czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 08:36 Witam i ja Oj, u nas tez dzis zimny poranek Wlasnie pije goraca herbatke, zaraz sniadanko i musze zawiesc dziecko do szkoly. Pozniej tu oczywiscie wroce, choc mam dzis ambitny plan zeby sprzatac... Milego dnia Dziewczyny!! Odpowiedz Link Zgłoś
kropelka.k Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 08:52 Cześć Dziewczyny Bardzo tu u Was miło! Chyba zostanę na dłużej, jeśli mogę Cieplutkiego wtorku! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 09:06 Witaj kropelko!!! A co Ty tu robisz? Co sie z Toba dzialo? Napisz,bo starcilam z Toba kontakt w momencie jak zaczelas plamic.Co sie dalej dzialo? Oczywiscie,ze mozesz tu zostac z nami,tyle,ze jestem zdziwiona i wiesz dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
amelyn Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 09:14 Witam Cię Kropelko, pamiętam Cię z "Piąteczek..." Właśnie tam zaglądnęłam. Bardzo mi przykro. Ale nie martw się. Tutaj mamy silną grupę wsparcia. Jest przede wszystkim bardzo wesoło i dzięki temu odganiamy wszelkie dręczące nas myśli. Listopad należy do nas. Zobaczysz. Zapraszamy więc serdecznie na pogaduszki. Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 09:34 Ależ Wy piszecie )) ciężko to nadgonić )) Dzisiaj wyrażnie grubsza kreska samopoczucie też chyba lepsze)) Biedronko nie stosowałąm testów owu, raz je stosowałam w sierpniu i nic z tego. Teraz było tak jak zauważyłam śluz płodny to zaczelismy działania, była tylko przerwa jak miałam nockę ale za to męzuś przybył rano )) Czyli można pwoedzieć że było codziennie )) Po obserwacji mojegu organizmu doszłam do wniosku że u mnie jajeczko zyje bardzo krótko czyli jak się uwolni to są nikłe szanse zapałodnienie, i pewnei dlatego w poprzednich miesiącach nam się nie udało)) Mam nadzieję że teraz będzie dobrze. Wysyłam Wam dużo fluidków >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>. I czekam na koljen fasolki )) Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 09:40 Witam Was Kobietki cieplutko z rana Dziecko dało mi dzisiaj pospać a że do przcy mam na drugą zmiane to korzystałam z długiego snu. Cześć Aniaresz i Kropelka, u nas nie sposób się niezadomowić, tak więc pewnie już z nami zostaniecie ((-: Kaczusiu a co tam u Ciebie? Jakies objawy? Kiedy Ty kochana tak dokładnie testujesz? Chyba lada moment, co? U mnie 6dc, czekania jeszcze mnóstwo na jakies konkretne działania Miałam wczoraj robiona prolaktynę, i tak się zastanawiam nad jedną rzeczą. Przed badaniem niemożna współzyć 1 dobą, któraś napisała, że nawet tydzień, ale jeżeli ja chce zajść w ciążę to "muszę" współżyć (-: więc chyba lepiej badać prolaktynę w "normalnych" warunkach, jak myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś
marina0706 Do Biedronki i Kaczuchy 06.11.07, 09:21 Hej laski! dostałyscie moje fotki? Biedroncia i Kaczuszka....... wysłaąłm Wam na te tlenowe maile i w koncu juz nie wiem No miesiac w realu sie zaczyna dobrze jak pisalam wczoraj kolega w pracy mi sie pochwalił ze zaciązyli a pewnie nie wiecie ale u nas w firmie dzieci przychodzą parami hihihihihihihi ciekawe kto następny bo jest nas troje staraczy. Pozdrawiam w ten zimny dzionek Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Do Biedronki i Kaczuchy 06.11.07, 09:31 Marina, tak, dostałam Wielkie dzięki! Miło Cię zobaczyć. Atrakcyjna z ciebie kobitka, no i widać, żeś charakterna Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 09:33 Dostalam marinka (wlasnie ogladalam) dziekuje! Super masz figurke,no,no! Trenujesz cos? Ja wysle Ci dzisiaj po poludniu,obiecuje.Mialam to zrobic wczoraj,wiem,ale zupelnie mi wylecialo.Mialam jakis ciezki dzien i jeszcze po zebraniu w szkole bylam jakas zakrecona.Ale dzis na mur! Oj to zycze Ci,zebys byla ta zaciazona para w firmie ) Ktory masz dc,bo sie pogubilam? kaczusiu jak sie czujesz? Zblizamy sie pomalu do twojego testowanka i chyba razem jakos z Czarna_kota,tak? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 09:44 Cześć biedroneczko Przede wszystkim dziękuję, słoneczko, za list. Odpiszę niebawem napewno. Testuję za tydzień (no, może niecały ) Czuję się trochę jak balon bez powietrza hehe... Odjawów brak. Wczoraj brzuch mi dokuczał, silne kłujące bóle, oj nieprzyjemne to było. Myślałam że to może ma jakiś związek z moim oczekiwaniem, ale raczej nie, bo mój mąż po chwili dostał podobnych. A winę za to ponosi chyba sałata. Musieli spryskać jakimś świństwem, że nawet mycie jej nie pomogło. Czarna chyba testuje coś około 11.11 - ładna data. A ja 13.11 Zastanawiam się tylko, gdzie jest gambo. Zniknęła przed weekendem. Odpowiedz Link Zgłoś
kropelka.k Biedroneczko! 06.11.07, 09:24 Cóż wygląda na to że już nie jestem w ciąży plamienie rozkręciło się w porządną @ pomimo zwiększonej dawki luteiny, kolejny test wyszedł negatywny wię nie mam już złudzeń. A miałam iść do lekarza 9.11 - bo mówił że będzie już wydać pęcherzyk... Trudno - nie poddam się tak łatwo chociaż trochę mi smutno. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Biedroneczko! 06.11.07, 09:35 ( bardzo mi przykro, kropelko, ech... wiele z nas tutaj, niestety wie, jak to się przeżywa. Ale widzę, że dzielna jesteś i się nie poddajesz - brawo. Będzie następny pęcherzyk do oglądania na usg, tym razem silny, zdrowy i z bijącym serduszkiem. Zobaczysz wszystko dobrze się ułoży, kochana. A masz już dzieci, czy o pierwsze się staracie? Odpowiedz Link Zgłoś
kropelka.k Kaczucha! 06.11.07, 09:52 Niby się nie poddaję ale ciężko mi było bardzo przez weekend. Teraz już mniej o tym myślę bo w sumie bardzo wcześnie się stało a z dwojga złego lepiej tak wcześnie niż miesiąc póżniej. Mam już córeczkę 4,5 roku - z nią udało się za pierwszym razem więc nie wiedziałam do tej pory co to są starania (teraz już pół roku) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Kaczucha! 06.11.07, 10:22 Masz rację, jeśli musi się to stać, to lepiej wcześniej niż później. Znaczy, że masz silny, zdrowy organizm, który w porę potrafi rozpoznać zagrożenie i zareagować. Wreszcie trafi się ten silny zarodek i wszystko pójdzie jak z płatka - tego Ci życzę I gratuluję już takiej odchowanej córci! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 09:27 Witam Cię kropelko zapraszamy do pogaduszek. Jeśli możesz, skrobnij parę słów o sobie. Też Ci życzę dobrego i optymistycznego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: kropeleczko! 06.11.07, 09:37 To jednak nie poszlas do lekarza po tych krwawieniach? Moze powinnas jednak pojsc i sprawdzic co sie dzieje? Oczywiscie,ze sie nie poddasz,bo nie mozesz!!! A z nami bedzie Ci razniej i bedziemy Cie mocno wspierac.Tylko prosze Cie idz do gina,bo to wszystko u Ciebie nie do konca jest jasne,ok? Odpowiedz Link Zgłoś
kropelka.k Re: kropeleczko! 06.11.07, 10:01 Dzwoniłam do niego jak się zaczęło. Powiedział że jak test negatywny to pewnie nic z tego. Ale pójdę - miałam iść 9.11 na usg i pewnie pójdę - tylko już nie na usg Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 09:37 Kropelko Witaj i trzymaj się)) Napewno się uda )) Dzięki wszystkim za fotki, bardzo miło poznać )) Ja też będę pwoli wysyłać )) Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 09:41 Aga ja jeszcze chyba do Ciebie nie wysłąłam. Juz sie poprawiam ((-:Jak się czujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 10:02 Witam Cię Madziu Wydaje mi się, że nie należy przesadzać z tą prolaktyną. Mi tam nikt nie mówił, żeby nie współżyć, a robiłam kilka razy to badanie. Myślę, że żadne figle nie podniosą jej jakoś tak potgwornie, żeby zdecydowanie zafałszować wynik. Może ma to znaczenie dla dziewczyn, które walczą już z wysoką prolaktyną, są na lekach no i robią badania zeby sprawdzić, czy kuracja wogóle coś daje, wtedy dobrze wiedzieć jak prl spada i czy wogóle. U mnie jeszcze tydzień do testu. I cisza na morzu. Pozdrawiam i miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 09:47 74agajg bardzo Ci gratuluje jeszcze raz i ciesze sie razem z Toba Twoja fasoleczka Niech rosnie duza i zdrowa,bedziemy kibicowac.Tylko zagladaj do nas czesto,wspieraj i dodawaj otuchy!!!! Dziekuje za odpowiedz.Martwilam sie troche,bo wszyscy mowia,ze codziennie nie mozna.A jednak to mit,bo mozna Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 10:01 Aga jeszcze raz gratulacje!! Dbaj o siebie i swoja fasolke... Kropelka i Aniaresz, jeszcze Was nieprzywitalam wiec witam teraz serdecznie. Ja do tej pory bylam w miare spokojna (dzis 7 dc) i zaczynam sie znowu nakrecac. Dziewczyny co Wy robicie zeby zostac przy zdrowych zmyslach. To dopiero moj drugi cykl staran, w pierwszym oczywsicie strasznie swirowalam i obiecalam sobie, ze w drugim nie bede...ale naprawde ciezko jest nie myslec. Wszedzie dookola dzieci, albo malutkie albo podrosniete...W pracy nie wiadomo w co rece wlozyc, w domu z reszta tez...a mi jedno w glowie... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 09:51 No właśnie, Agusia, jak się czujesz? Powtarzałaś może test? Mam nadzieję, ze krecha ciemnieje a Ty nabierasz spokoju ) Kropelka, popieram biedronkę, lepiej wybrać się do lekarza i skontrolować, gdy @ minie. Dla własnego spokoju. Ja tak właśnie zrobiłam, po poronieniu od razu do lekarza i dzięki temu wykryłam, że przez całą tę nieszczęsną sytuację cykle skróciły się o 10dni, zaraz po @ była kolejna owulacja. Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 10:22 dzisiaj robiłam drugi test i krecha ciemniejsza jutro robię bete, umówiłam już wizytę u gina na 12.XI. Dziś samopoczucie lepsze. Czuje sie ogólnie dobrze tylko momentami mam takei telepia jakby spadał mi cukier, więc już mam batonik w torebce, lekie mdłości i czasami pobolewania z lewej strony brzucha )) Nawet kręgosłup przestał mnie boleć i to chyba była 1 oznaka mojej ciązy )) to z tych dziwacznych ))) Jeszcze za bardzo się nie cieszę bo wiem że wszystko może sie zdarzyć ((( Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg FOTKI 06.11.07, 10:38 To teraz o fotkach dostałam od Kaczuchy, mimiki,mini- mini,aniagor,czarna kota,marina. Anamabe od Ciebie przyszedł tylko miel fotek brak. Ja zaraz wysyłam do w/w dziewczyn oraz madziuchy,ona01, amelyn, biedronka, kropelka, aniares. Jeśli kogos pominełam proszę o info. To zabieram sie do pracy )) Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 10:26 cześć dziewczynki, ale sobie dzisiaj pospałam... Witam kropelke i anieresz!!! Kropeleczko, koniecznie idz do lekarza po @, ja ide dzisiaj bo miałam jakas dziwna @, trzeba sprawdzic czy wszystko w porzadku. Anamabe, zazwyczaj na poczatku staran najbardziej sie schizuje, dopiero po pewnym czasie człowiek przestaje sie tak bardzo przejmowac Ale moze to twoj ostatni cykl staran, czego goraco życzę Ja najbardziej schizowałam we wrzesniu, bo miałam umowe o prace i chciałam sie załapac na swiadczenia, oczywiscie nie wyszło.. Teraz nie pracuje, troche wyluzowałam, co bedzie to bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
kropelka.k Aniagor! 06.11.07, 10:41 Co było dziwnego w Twojej @ o ile mogę być taka wścibska? Moja też jest/była dziwna- zupełnie bezbolesna (a zwykle mnie skręca) i od wczoraj już prawie nie mam a zawsze trwa min 6 dni... Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Aniagor! 06.11.07, 11:03 moja spozniła sie 8 dni i była taka z brunatnymi skrzepami, podejrzewam, ze mogło to byc wczesne poronienie, zobaczymy co mi gin powie Odpowiedz Link Zgłoś
kropelka.k Re: Aniagor! 06.11.07, 11:14 Daj znać co powiedział bo ja muszę czekać do piątku Trzymam kciuki żeby było wszystko ok Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Aniagor! 06.11.07, 11:40 Kropelka, a wcześniej robiłaś test i był pozytywny? Czy cały czas Ci wychodzą negatywne? Ja przy poronieniu miałam okropnie wielkie skrzepy tak jakby całe endo na raz zeszło. A potem tylko żywą krew i też był to bezbolesny okres, ale jednak dużo tego było. Może u Ciebie to wcale nie @? Odpowiedz Link Zgłoś
kropelka.k Re: Aniagor! 06.11.07, 11:50 W 28dc. robiłam betę - wyszło ponad 20 i pani powiedziała że to bardzo wczesna ciąża. Zadzwoniłam do gina z wynikiem - on potwierdził i kazał mi brać luteinę. Tego samego dnia wieczorem zaczęło się plamienie a dwa dni później już krew. Ale taka "śluzowata" - przepraszam za dosłowność żadnych skrzepów i dość skąpo jak na moje zwykłe @. Powtórzyłam test sikany jak się rozkręciło ale wciąż jedna kreska - bety już nie robiłam. Piersi przestały mnie właściwie boleć tylko ciągle nie chce mi się słodyczy... Poczekam do piątku nadziei i tak już właściwie nie mam Ale dzięki za zainteresowanie i życzliwość ) Pozdrawiam i wszystkiego dobrego Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Aniagor! 06.11.07, 11:15 a z tymi @ to wiem, ze roznie bywa, moja kuzynka miała do 3 miesiaca ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
kropelka.k Re: Aniagor! 06.11.07, 12:57 Aniu! Fotki dotarły - super!) I widzę że też lubisz górki. Moja pasja to Tatry tylko od urodzenia córci rzadko mamy okazję pochodzić gdzieś wysoko:) Odwdzięczę się wieczorem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 10:30 anamabe ja tez niedawno pisalam,ze nic mnie ostatnio nie bawi i nie umiem sie nad niczym skupic tylko wciaz mysle o jednym!I niby wiem,ze powinnam wyluzowac,ale rozum to jedno a mysli i oczucia to drugie.Moim jedynym "hobby" w tej chwili to jest nasze forum I choc zdaje sobie sprawe,ze to troche zaczyna byc chore,to jednak nie umiem i nie chce (przynajmniej narazie) z tego zrezygnowac.To taka mila odskocznia od codziennosci,ktora nie jest ostatnio kolorowa.Mysle,ze wszystko sie unormuje i wroci na swoje tory.Takim fajnym okresem beda pewnie zblizajace sie Swieta.Bardzo lubie ten okres,zwlaszcza,ze bedzie Sylwester i moje ukochane narty!!! A moze jeszcze do tego doczekamy sie naszych upragnionych fasolek? Kto wie.Nie przejmuj sie tak bardzo.Wszystkie jestesmy narazie w takim dziwnym "stanie" zwariowania Bedzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 10:49 Dziewczyny cóż tak do końca to się nie da wyłączyć ja w tym cyklu byłam dziwnie spokojna ale jak @ nie przyszła to zamiast się cieszyć to shizuję)) Widocznie ten typ tak mam i kiedys trzeba wariować))) Odpowiedz Link Zgłoś
amelyn Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 11:05 Dziewczyny odnośnie @. Opowiem Wam historię mojej koleżanki. Też starała się od jakiegoś czasu o dzidzię. W maju dostaję od niej telefon: "jestem w ciąży". Ja na to: "suuuuper, a który tydzień?", "a gdzieś tak 7-8" - odpowiada. Po wizycie u lekarza dowiedziała się, że to 5 m-c. Wyobrażacie sobie? Miała krwawienia, może bardziej skąpe, ale była pewna, że to @. Poza tym żadnych objawów, może była tylka bardziej śpiąca, ale zwalała to pewnie na przesilenie wiosenne. A teraz od paru tygodni cieszy się zdrową dziewczynką. Dlatego może w sytuacji jakiś podejrzanych @ dla pewności robić testy? Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 11:13 ja test robiłam w dniu spodziewanej @ i wyszedł negatywny, pozniej powtorzyłam w ostatni piatek, bo w czwartek miałam takie dziwne plamienie, ale tez negatywny i @ sie rozkreciła Takze nie wiem co sie dzieje, moze gin mi cos powie Odpowiedz Link Zgłoś
kropelka.k Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 11:44 Aniagor, a jak się czułaś wcześniej? Ja wybitnie ciążowo a poprzednie cykle chociaż miałam nadzieję wiedziałam podświadomie że będzie @. Obie mamy jakiś zwariowany ten cykl, czekam niecierpliwie na relację z Twojej wizyty u gina Mam nadzieję że wszystko będzie ok. Przepraszam, że tak Cię truję Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 11:49 ciążowych objawów raczej nie miałam, tylko piersi ogromniaste, co u mnie dziwne troche Odpowiedz Link Zgłoś
kropelka.k Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 11:17 Ja robiłam jak się zaczęło dla pewności - niestety wyszła jedna kreseczka. Dwa dni przed beta ponad 20. Jakoś nie chce mi się wierzyć że to podobna historia do tej koleżanki- a szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 12:02 kropelko, to jeszcze nic straconego!!! Plamienia w ciąży sie zdarzają, a testy po prostu czasem nie wychodza Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 11:23 No tak...Ja pewnie tez zeswirowalabym jeszcze bardziej, jakby sie udalo ). Ja wiem, ze trzeba sie uspokoic i wyluzowac.. Tylko wiecie co mnie martwi, ze ja naprawde nie mam czasu zeby swirowac. Powinnam konczyc juz doktorat, a to sie wszystko tak wlecze...Wlasnie dostalam recenzje drugiej publikacji i oczywiscie musze naniesc mase poprawek, trzecia ciagle sie poprawia (tzn Prof ja poprawia) i konca nie widac. A zeby skonczyc potrzebuje 5. DAne sa tylk o nie ma czysu zeby je spisac. Do tego musze jeszcze napisac raport z projektu co sie opczywisice tez ciagnie, zrobic jakis dziwne analizy dla jakiegos dziwnego doktorka...No i na dodatek dorzucili mi wyklady. Z jednej strony ciesze sie, bo mam nowa umowe do konca marca, z drugiej strony powoli mam dosyc. Do tego prowadzimy calkiem aktywne zycie towarzyskie, a ja i tak mam czas zeby swirowac.) Wiecie o czym mowie?? Biedroneczko masz racje Swieta to super okres, dla mnie tym bardziej wyjatkowy, bo mam urodziny w Wigilie (mezulek miesiac wczesniej)...tylko nie wiem czy to pomaga, bo wlasnie dlatego jeszcze bardziej bym chciala zeby sie udalo. No coz... Ale Wam namarudzilam....Dobra koniec mazgajenia sie, rzucam sie w wir pracy), ale z "hobby(forum)" nie zerezygnuje. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 11:25 Witam ponownie *kropelka* wspolczuje Ci Ale idz koniecznie do gina! I glowa do gory, wszystko bedzie dobrze! U mnie nadal cisza I to kompletna! Nawet brzuch mnie nie boli a juz powienien!! Moze sie @ gdzies cicho czai... Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 11:36 czarna_kota może to dobry znak czekaj spokojnie )) Ja robię na drutach hihhi Odpowiedz Link Zgłoś
amelyn Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 11:45 Czarna kota - nie wywołuj @ z lasu, niech pobłądzi i wróci przynajmniej za rok. Jak radzi Aga rób na drutach lub szydełku - ja też to pochwalam i praktykuję. Obiecałam nawet dziewczynom, że coś wydziergam coby się nad tym porozczulać...(ale jeszcze się za to nie wzięłam, przepraszam). Anamabe - z czego się doktoryzujesz? I tak szybciutko? Przecież Ty młodziutka jesteś? Agajg dziękuję za zdjęcia. Fajna rodzinka, a ta starsza córa to jak modelka wyszła. Przesyłam też swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 12:03 *amelyn* dzieki za mile slowa, ja tez mam nadzieje, ze nie przyjdzie ae raczej taka cichutka, nie chce sie nakrecac i rozczarowac A za szydeko sie nie biore bo jeszcze sobie albo komus krzywde zrobie hihihi Ale licze, ze kazda zafasolkowana dostanie od Ciebie jakies kapciuszki albo kurs robotek szydelkowych Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota fotki 06.11.07, 12:05 *aga* dzieki za sliczne fotki! A Twoje corcie to po prostu modelki!! *anamabe* a Twoich fotek nie dostalam, wysylalas do mnie?? Odpowiedz Link Zgłoś
kropelka.k Re: fotki 06.11.07, 12:18 Super Dziewczyny) Pewnie ich Braciszek też będzie super facet Dzięki za fotki swoje prześlę wieczorkiem bo jestem w pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
amelyn Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 12:47 *Czarna Kota* - powiem szczerze, że też tak sobie po cichu pomyślałam, by chociaż pierwszą zafasolkowaną obdarować czymś szydełkowym - skoro już tak się chwalę, że umiem. Teraz to już muszę zrobić te kapciuszki!!! Czat też Wam obiecałam i co? Same problemy z nim. Ale w sumie na razie radzimy sobie bez niego. Przycisnę męża by nad tym popracował. Teraz to już zmykam do pracy, bo niewiele dzisiaj zrobiłam, ups. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 11:51 anamabe to ja jeszcze po drodze do tych Swiat tez mam urodzinki 7grudnia! takze gdyby teraz sie udalo,to moje urodziny bylyby najszczesliwsze jakie mialam do tej pory! Dostalas zdjecia? czarna_kota u ciebie i kaczusi dziwna sytuacja ha,ha,ha Obie jakos testujecie i obie ciuchutko siedzicie jak myszki.Ciekawe co to z tego bedzie? Juz sie nie moge doczekac - 74agajg dostalam fotki! Dziekuje,masz piekne dziewczyny,naprawde.A Ty jaka szczupla laseczka no,no!!! Wysle swoje wieczorkiem. Wiesz co,zycze Ci teraz synusia chociaz najwazniejsze,zeby bylo zdrowe.Ale zdrowe bedzie i musi byc,a synek by sie przydal w tym babskim gronie,co? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 11:48 Czarna, widzę, że mamy ten sam problem - nic nie boli Kurcze. Też mi się wydaje, ze już powinno się coś ruszyć. Ojjj... Kiedy testujesz? 11tego? Oby Ci się coś cziło i oby to nie była wcale @! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 11:56 Amelyn Ty wiesz,ze ja tez juz taka historie slyszalam,ze babeczka miala caly czas @ o czasie (tez troche skapsza) i dopiero okolo 5 m- ca sie zorientowala,ze cos nie tak.Poszla do lekarza a tu ciaza.Ponoc tak sie czasami zdarza.Ale u mnie nie ma szans Moja byla obfita,bolaca i dlugo.Szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia kochana biedronko 06.11.07, 12:50 ja tu tylko na chwilke, chcialam Ci doniesc, ze jest serduszko!!! ciąza wychodzi o 6 dni mlodsza, ale najwazniejsze, ze serduszko bije1!!za tydzien mam kontrolne usg. uff..maly kamien z serca, terraz kolejny tydzien stresow czy bije nadal..i tak bez konca. juz zmykam, bo chyba juz pol godziny nie robilam siku, trzeba narobic zaległosci!!!!DDDD caluski kochana!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Fotki 06.11.07, 13:38 Aga dziekuje slicznie za zdjecia, bardzo jestescie fotogeniczni wszyscy . Amelyn ja sie doktoryzuje z chemii srodowiska, tutaj ( w Niemczech) doktorat trwa zazwyczaj 3 a nie 4 lata tak jak w Polsce wiec powoli powinnam juz konczyc...No coz..w sumie to masz racje i tak szybciutko mi poszlo . Czarna_kota zdjecia wyslalam jeszcze raz choc wydawalo mi sie, ze juz Ci je posylalam. Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 11:59 dziewczyny bardzo dziekuję w imieniu moich dziewczyn )) synuś by sie może i przydał ale widzisz Biedronka jak celowalismy w synka to nic nei wychodziło więc teraz chcę żeby była zdrowa ciąza i żebym szczęsliwie dotrwała do lipca a co będzie to będzie byle zdrowe i w lipcu))) Trzymam kciuki za te nasze cieche myszki)) Fotki jeszcze idą więc prosze czekac cierpliwie)) Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 12:09 aga, dostałam zdjecia, sliczna masz rodzinkę, a starsza cora rzeczywiscie jak modelka Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 13:01 Aga, dzięki za fotki ) Milutka z Was rodzinka, córy to już pannice i jakie urodziwe! Imiona dziewczynom bardzo pasują. Mi się szczególnie podoba to, które Ty nadałaś, śliczne. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 11:59 *kaczusia* a jakie dlugie masz cykle? kiedy wypada Ci termin @? Ja mam cykle dosc nieregularne od 26 dni do nawet 34! I zawsze o tej porze juz mnie brzuch bolal a teraz cisza Nie wiem kiedy testowac! I czy testowac czy czekac?? Zobacze ile wytrzymam, o chyba ze mnie @ wyrzedzi Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 12:15 Aniagor dzieki w imieniu córki)) Jest mi bardzo miło )) A teraz już zmykam, porobie troche na drutach a potem jadę po moją młodszą gwiazdę)) Pozdrawiam Was gorąco) Zaciskam kciukasy i czekam na kolejne kreseczki)) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 12:56 To chyba dobrze, że brzuch nie boli małpowato może wcale się na nią nie ma. Przy takiej nieregularności cyklów można się rzeczywiście denerwować, nie wiaomo, kiedy się okresu spodziewać. A wiesz, kiedy owu była? Jeśli się nie przesunęła jakoś szczególnie, to może jednak to krótszy cykl tym razem Ja mam teraz b. krótkie cykle - 24dni. Termin okresu wypada mi około 12-13. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0706 Chłop ma przeczucia ;-) 06.11.07, 13:20 Hej laseczki! Aga dostalam Twoje fotki, rzeczywiscie córy piekne a starsza miny modelki robi juz jak złoto Bedziesz miała z nimi urwanie głowy hihihihih a raczej tatuś. Nie wiem jak u Was ale u mnie pada snieg własnie, siedze w robocie i jakos sie robota nie klei , szłabym juz do domu a tu jeszcze 2,5 h musze wytrzymac mam fajne filmiki na DVD to sobie dzis na wieczór z Miskiem zarzucimy. u mnie dzis 15 d.c. ten cykl jest wyjatkowo dziwny, Misiek moj z podwyższoną tempką chodzi juz 3 tydzien i niewiadomo co mu jest bo zadnych innych objawow nie ma, oprocz tego ze sie w nocy poci. On mówi ze to od psyche, że to taka dzidziusiowa gorączka. stwierdzil ze tak się przejąl tym robieniem dzidziusia ze sie tak wczuł ze az gorączki dostał i czuje że coś zrobił hihihi. Niezły jest naprawdę :- ) Tym razem to on ma przeczucia a nie ja , moze bedzie w tym lepszy ode mnie. Bo ja ten cykl spisałam na straty przez tą jego gorączkę chociaz zabawialiśmy sie troszkę w czasie owu a bóle w jajnikach miałam w dwóch rzutach więc nie wiem co sie dzieje. czekam na okres, wg wyliczen miałby byc na przyszły weekend.zobaczymy jakie były Miskowe przeczucia Pozdrawiam ciepło Odpowiedz Link Zgłoś
amelyn Re: Chłop ma przeczucia ;-) 06.11.07, 13:40 "...stwierdzil ze tak się przejąl tym robieniem dzidziusia ze sie tak wczuł ze az gorączki dostał..." HAHAHAHA, ale się uśmiałam. Dowcipnić z Twojego Miśka. Odpowiedz Link Zgłoś
alela1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 13:49 Kaczucho widze, ze twoj watek zrobil furrore, ponad 700 wpisow!!Ty juz pewnie po starankach? Powiedz czy nie wydluzyl ci sie cykl po ostatnim iui? Mi o 4 dni, ciekawe czy teraz wroci do normy. U mnie dopiero 10dc. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 14:05 Cześć alela, jakoś mi się bardo nie wydłużył, bo odstawiłam progesteron, kiedy po 14dniach od iui test był negatywny. I na trzeci dzień popłynęłam - zatem może tylko o te 3 dni się wydłużyło. Nie narzekam jednak i tak piorunem wszystko idzie. Po poronieniu cylke z 32d zrobiły mi się 24d. Chociaż taki plus. Jeśli będziesz brała luteine w tym cyklu, to też się pewnie troche wydłuży. Widzę, że na dniach u Ciebie staranka Odpowiedz Link Zgłoś
alela1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 14:47 staranka tuz tuz, testy owu mam w szufladzie moze sie bez nich obejdzie. Duphaston wezme po owu ale tylko do momentu jak juz bede pewna, ze nic z tego odstawie. Poza tym w 20 dc ide na badanie poziomu progesteronu. A ktory u Ciebie dc? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 15:11 alela, skoro masz zamiar badać poziom prog. to może nie powinnaś brać duphastonu? Czy chcesz badać ten hormon właśnie po lekach? U mnie 17dc i tydzień po owu. Za tydzień chwila prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
alela1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 15:26 masz racje, dzieki, ze mi powiedzialas. Bylam u innej giny nie z kliniki i ona mi kazala zbadac progesteron, nie mowilam jej, ze bralam duphaston po owu. dzieki bo po duphastonie pewnie wynik bylby bezsensu. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0706 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 14:25 Wątek sie rozrósł bo tu wesoło i rodzinie jest A propos... kiedy czacik znowu robimy. to dopeiro zabawa. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 13:46 *amelyn* ja proponuje objecaj nam wszystkim te kapciuszki, bo ponoc objecac nie grzech hihihi to moze przez to sie dziewczyny bardziej postaraja A pozniej kazdej wyslesz, ale fotke *grochalciu* Tobie juz gratulowalam i sciskalam Cie u Ciebie na watku, ale jeszcze raz wszystkiego NAJ! I mam nadzieje, ze przyszlas tu po to zeby nas zarazic fasolkami *kaczusiu* ja najczesciej @ mam co 30 dni, czasem sa odchylki 30 dzien wypada u mnie w niedziele. Na razie nic nie planuje, zobacze jak sie sytuacja rozwinie..... Objadek gotowy..... ide sprzatac..... Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 13:59 dziewczyny, przeglądam oferty pracy w necie i jestem załamana... Narazie chyba mąż bedzie mnie utrzymywał, hehe Ide robić obiadek Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 14:05 Aniu nie zalamuj sie. Znajdziesz prace w swoim czasie...musze przyznac, ze ja bym, z checia odpoczela od pracy, ale tak zeby juz wszystko bylo zakonczone . Jestescie w Polsce czy gdzies w swiecie?? Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 14:24 W Polsce jestesmy, we Wrocławiu konkretnie i tutaj chcemy zostać W swiat nas jakos nie ciagnie Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 15:10 Dziewczyny ile miłych słów aż się czerwienię )) Bardzo dziekujemy, co do tatusia to już przeżywa choć Nika to bardzo spokojna dziewczynka))) Mi też Was bardzo miło zobaczyć i poznać, wszytskie jesteście bardzo symaptyczne i fotogenicze i macie fajne rodzinki ale przecież nie mogło być inaczej, skoro tak nam tu dobrze )) Dobra idę coś zjeść )) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 15:08 A mnie brzuch zaczal bolec ale w innym miejscu, chyba z glodu bo gotuje sprzatam a o jedzeniu zapominam, jak zwykle Wlasnie zajadam pomidorowa zupke Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 15:26 mmmm ... zuuuupka ślinka cieknie. U nas już od tygodnia gazu nie ma. Nic się nie da ugotować Ludzie wściekli. My biedujemy na kanapkach i pizzach na zamwienie, ale Ci co mają małe dzieci, to dopiero mają problem. Jutro mają podobno włączyć, ale się będzie działo Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota anamabe 06.11.07, 15:21 *Aniu* dziekuje bardzo za fotki, teraz dostalam! Zatkalo mnie! Jaka jestes przesliczna i przeurocza kobieta!! Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Czarna_kota 06.11.07, 16:03 Dziekuje slicznie nie zapominajmy, ze wybralam najlepsze zdjecia Odpowiedz Link Zgłoś
izydam Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 15:39 Cześć dziewczyny. Jestem w 17tc i czuję sie całkiem dobrze. Nie mam jednak z kim pogadać i nareszcie znalazłam Was. Pozwolicie, że sie przyłączę i przedstawię. Mam 32 lata i 6letnia córcię Olę, która nie może sie juz doczekać rodzeństwa. Mój kochany mąż jest więcej w pracy niż w domu, a jedyna przyjaciółka 200km ode mnie i na dodatek nie ma internetu. Dopisuje Wam humor i mam nadzieje, że mnie zarazicie tymi pozytywnymi fluidami bo od kilku dni nie mogę znaleźć sobie miejsca. Właściwie to nie mam powodu na zły humor, ale może to pogoda i zmęczenie? Pracuję i to dobrze bo jak poszłam na zwolnienie to nie mogłam sobie znaleźć miejsca w domu. Sama nie wiem czego chcę. Wy też tak czasami macie? Izyda Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 15:46 Cześć Izyda witamy. Dobrze trafiłaś, u nas humor Ci się napewno poprawi. Pewnie, że każda z nas ma takie dni. Starania i oczekiwania powodują takie napięcie, że jak się nie można wygadać o tym to się chodzi po ścianach. Ja dzięki dziewczynom z forum tak się wyluzowałam, że szok. Nawet po piersiakach się już nie macam, jak to byo w poprzednich cyklach. Zero obsesji. Długo się już staracie o drugie dziecko? Ile Ci zostało do końca tego cyklu? Ja też mam dziś 17dc. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
izydam Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 16:00 Dzięki za powitanie. Chodzenie po ścianach juz zaliczyłam wczoraj. Małe sprostowanie co do mojego stanu. Jesyem w 17 tygodniu ciąży. Udało cię w trzecim cyklu. Ani przy pierwszej ciąży, ani też teraz nie było większych problemów ze staraniami, chociaż teraz zastanawiałam sie długo nad drugom dzieckiem. Jestem już po trzydziestce i trochę sie bałąm. Na szczęście mam optymistycznego lekarza, który rozwiał moje wątpliwości. Teraz mój spokój oczekującej mamy mąci możliwość wyjazdu mojej drugiej połowy do Konga na przymusową misję. Wolę o tym nie myśleć, ale sie nie da. Moja kochana córcia robi za małe słoneczko przy tych okropnych myślach. Trzymam kciuki za Wasze starania i czekam na wyniki. Już mi lepiej. Chyba musiałam sie komus wygadać. Macie nową osobę do pogaduszek, będę częstym gościem. Mnóstwo uśmiechów w ten ponury dzień)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 16:15 *Izyda* witaj !! Fajnie, ze dolaczyla do nas "ciezaroweczka". Obawiam sie, ze bedziesz musiala robic za nasz szczesliwy amulet razem z Agajg. Mam nadzieje, ze nie przeszkadza Ci ta funkcja Odpowiedz Link Zgłoś
izydam Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 16:22 Ani troszke mi to nie przeszkadza. Mam nadzieję, że bedę dobrym amuletem. Trzymam za Was kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
izydam Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 16:26 Chyba coś mi się nie wysłało. Więc jeszcze raz. Wcale mi nie przeszkadza funkcja amuletu i mam nadzieję, że bedę dobrym duchem. Trzymam kciuki za Was. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 16:56 Aaaaa.... przepraszam )) Żle przeczytałam, że to 17dc, a nie ciąży. Oj, miło się tak pomylić! Gratuluję dzieciątka pod sercem A ciemne myśli w kąt! Będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 17:08 hej, jestem! witam nowe koleżanki! Marina i Agajg - dzięki za fotki! moje też juz macie? niesety nie zdążyłam poczytać wszystkich wpisów! ale na czat niebawem sie zgadzam!wczoraj 2x test owu wyszedł pozytywnie a dzis czuję jajniczki, ale nie wiem czy owulacyjnie. a mój śluz to trudno określić jako płodny - jest tam coś ale nie książkowego wyglądu niestety! we czwartek - ide na USG to się dowiem. trzymajcie kciukasy za mój pęcherzyk! ale wczoraj nie było stranek momo pozytywnego testu bo Misiunio miał nocne dodatkowe godziny w pracy! więc nie weim, czy ta przerwa nie zaszkodziła? staranka były - piątek, niedziela i dziś będą więc nie wiem czy nie za mało!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gambo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 16:27 Witajcie dziewczyny i nowe koleżanki Dobrze trafiłyscie poniewaz na kaczusiowym wąteczku jest super. kaczuszko ja wczoraj sie odezwałam, ale pewnie nie doczytałaś. U mnie dzisiaj 19dc i typowo okresowo ciążowe objawy jak miesiąc temu. Boli mnie podbrzusze częściej niz zwykle, piersi duże i bolące, żyłki tez sie pojawiły , temp. na stałym poziomie 37,00, a w nocy przynajmniej raz siku. Czekam cierpliwie ale sie nie nakręcam, aby potem mniej bolało.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Do Gambo :-) 06.11.07, 17:02 Uuuuu.... kochana... poważne objawy! Żyłki, mówisz? No no, zazdroszczę!! )) To kiedy test? W weekend czy po? rzeczywiście wczoraj Cię musiałam nie wyłowić w tej powodzi postów. Przepraszam Dobrze że się i dziś odezwałaś, bo już myślałam, że mi nawiałaś. Fotki Ci wysłałam raz, ale chyba nie doszło, bo był zwrot. Teraz muszę wyjść, ale wieczorem spróbuję raz jeszcze. Czekam na Twoje Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 17:10 no prosze , proszę ...książkowo i poważnie!trzymam kciuki za teścik! a kiedy to? Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor dziewczyny, ja odpadam ze staranek :( 06.11.07, 17:11 moja torbiel na jajniku sie powiekszyła i lekarz stwierdził, ze musimy najpierw to wyleczyc, dostałam antyki i antybiotyk... dopoki torbiel nie zniknie nie moze mi dać zadnych leków stymulujących. Za miesiąc do kontroli, jak sie nic nie zmieni to laparoskopia, przy okazji nakłuliby moje policystyczne jajniki i sprawdzili drożność jajowodów- przynajmniej taki plus... Dzisiaj musiałam od razu zrobic badania, w tym markera nowotworowego, bo z prawym jajnikiem jest chyba cos nie tak... Ale mam doła Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: dziewczyny, ja odpadam ze staranek :( 06.11.07, 17:20 aniagor, nie martw się! ja tez pare lat temu mialam torbiel i po jednej kuracji tabletkami(niwe pamiętam jakimi) po torbieli nie było śladu!!!!!!!!!!!!!!!!!! więc miejmy nadzieję że na kontroli bedzie dobrze) a ja w lipcu też robiłam badanie markera nowotworowego ale to standard podobno , jak mój ginek stwierdził - nawet jak to zwykła torbielka! więc musza sprawdzić czy nie ma zmian! nie wiem czy Cie pocieszyłam.u mnie ten marker badali jak podejrzewał endometrioze - ryczałam jak wół gdy zajechałam do domu bo się wystraszyłam a wynik był w normie! jestem myślami z Tobą! Odpowiedz Link Zgłoś
kropelka.k Re: dziewczyny, ja odpadam ze staranek :( 06.11.07, 17:23 To przykre ale nie martw się na zapas. Może za miesiąc się zmniejszy torbielka i będzie ok. Często po tabletkach anty same się wchłaniają. Uszy do góry i nie opuszczaj nas!! Trzymam kciuki za dobre wyniki badań Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: dziewczyny, ja odpadam ze staranek :( 06.11.07, 17:34 Aniu, to dobrze, że lekarz chce tą torbiel leczyć. A jakby potem cos miało się dzidziusiowi stać. Lepiej żeby wszystko było w jak najlepszym porządku, żeby dzidzia miała optymalnie dobre warunki. I wiesz, że my tutaj o wszystkim gadulimy, więc każda z nas tutaj pasuje, nieważne czy jest w ciąży, ma małpę, czy musi odłożyć staranka na później. Głowa do góry ((-: Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: dziewczyny, ja odpadam ze staranek :( 06.11.07, 17:35 dzięki,troche mnie pocieszyłyście. Najbardziej chyba zdołowało mnie to, ze trzeba odłożyć staranka, moze akurat w tym cyklu by cos było... Ale i tak zostaje z wami, tak łatwo sie mnie nie pozbedziecie Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: dziewczyny, ja odpadam ze staranek :( 06.11.07, 17:54 Anusiu, przykro mi że ta torbielka namieszała Ci w planach ... wiem, że nie łatwo tak wyhamować ze staraniami i nadzieją. Dobrze, że trzymasz rękę na pulsie i kontrolujesz tę torbielkę. Można ją piorunem wyleczyć, wchłonie się i ruszysz z kopyta. Badaniami się teraz nie martw, jest jak mówi Mimika, standard. Zobaczysz, chwila przestoju a potem wystrzelisz z kilkoma pięknymi pęcherzykami. A ta torbielka to czasem nie efekt przestymulowania? czy to jednak to pco? W każdym razie trzymaj się z nami i pisz jak się sprawy mają. Pozdrawiam Cię cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: dziewczyny, ja odpadam ze staranek :( 06.11.07, 18:10 nie byłam jeszcze niczym stymulowana, ta torbiel utworzyła sie po owulacji 2 miesiace temu i nie chce zniknac. Wiem,ze to dobrze ja wyleczyc, bo przy mojej majowej ciazy tez miałam torbiel i pozniej zastanawiałam sie czy to nie miało wpływu na poronienie... Ech, juz mi troche lepiej, tylko jak od niego wyszłam to byłam załamana Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor izydam 06.11.07, 17:38 witam serdecznie, miło ze zawitałaś, mamy nadzieje, ze zostaniesz na dłuzej Zajrzyj tez na forum "wakacyjne mamusie", bardzo fajne babeczki tam sa, juz w ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
izydam Re: izydam 07.11.07, 12:07 Witam i trzymam kciuki za leczenie. Mój komputer odmówił wczoraj posłuszeństwa i nie mogłąm napisać, a dziś od rana mnóstwo pracy w biurze i dopiero teraz nadrabiam zaległości. Wszystko będzie dobrze. Ważne, że lekarz wziął sie za leczenie. Bądź cierpliwa i dobrej myśli. Na wakacyjne mamusie zajrzę z przyjemnością. Czasami człowiek ma dosyć mówienia tylko o objawach związanych z ciążą i szuka czegoś innego. Znalazłam Was i jestem zadowolona. Głowa do góry. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: izydam 07.11.07, 12:24 *izydam witam Cie serdecznie!! Doczytalam wslanie, ze wczoraj do nas dolaczylas! Ciesze sie bardzo i wszystkiego NAJ Ci zycze!!! *kropelka* no dziwne... dziwne... To ja trzymam kciuki za mila niespodzianke u lekarza!!! Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Agajg 06.11.07, 17:40 Agajg dostałam Twoje zdjęcia, śliczne masz dziewczyny, no no za niedługo to się będziecie musieli od potencjalnych zięciów odpędzać (-: Cieszę się, że Wam się udało zafasolkować. Życzę zdrowego babaska ((-: Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 18:01 Cześć Mimika, miło Cię widzieć po całym dniu ) Ja nieprzerwanie trzymam kciuki za Twój pęcherzyk. Aż mi kciuki zsiniały Śluzem się bardzo nie martw, może Cię zaleje w dniu owu, ale dobrze że wogóle coś jest, napewno wystarczy plemnikom. Do dzieła! Oj, coś mam przeczycie, że się sypną fasolki jak z wora Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 18:10 witam pięknie i za moment wyślę paczkę do Budapesztu z opatrunkami na te zasinione piąstki/kciuki , które tak trzymasz! dzięki! a wiesz, dzis juz nie robie testu owu - trochę szkoda mi kasy, skoro był pik to we czwartek i tak to potwierdzę na monitoringu)ale staranka będą i tak. a czy nie za mało się staralismy? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Czat 06.11.07, 18:07 Dziewczyny, mamy pokój do czatu ) Podaję link, sprawdzcie czy działa. Trzeba się tylko zalogować wpisując swój forumowy nick. Nie wiem, jak się spisze, ale mam nadzieję, że będzie działało. Zapraszam na przetestowanie ) axc.lc.hu Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Czat 06.11.07, 18:15 kaczuszko, ja probuje, ale sie nie da, nie wiem czy nie musimy byc zarejestrowane w tamtym portalu Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Czat 06.11.07, 18:16 nie, tylko wpisujesz swój nick w username i logujesz się Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Czat 06.11.07, 18:15 Siedzę tam i czekam na którąś z Was, smam jestem ciekawa czy działa ) Mój kochany Misiek go dla nas przygotował. Jakby jakieś problemy były to piszcie Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka_81 Re: Czat 06.11.07, 18:58 Udało mi się Nie było mnie od wczoraj i znów mam sporą lekturę na wieczór Ale szybkie jesteście Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Czat 06.11.07, 19:35 Czat działa dziewczyny, przetestowany. Zapraszam do korzystania i życzę miłej rozrywki Odpowiedz Link Zgłoś
amelyn Re: Czat 06.11.07, 20:07 Ale mi wstyd. Ja miałam zająć się czatem. Na szczęście dzięki Kaczusi on już działa. Jesteś Wielka. Podziękuj Twojej połówce. *Aniagor* będzie dobrze, ten miesiąc przetrzymasz, a może na Święta będzie "prezencik"? Ja też idę w czwartek do gina i aż się boję... Odpowiedz Link Zgłoś
gambo Re: Czat 06.11.07, 21:28 Hej Kaczusiu jeśli chodzi o moje objawy to faktycznie moznaby było się nakręcać ale, ostatnio miałam podobnie tyle,że brzuch mnie tak nie bolał jak teraz. Ja jak sie wyszystko ułozy to myślę ,że chyba w niedzielę sobie zatestuję tj. 11.11.2007.Według 26dc powinnam 13, ależe ostatnio miałam 24dc to myslę,że w niedziele już mogę. Jesli chodzi o te zdjęcia, które mi wysyłałaś to niedoszły ponieważ nie byłam jeszcze zarejestrowana w tej poczcie ale juz jestem Postaram sie też jak najszybciej przesłać zdjęcia.A co do czt-u to zalogowałam sie i byłam ale nie wiem jak szukać pokoju gdzie wy jesteście.Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
gambo Re: Czat 06.11.07, 21:36 Mimika myśle,że starałaś się ze swoim Misiem tyle ile trzeba. Jesli chodzi o testy owu. to faktycznie nie ma co robić jak juz pokazały 2 krechy. ja miałam ich 10 i wykorzystałam na maxa , po domniemanej owu. była zaś cały czas 1 krecha. Został mi tylko test ciążowy ( był gratis do tych testw) mam nadzieje,że będzie szczęśliwy i,że zdążęgo zrobić Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Kaczuszko pomocy!!!! 06.11.07, 21:47 Coś sobie z tym czatem namieszałam. Zalogowałam się i próbowałam pobawic siękolorkami. Potem coś nacisnęłam i jakoś tak wyrzuciło mnie z czata, ateraz jak próbuję się zalogować to mi pokazuje że nick jest w użyciu. No pewnie jest bo się nie wylogowałam, tylko teraz nie mam jak tam wejść. Czy Twój mąż nie umiałby co poradzić? Ja wiem, głupiutka jestem Odpowiedz Link Zgłoś
aniaresz Witam! 06.11.07, 21:56 Ale dziewczyny pędzicie z tym wątkiem! Przepraszam że się nie przedstawiłam. Tak więc- staram się już 4 lata o dzidzie, jestem po 2 iui niestety nieudanych, a do kolejnej chcę podejść w marcu/ muszę złapać oddech i odpocząć psychicznie. Mam niedoczynność tarczycy, przeciwciała i jakieś problemy ze śluzem dlatego plemniczki nie mogą się przedostać, bidulki. Tak więc kibicuje wam i trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Z kaczuszką poznałyśmy się na październikowych iui/ niestety pechowych bo się nikomu nie udało zajść/Pozrowienia!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
alela1 Re: Witam! 07.11.07, 15:26 czesc Aniu, tyle tu postow, ze trudno sie polapac!! Chyba Kaczucha musi zalozyc WATEK PART II Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Czat 06.11.07, 21:44 czesc dziewczyny,pewnie jestescie na czacie bo tu nikogo nie ma Moze sprobuje sie tam dostac. marina i agajg wyslalam Wam zdjecia,dostalyscie? kaczusiu dostalas maila? aniagor przykro mi,ze masz ta torbiel.Mam nadzieje,ze szybciutko ja wyleczysz i bedzie ok.A oczywiscie nie wyobrazam sobie naszych pogdauszek bez Ciebie (i kazdej z nas) wiec nie ma znaczenia na jakim jestes etapie.A dzidzolek bedzie i to niebawem!!! A ja dzis bieglam odebrac telefon i zwichnelam sobie noge (stope).Boli jak cholera i mam spuchnieta Nie poszlabym do pracy,ale musze,niestety.Nie wiem jak buta jutro wloze,ale jakos bede musiala wcisnac.Bu.... Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Czat 06.11.07, 21:46 czat działa!!!!!! dzięki Kaczusiu, jesteś wielka! Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Czat 06.11.07, 21:49 Marta a możesz sprawdzic czy jestem zalogowana na czacie? Bo wyłączyłam bez wylogowania i teraz nie mogę się zalogować Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Czat 06.11.07, 21:53 a ja nie moge sie dostac.nie wiem,co zle robie Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Czat 06.11.07, 21:56 wpisz axc.lc.hu wpisz tylko nick nie wpisuj hasła Odpowiedz Link Zgłoś
ona01 pogaduchy 06.11.07, 22:02 Ja już jestem, witam nowe kobitki Po mojej wizycie dzisiejszej u gina mam trochę więcej humoru bo lewy pęcherzyk trochę urusł, no ale owu jeszcze nie ma, a dziś 15 dc, czyżby ten cykl był tak długi? Aniu nie martw się ja jestem z Tobą pewnie w przyszłym miesiącu znów razem wystartujemy. Będzie dobrze. Byłam na czacie ) Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Czat 06.11.07, 21:55 a ja nie moge sie dostac.Nie wiem,co zle robie? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Czat 06.11.07, 22:06 biedronka madziuchna jesteście jeszcze, z chęcią wam pomoge dostać się na czat Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Czat 06.11.07, 22:16 biedroneczko, nie wpisuj hasła, madzia sprobuj innym nickiem Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Czat 06.11.07, 22:13 Biedroneczko, tam w niższych postach, gdzie Kaczucha zaczyna temat cztu jest link, kliknij go i wchodź do nas Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Czat 06.11.07, 22:16 Biedroncia klikaj na axc.lc.hu pojawi ci się strona, gdzie musisz wpisać swój nick w pole username i loguj się, nie wpisuj hasła już na ciebie czekamy Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 23:56 Gambo, masz rację, lepiej nie dać się zwariować objawom, ale jak są to jakaś większa nadzieja, że coś się dzieje. Czekam zatem do niedzieli, może będziesz testowała razem z Czarną kotą Będzie wam raźniej. Trzymam kciuki mocno. Czat działa świetnie, tylko trzeba się zgadać w kilka osób, coby było z kim slowo zamienić. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 06.11.07, 23:59 Amelyn, kochana, nie ma powodu do wstydu. Dziękuję Ci, że próbowałaś coś w tej sprawie zrobić i wogóle pomysł był wdechowy )) Zapraszam Cię na ploteczki, świetna zabawa! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 08:42 To ja dzis pierwsza sie melduje)) Ale mnie tu wczoraj atrakcji ominelo(( buuuu..... Jak sie macie Kolezanki MOje Drogie??? Milego dnia Wam zycze!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 08:47 Witaj Kota z czatem się znowu do północy zeszło. Cały czas jest dostępny, można gadać w każdej chwili, kiedy ma się ochotę. Ściskam i lecę do roboty . Tobie też miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 09:44 Witam i ja! Widze, ze mialyscie niezly ubaw wczoraj na czacie. U nas zimno i mokro nic przyjemnego...Do staranek jeszcze troszke. Dzsiaij dostalam maila od kolezanki ze studiow, ktorej nie widzialam juz sto lat, przyslalam tez zdjecia ze swoja coreczka...Jaka sliczyna, ja tez taka chce...albo takiego obojetnie... && Ania (2 cs)&& Odpowiedz Link Zgłoś
amelyn Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 10:32 Witam z zimowego południa. U mnie dzisiaj spadł śnieżek, ale już powoli topnieje. Szkoda, że wczoraj nie mogłam z Wami poczatować Dzisiaj mój 10 dc i punkt kulminacyjny nastąpi pewnie w weekend więc nie wiem czy będę aktywna na wątku. Wiecie co? Jednak zdecydowałam się na pieska. Moja córeczka już tak bardzo prosi. W ten piątek po niego jedziemy. To taki dzidziuś jeszcze więc na razie na niego przeleję nadmiar moich uczuć macierzyńskich, bo moja 8-latka już chce by już ją traktować jak dziewczynkę a nie jak bobaska. Jeszcze trochę i zwariuję - już nawet przy reklamach z niemowlaczkami piszczę. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 10:35 ))) psineczek będzie rozpieszczany. Fajnie. Zazdroszczę Ci bardzo tego psiego szczęścia. No i dla córy też będzie radość. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 08:44 Witam wszystkich z rana! Jak dzisiejsze samopoczucie szanownych koleżanek? Którejś pojawiły się może jakieś objawy? Mimika, starania udane? Biedronka, co z Twoją nogą, obeszło się bez lekarza? Kota i gambo - wy moze będziecie razem testować. Bambo coś tam czyje, a Ty kota nadal nic? Mnie wczoraj brzuch bolał cały wieczór, ale te brzuchowe objawy to diabła warte. I co u reszty koleżanek słychać? Jaką macie aurę? U nas słonecznie, niebo błekitne, świat kolorowy tyle, że zimnica. Za to ciepło Was pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 10:45 Cześć dziewczynki! We wrocławiu dalej pochmurno i zimno. A ja czuje sie tak paskudnie ze nie mam siły zwlec sie z łózka, przed chwila wymiotowałam... Nie wiem czy to przez te leki, ktore od wczoraj biore czy jakas grypa zołądkowa mnie bierze... buuu... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 11:07 ojjj... a jakie leki bierzesz? Możliwe że to przez nie. Trzymaj się ciepło i odpoczywaj dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 11:13 antyki rigewidon i antybiotyk doxycyclinum, do tego osłonowe Moze po prostu moj organizm zle zareagował na nagła dawke tylu lekow. Ech, poobijam sie dzisiaj troche Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 11:19 Jestem znow *kczusiu* a mnie dzis od rana od czasu do czasu lekko brzuch zaczal pobolewac. Moze to byc zwiastun @, ale mam nadzieje ze nie *gambo* jak Ty sie masz?? Ja nie wiem, kiedy zatestuje, bo to bedzie impuls hihi Moze w sobote, moze w niedziele a moze wytrwam do poniedzialku *amelyn* super ze sie zdecydowaliscie na psiaczka!!! Corcia bedzie przeszczesliwa, wiem jak to jest z moja Ale ja psy rozpiescilam do granic przyzwoitosci *biedronciu* jak Twoja noga?? Mam nadzieje, ze lepiej!! *aniagor* to niedobzre, ze sie zle czujesz a po czym to?? Pozdrawiam Was goraco z nad pachnacej kawki Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 11:37 ja popijam herbatke z miodem i cytrynką, juz sie lepiej czuje, tylko troche mnie mdli. Głupia jestem, bo pomyslałam sobie ze moze powtorze test ciązowy...hehe Odwala mi Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 11:44 Nie "odwala" Ci Kochana! Wszystkie tak mamy! Ja tez miesiac temu nie dawalam za wygrana hehe nawet jak zaczelam krwawic w terminie @ to taka bylam nakrecona ze jeszcze sie ludzilam, ze moze jednak sie udalo i kilka dni pozniej robilam test!!! ech.... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 11:51 Aniu, to norma, ja też kiedy okres przychodzi to mam nadzieję, ze to plamienie ) i łudzę się jeszcze ze 2 dni. Nie martw się, będzie dobrze, wyleczysz jajniczek i wszystko ruszy. A powiedz, ty masz stymulacje przed owu, tak? A jakim lekiem? Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 11:57 nie wiem czy to było do mnie czy do czarnej koty Ale ja nie miałam zadnej stymulacji, musze wyleczyc najpierw ta torbiel, do tej pory były naturalne staranka Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 11:44 Kota, może ktoś Ci się w brzuszku rozpycha? ) Oby oby Mnie brzuch pobolewa ale jedynie wieczorem... ale ostatnio też bolał i nic z tego. Ech jakoś nie wierzę Ja mam herbatę z miodem cytryna Odpowiedz Link Zgłoś
kropelka.k Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 11:47 Witajcie Dziewczynki! Pozdrawiam Was wszystkie bardzo serdecznie. Mnie od wczoraj kłuje w lewym jajniku - już nie wiem co się dzieje przecież nie owu. w 5dc.?! Nigdy tak nie miałam chyba pójdę do tego lekarza w piątek chociaż mam stracha że też jakaś torbielka się kroi Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 11:54 Kropelka, to może być przygotowanie do owu... jajniki pracują i pewnie dlatego ten ból. Lepiej się jednak upewnić. Ja ostatnio mam ból jajnika od 4dc, a 9dc już owu. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 12:00 *kaczusiu* oby ten bol i u Ciebie i u mnie nie byl zapowiedzia @ tylko wielkiego szczescia!!! Ale mnie co miesiac boli wiec robie wszystko zeby sie nie nakrecac i nie urajac sobie niczego a to jest cholernie trudne( Jak tu myslec o czyms innym??(( Juz bym chciala zeby byl przyszly tydzien i zeby juz wszystko bylo jasne! Jejuuuu jaka ja jestem niecierpliwa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 12:07 Dzięki kota bardzo może się nam poszczęści. Mam taki moment w cyklu, że już mi prawie wszystko jedno i mam dość tych starań i wszystkiego. Teraz najgorsze kilka dni, jak dla mnie i nie dlatego, że się niecierpliwie, tylko raczej dlatego, że coraz bardziej oczywiste staje się, że nici z tego. No, dosyć smęcenia Jakieś pustki dziś straszne na forum. Ja lecę gotować zupkę, właśnie nam gaz włączyli... jej, jak ja tęsknię za jakimś ciepłym daniem. Pozdrawiam słonecznie i kolorowo, bo tak mam za oknem ) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 12:27 To sie *kaczusiu* wyzyjesz dzis kulinarnie Milego gotowania!! Odpowiedz Link Zgłoś
kropelka.k Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 12:02 Ale tak od dwóch dni? U mnie to dziwne ale mam nadzieję że masz rację. Ja i tak pójdę przez tą dziwną historię z betą i skąpą @ na dodatek sikam co godzinę a temperaturę mam ciągle ponad moją normę okresową (35,8) i rano dochodzi do 37. Zgłupiałam już i nie wiem co myśleć Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 12:10 kropelka, no, kochana, skoro tempka się trzyma wysoko to może to wcale nie był okres. Ja nie wiem, jakie ty masz tempki z reguły, ale dla mnie 37 z rana to na pewno nie jest I faza cyklu. Kiedy masz wizytę? Życzę dobrych wieści i zamiast pęcherzyka na jajniku może zobaczysz pęcherzyk ciążowy Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: kropelko! 07.11.07, 12:27 Ja to bym Ci w tylek najchetniej wlala!!!! Bo juz dawno powinnas pojsc do dobrego lekarza.Nie wiem na co czekasz? Na moje (krzywe ) oko to moze jestes jednak w tej ciazy i skoro wystapilo krwawienie to potrzebne sa leki a nawet zastrzyki.Prosze Cie jeszcze raz idz,bo ta temperatura,bole itp. sa dziwne w tym momencie cyklu.A jesli to nie ciaza to przynajmniej sie dowiesz i uspokoisz.Chociaz tez nie wiadomo czy cos sie nie dzieje zlego?Bierzesz jeszcze ta luteine? Pewnie nie. A tak na marginesie,to pisala o tym amelyn,ze czasem sa krwawienia w ciazy w terminie @,wiec moze Ty wlasnie tak mialas.I co? Idz kochana,bo czym szybciej tym lepiej.Trzymam kciuki jednak za ta fasolke! A powiedz jeszcze czy ta @ byla normalna,obfita czy jakas inna niz zawwsze? Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: kropelko! 07.11.07, 12:35 kropelko kochana, jak dla mnie to ty jestes w ciąży Ja bym poszła jak najszybciej do lekarza na twoim miejscu. Biedroneczko, jak tam nozka, juz lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
kropelka.k Aniagor :) 07.11.07, 12:45 Bardzo bym chciała ale jak już pisałam złudzeń brak- zobaczymy w piątek Nie przesłałam wczoraj fotek bo net wysiadł mi w domu - może dziś się uda! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Witam kolezanki! 07.11.07, 12:38 No to dziewczynki mam gipsik na nodze!!! Miesiac czasu.Wieczorem przylozylam plynem burowa,ale gdzie tam,stopa spuchnieta i sinior na calej owierzchni Nawet do kibelka nie moglam dojsc.Pojechalismy na pogotowie a tam babka pierwsze pytanie: "czy jest pani w ciazy?" a ja "bardzo bym chciala!"...ha,ha,ha ale jak jej powiedzialam,ze jestesmy w trakcie staran,to i tak nie pozwolila robic przeswietlenia.Powiedziala,ze to niebezpieczne dla plodu,moze zostac uszkodzony.Nawet jak sie staramy,to tez nie moge byc napromieniowana.Wiec lekarz zalozyl mi gips "na oko".Niezle jaja,co?Moj Misiek sie smieje,ze powinnam miec na czole napisane "uwaga pie..!" W pracy szefunio wkur...ony jak diabli.Nie wiem czy mnie nie zwolni,bo troche sie wsciekl.No zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Witam kolezanki! 07.11.07, 12:45 Oj Biedroncia, przykro mi z powodu tej kontuzji, ale bardzo dobrze że masz ten gips!! Naprawdę, to najlepsze co można zrobić dla stawu w tej sytuacji. Ładnie ci się wygoi i nie będziesz miała problemu w przyszłości. No i brawo dla pani z pogotowia ludzka babeczka. Mam nadzieję, ze praca nie ucierpi przez to. Trzymaj się! Odpowiedz Link Zgłoś
kropelka.k Re: Witam kolezanki! 07.11.07, 12:47 Może nie czytałam ostatnio zbyt uważnie foruma ale co Ty Biedroneczko z tą nogą zrobiłaś?! A poza tym dlaczego szef wściekły że masz gips? Czegoś nie rozumiem... Niech się szybciutko zrasta i nie boli! Odpowiedz Link Zgłoś
amelyn Re: Biedroneczko 07.11.07, 13:08 Bardzo mi przykro z powodu nóżki. I mam nadzieję, że gips nie przeszkodzi w starankach, bo te już wkrótce. Wiem bo idziemy równo z cyklem Odpowiedz Link Zgłoś
amelyn Re:Mini-mini 07.11.07, 13:19 Kupuję malutkiego yorka. Wiem, że pół Polski z nimi chodzi, ale to jedyny piesek "antyalergiczny", bo przy innych to psikam. Odpowiedz Link Zgłoś
kropelka.k Biedronko! Nie krzycz na mnie;) 07.11.07, 12:41 Testy wychodzą mi negatywne - ostatni w poniedziałek. Gdyby coś było na rzeczy to powinno już wyjść to byłby 33dc. nie licząc tego krwawienia. Lekarz stwierdził że skoro negatywny to ciąży pewnie brak i odstawiłam rzeczywiście luteinę. @ trochę mniejsza niż zwykle i po odstawieniu luteiny wcale się nie zwiększyło - od wczoraj już właściwie nie mam nic. Ja już nie łudzę się że to ciąża ale cykl faktycznie dziwny z tą temp. i bólem jajnika. PÓJDĘ W PIĄTEK na 17.20 jestem umówiona Odpowiedz Link Zgłoś
izydam Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 12:34 Witam wszystkie dziewczyny. Nareszcie nadrobiłam zaległości z wczoraj i dzisiejszego przedpołudnia. Czytam, czytam i wcale się nie dziwię, że jesteście takie niecierpliwe i wyczekujecie na każdy sygnał, że sie udało. Jak już się zdecydowałam na drugą fasolkę to potrafiłam robić jeden test ciążowy po staraniach co dzień. Apteki na mnie zarobiły. Im bardziej sie nakręcałam tym mniejsze były szanse na ciążę. Jak w trzecim cyklu sobie odpuściłam bo miałam urwanie gówy w pracy i nie miałam czasu mysleć o tym wszystkim to już pierwszy test był pozytywny. Głowy do góry dziewczyny. Trzymam kciuki i mam nadzieje, że szybko dołączycie do ciężaróweczek. Kaczucha, gdzie masz taką śliczna pogodę z kolorami bo u mnie we Wrocławiu to szaro buro, mokro i zimno. Pogoda barowa przy szklance mleka, ewentualnie karciana. Odpowiedz Link Zgłoś
izydam do aniagor 07.11.07, 12:36 Witam wrocławiankę. Ja też mieszkam w tym pięknym, choć obecnie mokrym i szarym mieście. Trzymam kciuki za leczenie. Słoneczne pozrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: do aniagor 07.11.07, 12:42 Aneczko starsznie mi przykro z Twojego powodu i uwazam,ze jestes super dzielna dziewczynka.Oj,nie dobrze,ze tak Cie zemdlilo po tych lekach.To nic przyjemnego A ktory ty dzien cyklu jestes???? Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: do aniagor 07.11.07, 12:52 własnie mi sie @ skonczyła, 7dc takze nic z tego Szefem sie nie przejmuj biedroneczko, jak ma problem to niech ma... Ja bym sie wcale nie zdziwiła jakbys teraz własnie zaciążyła, tak zeby ci przyjemnie było z ta nozka wejsc na fotel u lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: do aniagor 07.11.07, 12:48 to moze kiedys jakas kawka albo herbatka? Odpowiedz Link Zgłoś
izydam Re: do aniagor 07.11.07, 13:18 Z wielką przyjemnością. Mieszkam we Wrocławiu od 1998 roku i niestety nie udało mi sie zawrzeć bliższej znajomości z nikim. Mam znajomych z pracy mojej i męza, ale chyba sama wiesz jak to jest ze spotkaniami z ludźmi z pracy. Podstawowy temat to praca i nic więcej, a ja mam ja przez 8 godzin. Musimy koniecznie sie spotkać. Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: do aniagor 07.11.07, 13:25 to ja proponuje przyszły tydzien bo teraz juz nie dam rady, a na weekend wyjezdzam Jakos sie zgadamy Odpowiedz Link Zgłoś
izydam Re: do aniagor 07.11.07, 13:34 Najlepszy byłby weekend bo w tygodniu pracuję do 16,30. Poza tym mój mąż ma nienormowany czas pracy (wojsko). Jakoś się zgadamy. Jeszcze miejsce: u mnie, u Ciebie, czy na mieście? Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: cześć! 07.11.07, 12:49 witam dziewczyny, widzę że niektóre z was mają jakieś objawy,tempka, kłucia jajników to dobrze, dobrze. a jakiego pieska kupujesz amelyn? ja mam westa, ma 1,5 roku i jest urocza bo to suczka. no wiecie taki substytut dzidzi. kocham ją bardzo i ona mnie też . właśnie nie wiem jak to będzie jak pojawi się dzidzia bo moja piesia jest ze mną nadmiernie związana.dostał ją mój syn na komunię od mojej siostry, ale to była mała intryga z mojej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 12:48 Witam Jak samopoczucie? Mam nadzieję, że humorek masz już lepszy U nas się mówi, że taka pogoda jak teraz we Wrocławiu to literacka (bo litra można obalić ) Ja mieszkam w Budapeszcie. Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 12:57 hehe, litra to ja bede jutro obalac bo ide z meżem na imprezę firmowa, oczywiscie mam problem w co sie ubrac... Musze podpytac gdzie ta impreza Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 12:58 mam pytanie tylko proszę się nie śmiać ze mnie. czy cytologię można zrobić po seksiku? bo muszę zrobić, a szkoda mi straty cyklu dzisiaj mam 11dc i muszę wykorzystać ten środek cyklu jakoś pozytywnie. mój m. wyjeżdża , nie będzie go przez weekend no i jak wróci to też bym chciała zadziałać. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 13:29 dzieki dziewczynki za mile slowa i troske! amelyn rzeczywiscie idziemy rowniutko to razem staranka u nas,he,he.No wlasnie z tym gipsem to bedzie kiepsko,ale nie moge odpuscic przeciez.Jakos musze to zorganizowac Od kiedy zaczynacie? My raczej zawsze zaczynalismy od 10 dnia bo nie stosuje testow owu,wiec nigdy nic nie wiadomo.Zdaje sie,ze mini tez tak,jak my.szkoda,ze maz "ucieka",ale wlasnie czasem szybciej sie zaskakuje jak jest raz niz codziennie.Jak to mowia "raz a porzadnie" Odpowiedz Link Zgłoś
izydam Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 13:21 Samopoczucie całkiem dobre choć od rana narzekam na ból w dole brzucha. Mam nadzieję, że to problemy z moimi jelitkami. Poza tym komputer w domu odmówił mi posłuszeństwa wczoraj i nie mogłam dołaczyć do czatu. Spróbuje dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 13:14 ***biedroneczko**** no strasznie Ci wspolczuje!!! Oj biedna jestes Tule Cie mocno A w pogotowiu akcja niezla hihihi podoba mi sie **mini-mini** tez wlsnie sie kiedy nad tym zastanawialam, ae ze wtedy sie nie staralismy to sie powstrzeymalam Widze, ze kolejna "psia mame" tu mamy Wesciki sliczne, jak kuowalismy psa to westa tez bralismy od uwage. Iwonka ma tez wescika Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 13:24 moja piesia jest super, podobają mi się też cavalierki Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 13:27 może zrobię tą cytologię. mojej kolezance napisali w wyniku że obecne są liczne żywe plemniki. i trochę mi będzie głupio jak mi też tak napiszą Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re:biedronka 07.11.07, 13:37 ja mam dzisiaj 11dc, i już zaczęliśmy starania bo teraz musimy nadrobić . modlę się żeby owu była szybciej.biedroncia z tym gipsem to może być ciekawie!! boli cię ta noga? Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re:mini 07.11.07, 13:48 wiem,ze masz 11dc bo wczesniej napisalas dlatego wlasnie idziesz ze mna i amelyn prawie rowno,bo my dzis mamy 10dc.No koniecznie musicie juz sie starac.To wlasciwie kiedy mezusia nie bedzie? Z gipsem ciekawie mowisz? No nie wiem,bo ciezki i jakos tak nie widze szans na swobode w ruchach hi,hi,hi Misiek mowi,ze bedzie sie bal,zebym mu tym nie przylozyla gdzies niechcoco.czuje,ze bedzie cyrk!!!Jak siedze lub leze i nia nie ruszam,to nie boli.Ale jak chodze to bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
amelyn Re:biedronka 07.11.07, 13:57 Jutro mam wizytę u ginekologa i nie wiem jakie badania mi będzie robił więc dla spokoju staranka zaczniemy po. I tak co drugi dzień - bo to podobno lepiej - zresztą wypytam lekarza na ten temat. A Ty Biedronko faktycznie pomyśl co z tą nogą zrobisz. Może na jakiś wyciągnik? Hahaha. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 13:41 ha,ha,ha dobre! z tymi plemnikami.No trudno. czarna_kota jestes kochana dziekuje za wspolczucie.Rzeczywiscie powiem Wam,ze nie bedzie mi latwo z ta noga.Nigdzie wyjsc,umyc sie porzadnie i tak ogolnie.Troche mnie zdolowala tez ta praca Ale widocznie tak mialo byc.Ponoc nic sie nie dzieje bez przyczyny. Na sprawe rozwodowa pojde z gipsem,rewelacja! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 13:52 hahaha Biedroneczko, super bedzie to wygladac)) Ale teraz skoro przez gips raczej nie potanczysz i nie pobiegasz i cala energie poswiecisz na staranka) Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 14:10 biedroncia dobrze piszesz tak miało być i już. uważaj na siebie.rozumiem cię bo w lipcu miałam zabieg stopy i też nie mogłam się poruszać swobodnie, ale byłam na L4. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 14:13 No tak niezle jaja z ta moja noga Ale ze mna tak jest,zawsze cos.Nigdy nie moze byc nudno No coz! Moze chociaz te staranka nam wyjda skoro juz takie kombinacje musimy robic amelyn to prosze dowiedz sie czy mozna codziennie,czy trzeba co drugi dzien? I jak to z tym jest. Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 14:27 no właśnie biedroneczko jak zobaczyłam twoje zdjęcia to sobie pomyślałam że z Tobą musi być wesoło. życzę ci niezapomnianych wrażeń wieczorkiem z miśkiem i gipsem!! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 14:33 Na razie zmykam. Zycze Wam milego popoludnia! Zajrze tu pozniej, teraz ide gdzies polazic i czyms sie zajac zeby choc chwile zajac mysli czyms innym Ale o Was mysle caly czas cieplutko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
izydam Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 14:50 Udało mi sie wejść na czat. Niestety nikogo nie było. Zajrzę jeszcze wieczorem bo pewnie jest wtedy tłoczno. Tylko żeby mój komputer działał. Za półtorej godziny idę po córcię do zerówki, a na dworze jest tak okropnie. Brr, aż sie wychodzić nie chce. Marzę o ciepłym łóżeczku, a siedzę na krześle przy firmowym biurku. Ja chcę do domu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: mam 2 mocne krechy na teście owu! 07.11.07, 15:04 dziewczyny! los mi sprzyja mam dodatni test owu. wczoraj zaczęłam robić a dzisiaj dodatni. bolą mnie od wczoraj jajniki ale przy tej infekcji pęcherza już nie wiedziałam czy to nerki czy jajniki? może się uda do piątku. a potem może mój kochany m. jechać na delegację.jadę po mojego synka do szkoły!!! o której na czacie jakieś spotkanko będzie? Odpowiedz Link Zgłoś
alela1 Re: mam 2 mocne krechy na teście owu! 07.11.07, 15:28 no to owu bedzie w przeciagu 24 godz!! Dzialajcie, najlepiej w nocy i rano powtorka Powodzenia!! Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: mam 2 mocne krechy na teście owu! 07.11.07, 15:35 hej, mi test pokazał 2 kreski w poniedziałek-2x powtórzyłam) staranka były piątek niedziela rano i wczoraj, dzis też dołożymy starań,ale ja nic nien czuję zeby owu wystąpiła i z tego powodu mam handrę! Mini-mini-działaj Kochana!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 15:29 cześc dziewczyny, nie chce mi się czytać wpisów bo mam handrę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!ale tęskniłam za Wami bardzo!!!!!!!!!!!! Biedronka, masz gips? dobrze zrozumiałam? to na pocieszenie napisze że moja koleżanka właśnie z gipsem na nodze zaszła w ciążę i dziś to gipsowe staranko ma 2,5 roku! więc Kochana, nie ma tego złego , co by na dobre nie wzyszło! a co tam wczoraj na czacie się działo? ryczałam ze kpmp mi padł!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
alela1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy cz. II ? 07.11.07, 15:32 kaczuszko please zaloz nowy watek Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor izydam 07.11.07, 15:49 jak wróce od znajomych w niedziele wieczorem, to sie odezwe i wtedy sie jakos umowimy, bo narazie jeszcze nie wiem co sie bedzie działo w przyszłym tygodniu, ty pewnie zreszta tez A miejsce spotkania mi jest obojetne, moze najlepiej gdzies w centrum, ja z checia na goraca czekoladke sie gdzies wybiore, bo uwielbiam Odpowiedz Link Zgłoś
alela1 Re: alela 07.11.07, 16:22 dzieki sie zaczerwienilam... corcia po tatusiu raczej.. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka_81 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 16:47 Czesc dziewczynki! Dopiero teraz mogę do Was dołączyć, ale najpierw muszę przebrnąć przez te dzisiejsze wpisy. Sporo ich. jak zawsze Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka_81 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 17:11 Biedroneczko współczuje Ci tego gipsu, ale to może rzeczywiście jakiś znak Trzymam kciuki by tak było. Mimi ja też mam Westa. Ma 4,5 miesiąca i też jest kochany. Fajne te psiaki Jak juz przeczytałam wszystko co naprodukowałyście dziś to znikłyście i jestem tu sam Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Pagaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 17:25 bo to akurat taka pora na karmienie mężów ja smaze nalesniczki Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 20:17 Czyzbyscie byly na czacie? Zaraz tam zajrze. mimisia dzieki za pocieszenie,ale ja niestety tez zlapalam dola!!!!!! A wlasciwie to czemu masz chandre? iwonka a co u Ciebie? dawno Cie nie bylo! alela corcia naprawde sliczna!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 07.11.07, 22:08 ale pustki, wszystkie babeczki na czacie! Odpowiedz Link Zgłoś
izydam Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 09:06 Cześć dziewczyny. Jak samopoczucie? We Wrocławiu wyszło słoneczko i całkiem inne nastawienie do życia choć jestem dziś nerwowa od rana. A co u Was? Śpicie jeszcze? Miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 09:11 Witajcie kochane A gdzie wy się podziewacie? Cisza jak nigdy. jak tak pójdzie, to nie ma po co zakładać nowego wątku Co u Was? Czarna kota, jak rozwój wypadków? Biedronka nadal noga strasznie boli? A co z chandą mimiki, mam nadzieję, ze to już przeszłość. Marina, co u Ciebie? Aniagor, dziś już lepiej po tych lekach? Ja gotuję się na przywitanie małpy. Raczej się nie udało. Czekam jednak na dobre wieści od was Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 09:16 izydam, fajnie ze masz pogodę, więcej zycia madziuchna chyba dziś we Wrocławiu ze swoimi uczniami na wycieczce. Właśnie, Aniagor, miałyście się spotkać z Madzią na kawę. I jak? Będzie pierwsze spotkanie w realu? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 09:17 Madzie, kiedy dorwiesz komputer, odezwij się, co u ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
marina0706 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 09:40 Hej dziewczyny z ranka! Wczoraj miałam zabiegany dzien wiec się nie odzywałam na forum. Mój Misiek poszedl do lekarki i dostal zastrzyki bo tabletki mu nie pomogly, dalej ma podwyższoną tempke no i poci sie bidulek w nocy. Niewiadomo zbytnio co mu jest, takie teraz dziwne są mutanty wirusow. ale oczywiście do roboty chodzi I jak on ma się wyleczyć? A ja szykuję się na małpę na przyszły weekend, bo ogólnie przez jego chorobe mało staraliśmy się i to byłby cud jakbym zaciązyła. . A nastroj u mnie totalnie jesienno przybity depresyjny strasznie. pozdrawiam ciepło Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 10:38 marinka, przypomnij Ty sobię tę plażę i te rozbuchane światło, które na zdjęciach widać, może się trochę przejaśni. Dla Miska życzenia szybkiego wykurowania się, rzeczywiście ciągnie się to i ciągnie A o małpie lepiej za dużo nie myśleć. Pozdrawiam ze słonecznego Budapesztu Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 10:41 Aha, i życze Ci tego cudu! Misiek w końcu miał przeczucia, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 11:27 Witajcie dziewczyny)) Ale kilkacie )) Robiłam wczpraj bete - wynik 567 Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 11:34 Witajcie pogadułki U mnie tez co jakis czas wychodzi sloneczko,a ja mam dziwny nastroj.Raz mnie nachodzi optymizm a za chwile pesymizm.Przede wszystkim rozwalil mnie wczorajszy telefon od "bylego" i ta noga natomiast dobre strony zycia to zaczynajace sie staranka (11dc) i to,ze nareszcie sie wyspalam i nie musialam wstawac do roboty.Martwie sie tylko troche,bo cos nie mam objawow na owu.Sluzu wlasciwie brak,ale moze za wczesnie i nic mnie nie boli.Wczoraj lekko pobolewalo,ale chyba z nerw.A w sumie 11 dzien to juz powinno cos sie "objawiac"? mini dziekuje za wczorajsze wsparcie,jestes niesamowita! Mimika tez bardzo mnie rozsmieszala i ania...po prostu dzieki Wam troche sie wyluzowalam i usmiechnelam!!! Gdybym nie byla z wami pewnie bym sie cala noc zamartwiala. kaczuszko czemu tak pesymistycznie myslisz? Czy masz pewnosc,ze sie nie udalo? Czy to tylko przypuszczenia? Bo ja na przyklad bardzo dobrze znam swoj organizm i wiem (tak na 90%)ze @ sie zbliza.U mnie bardzo charakterystyczne sa 3 rzeczy tak 3-4 dni przed:stan depresyjny (nawet z placzem),wzmozona chec na seks i zmiany cisnienia,co sie wiaze czasem z drzeniem rak,nog i dusznosciami.Nie wspominam o bolu brzucha,bo akurat to moze byc zarowno na @ jak i na ciaze.Ale tamte objawy sa nie do przebicia Dlatego pytam czemu jestes nastawiona,ze @ sie zbliza? Czy tez masz takie indywidualne objawy,ktore wskazuja typowo "okresowo"? A noga jeszcze niestety boli i ciezko mi sie poruszac z tym gipsem.Jestem zalamana,bo lekarz dzis powiedzial,ze miesiac musze! nosic.gdybym zdjela wczesniej to kosc moze sie nie zrosnac.A ja juz dostaje szalu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 11:50 Biedroncia! To Tyś złamała gicołkę?! Ja myślałam, że to tylko skręcenie. Ojjj... noś ten gips kochana, cierpliwie. Wiem, że ciężko i niewygodnie, ale powiem Ci, ze ja mam dupne kolana i też co jakiś czas ląduję w gipsie, wiem jak to jest. Tyle że mnie gipsują do pachwiny hehe... wtedy to jest łóżkowa gimnastyka paralityka ) A co do objawów @ to rzeczywiście masz specyficzne. Ja kiedyś też czułam na kilka dni przed, a po poronieniu wszystko się zmieniło. Dopiero na dzień dwa przed dopada mnie straszliwy głód i takie dziwne, typowo małpowe ogólne samopoczucie. Czekam na te rewelacje, bo nie mam zadnych ciążowych symptomów. Pamiętam jak się czułam, kiedy mi się dzidzia gnieździła, a teraz nic z tego. Odpoczywaj, słoneczko , dużo ciepłych myśli Ci ślę Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 11:06 Witajcie! U mnie dzis pogoda paskudna-pada i wieje(( Do tego czekam na @ ( Brzuch juz mnie boli malpowo i syfki mi powyskakiwaly w tych samych miejscach co zawsze Wiec oglnie do d... Ale *kaczusia* i *gambo* lecze na Was! Wy macie miec piekne podwujne kreseczki na tescie!! *biedroneczko* jak sie zyje z gipsem? Jak sie macie kolezanki? mam nadzieje, ze lepiej niz ja!! Milego dzionka!! Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 11:30 Biedronka a coś Ty zrobiła że masz gips bo ja nie w temacie ???? Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 11:40 74agajg bieglam do telefonu i mi sie noga o dywan zachaczyla.Niestety tak mocno i niefortunnie,ze az mi cos w stopie gruchnelo No i jest gips! czarna_kota Ty tez juz zwiastujesz @??? To jakas epidemia ha,ha,ha...Napisalam wczesniej do kaczuszki na ten sam temat.Ale widze,ze te syfki (zwlaszcza w tym samym miejscu!) to argument nie do przebicia Oczywiscie zartuje sobie.Kochana kotko! nie mysl tak,bo syfki w ciazy tez sie robia i to nawet jest jeden z pierwszych objawow.Grochalci sie od razu wyrzucily,co prawda na plecach,ale kazdy ma troche inaczej.Ja mialam na buzi! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 12:12 No wlasnie, najwiekszy problem ze syfkow na plecach nie mam( hehehe Czyli nic z tego Ale ja czuje @! Cala soba czuje ze juz sie skrada *kaczusiu* a skoro Ty teraz nie masz zadnych objawow to nie mysl jeszcze o @!!! Bo moze do Ciebie nie przyjdzie! Zycze Ci tego z calego serca!!! *biedroneczko* tylko swojego Ukochanego postaraj sie nie uszkodzic tym gipsem podczas przytulanek)) *Aga* gratuuje bety!!! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 12:14 U mnie za oknem wlasnie leje jak cholera(( Okropnosc.... Ide zrobic kawke na poprawe nastroju Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 11:53 Agusia gratuluje pięknej bety!! )) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 11:38 oj, kota chciałabym powiedzieć, że może to na ciążę te bóle brzucha, ale sama wiem jak to jest . Przynajmniej wiesz czego się spodziewać. Ja kiedyś też miałam zapowiedzi, równo 5 dni wcześniej już czułam tę małpę skradającą się, a teraz od poronienia nic nie czuję, ale też się jej spodziewam, bo objawów zero. Liczmy na gambo! Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 12:25 Cześć dziewczynki! We wrocku juz sie pogoda popsuła i zaczęło padać... a rano było tak ładnie. *kaczuszko* i *czarna koto* jeszcze nic nie jest przesądzone, ja w maju byłam przekonana ze @ przyjdzie, bo wszystkie objawy na to wskazywały i była ciąża, a we wrzesniu myślałam ze zaciążyłam i @ przyszła. Takze roznie to bywa. *biedroneczko* ciesz sie dniem wolnym i odpoczywaj, pomysl o nowych pozycjach, ktore bedziecie mieli okazję wyprobować *aga* super beta Madziuchna bedzie we wrocku za tydzien, mam nadzieje ze uda nam sie spotkac, bo jak wszystko dobrze pojdzie, to zaczynam prace od poniedziałku. Jutro sie okaze *marina* czasem wystarczy jeden strzał, takze moze akurat sie udało Pozdrawiam gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 12:43 Aniu, dziekuje za dobre slowa, ale ja juz wiem ze tym razem sie nie udalo! Ale nie zamierzam jeszcze sie zalamywac i poddawac A poza tym tak mi tu dobrze z Wami i tak sie ciesze, ze tu trafilam i Was poznalam ze ciaza zeszla jakby na drugi plan I zycze Aniu, zeby Ci sie z praca udalo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 12:49 Dziewczyny dzięki )) Biedronka ale jak Ty teraz bedziesz trzymać nogi w górze po starankach))))Już to sobie wyobrażam hihihihhi Ale nie dostałam od Ciebie fotek ((((((( czarna_kota nie wywołuj zwierza z lasu. Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 13:27 Kobitki moje! Strasznie Was zaniedbalam, ale t dlatego, ze naprawde nei wiem w co rece wlozyc w pracy, a na dodatek musze jeszcze jakies zagadki kryminalistyczne rozwiazywac...Jak juz wracam wieczorem do domu to padam na twarz. Dzsiaj sobie zdalam sprawd, ze nawet nie wiem ktory to dokladnie dzien cyklu...Moze to i dobrze...Tylko, ze nastroj ciagle nie najlepszy, bo sie nie wyrabiam i swiatelka w tunelu tez nie widac... *Biedroneczko* przykro mi z powodu Twojej nogi. *Kaczusia* i *Kota* ja rozumiem, ze to Wasze przekonanie o nadchodzacej @ to taki mechanizm obronny, samam tak czesto robie staram sie nastawic, ale trzymam kciuki, zeby przeczucia sie nie sprawdzily. Zycze wszystkim milego dnia i pozdrawiam serdecznie z zachmurzonej Bawarii. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 14:36 74agajg jeszcze raz gratulacje i naprawde sie ciesze,ze tak ladnie Wam poszlo.Zdjecia wyslalam (nie na gazetowego) na mur,wiec nie wiem czemu nie doszly? Sprobuje jeszcze raz.Lozko mamy przy scianie,wiec sie podepre he,he... czarna_kota a wlasciwie to juz sie pogubilam.Staracie sie naturalnie czy bierzesz jakies wspomagacze? kaczusiu sama mi pisalas w zeszlym miesiacu,ze czasem brak objawow to dobry znak i moze wlasnie objaw na ciaze,pamietasz? amelyn co u Ciebie? mimisia!!!! gdzie jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 14:42 Cos czuje ze dzis zlapiemy 1000 posta !!!! Ale szybko,co? To sukces! Piszcie dziewuszki,piszcie Mimisia kurcze nie mam zadnego maila od Ciebie!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
alela1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 14:48 czesc dziewczyny, czy ktoras z Was jest jeszcze przed owu tak jak ja??? czy juz wszystkie czekacie na efekty!! U mnie 12 dc owu przewiduje na sobote, jutro test owu i do dziela. Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 15:18 *Alela* ja jestem przed owu, dzisiaj 9 dc, ale ostatnio cykl mialam 36-dniowy dlatego nie wiem czy w tym tez nie bede musiala jeszcze dlugo na owu czekac... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 15:37 Alela... też zerknęłam wczoraj na wasze fotki Piękną parę tworzycie. No i córcia - cudo. Urodziwa jak i rodzice. Wiele dziewczyn jest przed owu - Biedroncia, Madziuchna, Anamabe, Aniaresz, mini-mini i mimika chyba właśnie w trakcie starań. Na pewno będziesz miała towarzystwo w trakcie oczekiwań Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 14:48 Pisze, pisze zeby dobic do 1000!!! *biedroneczko* my zupelnie naturalnie, bez zadnych badan itp Poczekam jeszcze kilka miesiecy i dopiero wtedy pojde do lekarza. A na razie sie ludze, ze bez niczego sie uda Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 15:32 Dzięki wam dziewczyny za dobre słowo... no niby pamiętam co wypisywałam, może i racja Dopóki nie pożrę 5 bułuk na sniadanie to sie nie bede zamartwiac... A wiecie wczoraj po południu to tak mnie zwaliło z nóg, że poszłam spać na godzinę, normalnie ręką nogą nie mogłam ruszyć. To nawet nie zmęczenie tylko taka nagła słabość. Może to jakiś objaw? Piersiaki nie blą ale jakby jakieś pełniejsze...Kurcze... kobity schizuje ... Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 15:42 *kaczusiu* taka nagla sennosc i powiekszone piersi to jak najbardziej dobry znak!!! I tego sie trzymaj!! Zaciskam kciuki, zeby @ do Ciebie nie przyszla!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 15:57 Czarna koto kochana trochę strach się tego trzymać, bo to takie byle jakie objawy. Senność mogła być od zmiany pogody a te piersi to sama nie wiem, moze mi się wydaje. Człowiek widzi co chce widzieć Zobaczmy, jeszcze ze 3 dni i się wyjaśni. Trzymaj się cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 16:13 Kaczusiu Ja mam nadzieje, ze u Ciebie to jednak cos dobrego znaczy! Ja miesiac temu mialam niby ciazowe objawy i...@ Ja senna jestem ale to juz od kilku dni, ale to zdecydowanie przez pogode! A piersi u mnie, ze tak powiem flaki)) Nic mi nie urosly hehe Pozdrawiam goraco! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 16:33 Dzięki że wierzysz we mnie koto jakoś to będzie... a jak nie teraz to kiedy indziej Odpowiedz Link Zgłoś
gambo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 15:58 Hej dziewczyny Kota i Kaczusiu ja czuję sie tak jak wy,że ta wstrętna @ zbliza się, ale co tam jak juz przyjdzie to znowu będę odliczać nastepny cykl do owulki itd... Dzisiaj mam 21 dc i jak narazie bez zmian, czyli to co pisałam wcześniej Ciekawe czy w tym cykl będe miała 24 dniowy czy 26 dniowy? Pozdrawiam Was -Kaśka- 4 cykl starań Odpowiedz Link Zgłoś
alela1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 16:07 To sie ciesze, ze nie jestem sama z tym koksem Szczerze chcialabym juz byc po i czekac na efekty. W weekend impreza sie szykuje wiec bedzie ciezko ze starankami, jak se maz wypije to po nim;-((( Chyba trzeba zaczac staranka... Kaczyszko trzymam kciuki!!! Margot na nieplodnosci ma 2 kreski po IUI.... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 16:12 Margot? Nie znam, ale i tak super!! Czyli komuś się jednak czasem udaje Dobrze wiedziec, dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 16:16 Gambo, no co Ty??!! Ty tez z takimi przeczuciami??!! No nie zartuj sobie, komus musi sie udac) Albo powtorka z rozrywki Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 16:47 Dorwałam się do kompa (-: Agnieszko bardzo gratuluję wysokiej bety. Teraz sie oszczędzaj, szczególnie, że pracę masz męczącą. Jak Ty teraz z nockami dasz sobie radę Bidulko? Kaczusiu czyżb? Ja co prawda też jestem senna i padnięta ale do staranek mam jeszcze dwa tygodnie więc to raczej nie ciąża, ale Ty już nie masz flaczków więc pewnie Kaczątko daje znaki. Oby...oby Aniagor mam nadzieję, że uda nam sie spotkać, muszę wybadać jaki mamy plan zwiedzania i kiedy dajemy młodzieży czas wolny, ale vhyba i tak wymienimy się numerami, co? A jak zaczniesz pracować od poniedziałku, czego Ci bardzo zyczę, to wypiję kawunię z myślą o Tobie ((-: Prolaktynę i estrogeny mam w normie, nawet ładnej, w sobotę wizyta u gina, zobaczymy co wymyśli Odpowiedz Link Zgłoś
kropelka.k Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 17:12 NO wreszcie udało mi się zasiąść spokojnie przed monitorem) Tyle że pewnie nie na długo - córcia domaga się mamy Wystarczy że parę godzin mi wypadnie a tu takie zamieszanie i hałas że trudno nadążyć No i tak jest fajnie. Bardzo przyjemne to nasze forum. To prawie jakby w realu mieć mnóstwo koleżanek, które mają podobne kłopoty. Ściskam Was wszystkie bardzo mocno!! A mnie dziś dla odmiany boli prawy jajnik... Lewy od wczoraj przestał Cóż jakaś równowaga musi być. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 17:54 *madziuchna* jak milo Cie widziec!! Ciesze sie, ze wyniki w normie, super! A gin jak tak duzo mysli i wymysla to chyba dobrze! Byle cos madrego wymyslil Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 18:05 ja dzisiaj przeszłam trzy rozmowy w sprawie pracy, brrrrr... Teraz zmykam na imprezke, wypiję za wasze staranka, a szczególnie za pierwsze testujące Madziuchna jutro skrobne do ciebie maila Miłego wieczorku wszystkim życzę!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 18:49 cześc dziewczyny, co to za przeczucia z tą @? proszę się pozytywnie nastroić. bo może my tak wszystkie razem zaciążymy i przeniesiemy sie na piękny nowy wątek...oczywiście wszystkie razem. trzymam kciuki za kaczusię , gambo i czarną - żeby @ poszła precz w zapomnienie na 10 miesięcy! ja dzisiaj 12 dc i test owu też dodatni.ile dni może być dodatni i o co tu chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 18:51 na czcie nikogo nie ma!! mimika poszła do gina będzie wieczorem bo jeszcze ma zachaczyć o knjpkę. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 19:11 *mini mini* ja tez caly czas myslalam, ze wszystkie razem zafasolkujemy i przeniesiemy sie razem na nowy watek Ale jeszcze nic straconego: Wy wszystkie macie sie przeniesc a ja bede Was odwiedzac, mam nadzieje, ze mnie przyjmiecie Staraj sie Kochana, staraj chocby caly miesiac byle z pozadanym skutkiem! Trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 19:26 czarna może jeszcze jest nadzieja? ja mojego synka zrobiłam sobie w 21 dc przy cyklach 28 dniowych. nie smuć się, wszystkie się przeniesiemy żadnej nie podarujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 19:29 Dziewczyny nie czaję o co chodzi z tym nowym wątkiem. Możecie mnie wtajemniczyc? Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 19:34 Nic Madziu sie nie martw! Nic Cie nie ominie! Tak sobie tylko gdybalysmy o nowym watku jak juz wszystkie zafasolkujemy hihihi Ale nigdzie sie na razie nie wybieramy!! Przeciez nam tu cudnie jest Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 20:16 czesc kobitki czarna_kota ja tez caly czas naturalnie i oprocz magnezu,a+e i folika nic nie biore.I podobnie jak Ty zalozylam sobie,ze jesli nic nie wyjdzie do stycznia to zaczne sie martwic i pojde do gina.Wiem,ze Ty nie okreslilas kiedy,ale ja musze,bo mi troche wiek nie pozwala na dluzsze czekanie.Tym bardziej,ze moze trzeba bedzie jeszcze cos podleczyc a to tez wymaga czasu.A z corcia jak bylo? Dlugo sie staraliscie? A jesli chodzi o nowy watek to ja tez o tym myslalam,nawet dzis,ze nie chcialabym zebysmy sie rozdzielaly i super by bylo,jakbysmy wszystkie razem zaciazyly.Ale trzeba byc dobrej mysli,bo ten watek jest magiczny i naladowany optymalnie pozytywna energia!!!! alela duzo nas w tym samym dniu cyklu.Ja dzis 11dc.Mini jak staranka? kaczusiu jakos dziwnie mi sie wydaje,ze bedzie piekny dwukreskowy test !!!Rany to juz za trzy dni.Jak to u Ciebie zlecialo.No kochana jako zalozycielka i przewodniczka musisz dac dobry przyklad i poprowadzic swoje stadko na nowe zaciazone forum!Spadla na Ciebie duza odpowiedzialnosc Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 20:27 część biedroncia! u mnie staranka w toku wczoraj rano i wieczorem a co się będziemy rozdrabniać. właśnie idę pod prysznic i wskakuję w koronki, żeby być przygotowaną jak mój m wróci, mam nadzieję Że będzie miał siłę bo chęci są zawsze.już mu zapowiedziałam że czeeeekam. a jak u ciebie? ty już też zaczęłaś figle z gipsem jako afrodyzjakiem? Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 20:50 ha,ha,ha ale sie usmialam z tym afrodyzjakiem Tak mini my tez juz zaczelismy bo co sie nie robi dla idei,prawda? Nie mozna przegapic takich historycznych chwil,bo to nigdy nie wiadomo co sie moze wydarzyc.Praktycznie od 10 do 17 dnia to juz nie przelewki,trzeba dzialac Niektorzy mowia,ze nawet od 9 do 20 bo czasem owu jest wczesniej lub poniej.A tym bardziej,ze my naturalnie. Koronki mowisz? No,no to sie bedzie dzialo! Ja zamiast koronek gipsem pomacham i na pewno tez zadziala No to mini zycze przyjemnych i owocnych wrazen! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 20:59 kurcze dziewczyny gdzie jestescie? Ani tutaj ani na czacie nikogo nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 21:14 Ojj, goraco u Was gorąco ) u każdej w innym stylu, pełna różnorodność Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 21:11 Słońca moje! )) Z ogromną przyjemnością wezmę na siebie tę odpowiedzialność, by was ładnie wszystki "gęsiego" przeprowadzić na ciążowy wątek. Byleby się udało! Ale już nie marudzę tylko czekam grzecznie co wyniknie z urojeń. A może któraś z Was nas przeprowadzi? Nie wiadomo co komu pisane Tak czy inaczej wszystkie się tam znajdziemy razem! Ale mi się humor poprawił! właśnie wróciliśmy z literackiego spotkania, wesoło było Rodaków kilku spotkałam, no i kawałek Wawy przyjechał razem z Krzysiem Vargą. Pozdrawiam i ściskam was wszystkie i życzę miłego wieczoru Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 21:17 Madziucna cieszę się, że hormony w ładnie wyszły. to teraz pełny luz i do roboty. Efekty na pewno będą Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 21:19 tak, tak gęsiego za kaczusią wszystkie! ja też wszystkim niezapomnianych wrażeń i owocnej nocy życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 21:24 mini-mini u ciebie decydujący moment Upojnej i efektywnej nocy! Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 21:31 Chyba też idę coś podziałać z mężem mimo, że do owocnych staranek jeszcze trochę czasu. Dzisiaj zauważyłam, że zaczyna mi się śluz, więc naprawdę jestem dobrych myśli. Życzę Wam spokojnej i upojnej nocy ((-: Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 08.11.07, 21:39 Madzia, może będzie krótszy cykl? Działajcie, działajcie Odpowiedz Link Zgłoś
ona01 pregnyl 08.11.07, 21:30 czesc dziewczyny, pozdrawiam wszystkie i życzę więcej usmiechu i wiary bo widze że wkrada się już dużymi krokami beznadzieja i oczekiwanie na @@@@ A ja już wiem że muszę jutro wźąść pregnyl domięśniowo, bo pęcherzyk nie chce pęknąć sam Mam nadzieję że w nimjest jajeczko i jeszcze nic straconego. We wtorek ma znów USG może będę miała szczęście. Aniu Ty miałaś chyba podawany pregnyl, napisz mi coś więcej o nim. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: pregnyl 08.11.07, 21:42 Ja ci też mogę obok Ani napisać, bo pół roku na pregnylu jadę. Zatem działa. Moje pęcherzyki pękają same, ale dość opornie więc pregnyl im pomaga. U mnie wygląda to tak, ze w dniu, w którym test lh wyjdzie pozytywnie, dostaję zastrzyk i ok 30-36 godzin po tym jest owu. To u mnie. A jaką dawkę dostaniesz? Powodzenia, pięknego jajeczka życzę Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: pregnyl 08.11.07, 21:47 Ona01, a jak duży masz pęcherzyk i jakie endo i który dziś dzień cyklu? Odpowiedz Link Zgłoś
ona01 Re: pregnyl 08.11.07, 22:08 Więc tak to już 18 dc a jutro wieczorem dopiero pregnyl, dawka 5000, pęcherzyk ma 20mm, myślisz ze to już po ptakach Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: pregnyl 08.11.07, 22:18 Nie, wcale nie po ptakach, wszystko pięknie, dzień cyklu wielkiej roli nie gra, pewnie masz dość długie cykle, co? Pęcherzyk b. ładny i to się liczy, no i grubość endometrium też ważna. Jeśli oba czynniki są zgrane to tylko czekać na sukces. 5000, mówisz, to chyba 4 ampułki? Nie pamiętam właśnie, ja miałam 2 ampułki z paczki pregnyl 5000, więc wygląda na to, że 2500. Będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
ona01 Re: pregnyl 08.11.07, 22:25 na recepcie mam przepisane 2 amp po 5000 czyli 10000, chyba tak to rozumieć nie??? Ale cykle tak do 31 dni to nie przesadziście długie, no ale mam nadzieje ze bedzie bo juz mi zle mysli przychodziły. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: pregnyl 08.11.07, 22:36 No właśnie nie wiem dokładnie jak z tymi dawkami, spytaj jutro jak cię będa kłuć, aż ciekawa jestem. Skoro ok.30d cykle to wszystko w normie, owu i tak by pewnie była sama, jutro czy pojutrze, i ładna faza lutealna do tego. Ale pregnyl nie zaszkodzi, będziesz miała prawie pewność, że pęknie. Rozmiar idealny I dobiłyśmy do 1000go posta Oby był dla Ciebie szczęśliwy! Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: pregnyl 08.11.07, 22:37 Cześc dziewczyny )) Widzę że prawie wszytskie się strają to trzymam kciuki i czekma na dwie kreseczki )) Kaczucha i Kota za Was też zaciskam kciukasy i odganiam zwierza: a kysz a kysz.... Biedronka jakoś daję radę na tych nocach w poneidziałek idę do gina i najprawdopodobniej spadam na L4. Bo i tak na nacocha pracować nei mogę. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: pregnyl 08.11.07, 22:43 Aga... kurcze coś się ze mną zaczyna dziać )) Dół brzucha boli już od 2 godzin, jakoś tak inaczej trochę, wcale nie małpowato, ale boli ... a te moje piersi to nawet mąż ocenił fachowym okiem, że trochę większe i cięższe. jejjjj... może jednak?? )) Aż strach się cieszyć, zeby tylko nic nie ustępowało, trzymaj kciuki i ślij fliudki, proszę. Leć na L4 kochana, oszczędzaj się i dużo bywaj u nas Twój maluszek ma całą zgraje ciotek Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: :))))) 08.11.07, 23:27 Kaczusiu to leż i odpoczywaj a ja zaciskam kciukasy i życze dwóch kreseczek. Zobaczymy co w poniedziałek powie gin, na arzie muszę pracować )) Odpowiedz Link Zgłoś
amelyn Re: Witam w piąteczek! 09.11.07, 08:25 Witam Was wszystkie gorąco. Nie miałam dostępu do forum ponad dobę i myślałam, że oszaleję!!! Ale już jestem i nadrobiłam zaległości w czytaniu. *Biedronko* byłam wczoraj u tego ginekologa po poradę - co tu zrobić by w końcu "zafasolkować" i generalnie to się trochę uśmiał jak się dowiedział, że to 5 cykl starań (dla mnie to "już" a dla niego "dopiero"). Przeprowadził dosyć dokładny wywiad na mój i męża temat: czyli wiek, tryb życia, przebyte choroby, nałogi, rodzaj pracy itp. Kazał mi tylko zrobić badanie na progesteron w 22 dc i przyjść z wynikami. A na częstotliwość starań to poradził by o tym nie myśleć tylko cieszyć się sobą kiedy ma się na to ochotę. Czyli po prostu wyluzować i "zwolnić mózg" z myśli o poczęciu dzidzi. Także życzę wszystkim testującym na dniach dwóch grubaśnych kresek a starającym się - spontaniczności - może to faktycznie dobra rada. Tymczasem zmykam do obowiązków. Papa. Odpowiedz Link Zgłoś
kropelka.k Re: Witam w piąteczek! 09.11.07, 09:09 Ja też witam Też mam ostatnio mało czasu na forum. Lekarze zaczynają się martwić dopiero po roku starań, ja mam za sobą już 6 cykl i tracę rozum więc doskonale rozumiem niecierpliwość) Powodzenia, wyluzowania i miłego piątku dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Witam w piąteczek! 09.11.07, 09:45 Tez witam w piąteczek!!! Pracujące pewnie sie cieszą, ze juz weekend sie zbliza Dziewczynki, wypiłam wczoraj za wasze staranka Ogolnie fajnie było na imprezie, 4 dziewczyny i 20 facetów , wesoło było. Nie wiem tylko czy mnie polubili, bo wychodzilismy z mężem koło 24-tej i chcieli nas zatrzymać, bo darmowy alkohol, itd, a ja powiedziałam ze jedni mają piwo, drudzy mają seks... Trochę smutno im sie zrobiło, bo większość to samotni faceci Hehe, wredna jestem... Odpowiedz Link Zgłoś
kropelka.k Re: Witam w piąteczek! 09.11.07, 09:53 Fajna impreza jak 20 facetów! I dobrze im powiedziałaś, ja też wolę sex od piwa Odpowiedz Link Zgłoś
ewciapo Re: Witam w piąteczek! 09.11.07, 11:06 Cześć dziewczyny! Zdążyłam się oderwać od kuchni żeby Was trochę poczytać, a tu coś dziś pustki.Myślałam,że dużo stracę, ale na szczęście nie jest tak żle czasami jednak ciężko nadążyć za Wami.Każdy już chyba żyje weekendem co nie? Ja bardzo się cieszę na ten weekend wyjątkowo mam 3 dni wolnego,ale za bardzo nie odpocznę,bo robimy w domu małą imprezę i czeka mnie gotowanie i pieczenie.Już od rana siedzę w kuchni.Ale cóż lubię jak ktoś do nas przychodzi,Was też z chęcią bym zaprosiła.Będę robiła pyszny likier.Ja rozpisałam się na temat kuchni, a jak tam Wasze staranka?Już po? Ja to właściwie nie wiem czy u mnie już była owulacja ,czy nie, testy nic niestety nie pokazały oprócz słabej kreski, już ich nie robię.Ale dzisiaj chyba jeszcze trzeba zadziałać bo to dziś 16dc może coś się przesunęło.Pozdrawiam i życzę miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
ewciapo Re: Witam w piąteczek! 09.11.07, 11:07 Kropelko i mnie też 6 cykl i też mi się wydaję,że o już szmat czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0706 Re: Witam w piąteczek! 09.11.07, 11:21 Hej laski! witam w piątek! jeszcze tylko 4 godz. i fruuuuu do domu. wygrzewac Miska, na szczescie temp mu juz spada ale bierze konskie dawki antybiotyka w zastrzykach. Mowil mi ze pani pielegniarka na porannym zastrzyku go na kawke zapraszała. czujecie??? co sie dzieje..... napisałam mu esa zeby se z głowy wybił chodzenie na kawke z pielegniarką hahahah.ogólni mu się widac podoba jak babki koło niego chodzą, bo moja mama jszcze obiadek podsyła A u mnie 18 dc. jsli mamłpa ma przyjsc w 25 dniu to jeszcze tydzien mi został. Ale za duzo sie nie spodziewam. Pozdrawiam wszystkie kobitki na forum !!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Witam w piąteczek! 09.11.07, 13:16 I ja witam. U nas zrobił się jednak prawdziwy listopad Dziś tak szaro, że szarzej być już nie może, leje, wieje, dobrze, że choć nie jest bardzo zimno. Okropieństwo. W taką pogodę to najlepiej byłoby zaszyć się w domciu z malutkim dzieciaczkiem i koło niego chodzić ) Pozdrawiam was weekendowo Czarna koto i jak u Ciebie? Przyłączam sie do Agusi - a kysz, a kysz... Mimika coś sie nie odzywa, pewnie ledwie dycha po staraniach Biedronka i Mini mini pewnie też dziś dochodzą do siebie. Ladujcie dziewczyny alkumulatory na powtórkę. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Witam w piąteczek! 09.11.07, 13:23 No, nareszcie! Jak samopoczucie? Kiedy lecisz do ginia sprawdzać czy pękło? Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Witam w piąteczek! 09.11.07, 13:28 Kaczuszko, to pięknie że te piersiaki dają znać) dobrze i dla Ciebie i dla Mężusia) i nie pamiętam byś oststnio o takim objawie pisała więc - jestem dobrej myśli! kiedy testujesz Kochana? czy list w końcu dotarł? Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: doktorek 09.11.07, 13:26 zanim Was poczyta, opiszę co powiedział! taka będę egoistka) byłam wczporaj! wczoraj 15 ddc - pęcherzyka nie było czyli uznał po USG, że pewnie udało sie i pękł najdroższy! oby, oby, coś wspomniał że nie widać ciałka żółtego ale nie wiem, o co chodziło! pobrał krew na PROGESTERON, ale po co mu to woedzieć? bo nie zapytałam, a On wspomniał coś o że to ma związek z ty ciałkiem żółtym!!!wiecie o co chodzi? bo wynik w poniedziałek! sprawdził jajniki na USG i"namacalnie" i stwierdził, że ból nie jest spowodowany stanem zapalnym. 15 mam przyjść na "ocenę"jamy macici/błony śluzowej-ale zwykłe USG nie na ten zabieg histeroskopii-uspokioł mnie! mam zbadać mocz w zwiążku z bólem podbrzusza! ach, a oto moje wyniki PROLAKTYNA - 21,02 hg/ml i TSH - 1,46/uUl/ml. co o mich powiecie? w normie i prawidłowe? ach i od dziś biorę duphaston zamiast luteiny i jakis acesan. tyle.ale sie wygadałam/wypisałam przed Wami! Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: doktorek 09.11.07, 13:31 a jak myślicie, chyba by było widać że pęcherzyk nie pękł, co? ?? bo juz się martwię, że może się wchłonął albo coś, ale przecież wtedy by powstała cysta...ale z drugiej strony - nie wiem o co chodzi z tym ciałkiem żółtym , którego nie dostrzegł... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: doktorek 09.11.07, 13:55 mimi, ciałko żółte powstaje po tym jak pęchezyk pęknie i odpowiedzilne jest za produkcje progesteronu a ten znowu podnosi temperaturę, bo do zapłodnienia i zagnieżdżenia musi być trochę cieplej. Nie wiem, dlaczego nie widać ciałka u Ciebie. Może dlatego, ze pęcherzyk pękł niedawno... badanie progesteronu pokaże czy jest on u ciebie naturalnie produkowany. Pewnie dlatego dostałaś duph. to syntetyczny progesteron, wspomaga, a nie jest wykrywany we krwi. Zobaczymy po badaniach, co z tym ciałkiem żółtym. Może już na nastepnym usg będzie widoczne. Dobrze się doktorek o Ciebie troszczy Prolaktyna w normie, co do Tsh to szczerze mówiąc nie wiem, jaka jest norma, ale skoro się doktorek nie przyczepił, znaczy chyba że ok wydaj mi się, ze jajeczko sieuwolniło, nie sądzę by mogło sie takie spore wchłonąć tak szybko bez pomocy leków, jakby coś prędzej rosłaby torbielka, a tak, skoro nic nie widać, napewno pękło. Także, bierz progesteron i czekamy na rezultaty. Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: doktorek 09.11.07, 14:06 Kaczuszko, ja chyba do Ciebie na konsultację sie zapisze bo Ty wszystko mi wyjaśnisz "jak krowie na rowie" - ale ja ciemna krówka jestem) włąsnie, skoro test owu był w 12 dc a wczoraj był 15 dc to praktycznie dopiero co było po owu więc może dlatego tak z tym ciałkiem żółtym jest, że go nie wwidać... no zobaczymy w poniedziałek...dzięki za interpretację wyników.....a duphaston to dostałam na własne zyczenie - bo marudziłam że mam dość luteiny - dopochwowo nie mogę ,a pod język smak wstrętny więc dał duphaston.2xdziennie...oby tam cos zaczęło kiełkować. ginkowi bardzo spodobało sie okreslenie Niemąż... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: doktorek 09.11.07, 14:12 hihih.. no fajne jest to okreslenie A co do tego,kiedy to ciałko zółte ma być widoczne to nie wiem dokładnie, może na niepłodności ci wyjaśnią. Tam babki wszystko wiedzą Dobrze, że masz ten duph. w twoim wypadku, rzeczywiście nalepsze wyjście, nie będzie żadnych snsacji. Maila niestety nie dostałam nie wiem co się z tym netem dzieje... Trzymam mimi kciuki mocno, żeby wszystko ładnie się rozwinęło w wiadomym kierunku Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Witam w piąteczek! 09.11.07, 13:36 Witajcie!! U mnie na szczescie dzis jeszcze nie pada Ale za cieplo to nie jest *Kaczusiu!!! No to masz bardzo powazne objawy i bardzo optymistyczne!! Oj cos czuje, ze Wam sie udalo Trzymam kciuki dlalej mocno!!! U mnie nic nowego, brzuch boli malpowo a piersi bez zmian( *Gambo, a jak u Ciebie?? *Dobrze Dziewczyny, ze intensywnie pracujecie w TE DNI Pracujcie, pracujcie hehe odpoczywac bedziecie w ciazy))) *Biedroneczko, nam przy corce udalo sie w pierwszym cyklu staran. Myslalam, ze to takie proste i teraz tez sie uda! Ale to bylo prawie 10 lat temu.... Zycze Wam milego piatku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Witam w piąteczek! 09.11.07, 14:24 Czarna ja też za ciebie trzymam kciuki! I nawet jeśli nie w tym miesiącu, to w następnym się uda! Z tego co pamiętam miałaś chyba jakieś zawirowania w cyklach niedawno. Może wszystko musi się unowmować a wtedy rach ciach! A nasz wątek nie ma jest ograniczony czasem, więc i tak wszystkie sobie tu będziemy siedziały w kupie aż wszystkie zajdziemy ) Będzie milej się czekało, bo przecież każdej się wreszcie uda. Kwestia czasu. Takie objawy, jak teraz miałam 2 razy w przeciagu ostatniego roku. Niestety ustąpiły po tygodniu - raz było poronienie, a raz nie wiem co, moze tylko zagniezdżenie z którego nic nie wynikło. Wiem, ze to różnie może się potoczyć, mam jednak nadzieję, że będą się nasilać Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Witam w piąteczek! 09.11.07, 15:14 Kaczusiu! ja tez na razie wychodze z zalozenia ze w koncu sie uda, jeszcze sie tak strasznie nie stresuje. Zwlaszcza, ze jak dobrze pamietasz mialam te zawirowania. Jak sie nie uda w ciagu kilku najblizszych miesiecy to pojde sie gruntownie przebadac! A za Ciebie trzymam mocno kciuki, zebys zobaczyla dwie kreseczki!! Mysle, ze organizm Cie nie oszukuje!! Testujesz w poniedzialek?? Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 jeszcze raz o owu... 09.11.07, 15:02 a wiecie co jest najdziwniejsze? otóż - cały czas dokuczał mi bardziej lewy jajnik a okazało sie że pęcherzyk był w prawym? ja to chyba jakis mutant jestem, czy to całkiem normalne? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: jeszcze raz o owu... 09.11.07, 15:11 heheh miałam tak samo, łupało z prawej a owu była z lewej. Doktorek powiedział, że przed każdą owu pracują oba jajniki, oba gotują jajeczka do owlki więc potrafi boleć z obu stron, a dominujący pęcherzyk wcale nie sprawia takiego bólu jak właśnie rozszalały jajnik. Mój prawy był przsetymulowany 2 miechy temu, wciaż go czuję. U ciebie pewnie też ten lewy ciężko pracował, ale udało się prawemu Taki cichociemny Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: jeszcze raz o owu... 09.11.07, 15:19 cichociemny) dobre określenie! zaoytałam na Niepłodności o to ciałko żółte...Czarna - ja jestem dobrej myśli, że Kociątko u koty sie pojawi niebawem i badania będa niepotrzebne!!!!!!!!!a u Kaczuchy - kaczuszki maleńkie( i zupełnie nie podobne do Naszych Narodowo-Rządowych Kaczuszek) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: jeszcze raz o owu... 09.11.07, 15:28 *mimiczko* hahaha no oczywiscie ze u Kaczusi kaczatka takie jak nasza Kaczusia urocze beda) Bo te drugie kaczki o ktorych wspomnialas to tylko psuja wizerunek kaczego rodu))hihi No i na mimisiowate malenstwo czekamy)) A ja mam nadzieje, ze nie bede musiala czekac jak wszystkie koty do marca hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: jeszcze raz o owu... 09.11.07, 15:38 *czarna* życzę ci z całego serca , by do marca to juz Fasola w brzuchu nabrała kształtu i rozwijała się, że hej!!!!!!!no Kaczuszko, to samo tyczy sie Ciebie i wszystkich koleżanek!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 jakis toaścik? 09.11.07, 15:04 co wy na to by dzis spotkać sie na czacie i zatoastować za niedługo testujące? tak odrobina procentów albo bez procentów......ważne by toast był i miłe towarzystwo..... Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Witam w piąteczek! 09.11.07, 15:08 a w ogóle to zaczęło boleć mnie gardło i teraz nic pewnie nie będę brała bo przecież zaczyna sie jakaś schiza powolutku więc będe sie leczyc cytryną, płukaniem gardła amolem itd. Odpowiedz Link Zgłoś
izydam Witam. 09.11.07, 13:12 Cześć dziewczyny. Rany, nie mam czasu na nic. Z ledwością udaje mi się wyjść na posiłek. Cośstrasznie dużo ludzi się dziś w biurze kręci. Gdzie kaczycha? Jestem strasznie ciekawa jak u Ciebie z dalszymi objawami. Mężowie bardzo fachowym okiem oceniają zmiany w naszych ciałach spowodowane ciążą i zazwycza są z nich bardzo zadowoleni. Trzymam kciuki. Nie tylko za Kaczuchę. Już za pare godzin weekend))))). Pozytywne wibracje przesyłam Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Witam. 09.11.07, 13:23 Izyda, dzięki za wibracje, oj potrzene nam tu słowa od takiej szcześciary jak Ty. Co do mężów, to masz racje, mojemu się gęba śmiała i zakomunikował, że tak by mogło zostać. Choć bidny pewnie nie zdaje sobie sprawy, że jeśli już zajdę to urosną jeszcze spooooro więcej. Z rana piersi mam mniej obrzmiałe, ale wczoraj wieczorem było widać na gołe oko i to tak z dnia na dzień się pojawiło. Nie wiem, co o tym myśleć, na razie się staram nie ekscytować. A jak Ty się czujesz? Wiesz kto rośnie w brzuszku, chłopak czy panna? Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Witam. 09.11.07, 13:52 Kaczuszko trzymam kciuki z całej siły i jestem dobrej myśli wysyłam pozytywne fluidki )) A które to IUI było ??? Widze że staraczki odsypiają tzn. że dobrze było)) Mam nadzieję że Misiek Biedronki zyje hihihihihi. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Witam. 09.11.07, 14:07 Dzięki Aga ) tak bym chciała, zeby już się udało. To była 6ta iui, a staramy się już od półtora roku. Także cierpliwość już na wyczerpaniu i zmęczenie napięciem daje się we znaki. Najwyższy czas, żeby zaskoczyło. Ale jakby jednak nie, to ząbki zaciskam i dalej próbuję, tylko pytanie - co i jak? Skoro iui nie dają rezyultatu... Ale, co ja się bedę martwić na zapas A co u Ciebie? Co odczuwasz? Ciekawe kto się w Twoim brzuszku zadomowił Może tak dla urozmaicenia - chłopak? ) Chcielibyście? Czy może chcecie kolejną dziewczynkę? Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Witam. 09.11.07, 14:34 Ja zawsze chciałam chłopca hihihi ale ponad to zdrowego dzidzisiu i mam dwie zdrowe córy, więc teraz też chcę zdrowego dzidziola )) Smiejemy się ż mężem że u nas tylko baby bo jak celowalismy w synka to nic nie wychodziło jak poszliśmy na całośc to proszę bardzo jest fasolka mam nadzieję że będzie zdrowa i silna - reszta jest mi obojetna ))) Jest mi słabo, trochę mnie mdli, cycki troche bolą ))i robią się pełniejsze ale ogólnie jest dobrze )) Zaciskam mocno kciukasy za Ciebie )) i czekam na 2 kreski. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Witam i ja ;-) 09.11.07, 15:49 Po pierwsze to cos mi sie dzisiaj stalo i nie moglam sie obudzic.Misiek juz dawno w pracy,synek w szkole a ja spalam i spalam.Dopiero telefon mnie obudzil o 11.45!!!!! Zrewalam sie i oczywiscie leb mi peka Obiadek szybko zrobilam i troche posprzatalam i zlecialo mi az do teraz. Po drugie to Misiek zyje!!!! i ma sie dobrze - gorzej ze mna przez to spanie.Ja Wam dam sie nabijac he,he,he Po trzecie jestem ZA dzisiejszym czatem z toastem! To o ktorej? Tak jak tydzien temu 21-a? Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Witam i ja ;-) 09.11.07, 15:53 witaj Biedroneczko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! to pewnie przez ta pogodę ta senność!!!!!!!!a jak nóżka? ty masz zwolnienie, jak rozumiem? zazdroszczę! a kiedy staranka? i jak z tą nogą sobie radzicie? musicie byc nieźle wygimnastykowani) czat , może byc o 21! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Huraaa!!! 09.11.07, 15:55 kaczuszko ale sie juz ciesze! Wiem,ze to za wczesnie i jeszcze roznie moze byc,ale takie objawy! to nie na @ niestety.I Ty sama to odczuwasz,ze juz tak bylo przy tamtej ciazy.Kurcze a wiesz,ze to Ty 1000 posta napisalas? Oj cos mi sie zdaje,ze jednak jako przewodniczka poprowadzisz nasze stadko Ja i tak za Toba poczlapie z fasolka lub bez.Ale sie ciesze,ze jest duza szansa na Twoje wyczekane II krechy!!! ;o) :-0 ;o> :+] Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Mimisia!!! 09.11.07, 16:04 O jak sie ciesze,ze nareszcie jestes!!! Tesknilam za Toba i ciesze sie,ze sie na czacie spotkamy,bo zawsze sie strasznie ubawie jak jestes!Dobra to o 21! Mimi ciesze sie,ze u Ciebie wszystko ok.czytalam o lekarzu i Twoim jajeczku Bedzie dobrze,zobaczysz.Jestem pewna,bo z nami tu na tym watku widze,ze wszystkim sie zaczyna szczescic.Ten watek jest zaczarowany,normalnie. U mnie staranka w trakcie,bo dzis 12dc. Noga jeszcze boli,ale jakos dajemy rade Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 09.11.07, 16:14 To jeszcze raz ja dziewczyny wy tu o kotkach,mi(mi)skach,kaczuszkach a biedronki to jak sie rozmnazaja??? Kurde my tu caly inwentarz za chwile zalozymy he,he,he amelyn dziekuje za informacje.Twoj lekarz bardzo madrze to okreslil.Spontan jest najwazniejszy i oczywiscie zeby nie ominac w tym spontanie dni plodnych 74agajg to ze dzidzia bedzie zdrowa to jest fakt nie do podwazenia,innej opcji nie ma.Dlatego zycze Ci jednak synka! czarna_kota a moze jednak ta @ nie przyjdzie? Przeciez bol brzucha tez jest przy ciazy. A ja zaczynam sie denerwowac,bo dzis 12dc a sluzu kompletnie brak. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pagaduchy u Kaczuchy 09.11.07, 16:45 Oj na male biedroneczki tez czekamy! Na pewno niebawem sie pojawia! A jak sie rozmanazaja, pytasz?? No to oczywiste: "samiczka" musi zaraz "po" stukac gipsem w sciane hahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Huraaa!!! 09.11.07, 16:04 i ja pójdę za kaczuszka jak ten przysłowiowy "ślepy Kuń"....Kaczuszko ytle Nas wierzy wCiebie , ze nie może byc inaczej! łap fluidki>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>. Odpowiedz Link Zgłoś
ewciapo Re: Huraaa!!! 09.11.07, 16:10 Cześć! Dziewczyny na jakim czacie będziecie bo jak dam radę to wpadnę ale się spóznię bo do 21 pracuję Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 czat 09.11.07, 16:30 Ewciapo, wpisz w explorera axc.lc.hu , potem w username swój forumowy nick i zaloduj się na czat. Hasła nie ma. Zapraszamy Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 wyniki 09.11.07, 16:37 Kaczuszko, zgodnie z Twoja radą - napisałam na Niepłodności i tam babeczka stwierdziła, że TSH w normie, ale prolaktyna powinna oscylować w granicach 9-10 jeśli chce się "zaciążyć" a ja mam 21,02 ng/ml. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: wyniki 09.11.07, 16:51 mimi norma prl jest do 24 z tego co mam w papierach, więc nie sądze, zeby to był jakiś problem. Wiadomo jednak, ze czym niższa to lepiej dla starań, wiec pogadaj z lekarzem. Ja miałam trochę ponad 25, 3 miechy brałam brom i teraz mam trochę pow. 20 i powiedzieli że to ok. Brom mi strasznie cerę popsuł, makabra. Ale jedno co dobre, to zupełnie zlikwidował mi napięcie przedmiesiączkowe. Jeśli masz z tym jakiś problem to podpytaj lekarza, ale ja bym nie panikowała Ważne że jest w normie. Tak myślę, ale zasięgnąć rady lekarza warto. Pociągnij go za jęzor, bo widać, że sam wylewny nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re-świetna wiadomość:)) 09.11.07, 19:20 "Podaruj prezent gwiazdkowy sobie i swojemu dziecku"- to temat wiadomości , którą portal gazeta właśnie przesłał na moją skrzynkę...może to jakis znak) sprawdźcie czy Wy też macie - bo jeśli tak to może jest jaikś wróżbita w tej gazecie, co?który albo robi sobie z nas"przysłowiowe "jaj albo wie o czymś , o czym my jeszcze nie wiemy, a marzymy) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Re-świetna wiadomość:)) 09.11.07, 19:31 Ja Monisiu nie dostalam. To moze jakas dobra wrozba dla Ciebie?! Oby... oby.... Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Re-świetna wiadomość:)) 09.11.07, 19:41 to ja sie podzielę swoją wiadomościa z toba!!!!!!!!!! głowa do góry bo tam coś sie u Ciebie szykuje i musisz byc teraz w najlepszej formie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Re-świetna wiadomość:)) 09.11.07, 20:11 U mnie z forma to zawsze jesienia nie najlepiej, ale nic sie nie martw, dam rade A ja mocno zaciskam kciuki zeby u Ciebie malenstwo zagoscilo tej jesieni!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Huraaa!!! 09.11.07, 16:11 Łapię, łapię i wysyłam dalej >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Huraaa!!! 09.11.07, 16:08 hehehe ))))))) mmm dzięki że się cieszysz, ja też troszkę, choc przedwcześnie, ale jakoś nie potrafię sie niecieszyć. Wreszcie jakaś nadzieja. To ześ zdrowo pospała! I bardzo dobrze, wiesz te starania i czekanie na wyniki dobrze się zbiegły z tym zwolnieniem, przynajmniej praca cię nie będzie stresować, polenisz się ździebko, a fasolka się bedzie spokojnie gnieździć. Czarna, Mimi, ale żeście mnie rozśmieszyły z tym kaczym rodem ))) Też myślę, że moje kaczątko(a) to będzie porządny drób! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 09.11.07, 16:20 ewciapo mamy swoj czat,kaczusia Ci poda namiar.Ale jak sie pojawisz na forum,to Cie wprowadzimy. kaczulko no starsznie sie ciesze choc oczywiscie dopoki nie napiszesz,ze sa II krechy to jeszcze nic na 100% nie wiadomo.Ale jest wiecej na tak niz na nie a to juz duzo! Mimi a gdzie sa maile od Ciebie??? Nic do mnie nie piszesz! kaczuszko do Ciebie tez wyslalam - dwa - doszly? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 09.11.07, 16:25 Biedroneczko, doszły, ozywiście. odpisze w weekend, będę miała dłuższą chwilę, bo teraz to tak z doskoku. Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 pogaduchy u Kaczuchy 09.11.07, 16:31 dziewczynki, ja też do was posłałam ale mój serwer onetowski zwariował i wciąz mi odsyłają , ze listy nie doszły..kurczę. spróbuje jeszcze wieczorem, przyjdzie zanjomy i looknie do komputerka! ja ostatnio niby bez głowy ale wciąz podczas przytulanek myslę o maluszku i czuję sie jakbym byłam gdzies obok a nie włóżku! a Biedronki i ich rozmnażanie to dla mnie temat obcy zupełnie,ale myślę że te z chorą noga to maja duuuuuuuuuuuże szanse na malutkie biedroneczki, bez względu na sposób w jaki to sie stanie) Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: pogaduchy u Kaczuchy 09.11.07, 16:52 Wchodzę na forum w piątek popołudniu i co widzę, oczywiście "pogaduchy" na pierwszym miejscu i wcale sie nie ucieszyłam bo to oznacza nadrabianie w czytaniu (-: Juz nadrobiłam i tak: Kaczuszko Ty wiesz doskonale co chciałabym Ci powiedzieć ((-: mocno, mocno ((-: Biedroneczko może biedronki rozmnażają się przez gips? co? hahahaa Mimika prolaktyna w normie, ciałko żółte mogło jeszcze nie zacząć na ful pracować, więc musisz cierpliwie czekać do poniedziałku na wynik Agniesia dobrze że na l-4 się wybierasz, duzo czasu na odpoczynek i forum, ehhh zazdroszczę.... Nie wiem czy uda mi się o 21 pojawić na czacie ale może wpadnę tam później....a z resztą zaraz też... Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: pogaduchy u Kaczuchy 09.11.07, 17:02 Ja wam sie posmieje z biednych,malutkich zagipsowanych Biedronek!!! No! Ide teraz polezec i bede o 21 na czacie,pa! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: pogaduchy u Kaczuchy 09.11.07, 17:08 A ja, jesli bede o 21. w posiadaniu komputera to czywiscie ze sie pojawie No chyba ze zasne do tej godziny bo wczoraj przed 21. odplynelam hehehe Normalnie wykancza mnie ta jesienna pogoda( Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: pogaduchy u Kaczuchy 09.11.07, 17:14 Ja od środy jestem normalnie nie do życia. Chyba zapadam w sen zimowy, może nick sobie zmienię na jakiegoś niedźwiadka... hihi Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: pogaduchy u Kaczuchy 09.11.07, 17:17 Oj, Madziu to tak jak ja! Normalnie od kilku dni jak widze, ze za oknem tak szaro i sennie a do tego wieje i pada to tylko mi do szczescia potrzebny kocyk i podusia Tylko ja nicka zmieniac nie musze bo koty to spiochy..)) Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: pogaduchy u Kaczuchy 09.11.07, 17:21 Czarna - Ciebie to może Kociaczek jakis z Brzucha usypia, co???kiedy testujesz? a Ty Madziu? Odpowiedz Link Zgłoś