Dodaj do ulubionych

Pogaduchy u Kaczuchy

01.11.07, 00:10
W ten szczególny, duchowy dzień zaprzaszam do jesienno-zimowych
rozmów wszystkie dziewczyny, które chcą podzielić się swoimi
radościami i smutkami, wiedzą i obawami, wszystkim, co związane z
oczekiwaniem na cud macierzyństwa.

Kochane październikowe staraczki! Zapraszam Was w pierwszej
kolejności smile Tu będziemy mogły nadal się wspierać i wyciągać z
dołków za uszy wink

Życzę nam wszystkim, by ten wątek i wspaniała atmosfera, którą mamy
dzięki Wam, dziewczyny, pomogły nam doczekać chwili, o której
marzymy wink
Wysyłam ogrom pozytywnych myśli na dobry start i niech się sypią
podwójne krechy!

Pozdrawiam serdecznie i czekam na Was smile

Kaczucha
Obserwuj wątek
    • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 00:19
      To ja już jestem smile)))
      I może umieścić na tamtym wątku w ostatni posiecie gdzie jesteśmy,
      jakby ktos zapomniał ???
      Pozdrawiam i mam nadzieję że będzie tu gorąco od naszej radości smile)))
      • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 00:24
        smile)) fajnie, ze jesteś, Aga, choć to środek nocy. Masz rację,
        skrobnę jeszcze u Biedronci, że wątek ruszył.
        A gdzie Ty pracujesz, że tak po nocy robisz?

        Jestem pełna nadzieji na to, że będzie dużo szczęścia u nas smile
        Do zobaczenia za dnia! Trzymaj się
        • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 00:40
          Jetsem pigułą smile)) więc pracuje choć dziś jest wyjątkowo cięzko,
          spać mi się chce jak diabli i coś mnie muli smile))
          ale dam radę smile)))
          • biedronka1969 Re: Wita Biedronka ;-) 01.11.07, 01:43
            No to jak zwykle po nocy zakrada sie biedroneczka wink Hej,hej dziewczynki,to ja
            Wasz nocny marek.Pewnie nie raz jeszcze zastukam tu jak juz bedziecie smacznie
            chrapac.Witam pozytywnie i z duza dawka nadzieji na szczesliwy wateczek naszej
            kaczusi.Bardzo sie ciesze,ze jestesmy razem i ze zaczynamy w taki wyjatkowy
            dzien.Dlatego mysle,ze wszystko tutaj bedzie wyjatkowe!!!
            Pozdrawiam i zycze nam wszystkim,abysmy doczekaly tu razem naszych upragnionych
            Fasoleczek wink
            • 74agajg Re: Wita porannie 1.11 01.11.07, 06:50
              To ja witam porannie w ten wyjątkowy dzień i niech ten miesiąc
              przyniesie nam dużo radości i uśmiechu, niech to będzie wyjątkowy
              listopad ( bo ja go za bardzo nie lubię ) ale mam nadzieję że w tym
              roku będzie inaczej smile)))
              Stawiam kawkę i zaraz zmykam spać smile))
              A wracając do staranek to pamiętajcie o folikusmile))
              Trzymam kciuki żeby ten wątek był zafasolkowany na maxasmile)))
    • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 09:46
      Witaj biedroneczko! smile na pewno będzie szczęśliwie. I wesoło.
      Trzymam a nas wszystkie kciuki!
      Ja folik biorę już pół roku, a teraz przerzucam się na witaminy dla
      ciężarnych. Podobno się po nich tyje ok 3 kg!!! surprised - może to mnie
      ominie akurat wink
      A Ty Aga coś bierzesz? Twoja praca to jak misja - podziwiam. Pewnie
      nie łatwa. Śpij smacznie i wypoczywaj smile
      • gambo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 11:50
        Witajcie dziewczynysmile melduje sie i cieszę sie ,że dalej możemy się
        wspierać ... U mnie dzisiaj 14dc i tem. 37,00 czyli narazie sie
        utrzymujesmile Kaczuczko mam nadzieję,że to co pisałaś o temp. to
        oznacza ,że owulka byłasmileWygląda na to ,że testujemy razem. życzę
        Wam dzisiaj miłego dnia. Pozdrawiam
        • alela1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 12:03
          czesc Kaczuszko i ja sie melduje choc tym razem naturalnie bez
          wspomagaczywink
          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 12:14
            Cześć alela smile)) Miło Cię widzieć tutaj! smile Zapraszam serdecznie.
            Czyli próbujesz na naturalu tym razem, tak? Świetnie! W końcu szansa
            jakaś napewno jest. Powiedz mi, a Ty dlaczego podchodziłaś do iui?
            Problem z armią, czy może poprostu nie wiadomo w czym problem.
            Ja w tym cyklu zupełnie bez żadnej stymulacji, czysty naturalsik, do
            tego iui w dwóch podejściach na niepęknięty pęcherzyk i zaraz po
            pęknięciu (ale to przecież żadna gwarancja). Który masz dzień cyklu?
            Pozdrawiam i do zobaczenia później.
            • alela1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 12:19
              podchodzilam do IUI bo chcielismy sprobowac po poronieniu-pusty
              pecherzyk 3 miesiace temu zdecydowalismy, ze sprobujemy. Armia mego
              meza w normie tylko ze mna chyba cos nie tak PRL po obciazeniu
              wysokie wiec biore bromek teraz. Jestem pozytywnie nastawiona wiec
              dzialamywink
              Po owulce wezme duphaston oczywiscie. U mnie dzis 5dc.
              • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 12:47
                No, kochana, szanse macie duże! Nie mniejsze niż każda para. Ja też
                brałam brom i jakoś mi się udało zbić prl. Choć bardzo ponad normę
                nie miałam. Zresztą, udaje się też często przy podwyższnej,
                słyszałam. Masz super owulki, twój mąż silną armię, więc szanse są!
                Trzymam mocno kciuki!
        • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 12:07
          Cześć Gambo! smile)Świetnie, że jesteś z nami. A tempka baaardzo
          ładna, na pewno owu była smile U mnie też będzie wzrastała, mam
          nadzieję.
          A reszta? Dziewczyny, jak się czujecie?
          Madziu, co z twoją temp. i jak samopoczucie?
          Czarna kota? Co u Ciebie? jakieś dobrze wróżące objawy masz?
          A, i piszcie, kiedy planujecie testować, tak +/-, żeby był czas
          jakoś to sobie w głowie poukładać.

          My szykujemy się na cmentarz do dziadków męża, a potem na taki
          cmentarz, który odpowiada np. warszawskim Powązkom.
          Życzę Wam dobrego dnia i niczym niezakłóconych spotkań z nieobecnymi.
          Do wieczora dziewczyny.
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 12:18
      Witajcie! Witajcie! Melduje sie grzecznie i jasmile Przepraszam, ze
      dopiero teraz, ale ja sie dzis najpierw obudzic nie moglam a pozniej
      ogarnacsad
      *kacusiu* dziekujemy za tak wspaniale powitanie!! Ale jestes
      niesamowita, ledwo dzien sie rozpoczal a Ty juz zgonie z obietnica
      watek rozpoczelassmile))
      Wierze, ze duchy nam w tym miesiacu dopomoga i doczekamy sie
      wszystkie tej radosci na ktora czekamy!!
      pozdrawiam goraco!!
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 12:32
      A u mnie dzis 20dc. od wczoraj sluz gesty i bialy jak krem, a
      temperatura sie podniosla o kilka kreseczek. Czy to moze oznaczac ze
      owu byla?? Bo ja jeszcze za bardzo sie na tych temperaturach nie
      znamsad Poza tym dol brzucha pobolewa delikatnie jak zwykle w drugiej
      fazie cyklu.
      • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 12:44
        Cześć Kota! smile)) Witam!
        No to wygląda na to, że zaczynasz testowanie w listopadzie smile
        Ładnie to u ciebie wygląda. Owulka napewno była, o czym świadczy
        temperatura i ten śluz. To wszystko przez podwyższony progesteron,
        który produkowany jest po uwolnieniu jajeczka, by stworzyć
        sprzyjające warunki dla ciąży. U ciebie warunki pierwsza klasa! big_grin
        Oby się zarodek chciał rozgościć wink

        Ojjj, lecęęę! Kurcze, oderwać się od kompa nie mogę smile
        • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 13:24
          *Kaczusia* dziekuje za tak fachowa diagnoze!! Oby to poza ladnym
          wygladem mialo tez oczekiwany efektsmile))
          Na razie wyglada, ze ja rozpoczynam testowanie... Kurcze straszna
          odpowiedzialnosc na mnie spoczywa hihihi

          Lec Kochana, lec.... tylko uwazaj na wiatry i kominysmile))
    • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 13:57
      Melduję się posłusznie
      My już mamy zaliczony dzisiaj kościółek i cmentarz...i małpę....I
      wiecie bardzo się cieszę, że ta @ przyszła bo teraz już mogę na nowo
      zacząć staranka, a to jest bardzo pozytywna myśl (-: Zraz uciekam bo
      muszę sie położyć, wybaczcie, ale boli oj boli
      Według znaków na niebie i na ziemi owulacja powinna być koło 23
      listopada dopiero (bo mam długie cykle) ale przynajmniej zdążę
      pobadać hormony, bo u mnie to chyba faktycznie albo problem z samą
      owulką albo potem z ciałkiem żółtym.
      Super że mamy już nasz nowy wątek i nie jesteśmy ograniczone
      miesiącami ((-:
      Kaczusiu a jakie to witaminy łykasz? Też słyszałam, że witaminki dla
      kobiet w ciąży i karmiących pomagają w zajściu.
      Uciekam Kochane bo nawet trudno mi się siedzi, będę wieczorkiem
      pozdrawiam i życzę spokojnego dnia
      • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 14:05
        Wspolczuje *Madziu*, ale gratuluje zdrowego podejscia!!
        A teraz lez, odpoczywaj i zbieraj sily na caly nowy cykl!
        pozdrawiam!
        Dolaczam sie do pytania: *kaczusiu* jakie witaminki lykasz?? Bo ja
        zwykly zestaw witamin, taki od A do Z
        • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 16:03
          Witam,a ja sie dzis troche rozleniwilam :o) Boli mnie glowa a @ juz pomalu
          odchodzi...Ale co z tego skoro to dopiero 4dc.Ech,jeszcze tyle czekania...Na
          cmentarzu jeszcze nie bylismy,bo my zawsze wieczorkiem jezdzimy,jak jest tak
          ladnie,kolorowo i mniej ludzi.Zapale dzis przy Krzyzu swieczuszke za naszego
          Aniolka i inne duszyczki i pomodle sie za nas wszystkie smile
          Bede poznym wieczorem,pa.
          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 16:30
            Biedroncia, to bardzo fajny moment cyklu smile, @ idzie precz, do
            staranek jeszcze troszkę czasu, można wreszcie odrobinę odzipnąć od
            tej karuzeli. Ale tylko kilka dni, bo zaraz potem starania. A jeśli
            będziesz robiłą testy owu i mierzyła tempę to jeszcze szybciej
            zleci. A właśnie, mierzysz?
            My już wróciliśmy z cmentarza. Niebo - akwamaryna, wściekle żółte
            drzewa i cudowne słońce. Do tego masa ludzi, ale to nie
            przeszkadzało, bo cmentarz malutki. A wśród tego tłumu wielkie
            rodziny Cyganów, ucztujące przy rodowych grobowcach. Paliliśmy
            światła na opuszczonych grobach i za moich zmarłych w kraju. Bardzo
            lubię ten dzień i szczerze mówiąc już od dawna nie nastraja mnie
            smutno.
          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 16:43
            Nie smuć się za długo, biedroneczko. Duszyczka, która już się na
            świat wybierała, na pewno do Ciebie wróci. Wierzę w to. Musi tylko
            trafić na idealną dla siebie porę. Nie trać wiary, kochana, wszystko
            ma swój czas i nie buntujmy się przeciw temu, bo to tylko nerwy i
            zwątpienie. Przytulam mocno i wysyłam moc uśmiechu smile
      • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 16:19
        Witam Madziuchna w moich skromnych progach! wink
        Ojj... biedna Ty. Nie daj się małpie. Przykro mi, że jednak
        przyszła sad. Ale dobrze, że patrzysz w przyszłość i myślisz, jak tu
        sprawę przyspieszyć. Pobadać hormo dobry pomysł, tym bardziej że
        cykl masz nietypowy i krótką lutealną. Mam nadzieję, że wszystko
        samo się łądnie naprostuje. A teraz odpoczywaj i liczymy Ci 1dc smile
        Na badania leć po weekendzie, mi kazali przyjść w okresie 3-5dc. a
        potem chyba 20-24dc.
        Łykam specyfik o nazwie "Elevit Pronatal N" To właśnie dla kobiet w
        ciąży i staraczek.
        Pozdrawiam
    • gambo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 17:05
      Hej! Madziuchna witamy w grupie i odliczaj dni do owulki,
      Bierdoneczko Ty tak samo. Czarna Kota czyli Ty pierwsza testujesz
      napisz kiedy? Ja dzisiaj juz po następnym teście owu.i jedna krecha
      więc oznajmiam ,że faktycznie ta owulka była. A że staranka były to
      będę cierpliwie czekać jeszcze 12 dni. Wedłu 26 dc powinnam testować
      13.11.07, ale zważywszy,że ostatnio @przszła 2 dni wczesniej to może
      11.11 lub 12.11. Kaczusiu a Ty też? Dziewczyny mam jeszcze pytanie
      odnośnie tych testów owu. Rozmuiem,że jak pojawiły sie dwie kreski
      to potem już znikają? Czy powinny być do @? ( Nie smiejcie się)
      • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 17:14
        *gambo* czyli bedziemy testowac chyba razemsmile Ja biorac pod uwage
        moje cykle, ktore ostatnio zglupialy to chyba poczekam do 12.11. no
        chyba, ze @ mnie uprzedzi albo nie wytrzymam bo ja z tych bardzo
        niecierpliwych jestemsmile
        • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 18:13
          Dziewczyny jak Wy bedziecie testowac,to u mnie wlasnie beda dopiero staranka.No
          tak przynajmniej cos sie bedzie dzialo.
          madzius to Ty chyba bedziesz z nas ostatnia,co? Ale ponoc ostatni sa
          pierwszymi,wiec powodzenia wink
          Ale,ale my zapomnialysmy o naszej spiacej krolewnie.To Aga bedzie pierwsza
          testowac,bo juz chyba w ten weekend o ile sie nie myle.Trzymamy kciuki spioszku smile
          kaczusiu ja tez w sumie lubie ten dzien,ale akurat dzis mi sie skojarzyl z moim
          Aniolkiem,bo za miesiac gdyby bylo wszystko ok bylby juz z nami.Ale wierze,ze
          jeszcze sie go doczekamy! No wlasnie nie mierze tempki,ale musze zaczac.Zaczne
          od jutra.Mam kiepski termometr,ale sprobuje.Zobaczymy,co mi wyjdzie.
          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 18:35
            Duszyczka na pewno wróci, biedroneczko. Ale wiem, że myśl o tym, co
            się stało, może zasmucać głęboko. Ech, trzeba iść dalej...

            A termometr to może być nawet taki rtęciowy. Ja używam normalnego
            rtęciowego.

            No tak, Aga jest przecież na finiszu smile Mówisz, ze już w ten
            weekend testuje? Ojj smile) No to kibicujemy, żeby ładnie się zaczęło.
      • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 18:07
        Gambo, wydaje mi się, ze te II kreski znikają po owulce, ale nigdy
        sama tego nie sprawdziłam.

        Aż zerknęłam w grafik, no tak, też będę testować ok 13.11 smile jeśli
        wytrzymam wink Jeśli mnie zasypie objawami to pewnie wcześniej a
        jeśli będzie cisza to pewnie 13tego
        • alela1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 18:17

          no to ja znowu testuje ostatnia, dopiero kolo 25.11 sad((((
          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 18:29
            Alela, na pewno nie będziesz ostatnia w testowaniu. A poza tym
            zobaczysz, jak Ci szybko z nami zleci wink
            • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 18:39
              Ostatnia to bedzie madziunia,a ja jakos przed nia.Ale ja jeszcze o tym nie
              mysle... sad
              • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 18:45
                biedroncia, wszystkie będziemy z Tobą i Madzią, jeśli tylko
                zechcecie tu bywać.
            • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 18:39
              *kaczusia* to juz jestesmy trzy do testowania w tym samym czasie!
              Super! Teraz bedziemy kazdego dnia doszukiwac sie objawow lub ich
              brakusmile I zobaczymy jak dlugo wytrzymamy hihihi Ja profilaktycznie
              testow w domu nie mam, kupie jak bede miala testowac bo u mnie z
              silna wola ciezkosmile
              • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 18:43
                Ja szczerze mówiąc nie lubię testowac, bo mnie to dołuje. Jeśli
                czuję, ze okres idzie to wolę na niego poczekać niż zobaczyć I
                kreskę. Może dlatego, ze jeszcze nigdy nie wyszło mi nic
                emocjonującego w pozytywny sposób.
    • gambo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 18:51
      Hej! Znowu będzie niezły ubaw w wyszukiwaniu objawów ciążysmile
      Wynika ,że trzy z nas będą testować praktycznie o tej samej porze (
      mam nadzieję,że nas @ nie wyprzedzi) Ja mogę zacząc: u mnie zaczęły
      pobolewać piersi ( ale ostatnio bolały mnie też więc się tym nie
      sugeruje)I wczoraj i dzisiaj miałam straszne kryzysy spaciowesmile (
      ale myśle,że to przemęcznie i to przestawienie czasu)Czy wy już coś
      zaobserwowałyście? Biedroneczko i Madziuchna i Alea zobaczycie
      szybko zleci i też zaraz będziecie pisac jakie macie objawysmile
      Pozdrawiam
      • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 19:03
        *kaczusiu* Ja w sumie to dopiero raz testowalam bo zawsze @ mnie
        ubiegnie, albo jestem tak pewna ze przyjdzie, ze nawet testu nie
        kupuje!
        To znaczy testowalam dwa razy, raz to bylo 10 lat temu i wtedy
        zobaczylam dwie krechysmile)) No a drugi raz w poprzednim cyklu bo
        mialam jakies niespodziewane plamienia, krwawienia i inne cuda i
        dziewczyny na forum mnie namowilysmile
        *gambo* haha juz zaczynamy schize z objawami?? niezlesmile to co bedzie
        za tydzien?? Ja senna tez jestem ale to zdecydowanie przez pogode i
        zmiane czasu!
        *biedroneczko* *madziu* *alea* bedziemy caly czas z Wami! Bedziemy
        trzymac kciuki, kibicowac i dodawac otuchy! I nawet sie nie
        obejrzycie a bedzie Was czassmile
        pozdrawiam!
      • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 19:55
        Huuu... smile) Gambo, no bijesz objawowe rekordy smile)Już??wink Ale ja
        Cię normalnie rozumiem jakt nikt! W jednym cyklu miałam bardzo silne
        objawy już kilka dni po inseminacji. I to się nasilało. Ale takie
        cuda się ze mną działy, jak nigdy w życiu i po prostu pewna byłam,
        że to musi być ciąża, bo przecież sama sobie to moge wmówić ćmienie
        w brzuchu albo mdłości, ale nie takie coś! I rzeczywiście kilka dni
        później byłam na usg i wykazało wczesną ciążę. Więc jak najbardziej
        wierzę we wczesne objawy.
        U siebie na razie nic nie zaobserwowałam, oprócz bólu brzucha,który
        się trzyma odkąd @ się skończyła. Owulacyjny i nic więcej, do tego
        wciąż mam plamienie. I też mam nadzieję, że to poowulacyjne. Tempka
        chyba rośnie, jak przystało na drugą fazę, bo dziś mnie wciąż
        telepie. Na moje odczucie najbardziej wiarygodne są piersiowe
        objawy. Ale nie jakieś tam smyrania, tylko konkretne. Na takie
        czekam.
        Jak na razie wcalę się tym nie przejmuję i wogóle czuję się super,
        wyluzowana, jak nigdy w przeciągu ostatnich 8 miesięcy. Nie jest mi
        to obojętne, ale po prostu chyba już nie mam siły na te schizy smile
        Luz bluuueeeees wink
      • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 20:03
        A wiecie co, kiedyś, zanim wogóle zaczęłam się starać i grubo przed
        ślubem to taka ciemna baba byłam. Zaobserwowałam, że czasem mam
        stany podgorączkowe, bo właśnie bywało, że mnie telepało. I zawsze
        myślałam, że to przeziębienie się zaczyna, choć ani gardło nie
        bolało, ani kataru nie było. No i łykałam coldrexy i inne świństwa
        jak kretynka. I wogóle martwiłam się, że coś ze mną poważnie nie
        halo, bo ta temperatura nie spadała. Morfologię robiłam, bo
        myślałam, że to jakiś stan zapalny w organiźmie albo inna straszna
        rzecz. Hehe smile ale ciemnota, normalnie. Szkoły uczą tylu bzdur, ale
        tego co podstawowe - nie. Moja mama też na to nie wpadła, bo
        poprostu nie wiedziała, że u prawie każdej kobiety w II fazie cyklu
        temp. wzrasta. Ja mam dużą różnicę między fazami więc dlatego to
        odczuwam. Jakiś rok temu uświadomiłam moją rodzicielkę. Ależ
        zdziwiona była smile
        • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 20:28
          tak jak obiecałam, jestem (-:
          pospałam, obiadek mi mąż zrobił, teraz mam czas i siły na pogadychy
          (-:
          Sprawdzałam i mi wypada testowanie 5 grudnia, czyli ostatnia jestem
          jak nic, no może sobie na Mikołaja strzelę jakiś prezencik (-: Długo
          to, do samej owu mam 3 tygodnie. Ale jakby teraz się udało to
          mielibyśmy piękny PREZENT na 8smą rocznicę ślubu, a mamy ją w
          sierpniu....
          wczoraj myślałam o tej temperaturze w drugiej fazie i w ciąży, i
          faktycznie, przypomniałam sobie, że jak byłam w początkowej ciąży to
          rano budziłam się normalnie spocona, potem przeszło. U mnie normalna
          rano to jakieś 36,3 więc jak skoczy do 37 to jakbym chora była.
          Wczoraj moja koleżanka urodziła drugie dziecko, dziewczynkę, a
          dzisiaj na cmentarzu spotkaliśmy znajomych tez już z drugim
          dzieckiem (nawet nie wiedziałam), tylko ja coś się tak obijam
          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 20:41
            mie martw się Madziuchna, co się odwlecze, to nie uciecze wink
            Nadrobisz tę zaległość piorunem.
            Rzeczywiście strasznie długie masz cykle. Kiedy się nie starałam, to
            się cieszyłam, że takie długie, bo też długaśne miałam. Ale w
            staraniach to strasznie męczące takie czekanie. Tu Ci współczję,
            naprawdę.
            A męża to masz Anioła smile Mój z gotowania to omleta na śniadanie
            tylko wink Dobre i to smile
            • mimika124 znajdzie się miejsce dla mnie? 01.11.07, 20:46
              hej, miałam zajrzec po północy a jestem dopiero teraz> a Wy juz
              takie zaprzyjaźnione jesteście, więc wole grzecznie zapytać czy mogę
              dołączyć????????????? a wiecie co? dzić mam 8dc i podczas wizyty w
              WC zauważyłam że jaikis śluz mi się zaczyna . nie znam sie na tym
              ale tak dziwnie mokro to po @ nigdy nie miałam ...czyżby juz
              zbliżała się owu? jutro do doktorka - mam nadzieję, że znów nie
              wypadnę z kolejki. wszystko Wam opowiem! ależ za Wami tęskniłam.
              Gambo, gdzie mieszkasz w Poznaniu? Kaczuszko Droga-dzięki za ten
              wątek-jestem szczęśliwa że Was znam wirtualnie ale jest super!
              • 74agajg Re: znajdzie się miejsce dla mnie? 01.11.07, 20:51
                Mimka skoro śuz siezmienił i czujesz wilgoć to ja proponuję dzisiaj
                juz zadziałać smile))
                • mimika124 Re: znajdzie się miejsce dla mnie? 01.11.07, 20:54
                  Aga, tak właśnie zrobię - zadziałam!!!!!!!!!!!!!!!!!! właśnie
                  popijam piwko..a potem jakis filmik i do dzieła. miałam mierzyć
                  temperaturke ale jakoś nie mogłam sie zebrać , od 1dc więc teraz to
                  pewnie po ptakach, co?
                  • madziuchna23 Re: znajdzie się miejsce dla mnie? 01.11.07, 20:58
                    Pięknie dziewczyno (-: działaj, działaj. Taki śluz duże szanse daje
                    plemniczkom, one tam sobie długo mogą czekać na jajeczko. Powodzenia
                    (-:
                  • kaczucha31 Re: znajdzie się miejsce dla mnie? 01.11.07, 20:59
                    e tam po ptakach, mierz mimika, jeszcze przed skokiem jest. Będziesz
                    widziała czy lutealna Ci się ładnie trzyma.
                    • mimika124 Re: pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 21:03
                      ale fajnie że jesteście tutaj . zacznę mierzyć od jutra rana -
                      rozumiem , że czas nie gra roli byle przed wstaniem z łożka? i mam
                      tylko taki rtęciowy termometr!
                      • kaczucha31 Re: pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 21:15
                        Czas gra rolę. Jeśli już zaczniesz to musisz mierzyć o tej samej
                        porze. Ja sobie w tym celu specjalnie nastawiam budzik sad. Prawda
                        jest taka, że różnice w temp są - jeśli zmierzę godzinę później niż
                        zazwyczaj(oczywiście zaraz po przebudzeniu) temp. jest wyższa o
                        stopień albo więcej. Zatem radzę trzymać się jednej pory. Inaczej
                        się nie połapiesz w skokach.
                        • mimika124 Re: pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 21:18
                          dzięki za radę- w ciągu tygodnia to ok - wstaję rano do pracy, ale w
                          weekend - bedzie ciężko mi obudzic się ok.7.ale dam radę! dziś byłam
                          u przyjaciólki i Jej 7-miesięcznego synalka - Matko i zakochałam się
                          a nim! jest cudny...
              • kaczucha31 Re: znajdzie się miejsce dla mnie? 01.11.07, 20:56
                Hej, Moniczko! No wiesz co?! Takie pytania zadawać wink

                To mówisz, że płodny okres się zaczyna - bardzo prawdopodobne,
                wkońcu to już 8dc. za kilka dni pewnie będzie owu. Fajnie gdybyś
                jutro mogła podejrzeć, jak i co rośnie. Trzymam kciuki, żeby rosło
                pięknie.

                A za wątek mi nie dziękuj,kochana,wkońcu my wszystkie go tworzymysmile
                i dzięki biedronci się znamy.
                • mimika124 pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 21:01
                  A witaj Kaczuszko....mam nadzieję, że będzie na co patrzeć na
                  monitorze podczas USG...och, jak marze o pięknych pęcherzykach...a
                  wiesz, że ja wciąż nie mogę pozbyć się smutku związanego z
                  1.11.jakoś zawsze mi się chce płakać tego dnia.
                  • kaczucha31 Re: pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 21:20
                    To zrozumiałe, wkońcu takie spotkania cmentarne mają swój ciężar.
                    Ale taki smutek i trochę zadumy potrzebne w życiu, prawda? Ja jestem
                    z daleka od swoich zmarłych, ale też myślę o nich i to często.
                    Pewnie dlatego, że z oddali. Już nie pamiętam, kiedy ostatnio w
                    Polsce to święto spędzałam... wieki temu
            • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 20:54
              też jak się nie staraliśmy to te długie cykle nawet mi pasowały
              poza tym miałam je poukładane, nie mierzyłam temki bo ja nie z tych
              systematycznych ale po śluzie i szyjce macicy wiedziałam kiedy jest
              owu, a teraz no normalnie tak sie poprzestawiało że nadążyć nie
              umiem. Zastanawiałam się czy u mnie to nie będą stresy bo faktycznie
              od sierpnia mam dosyć dużo na głowie i dopiero teraz zaczęła sie
              jakoś tam układać. Prolaktyna to podobno hormon stresu więc kto wie?
              • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 21:03
                Całkiem możliwe, że to ze stresu. Właśnie się zastanawiałam dlaczego
                Ci się tak pomieszało. Do tego doszło napięcie związane ze
                staraniami i zamieszanie gotowe. No, w każdym razie, oby wróciło
                ładnie do normy.
        • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 20:48
          Witam, już dawno nie spię smile))cmentarze objechane, a ja zaraz
          uciekma do łóżka bo jutro znowu do pracy smile))
          Widzę że ciązy na mnie ogromna odpowiedzialnośc aby rozpocząc ten
          wątek bardzo dobrze smile))
          Mam zamiar testować 5 bo wcześniej mąz mi nie pozwalasad((
          Zobaczymy czy doczekam tzn. - czy mi starczy cierpliwości a może @
          mnie wyprzedzi.
          Objawów nie wyszukuję już mnie zawiodły w poprzednich miesiacach,
          czekam cierpliwie smile))Disija jest 25 d.c cyklu przy 27-28 dniowych.
          • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 21:01
            Agnieszka, dobrze, że mąż nie pozwala, on już tam wie, że lepiej raz
            a dobrze, a do piątego jeszce tylko 4 dni, szybko minie. Oj, żeby Ci
            sie udało. Twoje dziewuszki mogłyby sobie już spokojnie wózek dla
            dzidzi wybierać ((-:
          • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 21:08
            *74agajg* no Kochana, to muisz zapoczatkowac dobra passe! Juz teraz
            mocno trzymam kciuki za Twoje dwie kreseczki a pozniej nam sie
            udzielismile Dzielna jestes, ze wytrzymasz do 5.11.

            Ja juz dzis chyba sie nie pojwie, wiec milej nocki zycze!!
            do jutrasmile
            • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 21:15
              Agajg- oj , ja zaciskam i to mocno kciuki również -bo wiesz jak to
              jest - potem pójdzie jak w domino....pofasolkujemy wszystkie...
          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 21:10
            Czekamy z Tobą Aga, 4 dni - pikuś wink To już tak niedługo ciśnienie
            nam skoczy. Życzę by już kiełkował bąbelek smile
            Swoją drogą to rzeczywiście będziesz miała poważną pomoc przy
            maleństwie. Takie duże pannice smile Rewelacja. Też mi się na starcie
            marzyła trójka dzieci, ale już się raczej nie łudzę, że się wyrobię.
            Chyba żeby tak wszystkie na raz. Oj, rozmarzyłam się...
            • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 21:19
              Kaczusiu a Ty byś chciała tak trójeczkę od razu?
              • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 21:24
                Gdybym miała pewność, że przyjdzie jedno po drugim to oczywiście
                wolałabym osobno, ale jakby to była jedna szansa to pewnie - jakoś
                bym to przeżyła wink. Trójeczka jak trójeczka, ale na bliźniaki to
                bym się pisała z wielką ochotą.
                • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 21:28
                  Mi na myśl o bliźniakach też siębuzia śmieje. Moja mama miała
                  bliżnięta, więc słuchając jakiś tam genetycznych przesądów to
                  dopiero moja córcia albo siostrzenica maja szansę na dwójkę. Ja
                  niestety raczej bym dwójeczki nie donosiła, ale bardzo bym chciała
                  (-:
                  • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 21:33
                    a moja koleżanka ma dwie piękne córeczki-bliźniaczki, mają 1,5 roku
                    i są rewelacyjne!!! a ostatnio poznałam dwóch małych 3-letnich
                    przystojniaków bliźniaków i od razu sie w nich zakochałam...więc też
                    się piszę na bliźniaki jakby co. wiem, z opowieści że jest ciężko i
                    męcząco ale co tam!
                    • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 21:35
                      Tak to już jest Monisiu że jak się chce to żadne trudy nie mają
                      znaczenia. Ano życzę i bliźniaków, tylko żeby potem nie yło na mnie
                      ((-:
                      • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 21:37
                        Madziu, po prostu się "zwalę " z bliźniakami do Ciebie, jakby co...i
                        za te zyczenia odpokutujeszsmile) a poważnie-życzenia przyjmuję...i
                        czekam do ok.20 - wtedy mam zamiar testować...
                        • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 21:41
                          Monika a co Ty tu w ogóle robisz? Miałaś się starać. Te blixniaki to
                          tak same od siebie się nie pojawią (-: Ja Cię tam nie wyganiam ale
                          pożegnaj się ładnie i zmykaj do męża.
                          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 22:07
                            hahaha smile)) no pora w sam raz na starania, trzeba przyznać wink)
                            Ja też idę już, dziewczyny, dopieścić Miśka swojego, bo cały wieczór
                            na plotach i egostycznym słuchaniu muzy mi zlaciał. Pożegnam się
                            więc na dzisiaj - dobranoc.
                            Dzięki za odzew i rozruszanie wątku wink
                            Do zobaczenia jutro.
                        • gambo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 01.11.07, 22:57
                          No proszę wszystkie poszły na przytulasysmile Dziewczyny macie rację z
                          tymi objawami , ja też co miesiąc sobie wmawiam,że wszystkie objawy
                          które miałam mogły oznaczać ciążę i obiecałam sobie,że już sobie
                          odpuszczę ale to nie takie proste... Mimika jestem z Poznania i znam
                          trochę Swarzędzsmile Fajnie będzie jak zaciązymy i kiedyś będziemy sie
                          mogły spotkać z brzuszkamismile Kochane co tam też idę na przytulasy.
                          Pozdrawiam Was
    • madziuchna23 biedroneczko 01.11.07, 21:25
      Kochana gdzie się podziewasz? Mam nadzieję, że nie popłakujesz w
      samotności? Chyba ciężko ten dzień przeżywasz. Nie mogę Ci niczego
      doradzić ale mogę Ci z doświadczenia powiedzieć, że ta rana się
      zabliźni i mimo, że będzie czasem boleć to Szczęście jest możliwe (-
      : Mój mąż kiedyś mówił do mnie i o mnie światełko, po poronieniach
      poprosiłam go żeby tak nie mówił. Juz nie jestem światełkiem bo moje
      dwa palą się na cmentarzu ale potrafię być szczęśliwa i mam
      nadzieję, czego Ci z całego serca bardzo bardzo życzę ((-:
      • biedronka1969 Re: madziunka 01.11.07, 23:29
        Dziekuje za to,co napisalas.Juz mi lepiej.Bylam na cmentarzu,pomodlilam sie i
        mam wielka nadzieje,ze niebawem wszystkie bedziemy tryskac szczesciem wink Bardzo
        bym chciala! Nie moge juz dluzej pisac,bo moj M wola mnie do lozeczka.Ostatnio
        przez @ nie moglismy za bardzo sie poprzytulac...wink
        Do jutra dziewczynki.
    • iwka80 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 07:53
      witam serdecznie drogie koleżanki. Dzisiaj 37dc, w 34dc wyszły
      piękne dwie krechy.Za tydzień idę do ginka,ale dziś zaczęły się małe
      mdłości i jakoś muszę je znieść.Niestety dziś w pracy - pozdrowionka
      • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 08:21
        Czesc dziewczynki!
        Ja tez niestety w pracy sad Pogoda okropna (leje,szaro,buro) a ja
        prawie sama bylam w autobusie...brrr...Ale za 8 godzin (rany!)
        zacznie mi sie weekend i mam zamiar kupic ta sliwowice!!!!
        Cos mi sie zdaje,ze wczoraj modlitwy za nas a dzis (lub jutro) bede
        wzonisila toasty za nas.Po prostu szalenstwo.Jeszcze jak zaczne
        odprawiac jakies czary-mary to juz bedzie komplet.Misiek mnie
        wywiezie do wariatkowa.I tak juz na mnie dziwnie patrzy czasami,bo
        albo sie smieje albo rycze do kompa... :o)
        iwka80 gratulacje!!!!Zycze spokojnych i radosnych 9 miesiecy!
        Taka mila wiadomosc z samego rana napawa optymizmem smile
        Dziewczyny pobudka,wstawac,bo ja tu sama siedze sad
        No tak,pofiglowaly,to teraz smacznie chrapia wink
        A u mnie dopiero 5dc - chyba - bo nadal nie wiem jak sie liczy.@
        dostalam w poniedzialek,wiec jest 5 czy 4 dc?
        Milego dzionka!
        • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 08:32
          Ja jestem, tylko tak niewyspana, że patrze na kompa i nie umiem się
          zmobilizowac do korzystania z klawiatury. U mnie sąsiadka na górze
          wczoraj do północy muzy słuchała a dzisiaj bladym świtem dziecko
          woła "sniadanko" no i tyle ze spania. Dobrze że mam chociaż dzisiaj
          wolne. Biedroneczko dzisiaj 5 dc
          • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 08:37
            madzia ale masz fajnie!!! Ale juz sobie Ciebie wyobrazam przed tym
            kompem ha,ha,ha...taki "nalesniczek" z ledwo otwartymi oczkami i
            spowolnionymi ruchami wink
            Dzieki za podpowiedz.No to 5dc i daleko do staranaek ble...Jak sie
            czujesz? Brzuszek nie boli?
            • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 08:40
              Trochę mnie pobolewa, ale to jest do wytrzymania. Wczoraj mnie
              ścieło tak że musiałam łyknąć pyralginę. Ja mam 2dc, więc trzymam
              się bliziutko Ciebie. Przypomnij jakie masz długie cykle?
            • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 08:42
              Cześć dziewczynkismile
              Tak jak miałam przeczucie w październiku sie nie udało i znów
              zaczynamy od nowa. Dziś mój 4dc więc jeszcze sporo czasu przede
              mną... Ale przyznam się, że trace już siły.
              • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 09:06
                Witaj Iwonko
                To zrozumiałe, że nie masz już sił, każdą z nas to łapie,
                przynajmniej kilka razy. Trzeba być dobrych myśli mimo wszystko,
                choć to trudne. Stresy nas zabijają i szanse na poczęcie maleństwa
                są wtedy nikłe. Spróbuj podejść do nowego cyklu z nową nadzieją (-:
                • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 09:09
                  Dzięki za dobre słowasmile Wiem, że stres to nic dobrego i obiecuję że
                  postaram się troszkę wyluzować. Ale czy mi się to uda to się okaże...
                  • iwka80 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 09:17
                    iwonko,ja wiem po sobie,ze stres nie jest dobry. Staraliśmy się
                    prawie dwa lata,aż w tym m-cu zaczęłam nawet mówic ze nie chce
                    dzidzia.Uspokoiłam się troszkę, piłam melisę i pomogło. Zaciążyliśmy
                    w październiku i jesteśmy pełni szczęścia.Wam napewno też sie uda...
                  • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 10:14
                    iwonka, witam Cię smile
                    Zobaczysz, wkrótce uda się i tobie, na każdą z nas wreszcie
                    przyjdzie czas. A z tym luzowaniem - to strasznie ciężko, wiem.
                    Który to wasz cykl starań?
                    Powiem Ci, ze obecnie to mój pierwszy cykl na luzie - przynajmniej
                    na razie. Po prostu już nie mam sił się stresować i napęcie ze mnie
                    zeszło zupełnie. Może rzeczywiście ten magnez i melisa... Powodzenia
                    i wpadaj do nas smile
              • marina0706 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 09:58
                Przepraszam...... czy można ? wink
                Ja to sie chyba na grudniowe starania od razu powinnam zapisac sad
                Robiłam sobie testy owu i tak 2 dni temu wyszła mi kreseczka
                testowa, wczoraj nie bylo jej juz widac ale za to straszne bóle z
                jedngo jajnika wczoraj miałam no i śluz jak na owu a wczoraj byl 10
                d.c. czyli chyba dzis i jutro najlepsze dni do zajscia są
                nieprawdaz?
                To niby spada LH jak jest owulacja ze kreseczki nie było czy jak?
                orientujecie sie w tym laski?
                A najgorsze jest w tym wszystkim ze moj Misiek ma od ponad tygodnia
                gorączke lub podwyzszona tempke. Byl u lekarki i stwierdzila ze
                jakis stan zapalny w organizmie jest, dokladnie nie wiadomo co ale
                antybioty dostal. I co ja biedna teraz mam poczac? wczoraj sie
                czulam taka napalona a on rozpalony.... ale od goraczki hahahhaha
                Ten cykl sobie chyba musimy odpuscic. co myślicie o tym?????
                pozdrawiam ciepło.
                • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 10:09
                  Czesć marina, witamy, przyłącz się smile Jak najbardziej masz teraz
                  płodny czas, podejrzewam, ze wczoraj był dobry moment, ale i dziś
                  pewnie szanse są. Owu z reguły następuje 24-36 godzin po tym, jak
                  test wyszedł pozytywnie, u mnie 3 dni po. ALe musisz obserwować i
                  inne objawy i wówczas będziesz wiedziała, kiedy najlepszy czas.
                  Miśka nie ma co przymuszać, jak chory, ale jakby chętkę miał - to
                  korzystaj dziewczyno, korzystaj wink
                  Powodzenia.
                  • marina0706 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 12:25
                    Hej Kaczuszko! Myslę ze to wlasnie płodny okres. ale dziwi mnie
                    tylko ten wczorajszy wynik, ze juz kreski nie bylo testowej. To
                    znaczy ze hormon LH spada po tym piku? macie gdzies linka do
                    jakiegis wykresu jak sie ten hormon w cyklu kształtuje?
                    a co do mojego Miska to mysle ze nie byłoby problemu z jego chętką
                    tylko czy to ze ma temperature podwyzszoną i bierze antybiotyk nie
                    bedzie mialo wpływu na jego żołnierzyki???? moze raczej odpuscic
                    jakby z tego mial być słabszy zarodek? jak myślicie????
        • amelyn Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 09:15
          Witam wszystkie staraczki.Biedronko-pamiętasz mnie?Spotkałyśmy się na wątku piąteczek i 17 dzień cyklu.Jak czytam masz dzisiaj 5 d.c.-to tak jak ja."Jedziemy" więc na tym samym wózku.Chętnie do Was dołączę.To będzie mój 5 cykl starań.Mam już 8-letnią córeczkę,która z niecierpliwością oczekuje rodzeństwa.Ja po kolejnych nieudanych miesiącach zaczynam powoli świrować.Jako że moją pasją jest szydełkowanie to zakupiłam już odpowiednie wełenki dla dzidziusiów i zaczynam robić małe ciuszki.Dobrze, że jesteście bo dzieki temu można tutaj pogadać o tych wszystkich naszych objawach przedowulacyjnych,owulacyjnych,poowulacyjnych,ciążowych itp.Mój mężuś śmieje się,że to tak wszystko przeżywam i przez to traci to na spontaniczności, no ale jak tu o tym nie myśleć?! Twierdzi poza tym, że i tak wszystko w rękach Bozi...Jak to mówią:"Chcesz rozśmieszyć Pana Boga - to opowiedz Mu o swoich planach". Miłego dnia i owocnych staranek.
          • amelyn Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 09:22
            Dziewczyny a na stres dobry jest magnez z wit.B6.Ja zażywam i naprawdę działa!!!
            • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 09:26
              Skoro tak twierdzisz to zacznę łykać. Nawet mam w domu...
          • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 09:28
            Witaj Amelyn
            Mój mąż też trochę marudzi, że kochanie się przestało być
            spontaniczne, ale inaczej chyba sie nie da, co? Bo przeciez jak wiem
            kiedy to jak tu nie wykorzystać sytuacji? (-: Powiadasz, że
            dziergasz na szydełku? To Ty chyba już ten wymierający gatunek
            kobiet jesteś, a szkoda bo to bardzo pożyteczne i piękne zajęcie. Ja
            to przy dobrych wiatrach szydełkiem zaciągniętą nitkę przełożę (-:
            Szydełkuj dużo a my potem dla naszych pociech sobie trochę od Ciebie
            zakupimy, co?
            • amelyn Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 09:52
              Dziewczyny szydełkowanie to świetna sprawa.Wyżej polecałam magnez na stresy, ale co tam magnez szydełko to dopiero uspakaja!!!Madziuchna, jak coś udziergam to prześlę zdjęcia.A i o zamówieniach pomyślimy - ale najpierw niech w ciążę pozachodzimy.Hahaha.
              • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 10:14
                Witam Was wszystkie!!!
                No koszmar! Nie moglam sie dzis obudzicsad(( To znaczy wstalam o 7.
                jak M do pracy jechal, wrocilam do lozeczka, wlaczylam sobie
                komputer i ... juz mnie nie bylosad(( A taka mialam wielka ochote z
                samego rana do Was zajrzec!! Poniej corcia mi zajela komputer i
                dopiero sie dopchalam. Ale u mnie dopiero 9.godz. wiec mam nadzieje
                wybaczyciesmile))
                witam wszystkie nowe Dziewczny, ale mamy tu wesolosmile))
                *amelyn* ja szydelko to ostatni raz w rekach chyba w podstawowce
                mialam hihihi
                A zeby sie odstresowac i niemyslec to ja wybieram ksiazke!
              • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 10:19
                Witam amelyn smile Widzę, ze mamy utalentowaną manualnie koleżankę!
                Zazdroszczę zdolności. Na szydełku można takie przepiękne rzeczy
                zrobić. Nie mówiąc już o walorach terapeutycznych czyli wyciszeniu,
                które dla starających się jest tak ważne.
                Ja też się piszę na zakup takich ciuszków big_grin Także rozkręcaj
                interes, moja droga.
            • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 10:11
              Witajcie kobietki!
              U mnie 2dc, czyli tak jak u madziuchny smile Tez mam bardzo długie cykle, ostatni mi sie wydłużył do 39, owu zazwyczaj 18dc, ale teraz to juz nie wiem. Tak czy inaczej do staranek jeszcze daleko, a testowanie dopiero w grudniu, czyli madziuchna bedziemy jakos razem testowac smile
              Narazie zmykam na sniadanko, bo dopiero wstałam...
              • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 10:23
                Aniagor, będziemy razem sie wspierac bo przy takich długich cyklach
                to jest okropne czekanie. Dziewczyny myk @, myk staranka a potem myk
                i czekanie na test a ja zawsze czekaaaaam, choć dziewczyny spisują
                się dzielnie i zawsze czekają razem ze mną (-: Ale teraz to będziemy
                sobie dwie i na pewno będzie nam raźniej
              • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 10:26
                Cześć aniagor! WItam serdecznie smile
                Ależ miałaś długaśny cykl! Te ok 40dni to norma u Ciebie, czy
                ostatni taki Cię trafił? I powiedz, w którym dniu cyklu +/- miałaś
                owulację. I czy mierzysz temp.? Pytam, bo raz też mi się przydarzył
                40dniowy cykl z długaśną fazą lutealną i było wczesne poronienie.
                Jeśli II faza przełuża się ponad 17 dni, to może oznaczać, że była
                wczesna ciąża. Ale moze poprostu masz owu strasznie późno.
                Życzę pięknych II kreseczke tym razem smile
              • kaczucha31 Do biedronki 02.11.07, 10:39
                Biedroneczko, ja mam śliwowice na stanie, więc jakby co, to służę
                towarzystwem wink. Dużo nie wypiję, ale mogę z Tobą posiorbać
                odrobinę, a co! Za nasze powodzenie smile
                • mimika124 Re: Do biedronki 02.11.07, 10:42
                  a ja też lubie czasem nowych trunków posmakować więc dołączę się do
                  Was wirtualnie. Kaczusia, wiesz że jak kiedys sie wszystkie spotkamy
                  to bedziemy musiału znacznie powiekszyć stan śliwowicowy, bo jak
                  zaczniemy siorbać za każde udane starania to niezłe litry z tego
                  powstaną!
            • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 10:38
              Amelyn, ja też sie piszę na ciuszkismile) Madziuchna23, alez mnie
              wczoraj rozbawił Twój"wyganiający"mnie do łóżka post-Misiunio też
              się uśmiał-ale to nie mój mąż jeszcze...Gambo-to dobry pomysł z tym
              spotkaniem "z brzuszkami"...swarzędz to fajna mieścina!miło, mże tak
              blisko siebie mieszkamy.
    • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 10:03
      Cześć koleżanki. Aaale pospałam wink nieprzywoicie. Witam wszystkie
      nowe buzie! Miło, że jesteście dziewczyny smile Życzę Wam powodzenia
      bardzo szybko, no i żeby oczekiwało się sympatycznie.

      Iwka - gratulacje wielkie! smile) Ale szczęśliwa jesteś, co? Też
      żeście się z mężem nastarali masę czasu, a jednak przyszło dziecie smile
      Twoja historia jest bardzo podbudowująca - przynajmniej dla mnie, bo
      ja też już z półtora roku tę przygodę ciągnę. Życzę dużo zdrówka. I
      pociesz nas czasami, kiedy zobaczysz, że duch w nas upada wink

      • iwka80 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 10:29
        drogie koleżanki,tak jestem bardzo szczęśliwa,ale ciężko mi w to
        uwierzyć.Na dodatek wczoraj moja szwagierka urodziła synka,my
        powiedzieliśmy rodzicom,wiec pełnia szczęścia.Zrobię dziś chyba
        jeszcze jeden test po południu dla św.spokoju. Piersi tak strasznie
        mnie bolą,że aż momentami pieką i zaraz chyba zasnę w tym biurze.
        Dziewczynki głowy do góry,spokojnie podejdżcie do sprawy a napewno
        się uda zafasolkować,buźki
        • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 10:33
          Iwka80-gratuluję z całego serca! i szwagierce też. trzymaj się
          dzielnie przez koleknych 9 m-cy a dziś w biurze. obyśmy wszystkie
          takie kreseczki zobaczyły w listopadzie, ale tak jak radzisz -
          spokój i raz jeszcze spokój...a ja dziś pospałam, aż wstyd do 10.
          Misiunio w pracy więc wybyczyłam się samam od rana w łóżeczku po
          wczorajszym miłym wieczorzesmile)ale ten magnez to chyba też zacznę
          łykać albo i szydełkować zacznę bo ja tak w ogóle straszny nerwus
          jestem! a za 7 godzin spotkanie z doktorkiem...
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 10:57
      *amelyn* ja na te ciuszki jakby co, tez sie piszesmile)) Bedziesz
      musiala sklep otworzycsmile
      Widze, ze nie tylko ja takie spanie dzis rano mialam hehe Chyba cos
      jest w powietrzu. Ja wlasnie pije kawke wiec oczy zaczynaja mi sie
      otwieracsmile a za oknem sloneczko pieknie swiecismile
      Ja sie tez pisze na picie z Wami sliwowicy czy obojetnie tam czego
      hehe Toasty musimy wzniesc i za nasze zdroka i powidzenie wypicsmile)
      • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 11:00
        Aniu, to póki co toast kawunią wznieśmy, którą popijam buszując w
        necie.na zdrówko! Kaczuszko,radzisz juz brać tabletki dla
        ciężarnych? mogą pomóc?
        • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 11:06
          *Moniczko* to zdrowko kawusiasmile)) za nasze powodzenie i wszystkich
          Dziewczynsmile))
          • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 11:07
            za powodzenie nas wszystkich, no to łyk!
        • aniagor Kaczuszko 02.11.07, 11:07
          No właśnie tez mi się wydaje ze to mogło być wczesne poronienie, bo ta @ to z takimi skrzepami, a cykli nigdy takich długich nie miałam... A tak właściwie to tylko wczoraj coś ze mnie leciało, a dzisiaj juz nic, biegam co chwile do łazienki, juz nic nie wiem... Moze to nie @ ?
          Zazwyczaj mam 30-31 dniowe cykle. Tempki nie mierzę, to nie dla mnie, wstaję codziennie o innej godzinie
          • kaczucha31 Re: Kaczuszko 02.11.07, 11:12
            A testowałaś? Podejrzanie mi to wygląda... Terminowo to jakbym o
            sobie czytała, też zmiałam wówczas cykle około 30dniowe a ten z
            ciążą (stwierdzoną na usg) trwał 41 dni.
        • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 11:08
          Widzę, że imprezowo się nam robi smile Fajnie. Kiedyś musimy się
          skrzyknąć przed ekrany chociaż i wznieść jakiś toast, moze taka
          skomasowana siła będzie miała moc sprawczą wink

          Radzę brać witaminy już teraz. Na pewno nie zaszkodzą, a mogą pomóc.
          Mnie lekarz namówił no i koleżanki też barały. Jedna nawet twierdzi,
          że właśnie te witaminy jej pomogły, bo po miesiącu brania zaszła, a
          wcześniej nic i nic.
          • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 11:13
            już sobie wyobrażam mine mojego Misiunia , gdy usiądę do wspólnego
            ektanowego toastusmile) pewnie padłby ze smiechu!ale może aby podkręcić
            toast - zaprosimy i naszych Panów? to dopiero miałoby, jak to
            określiłaś - moc sprawczą!
            dzięki za radę z witaminami, chyba dzis kupie - o ile wypłata
            wpłynęła na kontowink)
        • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 18:07
          Witaminki dla ciężarnych napewno nie zaszkodzą, a pomóc mogą smile
          Jak mi sie skonczy folik to sobie kupię
          Obzarłam sie gołąbkami, zaraz pęknę...
    • amelyn Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 11:11
      Cieszę się,że moje zamiłowanie do szydełka wzbudziło takie zainteresowanie. No cóż przez weekend będę musiała wydziergać jakieś "paputki" i razem się nad nimi porozczulamy. Bo ja jak widzę takie maleńkie ciuszki to się bardzo rozklejam.
      • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 11:18
        Amelyn, to witaj w klubie "rozklejaczy", któremu to jednak ja
        powinnam przewodzić bo mnie ostatnio rozkleja nawet reklama w
        telewizji z udziałem dzieci...to jest tzw. schiza ciążowa-jak
        określa to mój Misiunio.
        • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 11:24
          Ja tez nie moge sie powstrzymac zeby nie poogladac ubranek dla
          maluszkow! Moj M mowi ze jak wariatka sie zachowuje hihi bo
          normalnie piszcze jak takie slodkie malusie ciuszki ogladam, albo
          buciuczkismile)
          Na wspolne wznoszenie toastow przez internet juz sie cieszesmile))
          A co do witaminek to ja na razie bede lykac ten zestawik co mam a
          jak mi sie skonczy to kupie te co mowicie, moze pomogasmile
      • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 11:20
        Ja też się dołączam do Waszej kawki. Właśnie wróciłam ze sklepu i ze
        spaceru z psiakiem i chętnie się napije. Oj ale od Was tryska
        optymizmem. A mnie go ostatnio trochę brakujesad
        • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 11:26
          *iwonka* my tez mamy wzloty i upadki jesli chodzi o humor, ale razem
          nam razniej i nie pozwalamy sobie wzajemnie na dolysmile))
          Wszystko bedzie dobrze, musi nam sie udac i koniec!!!
        • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 11:29
          A jakiego masz psiaczka? Mmm uwielbiam psy i spacery, strasznie mi
          tego brakuje, tu niestety nie mogę jeszcze mieć sad
          Iwonka to może rzeczywiście strzelmy sobie dziś lufkę wink odrazu
          nabierzemy dystansu i wszystko wyda się mniej straszne, co?

          Tylko nie myślcie, proszę, że was do pijańśtwa na mawiam wink
          • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 11:32
            Ja tez uwielbiam psy!!! Od zawsze!!! Ale moje psy czekaja na nas
            jeszcze w Polsce bo kwarantannasad Ale jeszcze tylko poltora
            miesiaca!!! Na Swieta bedziemy mogli juz je zabrac!!! Nie moge sie
            doczekac!!!
          • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 11:32
            a tu mam.... czarna kotesmile stad moj loginsmile))
            • amelyn Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 11:40
              Dziewczyny skoro rozpoczęłyście pogadankę nt.psiaczków-to ja właśnie mam dylemat.Moja córcia bardzo prosi o pieska - maleńkiego yorka.Ciągle z mężem się zastanawiamy.W sumie jest jedno przeciw-musiałby sam siedzieć w domu 8 godzin.Ale to podobno nie problem-tak przynajmniej twierdzi pani, która ma hodowlę.Co myślicie na ten temat? Dodam, że córeczka bardzo kocha zwierzątka i jestem pewna, że z odpowiedzialnością za pieska nie będzie problemów.
              • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 11:46
                *iwonka* westie sa cudnesmile tylko troche "niepraktyczne" na jesienna
                pogodesmile)) Ja mam sznaucery miniaturowe.
                *amelyn* moja corcia tez marzyla o piesku i w koncu uleglismy bo z
                wlasnego doswiadczenia wiem co znaczy pragnac psa!!! Poczatki beda
                trudne bo szczeniaczka trzeba wyprowadzac czasciej no i bedzie
                tesknil, ale mysle ze wszystko jest kwestia wychowania psa!
                • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 11:52
                  Oj zgadzam się z Tobą, że są mało praktyczne. Ale mają taką sierść,
                  że wszystko szybko się z nich wykrusza, więc nie jest to jakiś
                  problem. Da się z tym życ. Zobaczymy tylko jak będzie zimą.

                  *amelyn* ja swojego zaczęłam od początku zostawiać samego, zaczęłam
                  od kilku minut a teraz (np wczoraj) siedzi po kilka godzin (wczoraj
                  właśnie był sam 8h). Jak na razie nic oprócz moich kapci mi nie
                  zniszczyłsmile
                  • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 11:57
                    *iwonka* w zimie to musisz mu taka obroze swiecaca kupic bo Ci sie
                    bedzie zlewal z tlemsmile))
                    *amelyn* wiekszosc psow zostaje w domu i krzywda im sie nie dzieje.
                    Musisz tylko mu zostawiac cos do grayzienia, poza kapciami
                    oczywisciesmile)))
          • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 11:34
            Dziękuję jeszcze raz za te miłe słowa.
            Mam Westa, ma dopiero 4 miesiące i czasami jest nieznośnysmile A do
            tego jest obecnie szczerbaty bo wymienia zęby. To mój pierwszy pies
            w życiu bo miałam problem by przekonać męża, ale ważny jest
            rezultat. Udało sięsmile

            A jeśli chodzi o lufkę to jestem zasmile W sumie u mnie dopiero 3dc
            więc jeszcze mogęsmile

            • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 12:02
              my też kochamy zwierzaki, tyle żemąż bardziej kociarz, a ja psiara.
              Pewnie będziemy mieć jedno i drugie smile Fajnie, ze mąż uległ, pewnie
              wkrótce nie będzie potrafił wyobrazić sobie życia bez psa.

              No no jak, umawiamy się dziewczyny na wieczornego kielicha? smile Dziś
              czy jutro? I która z was jeszcze się pisze?

              Idziemy do sklepu a potem jeszcze cmentarz. A wieczorem na pewno
              będę. Pozdrawiam.
              • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 12:09
                No prosze jak nam sie milo rozmawia na rozne tematysmile I jak czas
                szybko uciekasmile Widze, ze my tu w wiekszosci psiary jestesmysmile
                *kaczusia* moj maz dla odmiany nie cierpial kotow wiec jak rok temu
                zaczelam dokarmiac w ogrodku kota to nie by zachwycony i w zyciu by
                nie pomyslam ze pare miesiec pozniej ten sam kot bedzie po nim
                chodzil i mruczal mu do ucha a jemu to sie bedzie podobalosmile)))
                Ja na razie mowie papa bo pogoda piekna wiec idziemy na cmentarz...
                do pozniej!
                pozdrawiamsmile
                • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 12:16
                  oj, ile nas łączy! ja też o psie marzę -dosłownie jak dziecko, ale
                  mam tylko jeden pokój i byłby problem zmiejscem dla niego! a
                  najbardziej chciałabym mieć Labradora! Mój M , nie podziela moich
                  zamiłowań do zwietząt bo twierdzi że potem po zachłysnięciu się , to
                  On głownie musiałby się nim zajmować.Oj, nie wierzy we mnie! ale jak
                  nam się Maluszek urodzi to na jednym pokoju z dzieckiem ipsem byłoby
                  pewnie ciężko...ale tak marzę o spacerkach z pieskeim, zwłaszcza gdy
                  sama jestemmw domu! ja na kielicha sie piszę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  dajcie znać keddy!
                  • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 12:33
                    ja zwątpiłam i pobiegłam do apteki po test, ale oczywiście jedna kreska. W sumie niepotrzebnie go robiłam bo właśnie sie @ rozkreciła...
                    Jesli chodzi o pieski, to ja mam u rodziców suczkę haskiego i dwa cudne szczeniaczki po niej i owczarku niemieckim. Sa przesliczne, cały tydzien moja mama sie smiała,ze przyjechałam do pieskow a nie do niej smile Chciałabym wziąść jakiegoś do siebie, ale miejsca malo w naszej kawalerce. Zresztą tam maja ogromny ogrod po ktorym moga sobie biegac, nie chce zeby sie meczył psiak w bloku
                  • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 12:34
                    Piesek to na prawdę coś ekstrasmile Sama też od zawsze chciałam go
                    mieć. I od prawie 3 miesięcy mamsmile Czasami jest nieznośny jak chyba
                    każdy szczeniak ale i tak jest kochany!

                    Ja tymczasem wstawiłam rosołek. Wczoraj dostałam od babci kurczaka
                    (takiego z własnego podwórka) i musiałam go wykorzystaćsmile
                    • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 12:45
                      smile ja mam rodziców na wsi, więc zawsze przywożę mnóstwo dobrych rzeczy, swieze warzywka, owoce, no i oczywiscie mięcho smile
                      A wczoraj babcia mojego męża zapakowała nam całą stertę gołąbków, kotlecików, więc mam obiad na kilka dni
                      • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 12:48
                        O gołąbki to i ja bym zjadłasmile Tylko robić się nie chce...
                      • mimika124 do madziuchny 02.11.07, 13:58
                        Ależ moja droga? obrażać się? ależ skąd! nawet mi to do głowy nie
                        przyszło!Mąż czy nie -mąż, wazne by mnie kochał! pozdrawiam. z
                        Ciebie też fajna babka! jak zresztą z innych koleżanek!
                        • aniagor Re: do madziuchny 02.11.07, 14:02
                          tez tak myslę smile
                          nam slub nie był do niczego potrzebny, ale jakos tak wyszło ze wzięlismy, chyba bardziej ze wzgledu na rodziców...
                          • mimika124 Re: do madziuchny 02.11.07, 14:07
                            no, my się przymierzamy juz ponad 10 lat do slubu, ale może niebawem
                            coś z tych przymiarek bedzie.ostatnio dużo o tym rozmawiamy , a to
                            juz coś...pozdrawiam! a ja do toastu i owszem!
                  • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 12:54
                    Miałam labradora, tez w kawalerce, i dopóki nie było dzidzusia to
                    jakoś szło a potem no niestety nie dawalismy rady. Teraz nasz Vigo
                    jest przewodnikiem dla chłopaka niewidzącego i mieszka nad morzem,
                    ale czasem bardzo tęsknimy
              • marina0706 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 12:27
                Kaczuszko kilka postów wyzej pytałam Cię o hormon LH. popatrzysz na
                to? Masz o tym kobieto pojecie? i o żołnierzykach chorego faceta????
                • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 12:52
                  Troche sie naczytalam wink No to tak:
                  1) Witam wszystkie nowe kolezanki i "stare" tez ha,ha,ha
                  2) madziunia pytalas o cykle - 28 dni.
                  3) iwonka witam,my sie znamy z innego watku (u kropelki),pamietasz?
                  4) amelyn oczywiscie,ze Cie pamietam wink I fajnie,bo masz ten sam
                  dzien cyklu 5,wiec idziemy rowno.Tez lykam magnez + B6 i jeszcze
                  a+e,bo tak gdzies madziuchna wyczytala,ze to troche pomaga.A,ze nie
                  zaszkodzi to biore.
                  5) kaczusiu i reszta kolezanek,wiec dzis pijemy,tak? O ktorej sie
                  spotykamy? Moze o 21? Bo ja w sumie dopiero tak bede mogla,chyba,ze
                  jutro?
                  6) marina ja mialam taki sam problem w zeszlym miesiacu.To znaczy
                  moj byl chory (i tez jeszcze nie maz smile) ale staranka
                  byly.Dowiedzialam sie,ze jesli chlopaki bylyby oslabione,to co
                  najwyzej sie nie zaskoczy.Czyli inaczej mowiac,natura odrzuci.I tak
                  sie stalo,bo niestety nic sad
                  Ale nie chce byc zlym doradca,wiec niech sie jeszcze ktoras wypowie.
                  • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 13:03
                    Biedronka pewnie, że się znamysmile
                    Dobrze, że jest to forum i wątek bo jakoś mi lepiej czytając Was.
                    Straszny dziś mam dzień. A to pozostałości po wczorajszym święcie.
                    Jestem okropnie przybita i przygnębiona. Wiecie, stałam przy grobie
                    córeczki i przyszła siostra męża w ciąży, a później moje koleżanka,
                    też w ciąży. Myślałam, że nie wytrzymam. Płakałam całą drogę do domu
                    w samochodzie i cały wieczór. A dziś mężulek poszedł do pracy a ja
                    sama myślę tylko...
                    • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 13:17
                      wczoraj był cięzki dzień dla wielu z nas, a szczególnie dla tych, które straciły te juz narodzone dzieciaczki...
                      Mi tez się chciało ryczeć za kazdym razem jak widzialam kobiete w ciązy albo jakiegos niemowlaczka, a ze jeszcze @ mnie wczoraj nawiedziła, to miałam strasznego doła...
                      Miejmy nadzieję, ze za rok bedziemy juz trzymały w ramionach nasze maluchy
                      • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 13:21
                        Aniagor wczoraj był taki małpowaty dzień. Mnie tez zalało i nawet
                        sił nie miałam żeby płakać bo brzuch tak bolał jak nigdy...
                        Tak zapytam bo pisałaś o narodzonych dzieciaczkach, czyli Ty takie
                        maleństwo straciłaś?
                        • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 13:38
                          nie, miałam na mysli iwonke, ja poroniłam w 7-mym tygodniu
                          • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 13:43
                            Właśnie przeczytałam posta Iwonki i kurczę nawet nie wiem jak Ją
                            pocieszyć )-:
                            Może ten dzisiejszy toaścik trochę podniesie Ją na duchu....e tam
                            głupstwa plotę...
                  • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 13:11
                    No nareszcie się odezwałaś. Ja się tutaj martwię, że nic nie
                    piszesz. Dzisiaj też zakupiłam witaminki i już łykam. 28 dni cyklu,
                    to ładnie, życzę Ci żebyś mnie wyprzedziła i to z dwiema krechami
                    ((-: Mi dzisiaj 21wsza pasuje
                  • marina0706 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 13:28
                    Czyli idąc tym tropem Biedroneczko myslisz ze metodą selekcji
                    naturalnej słabe plemniczki odpadną? moze więc spróbujemy smile
                    Wyglądałoby ze to dzis i jutro są te dni .pozdrówki
                    • kaczucha31 Do mariny 02.11.07, 14:12
                      Marina, aż zrobiłam test owu, teraz 3 dni po owu - I krecha. Wygląda
                      na to, że pik LH jest tylko przez 1 do 2 dni, a potem po owulce
                      spada. Pzynajmniej u mnie tak jest.
                      Co do osłabienia plemników- to nic nie wiem, ale myśle, że nie jest
                      tak źle, wkońcu taki plemnik podobno dojrzewa ok. miesiąca, więc
                      przeziębienie może nieco osłabić parametry, ale próbować można. Tak
                      jak pisała biedroncia - selekja, najsilniejszy jak ma się dorwać do
                      jajeczko to nic mu nie stanie na drodze. Miłych starań i dużo
                      zdrowia dla twojego ukochanego!
                      • kaczucha31 Re: Do mariny 02.11.07, 14:56
                        Jeszcze wracając do tych testów, to podejrzewam, że każdemu trochę
                        inaczej to wychodzi. Ja przed wizytą u ginia robiłam 2 testy lh i 2
                        dni pod rząd wyszły pozytywnie, następnego dnia już nie robiłam a
                        usg wykazało, że pęcherzyk jeszcze nie pęknięty. Pękł dopiero na 3
                        dzień po pierwszym pozytywnym teście. Ale przed samą owu już nie
                        testowałam, więc nie wiem czy spada. Podejrzewam, że spada. Inaczej
                        nie pisaliby w instrukcji, że na owu trzeba czekać conajmniej 24
                        godziny, bo gdyby do samej owulki wychodził pozytywnie to równie
                        dobrze mogłaby nastąpić 5min. po teście, nie? Tak to sobie tłumaczę.
                        Trochę zagmatwałam, sorki wink
      • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 12:55
        Amelyn jak juz zrobisz te paputki to puść jakąś fotkę, też się
        trochę porozczulamy (-:
    • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 12:50
      Też piszę sie na toaścik, tylko powiedzcie kiedy? dzisiaj, jutro?
      Na razie drugą kawunię piję, uwielbiam kawę i jest to dla mnie
      największe wyrzeczenie w ciąży, z córcią jak byłam w ciąży to nos
      wtykałam do puszki z kawą i wchłaniałam ten cudowny aromat. Byłabym
      niezła do jakiejś reklamy ((-:
      Monika sorki za tego męża ale myślę, że się nie gniewasz, taka fajna
      babka z Ciebie więc chyba wybaczysz, co?
      • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 13:19
        dziewczyny, ja mam dzisiaj takiego lenia, ze od rana jedynymi rzeczami ktore zrobiłam było zjedzenie sniadania i wrzucenie ciuszków do pralki...
        Masakra normalnie, trzeba sie za cos wziasc... smile
        • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 13:23
          Ja przez ten swój podły nastrój też mam lenia. Zrobiłam tylko to co
          musiałam a teraz leżę pod kocem i oglądam jakieś głupoty w TV. A co
          tam, czasami przecież można się pobyczyć...
          • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 13:59
            kobietki, ja do toastu moge sie przyłączyć, ale z herbatką albo jakims soczkiem, od alkoholu cos mnie ostatnio odrzuca
    • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 14:07
      Ojojoj, normalnie nie nadażam za Wami, ale gaduły smile) Wróciłam z
      zakupów i zamiast obiad pichcić to czytam smile I o takich
      smakowitościach piszecie...raaany, a u nas już 4ty dzień bez gazusad(
      i nic ugotować się nie da. Będziemy wsuwać ryżowy makaron.

      Dziewczyny, dla mnie 21 na toast - w sam raz. Będę trochę wcześniej,
      żeby popisać. To jak? Dzisiaj wam pasuje? Zapraszam smile
      • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 14:09
        mnie 21 pasuje, ale jakby mnie nie było(nie wiem jakie plany ma
        Misiunio) to wypijcie i za mnie! ale postaram się byc !!!!
      • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 14:11
        Jak nie uda mi się wrócić do domku na 21 to będę z Wami myślami.
        Wznieście też toast za mnie! Planuje jechać wieczorem na cmentarz i
        nie wiem ile mi sie zejdzie... A zależy to od tego o której mój mąż
        wyjdzie z pracy.
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 14:09
      Ja juz jestem! Pospacerowalysmy sobie, swieczki zapalilysmy,
      pomodlilysmy sie...
      Ja rano sie dobudzic nie moglam, ale jest tak piekna pogoda,
      doslownie wiosna! ze jakas energia we mnie wstapilasmilehihi
      A co do wieczorku to nie moge niczego obiecac bo nie mam pojecia co
      moj maz na wieczor wymysli. Ale jak bede wolna to zajrze oczywiscie
      z jakims trunkiemsmile
      • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 15:08
        Jakoś ucichłyście...

        ja wciąż mam lenia, ale dobrze że coraz bliżej do wieczora. Wtedy
        pojadę z mężem na cmentarz, do córci...
        • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 15:12
          Iwonko, zapal ode mnie córci światełko, niech wie, że wirtualna
          ciocia tez o niej myśli....
          przytulam Cię mocno
        • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 15:21
          Mocno przytulam, Iwonka. Już rozumiem skąd Twój dzisiejszy smutek.
          Trzymaj się kochana, córcia zerka na was i napewno opiekuje się z
          góry.
          • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 15:26
            Dziękuję Wam bardzo za ciepłe słowa. Nie wiem co mam napisać bo na
            prawdę ciężko mi dziś. Było już tak całkiem, całkiem ale od wczoraj
            znów wszystko wróciło. I jeszcze ta @, która mnie nawiedziła akurat
            w środę...
          • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 15:28
            A i przepraszam, że dziś tak smęcę...

            Może jutro będzie lepiej, chociaż wątpię w to bo jadę do teściowejsmile
            • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 15:34
              Oj, wizyta u teściowej to rzeczywiście nie najlepszy pomysł na smutki...
              Ja ze swoją długo nie wytrzymuje, zresztą moj mąż tez smile
              • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 15:41
                To chociaż masz męża po swojej stronie, szczęściarasmile

                Mnie to właśnie mąż namawia bym pojechała z nim, ale wciąż myślę...
            • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 15:44
              iwonia a ktory Ty cykl sie starasz?
              Wiesz,ciezko jest kogos pocieszac,bo jak w serduszku smutek i zal,to
              czlowiek nie potrafi tak od razu sie cieszyc i smiac.Wiem.Ale zawsze
              wtedy mysle,ze czasu nie da sie cofnac i trzeba isc do
              przodu.Dlatego postaraj sie spojrzec w przyszlosc.Moze zobaczysz tam
              siebie,usmiechnieta,trzymajaca mala kruszynke,Twoje dzieciatko?
              Ponoc takie mysli zblizaja nas do upragnionego szczescia,bo myslenie
              powraca w materialnej formie.Kiedys w to nie wierzylam,ale po paru
              sytuacjach w moim zyciu,ktore mozna nazwac "cudem" zaczelam
              wierzyc...No tak.Wiara.To chyba jedyne,co pozostaje jak sie nie ma
              namacalnie tego,czego sie pragnie.
              Wiec wypijmy dzis dziewczynki o 21-ej za ta wiare i nasze
              starania! "Oblejmy" nowy watek,coby byl szczesliwy i za nasze
              kochane Fasoleczki,ktore maja sie niebawem pojawic wink
              • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 15:55
                Lacze sie z Wami w smutku i mocno przytulamsad Z calego serca zycze
                Wam zebyscie sie jak najszybciej doczekaly upragnionych
                dzieciaczkow!!! Wierze, ze stanie sie to szybciutko!!!
        • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 15:31
          Nawet nie potrafię sobie wyobrazić jak sie czujesz w takie dni...
          Ja mojemu Aniołkowi tez zapaliłam lampkę, ale tak zeby maz nie widział. On tak strasznie sie martwi, ze ja cały czas to przezywam, ze wolałam zeby nie widział...
          • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 15:37
            Tak na prawdę to pierwsze święto gdzie jest tak ciężko. Kolejne
            będzie w grudniu, wtedy będą jej urodzinki... Nigdy nie sądziłam, że
            może mnie coś takiego spotakać i że tak na prawdę nigdy ten ból
            chyba nie minie.

            Dobrze, że chociaż rosołek wyszedł samcznysmile
            • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 15:43
              Ból napewno nie minie, ale jak będzie dzieciaczek, to będzie troszkę łatwiej. Zyczę zeby jak najszybciej sie pojawił
              • biedronka1969 Re: Do Kaczusi 02.11.07, 15:53
                kaczusiu ten wateczek jest zaczarowany!!!! Mowie Ci.Zobacz,co tu sie
                dzieje.Po prostu post za postem.Widzisz,pomysl byl trafiony niczym
                strzala Amora wink Potrzebne bylo cos takiego,ja to czulam.Dziewczyny
                nabieraja wiary a od pozytywnej energii to az tu kipi! Nie moze byc
                zle,bo jak sie to wszystko skumuluje,to CI Wielcy na Gorze musza nam
                pomoc i nas wysluchac,prawda?
                • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 16:04
                  iwonka z tego,co piszesz to niedawno stalo sie cos zlego? Oj,to
                  rzeczywiscie musisz to bardzo mocno odczuwac.Wspolczuje Ci z calego
                  serca i choc ja tez niedawno,bo w czerwcu poronilam,to jednak nie to
                  samo... sad
                  A co do ubranek to ja poprosze sliczna czapusie,taka maciupka i
                  buciki tez...oj juz widze jakie to slodkie bedzie smile
                  Hmmm...Rozmarzylam sie a tu pora do domu!
                  WEEKEND dziewczynki.Doczekalam sie nareszcie,hura!!! No to do 21!
                  Tak? Tylko nie piszcie tak duzo,bo potem czytam godzinami i
                  zapominam,co mialam napisac,kurcze ... no oczywiscie
                  zartuje.Piszcie,piszcie wink wink wink do uslyszenia,zobaczenia
                  przy "kielichu" ha,ha,ha
                  • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 16:27
                    Dziękuję Wam, że jesteście ze mną. Jesteście wspaniałe. Właśnie
                    dzwoniła do mnie koleżanka z pracy (a dodam, że nie pracowałam juz
                    półtora roku) i lepiej mi sie zrobiło jak trochę z nią
                    poplotkowałam...

                    Biedroneczko staram się od maja, więc już troszkę. Wtedy udało się w
                    drugim cyklu a teraz jakoś nam nie idzie.
                    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 16:40
                      Mysle ze *biedronka* ma racje! Ten watek jest zaczarowany! Az iskrzy
                      od pozytywnej magii!!
                      Czarownice sie kiedys spotykaly i odczynialy rozne cuda. A teraz
                      nasza kolejsmile Zebralysmy sie tu z pozytywna energia i nie ma na nas
                      sily!!! Uda nam sie!!!
                      • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 17:07
                        Rzeczywiście, kochane, coś dobrego się tu dzieje smile) Wracam do domu
                        i myślę co u Was i wogóle przy tych rozmowach wszystko wydaje się
                        łatwiejsze do przeżycia smile Masz rację, biedroncia, musi to dobrze
                        zadziałać!
                        • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 19:54
                          Ja już mówię moje dziewczyny to, moje dziewczyny tamto (-: mimo, że
                          właściwie się nie znamy to przestało być jakoś tak anonimowo, no i
                          połączyło nas wielkie pragnienie posiadania dzieci dlatego tak
                          dobrze się rozumiemy(-:
                          Super jesteście ((-:
    • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 20:22
      No, ja już na posterunku smile Śliwowica w lodówce, słucham sobie
      muzyczki i czekam na Was smile
      • mimika124 doktorek 02.11.07, 20:39
        witam ,własnie wróciłam i juz piszę : otóż badanie USG nie wykazało
        nic złego i przyczyny tych plamien i krwawień w tym cyklu! ból
        jajników mógł być spowodowany cystami , które oiwstały po owulacji -
        bo nie ma pewności czy pęcherzyki (mimo pozytywnego testu owu)
        pękły. ale doktorek mówi, ze skoro taki cykl zakręcony był pierwszy
        raz - i jeśli sie nie powtórzy to nie ma powodu do obaw, ale jeśli
        znów będa zawirowania to mam się zgłoscić pod koniec cyklu - przed
        samą @ ina USG i podejmie decyzje czy nie zrobimy jakiegoś badania
        które nazwał histeroskopią. ale co to jest to nie wiem do końca bo
        jak mi tylko wspomniał o zajrzeniu do jamy macicy - to ja w ryk i
        nic juz więcej nie zrozumiałam! czy to coś złego i starzsnego? a
        pęcherzyk był na USG - dziś 9dc i był duży 14 na 11 - to w sam raz
        czy jak? mam od jutra robić testy owu i ok.14 dnia się u niego
        pojawić i zobaczymy co z tym pęcherzykiem, czy nie powstaje luf -
        czyli niepęknięty. Matko, juz się boję, że znowu będzie źle!!!
        buuuuuuuuu.cały czas mam brać Verospiron i metformax a po ocenie
        jajeczkowania - zobaczymy co dalej. ale się wygadałam.
        • mimika124 Re: doktorek 02.11.07, 20:47
          ach, nie dopisałam że podejrzewa po wywiadzie ze mna , że winą za te
          zawirowania można obarczyc polip, który mogę mieć.ale to by
          potwierdziło właśnie to badanie.czy polip to przeszkoda
          w "zaciążeniu"?
        • kaczucha31 Re: doktorek 02.11.07, 20:48
          Witam dziewczyny smile fajnie że jesteście, czekamy na biedroncie,
          moze zjawi się, jak zapowiadała, no i może jeszcze ktoś?

          Mimika, taki pęcherzyk na 9dc to bardzo ładnie smile nie martw się,
          pójdziesz na następną wizytę, zobaczysz czy pękł czy nie i sprawa
          się rozjaśni co do tego, co dalej. Powiedz, a jakie endometrium,
          mówił coś?
          • mimika124 Re: doktorek 02.11.07, 20:52
            wiesz co, z tego wszystkiego to juz nie wiem nic o endometrium. a
            powiedz, czy to badanie to nic złego? tzn. czy nic nie uszkadza i
            nie komplikuje przy starankach?
      • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 20:39
        Ja juz tez jestemsmile)
        • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 20:41
          Melduję się ((-:
          • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 20:42
            *mimiczko* to przynajmniej wiesz juz na czym stoisz! I nie martw sie
            na zapas!! Wszystko bedzie dobrze, zobaczysz!!
            • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 20:45
              dzięki Czarnasmile) mam nadzieję, że to wszystko nie złozy się u mnie
              na przedłużające się starania!ale będę dzielna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              dopiero 3 cykl więc wszystko przede mną!
              • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 20:47
                *mimiko* pewnie ze bedziesz dzielna! Bo my silne i wytrwale
                jestesmysmile))
              • gambo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 20:53
                Witam Was dziewczynysmile Ale się naczytałam. Witam nowe koleżanki. Za
                jakiś 13 min. wznosimy toast tak? Za poznanie sie i za nasze
                przyszłe dzieciaczkismile Kochane ja właśnie zaczynam ogladac film z
                mężulkiem więc napewno wypije za nas Wszystkie, lecz niestety nie
                bede mogła z Wami tu pisać. Jutro niestety tez nie, ponieważ
                przyjeżdzaja teście i zostaja na noc. Dzisiaj piekłam faworki,
                szkoda ,że nie mogę Was poczęstować ... Moja temp.jak narazie
                utrzymujesie na poziomie 37,00 byle tak dalejsmile Pozdrawiam Was i
                miłego wieczorku i weekendu
                • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 20:55
                  *gambo* to milego wieczorku i na pewno wypijemy Twoje zdrowkosmile)
                  No i milego dnia z tesciamismile)
                  a faworki.... mniaaaaamsmile)
          • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 20:43
            cześc, z Wami i wizyta u doktorka wydaje się pestką. dzieki!
    • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 20:38
      Zapytam tak z głupia frant - czy któraś z was zna może język czeski?
      • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 20:41
        cześć, ja sie tez melduję! mam whisky, którą pije tylko przy
        szczególnych okazjach - a toast z Wami - jest taką okazją. mój
        Misiunio - patrzy na mnie jak na głupią i boki zrywa na mój widok ze
        szklaneczką, a jak mu powiedziałam że łyknę dopiero o 21- to chyba
        Go utwierdziłam w przekonaniu, że ze mna nie do końca w porządku!
        ale się zmartwiłam po tej wizycie, którą Wam opisałam!
        • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 20:53
          Nic się nie bój, będziemy śledzić owulację testami a potem na usg
          zobaczymy czy pękł smile Na razie cykl ci idzie ładnie więc bez
          paniki, kochana smile dzielna babka jesteś przecież
        • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 20:54
          No hej,to i ja jestem smile
          Moj M jak jechal z pracy to mial kupic po drodze cos na toasty,ale sliwowicy nie
          dostal sad Bedzie za tydzien!A narazie nalalam juz sobie wodeczki z cola i
          czekam.No to za co pierwszy toascik? Moze za nas,nasza wirtualna przyjazn i ten
          szczesliwy wateczek,co?
          mimiczko nie powinnas sie martwic,bo nic zlego to badanie nie wykazalo.A na co
          te leki,ktore bierzesz?
          • czarna_kota !!! 02.11.07, 20:58
            *biedroneczko* tak! dokladnie taki pierwszy toast!!
            ZA NAS, NASZA WIRTUALNA PRZYJAZN, NASZ SZCZESLIWY WATECZEK OBFITY W
            FASOLKI!!!
            ******ZDROWKO WASZE KOCHANE*****
            • mimika124 Re: !!! 02.11.07, 20:59
              zdrówko Kochane! no to łykniem!
          • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 20:58
            biedronka, miałaś to badanie? bo juz o nim w necie poczytałam.ale
            nikt jak kumpela z forum nie odpowie szczerze. a leki biorę dla
            ułatwienia jak to dr opisał - kiedys cierpiałam na hirsutyzm i było
            podejrzenie jajników policystycznych.
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 20:51
      To ja wlasnie sobie delikatnego drineczka przynioslamsmile
      Jetem gotowa do toastowsmile))
      Ale wiecie co, nie wiem juz jaka pozycje mam przyjac do tych
      pogaduch z Wami! Tak mnie okropnie kregoslup boli, ze siedziec nie
      mogesad( Lezec tezsad( Moze po drinku mi przejdziesmile)
      • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 20:57
        Nie martw sie Anulka jak bys zobaczyla moje pozy przy kompie,to bys padla ze
        smiechu.Ja juz sobie nawet poduszki pod tylek podkladam.A jeszcze w pracy
        codziennie sie wysiedze przy to sobie wyobraz jaka jestem polamana.
        To rowno o 21 siup pierwszy toascik.Odliczamy!
        • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 20:59
          hehehe... patent z poduszką muszę wykorzystać smile) Ja na razie nogi
          na ścianę, co mój mąż tępi strasznie wink I ma rację, tak już ją
          wyszmelcowałam, że wstyd.
          • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:00
            hahahahahaa *kaczusia* dobre z ta scianasmile)))
            • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:02
              wink)))

              No, ja już łyknęłam za nas, kochane smile Dobre i mocne uhhhh smile
              Biedroncia, posłałabym światłowodem, gdyby się dało
          • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:01
            wiecie co , czuję jakbym normalnie z Wami rzeczywiście piła! oj
            babeczki, dawno mi tak dobrze się z kims nie piło! mój Misiunio
            kwiknął. ale to pewnie z zazdrości i juz się pisze na następny toast
            z nami i z resztą Panów!
            • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:03
              To i Miśków naszych zdrówko!!! smile)) Kochane stworzenia, przecież smile
      • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 20:57
        To ja też już mam trunek smile Toast będzie za powodzenie wszystkich
        naszych wątkowych staraczek. Za II kreseczki, babeczki! wink i
        zdrówko dla tych, które już zaszły.
        Gambo, aleś smaku narobiła tymi faworkami jeeejjku smile)) UWIELBIAM.
        • gambo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:02
          Kochane własnie piję nasze zdrowie i życzę nam jak najszybciej
          pięknch silnych fasoleczeksmile A jesli chodzi o faworki mogę Wam
          podesłać przepissmile Kończę bo seans filmowy już trwasmile
          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:04
            Przepis to mam świetny, gorzej żeby się wziąć za robotę, bo to
            katorżnicza praca przy faworkach. Raz w roku na ostatki robię.
            Miłego wieczoru gambo! Toast się liczy, a jakże smile
            • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:13
              No to wypilam i wiecie co,takiego lyka zalapalam,ze az mi galy wyszly na
              wierzch.Ale chcialam takiego szczerego wypic,zeby nam sie ta przyjazn zawiazala!
              Chyba byl za szczery wink
              No dobra a teraz za FASOLECZKI!!!!! Zebysmy wszystkie szybciutko zaciazyly,tak?
              Moj M tez pije,ale sie wkurza,ze do sciany,bo ja nos w komputer wsadzilam.
          • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:05
            Ja tez juz lyknelam za nas i az mi sie goraco zrobilosmile))
            Ale z Wami jest super!!! W zyciu bym nie pomyslala ze mozna tak sie
            dobrac na forum i moze byc tak milosmile))
            Jestescie super!!!
            • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:07
              No to zdrowie naszych Panowsmile
              Moj dzis akurat musial zostac dluzej w pracy ale w tych
              okolicznosciach to mi na reke hihihi Dobrze, ze wpadl na chwilke i
              cos na toasty mi przywiozl smile
              • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:09
                Czrna, a co Ty popijasz? smile Bo Mimika whiskacza, Biedroncia
                wódeczkę z colą, ja śliwowicę, a Ty? smile

                Aha, zawsze chciałam Ci powiedzieć, że mi się wyjątkowo podoba Twój
                nick smile) Bo ja też Kota jestem big_grin Tyle , że różowa. Mąż tak na
                mnie mówi smile
                • czarna_kota kaczusia! 02.11.07, 21:14
                  *kaczusia** a ja popijam wodeczke z 7-up bo mi soku nie dowieziono
                  hihihi ale jak sie nie ma co sie lubi...smile

                  A moj nick to tak przypadkowo, nie wiedzialam co wymyslec a taka
                  wasnie czarna kota kolo mnie sie platala i tak zostalosmile) Ciesze sie
                  ze Ci sie podobasmile)) U mnie sie wszyscy smieja ze do kotki mowie
                  kota! A mi sie ta forma bardzo podobasmile))
                  A Ty tez KOta?? a nie Kaczusia?? smile))
                  Twoje zdrowko!!!
            • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:07
              hihihi, prawda? Fajnie razem smile)) idę po dolewkę smile A co tam! Już
              niedługo, kochane, będziemy mogły sobie tylko popatrzeć i ślinkę
              przełknąć wink
            • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:10
              ja troche spozniona, bo maz kompa zajął
              To 100 lat kobietki, życzę wszystkim wiadomo czego, jak najszybciej!!!!!!!!!!
      • amelyn Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:08
        Witam dziewczynki.To i ja się melduję. Jeszcze nie mam drineczka,
        ale już mężuś leci do sklepu. Więc zaczekacie z 15 minutek na
        toaścik? Mąż mnie pyta dlaczego się nie umówiłyśmy na jakimś czacie
        by pisać na bieżąco a nie w formie postów? Może to niezły pomysł- co
        o tym sądzicie?
        • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:10
          a mój Nie-mąz mówi ze zanim zaciążymy to spotkać się powinnysmy "w
          realu" i łyknąć - to dopiero pomysł, co? ja jestem
          za!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:10
          *amelyn* Witaj!!!
          Pewnie ze zaczekamy na Ciebie!!
          Twoje zdrowkosmile))
        • marina0706 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:11
          Witajcie. Sorrki za spoznienie. A ja wznoszę toast czerwonym
          winkiem, bułgarskim smile
          No to chlup !!!
          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:14
            Aniagor, marina smile) Zdróweczko i za kreseczki smile a co popija
            Aniagor?
            • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:16
              a mój M własnie mi pstryka zdjęcia z tą szklaneczka i butelka i
              mówi, że potem bedzie pokazywał potomkom - jakie mamusia miała
              pomysły!
            • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:18
              ja popijam herbatke tylko, bo mi alkohol cos ostatnio nie wchodzi smile
              Ale to tez sie chyba liczy wink
              Buziaki
              • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:20
                *aniagor* pewnie ze sie liczy!! Szczere intencje sa najwazniejsze!!
                Twoje zdrowko tezsmile)
        • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:12
          Poczekamy na Ciebie pewnie, toast można powtórzyć smile) Dla
          utrwalenia. A z tym czatem to świetny pomysł, następnym razem pewnie
          się przerzucimy smile

          Madziuszka, a Ty gdzie??
          • marina0706 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:15
            Kaczuszko czy Ty sie o znajomosc czeskiego nie pytalas? moze bym Ci
            mogla pomoc???
            • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:17
              O!! smile Znasz? Ja sobie z czeskim jakoś trochę radzę, ale rozumiem
              tak w 70 procentach, a słucham teraz czeskiej muzyki no i nie
              wszystko dokładnie kumam z tekstu, ale to takie mało ważne, może
              poczekać wink
              • marina0706 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:20
                czeski wydaje sie byc dobrze zrozumiany dla Polaków ale to pułapka :-
                ) słowacki jest duzo blizszy do polskiego. Dla mnie zajebisty jest
                czeski film Samotni, uwielbiam oglądać go w orginale. Widzialas??
                albo któras z Was widziała? jak nie to zobaczcie bo warto .
                a piosenki zeby zrozumiec to czesto tzra widziec tekst chyba ze to
                cos bardzo prostego.
                • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:24
                  No pewnie, że widziałam smile)) I wogóle filmy Zelenki lubię!! i nie
                  tylko jego. A piosenki Nohavicy znasz?? smile Teraz Raduzę mam na
                  uszach smile
                  Racja, że wcale nie łątwo, ale jak mam tekst to i słownik to
                  niektóre rozumiem w całości.
        • marina0706 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:13
          Amelyn, tez myślałam zeby zaproponowac Wam czat, bo posty troche
          takie niebardzo sa jesli sie chce pogadac w jednym czasie co nie? co
          Wy na to kobietki???
          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:19
            Z czatem to dobry pomysł, tyle że wcześniej powinnam o tym pomyśleć,
            kurczę. Żeby każda z nas miała ten sam program do czatu. Następnym
            razem, jeśli dziewczyny będą chciały pogadulić to na pewno czat.
          • amelyn Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:21
            To jak z tym czatem? Mogę poszukać gdzie mogłybyśmy pogadać i dam
            Wam znać, ok? Jesteście chętne?
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:18
      Po pierwsze: to nie nadazam hehehe Dziewczyny wyszukajcie jakis chat
      na nastepny raz!!!
      Po drugie: drink mi sie skonczyl, ide po drugismile))
      Po trzecie: tak mi goraco ze patrzylam czy sie ogrzewanie nie
      zacielo hahahaha
      • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:21
        ja tez nie mogę zdążyć ale wiecie co, musicie mi napisać instrukcę
        obsługi czatu - bo nigdy nie czatowałam a gdybyście tam poszły beze
        mnie to bym oszalała i ryczała!
      • kaczucha31 Do Madziuchny i Biedronki - gdzie jesteście? 02.11.07, 21:22
        Madziuchna , biedroncia? My tu się rozgrzewamy, że hej, Czarna już
        centralne zakręca, dolewki były ... A wy gdzie?? smile

        No i czekamy na koleżanki, które czekają na alkohole smile
        • aniagor Re: Do Madziuchny i Biedronki - gdzie jesteście? 02.11.07, 21:25
          ja zmykam do męzusia dziewczyny, popieram czat i spotkanie w realu smile
          Gdyby ktoras wybierała sie do Wrocka, to niech da znać smile
          Miłego wieczorku, tylko sie nie spijcie wink
          • czarna_kota Re: Do Madziuchny i Biedronki - gdzie jesteście? 02.11.07, 21:27
            *aniagor* to Ty z Wroclawia?? To ja tam bardzo czesto bywam!
            Niedaleko mieszkam i Wroclaw uwielbiam!! Musimy sie kiedys spotkac!!
            Milego wieczorku dla Ciebie rowniez!!
            • aniagor Re: Do Madziuchny i Biedronki - gdzie jesteście? 02.11.07, 21:31
              to ja bardzo chętnie, daj znać jak będziesz sie wybierała smile
          • mimika124 Re: Do Madziuchny i Biedronki - gdzie jesteście? 02.11.07, 21:27
            a ja nawet swoja kawalerkę proponuje na
            spotkanie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • mimika124 Re: do Biedronki 02.11.07, 21:30
              tak, tak, zostaniemy same! ratunku!!!!!!!!! nie idźcie
              nigdzie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ja juz po kolejnej szklaneczce to nawet
              do łóżka nie trafię a co dopiero do jakiegoś pokoju! Biedronka, nie
              pozwól im pójść!
              • czarna_kota Re: do Biedronki 02.11.07, 21:32
                hahaha *mimika* do lozka to niestety Cie nie zaprowadzimysmile))
      • marina0706 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:22
        hej laski!!! jest na gazecie czat E-dziecko i pokoj jest obecnie
        pusty. Wchodzimy ?????
        • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:24
          ja nie umiem chyba! to może dzoiś zostańmy tutaj a następnym razem
          juz się naucze , co?
          • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:27
            jestem,ale tez nie moge nadazyc he,he,he
            mimiczka to bedziemy ryczec razem,bo ja tez na czacie sie nie znam sad Nie
            idzicie nigdzie,bo my z mimika tu same zostaniemy sad Jaki
            pokoj,cholera,pomocy!!!!!!!! Ja juz pije drugiego drinka...
            • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:29
              Ok ok smile)) Kochane, marina, zostańmy dziś tu, a ty nam napisz jak
              tam wejść i następnym razem spotkamy się tam (i pomożemy jedna
              drugiej tam wleźć) żeby nikt nie został na forum. A dziś przemęczmy
              się w tych postach smile Zgoda??

              Ale wątek urośnie huuu
            • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:30
              *biedroneczko* nigdzie nie idziemy bez Was!! Nigdy!
              A ja tez pije drugiego drineczka i pomalu pozbywam sie garderoby
              hihihi To znaczy zdjelam sweterek bo mi goraco!! Normalnie mam
              wypieki hahaha
              No to zdrowko!!
          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:27
            Właśnie marina, powiedz dokładnie jak wejść na ten czat, to
            spróbujemy się wszystkie przerzucić. Mimika, nie martw się nie
            zostawimy cię kochana smile
            • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:29
              Nie!!!!Dziewczyny to ja wole w realu.No dobra to ja w centrum mieszkam,wiec
              dawac do mnie.Zapraszam jeszcze w tym roku.
              • mimika124 real! 02.11.07, 21:32
                mój Misiunio ryczy ze smiechu bo ja pisząc głosno myśle i padł po
                prostu gdy krzyknęłam "nie" gdy o czacie przeczytałam! dziś
                zostajemy - popieram Kaczusię! ale ja musze być cienias wirtualny
                skoro trafić do jakiegoś pokoju nie umiem ! ale mi wsytd!
              • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:32
                smile)) Poważnie z tym spotkaniem w realu?? Chciałybyście? smile
                Tylko jak to zorganizować, żeby każdej z nas pasowało...
                Byłoby super!
                • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:35
                  No spotkanie w realu byloby boskie!!
                  A na razie moze zrobmy swoje wizytowki czy ... nie wiem co...
                  wymyslmy cos zebysmy sie mogly jeszcze lepiej poznac... moze jakies
                  fotki??? nie wiem.... co Wy na to???
                  • mimika124 czat 02.11.07, 21:36
                    wlazłam tam ale mi wyskoczyło ze jakis program potrzebuje a gdy
                    kliknęłam wejdź to wyskoczyło, że strona wygasła czy coś tam ech,
                    chyba nie potrafię!
                  • mimika124 real 02.11.07, 21:38
                    ja chcę w realu!!!!!!!!!!!!!! bardzo!!!!!!!!! byłoby supre!!!!!!!!!!
                    tylko właśnie gdzie? za Wami pojadę i na koniec świata !!!!!!!!!!!!
                    ja mieszkam pod Poznaniem!
                  • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:42
                    ja moge zdjecia wrzucic, tzn poprosze mojego misia, bo ja jestem antytalent komputerowy smile
                    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:44
                      *mimika* mi sie udalo dopiero za trzecim razem tam wejsc!! Sprobuj!
                      Ale gdzie wrzucimy te fotki????
              • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:33
                ja sie niestety na czata nie pisze, bo programiku nie mam
                A nastepnym razem juz otworze sobie jakies winko z wami smile
                • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:35
                  aniagor- mój Misiunio właśnie mnie oświecił, że my narazie nie mamy
                  tez programu!
              • amelyn Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:34
                Marina, wytłumacz dokładnie jak trafić dokładnie na ten czat.
                Dziewczyny przenieśmy się tam, zobaczycie jak fajnie się
                rozmawia.Prawie jak w realu.
            • marina0706 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:32
              hej laski tylko bez paniki
              to jest banalnie proste smile
              spojrzcie na samą górę tego okienka teraz , macie tam napisane
              kolejno na szarym pasku: Gazeta.pl Poczta Blogi Czat
              Kliknijcie na czat
              Potem sie otowrzy okno z pokojami i w trzeciej kolumnie na pierwszej
              pozycji jest E dziecko. Klikacie na niego i logujecie sie pod tą
              samą nazwą co tu jestescie a potem to juz wogole banał jest.
              włazimy ??? ja juz tam czekam na Was smile
              • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:37
                No, ja tam jestem, była chwilkę biedronka i zniknęła, ale mariny nie
                widzę smile
              • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:38
                smam jestem w pokoju sad marina, gdzie jesteś ? smile biedronka,
                wracaj! smile

              • amelyn Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:38
                Marina, podaj mi link, bo mi się nie wyświetla ikonka z czatem-nie
                wiem co jest grane
                • czarna_kota hahaha 02.11.07, 21:40
                  A mi sie pokazal komunikat ze polaczenie z czatem zakonczylo sie
                  porazko buhahahahasmile))
                • mimika124 czat 02.11.07, 21:40
                  a mi się nie otwiera strona, czy to znaczy że nie mam programyu by
                  tam wejść. prawie sie poryczałam!
                  • amelyn Re: czat 02.11.07, 21:42
                    mimika nie potrzebujesz żadnego programu, nie rycz kobietko
                    • mimika124 Re: czat 02.11.07, 21:43
                      wyskakuje mi komunikat, ze strona nie została odnaleziona!więc
                      zostaje na forum, szkoda.
                    • aniagor Re: czat 02.11.07, 21:43
                      moze jednak dajmy sobie dzis spokoj z czatem, bo jakos nikomu nie wychodzi...
                    • marina0706 Re: czat 02.11.07, 21:44
                      kobietki nie denerwujcie sie smile
                      Jak ze jestem na kompie domowy a nie na laptopie to musze se
                      doinstalowac Jave, no i niestety net u nas jest przywalony wiec...
                      sciaga mi sie powoli strasznie. ale siedze tu na forum narazie. smile
                  • kaczucha31 Re: czat 02.11.07, 21:43
                    mimika, spokojnie, kochana, spróbuj raz jeszcze. kliknij na czat,
                    potem na e-Dziecko, a potem pokaże ci się okienko gdzie gadamy i w
                    dole jest puste długie okienko, w którym się pisze wiadomości a
                    następnie wysyła enterem smile Spróbuj i pisz, jak się udało
                    • mimika124 Re: czat 02.11.07, 21:45
                      więc klikam na czat, potem na e-dziecko , potem na czerwony napis
                      wejdx i wyskakuje wciąż komunikat STRONA O PODANYM ADRESIE NIE
                      ZOSTAŁA ODNALEZIONA!
                      • kaczucha31 Re: czat 02.11.07, 21:47
                        Mimika, nie klikaj na to "wejdz" tylko poczekaj aż ci się okienko
                        otworzy... ok? poczekaj, może się otworzy samo
                      • kaczucha31 Marina i reszta 02.11.07, 21:49
                        Hej, gdzie jesteście dziewczyny? Ja, Carna i biedronka trafiłyśmy na
                        czat. Pomogę z chęcią, jeśli ktoś ma problem.
                        Madziuchna, gdzie ty?
                    • amelyn Re: czat 02.11.07, 21:47
                      Dziewczyny faktycznie jest problem z zalogowaniem się na czat.
                      • aniagor Re: czat 02.11.07, 21:49
                        ja teraz juz naprtawde zmykam, bo moj mis sie niecierpliwismile
                        Do jutra kobietki
                        • kaczucha31 Do mimiki 02.11.07, 21:52
                          I jak? jak się nie daje to krzycz kochanasmile wrócimy na forum smile
                      • marina0706 jesteśmy!!!! 02.11.07, 21:59
                        dziewczyny wchodzcie na czat w przegladarce Internet Explorer
                        Jesli ktos ma otwarte okno w Operze lub inne to może byc problem.
                        • mimika124 Re: jesteśmy!!!! 02.11.07, 22:01
                          nie mogę wejśc. nie mamy Javy - tak mi kolega przez tel.powiedział
                          albo jakis inny problem. więc bede tu samotna na
                          forum ...buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu.
                        • mimika124 Re: jesteśmy!!!! 02.11.07, 22:01
                          nie mogę wejśc. nie mamy Javy - tak mi kolega przez tel.powiedział
                          albo jakis inny problem. więc bede tu samotna na
                          forum ...buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu.
                          • kaczucha31 Re: jesteśmy!!!! 02.11.07, 22:04
                            nie sama, no coś Ty! smile jestem ja smile No i kota... a reszta
                            popłynęła z nurtem gadki. Wrócą niebawem, a jutro spróbujemy coś dla
                            ciebie wymyślić, żebyś w przyszłości mogła wejść, ok? smile
                        • czarna_kota Re: jesteśmy!!!! 02.11.07, 22:02
                          Kochane Moje!!
                          Jeszcze raz wznosze toascik za nas i mykam na dzis bo moj mezulo juz
                          w drodze do domku i musze troche sie nim zajac bo steskniony hihihismile
                          Milej nocki i do jutra!!!
                          • mimika124 weszłam ale jak napisać do Was!!!!!!!!!!!!!!!!!! 02.11.07, 22:05

                            • kaczucha31 Re: weszłam ale jak napisać do Was!!!!!!!!!!!!!!! 02.11.07, 22:07
                              na samym dole masz ramkę tam piszesz i klikasz enter smile
                    • 74agajg Re: czat 02.11.07, 21:52
                      Witam ale nastukałyściesmile)))
                      Jka to nadrobićsmile))
                      A ja dziś chyab bez alkoholowa sad(((
                      Chyba że mężusi zbałamucę smile)))
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:51
      Jestem z Wami caly czas tylko cos juz malo widze hahaha
      • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:55
        Mimika? Ja jestem na forum smile dziewczyny też ... chyba i tu i tam.
        • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 21:59
          ja tez jestem jeszcze i tu i tamsmile
          ale zaraz ide lulu hihihi
          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 22:02
            Ja dopijam swoją śliwowiczkę, misiek nie za bardzo zadowolony, ze
            chłepczę tyle wink ale jakos nic nie mówi... już więcej nie leję bo
            jeszcze duphastony muszę wziąć
            Mimika jesteś jeszcze tutaj? smile Ja cały czas na forum siedzę smile
            • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.11.07, 22:38
              łał, ale żeście dziewczyny zabalowały (-: Ja niestety nie mogłam
              dołączyć bo mój mąż miał wielką ochotę film pooglądać, a że nie mamy
              tv to się zgodziałam na kompa. I widzę, że wiele radości mnie
              ominęło. Ale, żeby nie było że całkiem się wywinęłam to muszę
              przyznać, że całego gingerka obaliłam z myślami o Was ((-: Aha,
              jesteście jeszcze na czacie?
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 08:33
      Dziendobereksmile)) Przyszlam zobaczyc jak dlugo jeszcze
      imprezowalysciesmile Odsypiacie jeszcze?? Glowki nie bola??
      Jeszcze raz wielkie dzieki za super wieczorek!! Jestescie wspaniale!
      Milego dnia!!
      • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 08:36
        A pomysl z czatem byl fajny tylko problem polega na tym, ze nie wiem
        o czym gadalysciesad((
        Ale mysle, ze mi pozniej strescicie hihiismile)))
        • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 09:37
          hihi te ktore czatowały jeszcze spia smile
          chyba długo siedziałyscie smile
          • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 09:42
            no spia Kolezanki jak zabite hehehe Niezle wczoraj zabalowalysmile))
            • ka21sia Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 09:51
              witaj czarna_kota

              Chciałam sie zapytać czy warto brać pod uwage wynik wczorajszego
              testu a dokładniej wczoraj była jedna krecha a dzisiaj widać już do
              drugą cudowną kreseczko. Jest ona bardzo słaba, słabiuśka taka
              prawie nie widoczna??!! Co o tym sądzisz? Dzisiaj jest moj 27dc
              dzisiaj tez powinnam dostac @ ale jak narazie nic sie nia nie
              zapowiada chyba ze sie myle. POZDRAWIAM
              • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 10:03
                ja moge powiedziec ze swojego doswiadczenia, ze jak robiłam test i wychodził negatywny, to nastepnego dnia nic sie na nim nie zmieniało, takze moze jakas nadzieja jest. jednak z drugiej strony pisza tam zeby nie brac pod uwage wyniku ktory pokazuje sie po ilus minutach. Najlepiej powtorz test. trzymam kciuki!!!
              • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 10:45
                *ka21sia* Koniecznie zrob jeszcze jeden test! Bo w takim przypadku
                wszystko jest mozliwe. Jest napisane, ze po kilku minutach test
                wyrzucic bo wynik po dluzszym czasie nie jest wiarygodny. Ja bym na
                Twoim miejscu pobiegla do aptekismile))
                Trzymam kciuki zeby na kolejnym tescie pokazaly sie dwie kreseczki!!
                • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 10:47
                  dziewczyny, jeszcze spicie????
                  • aniagor Czarna kota 03.11.07, 10:49
                    chyba zostałysmy tylko my smile
                • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 10:49
                  Cześć dziewczynkismile Mam nadzieję, że wypiłyście wczoraj moje
                  zdrowie. Ja dość późno wróciłam do domku i już nie miałam siły do
                  Was zajrzeć. Ale dziś nie pojechałam do teściowej i jestem...
                  • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 10:54
                    no własnie dziewczyny zabalowały i dzisiaj nikogo nie ma. chyba główki bolą smile
                    • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 10:55
                      Oj to działo się...
                      • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:03
                        Ja nie siedzialam z nimi do konca, ale dzialo sie, oj dzialosmile hehehe
                        Wypilysmy zdrowko nas wszystkich i to nie jeden razsmile))
                        • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:13
                          dzień dobry wszystkim!!!!!!!! wstałam dopiero! ale zabalowałyśmy, a
                          raczej zaczatowałyśmy. było super choć na początku ryczałam, ze
                          wejść na czat nie umiem! wypiłyśmy rzeczywiście zdrówko nas
                          wszystkich! a mój Misiunio dzis kona ze smiechu i wspomina jak to
                          gadałam do monitora i klawiatury, ale pewnie to z zazdrości ze nie
                          imprezował z nami!
                        • aniagor czarna kota 03.11.07, 11:14
                          skad ty jestes, ze czesto bywasz we wrocku?
                        • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:15
                          myślę, ze ten test na którym ukazała się druga kreska to nie jest do
                          końca wiarygodny. mnie w 1 cyklu starań tez tak wychodziło i
                          łudziłam się ale doktorek sprowadził mnie naz ziemię. powtórz test i
                          sptawa jasna!
                          • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:18
                            tak Kaczusia jest wielka, że zgodziła sie przewodzić takiemu stadku
                            jak my! Biedroncia, ja szłam spać o 2 w nocywink) i też Wam powiem
                            szczerze, że dawno z nikim mi tak dobrze sie nie gadało, jak z Wami.
                            spotkanie w "realu" konieczne, prawda? nie wiem jak to by wyszło ze
                            sylwestrem ale spotkać sie trzeba!
                  • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:13
                    no hej dziewczynki wink
                    Ale zabalowalysmy.Kurcze nawet nie wiem o ktorej poszlam spac sad Amelyn moj
                    Misiek chyba na koniec jeszcze z Toba gadal? Przepraszam za niego.Troche byl
                    steskniony,bo on prcowal po poludniu a ja od rana,wiec troche sie mijalismy.A
                    jeszcze ta @ mi sie ciagnela,wiec...
                    Strasznie sie wczoraj usmialam.Jeszcze mnie policzki bola i brzuch ze smiechu.A
                    glowa to mi peka!
                    Mimisia zyjesz? ha,ha,ha Tak mnie wczoraj rozsmieszalas,ze nawet rano jak sie
                    obudzilam,to jeszcze sie smialam.Jestes niesamowita.
                    Wszystkie jestescie niesamowite i stwierdzilam,ze nawet wsrod znajomych tak
                    dobrze sie juz dawno nie bawilam jak z Wami.Przyszedl mi do glowy szalony pomysl
                    i pewnie nie uda sie go zrealizowac,ale Wam napisze.Fajnie by bylo jakbysmy sie
                    gdzies w gorach na Sylwestra skrzyknely!!! Ale by byla zabawa,szampany by sie
                    laly strumieniami...Wiem,ze to raczej nierealne,ale pomarzyc mozna.W sumie to
                    jeszcze dobrze nie wytrzezwialam,wiec mozecie potraktowac to troche light'owo wink
                    Jak sie czujecie?
                    Aha i jeszcze stwierdzilam,ze jak mamy takiego powera i taka sile w grupie to
                    nie moze byc inaczej,jak same dwie krechy na testach!!!!
                    kaczusiu jestes Wielka!
                    • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:16
                      no wlasnie a gdzie nasz kaczorek???
                    • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:19
                      szkoda, ze nie mogłam wczoraj z wami pogadac sad
                      juz sobie zainstalowałam conieco smile ale dzisiaj wieczorkiem raczej mnie nie bedzie, bo umowilismy sie ze znajomymi.
                      • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:23
                        no mnie tez dzis nie będzie ale umówimy się na czat w tygodniu
                        prawda? bo sobotni wieczór to pewnie każda ma jakies plany więc w
                        tygodniu o rozsądnej godzinie! ciekawe czy Misiunio Amelyn -
                        uruchomi dkla nas ten prywatny czat na pogaduszki. no włąsnie,
                        biedroncia Amelyn długo jeszcze czatowała z Twoim M?
                      • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:24
                        pamiętajcie dziewczyny, ze te które wczoraj nie czatowały nadal są z
                        nami w jednej paczce! nieważne, ze nie byłyście na czacie albo
                        byłyście tylko chwilę - trzymać sie razem będziemy zawsze!!!!!!!!!!!!
                        • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:26
                          Dobrze, że to napisałaś bo juz zaczęłam się martwić że mnie
                          wykluczyciesad
                          A jak czytam co się działo to żałuje, że nie udało mi sie do Was
                          zajrzeć.
                          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:33
                            Iwonka, no co Ty smile Wszystkie jedziemy na jednym wózku. Toasty były
                            wczoraj za wszystkie - obecne i nieobecne wink No i zapraszamy do
                            rozmowy tu na forum i na następny czatowy wieczór też. I ciebie i
                            każdą babeczkę, która chce się przyłączyć. Trzymaj sie kochanasmile
                      • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:26
                        No witajcie Balowiczki!!! Ale mi za ze musialam Was opuscicsad(( Ale
                        jestem pewna ze jeszcze nie raz sie spotkamy!!
                        No ja caly czas mysle jakby to zrobic zebysmy sie jeszcze lepiej
                        poznaly.... To znaczy zebysmy nie byly tylko nickami, zeby do tego
                        dolaczyc jakies foteczki moze?? Jeszcze lepiej sie gada jak wiadomo
                        jak kto wyglada, tak mysla... Ale jakby to zorganizowac to nie wiemsad
                        Myslcie Kochanesmile
                        • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:28
                          I zapomnialam dodac ze jestescie Cudowne! Fantastyczne! Wspaniale!
                          Niesamowite!!
                          Duze Buziakismile***********
                          • mimika124 iwonka 03.11.07, 11:29
                            nikogo sie stąd nie wyklucza Kochana! absolutnie!
                        • mimika124 czarna Kota 03.11.07, 11:28
                          Czarna, jeszcze będa okazję do wspólnego spotkania! jak to sie mówi -
                          brak okazji to też okazja! a najlepszym sposobem by sie poznać - to
                          jest to spotkanie , które wczoraj planowałysmy...co?
    • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:23
      Cześć imprezowiczki smile Mam nadzieję, ze humory dziś takie jak i
      wczoraj wink Mimika, ale żeś sie wczoraj rozkręciła, uśmiałam się że
      hej. Pozdrów swojego Miśka, mam nadzieję, ze nas nie wyśle do
      wszystkich diabłów wink
      Życzę przyjemnej soboty i zmykam. pa
      • mimika124 kaczuszko najdroższa 03.11.07, 11:26
        oj, Misiunio miał "nerwa" ale wszystko nadrobiłam smile) teraz od rana
        dzwoni z pracy i wciąz się śmieje z wczorajszej naszej wirtulanej
        imprezy! kiedy się spotykamy?na czacie w tygodniu, a w "realu" ?
      • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:28
        Jej, cieszę się że takie w skowronkach jesteście smile))))
        Do drugiej w nocy!?! ładnie wink
        • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:30
          ja szłam spać o 2 , a czat skończyłysmy ok. północy...tzn.Amelyn
          jeszcze została na pokładzie...
        • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:30
          Spotkanie w realu, jak najbardziej jestem ZA!!! Tylko skoro my pol
          nocy mozemy przegadac na czacie to w realu nam chyba tydzien bedzie
          potrzebny hahahaha
          • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:32
            aniu, obawiam się że masz racjęsmile) tylko Kto mnie z domu na tydzień
            wypuści?
            • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:35
              no wlasnie, z tym bedzie gorzejsad( To moze zamiast sie zrywac na
              tydzien to panow zabierzemy ze soba niech sobie wspolnie zorganizuja
              jakies zajeciasmile))
        • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:31
          i wszystko Kaczuszka dzieki Tobie...bo Ty stworzyłaś ten wątek i
          dzięki Biedronce,u której sie spotkałysmy w paździrniku! dziekuję
          dziewczyny!
          • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:33
            I ja tez Dziewczyny dziekuje, ze dzieki Wam mogysmy sie spotkac i
            poznac!!! Jestescie Wielkie!!!
          • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:34
            dziewczynki, a teraz zmieniając temat - jak będziecie coś wiedziały
            o tej histeroskopii - dajcie znać , opinie i wiedza Wasza są dla
            mnie bardzo cenne> i jaki koszt takiego badania?
            • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:36
              *moniczko* jak sie czegos dowiem to na pewno dam Ci znac!!
              • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:40
                z góry dziękuje Aniu...bo jak wytrzeźwiałam to zaczynam myslec czy
                nie iśc na konsultacje tez do innego dr...bo tak myślę ze może
                jeszcze nie wszystkie sposoby"nieingerujące"
                wykorzystalismy.przecież staramy sie 3 cykl, wciąz mam te same
                tabletki.może doktorek wie, co robi...a może nie trzeba będzie tego
                badania robić?wyczytałam ze jest ono wskazane przy niepłodności, ale
                przecież w moim przypadku trudno jeszcze o tym mówić...och.
                • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:42
                  *moniczko* z tego co ja slyszalam od wielu lekarzy to dopiero
                  najwczesniej po pol roku a nawet po roku staran zaczyna sie jakies
                  powazniejsze badania robic!! Nie wiem czy nie powinnas jeszcze z
                  jakims lekarzem skonsultowac.... Ja tak zawsze robie jak mam
                  watpliwosci.
                  • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:45
                    no właśnie też tak myślę, zobaczymy jak minie ten cykl i co po nim
                    powie mój ginek. może nic nie bedzie trzeba robić za sprawą II
                    kreseksmile) ale wszystko, czego się dowiecie - napiszcie!
                    • czarna_kota do mimiki 03.11.07, 11:49
                      Tu masz krotka informacje, ale juz po niej ja bym sie na razie
                      wstrzymala i zastanowila:
                      Diagnostyczną histeroskopię w połączeniu z aspiracją lub biopsją
                      endometrium uznaje się za złoty standard w rozpoznawaniu zmian
                      wewnątrzmacicznych i zaleca u kobiet z nieprawidłowymi krwawieniami
                      macicznymi. Jednakże w porównaniu z metodami wykorzystującymi
                      badanie USG postępowanie takie jest droższe i bardziej inwazyjne, a
                      w badaniach retrospektywnych okazało się niepotrzebną interwencją
                      prawie u 50% kobiet.
                    • czarna_kota i jeszcze 03.11.07, 11:50

                      • czarna_kota Re: i jeszcze 03.11.07, 11:51
                        sorki za wczesnie entersad
                        Histerosonografia cechuje się dużą trafnością w rozpoznawaniu zmian
                        w jamie macicy u kobiet w okresie przed- i pomenopauzalnym z
                        nieprawidłowymi krwawieniami z macicy.
              • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:40
                Dziękuję Wam Kochane za to, że moge być z Wamismile Jest tu
                fantastycznie...

                Poszłam na chwilę do kuchni, wracam a tu tyle postów. Nie wiem jak
                dam radę to wszystko pogodzić bo zaplanowałam sobie na dziś wielkie
                sprzątanie. Skoro już zostałam w domu to muszę cos zrobićsad
                • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:43
                  *iwonko* a mogllabys mnie jakos zmobilizowac do sprzatania??? smile
                  Bylabym wdzieczna!!
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:40
      A ja musze brac sie za sprzatnie bo masakra co sie w domu dziejesad(
      Ale okropnie mi sie nie chce! Nic nowego hehehe
      A do tego okropnie mnie od wczoraj kregoslup bolisad(((
      ech....
      • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:54
        mam problem by siebie zmobilizować więc ciężko będzie Ciebie
        namówićsmile
        Ale tak po troszeczku coś zrobię. Mąż i tak pewnie wieczorem dopiero
        wróci więc mam kupę czasu wolnego...
      • amelyn Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:55
        Witam Was Kochaniutkie.Ja niedawno wstałam i jestem już po śniadanku. Ale widzę, że chyba tu dzisiaj ostatnia dotarłam. Jestem usprawiedliwiona bo wczoraj jako ostatnia opuściłam czat (po bardzo miłej i grzecznej pogawędce z Misiuniem Biedronci).Potem obiecane figielki i poszłam spać chyba ok. 3 nad ranem.Wczoraj mężuś już tam coś kombinował z tym prywatnym czatem dla nas - wie, że musi to zrobić bo tyle wspaniałych kobietek na niego liczy.Poza tym dziewczyny te buziaczki od Was zmobilizowały go jeszcze bardziej.Teraz mała kawka i sprzątanko, ale będę zaglądać co jakiś czas.Chcę wam powiedzieć że spędziłam wczoraj z Wami naprawdę superowy wieczór. Jesteście wyjątkowe.Przesyłam całuski.
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 11:54
      Na razie zmykam ogarnac troche domek. Pozniej wroce...
      • iwonka_81 Re: Mimika... 03.11.07, 11:56
        Jeśli chodzi o histeroskopię to powiem Ci przykład mojej koleżanki.
        Ona miała ją robioną po dwóch poronieniach by poznać przyczynę tych
        poronień i usunąć ewentualne zrosty w macicy pozostałe po
        łyżeczkowaniu...

        Tak więc myślę, że u Ciebie chyba za wcześnie na takie badanie.
        • mimika124 iwonka, czarna -kota 03.11.07, 12:03
          dziewczyny, dzięki za szybką reakcję! juz po waszych informacjach
          trochę mna wstrząsnęło i rzeczywiście zastanawiam sie nad
          koniecznościa robienaia tego badania...teraz zachodze w głowę - czy
          własnie nie trzeba by wykonac badania hormonów, itd.zmienic
          sposób "wspomagania"itd,cykl mam nadzieję niczym mnie nie zaskoczy...
          • czarna_kota Re: iwonka, czarna -kota 03.11.07, 12:05
            Mi sie wydaje ze poziom hormonow to podstawa! Od tego powinno sie
            zaczac! I najpierw wykozystac wszystkie inne mniej inwazyjne sposoby.
            Jestesmy z Toba, trzymamy kciuki, wszystko bedzie dobrze!!!
            • mimika124 Re: iwonka, czarna -kota 03.11.07, 12:07
              dzieki, a ja miałam zrobiona tylko prolaktynę...i hormon tarczycy i
              też coś mi wspominał że moge być insulinoodporna ale tak nic nie
              rozumiem z wyjaśnień. będę grzecznie obserwować cykl i dzielić się
              zWami informacjami.
          • iwonka_81 Re: iwonka, czarna -kota 03.11.07, 12:07
            Po za tym to jest badanie które wykonuje się w narkozie. Dla mnie
            byłaby to już ostatecznośc...
            • mimika124 Re: iwonka, czarna -kota 03.11.07, 12:09
              w narkozie? nie miałam pojęcia. to dla mnie tez juz ostatecznośc w
              takim razie!
        • mimika124 Amelyn 03.11.07, 12:04
          witam Pieknie i raz jeszcze podziękuj Miśkowi, ze tak sie dla nas
          trudzi! dzieki za wczoraj...
        • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.11.07, 12:08
          A moze jednak dodamy nasze zdjecia do obejrzenia,zebysmy sie zobaczyly? Nie wiem
          jeszcze jak to zrobic,ale sie rozejrze.
          To ja tez za sprzatanko sie biore.
          Amelyn my tez o 3 poszlismy spac...wink
          • mimika124 Re: biedronka 03.11.07, 12:10
            posłałam ci wiadomośc na pocztę gazetową.sprawdź czy doszła.
          • mimika124 Re: biedronka 03.11.07, 12:10
            posłałam ci wiadomośc na pocztę gazetową.sprawdź czy doszła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka