bluebaranica34 11.01.08, 15:40 Napiszcie proszę mi jakies potrawy które nie tuczą, nie kosztowałyby majątek no i żeby smakowały.Jestem w 4tym miesiącu i ważę 113 kg.Szok!! A jeść mi sie chce co chwilę.Boję się że jeszcze przytyję Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fanfagoria Re: jestem za gruba:( 11.01.08, 15:49 Po pierwsze spokojnienie denerwuj się, bo maleństwu to nie jest do niczego potrzebne. Ile ważyłaś przed ciążą?I ile Ci do tej pory przybyło? Co do potraw, które nie tuczą...ciężka sprawa, nie możesz byc na samej zieleninie, ale u mnie np sprawdza się niełączenie pewnych rzeczy. Np jak makaron, to z warzywami, a nie z mięsem i sosem, jak mięso to z warzywami, a nie z sosem, ziemniakami i resztą. Nie martw się, ja tez się zmagam z wagą, może razem będzie nam łatwiej Odpowiedz Link Zgłoś
basia9989 Re: jestem za gruba:( 11.01.08, 15:55 Głowa do góry.Ja w pierwszej ciazy wazyłam 115 kg jak rodziłam core przy wzroscie 174,a w lecie spadłam do 83 kg ale nie chcac zapeszac pewno znowu mi sie przytyje.Wróciwszy do mojej wagi z corka to 2 lata przed cora poroniłam 1 dziecko i dlatego ze byłam na hormonach tak mi sie przytyło.A ty droga kolezanko nie zwazaj na wage w ciąży lecz po urodzeniu dzidziusia wez sie poprostu za siebie.Bo w ciaży nie wolno sie odchudzac .Pozdrawiam i sie nie przejmuj waga teraz,najwazniejsze jest dziecko w tym momencie Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: jestem za gruba:( 11.01.08, 16:50 objadać też się nie powinna, przy tej wadze nie powinna już nic przytyć. Odpowiedz Link Zgłoś
24lena Re: jestem za gruba:( 11.01.08, 16:52 Jadlam wszystko przez cala ciaze,bez diety i przytylam 6 kg (waga w ciazy 58 kg),wiec takie tycie w ciazy nie jest koniecznie zalezne od jedzenia.Widocznie masz taka tendencje(czy Twoja mama tez tak utyla w ciazy?)Nie martw sie waga,napewno po urodzeniu dziecka uda Ci sie zrzucic zbedne kilogramy,poki co nie zamartwiaj sie dietami,jedz zdrowo,na wyrzeczenia przyjdzie czas w okresie karmienia (choc ja karmiac i tak jadlam prawie wszystko).Ciesz sie kraglosciami,w koncu bedziesz mama i masz prawo miec wiecej kilogramow.Dobrze ze masz apetyt,ciesz sie ciaza a nie zamartwiaj wzkaznikiem wagi na to przyjdzie czas. Odpowiedz Link Zgłoś
24lena Re: jestem za gruba:( 11.01.08, 16:54 Jasne ze nie nalezy sie przejadac,ale niektore z nas maja tendencje do tycia w ciazy,ale po urodzeniu dziecka szybko wracaja do formy.Wiadomo ze sa wskazniki ile mniej wiecej powinno sie przytyc w ciazy,ale z odchudzaniem nalezy sobie dac spokoj.Wystarczy jesc zdrowo,ewentualnie zapytac lekarza w jaki sposob uniknac zbyt duzej wagi,niestety nie pamietam jakie byly wyznaczniki i czy wogole sie sprawdzaja. Odpowiedz Link Zgłoś
annubis74 Re: jestem za gruba:( 11.01.08, 19:07 boże a ile ważyłaś przed ciążą? ja też jestem w 4mc i dopiero przytyłam kilogram Jeśli chodzi o potrawy to ja jem bardzo dużo warzyw i owoców (raczej nie tuczą) w różnej formie, sery (głownie białe), piję kakao (magnez) i jem sporo jogurtów na szczęście potomek jest chyba zwolennikiem zdrowgo żywienia bo raczej odrzuca mnie od słodyczy i rzeczy potencjalnie niezdrowych. generalnie nie ma zbytnio apetytu (chyba na szzęście bo przed ciążą miałam kilka kilo nadwagi, a przy normalnym apetycie też bym pewnie przytyła Odpowiedz Link Zgłoś
quajp Re: jestem za gruba:( 13.01.08, 23:11 dlaczego zaraz "Boze". kazdy ma inne sklonnosci. ja wazylam przed ciaza 50 kg, jadlam owoce i uwazalam na slodycze a przybralam w pierwszej ciazy 20, a w drugiej 30 kg. po porodach zawsze wracalam do dawnej wagi. taka uroda Odpowiedz Link Zgłoś
a.radziwonowicz Re: jestem za gruba:( 11.01.08, 20:21 Hej, Ja odbyłam rozmowę ze swoim ginekologiem na temat żywienia w ciąży. Mam unikać ziemniaków, jasnego pieczywa, zwykłego makaronu. Dużo warzyw, owoców (ale też spokojnie bo cukier), nabiał. Mieszanki jak pisały dziewczyny wcześniej-makaron z warzywami, nie z sosem itd. No i posiłki mniejsze ale częstsze.W ciąży niestety czy się tego chce czy nie,łapie się kg, ale nie martw się-po porodze napewno zgubisz. Pozdrawiam i głowa do góry Odpowiedz Link Zgłoś
joko5 Re: jestem za gruba:( 11.01.08, 20:41 Z całą pewnością jeszcze przytyjesz, startowałm z wagą 106kg, teraz w 33tc ważę 123kg, trudno stało się, miałam świetny plan aby nie przytyć zbyt wiele, ale niestety jednę tyją szybciej chociażby ze względu na szereg przebytych diet, które rozwalają nasz metabolizm inne bez żadnego problemu i odmawiania sobie czegokolwiek przybierają na wadze tylko kilka kg przez całą ciąże. Na pocieszenie powiem, że zawsze byłam i nadal jeste bardzo sprawna, a po porodzie oczywiści zacznę dietę, więc głowa do góry. Nie pozwalaj sobie jednak na zbyt duże pochłanianie słodyczy, lepiej wogóle z nich zrezygnuj. Polecam grilowane filety kurczaka, ryby z dużą ilością sałatek, warzywa na parze praktycznie w nieograniczonych ilościach i owoce. Nie zadręczaj się bo to nie pomorze ani Tobie ani dzidzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiapro1 Re: jestem za gruba:( 11.01.08, 20:44 To nielaczenie to nic innego jak MM(montigniac).Pieknie i zdrowo sie na nim chowalam.teraz juz po mdlosciach znow do niego wrocilam,ale nie trzymam sie restrykcyjnie.Jak mam ochote to po obiedzie zjem owoce(najlepije rano,pol godz. przed sniadaniem),przed cwiczeniami pije sok swiezo wyciskany z cytrusow,na sniadanie owsianka wedlug MM.Jest sporo ksiazek na ten temat z przepisami,ale najwazniejsze to nauczyc sie co z czym a czego nie.I nie jest to dieta niezdrowa,ale zdrowe podejscie do zycia.je sie do oporu,stad brak napadow glodu (wyregulowana praca trzustki). Odpowiedz Link Zgłoś
hazel-eyes Re: jestem za gruba:( 11.01.08, 22:16 witaj! przede wszystkim spokojnie. nie słuchaj wszystkich wiecznie zdziwionych ochów i achów na temat swojej wagi. oczywiście najlepiej ograniczyć, albo wręcz zrezygnować ze słodyczy, części węglowodanów i tłuszczów, ale sama wiem jak to jest kiedy przyjdzie ochota po porodzie karmić, karmić i jeszcze raz karmić. wierz mi :wszelkie dzikie apetyty znikną jak zły sen, a poza tym będziesz musiała się ograniczyć z pokarmami, które mogą uczulić maleństwo. pozdrawiam bardzo serdecznie-głowa do góry!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: jestem za gruba:( 12.01.08, 15:31 Ja bym się nie nastawiała na odchudzanie podczas karmienia. Są organizmy, które reagują na laktacyjne obciążenie zwiększonym apetytem, ogólnym albo na słodycze. Ja po drugim dziecku kiedy ustabilizowałam już poporodową wagę (w sensie po połogu), nie schudłam przez prawie półtora roku. Dopiero po kilku tygodniach od zakonczenia karmienia przestałam mieć wściekły apetyt na wszystko i zaczęłam jeść normalnie. Samo mi się schudło 3 kg (może pięć... bo chyba po odstawieniu i rozpoczeciu pracyy jeszcze trochę przytyłam) przez rok i chudnę powolutku dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
annubis74 Re: jestem za gruba:( 13.01.08, 09:47 nie chodzi o to żeby nikogo straszyć czy dołować, prawda jest taka że zbyt duża waga mamy też nie służy dzieciaczkowi no i samej mamie (wieksze problemy przy porodzie, problemy z krążeniem żylaki, itp.) Dziwię się że lekarz tego nie powiedział - moja koleżanka w całej ciąży przytyła ok. 25 kilo i lekarz nieźle ją objechał. Wiadomo, że w ciąży dziewczyna nie zastosuje żadnej diety, ale powinna chociaż wyeliminować tłuste potrawy i słodycze (żaden lekarz nie zaleca tego w ciąży) jeść dużo warzyw i owoców (witaminy)pić dużo wody mineralnej i jeść często Odpowiedz Link Zgłoś
tropicielka Re: jestem za gruba:( 12.01.08, 14:14 chude mięso, mało pieczywa i ziemniaków , dużo warzyw- pomidorów , sałaty, ryby, owoce, orzechy Odpowiedz Link Zgłoś
kasiak292 Re: jestem za gruba:( 13.01.08, 11:20 Mój sąsiad sportowiec mówi, że najlepsza dieta to dieta MŻ tj. mniej żreć )). A tak na serioto w moim przypadku start z wagą 97 kilo (!!!) przy wzroście 172. Na początku schudłam 9 z czego do dzisiaj wróciło 6 (30 tc) i lekarz też mie opierdziela że za mało!! I bądźtu człowieku mądry!! Głowa do góry najważniejsze nie przejadać się i stale kontrolować wagę (co klika dni) bo natychmiast zobaczysz różnicę. Mój lekarz w piątek mi powiedział że powinnam teraz przybierać 2 kg na 3 tyg!! A ja przybieram 1 kg z czego dziecko 0,5 kg pozdrawiam!! Odpowiedz Link Zgłoś
magdakom82 Re: jestem za gruba:( 14.01.08, 16:06 dziewczynki nie przejmujcie sie teraz wagą najważniejsze żeby dziecko było zdrowe i nie odchudzajcie się. Ja jestem w 3 m-cu i ważę 104 kg. Zawsze byłam duża ale w tej chwili nie myślę o odchudzaniu. Waga spadnie po porodzie, tylko wtedy trzeba odchudzac się z głową. Pozdrawiam gorąco i niech dzidziusie rosną!!! Odpowiedz Link Zgłoś
simonkapl Re: jestem za gruba:( 14.01.08, 16:13 Nie chodzi o odchudzanie, ale racjonalne odzywianie sie.Im mnie utyjesz, tym mniej do zrzucania Odpowiedz Link Zgłoś
madzioszka28 Re: jestem za gruba:( 15.01.08, 23:08 witam,ja też jestem z tych ,,puszystych,, i mam to gdzieś.Startowałam z wagą 90kg ,jestem w 14tc i na razie przybrałam tylko 2kg.Wszystko przedemną,jeszcze przekroczę 100 na bank.I co z tego to moja pierwsza ciąża,jem dużo warzyw i owoców po prostu mam na nie apetyt.Piję duzo wody i nie jem słodyczy bo mnie odrzuciło,aż dziwne bo przed ciążą musiałam codziennie.Myślęże po porodzie zgubię zbędne kilogramy,jeśli nie,nieważne,najważniejsze jest moje maleństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
kakuba Re: jestem za gruba:( 16.01.08, 08:56 w pierwszej ciąży startowałam z wagą 83 kg, przytyłam 12 kg 2 tyg. po porodzie ważyłam 85 kg 15 mies. karmienia piersią + 18 kg !!! (( drugą ciążę zaczęłam więc z wagą 103 kg obecnie 17 tydz. minus 6, czyli 97 kg żadnych diet, jem normalnie, tylke ile mogę... a że mam problemy trawienne to moge tylko potrawy lekkostrawne... bułki maslane, jogurty, owoce, lekkie obiady itd nie ma co ukrywac że jeść lubię )) i aż mi żal że często zostaje mi na talerzu połowa obiadu.. ale cóż zrobić skoro tylko tyle sie mieści? jedyne co mogę Ci poradzić to mój sposób na wieczorny/nocny głód: miseczka zwykłych płatków kukurydzianych zalana chłodnym mlekiem albo kefirem lub zamiennie jogurt (zaspokaja nocny głód skutecznie nie czyniąc większej szkody na wadze) w poprzedniej ciąży czasami żołądek tak ssał że budziłam się głodna w środku nocy albo miałam nagłe ataki głodu - i nie było zmiłuj... nie można było tego przeczekać... na wszelki wypadek zawsze nosiłam przy sobie w torebce jakiegoś wafelka lub paczkę herbatników... kilka razy 'uratowały' mi życie np w drodze z pracy albo w kolejce u lekarza Odpowiedz Link Zgłoś