Dodaj do ulubionych

co zmieniło się od 9 lat...

26.12.07, 13:59
Od kilku tygodni śledzę to forum,ponieważ podjęliśmy z mężem decyzję
o drugim dziecku.Córka ma już 9 lat.I...jestem chyba "100lat za
Murzynami".Testy owulacyjne,progesteron,pregnyl,duphaston(dokłdnie
nie pamiętam,więc sorki).9lat temu nie słyszałam o tym i nie blo
tyly małżeńst które miały takie problemy z poczęciem
dziecka.Przeraża mnie to wszystko.Aż boję się myśleć,że ja też mogę
miec jakiś problem.A więc podjęcie decyzji to nie wszystko,trzeba
się liczyć z tym że nie będzie łatwo...Pozdrwaiam wzystkie starające
się.
PSnie chciałam nikogo urazić
Obserwuj wątek
    • onikat Re: co zmieniło się od 9 lat... 27.12.07, 09:51
      Oj wcale Ci się nie dziwie smile
      Dziewczyny są teraz dobrze zorientowane w tym wszystkim, ale myśle że wynika to
      z problemów które teraz się często pojawiają.

    • poranna-kawa Re: co zmieniło się od 9 lat... 27.12.07, 20:46
      Moja Córcia w tym miesiącu skończyła 9 lat smile)
      Podjęliśmy własnie decyzję o tym, że chcemy powiększyć rodzinę.
      Poszłam do ginekologa zrobić cytologię i wspomknęłam o swoich zamiarach ... lekarka natychmiast zapisała mi duphaston (?), badanie na toxoi zapytała o różyczkę. Dokładnie pamiętam jak to było za pierwszym razem ...
      Nikt mi nic nie przepisywał, folik zaczęłam brać dopiero po pierwszej wizycie u lekarza, czyli w 3-cim tyg. ciąży. Nie oznacza to, że ciąża nie była planowana - była jak najbardziej planowana - pierwsza próba i już smile
      Wiedzę czerpałam głównie z gazet "Mamo to ja " ( czy ktoś to jeszcze czyta ?smile) i książki ( 1 sztuki smile).
      To wszystko o czym czytam na forum ... troszkę mnie przeraża uncertain/

      pozdrawiam serdecznie
      • ksiksi79 Re: co zmieniło się od 9 lat... 27.12.07, 22:03
        Poranna to jestęśmy w podobnej sytuacji.Ja też jestem z pokolenia
        gazet "Mamo to ja",a teraz zaczęłam poczytywać "M jak mama".Po co
        ginkolog przepisała ci ten duphaston?Ja też musiałam zrobić badania
        w kierunku toxo(okazało się że już to przeszłam).Sam zrobiłam w
        kierunku cytomegalii(bo naczytałam się na forum).Cholera wie czy 9
        lat temu nie chorowałam-nie badało się i się zachodziło i
        rodziło....Pozdr
        • adada30 Re: co zmieniło się od 9 lat... 28.12.07, 08:34
          Ja też mam 9-letnie dziecko.
          Mam też dwa pornienia za sobą.
          Przeraża mnie to wszystko!!!

          Nie jest chyba tak łatwo jak było to 9 lat temu!
          Tez czytałam te gazetki co wy.
          • morcheeba77 Re:do porannej 28.12.07, 09:21
            ...moja droga,
            i właśnie dlatego wszystko co przeczytasz na tym, czy innym FORUM dziel przez
            4!!!Specjalistą jest Twój prowadzący lekarz, a nie Foremki.
            A jeśli nie wiesz dlaczego przepisał Ci lekarz Duphaston, to go zapytaj.Masz do
            tego prawosmile
            (ps.i nie martw się, wszystko będzie dobrze, ja też biorę Duphaston- i to nie
            dlatego,że mam np.zagrożoną ciążę...mi lekarz dokładnie wytłumaczył jak działa
            ten lek.Spytałam, bo to co było napisane na ulotce trochę mnie zdziwiło.Pytaj.)
            Pozdrawiam,
            Morch
          • ksiksi79 Re: do adda30 28.12.07, 13:40
            Jaki był powód poronienia?Jeszcze bardziej mnie to przeraża.Myślałam
            że będzie jak po maśle.Miałam regularne cykle,nigdy nie brałam
            żadnych tabletek anty,folik zaczęłam brać miesiąc temu no więc
            zaczęłam wyliczać dni płodne.Akurat dzień przed
            moją "wyliczoną"owulacją miałam wizytę u gina i poprosiłam go żeby
            zobaczył czy moje obliczenia się zgadzają i okazało się że już
            jestem po owulacji.Klops.Chyba zacznę korzystać z testów
            owulacyjnych...Smutne...
            • adada30 do ksiksi 28.12.07, 16:20
              Pierwsza przyczyna poronienia nieznana! Robiłam podstawowe badania
              ale nic nie wykazalo poprosty wady genetyczne, zly podzial komórek-
              tak twierdzi mój gin. drugi przypadek to puste jajo pł. Donoszone do
              9 tygodnia ciąży!!
              Ostatnio brałam folik, czułam się świetnie, piersi mnie bolaly.....

              Nie jest to wszystko takie łatwe jakby się moglo wydawać!
    • nauczycielka98 Re: co zmieniło się od 9 lat... 28.12.07, 14:19
      Ja też po dziewięciu latach. Udało sie po pół roku; od dawna
      czytałam to forum; sądzę, że zmienilo się niewiele, ale już wiem, że
      zaoszczędzę na gazetach (ja czytałam Dziecko i Twoje Dziecko). Każdą
      wątpliwość można szybko wyjaśnić i to jest najlepsze. Zauważyłam
      także, że jest mniejszy nacisk na karmienie piersią; wtedy to była
      jakaś schiza (przez to między innymi nie udało mi się, ale teraz
      badzo bym chciała i na pewno inaczej się do tego zabiorę). Do
      dzisiaj pamiętam cudowną Julkę - bohaterkę felietonów w Dziecku.
      Bardzo mnie stresowała - moje dziecko nie było tak fantastyczne;
      wydaje mi się, że Autorce, piszącej z poślizgiem, myliły się
      miesiące swojej córki. Pozdrawiam!
      • nauczycielka98 Re: co zmieniło się od 9 lat... 28.12.07, 14:21
        Aha, testy też zamówiłam - przydały się tylko gratisy - ciążowe. Hi,
        hi... Każda ciąża jest inna!!!
      • ksiksi79 Re: do nauczycielka98 28.12.07, 15:11
        Jaka ja byłam naiwna sądząc że podejmę decyzję i już w następnym
        miesiącu będę w ciąży.Jak wiadomość o ciąży przyjęlo starsze dziecko?
        Pozdr
        • nauczycielka98 Re: do nauczycielka98 28.12.07, 16:08
          10 lat temu zaszlam za pierwszym razem. Tu zupełnie brak reguł;
          jako, że jestem "posunięta w leciech" trochę się stresowałam, że się
          nie udaje. Trzy miesiące mierzyłam temperaturę, co bardzo pomogło;
          wcześniej działaliśmy chyba za szybko. Starsze dziecko nic jeszcze
          nie wie; pojęcie rodzeństwa dla niego nie itnieje, ale dowie się
          jako pierwsze od nas rodziców. wiem, że będzie zaskoczone, ale
          przechodziliśmy już trudniejsze sprawy. Co do objawów - nic nie
          kojarzę, uważam, że wszystkie wcześniejsze przed testem to wróżenie
          z fusów. No może - nie miałam przedmiesiączkowego opuchnięcia i bólu
          piersi. Ale każda ciąża jest inna. Ta zaczyna się zupełnie inaczej.
    • lilith76 Re: co zmieniło się od 9 lat... 28.12.07, 18:48
      To zniknij szybko z forum, pomyśl, że czas cofnął się o 9 lat i do dzieła wink
      To, że dziś jest mnóstwo "gadżetów" nie oznacza, że ciąża jest łatwiejsza, czy zdrowsza - tylko kobiety są bardziej napięte, zestresowane, zablokowane. Wiedza, to czasem przekleństwo.
      Kiedyś też były pary, którym poczęcie zajmowało czas, tylko się o tym nie mówiło.
      Przygotujcie się tylko, że tym razem może zająć to nieco dłużej niż kiedyś - kilka cykli.
    • chatmax Re: co zmieniło się od 9 lat... 29.12.07, 20:48
      Witaj w klubie. Moja córka też ma 9 lat i w październiku właśnie
      się postaraliśmy. Powiem szczerze że niewiele się zmieniło. Są
      nowocześniejsze leki na podtrzymanie ciąży i tyle. Życzę
      powodzenia i trzymam kciuki. My staraliśmy się trzy cykle, więc po
      takiej przerwie nie było najgorzej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka