Dodaj do ulubionych

mierzenie tempki

21.11.07, 20:49
hej dziewczyny,
mam pytanko. Czy bardzo istotne przy obserwacji cyklu za pomocą
mierzenia temperaturki jest to by mierzyć ją codziennie o tej samej
godzinie? Wy tak mierzeycie? na ogól wstaję z łózka o podobnej
porze, ale czasem zdarzają się sytuacę kiedy śpi się albo dlużej,
albo krócej - myślę że kazda z nas tak ma. Kiedy Wy mierzycie
temperaturkę sobie? bardzo uważacie by była to taka sama pora?
Obserwuj wątek
    • madziuchna23 Re: mierzenie tempki 21.11.07, 21:55
      cześć
      staram się żeby godzina była przybliżona, u mnie to około 6:30,
      najgorzej w weekend i jak mam myśli masochistyczne (-: to nastawiam
      budzik. dziewczyny na forum npr-u kiedyś pisały jak się dodaje albo
      odejmuje kreseczki ale nie pamiętam, musiałabyś tam zapytać.
      pozdrawiam
    • lilith76 Re: mierzenie tempki 21.11.07, 22:10
      Bodajże godzina mierzenia później to dodatkowe 0.1 stopnia temperatury. Przed skokiem ma znaczenie.
      Ja, kiedy mierzyłam, nastawiałam budzik w telefonie, drzemkę, zapamiętywałam temperaturę, a potem spowrotem w sen. Potrafię wrócić do snu jeśli to nie jest jeszcze moja pora wink
    • ania26a Re: mierzenie tempki 22.11.07, 13:47
      Cześć,
      Temperturę powinno się mierzyć zawsze o tej samej porze najlepiej w
      pochwie termometrem elek. który pokazuje 2 miejsca po przecinku 0,00
      i przed 7:30, podrazu po przebudzeniu.

      Ja np. mierze o 7:00 w tygodniu wstaje ok 7,00-7,30 a w weekend o
      7:00 a potem śpie dalej.

      Jak zaśpisz to można spróbować metody dodwania i odejmowania:
      jeśli pomiar o 6 wynosił np. 36.5, to na 9 wychodzi o 0,3 st wiecej,
      czyli 36.8 (1h to 0,1 stopnia albo w tył albo do przodu).
      Ale najlepiej to mierzyć bo wtedy nasz rzeczywisty pomiar.

      • zabcia35 Re: mierzenie tempki 27.11.07, 12:22
        Ależ to skomlikowane o losie! W dodatku precyzja z jaka trzeba
        interpretować te 0,1 w góę lub w dół załamują mnie.Podziwiam Was
        Dziewczyny za ta samodyscypline jaka potraficie sobie narzucić.Ja od
        4 dni zaczęłam mierzyc stale o tej samej porze ale niewiem czy będę
        potfrafiła dobrze ocenić pomoary.W zasadzie te pomiary to dla
        potwierdzenia, że to własnie płodne dni.Test ovu i objawy( ból,
        śluz) wskazuja na to że jestem w trakcie ovu.Dziś było 36,6 Rozumiem
        że jeśli dziś jest ovu to jutro bedzie skok do góry??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka