Dodaj do ulubionych

Pogaduchy u Kaczuchy

    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 08:36
      Witam i jasmile
      Oj, u nas tez dzis zimny poraneksad Wlasnie pije goraca herbatke,
      zaraz sniadanko i musze zawiesc dziecko do szkoly. Pozniej tu
      oczywiscie wroce, choc mam dzis ambitny plan zeby sprzatac...smile
      Milego dnia Dziewczyny!!
      • kropelka.k Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 08:52
        Cześć Dziewczyny smile Bardzo tu u Was miło! Chyba zostanę na dłużej,
        jeśli mogę winkCieplutkiego wtorku!
        • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 09:06
          Witaj kropelko!!! A co Ty tu robisz? Co sie z Toba dzialo? Napisz,bo
          starcilam z Toba kontakt w momencie jak zaczelas plamic.Co sie dalej
          dzialo? Oczywiscie,ze mozesz tu zostac z nami,tyle,ze jestem
          zdziwiona i wiesz dlaczego.
          • amelyn Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 09:14
            Witam Cię Kropelko, pamiętam Cię z "Piąteczek..." Właśnie tam zaglądnęłam. Bardzo mi przykro. Ale nie martw sięwink. Tutaj mamy silną grupę wsparcia. Jest przede wszystkim bardzo wesoło i dzięki temu odganiamy wszelkie dręczące nas myśli. Listopad należy do nas. Zobaczysz. Zapraszamy więc serdecznie na pogaduszki.
            • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 09:34
              Ależ Wy piszecie smile)) ciężko to nadgonić smile))
              Dzisiaj wyrażnie grubsza kreska samopoczucie też chyba lepszesmile))
              Biedronko nie stosowałąm testów owu, raz je stosowałam w sierpniu i
              nic z tego.
              Teraz było tak jak zauważyłam śluz płodny to zaczelismy działania,
              była tylko przerwa jak miałam nockę ale za to męzuś przybył rano smile))
              Czyli można pwoedzieć że było codziennie smile))
              Po obserwacji mojegu organizmu doszłam do wniosku że u mnie jajeczko
              zyje bardzo krótko czyli jak się uwolni to są nikłe szanse
              zapałodnienie, i pewnei dlatego w poprzednich miesiącach nam się nie
              udałosmile))
              Mam nadzieję że teraz będzie dobrze.
              Wysyłam Wam dużo fluidków
              >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
              >>>>>.
              I czekam na koljen fasolki smile))
            • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 09:40
              Witam Was Kobietki cieplutko z rana
              Dziecko dało mi dzisiaj pospać a że do przcy mam na drugą zmiane to
              korzystałam z długiego snu.
              Cześć Aniaresz i Kropelka, u nas nie sposób się niezadomowić, tak
              więc pewnie już z nami zostaniecie ((-:
              Kaczusiu a co tam u Ciebie? Jakies objawy? Kiedy Ty kochana tak
              dokładnie testujesz? Chyba lada moment, co?
              U mnie 6dc, czekania jeszcze mnóstwo na jakies konkretne działania
              Miałam wczoraj robiona prolaktynę, i tak się zastanawiam nad jedną
              rzeczą. Przed badaniem niemożna współzyć 1 dobą, któraś napisała, że
              nawet tydzień, ale jeżeli ja chce zajść w ciążę to "muszę"
              współżyć (-: więc chyba lepiej badać prolaktynę w "normalnych"
              warunkach, jak myślicie?
          • marina0706 Do Biedronki i Kaczuchy 06.11.07, 09:21
            Hej laski! dostałyscie moje fotki? Biedroncia i Kaczuszka.......
            wysłaąłm Wam na te tlenowe maile i w koncu juz nie wiem sad
            No miesiac w realu sie zaczyna dobrze jak pisalam wczoraj kolega w
            pracy mi sie pochwalił ze zaciązyli a pewnie nie wiecie ale u nas w
            firmie dzieci przychodzą parami hihihihihihihi ciekawe kto następny
            bo jest nas troje staraczy. Pozdrawiam w ten zimny dzionek
            • kaczucha31 Re: Do Biedronki i Kaczuchy 06.11.07, 09:31
              Marina, tak, dostałam smile Wielkie dzięki! Miło Cię zobaczyć.
              Atrakcyjna z ciebie kobitka, no i widać, żeś charakterna wink
            • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 09:33
              Dostalam marinka (wlasnie ogladalam) dziekuje! Super masz
              figurke,no,no! Trenujesz cos? Ja wysle Ci dzisiaj po
              poludniu,obiecuje.Mialam to zrobic wczoraj,wiem,ale zupelnie mi
              wylecialo.Mialam jakis ciezki dzien i jeszcze po zebraniu w szkole
              bylam jakas zakrecona.Ale dzis na mur!
              Oj to zycze Ci,zebys byla ta zaciazona para w firmie wink)
              Ktory masz dc,bo sie pogubilam?
              kaczusiu jak sie czujesz? Zblizamy sie pomalu do twojego testowanka
              i chyba razem jakos z Czarna_kota,tak?
              • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 09:44
                Cześć biedroneczko smile Przede wszystkim dziękuję, słoneczko, za
                list. Odpiszę niebawem napewno.

                Testuję za tydzień (no, może niecaływink ) Czuję się trochę jak balon
                bez powietrza hehe... Odjawów brak. Wczoraj brzuch mi dokuczał,
                silne kłujące bóle, oj nieprzyjemne to było. Myślałam że to może ma
                jakiś związek z moim oczekiwaniem, ale raczej nie, bo mój mąż po
                chwili dostał podobnych. A winę za to ponosi chyba sałata. Musieli
                spryskać jakimś świństwem, że nawet mycie jej nie pomogło.

                Czarna chyba testuje coś około 11.11 - ładna data. A ja 13.11 wink
                Zastanawiam się tylko, gdzie jest gambo. Zniknęła przed weekendem.
          • kropelka.k Biedroneczko! 06.11.07, 09:24
            Cóż wygląda na to że już nie jestem w ciąży sad plamienie rozkręciło
            się w porządną @ pomimo zwiększonej dawki luteiny, kolejny test
            wyszedł negatywny wię nie mam już złudzeń. A miałam iść do lekarza
            9.11 - bo mówił że będzie już wydać pęcherzyk...
            Trudno - nie poddam się tak łatwo chociaż trochę mi smutno.
            • kaczucha31 Re: Biedroneczko! 06.11.07, 09:35
              sad( bardzo mi przykro, kropelko, ech... wiele z nas tutaj, niestety
              wie, jak to się przeżywa.
              Ale widzę, że dzielna jesteś i się nie poddajesz - brawo. Będzie
              następny pęcherzyk do oglądania na usg, tym razem silny, zdrowy i z
              bijącym serduszkiem. Zobaczysz smile wszystko dobrze się ułoży, kochana.

              A masz już dzieci, czy o pierwsze się staracie?
              • kropelka.k Kaczucha! 06.11.07, 09:52
                Niby się nie poddaję ale ciężko mi było bardzo przez weekend. Teraz
                już mniej o tym myślę bo w sumie bardzo wcześnie się stało a z
                dwojga złego lepiej tak wcześnie niż miesiąc póżniej.

                Mam już córeczkę 4,5 roku - z nią udało się za pierwszym razem więc
                nie wiedziałam do tej pory co to są starania (teraz już pół roku)
                • kaczucha31 Re: Kaczucha! 06.11.07, 10:22
                  Masz rację, jeśli musi się to stać, to lepiej wcześniej niż później.
                  Znaczy, że masz silny, zdrowy organizm, który w porę potrafi
                  rozpoznać zagrożenie i zareagować.
                  Wreszcie trafi się ten silny zarodek i wszystko pójdzie jak z
                  płatka - tego Ci życzę smile

                  I gratuluję już takiej odchowanej córci!
        • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 09:27
          Witam Cię kropelko smile zapraszamy do pogaduszek. Jeśli możesz,
          skrobnij parę słów o sobie. Też Ci życzę dobrego i optymistycznego
          dnia.
          • biedronka1969 Re: kropeleczko! 06.11.07, 09:37
            To jednak nie poszlas do lekarza po tych krwawieniach? Moze powinnas
            jednak pojsc i sprawdzic co sie dzieje?
            Oczywiscie,ze sie nie poddasz,bo nie mozesz!!! A z nami bedzie Ci
            razniej i bedziemy Cie mocno wspierac.Tylko prosze Cie idz do
            gina,bo to wszystko u Ciebie nie do konca jest jasne,ok?
            • kropelka.k Re: kropeleczko! 06.11.07, 10:01
              Dzwoniłam do niego jak się zaczęło. Powiedział że jak test negatywny
              to pewnie nic z tego. Ale pójdę - miałam iść 9.11 na usg i pewnie
              pójdę - tylko już nie na usg
          • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 09:37
            Kropelko Witaj i trzymaj sięsmile))
            Napewno się uda smile))
            Dzięki wszystkim za fotki, bardzo miło poznać smile))
            Ja też będę pwoli wysyłać smile))
            • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 09:41
              Aga ja jeszcze chyba do Ciebie nie wysłąłam. Juz sie poprawiam
              ((-:Jak się czujesz?
              • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 10:02
                Witam Cię Madziu smile Wydaje mi się, że nie należy przesadzać z tą
                prolaktyną. Mi tam nikt nie mówił, żeby nie współżyć, a robiłam
                kilka razy to badanie. Myślę, że żadne figle nie podniosą jej jakoś
                tak potgwornie, żeby zdecydowanie zafałszować wynik. Może ma to
                znaczenie dla dziewczyn, które walczą już z wysoką prolaktyną, są na
                lekach no i robią badania zeby sprawdzić, czy kuracja wogóle coś
                daje, wtedy dobrze wiedzieć jak prl spada i czy wogóle.

                U mnie jeszcze tydzień do testu. I cisza na morzu.
                Pozdrawiam i miłego dnia smile
            • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 09:47
              74agajg bardzo Ci gratuluje jeszcze raz i ciesze sie razem z Toba
              Twoja fasoleczka smile Niech rosnie duza i zdrowa,bedziemy
              kibicowac.Tylko zagladaj do nas czesto,wspieraj i dodawaj otuchy!!!!
              Dziekuje za odpowiedz.Martwilam sie troche,bo wszyscy mowia,ze
              codziennie nie mozna.A jednak to mit,bo mozna smile
              • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 10:01
                Aga jeszcze raz gratulacje!! Dbaj o siebie i swoja fasolke...

                Kropelka i Aniaresz, jeszcze Was nieprzywitalam wiec witam teraz serdecznie.

                Ja do tej pory bylam w miare spokojna (dzis 7 dc) i zaczynam sie znowu nakrecac.
                Dziewczyny co Wy robicie zeby zostac przy zdrowych zmyslach. To dopiero moj
                drugi cykl staran, w pierwszym oczywsicie strasznie swirowalam i obiecalam
                sobie, ze w drugim nie bede...ale naprawde ciezko jest nie myslec. Wszedzie
                dookola dzieci, albo malutkie albo podrosniete...W pracy nie wiadomo w co rece
                wlozyc, w domu z reszta tez...a mi jedno w glowie...
            • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 09:51
              No właśnie, Agusia, jak się czujesz? Powtarzałaś może test? Mam
              nadzieję, ze krecha ciemnieje a Ty nabierasz spokoju smile)

              Kropelka, popieram biedronkę, lepiej wybrać się do lekarza i
              skontrolować, gdy @ minie. Dla własnego spokoju. Ja tak właśnie
              zrobiłam, po poronieniu od razu do lekarza i dzięki temu wykryłam,
              że przez całą tę nieszczęsną sytuację cykle skróciły się o 10dni,
              zaraz po @ była kolejna owulacja.
              • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 10:22
                dzisiaj robiłam drugi test i krecha ciemniejsza jutro robię bete,
                umówiłam już wizytę u gina na 12.XI.
                Dziś samopoczucie lepsze.
                Czuje sie ogólnie dobrze tylko momentami mam takei telepia jakby
                spadał mi cukier, więc już mam batonik w torebce, lekie mdłości i
                czasami pobolewania z lewej strony brzucha smile))
                Nawet kręgosłup przestał mnie boleć i to chyba była 1 oznaka mojej
                ciązy smile)) to z tych dziwacznych smile)))
                Jeszcze za bardzo się nie cieszę bo wiem że wszystko może sie
                zdarzyć sad(((
                • 74agajg FOTKI 06.11.07, 10:38
                  To teraz o fotkach dostałam od Kaczuchy, mimiki,mini-
                  mini,aniagor,czarna kota,marina.
                  Anamabe od Ciebie przyszedł tylko miel fotek brak.
                  Ja zaraz wysyłam do w/w dziewczyn oraz madziuchy,ona01, amelyn,
                  biedronka, kropelka, aniares.
                  Jeśli kogos pominełam proszę o info.
                  To zabieram sie do pracy smile))
              • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 10:26
                cześć dziewczynki, ale sobie dzisiaj pospałam... smile
                Witam kropelke i anieresz!!!
                Kropeleczko, koniecznie idz do lekarza po @, ja ide dzisiaj bo miałam jakas dziwna @, trzeba sprawdzic czy wszystko w porzadku.
                Anamabe, zazwyczaj na poczatku staran najbardziej sie schizuje, dopiero po pewnym czasie człowiek przestaje sie tak bardzo przejmowacsmile Ale moze to twoj ostatni cykl staran, czego goraco życzę smile
                Ja najbardziej schizowałam we wrzesniu, bo miałam umowe o prace i chciałam sie załapac na swiadczenia, oczywiscie nie wyszło..
                Teraz nie pracuje, troche wyluzowałam, co bedzie to bedzie smile
                • kropelka.k Aniagor! 06.11.07, 10:41
                  Co było dziwnego w Twojej @ o ile mogę być taka wścibska? smile Moja
                  też jest/była dziwna- zupełnie bezbolesna (a zwykle mnie skręca) i
                  od wczoraj już prawie nie mam a zawsze trwa min 6 dni...
                  • aniagor Re: Aniagor! 06.11.07, 11:03
                    moja spozniła sie 8 dni i była taka z brunatnymi skrzepami, podejrzewam, ze mogło to byc wczesne poronienie, zobaczymy co mi gin powie
                    • kropelka.k Re: Aniagor! 06.11.07, 11:14
                      Daj znać co powiedział bo ja muszę czekać do piątku smile Trzymam
                      kciuki żeby było wszystko ok
                      • kaczucha31 Re: Aniagor! 06.11.07, 11:40
                        Kropelka, a wcześniej robiłaś test i był pozytywny? Czy cały czas Ci
                        wychodzą negatywne?
                        Ja przy poronieniu miałam okropnie wielkie skrzepy sad tak jakby
                        całe endo na raz zeszło. A potem tylko żywą krew i też był to
                        bezbolesny okres, ale jednak dużo tego było. Może u Ciebie to wcale
                        nie @?
                        • kropelka.k Re: Aniagor! 06.11.07, 11:50
                          W 28dc. robiłam betę - wyszło ponad 20 i pani powiedziała że to
                          bardzo wczesna ciąża. Zadzwoniłam do gina z wynikiem - on
                          potwierdził i kazał mi brać luteinę. Tego samego dnia wieczorem
                          zaczęło się plamienie a dwa dni później już krew. Ale
                          taka "śluzowata" - przepraszam za dosłowność żadnych skrzepów i dość
                          skąpo jak na moje zwykłe @. Powtórzyłam test sikany jak się
                          rozkręciło ale wciąż jedna kreska - bety już nie robiłam. Piersi
                          przestały mnie właściwie boleć tylko ciągle nie chce mi się
                          słodyczy... Poczekam do piątku nadziei i tak już właściwie nie mam
                          Ale dzięki za zainteresowanie i życzliwość smile)
                          Pozdrawiam i wszystkiego dobrego
                    • aniagor Re: Aniagor! 06.11.07, 11:15
                      a z tymi @ to wiem, ze roznie bywa, moja kuzynka miała do 3 miesiaca ciąży smile
                      • kropelka.k Re: Aniagor! 06.11.07, 12:57
                        Aniu! Fotki dotarły - super!smile) I widzę że też lubisz górki. Moja
                        pasja to Tatry tylko od urodzenia córci rzadko mamy okazję pochodzić
                        gdzieś wysoko:smile)
                        Odwdzięczę się wieczorem. Pozdrawiam
              • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 10:30
                anamabe ja tez niedawno pisalam,ze nic mnie ostatnio nie bawi i nie
                umiem sie nad niczym skupic tylko wciaz mysle o jednym!I niby
                wiem,ze powinnam wyluzowac,ale rozum to jedno a mysli i oczucia to
                drugie.Moim jedynym "hobby" w tej chwili to jest nasze forum smile I
                choc zdaje sobie sprawe,ze to troche zaczyna byc chore,to jednak nie
                umiem i nie chce (przynajmniej narazie) z tego zrezygnowac.To taka
                mila odskocznia od codziennosci,ktora nie jest ostatnio
                kolorowa.Mysle,ze wszystko sie unormuje i wroci na swoje tory.Takim
                fajnym okresem beda pewnie zblizajace sie Swieta.Bardzo lubie ten
                okres,zwlaszcza,ze bedzie Sylwester i moje ukochane narty!!! A moze
                jeszcze do tego doczekamy sie naszych upragnionych fasolek? Kto
                wie.Nie przejmuj sie tak bardzo.Wszystkie jestesmy narazie w takim
                dziwnym "stanie" zwariowania smile Bedzie dobrze!
                • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 10:49
                  Dziewczyny cóż tak do końca to się nie da wyłączyć ja w tym cyklu
                  byłam dziwnie spokojna ale jak @ nie przyszła to zamiast się cieszyć
                  to shizujęsmile))
                  Widocznie ten typ tak mam i kiedys trzeba wariowaćsmile)))
                  • amelyn Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 11:05
                    Dziewczyny odnośnie @. Opowiem Wam historię mojej koleżanki. Też starała się od jakiegoś czasu o dzidzię. W maju dostaję od niej telefon: "jestem w ciąży". Ja na to: "suuuuper, a który tydzień?", "a gdzieś tak 7-8" - odpowiada. Po wizycie u lekarza dowiedziała się, że to 5 m-c. Wyobrażacie sobie? Miała krwawienia, może bardziej skąpe, ale była pewna, że to @. Poza tym żadnych objawów, może była tylka bardziej śpiąca, ale zwalała to pewnie na przesilenie wiosenne. A teraz od paru tygodni cieszy się zdrową dziewczynką. Dlatego może w sytuacji jakiś podejrzanych @ dla pewności robić testy?
                    • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 11:13
                      ja test robiłam w dniu spodziewanej @ i wyszedł negatywny, pozniej powtorzyłam w ostatni piatek, bo w czwartek miałam takie dziwne plamienie, ale tez negatywny i @ sie rozkreciła
                      Takze nie wiem co sie dzieje, moze gin mi cos powie
                      • kropelka.k Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 11:44
                        Aniagor, a jak się czułaś wcześniej? Ja wybitnie ciążowo a
                        poprzednie cykle chociaż miałam nadzieję wiedziałam podświadomie że
                        będzie @. Obie mamy jakiś zwariowany ten cykl, czekam niecierpliwie
                        na relację z Twojej wizyty u gina smile Mam nadzieję że wszystko będzie
                        ok. Przepraszam, że tak Cię truję wink
                        • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 11:49
                          ciążowych objawów raczej nie miałam, tylko piersi ogromniaste, co u mnie dziwne troche
                    • kropelka.k Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 11:17
                      Ja robiłam jak się zaczęło dla pewności - niestety wyszła jedna
                      kreseczka. Dwa dni przed beta ponad 20. Jakoś nie chce mi się
                      wierzyć że to podobna historia do tej koleżanki- a szkoda smile
                      • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 12:02
                        kropelko, to jeszcze nic straconego!!!
                        Plamienia w ciąży sie zdarzają, a testy po prostu czasem nie wychodza
                  • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 11:23
                    No tak...Ja pewnie tez zeswirowalabym jeszcze bardziej, jakby sie udalo wink). Ja
                    wiem, ze trzeba sie uspokoic i wyluzowac.. Tylko wiecie co mnie martwi, ze ja
                    naprawde nie mam czasu zeby swirowac. Powinnam konczyc juz doktorat, a to sie
                    wszystko tak wlecze...Wlasnie dostalam recenzje drugiej publikacji i oczywiscie
                    musze naniesc mase poprawek, trzecia ciagle sie poprawia (tzn Prof ja poprawia)
                    i konca nie widac. A zeby skonczyc potrzebuje 5. DAne sa tylk o nie ma czysu
                    zeby je spisac. Do tego musze jeszcze napisac raport z projektu co sie
                    opczywisice tez ciagnie, zrobic jakis dziwne analizy dla jakiegos dziwnego
                    doktorka...No i na dodatek dorzucili mi wyklady. Z jednej strony ciesze sie, bo
                    mam nowa umowe do konca marca, z drugiej strony powoli mam dosyc. Do tego
                    prowadzimy calkiem aktywne zycie towarzyskie, a ja i tak mam czas zeby
                    swirowac.smile) Wiecie o czym mowie?? Biedroneczko masz racje Swieta to super
                    okres, dla mnie tym bardziej wyjatkowy, bo mam urodziny w Wigilie (mezulek
                    miesiac wczesniej)...tylko nie wiem czy to pomaga, bo wlasnie dlatego jeszcze
                    bardziej bym chciala zeby sie udalo. No coz...
                    Ale Wam namarudzilam....Dobra koniec mazgajenia sie, rzucam sie w wir pracysmile),
                    ale z "hobby(forum)" nie zerezygnuje. smile
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 11:25
      Witam ponowniesmile
      *kropelka* wspolczuje Cisad Ale idz koniecznie do gina! I glowa do
      gory, wszystko bedzie dobrze!
      U mnie nadal ciszasmile I to kompletna! Nawet brzuch mnie nie boli a
      juz powienien!! Moze sie @ gdzies cicho czai...sad
      • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 11:36
        czarna_kota może to dobry znak czekaj spokojnie smile))
        Ja robię na drutach hihhi
        • amelyn Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 11:45
          Czarna kota - nie wywołuj @ z lasu, niech pobłądzi i wróci przynajmniej za rok. Jak radzi Aga rób na drutach lub szydełku - ja też to pochwalam i praktykuję. Obiecałam nawet dziewczynom, że coś wydziergam coby się nad tym porozczulać...(ale jeszcze się za to nie wzięłam, przepraszam).
          Anamabe - z czego się doktoryzujesz? I tak szybciutko? Przecież Ty młodziutka jesteś?
          Agajg dziękuję za zdjęcia. Fajna rodzinka, a ta starsza córa to jak modelka wyszła. Przesyłam też swoje.
          • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 12:03
            *amelyn* dzieki za mile slowa, ja tez mam nadzieje, ze nie przyjdzie
            ae raczej taka cichutka, nie chce sie nakrecac i rozczarowacsad
            A za szydeko sie nie biore bo jeszcze sobie albo komus krzywde
            zrobie hihihismile
            Ale licze, ze kazda zafasolkowana dostanie od Ciebie jakies
            kapciuszkismile albo kurs robotek szydelkowychsmile
            • czarna_kota fotki 06.11.07, 12:05
              *aga* dzieki za sliczne fotki! A Twoje corcie to po prostu modelki!!

              *anamabe* a Twoich fotek nie dostalam, wysylalas do mnie??
              • kropelka.k Re: fotki 06.11.07, 12:18
                Super Dziewczynysmile) Pewnie ich Braciszek też będzie super facet wink
                Dzięki za fotki swoje prześlę wieczorkiem bo jestem w pracy.
            • amelyn Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 12:47
              *Czarna Kota* - powiem szczerze, że też tak sobie po cichu pomyślałam, by chociaż pierwszą zafasolkowaną obdarować czymś szydełkowym - skoro już tak się chwalę, że umiemwink. Teraz to już muszę zrobić te kapciuszki!!!
              Czat też Wam obiecałam i co? Same problemy z nim. Ale w sumie na razie radzimy sobie bez niego. Przycisnę męża by nad tym popracował. Teraz to już zmykam do pracy, bo niewiele dzisiaj zrobiłam, ups.
        • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 11:51
          anamabe to ja jeszcze po drodze do tych Swiat tez mam urodzinki
          7grudnia! takze gdyby teraz sie udalo,to moje urodziny bylyby
          najszczesliwsze jakie mialam do tej pory! winkDostalas zdjecia?
          czarna_kota u ciebie i kaczusi dziwna sytuacja ha,ha,ha Obie jakos
          testujecie i obie ciuchutko siedzicie jak myszki.Ciekawe co to z
          tego bedzie? Juz sie nie moge doczekac smile-
          74agajg dostalam fotki! Dziekuje,masz piekne dziewczyny,naprawde.A
          Ty jaka szczupla laseczka no,no!!! Wysle swoje wieczorkiem.
          Wiesz co,zycze Ci teraz synusia chociaz najwazniejsze,zeby bylo
          zdrowe.Ale zdrowe bedzie i musi byc,a synek by sie przydal w tym
          babskim gronie,co?
      • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 11:48
        Czarna, widzę, że mamy ten sam problem - nic nie boli wink Kurcze. Też
        mi się wydaje, ze już powinno się coś ruszyć. Ojjj...
        Kiedy testujesz? 11tego?

        Oby Ci się coś cziło i oby to nie była wcale @!
        • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 11:56
          Amelyn Ty wiesz,ze ja tez juz taka historie slyszalam,ze babeczka
          miala caly czas @ o czasie (tez troche skapsza) i dopiero okolo 5 m-
          ca sie zorientowala,ze cos nie tak.Poszla do lekarza a tu
          ciaza.Ponoc tak sie czasami zdarza.Ale u mnie nie ma szans sadMoja
          byla obfita,bolaca i dlugo.Szkoda...
          • grochalcia kochana biedronko 06.11.07, 12:50
            ja tu tylko na chwilke, chcialam Ci doniesc, ze jest serduszko!!!
            ciąza wychodzi o 6 dni mlodsza, ale najwazniejsze, ze serduszko
            bije1!!za tydzien mam kontrolne usg. uff..maly kamien z serca,
            terraz kolejny tydzien stresow czy bije nadal..i tak bez konca.
            juz zmykam, bo chyba juz pol godziny nie robilam siku, trzeba
            narobic zaległosci!!!!big_grinDDDD
            caluski kochana!!!!!
            • anamabe Fotki 06.11.07, 13:38
              Aga dziekuje slicznie za zdjecia, bardzo jestescie fotogeniczni wszyscy smile.

              Amelyn ja sie doktoryzuje z chemii srodowiska, tutaj ( w Niemczech) doktorat
              trwa zazwyczaj 3 a nie 4 lata tak jak w Polsce wiec powoli powinnam juz
              konczyc...No coz..w sumie to masz racje i tak szybciutko mi poszlo .smile

              Czarna_kota zdjecia wyslalam jeszcze raz choc wydawalo mi sie, ze juz Ci je
              posylalam.
        • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 11:59
          dziewczyny bardzo dziekuję w imieniu moich dziewczyn smile))
          synuś by sie może i przydał ale widzisz Biedronka jak celowalismy w
          synka to nic nei wychodziło więc teraz chcę żeby była zdrowa ciąza i
          żebym szczęsliwie dotrwała do lipca a co będzie to będzie byle
          zdrowe i w lipcusmile)))
          Trzymam kciuki za te nasze cieche myszkismile))
          Fotki jeszcze idą więc prosze czekac cierpliwiesmile))
          • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 12:09
            aga, dostałam zdjecia, sliczna masz rodzinkę, a starsza cora rzeczywiscie jak modelka smile
          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 13:01
            Aga, dzięki za fotki smile) Milutka z Was rodzinka, córy to już pannice
            i jakie urodziwe! smile
            Imiona dziewczynom bardzo pasują. Mi się szczególnie podoba to,
            które Ty nadałaś, śliczne.
        • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 11:59
          *kaczusia* a jakie dlugie masz cykle? kiedy wypada Ci termin @? Ja
          mam cykle dosc nieregularne od 26 dni do nawet 34! I zawsze o tej
          porze juz mnie brzuch bolal a teraz ciszasad
          Nie wiem kiedy testowac! I czy testowac czy czekac?? Zobacze ile
          wytrzymam, o chyba ze mnie @ wyrzedzisad
          • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 12:15
            Aniagor dzieki w imieniu córkismile)) Jest mi bardzo miło smile))
            A teraz już zmykam, porobie troche na drutach a potem jadę po moją
            młodszą gwiazdęsmile))
            Pozdrawiam Was gorącosmile)
            Zaciskam kciukasy i czekam na kolejne kreseczkismile))
          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 12:56
            To chyba dobrze, że brzuch nie boli małpowato smile może wcale się na
            nią nie ma. Przy takiej nieregularności cyklów można się
            rzeczywiście denerwować, nie wiaomo, kiedy się okresu spodziewać. A
            wiesz, kiedy owu była? Jeśli się nie przesunęła jakoś szczególnie,
            to może jednak to krótszy cykl tym razem smile
            Ja mam teraz b. krótkie cykle - 24dni. Termin okresu wypada mi około
            12-13.
            • marina0706 Chłop ma przeczucia ;-) 06.11.07, 13:20
              Hej laseczki! Aga dostalam Twoje fotki, rzeczywiscie córy piekne a
              starsza miny modelki robi juz jak złoto smile Bedziesz miała z nimi
              urwanie głowy hihihihih a raczej tatuś.

              Nie wiem jak u Was ale u mnie pada snieg własnie, siedze w robocie i
              jakos sie robota nie klei , szłabym juz do domu a tu jeszcze 2,5 h
              musze wytrzymac sad mam fajne filmiki na DVD to sobie dzis na
              wieczór z Miskiem zarzucimy.
              u mnie dzis 15 d.c. ten cykl jest wyjatkowo dziwny, Misiek moj z
              podwyższoną tempką chodzi juz 3 tydzien i niewiadomo co mu jest bo
              zadnych innych objawow nie ma, oprocz tego ze sie w nocy poci. On
              mówi ze to od psyche, że to taka dzidziusiowa gorączka. stwierdzil
              ze tak się przejąl tym robieniem dzidziusia ze sie tak wczuł ze az
              gorączki dostał i czuje że coś zrobił hihihi. Niezły jest naprawdę :-
              ) Tym razem to on ma przeczucia a nie ja , moze bedzie w tym lepszy
              ode mnie. Bo ja ten cykl spisałam na straty przez tą jego gorączkę
              chociaz zabawialiśmy sie troszkę w czasie owu a bóle w jajnikach
              miałam w dwóch rzutach więc nie wiem co sie dzieje. czekam na okres,
              wg wyliczen miałby byc na przyszły weekend.zobaczymy jakie były
              Miskowe przeczucia smile

              Pozdrawiam ciepło
              • amelyn Re: Chłop ma przeczucia ;-) 06.11.07, 13:40
                "...stwierdzil ze tak się przejąl tym robieniem dzidziusia ze sie tak wczuł ze az gorączki dostał..."
                HAHAHAHA, ale się uśmiałam. Dowcipnić z Twojego Miśka.
            • alela1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 13:49
              Kaczucho widze, ze twoj watek zrobil furrore, ponad 700 wpisow!!Ty
              juz pewnie po starankach? Powiedz czy nie wydluzyl ci sie cykl po
              ostatnim iui? Mi o 4 dni, ciekawe czy teraz wroci do normy. U mnie
              dopiero 10dc.
              • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 14:05
                Cześć alela, jakoś mi się bardo nie wydłużył, bo odstawiłam
                progesteron, kiedy po 14dniach od iui test był negatywny. I na
                trzeci dzień popłynęłam - zatem może tylko o te 3 dni się wydłużyło.
                Nie narzekam jednak i tak piorunem wszystko idzie. Po poronieniu
                cylke z 32d zrobiły mi się 24d. Chociaż taki plus.
                Jeśli będziesz brała luteine w tym cyklu, to też się pewnie troche
                wydłuży. Widzę, że na dniach u Ciebie staranka wink
                • alela1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 14:47

                  staranka tuz tuz, testy owu mam w szufladzie moze sie bez nich
                  obejdzie. Duphaston wezme po owu ale tylko do momentu jak juz bede
                  pewna, ze nic z tego odstawie. Poza tym w 20 dc ide na badanie
                  poziomu progesteronu. A ktory u Ciebie dc?
                  • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 15:11
                    alela, skoro masz zamiar badać poziom prog. to może nie powinnaś
                    brać duphastonu? Czy chcesz badać ten hormon właśnie po lekach?
                    U mnie 17dc i tydzień po owu. Za tydzień chwila prawdy.
                    • alela1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 15:26
                      masz racje, dzieki, ze mi powiedzialas. Bylam u innej giny nie z
                      kliniki i ona mi kazala zbadac progesteron, nie mowilam jej, ze
                      bralam duphaston po owu. dzieki bo po duphastonie pewnie wynik bylby
                      bezsensu.
              • marina0706 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 14:25
                Wątek sie rozrósł bo tu wesoło i rodzinie jest smile
                A propos... kiedy czacik znowu robimy. to dopeiro zabawa.
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 13:46
      *amelyn* ja proponuje objecaj nam wszystkim te kapciuszki, bo ponoc
      objecac nie grzech hihihi to moze przez to sie dziewczyny bardziej
      postarajasmile A pozniej kazdej wyslesz, ale fotkesmile
      *grochalciu* Tobie juz gratulowalam i sciskalam Cie u Ciebie na
      watku, ale jeszcze raz wszystkiego NAJ! I mam nadzieje, ze przyszlas
      tu po to zeby nas zarazic fasolkamismile
      *kaczusiu* ja najczesciej @ mam co 30 dni, czasem sa odchylkismile 30
      dzien wypada u mnie w niedziele. Na razie nic nie planuje, zobacze
      jak sie sytuacja rozwinie.....
      Objadek gotowy..... ide sprzatac.....
      • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 13:59
        dziewczyny, przeglądam oferty pracy w necie i jestem załamana...
        Narazie chyba mąż bedzie mnie utrzymywał, hehe
        Ide robić obiadek
        • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 14:05
          Aniu nie zalamuj sie. Znajdziesz prace w swoim czasie...musze przyznac, ze ja
          bym, z checia odpoczela od pracy, ale tak zeby juz wszystko bylo zakonczone smile.
          Jestescie w Polsce czy gdzies w swiecie??
          • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 14:24
            W Polsce jestesmy, we Wrocławiu konkretnie i tutaj chcemy zostać smile
            W swiat nas jakos nie ciagnie
            • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 15:10
              Dziewczyny ile miłych słów aż się czerwienię smile))
              Bardzo dziekujemy, co do tatusia to już przeżywa choć Nika to bardzo
              spokojna dziewczynkasmile)))
              Mi też Was bardzo miło zobaczyć i poznać, wszytskie jesteście bardzo
              symaptyczne i fotogenicze i macie fajne rodzinki ale przecież nie
              mogło być inaczej, skoro tak nam tu dobrze smile))
              Dobra idę coś zjeść smile))
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 15:08
      A mnie brzuch zaczal bolec ale w innym miejscu, chyba z glodusmile bo
      gotuje sprzatam a o jedzeniu zapominam, jak zwyklesmile
      Wlasnie zajadam pomidorowa zupkesmile
      • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 15:26
        mmmm ... zuuuupka smile ślinka cieknie. U nas już od tygodnia gazu nie
        ma. Nic się nie da ugotować sad Ludzie wściekli. My biedujemy na
        kanapkach i pizzach na zamwienie, ale Ci co mają małe dzieci, to
        dopiero mają problem. Jutro mają podobno włączyć, ale się będzie
        działo big_grin
    • czarna_kota anamabe 06.11.07, 15:21
      *Aniu* dziekuje bardzo za fotki, teraz dostalam! Zatkalo mnie! Jaka
      jestes przesliczna i przeurocza kobieta!!
      • anamabe Czarna_kota 06.11.07, 16:03
        Dziekuje slicznie smile nie zapominajmy, ze wybralam najlepsze zdjecia wink
    • izydam Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 15:39
      Cześć dziewczyny. Jestem w 17tc i czuję sie całkiem dobrze. Nie mam
      jednak z kim pogadać i nareszcie znalazłam Was. Pozwolicie, że sie
      przyłączę i przedstawię. Mam 32 lata i 6letnia córcię Olę, która nie
      może sie juz doczekać rodzeństwa. Mój kochany mąż jest więcej w
      pracy niż w domu, a jedyna przyjaciółka 200km ode mnie i na dodatek
      nie ma internetu. Dopisuje Wam humor i mam nadzieje, że mnie
      zarazicie tymi pozytywnymi fluidami bo od kilku dni nie mogę znaleźć
      sobie miejsca. Właściwie to nie mam powodu na zły humor, ale może to
      pogoda i zmęczenie? Pracuję i to dobrze bo jak poszłam na zwolnienie
      to nie mogłam sobie znaleźć miejsca w domu. Sama nie wiem czego
      chcę. Wy też tak czasami macie?
      Izyda
      • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 15:46
        Cześć Izyda smile witamy. Dobrze trafiłaś, u nas humor Ci się napewno
        poprawi. Pewnie, że każda z nas ma takie dni. Starania i oczekiwania
        powodują takie napięcie, że jak się nie można wygadać o tym to się
        chodzi po ścianach. Ja dzięki dziewczynom z forum tak się
        wyluzowałam, że szok. Nawet po piersiakach się już nie macam, jak to
        byo w poprzednich cyklach. Zero obsesji.
        Długo się już staracie o drugie dziecko? Ile Ci zostało do końca
        tego cyklu? Ja też mam dziś 17dc.

        Pozdrawiam serdecznie smile
        • izydam Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 16:00
          Dzięki za powitanie. Chodzenie po ścianach juz zaliczyłam wczoraj.
          Małe sprostowanie co do mojego stanu. Jesyem w 17 tygodniu ciąży.
          Udało cię w trzecim cyklu. Ani przy pierwszej ciąży, ani też teraz
          nie było większych problemów ze staraniami, chociaż teraz
          zastanawiałam sie długo nad drugom dzieckiem. Jestem już po
          trzydziestce i trochę sie bałąm. Na szczęście mam optymistycznego
          lekarza, który rozwiał moje wątpliwości. Teraz mój spokój
          oczekującej mamy mąci możliwość wyjazdu mojej drugiej połowy do
          Konga na przymusową misję. Wolę o tym nie myśleć, ale sie nie da.
          Moja kochana córcia robi za małe słoneczko przy tych okropnych
          myślach.
          Trzymam kciuki za Wasze starania i czekam na wyniki. Już mi lepiej.
          Chyba musiałam sie komus wygadać. Macie nową osobę do pogaduszek,
          będę częstym gościem. Mnóstwo uśmiechów w ten ponury dzieńsmile))))))
          • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 16:15
            *Izyda* witaj !! Fajnie, ze dolaczyla do nas "ciezaroweczka". Obawiam sie, ze
            bedziesz musiala robic za nasz szczesliwy amulet razem z Agajg. Mam nadzieje, ze
            nie przeszkadza Ci ta funkcja wink
            • izydam Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 16:22
              Ani troszke mi to nie przeszkadza. Mam nadzieję, że bedę dobrym
              amuletem. Trzymam za Was kciuki.
            • izydam Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 16:26
              Chyba coś mi się nie wysłało. Więc jeszcze raz. Wcale mi nie
              przeszkadza funkcja amuletu i mam nadzieję, że bedę dobrym duchem.
              Trzymam kciuki za Was.
          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 16:56
            Aaaaa.... przepraszam smile)) Żle przeczytałam, że to 17dc, a nie
            ciąży. Oj, miło się tak pomylić! wink Gratuluję dzieciątka pod
            sercem big_grin
            A ciemne myśli w kąt! Będzie dobrze smile
            • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 17:08
              hej, jestem! witam nowe koleżanki! Marina i Agajg - dzięki za fotki!
              moje też juz macie? niesety nie zdążyłam poczytać wszystkich wpisów!
              ale na czat niebawem sie zgadzam!wczoraj 2x test owu wyszedł
              pozytywnie a dzis czuję jajniczki, ale nie wiem czy owulacyjnie. a
              mój śluz to trudno określić jako płodny - jest tam coś ale nie
              książkowego wyglądu niestety! we czwartek - ide na USG to się
              dowiem. trzymajcie kciukasy za mój pęcherzyk! ale wczoraj nie było
              stranek momo pozytywnego testu bo Misiunio miał nocne dodatkowe
              godziny w pracy! więc nie weim, czy ta przerwa nie zaszkodziła?
              staranka były - piątek, niedziela i dziś będą więc nie wiem czy nie
              za mało!!!!
        • gambo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 16:27
          Witajcie dziewczynysmile i nowe koleżankismile Dobrze trafiłyscie poniewaz
          na kaczusiowym wąteczku jest super. kaczuszko ja wczoraj sie
          odezwałam, ale pewnie nie doczytałaś. U mnie dzisiaj 19dc i typowo
          okresowo ciążowe objawy jak miesiąc temu. Boli mnie podbrzusze
          częściej niz zwykle, piersi duże i bolące, żyłki tez sie pojawiły ,
          temp. na stałym poziomie 37,00, a w nocy przynajmniej raz siku.
          Czekam cierpliwie ale sie nie nakręcam, aby potem mniej
          bolało.Pozdrawiam
          • kaczucha31 Do Gambo :-) 06.11.07, 17:02
            Uuuuu.... kochana... poważne objawy! Żyłki, mówisz? No no,
            zazdroszczę!! smile)) To kiedy test? W weekend czy po?

            rzeczywiście wczoraj Cię musiałam nie wyłowić w tej powodzi postów.
            Przepraszam smile Dobrze że się i dziś odezwałaś, bo już myślałam, że
            mi nawiałaś. Fotki Ci wysłałam raz, ale chyba nie doszło, bo był
            zwrot. Teraz muszę wyjść, ale wieczorem spróbuję raz jeszcze. Czekam
            na Twoje smile
          • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 17:10
            no prosze , proszę ...książkowo i poważnie!trzymam kciuki za teścik!
            a kiedy to?
          • aniagor dziewczyny, ja odpadam ze staranek :( 06.11.07, 17:11
            moja torbiel na jajniku sie powiekszyła i lekarz stwierdził, ze musimy najpierw to wyleczyc, dostałam antyki i antybiotyk... sad
            dopoki torbiel nie zniknie nie moze mi dać zadnych leków stymulujących. Za miesiąc do kontroli, jak sie nic nie zmieni to laparoskopia, przy okazji nakłuliby moje policystyczne jajniki i sprawdzili drożność jajowodów- przynajmniej taki plus...
            Dzisiaj musiałam od razu zrobic badania, w tym markera nowotworowego, bo z prawym jajnikiem jest chyba cos nie tak...
            Ale mam doła
            • mimika124 Re: dziewczyny, ja odpadam ze staranek :( 06.11.07, 17:20
              aniagor, nie martw się! ja tez pare lat temu mialam torbiel i po
              jednej kuracji tabletkami(niwe pamiętam jakimi) po torbieli nie było
              śladu!!!!!!!!!!!!!!!!!! więc miejmy nadzieję że na kontroli bedzie
              dobrzesmile) a ja w lipcu też robiłam badanie markera nowotworowego ale
              to standard podobno , jak mój ginek stwierdził - nawet jak to zwykła
              torbielka! więc musza sprawdzić czy nie ma zmian! nie wiem czy Cie
              pocieszyłam.u mnie ten marker badali jak podejrzewał endometrioze -
              ryczałam jak wół gdy zajechałam do domu bo się wystraszyłam a wynik
              był w normie! jestem myślami z Tobą!
            • kropelka.k Re: dziewczyny, ja odpadam ze staranek :( 06.11.07, 17:23
              To przykre ale nie martw się na zapas. Może za miesiąc się zmniejszy torbielka i
              będzie ok. Często po tabletkach anty same się wchłaniają. Uszy do góry i nie
              opuszczaj nas!! Trzymam kciuki za dobre wyniki badań
              • madziuchna23 Re: dziewczyny, ja odpadam ze staranek :( 06.11.07, 17:34
                Aniu, to dobrze, że lekarz chce tą torbiel leczyć. A jakby potem cos
                miało się dzidziusiowi stać. Lepiej żeby wszystko było w jak
                najlepszym porządku, żeby dzidzia miała optymalnie dobre warunki. I
                wiesz, że my tutaj o wszystkim gadulimy, więc każda z nas tutaj
                pasuje, nieważne czy jest w ciąży, ma małpę, czy musi odłożyć
                staranka na później. Głowa do góry ((-:
              • aniagor Re: dziewczyny, ja odpadam ze staranek :( 06.11.07, 17:35
                dzięki,troche mnie pocieszyłyście. Najbardziej chyba zdołowało mnie to, ze trzeba odłożyć staranka, moze akurat w tym cyklu by cos było...
                Ale i tak zostaje z wami, tak łatwo sie mnie nie pozbedziecie smile
                • kaczucha31 Re: dziewczyny, ja odpadam ze staranek :( 06.11.07, 17:54
                  Anusiu, przykro mi że ta torbielka namieszała Ci w planach sad...
                  wiem, że nie łatwo tak wyhamować ze staraniami i nadzieją. Dobrze,
                  że trzymasz rękę na pulsie i kontrolujesz tę torbielkę. Można ją
                  piorunem wyleczyć, wchłonie się i ruszysz z kopyta. Badaniami się
                  teraz nie martw, jest jak mówi Mimika, standard. Zobaczysz, chwila
                  przestoju a potem wystrzelisz z kilkoma pięknymi pęcherzykami. A ta
                  torbielka to czasem nie efekt przestymulowania? czy to jednak to
                  pco? W każdym razie trzymaj się z nami i pisz jak się sprawy mają.
                  Pozdrawiam Cię cieplutko.
                  • aniagor Re: dziewczyny, ja odpadam ze staranek :( 06.11.07, 18:10
                    nie byłam jeszcze niczym stymulowana, ta torbiel utworzyła sie po owulacji 2 miesiace temu i nie chce zniknac.
                    Wiem,ze to dobrze ja wyleczyc, bo przy mojej majowej ciazy tez miałam torbiel i pozniej zastanawiałam sie czy to nie miało wpływu na poronienie...
                    Ech, juz mi troche lepiej, tylko jak od niego wyszłam to byłam załamana
              • aniagor izydam 06.11.07, 17:38
                witam serdecznie, miło ze zawitałaś, mamy nadzieje, ze zostaniesz na dłuzej smile
                Zajrzyj tez na forum "wakacyjne mamusie", bardzo fajne babeczki tam sa, juz w ciąży smile
                • izydam Re: izydam 07.11.07, 12:07
                  Witam i trzymam kciuki za leczenie. Mój komputer odmówił wczoraj
                  posłuszeństwa i nie mogłąm napisać, a dziś od rana mnóstwo pracy w
                  biurze i dopiero teraz nadrabiam zaległości. Wszystko będzie dobrze.
                  Ważne, że lekarz wziął sie za leczenie. Bądź cierpliwa i dobrej
                  myśli. Na wakacyjne mamusie zajrzę z przyjemnością. Czasami człowiek
                  ma dosyć mówienia tylko o objawach związanych z ciążą i szuka czegoś
                  innego. Znalazłam Was i jestem zadowolona. Głowa do góry.
                  • czarna_kota Re: izydam 07.11.07, 12:24
                    *izydam witam Cie serdecznie!! Doczytalam wslanie, ze wczoraj do nas
                    dolaczylas! Ciesze sie bardzo i wszystkiego NAJ Ci zycze!!!

                    *kropelka* no dziwne... dziwne...smile To ja trzymam kciuki za mila
                    niespodzianke u lekarza!!!
    • madziuchna23 Agajg 06.11.07, 17:40
      Agajg dostałam Twoje zdjęcia, śliczne masz dziewczyny, no no za
      niedługo to się będziecie musieli od potencjalnych zięciów odpędzać
      (-: Cieszę się, że Wam się udało zafasolkować. Życzę zdrowego
      babaska ((-:
    • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 18:01
      Cześć Mimika, miło Cię widzieć po całym dniu smile) Ja nieprzerwanie
      trzymam kciuki za Twój pęcherzyk. Aż mi kciuki zsiniały wink
      Śluzem się bardzo nie martw, może Cię zaleje w dniu owu, ale dobrze
      że wogóle coś jest, napewno wystarczy plemnikom. Do dzieła! Oj, coś
      mam przeczycie, że się sypną fasolki jak z wora big_grin
      • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 18:10
        witam pięknie i za moment wyślę paczkę do Budapesztu z opatrunkami
        na te zasinione piąstki/kciuki , które tak trzymasz! dzięki! a
        wiesz, dzis juz nie robie testu owu - trochę szkoda mi kasy, skoro
        był pik to we czwartek i tak to potwierdzę na monitoringuwink)ale
        staranka będą i tak. a czy nie za mało się staralismy?
    • kaczucha31 Czat 06.11.07, 18:07
      Dziewczyny, mamy pokój do czatu smile)
      Podaję link, sprawdzcie czy działa. Trzeba się tylko zalogować
      wpisując swój forumowy nick. Nie wiem, jak się spisze, ale mam
      nadzieję, że będzie działało. Zapraszam na przetestowanie smile)

      axc.lc.hu
      • aniagor Re: Czat 06.11.07, 18:15
        kaczuszko, ja probuje, ale sie nie da, nie wiem czy nie musimy byc zarejestrowane w tamtym portalu
        • kaczucha31 Re: Czat 06.11.07, 18:16
          nie, tylko wpisujesz swój nick w username i logujesz się
      • kaczucha31 Re: Czat 06.11.07, 18:15
        Siedzę tam i czekam na którąś z Was, smam jestem ciekawa czy
        działa smile) Mój kochany Misiek go dla nas przygotował.

        Jakby jakieś problemy były to piszcie
        • iwonka_81 Re: Czat 06.11.07, 18:58
          Udało mi sięsmile
          Nie było mnie od wczoraj i znów mam sporą lekturę na wieczór
          Ale szybkie jesteściesmile
          • alela1 Re: Czat 06.11.07, 19:28
            fajnie sie gadalo!
        • kaczucha31 Re: Czat 06.11.07, 19:35
          Czat działa dziewczyny, przetestowany. Zapraszam do korzystania i
          życzę miłej rozrywki smile
          • amelyn Re: Czat 06.11.07, 20:07
            Ale mi wstyd. Ja miałam zająć się czatem. Na szczęście dzięki Kaczusi on już
            działa. Jesteś Wielka. Podziękuj Twojej połówce.
            *Aniagor* będzie dobrze, ten miesiąc przetrzymasz, a może na Święta będzie
            "prezencik"?
            Ja też idę w czwartek do gina i aż się boję...
            • gambo Re: Czat 06.11.07, 21:28
              Hejsmile Kaczusiu jeśli chodzi o moje objawy to faktycznie moznaby było
              się nakręcać ale, ostatnio miałam podobnie tyle,że brzuch mnie tak
              nie bolał jak teraz. Ja jak sie wyszystko ułozy to myślę ,że chyba w
              niedzielę sobie zatestuję tj. 11.11.2007.Według 26dc powinnam 13,
              ależe ostatnio miałam 24dc to myslę,że w niedziele już mogę. Jesli
              chodzi o te zdjęcia, które mi wysyłałaś to niedoszły ponieważ nie
              byłam jeszcze zarejestrowana w tej poczcie ale juz jestemsmile Postaram
              sie też jak najszybciej przesłać zdjęcia.A co do czt-u to
              zalogowałam sie i byłam ale nie wiem jak szukać pokoju gdzie wy
              jesteście.Pozdr.
              • gambo Re: Czat 06.11.07, 21:36
                Mimikasmile myśle,że starałaś się ze swoim Misiem tyle ile trzeba.
                Jesli chodzi o testy owu. to faktycznie nie ma co robić jak juz
                pokazały 2 krechy. ja miałam ich 10 i wykorzystałam na maxa , po
                domniemanej owu. była zaś cały czas 1 krecha. Został mi tylko test
                ciążowy ( był gratis do tych testw) mam nadzieje,że będzie
                szczęśliwy i,że zdążęgo zrobićsmile Pozdr.
              • mini-mini-1 Re: Czat 06.11.07, 21:36
                axc.lc.hu
                • madziuchna23 Kaczuszko pomocy!!!! 06.11.07, 21:47
                  Coś sobie z tym czatem namieszałam. Zalogowałam się i próbowałam
                  pobawic siękolorkami. Potem coś nacisnęłam i jakoś tak wyrzuciło
                  mnie z czata, ateraz jak próbuję się zalogować to mi pokazuje że
                  nick jest w użyciu. No pewnie jest bo się nie wylogowałam, tylko
                  teraz nie mam jak tam wejść. Czy Twój mąż nie umiałby co poradzić?
                  Ja wiem, głupiutka jestem
                • aniaresz Witam! 06.11.07, 21:56
                  Ale dziewczyny pędzicie z tym wątkiem! Przepraszam że się nie przedstawiłam. Tak więc- staram się już 4 lata o dzidzie, jestem po 2 iui niestety nieudanych, a do kolejnej chcę podejść w marcu/ muszę złapać oddech i odpocząć psychicznie. Mam niedoczynność tarczycy, przeciwciała i jakieś problemy ze śluzem dlatego plemniczki nie mogą się przedostać, bidulki. Tak więc kibicuje wam i trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Z kaczuszką poznałyśmy się na październikowych iui/ niestety pechowych bo się nikomu nie udało zajść/Pozrowienia!!!!!!!!!!!!
                  • alela1 Re: Witam! 07.11.07, 15:26
                    czesc Aniu, tyle tu postow, ze trudno sie polapac!! Chyba Kaczucha
                    musi zalozyc WATEK PART II smile
              • biedronka1969 Re: Czat 06.11.07, 21:44
                czesc dziewczyny,pewnie jestescie na czacie bo tu nikogo nie ma sad
                Moze sprobuje sie tam dostac.
                marina i agajg wyslalam Wam zdjecia,dostalyscie?
                kaczusiu dostalas maila?
                aniagor przykro mi,ze masz ta torbiel.Mam nadzieje,ze szybciutko ja wyleczysz i
                bedzie ok.A oczywiscie nie wyobrazam sobie naszych pogdauszek bez Ciebie (i
                kazdej z nas) wiec nie ma znaczenia na jakim jestes etapie.A dzidzolek bedzie i
                to niebawem!!!
                A ja dzis bieglam odebrac telefon i zwichnelam sobie noge (stope).Boli jak
                cholera i mam spuchnieta sad Nie poszlabym do pracy,ale musze,niestety.Nie wiem
                jak buta jutro wloze,ale jakos bede musiala wcisnac.Bu....
                • mini-mini-1 Re: Czat 06.11.07, 21:46
                  czat działa!!!!!! dzięki Kaczusiu, jesteś wielka!
                  • madziuchna23 Re: Czat 06.11.07, 21:49
                    Marta a możesz sprawdzic czy jestem zalogowana na czacie?
                    Bo wyłączyłam bez wylogowania i teraz nie mogę się zalogować
                  • madziuchna23 już ok 06.11.07, 21:51
                    działa, ale posiałam panikę
                • mini-mini-1 Re: Czat 06.11.07, 21:50
                  czy da się tego linka przenieść?
                  • mini-mini-1 Re: Czat 06.11.07, 21:51
                    nie ma cię tam madziu!
                  • biedronka1969 Re: Czat 06.11.07, 21:53
                    a ja nie moge sie dostac.nie wiem,co zle robie sad
                    • madziuchna23 Re: Czat 06.11.07, 21:56
                      wpisz axc.lc.hu
                      wpisz tylko nick nie wpisuj hasła
                    • ona01 pogaduchy 06.11.07, 22:02
                      Ja już jestem, witam nowe kobitki


                      Po mojej wizycie dzisiejszej u gina mam trochę więcej humoru bo lewy
                      pęcherzyk trochę urusł, no ale owu jeszcze nie ma, a dziś 15 dc,
                      czyżby ten cykl był tak długi?

                      Aniu nie martw się ja jestem z Tobą pewnie w przyszłym miesiącu znów
                      razem wystartujemy.

                      Będzie dobrze.

                      Byłam na czacie smile)
                  • biedronka1969 Re: Czat 06.11.07, 21:55
                    a ja nie moge sie dostac.Nie wiem,co zle robie?
                    • kaczucha31 Re: Czat 06.11.07, 22:06
                      biedronka madziuchna jesteście jeszcze, z chęcią wam pomoge dostać
                      się na czat
                      • aniagor Re: Czat 06.11.07, 22:16
                        biedroneczko, nie wpisuj hasła, madzia sprobuj innym nickiem
                    • madziuchna23 Re: Czat 06.11.07, 22:13
                      Biedroneczko, tam w niższych postach, gdzie Kaczucha zaczyna temat
                      cztu jest link, kliknij go i wchodź do nas
                      • kaczucha31 Re: Czat 06.11.07, 22:16
                        Biedroncia klikaj na axc.lc.hu pojawi ci się strona, gdzie
                        musisz wpisać swój nick w pole username i loguj się, nie wpisuj
                        hasła już na ciebie czekamy
    • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 23:56
      Gambo, masz rację, lepiej nie dać się zwariować objawom, ale jak są
      to jakaś większa nadzieja, że coś się dzieje. Czekam zatem do
      niedzieli, może będziesz testowała razem z Czarną kotą smile Będzie wam
      raźniej. Trzymam kciuki mocno.
      Czat działa świetnie, tylko trzeba się zgadać w kilka osób, coby
      było z kim slowo zamienić.
    • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 23:59
      Amelyn, kochana, nie ma powodu do wstydu. Dziękuję Ci, że próbowałaś
      coś w tej sprawie zrobić i wogóle pomysł był wdechowy smile))
      Zapraszam Cię na ploteczki, świetna zabawa!
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 08:42
      To ja dzis pierwsza sie meldujesmile))
      Ale mnie tu wczoraj atrakcji ominelosad(( buuuu.....
      Jak sie macie Kolezanki MOje Drogie???
      Milego dnia Wam zycze!!
      • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 08:47
        Witaj Kota smile z czatem się znowu do północy zeszło. Cały czas jest
        dostępny, można gadać w każdej chwili, kiedy ma się ochotę.
        Ściskam i lecę do roboty . Tobie też miłego dnia smile
        • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 09:44
          Witam i ja! Widze, ze mialyscie niezly ubaw wczoraj na czacie. U nas zimno i
          mokro nic przyjemnego...Do staranek jeszcze troszke. Dzsiaij dostalam maila od
          kolezanki ze studiow, ktorej nie widzialam juz sto lat, przyslalam tez zdjecia
          ze swoja coreczka...Jaka sliczyna, ja tez taka chce...albo takiego obojetnie...

          && Ania (2 cs)&&
          • amelyn Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 10:32
            Witam z zimowego południa. U mnie dzisiaj spadł śnieżek, ale już powoli topnieje. Szkoda, że wczoraj nie mogłam z Wami poczatowaćsad
            Dzisiaj mój 10 dc i punkt kulminacyjny nastąpi pewnie w weekend więc nie wiem czy będę aktywna na wątku. Wiecie co? Jednak zdecydowałam się na pieska. Moja córeczka już tak bardzo prosi. W ten piątek po niego jedziemy. To taki dzidziuś jeszcze więc na razie na niego przeleję nadmiar moich uczuć macierzyńskich, bo moja 8-latka już chce by już ją traktować jak dziewczynkę a nie jak bobaska.
            Jeszcze trochę i zwariuję - już nawet przy reklamach z niemowlaczkami piszczę.
            • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 10:35
              smile))) psineczek będzie rozpieszczany. Fajnie. Zazdroszczę Ci bardzo
              tego psiego szczęścia. No i dla córy też będzie radość.
    • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 08:44
      Witam wszystkich z rana! smile
      Jak dzisiejsze samopoczucie szanownych koleżanek? Którejś pojawiły
      się może jakieś objawy?
      Mimika, starania udane? wink Biedronka, co z Twoją nogą, obeszło się
      bez lekarza?
      Kota i gambo - wy moze będziecie razem testować. Bambo coś tam
      czyje, a Ty kota nadal nic? Mnie wczoraj brzuch bolał cały wieczór,
      ale te brzuchowe objawy to diabła warte.
      I co u reszty koleżanek słychać? Jaką macie aurę? U nas słonecznie,
      niebo błekitne, świat kolorowy tyle, że zimnica.
      Za to ciepło Was pozdrawiam
      • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 10:45
        Cześć dziewczynki!
        We wrocławiu dalej pochmurno i zimno. A ja czuje sie tak paskudnie ze nie mam siły zwlec sie z łózka, przed chwila wymiotowałam...
        Nie wiem czy to przez te leki, ktore od wczoraj biore czy jakas grypa zołądkowa mnie bierze... buuu...
        • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 11:07
          ojjj... sad a jakie leki bierzesz? Możliwe że to przez nie.
          Trzymaj się ciepło i odpoczywaj dzisiaj.
          • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 11:13
            antyki rigewidon i antybiotyk doxycyclinum, do tego osłonowe
            Moze po prostu moj organizm zle zareagował na nagła dawke tylu lekow.
            Ech, poobijam sie dzisiaj troche
          • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 11:19
            Jestem znowsmile

            *kczusiu* a mnie dzis od rana od czasu do czasu lekko brzuch zaczal
            pobolewac. Moze to byc zwiastun @, ale mam nadzieje ze niesmile

            *gambo* jak Ty sie masz?? Ja nie wiem, kiedy zatestuje, bo to bedzie
            impuls hihi Moze w sobote, moze w niedziele a moze wytrwam do
            poniedzialkusmile

            *amelyn* super ze sie zdecydowaliscie na psiaczka!!! Corcia bedzie
            przeszczesliwa, wiem jak to jest z mojasmile Ale ja psy rozpiescilam do
            granic przyzwoitoscismile

            *biedronciu* jak Twoja noga?? Mam nadzieje, ze lepiej!!

            *aniagor* to niedobzre, ze sie zle czujeszsad a po czym to??

            Pozdrawiam Was goraco z nad pachnacej kawkismile
            • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 11:37
              smile ja popijam herbatke z miodem i cytrynką, juz sie lepiej czuje, tylko troche mnie mdli.
              Głupia jestem, bo pomyslałam sobie ze moze powtorze test ciązowy...hehe Odwala mi
              • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 11:44
                Nie "odwala" Ci Kochana! Wszystkie tak mamy! Ja tez miesiac temu nie
                dawalam za wygrana hehe nawet jak zaczelam krwawic w terminie @ to
                taka bylam nakrecona ze jeszcze sie ludzilam, ze moze jednak sie
                udalo i kilka dni pozniej robilam test!!!
                ech....
              • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 11:51
                Aniu, to norma, ja też kiedy okres przychodzi to mam nadzieję, ze to
                plamienie wink) i łudzę się jeszcze ze 2 dni. Nie martw się, będzie
                dobrze, wyleczysz jajniczek i wszystko ruszy. A powiedz, ty masz
                stymulacje przed owu, tak? A jakim lekiem?
                • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 11:57
                  nie wiem czy to było do mnie czy do czarnej koty smile
                  Ale ja nie miałam zadnej stymulacji, musze wyleczyc najpierw ta torbiel, do tej pory były naturalne staranka
            • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 11:44
              Kota, może ktoś Ci się w brzuszku rozpycha? smile) Oby obysmile

              Mnie brzuch pobolewa ale jedynie wieczorem... ale ostatnio też bolał
              i nic z tego. Ech sad jakoś nie wierzę

              Ja mam herbatę z miodem cytryna smile
    • kropelka.k Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 11:47
      Witajcie Dziewczynki!smile Pozdrawiam Was wszystkie bardzo serdecznie.
      Mnie od wczoraj kłuje w lewym jajniku - już nie wiem co się dzieje
      przecież nie owu. w 5dc.?! Nigdy tak nie miałam chyba pójdę do tego
      lekarza w piątek chociaż mam stracha że też jakaś torbielka się
      kroi sad
      • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 11:54
        Kropelka, to może być przygotowanie do owu... jajniki pracują i
        pewnie dlatego ten ból. Lepiej się jednak upewnić. Ja ostatnio mam
        ból jajnika od 4dc, a 9dc już owu.
        • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 12:00
          *kaczusiu* oby ten bol i u Ciebie i u mnie nie byl zapowiedzia @
          tylko wielkiego szczescia!!!
          Ale mnie co miesiac boli wiec robie wszystko zeby sie nie nakrecac i
          nie urajac sobie niczego a to jest cholernie trudnesad( Jak tu myslec
          o czyms innym??sad((
          Juz bym chciala zeby byl przyszly tydzien i zeby juz wszystko bylo
          jasne!
          Jejuuuu jaka ja jestem niecierpliwa!!!
          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 12:07
            Dzięki kota bardzo smile może się nam poszczęści.
            Mam taki moment w cyklu, że już mi prawie wszystko jedno i mam dość
            tych starań i wszystkiego. Teraz najgorsze kilka dni, jak dla mnie i
            nie dlatego, że się niecierpliwie, tylko raczej dlatego, że coraz
            bardziej oczywiste staje się, że nici z tego.
            No, dosyć smęcenia wink

            Jakieś pustki dziś straszne na forum.
            Ja lecę gotować zupkę, właśnie nam gaz włączyli... jej, jak ja
            tęsknię za jakimś ciepłym daniem.
            Pozdrawiam słonecznie i kolorowo, bo tak mam za oknem smile)
            • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 12:27
              To sie *kaczusiu* wyzyjesz dzis kulinarniesmile Milego gotowania!!
        • kropelka.k Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 12:02
          Ale tak od dwóch dni? U mnie to dziwne ale mam nadzieję że masz
          rację. Ja i tak pójdę przez tą dziwną historię z betą i skąpą @ na
          dodatek sikam co godzinę a temperaturę mam ciągle ponad moją normę
          okresową (35,8) i rano dochodzi do 37. Zgłupiałam już i nie wiem co
          myśleć
          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 12:10
            kropelka, no, kochana, skoro tempka się trzyma wysoko to może to
            wcale nie był okres. Ja nie wiem, jakie ty masz tempki z reguły, ale
            dla mnie 37 z rana to na pewno nie jest I faza cyklu. Kiedy masz
            wizytę? Życzę dobrych wieści i zamiast pęcherzyka na jajniku może
            zobaczysz pęcherzyk ciążowy smile
            • biedronka1969 Re: kropelko! 07.11.07, 12:27
              Ja to bym Ci w tylek najchetniej wlala!!!! Bo juz dawno powinnas pojsc do
              dobrego lekarza.Nie wiem na co czekasz? Na moje (krzywe wink) oko to moze jestes
              jednak w tej ciazy i skoro wystapilo krwawienie to potrzebne sa leki a nawet
              zastrzyki.Prosze Cie jeszcze raz idz,bo ta temperatura,bole itp. sa dziwne w tym
              momencie cyklu.A jesli to nie ciaza to przynajmniej sie dowiesz i
              uspokoisz.Chociaz tez nie wiadomo czy cos sie nie dzieje zlego?Bierzesz jeszcze
              ta luteine? Pewnie nie.
              A tak na marginesie,to pisala o tym amelyn,ze czasem sa krwawienia w ciazy w
              terminie @,wiec moze Ty wlasnie tak mialas.I co?
              Idz kochana,bo czym szybciej tym lepiej.Trzymam kciuki jednak za ta fasolke!
              A powiedz jeszcze czy ta @ byla normalna,obfita czy jakas inna niz zawwsze?
              • aniagor Re: kropelko! 07.11.07, 12:35
                kropelko kochana, jak dla mnie to ty jestes w ciąży smile
                Ja bym poszła jak najszybciej do lekarza na twoim miejscu.
                Biedroneczko, jak tam nozka, juz lepiej?
                • kropelka.k Aniagor :) 07.11.07, 12:45
                  Bardzo bym chciała ale jak już pisałam złudzeń brak- zobaczymy w
                  piąteksmile
                  Nie przesłałam wczoraj fotek bo net wysiadł mi w domu - może dziś
                  się uda!
                  Pozdrawiamsmile
              • biedronka1969 Re: Witam kolezanki! 07.11.07, 12:38
                No to dziewczynki mam gipsik na nodze!!! wink Miesiac czasu.Wieczorem przylozylam
                plynem burowa,ale gdzie tam,stopa spuchnieta i sinior na calej owierzchni sad
                Nawet do kibelka nie moglam dojsc.Pojechalismy na pogotowie a tam babka pierwsze
                pytanie: "czy jest pani w ciazy?" a ja "bardzo bym chciala!"...ha,ha,ha ale jak
                jej powiedzialam,ze jestesmy w trakcie staran,to i tak nie pozwolila robic
                przeswietlenia.Powiedziala,ze to niebezpieczne dla plodu,moze zostac
                uszkodzony.Nawet jak sie staramy,to tez nie moge byc napromieniowana.Wiec lekarz
                zalozyl mi gips "na oko".Niezle jaja,co?Moj Misiek sie smieje,ze powinnam miec
                na czole napisane "uwaga pie..!" wink
                W pracy szefunio wkur...ony jak diabli.Nie wiem czy mnie nie zwolni,bo troche
                sie wsciekl.No zobaczymy.
                • kaczucha31 Re: Witam kolezanki! 07.11.07, 12:45
                  Oj Biedroncia, przykro mi z powodu tej kontuzji, ale bardzo dobrze
                  że masz ten gips!! Naprawdę, to najlepsze co można zrobić dla stawu
                  w tej sytuacji. Ładnie ci się wygoi i nie będziesz miała problemu w
                  przyszłości. No i brawo dla pani z pogotowia smile ludzka babeczka.
                  Mam nadzieję, ze praca nie ucierpi przez to. Trzymaj się! smile
                • kropelka.k Re: Witam kolezanki! 07.11.07, 12:47
                  Może nie czytałam ostatnio zbyt uważnie foruma ale co Ty
                  Biedroneczko z tą nogą zrobiłaś?! A poza tym dlaczego szef wściekły
                  że masz gips? Czegoś nie rozumiem... Niech się szybciutko zrasta i
                  nie boli!
                  • amelyn Re: Biedroneczko 07.11.07, 13:08
                    Bardzo mi przykro z powodu nóżki. I mam nadzieję, że gips nie przeszkodzi w starankach, bo te już wkrótce. Wiem bo idziemy równo z cyklemwink
                    • amelyn Re:Mini-mini 07.11.07, 13:19
                      Kupuję malutkiego yorka. Wiem, że pół Polski z nimi chodzi, ale to jedyny piesek "antyalergiczny", bo przy innych to psikam.
              • kropelka.k Biedronko! Nie krzycz na mnie;) 07.11.07, 12:41
                Testy wychodzą mi negatywne - ostatni w poniedziałek. Gdyby coś było
                na rzeczy to powinno już wyjść to byłby 33dc. nie licząc tego
                krwawienia. Lekarz stwierdził że skoro negatywny to ciąży pewnie
                brak i odstawiłam rzeczywiście luteinę. @ trochę mniejsza niż zwykle
                i po odstawieniu luteiny wcale się nie zwiększyło - od wczoraj już
                właściwie nie mam nic. Ja już nie łudzę się że to ciąża ale cykl
                faktycznie dziwny z tą temp. i bólem jajnika. PÓJDĘ W PIĄTEK smile na
                17.20 jestem umówiona
    • izydam Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 12:34
      Witam wszystkie dziewczyny. Nareszcie nadrobiłam zaległości z
      wczoraj i dzisiejszego przedpołudnia. Czytam, czytam i wcale się nie
      dziwię, że jesteście takie niecierpliwe i wyczekujecie na każdy
      sygnał, że sie udało. Jak już się zdecydowałam na drugą fasolkę to
      potrafiłam robić jeden test ciążowy po staraniach co dzień. Apteki
      na mnie zarobiły. Im bardziej sie nakręcałam tym mniejsze były
      szanse na ciążę. Jak w trzecim cyklu sobie odpuściłam bo miałam
      urwanie gówy w pracy i nie miałam czasu mysleć o tym wszystkim to
      już pierwszy test był pozytywny. Głowy do góry dziewczyny. Trzymam
      kciuki i mam nadzieje, że szybko dołączycie do ciężaróweczek.
      Kaczucha, gdzie masz taką śliczna pogodę z kolorami bo u mnie we
      Wrocławiu to szaro buro, mokro i zimno. Pogoda barowa przy szklance
      mleka, ewentualnie karciana.

      • izydam do aniagor 07.11.07, 12:36
        Witam wrocławiankę. Ja też mieszkam w tym pięknym, choć obecnie
        mokrym i szarym mieście. Trzymam kciuki za leczenie. Słoneczne
        pozrowienia
        • biedronka1969 Re: do aniagor 07.11.07, 12:42
          Aneczko starsznie mi przykro z Twojego powodu i uwazam,ze jestes super dzielna
          dziewczynka.Oj,nie dobrze,ze tak Cie zemdlilo po tych lekach.To nic przyjemnego
          sad A ktory ty dzien cyklu jestes????
          • aniagor Re: do aniagor 07.11.07, 12:52
            własnie mi sie @ skonczyła, 7dc takze nic z tego smile
            Szefem sie nie przejmuj biedroneczko, jak ma problem to niech ma...
            Ja bym sie wcale nie zdziwiła jakbys teraz własnie zaciążyła, tak zeby ci przyjemnie było z ta nozka wejsc na fotel u lekarza big_grin
        • aniagor Re: do aniagor 07.11.07, 12:48
          smile to moze kiedys jakas kawka albo herbatka?
          • izydam Re: do aniagor 07.11.07, 13:18
            Z wielką przyjemnością. Mieszkam we Wrocławiu od 1998 roku i
            niestety nie udało mi sie zawrzeć bliższej znajomości z nikim. Mam
            znajomych z pracy mojej i męza, ale chyba sama wiesz jak to jest ze
            spotkaniami z ludźmi z pracy. Podstawowy temat to praca i nic
            więcej, a ja mam ja przez 8 godzin. Musimy koniecznie sie spotkać.
            • aniagor Re: do aniagor 07.11.07, 13:25
              to ja proponuje przyszły tydzien smilebo teraz juz nie dam rady, a na weekend wyjezdzam
              Jakos sie zgadamy smile
              • izydam Re: do aniagor 07.11.07, 13:34
                Najlepszy byłby weekend bo w tygodniu pracuję do 16,30. Poza tym mój
                mąż ma nienormowany czas pracy (wojsko). Jakoś się zgadamy. Jeszcze
                miejsce: u mnie, u Ciebie, czy na mieście?
        • mini-mini-1 Re: cześć! 07.11.07, 12:49
          witam dziewczyny, widzę że niektóre z was mają jakieś objawy,tempka, kłucia
          jajników to dobrze, dobrze. a jakiego pieska
          kupujesz amelyn? ja mam westa, ma 1,5 roku i jest urocza bo to suczka. no wiecie
          taki substytut dzidzi. kocham ją bardzo i ona mnie też . właśnie nie wiem jak to
          będzie jak pojawi się dzidzia bo moja piesia jest ze mną nadmiernie
          związana.dostał ją mój syn na komunię od mojej siostry, ale to była mała intryga
          z mojej strony.
      • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 12:48
        Witam smile Jak samopoczucie? Mam nadzieję, że humorek masz już
        lepszy smile U nas się mówi, że taka pogoda jak teraz we Wrocławiu to
        literacka (bo litra można obalić wink ) Ja mieszkam w Budapeszcie.
        Pozdrawiam cieplutko
        • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 12:57
          hehe, litra to ja bede jutro obalac bo ide z meżem na imprezę firmowa, oczywiscie mam problem w co sie ubrac... Musze podpytac gdzie ta impreza
        • mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 12:58
          mam pytanie tylko proszę się nie śmiać ze mnie. czy cytologię można zrobić po
          seksiku? bo muszę zrobić, a szkoda mi straty cyklu dzisiaj mam 11dc i muszę
          wykorzystać ten środek cyklu jakoś pozytywnie. mój m. wyjeżdża , nie będzie go
          przez weekend no i jak wróci to też bym chciała zadziałać.
          • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 13:29
            dzieki dziewczynki za mile slowa i troske!
            amelyn rzeczywiscie idziemy rowniutko wink to razem staranka u nas,he,he.No
            wlasnie z tym gipsem to bedzie kiepsko,ale nie moge odpuscic przeciez.Jakos
            musze to zorganizowac wink Od kiedy zaczynacie? My raczej zawsze zaczynalismy od
            10 dnia bo nie stosuje testow owu,wiec nigdy nic nie wiadomo.Zdaje sie,ze mini
            tez tak,jak my.szkoda,ze maz "ucieka",ale wlasnie czasem szybciej sie zaskakuje
            jak jest raz niz codziennie.Jak to mowia "raz a porzadnie" wink
        • izydam Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 13:21
          Samopoczucie całkiem dobre choć od rana narzekam na ból w dole
          brzucha. Mam nadzieję, że to problemy z moimi jelitkami. Poza tym
          komputer w domu odmówił mi posłuszeństwa wczoraj i nie mogłam
          dołaczyć do czatu. Spróbuje dzisiaj.
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 13:14
      ***biedroneczko**** no strasznie Ci wspolczuje!!! Oj biedna jestessad
      Tule Cie mocnosmile A w pogotowiu akcja niezla hihihi podoba mi siesmile

      **mini-mini** tez wlsnie sie kiedy nad tym zastanawialam, ae ze
      wtedy sie nie staralismy to sie powstrzeymalamsmile
      Widze, ze kolejna "psia mame" tu mamysmile Wesciki sliczne, jak
      kuowalismy psa to westa tez bralismy od uwage. Iwonka ma tez
      wescikasmile
      • mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 13:24
        moja piesia jest super, podobają mi się też cavalierki
      • mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 13:27
        może zrobię tą cytologię. mojej kolezance napisali w wyniku że obecne są liczne
        żywe plemniki. i trochę mi będzie głupio jak mi też tak napiszą
        • mini-mini-1 Re:biedronka 07.11.07, 13:37
          ja mam dzisiaj 11dc, i już zaczęliśmy starania bo teraz musimy nadrobić . modlę
          się żeby owu była szybciej.biedroncia z tym gipsem to może być ciekawie!!
          boli cię ta noga?
          • biedronka1969 Re:mini 07.11.07, 13:48
            wiem,ze masz 11dc bo wczesniej napisalas dlatego wlasnie idziesz ze mna i amelyn
            prawie rowno,bo my dzis mamy 10dc.No koniecznie musicie juz sie starac.To
            wlasciwie kiedy mezusia nie bedzie?
            Z gipsem ciekawie mowisz?wink No nie wiem,bo ciezki i jakos tak nie widze szans
            na swobode w ruchach hi,hi,hi Misiek mowi,ze bedzie sie bal,zebym mu tym nie
            przylozyla gdzies niechcoco.czuje,ze bedzie cyrk!!!Jak siedze lub leze i nia nie
            ruszam,to nie boli.Ale jak chodze to bardzo.
          • amelyn Re:biedronka 07.11.07, 13:57
            Jutro mam wizytę u ginekologa i nie wiem jakie badania mi będzie robił więc dla spokoju staranka zaczniemy po. I tak co drugi dzień - bo to podobno lepiej - zresztą wypytam lekarza na ten temat. A
            Ty Biedronko faktycznie pomyśl co z tą nogą zrobisz. Może na jakiś wyciągnik? Hahaha.
        • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 13:41
          ha,ha,ha dobre! z tymi plemnikami.No trudno.
          czarna_kota jestes kochana dziekuje za wspolczucie.Rzeczywiscie powiem Wam,ze
          nie bedzie mi latwo z ta noga.Nigdzie wyjsc,umyc sie porzadnie i tak
          ogolnie.Troche mnie zdolowala tez ta praca sad
          Ale widocznie tak mialo byc.Ponoc nic sie nie dzieje bez przyczyny.
          Na sprawe rozwodowa pojde z gipsem,rewelacja!
          • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 13:52
            hahaha Biedroneczko, super bedzie to wygladacsmile))
            Ale teraz skoro przez gips raczej nie potanczysz i nie pobiegasz i
            cala energie poswiecisz na starankasmile)
            • mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 14:10
              biedroncia dobrze piszesz tak miało być i już. uważaj na siebie.rozumiem cię bo
              w lipcu miałam zabieg stopy i też nie mogłam się poruszać swobodnie, ale byłam
              na L4.
            • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 14:13
              No tak niezle jaja z ta moja noga wink
              Ale ze mna tak jest,zawsze cos.Nigdy nie moze byc nudno smile
              No coz! Moze chociaz te staranka nam wyjda skoro juz takie kombinacje musimy
              robicsmile
              amelyn to prosze dowiedz sie czy mozna codziennie,czy trzeba co drugi dzien? I
              jak to z tym jest.
              • mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 14:27
                no właśnie biedroneczko jak zobaczyłam twoje zdjęcia to sobie pomyślałam że z
                Tobą musi być wesoło. życzę ci niezapomnianych wrażeń wieczorkiem z miśkiem i
                gipsem!!
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 14:33
      Na razie zmykam. Zycze Wam milego popoludnia!
      Zajrze tu pozniej, teraz ide gdzies polazic i czyms sie zajac zeby
      choc chwile zajac mysli czyms innymsmile
      Ale o Was mysle caly czas cieplutko!!!
      • izydam Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 14:50
        Udało mi sie wejść na czat. Niestety nikogo nie byłosad. Zajrzę
        jeszcze wieczorem bo pewnie jest wtedy tłoczno. Tylko żeby mój
        komputer działał. Za półtorej godziny idę po córcię do zerówki, a na
        dworze jest tak okropnie. Brr, aż sie wychodzić nie chce. Marzę o
        ciepłym łóżeczku, a siedzę na krześle przy firmowym biurku. Ja chcę
        do domu!!!
        • mini-mini-1 Re: mam 2 mocne krechy na teście owu! 07.11.07, 15:04
          dziewczyny! los mi sprzyja mam dodatni test owu. wczoraj zaczęłam robić a
          dzisiaj dodatni. bolą mnie od wczoraj jajniki ale przy tej infekcji pęcherza
          już nie wiedziałam czy to nerki czy jajniki? może się uda do piątku. a potem
          może mój kochany m. jechać na delegację.jadę po mojego synka do szkoły!!! o
          której na czacie jakieś spotkanko będzie?
          • alela1 Re: mam 2 mocne krechy na teście owu! 07.11.07, 15:28
            no to owu bedzie w przeciagu 24 godz!! Dzialajcie, najlepiej w nocy
            i rano powtorkawink Powodzenia!!
            • mimika124 Re: mam 2 mocne krechy na teście owu! 07.11.07, 15:35
              hej, mi test pokazał 2 kreski w poniedziałek-2x powtórzyłamwink)
              staranka były piątek niedziela rano i wczoraj, dzis też dołożymy
              starań,ale ja nic nien czuję zeby owu wystąpiła i z tego powodu mam
              handrę! Mini-mini-działaj Kochana!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 15:29
      cześc dziewczyny, nie chce mi się czytać wpisów bo mam
      handrę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!ale tęskniłam za Wami
      bardzo!!!!!!!!!!!! Biedronka, masz gips? dobrze zrozumiałam? to na
      pocieszenie napisze że moja koleżanka właśnie z gipsem na nodze
      zaszła w ciążę i dziś to gipsowe staranko ma 2,5 roku! więc Kochana,
      nie ma tego złego , co by na dobre nie wzyszło! a co tam wczoraj na
      czacie się działo? ryczałam ze kpmp mi padł!!!!!!!
      • alela1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy cz. II ? 07.11.07, 15:32
        kaczuszko please zaloz nowy watek
        • aniagor izydam 07.11.07, 15:49
          jak wróce od znajomych w niedziele wieczorem, to sie odezwe i wtedy sie jakos umowimy, bo narazie jeszcze nie wiem co sie bedzie działo w przyszłym tygodniu, ty pewnie zreszta tez smile A miejsce spotkania mi jest obojetne, moze najlepiej gdzies w centrum, ja z checia na goraca czekoladke sie gdzies wybiore, bo uwielbiam smile
          • izydam Re: aniagor 07.11.07, 16:01
            ok. zgadamy się.
            • aniagor alela 07.11.07, 16:16
              ale z ciebie laska smile i corcia tez sliczna smile
              • alela1 Re: alela 07.11.07, 16:22
                dziekiwink sie zaczerwienilam... corcia po tatusiu raczej..
                • iwonka_81 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 16:47
                  Czesc dziewczynki!
                  Dopiero teraz mogę do Was dołączyć, ale najpierw muszę przebrnąć
                  przez te dzisiejsze wpisy. Sporo ich. jak zawszesmile
                  • iwonka_81 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 17:11
                    Biedroneczko współczuje Ci tego gipsu, ale to może rzeczywiście
                    jakiś znaksmile Trzymam kciuki by tak było.

                    Mimi ja też mam Westa. Ma 4,5 miesiąca i też jest kochany. Fajne te
                    psiakismile

                    Jak juz przeczytałam wszystko co naprodukowałyście dziś to
                    znikłyście i jestem tu samsad
                    • aniagor Re: Pagaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 17:25
                      bo to akurat taka pora na karmienie mężów smile
                      ja smaze nalesniczki
                      • biedronka1969 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 20:17
                        Czyzbyscie byly na czacie? Zaraz tam zajrze.
                        mimisia dzieki za pocieszenie,ale ja niestety tez zlapalam dola!!!!!!
                        A wlasciwie to czemu masz chandre?
                        iwonka a co u Ciebie? dawno Cie nie bylo!
                        alela corcia naprawde sliczna!!!
                        • mini-mini-1 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 22:08
                          ale pustki, wszystkie babeczki na czacie!
    • izydam Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 09:06
      Cześć dziewczyny. Jak samopoczucie? We Wrocławiu wyszło słoneczko i
      całkiem inne nastawienie do życia choć jestem dziś nerwowa od rana.
      A co u Was? Śpicie jeszcze? Miłego dnia
    • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 09:11
      Witajcie kochane smile A gdzie wy się podziewacie? Cisza jak nigdy.
      jak tak pójdzie, to nie ma po co zakładać nowego wątku wink

      Co u Was? Czarna kota, jak rozwój wypadków? Biedronka nadal noga
      strasznie boli? A co z chandą mimiki, mam nadzieję, ze to już
      przeszłość.
      Marina, co u Ciebie?
      Aniagor, dziś już lepiej po tych lekach?

      Ja gotuję się na przywitanie małpy. Raczej się nie udało. Czekam
      jednak na dobre wieści od was smile
    • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 09:16
      izydam, fajnie ze masz pogodę, więcej zycia wink madziuchna chyba
      dziś we Wrocławiu ze swoimi uczniami na wycieczce. Właśnie, Aniagor,
      miałyście się spotkać z Madzią na kawę. I jak? Będzie pierwsze
      spotkanie w realu?
    • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 09:17
      Madzie, kiedy dorwiesz komputer, odezwij się, co u ciebie?
      • marina0706 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 09:40
        Hej dziewczyny z ranka! Wczoraj miałam zabiegany dzien wiec się nie
        odzywałam na forum. Mój Misiek poszedl do lekarki i dostal zastrzyki
        bo tabletki mu nie pomogly, dalej ma podwyższoną tempke no i poci
        sie bidulek w nocy. Niewiadomo zbytnio co mu jest, takie teraz
        dziwne są mutanty wirusow. ale oczywiście do roboty chodzi sad I
        jak on ma się wyleczyć?
        A ja szykuję się na małpę na przyszły weekend, bo ogólnie przez jego
        chorobe mało staraliśmy się i to byłby cud jakbym zaciązyła. . A
        nastroj u mnie totalnie jesienno przybity depresyjny strasznie.
        pozdrawiam ciepło
        • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 10:38
          marinka, przypomnij Ty sobię tę plażę i te rozbuchane światło, które
          na zdjęciach widać, może się trochę przejaśni. Dla Miska życzenia
          szybkiego wykurowania się, rzeczywiście ciągnie się to i ciągnie sad
          A o małpie lepiej za dużo nie myśleć.
          Pozdrawiam ze słonecznego Budapesztu
        • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 10:41
          Aha, i życze Ci tego cudu! Misiek w końcu miał przeczucia, nie? smile
          • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 11:27
            Witajcie dziewczynysmile))
            Ale kilkacie smile))
            Robiłam wczpraj bete - wynik 567
          • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 11:34
            Witajcie pogadułki wink
            U mnie tez co jakis czas wychodzi sloneczko,a ja mam dziwny nastroj.Raz mnie
            nachodzi optymizm a za chwile pesymizm.Przede wszystkim rozwalil mnie wczorajszy
            telefon od "bylego" i ta noga sad natomiast dobre strony zycia to zaczynajace sie
            staranka (11dc) i to,ze nareszcie sie wyspalam i nie musialam wstawac do
            roboty.Martwie sie tylko troche,bo cos nie mam objawow na owu.Sluzu wlasciwie
            brak,ale moze za wczesnie i nic mnie nie boli.Wczoraj lekko pobolewalo,ale chyba
            z nerw.A w sumie 11 dzien to juz powinno cos sie "objawiac"?
            mini dziekuje za wczorajsze wsparcie,jestes niesamowita! Mimika tez bardzo mnie
            rozsmieszala i ania...po prostu dzieki Wam troche sie wyluzowalam i
            usmiechnelam!!! Gdybym nie byla z wami pewnie bym sie cala noc zamartwiala.
            kaczuszko czemu tak pesymistycznie myslisz? Czy masz pewnosc,ze sie nie udalo?
            Czy to tylko przypuszczenia? Bo ja na przyklad bardzo dobrze znam swoj organizm
            i wiem (tak na 90%)ze @ sie zbliza.U mnie bardzo charakterystyczne sa 3 rzeczy
            tak 3-4 dni przed:stan depresyjny (nawet z placzem),wzmozona chec na seks i
            zmiany cisnienia,co sie wiaze czasem z drzeniem rak,nog i dusznosciami.Nie
            wspominam o bolu brzucha,bo akurat to moze byc zarowno na @ jak i na ciaze.Ale
            tamte objawy sa nie do przebicia sad Dlatego pytam czemu jestes nastawiona,ze @
            sie zbliza? Czy tez masz takie indywidualne objawy,ktore wskazuja typowo "okresowo"?
            A noga jeszcze niestety boli i ciezko mi sie poruszac z tym gipsem.Jestem
            zalamana,bo lekarz dzis powiedzial,ze miesiac musze! nosic.gdybym zdjela
            wczesniej to kosc moze sie nie zrosnac.A ja juz dostaje szalu!!!
            • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 11:50
              Biedroncia! To Tyś złamała gicołkę?! Ja myślałam, że to tylko
              skręcenie. Ojjj... noś ten gips kochana, cierpliwie. Wiem, że ciężko
              i niewygodnie, ale powiem Ci, ze ja mam dupne kolana i też co jakiś
              czas ląduję w gipsie, wiem jak to jest. Tyle że mnie gipsują do
              pachwiny hehe... wtedy to jest łóżkowa gimnastyka paralityka wink)

              A co do objawów @ to rzeczywiście masz specyficzne. Ja kiedyś też
              czułam na kilka dni przed, a po poronieniu wszystko się zmieniło.
              Dopiero na dzień dwa przed dopada mnie straszliwy głód i takie
              dziwne, typowo małpowe ogólne samopoczucie. Czekam na te rewelacje,
              bo nie mam zadnych ciążowych symptomów. Pamiętam jak się czułam,
              kiedy mi się dzidzia gnieździła, a teraz nic z tego.
              Odpoczywaj, słoneczko , dużo ciepłych myśli Ci ślę smile
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 11:06
      Witajcie!
      U mnie dzis pogoda paskudna-pada i wiejesad((
      Do tego czekam na @ sad( Brzuch juz mnie boli malpowo i syfki mi
      powyskakiwaly w tych samych miejscach co zawszesad
      Wiec oglnie do d...sad
      Ale *kaczusia* i *gambo* lecze na Was! Wy macie miec piekne podwujne
      kreseczki na tescie!!
      *biedroneczko* jak sie zyje z gipsem?
      Jak sie macie kolezanki? mam nadzieje, ze lepiej niz ja!!
      Milego dzionka!!
      • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 11:30
        Biedronka a coś Ty zrobiła że masz gips bo ja nie w temacie ????
        • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 11:40
          74agajg bieglam do telefonu i mi sie noga o dywan zachaczyla.Niestety tak mocno
          i niefortunnie,ze az mi cos w stopie gruchnelo sad No i jest gips!
          czarna_kota Ty tez juz zwiastujesz @??? To jakas epidemia ha,ha,ha...Napisalam
          wczesniej do kaczuszki na ten sam temat.Ale widze,ze te syfki (zwlaszcza w tym
          samym miejscu!) to argument nie do przebicia wink Oczywiscie zartuje
          sobie.Kochana kotko! nie mysl tak,bo syfki w ciazy tez sie robia i to nawet jest
          jeden z pierwszych objawow.Grochalci sie od razu wyrzucily,co prawda na
          plecach,ale kazdy ma troche inaczej.Ja mialam na buzi!
          • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 12:12
            No wlasnie, najwiekszy problem ze syfkow na plecach nie mamsad(
            hehehe Czyli nic z tegosmile
            Ale ja czuje @! Cala soba czuje ze juz sie skradasad
            *kaczusiu* a skoro Ty teraz nie masz zadnych objawow to nie mysl
            jeszcze o @!!! Bo moze do Ciebie nie przyjdzie! Zycze Ci tego z
            calego serca!!!
            *biedroneczko* tylko swojego Ukochanego postaraj sie nie uszkodzic
            tym gipsem podczas przytulaneksmile))
            *Aga* gratuuje bety!!!
            • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 12:14
              U mnie za oknem wlasnie leje jak cholerasad(( Okropnosc....
              Ide zrobic kawke na poprawe nastrojusmile
        • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 11:53
          Agusia gratuluje pięknej bety!! smile))
      • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 11:38
        oj, kota sad chciałabym powiedzieć, że może to na ciążę te bóle
        brzucha, ale sama wiem jak to jest sad. Przynajmniej wiesz czego się
        spodziewać. Ja kiedyś też miałam zapowiedzi, równo 5 dni wcześniej
        już czułam tę małpę skradającą się, a teraz od poronienia nic nie
        czuję, ale też się jej spodziewam, bo objawów zero.
        Liczmy na gambo! smile
        • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 12:25
          Cześć dziewczynki!
          We wrocku juz sie pogoda popsuła i zaczęło padać... a rano było tak ładnie.
          *kaczuszko* i *czarna koto* jeszcze nic nie jest przesądzone, ja w maju byłam przekonana ze @ przyjdzie, bo wszystkie objawy na to wskazywały i była ciąża, a we wrzesniu myślałam ze zaciążyłam i @ przyszła. Takze roznie to bywa.
          *biedroneczko* ciesz sie dniem wolnym i odpoczywaj, pomysl o nowych pozycjach, ktore bedziecie mieli okazję wyprobować big_grin
          *aga* super beta smile
          Madziuchna bedzie we wrocku za tydzien, mam nadzieje ze uda nam sie spotkac, bo jak wszystko dobrze pojdzie, to zaczynam prace od poniedziałku. Jutro sie okaze smile
          *marina* czasem wystarczy jeden strzał, takze moze akurat sie udało smile
          Pozdrawiam gorąco
          • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 12:43
            Aniu, dziekuje za dobre slowa, ale ja juz wiem ze tym razem sie nie
            udalo! Ale nie zamierzam jeszcze sie zalamywac i poddawacsmile
            A poza tym tak mi tu dobrze z Wami i tak sie ciesze, ze tu trafilam
            i Was poznalam ze ciaza zeszla jakby na drugi plansmile

            I zycze Aniu, zeby Ci sie z praca udalo!!!
            • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 12:49
              Dziewczyny dzięki smile))
              Biedronka ale jak Ty teraz bedziesz trzymać nogi w górze po
              starankachsmile))))Już to sobie wyobrażam hihihihhi
              Ale nie dostałam od Ciebie fotek sad(((((((

              czarna_kota nie wywołuj zwierza z lasu.
              • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 13:27
                Kobitki moje! Strasznie Was zaniedbalam, ale t dlatego, ze naprawde nei wiem w
                co rece wlozyc w pracy, a na dodatek musze jeszcze jakies zagadki
                kryminalistyczne rozwiazywac...Jak juz wracam wieczorem do domu to padam na
                twarz. Dzsiaj sobie zdalam sprawd, ze nawet nie wiem ktory to dokladnie dzien
                cyklu...Moze to i dobrze...Tylko, ze nastroj ciagle nie najlepszy, bo sie nie
                wyrabiam i swiatelka w tunelu tez nie widac...
                *Biedroneczko* przykro mi z powodu Twojej nogi.
                *Kaczusia* i *Kota* ja rozumiem, ze to Wasze przekonanie o nadchodzacej @ to
                taki mechanizm obronny, samam tak czesto robie staram sie nastawic, ale trzymam
                kciuki, zeby przeczucia sie nie sprawdzily.
                Zycze wszystkim milego dnia i pozdrawiam serdecznie z zachmurzonej Bawarii.
                • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 14:36
                  74agajg jeszcze raz gratulacje i naprawde sie ciesze,ze tak ladnie Wam
                  poszlo.Zdjecia wyslalam (nie na gazetowego) na mur,wiec nie wiem czemu nie
                  doszly? Sprobuje jeszcze raz.Lozko mamy przy scianie,wiec sie podepre he,he...
                  czarna_kota a wlasciwie to juz sie pogubilam.Staracie sie naturalnie czy
                  bierzesz jakies wspomagacze?
                  kaczusiu sama mi pisalas w zeszlym miesiacu,ze czasem brak objawow to dobry znak
                  i moze wlasnie objaw na ciaze,pamietasz?
                  amelyn co u Ciebie?
                  mimisia!!!! gdzie jestes?
                  • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 14:42
                    Cos czuje ze dzis zlapiemy 1000 posta wink!!!!
                    Ale szybko,co? To sukces! Piszcie dziewuszki,piszcie wink
                    Mimisia kurcze nie mam zadnego maila od Ciebie!!!!!!
                    • alela1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 14:48
                      czesc dziewczyny, czy ktoras z Was jest jeszcze przed owu tak jak
                      ja??? czy juz wszystkie czekacie na efekty!! U mnie 12 dc owu
                      przewiduje na sobote, jutro test owu i do dziela.
                      • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 15:18
                        *Alela* ja jestem przed owu, dzisiaj 9 dc, ale ostatnio cykl mialam 36-dniowy
                        dlatego nie wiem czy w tym tez nie bede musiala jeszcze dlugo na owu czekac...
                      • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 15:37
                        Alela... też zerknęłam wczoraj na wasze fotki smile Piękną parę
                        tworzycie. No i córcia - cudo. Urodziwa jak i rodzice.

                        Wiele dziewczyn jest przed owu - Biedroncia, Madziuchna, Anamabe,
                        Aniaresz, mini-mini i mimika chyba właśnie w trakcie starań. Na
                        pewno będziesz miała towarzystwo w trakcie oczekiwań wink
                    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 14:48
                      Pisze, pisze zeby dobic do 1000!!!smile
                      *biedroneczko* my zupelnie naturalnie, bez zadnych badan itp
                      Poczekam jeszcze kilka miesiecy i dopiero wtedy pojde do lekarza. A
                      na razie sie ludze, ze bez niczego sie udasmile
                      • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 15:32
                        Dzięki wam dziewczyny za dobre słowo... no niby pamiętam co
                        wypisywałam, może i racja wink Dopóki nie pożrę 5 bułuk na sniadanie
                        to sie nie bede zamartwiac...
                        A wiecie wczoraj po południu to tak mnie zwaliło z nóg, że poszłam
                        spać na godzinę, normalnie ręką nogą nie mogłam ruszyć. To nawet nie
                        zmęczenie tylko taka nagła słabość. Może to jakiś objaw? Piersiaki
                        nie blą ale jakby jakieś pełniejsze...Kurcze... kobity schizuje ...
                        • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 15:42
                          *kaczusiu* taka nagla sennosc i powiekszone piersi to jak
                          najbardziej dobry znak!!! I tego sie trzymaj!! Zaciskam kciuki, zeby
                          @ do Ciebie nie przyszla!!!
                          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 15:57
                            Czarna koto kochana trochę strach się tego trzymać, bo to takie byle
                            jakie objawy. Senność mogła być od zmiany pogody a te piersi to sama
                            nie wiem, moze mi się wydaje. Człowiek widzi co chce widzieć wink
                            Zobaczmy, jeszcze ze 3 dni i się wyjaśni.
                            Trzymaj się cieplutko
                            • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 16:13
                              Kaczusiu Ja mam nadzieje, ze u Ciebie to jednak cos dobrego znaczy!
                              Ja miesiac temu mialam niby ciazowe objawy i...@sad
                              Ja senna jestem ale to juz od kilku dni, ale to zdecydowanie przez
                              pogode! A piersi u mnie, ze tak powiem flakismile)) Nic mi nie urosly
                              hehe
                              Pozdrawiam goraco!
                              • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 16:33
                                Dzięki że wierzysz we mnie koto smile jakoś to będzie... a jak nie
                                teraz to kiedy indziej
    • gambo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 15:58

      Hej dziewczynysmile Kota i Kaczusiu ja czuję sie tak jak wy,że ta
      wstrętna @ zbliza się, ale co tam jak juz przyjdzie to znowu będę
      odliczać nastepny cykl do owulki itd... Dzisiaj mam 21 dc i jak
      narazie bez zmian, czyli to co pisałam wcześniejsmile Ciekawe czy w tym
      cykl będe miała 24 dniowy czy 26 dniowy? Pozdrawiam Was
      -Kaśka- 4 cykl starań
      • alela1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 16:07
        To sie ciesze, ze nie jestem sama z tym koksemwink Szczerze
        chcialabym juz byc po i czekac na efekty. W weekend impreza sie
        szykuje wiec bedzie ciezko ze starankami, jak se maz wypije to po
        nim;-(((
        Chyba trzeba zaczac staranka...

        Kaczyszko trzymam kciuki!!! Margot na nieplodnosci ma 2 kreski po
        IUI....
        • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 16:12
          Margot? smile Nie znam, ale i tak super!! Czyli komuś się jednak
          czasem udaje smile Dobrze wiedziec, dziękismile
      • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 16:16
        Gambo, no co Ty??!! Ty tez z takimi przeczuciami??!! No nie zartuj
        sobie, komus musi sie udacsmile)
        Albo powtorka z rozrywkismile
        • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 16:47
          Dorwałam się do kompa (-:
          Agnieszko bardzo gratuluję wysokiej bety. Teraz sie oszczędzaj,
          szczególnie, że pracę masz męczącą. Jak Ty teraz z nockami dasz
          sobie radę Bidulko?
          Kaczusiu czyżb? Ja co prawda też jestem senna i padnięta ale do
          staranek mam jeszcze dwa tygodnie więc to raczej nie ciąża, ale Ty
          już nie masz flaczków więc pewnie Kaczątko daje znaki. Oby...oby
          Aniagor mam nadzieję, że uda nam sie spotkać, muszę wybadać jaki
          mamy plan zwiedzania i kiedy dajemy młodzieży czas wolny, ale vhyba
          i tak wymienimy się numerami, co? A jak zaczniesz pracować od
          poniedziałku, czego Ci bardzo zyczę, to wypiję kawunię z myślą o
          Tobie ((-:
          Prolaktynę i estrogeny mam w normie, nawet ładnej, w sobotę wizyta u
          gina, zobaczymy co wymyśli
          • kropelka.k Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 17:12
            NO wreszcie udało mi się zasiąść spokojnie przed monitoremsmile) Tyle że pewnie nie
            na długo - córcia domaga się mamysmile
            Wystarczy że parę godzin mi wypadnie a tu takie zamieszanie i hałas że trudno
            nadążyćsmile No i tak jest fajnie. Bardzo przyjemne to nasze forum. To prawie jakby
            w realu mieć mnóstwo koleżanek, które mają podobne kłopoty. Ściskam Was
            wszystkie bardzo mocno!!

            A mnie dziś dla odmiany boli prawy jajnik... Lewy od wczoraj przestałsmile
            Cóż jakaś równowaga musi być.
          • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 17:54
            *madziuchna* jak milo Cie widziec!!
            Ciesze sie, ze wyniki w normie, super! A gin jak tak duzo mysli i
            wymysla to chyba dobrze! Byle cos madrego wymyslilsmile
            • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 18:05
              ja dzisiaj przeszłam trzy rozmowy w sprawie pracy, brrrrr...
              Teraz zmykam na imprezke, wypiję za wasze staranka, a szczególnie za pierwsze testujące smile
              Madziuchna jutro skrobne do ciebie maila smile
              Miłego wieczorku wszystkim życzę!!!!
              • mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 18:49
                cześc dziewczyny, co to za przeczucia z tą @? proszę się pozytywnie nastroić.
                bo może my tak wszystkie razem zaciążymy i przeniesiemy sie na piękny nowy
                wątek...oczywiście wszystkie razem. trzymam kciuki za kaczusię , gambo i czarną
                - żeby @ poszła precz w zapomnienie na 10 miesięcy! ja dzisiaj 12 dc i test owu
                też dodatni.ile dni może być dodatni i o co tu chodzi?
                • mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 18:51
                  na czcie nikogo nie ma!! mimika poszła do gina będzie wieczorem bo jeszcze ma
                  zachaczyć o knjpkę.
                • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 19:11
                  *mini mini* ja tez caly czas myslalam, ze wszystkie razem
                  zafasolkujemy i przeniesiemy sie razem na nowy wateksmile Ale jeszcze
                  nic straconego: Wy wszystkie macie sie przeniesc a ja bede Was
                  odwiedzac, mam nadzieje, ze mnie przyjmieciesmile
                  Staraj sie Kochana, staraj chocby caly miesiac byle z pozadanym
                  skutkiem! Trzymam kciuki!!!
                  • mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 19:26
                    czarna może jeszcze jest nadzieja? ja mojego synka zrobiłam sobie w 21 dc przy
                    cyklach 28 dniowych. nie smuć się, wszystkie się przeniesiemy żadnej nie podarujemy.
                    • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 19:29
                      Dziewczyny nie czaję o co chodzi z tym nowym wątkiem. Możecie mnie
                      wtajemniczyc?
                      • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 19:34
                        Nic Madziu sie nie martw! Nic Cie nie ominie! Tak sobie tylko
                        gdybalysmy o nowym watku jak juz wszystkie zafasolkujemy hihihismile
                        Ale nigdzie sie na razie nie wybieramy!! Przeciez nam tu cudnie
                        jestsmile
                        • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 20:16
                          czesc kobitki wink
                          czarna_kota ja tez caly czas naturalnie i oprocz magnezu,a+e i folika nic nie
                          biore.I podobnie jak Ty zalozylam sobie,ze jesli nic nie wyjdzie do stycznia to
                          zaczne sie martwic i pojde do gina.Wiem,ze Ty nie okreslilas kiedy,ale ja
                          musze,bo mi troche wiek nie pozwala na dluzsze czekanie.Tym bardziej,ze moze
                          trzeba bedzie jeszcze cos podleczyc a to tez wymaga czasu.A z corcia jak bylo?
                          Dlugo sie staraliscie?
                          A jesli chodzi o nowy watek to ja tez o tym myslalam,nawet dzis,ze nie
                          chcialabym zebysmy sie rozdzielaly i super by bylo,jakbysmy wszystkie razem
                          zaciazyly.Ale trzeba byc dobrej mysli,bo ten watek jest magiczny i naladowany
                          optymalnie pozytywna energia!!!!
                          alela duzo nas w tym samym dniu cyklu.Ja dzis 11dc.Mini jak staranka?
                          kaczusiu jakos dziwnie mi sie wydaje,ze bedzie piekny dwukreskowy test
                          wink!!!Rany to juz za trzy dni.Jak to u Ciebie zlecialo.No kochana jako
                          zalozycielka i przewodniczka musisz dac dobry przyklad i poprowadzic swoje
                          stadko na nowe zaciazone forum!Spadla na Ciebie duza odpowiedzialnosc
                          • mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 20:27
                            część biedroncia! u mnie staranka w toku wczoraj rano i wieczorem a co się
                            będziemy rozdrabniać. właśnie idę pod prysznic i wskakuję w koronki, żeby być
                            przygotowaną jak mój m wróci, mam nadzieję Że będzie miał siłę bo chęci są
                            zawsze.już mu zapowiedziałam że czeeeekam. a jak u ciebie? ty już też zaczęłaś
                            figle z gipsem jako afrodyzjakiem?
                            • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 20:50
                              ha,ha,ha ale sie usmialam z tym afrodyzjakiem wink
                              Tak mini my tez juz zaczelismy bo co sie nie robi dla idei,prawda? Nie mozna
                              przegapic takich historycznych chwil,bo to nigdy nie wiadomo co sie moze
                              wydarzyc.Praktycznie od 10 do 17 dnia to juz nie przelewki,trzeba dzialac wink
                              Niektorzy mowia,ze nawet od 9 do 20 bo czasem owu jest wczesniej lub poniej.A
                              tym bardziej,ze my naturalnie.
                              Koronki mowisz? No,no to sie bedzie dzialo! Ja zamiast koronek gipsem pomacham i
                              na pewno tez zadziala smile
                              No to mini zycze przyjemnych i owocnych wrazen!
                              • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 20:59
                                kurcze dziewczyny gdzie jestescie? Ani tutaj ani na czacie nikogo nie ma sad
                              • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 21:14
                                Ojj, goraco u Was gorąco smile) u każdej w innym stylu, pełna
                                różnorodność wink
                            • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 21:11
                              Słońca moje! smile)) Z ogromną przyjemnością wezmę na siebie tę
                              odpowiedzialność, by was ładnie wszystki "gęsiego" przeprowadzić na
                              ciążowy wątek. Byleby się udało! Ale już nie marudzę tylko czekam
                              grzecznie co wyniknie z urojeń. A może któraś z Was nas
                              przeprowadzi? Nie wiadomo co komu pisane wink Tak czy inaczej
                              wszystkie się tam znajdziemy razem!
                              Ale mi się humor poprawił! big_grin właśnie wróciliśmy z literackiego
                              spotkania, wesoło było smile Rodaków kilku spotkałam, no i kawałek
                              Wawy przyjechał razem z Krzysiem Vargą.
                              Pozdrawiam i ściskam was wszystkie i życzę miłego wieczoru smile
                              • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 21:17
                                Madziucna cieszę się, że hormony w ładnie wyszły. to teraz pełny luz
                                i do roboty. Efekty na pewno będą wink
                              • mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 21:19
                                tak, tak gęsiego za kaczusią wszystkie! ja też wszystkim niezapomnianych wrażeń
                                i owocnej nocy życzę.
                                • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 21:24
                                  mini-mini u ciebie decydujący moment smile Upojnej i efektywnej nocy!
                                  • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 21:31
                                    Chyba też idę coś podziałać z mężem mimo, że do owocnych staranek
                                    jeszcze trochę czasu. Dzisiaj zauważyłam, że zaczyna mi się śluz,
                                    więc naprawdę jestem dobrych myśli. Życzę Wam spokojnej i upojnej
                                    nocy ((-:
                                    • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 21:39
                                      Madzia, może będzie krótszy cykl? Działajcie, działajcie smile
                                • ona01 pregnyl 08.11.07, 21:30
                                  czesc dziewczyny,
                                  pozdrawiam wszystkie i życzę więcej usmiechu i wiary bo widze że
                                  wkrada się już dużymi krokami beznadzieja i oczekiwanie na @@@@


                                  A ja już wiem że muszę jutro wźąść pregnyl domięśniowo, bo pęcherzyk
                                  nie chce pęknąć sam sad
                                  Mam nadzieję że w nimjest jajeczko i jeszcze nic straconego. We
                                  wtorek ma znów USG może będę miała szczęście.

                                  Aniu Ty miałaś chyba podawany pregnyl, napisz mi coś więcej o nim.
                                  • kaczucha31 Re: pregnyl 08.11.07, 21:42
                                    Ja ci też mogę obok Ani napisać, bo pół roku na pregnylu jadę. Zatem
                                    działa. Moje pęcherzyki pękają same, ale dość opornie więc pregnyl
                                    im pomaga. U mnie wygląda to tak, ze w dniu, w którym test lh
                                    wyjdzie pozytywnie, dostaję zastrzyk i ok 30-36 godzin po tym jest
                                    owu. To u mnie. A jaką dawkę dostaniesz?
                                    Powodzenia, pięknego jajeczka życzę smile
                                  • kaczucha31 Re: pregnyl 08.11.07, 21:47
                                    Ona01, a jak duży masz pęcherzyk i jakie endo i który dziś dzień
                                    cyklu?
                                    • ona01 Re: pregnyl 08.11.07, 22:08
                                      Więc tak to już 18 dc a jutro wieczorem dopiero pregnyl, dawka 5000,
                                      pęcherzyk ma 20mm, myślisz ze to już po ptakach sad
                                      • kaczucha31 Re: pregnyl 08.11.07, 22:18
                                        Nie, wcale nie po ptakach, wszystko pięknie, dzień cyklu wielkiej
                                        roli nie gra, pewnie masz dość długie cykle, co?
                                        Pęcherzyk b. ładny i to się liczy, no i grubość endometrium też
                                        ważna. Jeśli oba czynniki są zgrane to tylko czekać na sukces. 5000,
                                        mówisz, to chyba 4 ampułki? Nie pamiętam właśnie, ja miałam 2
                                        ampułki z paczki pregnyl 5000, więc wygląda na to, że 2500. Będzie
                                        dobrze smile
                                        • ona01 Re: pregnyl 08.11.07, 22:25
                                          na recepcie mam przepisane 2 amp po 5000 czyli 10000, chyba tak to
                                          rozumieć nie??? Ale cykle tak do 31 dni to nie przesadziście długie,
                                          no ale mam nadzieje ze bedzie bo juz mi zle mysli przychodziły.
                                          • kaczucha31 Re: pregnyl 08.11.07, 22:36
                                            No właśnie nie wiem dokładnie jak z tymi dawkami, spytaj jutro jak
                                            cię będa kłuć, aż ciekawa jestem.
                                            Skoro ok.30d cykle to wszystko w normie, owu i tak by pewnie była
                                            sama, jutro czy pojutrze, i ładna faza lutealna do tego. Ale pregnyl
                                            nie zaszkodzi, będziesz miała prawie pewność, że pęknie. Rozmiar
                                            idealny smile

                                            I dobiłyśmy do 1000go posta smile Oby był dla Ciebie szczęśliwy!
                                    • 74agajg Re: pregnyl 08.11.07, 22:37
                                      Cześc dziewczyny smile))
                                      Widzę że prawie wszytskie się strają to trzymam kciuki i czekma na
                                      dwie kreseczki smile))
                                      Kaczucha i Kota za Was też zaciskam kciukasy i odganiam zwierza: a
                                      kysz a kysz....
                                      Biedronka jakoś daję radę na tych nocach w poneidziałek idę do gina
                                      i najprawdopodobniej spadam na L4. Bo i tak na nacocha pracować nei
                                      mogę.
                                      • kaczucha31 Re: pregnyl 08.11.07, 22:43
                                        Aga... kurcze smile coś się ze mną zaczyna dziać smile)) Dół brzucha
                                        boli już od 2 godzin, jakoś tak inaczej trochę, wcale nie małpowato,
                                        ale boli ... a te moje piersi to nawet mąż ocenił fachowym okiem, że
                                        trochę większe i cięższe. jejjjj... może jednak?? smile)) Aż strach
                                        się cieszyć, zeby tylko nic nie ustępowało, trzymaj kciuki i ślij
                                        fliudki, proszę.
                                        Leć na L4 kochana, oszczędzaj się i dużo bywaj u nas smile Twój
                                        maluszek ma całą zgraje ciotek smile
                                        • 74agajg Re: :))))) 08.11.07, 23:27
                                          Kaczusiu to leż i odpoczywaj a ja zaciskam kciukasy i życze dwóch
                                          kreseczek.
                                          Zobaczymy co w poniedziałek powie gin, na arzie muszę pracować smile))
                                          • amelyn Re: Witam w piąteczek! 09.11.07, 08:25
                                            Witam Was wszystkie gorąco. Nie miałam dostępu do forum ponad dobę i myślałam, że oszaleję!!! Ale już jestem i nadrobiłam zaległości w czytaniu.
                                            *Biedronko* byłam wczoraj u tego ginekologa po poradę - co tu zrobić by w końcu "zafasolkować" i generalnie to się trochę uśmiał jak się dowiedział, że to 5 cykl starań (dla mnie to "już" a dla niego "dopiero"). Przeprowadził dosyć dokładny wywiad na mój i męża temat: czyli wiek, tryb życia, przebyte choroby, nałogi, rodzaj pracy itp. Kazał mi tylko zrobić badanie na progesteron w 22 dc i przyjść z wynikami. A na częstotliwość starań to poradził by o tym nie myśleć tylko cieszyć się sobą kiedy ma się na to ochotę. Czyli po prostu wyluzować i "zwolnić mózg" z myśli o poczęciu dzidzi.
                                            Także życzę wszystkim testującym na dniach dwóch grubaśnych kresek a starającym się - spontaniczności - może to faktycznie dobra rada.
                                            Tymczasem zmykam do obowiązków. Papa.
                                            • kropelka.k Re: Witam w piąteczek! 09.11.07, 09:09
                                              Ja też witamsmile
                                              Też mam ostatnio mało czasu na forum.
                                              Lekarze zaczynają się martwić dopiero po roku starań, ja mam za sobą
                                              już 6 cykl i tracę rozum więc doskonale rozumiem niecierpliwośćsmile)
                                              Powodzenia, wyluzowania i miłego piątku dla wszystkich
                                            • aniagor Re: Witam w piąteczek! 09.11.07, 09:45
                                              Tez witam w piąteczek!!! Pracujące pewnie sie cieszą, ze juz weekend sie zbliza smile
                                              Dziewczynki, wypiłam wczoraj za wasze staranka smile
                                              Ogolnie fajnie było na imprezie, 4 dziewczyny i 20 facetów big_grin, wesoło było.
                                              Nie wiem tylko czy mnie polubili, bo wychodzilismy z mężem koło 24-tej i chcieli nas zatrzymać, bo darmowy alkohol, itd, a ja powiedziałam ze jedni mają piwo, drudzy mają seks... Trochę smutno im sie zrobiło, bo większość to samotni faceci smile
                                              Hehe, wredna jestem...
                                              • kropelka.k Re: Witam w piąteczek! 09.11.07, 09:53
                                                smile Fajna impreza jak 20 facetów! I dobrze im powiedziałaś, ja też
                                                wolę sex od piwawink
                                                • 74agajg Re: Witam w piąteczek! 09.11.07, 10:59
                                                  I ja się witam piątkowo smile)))
                                                • ewciapo Re: Witam w piąteczek! 09.11.07, 11:06
                                                  Cześć dziewczyny! Zdążyłam się oderwać od kuchni żeby Was trochę poczytać, a tu
                                                  coś dziś pustki.Myślałam,że dużo stracę, ale na szczęście nie jest tak żle
                                                  czasami jednak ciężko nadążyć za Wami.Każdy już chyba żyje weekendem co nie? Ja
                                                  bardzo się cieszę na ten weekend wyjątkowo mam 3 dni wolnego,ale za bardzo nie
                                                  odpocznę,bo robimy w domu małą imprezę i czeka mnie gotowanie i pieczenie.Już od
                                                  rana siedzę w kuchni.Ale cóż lubię jak ktoś do nas przychodzi,Was też z chęcią
                                                  bym zaprosiła.Będę robiła pyszny likier.Ja rozpisałam się na temat kuchni, a jak
                                                  tam Wasze staranka?Już po? Ja to właściwie nie wiem czy u mnie już była owulacja
                                                  ,czy nie, testy nic niestety nie pokazały oprócz słabej kreski, już ich nie
                                                  robię.Ale dzisiaj chyba jeszcze trzeba zadziałać bo to dziś 16dc może coś się
                                                  przesunęło.Pozdrawiam i życzę miłego dnia.
                                                • ewciapo Re: Witam w piąteczek! 09.11.07, 11:07
                                                  Kropelko i mnie też 6 cykl i też mi się wydaję,że o już szmat czasu.
                                                  • marina0706 Re: Witam w piąteczek! 09.11.07, 11:21
                                                    Hej laski! witam w piątek! jeszcze tylko 4 godz. i fruuuuu do domu.
                                                    wygrzewac Miska, na szczescie temp mu juz spada ale bierze konskie
                                                    dawki antybiotyka w zastrzykach. Mowil mi ze pani pielegniarka na
                                                    porannym zastrzyku go na kawke zapraszała. czujecie??? co sie
                                                    dzieje..... napisałam mu esa zeby se z głowy wybił chodzenie na
                                                    kawke z pielegniarką hahahah.ogólni mu się widac podoba jak babki
                                                    koło niego chodzą, bo moja mama jszcze obiadek podsyła smile
                                                    A u mnie 18 dc. jsli mamłpa ma przyjsc w 25 dniu to jeszcze tydzien
                                                    mi został. Ale za duzo sie nie spodziewam.
                                                    Pozdrawiam wszystkie kobitki na forum !!!
                                                  • kaczucha31 Re: Witam w piąteczek! 09.11.07, 13:16
                                                    I ja witam.
                                                    U nas zrobił się jednak prawdziwy listopad sad Dziś tak szaro, że
                                                    szarzej być już nie może, leje, wieje, dobrze, że choć nie jest
                                                    bardzo zimno. Okropieństwo. W taką pogodę to najlepiej byłoby zaszyć
                                                    się w domciu z malutkim dzieciaczkiem i koło niego chodzić wink)
                                                    Pozdrawiam was weekendowo wink

                                                    Czarna koto i jak u Ciebie? Przyłączam sie do Agusi - a kysz, a
                                                    kysz...
                                                    Mimika coś sie nie odzywa, pewnie ledwie dycha po staraniachwink
                                                    Biedronka i Mini mini pewnie też dziś dochodzą do siebie. Ladujcie
                                                    dziewczyny alkumulatory na powtórkę.

                                                  • mimika124 Re: Witam w piąteczek! 09.11.07, 13:19
                                                    kaczuszko Najmilsza jestem!
                                                  • kaczucha31 Re: Witam w piąteczek! 09.11.07, 13:23
                                                    No, nareszcie! smile Jak samopoczucie? Kiedy lecisz do ginia sprawdzać
                                                    czy pękło?
                                                  • mimika124 Re: Witam w piąteczek! 09.11.07, 13:28
                                                    Kaczuszko, to pięknie że te piersiaki dają znaćsmile) dobrze i dla
                                                    Ciebie i dla Mężusiawink) i nie pamiętam byś oststnio o takim objawie
                                                    pisała więc - jestem dobrej myśli! kiedy testujesz Kochana? czy list
                                                    w końcu dotarł?
                                                  • mimika124 Re: doktorek 09.11.07, 13:26
                                                    zanim Was poczyta, opiszę co powiedział! taka będę egoistkawink) byłam
                                                    wczporaj! wczoraj 15 ddc - pęcherzyka nie było czyli uznał po USG,
                                                    że pewnie udało sie i pękł najdroższy! oby, oby, coś wspomniał że
                                                    nie widać ciałka żółtego ale nie wiem, o co chodziło! pobrał krew na
                                                    PROGESTERON, ale po co mu to woedzieć? bo nie zapytałam, a On
                                                    wspomniał coś o że to ma związek z ty ciałkiem żółtym!!!wiecie o co
                                                    chodzi? bo wynik w poniedziałek! sprawdził jajniki na USG
                                                    i"namacalnie" i stwierdził, że ból nie jest spowodowany stanem
                                                    zapalnym. 15 mam przyjść na "ocenę"jamy macici/błony śluzowej-ale
                                                    zwykłe USG nie na ten zabieg histeroskopii-uspokioł mnie! mam zbadać
                                                    mocz w zwiążku z bólem podbrzusza! ach, a oto moje wyniki
                                                    PROLAKTYNA - 21,02 hg/ml i TSH - 1,46/uUl/ml. co o mich powiecie? w
                                                    normie i prawidłowe? ach i od dziś biorę duphaston zamiast luteiny i
                                                    jakis acesan. tyle.ale sie wygadałam/wypisałam przed Wami!
                                                  • mimika124 Re: doktorek 09.11.07, 13:31
                                                    a jak myślicie, chyba by było widać że pęcherzyk nie pękł, co? ?? bo
                                                    juz się martwię, że może się wchłonął albo coś, ale przecież wtedy
                                                    by powstała cysta...ale z drugiej strony - nie wiem o co chodzi z
                                                    tym ciałkiem żółtym , którego nie dostrzegł...
                                                  • kaczucha31 Re: doktorek 09.11.07, 13:55
                                                    mimi, ciałko żółte powstaje po tym jak pęchezyk pęknie i
                                                    odpowiedzilne jest za produkcje progesteronu a ten znowu podnosi
                                                    temperaturę, bo do zapłodnienia i zagnieżdżenia musi być trochę
                                                    cieplej. Nie wiem, dlaczego nie widać ciałka u Ciebie. Może dlatego,
                                                    ze pęcherzyk pękł niedawno... badanie progesteronu pokaże czy jest
                                                    on u ciebie naturalnie produkowany. Pewnie dlatego dostałaś duph. to
                                                    syntetyczny progesteron, wspomaga, a nie jest wykrywany we krwi.
                                                    Zobaczymy po badaniach, co z tym ciałkiem żółtym. Może już na
                                                    nastepnym usg będzie widoczne. Dobrze się doktorek o Ciebie
                                                    troszczy smile Prolaktyna w normie, co do Tsh to szczerze mówiąc nie
                                                    wiem, jaka jest norma, ale skoro się doktorek nie przyczepił, znaczy
                                                    chyba że ok smile
                                                    wydaj mi się, ze jajeczko sieuwolniło, nie sądzę by mogło sie takie
                                                    spore wchłonąć tak szybko bez pomocy leków, jakby coś prędzej
                                                    rosłaby torbielka, a tak, skoro nic nie widać, napewno pękło. Także,
                                                    bierz progesteron i czekamy na rezultaty.
                                                  • mimika124 Re: doktorek 09.11.07, 14:06
                                                    Kaczuszko, ja chyba do Ciebie na konsultację sie zapisze bo Ty
                                                    wszystko mi wyjaśnisz "jak krowie na rowie" - ale ja ciemna krówka
                                                    jestemwink) włąsnie, skoro test owu był w 12 dc a wczoraj był 15 dc to
                                                    praktycznie dopiero co było po owu więc może dlatego tak z tym
                                                    ciałkiem żółtym jest, że go nie wwidać... no zobaczymy w
                                                    poniedziałek...dzięki za interpretację wyników.....a duphaston to
                                                    dostałam na własne zyczenie - bo marudziłam że mam dość luteiny -
                                                    dopochwowo nie mogę ,a pod język smak wstrętny więc dał
                                                    duphaston.2xdziennie...oby tam cos zaczęło kiełkować. ginkowi bardzo
                                                    spodobało sie okreslenie Niemąż...
                                                  • kaczucha31 Re: doktorek 09.11.07, 14:12
                                                    hihih.. no fajne jest to okreslenie smile
                                                    A co do tego,kiedy to ciałko zółte ma być widoczne to nie wiem
                                                    dokładnie, może na niepłodności ci wyjaśnią. Tam babki wszystko
                                                    wiedzą wink
                                                    Dobrze, że masz ten duph. w twoim wypadku, rzeczywiście nalepsze
                                                    wyjście, nie będzie żadnych snsacji.

                                                    Maila niestety nie dostałam sad nie wiem co się z tym netem dzieje...

                                                    Trzymam mimi kciuki mocno, żeby wszystko ładnie się rozwinęło w
                                                    wiadomym kierunku wink
                                                  • czarna_kota Re: Witam w piąteczek! 09.11.07, 13:36
                                                    Witajcie!!
                                                    U mnie na szczescie dzis jeszcze nie padasmile Ale za cieplo to nie
                                                    jestsad
                                                    *Kaczusiu!!! No to masz bardzo powazne objawy i bardzo
                                                    optymistyczne!! Oj cos czuje, ze Wam sie udalosmile Trzymam kciuki
                                                    dlalej mocno!!!
                                                    U mnie nic nowego, brzuch boli malpowo a piersi bez zmiansad(
                                                    *Gambo, a jak u Ciebie??
                                                    *Dobrze Dziewczyny, ze intensywnie pracujecie w TE DNI smile
                                                    Pracujcie, pracujcie hehe odpoczywac bedziecie w ciazysmile)))
                                                    *Biedroneczko, nam przy corce udalo sie w pierwszym cyklu staran.
                                                    Myslalam, ze to takie proste i teraz tez sie uda! Ale to bylo prawie
                                                    10 lat temu....

                                                    Zycze Wam milego piatku!!!
                                                  • kaczucha31 Re: Witam w piąteczek! 09.11.07, 14:24
                                                    Czarna ja też za ciebie trzymam kciuki! I nawet jeśli nie w tym
                                                    miesiącu, to w następnym się uda! Z tego co pamiętam miałaś chyba
                                                    jakieś zawirowania w cyklach niedawno. Może wszystko musi się
                                                    unowmować a wtedy rach ciach! smile A nasz wątek nie ma jest
                                                    ograniczony czasem, więc i tak wszystkie sobie tu będziemy siedziały
                                                    w kupie aż wszystkie zajdziemy smile) Będzie milej się czekało, bo
                                                    przecież każdej się wreszcie uda. Kwestia czasu.

                                                    Takie objawy, jak teraz miałam 2 razy w przeciagu ostatniego roku.
                                                    Niestety ustąpiły po tygodniu - raz było poronienie, a raz nie wiem
                                                    co, moze tylko zagniezdżenie z którego nic nie wynikło. Wiem, ze to
                                                    różnie może się potoczyć, mam jednak nadzieję, że będą się nasilać smile
                                                  • czarna_kota Re: Witam w piąteczek! 09.11.07, 15:14
                                                    Kaczusiu! ja tez na razie wychodze z zalozenia ze w koncu sie uda,
                                                    jeszcze sie tak strasznie nie stresuje. Zwlaszcza, ze jak dobrze
                                                    pamietasz mialam te zawirowania. Jak sie nie uda w ciagu kilku
                                                    najblizszych miesiecy to pojde sie gruntownie przebadac!
                                                    A za Ciebie trzymam mocno kciuki, zebys zobaczyla dwie kreseczki!!
                                                    Mysle, ze organizm Cie nie oszukuje!! Testujesz w poniedzialek??
                                                  • mimika124 jeszcze raz o owu... 09.11.07, 15:02
                                                    a wiecie co jest najdziwniejsze? otóż - cały czas dokuczał mi
                                                    bardziej lewy jajnik a okazało sie że pęcherzyk był w prawym? ja to
                                                    chyba jakis mutant jestem, czy to całkiem normalne?
                                                  • kaczucha31 Re: jeszcze raz o owu... 09.11.07, 15:11
                                                    heheh miałam tak samo, łupało z prawej a owu była z lewej. Doktorek
                                                    powiedział, że przed każdą owu pracują oba jajniki, oba gotują
                                                    jajeczka do owlki więc potrafi boleć z obu stron, a dominujący
                                                    pęcherzyk wcale nie sprawia takiego bólu jak właśnie rozszalały
                                                    jajnik. Mój prawy był przsetymulowany 2 miechy temu, wciaż go czuję.
                                                    U ciebie pewnie też ten lewy ciężko pracował, ale udało się
                                                    prawemu smile Taki cichociemny
                                                  • mimika124 Re: jeszcze raz o owu... 09.11.07, 15:19
                                                    cichociemnysmile) dobre określenie! zaoytałam na Niepłodności o to
                                                    ciałko żółte...Czarna - ja jestem dobrej myśli, że Kociątko u koty
                                                    sie pojawi niebawem i badania będa niepotrzebne!!!!!!!!!a u
                                                    Kaczuchy - kaczuszki maleńkie( i zupełnie nie podobne do Naszych
                                                    Narodowo-Rządowych Kaczuszek)
                                                  • czarna_kota Re: jeszcze raz o owu... 09.11.07, 15:28
                                                    *mimiczko* hahaha no oczywiscie ze u Kaczusi kaczatka takie jak
                                                    nasza Kaczusia urocze bedasmile) Bo te drugie kaczki o ktorych
                                                    wspomnialas to tylko psuja wizerunek kaczego rodusmile))hihi
                                                    No i na mimisiowate malenstwo czekamysmile))
                                                    A ja mam nadzieje, ze nie bede musiala czekac jak wszystkie koty do
                                                    marca hahaha
                                                  • mimika124 Re: jeszcze raz o owu... 09.11.07, 15:38
                                                    *czarna* życzę ci z całego serca , by do marca to juz Fasola w
                                                    brzuchu nabrała kształtu i rozwijała się, że hej!!!!!!!no Kaczuszko,
                                                    to samo tyczy sie Ciebie i wszystkich koleżanek!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • mimika124 jakis toaścik? 09.11.07, 15:04
                                                    co wy na to by dzis spotkać sie na czacie i zatoastować za niedługo
                                                    testujące? tak odrobina procentów albo bez procentów......ważne by
                                                    toast był i miłe towarzystwo.....
                                                  • mimika124 Re: Witam w piąteczek! 09.11.07, 15:08
                                                    a w ogóle to zaczęło boleć mnie gardło i teraz nic pewnie nie będę
                                                    brała bo przecież zaczyna sie jakaś schiza powolutku więc będe sie
                                                    leczyc cytryną, płukaniem gardła amolem itd.
    • izydam Witam. 09.11.07, 13:12
      Cześć dziewczyny. Rany, nie mam czasu na nic. Z ledwością udaje mi
      się wyjść na posiłek. Cośstrasznie dużo ludzi się dziś w biurze
      kręci. Gdzie kaczycha? Jestem strasznie ciekawa jak u Ciebie z
      dalszymi objawami. Mężowie bardzo fachowym okiem oceniają zmiany w
      naszych ciałach spowodowane ciążą i zazwycza są z nich bardzo
      zadowoleni. Trzymam kciuki. Nie tylko za Kaczuchę. Już za pare
      godzin weekendsmile))))). Pozytywne wibracje przesyłam
      • kaczucha31 Re: Witam. 09.11.07, 13:23
        Izyda, dzięki za wibracje, oj potrzene nam tu słowa od takiej
        szcześciary jak Ty.
        Co do mężów, to masz racje, mojemu się gęba śmiała i zakomunikował,
        że tak by mogło zostać. Choć bidny pewnie nie zdaje sobie sprawy, że
        jeśli już zajdę to urosną jeszcze spooooro więcej.
        Z rana piersi mam mniej obrzmiałe, ale wczoraj wieczorem było widać
        na gołe oko i to tak z dnia na dzień się pojawiło. Nie wiem, co o
        tym myśleć, na razie się staram nie ekscytować.

        A jak Ty się czujesz? Wiesz kto rośnie w brzuszku, chłopak czy
        panna?
        • 74agajg Re: Witam. 09.11.07, 13:52
          Kaczuszko trzymam kciuki z całej siły i jestem dobrej myśli wysyłam
          pozytywne fluidki smile))
          A które to IUI było ???
          Widze że staraczki odsypiają tzn. że dobrze byłosmile))
          Mam nadzieję że Misiek Biedronki zyje hihihihihi.
          • kaczucha31 Re: Witam. 09.11.07, 14:07
            Dzięki Aga smile) tak bym chciała, zeby już się udało. To była 6ta
            iui, a staramy się już od półtora roku. Także cierpliwość już na
            wyczerpaniu i zmęczenie napięciem daje się we znaki. Najwyższy czas,
            żeby zaskoczyło. Ale jakby jednak nie, to ząbki zaciskam i dalej
            próbuję, tylko pytanie - co i jak? Skoro iui nie dają rezyultatu...
            Ale, co ja się bedę martwić na zapas wink

            A co u Ciebie? Co odczuwasz? Ciekawe kto się w Twoim brzuszku
            zadomowił smile Może tak dla urozmaicenia - chłopak? smile)
            Chcielibyście? Czy może chcecie kolejną dziewczynkę?
            • 74agajg Re: Witam. 09.11.07, 14:34
              Ja zawsze chciałam chłopca hihihi ale ponad to zdrowego dzidzisiu i
              mam dwie zdrowe córy, więc teraz też chcę zdrowego dzidziola smile))
              Smiejemy się ż mężem że u nas tylko baby bo jak celowalismy w synka
              to nic nie wychodziło jak poszliśmy na całośc to proszę bardzo jest
              fasolka mam nadzieję że będzie zdrowa i silna - reszta jest mi
              obojetna smile)))
              Jest mi słabo, trochę mnie mdli, cycki troche bolą smile))i robią się
              pełniejsze ale ogólnie jest dobrze smile))
              Zaciskam mocno kciukasy za Ciebie smile)) i czekam na 2 kreski.
              • biedronka1969 Re: Witam i ja ;-) 09.11.07, 15:49
                Po pierwsze to cos mi sie dzisiaj stalo i nie moglam sie obudzic.Misiek juz
                dawno w pracy,synek w szkole a ja spalam i spalam.Dopiero telefon mnie obudzil o
                11.45!!!!! Zrewalam sie i oczywiscie leb mi peka sad
                Obiadek szybko zrobilam i troche posprzatalam i zlecialo mi az do teraz.
                Po drugie to Misiek zyje!!!! i ma sie dobrze - gorzej ze mna przez to spanie.Ja
                Wam dam sie nabijac he,he,he
                Po trzecie jestem ZA dzisiejszym czatem z toastem! To o ktorej? Tak jak tydzien
                temu 21-a?
                • mimika124 Re: Witam i ja ;-) 09.11.07, 15:53
                  witaj Biedroneczko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! to pewnie przez ta
                  pogodę ta senność!!!!!!!!a jak nóżka? ty masz zwolnienie, jak
                  rozumiem? zazdroszczę! a kiedy staranka? i jak z tą nogą sobie
                  radzicie? musicie byc nieźle wygimnastykowaniwink) czat , może byc o
                  21!
                • biedronka1969 Re: Huraaa!!! 09.11.07, 15:55
                  kaczuszko ale sie juz ciesze! Wiem,ze to za wczesnie i jeszcze roznie moze
                  byc,ale takie objawy! to nie na @ niestety.I Ty sama to odczuwasz,ze juz tak
                  bylo przy tamtej ciazy.Kurcze a wiesz,ze to Ty 1000 posta napisalas? Oj cos mi
                  sie zdaje,ze jednak jako przewodniczka poprowadzisz nasze stadko wink Ja i tak za
                  Toba poczlapie z fasolka lub bez.Ale sie ciesze,ze jest duza szansa na Twoje
                  wyczekane II krechy!!! smile wink ;o) :-0 ;o> :+]
                  • biedronka1969 Re: Mimisia!!! 09.11.07, 16:04
                    O jak sie ciesze,ze nareszcie jestes!!! Tesknilam za Toba i ciesze sie,ze sie na
                    czacie spotkamy,bo zawsze sie strasznie ubawie jak jestes!Dobra to o 21!
                    Mimi ciesze sie,ze u Ciebie wszystko ok.czytalam o lekarzu i Twoim jajeczku wink
                    Bedzie dobrze,zobaczysz.Jestem pewna,bo z nami tu na tym watku widze,ze
                    wszystkim sie zaczyna szczescic.Ten watek jest zaczarowany,normalnie.
                    U mnie staranka w trakcie,bo dzis 12dc.
                    Noga jeszcze boli,ale jakos dajemy rade wink
                    • biedronka1969 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 09.11.07, 16:14
                      To jeszcze raz ja wink
                      dziewczyny wy tu o kotkach,mi(mi)skach,kaczuszkach a biedronki to jak sie
                      rozmnazaja??? Kurde my tu caly inwentarz za chwile zalozymy he,he,he
                      amelyn dziekuje za informacje.Twoj lekarz bardzo madrze to okreslil.Spontan jest
                      najwazniejszy i oczywiscie zeby nie ominac w tym spontanie dni plodnych wink
                      74agajg to ze dzidzia bedzie zdrowa to jest fakt nie do podwazenia,innej opcji
                      nie ma.Dlatego zycze Ci jednak synka!
                      czarna_kota a moze jednak ta @ nie przyjdzie? Przeciez bol brzucha tez jest przy
                      ciazy.
                      A ja zaczynam sie denerwowac,bo dzis 12dc a sluzu kompletnie brak.
                      • czarna_kota Re: Pagaduchy u Kaczuchy 09.11.07, 16:45
                        Oj na male biedroneczki tez czekamy! Na pewno niebawem sie pojawia!
                        A jak sie rozmanazaja, pytasz?? No to oczywiste: "samiczka" musi
                        zaraz "po" stukac gipsem w scianesmile hahahaha
                  • mimika124 Re: Huraaa!!! 09.11.07, 16:04
                    i ja pójdę za kaczuszka jak ten przysłowiowy "ślepy
                    Kuń"....Kaczuszko ytle Nas wierzy wCiebie , ze nie może byc inaczej!
                    łap
                    fluidki>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
                    >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
                    >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>.
                    • ewciapo Re: Huraaa!!! 09.11.07, 16:10
                      Cześć! Dziewczyny na jakim czacie będziecie bo jak dam radę to
                      wpadnę ale się spóznię bo do 21 pracuję
                      • kaczucha31 czat 09.11.07, 16:30
                        Ewciapo, wpisz w explorera axc.lc.hu , potem w username swój
                        forumowy nick i zaloduj się na czat. Hasła nie ma. Zapraszamy smile
                        • mimika124 wyniki 09.11.07, 16:37
                          Kaczuszko, zgodnie z Twoja radą - napisałam na Niepłodności i tam
                          babeczka stwierdziła, że TSH w normie, ale prolaktyna powinna
                          oscylować w granicach 9-10 jeśli chce się "zaciążyć" a ja mam 21,02
                          ng/ml.
                          • kaczucha31 Re: wyniki 09.11.07, 16:51
                            mimi norma prl jest do 24 z tego co mam w papierach, więc nie sądze,
                            zeby to był jakiś problem. Wiadomo jednak, ze czym niższa to lepiej
                            dla starań, wiec pogadaj z lekarzem. Ja miałam trochę ponad 25, 3
                            miechy brałam brom i teraz mam trochę pow. 20 i powiedzieli że to
                            ok. Brom mi strasznie cerę popsuł, makabra. Ale jedno co dobre, to
                            zupełnie zlikwidował mi napięcie przedmiesiączkowe. Jeśli masz z tym
                            jakiś problem to podpytaj lekarza, ale ja bym nie panikowała smile
                            Ważne że jest w normie. Tak myślę, ale zasięgnąć rady lekarza warto.
                            Pociągnij go za jęzor, bo widać, że sam wylewny nie jest.
                          • mimika124 Re-świetna wiadomość:)) 09.11.07, 19:20
                            "Podaruj prezent gwiazdkowy sobie i swojemu dziecku"- to temat
                            wiadomości , którą portal gazeta właśnie przesłał na moją
                            skrzynkę...może to jakis znakwink) sprawdźcie czy Wy też macie - bo
                            jeśli tak to może jest jaikś wróżbita w tej gazecie, co?który albo
                            robi sobie z nas"przysłowiowe "jaj albo wie o czymś , o czym my
                            jeszcze nie wiemy, a marzymysmile)
                            • czarna_kota Re: Re-świetna wiadomość:)) 09.11.07, 19:31
                              Ja Monisiu nie dostalam. To moze jakas dobra wrozba dla Ciebie?!
                              Oby... oby....
                              • mimika124 Re: Re-świetna wiadomość:)) 09.11.07, 19:41
                                to ja sie podzielę swoją wiadomościa z toba!!!!!!!!!! głowa do góry
                                bo tam coś sie u Ciebie szykuje i musisz byc teraz w najlepszej
                                formie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                • czarna_kota Re: Re-świetna wiadomość:)) 09.11.07, 20:11
                                  U mnie z forma to zawsze jesienia nie najlepiej, ale nic sie nie
                                  martw, dam radesmile
                                  A ja mocno zaciskam kciuki zeby u Ciebie malenstwo zagoscilo tej
                                  jesieni!!!!!!!!!!!!!!
                    • kaczucha31 Re: Huraaa!!! 09.11.07, 16:11
                      Łapię, łapię i wysyłam dalej wink
                      >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
                      >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
                      Dzięki
                  • kaczucha31 Re: Huraaa!!! 09.11.07, 16:08
                    hehehe smile))))))) mmm dzięki że się cieszysz, ja też troszkę, choc
                    przedwcześnie, ale jakoś nie potrafię sie niecieszyć. Wreszcie jakaś
                    nadzieja.
                    To ześ zdrowo pospała! I bardzo dobrze, wiesz te starania i czekanie
                    na wyniki dobrze się zbiegły z tym zwolnieniem, przynajmniej praca
                    cię nie będzie stresować, polenisz się ździebko, a fasolka się
                    bedzie spokojnie gnieździć.

                    Czarna, Mimi, ale żeście mnie rozśmieszyły z tym kaczym rodem smile)))
                    Też myślę, że moje kaczątko(a) to będzie porządny drób!
                    • biedronka1969 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 09.11.07, 16:20
                      ewciapo mamy swoj czat,kaczusia Ci poda namiar.Ale jak sie pojawisz na forum,to
                      Cie wprowadzimy.
                      kaczulko no starsznie sie ciesze choc oczywiscie dopoki nie napiszesz,ze sa II
                      krechy to jeszcze nic na 100% nie wiadomo.Ale jest wiecej na tak niz na nie a to
                      juz duzo!
                      Mimi a gdzie sa maile od Ciebie??? Nic do mnie nie piszesz!
                      kaczuszko do Ciebie tez wyslalam - dwa - doszly?
                      • kaczucha31 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 09.11.07, 16:25
                        Biedroneczko, doszły, ozywiście. odpisze w weekend, będę miała
                        dłuższą chwilę, bo teraz to tak z doskoku.
                        • mimika124 pogaduchy u Kaczuchy 09.11.07, 16:31
                          dziewczynki, ja też do was posłałam ale mój serwer onetowski
                          zwariował i wciąz mi odsyłają , ze listy nie doszły..kurczę.
                          spróbuje jeszcze wieczorem, przyjdzie zanjomy i looknie do
                          komputerka! ja ostatnio niby bez głowy ale wciąz podczas przytulanek
                          myslę o maluszku i czuję sie jakbym byłam gdzies obok a nie włóżku!
                          a Biedronki i ich rozmnażanie to dla mnie temat obcy zupełnie,ale
                          myślę że te z chorą noga to maja duuuuuuuuuuuże szanse na malutkie
                          biedroneczki, bez względu na sposób w jaki to sie staniewink)
                          • madziuchna23 Re: pogaduchy u Kaczuchy 09.11.07, 16:52
                            Wchodzę na forum w piątek popołudniu i co widzę,
                            oczywiście "pogaduchy" na pierwszym miejscu i wcale sie nie
                            ucieszyłam bo to oznacza nadrabianie w czytaniu (-: Juz nadrobiłam i
                            tak:
                            Kaczuszko Ty wiesz doskonale co chciałabym Ci powiedzieć ((-: mocno,
                            mocno ((-:
                            Biedroneczko może biedronki rozmnażają się przez gips? co? hahahaa
                            Mimika prolaktyna w normie, ciałko żółte mogło jeszcze nie zacząć na
                            ful pracować, więc musisz cierpliwie czekać do poniedziałku na wynik
                            Agniesia dobrze że na l-4 się wybierasz, duzo czasu na odpoczynek i
                            forum, ehhh zazdroszczę....
                            Nie wiem czy uda mi się o 21 pojawić na czacie ale może wpadnę tam
                            później....a z resztą zaraz też...
                            • biedronka1969 Re: pogaduchy u Kaczuchy 09.11.07, 17:02
                              Ja wam sie posmieje z biednych,malutkich zagipsowanych Biedronek!!!
                              No! Ide teraz polezec i bede o 21 na czacie,pa!
                              • czarna_kota Re: pogaduchy u Kaczuchy 09.11.07, 17:08
                                A ja, jesli bede o 21. w posiadaniu komputera to czywiscie ze sie
                                pojawiesmile No chyba ze zasne do tej godziny bo wczoraj przed 21.
                                odplynelam hehehe Normalnie wykancza mnie ta jesienna pogodasad(
                                • madziuchna23 Re: pogaduchy u Kaczuchy 09.11.07, 17:14
                                  Ja od środy jestem normalnie nie do życia. Chyba zapadam w sen
                                  zimowy, może nick sobie zmienię na jakiegoś niedźwiadka... hihi
                                  • czarna_kota Re: pogaduchy u Kaczuchy 09.11.07, 17:17
                                    Oj, Madziu to tak jak ja! Normalnie od kilku dni jak widze, ze za
                                    oknem tak szaro i sennie a do tego wieje i pada to tylko mi do
                                    szczescia potrzebny kocyk i podusiasmile
                                    Tylko ja nicka zmieniac nie musze bo koty to spiochy..smile))
                                    • mimika124 Re: pogaduchy u Kaczuchy 09.11.07, 17:21
                                      Czarna - Ciebie to może Kociaczek jakis z Brzucha usypia, co???kiedy
                                      testujesz? a Ty Madziu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka