myszka255
24.10.07, 14:21
Witam serdecznie, pisze na forum bo juz sama nie wiem czy ze mna
jest cos nie tak? jestesmy 2 lata po slubie, maz coraz czesciej
zaczyna mowic o dziecku a ja jak pomysle o tym wszystkim, o tym ile
dziecko zmienia w zyciu to naprawde nie mam na to ochoty. Teraz jest
tak fajnie mozemy robic co i kiedy chcemy a z dzieckiem bedzie juz
inaczej. Bardzo lubie dzieci i nie raz patrze na inne kobiety
spacerujace z wozkiem z mala zazdroscia ze one mialy tyle odwagi ze
sie zdecydowaly. Czesto zagladam tutaj na forum, czytam wypowiedz
jak sie cieszycie, staracie i oczekujecie na dziecko a u mnie jakos
nic, nie wiem czy to brak odwagi, instynktu macierzynskiego albo juz
sama nie wiem co.