Dodaj do ulubionych

Październik 2008

    • myszka028 Re: Październik 2008 11.04.08, 10:38
      Witam!
      Jezeli mozna dolaczyc do dyskusji bedzi emi milo tym bardzoej
      ze "nas" termin przypada na 31.10.
      Poczytalam troch ewaszych wypowiedzi i doszlam do wniosku
      ze "pasuje" do Was.
      Moze w skrocie cos o sobie - mam juz core 7-mio letnia a teraz
      spodziewam sie kolejnego dziecka, mój tydzien to 11tydz i 1 dzien.
      Pisalyscie o bolach brzucha - tez mialam i mam takie bole, co
      do "porannych mdlosci" mialam je przez tydzien, ale to chyab wina
      leku bo jak odstawilam to przeszlo.
      no coz na razie tyle o sobie i mam nadzieje ze zagoszcze dluzej u
      was.
      Pozdrawiam
    • 1olenia Re: Październik 2008 11.04.08, 13:00
      Tak tak! 29 lub 30 pazdziernika, ale to jeszcze tyle czasusmile)
      Pozdrawiam wszystkie przyszle i obecne mamysmile
      • anulka0as Re: Październik 2008 11.04.08, 22:00
        hej dziewczynki witam nowe paniesmile i gratuluje dzidziusiów.
        Zazdroszcze wam, ja sie meczylam ponad miesiac z wymiotamisad mialam
        juz dosc a teraz czasem jak cos zjem to tez mnie zamdli i musze
        zwrocic, moj misio sie smieje ze widocznie dzidzi niesmakowalo co
        zjadlam...U mnie za dwa dni 14 tydzien, ale ten czas szybko lecismile
        Mam czasem zachcianki, takie dziwne uczucie raptem ci sie cos chce i
        niemozesz przestac o tym myslecsmile Raz tak mi sie chcialo jakiejs
        kanapki z mcdonalda, ale moj m jak ja w ciazy zachcianki tez ma wiec
        dlugo niemusialam prosic i pojechalismy do donaldasmile)
    • bartosz211 Re: Październik 2008 12.04.08, 14:17
      hej Mamuski!

      cos dlugo mnie tu nie bylo , u mnie brzuszka jeszcze nie widac,
      spoko wkladam wszystkie spodnie , schudlam 3 kg ( dzis 12 tydz
      juz) bo mialam mdlosci , w pierwszej ciazy bylo super samopoczucie
      przez cale 9 mc, teraz tak sobie , tez jesetm czesto zmeczona , ale
      moze to przez prace i mojego rozbrykanego prawie dwuletniego synka ,
      w poniedzialek idziemy na usg gen, i odezwe sie tuz po, ktos tez
      idzie w nastepnym tyg, pewnie Vivianna ( bo ten sam termon mamy) i
      kto jeszcze ?

      pozdrwaiam
      mama Bartoszka
      • vivianna_82 Re: Październik 2008 12.04.08, 17:57
        Hej!
        Mamo Bartoszka, faktycznie ja ide na usg we wtorek smile
        jak sobie zaczynam myślec o tym, to trochę mam stresa....
        jeśli chodzi o brzuszek, to cos tam chyba zaczyna pomału byc widać, szczególnie
        popołudniu i wieczorem... nic a nic nie schudłam, nie wiem, czy się cieszyć, czy
        smucić wink mdlości żadnych ani wymiotów ani przez moment praktycznie smile a moje
        spodnie zaczynają mi juz przeszkadzac i kupiłam sobie na allegro takie z gumką.
        Nie mogę się doczekac kiedy przyjda i mam nadzieję, że będą dobre pod każdym
        względem smile
      • 1olenia Re: Październik 2008 12.04.08, 18:41
        bartosz211 napisała:

        > hej Mamuski!
        >
        > cos dlugo mnie tu nie bylo , u mnie brzuszka jeszcze nie widac,
        > spoko wkladam wszystkie spodnie , schudlam 3 kg ( dzis 12 tydz
        > juz) bo mialam mdlosci , w pierwszej ciazy bylo super samopoczucie
        > przez cale 9 mc, teraz tak sobie , tez jesetm czesto zmeczona ,
        ale
        > moze to przez prace i mojego rozbrykanego prawie dwuletniego
        synka ,
        > w poniedzialek idziemy na usg gen, i odezwe sie tuz po, ktos tez
        > idzie w nastepnym tyg, pewnie Vivianna ( bo ten sam termon mamy)
        i
        > kto jeszcze ?
        >
        > pozdrwaiam
        > mama Bartoszka

        A ja mam usg w srode razem z testem na Zespol Downa. Mam nadzieje,
        ze wszystko bedzie dobrze (jestem w 12 tygodniu z drugim dzidziusiem
        a pierwszy ma juz 2,5 rokusmile).
        Pozdrawiam rowniez bardzo serdecznie, trzymajcie sie dziewczyny.
        • tuneczek Re: Październik 2008 13.04.08, 10:05
          Hej,

          Bartosz211, ja we wtorek idę na usg genetyczne tak jak viviana. Już
          nie mogę się doczekać.
    • bartosz211 Re: Październik 2008 13.04.08, 14:25
      ho ho , wyglada na to ze ja pierwsza , i cos tez zaczynam to juz
      przezywac , w poprzedniej ciazy robilam usg genetyczne w 21 tyg , i
      chyba wtedy bardziej sie denerwowalam , no coz zobaczymy jutro ,
      jutro wieczorkiem sie odezwe . pozdrawiam .
      • a02091980 Re: Październik 2008 13.04.08, 22:19
        ja miałam usg genetyczne 2 tygodnie temu
        fajnie dzidzie już całkiem było widać a jak machała nóżkami smile)))))))
    • domenica20 Re: Październik 2008 14.04.08, 12:44
      witam!!
      Jestem z Krakowa termin mam na 05 października ale wiadomo ze wszystko może sie
      zdarzyćwink ostatnio byłam na USG z moim mężem, qrcze on to tak strasznie
      przeżywa do tej pory, chyba dopiero jak zobaczył maleństwo na monitorze to
      poczuł się tatusiemsmile Co do mojego ubioru to prawie nic sie nie zmieniłosmile w
      sppodnie się dopinam ale czuje że jest już coraz trudniej...
      pozdrawiam wszystkie pazdziernikowe mamusie
    • khandi9 Re: Październik 2008 14.04.08, 13:09
      Mój termin to 23 X 2008, ale z ostatniego usg termin się zmienił na
      12 X 2008. W każdym razie to nadal październik. Pozdrawiam
      • mz-ka1 Re: Październik 2008 14.04.08, 16:36
        hej,ja mam termin na 28.09.08Mam nadzieję,że wszystko będzie dobrze,
        a maluszek rośniesmilePozdrawiam wszystkie przyszłe mamy,a w
        szczególności te październikowe.
        • myszka028 Re: Październik 2008 14.04.08, 19:16
          Witajcie!
          Nasza córcia dzisiaj wróciła z nad morza i powiedzieliśmy jej że
          będzie miała rodzeństwo - nawet nie spodziewałam sie aż takiego
          zadowolenia z jej strony.
          Powiesiła nam się na szyi i nie chciała póścić, a teraz ciągle
          wypytuje czy dobrze się czuje i czy nie będzie mi za ciężko zrobić
          jej kolacje smile
          Chyba bardzo się tym przejęła.
          Ja następne usg mam zaplanowane na czerwiec/lipiec.
          Jak na razie zamieniałam "normalne" spodnie na ogrodniczki bo brzuch
          juz mnie nie pozwala zapianć się.
          To chyba tyle jak na razie.
          Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy....
          • syllla1 Re: Październik 2008 14.04.08, 21:02
            hej, ja mam termin na 21 pażdziernika - 12tydz.Spodnie też juz
            ciasne, brzuszek wiele większy niz przy 1ciąży, wtedy tez miałam
            termin na pażdziernik (Urodzilam 18) a brzuszek było widać ok 5,6
            miesiąca a teraz taki mam, chociaż niektórzy mówią że nie
            widać.Czuje sie dobrze bo mdłości mijają. Pozdrawiam!
    • bartosz211 Re: Październik 2008 14.04.08, 21:44
      Hej , jak sie ciesze ze juz po wszystkim , i wszystko jest ok, jak
      to stwierdzil lekarz - idealne wyniki i pomiary , dzis ma 12 tyg, i
      1 jedzien ale wg , dlugosci postarzyli szkraba o tydzien . nie
      machal do mnie , tylko wierzgal nogami a potem je prostowal i
      zginal , cudo , ma 6,6 cm , przeziernosc karkowa 1,2 .pozdrawiam was
      bardzo serdecznie i juz nie moge sie doczekac waszych wrazen.
      mama Bartoszka
      p.s. tylko troche smutno mi bylo bo bylam na badaniu sama , maz
      musial wyjechac , ale coz ....
    • 2ola2 na 7 Październik 2008 14.04.08, 22:38
      Pozdrawiam!
    • khandi9 12 października 2008 15.04.08, 12:29
      Mój pływak (lub pływaczka) miał tydzień temu 56 mm, a przezierność
      karku 1 mm. 22 kwietnia mam usg genetyczne, ale niestety muszę na
      nie jechać 50 km sad Już się doczekać nie mogę kiedy znów zobaczę
      mojego stworka.
      Samopoczucie mam różne, mdłości nadal dość silne.
      Pozdrawiam gorąco.
    • justyna198390 Re: Październik 2008 15.04.08, 13:24
      Hej dziewczyny,dzień po spodziewanej miesiączce,bach 2 krechy,radość,strach
      itp itd takie uczucia mi towarzyszyły.Mieliśmy poczekać jeszcze 2 lata ale
      wyszło inaczej i bardzo się cieszymy.Nasz synek 2 latka i 2 miesiące będzie
      miał brata lub siostrę
      • oscis1 Re: Październik 2008 15.04.08, 15:20
        khand--a ktory to twoj tydzien byl podczas tej wizyty??
        justyna-gratuluje.Rozgosc sie u naswinkNa kiedy termin??
        • vivianna_82 Re: Październik 2008 15.04.08, 19:18
          u mnie poczatek 13 tygodnia smile byłam dziś na tym dokładnym usg smile super sprawa,
          w ogóle wszystko było bardziej widać niż na usg które mam robione przy kazdej
          wizycie - monitor większy i w ogólesmile mogłabym tam lezeć i patrzeć przez godzine
          smile)) a jak lekarz zrobił ujęcie na przezierność karkowa i zaznaczał do
          zmierzenia, to jak sie na monitorku pojawiło 1,18 to ja już miałam rogala na
          twarzy zanim zdążył coś powiedzieć smile)) i cała reszta też w normiesmile i jeszcze
          slyszalam bicie serducha - mocno wyraźnie i równiutko smile i dzidzia od główki do
          pupki ma juz 7,65 cm!!! i lekarz cos tam próbował chyba podglądnąć między
          nogami, ale chyba nic nie zobaczył, bo nic nie mówił - a kombinował a to z
          jednej strony, a to z drugiej smile i nawet na chwilę przełaczył na 4d i widac było
          skuonego maluszka śpiacego smile i nóżki miał po turecku smile apotem się obudził i
          widziałam jak fikał nóżkami odbijając się od "ściany" smile a mężul mówi - to chyba
          chłopak, ja cos tam widziałem smile)) hehe smile
          ale mówie Wam - nie mogłam się napatrzeć!!!
          • lala2214 Re: Październik 2008 16.04.08, 10:46
            Hej!!
            U mnie dziś początek 12 tygodnia, po południu mam drugą wizyte, już
            nie moge sie doczekać kiedy zobacze swojego maluszka. Też mam juz
            problem z dopięciem sie w spodniach...
            Żeby tylko wszystko było ok...
        • khandi9 oscis1 21.04.08, 20:41
          Sorki, że dopiero odpisuję ale byłam potwornie zajęta. Podczas
          ostatniego badania to był 13tc.
    • justyna198390 Re: Październik 2008 16.04.08, 09:45
      Ja mam termin na 11 października ,teraz jestem w 15tc i dzisiaj rano
      poczułam pierwszy raz mojego maluszka,chyba sie ropychał,to moja
      druga ciąża i też poczułam wtedy ruchy dość wcześnie.Fajne
      uczucie,od razu zadzwoniłam do męża z radosną nowinką,cieszę sie jak
      jakaś szalona hihi.A czy wy juz coś czujecie.Ja dość długo leżałam
      na plecach i miałam pęcherz cały więc widocznie było jej lub jemu za
      ciasno i nie wygodnie
      • justyna198390 Re: Październik 2008 16.04.08, 09:50
        A co do ubioru to narazie nie przytyłam tylko schudłam bo chorowałam
        na początku i wymiotowałam,w spodnie sie dopinam jeszcze ale jak
        dłużej siedze to muze sie rozpiąc
        • myszka028 Re: Październik 2008 16.04.08, 10:22
          No to ja wam napisze ze nie wiem czy to pierwsze ruchy ale wczoraj
          jak przechylilam sie za mocno do tylu to poczulam dziwne uczucie tak
          jakby kopniecie chodciaz wydaje mi sie to za wczesnie (moze jakas
          sugestia).
          Jutro mija mi 12 tydzien.
          Spodnie juz zmienilam na luzniejsze od soboty pomimo tego ze brzuch
          nie jest jeszcze taki duzy.
          Co do dlugosci to moj maluszek 2 tygodnie temun mial 3.1 cm (w sumie
          nie wiem czy to duzo) ale lekarz stwierdzil ze wszystko ok.
          Na kolejna wizyte ide za 2 tygodnie.
          Pozdrawiam wszystkich
          • aga1009 Re: Październik 2008 16.04.08, 11:05
            Witam wszystkie mamuśki u mnie jest 13 tc, to moja druga ciąża, ale
            ruchów jeszcze nie poczułam, brzuszek zaokrąglił się, samopoczucie
            coraz lepsze, jutro mam usg i trochę się boję czy wszystko w
            porządku, mam pytanie dla mam które mają pociechy półtoraroczne jak
            sobie radzicie z nimi bo dla mnie jest trochę uciążliwe czasami
            muszę go ponosić, poprzytulać na razie nic nie odczuwam ale
            zastanawiam się co będzie później jak brzuch coraz większysmile)))
          • maciejka_majowa Re: Październik 2008 16.04.08, 11:14
            Ja dopiero w poniedziałek mam usg,
            nareszcie zobaczę swoje maleństwo i dowiem się jak się rozwija.
            Ubrania, cóż w weekend napewno skocze do jakiegoś sklepu i kupię
            spódnice ciążową. Co prawda jeszcze się mieszcze, ale po dłuższym
            siedzeniu coś mnie uciska, a niektóre robią się z przodu za
            krótkie wink. W pierwszej ciąży brzuszek dopiero był widoczny w
            końcówce 5 mca teraz mam 12/13 tydz.
            Pozdrawiam Was dziewczyny
            • tuneczek Re: Październik 2008 16.04.08, 14:05
              Jestem już do usg. Wszystko w porządku. Moja dzidzia ma 7,26 cm,a NT
              1,47mm. Leżałam chyba z godzinę w gabinecie, bo maluszek strasznie
              się kręcił. Pierwszy raz miałam usg 3D, podobało mi się. Zupełnie
              inaczej widac.Mój mąż nawet stwierdził, że maluszek jest podobny do
              naszego synka smile
              • oscis1 Re: Październik 2008 16.04.08, 14:33
                aga--ja mam 16mies. synka,Bruszek mi sie juz zaokraglil,i nie jest
                mi wesolo jak musze dzwignac mego synalka.ALe on nie wymusza na
                rece.NAjgorsze jest przenoszenie go z wozka do lozeczka.Tez sie
                zastanawiam jak to bedzie jak brzusiu urosnie.Moj maz ciagle poza
                domem,ma taka prace,a ja musze sobie radzicsmilePozdrawiam
    • czarna_kota Re: Październik 2008 16.04.08, 18:12
      Ja mam pierwsze usg dopiero za dwa tygodniesad( Nie moge sie juz
      doczekac!!
      Brzuszek juz u mnie widac, pewnie dlatego, ze to druga ciaza. W
      swoich spodniach sie juz niedopinam i strasznie mi niewygodnie wiec
      kupilam juz nieco luzniejsze.
      Przytylam pewnie juz sporo, choc sie nie wazylam ostatnio wiec nie
      wiem dokladnie, ale apetyt mam za dobrysmile Ciagle jestem glodna i
      smakuje mi chyba wszystko, ale najbardziej owoce i warzywa!
      Moja corcia- 9 lat jest strasznie szczesliwa, ze bedzie miala
      rodzenstwo!! Ciagle o nim mowi, pyta, oglada moj brzuch... Nie
      spodziewalam sie tak pozytywnej reakcji!
      Pozdrawiam wszystkie goraco!!
      • mamazenskiegodueciku Re: Październik 2008 17.04.08, 14:35
        Dziewczyny witam Was wszystkie!Dopiero niedawno trafilam na slad
        tego forum i poki co probowalam nadrobic czytelnicze zaleglosci.Ja
        tez mam termin na pazdziernik i pomyslalam,ze w zwiazku z tym
        dolacze do Waszego grona.czarna_kota jestes mi troche blizsza w
        doswiadczeniach,bo tez jestem w Anglii i wszystko wskazuje na to,ze
        moje Malenstwo tu wlasnie sie urodzi.Co wiecej moja data OM to
        31.12.07 smilePozdrawiam cieplo!Jesli dobrze sie zorientowaqlam,to sa
        jeszcze jakies pazdziernikowe fora?Dajcie znac jak Was szukac.Z
        checia sie do Was dopisze.Pa
        • vivianna_82 Re: Październik 2008 17.04.08, 15:01
          Witaj w naszym gronie i rozgość sie smile))
          co do innych forów paźdzernikowych to jest jeszcze takie:
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50484
          i takie na którym wrzucamy fotki brzuszków, fotki z usg itp smile na razie jeszcze
          mało uczęszczane, ale mamy nadzieje że to sie zmieni! smile)
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,883,77096889.html
          zapraszamy!!!
        • czarna_kota Re: Październik 2008 17.04.08, 15:16
          Witaj w naszym gronie!! fajnie ze do nas dolaczylassmile I jak milo, ze
          jestesmy na tym samym etapie i w podobnej sytuacjismile
          Vivi podala Ci juz fora, zapraszamy!
          I jak mozesz to podaj swoje imie, po po nicku to dosc trudno pisacsad
          pozdrawiam!
          • mamazenskiegodueciku Re: Październik 2008 17.04.08, 15:31
            Rzeczywiscie nick wymyslilam nieco przydlugiwinkWlasnie wertowalam
            inne fora,bo tak mi sie te Wasze pogaduszki spodobaly,ze wlaczyla mi
            sie na nie jakas zachlannosc.Jeszcze raz pozdrawiam i dziekuje za
            mile przyjecie do grona.ANIA
    • lala2214 Re: Październik 2008 17.04.08, 08:16
      Witajcie!!
      Wczoraj byłam na drugiej wizycie. Maleństwo śliczne, zdrowo sobie
      rośnie. Z USG termin mi wychodzi na 29.10.
      Pozdrawiam wszystkie przyszłe Mamusie!!
      • myszka028 Re: Październik 2008 17.04.08, 08:21
        czarna_kota ja mam corcie tylko 2 lata mlodsza od twojej i powiem ci
        ze tez nie spodziewalam sie takiej reakcji z jej strony.
        Teraz mamy "maly" problem bo chce spac z nami - pozwolilismy jej
        spac 2 noce ale w trzecia spala u siebie i w nocy zaczela krzyczec
        wiec wzielismy ja do lozka.Nie wiem jak to bedzie na dalsza mete
        wygladalo.
        Kto mial podobny "przypadek"?
        Pozdrawiam
        • martekj Re: Październik 2008 17.04.08, 20:45
          witajcie:
          chcialam dopisac ja i ten maly Ktoswink)Czytam Was juz od początku,
          ale z racji wcześniejszych przykrych doswiadczen, posanowilam sobie
          ze dopisze sie dopiero po 12 tyg po wizycie jak wszystko bedzie ok.
          Wiec wczoraj bylam na wizycie i widzialam szkrabika, ktory sie
          niemilosiernie wiercilwink)) Wlasciwie bylismy cala rodzina z mezem i
          corkawink I ona taka byla zachwycona i tak pieknie witala sie z
          dzidziusiemwink)) A dzis razem pisalysmy pamietnik i wklejalysmy
          zdjecia z usg i ona mi dyktowala i mowila tak smiesznie do brzuszka
          jak do mikrofonu np: napisz ze ja go kocham i zeby byl grzeczny wink)
          Nie wiem czy to co pisze ma sens ale jestem bardzo szczesliwa i
          bardzo wymeczona mdlosciami i innymi "urokami" ciazy i mam troche
          slaby dzien. Aha wg usg z marca termin mam na 30.10 a wg
          wczorajszego usg na 27.10wink) Ja urodzilam sie 26.10. Bedzie 2
          skorpionwink) Biedny moj maz!
          • myszka028 Re: Październik 2008 18.04.08, 08:44
            Witaj martekj widze ze termin mamy podobny bo ja 30 lub 31.10 a
            znajac mnie (jak to lekarz powiedzial) to moge urodzic wczesniej.
            U mnie wczoraj minelo 12 tygodni.
            Dzisiaj bylam juz na badaniach ktore lekarz mi zlecial i powiem wam
            ze przy pierwszej ciazy bylo ich zdecydowanie mniej.
            Wyniki za tydzien.
            A co tam u Was?
            Pozdrawiam
            Marta
            • anecc Re: Październik 2008 18.04.08, 12:25
              Czesc dziewczyny!Dopiero wczoraj wytropilam Wasze fajne pogaduszki,a
              juz mi jakos tak razniej.Poniewaz chcialabym pojawiac sie
              regularnie,to pomyslalam,ze bedzie latwiej jak nieco skroce nick(z
              wczorajszego mamazenskiegodueciku na ten dzisiejszy).Pozdrawiam.
              • czarna_kota Re: Październik 2008 18.04.08, 12:32
                *anecc, od razu lepiejsmile)
                *martekj, witaj! A w jakim wieku jest Twoja corcia?
                pozdrawiam
                • martekj Re: Październik 2008 18.04.08, 18:54
                  witam,
                  moja corcia ma 3,5 roku. Juz jest starsza sistra na 102wink Dzis w
                  sklepie bylsysmy kupic jej przescieradelko nowe, a ona mowi do pani
                  sprzedawczyni "i prosze jeszcze przescieradelko dla malego
                  dzidziusia, bo mi sie niedlugo urodziwink" Ma mniustwo przemyslen
                  natemat dzidziusia, siedzi sobie i nagle mowi np: mamusiu to nie
                  oddawajmy juz moich ubranek, bo beda dla dzidziusia ...a mi kupicie
                  nowewink))
    • justyna198390 Re: Październik 2008 18.04.08, 12:37
      Witam,czy macie może zaparcia i jak sobie z nimi radzicie? Ja mam
      okropne,kiedyś wystarczyło że zrobię pare łyków kawy a teraz nic nie
      daje ten sprawdzony sposób....odliczam dni do następnego usg,może
      będzie coś widać więcej,teraz mam iśc 18 kwietnia więc jeszcze
      troszkę czasu mi zostało
      • justyna198390 Re: Październik 2008 18.04.08, 12:38
        poprawka 28 kwietnia ;-p
      • oscis1 Re: Październik 2008 18.04.08, 12:41
        Dziewczyny poradzcie.TYdzien temu mialam lekkie zapalenie
        pecherza.Objawilo sie czestszym oddawaniem moczu.Dostalam antybiotyk
        na jeden dzien,pare dni bylo dobrze,od wczoraj popoludnia latal jak
        najeta do wc,znow siusiam czesto,coprawda troszke rzadziej niz
        ostatnio,ale nie wiem co mam robic.Czy to jest ponowna infekcja,czy
        moze ucisk dzidzi na pecherz czy cus??Od 14godz przyjmuje moj
        gin,ale zas leciec ,a jak to nie infekcja.JEstem w
        kropce.Prosze,poradzcie
        • anecc Re: Październik 2008 18.04.08, 13:11
          oscis!Ja i bez zapalenia biegam nader czesto,ale jak masz sie
          martwic,to moze zajrzyj na wszelki wypadek do lekarza.Nie
          zaszkodzi,a przynajmniej sie uspokoisz.A przy tamtej infekcji nie
          mialas zadnych dodatkowych objawow?Tak cz owak mysle,ze lepiej
          dmuchac na zimne.Po co dodatkowe nerwy.Trzymaj sie cieplo.
    • domi8011 Re: Październik 2008 18.04.08, 13:38

      Witam serdecznie wszystkie "brzuszkowe" mamusie i z wielka radością do
      Was dołączam smile
      Termin mam na 13 października i już nie mogę się doczekać.
      Żadnych dolegliwości nie mam więc nawet za bardzo nie czuję,że jestem w ciąży.
      Jedyną oznaką jest ślicznie zaokrąglający się brzuszek z moim maleństwem.
      Pozdrawiam wszystkie szczęśliwe październikowiczki smile)))
      • oscis1 Re: Październik 2008 18.04.08, 13:51
        anecc--dzieki za odpowiedz.Ostatnim razem czesto biegalam do wc i
        przy siadaniu mialam niemily ucisk na pecherz.Czasem pobolwal mnie
        tez brzuch dolem.TEraz nie mam tych dolegliwosci.
        • anecc Re: Październik 2008 18.04.08, 14:03
          oscis! Jestem przekonana,ze nic zlego sie nie dzieje!Twoje Malenstwo
          pewnie potrzebuje nieco wiecej miejsca i wszystko to tak
          fizjologicznie jest ulozone,ze to miejsce musi sie znalezcwink My
          odczuwamy to jako dyskomfort,ale grunt ze "malym brzuszkowym
          mieszkancom jest dobrze".Milego dnia wszystkim!!!
          • myszka028 Re: Październik 2008 18.04.08, 14:21
            Widze ze nas przybywa, to milo.
            Ale jak na razie spotkalam tylko jedna kolezanke ktora ma
            przyblizony termin do mojego (29-31.10)
            Jeste jeszcze ktoras z konca pażdziernika?
            • oscis1 Re: Październik 2008 18.04.08, 14:27
              anecc--dziekuje,uspokoilas mnie.
              witam nowe forumowiczki.
              JA mam na koniec wrzesnia termin.
            • vivianna_82 Re: Październik 2008 18.04.08, 21:41
              Myszka, ja według OM mam na 27.10 smile chociaż przy ostatnim usg cofnęło sie na 18
              wink ale to przeciez sie jeszcze moze zmienic. Ja jakos nadal trzymam sie tego 27 smile))
              • lala2214 Re: Październik 2008 19.04.08, 08:38

                Myszko ja według USG mam na 29.10. a według OM na początek listopada
                ale mam nadzieje, że załapie sie na październik.
      • anecc Re: Październik 2008 18.04.08, 13:55
        Witaj domi!Ja rowniez dopiero co dolaczylam,fajnie ze wszystkie
        jestescie!Termin przypada mi na 7pazdziernika,ale ku mojemu
        zmartwieniu brzuszek jeszcze plaskawysad Mam nadzieje,ze juz niedlugo
        tez bede miala widoczne "dowody" tego cudownego stanu!Pozdrawiam
        goraco!
        • amatusia Re: Październik 2008 18.04.08, 14:34
          Witam i jasmile
          trochę nieśmiało i późno, ale niestety poroniłam pierwszą ciążę i
          teraz wolałam dmuchać na zimne. Ale już po kolejnym usg i wygląda na
          to, że tym razem dzidzia rośnie zdrowo! Termin mam na 16
          października i dzielnie skreślam dni oddzielające mnie od tej
          pięknej datysmile
          Baaaardzo serdecznie Was pozdrawiam i życzę zdrówka!
          Ania
          • czarna_kota Re: Październik 2008 18.04.08, 17:53
            jak milo ze coraz nas wiecej! Witaj wszystkie nowe kolezankismile
            Podaje link do jeszcze jednego forum pazdziernik 2008, tez jest tam
            bardzo milo!
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50484
            • j04nn4 Re: Październik 2008 19.04.08, 10:39
              Witamy 14 tydzien, samopoczucie coraz lepsze, ale żołądek nadal
              blisko gardła, na szczęście od tygodnia nie wymiotuje. Ja mam wizyte
              w czwartek 24-04-08 ciekawe czy zrobi mi usg. Mała 3 letnia Maja
              chwali się wszystkim na około, że będzie miała braciszka albo
              siostrzyczę. A jak wasze samopoczucie, Zdaje mi się, że czuje jak
              maleństwo się przewraca wieczorami, ale nie wiem czy to nie za
              wcześnie. W pierwszej ciązy czułam ruchy w 15 tygodniu podobno w
              drugiej może stać się to szybciej pozdrawiam Asia, Maja i 14 tyg
              brzusio.
              • czarna_kota Re: Październik 2008 19.04.08, 11:33
                Ja czuje sie w miare dobrze, pomijajac ze znacznie szybciej sie
                meczesad No i mam ogromny apetyt!!!
                A moja corcia najchetniej juz by kupowala rzeczy dla dzidziusia i co
                chwile o niego pytasmile
                • oscis1 Re: Październik 2008 19.04.08, 13:24
                  BYlam jednak u gina.BAlam sie ze to jednak pecherz.NA szczescie
                  wszystko w porzadku,a te siusianie tym razem jest normalnym
                  objawem,,ufffffff.Wiec obylo sie bez antybiotyku.We wtorek kolejna
                  wizyta,badanie krwi i moczu.A usg na ten tydz. nie przysluguje,ale
                  lekarz powiedzial ze tak szybko zrobi zeby sie upewnic czy z dzidzia
                  ok i posluchac serduszka,az mi sie micha ucieszyla,hehe.Moze
                  poprosze zeby zerknal jaka plec,ale nie wiem czy sie da
                  dojrzec,pozatym teraz to moze byc mylne.
                  Milego weekendu zycze
                  • anecc Re: Październik 2008 19.04.08, 13:57
                    no i moze to dobrze oscis,ze jednak poszlas do lekarza.Teraz juz
                    masz pewnosc,ze wszystko ok.Tez bym sobie poogladala Maluszka,ale w
                    tej Anglii nie za czesto moge na to liczyc.Kontrolne usg mam dopiero
                    pod koniec maja(moze zobacze czy corcia,czy synek?).Dobrze,ze bylam
                    w Polsce na swieta,to mam przynajmniej aktualne fotki i
                    filmik.Pozdrawiam weekendowo!
                    • czarna_kota Re: Październik 2008 19.04.08, 15:59
                      *anecc, ja mam pierwsze usg za ponad tydzien dopierosad Tez mnie
                      dobija to, ze w uk tak jestsad( A pod koniec maja to bedziesz miala
                      to usg genetyczne, ktore tu sie robi w 23.tygodniu??
                      Ja bede w lipcu w Polsce i na pewno pojde do gina i na usg!!
                      milego weekendu!
                      • anecc Re: Październik 2008 19.04.08, 21:06
                        Pierwsze usg mialam tu 11marca-wtedy podano mi dokladny wiek ciazy
                        (9tyg i 5dni)i ogolne parametry.Jak pojechalam tydzien pozniej do
                        Polski,to moj ginekolog pokazal mi Malenstwo ze wszystkich
                        stron,pomierzyl,policzyl paluszki itdsmile) No i sama rozmowa z moim
                        lekarzem bardzo mnie uspokoila.Przyznam Ci sie,ze nie jestem pewna
                        jaki rodzaj usg bede miala w maju.To bedzie juz 21 tydzien,wiec moze
                        to bedzie to genetyczne?Za kilka dni musze umowic sie na badania,bo
                        nadszedl czas na trippla test.Mam nadzieje,ze wszystkie wyniki beda
                        ok.Latem tez bede w Polsce i zamierzam chodzic do swojego
                        gina.Pozdrawiam
    • myszka028 Re: Październik 2008 21.04.08, 09:22
      witam
      fajnie ze znalazalm to forum bo zalozylam sobie nowy temat odnosnie
      szpitala w moim miescie i to co przeczytalam przerazilo mnie.
      w sumie do porodu mam pol roku ale chyba zaczne sie mocno
      zastanawiac czy nie rodzic tam gdzie poprzednio pomimo tego ze to
      daleko ( czy zdaze dojechac tak jak poprzednio na ostatnia minute-
      jak to mowia).
      Az mnie brzych z nerwow rozbolal...
      • anulka0as Re: Październik 2008 21.04.08, 19:14
        witam dziewczynki troszke mnie nie bylo bo dopadlo mnie
        przeziebienie, lalo mi sie z nosa i mialam stan podgoraczkowy i
        gardlo a moj przyszly maz zabronil mi lykac jakichkolwiek lekarstw,
        przed dwa dni pilam non stop soki z owocow, sam robilsmile no i katar
        przeszedl i gardlo:] ale bylam strasznie oslabiona w piatek i sobote
        az sie z pracy zwolnilam bo kreilo mi sie w glowie i myslalam ze
        zemdlejesad ale polykalam troche witamin z zelazem takich do
        rozpuszczania i jest ok, nie wiem pewnie tez niezdrowe, ale powiem
        wam ze odrzucilo mnie calkiem od miesa, nie mam ochoty na zadnego
        kotletasad(

        Witam nowe dziewczynki anee ja tez jestem z anglii, mialam pierwsze
        usg a teraz 20 maja ide na drugie bedzie wtedy 20 tydziensmile i czuje
        juz ruchytongue_out tzn moj kochany poczol pierwszy bo sie ciagle tuli do
        brzuchasmile ja przyloze reke wieczorem albo rano jak jeszcze leze to
        czuje jak cos tam strasznie bulgocze i sie ruszasmile jakos od tygodnia
        sama tez czuje czasem ale bardzo slalo, a jak przyloze reke to
        wyrazniesmile)) to chyba dzidzia no bo co innego w tym miejscusmile)
        • anecc Re: Październik 2008 21.04.08, 20:08
          Anulka,w takim razie mamy chyba zblizone terminy.Moje usg wypada
          dokladnie 27maja,a wtedy to bedzie 21tydzien.Niestety nie dosc,ze
          fizycznie jeszcze zupelnie nic nie widac,to wyraznych ruchow tez
          brak.Pare razy mialam rozne zludzenia,ale nie mam
          pewnosci.Myslalam,ze co ciaza,to bede czula Malenstwo wczesniej...No
          coz musze uzbroic sie w cierpliwosc.Przypuszczam,ze lada dzien ruchy
          nie beda pozostawialy zludzen.Szkoda,ze angielska opieka jest troche
          mnie rozczarowuje.I nawet nie chodzi o jakosc,ale mam inne
          doswiadczenia z poprzednich ciaz i stad ten niedosyt...Zdrowka zycze!
          Mam nadzieje,ze przeziebienie to juz przeszlosc!
          • anulka0as Re: Październik 2008 21.04.08, 22:25
            Mam termin na 11 pazdziernika, to moja pierwsza ciaza wiec nie mam
            doswiadczen co prawda wyszlam z gabinetu pare razy wkurzona, sprzet
            z usg do rewelacji nienalezyl( obraz byl strasznej jakosci) ale
            podchodze do tego z dystansem brzusio coraz wiekszy wiec chyba jest
            dobrze dzidzie juz troszke czucsmile) troszke smutne jak czytam ze
            dziewczynki chodza co miesiac co chwile maja usg widza dzidzie, ale
            pocieszam sie patrzac na zdjeciasmile ogolnie jak bym miala porownac
            jak to jest w polsce a w anglii to by sie tego nazbieralo,
            naszczescie nie mam osobistego porownania, na poczatku marudzilam
            narzeczonemu ze jak bym byla w polsce to uz bym widziala dzidzie,
            ale on ciagle powtarza ze to przeciez nie takie zdrowe a jak
            wszytsko ok to musimy sie cieszyc z tego jak jest, on sie strasznie
            martwi o swojego potomka cokolwiek mialoby zaszkodzic trzeba
            zmniejszyc do minimum i nie chce isc na 4D ja bym chciala jak
            bedziemy w polsce akurat 21 22 tydzien bedzie ładna dzidzie byloby
            widacsad no moze go jeszcze przekonam.
            Anecc a to twoa niepierwsza ciaza? masz juz dzieciaczkismile
            • oscis1 Re: Październik 2008 21.04.08, 23:10
              <witam, ja jutro ide na wizyte i usg.Poprosze lekarza zeby
              powiedzial mi jaka plec,choc nie wiem czy bedzie widoczne.DAm jutro
              znac.Pozdrawiam,spokojnej nocki
              • anecc Re: Październik 2008 21.04.08, 23:22
                oscis!mily dzien zapowiada Ci sie jutro,tak fajnie popatrzec jak
                Maluszek sobie radzi w brzuszkusmileNo i moze faktycznie lekarz cos
                wiecej dojrzy???Tak czy owak napisz koniecznie jak bylo,a teraz
                dobrze sie wyspijsmileDobranoc Dziewczyny!
                • oscis1 Re: Październik 2008 22.04.08, 00:24
                  anecc
                  • anecc Re: Październik 2008 22.04.08, 00:32
                    oscis,mi wczoraj snilo sie,ze urodzilam synka,ale to pewnie przez
                    rozne moje rozmyslanki.Z jednej strony marzy mi sie synek,a z
                    drugiej intuicja podpowiada,ze pojawi sie corcia.Ale nie to jest
                    wazne.Oczywiscie bez wzgledu na to jakiej plci jest moje
                    Malenstwo,bardzo jestem ciekawa i tez chcialabym podpatrzecsmileCale
                    popoludnie bede o Was myslala.Czekam na wiesci.Do jutra.Pa
                    • myszka028 Re: Październik 2008 22.04.08, 08:59
                      dajcie znac czy wiecie co i jak
                      ja zaczynam sie troche bac bo co noc brzuch mnie pobolewa z prawej
                      strony na wysokosci jajnikow i nie mam pojecia dlaczego, do lekarza
                      ma dopiero w przyszlym tygodniu a dzisiaj mam 12,45 tc wiec....
                      milego dnia
                      • maciejka_majowa Re: Październik 2008 22.04.08, 12:34
                        Cześc dziewczyny,
                        wczoraj widziałam swoje maleństwo. Az popłakałam sie ze szczęścia.
                        Wszystko jest na swoim miejscu, serduszko bije cudownie, dzidzia ma
                        2,5cm i waży 60g. Mój 6-letni syn nie mógł uwierzyć, że widzi swoje
                        rodzeństwo. Dzidzia jest w wieku 12,5 tyg i jest troszkę młodsza niż
                        to wynika z ostatniej @ o tydzień. Cudowne chwile wczoraj przezyłam.
                        Pozdrawiam serdecznie
                        • myszka028 Re: Październik 2008 22.04.08, 13:52
                          maciejka to ja na 9tc mialam mierzone dzidzi i wyszlo na 3cm wiec
                          ciekawe jak to jest a na kiedy masz termin??
                          • maciejka_majowa Re: Październik 2008 23.04.08, 12:18
                            myszka, termin mam na 25.10
                            lekarz powiedział mi, że dziecko jest "młodsze" o jakieć tydz do 1,5
                            niż to wynika z ostatniej @.
                            A Ty na kiedy masz termin?
                            Pozdrawiam
                            • myszka028 maciejka_majowa 23.04.08, 19:24
                              maciejka ja ma termin na 30-31.10 i na dzien jutrzejszy przypada mi
                              13 tc (ups)
                              • anulka0as hej:) 23.04.08, 20:00
                                hej dziewczynki no to starsze dzieciaczki beda wam pomagacsmile u nas
                                ostatnio byla na weekend 4letnia bratanica narzeczonego cale dwa dni
                                u nas byla no sie nagadalasmile ciagle przytulala brzuszek, albo jak
                                sie nad nia cos zginalam zabardzo to mowila "uwazaj, ale nie gniec
                                dzidzi" no i opowiadala ze ona juz wszystko umnie i bedzie mi
                                pomagac i ubierac i karmic i zmieniac pampersysmile mowilam :dobrze to
                                nauczysz wojkabig_grin nio to tez bede miala pomoctongue_out bo dosc czesto sie
                                widzimysmile
                                moni ja mam teraz 15 ale w ciuchy sie niemieszczesad wczoraj tak
                                cieplutko u nas bylo to ubralam rajstomy i spodniczke dzinsowa no ok
                                tylko nie moglam dopiac oczywiscie jak wszystko wiec guzik
                                zaslonilam paskiem a na to dluzsza bluzke i idebig_grin a moj mis
                                popatrzyl na mnie "nie no kochanie musimy jechac do sklepu kupic ci
                                ciuchy bo brzusio to juz masz wielki:] " ja na wiosce mieszkam to tu
                                nic nie ma w pobliskim miasteczku tez nie ma zadnych ciazowych
                                ciuszkow, trzeba do miasta tylko musze popytac bo nie widzialam
                                sklepusad
                                wczoraj i dzis tak troszke mnie brzuszek bolał jakby mi sie tam
                                rozciagalo wszystko..
                                Pozdrawiam goraco mamusie i brzuszki
                              • maciejka_majowa Re: maciejka_majowa 24.04.08, 12:01
                                od wczoraj zaczełam 14 tydz.
                                Myszko to Twoja pierwsza ciąża? Jeśli jesteś z Warszawy masz
                                rozeznanie, w którym szpitalu chcesz rodzić?
                                Pozdrawiam Cię serdecznie
                                • myszka028 Re: maciejka_majowa 24.04.08, 16:39
                                  maciejko ja pochodze z zakopanego wiec duzego wyboru co do szpitala
                                  nie mam, a co do ciazy to ja juz mam 7-mio letnia core ktora na
                                  rodzenstwo nie moze sie juz doczekac.
                                  Wiecie co to przeziebienie rozszerza sie bo ja od kilku dni mam
                                  okropny katar i juz mnie nos od chusteczek boli, ale wszystkim zecze
                                  duzzzooo zdrowka
                                  • oscis1 Re: maciejka_majowa 24.04.08, 17:32
                                    anecc -juz sie martwila twoja nieobecnoscia.Kuruj sie kochana.JA tez
                                    przechodzilam takie przeziebienia,kurowalam sie tak jak
                                    ty,miodem,cytrynka,sokiem malinowym i syropem z cebuli.
                                    JA mam nast. usg dopiero 26maja,akurat gdy wroce z Polski.Ale w
                                    czerwcu bede znow w Pl to pujde na usg 3D.
                                    Pozdrawiam,milego dnia
                                    • anulka0as Re: maciejka_majowa 24.04.08, 17:56
                                      ojj dziewczynki to chyba ja jestem winnasad zarazilam wastongue_out ja bylam
                                      chora tydzien temu zarazili mnie w pracy dwa dni lezalam w lozku i
                                      pilam soki ktore moj kochany robil mi z owocow dodajac tam cale
                                      cytryny no i jak reka odjol po 3 dniach nawet katar ustapil bylam w
                                      szokusmile)) no wiec trzymajcie sie dziewczynki i nie chorujcie bo
                                      pogoda coraz ładniejszasmile
                                      U mnie chyba coraz lepiej przeszly mdlosci i sily troszke wiecej,
                                      tylko tak mi dziwnie bo brzusio juz wiekszy i cos gniecie jak sie
                                      schylam albo kucam ehh nie to co kiedyssmile no wiec wykozystuje moja
                                      enegie na pielegnowanie mieszkanka bo troche zaniedbalam go przez to
                                      ze tak sie meczylam dwa miesiace...
                                      • tuneczek Re: maciejka_majowa 24.04.08, 19:22
                                        Myszka 028 mnie w pierwszej ciąży dosyć długo pobolewał brzuch,
                                        teraz na szczęście nic mnie nie boli, wymioty też już mam za
                                        sobą….uff…
                                        Ubrania… no cóż mam jeszcze dwie pary spodni w których się jeszcze
                                        dopinam, choć to pewnie kwestia tygodnia może dwóch i będę musiała
                                        przerzucić się na „ciążowe” ubrania.
                                        Mój starszy synek, będzie miał 4 lata, jak się urodzi jego
                                        siostrzyczka lub braciszek. Ostatnio był z nami na usg i stwierdził,
                                        że on też chce „zjeść dzidzie”. Tak sobie wydedukował, że skoro ja
                                        mam dzidzię w brzuszku, to on jak zje dzidzię, to też będzie ją
                                        miał. Ciężko mi było mu wytłumaczyć, że tak niestety nie będzie.
                                        • myszka028 Re: maciejka_majowa 24.04.08, 21:29
                                          tuneczek ja przy pierwszej ciazy nie mialam rzadnych dolegliwosci,
                                          gdyby nie to ze mi brzuch rosl i pod koniec czesto latalam do
                                          toalety to bym nawet ne wiedziala ze jestem w ciazy smile
                                          Ja niestety musialam juz przerzucic cioe na spodnie wieksze bo
                                          w "normalne" juz sie nie dopinalam.
                                          Ale zadam wam pytanko wiem ze nie jest ono na temat ale tez sie z
                                          nim wiaze... czy ktoras z was miala problem z hiperprolaktynemia??
                                          pewnie zadacie pytanie co to takiego - ale prosze jezeli ktoras z
                                          was ma z tym problem to mysle ze bedziemy mialy o czym porozmawiac a
                                          i moze osobny temat zalozyc.
                                          Katar pomalu sam przechodzi, zycze milej nocki
                                          • oscis1 Re: maciejka_majowa 24.04.08, 22:12
                                            anecc--faktycznie.USwiadomilas mnie co to za datawink))))Jestem
                                            happy,wierze ze sie dowiem.Bedzie to dla mnie napewno najwiekszym
                                            prezentem tego dnia.
                                            Pozdrawiam wszystkie zafasolkowane,buziaki dla mieszkancow
                                            brzuszkow.Milej nocki
                                            • anecc Re: maciejka_majowa 24.04.08, 22:45
                                              Poniewaz dzien zaczelam milo-zagladajac do Was,to pomyslalam,ze tak
                                              tez go skoncze.Dziewczyny spokojnej nocy i milych snow.Moze jutro
                                              znow bedzie tak wiosennie...
                                          • magdula77 Re: maciejka_majowa 13.05.08, 12:25
                                            dogrzebałam się do pytania o hiperprolaktynemię.
                                            ja miałam stwierdzoną, ale jak się za chwilę okazało, badania na
                                            prolaktynę miałam robione w pierwszych dniach ciąży, więc wszelkie
                                            diagnozy PCO i hiperpr. zarzuconowink
                                            więc żadnych leków nie zdążyłam przyjąć.
                        • czarna_kota Re: Październik 2008 22.04.08, 13:58
                          *oscis trzymam kciuki i czekam na wisci!!
                          *maciejka_majowa super, ze dzidzia sie pieknie rozwija!

                          *Anulka i *anecc ja mam wstepny termin na 10.10. ale dokladnie bede
                          chyba wiedziala za tydzien bo mam pierwsze usg! Nie moge sie
                          doczekac!
                          Tez mam porownanie z opieka podczas ciazy w Polsce i bardzo ciezko
                          jest mi przyzwyczaic sie do tutejszejsad Jak jeszcze czytam, ze
                          dziewczyny w Polsce chodza co miesiac lub czesciej do lekarza,
                          ogladaja swoje dzidzie i wrazie jakis watpliwosci dzwonia do gina o
                          kazdej porze... ech... Ja tylko mam nadzieje, ze u mnie i dzidzi
                          wszystko dobrze i ze obejdziemy sie bez polskiej opiekismile Choc na
                          pewno pojde do lekarza w Polsce jak bede na wakacjach!! Jedyne co
                          mnie pociesza to tutejsze warunki w szpitalu i swietna, ponoc,
                          opieka i pomoc poloznej!
                          pozdrawiam!
                          • maciejka_majowa Re: Październik 2008 24.04.08, 14:43
                            czarna koniecznie daj znać jak się miewa Twoje maleństwo !!!

                            Mój syn codziennie chce oglądac zdjęcie dzidzi,
                            film już mniej, ale to wspaniałe uczucie jak martwi się o mnie,
                            często pyta czy dobrze się czuję, czy wziełam duphaston - biorę ze
                            względu na wcześniejsze poronienie oraz dlatego, że mam torbiel na
                            jajniku, która się troszeczkę zmniejszyła smile Nie może się doczekać
                            kiedy zaczniemy kupować ubranka, wózek itp. Nawet powiedział, że
                            pozyczy swoje malutkie ubranka, które gdzieć zapakowałam głęboko do
                            szafy.
                            Pozdrawiam

                            • huczusia Re: Październik 2008 24.04.08, 15:59
                              Maciejko_majowa, ja dzisiaj zaczęłam 14 tydzień, więc idziemy prawie
                              równo smile) Mieszkam pod Warszawą i jeszcze nie wybrałam szpitala.
                              Córeczkę (7 lat temu !), rodziłam na Madalińskiego i byłam bardzo
                              zadowolona, z tym, że płaciłam za znieczulenie, salę porodową oraz
                              położną... Teraz jeśli będę tam rodzić to zapłacę jedynie za
                              znieczulenie i salę, bo położna poza moim zasięgiem finansowym (1200
                              zł - wtedy było 350 zł).
                              Biorę pod uwagę też Żelazną, bo znajome, które tam rodziły bardzo
                              chwalą.
                              Ale nie wiem sama jak to wyjdzie, podobno teraz odsyłają od szpitala
                              do szpitala...
                              • anecc Re: Październik 2008 24.04.08, 19:44
                                Jak tak sobie poczytam wiesci od Was,to nawet przeziebienie jest
                                mniej dokuczliwe.No i widze,ze nie jestem odosobniona w tym
                                nieszczesnym przeziebieniu.Mam nadzieje,ze szybko nam
                                przejdzie.Oscis masz sliczna date usg,moze w dzien mamy dowiesz sie
                                kto tam sobie w Twoim brzuszku pomieszkuje?Szczerze mowiac ja jestem
                                ciekawa plci mojego Malenstwa.Niestety w Polsce bede dopiero w lipcu
                                i to pod koniec,bo musze czekac na zakonczenie roku szkolnegosad Ale
                                pewnie pierwsze kroki skieruje do swojego ginekologa.Maciejko_majowa
                                mam podobne doswiadczenia-po poronieniu w kolejnych dwoch ciazach
                                bralam duphaston i jeszcze kaprogest w zastrzykach.Teraz w
                                angielskich realiach nie moglam na to liczyc,tym bardziej sie
                                martwilam,ale na szczescie obawy okazaly sie niepotrzebne.Trzymajcie
                                sie dziewczyny cieplutko.
                              • maciejka_majowa Re: huczusia 25.04.08, 12:08
                                Huczusiu, ja też jestem z pod Warszawy,
                                syna rodziłam 6 lat temu na Żelaznej, płaciłam za poród rodzinny i
                                położną. Teraz też się zastanawiam nad Żelazną i nad położną również.
                                Madalińskiego jak dla mnie odpada mam z tego miejsca bardzo niemiłe
                                wspomnienia. Zresztą każda z nas ma inne oczekiwania co do szpitala
                                więc ciężko rekomendować jaki kolwiek. Zobaczymy jak to będzie jak
                                się zaczną bóle. Widać, że pażdziernik jest mocno "okupowany" przez
                                dzieciaczki. Ja generalnie jestem dobrej myśli.
                                Pozdrawiam wszystkie mamy
            • anecc Re: Październik 2008 21.04.08, 23:14
              Anulka!Moze to i dobrze,ze nie masz osobistych porownan,bo ja przez
              takowe jeszcze bardziej czasem sie denerwuje.Co prawda tez uwazam,ze
              robienie usg co wizyte nie jest koniecznoscia,ale dwa razy w ciagu
              9miesiecy uwazam za przesadna ostroznosc.Rzeczywiscie mam troche
              doswiadczen i moze stad to marudzenie.To moja czwarta ciaza.Pierwsza
              poronilam,a zajscie w kolejne dwie bylo nielatwe i starania nieco
              trwaly.Pozniej przez pierwsze miesiace bralam leki i dostawalam
              zastrzyki na podtrzymanie,bo tez byly problemy.Ale opieke mialam
              naprawde dobra i dzieki temu mam dwie zdrowe,kochane corcie(8 i
              4,5l).Marzylam o trzecim Malenstwie i dopiero jak dojechalam do meza
              w zeszlym roku,stalo sie to realniejsze(chociaz balam sie
              marzyc,zeby rozczarowanie nie bolalo)No i stal sie cud,udalo sie!
              Tylko,ze wtedy dopiero przestraszylam sie na dobre,bo okazalo sie,ze
              w razie problemow,na podtrzymywanie ciazy tutaj nie mam co
              liczyc.Pozostalo czekac jak organizm sobie poradzi...Bylam
              zalamana,myslalam tylko o tym zeby Malenstwo dzielnie sie trzymalo
              do wielkanocnego wyjazdu do Polski.Na szczescie bylo
              dzielne.Pierwszy raz obylo sie bez problemow.To chyba sila sugestii
              i silna wola.Oboje nie mielismy wyjscia.Jeszcze przed wyjazdem
              mialam tu usg i bylo ok,ale tak naprawde uspokoilam sie dopiero na
              wizycie u mojego lekarza,ktory znal historie moich ciaz z praktyki,a
              nie moich relacji.Ze wzgledu na takie doswiadczenia mialam duzo
              wiecej obaw,ale mam nadzieje,ze wszystko bedzie dobrze.Chociaz nadal
              troche przeraza mnie brak opieki lekarskiej.Wiem,ze polozne sa tu
              wykwalifikowane,ale to sa wlasnie nawyki z Polski,gdzie kontakt z
              ginekologiem jest rzecza normalna.Mimo wszystkich tych angielskich
              innosci mam nadzieje,ze w pazdzierniku bede zadowolona i szczesliwa
              przytulac kochanego i zdrowego Maluszka!Czego Tobie i wszystkim
              brzuszkowym mamom z calego serca zycze!!!!
    • rybitka Re: Październik 2008 22.04.08, 15:16
      Witam wszystkie panie nie tylko te na pażdziernik.To mój pierwszy
      wpis,dlatego najpierw chciałam zajrzeć na pażdziernik 2008,gdyż sama
      mam termin na 22.X.2008.Wczesniej często zaglądałam na forum,lecz
      nie miałam potrzeby wpisu,mimo tego że o ciąży dowiedziałam się już
      14 lutego,Czekałam na moment w którym będę pewna że z ciążą jes ok i
      będę mogła się z wami podzielić wrażeniami.To moja trzecia
      ciąża,niestety dwie poprzednie zakończyły się poronieniem.Teraz
      jestem w 13tyg.i czuje się świetnie,pomijając wstrętne zaparcia.Na
      usg byłam 17kwitnia,wszystko ok,tylko ja nic nie widziałam,ale mąż w
      siódmym niebie.Przez cały dzień opowiadał jak to malec 7cm brykał.
      • oscis1 Re: Październik 2008 22.04.08, 17:21
        Hello kobitki, juz jestem po wizycie.Wszelkie wyniki wyszly
        super,nie potrzebne sa zadne witaminki ani kwas foliowy.Dzidzia
        ulozyla sie glowka w dol,ale niestety nie pokazal co ma miedzy
        nozkami,choc lekarz stwierdzil ze w tym czasie latwo o pomylke.ZA
        5tyg. mam dopiero kolejna wizyte ,moze wtedy,ale sie nie
        ludze.NAjwyzej jak bede w czerwcu w Polsce pujde na usg 3D i wtedy
        sie okaze czy corcia czy synek.
        A ty anecc kiedy masz usg??
        Pozdrawiam
        • vivianna_82 Rybitka 22.04.08, 17:35
          Witaj Rybitka smile
          chyba mamy jakoś podobny termin smile ja co prawda zaczęłam już 14stytydzień, ale
          także dowiedziałam się o ciązy w walentynki smile na ostatnim usg byłam 15.05 i
          dzidzia miała 7,7 cm smile)) mam termin wg OM na 27.X, a Ty???
          • anulka0as witam witam 22.04.08, 18:11
            hej dziewczynkismile
            Anecc nie martw sie dacie sobie rade najgorszy moment juz za wami
            teraz dzidzia sobie spokojnie rosnie, życze zdrowego bobaska
            chlopiec by sie wam przydałsmile bo taki ten twoj mąż samotnywink) zycze
            zdrowego bobaska.
            wszystkim dziewczynka dbajcie o siebiesmile
            Ja dzis bylam u lekarza mocz mam ok krew mi pobrali mam nadzieje ze
            tez bedzie wszytsko w normie chociaz nie wiem bo ostatnio strasznie
            blado wygladam no i w piatek i sobote prawie mdlałamuncertain wyniki jak
            dobre to maja przyjsc do domu a jak zle to polozna sie ze mna
            skontaktuje... no i sluchalam serduszka dzidzi bili 153 i pani
            powiedziala ze to za szybko ostatnio tez tak bilo nawet chyba 157sad
            no i sie troszke zmartwilismy a waszym skarbom jak bije? naprawde to
            za szybko? ja mam w normie prawie ksiazkowe
            • tuneczek Re: witam witam 23.04.08, 10:06
              Witam rybitka!
              Mnie niestety też dopadło lekkie przeziębienie, póki co stosuję
              domowe sposoby, ale marnie
              coś działają….
              Ja też z rozczuleniem wspominam wizyty usg, gdzie można podejrzeć
              maleństwo. To takie niesamowite…i wciąż czekam na kolejne smile
              • huczusia Re: witam witam 23.04.08, 10:37
                Cześć Dziewczyny !
                Ja mam termin (wg. USG) na 30.10 - czyli jeszcze ponad pół roku
                czekania...
                Mam już córczkę (7 lat) i jak byłam w pierwszej ciaży to dwa razy
                śniło mi się, że urodzę dziewczynkę. A teraz niedawno śniło mi się,
                że urodziłam synka, obudziłam się i pomyślałam sobie, że koniecznie
                muszę o tym opowiedzieć mojemu Mężowi, później usnęłam i śniło mi
                się, że urodziłam córeczkę smile))) Uśmiałam się bardzo. Ale czuję, że
                będzie druga dziewczynka, nawet już mam pomysł na imię.
                Pozdrawiam Was wszystkie gorąco.
          • rybitka Re: vivianna_82 23.04.08, 17:08
            Przepraszam że tak pużno odpisuje.To idziemy prawie łeb w łeb.Ja na
            usg byłam 17.04 i skarb nasz ma 7cm.Termin mam na 22.X,ale może
            dzieciaczki nam zrobią niespodzianke i nasze terminy się zbliżą.Jak
            wnioskuje z twojego nika to jesteś rocznik 1982(moge się mylić),ja z
            1981.
      • opoint Cześć przyszłe mamuśki 23.04.08, 10:23
        Witam Was wszystkie po raz pierwszy na tym forum.
        Mój termin z USG 21.10.2008, a z obliczeń lekarza 30.10.2008. To
        moja druga ciąża, po 10 - letniej przerwie. I znowu przeżywam
        wszystko od początku, szczerze mówiąc wiele zapomniałam...
        Pozdrawiam
        • czarna_kota Re: Cześć przyszłe mamuśki 23.04.08, 12:52
          *opoint, witaj! U mnie tez bedzie roznica wieku miedzy dziecmi
          prawei 10 latsmile
          • opoint Re: Cześć przyszłe mamuśki 23.04.08, 12:54
            No to u mnie też prawie. Rocznikowo 9 lat tyle, że pierwsze dziecko
            w styczniu zacznie 10.
            • moni-a80 Jak sie czuja pazdziernikowe mamuski 23.04.08, 17:33
              Czesc dziewczyny dawno mnie tu nie bylo i patrze a tu tyle nowych
              mam pazdziernikowych wink)) Super.... Jak samo poczucie i jak wasze
              brzuszki, ja jeszcze chodze w swoich spodniach ale juz na odpietym
              guziku, a wy jak tam?? Jestem bardzo ciekawa jak czuja sie kobitki
              mniej wiecej na tym samym etapie ciazy, u mnie juz koncowka 16
              tygodnia, i jak narazie nic ani wymiotow ani mdlosci wink) Od kilku
              dni mam zgage ale poza tym jest dobrze... Pozdrawiam was wszystkie
              bardzo serdecznie....
            • czarna_kota Re: Cześć przyszłe mamuśki 23.04.08, 17:41
              U mnie rocznikowo 10 lat a pierwsza corka z grudnia.
              A jak Twoje dziecko zareagowalo na wiadomosc o rodzenstwie? Ja
              mialam obawy, ale okazalo sie ze cora jest przeszczesliwa, ze bedzie
              starsza siostrasmile
              • opoint Re: Cześć przyszłe mamuśki 23.04.08, 21:19
                Ja chyba bym się nigdy nie zdecydowała na drugie gdyby nie
                przypadek. No ale to właśnie on przede wszystkim rządzi światem.
                Moja Emilka bardzo się cieszy. Nieraz zadaje trudne pytania, w
                których widzi swój własny interes typu: ale nie zabierzecie mi
                mojego pokoju? Teraz widzę, że to dobrze, że będzie kogoś miała, mam
                nadzieję, że nauczy się dzielenia i troski o młodsze rodzeństwo.
                Dużo z nią na ten temat rozmawiam i przygotowuję ją powolutku do
                ogromnej zmiany jaka w jej życiu zajdzie. U mnie wszyscy liczą na
                chłopaka, a co będzie? Nie mam żadnych przeczuć...
    • myszka028 Re: Październik 2008 24.04.08, 08:52
      Witajcie
      nie wiem czy wy tez macie podobnie ale zapytam, jak kiedys
      wspominalam pobolewa mnie brzuch - myslalam ze to "normalne" ale
      teraz boli mnie bardzo czesto - ja jeszcze pracuje poki daj erade
      ale jak wracam po pracy do domu to musze polozyc sie na chwile bo
      brzuch mnie boli i tak jest bardzo czesto.
      W przyszlym tygodniu ide do lekarza ciekawe co mi powie ale czy wy
      tez tak macie?
      • huczusia Re: Październik 2008 24.04.08, 09:23
        Mnie też pobolewa brzuch, ale raczej to jest takie ciągnięcie i
        kłucie, czasem jakby kolka. Moja gin powiedziała, że takie
        pobolewania się nie liczą smile))
        Problem jest wtedy jak czujemy silny ból w dole brzucha lub np.
        skurcze. Z tym , że ja siedzę w domku na zolnieniu, wić dużo
        odpoczywam, zobaczymy co będzie jak od poniedziałku wrócę do pracy...

        A Ty jak pójdziesz do swojego lekarza to opisz mu jakie to są bóle i
        powie Ci co masz robić, może powinnaś trochę odpocząć ??
        • moni-a80 Re: Październik 2008 24.04.08, 09:46
          Jak cie to pocieszy to mnie tez brzuch boli co prawda nad pepkiem
          czyli jakby zoladek (chyba ?? wink) ) i do tego straszna zgaga, i cos
          mi sie wydaje ze tez do lekarza musze sie wybrac z reszta planowana
          wizyte mam na 30 wiec jakos wytrzymam, przynajmiej mam taka
          nadzieje... Mam nadzieje ze to nie sa zle objawy
          • anecc Re: Październik 2008 24.04.08, 13:35
            Witam Dziewczyny!Nie bylo mnie dwa dni,a tu tyle poscikow
            nieprzeczytanych...Przynajmniej mialam mila lekture od rana.Dopadlo
            mnie jakies paskudne przeziebienie.Bol gardla i kaszel jakos bym
            zniosla,ale goraczka powalila mnie do lozka.Na szczescie
            miod+cytrynka postawily mnie troche na nogi i mam nadzieje,ze bedzie
            juz lepiej.Oby tylko Malenstwu ta infekcja nie zaszkodzila.W Polsce
            oczywiscie powedrowalabym do lekarza zeby sie uspokoic,ale tu to nie
            takie proste...Anulka,dziekuje za slowa otuchy.Wszyscy wkolo zycza
            mi synka i ja chyba tez po cichu marze o "malej odmianie",ale
            oczywiscie nie to jest najwazniejsze.Zreszta moje corcie marza po
            cichu jednak o siostrzyczcesmileOscis,bardzo sie ciesze,ze po wizycie
            wszystko u Ciebie w porzadku.Ja teraz mam usg 27maja i juz nie moge
            sie doczekac,a to ponad miesiac.Teraz w srode ide na wizyte do
            poloznej na badania krwi.Moni-a u mnie tez koncowka 16tygodnia bez
            dolegliwosci,wiec mysle,ze te typowo ciazowe poprostu nas ominely.Mi
            troche zal,ze brzuszka ani sladu,ale mam nadzieje,ze juz niedlugo
            cos bedzie widacsmileTrzymajcie sie cieplutko!
            • filmonrob3 Re: Październik 2008 25.04.08, 08:36
              Witam oj dawno mnie tu nie było, widze że nasz wątek się rozkrecił i
              jest nas bardzo dużo .Witam wszystkie now mamay pażdziernikowe. Choc
              ja sam nie wiem czy uda mi sie byc pażdziernikowa , termin mam na
              2.10 ale po wyjsciu ze szpitala lekarz powiedział mi ze dotrwanie do
              40tyg jest w swerze marzen. Oki aby nie za bardzo wczesnie, to bede
              zadowolona. Ja juz po wizycje szpitalnej, szew jest i na pierwszym
              usg.było wszystko ok.
              Anecc mam pytanie bo czytałam ze brałas kaprogen w zastrzykach ,
              pamietasz moze jak długo go brałas , tz ile dawek i do którego tyg.
              Ja miałam pierwszy zastrzyk przy zakładniu szwu i teraz jade 30.04
              na kolejny zastrzyk . Jestem obecnie w 18 tyg( czyli 17.4 dni) I jak
              to nieproblem to napisz jak przebiegał ta ciaza z zastrzykami ?
              • j04nn4 I po wizycie 25.04.08, 09:49
                Wczoraj byłam na wizycie, wszystko oki, usg będę miała dopiero
                robione miedzy 24 a 28 tygodniem. Zdecydowałam się na 4d, nie jest
                aż takie drogie a pamiątka będzie. Tylko nie mogę się doczekać bo
                dziś jest 15 tydzień, gdzie do 24 jeszcze Pozdrawiam Was i Brzuszki
                Asia, Maja i 15 tyg brzusio
                • moni-a80 I przed wizyta ;-) 25.04.08, 10:00
                  Ja na kolejna wizyte mialalm isc 30.04 ale nie wytrwam do tego czasu
                  bole brzucha mam nadal i gin mi powiedziala ze mam przyjechac jutro
                  do szpitala jak bedzie miala dyzur to mnie przyjmie, troche sie
                  martwie co bedzie ostatnie usg mialam miesiac temu bylu to usg
                  genetyczne i wszytsko wtedy bylo ok, ale teraz juz sama nie wiem,
                  martwie sie jak cholera co z malenstwem, bo bol brzucha nie jest
                  chyba dobra oznaka ;-((( Ciesze sie ze u was wszytsko ok, brzuszki
                  rosna wink)) musi byc dobrze bo jak inaczej
                  • myszka028 Re: I przed wizyta ;-) 25.04.08, 10:04
                    moni_a80 trzymaj sie i daj znac co ci lekarz powiedzial.
                    ja odebralam wczoraj wyniki badan i powiem wam ze zmartilo mnie
                    jedno - wyniki moczu, wizyte mam w przyszlym tygodniu i ciekawe co
                    bedzie dalej, brzuch trz mnei pobolewa ale zobaczymy co dalej, zycze
                    milego dnia
                    • j04nn4 Re: I przed wizyta ;-) 25.04.08, 10:19
                      moni_a80 jak ten brzuch Cię pobolewa. Bo niektóre bóle chyba są
                      normalne tzn od rozciągającej się macicy, ja dużo bóli miałam w
                      pierwszej ciązy od tego właśnie, non stop brzuch mnie bolał, no ale
                      są różne bóle. Teraz tylko czasem mnie zatli tak jakbym miała dostać
                      okres ale po badaniu gin mówi, że wszystko oki. Mam nadzieje, że u
                      Ciebie też będzie dobrze a plamisz czy tu jest oki. Pozdrawiawiam
                      Asia, Maja i 15 tyg brzusio
                      • moni-a80 Re: I przed wizyta ;-) 25.04.08, 11:03
                        j04nn4 wiesz co mnie brzuch boli roznie i to zaniepokoilo lekarke,
                        raz na dole raz u gory czasami w pachwinach i dosc czesto z boku,
                        wiec ciezko powiedziec i bol czuje od dwoch dni caly czas jak nie
                        spie czyli prawie 24h czasami jest do zniesienia a czasami juz nie
                        biore wtedy nospe ale tez nie bardzo mi pomaga, nie wiem co sie
                        dzieje do tej pory bylo wszystko ok, no poza tym ze lekko plamilam w
                        8tyg i dostalalm dopochwowo luteine i aspinmag, ale od tatej pory
                        nic i nie bylo... ostatnio mnie jeszcze czestoskorcze serca dopadaja
                        ale miewalalm je tez przed ciaza wiec... Boje sie wizyta jutro
                        napisze wam co i jak ale do jutra to chyba z nerwowo nie wytrzymam
              • anecc Re: Październik 2008 25.04.08, 11:15
                Witam dziewczyny!Mam nadzieje,ze dzisiejsze slonce Was tez nastraja
                optymistycznie.Moni_a nic sie nie martw,na pewno lekarz rozwieje
                Twoje obawy,ale to dobrze,ze kazal Ci przyjsc na dyzur,bo
                przynajmniej wszystko Ci wyjasni i sie uspokoisz.Filantrob-jesli
                chodzi o kaprogest,to dostawalam go domiesniowo raz w
                tygodniu.Poniewaz pierwsza ciaze poronilam,a w kolejnych dwoch od
                pierwszych tygodni plamilam,moj lekarz zlecil mi luteine,duphaston i
                kaprogest przez cale pierwsze 4miesiace.W efekcie nie mialam pozniej
                zadnych klopotow i obie coreczki urodzilam zdrowe i w
                terminie.Jedyny dyskomfort to bolesnosc tych zastrzykow,ale to
                akurat da sie wytrzymac.Ta ciaza jest inna i Maluszek trzyma sie
                dzielnie bez farmakologii.Przez caly pierwszy trymestr drzalam,bo
                angielscy ginekolodzy nie sa zwolennikami podtrzymywania ciazy i
                raczej pozwalaja naturze samej decydowac.Na szczescie nic zlego sie
                nie dzialo i mam nadzieje,ze tak zostanie,czego oczywiscie zycze Wam
                wszystkim i sobie.Pozdrawiam
                • a02091980 Re: Październik 2008 25.04.08, 11:54
                  a dziewczynki jak u was z wagą i ciuchami, mieścicie się jeszcze????
                  • szapika Re: Październik 2008 25.04.08, 12:46
                    Dzień dobry !!!
                    Pozwólcie że się do Was dołączę - mam termin na 07.10, to moja druga ciąża,
                    synek ma prawie 16 miesięcy (między dzieciaczkami będzie 21 miesięcy różnicy wink)
                    Trochę to dla nas zaskoczenie, bo aby zajść w pierwszą ciążę musiałam się pół
                    roku leczyć, a teraz nawet nie zdążyłam odstawić małego od piersi... Ale
                    jesteśmy bardzo szczęśliwi smile))
                    Następne badanie mam we wtorek, mam nadzieję, ze będzie widać płeć (chciałoby
                    się dziewczynkę).

                    Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie smile
                    • anecc Re: Październik 2008 25.04.08, 12:54
                      Witaj Szapika!Ja tez jestem tu od niedawna i podobnie jak Ty mam
                      termin na 7 pazdziernikasmileZ tymi Maluszkami to czasem juz tak
                      jest,pojawiaja sie i sa niespodzianka.Ja o poprzednie ciaze staralam
                      sie miesiacami (z comiesiecznym monitoringiem usg),a teraz
                      sprobowalam raz i sukces!Mam dwie corcie,wiec mi dla odmiany
                      marzylby sie synek,ale zobaczymy...Fajnie,ze dolaczylas jako kolejna
                      szczesliwa mama.Pozdrawiam cieplo!
                      • oscis1 Re: Październik 2008 25.04.08, 15:49
                        moni--nie martw sie,ja w pierwszej ciazy mialam tez ciagle bole
                        brzucha,normalnie sie zwijalam,a bylo wszystko w porzadku.KAzda
                        kobieta jest inna,i inaczej znosi ciaze.Ale dobrze ze idziesz do
                        szpitala na badania,bedziesz spokojniejjsza.DAj nam koniecznie znac,
                        szpika--ja tez mam 16mies. synka,a etraz jestem w drugiej ciazy w
                        18tyg.MArtwie sie jak to bedzie jak juz dzidzia sie urodzi.No ale
                        trzeba sobei jakos radzic.
                        anecc-a skad dokladnie pochodzisz??

                        My wybywamy na spacerek.ZYcze milego dzionka,pa
                        • anecc Re: Październik 2008 25.04.08, 20:09
                          Witajcie dziewczyny wieczorowa pora.Moje przeziebienie nijak nie
                          chce odpuscicsad Pol nocy dzis przekaszlalam i az boje sie dzis
                          klasc.Karmie sie nadal cytryna,miodem i syropem z cebuli,ale jedyny
                          plus to zanik goraczki.Biedne to moje Malenstwo niezle wstrzasy mu
                          funduje przy tych kaszlowych konwulsjach. Oscis,rozumiem,ze pytasz
                          (jak to mowi moja mala Nadia)o moj "polski domek"? Do sierpnia
                          zeszlego roku mieszkalysmy sobie spokojnie w naszym niewielkim Zninie
                          (miasteczko miedzy Bydgoszcza a Poznaniem) i z tamtad wlasnie
                          pochodzimy.A gdzie jest Twoje "gniazdko"?Pozdrawiam weekendowo!
                          • moni-a80 I po wizycie.... 25.04.08, 20:25
                            Witam was dziewczyny, ja dopiero w domu, bole mi sie tak nasilily ze
                            zadzwonilam do mojej gin jeszcze raz i natychmiast kazala mi
                            przyjechac do gabinetu, przyjela mnie poza godzinami wiec jestem jej
                            wdzieczna no i podobnie jak wy...niektore z was...dostalalm
                            domiesniowo kaprogest co 5 dni, nospe forte w razie nasilenia boli i
                            mam jesc dodatkowo magnez na rozkurczenie wiec pewnie profilaktyka,
                            najwazniejsze ze malenstwo jest zdrowe i dowiedzialalm sie bedzie to
                            SYNEK wink)) Witek wink)) Bardzo sie ciesze bo chcialam miec synka i
                            cale szczescie ze jest zdrowy, dzisiaj tez po raz pierwszy
                            widzialalm jego ruchy na USG kopie jak....chyba pilkarzem zostanie ;-
                            )) Nastepna wizyta za miesiac ale powiedziala mi juz teraz ze chyba
                            mnie polozy juz za miesiac w domu ;-(( Zdrowie synka najwazniejsze i
                            ciesze sie ze jest ok, brzuch mnie juz n ie boli po zastrzyku ale
                            mam dalej jakis taki napiety...
                            • anecc Re: I po wizycie.... 25.04.08, 21:13
                              Moni-a jak to dobrze,ze sa tacy lekarze,dla ktorych pacjenci sa
                              wazniejsi niz wytyczone godziny przyjec.Zobaczysz wszystko sie
                              uspokoi.Ja dzieki kaprogestowi mam dwie zdrowe
                              corcie.Najwazniejsze,ze Twoj synus ma sie swietnie i tak trzymac!
                              Milej nocy i kolorowych snow!
                              • oscis1 Re: I po wizycie.... 25.04.08, 21:31
                                anecc-ja pochodze z Dolnego SLaska,okolice Walbrzycha.Myslalam ze
                                jestes z moich okolic,moze i by jakies spotkanie sie udalo,ale
                                jednak za daleko do Bydgoszczysad
                                moni- Dobrze ze bylas u lekarza.MOja siostra tez miala dzis wizyte
                                usg.I wiecie ,ona jest w 18tyg. dokladnie taka jak ja,mamy nawet ten
                                sam termin porodu hehe.Ale najsmutniejsze w tym wszystkim jest to
                                nie jest wsio ok.Tzn dzis mialo byc tylko badanie ,bez usg,ale ona
                                prosila bo powiedziala ze maz i corka czekaja w poczeklani i chcieli
                                dzidzie zobaczyc,wiec zrobil wyjatek.I cale szczescie ze tak sie
                                stalo,gdyz dopatrzyl sie polipa na lozysku,ktory jest niebezpieczny
                                dla dzidzi.Biedna sie naplakala.No ale jestesmy dobrej mysli.MA sie
                                oszczedzac i od 19maja na zwolnienie do konca ciazy.
                                ZYcze spokojnej nocki i dla chorowitkow duzo zdrowka.
                                • krispii Oscis1 27.04.08, 00:01
                                  Oscis, moja siostra też jest w ciąży w tym samym tygodniu do co ja zaczyna nam
                                  się 17tc. Ona też ma problemy, oprócz tego że ma ciążę bliźniaczą to ma też
                                  krwiaka. Bidulka też musi leżeć i bardzo na siebie uważać. A tak wogóle to
                                  mieszkamy dość blisko siebie, bo ja też z dolnego śląska a dokładniej z Jeleniej
                                  Góry. W Wałbrzychu mam chrześniaka, mieszkają tam moi znajomi.
                                  Co do Twojej siostrzyczki to niech się bidulka nie denerwuje na pewno wszystko
                                  będzie dobrze, tylko niech uważa na siebie.
                                  Trzymajcie się ciepło dziewczyny wink pozdrawiam
                  • moni-a80 Re: Październik 2008 25.04.08, 20:31
                    Waga 3kg do przodu koniec 16tyg i ciuszki jeszcze swoje ale
                    dopasowane jeansy w ktore kiedys wchodzilam odpadly zostaly te
                    luzniejsze i to i tak nie we wszystkich zapinam guzik wink) chyba nie
                    jest jeszcze tak najgorzej... Pozdrawiam
                    • myszka028 Re: Październik 2008 25.04.08, 21:01
                      Witam wieczorowa pora.
                      ja niedawno wrocilam ze spaceru ale powiem wam ze kregoslup to mnie
                      boli - chociaz nie powinien,brzusze pobolewa a jest do wytrzymania,
                      najgorzej z pecherzem, no ale wizyta za tydzien i wszystko sie
                      wyjasni.
                      Pozdrawiam
                      • filmonrob3 Sobota 26.04.08, 08:09
                        Witam dziewczyny i dzieki za informacje , zobaczymy jak długo bede
                        brała tan kaprogest bo w środe ide dopiero na deugi zastrzyk a za
                        dwa tygodnie koncze 4 miesiąc. Wczoraj miałam przygode z synkiem, u
                        mnie wieksza różniac niz u niektórych was synekw lutym skonczył 6
                        lat. Ale do rzeczy napedził mi wczoraj strach choc tak go prosiłam i
                        przestrzegałam przed tym no ale dzieci sa pomysłowe.Połkna kólke
                        mestalowa od tych nowych klosków na magnez , kólka jest spora i
                        cieżka a wiec wieczur spedziłam na Działdowskiej w szpitaly zrobili
                        rtg i zobaczylismy piekna kólke w żołądku. Dali nam czas do
                        niedzieli jak kólka sama nie wyjdzie to niestey trzeba bedzie ja
                        wyciągac gastroskopia , a wiem modle sie zeby wyszła , najwazniejsz
                        ze nie zagraża życiu choc jak to mama pól nocy sprawdzałam czy
                        wszystko z nim w porzadku , ach te dzieci i ich pomysły . Raczej
                        podejrzewała bym o to mniejsze maluch a nie takiego 6 latka
                        tymbardzie ze o tym juz rozmawialiśmy no cóz czekam i sprwadzam czy
                        ni wyszła smile))) Też mi weekend pozdrawiam cieplutko
                        • martekj Re: Sobota 26.04.08, 22:25
                          czesc wszystkim,

                          co do boli brzucha ja tez miewam, juz nie tak czesto, ale we wtorek
                          to mnie troche usadzilo! Cos mi wlazlo w i nie chcialo wylezc z
                          jednego boku i meczylo prawie caly dzien. Nie biore nic bo bol byl
                          do wytrzymania, ale bardziej mnie meczylo dlaczego boli? Teraz
                          jednak wszystko jest ok.
                          To moj 13 tydzien i ciagle kiepsko sie czuje. tzn miewam dobre
                          momenty, ale wtedy oczywiscie wpadam w panike ze cos moze jest nie
                          tak. Wiec zdecydowanie wole jak mnie mdli niz jak sie martwie!
                          Te moje stany lekowe to glownie przez poronienie z wrzesnia zeszlego
                          roku. Ostatnio znow mysle wiecej o tamtym Malenstwie, bo gdyby
                          wszstko poszlo ok to zgodnie z usg 3 maja mialabym dzidzusia. Bardzo
                          sie staram, ale jest ciezko.
                          Powiem wam, ze jesli chodzi o ubrania to mam nielada problem! W
                          spodnie juz tylko jedne sie wciskam, spodnice jeszcze sa ok wiec
                          licze, ze pogoda sie porawi i bede mogla sobie pomykac w nich, ale
                          problem to gora! Matko jakie ja mam warunki to laski z playboya
                          odpadaja! Wszystkie bluzki rozchodza sie na piersiach, no i ciagle
                          czuje dyskomfort, bo piersi takie obolale i skora napieta do granic
                          wytrzymalosci.
                          Moj maz zaczyna cos przebakiwac o wypadzie wakacyjnym do Chorwacji.
                          A ja sama nie wiem, mowi ze nasza stara kwatera jest wolna w
                          pierwszych tygodniach lopca, to bedzie 6 miesiac. I nie wiem w jakim
                          ja bede staniewink Kusi mnie to troche, ale wiem, tez ze z nasza Zoska
                          nie ma co liczyc na spokojne i beztroskie siedzenie pod parasolem. A
                          Wy planujecie jakies wakacje?
                          Czujecie juz swojwe Maluchy, bo mnie sie wydaje ze cos tam czuje,
                          choc to dopiero 13 tydzien! Ale ja pamietam jak to jest! Juz sama
                          nie wiem. Moja lekarka pewnie powiedzialaby ze to gazysmile) Ale co ona
                          tam wiewink
                          Oj sie rozpisalam, ale zazwyczaj tak na szybkiego to zagladam, bo
                          czasu brak i to zmeczenie... wiec wybaczcie ze Was tak zarzucilamwink
                          dobrej nocy i niedzieliwink
                          Marta
                          • myszka028 Re: Sobota 27.04.08, 09:09
                            martekj (imienniczko) ja tez mam 13tydzien i od czasu do czasu tez
                            mam takie dziwne ruchy w brzuchu jakby dzidzia sie ruszala chociaz
                            to za wczesnie.
                            Od rana zaczelo mnie gardlo bolec i kaszle i ciekawe co dalej sie
                            wykluje a myslalam ze to juz koniec choroby.
                            Dzisiaj taka sliczna pogoda ze az grzechem bedzie sedzenie w domu.
                            Pozdrawiam wszystkie i zycze udanej niedzieli.
    • mmarta132 4 październik - III ciąża :) 29.04.08, 10:53

      • sarhaw Re: 26 października - pierwsza ciąża :) 29.04.08, 11:47
      • sarhaw Re: 26 październik - pierwsza ciąża :) 29.04.08, 11:49
        • oscis1 Re: 26 październik - pierwsza ciąża :) 30.04.08, 10:50
          anecc--oj wspolczuje ci ze musisz szpikowac sie antybiotykami.Ale
          powiem ci ze u nas tez lecza najpierw paracetamolem a jak juz
          konieczne to podaja antybiotyk.NApewno lekarz wiedzila co robi i
          lepiej jest tak anizeli masz sie meczyc i choroba moze niesc jakies
          negatywne skutki dla dzidzi.Nie martw sie,ja w pierwszej ciazy
          bralam pare razy antybiotyk i synek urodzil sie zdrowy jak ryba.
          A jaki antybiotyk dostalas??
          Pozdrawiam wszystkie brzuchatki i zycze milych dni majowych.
          • martekj jelitowka u trzylatka:((( 30.04.08, 17:33
            witam,
            nasze majowe plany legly w gruzach, niestety. To jednak malo
            istotne, wazniejsze ze nasza corka niezle sie nameczyla przez
            ostatnie 48 godzin. Wymioty co 10-15 min cala noc, rano lekarz
            przyszedl i powiedzial ze nie jest odwodniona dal leki i troche sie
            uspokoilo. Ale nic nie jadla caly dzien tylko jednen kawalek
            pieczywka suchego. Dzis duzo lepiej tylko raz zwymiotowala i jedno
            zadka kupka byla. Ale to bylo straszne nikt z nas nie spal i
            jestesmy wszyscy wycienczeni. A mloda oczywiscie lekko lepiej sie
            poczula i juz zero snu czy nawet siedzenia pod kocem. Ja sie jeszcze
            balam o to ze i ja sie zalapie i co wtedy. Ale lekarka mnie
            uspokoila, ze trzeba uwazac i moze sie uda. Jak narazie nic sie nie
            dzieje i zeby tak zostalo.
            pozdrawiam i zycze zdrowia
            • j04nn4 Re: jelitowka u trzylatka:((( 30.04.08, 19:16
              Niestety ja przeżywałam jelitówkę jak Maja miała nieco ponad rok 3
              dni wymiotów i rozowlnienia w tym czasie 3 wizyty na szpitalu i trzy
              w poradni pod koniec 3 dnia leciała już z rąk wezwałam prywatnie
              lekarza i odrazu skierowanie na szpital, w szpitalu pod kroplówke bo
              już odwodniona a tego dnia byłam 2 razy u lekarza w tym na szpitalu
              i wszystko niby było oki. Mam nadzieje, że nigdy wiecej takiego
              koszmaru nie przeżyje ani ja ani Maja umęczyło się biedactwo.
              Pozdrawiam Asia Maja i 16 tyg brzusio
              • oscis1 Re: jelitowka u trzylatka:((( 30.04.08, 19:50
                jo4nn4---wspolczuje przezyc.Jelitowki sa koszmarne,juz wole jakis
                wirus anizeli jelitowke.Wazne ze Majeczka dochodzi do
                siebie.Wiesz,co lekarz to opinia.
                anecc-ja tez bralam antybiotyki z tej grupy,a dokladnie duomox,ktory
                jest jednym z bezpieczniejszych antybiotykow dla ciezarnych.Dobrze
                ze z malenstwem ok.JA tez mam usg dopiero za 4 tyg.
                Pozdrawiam
    • ewcia84.2 Re: Październik 2008 30.04.08, 20:56
      mam termin na 8 października po 1,5 rocznym staraniu sie o dzidziusiasmile
      • filmonrob3 Re: Październik 2008 01.05.08, 10:05
        juz po strachu kulka wyjeta, synek czuje sie dobrze ,
        a byłam wczoraj na USG i najprawdopodobniej córeczka smile))
        • myszka028 Re: Październik 2008 01.05.08, 16:33
          Witajcie, co do tych jelitowek to u nas byla grypa zoladkowa ktora
          objawia sie tak samo ale niestety jak u mojej corci pojawiaja sie
          juz wymioty to wiem ze mam sie pakowac do szpitala pod kroplowki bo
          to konczy sie odwodnieniem bardzo szybko.Na szczescie to mialysmy w
          zeszlym roku i odpukac jeszcze sie nie pojawilo ( nadmienie ze w
          zeszlym roku ladowalysmy w szpitalu srednio raz w miesiacu).
          Ok teraz zmiana tematu, za poltorej godziny zbieram sie do lekarza i
          ciekawe co powie na mije wyniki....
          Jak wroce to napisze co i jak.
          Pozdrawiam
    • myszka028 Re: Październik 2008 02.05.08, 10:48
      ja jzu po wizycie u lekarza i wiecie co: schudlam jeszcze wiecej a
      myslalam ze bedzie odwrotnie, dziecko wazy zaledwie 108gram i nie
      woem czy na tym etapie to nie malo (14 tydzien).
      A co tam u was?
      Leki odstawione i jakies witaminy teraz dolozone i kolejna wizyta na
      koniec maja i wowczas dowiemy sie co i jak tzn jak bedzie wjuz widac
      i zabieramy corcie bo rozmawialam z lekarzem czy moge.
      • anecc Re: Październik 2008 02.05.08, 12:13
        Witajcie dziewczyny! Myszka,mysle ze gdyby bylo cos nie tak,to
        lekarz by o tym powiedzial,a waga Maluszka na tym etapie bardzo
        powoli przyrasta,bo tkanki tluszczowej brak,ale na pewno szybko i
        zdrowo rosnie i to jest najwazniejsze.Ja tez mam usg pod koniec maja
        i juz nie moge sie doczekac,bo oprocz pozytywnych wiesci o rozwoju
        Malenstwa mam nadzieje,ze uda sie tez dojrzec plec.Ale to jeszcze
        prawie cztery tygodnie.Trzeba uzbroic sie w cierpliwoscsmile
        Pozdrawiam cieplutko wszystkie przyszle mamusie!!!Milego dnia!
    • czarna_kota w koncu po usg! 02.05.08, 19:29
      czesc dziewczyny!!
      Dawno mnie nie bylo bo mialam awarie internetusad ale juz jestem i to
      po usg! W koncu sie doczekalam, milam przedwczoraj i okazalo sie, ze
      ciaza jest okolo 10 dni mlodsza. Nowy termin to 21.10.
      kamien spadl mi z serca gdy w koncu uslyszalam serduszko i
      zobaczylam dzidzie!!
      nastepne usg pod koniec czerwca i wtedy bede wiedziala i widziala
      wiecej bo to juz takie "konkretne" usgsmile
      pozdrawiam Was goraco!
      • anecc Re: w koncu po usg! 02.05.08, 20:34
        No jak to dobrze,ze sie odezwalas.Powoli zaczelo mnie martwic to,ze
        tak dlugo nie ma wiesci od Ciebie.Najwazniejsze,ze z Malenstwem
        wszystko OK!Ja tez kilka dni temu sluchalam sobie tych cudnych
        dzwiekow serduszka i bardzo mnie to uspokoilosmile Milego wieczoru
        dziewczyny!
      • moni-a80 Re: w koncu po usg! 02.05.08, 20:38
        No to moje gratulacje... Ja najchetniej chcialabym miec usg robione
        codziennie zeby obserwowac malenstwo co robi... Ten moj maluszek juz
        niezle kopie chociaz poki co nic nie czuje, a ja sie ruszal raczkami
        machal dobrze wiedziec ze wszytsko jest ok.... Tobie i malenstwu
        zycze duzo spokoju i zdrowka wink)))
        • magdula77 Re: w koncu po usg! 02.05.08, 21:03
          cześć, mój mąż marzy o własnej maszynie do usg, do której by mnie
          podłączył 24/h na dobęwink)
          a w sumie, za parenaście lat pewnie będą małe kieszonkowe kamerki do
          podglądania maluchów, ale to już chyba nasze wnuki będziemy
          lustrować wink.

          ps. nasz długi week w łóżku z katarem; kwatera nad morzem przepadła;/
        • anulka0as Re: w koncu po usg! 02.05.08, 21:07
          hej dziewczynki czytam was i czytam no i mam pytanie i jak szybko
          bily serduszka waszych bobaskow bo jak ja ostatnio sluchalam u
          lekarza to powiedziala mi ze bije za szybkosad
          • myszka028 Re: w koncu po usg! 02.05.08, 21:24
            anulka serduszko naszego malenstwa bilo bardzo szybciutko (maz byl
            ze mna i tez slyszal i widzial smile)
            lekarz mowil ze serduszko takiego dziecka bija od 180 na minute do
            120 przy porodzie - tez myslalam ze za szybko smile
            z tego co rozmawialismy to usg bede na razie miala robione co 4
            tygodnie ale wczoraj malenstwo bardzo bylo ruchliwe
            • anulka0as Re: w koncu po usg! 02.05.08, 21:37
              Maszemu maleństwu bilo cos kolo 151 157 pierwszy i drugi raz i babka
              stwierdzila ze to zaszybko
            • bartosz211 Re: w koncu po usg! 02.05.08, 22:40
              Myszko ,
              a czemu tak czesto to usg , az co 4 tyg, to przez serdeuszko?
              mojemu najpierw bilo 160 , potem 170 i lekarz mowi ze to norma.

              mama Bartoszka
    • czarna_kota Re: Październik 2008 03.05.08, 08:29
      Witam w sobote!
      Serduszka takich malenstw bija bardzo szybko, nie wiem dokladnie ile
      bylo u mnie, ale lekarz mowil ze wszystko ok.
      Nie martw sie na pewno wszystko jest dobrze!
      Tez bym chciala jak najczesciej podgladac swoja dzidzie...smile
      pozdrawiam!
      • huczusia Re: Październik 2008 03.05.08, 09:29
        Serduszko naszego malucha biło 160/min i lekarz powiedział, że to ok.
        Też bym chciałam mieć własne USG... Rozmarzyłam się... Dzisiaj nad
        ranem obudziłam się z silnym bólem bzucha, ale jak zmieniłam pozycję
        to po wolutku ból minął. Ile ja bym dała, żeby podejrzeć moje
        maleństwo... A tak wizyta u lekarz dopiero 12 maja, ale USG
        niewiadomo kiedy sad(((( Pozdrawiam.
        • anulka0as Re: Październik 2008 03.05.08, 13:36
          Dzięki dziewczynki za odpowiedz uspokoilyście mniesmile) milego dniasmile
          odezwe sie wieczorem na dluzej teraz spadam szybciutko bo szybujemy
          sie, taka ładna pogoda to szkoda siedziec w domkusmile
          • myszka028 Re: Październik 2008 03.05.08, 13:54
            pytalyscie dlaczego tak czesto mam usg? - no coz sama sie
            zastanawiam i teraz mam myslenice dlaczego, w sumie jak do tej pory
            mialam 2 razy i to dopochwowo a nastepne bedzie juz normalne. ale
            jest jescze jedna sprawa dzidzia moja znajduje sie w dolnej czesci
            brzucha nie wiem czy to normalne, niestety z tego co pamietam
            poprzednia ciaza byla wyzej...ale lekarz nic nie mowi wiec moge
            myslec ze jest ok.
            pogoda dzisiejsza nie nastraja do spacerow wrecz przeciwnie do
            siedzenia w domu bo wlasnei burza idzie, zycze milego dnia
          • tuneczek Re: Październik 2008 05.05.08, 10:18
            Jak po majowym weekendzie?
            My sobie trochę odpoczęliśmy, tylko pogoda nam nie dopisała.

            Martekj – mój synek również przez ostatnie 4 dni miał „jelitówkę”.
            Nic nie chciał jesc, i non stop biegaliśmy do toalety. Na szczęście
            już dzisiaj jest dużo lepiej.

            Filmontrob3 – Patryk również ma „wyśmienite” pomysły, które
            przyprawiają mnie o zawrót głowy. Dzieci to mają pomysły, ale jak
            nie spróbują to się nie nauczą.
        • domi8011 Re: Październik 2008 05.05.08, 15:05
          Jak ostatnio byłam na badaniu to serduszko biło 150/min i powiedział że to dobrze.
          Ja też mam termin następnej wizyty na 12.05 ale już chciałabym wiedzieć co i jak
          bo ostatnio dziwne przeczucia mam i nie są to dobre przeczucia.Lekarz
          powiedziała, że na razie nie będzie mi robił USG ale ja bym wolała zobaczyć i
          usłyszeć serduszko żeby być spokojniejszą, że wszystko rozwija się
          prawidłowo.Mój mąż już nawet zamówił stetoskop żeby posłuchać bicia serduszka.
          Jeszcze czekamy aż przyjdzie pocztą.Ktoś już próbował słuchać przez stetoskop
          bicia serduszka maleństwa? Słychać coś?
          • j04nn4 Niestety stetoskop się nie nadaje 05.05.08, 19:04
            sama zamówiłam, jak przyszedł siedziałam i słuchałam, tzn
            próbowałam. Po czym stwierdziłam, że coś jest nie tak zadzwoniłam do
            moejgo lekarza. Powiedziałam mu, że nie słysze bicia serca, spytał
            przez co słucham odparłam, że przez stetoskop, kochana to nic nie
            usłyszysz stetoskop się do tego nie dadaje zbyt mało czuły.
            Pojechałam do niego i odsłuchaliśmy ta takim specjalnym urządzeniu u
            doktora. Także niestety, nic z tego pozdrawiam Asia maja i 16 tyg
            brzusio.
            • vivianna_82 Re: Niestety stetoskop się nie nadaje 05.05.08, 20:37
              cześć dziewczyny - przez majowe wolne dni nie zaglądałam do Was, ale już
              nadrobiłam paźdzernikowe zaległości smile
              my z mężem tez na początku marzyliśmy sobie o prywatnym usg - mąż nawet mówił,
              żebym poszukała gdzie takie można kupić, to kupimy, będziemy sobie podglądać, a
              potem sprzedamy, hehe smile))
              to by było fajne jakby można było sobie oglądać maluszka do woli.
              A przez stetoskop nie słychac może chociaż ruchu dzidzi? tez planwałam sobie
              zakupic, albo wziąć z domu od mamy ze starego aparatu do mierzenia ciśnienia...
              kiedyś - baaardzooo daaawnooo temu widziałam były na allegro takie jakies
              urządzonka - wyglądały jak discmany mniejw iecej - białe urządzonko i słuchawki
              - to się przykładało do brzucha i nawet mozna było nagrywac! ale jak nie trzeba
              było, bo nawet jeszcze nie marzyłam o dziecku - to trafiałam na to, a jak teraz
              by sie przydało to za Chiny nie mogę znaleźć i nawet nie wiem jak to się
              nazywało czy coś...
              eeech... pozostaje nam tylko ćwiczyć się w cierpliwoci, a mówią, ze cierpliwość
              jest cnotą - więc dziewczynki - bądźmy cnotliwe! smile)))
              • magdula77 Re: Niestety stetoskop się nie nadaje 06.05.08, 12:24
                strasznie ciężko być tą cnotliwą, brzuch rośnie, ciekawość także wink
                ja się już nie mogę doczekać kolejnego usg. myślimy o takim 4d -
                któraś z Was robiła?

                • j04nn4 4d 06.05.08, 13:18
                  No ja także idę na 4d, ale to dopiero między 24 a 28 tygodniem tak
                  mówi mój gin. Będziemy nagrywać, kuzyna żona była i mówi, że super
                  normalnie w czasie rzeczywistym widać wszystko, do kogo podobne, co
                  robi jak się zachowuje i oczywiście płeć. U mnie to dopiero
                  najwcześniej za 7 tygodni bo teraz w czwartek zaczynam 17 tydzień.
                  Pozdrawiam Asia maja i 16 tyg brzusio.
                  • czarna_kota Re: 4d 06.05.08, 15:54
                    Ja na poczatku 23 tygodnia ide na kolejne usg. Juz takie konkretne z
                    wazeniem, mierzeniem cos jak u nas genetyczne, ale nie wiem czy
                    bedzie tez obraz w 4d.
                    U mnie poczatek 17 tygodnia.
                    pozdrawiam!
                    • anecc Re: 4d 06.05.08, 16:16
                      Ja mam usg dokladnie za trzy tygodnie,bedzie to przelom 21 i 22
                      tygodnia,wiec dowiem sie wielu szczegolow.Szkoda,ze to nie 4d,bo
                      wtedy na pewno widac duzo wiecej.Niestety nawet nie wiem gdzie tu w
                      Anglii moglabym sobie takie usg zafundowac,wiec bede musiala
                      zadowolic sie zwyklym.Ale i tak doczekac sie nie moge!Moglabym
                      patrzec w ekran bez konca.
                      • martekj Re: 4d 06.05.08, 20:34
                        witam,
                        my po ciezkich przezyciach bardzo dlugiego weekendu, grypa jelitowa
                        polozyla cala rodzine tylko nie mnie (ha!). To byla jazda. Dziecko
                        moje wycienczone, nic nie chce jesc. Koniec swita.
                        Ja mam usg co wizyte. Moje kolejne usg w maju 21go. juz sie nie moge
                        doczekac.smile))!! A na takie 4d tez chce sie wybrac ale tak jak
                        piszecie po 20 tygodniu.
                        pozdrawiam wszystkie mamy i brzuszkiwink
                      • martekj Re: 4d 06.05.08, 20:40
                        no nie zezarlo mi posta! wrry
                        wiec chcialam sie przywitac po tym bardzo dlugim weekendzie,
                        jelitowka zalatwila cala rodzine tylko nie mnie (ha!!). Moje dziecko
                        cigle osowiale i slabe, nic jesc nie chce, koszmar.
                        Ja mam usg co wizyta a nastepne wypada 21go maja. Juz sie nie moge
                        doczekacwink)) Na takie 4d tez chcialabym sie wybrac ale jak piszecie
                        po 20 tygodniu. Pozdrawiam wszystkie mamy i brzuszkiwink)
                        p.s. tez macie taki apetyt? Bo ja zwlaszcza wieczorem jestem workiem
                        bez dna!!! Masakra crying
                        • martekj Re: 4d 06.05.08, 20:42
                          no nie teraz mi wywalilo dwa razy to to szczyt! I jeszcze mi
                          suwaczek sie skopalcrying
                          • vivianna_82 podsłuchiwanie bobasa! 07.05.08, 16:17
                            hej dziewczyny - wracając do temtu podsłuchiwania bobasa - wspominałam Wam o
                            urządzonku które 100 lat temu widziałam na allegro smile
                            poszperalam, przeszukałam i znalazłam smile

                            www.allegro.pl/item321514087_summer_heart_posluchaj_serca_swego_dziecka_.html
                            www.allegro.pl/item321518378_baby_sounds_posluchaj_serca_swego_dziecka_.html
                            co prawda aukcje zakończone sad ale z tego co widać urządzonka nie zostały
                            sprzedane, wiec może byłaby możliwość, zeby też użytkownik wystawił je jeszcze raz?
                            no i jeszcze mały minusik - gdzieś czytałam, że to działa dopiero po 20
                            tygodniu... ale zawsze coś wink muszę pogadac z mężem czy nie ma 2 stówek na zbyciu wink
                            • anulka0as Re: podsłuchiwanie bobasa! 07.05.08, 19:23
                              Ale zdzierstwo z jedna para sluchawek prawie polowe tanszebig_grin
                              • anulka0as Re: podsłuchiwanie bobasa! 08.05.08, 20:44
                                Ale tu u nas pustkisad no w sumie sie niedziwie taka ładna pogoda sie
                                zrobila pewnie wszystkie siedzą gdzies pod drzewkiemsmile ja dzis bylam
                                na spacerku po obiedzie i sie zmachalam troszke i chyba zaraz ide
                                spacsmile
                                Dziewczynki czy wy wiecie jak to jest z tym pierwszym mlekiemsuspicious?
                                kiedys gdzies przeczytalam ze moze sie pojawic przed 20 tygodniem.
                                Jak tak pomysle to mnie to troszke przerazabig_grin
                                • myszka028 Re: podsłuchiwanie bobasa! 08.05.08, 21:41
                                  anulka to roznie z tym bywa, bo przy mojej piierwszej ciazy tzw
                                  siara pojawila sie zaraz z poczatkiem ciazy byc moze i prolaktyna
                                  miala na to duzy wplyw i nawet jak przestalam karmic to mialam
                                  pokarm - napewno nie takiej wartosci jak z poczatkiem, natomiast
                                  teraz pomimo tego ze nadal moja prolaktyna jest wysoka i do niedawna
                                  przy delikatnym ucisku na piers lalo mi sie z niej tak teraz zaniklo
                                  wszytsko i jak sie to nie pojawi to zapytam lekarza co i jak to dam
                                  wam znac chyba ze wczesneij wy cos bedziecie wiedzialy.
                                  U nas niestety pogoda deszczowo burzowa wiec tylko siedzenie w
                                  domku zostaje.
                                  Milego wieczoru
                                  • opoint Re: podsłuchiwanie bobasa! 09.05.08, 09:02
                                    Przy mojej pierwszej ciąży nic nie sączyło się z piersi. Teraz 16
                                    tydz i też nic. Dodam, że bez problemu karmiłam małą cały rok.
                                    Myślę, żę to jest sprawa indywidualna.
                                    A tak poza tym to faktycznie pogoda dopisuje, a i siedzenie przed
                                    kompem nie wskazane. Wolę zabrać psa i wyruszyć w las. Niestety
                                    przedwczoraj mnie franca pająk uciął, ale po interwencji na forum i
                                    krótkiej fachowej poradzie stan zaognienia nogi zmniejsza się. Mam
                                    nadzieję, że tak pozostanie.
                                    Pozdrówka
                                    • maciejka_majowa Re: podsłuchiwanie bobasa! 09.05.08, 10:22
                                      Jejku dziewczyny, az mi się coś zrobiło, jak mówicie o relaksie
                                      na powietrzu. Ja niestety siedzie w pracy przed kompem. Na
                                      zieleniące się drzewa mogę jedynie przez okno popatrzeć.
                                      Chyba czas troszkę odpocząć i pójść na zwolnienie na jakiś czassmile
                                      We wtorek podsłucham swoje maleństwo na wizycie kontrolnej.
                                      Powolutku zaczynam odczuwać ruchy albo to tylko moje złudzenie.
                                      W niedziele świętujemy 6te urodziny mego pierworodnego, który ciągle
                                      pyta kiedy wreszcie będzie pażdziernik.
                                      Pozdrawiam Was serdecznie
              • zimka_s Re: Niestety stetoskop się nie nadaje 09.05.08, 15:39
                Witam. Ja też próbuje przez stetoskop. Przyznam, że jakies
                bulgotanie słyszę, ale co to dokładnie to nie wiem. A bicie słysze,
                ale też nie mogę być pewna, że to dziecko, a nie powiedzmy jakaś
                moja tętnica czy żyła. Mnie się ciagle ktoś pyta jak się dzidzia
                czuje, więc odpowiadam, że nie wiem i niech zajrzy do niej i
                zapyta... Bo to przecież głupie pytanie. Oczywiście, że chciałybyśmy
                wiedzieć i widzieć i słyszeć co nasze maleństwo w brzuszku właśnie
                robi, ale możliwości ograniczone, 15 mam usg połówkowe. Już nie mogę
                się doczekać. Pozdrawiam.
                • mortgage Re: Niestety stetoskop się nie nadaje 10.05.08, 13:51
                  wczoraj chcieliśmy z mężem podsłuchac przez stetoskop co tam w
                  brzuszku się dzieje, ale nic z tego. nic nie bylo slychac, troche
                  się zmartwiłam bo myślałam , że w 20tc to juz cos usłyszę...ruchy
                  juz niby czuje, no cóż muszę wytrzymać do 14.05 bo mam wtedy wizytę.
                  A tak wogóle to niestety muszę leżeć bo mam nisko łożysko, mam
                  nadzieję ze sie podniesie i bede mogła w pełni skorzystać z
                  nadchodzącego lata!
                  • magdula77 Re: Niestety stetoskop się nie nadaje 10.05.08, 16:50
                    to podaję łapę, solidaryzując się w leżeniu wink
                    na szczęście z łóżka widzę kawałek nieba i słonko.

                    a tak swoją drogą - kiedy macie zamiar zacząć gromadzić wyprawkę,
                    meble itp?
                    • zimka_s Re: Niestety stetoskop się nie nadaje 10.05.08, 20:47
                      Nie mam pojęcia kiedy zacząć gromadzić, choć przyznam, że większość
                      rzeczy mam od szwagierki, ale jeszcze nie znoszę ich do domu. Może
                      nie chcę zapeszyć. Ja dziewczyny nie jestem teraz leżąca, ale
                      wcześniej 2 tygodnie przeleżałam, więc mam nadzieje, że wy też nie
                      będziecie długo musiały, no i, że ja też nie będę musiała.
                      Pozdrawiam.
                      • myszka028 Re: Niestety stetoskop się nie nadaje 10.05.08, 21:15
                        wiecie co przykro mi ze musicie lezec ale napewno nie dlugo wiec
                        skorzystacie jeszcze z lata, a co do tych ubranek no coz ja nie mam
                        juz nic co mogloby sie przydac na dzidziusia bo porozdawalam jakis
                        czas temu a w okolicy dzieci sa juz duze , nawet moja kuzynka
                        niedawno pozbyla sie ubranek po swoim synku i "opieprzyla mnie" ze
                        wczesniej nie mowilam - jakbym wiedziala smile
                        wiec niestety czeka mnie a raczej nas spory wydatek, bo jak
                        obejrzalam ceny za pieluchy tetrowe to mnie zgielo troche ale bede
                        szukala na necie moze cos znajde a kupowac to bede w sierpniu i we
                        wrzesniu tak zalozylismy tzn ja tak mysle...
                        z rzeczy takich co mam "u ludzi" to napewno nosidelko ( jeszcze
                        dlugo sie nie przyda), lezaczek to napewno sie przyda, hustawka (
                        tez sie nie przyda na razie), o nawet mam kojec po corci i malo co
                        uzywany i wlasnei jakis czas temu poszedl do ludzi ale pewnie ich
                        synek tez juz nie bedzie w nim spal to sobie go "zabiore" pod
                        warunkiem ze znajde na niego miejsce smile
                        no i to chyba wszytsko co mi pozostalo
                        ale cos napisze jezeli to bedzie synus to ubran napewno nie znajde
                        (no moze znajomi sie "ulituja" i zachowaja po swoim bo ten maluch
                        tez nie jest jeszcze duzy) a jak corcia to to jeszcze parek ubranek
                        by sie gdzies znalazlo....
                        • magdula77 Re: Niestety stetoskop się nie nadaje 11.05.08, 16:14
                          to fajnie, że jakaś szansa na "spadek" jest. u nas nie za bardzo,
                          więc czeka nas kupienie wszystkiego, od łóżeczka po skarpetki. ale
                          też myślę, że niebawem zacznę się orientować w internecie, by w
                          sierpniu zakupić. a tych pieluszek tetrowych to dużo potrzeba? ja
                          gdzieś na allegro widziałam po 2 zł/szt. i ta cena mnie mniej
                          przeraziła, niż cena mikroskopijnych kaftaników, czapeczek, śpiochów.
                          • tuneczek Re: Niestety stetoskop się nie nadaje 11.05.08, 20:14
                            Po starszym synku zbierałam ubranka, więc trochę ich mam  Ale co
                            nie co, to jednak będę chciała kupić, bo może będzie dziewczynką,
                            ale myślę, że zakupy zacznę opiero we wrześniu.
                            Ceny ubranek są porażające, ale dziecko tak ładnie w nich wygląda,
                            zwłaszcza dziewczynki w tych ślicznych sukieneczkach....

                            Trzymajcie się dziewczyny.
                            • myszka028 wyprawka 12.05.08, 10:25
                              magdula77 ja przy pierwym dziecku tych pieluch mialam 30 i to mi
                              wystarczylo, a co do cen to wyszuklaam na necie za sztuke po 1,36 to
                              na dzien wczorajszy, ale zobaczymy jak bedzie we wrzesniu.
                              No coz ubranek dla dziewczynek jest sporo a na chlopca malo co wiec
                              szukamy dalej
                              ja wczoraj przelezalam caly dzien bo brzuch mnie bardzo bolal mam
                              nadzieje ze to nic powaznego chociaz moge domyslac sie dlaczego -
                              nerwy..

                              milego dnia zycze wszystkim
                            • zimka_s Re: Niestety stetoskop się nie nadaje 12.05.08, 10:51
                              No tak ubranka nowe to koszmar. Ceny dorównują ubraniom dla nas. Ale
                              przy okazji powiem wam, że mnie załamują też ceny ubrań ciążowych.
                              90 zł za bluzkę, która równie dobrze może być na codzień bo tak
                              naprawdę jest po prostu tuniką. Generalnie poza spodniami olałam
                              specjalne sklepy. Fajne tuniki, albo długie i luźne bluzki są teraz
                              na tyle modne, że bez trudu można znaleźć coś na całą ciąże i na
                              potem.
                              Mam nadzieję, że nie wpadnę w obsesję kupowania, ale kilka słodkich
                              ciuszków na pewno kupię. No i te boskie malutkie trampki, które
                              ostatnio widziałam w H&M. Zakochałam sie w nich.
                              • magdula77 Re: Niestety stetoskop się nie nadaje 12.05.08, 11:06
                                haha, ja też mam bzika na punkcie takich bucikówwink
                                ale to jest plus leżenia - nie wiesz co się w sklepach dzieje, nic
                                cię nie kusi poza tym, co wypatrzysz w necie; a w necie skarbów nie
                                odkryłam jeszcze.

                                a znacie już płeć? ja się nie mogę doczekać!


                                myszka, jak brzuch? jak boli, to leż. możesz herbatkę z melisy wypić.

                                pozdrawiam Was poniedziałkowosmile
                              • tuneczek Re: Niestety stetoskop się nie nadaje 12.05.08, 11:11
                                malutkie buciki są słodkie... mnie rozczulają ...
                                • zimka_s Re: Niestety stetoskop się nie nadaje 12.05.08, 18:48
                                  Na razie nic nie kupiłam, bo wolę zacząć jak poznam płeć. W czwartek
                                  mam USG połówkowe to się dowiem, kto mnie tak kopie. No i przy
                                  okazji posłucham sobie jak serduszko bije. Uwielbiam ten dzwięk.
                                  Jeszcze nie mogę odżałować, że stetoskop się nie nadaje. A dziś
                                  byłam u lekarza po zwolnienie i przy okazji mała kontrola. Na
                                  szczęście na razie wszystko jest ok. Próbuję się nauczyć odróżniać
                                  ruchy maleństwa od czkawki. Wam się udało?
                                  • magdula77 Re: Niestety stetoskop się nie nadaje 13.05.08, 12:22
                                    zimka_s - to ty czujesz już ruchy? a przypomnij na kiedy masz termin?
                                    ja nic nie czuję, czasem może jakieś delikatne muśnięcia, ale równie
                                    dobrze to mogą mi się mięśnie rozprężać...
                                    [ja mam termin na połowę paźdź.]
                                    • zimka_s Re: Niestety stetoskop się nie nadaje 13.05.08, 17:40
                                      No witam. Tak przy okazji to mam na imię Sylwia. Tak, czuję. Pytałam
                                      wczoraj lekarki. Mój brzuch nigdy nie dawał mi takich odczuć, więc
                                      jestem pewna, że to moja kruszyna. Nie rozróżniam czkawki od
                                      kopniaków, ale ogólnie czuję jakby mi ktoś np palec wbijał w brzuch
                                      od środka, a czasem jakby bąbelki. Ja mam termin na 5.10. Mój nr gg
                                      to 3287616. Jak coś to piszcie. Pozdrawiam wszystkie październikowe
                                      mamy. Sylwia

                                      PS. Jeszcze 2 dni do USG.
                                      • anecc Re: Niestety stetoskop się nie nadaje 13.05.08, 18:12
                                        Ja tez nie rozrozniam,ale chyba najwazniejsze,ze Maluszki sobie
                                        fikaja.Sylwia,ale Ci zazdroszcze,ze juz za dwa dni poznasz wiecej
                                        szczegolow.Ja mam termin na 7.10,ale usg dopiero za dwa
                                        tygodnie.Koniecznie napisz jak juz bedziesz po.Pozdrawiam wszystkie
                                        dziewczyny!
                                        • anulka0as kopie kopie:D:D 14.05.08, 00:08
                                          Ja tez juz czyje ruchy tak fajnie lekko ale na dniach to juz potrafi
                                          zwrocic moja uwage bo wczesniej to jak sie skupilam lezalam i
                                          trzymalam reke na brzuchu a teraz to czuje jak kopie albo jak tam
                                          wiezga w rozne stronybig_grinbig_grin teramin mam na 11.10
                                          • anulka0as Re: kopie kopie:D:D 14.05.08, 00:19
                                            aha a usg mam na zatydziensmile ale szybko zlecialo to nasze drugie no
                                            i mam nadzieje ze dzidzia ładnie sie pokarzesmile
                                            • myszka028 Re: kopie kopie:D:D 14.05.08, 17:21
                                              wiecie co a mi sie tygodnie poprzestawialy - wydawalo mi sie ze u
                                              mnie juz 18 tydzien a tu dopiero 16-ty.
                                              Nie wiem co mi sie stalo...
                                              a jak z pamiecia u was?
    • czarna_kota Re: Październik 2008 09.05.08, 11:45
      A u mnie bylo kilka prawdziwie letnich, pieknych dni a dzis pada
      niestetysad No nic, oby tylko nie za dlugo!!

      *Maciejka, NAJlepsze zyczenia dla Synka!!

      Co do saczenia sie mleka to nic takiego nie miala w pierwszej ciazy.

      pozdrawiam!
      • anecc Re: Październik 2008 09.05.08, 11:56
        Mnie tez dzis rano zaskoczyl deszcz,ale sloneczko juz sie niesmialo
        przebija,wiec licze na fajny dzien.Poza tym w weekeend mam ochote
        naladowac pozytywnie akumulatory gdzies w plenerze,wiec licze na
        powrot slicznej pogody.Pozdrawiam cieplo!
        • tuneczek Re: Październik 2008 09.05.08, 12:16
          Ja pierwszy pokarm miałam tuż przed porodem. Podobnie jak myszka 028
          również po tym jak przestałam karmic, nadal miałam pokarm w
          piersiach, nawet rok po zaprzestaniu karmienia.

          U nas na szczęście śliczna podoga.
    • czarna_kota znow poniedzialek:) 12.05.08, 12:21
      Witam po weekendzie!
      Widze, ze temat wyprawki sie pojawilsmile ja jeszcze nie zaczelam
      szalec, choc juz wytrzymac nie mogesmile Na razie jedno ubranko bo
      corcia "koniecznie musiala kupic"smile
      Po corci nie mam nic bo minelo juz 10 lat i wszystko oddalam
      siostrze. A teraz ubranaka takie piekne! Ale ceny faktycznie zwalaja
      z nog.
      Jesli chodzi o pieluchy tetrowe to ja nie uzywalam wcale. To znaczy
      mialam kilka, ale sluzyly do wycierania buzismile
      A rozgladalyscie sie za wozkami?? ja ogladam, mam kilka typow ale te
      ceny!!! szok!

      Pozdrawiam goraco!
      • magdula77 Re: znow poniedzialek:) 12.05.08, 13:47
        no właśnie - wózek.
        mnie brat namawia na bugaboo, a znowu przyjaciółka miała xlandera i
        bardzo go sobie chwalia. nie mam pojęcia jaki chcemy wózek i ile na
        niego wydać, żeby było dziecku wygodnie i nam także wink

        jakie macie typy?
        • czarna_kota Re: znow poniedzialek:) 12.05.08, 13:52
          Myslalam o x-landerze xa, ale ponoc ma mala spacerowkesad Teraz jeden
          z moich typow to Bolder 4, slyszalam wiele pozytywnych opinii.
      • domi8011 Re: znow poniedzialek:) 12.05.08, 13:57
        Ja również witam po weekendzie.
        Widzę, że wiele interesujących tematów pojawiło się.
        Ja za dużo doświadczenia nie mam bo dopiero debiutuje w roli mamy.
        Ale interesuje mnie temat taki: ostatnio wyczułam, że moje brodawki i piersi pod spodem są bardzo twarde i nie wiem co to może oznaczać? Dzisiaj idę na kolejną wizytę więc może coś mi mój gin wytłumaczy i może w końcu zobaczę maleństwo a przynajmniej może usłyszę bicie serduszkasmile
        A tak na marginesie to jakich kremów używacie na rozstępy i bolące piersi???
        Słyszałam, że Mustela jest dobra ale strasznie droga.
        Wiecie coś o tym?
        • domi8011 Re: znow poniedzialek:) 12.05.08, 14:06
          co do wózka to mój mąż upatrzył sobie firmy Baby Design Atlantic.
          ja chcę cały czerwony a producent w tym roku nie ma w sprzedaży całych
          czerwonych tylko czerwono - szare.Ktoś będzie musiał odpuścić smile albo pójdziemy
          na kompromis oboje wink)
        • tuneczek Re: znow poniedzialek:) 12.05.08, 14:11
          ja używam tylko kremu na biust Musteli, ale muszę też zacząc używac
          kremów na rozstępy, by zapobiec im za wczasu.
          Bardzo sobie chwilę mustelę, rzeczywiście nie jest tania, ale w
          pierwszej ciąży mi pomogła.
        • magdula77 Re: znow poniedzialek:) 12.05.08, 14:14
          ja zaczęłam stosować Mustelę, nie uczula i skóra jest bardzo fajna.
          ale faktycznie jest droga. można wypatrzyć w internecie taniej, ja
          zapłaciłam niecałe 50 zł za krem 100ml i 2 próbki do biustu i do
          stóp. więc polecam allegro wink
          • j04nn4 Re: znow poniedzialek:) 12.05.08, 15:44
            Powiedzmy sobie szczerze, że jeżeli ktoś ma skórę skłonną do
            rozstępów to żadne kremy nie pomogą. Ja w pierwszej ciąży urzywałam
            krem przeciw rozstępom gerbera koszt za 150 ml około 12 zł i też
            chwalę sobie, ale pamiętam dziewczyny z forum które smarowały
            mustelą i innymi bardzo drogimi kremami a jednak się rozstępy
            pojawiły. Znam też takie które wogóle nie smarowały i nic nie mają.
            Także nie trzeba wpadać w obsesję (bo czasem naprawde tak dziewczęta
            reagują), bo to naprawde wszystko zależy od naszej skóry oczywiście
            profilaktyka jak najbardziej, ale nie zawsze drogie znaczy
            lepsze.Pozdrawiam Asia Maja i 18 tyg brzusio.
            PS teraz stosuje oliwke z rosmana przeciwko rozstępom też niby
            polecone koszt około 14 zł
            • anecc Re: znow poniedzialek:) 12.05.08, 16:07
              Szczerze mowiac ja do tej pory o kremach przeciw rozstepom jeszcze
              nie myslalam.Moze dlatego,ze po poprzednich dwoch ciazach nie mam
              takich pamiatek,ale roznie to bywa.Wtedy przytylam 9-10 kg,teraz nie
              wiadomo,wiec dalyscie mi troszke do myslenia...Pozdrawiam
              poniedzialkowo!
              • myszka028 Re: znow poniedzialek:) 12.05.08, 18:22
                magdula z moim brzuszkiem juz troche lepiej -dzieki
                co do rozstepow to ja mialam tylko na udach i piersiach ale szczerze
                mowiac zadnych kremow nie stosowalam...
                wozki - ja ma jeden upatrzony ale kosztuje 1000zl nie znam firmy bo
                na to nie patrze...
                dzisiaj zrobilo sie popoludniu cudownie i trzeba to wykorzystc...
                • zimka_s Re: znow poniedzialek:) 12.05.08, 18:59
                  Dziewczyny z tymi rozstępami to jest tak różnie, że ciężko znaleźć
                  złoty środek. Ja używam Stretch Mark Control Clarins, ale głównie
                  dlatego, że go dostałam. I to prawda, że jeśli mają być rozstępy to
                  nic nie pomoże, ewentualnie złagodzi. Najważniejsze jest nawilżenie
                  skóry, czyli dobry balsam albo oliwka dla dzieci. Mi pomaga jak do
                  tej pory.
                  Poruszyłyście ważny temat, wózki. Dostałam radę na ten temat i
                  wydaje mi się rozsądna, więc się z wami nią podzielę bo ciekawi mnie
                  co o tym sądzicie. Chodzi o to, że te nowoczesne wózki są strasznie
                  małe. Za takie pieniądze chcemy żeby był to wielofunkcyjny wózek i
                  żeby na troszkę starczył. Słyszałam jednak, że wiele rodziców
                  narzeka, że dzieci bardzo szybko przestają się w tych wózkach
                  mieścić. I w sumie widziałam kilka takich przypadków na ulicy, że
                  dzidzia sporo z wózka wystawała.
                  • vivianna_82 po kolejnej wizycie :) 14.05.08, 17:34
                    Witajcie, ja już po kolejnej wizycie. Dzisiaj miałam... Dziecię niestety sie nie
                    ujawniło. Szyjka ok - 4 cm - lekarz pokazał mi ją na usg, ale ja tam jej nie
                    widziałam ;P w ogóle znowu mi robił usg dopochwowe, chyba ze względu na tą
                    szyjkę- ja to sie chyba nie doczekam az mi po brzuchu pojeździ, hehe smile no i
                    mówi, ze generalnie na tym etapie (17 tydz) się raczej dziecka nie ogląda, że
                    dopiero za miesiąc jakiś na dokładniejszym usg, przezbrzusznym, a tym
                    dopochwowym to trudno jest objąć całego dzidziusia, bo już jest dość duży no i
                    ciężko coś wypatrzyc. Więc nawet nie zmierzył naszego szkraba indifferent no i mówi, że
                    nie wie jaka płeć, bo nie specjalnie ku temu ułożone. Ale widziałam ucho wink i
                    rączkę, jak sobie smerał po główce smile i super było widac żeberka i kręgosłup smile
                    Lekarz mowił że widac, że ładnie rośnie i wszystko wygląda jak najbardziej w
                    porządku. cieszę się, że wszystko jest ok, ale troszkę zawiedziona jestem, że
                    się nie ujawniło nic indifferent no i nie dostaliśmy nowej fotki też sad
                    • zimka_s Re: po kolejnej wizycie :) 14.05.08, 17:44
                      Dziwi mnie trochę, że miałąś usg dopochwowe. Mnie już robią przez
                      powłoki brzuszne, ostatnie dopochwowe miałam w szpitalu w celu
                      sprawdzenia czy krwiak się wchłonął. A co do zdjęć usg, to dziwi
                      mnie, że nie dostałaś. Byłaś prywatnie czy normalnie? Bo jak
                      prywatnie i ci nie dał to jakieś skąpiradło. Może szkoda było
                      papieru na zdjęcie. Przecież wiadomo, że to niesamowita pamiątka dla
                      rodziców. Ja z obu prywatnych mam zdjecia.
                      • vivianna_82 Re: po kolejnej wizycie :) 14.05.08, 17:50
                        Byłam prywatnie, ale była to tylko wizyta kontrolna... chcoiaż też sie
                        zdziwiłam, bo z kazdej dotychczas dostawałam. Oczywiście przejęta tym, że w
                        ogóle widzę Dzidzię nie zwróciłam uwagi na brak zdjęcia wink dopiero później... a
                        to usg dopochwowe było chyba ze względu na badanie szyjki, bo lekarz powiedział
                        - że generalnie na tym etapie ciąży dziecka się za bardzo nie podgląda...
                        no ale następnym razem na pewno zrobi brzuszne i upomnę się o fotke (jak nie
                        zapomnę ;] )
                        • anecc Re: po kolejnej wizycie :) 14.05.08, 18:32
                          Wcale sie nie dziwie,ze z wrazenia zapomnialas,ale lekarz jakis
                          dziwny.Czemu sie nie podglada?Rozumiem,ze nie kazdy lekarz robi usg
                          co wizyte,bo niektorzy sa zdania,ze zbyt czeste usg moze
                          szkodzic,ale skoro juz robil ze wzgledu na szyjke,to byla
                          okazja,zeby poobserwowac Maluszka...Ja ostatnie usg dopochwowe
                          mialam w 11tygodniu,ale przypuszczam,ze u Ciebie byly ku temu
                          wskazania.Najwazniejsze,ze wszystko ze szkrabem OK!Pozdrawiam cieplo!
                          • anulka0as Re: po kolejnej wizycie :) 14.05.08, 18:51
                            hej dziewczynki anecc jak dobrze pamietam to ty tu tez w anglii
                            jestes mialas tu dopochwowe?
                            • anecc Re: po kolejnej wizycie :) 14.05.08, 19:09
                              Jestem,jestem w tej Anglii,ale w marcu bylam w Polsce i to
                              dopochwowe mialam u swojego ginekologa.Tutaj nikt o dopochwowym
                              nawet nie wspomnial(tydzien przed wylotem do Polski
                              mialam "brzuszne"),a teraz kolejne w 22tygodniu czyli juz
                              niedlugo.Pozdrawiam cieplo!
                              • anulka0as Re: po kolejnej wizycie :) 14.05.08, 20:11
                                No własnie sie aniu zdziwiłamsmile Ja chyba powinnam sie wybrac do
                                jakiegos ginekologa bo chyba mam jakas infekcje bo cos tam tak
                                inaczej. A tu sie wogule takimi zeczami nieinteresuja w ciazy
                                odniosłam wrazenie... Aniu ty bylas tu u jakiegos ginekologa wiesz
                                jak do niego sie wybrac?
                                • myszka028 Re: po kolejnej wizycie :) 14.05.08, 21:10
                                  tak piszecie o tym usg to napisze wam tak ja co 4 tygodnie mam usg
                                  dopochwowe - w sumie mialam robione 3 razy i za 2 tygodnie jak
                                  pojde a to bedzie 18 tydzien zrobi mi usg juz na brzuchu i
                                  powiedzial ze moze juz zobaczymy co tam sie kryje...
                                  • tuneczek Re: po kolejnej wizycie :) 14.05.08, 21:20
                                    W poprzedniej ciąży przez osiem miesięcy „mały” kręcił się i na
                                    złość odwracał tyłem, że nie mogliśmy poznać płci. Dopiero miesiąc
                                    przed porodem się dowiedziałam, że będzie chłopiec.
                                    Teraz liczę, że uda się szybciej. Chciałabym aby tym razem była
                                    dziewczynka, abym miała parkę, ale z drugiej strony najważniejsze,
                                    żeby dzidzia była zdrowa.

                                    Ja miałam tylko pierwsze usg robione dopochwowo, następnę bedzie już
                                    brzuszne.
                                    • zimka_s Re: po kolejnej wizycie :) 14.05.08, 22:05
                                      No dobra dziewczyny umówmy się, z tym usg dopochwowym to jest tak,
                                      że po prostu to jest nasz dyskomfort, bo nie ma w tym nic
                                      przyjemnego. Ja miałam usg dopochwowe ostatnio w 13 lub 14 tygodniu,
                                      a wcześniej w 12 i widziałam dokładnie całą dzidzię. I w trakcie
                                      pobytu w szpitalu pomimo usg pod kątem krwiaka to i tak lekarz
                                      podglądał dzidzię i patrzył czy ona też ok. Powiedzenie przez
                                      lekarza, że się dziecka nie podgląda to jakiś absurd. Przecież
                                      właśnie po to jest to badanie, żeby przede wszystkim sprawdzić jak
                                      maleństwo się rozwija. Ja dostawałam od prywatnego 2 a nawet 3
                                      zdjęcia. A w szpitalu jak wiedziałam, że mi nie dadzą to sobie
                                      zrobiłam zdjęcie telefonem i mam. Także trzymajcie się ciepło i
                                      powodzenia w zbieraniu zdjęć. Dobranoc. smile
                                      • vivianna_82 Re: po kolejnej wizycie :) 14.05.08, 22:44
                                        dziewczynki, chyba mnie źle troszke zrozumiałyście wink
                                        chodziło mi o to że lekarz powiedział, że GENERALNIE się nie podgląda w tym
                                        czasie - i najwyraźniej chodziło mu o takie dokładne oglądanie, z mierzeniem
                                        itp. Bo przy okazji badania szyjki, trwającego kilkanaście sekund, to jeszcze
                                        przez kilka minut (czyli większość czasu poświęconego na usg) oczywiście
                                        patrzyliśmy na dzidziusia. Tylko nie mierzył go ani nic - mówił, że po 20 tyg na
                                        kolejnym usg położniczym - tym dokładnym. Ale mówił, że wszystko wygląda ok,
                                        dzidzia się rozwija, nawet próbował zajrzeć miedzy nózki, ale się nie dało z
                                        takiego położenia. Ale patrzyliśmy na uszko, raczki, kręgosłup, serduszko...
                                        i jeszcze powiedział, że na tym etapie dzidzia jest zbyt duża by objąć w całości
                                        usg (dopochwowym) i faktycznie - każdą z tych części które widzieliśmy
                                        widzieliśmny praktycznie osobno. I pewnie dlatego nie dał nam fotki... troszkę
                                        szkoda, ale najważniejsze, ze usłyszałam magiczne słowa "wszystko jest w
                                        porządku, rozwija się, rosnie" smile)))
                                        • myszka028 Re: po kolejnej wizycie :) 15.05.08, 08:45
                                          vivianna to ja ci napisze ze jak ostatnio byla majac usg dopochwowe
                                          to lekarz tez powiedzial ze juz w tym tygodniu (a byl to 14 ty) nie
                                          moze zmierzyc dziecka i pokazac go w calosci dltego tez kazda czesc
                                          cialk aogladalismy osobno.
                                          ja dostalam zdjecie glowki i brzuszka z pecherzem ja fajnie to
                                          wyglada smile
                                          wiec kolejne pomiary beda juz robione na "normalnym" usg czyli na
                                          brzuchu a do tego przygotowywuje sie moja cora.
                                          Tak samo jak pozostale kolezanki dla odmiany przydal by sie chlopak
                                          alce to czas pokarze wazne zeby bylo zdrowe, jak na razie ja
                                          przeczuc nie ma co moze byc ale rodzinka wokol twierdzi ze
                                          chlopak...
                                          pozdrawiam
                                          • magdula77 Re: po kolejnej wizycie :) 15.05.08, 12:02
                                            cześć, ja mam wizytę w poniedziałek, ale bez usgcrying
                                            dowiem się, czy mam leżeć nadal, czy mogę śmigać po mieście.
                                            ponieważ brzuch cały czas boli, to obawiam się, że będę jednak
                                            śmigać... w łóżku wink

                                            cieszę się, że u was wszystko dobrze. pozdrawiam!
                                            • czarna_kota Re: po kolejnej wizycie :) 15.05.08, 12:39
                                              Ja tez jestem w UK, wiec usg jak na razie mialam jedno. Zdjecia
                                              dostalam za darmo, nawet dwasmile Nastepne usg w 23. tygodniu. Ponoc
                                              juz takie duze, konkretne ze wszystkimi pomiarami. Dostalam juz
                                              zaproszenie ze szpitala.
                                              Ale w lipcu planuje leciec do Polski i chce koniecznie wybrac sie do
                                              ginekologa. Bede spokojniejsza.

                                              Pozdrawiam!
                                • anecc Re: po kolejnej wizycie :) 14.05.08, 22:37
                                  Tak czytam o tych usg i dochodze do wniosku,ze co lekarz to inna
                                  historia.Jak bylam u mojego polskiego lekarza to w 11tygodniu
                                  stwierdzil,ze zrobi mi dopochwowe,bo bedzie latwiej wszystko
                                  obejrzec i pomierzyc.Dwa tygodnie pozniej,kiedy poszlam do niego na
                                  kolejna wizyte tuz przed wyjazdem powiedzial,ze nie bedzie ryzykowal
                                  juz usg dopochwowego,bo po pierwsze mogloby to byc na tym etapie
                                  bolesne,a po drugie nie chcial by mnie niepotrzebnie rozkrwawic
                                  zbedna ingerenja.Zdretwialam,bo nawet nie sadzilam,ze jest takie
                                  zagrozenie.Pierwsza ciaze poronilam,dwie kolejne byly na
                                  podtrzymaniu,z krwawieniami,wiec wyobrazacie sobie moje przerazenie
                                  w oczach po takich slowach.Na szczescie wszystko bylo i nadal jest
                                  OK.Poza tym dzieki tym polskim wizytom mam zestaw slicznych fotek o
                                  ktore nie musialam sie upominac i nawet krotki filmik,wiec oprocz
                                  uspokojenia zyskalam pamiatki.Tu w Anglii tez spytano mnie o to czy
                                  chce zdjecia,ale za kazde musialam zaplacic 4£.Anulka niestety tez
                                  mam blade pojecie jak to z tym ginekologiem wyglada.Samej
                                  przytrafila mi sie w miedzyczasie infekcja i mialabym powazny
                                  problem,ale moj ginekolog zabezpieczyl mnie na taka ewentualnosc,bo
                                  zna moje slonnosci do tych stanow zapalnych.Przyznam,ze do teraz nie
                                  moge pojac dlaczego dojscie do specjalisty jest tu tak
                                  utrudnione.Monika!Zycze Ci z calego serca corci.Pewnie,ze
                                  najwazniejsze zdrowko Malenstwa,ale ja po cichu tez marze o
                                  odmianie,tyle ze u mnie przydalby sie synek.No ale
                                  zobaczymy...Pozdrawiam Was cieplutko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka