko jest w
        porzadku.Pierwsza wizyte i usg mam dopiero w czwartek.Tu gdzie mieszkam jest
        jeden ginekolog zajmujacy sie ciaza,na cale miasteczko.Czekam na wizyte juz
        3tyg,koszmar!
        • gaskap Re: Majóweczki 2008 08.10.07, 08:44
          Agnieszkowska- spokojnie, nic sie nie denerwujsmileJa bylam na jednym
          usg jakoś w 5tyg. i widziałam tylko babeleksmileale według moich
          obliczen byl to tydzien 6 i powinno byc widac serduszko!hmmy, no i
          sie troche zdenerwowałam. Czekam do 22pazdziernika, czyli miesiąc od
          ostatniej wizyty, mam nadzieje, ze jest wszystko dobrze...Czas w
          ciązy naprawde sie wlecze!!!!'Najważniejsze to byc dobrej myśli,
          objawy ciązowe są, ja tez mam mdłości i zasypiam ledwo się położesmile
          Podobno typowe oznaki ciązowe dobrze wróżąsmile)))trzymaj sie, do
          czwartku bliskosmile
          • ika.0 Re: Majóweczki 2008 08.10.07, 15:39
            Witam .Dziewczyny ja wypadam ,dzis wróciłam ze szpitala rokowania
            sie sprawdziły to była ciaża pozamaciczna ,bede próbowac za 6
            mies.trzymam za Was kciuki Powodzenia PA
            • zania77 Re: Majóweczki 2008 08.10.07, 15:54
              Ika trzymaj sie cieplutko buziaczki.
              • kobieta741 Re: Majóweczki 2008 08.10.07, 19:47
                Ika - przykro mi... trzymaj sie, przytulam.
            • zonkastonka Re: a jak u Was z brzuchem? 09.10.07, 08:33
              Właśnie zaczynam 9 tc. Jest to moja druga ciąża, po pierwszej mi
              zostało ze 2-3 kg smile Brzuch mi juz tak wystaje że nie mieszczę się w
              ZADNE nie-ciązowe spodnie. W poprzedniej ciąży taki to miałam chyba
              w 15-tym tyg. Nie moge powiedziec że mnie to martwi - bo to znak, że
              dzidzia rośnie (mam nadzieję), ale w pracy chciałam ukryć do 12-tyg.
              Czy któraś też tak ma w kolejnej ciąży? Dodam, że jak narazie waga
              stoi, czasami nawet jest minus 1 kg...
              Pozdrawiam,
              stonka
              • gaskap jak w pracy? 09.10.07, 15:10
                hej, ja własnie dzis powiedziałam w pracy o moim stanie
                błogosławionymsmile co mialam zrobic, jak mi kolezanka "na twarz"
                rzuciła pytanie? co tu ukrywać, co ma byc to będziesmilemusze tylko do
                gin sie po zaświadczenie wybrać, żeby mój wspaniały szef nagle nie
                wpadł na pomysł zwolnienia mnie dyscyplinarnego...bo z nim róznie
                bywatongue_out
                ale powiem szczerze, ze mi ulzyłosmile
                • agnieszkowska Re: jak w pracy? 09.10.07, 15:30
                  dzieki Gaskap za slowa otuchy.Chyba masz racje ze oznaki ciazowe to dobry
                  sygnal.Kilka m-cy temu tez bylam w ciazy i dopiero w 12 tyg.wykryto puste jajo
                  plodowe(lekarz kalosz!).Wtedy nie mialam takich objawow jak teraz,zadnych
                  mdlosci ani spedzania nocy w kibelku.Mam wiec cicha nadzieje,ze w czwartek na
                  usg zobacze fasolke z bijacym serduchem.Pozdrawiam
              • kati792 Re: a jak u Was z brzuchem? 09.10.07, 16:01
                Ja właśnie wróciłam z zakupówwinkKupiłam sobie ciążowe spodnie,bo w żadne inne
                już się nie mieściłam!!Materiał a'la dzins,z elastycznym pasem wokół
                brzuszka.Czuje się w nich,jakbym nie miała na sobie nicsmileSuper wygodne.W
                pierwszej ciąży brzuch było widać,gdzieś w 4 m-cu,a teraz zaczynam 8 tc,a już
                mam widoczny brzuszek!!!
                • agnieszkowska Re: a jak u Was z brzuchem? 09.10.07, 16:16
                  To ciekawe,ze u jednych widac brzuszek szybko,a u innych to
                  nie widac nic prawie do porodu.Ja w 8tyg nie mam absolutnie nic brzucha,no ale
                  to jeszcze chyba za wczesnie,nigdy nie mialam duzego brzucha.W poprzednich
                  ciazach jak mowilam ze jestem w 7m-cu to nikt mi nie wierzyl,prawie nie bylo
                  widac ciazy.Syszalam natomiast ze zbyt szybkie powiekszanie sie
                  brzucha,niewspolmiernie do czasu ciazy,moze oznaczac zasniad groniasty,czy ktos
                  z was wie co za diabelstwo?
                  • kati792 Re: a jak u Was z brzuchem? 09.10.07, 17:42
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11916&w=15072209&a=16175558
                    żadnego z tych warunków nie spełniamsmile
                    I proszę nie strasz!
                    • zania77 Re: a jak u Was z brzuchem? 09.10.07, 17:57
                      Kati na szczescie ja tez nie!!!!!!
                      • agnieszkowska Re: a jak u Was z brzuchem? 09.10.07, 18:14
                        Eeee,no co wy.Nie mam zamiaru nikogo straszyc,ale ze baba w ciazy jest
                        przewrazliwiona to jak co uslyszy zaraz sie martwi.Ten zasniad to podobno jakies
                        zwyrodnienie jaja,czy cos w tym rodzaaju.Jak widzialyscie juz fasolki na usg to
                        nie macie czym sie martwic bo to podobno wykrywa sie latwo na usg,ale szczegolow
                        nie znam.Jak jest tu ktos kompetentny kto moze nam to bardziej sprecyzowac to
                        zapraszamy.
                  • zania77 Re: a jak u Was z brzuchem? 09.10.07, 17:51
                    Nie mam pojecia co to jest ale ja na moj chyba 9 tydz mam 81cm a
                    pasie a jestem z natury szczupla.Wie ktos co to jest ten zasniad
                    groniasty??A i jeszcze jedno czy ktos ma tez takie depresje i jak
                    sobie z tym radzic?
                    • kati792 Re: a jak u Was z brzuchem? 09.10.07, 22:17
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11916&w=15072209&a=16175558.
                      Spójrz na ten link,a dowiesz się więcej.
                      • imogaine Re: a jak u Was z brzuchem? 10.10.07, 19:29
                        u mnie brzuch widać wieczorami, ale w ubrania normalne się
                        mieszczę. w pierwszej ciąży długo nic nie było widać, ciążowe ciuchy
                        nosiłam gdzieś w 5 miesiącu a tu chyba wcześniej będzie trzeba wyjąć
                        z szafy spodnie ciążowe i już się cieszę bo mam fajne bojówki smile a
                        ostatnio u koleżanki widziałam super dżinsy ale nie wiem czy będę
                        kupować nowe bo to trochę bez sensu, więcej dzieci nie planujemy w
                        najbliższym czasie.
                        Szefowi powiedzieć musiałam bo dostałam zwolnienie, pogratulował i
                        już wie , ze musi szukać zastępstwa.
                        Poza tym zaczynam odżywać, mogę jeść i robić coś więcej niż spać. Od
                        dziś zaczynam smarować brzuch, kupiłam krem Musteli, który sprawdził
                        się w piewszej ciąży.
                        • agnieszkowska Re: a jak u Was z brzuchem? 10.10.07, 21:55
                          A ten krem musteli to na co?na rozstepy?Tez chce kupic krem na brzuch i
                          zastanawiam sie jaki.
                          • imogaine Re: a jak u Was z brzuchem? 12.10.07, 20:40
                            Krem musteli jest na rozstepy. Tani nie jest ale wydajny, dobrze się
                            wchłania, ładnie pachnie i przynajmniej na mnie działa.
                            • agnieszkowska Re: a jak u Was z brzuchem? 12.10.07, 20:47
                              dzieki,musze sie w ten krem zaopatrzyc.Co prawda po dwoch ciazach rozstepow nie
                              mam,ale moze w trzeciej brzuch bedzie wiekszy,lepiej zapobiegacsmile
                • zonkastonka Re: a jak u Was z brzuchem? 11.10.07, 12:18
                  Cieszę się że nie jestem sama z rosnącym szybko brzuszkiem! My
                  narazie nie chcemy mówić nikomu (tylko rodzice wiedzą), więc narazie
                  maskuję się spódnicami. Pocieszam się że z kim bym nie rozmawiała, w
                  drugiej ciąży zawsze brzuszek jest większy. I zaśniadem nas proszę
                  nie straszyć!!!
                  Ale jednak, aby "nie zapeszyć" na zakupy ciążowe pójdę dopiero w 12
                  tyg.
                  Pozdrawiam!
                  stonka
                  • agnieszkowska jak to mozliwe? 11.10.07, 15:00
                    Juz jestem spokojniejsza.Bylam dzis na usg i widzialam fasolke,jak narazie
                    wszystko jest w porzadkusmile)Nie daje mi spokoju jednak co innego.Wg moich
                    obliczen skonczylam 8 tydzien,a wg pomiarow usg wychodzi ze to 7tyg i 3 dni,o 4
                    dni mniej.Wydedukowalam z tego ze albo zaszlam w ciaze 5 dni po wspolzyciu,albo
                    usg jest niedokladne.Innego wyjscia nie ma.Jak myslicie,co jest bardziej
                    prawdopodobne?Czy plemniki mogly przezyc 5 dni?zawsze myslalam ze max czas
                    zywotnosci plemnikow w organizmie kobiety to nie wiecej niz 3 dni.Nie wiem co
                    tym myslec.Moze ktoras z was miala podobnie?
                    • zonkastonka Re: jak to mozliwe? 15.10.07, 09:43
                      Agnieszkowska!
                      Po pierwsze plemniki w śluzie płodnym przeżywają do 5 dni, a ponoć
                      medycyna zna i bardziej ekstremalne przypadki ale to jest
                      niepotwierdzone. Odchylenie 4-dniowe to żadne odchylenie na tym
                      etapie ciąży i ja bym je raczej zwaliła na niedokładność USG.
                      Przecież to są milimetry!
                      Pozdrawiam,
                      stonka
    • lucia77 Re: Majóweczki 2008 11.10.07, 09:05
      Hej

      i ja jestem przyszla mama majowa ... wczoraj bylam na usg i
      widzialam bijace serduszko ... choc w sumie sama nie moge sie
      doliczyc w ktorym tygodniu jestem ... ta stronka naparwde super ...
      rozjasnia mniej wiecej wszystko ...
      Pozdrawiam Wszytskie majowe mamusie !
      • zania77 Re: Majóweczki 2008 11.10.07, 10:46
        Lucia gratulacje to pierwsze dziecko?
      • madziarenka82 Re: USG 4D 11.10.07, 11:38
        WITAM
        MAM PYTANKO CHCIAŁABYM ZROBIĆ W 12 TYG.USG 4D I BADANIE NA
        PRZYZIERNOŚĆ KARKOWĄ.BARDZO PROSZĘ O PODPOWIEDZ CZY TO NIE ZA
        WSZESNIE NA TAKIE BADANIE CZY MOZE POCZEKAC JESZCZE TROCHE??? BIORĄC
        POD UWAGĘ ZE NIE JEST TO TANIE 290ZŁ CHCIAŁABYM MIEĆ PEWNOŚĆsmile))

        POZDRAWIAM
      • agar2208 Re: Majóweczki 2008 26.10.07, 10:40
        Ja też urodzę w maju. Jestem obecnie w 10 tyg. termin mam niby na
        23 maja. Cieszymy się strasznie z mężem, bo jest to bardzo dlugo
        wyczekiwana ciąża. Już od pierwszego jej tygodnia przeczuwałam ,ze
        jestem w ciąży. Moje ciało zaczeło się zmieniać, nigdy się nie
        spodziewałam , że tak szybko się połapie , że jestem w ciąży.
        Narazie męczy mnie zgaga ni nudności ( zazwyczaj wieczorem) mam
        nadzieje że po 3 mc. to przejdzie smile
        • malinka2008 Re: Majóweczki 2008 26.10.07, 18:29
          Witajcie Majóweczki 2008!
          Ja rowniez mam termin na maj. Agar2208 dokladnie tak jak Ty na 23
          majasmile A wiec tez jest to 10 tydzien. Jest to moja 1-sza
          ciaza,dlatego z zaciekawieniem czytam wszystko co tutaj piszeciesmile
          Dosc dlugo staralismy sie z mezem o dziecko,dlatego radosc z tych 2
          magicznych kresek byla wielka!smile
          No a potem zaczely sie 1-sze dolegliwosci,czyli nudnosci,wymioty
          (najczesciej rano),brak apetytu,nadwrazliwość na zapachy,wstret do
          kawy,czy mięsa. Mam nadzieje ze w koncu to przejdzie i za bardzo nie
          schudne. Acha,no i sennosc... ciagle chce mi sie spac.
          Pozdrawiam goraco wszystkie Majoweczki!smile
    • artmonia Re: Majóweczki 2008 11.10.07, 14:59
      Witam wszystkich.
      Jestem w 11 tygodniu ciazy, termin wyliczony przez lekarza 1 maj.
      Bylam na 2 wizytach u gin. na drugiej wizycie widzialam bijace serduszko.
      Jest to moja druga ciaza (synek 4latka). Urodzil sie b. duzy 5350 masa
      urodzeniowa, ciekawe jakie duze bedzie drugie dzieciatko.
      Pozdrawiam...
      • agar2208 Re: Majóweczki 2008 26.10.07, 11:44
        Ja też mam termin na maj . jestem w 10 mc. Cieszymy sie z mężem
        STRASZNIE, bo to długo wyczekiwana ciąża. Do tej pory ani nie
        schudłam, ani zabardzo nie przytylam. mam nudności ( szczególnie
        wieczorem) ale nie wymiotuję , pewnie dlatego nie schudłam. jem
        mało ale często. Powiem wam że ja już od jakiegoś czasu mam większy
        brzuszek. Nie jest to bardzo widoczne ale ja to widzę. Spodnie
        zaczynają być przyciasne. Dziwne uczucie tym bardziej ze zawsze
        bylam bardzo szczupla. A co do ciuszków, to nie wytrzymałam i
        kupiłam tak spontanicznie malutkie body.
    • lucia77 Re: Majóweczki 2008 11.10.07, 16:19
      MOJE dziecko to bedzie juz drugie , synek pare dni temu skonczyl
      wlasnie 6 lat smile

      Kochane mam pytanie do Was , czy macie zdjecia z pierwszych USG ?
      JESLI tak mozecie napisac w ktorym tygodniu mialyscie robione i ile
      mialo mm ?

      ja bylam wczoraj , i zaczynam sie martwic bo mimo serduszka ... to
      jak poczytalam na forum , maluszek jest malutki ... sama juz nie
      wiem co mam myslec ...
      • artmonia Re: Majóweczki 2008 11.10.07, 16:31
        Lucia77 ja mialam robione w 10 tygodniu i CRL 31mm.
        A ty jakie masz?
        • irminagizel czesc wam dziewczyny dolanczam do waszego grona 12.10.07, 13:37
          Majowek a dowiedzialm sie ze bedziemy miec BOBASA w swoje urodziny26.09
          ucalowania ps moze ktos jest z Lodzi? bo mam pytanko!!
          • gaskap Re: czesc wam dziewczyny dolanczam do waszego gro 12.10.07, 15:45
            czesc, ja tez mam urodziny 26.09!!!! i wtedy to byłam u gin na
            pierwszym usg!!!czyli tez dostałam potwierdzenie o
            dzidziusiuuuuuuuu!!!no ale z Łodzi nie jestem, tylko z Poznaniasmile
            pozdrawiam Cie serdeczniesmilea na kiedy masz termin?ja na 21maj
            • julia56 Hej, ja jestem z Łodzi. :) 12.10.07, 19:11
            • zonkastonka do gaskap 15.10.07, 10:04
              Hej!
              Tez jestem z Poznania, termin na 19.05. To moja druga ciąża i
              zamierzam rodzić w Raszei. Pozdrawiam!
              stonka
              • gaskap do zonkastonka 15.10.07, 11:14
                no to serdecznie sie ciesze i cieplutko pozdrawiam, urodzimy jak
                dobrze pojdzie w podobnym terminiesmile))ja zastanawiam sie nad Polną,
                ale jeszcze nic nie jest przesądzonesmilepowodzenia i jak najmniej
                dolegliwości ciążowych!!!!
          • zania77 Re: czesc wam dziewczyny dolanczam do waszego gro 12.10.07, 19:36
            Ciesz sie majowe dzieci sa super w dodatku z znaka blizniak to juz
            wogule ciekawi ludzie ja 22 maj i mojego bobasa przeniose aby byl
            blizniak nie ma szans na byka hehehe
    • martha06 Re: Majóweczki 2008 13.10.07, 23:04
      Witam was serdecznie,
      Termin porodu mam na 26 maja. Jestem po pierwszym badaniu USG, widziałam bijące serducho dzidzi... Gratuluję pozostałym szczęściarom smile
    • aluett Re: Majóweczki 2008 14.10.07, 13:20
      Witam, jestem nowa. Również mam termin na maj.chciałam was zapytac
      jak u was z samopoczuciem? Bo u mnie niestety nie za bardzo. Od
      miesiąca męczyły mnie okropne mdlości i wymioty raz dziennie,brak
      apetytu a teraz doszło przeziebienie. Tak bardzo cieszyłam się ciązą
      jak się o niej dowiedzialam, bo wtedy jeszcze czułam sie swietnie, a
      teraz czasem miewam deprechę, bo nic nie mogę zrobić z powodu
      okropnego samopoczucia sad
      • ptosia Re: Majóweczki 2008 14.10.07, 14:14
        Witam, ja również na tym forum jestem nowa. Moja kolejna dzidzia ma przyjść na
        świat 29 maja. Trochę się martwię, bo mam pięciomiesięczne bliźniaczki w domu i
        nie wiem jak sobie poradzę, ale mam nadzieję, że będzie w porządku... smile Pozdrawiam.
        • zania77 Re: Majóweczki 2008 14.10.07, 18:32
          Gratuluje ptosia i mysle ze wszystko zalezy od organizacji poradzisz
          sobie latwo mowic ja mam 2 dzieci 10 i 7 lat i sie boje hehe papa
        • tekla33 Re: Majóweczki 2008 17.10.07, 05:46
          ja tez mam termin na 29.V.
          wdomu mam 20 miesięczną córę
        • ptosia Re: Majóweczki 2008 27.11.07, 22:30
          Dopiero zauważyłam błąd! Dziecko ma się urodzić 9 maja smile
      • imogaine Re: Majóweczki 2008 15.10.07, 19:14
        Niestety nic nie możesz poradzić, tylko przeczekać. Ja właśnie
        zmartwychwstałam, mogę jeść i nie spać ciągle, nie robi mi się słabo
        i nawet wróciłam do pracy. Dasz radę, tak od 9-10 tyg. będzie
        lepiej. Trzymaj sie.
        • imogaine Re: Majóweczki 2008 15.10.07, 20:06
          to było do aluett smile
    • guska24 Re: Majóweczki 2008 15.10.07, 12:08
      Gratuluję, ja też mam termin na maj, zaczął się właśnie 9 tydzień, i
      coraz częściej odczuwam mdłosci, a Wy dziewczyny czy macie jakieś
      negatywne objawy? pozdrawiam i trzymam kciuki za nas wszystkiesmile
      Guśka
      • zania77 Re: Majóweczki 2008 15.10.07, 15:46
        Guska mi juz mijaja nie spie juz caly dzien i nie wyzywam moja druga
        polowe bo bardzo nerwowa bylam teraz mnie na czulosci intymne wzielo
        hehe
        • guska24 Re: Majóweczki 2008 15.10.07, 19:53
          Mnie dopiero zaczynają męczyć mdłości, ale co do nerwów to potrafię
          tak z niczego się wściec, na szczęście póki co mój mąż cierpliwie
          znosi wszystko...A spać to bym mogła co trochęsmilea na kiedy masz
          termin wyznaczony? pozdrawiamsmilewink
      • martha06 Re: Majóweczki 2008 15.10.07, 17:04
        Jest to moja 2 ciąża i tak jak w poprzedniej nie mam żadnych negatywnych objawów, może lekkie zmęczenie. Poza tym czuje się fantastycznie.
        • guska24 Re: Majóweczki 2008 15.10.07, 19:57
          to super, co do zmęczenia to ja ciągle jestem śpiąca i rozdrażniona,
          ale mam nadzieję, że po 12 tygodniu te dolegliwości ustąpią i będę
          miała więcej energii, pozdrawiamsmile
          • guska24 Re: Majóweczki 2008 15.10.07, 20:00
            Drogie dziewczyny, czy któraś z Was jest może z Warszawy? doprawdy
            nie mam pojęcia który szpital wybrać, może któraś z Was może któryś
            polecić??? Guśka
            • imogaine Re: Majóweczki 2008 15.10.07, 20:05
              Ja jestem z Warszawy. Rodziłam na Żelaznej i polecam najchętniej
              rodziłabym tam znowu , ale szpital się prywatyzuje od stycznia, więc
              nie wiadomo jak to będzie. Na razie jeszcze nie myślę o szpitalu
              choć rozważałam Solec, bo czytałam w przewodniku po szpitalach że
              jest niezły.
              • kati792 Z innej beczki :-) 15.10.07, 20:22
                Jestem w 2 m-cu ciąży i od jakiegoś czasu jest mi bardzo niedobrze.Nie
                wymiotuję,zdarzyło się to tylko raz,ale kurcze!nie wiem co mam robić!!
                Jest mi niedobrze,za chwilkę robię się głodna i w trakcie jedzenia jest
                super,nie czuje mdłości,ale jak tylko skończę przeżuwać,zaraz wracają!Już sama
                nie wiem,jeść,nie jesć,co jeść...Może Wy też tak macie?
                • imogaine Re: Z innej beczki :-) 15.10.07, 20:53
                  Jeść niestey trzeba smile ja jadłam to na co miałam ochotę (czyli na
                  niewiele, głównie owoce, zupy, jogurty naturalne), małe porcje ( bo
                  większe nie wchodziły) i dosyć często (co 2-3 godz), ale generalnie
                  trzeba je - mdłości po prostu przetrwać. Ja jestem w 11 tyg. i już
                  moge jeść, mdłości odeszły.
                • guska24 Re: Z innej beczki :-) 16.10.07, 10:21
                  Mi właśnie mija 9 tydzień ale nie mam aż takich mdłości, najczęściej
                  mdli mnie trochę na wieczór bądź rano i wtedy muszę szybko zjeść
                  śniadanie i jest oksmile Każda z nas ma inny organizm, podobno
                  herbatka imbirowa pomaga, pozdr.smile
                  • agnieszkowska do ZONKA STONKA:-) 16.10.07, 12:17
                    dzieki za odpowiedz na moje pytanko.Caly czas sie zastanawiam nad tym,jestem
                    przewrazliwiona bo kilka m-cy temu bylam w ciazy i w 8tyg nie bylo widac
                    zarodka,a lekarz nie pow.mi nic ze prawdopodobnie bylo to puste jajo
                    plodowe.Stwierdzil ze pewnie jestem w ciazy duzo krocej i dlatego nic nie widac
                    i kazal mi przyjsc za m-c.Ale po 3tyg zaczelam krwawic i w szpitalu pow.ze puste
                    jajo plod.Bylam wsciekla ze tamten lekarz tego nie rozpoznal.Teraz jestem znow w
                    ciazy i jestem zmuszona chodzic do tego samego gina(rejon).Dlatego boje sie zeby
                    znowu czegos nie przeoczyl.Ale pewnie masz racje,nie mam czym sie martwic.To usg
                    nie nalezy do najnowszych a kilka milimetrow nie robi roznicy.pozdrawiam
              • guska24 Re: Majóweczki 2008 16.10.07, 10:18
                Aha, dzięki za informację...Ja niestety nie znam warszawskich
                szpitali, to moja 1 ciąża, ale koleżanka rodziła na Karowej i nie
                poleca tego szpitalasada te dwa szpitale sprawdzę sobie,pozdr.
                • guska24 Od kiedy na zwolnienie? 16.10.07, 15:03
                  Drogie dziewczyny, proszę napiszcie mi od którego tygodnia mogę iść
                  na zwolnienie tak abym do porodu nie musiała wracać do pracy? Mój
                  szef bardzo negatywnie podchodzi do mojej ciąży, a ja już nie mam
                  siły żyć w ciągłym stresie i dowiadywać się jakiś rzeczy przykrych
                  od osób trzecichsad mam nadzieję, że Wy macie fajnych pracodawców i
                  możecie sobie spokojnie pracować, pozdr., Guśka
                  • martha06 Re: Od kiedy na zwolnienie? 16.10.07, 21:50
                    Ostatnio sama dowiadywałam się co nieco na ten temat i podobno jest tak że można być na L4 182 dni a później idzie się na zasiłek rehabilitacyjny. Ja naszczęście nie mam takich problemów jak Ty. Dyrektor już wie, koleżanki też jedynie kierowniczka nie wie. Czekam teraz spokojnie aż jej jakaś "życzliwa" osoba doniesie... Pozdr
                    • agikar Re: Od kiedy na zwolnienie? 17.10.07, 10:04
                      hej dawno tu nic nie pisałam ale ostatnio naprawde kiepsko sie czułam, bo oprócz
                      mdłości i senności to jeszcze przeziębienie mi doszłosad ale powoli już jest
                      lepiej. Wczoraj byłam u lekarza i pierwszy raz widziałam na ekranie moją
                      dzidziesmile) niesamowite wrażenie.Ma teraz 2,2 cm długości i wg.usg mam termin na
                      17.05.08. Powiadomiłam też moją kierowniczkę o moim stanie i bardzo fajnie
                      zareagowała co mnie mile zaskoczyło. Ale niektóre już macie fajnie że wam
                      mdłości przechodzą u mnie jak narazie ciągle są i wczoraj (co za wstyd) zebrało
                      mnie na parkingu przy hipermarkecie, ech myśle ze już niedługo.
                      • basik81waw Re: Od kiedy na zwolnienie? 17.10.07, 10:50
                        Ja mam termin na 3 maja. Na zwolnieniu jestem od ponad miesiąca z powodu
                        strasznych mdłości i plamień. Jestem teraz w 12 tc a mdłości nadal się utrzymują
                        sad. Na zwolnieniu można być 182 dni, później (chyba na 6 tyg. przed końcem
                        zwolnienia) trzeba złożyć do ZUS wniosek o świadczenie rehabilitacyjne wraz z
                        dokumentacją lekarską. Na stronce ZUS wszystko jest wyjaśnione i są wzory
                        formularzy.
                      • figoglinka Re: Od kiedy na zwolnienie? 17.10.07, 10:58
                        Ojej, ja w pierwszej ciąży nie miałam prawie w ogóle mdłości, a
                        teraz takie objawy jak opisała któraś z dziewczyn powyżej -
                        niedobrze mi, przechodzi jak jem, a potem wraca i jest jeszcze
                        gorzej. Nie wiadomo co robić. Makabra. Już 10 tydzien i mam
                        nadzieję, że to w końcu minie.
              • zania77 Smak na cos szczegolenego??? 17.10.07, 15:54
                A ja mam nadal mdlosci ale juz nie tak czesto do teraz nie mialam
                szczegolnych smakow podobno te sie od 3go m-ca zaczynaja wiec
                dziewczyny na co macie ochote?
                • martha06 Re: Smak na cos szczegolenego??? 17.10.07, 20:00
                  Ja uwielbiam czekoladę, ale z wiadomych względów musze się bardzo ograniczać (w poprzedniej ciąży przytyłam "jedyne" 27 kg.), ale ogórkiem kiszonym też nie pogardzę smile
                  • zania77 Chlopczyk czy Dziewczynka jakie macie przeczucia?? 18.10.07, 14:01
                    Ja w poprzedniej ciazy przytylam 25 kg wiec ciebie rozumie
                    doskonale.Dziwne nie przepadam za slodyczami czasem wypije cole i
                    smakuje mi okraginaczam sie bo jest nie zdrowa a tak wogule nie
                    cierpie coli.Ta ciaza jest tak inna ze nie wiem co jest grane
                    chlopczyk dziewczynka ? Macie jakies przeczucia??Ja mysle ze bedzie
                    chlopczyk bo tak bardzo chcizlabym dziewczynke pozdrawiam!!
                    • kati792 Re: Chlopczyk czy Dziewczynka jakie macie przeczu 18.10.07, 14:27
                      A ja z racji tego,że mam już w domu chłopca,chcę mieć teraz
                      dziewczynkę!Wymarzyłam ją sobie i czuje,że będzie córka!W mojej rodzinie wszyscy
                      mają parkę.Nawet moja ciocia,która ma 6 dzieci ma ich po równo:3 córki,3
                      chłopców.Czuje się wręcz fatalnie,zupełnie inaczej,niż w pierwszej ciąży,więc
                      napewno będzie dziewczynka.Agatka,albo Karolina.
                      Dziś idę do lekarza na drugą już wizytę,zobaczymy,co mi powie,czy z fasolką
                      wszystko ok...Pozdrawiam!
                      • zania77 Re: Chlopczyk czy Dziewczynka jakie macie przeczu 18.10.07, 14:53
                        Kati zycze ci karolinke lub agatke hehe!!Ja mam juz parke a teraz
                        jak juz nam sie trafilo i wiem ze to moje ostatnie dziecko
                        chcialabym kiteczki robic i sukienki ubierac!!I chciala bym miec
                        Carmen no zobaczymy i tak licze ze bedzie chlopczyk nastepny
                        rozrabiaka ktory nie da mi sie w spokoju wysiusiac i bede musiala go
                        do wc zabierac hehe.
                        • figoglinka Re: Chlopczyk czy Dziewczynka jakie macie przeczu 18.10.07, 15:45
                          O z tym zabieraniem do wc to prawda. Mój kochany synek zawsze mi
                          rano towarzyszy jak biorę prysznic. Pilnuje, żebym użyła mleczka do
                          ciała. I chociaż - wiadomo - każda płeć będzie super - mąż i ja
                          bysmy chcieli dziewczynkę (dla równowagi). Ale chłopak tez będzie
                          super. Boże, kiedy przejdą te mdłości? Do tego jeszcze mam dreszcze,
                          w zasadzie od początku ciąży, ale nie gorączkę (ok. 37-37,5 st.),
                          więc niby nie na chorobę.
                          • agnieszkowska Re: Chlopczyk czy Dziewczynka jakie macie przeczu 18.10.07, 16:47
                            To ja tez sie dorzuce.Tak jak Zania77 mam corke i syna i tez wiem ze to moje
                            ostatnie wiec wolalabym dziewuszke.Moja cora marzy o siostrzyczce,nawet jej sie
                            snilasmileWidze ze wiekszosc z nas chce dziewczynke,zobaczymy co na to matka natura!
                        • kati792 Re: Chlopczyk czy Dziewczynka jakie macie przeczu 18.10.07, 18:39
                          Ja nie wiem,co to jest z tymi chłopakami,ale mój 2 letni syn od samego początku
                          nie dał mi skorzystać z kibelka w spokoju!!!!!Już odkąd zaczął raczkować
                          musiałam zostawiać drzwi na oścież otwarte,bo inaczej był wielki ryk!!smile))Budzi
                          się w nocy po kilka razy do dziś,więc mam nadzieję,że gdybym miała teraz
                          dziewczynkę byłoby inaczej...może spokojniej...??
                          Właśnie wróciłam od lekarza.Moje szczęście ma prawie 3 cm,10tc,serducho
                          bije,jak dzwon!!Niestety nadal mam brać Duphaston i Nospe Forte przez kolejne 3
                          tyg.sadNo i dużo odpoczywać,nie stersować itd...
                          • figoglinka Re: Chlopczyk czy Dziewczynka jakie macie przeczu 19.10.07, 13:24
                            kati - u mnie podobnie. Mój synek ma już 2 latka i 3 miesiące i
                            zawsze mi towarzyszy przy prysznicu. Jak korzystam z toalety to z
                            satysfakcją otwiera drzwi na oścież i cieszy sie, że mi tez kiepsko
                            idzie smile)) W nocy budzi się 1-2 razy. Też jestem ciekawa, czy będzie
                            dziewczynka czy chłopiec, teraz dopiero koniec 10tyg. więc jeszcze
                            trochę trzeba poczekać. A mdli cie? Mnie w pierwszej ciąży nie było
                            NIC, a teraz makabra. Nie wymiotuję, ale często o tym myślę...
                            • agnieszkowska Re: Chlopczyk czy Dziewczynka jakie macie przeczu 19.10.07, 13:46
                              Zania77,piszesz ze chcesz nadac corce imie Carmen.Mieszkasz moze w Hiszpanii?Tu
                              to imie jest bardzo popularne.
                    • martha06 Re: Chlopczyk czy Dziewczynka jakie macie przeczu 18.10.07, 18:06
                      Mam 7-letnią córcię i tak naprawdę nie wiem czy wolałabym kolejną czy synusia. Najważniejsze żeby dzidzia była zdrowa. Moja córcia marzy o siostrzyczce, najchętniej starszej smile Z jednej strony bardzo chciałabym mieć córe, ale synuś byłby dla mnie kochanym wyzwaniem. W mojej rodzinie są prawie same babeczki także taki skarbuś byłby mile widziany. Pozdr
                    • martha06 Re: Chlopczyk czy Dziewczynka jakie macie przeczu 18.10.07, 18:09
                      A co do przeczuć to nie mam żadnych i staram się nie myśleć na ten temat. Myślę że za kilka tygodni dowiem się na USG czy będzie córa czy synuś. Pozdr
                      • imogaine Re: Chlopczyk czy Dziewczynka jakie macie przeczu 18.10.07, 21:44
                        Ja mam już synka więc dla odmiany chciałabym córeczkę, ale mam
                        jakieś dziwne przeczucie że będzie chłopak, zresztą różni "ludowi
                        wróżbici" też mi to wieszczą smileMąż z kolei chciałby chłopaka. Z
                        jednej strony to praktyczniej i ciuchy sa i zabawki i w jednym
                        pokoju jakoś łatwiej dwóm chłopakom ale z drugiej chciałabym
                        zobaczyć jak to jest mieć dziewczynke no i te warkoczyki smile
                        • zania77 Re: Chlopczyk czy Dziewczynka jakie macie przeczu 18.10.07, 21:53
                          Imogaine ja tobie zycze tych warkoczykow!!!
                          • imogaine Re: Chlopczyk czy Dziewczynka jakie macie przeczu 18.10.07, 22:04
                            Dzięki smile Ja sobie też życzę, ale jak będzie drugi chłopak to i tak
                            będzie fajnie. Jedna z koleżanek twierdzi, że jakoś mnie nie widzi w
                            roli mamy dziewczynki smile
                            Najśmieszniejsze jest to że jedna z "ludowych wrózbitek" po
                            wywróżeniu mi chłopaka (z ręki!!) tak się przywiązała do swojej
                            myśli, że spytała czemu nie zrobiliśmy dziewczynki! Uśmiałam się.
                            • agikar Re: Chlopczyk czy Dziewczynka jakie macie przeczu 19.10.07, 10:00
                              hej ja też w domu już mam chłopaka i też chcielibyśmy mieć dziewczynke zwłaszcza
                              ze w rodzinie ciągle chłopcy się rodzą, no ale przeczucie mówi że pewnie kolejny
                              chłopak będzie. Jednak najważniejsze żeby było zdrowe a czy chłopak czy
                              dziewczynka to i tak nasz skarb będziesmile)
                              • patik2 Re: Chlopczyk czy Dziewczynka jakie macie przeczu 19.10.07, 10:05
                                A ja odwrotnie - chcę chłopca, mam córkę i bokiem wychodzą mi te
                                warkocze - nie chce się czesać i jest niezła codzienna jazda w domu.
                                Grzecznością też nie grzeszy,a wspólna toaleta też mnie nie ominęła.
                                Pewnie wszystko zależy od charakteru dziecka - w rodzinie się śmieją
                                że pewnie miał być chłopak i cos się po przestawiało!
                                Ale tez jest takim naszym małym cycusiem, który musi poprzystulac
                                się i wyniańczyć (szczególnie przez tatusia).
                                • guska24 Re: Chlopczyk czy Dziewczynka jakie macie przeczu 19.10.07, 10:45
                                  cześć dziewczyny, to moja pierwsza ciąża, i zawsze marzyła mi się
                                  mała córeczka, jednak jeśli prawdą jest, że jeśli doszło do
                                  zapłodnienia po owulacji to będzie syn, to ja chyba muszę oglądać
                                  tylko chłopięce ubranka, za to mój mąż innej wersji nie bierze pod
                                  uwagę aniżeli że synek będzie w majusmileNawet imiona wymyślamy tylko
                                  męskie...Jeszcze trochę muszę poczekać żeby się dowiedzieć od
                                  lekarza ale najważniejsze aby było zdrowiutkiesmile
                                  • gaskap Re: Chlopczyk czy Dziewczynka jakie macie przeczu 19.10.07, 12:23
                                    no, ja to mam przeczucie, ze synek bedzie ale z kupnem jakichkolwiek
                                    ubranek to sie na razie wstrzymujesmileTak się z męzem śmialiśmy, że
                                    Jasiu będzie, gdy sie okres spóźniał, no i tak w sumie sie
                                    nastawiliśmysmileale wiadomo, że bedziemy sie cieszyć tak samo na
                                    córeczkęsmilejeszcze na określenie płci troche za wcześnie, ale
                                    będziemy czekać z niecierpliwościąsmile
                                  • zania77 Re: Chlopczyk czy Dziewczynka jakie macie przeczu 19.10.07, 16:51
                                    To jest w sumie piekne ze dziewczynki sa takie tatusiowate wiec mamy
                                    czas dla siebie.Mam corke i jest taka samodzielna grzeczna super sie
                                    uczy i wogule nie mam z nia problemow.Synek znowu moja przytulanka
                                    nie grzeczna ktory beze mnie zycia nie widzi i mowi ze jak bede
                                    stara i umre to mnie wykopie itd milosc bez konca dobrze ze mi ja
                                    tak wynagradza za to ze np co tydz jestem wzywana do szkoly.Tak czy
                                    siak kocham ich i juz swoje odsiedzialam w pieluchach wiec chce
                                    kiteczki i corusie tatusiowata ktora bede wysylac z tata do pracy
                                    hehe
                    • aga-006 Re: Chlopczyk czy Dziewczynka jakie macie przeczu 31.10.07, 06:30
                      No cóż ja jeszcze przed ciążą wymysliłam sobie, że pierwsza będzie
                      dziewczynka, potem dwóch chłopczyków (najchętniej bliźniaki
                      jednojajowe) smile Jak wróciłam z USG przekonywałam wszystkich ze ta
                      fasolka na zdjeciu majaca 6tc to dziewczynka w dodatku z kreconymi
                      włoskami, bo przecież widze smile, a jeżeli Julia zrobi nam psikusa to
                      będzie Julian. smile Ale czy chłopczyk czy dziewczynka będzie tak samo
                      mocno przez nas kochane i rozpieszczane. Najważniejsze by wszystko
                      było w porządku i z ciążą i z dzieciątkiem. Pozdrawiam ciepło
                      wszystkie majóweczki smile
                    • emi.s Re: Chlopczyk czy Dziewczynka jakie macie przeczu 31.10.07, 22:21
                      W pierwszej ciąży bardzo chciałam dziewczynkę i mój mąż także bo miał trzech
                      braci , a ci bracia mający dzieci mieli tylko chłopców , więc wymyślił sobie, że
                      w ich rodzinie rodzą się tylko chłopcy.
                      Zawzięłam się i pomyślałam sobie a ja wam pokaże!
                      Przez pierwsze trzy miesiące nie miałam żadnych przeczuć co do płci dzidzi (ale
                      ciągle pragnęłam dziewczynki) i myślałam o niej jakby bezpłciowo.W około
                      czwartym miesiącu moje myślenie o dziecku było już wyłącznie skonkretyzowane na
                      dziewczynkę mimo że nie sprawdzaliśmy płci na usg. Teraz w tej ciąży jestem sama
                      zdziwiona, że od momentu kiedy wiem o dziecku myślę i mówię o nim jako o
                      chłopczyku.. Ciekawe czy się sprawdzi, ja stawiam na intuicję.
                      pozdrawiam wszystkie mamy i ich dzidzie.
                      emi

                      • zania77 Re: Chlopczyk czy Dziewczynka jakie macie przeczu 03.11.07, 11:31
                        Mi tez wmowiono ze bedzie chlopczyk a ja tak bardzo chce dziewczynke
                        i tez juz zaczelam mowic on jego i wogule w formie meskiej ale w
                        duchu marze aby wszyscz sie mylilismile))
    • imogaine Gdzie są majóweczki? 22.10.07, 16:38
      Wątek nam spadł, więc pomyślałam, że trzeba go podciągnąć. Zaczynam
      12 tydz. czuję się super, w sobotę byłam na weselu i tylko mąż mnie
      pilnował żebym za dużo nie tańczyła ale i tak było fajnie. Rano
      byłam na badaniach (nie cierpię nigdzie wychodzić na czczo) mam
      nadzieję , ze tym razem uniknę anemii. Czuję się tak dobrze, że
      czasem zapominam, że jestem w ciąży. Tylko ten wychodzący wieczorami
      brzuch mi przypomina. Pozdrowienia dla majówek.
      • zania77 Ile przybralyscie na wadze?? 22.10.07, 18:08
        Zaczyna sie poczatek 12tyg i przybralam 4 no nie cale 5kg waze teraz
        60.7kg ale wygladam na duzo wiecej tylek ,uda i oczywiscie brzuch
        wieczorem to mi peka ale nie jadam zbyd duzo bo nie mam zadnych
        smakow a co u was??
      • hubiczka majowki 22.10.07, 21:05
        Witam Majowki smile
        Ja 24 lata, 11 tydzien, pierwsze dziecko, nieplanowana niespodzianka, ale, jak
        mowia Anglicy, jest 'more than welcome' smile dzis na usg widzialam trzepot lapek i
        serduszka, szok, fascynacja, bo ONO TAM NAPPRAWDE JEST! Do tej pory byla to
        pewna abstrakcyjna mysl...smile
        Samopoczucie swietne, choc spac moglabym caly dzien smile mam nadzieje, ze to
        wkrotce przejdzie. Pozdrawiam z Londynu, gdzie mieszkam i gdzie Malenstwo
        przyjdzie na swiat- w maju wlasnie smile
        • zania77 Re: majowki 22.10.07, 21:44
          Hubiczka gratuluje!!!
    • zania77 Czy zrobilyscie juz jakis zakup dla Majoweczek!!! 22.10.07, 18:14
      Chodzicie juz po sklepach dla maszych malenstw?A moze juz cos
      kupilyscie pochwalic sie!!!!!!!
      • zania77 Re: Czy zrobilyscie juz jakis zakup dla Majowecze 22.10.07, 18:17
        Ja nie chcialam nic kupywac bo za wczesnie i podobno nie wolne bo
        pecha przyniesie i takie tam sie ploty slyszy wiec nie mam gdzie sie
        pochwalic bo znajome krzycza jak uslyszaly ze kupilam przepiekna
        buteleczke cala w napisie Baby Dior cudo mowie wam a dzisiaj kupilam
        wozek nawet nie wiem jak to sie stalo stwierdzilam ze zeden inny mi
        sie nie spodoba wiem ze to przesada ale nie moglam sie powstrzymac
        buziaki!!!
        • madziarenka82 Re: Czy zrobilyscie juz jakis zakup dla Majowecze 22.10.07, 18:26
          Witam

          Ja kupiłam 2 kaftaniki i 1 body prześliczne,narazie kupuje białe bo nie wiadomo
          co bedziesmile)))
          • zania77 Re: Czy zrobilyscie juz jakis zakup dla Majowecze 22.10.07, 18:42
            Madziarenka fajnie ja na razie je tylko ogladam jak juz bede
            wiedziec co bedzie to nie wiem zwariuje a jak bedzie dziewczynka to
            juz wogule!!!!!!!
      • martha06 Re: Czy zrobilyscie juz jakis zakup dla Majowecze 22.10.07, 20:41
        Ja jeszcze nic dzidzi nie kupiłam ale za to co jakiś czas przeglądam ubranka które zostały mi po córci. Mąż zaczyna się już martwić, dziwi się jak można oglądać w kółko te same ubranka dla dzieci i się zachwycać, no cóż tak już mam..smile Na zakupy mam zamiar się wybrać jak poznam płeć dzidziusia. Za to córa ciągle pyta kiedy wreszcie kupimy jakieś pieluszki?! Pozdr
      • martha06 A co do wagi... 22.10.07, 20:45
        to byłam dzisiaj na wizycie u gin i naszczęście waga stoi w miejscu (9tc). OStatnio za mną chodzi taka wielka, pyszna zapiekanka, mniam. CHyba się w końcu skuszę...Buziaki smile
        • jozefinnka Re: A co do wagi... 22.10.07, 23:07
          Czesc , jestem na początku 12 tyg. to moja pierwsza ciąza i cały
          czas jestem w szoku. Dopiero od dwóch dni mogę normalnie jeść i nie
          wiecie jak jest fajnie - przedtem ciągle było mi nie dobrze 4 kilo
          mniej przez 3 tygodnie ale teraz chyba szybko nadrobię bo mam mega
          apetyt , szczególnie na pomidory........
          pozdrawiam wszystkie majowe mamy
          • imogaine Re: A co do wagi... 23.10.07, 18:36
            U mnie początek 12 tyg. jeszcze nic mi się nie przytyło choć
            brzuszek powolutku się uwypukla. Nic nie kupuję bo mam masę ciuszków
            po synku. Komplecik nowy dla noworodka kupię dopiero jak poznam płeć
            albo nawet później. Wózek jest, łóżeczko też, trzeba będzie kupić
            wanienkę bo stara wyjechała na działkę i nie bardzo się już nadaje i
            kosmetyki, pieluchy szczotkę i takie tam ale na to jest jeszcze
            czas, poza tym chyba wszystko jest i kocyki i pieluchy tetrowe
            będzie , na razie wogóle się nie czuję w ciąży więc i zakupów nie
            robię.
            Usg w poniedziałek już się nie mogę doczekać smile
            • agikar Re: A co do wagi... 24.10.07, 11:48
              hej dziewczynkismile U mnie waga tez już się trochę zmieniła przytyłam 3 kg no i
              brzuszek też już troszkę się powiększyłsmileMam dobry humor bo dziś pierwszy raz od
              ponad miesiąca czuje sie lepiej, nie muli mnie tak bardzo i mam trochę więcej
              energiismileza to wczoraj czułam się fatalnie bo przez cały dzień bolał mnie ząb i
              nawet tabletki nie mogłam wziąc ze względu na maleństwo. Aż się boje co będzie
              jak mnie częściej będzie bolałsad Ja narazie też nic nie kupuje dla maleństwa bo
              jeszcze jest wcześnie a pewnie dużo ciuszków będę miec od rodziny. Papa
              • kati792 Re: A co do wagi... 24.10.07, 16:22
                Ja jeszcze nic nie kupiłam,chociaż mam wielką ochotę!!Powstrzymuje mnie jedynie
                myśl,że to trochę głupie,już w 11tc robić zakupywinkCiągle mam wrażenie,że jak
                coś kupię,a coś tfu!by się stało,to chyba bym tego nie przeżyła...Kocyki mam
                jeszcze po synku,tetrowe pieluchy też,termometr do wody,wanienke też.No i sporo
                ciuszków,które będą pasowały zarówno dla chłopca,jak i dziewczynkiwinkOczywiście
                chcę mieć teraz córeczkę do kompletu!
    • moniakos Re: Majóweczki 2008 25.10.07, 11:29
      Witam,
      Byłam na USG i maleństwo ma już 3,5 cm smile)) jestem w 11 tc, termin
      mam na 15 maja. W domku mam już 2 lenia córcię, teraz też bym
      chciała miec córcię smile))))
      Jesteście umówione na wizytę USG i badanie przezierności karkowej???
      W którym będziecie wtedy tygodniu ciąży?? Bo ja wizytę mam dopiero
      za 3 tygodnie będę wtedy kończyć 14 tydzień, czy to nie za późno???

      Pozdarwiam wszyskie mamuski, obecne i przyszłe smile)

      Monika
      • kati792 Re: Majóweczki 2008 25.10.07, 12:15
        Ja obecnie też jestem w 11tc do lekarza idę za 2 tyg.czyli będę w 13tc +4
        dnismileWtedy też chyba zrobi mi badanie przezierności karkowej.A robi się je
        chyba w 12tc,ale nie jestem pewna.W 10tc moja fasolka miała 3 cm!!Pozdrawiam
      • basik81waw Re: Majóweczki 2008 25.10.07, 12:34
        Ja przezierność miałam badaną na początku 12 tygodnia. Na szczęście wszystko ok.
        Podobno to badanie robi się do 14 tc. Podczas badania powinno się też stwierdzić
        obecność kości nosowej. Pozdrawiam przyszłą mamusię smile
    • madziarenka82 Re: Majóweczki 2008 25.10.07, 12:57
      DROGIE DZIEWCZYNY MAM PYTANKO CZY BEDZIECIE ROBIĆ JAKIES BADANIA
      GENETYCZNE SWOJEGO DZIDZIUSIA A JAK TAK TO JAKIE?
      JA JESTEM UMÓWIONA NA USG4D I BADANIE NA WYKRYCIE ZESPOŁU DOWNA W
      13TC.
      CAŁUJE MOCNOsmile
      • figoglinka Re: Majóweczki 2008 25.10.07, 14:35
        madziarenka - wyciśnij proszę caps lock, bo to strasznie krzyczy i
        odbiór jest utrudniony.

        Ja na usg idę też 13 tygodniu, a to jeszcze chwilka, chociaż
        chciałabym, żeby to było wcześniej, ale mój gin jest na urlopie.

        Co do kupowania ubranek i innych rzeczy, to nie kupuję - drugą ciążę
        straciłam (synek zmarł w 15 tyg.) i nie wyobrażam sobie oprócz tego
        nieszczęścia jeszcze patrzeć na te nowe rzeczy (np. wózek). Poza tym
        jestem ciut przesądna, lepiej nie kupować za wcześnie. A chciałabym
        tak jak większość mieć teraz córeczkę, ale jak będzie chłopaczek, to
        też super.

        Czuć się czuje średnio, może minimalnie mi przechodzą mdłości, ale
        tak naprawdę to pomaga mi miętowa guma do żucia i brak wolnego
        czasu. Wtedy jestem zajęta i oprócz tego, że czasem przelatuje mi
        przez głowę myśl "ale mi niedobrze" nie ma na nic więcej czasu.
        Pewnie, gdyby mdłości były gorsze, i tak by mnie ciągało do wc.

        Przytyłyście coś (te niewymiotujące)? Ja chyba ok. 1,5 kg (co
        najmniej, jak nie 2 kg), a brzuszek mam wyraźnie większy (oprócz
        tendencji do wzdęć po niemal każdym jedzeniu).
        • imogaine Re: Majóweczki 2008 25.10.07, 20:21
          Idę do lekarza w poniedziałek, to będzie początek 13 tyg. myślę, ze
          zrobi przezierność. Z pierwszym dzieckiem miałam robioną w 16 choć
          podobno najlepiej robić do 14.
          Innych badań genetycznych nie robię choć lekarz pytał czy chcę
          zrobić test PAPPA.
          Czuję się teraz rewelacyjnie - tylko wieczorami wczesnymi jestem tak
          śpiąca, że chodzę spać prawie tak jak synek 2 latek smile
          Z zakupów na razie czeka mni ekurtka zimowa dla synka i za jakiś
          czas buty, ale te dzieci szybko rosną smile
        • jozefinnka Re: Majóweczki 2008 26.10.07, 10:27
          Cześć figoglinka,

          Ja równiez mam wzdęcia i mam pytanie czy rozmawiałam o z tym
          lekarzem. Nie wiem czy mozna z tym walczyć czy poprostu przyjąc ze
          tak musi być
          • figoglinka józefinnka 26.10.07, 12:03
            Nie pytałam lekarza, bo jak byłam na pierwszej wizycie, to czułam
            sie o niebo lepiej niż obecnie. Ale ja raczej liczę na przeczekanie.
            To uciążliwe i krępujące, ale nie na tyle, żebym miała brać jakąś
            chemię. A z metod naturalnych, to niestety ponoć pomaga częste
            jedzenie (wręcz niedojadanie), ale małymi porcjami. Co zrobić, kiedy
            jestem strasznym łakomczuchem. Słodycze oczywiście wykreśliłam z
            miejsca, ale dla mnie najgorsze są stołówki. Chyba dowalają tam sody
            i tych wzmacniaczy smaku, ilekroc się skuszę, to strasznie potem
            pokutuję. Po rzeczach prostych, n pomidor z mozarellą jest OK, więc
            chyba jest jakaś nadwrażliwośc na te wszystkie sosy i inne
            polepszacze.

            A tak poza tym, masz świetny nick. Jeśli od imienia, to śliczne.
            • jozefinnka Re: józefinnka 26.10.07, 13:57
              Dzięki za szybką odpowiedz ja tez sie staram jakoś wystrzymać, jem
              mało ale czasami jako mi coś podpasuje to normalnie nie mogę się
              powstrzymać zeby zjeść małą porcję wink choc narazie nie mam
              zachcianek.
              Co do nicka to niestety nie od imienia wink
          • zonkastonka Re: zaparcia i wzdęcia 26.10.07, 13:57
            Zaparcia i wzdęcia...niestety też na nie cierpię. Chemią nie walczę,
            raczej akceptuję jako uroki ciaży. Niestety owoców suszonych nie
            lubię, pomagam sobie grejpfrutami i orzechami, chleb pełnoziarnisty
            tez ponoć pomaga, ale chyba musiałabym jeść bochenek dziennie, bo
            kilka skibek okazuje się za mało. Na szczęście to moja jedyna
            ciążowa uciążliwość smile Poza siusianiem...
            Acha! No i nigdy nie wiem czy ten brzuszek to już dzidzia czy po
            prostu jelita? wink ale chyba to pierwsze bo jak nic nie zjem to też
            go mam...
            stonka - 11tc
            • zania77 Re: zaparcia i wzdęcia 26.10.07, 15:26
              Ja balam sie o tym wspomniec bo to krepujacy temat,to mnie wykancza
              najbardziej i mowia ze trzeba duzo pic ale nic nie pomaga nic
              przeciwko nie biore i trzymam a wtedy tak bardzo brzuszek boli
              pomocy kiedy to minie!!!!!!!!!!
              • agnieszkalp Re: zaparcia i wzdęcia 28.10.07, 13:32
                witam na forumsmile
                fajnie ze taki watek istnieje. mam termin na 19 maja.
                mi wzdecia przeszly, unikalam wszystkiego podobnego do kapusty,
                warzyw straczkowych , kalafiora, brokolow. a na zaparcia szybko
                pomoglo jedzenie chlepa fitness pelnoziarnistego i jogurty
                • imogaine Byłam na usg 29.10.07, 22:03
                  byłam na usg. 13 tydzień, przezierność 1,7, wszystkie narządy w
                  porządku, dzidzia machała łapką.Uff. Tylko moja hemoglobina spadła
                  oczywiście i muszą łykać żelazo. W porównaniu z zeszłym miesiącem to
                  to już jest kawał dziecka smile Pozdrawiam majóweczki, jak tam Wasze
                  usg?
                  • guska24 Re: Byłam na usg 31.10.07, 08:41
                    Witaj, ja też byłam na usg, u mnie też wszystko w porządku, i
                    dzidzia się kręci (12 tydzień)...Już nie mogę się doczekać aż będzie
                    maleństwo na świecie a to jeszcze całe 6 miesięcy oczekiwaniasmile
                    pozdrowienia dla wszystkich Majóweczek, Aga
                    • adaska75 Re: Byłam na usg 31.10.07, 09:03
                      Witam,
                      Ja tez jestem po USG w 12 tyg - nie do konca orientuje sie w tych
                      oznaczeniacg typu NT, NB, ale lekarz powiedzial, ze wszystko w
                      normie lacznie z przeziernoscia, wiec powinnam zaufac (Bylam u
                      Mrozka - jesli ktoras z warszawskich mam ma jakas opinie o nim to
                      poprosze). Dzieko ma 62 mm(w domysle " dziewczynka"), i takze kreclo
                      sie podczas badania.
                      Przepraszam za brak polskiej czcionki - uroki amrykanskiego
                      oprogramowania - chyba.

                      Pzdr wszystkie
                      Adaska
                      • zonkastonka Ja też po 2-gim usg 31.10.07, 10:14
                        W pon. byłam u gina na drugiej wizycie. Dzieciątko ma 41 mm (11+1
                        tyg.) i ma się dobrze. Przezierność karkowa też w porządku, chociaż
                        w przyszłym tyg. idę do niego do szpitala na USG genetyczne. Bóle
                        podbrzusza uznał za normalne. Na zaparcia zezwolił pić herbatkę
                        ziołową "aż do uzyskania pożądanego efektu" smile ja jednak chyba
                        bardziej ufam owocom, i od wczoraj jem Activię - może pomoże.A jak
                        nie to wtedy herbatki.
                        Z tej radości wybieram się w sobotę na ciażowe zakupy - wczesniej
                        nie chciałam. No i chyba w przyszłym tyg. powiem wreszcie w pracy.
                        Dzidzia rośnij!
                        stonka
                        • adaska75 Re: Ja też po 2-gim usg 31.10.07, 11:18
                          A mam pytanie - w jakim celu robisz usg genetyczne i n czym ono
                          polega? Sa ku temu jakies wskazania?

                          Adaska
                          • zonkastonka Re: Ja też po 2-gim usg - do adaska 31.10.07, 15:23
                            Hmmm...może to szumnie brzmi (to jest moje wyrażenie, nie lekarza),
                            ale mój gin zaproponował żebym zjawiła się w szpitalu na zrobienie
                            USG na dobrym sprzęcie, dającym duże zbliżenia. Chodzi przede
                            wszystkim o przeziernośc karkową, kości nosowe, ale też o inne wady
                            które dadzą sie juz na tym etapie (12 tyg. skończone) wykryć. A
                            ponieważ mnie to nic nie kosztuje, to dlaczego nie???
                            Nie wiem tylko, czy to jest normalna praktyka tego lekarza, czy robi
                            to dlatego, że pierwsze dziecko straciliśmy i chce mnie uspokoić.
                            Pozdrawiam!
                          • emi.s Re: Ja też po 2-gim usg 31.10.07, 22:06
                            Robiłam takie usg genetyczne w mojej pierwszej ciąży z zalecenia lekarza chociaż
                            nie było żadnych niepokojących objawów.
                            Byłam bardzo miło zaskoczona, bo nie wiedziałam że jest ono aż tak dokładne.
                            Lekarz sprawdzał wszystkie parametry które niewiele mi wtedy mówiły ale super
                            opowiadał o wszystkim co widzi: sprawdzał ilość paluszków, długość kości nóżek,
                            jak rozwinięty jest mózg, czy serce ma dwie komory i dwa przedsionki, rdzeń
                            kręgowy, kręgosłup, wszystkie narządy wewnętrzne i dużo dużo....
                            Byłam bardzo zadowolona i przede wszystkim uspokojona że wszystko jest w
                            porządku, i córcia urodziła się zdrowa jak ta lala.

                            pozdrawiam
                            emi
                      • jozefinnka Re: Byłam na usg 31.10.07, 10:15
                        Cześć,

                        Ja tez byłam na USG w 11 tygodniu, z maluszkiem wszystko okey tak
                        powiedział lekarz, nawet policzył palce u rąk i stwierdził ze po 5
                        paluszków. Dla nas było szokiem jaki jest ruchliwy nawet widzieliśmy
                        jak krzyzuje nózki.Co do paramentrów to ma 5,4 więc narazie jest
                        malutki
                        • madziarenka82 Brzuszek:) 19.11.07, 23:04
                          Moje drogie majóweczki dzisiaj pożegnałam się na dobre z moimi ulubionymi
                          dzinsami i wskoczyłam w spodnie ciążowesmile))))
                          Dzisiaj zaczynam 15 tc i z dnia na dzień zaczyna mi sie coraz bardziej
                          zaokraglać brzuszeksmile
                          Jestem ciekawa jak to jest u was??
                          Pozdrawiam
    • emi.s Re: Majóweczki 2008 29.10.07, 22:57
      Witam.
      Chciałam się dołączyć do Majóweczek 2008.Jestem z Gdańska, to moja druga
      ciaża-mam córkę z marca 2005 r. W pierwszej ciąży nie miałam okazji uczestniczyć
      w forum i bardzo tego żałuję.Chętnie podzielę się swoimi doświadczeniami z
      poprzedniej ciąży i chciałabym dzielić się z Wami obecnymi przeżyciami i po
      prostu pogadać.

      Pozdrawiam.
      emi
      • anettkka Re: Majóweczki 2008 /badania/... 30.10.07, 06:45
        Witajcie
        wlasnie dzisiaj jestem po wizycie u gina. Odebralam wyniki badan
        i... prosze Was o pomoc... moze wiecie cos wiecej na ten temat...
        - robilam badanie na grupe krwi.. - wynik "w badanej surowicy obecne
        nieregularne przeciwciala reagujace w tescie enzymatycznym. wskazana
        diagnostyka w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa" - dostalam
        skierowanie na kolejne badanie krwi... co moze byc przyczyna takiego
        wyniku - lekarz nie wie... byc moze wczesniej przebyta jakas choroba
        i nie wyleczona..
        - toksoplazmoza - zanim zaczelismy starac sie o dziecko.. zrobilam
        badania wstepne na toxo (wynik - przebyta; lekarz nie kazal nic
        robic do momentu zajscia w ciaze)
        obecnie wyglada to tak:
        toxo IgG - 897,9; toxo IgM - 0,9
        Jutro ide na badanie awitnosci.
        Dzisiaj jestem po usg i tam dla odmiany lekarz stwierdzil, ze moja
        macica ma ksztalt siodelkowy (czy ktoras z Was tez tak ma???), i
        prawy jajnik z hypoechogeniczną struktura 37 mm.
        A poza tym wszystkim dzidzius rosnie (11 tydziensmile)) i generalnie
        wszystko w porzadku. (tak przynajmniej mowi lekarz).. a ja
        zglupialam..
        kolejna wizyta za dwa tygodnie..
        a ja nie lubie czekac, jak moglybyscie mi pomoc bylabym wdzieczna.
        Z lekow kazal mi zmienic z prenatalu na materne i magnez dodatkowo
        do konca ciazy.
        pozdrawiam
        An


      • agnesik190 Re: Majóweczki 2008 31.10.07, 12:47
        Hej emi!

        A ja mam synka z marca 2005.
        Teraz termin na 14 maja.
        • arhplus Re: Majóweczki 2008 31.10.07, 15:20
          hej, ja jestem po usg genetycznym, odetchnełam z ulgą - NT 1,3 ,przegroda nosowa
          jest- dzidzia śliczna!
          termin - 14 maja wink
          no i mdłości mijają! pozdrawiam!
          • piechcia76 Re: 26 maja 2008 31.10.07, 16:31
            i ja się dopisuję do tej radosnej listysmilesmilesmile i to mój termin.
            Pozdrawiam wszystkie majówkismile
            • aga-006 Re: 26 maja 2008 02.11.07, 07:35
              a ja mam identyczny termin smile))to nasz pierwszy skarb, przeczucia
              mówią ze dziewczynka smile) pozdrawiam
        • emi.s Re: Majóweczki 2008 31.10.07, 21:48
          Hej agnesik!

          Fajnie! Moja jest z 13-03-2005.
          Teraz obliczyłam sobie termin na 07 maja, ale to może sie trochę zmienić bo
          czekam na umówione usg stwierdzające wielkość dzidzi.
          można powiedzieć ,że "równo idziemy" smile
          Pozdrawiam
          emi
          • jummymami Re: Majóweczki 2008 01.11.07, 08:51
            czesc wam, dopisuje sie do was ; ) mam termin na 17 maja i sa
            blizniaki
            w nastepnym tygodniu mam termin na badania genetyczne

            pozdrawiam ; )
            • zonkastonka Re: Majóweczki 2008 - do emis 02.11.07, 09:48
              A w którym tyg. w poprzedniej ciąży miałaś to USG genetyczne? Bo
              piszesz, że lakerz oglądał serduszko, a mi lekarz powiedział, że
              serce tak naprawdę można zbadać dopiero koło 16/17 tyg - wtedy
              widać, czy ma 4 komory itp. Ja idę na to USG w tyg. 12+1 i się
              zastanawiam czy już aż takie szczegóły będzie widać?
              Pozdrawiam!
              • emi.s Re: Majóweczki 2008 - do emis 03.11.07, 21:56
                Pierwsze usg było robione w 20 tygodniu , drugie 30-32 tydzień ale na 100% nie
                pamiętam czy było to już mówione na tym pierwszym -na pewno w tym drugim .J
                byłam na tym usg prywatnie u profesora od diagnostyki i terapii prenatalnej.

                Pozdrowienia
            • agnesik190 Re: Majóweczki 2008 02.11.07, 11:41
              Gratuluję podwójnego szczęścia!!
              • jummymami Re: Majóweczki 2008 02.11.07, 19:08
                serdecznie dziekuje, wpisalam sie na strone blizniaki ale tam panie
                bawia sie w dedektywow..lol

                pozdrawiam i rowniez gratuluje
                • zania77 Re: Majóweczki 2008 03.11.07, 11:29
                  Jummymami gratuluje podwujniesmile)))
                  • jummymami Re: Majóweczki 2008 04.11.07, 10:09
                    Zania 77 dziekuje i tobie rowniez gratuluje jak kazdej innej tutaj wink

                    pozdrawiam
          • agnesik190 Re: Majóweczki 2008 02.11.07, 11:43
            Emi chciałabyś drugą córeczkę, czy teraz wolałabyś chłopczyka.
            Mi jest to zupełnie obojętne, ale przeczucia mowią, że bedzie dziewczynka.
            Zobaczymy!

            Pozdrowionka
            • emi.s Re: Majóweczki 2008 03.11.07, 22:08
              Agnesik...tak sobie myślę że "dla równowagi" mógłby być chłopczyk ale nie będzie
              tragedii jak będzie druga dziewczynka-instrukcję obsługi dziewczynki już
              przerobiłam, więc byłoby może łatwiej.
              Przeczucie mam takie,że teraz od momentu jak dowiedziałam się że będzie druga
              dzidzia cały czas myślę o niej jak o chłopczyku, a w pierwszej ciąży na początku
              nie miałam żadnych odczuć-tak jakby dawałam czas a od 4-miesiąca już intuicja
              podpowiadała mi że dzidzia jest dziewczynką.Ciekawa jestem sama czy się sprawdzi.
              A jak u Ciebie?
              Pozdrawiam
              emi
    • hellena Re: Majóweczki 2008 02.11.07, 11:32
      Hej!
      Ja też jestem "Majóweczką" smile Przewidywany termin 18 maja. W
      poniedziałek idę na usg genetyczne i zastanawiam się, czy nie
      będzie to za wcześnie. Ciąża liczona od ostatniej miesiączki będzie
      wtedy 12t1d, a od zapłodnienia 10t1d.
      Poza tym mam ciągle mdłości - nie wiem czy to jest w porządku, ale
      zwykle mam je wieczorem sad Jak idę spać to mam ogromniastą poduchę,
      żebym miała głowę wyżej - trochę pomaga smile
      Pozdrawiam Wszystkie Majóweczki!
      • kati792 Czy to szaleństwo???? 02.11.07, 17:27
        Szukać na tym etapie ciąży(12tydz)ciuszków na allegro????Nie mogę się
        powstrzymać i ciągle tam siedze i oglądam!!Nie kupuje nic,bo wydaje mi się,że to
        za wcześnie,o wiele za wcześnie,ale tak mnie korci!wink)
        Wczoraj zamówiłam sobie u przyjaciółki w USA laktator...Ma mi podać dokładną
        cenę i może się skusze...smile
        • hellena Re: Czy to szaleństwo???? 03.11.07, 19:04
          Nie martw się. Ja też tak mam smile Ciągle siedzę i przeglądam allegro,
          może się na coś skuszę. Za to dzisiaj byłam na normalnych zakupach i
          kupiłam sobie ciążowe spodnie - bo w normalnych spodniach guziki
          zaczynają mnie uwierać. Tak się zastanawiam czy to przypadkiem nie
          za wcześnie na tycie... bo jak tak dalej pójdzie to do maja będę
          wielorybem.
          • guska24 Re: Czy to szaleństwo???? 04.11.07, 18:50
            Ja na razie nic nie kupuję ale jesli chodzi o te spodnie ciążowe to
            się nie martw ja też wczoraj kupiłam sobie bo dotychczasowe spodnie
            się robią przyciasnesmile Mam nadzieję, że za kilka miesięcy nie
            będzie tak tragicznie z namismile pozdrawiam, Guśka
      • arletha Re: Majóweczki 2008 04.11.07, 18:35
        Majówka 3 maj 2008 wita pozostałe majówki smile To moja pierwsza ciąża
        i mam podobnie jak hellena - ciągłe mdłości, wieczorem zaczyna się
        prawdziwy koszmar, też śpię z głową wyżej, bo jak ją za nisko
        położę, to mogę już lecieć w objęcia kibla. Generalnie często
        wymiotuję wieczorami, płakać mi się chce, bo schudłam 5 kg a na
        prawdę nie mam z czego, ostatnie 2 dni już mnie przełyk boli i
        piecze od wymiotów, a gardło boli jeszcze następnego dnia sad zaczyna
        mnie to stresować, ech i w ogóle nie czuję się szczęśliwą,
        wyczekującą dzidziusia mamą, tylko jakbym była obłożnie chora. Już
        bym się chciała zacząć cieszyć tą ciążą, a w koło tyle
        nieprzyjemnych zapachów i same przeciwności sad((((
        Pozdrowienia i mam nadzieję, że większość z Was się czuje
        wspaniale!!!
    • papilio.ego Re: Majóweczki 2008 02.11.07, 20:25
      no to z forum "kwiecień 2007" przechodzę do Was majówki wink
      • zania77 Jak obliczyc termin 03.11.07, 11:29
        Ja mam termin na 13go maja ale to ciekawe ze wedlug ostatniej
        miesiaczki jestem w 14 tyg a wedlug zaplodnienia w 12 tyg a widze ze
        inne mamy maja pozniej termin w tys samym tyg.
        • agnieszkowska Re: Jak obliczyc termin 03.11.07, 16:14
          Ja mam termin 21,22maj i zaczynam 12tydzien wiec chyba sie zgadza z Twoimi
          terminami Zania77.W ogole to jestem zakrecona z tymi wyliczeniami,z usg mi
          wychodzi ze ciaza jest o kilka dni mlodsza,co jest malo prawdopodobne bo wiem
          dokladnie ktorego dnia byly starania,jeden jedyny raz.Czekam z niecierpliwoscia
          na nastepne usg,a to jeszcze cale 2tyg sad To bedzie juz pocz.14tyg i powinno
          byc juz ladnie widac dzidzie,nie fasolke.Pozdrawiam
          • emi.s Re: Jak obliczyc termin 03.11.07, 22:25
            Ja też jestem zakręcona jeżeli chodzi o wyznaczenie terminu i nic już nie
            wiem.We wtorek mam usg w celu określenia wielkości ciąży, według lekarza jest
            starsza niż obliczona od daty ostatniej miesiączki.
            Z pierwszym dzieckiem nie było problemu-od daty wyznaczono termin na 14 marca a
            urodziłam 13 marca. A teraz nie wiem...

            pozdrawiam emi
            • jesienna100 Re: Jak obliczyc termin 04.11.07, 11:34
              Kati ja juz kupiłam kilkanascie ciuszkówwink takich neutralsow bo nie
              wiem co bedziewink jestem wierząca i nie wierzę w zbobony, tylko
              dlatego ze kupię ciuszek nic sie nie stanie z moją ciażą
          • mejbi1 Re: Jak obliczyc termin 07.11.07, 16:44
            Agnieszkowska mam prośbę, bo twój przykład to niemal książkowy smileseksik raz i
            już fasolka! Gratulacje!
            A możesz podzielić się ze mną informacjami na temat jak długie miałaś cykle i w
            którym dniu cyklu był seksik, no i czy wspomagałaś sie czymś?
            Pozdrawiam i życzę zdrowej i spokojnej ciąży smile
            • agnieszkowska Re: Jak obliczyc termin 07.11.07, 17:42
              Dzieki mejbi1.Masz racje,szybko zaszlam w ciaze.Jestem poprostu bardzo
              plodna,zawsze bylam.Z pierwszym dzieckiem wpadlismy,wlasciwie do dzis nie wiem
              jak to sie stalo.Drugie bylo zaplanowane i udalo sie w pierwszym miesiacu.Wtedy
              cykle mialam bardzo regularne,co 28dni.Seksik byl o ile dobrze pamietam 12dnia i
              napewno 14-tego,czyli w sama owulacje.Dokladnie wiedzialam ze to owulacja,bol
              podbrzusza i wiecej sluzu.No i po 9m-cach urodzil sie synek.W tym roku w marcu
              zaszlam znowu w ciaze,wiem ze tez po jednorazowym przytulaniu ale nie wiem jaki
              byl to dzien cyklu bo to bylo krotko po odstawieniu synka od piersi i cykle
              mialam nieregularne.Te ciaze niestety stracilam w maju.W sierpniu postanowilam
              wznowic starania chociaz szczerze mowiac nie spodziewalam sie ze zajde tak
              szybko,zwlaszcza po poronieniu.Ostatni okres mialam 15 sierpnia,seksik byl tylko
              jeden raz 26 sierpnia raniutko,hehe,czyli 12dnia cyklu.Cykle mam napewno 30
              dniowe,obserwowalam przez kilka miesiecy.Wiec owulacja powinna byc okolo 16
              dnia,czyli w czwartek.I pewnie byla,tylko dziwi mnie troche ze plemniczki tyle
              wytrwaly,jakies dlugowieczne ma ten moj mazsmilePozdrawiam
              • agnieszkowska Re: Jak obliczyc termin 07.11.07, 18:11
                Maibi1 chce dodac jeszcze ze nie stosowalam zadnych hormonow ani nic
                innego,nigdy tez nie bralam tabletek antykoncepcyjnych.Nie wiem od czego
                dokladnie zalezy plodnosc,napewno od kilku skladnikow.Oprocz zdrowego jajeczka
                musi byc plodny sluz bo bez niego plemniki dlugo nie pozyja.No i rownowaga
                hormonalna musi byc.Moj maz jest troche przerazony tym ze tak latwo zachodze w
                ciaze i zapowiedzial juz ze on sie zoperuje bo nasz budzet nie wytrzyma jeszcze
                piatki dzieci,hihi.Jak dla mnie trojka wystarczy smile
                • mejbi1 Re: Jak obliczyc termin 07.11.07, 18:57
                  bardzo ci dziękuję agnieszkowska za odpowiedź smile
                  raz jeszcze życzę zdrówka dla ciebie i maleństwa
                  pozdrawiam
                  • zania77 Ile przytylyscie?? 07.11.07, 19:27
                    Ja 5 kg o boze znow pewnie przytyje ponad 20kg koszmar.
                    Widzialyscie moze Aktorke Milla Jovich (z niebieskiej laguny)
                    przytyla 35 kg szok wiec sie pocieszam ze nie bede jedynym wielorybem
                    pozdrawiam.
                  • agnieszkowska Re: Jak obliczyc termin 07.11.07, 20:58
                    Dziekuje,ja tez mam nadzieje ze z dzidzia wszystko w porzadku i urodzi sie
                    zdrowe,ale chyba do konca ciazy bede sie bac i miec watpliwosci.Tak to juz jest
                    po poronieniu,a jeszcze jak sie czlowiek naczyta tu na forum to juz w ogole,sam
                    stres.Pozdrowionka
      • kusia_bedzie_mama Re: Majóweczki 2008 04.11.07, 15:32
        Witam szanowne Koleżanki smile
        Podobnie jak Wy, oczekuję maluszka w maju - mój termin to 29 maja 2008 smile Już
        nie mogę się doczekać smile
        • jummymami Re: Majóweczki 2008 04.11.07, 18:01
          gratuluje!! i powodzenia
          • jummymami Re: Majóweczki 2008 04.11.07, 18:04
            jummymami napisała:

            > gratuluje!! i powodzenia

            • kusia_bedzie_mama Re: Majóweczki 2008 04.11.07, 18:22
              Dziękuję smile powodzenie się przyda!! hi hi - bo bywa ciężko wink
              • imogaine Re: Majóweczki 2008 05.11.07, 11:43
                Witam po długim weekendzie smile Nie wiem czy to możliwe ale mam
                wrażenie jakbym czuła ruchy dzidzi, zwłaszcza gdy spokojnie sobie
                leżę lub siedzę. To 14 tydzień, pierwszego malucha czułam delikatnie
                w 15 tyg a wyraźnie w 19 a podobno drugie czuje się wcześniej więc
                może to możliwe. A Wy też coś czujecie?
                • figoglinka Re: Majóweczki 2008 05.11.07, 14:43
                  Ja też się ponownie witam.

                  Imogaine - czy cos czuję? - tak, ale raczej mdłości, wczoraj po raz
                  pierwszy obawy się ziściły i rzygałam jak kot. Synkowi, którego
                  właśnie usypiałam musiałam powiedzieć, że że mama musi iść
                  zrobić "ble", on to dobrze rozumie, bo sam ostatnio był chory. Na
                  swięta mieliśmy okropne chorowanie w domu - angina z zapaleniem
                  krtani, antybiotyki, gorączka, a potem oczywiście bolący brzuch itp.
                  A dzisiaj do roboty. Koszmar. Jestem zmęczona. Ale mam wrażenie, że
                  mdłości nie tyle przechodzą, co zmieniają się - mdli mnie więcej po
                  kawie, a mniej jak sobie żarcia odmówię. Np. dzisiaj rano po
                  wieczornym rzyganku byłam jak nowo narodzona. Moze zatem niewłaściwa
                  dieta? Ale tak na serio, to myślę, że mozesz czuć te ruchy.

                  Ja ma moje ważne usg w ten czwartek i oczywiście się boję. Tym
                  bardziej, że nasz drugi synek miał poważne wady i zmarł w 15
                  tygodniu. Oby dobry Bóg dał tym razem dziecku zdrowia.

                  A co do kupowania ubranek - to myślę, że każdy ma prawo pobujać w
                  obłokach i sobie zrobic przyjemność. Piszcie co kupujecie, będzie
                  raźniej tym, które (jeszcze) nie kupują smile)
                  • scotiaanka Re: Majóweczki 2008 07.11.07, 22:33
                    hej. ja też jestem "majóweczką" :o) To pierwszy maluszek, więc wszystko nieznane.

                    chciałam życzyć Figoglince najlepszych z możliwych wiadomości na czwartkowym
                    USG. Niech wszystko się dobrzy ułoży, dzidziuś będzie zdrowy, a Mama szczęśliwa smile

                    Jestem teraz w Szkocji, a tu do 3 miesiąca ciąża to nie dziecko, więc nie ma
                    żadnej opieki medycznej. Pierwsze USG wraz z pierwszą wizytą można mieć dopiero
                    najwcześniej w 12 tygodniu. Moje będzie w przyszłą środę. A ja już nie mogę
                    czekać, czekam od tak dawna! Nie mogę przestać płakać ze strachu nawet w pracy
                    przy biurku (wiem, wiem, hormony :o) )
                    Nie mam żadnych wymiotów, ani nawet mdłości, nie tyję ani troszkę, mój brzuszek
                    nie rośnie, jedyne zmiany poza brakiem miesiączki to większe piersi i troszeczkę
                    zmieniony pępek. Tak bardzo bardzo się martwię, że maluszkowi coś się stało, a
                    ja nawet nie mogę się o tym dowiedzieć! ;-((( Liczę każdą długą godzinę do tego
                    USG. Niecierpliwie.

                    Pozdrawiam wszystkie Majóweczki smile
        • niki1206 Re: Majóweczki 2008 09.11.07, 17:49
          witam sznowne kolezanki oczekujace na maluszki w maju ja mam termin na 28 maja
          smile jest to dokladnie 12 tydzien smile juz nie moge sie doczekac az poczuje swoja
          dzidzie jak kopie smilesmile pozdrawiam majoweczkismile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka