j04nn4 Dziś kolejna wizyta. 15.05.08, 10:58 Dziś mam wizyte, może usłyszę serduszko dzidzi. Pozatym pewnie nawet nie będę badana. Czekam z niecierpliwościa do 24 tygodnia na 4d. Pozdrawiam Asia Maja i 18 tyg brzusio Odpowiedz Link Zgłoś
anecc Re: Dziś kolejna wizyta. 15.05.08, 11:04 Odezwij sie koniecznie jak juz bedziesz po wizycie i napisz jak bylo.Trzymaj sie cieplo! Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Po wizycie... 15.05.08, 12:39 Cześć dziewczyny. Tak strasznie się cieszyłam na to usg, a teraz jestem wściekła i smutna. To usg połówkowe, drugie ważne. A lekarz, z wielką łaską wpuścił ze mną mojego męża. Mruczał sobie tylko pod nosem "w porządku". Dzidzia spała, więc było bez podskoków, ale i tak chciałam zobaczyć. Mój mąż coś tam w locie dojrzał, ale nie za dużo bo usg było w tempie błyskawicy robione. Nie usłyszałąm serduszka, nie wiem ile dzidzia ma długości. Nie poznałam też płci, bo jak twierdzi miał nóżki złączone, ale to też mi powiedział z łaską dopiero jak zapytałam. Nawet na sekunde nie odwrócił do mnie ekranu. Oczywiście zdjęć też nie mam. Myślałam, że to będzie dokładne badanie, a wyglądało jak zrobione z wielką niechęcią. Przykro mi się zrobiło, bo nawet w szpitalu za każdym razem dawali mi podejrzeć. Tak więc w poniedziałek idę na usg prywatnie, będę mieć zdjęcia i filmik. Dla mnie to niesamowita pamiątka takie usg, ale widać lekarz miał pacjentki...hmm...pewnie nie jedna z was rozumie co mam na myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Po wizycie... 15.05.08, 12:43 Zimka, nie dziwie sie ze jestes wsciekla!! Takie podejscie lekarza jest okropne Przeciez wiadomo, ze kazda mamusia chce zobaczyc i poogladac swoja dzidzie!! Dobrze, ze idziesz prywatnie, tylko szkoda ze "panstwowo" nie mozna miec tego komfortu pozdrawiam cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Po wizycie... 15.05.08, 17:34 Dobrze, że chociaż mąż widział. Kurcze, ale miał minę. Jestem zła, ale do poniedziałku już nie daleko. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as Re: Po wizycie... 15.05.08, 18:37 hej dziewczynki a ja za tydzien w srode mam polowkowe jejku ale szybko zlecialo to bedzie rowno 20 tydzien i dzien chyba mam nadzieje ze dzidzia bedzie fikac i rozlozy nozki ehh to okropne ze nam chodzi tylko o jedno biedne dzidzie chca mniec troche prywatnosci to kazdy zly ze niepokazalo nio ale ja tez chce wiedziec mam o 8 rano. czarna-kotko a ja dostalam trzy ale musialam cos tam wlozyc do pudełka a ze kasy duzo akurat nie mialam to jakies drobne na szczescie zabardzo niepatrzyli co tam wkladam magdula a jak cie boli brzuch ze musisz siedziec w domku ale mialas tez plamienia?? Odpowiedz Link Zgłoś
magdula77 Re: Po wizycie... 16.05.08, 15:41 cześć dziewczyny ból brzucha mam na szczęście bez plamienia, ale silny, jak przy porządnym okresie skróciła mi się też szyjka, ale narazie jeszcze jest wystarczająco długa, no i nie mam rozwarcia, ufff. dlatego mam leżeć jak najwęcej i się bardzo oszczędzać. ale może już maluch niedługo nie będzie się tak rozpychał i wstanę..? ) dobrze, że jest internet;> Odpowiedz Link Zgłoś
anecc Re: Po wizycie... 16.05.08, 15:52 Magdulka!Trzymaj sie dzielnie.Wszystko na pewno bedzie dobrze,ale teraz dla dobra Maluszka musisz nieco sie porelaksowac.Korzystaj wiec z dorodziejstw slodkiego lenistwa i odpoczywaj.Pozdrawiam cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as Re: Po wizycie... 16.05.08, 18:18 witam dziewczynki a ja dzis po pracy pierwszy dzien po tygodniowym zwolnieniu rano myslalam ze padne doslownie tak mi sie w głowie krecilo potem odwiedzilam raz kibelek podzielic sie sniadankiem no ale w ciagu dwuch godzin ustalo i potem bylo ok. I oczywiscie wszyscy mnie wysylali do domu no ale co ja tu znowu bym robila Magdula a jak cie boli jednostajnie czy tylko jak masz jakis wysilek, pochodzisz posiedzisz... Ehh tak sie wypytuje bo ja tu w anglii a tu ostatnio doswiadczylam niemilych wrazen, słysząc tylko "nie wiem" tydzien temu w piatek rano pochodzilam troszke szybciej w pracy i tak mnie zaczelo cos kuc po lewej stronie w brzuchu ze potem to juz pomalenku chodzilam lub siedzialam a bol narastal ze niemoglam wytrzymac az mialam lzy w oczach, zwolnilam sie do domu to pierwsze co sie polozylam to troche przestalo a potem pojechalismy do lekarza i jakis pierwszy lepszy mnie przyjol pomacal brzuch i jak uciskal to mnie bolalo bardziej az sie dziwilam ze tak mi brzuch mietoli ja sie boje dotknac bo dzidzia a on tak caly powygniatal nie wiem gdzie wtedy dzidzia sie chowala, wiedzial ze jestem w ciazy. Stwierdzil ze to moze jakas infekcja drog moczowo rodnych i dal antybiotyk i tyle. I ja nie wiem co mnie tam boli jak szykciej pochodze albo jak siadam czy po schodach wchodze... Co myslicie?? bylam u mojej poloznej to jeszcze bardziej mowila ze nie wie co to moze mi sie stawy rozciagaja i dlatego boli, ale ona nic nie wie mam brac antybiotyk i najwyzej wrocic pozniej no jestem załamana Odpowiedz Link Zgłoś
magdula77 Re: Po wizycie... 18.05.08, 21:22 Anulka, na ból brzucha w ciąży wszyscy polecają no-spę (zwykłą lub forte) i większości ona pomaga. podobno bóle przy zwiększonym wysiłku są normalne i należy się oszczędzać, poleżeć - ból powinien minąć. ze mną problem jest taki, że boli bez powodu, ot tak, w ciągu nocy, w dzień. no i no-spa nie pomaga, choć nie wiem jak by było bez niej. poproś lekarza o zbadanie szyjki, bo może to nie zapalenie dróg moczowych, tylko np. skraca ci się szyjka macicy, albo masz właśnie skurcze. i wtedy antybiotyk na nic ale Wam fajnie, że w ciązy chudniecie. ja nie należę do chudzin, a do tego jeszcze przytyłam z 5kg, nie mam wymiotów, jedynie silne [miałam] mdłości, na które pomocne były jakieś przekąski, sok, etc... i teraz oprócz górki z dzieckiem zrobiła mi się nowa fałdka)) ech;> Odpowiedz Link Zgłoś
natkawalczak pomoc w pracy licencjackiej 15.05.08, 19:08 Mam prośbę do wszystkich kobiet….; -). Pomożcie mi w pisaniu pracy licencjackiej. Jestem studentka 3 roku zdrowia publicznego i mam do przeprowadzenia ankietę sprawdzająca świadomość kobiet na temat odpowiedniego przygotowania organizmu do prawidłowego rozwoju płodu. Badam dwie grupy kobiet. Kobiety będące w ciąży z pierwszym dzieckiem i kobiety w grugiej i kolejnej ciąży. Bardzo proszę o pomoc. Odezwij sie na mój adres e-meilowy natkawalczak@wp.pl i przesle ankietę do wypełnienia-potrzebna mi każda ilość ankiet… a wręcz jak najwięcej się da dlatego jak możesz to prześlij tą ankietę do swoich koleżanek. Na wypełnione ankiety czekam do 25 maja gdyz po tym terminie na podstawie tych ankiet pisze dalej prace licencjacka. Bardzo mi pomożecie, gdy wypełnicie tą ankietę. Pozdrawiam i czekam na informacje zwrotną. Odpowiedz Link Zgłoś
anecc Re: pomoc w pracy licencjackiej 15.05.08, 20:36 Czesc Natka!Wyslalam juz maila,z checia Ci pomoge. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka028 Re: pomoc w pracy licencjackiej 16.05.08, 12:10 skoro anecc pomaga to o mi zaszkodzi tez wysylam.. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: pomoc w pracy licencjackiej 16.05.08, 12:26 tez wysylam, a czumu nie Odpowiedz Link Zgłoś
j04nn4 I po wizycie 16.05.08, 19:40 Wczoraj byłam na wizycie, ale jestem zadowolona lekarz zżeby zrobić mi przyjemność, ponieważ aparat do nasłuchiwania serduszka nie mógł wyłapać bicia zrobił mi usg by pokazac bijące serduszko, oczywiście za darmo. Heh Małe chyba spało bo leżało spokojne nie wierciło nóżkami ani rączkami. I rośnie sobie mały człowieczek. Ogólnie wszystko oki, po woli wracam do stałej wagi tzn jeszcze 3 kilo bym doszła do wagi sprzed ciąży, ale nabije się. Pozdrawiam Asia 3 letnia Maja i 18 tyg brzusio Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as Re: I po wizycie 16.05.08, 20:07 hej j04nn4 to fajnie ze jestes zadowolona, jejku to ty prawie tydzien taki co ja a jeszcze masz na minusie biedna musialas sie meczyc to ile schudlas? ja tez troche sluclam ale ze mna to bylo tak ze przed ciaza to mi sie przytylo ze jakos ze trzy miesiace przed ciaza to co niekturzy mowili ze jestem chyba w ciazy, i na wiesc ze jestem w ciazy wiekszasc znajomych odpowiadala w stylu no wiedzielismy wczesniej no bylo widac na swieta(bozonarodzeniowe) heh i ja im odpowiadalam no przykro mi ale wtedy jeszcze niebylam... czasem bylo smutne. Trzymaj sie i ładnie jedz mi teraz mowia jak sie dowiedza jacys dalsi znajomi ze to juz prawie 5 miesiac ze sie zgrabnie trzymam, heh Odpowiedz Link Zgłoś
j04nn4 Re: I po wizycie 16.05.08, 20:20 no przed ciążąważyłam 72 kilo a jak zaszłam spadłam w II miesiącu do 66 teraz 69 ważę. Ale powiem Ci szczerze, że z pierwszą ciążą jak zaszłam też waga około 72 jak szłam do porodu 69 ale w pierwszej ciąży strasznie wymiotowałam do 23 tygodnia non stop. Teraz na szczęście tylko drugi miesiąć. No u mnie piłeczka taka mała z przodu odstaje. To chyba geny moja siostra też szczupło chodziła. Apetyt mam ale fakt, że często chodzę do wc nawet do 5 razy na dobe co zjem to zaraz wydalam. Pozdrawiam was i abyśmy się dobrze trzymały. POzdrawiam Asia 3 letnia Maja i 18 tyg brzusio. Odpowiedz Link Zgłoś
aneczka_ka79 Re: Październik 2008 18.05.08, 20:01 witam wszystkie przyszłe mamusie ja tu pierwszy raz, bo dopiero odkryłam to forum. Fajnie, że można pogadać z dziewczynami, które są na tym samym etapie ja jestem w 18tc, termina na 23.10, to nasze pierwsze dziecko. Podejrzewamy chłopca, ale to nic pewnego, bo podglądaliśmy w 14tc. Za tydzień idę na kolejną wizytę, to może uda się potwierdzić. Chociaż najważniejsze, to żeby było zdrowe- wiadomo Była rozmowa o kremach na rozstępy. Ja używam Pharmacerisa, bo nie jest tak drogi jak mustella a koleżanki chwaliły ja mam straszne rozstępy po okresie dojrzewania na pośladkach. Może teraz uda mi sie zapobiec... pozdrawiam wszystkie ciężarówki P.s. jak u Was z rozmiarem brzuszka? bo po mie jeszcze prawie nic nie widać i trochę się martwię... Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Październik 2008 18.05.08, 20:30 Witaj Aneczka fajnie, że dołączasz do Paźdzernikówek jesli chodzi o rozmiary brzuszka, to nic się nie martw - po niektórych widac szybciej, po innych wolniej - szczególnie w pierwszej ciąży. Poza tym możesz troszke podglądnąć na naszym Paźdzernikowym fotoforum tu masz linka: fotoforum.gazeta.pl/72,2,883,77096889.html Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Październik 2008 19.05.08, 08:25 No właśnie. Jednego dnia nic nie widać, a drugiego okazuje się, że masz piłeczkę. U mnie też na początku był brzuszek, który troszkę sobie wychodowałam przed ciążą, a potem któregoś dnia okazało się, że to już ciążowy, bo fajnie wystaje i jest taki sprężysty, twardszy niż przedtem. Chyba dzięki temu, jak na razie nie przytyłam. Dziś będę podglądać moje maleństwo, bo ostatnio nie chciało pokazać. Ale ide na usg trójwymiarowe, więc jak nie pokaże to sama sobie zobaczę. Hihi. Cała rodzina już od tygodnia mnie męczy, żeby natychmiast po badaniu powiedzieć. Pozdrawiam was wszystkie i naszą nową koleżankę Aneczkę. Odpowiedz Link Zgłoś
anecc Re: Październik 2008 19.05.08, 10:51 Sywia,w takim razie ja dolacze sie do choru prosb Twojej rodziny Napisz koniecznie jak juz bedziesz po tym podgladaniu Malenstwa.Tez mi sie marzy trojwymiarowe usg,ale niestety niebardzo wiem gdzie tu w Anglii moglabym sobie je zrobic.Chyba bede musiala zadowolic sie zwyklym,ale musze poczekac jeszcze tydzien.Doczekac sie nie moge.Rowniez witam cieplutko Aneczke!Brakiem brzuszka sie nie przejmuj,w koncu sie pojawi i jeszcze sie nacieszysz.Ja czekam na trzecie malenstwo,jestem w 20-tym tygodniu ciazy i ciagle chodze w przedciazowych dzinsach.Wygladam co najwyzej jakbym sie najadla,ale jestem pewna,ze brzuszek juz niedlugo sie ujawniDziewczyny pozdrawiam Was poniedzialkowo! Odpowiedz Link Zgłoś
aneczka_ka79 Re: Październik 2008 19.05.08, 13:49 dzięki za miłe przyjęcie brzuszki zaraz polecę oglądać z wilekim zaciekawieniem Sylwia, to życzę Wam, żeby dzieciątko współpracowało i podziel się wiadomościami jak wrócisz. Właśnie też bym chciała iść na 3D, ale nie wiem w którym tygdoniu najlepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
anecc Re: Październik 2008 19.05.08, 15:29 Ja nietety nie mialam 3D,ale z tego co udalo mi sie wysledzic na forum,to dziewczyny robia po 20-tym tygodniu. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as Re: Październik 2008 19.05.08, 18:35 hej dziewczynki, witam nowa moja imienniczke Magdula no mocno nieboli tylko sie wystraszylam ale juz jest ok. tylko przeraza mnie to jak piszecie ze co wizyte lekarz cos tam wam sprawdza albo stan szyjki albo cos no a tu w anglii to zachowua sie jakby ciaza dotyczyla tylko brzucha ginekologa tu niewidzialam i nawet nie wiem jak moglabym sie do niego dostac tak poprostu sie nie da, slyszalam kiedys ze jak bardzo sie chce to lekarz rodzinny umawia na rozmowe... Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s I po USG :))) 19.05.08, 22:12 W końcu po usg. Jestem bardzo miło zaskoczona. Dostałam 6 zdjęć samego dzidziusia, film i odpowiedź na wszystkie pytania jakie zadałam. Warto było. No i oczywiście podjerzałam, kto mnie tak szturcha. Okazało się, że to mój synek malutki. Będę miała synka. Mój mąż też się bardzo cieszy. I powiem wam, że z każdym usg zakochuję się w moim maleństwie jeszcze bardziej. Pozdrawiam wszystkie mamy przed usg i te już po. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka028 Re: I po USG :))) 20.05.08, 08:46 zimka_s gratuluje z calego serca, ciesze sie ze juz wiesz kto tam pod twoim sercem mieszka... Ja za 9 dni ide na usg i moze dowiemy sie kto tam siedzi ale zapytam tez czy u nas robia takie badanie bo jezeli tak i nie jest ono drogie to tez chcialabym z tego skorzystac. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: I po USG :))) 20.05.08, 09:08 hello kobitki,, dlugo sie nie odzywalam bo bylam w POlsce na komunii mojej chrzesnicy. JA czuje sie super,oby tak dalej.W poniedzialek mam usg polowkowe i licze juz dni.MYsle ze dowiem sie kto mieszka w moim brzuszku. Moja siostra ktora jest dokladnei w tym tyg ciazy co ja ,ostatnio dowiedziala sie ze bedzie miala synka,to bylo ich marzeniem. viv--fajnie ze po usg wsio ok.Pewnie jestes uspokojona. Wiecej nie doczytalam bo za duzo tego hehe. Pozdrawiam i do sklikania Odpowiedz Link Zgłoś
tuneczek Re: I po USG :))) 20.05.08, 10:27 zimka - gratulacje. Ja idę na połówkowe dopiero 11 czerwca, zaraz po powrocie z wakacji, ale już się nie mogę doczekać by dowiedzieć się kto tam mieszka Odpowiedz Link Zgłoś
anecc Re: I po USG :))) 20.05.08, 10:38 Zimka,gratuluje z calego serca!Jak to cudownie wiedziec,ze wszystko w najlepszym porzadku.Teraz mozesz spokojnie rozkoszowac sie szczesciemNo i na dodatek udalo sie podejrzec synka i zrobic mu mala sesje zdjeciowa...naprawde super.Jeszcze raz gratuluje i pozdrawiam. Oscis,witaj ponownie.Udal sie wyjazd?Ja juz tez odliczam czas do przyszlotygodniowego usg.Ty masz w swieto mam,a ja dzien pozniej.Oby juz te dni oczekiwan minely... Odpowiedz Link Zgłoś
maciejka_majowa Re: I po USG :))) 20.05.08, 10:51 Witajcie dziewczyny, ja muszę poczekać na usg połówkowe do 3 czerwca. Dobrze, że teraz będzie troszke wolnego to poodpoczywam sobie a potem tydzień powiniem szybciutko zlecieć. Wczoraj wieczorkiem poczułam pierwsze delikatne ruchy, które bardziej porównałabym do "pływających" niż tych słodkich kopniaczków Pozdrawiam Was serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
justyna198390 miałam usg 20.05.08, 10:30 Witam,byłam na usg 3d w sobote i wiem że mam dziewczynkę,bardzo sie cieszę bo mam już synka.Termina mam na 11 października Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: miałam usg 20.05.08, 10:48 Zimka, Justyna, gratuluję Wam serdecznie Synka i Córeczki!!! )) ja też jużbym chciała wiedzieć co tam we mnie siedzi ale połówkowe, to dopiero jakoś za miesiac. Najpierw mam sie zpaisac na normalna wizyte i wtedy sie umówić na usg dopiero... takze jeszcze troszke poczekam... Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: miałam usg 20.05.08, 14:42 Justyna gratuluję córeczki. Mój mąż ciągle się pyta jak się synek czuje. Podziwiam pary, które nie chcą poznać płci aż do porodu. My byśmy nie wytrzymali. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
aneczka_ka79 Re: miałam usg 20.05.08, 15:58 Sylwia, gratuluję synka a Justyna tobie córeczki każdemu według potrzeb przyszły tydzień będzie mod hasłem USG, bo ja też idę we wtorek. Już się nie mogę doczekać. Oscis, ja właśnie się zastanawiam czy to co czuję to mogą być ruchy... jakieś takie dziwne odczucia mam, których nie mogę z niczym innym porównać. Narazie to się zdarzyło 3-4 razy w ciągu 3 dni... to nie za często... no i też tak w samym dole brzucha... Odpowiedz Link Zgłoś
tuneczek ruchy 20.05.08, 18:07 wieczorami jak już leżę, to czuję jak "Maluszek" się wierci. Z dnia na dzień te jego kuksance są bardziej wyczuwalne. Płeć - ja też podziwiam osoby, które nie chcą znać płci aż do dnia porodu. W pewnym sensie rozumiem, ale tylko przy pierwszym dziecku, kiedy płeć jeszcze nie odgrywa tak ważnej roli. Przy drugim, czy kolejnym to już marzymy o odmiennej płci, i umieramy z ciekawości - i tak właśnie jest teraz ze mną ale to jeszcze tyle czasu... aż do 11 czerwca ...akurat w urodziny mojego męża. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as papa:)) 20.05.08, 20:21 Witam dziewczynki i chcialam sie pozegnac bo mnie troszke nie bedzie lecimy do polski w nocy w sobote mamy slub) juz nie moge sie doczekac no i jeszcze jestesmy podekscytowani bo bylismy dzis na usg) no i bedzie mala ania jak to mowia u mnie w pracy ja nie wiem skad wszyscy wiedzieli bo mama jak sie dowiedziala o ciazy to odrazu przybiegla z rozowym kocykiem a tesciowa gadala do brzuszka ze bedzie julia(bo jej sie podoba) w pracy tez wszyscy mowili, tylko moje kochanie mialo nadzieje zobaczyc cos innego chyba sie troszke zawiodlo no ale cały zafascynowany bo pani nam pokazywala wszystkie szczegoly dzidzi powiekszala na raczki i nozki na buzke) a jak tylko przylozyla to dzidzia sobie jadla tak buzke fajnie otwierala ale jestem szczesliwa papa kochane ide sie pakowac do uslyszenia za tydzien) Odpowiedz Link Zgłoś
anecc Re: papa:)) 20.05.08, 21:40 Anulka!Gratuluje corci.Zycze wspanialych wrazen i przezyc w ten wazny dla Was weekend!Odezwij sie koniecznie zaraz po powrocie.pa Odpowiedz Link Zgłoś
myszka028 Re: papa:)) 20.05.08, 21:42 anulka0as czy ja dobrze zrozumialam ze to ty wychodzisz za maz?? - jezeli tak to podwojne gratulacje Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: papa:)) i szkoła rodzenia!!! 21.05.08, 09:17 Anulka, jeśli to Twój ślub to gratuluję, a jeśli tylko jedziesz na ślub to miłej zabawy. Dziewczyny zarówno tutaj jak i w osobnym wątku poruszam temat szkoły rodzenia. Wiem, że pewnie nie wszystkie się wybieracie. Ja jestem totalnie zielona jeśli chodzi o pielęgnację noworodka, nie mam młodszego rodzeństwa i nie opiekowałam się nigdy żadnym maluszkiem. Wybrałam szkołę, i termin. Pani z która rozmawiałam stwierdziła, ze lipiec to kiepski bo gorąco, ale przełom sierpnia i wrzesnia to już ok. Powiedziała, że najlepiej 7 - 8 miesiąc. Ale przecież skoro mam termin na początek października to zajęcia do połowy września to może być za późno i na dodatek bedzie to 8-9 miesiąc. Co o tym sądzicie? Wolałabym w lipcu iść to bedzie włąśnie w okolicy 7 - 8 miesiąc. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
tuneczek Re: papa:)) 21.05.08, 10:02 Anulka0as – gratuluję córeczki. Udanej podróży. Ja szkołę rodzenia odbyłam w 7-8 miesiącu w poprzedniej ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: papa:)) 21.05.08, 13:04 anulka-gratuluje coreczki. JA do szkoly rodzenia zaczelam chodzic od 30tyg. ciazy(w poprzedniej) i skonczylam w 36/37 tyg.i to byl optymalny czas.Nie ma co sie spieszyc. JA tez odczuwam ruchy malenstwa,ale w drugiej ciazy dosc pozno je czulam,w pierwszej juz w 15 tyg.Nie da sie ich pomylic z praca jeli.Czesto sa nawet wyczuwalne na powloce brzusznej po przylozeniu reki. Pozdrawiam,milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
justyna198390 usg,ruchy itp 21.05.08, 09:57 Ja też dołączam sie do podziwu dla kobiet które nie chcą znać płci.U mnie przy pierwszym to była ogromna niespodianka,bo lekarz mówił że na 80% to dziewczynka,ale nie był pewien bo pępowina zasłaniała,a ja nastawiłam sie na córkę i kupowałam ubranka dla córeczki,a jak urodziłam to lekarz powiedział że mam ślicznego synka,zdębiałam....a mój mąż skakał pod niebiosa bo chciał mieć synka,ale terazto napewno dziewucha.Co do ruchów to też czuje od jakiś 2 tygodni,najczęściej wieczorem albo w ciągu dnia jak odpoczywam,jak pogłaczczę brzuszek to cisza a potem znowu.Naprawde super uczucie.Niunia daje znać że u niej dobrze.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 21.05.08, 14:39 Witam i ja po kilkudniowej przerwie. Nie mialam na nic czasu( Witam nowa kolezanke w naszym gronie!! Zimka, Justyna, gratuluję Wam serdecznie Synka i Corci!! Ja na usg ide 23. moze tez sie dowiem kto mnie tam popukuje) Imie mamy na razie tylko dla corci. A jak u Was? Imiona wybrane?? A dzidzie juz czujecie? Ja od kilku dni codziennie juz czuje pukanie. Cudowne uczucie. pozdrawiam goraco! Odpowiedz Link Zgłoś
anecc Re: Październik 2008 21.05.08, 14:53 Ja tez uwielbiam to pukanie z wnetrza brzuszka Najczesciej jak sobie spokojnie siedze,a jeszcze czesciej jak sie poloze.Z imionami narazie jestem w punkcie wyjscia,ale moja mlodsza corcia Nadia ma juz pomysly dla siostry Kasia albo Basia,a dla braciszka Mateusz albo-UWAGA-Sindbad! Na razie staram sie nie gasic jej entuzjazmu.Poczekam do wtorkowego usg,moze Maluszek ujawni plec i wtedy bedziemy pertraktowac.Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
myszka028 Re: Październik 2008 21.05.08, 15:02 Witajcie - widze ze dyskusja na tematy trwa wiec i ja dolocze, a wiec do szkoly rodzenia nie chodzilam i teraz tez nie bede - mialam pomoc przy poprzedniej tzn moja ciotka polozna i wszystko nam pokazala a teraz mysle ze tak szybko si enie zapomina i damy wspolnie rade Co do ruchow maluszka to jak za bardzo sie zepne to maluszek daje znac ze mu za ciasno a tak to jeszcze te ruchy nie sa wyczuwalne a szkoda bo to przyjemne A teraz co do imion - nie zastanawialismy sie dopoki nie bedzie wiadomo "kto" tam siedzi ale nasza corcia dzisiaj rano oswiadczyla nam ze ma juz imie dla dziewczynki - Monika (mi sie osobiscie zle kojarzy - a coz) ale nie przyjmuje do wiadomosci tego ze tez moze byc chlopak i tu sie schody zaczynaja bo ona nie chce brata - a jak tak bedzie ????? Pozdrawiam wszystkie paxdziernikowe mamy Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 21.05.08, 15:19 *anecc, sliczne propozycje) Zwlaszcza Sindbad )) *myszko, moja cora tez na poczatku powiedziala, ze musi byc siostra ale juz teraz jej wszystko jedno, na szczescie Ja maluszka czuje gdy dluzej posiedze bez ruchu, a juz najszybciej jak zjem cos slodkiego. Co do imienia to dla dziewczynki corka juz dawno wybrala, a dla chlopca.... ciagle NIC Odpowiedz Link Zgłoś
huczusia Re: Październik 2008 21.05.08, 15:23 Moja córka codziennie zmienia zdanie, raz chce mieć brata, a raz siostrę, więc mam nadzieję, że nie będzie rozczarowana ))) Połówkowe USG mam ok. 18 czerwca, więc się może dowiemy, jak dzidzia zechce się ujawnić ))) W pierwszej ciąży chodziłam do szkoły rodzenia, jakoś tak w 7 miesiącu zaczęliśmy i byłam bardzo zadowolona. Teraz nie wiem czy będę chodzić czy nie jeszcze się zastanawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
aneczka_ka79 Re: Październik 2008 21.05.08, 15:38 Anulka, ja też zrozumiałam, że to Wasz ślub- gratulacje!! Sylwia, ja mam tak samo- żadnego doświadczenia z dziećmi i wybieram się do szkoły rodzenia. Ale nie wiem jeszcze, w którym szpitalu będę rodzić (nie mogę się zdecydować) a tam chcę chodzić do szkoły. Ale chyba szybciej niż do sierpnia się nie zbierzemy... Te ruchy, to ja ciągle nie mam pewności czy to TO. Ale coraz bardziej się przekonuję, bo zazwyczaj czuje je w tym samym miejscu, a jelita chyba raczej by mi się ruszały po całej szerokości... My dla dziewczynki jesteśmy zdecydowani na Julitę. Mi jeszcze chodzi po głowie Ewa i Basia, ale mąż już nie chce zmieniać. Natomiast dla chłopca jest kompletny brak porozumienia. Ja chcę Antka, ale jemu się kompletnie nie podoba... sam jeszcze nic nie proponuje dla chłopca. Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Październik 2008 21.05.08, 17:00 Anecc - ja myślę, że Sindbad to bardzo dobra propozycja tylko ciekawe, co by powiedziały panie w urzędzie przy rejestracji maluszka )) Aneczka - myślę, że Julita to fajne imie - wcześniej mi nawet przez myśl nie przeszło ale jest to alternatywa dla bardzo teraz popularnej Julii - która swoją drogą jak do tej pory jest moja faworytką jeśli chodzi o imię dla dziewczynki... a jeśli chodzi o ruchy - ja czasem jak sie położę i położę rękę na brzuchu to czuję stuknięcia i smyrgnięcia, ale tylko takie pojedyncze i tylko jak trzymam rękę, bez tego jeszcze nic nie czuje, więc nie wiem czy to to - na razie staram się być cierpliwa, ale tak naprawde tonie mogę się dozekac aż poczuje cos po czym nie będe miec watpliwości ze to dzidzia )) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 21.05.08, 17:41 *Vivi juz niedlugo poczujesz, zobaczysz! Pisalam Ci juz "u nas" w watku Julita i Julia to bardzo ladne imiona! Ja chcialam podobne- Judyta, ale zostalam przeglosowana Jesli bedzie dziewczynka to bedzie prawdopodobnie Tosia Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Październik 2008 21.05.08, 21:12 Aneczka, ale zbieg okoliczności. Ja też chciałam Julitę. Podoba mi się zdrobnienie tego imienia, Jula. Judyta też mi chodziło po głowie. I jak kilka z was chciałam Julię. Tak bardzo mi chodziła po głowie. A potem się okazało, że po prostu tego imienia wszędzie pełno. Mój synek, kurcze ale to niesamowicie brzmi, chyba bardzo lubi mnie kopać. Jak już się zabiera do roboty, to czuję się jakby capoeire ćwiczył )). Kocham to moje maleństwo niesamowicie. Nie wiedziałam, że to takie niesamowite uczucie. Fajnie, że czasem jak zaczyna buszować to czuję w środku i przez brzuch jak przyłożę dłoń. Mam nadzieję, że będzie lubił imię, które dla niego wybraliśmy. Początkowo miało być oryginalne, mój mąż wyobraźcie sobie chciał syna nazwać Jarema. Ja miałam kilka różnych pomysłów. Szczerze mówiąc nawet teraz zastanawiam się jeszcze nad innymi, ale tak można do końca życia się zastanawiać. A do szkoły rodzenia pójde na 100%. Chcę zobaczyć jak mój Tomek przewija bobaska )) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: Październik 2008 22.05.08, 11:17 A ja mam metlik w glowie jesli chodzi o imiona dla drugiego dzieciaczka,pozatym nie wiem jaka plec.Dodatkowe utrudnienie. Dla dziewczynki podoba mi sie LAura,Wiktooria,Anika,a dla chlopca zero pomyslu. anecc- Sindbad --usmialam sie pozytywnie.Co te nasze male mozdzki sobie nie wymysla,prawda?Ale masz racje ze nie trzeba odrazu blokowac. Wczoraj wieczorem moja dzidzia miala faze kopania,super uczucie.No i dzis tez juz czestsze ruchy niz ostatnimi dniami.PEwnie teraz dopiero sie zacznie. Odpowiedz Link Zgłoś
anecc Re: Październik 2008 22.05.08, 11:31 Wiesz Oscis,ja mysle ze z tymi imionami moze bedzie latwiej po usg? Oczywiscie jesli cos uda sie dojrzec.Zostalo nam tylko pare dni Najsmieszniejsze jest to,ze marzy mi sie synek,a jesli juz mysle o imionach to rozwazam same zenskie...Intuicja?! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 22.05.08, 11:46 *oscis, uwielbiam imie Anika! I znam jedna mala, urocza dziewczynke o tym imieniu. A dwa mieisiace temu kolezanka urodzila Laure, tez mi sie podoba to imie. Wiktoria tez bardzo ladne, takie dostojne, tylko z tych trzech najbardziej popularne. Ja postanowialm nie meczyc sie juz mysleniem o imieniu dla chlopca az do usg, ale nie wychodzi mi to Fajnie, ze Wy juz za kilka dni bedziecie wiedzialy! Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: Październik 2008 23.05.08, 11:10 Ale cisza..dziewczyny gdzie sie podziewacie?? U nas swici piekne sloneczko,a wiec pogoda sprzyja spacerka.BArdzo widoczne sa wasze brzuszki??Bo moja pileczka rosnie i widac ze to brzuszek ciazowy.Dzidzia coraz wiecej daje o sobie znac,juz widac po brzuszku jak sie rusza---super uczucie. anecc---juz pare dni dziela nas od wizyty.,TAk sie ciesze,a zarazem neipokoje,czy aby wszystko w porzadku. czarna kota----czesto imie kojarzy sie nam z druga osoba,wtedy albo nas odciaga albo przyciaga hehe.Anik zadnych nie znam,tylko sie zastanaiwam czy nie beda mylic z Anita?ß Bede myslec o imionach jak poznam plec,hehe Milego dzionka,pa Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 23.05.08, 12:17 Jestem, jestem U nas tez sie wypogodzilo, az milo! Brzuszki pazdziernikowe mozesz zobaczyc tutaj: fotoforum.gazeta.pl/72,2,883,77096889.html moze dodasz tez swoje zdjecie? Chetnie zobacze! Moj brzuszek tez juz spory Tez bede myslec o imionach jak sie dowiem kto to milego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
magdula77 Re: Październik 2008 23.05.08, 13:20 cześć, nas nadal szaro i deszczowo, ale wcale mi to nie przeszkadza. do leżenia w łóżku pogoda w sam raz ale dziś idę na USG i już tylko tą myślą żyję: po 1. wyjdę z domu (!), po 2. może uda nam się dokładnie podejrzeć bobasa..., a jak nie, to chociaż na niego popatrzmy;> gratuluję tym, co już wiedzą kto tak kopie! Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: Październik 2008 24.05.08, 11:18 Cześć! U mnie 17t3d i też już czuje jak mały kopie, a ostatnio nawet mąż poczuł jak położył ręke na mój brzuch. Niesamowite uczucie.... Na ostatnim USG mały nam sie ładnie odsłonił i pokazał, że jest chłopcem, kolejne USG 18 czerwca, ciekawe czy nadal nim będzie Na imie będzie miał chyba Dawid, mi podoba sie jeszcze Filip... A dla dziewczynki to Dominika, Laura, Milenka, Maja tu raczej jest większy problem z wyborem... Pozdrawiam wszystkie przyszłe Październikowe Mamusie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: Październik 2008 24.05.08, 18:43 czarna kota--nie widze twojego zdjecia z brzuszkiem Odpowiedz Link Zgłoś
tuneczek Re: Październik 2008 25.05.08, 15:18 Hej, Ruchy czuję już od bodajże dwóch tygodni, z dnia na dzień coraz mocniejsze pukanie Imiona mamy już wybrane: Natalia albo Dawid. Tak jak większości z Was podoba mi się także Julia czy Wiktoria, ale nie chcę by później w przedszkolu czy na podwórku jak zawołam, to odwracały się 3-4 osoby. Mój synek jednak chce siostrzyczkę i raczej nie przyjmuje do wiadomości że to może jednak być braciszek, 12 czerwca się dowiem – mam taką cichą nadzieję. Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: Październik 2008 25.05.08, 21:27 Witam, ale tu pustki. Jutro z ranka lece na wizyte do gina.Ciesze sie a zarazem troche martwie,ale pewnie kazda ma jakis niepokoj przed badaniem usg. Moze bede mogla juz wymyslac imiona??)mam cicha nadzieje. Zycze spokojnej nocki,do jutra,pa Odpowiedz Link Zgłoś
anecc Re: Październik 2008 25.05.08, 23:05 Oscis, wlasnie rozmyslalam dzis o Twoim jutrzejszym usg.Trzymam mocno kciuki i nie mam najmniejszych watpliwosci,ze wszystko bedzie OK.Od rana bede tu zagladac.Czekam niecierpliwie na szczesliwe wiesci.Spij spokojnie.Pa Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: Październik 2008 26.05.08, 13:29 Witam kochane.Juz po usg,musze z radoscia obwiescic ze dzidzia zdrowa,ladnie rosnie i sie rozwijauff,kamien z serca.Mialam usg normalne polaczone z 3d,ale tylko nieklorych czesci ciala dzidzi.Lekarz dla siebie zrobil te polowkowe ,dla wymiarow jest rzetelniejsze (te normalne).Dzidzia kopala,zaslaniala buzke raczkami- -super uczucie. Ale plci nie znam,moge stierdzic ze moja niunia ma ladna pupcie,hehe,wiec sie domyslacie ze nie chciala sie ujawnic. Mam fotke z usg ,na niej widoczna bardzo wyraznie buzka,bo zdjecie z 3d)Jestem happy.NAjwiekszym prezentem jest dla mnie zdrowa dzidzia. A 24 czerwca ide w Polsce na 3d i napewno sie dowiem plci. Pozdrawiam wszystkie brzuchatki i uglaskania dla brzuszkow. anecc--czekam na wiesci od ciebie.Kiedy masz dokladnie??jutro?ßo ktorej?? Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
anecc Re: Październik 2008 26.05.08, 14:01 Oscis,kochana jestes wreszcie!Tak sie ciesze,ze wszystko w najlepszym porzadku.Czekalam niecierpliwie na wiesci od Ciebie.Wiedzialam,ze bedzie ok,ale Twoje potwierdzenie bylo niezbedneMaluszek na pewno cudny i bardzo mocno gratuluje tych pozytywnych wynikow.No i fakt,ze wreszcie moglas popodziwiac na zywo te fikolki...Super!Co do plci,to tez mam dziwne przeczucie,ze ja jutro sie tego nie dowiem,ale mimo naszej ciekawosci nie to jest najwazniejsze.Tez chcialabym popatrzec na mojego Maluszka w 3d,ale nie wiem czy bedzie taka mozliwosc...Tak czy owak doczekac juz sie nie moge jutra,bo ja kolejna mozliwosc usg bede miala dopiero pod koniec lipca,w Polsce.A jutro wizyta wyznaczona na godz.10.45.Niech juz bedzie jutro i niech wiesci beda same szczesliwe....Pozdrawiam cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: Październik 2008 26.05.08, 15:03 anecc- rozumiem twoje obawy przed jutrzejszym terminem.Mialam je tez,czekalam z niecierpliwoscia na te usg,ale w srodku towarzyszyl mi jakis niepokoj. Ale napewno bedzie wszystko w porzadku, zobaczysz.TRzymam mocno kciuki i bede czekala na wiesci. A do watku brzuszkowego sprobuje zaraz wkleic dzisiejsza fotke z usg, Wszystkiego najlepszego wszystkim mamym,i tym przyszlym tez. Pozdrawiam,Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Październik 2008 26.05.08, 16:30 Witam dziewczynki. Trochę u mnie było cicho, ale remont daje się we znaki. Ostatnio mój maluch był taki grzeczny, że zaczęłam się niepokoić, ale od wczoraj znowu nieźle rozrabia. Cieszę się, że u was usg ok. Wszystkie wiemy, że to najważniejsze. Ja się denerwuję bo w czwartek idę do nowego lekarza. Mam niestety strasznego pecha jeśli chodzi o lekarza prowadzącego. Moja obecna lekarka jest nieobecna nie wiadomo dlaczego, w szpitalu mówią, że jest chora, a w przychodni, że ma problemy rodzinne. Nikt nic nie wie. Odsyła pacjentki do pani ginekolog, która nie jest połóżnkiem. Teraz idę do lekarza, który pracuje na inflanckiej. Podobno jest bardzo dokładny i dobry. Chcę, żeby moja ciąża była bezpieczna. Czy wy też miałyście takie problemy z lekarzami? Pozdrawiam wszystkie i ... PO RAZ PIERWSZY MOJE DROGIE, WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI DNIA MATKI. W końcu to teraz także nasze święto, niektórych z was nawet podwójnie bo druga ciąża )) Odpowiedz Link Zgłoś
myszka028 Re: Październik 2008 26.05.08, 17:42 Witajcie kolezanki, ciesze sie ze u was wszystko w porzadku po usg. ja dopiero w czwartek ide na wizyte i tak sie zastanawiam czy mam jakies obawy? - chyba nie - ale zastanawiam sie czy "nasza" dzidzia ujawni swoja plec bo jak juz wspomnialam idziemy tam rodzinnie. Co do usd 3D to niestety ja nie bede w stanie tego zrobic bo u nas tego nie ma a jechac 100km to troche daleko a cena? - no coz chyba nie jest wygorowana bo 250zł. Ale zapytam mojego lekarza co i jak.... Ruchy?? - jakies sa wszyscy twierdza mi ze to moga byc jelita bo mi nie za bardzo wierza ze to ruchy, ale jedno mnie niepokoi i zapytam lekarza bo chudne.... Wy tez ak macie? Wszystkiego naj... z okazji Dnia Matki Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Październik 2008 26.05.08, 18:30 Myszka, ja też coś czuję, od czasu do czasu, takie lekkie popukiwanie od wewnątrz. Wcześniej jeszcze tylko jak przyłożyłam rękę, ostatnio czasem nawet bez, ale jak powiedziałam swojej mamie, to też się śmiała, że wymyślam, że jak to możliwe, żeby pierwsze co to z ręką było czuć i że to pewnie jelita, bo ona czuła gilgotanie a nie jakieś pukanie ale się nie przejmuję - wkońcu każdy moze inaczej nie? ja gdzieś wewnętrznie czuję i mam nadzieję, że to dzidzia, i z tego się cieszę )) Odpowiedz Link Zgłoś
tuneczek Re: Październik 2008 26.05.08, 19:11 wszystkiego naj z okazji Dnia Matki! Czasami niestety dzidzia nie chce się ujawnić, pomimo prób podglądania na usg. Odpowiedz Link Zgłoś
tuneczek Re: Październik 2008 27.05.08, 09:20 anecc - powodzenia na dzisiejszej wizycie. Trzymam kciuki. Jeśli chodzi o reakcję na ciążę, to wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach jest mnóstwo kobiet, które mają problemy z zajściem w ciążę i one na pewno patrzą z zazdrością na nas. Inne z kolei z czułością, jeśli chodzi o facetów to cóż dla nich nosimy dzidzię w brzuchu. Odpowiedz Link Zgłoś
aneczka_ka79 Re: Październik 2008 26.05.08, 19:41 oscis, cieszę się że wieści z usg dobre. ja idę jutro i też się zaczynam denerwować, czy wszystko będzie ok. moje pukanie, to już chyba ostatecznie są ruchy dzieciątka, bo nigdy wcześniej w życiu nie miałam takich odczuć. Ale u mnie to jest bardzo nieregularne, czasem cały dzień nic nie czuję... zobaczymy co powie jutro doktorek. No i może maluch da się podejrzeć Ja z lekarzem nie mam problemów, bo chodzę prywatnie. No ale na NFZ to różnie bywa, lekarze przychodzą i odchodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: Październik 2008 26.05.08, 20:57 byłam dzisiaj na wizycie...z dzidzią wszystko w porządku. Przyplątała mi się jakaś infekcja związana z zębem, muszę przez to porobić trochę badań. Mam się dużo oszczędzać. Pani gin. powiedziała mi kto tam sie kryje tak wstępnie na oko, ale mamy się jeszcze nikomu nie chwalić...no ale Wam powiem...córeczka. Jestem w szoku, mąż również, ale cieszymy się. Płeć będziemy sprawdzać przy następnych wizytach, aż będzie pewnie na 100% Cieszę się, że z dzidzią wszystko ok, bo bardzo się denerwowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Październik 2008 26.05.08, 21:19 Cieszę się, że u was wszystko ok. Z tym moim lekarzem to właśnie najbardziej irytujące jest to, że ja od początku ciąży chodzę prywatnie... Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: Październik 2008 26.05.08, 22:05 krispi--wow,gratuluje coreczki. aneczka Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: Październik 2008 27.05.08, 08:28 Cześć!!! Strasznie mnie irytuje jak ktoś właśnie mówi że łe to jeszcze za szybko na ruchy, pewnie Ci sie wydaje itd. Chyba my wiemy najlepiej co sie w nas dzieje... Ja już też czuje ruchy i wyraźne kopniaki i mam to szczęście, że gin powiedziała, że już powinnam je czuć więc tylko mnie utwierdziła, że to na pewno to!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anecc Re: Październik 2008 27.05.08, 08:48 Dziewczyny za dwie godzinki bede stac na bacznosc w klinice,czekajac na usg.Nie wiem czemu,ale chyba nigdy nie denerwowalam sie tak bardzo.Ale od poprzednich ciaz minelo pare lat,wiec moze nie pamietam...Juz chcialabym wiedziec,ze wszystko jest super.Starsznie sie martwie.Odezwe sie pozniej.Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Październik 2008 27.05.08, 08:55 No właśnie. Znamy nasze ciało dużo lepiej i potrafimy stwierdzić, że to co czujemy (ruchy dziecka) to coś, czego wcześniej nie czułyśmy. Ja najpierw nie uwierzyłam, ale kiedy po chwili ruch się powtórzył to zrozumiałam, że to dzidzia. Szczególnie, że te ruchy w sumie szybko robią się dość regularne. A przy okazji muszę wam powiedzieć, że zauważyłam ostatnio dziwne spojrzenia ludzi. Mężczyźni prześlizgują się wzrokiem, ale kobiety patrzą dziwnym wzrokiem na brzuszek. Nawet mój mąż mnie zmierzył. Kiedy poszliśmy na pizzę to zauważył, że jakaś dziewczyna zmierzyła mnie od góry do dołu i patrzyła na brzuch. To zazdrość czy co? Powiem wam, że reakcja ludzi jest szokująca, w autobusie udają, że nie widzą, a jeśli już to często patrzą jakbym była nastolatką, która latała za chłopakami i wpadła. Co się z tymi ludźmi dzieje? Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: Październik 2008 27.05.08, 09:27 Ja raczej z taką sytuacją sie nie spotkałam ale.... np. ostatnio spotkałam sie po jakimś czasie z koleżanką, podeszła do mnie, pogłaskała mnie po brzuszku i powiedziała że ładnie wyglądam i brzusio już taki ładny.... super uczucie aż mi sie miło zrobiło... Choć kiedyś na którymś wątku jakaś dziewczyna pisała, że nie znosi jak ktoś ją głaszcze bo brzuchu bo to naruszenie jej prywatności.. Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Październik 2008 27.05.08, 09:28 Moim zdaniem w autobusie i kolejkach to jest inna bajka -ludzie stają się ślepi i w ogóle. Ale na ulicy czy gdzieś, jak Cię zmierzą i zatrzymają wzrok na brzuszku...wydaje mi się, że to tak automatycznie wychodzi. Ja też tam miałam, jak mijałam kobietke w ciąży a ostatnio też zauważyłam jak z meżem wychodziliśmy ze sklepu z meblami, a jakaś para wchopdziła to babeczka mnie przejechała wzrokiem i na dłużej zatrzymała się na brzuszku. Ja się tylko uśmiechnęłam i w sumie ucieszyzłam - to znaczy że już widac że to ciąża a nie tłuszczyk )) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 27.05.08, 11:17 Witajcie! *Oscis *Krispi ciesze sie bardzo, ze dzidzie pieknie sie rozwiaja! Wiedzialam ze wszystko jest dobrze!!! *Anecc trzymam kciuki za wizyte, na pewno wszystko jest w pozadku ale te nerwy to normalka, tez tak mam! *Wszystkim zycze samych wspanialych wiesci na wizytach!!! *Oscis, moich zdjec jest nawet kilka na fotoforum pazdziernik 2008, zobacz dobrze! Ja moja dzidzie juz czuje wyraznie codziennie, nawet kilka razy dziennie. I sa to juz takie ruchy ze nie da sie tego pomyslic z niczym innym Milego dnia!! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 27.05.08, 13:42 *Oscis, troche juz minelo od zrobienia tego zdjecia, teraz jest znacznie wiekszy, niedlugo dorzuce cos nowego A gdzie Twoje zdjecie, bo teraz ja nie widze Musze poszukac! A ja wczoraj zrobilam ryz zapiekany z jablkami i z cynamonem- pychota! Myslalam ze nigdy sie nie najem hehe Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: Październik 2008 27.05.08, 14:07 wstawilam fotke pod link ktory mi podalas. DOdatkowo dorzucilam fotke zwczorajszego usg.Niemozliwe ze nie widzisz Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 27.05.08, 14:22 Oscis, cos mi sie nie otwieralo, ale juz widze! Slicznie wygladasz, a brzuszek taki ladny, zgrabniutki! I dzidzia przesliczna! Odpowiedz Link Zgłoś
myszka028 Re: Październik 2008 27.05.08, 16:23 witjcie a ja zmienilam termin wizyty z czwartku na srode bo jak sie okazalo moj lekarz wybiera sie na wakacje i dopiero by bylo... troch epozno mam ta wizyte ale wazne ze bedzie na czasie, teraz to zaczynam sie "bac" - jak pisalam wczesniej ze nie mam takich obaw tak wiec teraz im szybciej ta wizyta tym bardziej mam jakies dziwne uczucia.... co do tych spojrzen u nas nie ma czegos takiego a przynajmniej ja nie zauwazylam... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anecc Re: Październik 2008 27.05.08, 16:43 No,jestem juz po tym,tak wyczekiwanym usg.Przepraszam,ze dopiero teraz sie odzywam,ale zaraz jak wrocilam ze szpitala zagadalam sie z przyjaciolka na skypie,pozniej trzeba bylo nakarmic corcie i troszke mi czasu zeszlo.Na szczescie badanie nie wykazalo nic niepokojacego,ale czuje jakis niedosyt informacji...Przyzwyczajona jestem do szczegolowego omawiania badania,bo tak robil moj ginekolog w Polsce,a tu nie dosc,ze w obcym jezyku,to jeszcze jakos tak skromnie w informacje.Kobieta,ktora robila mi usg powtarzala,ze wszystko ok i na koniec wreczyla wydrukowany zestaw tabelek i wykresow.A ja mam wrazenie,ze wiem niewiele wiecej niz przed badaniem.Powinnam byc szczesliwa,a ciagle nie czuje sie uspokojona.Moze to ten brak zaufania do angielskiej sluzby zdrowia?W sprawie plci Malenstwa tez pani niebardzo chciala sie wypowiadac.Na 60% stawiala na dziewczynke.Teraz pozostaje mi czekac na lipcowa wizyte w Polsce...Mam nadzieje,ze wszystko bedzie ok.Przepraszam,ze jakos tak pesymistycznie,moze to ta deszczowa pogoda mnie tak nastraja..Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 27.05.08, 16:52 *Anecc najwazniejsze, ze wszystko jest w pozadku a dzidzia sie dobrze rozwija! Jakby cos bylo nie tak to na pewno bys sie dowiedziala!! Oni tutaj maja niestety inne podejscie niz jestesmy przyzwyczajone Ja mam usg pod koniecz czerwca ale wiem, ze w Polsce i tak pojde jeszcze raz zeby sie "nasycic" i wiecej dowiedziec! Usmichnij sie) pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
anecc Re: Październik 2008 27.05.08, 17:01 Dziekuje Aniu,masz racje najwazniejsze,ze Maluszek zdrowy!Nie moge sie przyzwyczaic do tych angielskich innosci,ale wierze,ze nic zlego sie nie dzieje i tego sie bede trzymac! Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Październik 2008 27.05.08, 18:48 Dziewczyny ja już ze 3 razy próbowałam wrzucić fotkę na forum. Pojawia się komunikat, że czeka na autoryzację i nic się dalej nie dzieje. Jakaś podpowiedź co robię nie tak... Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Październik 2008 27.05.08, 18:49 Mi się chyba raz zdarzyło takie coś... ale spróbowałam ponownie i poszło do razu. Może odczekaj jakiś czas, albo może fotka jest trochę za duża? nie wiem czy są tu jakieś ograniczenia co do wielkości...? Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Październik 2008 27.05.08, 18:58 Czekałam dość długo, nawet ok 15 minut. A zdjęcia specjalnie małe wrzuciłam. Mam je w swojej galerii, ale tak żeby je było widać to nie mogę dodać. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 27.05.08, 19:01 To pewnie cos jest nie tak na stronie. Musisz poczekac. Jak do jutra sie nie pojawi to dodaj jeszcze raz. powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Październik 2008 27.05.08, 19:03 Czekałam dość długo, ok 15 minut. Nic to nie dało. Mam zdjęcia w prywatnej galerii, ale dodać ich żeby było widać nie mogę. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 27.05.08, 19:15 *Zimka, jest juz Twoje zdjecie! Ale Ty szczuplusia jestes Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Październik 2008 27.05.08, 19:29 Czarna_kota wyobraź sobie, że nie aż taka jak się wydaje. Przed ciąża moja waga to było co najmniej 65 kg co przy moim wzroście było tak sobie, tzn. miałam generalnie spory brzuszek... Jakimś cudem praktycznie nie tyję od początku ciąży, może ze 2 kg. Wszystko chyba w brzuch idzie. A przy tym dzidzia rozwija się prawidłowo. Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Październik 2008 27.05.08, 19:39 a ja Twoje fotki widziałam już wcześniej właśnie wchodząc na ikonkę galerii obok Twojej ksywki a teraz już widać normalnie i też pomyślałam, że jesteś szczuplutka )) ale wierzę w to co piszesz - ja tez ważyłam ok 65 kilo chyba nawet trochę więcej i tłuszczyk na brzuchu był moją zmorą - tymbardziej, że brakowało silnej woli by go zwalczyć i troszkę teraz przytyłam, ale tez nie tak dużo - i też chyba wszystko idzie w brzuch, bo w swoje spodnie dawne (przynajmniej kilka) w udach i tyłku wchodzę normalnie, tylko nie zapinam na brzuchu bo sie nie da chyba że bardzo niskie biodrówki, to jeszcze jako tako... Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Październik 2008 27.05.08, 19:50 No ja już niestety nie mieszczę się w żadne zwykłe spodnie. Tak jak mówisz w udach są ok, ale na brzuchu nie ma szans na zapięcie. Cieszę się, że nie tyje, ale przed nami jeszcze trochę... Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: Październik 2008 27.05.08, 21:17 anecc -bardzo sie ciesze ze wszystko ok.Plec nie wazna,oby dzidzia sie zdrowa urodzila,prawda? Angielska sluzba zdrowia ma to niestety do siebie ze nei jest bardzo dokladna ,tylko suche informacje no i te prowadzenie ciazy przez polozna dla mnie troche dziwne. Ale jak sie udasz w Polsce do lekarza to zapewne dowiesz sie wiecej,nie mowiac juz o plci. Moja kolezanka miala dzis usg,ma termin na 4pazdziernik,a ja na 3pazdziernik Ona sie dowiedziala ze beda miec coreczke,a maja juz 17mies. synka.Wiec sa happy. A ja czekam na 24 czerwca,kiedy to bede miala usg 3d,wtedy napewno sie dowiem USmiechnij sie i poglaskaj brzuszek odemnei i Oscarka. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 27.05.08, 21:31 *Oscis! To czekamy razem bo ja mam usg 23 czerwca) Dobrej nocy Dziewczyny!! Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: Październik 2008 27.05.08, 21:47 Anecc cieszę się, że z Twoim Maluszkiem wszystko w porządeczku Z płcią masz tak jak i ja...nic pewnego...ale to ni ma przecież znaczenia...ważne, żeby było zdrowe. Dziewczyny byłam wczoraj na usg i niby powinnam być spokojna bo gin. powiedziała, że wszystko jest ok z dzidzią, serduszko ładnie bije i w ogóle, ale ja się coś denerwuję. Od 3 dni nie czuję takich ruchów jak wcześniej. Dzisiaj może były ze dwa małe kopniaczki...a wczoraj i przed wczoraj nic. Nic już nie rozumiem...boję się, że coś jest nie tak... Przecież z dnia na dzień powinno mocniej i częściej kopać... Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: Październik 2008 28.05.08, 08:49 Witam Środowo!! Dziewczyny nie przejmujcie sie tymi ruchami, na pewno wszystko jest w porządku. Ja kolejne USG mam 18 czerwca i już nie moge sie doczekać. Ciekawa jestem czy teraz też sie potwierdzi, że w brzuszku fika mi chłopczyk. A jeśli chodzi o rzeczy dla maluszka to ja postanowiłam na razie kupować w neutralnych kolorach, czyli np. zielone... zdąże jeszcze kupić coś niebieskiego albo różowego ale to zostawie sobie na później. Kurcze ile radości przynosi zakup takiej malutkiej głupiutkiej czapeczki... Odpowiedz Link Zgłoś
aneczka_ka79 Re: Październik 2008 27.05.08, 21:55 a ja z tymi ruchami, to mam całkiem inaczej. Przez ostatnie 2 dni przestałam cokolwiek czuć. Ale dziś na usg było widać jak małe się rusza a ja tego nie czułam, więc widocznie docierają do mnie tylko silniejsze kopniaki. Z resztą ja mam termin na 23 października- to jest między nami 3 tyg różnicy. Mam nadzieję, że ja za 3 tyg. też będę częściej czuła ruchy. anecc- ja też mam jakiś niedosyt po wizycie. Sama nie wiem o co chodzi, bo wszystko ok i strasznie się cieszę, bo bardzo zacząłam się denerwować dziś od rana, że coś będzie źle... zmierzyliśmy głowkę, nóżkę, brzuszek a mi i tak było mało... najchetniej, to bym się na stałe do usg podłączyła płci nie zobaczyliśmy, bo pępowina szła akurat między nogami, ale jakoś mnie aż tak bardzo nie interesuje Odpowiedz Link Zgłoś
aneczka_ka79 Re: Październik 2008 27.05.08, 21:58 sorry, że jedno pod drugim, ale nie widzę opcji edycji... krispi, nie widziałam wcześniej Twojego postu- mam to samo z ruchami i staram się nie denerwować. lekarz mi powiedział, że regularne ruchy powinnam czuć za 4 tyg nawet. czyli gdzieś koło 22tc Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: Październik 2008 27.05.08, 22:27 czarna kota,a jakie masz usg,te 3d? Ja mam 3D ,ale u lekarza w POlsce,a tu u mojego 14lipca kolejne badanie usg i badanie z glukoza. A wy tez macie juz na glukoze termin?U mnie wypadnie to w 31tyg. i tak sie zastanawiam czy nie za pozno,ale nie jestem lekarzem i nie mi tu decydowac. Spokojnej nocki Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Październik 2008 28.05.08, 09:30 Krispii ja już czuję bardzo wyraźne ruchy, tzn. dokładnie wiem, że to mój synek. Ale kilka dni temu przez dwa dni też było spokojnie. Z czasem dzidzia w brzuchu będzie regularnie spała i się budziła i to wtedy trzeba zwracać na to uwagę. Na razie spokojnie. Ja byłam przekonana, że moje słoneczko mnie kopie, a pani doktor na 3d powiedziała, że w 20 tygodniu to raczej czuć większe części ciała jak główka bo reszta za mała, ale ja się nie do końca zgadzam bo czuję te ruchy bardzo różnie. A do dziewczyn, które czują niedosyt a były na zwykłym usg. Ja czułam się tak niedoinformowana po usg, że aż się popłakałam. Polecam prywatnie. Dodatkowy monitor przy łóżku, tak żeby mamusia mogła patrzeć i 15 minut oglądania wszystkiego dokładnie i tłumaczenia. Jak coś to mogę podać namiary. Pozdrawiam październikowe Mamusie. Odpowiedz Link Zgłoś
tuneczek Re: Październik 2008 28.05.08, 10:41 Anecc – grunt, że wszystko z dzidzią w porządku, ale oszczędność lekarzy angielskich jest zdumiewająca, przestanę narzekać na polską służbę zdrowia. U nas piękna niemalże letnia pogoda... Odpowiedz Link Zgłoś
j04nn4 I mija półmetek :))) 28.05.08, 11:26 Jeszcze drugie tyle i już będzie dzidzia na świecie. Samopoczucie już oki poza wiecznym zmęczeniem. Brzusio wystaje jak mała piłeczka. Kopniaki są najczęściej wieczorem lub w nocy, apetyt się poprawił, cały czas przegryzam owoce i warzywa i piję litry wody dziennie. Jak tam u was. Troche się obawiam tego lata umęczymy się troszke. Pozdrawiam Asia 3 letnia Maja i 20 tyg brzusio. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka028 Re: I mija półmetek :))) 28.05.08, 12:36 j04nn4 mi polmetek minie dopiero za 2 tygodnie a co do tych "kopniakow" no coz kazda czuje to inaczej,a co do apetytu to ja mam go caly czas dzisiaj wybieram sie do lekarza to moze cos podpowie?? pozdrawiam aha a co do lata no coz zalezy jakie bezie ale faktycznie ciezko bedzie bo to "prawie" koniec i najgorsze miesiace przed nami Odpowiedz Link Zgłoś
tuneczek Re: I mija półmetek :))) 28.05.08, 12:41 myślę, że razem jakoś te najgorsze miesiące przetrwamy, bo nawzajem będziemy się wspierać Odpowiedz Link Zgłoś
anecc Re: I mija półmetek :))) 28.05.08, 12:53 Dziekuje dziewczyny za wsparcie!Jak sie tak wczorj wygadalam i ponarzekalam na angielska sluzbe zdrowia,to mi sie nieco lzej zrobilo.Grunt to zeby nasze Maluszki zdrowo rosly w brzuszkach.Ciesze sie,ze jestescie.Przesylam buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
patanka czesc wszystkim październikowym mamom. 28.05.08, 13:40 jestem w 21 tc Termin z OM mam na 9 października. Mieszkam obecnie w irlandii, ale w niedziele wracam na stale do Polski BYlam tutaj w szpitalu na badaniach (krew, mocz usg malucha) i wszystko bylo ok, ale jak poszlam do Polskiej ginekolog to powiedziala, ze moja szyjka jest za luzna i mam caly czas lezec. Poradzila zebym wrocila do POlski bo tam sa leki itd. Tutaj w Irlandii przez cala ciaze nie badaja ginekologicznie. Bardzo martwie sie co bedzie, czy czasami nie urodze za wczesnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: czesc wszystkim październikowym mamom. 28.05.08, 13:58 Ja juz dawno stwierdzilam, ze nie dam zlego slowa na polska sluzbe zdrowia powiedziec po tym co widze tutaj *Oscis, usg mam tutaj i bedzie to "fetal anomaly scan" wiec ponoc cos jak polowkowe, zobaczymy. A w Polsce tez na pewno pojde!! *Aneczka, to mamy podobny termin! Ja mam na 21. Moje ruchy tez sa jeszcze nieregularne, ale ponoc dopiero po 22.tyg powinno sie czuc bardziej regularne. Ja tez jeszcze nie znam plci i denerwuje sie jak pojde do sklepu, ze wszystkie rzeczy albo rozowe albo niebieskie! nic nie ma w kolorach neutralnych Nawet nie wiem kiedy kupilam dwa rozowe pajacyki! Jak bedzie chlopczyk to fajnie bedzie wygladal hehe Milego dnia zycze! Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: czesc wszystkim październikowym mamom. 28.05.08, 14:06 Witaj patanka. Przede wszystkim spokojnie. Nerwy jeszcze nikomu nie pomogły. Dobrze, że wracasz do Polski. U nas wg mnie i tego co czytam tu na forum dokładniej opiekują się ciężarnymi. Faktycznie będziesz musiała dużo leżeć i oszczędzać się. Lekarz dokładnie Ci wytłumaczy. To jest problem, który dotyka sporo kobiet w ciąży. Żeby Twoje maleństwo było bezpieczne lekarz założy Ci prawdopodobnie specjalny szew. Nie bój się. Będzie dobrze. Moja koleżanka z pracy też miała ten problem. Ma założony szew i wszystko ok. Tyle, że musi się oszczędzać. Po prostu oszczędzaj się póki co jak możesz. Trzymamy kciuki i koniecznie się do nas odzywaj. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
domi8011 Re: czesc wszystkim październikowym mamom. 28.05.08, 15:06 Ja też jestem w 21 tyg. i właśnie wybieram się na USG. Strasznie się boję a z drugiej strony cieszę, że zobaczę maluszka.Boję się dlatego, że do tej pory nie czułam żeby dzidzia mnie kopała albo po prostu jestem taka nieczuła???Zobaczymy co będzie po usg. Odpowiedz Link Zgłoś
magda1039 Re: czesc wszystkim październikowym mamom. 28.05.08, 15:21 U mnie równiez 21 tydzień, termin na 10 pazdziernika. USG jutro Odpowiedz Link Zgłoś
magda1039 Re: czesc wszystkim październikowym mamom. 28.05.08, 15:22 U mnie tez 21 tydzień, termin 10pazdziernik, USG jutro Odpowiedz Link Zgłoś
aneczka_ka79 Re: czesc wszystkim październikowym mamom. 28.05.08, 16:18 Witaj patanka zdaje mi się, że Sylwia dobrze pisze. Na nie trzymającą szyjkę są teraz sposoby czrna_kota, to będziemy się razem stresować ja jeszcze nic nie kupuję. Chyba jestem nienormalna, ale w ogóle mi się nie chce... gorzej jak się potem obudzę, że jeszcze nic nie mam i będę latać z wilekim brzuchem po sklepach, hurtowanich itp. domi, chyba przed usg stres jest na porządku dziennym. mam nadzieję, że po badaniu będziesz spokojniejsza magda- koniecznie daj znać jak wrócisz! Odpowiedz Link Zgłoś
domi8011 Re: po USG 28.05.08, 17:38 Dziewczyny jestem po USG!!! Jestem szczęśliwa bo dzidzia a właściwie moja córcia - Weroniczka jest zdrowa i silna a to że nie kopie to znaczy że chyba oszczędza na razie mnie. Lekarz powiedział żeby się tym nie przejmowała i spokojnie czekała bo w końcu nadejdzie ten dzień.Nie wiem czy dużo czy mało ale waży prawie 400g i wszystko ma na swoim miejscu i w ogóle jest śliczna ) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: po USG 28.05.08, 17:40 *Domi bardzo sie ciesze i gratuluje corci!!! A kopniakow pewnie jeszcze nie raz bedziesz miala dosc Odpowiedz Link Zgłoś
domi8011 Re 28.05.08, 18:12 Ja też tak myślę z tymi kopniakami więc nie łamię się. Co do zakupów to ja już przed ciążą miałam manie kupowania więc troszkę mi się już uzbierało.Teraz ostatnio tylko przyhamowałam ale jak znam siebie to teraz jak już wiem, że to dziewczynka to znów będę latała po sklepach.Mój mąż natomiast ma manię kupowania pieluszek i myślę,że na jakiś czas po urodzeniu wystarczy mi tego na troszkę a oprócz tego zrobił mi prezent na dzień mamy i kupił wózeczek dla naszej małej istotki. Co do szyjki to jak jakiś czas temu byłam w szpitalu to leżały ze mną dziewczyny z podobnym problemem i suma sumarum urodziły śliczne dzieciaczki bo tu lekarze w Polsce znają się na tym doskonale. Trzymam kciuki żeby wszystko szło dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
tuneczek Re: Re 28.05.08, 21:39 Witam Ciebie patanka. Coraz bardziej upewniacie mnie w przekonaniu, że polscy lekarze są naprawdę niezastąpieni i służą fachową pomocą, kiedy ich potrzebujemy. Domi8011 – gratuluję córeczki. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka028 Re: Re 28.05.08, 23:13 witajcie i ja juz po badaniu przyznam sie ze troche mialam obaw ktotore oczywiscie szybko sie rozwialy a wiec przytylam i to wazne, po drgie dzidzia rozwija sie dobrze wazy juz okolo 199dgk czyli w ciagu 4 tygodni drugie tyle no i co najwazniejsze wiem kto mnie kopie - corcia.... a co do ruchow to pytalam lekarza jak to wyglada a wiec na tym etapie powiedzial mi ze moge czuc ruche aczkolwiek niekoniecznie jeszcze... ale zdjecie glowki i nozki mam nawet do ksiazeczki coazowej mam wpisana juz plec.. ciesze sie a najbardziej bedzie moja cora bo kolejne jej marzenie spelni sie. pozdrawiam i wszystkim zycze wszytskiego naj Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: czesc wszystkim październikowym mamom. 28.05.08, 17:39 *Aneczka bedziemy sie wspierac i damy rade) *Patanka, nic sie nie martw! Lekarze na pewno sie dobrze Toba zajma, tylko Ty musisz sie oszczedzac! A ja dzis nie moglam sie oprzec i kupilam dwa pajacyki w neutralnych kolorkach i sweterk z bluzeczka Sweterk jest troche bardziej "meski" ale to nic, bo jest uroczy Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: czesc wszystkim październikowym mamom. 29.05.08, 10:00 Domi gratuluję córci. Jak tak sobie pomyślę teraz, to my sobie po prostu "zaklepaliśmy synka". Ubranka od szwagierki i od znajomej są dla chłopaka, moja ciocia kupowała niby neutralne, ale bardziej pod chłopaka, ja głównie chłopięce oglądałam. Nie byłabym rozczarowana dziewczynka, bo też chciałam, ale cieszę się. A co do ubranek to mam naprawdę sporo, ale aż mi się ręce trzęsą żeby coś kupić, to przecież super przeżycie. Na pewno kupię składankę muzyki klasycznej dla przyszłych mam i ich maluchów i malusieńkie trampeczki, które widziałam w H&M. No i dziewczyny trzymajcie za mnie kciuki. NIestety musiałam zmienić lekarza i dziś idę pierwszy raz do nowego. Mam nadzieję, że będzie dobry. Odezwę się wieczorkiem. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: czesc wszystkim październikowym mamom. 29.05.08, 10:33 Zimka u nowego lekarza na pewno wszystko będzie ok daj znać po wizycie a zakupy to fakt - sama radość. Chociaż ja też mam kilka worków ciuszków (mniejszych i większych) po dwóch młodszych kuzynach, ale wszystko do przejrzenia, a na pewno chcę kupić też coś nowego i się cieszyć tymi zakupami Odpowiedz Link Zgłoś
quikm Wózek 29.05.08, 11:49 Witam wszystkie październikowe Mamy Od jakiegoś czasu zaglądam na to formu - termin mam na 11 października, na ostatnim USG wyglądało na to, że to synek tak mnie podkopuje), w przyszłym tygodniu idziemy na USG 4D i wtedy już będziemy mieć peność co do płci (oczywiście, jeśli zechce pokazać). Mam do Was pytanie - czy już szukacie wózka dla dzidzi??a może macie już wybrane?? Ja powoli zaczynam przeglądać, na razie rózne fora w necie no i na allegro i tak ostatnio przyszedł mi do głowy pomysł, żeby kupić gondolkę i fotelik samochodowy z możliwością montażu na stelażu od gondolki, a z zakupem spaceróki poczekać do wiosny?? Jeśli będzie mi odpowiadał stelaż od gondolki, to dokupie do niego spacerówkę, a jeśli nie to po prostu poszukam czegoś innego?? Co o tym myslicie, czy to dobry pomysł?? Dopóki dziecko nie będzie samodzielnie siedzieć, to i tak raczej do spacerówki nie włożę no i tak myślę, że z gondolką i fotelikiem mocowanym na stelażu do do kwietnia jakoś wytrzymama. Jeśli macie jakieś polecone i sprawdzone wózki, to bede wdzięczna za wszelkie sugestie. Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: Wózek 29.05.08, 12:22 Witaj quikm!! Ja mam termin na koniec października i na pewno kupie gondole, myślałam by kupić ją razem ze spacerówką montowaną na tym samym stelarzu. Uważam, że jak na zimową pore to gondola jest najlepsza. A jeśli chodzi o fotelik na stelażu to mi sie osobiście to nie bodoba choć jest na pewno bardzo praktyczne ale oczywiście to rzecz gustu i potrzeb. Odpowiedz Link Zgłoś
krispii mam dzisiaj doła 29.05.08, 12:33 i to strasznego ciągle martwię się o te ruchy dziecka...tak ładnie już się ruszało i kopało, co mogło się stać, że od kilku dni(od niedzieli) jest takie leniwe? w poniedziałek miałam robione usg i wszystko wyglądało ok, więc sama już nie wiem. Jestem zła też ma męża, chyba przechodzę jakiś kryzys wszystko mnie drażni Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: mam dzisiaj doła 29.05.08, 13:04 Krispii skoro w poniedziałek na USG było wszystko ok. to nie powinnaś sie martwić ale może żeby sie uspokoić zadzwoń do swojej gin i zobaczysz co ona Ci powie. Nie przejmuj sie czasami ma sie gorszy dzień, a że w Tobie górują hormony to masz to tego wszelkie prawo Może zrób coś co bardzo lubisz a napewno Ci sie humorek poprawi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: mam dzisiaj doła 29.05.08, 13:12 Krispii, każdy może mieć gorszy dzień przed ciążą zwalałyśmy to na PMS, teraz możemy na hormony - więc głowa do góry! na pewno przejdzie! a dzidzia pewnie sobie odpoczywa Lala, ja myślę, że fotelik (nosidełko) mocowane do stelaża, to nie tak do końca kwestia gustu bo chyba żadna mama nie skazałaby swojego malucha na ciągłe jeżdżenie tylko w tym nosidełku. Wiadomo, że to bardziej do samochodu jest, a jak można je przymocować do tego samego stelaża co gondolkę, to jest fajne i bardzo wygodne np przy szybszych wypadach samochodem do sklepu czy coś - wtedy nie trzeba się wozić z gondolą, która jakby na to nie patrzeć - jest większa... a tak dziecko jest w foteliku bo musi, do bagaznika tylko stelaż i już ale jakieś dłuższe spacery i ogólne wożenie dzieciątka - gondolka jak najbardziej ))) Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: mam dzisiaj doła 29.05.08, 13:17 To właśnie miałam na myśli, z tym że fotelik na stelażu wogule mi sie nie podoba z wyglądu. Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: mam dzisiaj doła 29.05.08, 13:43 No nie! Wiecie ja tak czytam o tych wózkach i myślę sobie, że jestem beznadziejna. Moje dziecko to chyba w plecaku będę nosić. Odróżniam spacerówkę od gondoli i nosidełka, ale jak zaczełyście o tym stelażu to nie mam pojęcia o co chodzi. Muszę chyba odrobić pracę domową o wózkach. Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: mam dzisiaj doła 29.05.08, 13:55 Zimka_s chodzi o to, że na tych samych kółkach masz gondole, potem ją ściągasz i przykręcasz spacerówke. Na pewno wiedziałaś o co chodzi.... Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: mam dzisiaj doła 29.05.08, 14:02 no właśnie Lala dobrze tłumaczy stelaż, na chłopski rozum, to są te "matalowe rurki" począwszy od rączki do pchania, łaczące gondolkę z kółkami, a potem spacerówkę. I czasem do tego samego stelaża, po zdjęciu gondoli można umocować nosidełko - jeśli jest tej samej firmy, lub ma odpowiednie "prześciówki" )) Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: mam dzisiaj doła 29.05.08, 14:09 No tak macie rację. Jeśli mogę coś w tej kwestii stwierdzić to ważne jest też żeby wózek dobrze się prowadził. Nie interesowałam się tym do tej pory, bo wózki też mam od szwagierki. Choć przyznam wam po cichu, że nie do końca mi się to podoba. Wiem, że to spory wydatek z głowy, ale czuję się trochę taka osaczona, bo ciągle mi mówią co będzie lepsze, co mam robić, co mam wziąć i co mi jest potrzebne. Chciałabym sama podejmować decyzje, ale oni tak naciskają, że już nie wiem co robić. A nie chcę mężowi sprawić przykrości, już i tak wystarczy, że nie znoszę swojej teściowej. Wiem, że moja rodzina mogłaby chcieć coś kupić, a ja już wszystko mam. Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: mam dzisiaj doła 29.05.08, 14:25 jak już się dzidzia urodzi, to na pewno znajdzie się coś co kupisz sama, albo Twoja rodzina. POza tym, możesz nie słuchać rad szwagierki i kupić cos po swojemu, albo jak Ci cos daje, to powiedziec delikatnie "dziękuję, ale to chciałabym sama kupić". Może zrozumieją, że to Twoje dziecko i jak każda młoda mama chcesz mieć też radość z tych pierwszych zakupów Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: mam dzisiaj doła 29.05.08, 14:43 hello, krispi--ja wczoraj bardzo duzo spacerowalam, a dzis moja dzidzia sie chyba obrazila bo tez sie niechce ruszac,a ja sie martwie.Czasem tam cos sie poruszylo,ale nie to co ostatnimi dniami.Mysle ze sie przeforsowalam z tym 3godzinnym spacerkiem. A wiec nie martw sie,pewnie dzidzia ma dzien spioszka i wszystko jest ok. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
quikm Re: Wózek 29.05.08, 15:29 Ja nie zamierzam zastąpić spacerówki fotelikiem na stelażu, tylko wydaje mi się to dobrą alternatywą w sytuacji np 1-2 dniowego wyjazdu do teściów, czy rodziców - wtedy do bagażnika ląduje tylko stelaż, bo dziecko i tak w foteliku musi jechać, więc można trochę miejsca oszczędzić. A nad spacerówką to zastanawiam się, czy warto ju zteraz kupować. Kupując ją dopiero na wiosnę, rozkłada się i tak niemałe wydatki. Odpowiedz Link Zgłoś
tuneczek Re: Wózek 29.05.08, 17:43 Quikm – po starszym dziecku mam właśnie gondolę i nosidełko mocowane do stelaża. Patryka urodziłam w czerwcu, a spacerówkę kupiłam w kwietniu, więc przynajmniej 10 miesięcy jeździł tylko w gondoli. Osobiście polecam takie rozwiązanie. A nosidełko mocowane do stelaża to super wygodna sprawa zwłaszcza na zakupach. Krispii – trzymaj się. Jest ładna pogoda, to wybierz się na miły spacerek, może humorek wtedy się poprawi. Zimka_s – to Ty będziesz mamą, więc Ty zadecydujesz w co chcesz ubrać swoje dziecko, a rzeczy, które kupuje teściowa czy rodzina przecież można założyć jedynie na „oficjalne wizyty”, by ich nie daj Boże urazić. Odpowiedz Link Zgłoś
huczusia Re: Wózek 29.05.08, 18:15 Cześć dziewczyny ! Kryspii postaraj się nie martwic, ja miałam podobnie, przez 2 dni nie czułam ABSOLUTNIE żadnych ruchów i myślałam, że się wykończę psychicznie. Pewnie nasze gadanie niewiele Ci pomoże, ale wszyscy lekarze mówią, że to normalne i wcale nie znaczy, że dziecko się nie rusza, tylko my nie wszystkie ruchy czujemy. Teraz maluch kopie chwilami jak szalony, a czasami tylko delikatnie puka. Trzymaj się będzie dobrze. Lala ! Ja też mam USG 18 czerwca )) Czekamy razem. Ja też mam nadzieję, że poznam płeć maszego malucha. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Wózek 29.05.08, 18:17 Witajcie! Ale jestem dzis padnieta od rana mielismy duzo jezdzenia i zalatwiania. Jestem wykonczona Na poprawe nastroju ugotowalam zupke szczawiowa najadlam sie i teraz nie moge sie ruszac z przejedzenia My tez nie podjelismy decyzji co do wozka. Mysle, ze chyba kupimy taki 3 w 1, zeby byl tez fotelik montowany na stelaz. Mamy kilka typow ale jescze jest czas. *Krispii, wszystkie mamy lepsze i gorsze dni. Nie martw sie! Jutro bedzie lepiej *Zimka, Tuneczka ma racje! To Twoje dziecko i Ty masz prawo wybierac i decydowac! *quikm, witam serdecznie! Ja tez mialam pierwszy termin na 11.10. ale przesunal sie na 21. Pozdrawiam wszystkie goraco!! Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Wózek 29.05.08, 21:16 Dzięki dziewczyny. Jestem już po wizycie u lekarza. I jestem bardzo zadowolona. Myślę, że to jest godny zaufania, a przy okazji miły człowiek. Ale niestety moja szyjka przestaje być zadowalająca, więc chyba przez najbliższych kilka dni się pooszczędzam i pójdę ją dokładnie przebadać. W każdym razie dobrze, że trafiłam na porządnego lekarza i to zauważył. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: Wózek 29.05.08, 23:12 Dzięki dziewczyny za ciepłe słowa. Ja tak się źle czuję psychicznie przez ten brak ruchów, że jak do jutra nic nie poczuję to po południu idę do szpitala...muszę być pewna, że z dzieckiem jest wszystko w porządku. Jestem bardzo zmartwiona tymi ruchami...od niedzieli nic nie czuję...to dość długo już. Idę już spać...spróbuję zasnąć nie myśląc o tych ruchach. Śpijcie dobrze. # Zimka_s cieszę się, że u Ciebie w porządeczku. # Czarna_kotko, koniecznie jutro zrób sobie dzień lenistwa...należy Ci się po takim ciężkim dniu jak dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
krispii ufff 30.05.08, 06:19 o 5:00 przebudziły mnie dzisiaj kopniaczki dzidzi...jestem już spokojna. Normalnie płakać teraz mi się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: ufff 30.05.08, 08:46 Witajcie!! U mnie zapowiada sie upalny dzień!!! Nie stety ja od 7 w pracy i miałam taką kołomyje że nie wiedziałam gdzie ręce włożyć, teraz na szczęście sie troche uspokoiło. Jeszcze tylko tydzień i potem będe odpoczywać!!! Miłego dzionka wszystkim życze i nie forsujcie sie za mocno!! Krispii a nie mówiłyśmy, że wszystko jest ok i nie masz co sie martwić!!! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: ufff 30.05.08, 08:54 Witajcie! *Krispii bardzo sie ciesze, ze Twoj maluszek dal o sobie znac!! Po prostu sobie odpoczywal U mnie tez tak bywa. Teraz mozesz odetchnac bo humor na pewno masz juz super Dzieki za mile slowa! Zaraz budze corcie, zawioze ja do szkoly a pozniej bede odpoczywac, z Wami w internecie) *Zimka ciesz sie, ze trafilas na dobrego lekarza! Z szyjka na pewno bedzie dobrze tylko musisz sie troche oszczedzac! *Lala, zycze zeby Ci ten tydzien szybko minal! U nas tez zapowiada sie piekny dzien. Niedlugo wroce! Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: ufff 30.05.08, 09:20 Czarna_kota powiem Ci, że o dziwo jestem dość spokojna. Wiem co mnie czeka jeśli badanie szyjki będzie kiepskie, bo jak mówiłam mam koleżankę z tym samym problemem. Nikomu stres nie pomaga. Będę się starała sporo leżeć i nie forsować. Wczoraj kupiłam składanke 3 płyt muzyki klasycznej dla przyszłych mam i małych bobasków. Bo zauwazyłam, że mój maluch jest muzyczny. I jak puściłam pierwszą płytę to po kilku minutach mały zaczął buszować w brzuszku. Chyba jest bardzo muzykalny. Podoba mi się to. Krispii fajnie, że wszystko ok. Nie martw się już. Poza tym pamiętaj, że z czasem dzidzia będzie też miała coraz mniej miejsca. Więc też może być potem z tego powodu spokojniejsza. Ale no cóż instynkt podpowiada nam trochę panikować i może to z drugiej strony dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: ufff 30.05.08, 11:00 *Zimka i tak trzymac! najwazniejsze to sie nie stresowac i oszczedzac! Bedzie dobrze! Moze ja sie tez za takimi plytkami rozejrze. Moj maluch tez wczoraj dawal chyba jakies popisy akrobatyczne Wieczorem, jak sie polozylam do lozka i czytalam. A martwic sie o nasze dzidzie to bedziemy juz zawsze! Odpowiedz Link Zgłoś
patanka o szyjce 30.05.08, 11:28 zimka co Ci dokladnie powiedzial lekarz na temat szyjki? jaki dokladniejsze badania bedziessz robila? mi lekarka stwierdzila za luzna szyjke i 2 tygodnie juz leze, usg pokazalo ze ujscie wewn jest zamkniete i dlugosci ma 3,3 cm. Jestem w 22 t.c. Odpowiedz Link Zgłoś
justyna198390 usg połówkowe 30.05.08, 14:23 Dzisiaj o 19 ide na usg połówkowe,zobaczymy jak dzidzius się rozwija.Wczoraj mało co zawału nie dostałam.Wieczorem po stosunku z mężem zauważyłam na papierze toaletowym plamki krwi,żebyście wiedziały co przeżywałam....ale wydaje mi się że mam mocno przekrwioną pochwe i możliwe że żyłka mi jakaś pękła,nic mi już nie jest,ale w nocy to spać przez to nie mogłam.Wekeend zapowiada się wspaniały,muszę się troszkę poopalać bo w sobotę za tydzień idę na wesele i trzeba jakoś wyglądać a nie blado jak śnieg.Życzę miłego wekeendu Odpowiedz Link Zgłoś
j04nn4 Re: usg połówkowe 30.05.08, 15:01 No z tym opalaniem to ostrożnie, pewnie cosik tak pękło widocznie za ostro było))))). Napisz co tam widziałaś na tym usg pozdrawiam Asia 3 letnia Maja i 20 tyg brzusio Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: usg połówkowe 30.05.08, 15:24 Patanka wczoraj mój lekarz stwierdził, że jest krótka. A że mam z pracy kartę do falcka to poszłam dziś tam, żeby dodatkowo kasy nie wydawać. No i dziś lekarka stwierdziła, że wszystko jest ok, szyjka zamknięta i ma ponad 4 cm. Odpowiedz Link Zgłoś
gdzieswniebie Re: Październik 2008 30.05.08, 15:26 Ciesze sie ze wszystkimi oczekujacymi Mamusiami Ja mam termin na 17.pazdziernika. O ciazy dowiedzialam sie tuz po dni oczekiwanego okresu, ale domyslalam sie juz kilka dni wczesniej (inaczej jadlam, moje piersi wygladaly zupelnie inaczej niz przed okresem). Mam 22 lata, a w domu 3-letnia Julke pdr Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as witam :)) 30.05.08, 19:03 Witam wszystkie wkoncu udalo mi sie wejsc ale nieczytalam jeszcze co tam u was wybaczcie jejku ja juz prawie tydzien jestem mężatką ehh ale leci) dziekuje dziewczynki ze o mnie myslałyscie bo dzieki temu miaam pogode i nawet sloneczko wychodzilo, a moja córunia taka grzeczna byla dala nawet mamie potanczyc nic mnie nie bolalo no i sie wybawilam tylko nogi ale do 1 w noc trzymalam fason w obcasach, a niech sobie niemysla ze ciezarna to nie moze brzusio wyskoczyl zaraz po tyle sie najadlam no i dzidzia caly czas kopie tzn wyraznie czuje jak sie rusza fajne uczucie trzymajcie sie dziewczynki Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: witam :)) 30.05.08, 21:32 Witajcie dziewczynki! u mnie dzisiaj był piekny letni dzień pogoda się udała w sam raz na przyjazd psiapsiółek i babskie spacerowanie najpierw pokazałam im nowe mieszkanie, potem mój zakuty łeb - zapomniałam z nowego kuczy do starego i musiałam wracać spod windy spowrotem na budowe a potem relaksowałyśmy się w ogrodzie botanicznym później to już dołaczyli do nas faceci, poszliśmy na obiadek na wrocławskim rynku, potem dwie rundki na około, żeby się ułożyło a potem na pyszne lody )) później jeszcze z meżulem musiałam pojechać do sklepu załatwić pewną sprawę, więc cały dzisiejszy dzień czuję w nogach... chyba poproszę o masaż ))) Krispii - wiedziałam, że wszystko wporządku cieszę się, że się uspokoiłaś a z dzidzią wszystko dobrze Zimka - więc widzisz, co lekarz to zdanie, ale dobrze ze z szyją wszystko ok a co do płyt które kupiłaś... my też kupiliśmy trzy-płytową składankę - składa się z przebudzenia, zabaw i muzyki na dobranoc. Nazywa sie "Children's Classics" mi najbardziej podobają się te dobranocki )) może Twoja to ta sama płyta? Justyna - napisz jak po usg! na pewno wszystko w porządku rozumiem, że się przestraszyłaś wczoraj, ale jak któraś z nas wspomniała - mamy chyba zakodowaną lekka panikę w pewnych sytuacjach i na pewno wszystko jest w porządku )) Anulka - ja bym BARDZO chciała zobaczyć Twoje fotki ze ślubu!!! super że się wszystko ładnie udało!!! )) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: witam :)) 30.05.08, 22:55 Witam wieczorkiem *Zimka bardzo sie ciesze, ze wszystko z szyjka dobrze!!! *Vivi musze poszukac tej plytki! *Anulka witaj mloda mezatko Pokaz nam fotki Dobrej nocki zycze!! Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: witam :)) 31.05.08, 08:51 Vivianna to jest dokładnie ta sama płytka. Jest super. Mój brzdąc się budzi jak mu puszczam pierwszą płytę. Mały muzyk mi rośnie. Już sobie wyobrażam jak będzie piersze kroki w tańcu stawiał z pieluchą na pupie. Będę wszystko nagrywać na kamerę bo uwielbiam jak dzieci tańczą. Płytkę polecam. Anulka Gratulacje. Wrzuć jakąś fotkę na fotoforum. Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Sobota i ślicznie zapowiadający sie weekend... 31.05.08, 10:26 Witajcie sobotnio!! Ja jak zwykle w pracy, na szczęście tylko do 14. Dziś koniec miesiąca, więc jest zawsze troche pracy, ale zrobiłam szybko trasy i od razu wzięłam sie za raporty i rozliczenia, noi właściwie już skończyłam. Patrze na zegarek a tu 10, myślałam że mi to dłużej zejdzie a tym czasem uwinęłam sie z tym w mig. Teraz mam jeszcze do zrobienia wypłaty noi wtedy troche luzu. Mam nadzieje, że ten przyszły tydzień zleci bardzo szybko i w końcu troche odpoczne. Na dodatek rano puściła mi sie krew z nosa, to chyba przemęczenie... A w domu czeka mnie jeszcze prasowanie i chce zrobić leczo, no chyba że teściowa mnie uprzedzi i sama zrobi, co nie będzie niczym zaskakującym...och.. Miłego dzionka... Odpowiedz Link Zgłoś
tuneczek Re: Sobota i ślicznie zapowiadający sie weekend.. 31.05.08, 11:12 Anulka – moje gratulacje. Wszystkiego dobrego na nowej drodze życia Ja również z chęcią obejrzę fotki. Życzę Wam udanego weekendu i odezwę się po 10 czerwca. Dzisiaj wyjeźdzamy na upragnione wakacje na Majorkę, nareszczie odpocznę. Buziaki. Trzymajcie się dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
anecc Re: Sobota i ślicznie zapowiadający sie weekend.. 31.05.08, 11:25 Witajcie dziewczyny!Dzisiaj nawet u mnie,na angielskim niebie pojawilo sie slonce.Trzeba chyba zmobilizowac sily na jakis spacer i wykorzystac to ciepelko.Anulka ja tez przesylam gratulacje i licze na fotki.Monika,Tobie zycze cudnych wakacji i milego odpoczynku.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Sobota i ślicznie zapowiadający sie weekend.. 31.05.08, 11:45 U mnie tez zapowiada sie piekny dzin, sloneczko swieci i jest goraco *Tuneczka wspanialych wakacji Wam zycze i udanego wypoczynku!! A dal wszystkich milego weekendu!! Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Sobota i ślicznie zapowiadający sie weekend.. 31.05.08, 12:15 Dziewczyny, ale numer. Wczoraj zauważyłam kropelkę przezroczystego płynu na prawej piersi. A dziś już kropelka żółta, druga pierś też zaczyna pracować. Dostaje pokarmu. To jest super. Coś niesamowitego. Nigdy wcześniej nie czułam się tak kobieco jak dziś. Nie ważne, że wcześniejsza laktacja, to w sumie trochę kłopot. Dla mnie to kolejne piękne przeżycie. Teraz będę jeszcze bardziej dumna! Odpowiedz Link Zgłoś
aneczka_ka79 Re: Sobota i ślicznie zapowiadający sie weekend.. 31.05.08, 12:24 zimka mi się taka wydzielina pojawiła już 4 tygodnie temu i nawet myślałam, że bedę musiała wkładki zacząć nosić, bo sporo tego było. Ale jak się nagle pojawiło tak znikło i narazie mam spokój. Wizja spania w staniku wcale ie była fajna, a właśnie w nocy mi najwięcej leciało. Ciekawe jak będzie u Ciebie Właśnie się zastanawiałam tak samo z tym wózkiem. Czy nie kupić samej gondoli. Tylko mi się zdaje, że nie wszystkie firmy tak sprzedają. Kilka które widziałam (stelaż+gondola, bez spacerówki), to miały takie ceny, że buty mi spadły... to już wolę kupić wielofunkcyjny i najwyżej tej spacerówki nie używać.... poza tym jedyny problem może być taki, że spacerówka będzie za ciężka. Ja chcę wózek z duzymi kołami, bo u mnie takie chodniki, że amortuzacja musi być porządna, a takie wózki ważą sporo. Narazie mam na oku firmy Jedo typ Bartatina. Na żywo go nie widziałam (tylko w necie), ale koleżanki, które się na niego zdecydowałay chwalą dużą gondolę. Przy dzieciaczku urodzonym na zimę, to ważne, bo można je opatulić i nie będzie miało ciasno. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Sobota i ślicznie zapowiadający sie weekend.. 31.05.08, 12:40 Mi w pierwszej ciazy pokarm pojawil sie dopiero po porodzie i mam nadzieje, ze teraz bedzie tak samo. Spanie w staniku to faktycznie zadna przyjemnosc, a musialam w nim spac dwa lata bo tyle karmilam piersia! Co do wozka to jest duzy problem i dylemat. My wozek chcemy kupic na samym koncu, a teraz tylko ogladam i... coraz glupsza jestem Co chwile cos innego mi sie podoba a juz jak poczytam opienie w internecie to juz nic nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
j04nn4 Sobota a my zaraz idziemy na wesołe miasteczko:)) 31.05.08, 12:55 Nierdaleko nas rozbiło się wesołe miasteczko, po obiedzie się tam wybieramy. Majunia już zaznaczyła, że z tatą będzie jezdziła na samochodach i sama w kolejce i na karuzeli. Ale frajda nawet ja się cieszę, chociaż nie pojeżdzę))). Pozdrawiam Asia 3 letnia Maja i 20 tyg brzusio. Odpowiedz Link Zgłoś
aneczka_ka79 Re: Sobota a my zaraz idziemy na wesołe miasteczk 31.05.08, 13:13 Asiu, to bedziecie mieli fajne popołudnie. Nie wiem gdzie mieszkasz i jak z pogodą, bo u mnie w Poznaniu, to dziś jest piękne lato czarna_kota my też wózek kupimy na samym końcu. Nie wiem nawet czy mąż nie pojedzie jak ja będę w szpitalu do sklepu. Niby przesądna nie jestem co do wcześniejszej wyprawki, ale jakos z tym wózkiem wolę poczekać chciałam dodać swoje zdjęcie w fotoforum, ale czeka na autoryzację i Bog wie ile to potrwa... więc dla chętnych moje oblicz e wgalerii (wreszcie zrozumiałam jak to działa, może będę teraz częściej dorzucać) Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Sobota a my zaraz idziemy na wesołe miasteczk 31.05.08, 16:03 Aneczka, jeśłi Ci wyskoczyło, że fotka do autoryzacji, to najlepiej spróbuj wrzucić jeszcze raz, bo czasem jak się tak wyświetla, to w ogóle się nie pojawia Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Sobota a my zaraz idziemy na wesołe miasteczk 31.05.08, 19:32 *Aneczka, my przy corci tez mielismy kupic wozek dopiero jak sie urodzi, ale tesciowa objecala, ze sama nam go kupi. Jak to uslyszalam, to sie przestraszylam bo znam jej gust hehe wiec nastepnego dnia bylismy w sklepie po wozek Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: Sobota a my zaraz idziemy na wesołe miasteczk 01.06.08, 13:11 Witam w ten piekny sloneczny dzionek. Wlasnie upichcilam karpatke ,potem zrobie mus truskawkowy i bedziemy sobie dogadzac. A jak wy dzionek spedzacie?PEwnie spacerki,pelny relaksikMY tez musimy zaliczyc jakis spacerek.Po tych zjedzonych kaloriach trzeba sie troche poruszac. Dzidzia kopie na maksa,ma sowje pory coprawda,ale czasem jak nacisnie na pecherz to odrazu potrzebna toaleta Juz bym chciala wiedziec kto mnie tak kopie,a tu jeszcze tyle czasu. Pozdrawiam i zycze milej niedzieli Odpowiedz Link Zgłoś
justyna198390 Re: Październik 2008 01.06.08, 13:43 No i klops.Byłam na usg i wszystko z dzidzią ok.Potwierdziło się że to córeczka.Ma 20 cm i waży 385 g..Widziałam ją w całej okazałości.Bawiła się nóżkami,tarła sobie oczka rączką i strasznie się wierciła,serucho bije równo i w ogóle zdrowa jest,a co do mojego krwawienia o którym pisałam wcześniej,no to powiedziała że zero sexu i muszę się oszczędzać.Fajnie było popatrzeć na mojego szkraba Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 01.06.08, 21:56 A my spedzilismy caly dzien na plazy bo pogoda cudna! Tylko chyba troche przesadzilismy ze sloneczkiem *Justyna, najwazniejsze ze dzidzia zdrowa i wszystko ok! Ide sie kapac.... Odpowiedz Link Zgłoś
anecc Re: Październik 2008 02.06.08, 14:37 Rzeczywiscie pustawo tu troszke,ale co sie dziwic przy tak pieknej pogodzie.Anglia poki co nie zalala sie sloncem,ale optymistycznie czekam na ciepelko.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: Październik 2008 02.06.08, 16:17 witam, dziewczyny jak znosicie tą gorączkę? ja ledwo ledwo...nogi bardzo puchną dzisiaj najadłam się naleśniczków zostało jeszcze na kolację troszkę, a zaraz zabieram się za gotowanie barszczyku czerwonego...mniam mniam uwielbiam go Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 02.06.08, 18:28 U nas dzis upalu ciag dalszy, ale mnie pieka plecy po wczorajszym wiec dzis sie chowam) *anecc, jak to u Ciebie nie ma pogody??!! to dziwne, myslalam ze w calym UK jest tak pieknie skoro u mnie tak grzeje!! *krispii, ja dzis na objad chlodnik i ziemniaczki, nie ma szans zebym cos innego zjadla przy takiej pogodzie A barszczyk tez lubie, ale niedawno robilam. Ide sprzatac dalej ogrod, bo dzis mamy "dzien gospodarczy" Odpowiedz Link Zgłoś
aneczka_ka79 Re: Październik 2008 02.06.08, 18:38 Mi ta pogoda pasuje. Zawsze byłam ciepłolubna na szczęście jeszcze nie puchnę. A na forum pustki, bo żal nie wykorzystać takiej aury i siedzieć przed komputerem. Justyna- gratuluję córeczki. Najważniejsze, że zdrowa. A dlaczego piszesz, że klops? Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as Re: Październik 2008 02.06.08, 18:55 hej dziewcznki a u mnie brzydko i deszcz pada!! i zimno jutro ide na kontrole do poloznej opowiem jak tam po Dziewczynki ja tez bym chciala pokazac wam fotki ale wogule nie wiem jak sie za to zabrac wstyd troche ja bym tak chciala zeby pod postem sie link pokazywal do zdjecia czy jakos tak) Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Październik 2008 02.06.08, 20:02 Witam. W Warszawie oczywiście sauna. Ja mam słoneczne mieszkanie więc niestety nie daje schronienia przed upałem. Jak na razie nie odczuwam bardziej niż dotychczas upałów. Puchną mi tylko trochę palce u nóg i rąk. Wyglądają jak małe serdelki . Muszę wam powiedzieć, że jakiś czas temu wzieło mnie obrzydzenie do mięsa pod różnymi postaciami. Mój tata patrzy na mnie jak na wariatkę bo na obiad jadam ziemniaki z surówką lub warzywami. Aż sama w szoku jestem bo ja raczej lubię dobrego schaboszczaka zjeść. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 03.06.08, 14:20 Ale tu dzis pusto U nas wczoraj popadalo wieczorem, a dzis dalej upal. Ale ja tak lubie i na razie, na szczescie, dobrze znosze wysoka temperature! *Zimka ja tez miesa jem ostatnio bardzo malo, wlasciwie wcale. Za to owoce i warzywa caly czas Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as Re: Październik 2008 03.06.08, 17:32 No a mi ostatnio moja polozna kazala jesc duzo miesa bo mialam niski poziom witamin no i ostatnio nawet mi smakowalo miesko staram sie jesc wiecej. Bylam dzis na kontroli pani sluchala serduszka dzidzi mialam dzis z jakas studentka to sie jej troche popytalismy odnosnie ginekologa no i powiedziala ze tu to wogule podczas ciazy sie niechodzi nic on niesprawdza jak wydzielina jest w granicach normy nawet jak lekka infekcja to nic bo w ciazy to normalne no i tylko w ciezkich przypadkach jak cos naprawde powaznego to wysylaja d ginekologa:] aha i powiedziala ze od teraz bedzie mi liczyc dlugosc miedzy spojeniem lonowym ta koscia no i pepkiem tak do porodu. A moja kochana dzidzia cala noc niedawala mi spac obila mnie z kazdej strony moj maz pracuje na nocki i jak dzwonilam to niewierzyl ale rano jak przyszedl i polozyl reke to dalej wiezgała Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: Październik 2008 03.06.08, 22:17 anulka--dziwna opieka lekarska dla kobiet ciezarnych.Musze dodac ze cala ciaze spedzilabym w strachu i niepokoju. JAk ostatnio mialam lekka infekcje drog moczowych to juz musialam wziasc jednorazowo lek,poniewaz niewazne ze to byla lekka ,lepiej leczyc niz pozwolic sie infekcji rozwinac.U nas jest calkiem inny system leczenia i zapobiegania choroba--az dziwne ze tamtejsi lekarze biora wszystko na luzie. Do meisa mnie tez nie ciagnie,wole warzywa i owoce.OStatnio kupilam mikser wielofunkcyjny i teraz miksuje rozne owocki na koktajl ,niam. MAm faze na arbuzy,brzoskwinie,nektarynki,truskáwki No i kwasne zelki,zupy itd. Synus juz spi wiec i ja lece spac. Dobranoc i do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
maciejka_majowa Re: Październik 2008 04.06.08, 09:18 Witam Was dziewczyny sporadycznie tu zaglądam, ale to dlatego, że brakuje czasu. Chciałm sie podzielić swoją radością, że moja córcia ma się bardzo dobrze, wierci się niesamowicie, jest bardzo aktywna. Na wczorajszym usg syn był obecny, aż nie mógł uwierzyć, że może zobaczyć dzidzisia, który jest wewnątrz brzuszka no i strasznie się cieszy, że to dziewczynka. Mówi, że spełniło się jego zyczenie urodzinowe. Jeszcze wczoraj poszliśmy do sklepu i sam wybrał pierwsze ubranka dla siostry. Co prawda wyrywkowo czytam posty, nie mniej wszystkim Wam gratuluję dzieciaczków, niech zdowo sobie rosną w brzuszkach, a Wy trzymajcie się dzielnie w te gorące dni. Mam nadzieję, ze będę mogła częściej zaglądać na forum Pozdrawiam Was serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Październik 2008 04.06.08, 11:53 Dziewczyny, mam takie pytanko - czy wycieka Wam już z piersi siara? wczoraj czytałam kilka wątków na ten tematy i sama odpisywałam, że u mnie nic takiego się jeszcze nie dzieje, aż tu wieczorem zauważyłam plamki na koszulce i potem rano kilka małych na pidzamie. Nie wiem jakiego koloru jest wyciek,no bo zauważyłam go tylko w postaci plamek, ale za to zastanawia mnie jedno - jest to tylko z jednej piersi - czy to normalne? a dzisiaj w dzien już jakby nic nie ma - tylko wczoraj wieczorem i w nocy. Jak było z tym u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: Październik 2008 04.06.08, 12:30 viv-nei martw sie to clakiem normalne.To jest napewno siara,a ze tylko z jednej piersi to nic zlego nie oznacza.Niektorym dziewczyna juz duzo leci ze musza wkladki do bh wkladac.JA akurat tego nie mialam,ale pod koniec ciazy jak nacisnelam piers to tez conieco wylecialo.PRzewaznie jest zoltego koloru. A jak sie czujesz?? anecc-co u ciebie?? czarna kota---juz blizej do usg niz dalej hehe.JA nadal czekam z niecirpliwoscia U nas siapi deszczyk,ale jak dla mnei ok.Upaly sa uciazliwe. ZYcze milego dzionka,pap Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 04.06.08, 12:45 U mne za oknem tez dzis kropi i sie ochlodzilo Mam nadzieje, ze nie na dlugo! *Oscis do mojego usg jeszcze albo juz trzy tygodnie A u Ciebie?? *Vivi nic sie nie martw. To jest bardzo indywidualna sprawa. Ja nie mialam w pierwszej ciazy az do porodu, teraz tez nie mam. A wiele kobiet ma, niektore wiecej inne mniej, czasem z jednej piersi, czasem z obu. Moze sie tez tak stac, ze to bylo tylko jednorazowe bo i tak bywa. Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Październik 2008 04.06.08, 13:15 Ja też już mam siarę. I głównie z prawej piersi. Ale bardzo, bardzo mało. Z prawej żółta, a z lewej jeszcze raczej przezroczysta. Nie na tyle żeby mi się plamy robiły. Mam nadzieję, że będę mieć dużo pożywnego pokarmu. Bardziej męczy mnie warszawski upał. Najlepiej czuję się wieczorem, jak się ochładza. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka028 Re: Październik 2008 04.06.08, 13:29 witajcie, ale mialam do czytania... wyciek z piersi?? przy pierwszej ciazy mialam go od poczatku teraz natomiast mialam do pewnego momentu potem wogole ale za to zaczely mnie bardzo bolec piersi i tak do dzisiaj - tzn nic sie nie zmienia a ty 19tc. Ruchy? dla mnie wyczuwalne dla innych malo zauwazlane.. nie wiem czy powinnam wam tu glowe zawracac ale napisze tak - wraz z kolezanka zalozylysmy forum (tzn ono juz kiedys dzialalo ale mialo przerwe i wznowilysmy go) i jezeli mialybyscie ochote i czas na kolejne to serdecznie zapraszam - nie bardzo mi chyba wolno linka tu dodac ale jak cos to poczte sprawdzam i tam mozna o linka pytac. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 04.06.08, 16:30 *Oscis a nawet jeszcze blizsze- ja mam 23. Musimy jakos sobie razem odliczac to nam szybciej minie A linki mozna tu wklejac, czmu nie? mozesz podac nam ten adres. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka028 Re: Październik 2008 04.06.08, 17:39 no skoro moge to podaje www.idealne.info jak macie ochote to zapraszam Odpowiedz Link Zgłoś
huczusia Re: Październik 2008 04.06.08, 18:44 Cześć dziewczyny ! Dzisiaj miałam USG połówkowe - troszkę wcześniej bo było podejrzenie, że szyjka zaczyna się troszkę skracać. Na szczęście szyjka w porządku. I Pan doktor powiedział, że wsrodku siedzi sobie Mała Księżniczka, więc będę miała drugą córeczkę ))) Jedyna niepokojąca troszkę rzecz to odrobinę zbyt krótka kość udowa (różnica tygodnia), lekarz wytłumaczył mi, że bardzo łatwo o pomyłkę w tym pomiarze zwłaszcza na (-), ale ja i tak troszkę się martwię... Spotkałyście się z czymś takim ??? Następne USG kontrolnie za 4 tygodnie i wtedy sprawdzimy. Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: Październik 2008 05.06.08, 08:46 Cześć Dziewczynki!!! U mnie zapowiada sie dziś ciekawy dzień, a właściwie popołudnie. Do 15 jestem w pracy, potem szybciutko do domku zjeść obiadek i jade na babskie spotkanie. W Liceum zawsze trzymałyśmy sie we cztery, nie stety jedna z dziewczyn wyjechała do Angli i zerwała z nami kontakt. Teraz przyjechała na tydzień do Polski i postanowiłyśmy sie do niej odezwać i zaprosić na spotkanie, mam nadzieje, że przyjdzie, a z drugiej strony jak nie to nie... Z pozostałymi dwiema dziewczynami utrzymuje kontakt, a od kąd po ślubie przeprwadziłam sie i w ich strony jest mi znacznie łatwiej (bo bliżej)no nie licząc pracy. Na szczęście jeszcze dwa dni i odpoczywam i mamy nadzieje, że teraz będziemy sie widywać częściej. Pozdrawiam i życze miłego dnia... Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: Październik 2008 05.06.08, 09:01 hej kochane, u nas pogoda do bani,deszczyk siapi.Nie wyobrazam sobie nie wyjsc na spacerek A do tego brzuch mnie boli jak na okres,myslicie ze to jest normalne??troche sie martwie,bo do tej pory nie miewalam takich boli.Wypilam magnez,ale nei wiem czy cos przejdzie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Październik 2008 05.06.08, 09:09 Oscis, mnie czasami tak lekko chwilami pobolewa... ponoć nie ma się czym martwić, dopóki ból nie staje się ciągły i bardziej dokuczliwy...wtedy dobrze zasięgnąć porady u lekarza ale pewno u Ciebie wszystko ok!!! Lala, miły dzień Ci się zapowiada. Nie odzywałaś się ostatnio - już się zastanawiałam co się z Tobą dzieje a gdzie obiecane fotki na forum? )) Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: Październik 2008 05.06.08, 09:14 Wejdź i zobacz!! Przed chwilą wrzuciłam. Przepraszam, że tak późno... Odpowiedz Link Zgłoś
anecc Re: Październik 2008 05.06.08, 11:42 Czesc dziewczyny!Na moim angielskim niebie takie slonce,ze az siedziec w domu sie nie chce.A ja sobie zaplanowalam inwentaryzacje w szafach coreczek.Teraz mam dylematChyba wybiore lenistwo.A za kilka dni moja osmiolatka idzie do I-ej Komunii i troszke mnie to stresuje. Oscis mi tez zdarzaja sie takie bole.Do tego doszly ostatnio lapiace mnie znienacka skurcze lydek.Musze chyba nabyc magnez.Pozdrawiam cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 05.06.08, 11:58 Witajcie! Nad moja glowa tez dzis piekne sloneczko! Az milo *Anecc ja tez sie nie moge zabrac za remanenty w szafach( Komunie mielismy w zeszlym roku. Tez sie stresowalam, to normalne ale zobaczysz wszystko uda sie wspaniale! *Oscis takie bole sie zdazaja i sa normalne. Wiazadla sie naciagaja ponoc. Magnez tez musze kupic, ale ze wzgledu na skurcz, ktore juz mnie w nocy dopadaj Okropnosc! A moj maluch rozszalal sie wczoraj na calego, az siedziec spokojnie nie moglam Milego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaikido Re: Październik 2008 05.06.08, 13:26 Witam Was wszystkie mamy termin na II polowe pazdziernika, za tydzien usg - i byc moze dowiemy sie czy to landrynek czy landrynka Wszyscy mowia, ze czuja ruchy dziecka, a ja nic nie czuje A moze czuje i nie wiem, ze to wlasnie TO? Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: Październik 2008 05.06.08, 16:03 Dzieki kobitki za pocieszenie.Mialyscie racje,bol nie byl mocny ale jak dla mnie dziwny,gdyz nie miewalam go do teraz.Pozatym nie utrzymywal sie dlugo.Pogoda sie poprawila i zrobilam z synkiem niezla rundke po miescie, maraton.NAwet musialam go dzwigac bo mi lobuziak uciekal-Potem bylam sama na siebie zla,bo przeciez mi dzwigac nie wolno,a on juz 11kg wazy,wiec niezly ciezarek z niego. Zakupilam sobie dwie pary 3/4 spodni na gumke,wiec juz mam zapas na lato.W sumie 4pary krotszych,dwie pary dlugich i sporo koszulek.Szkoda mi wydawac kase na ciazowe szmatki,bo wiem ze bede chciala szybko zrzucic zbedny balast i juz mi potrzebne nie beda. Czy wy tez miewacie zachcianki??Ja mam straszna ochote na arbuzy,truskawki,brzoskwinie i frytkiiiiiiiiiiiiiiii Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Październik 2008 05.06.08, 18:26 Pewnie, że mamy zachciewajki. Mnie się ciągle chce coś innego. Codziennie mogłabym tylko gofry jeść. Poza tym to różnie. Dziś z kolei mam dzień niezdecydowania i zupełnie nie wiem na co mam ochotę. Byłam dziś u mojego lekarza. Mam niedobór magnezu i stąd pewnie bóle, które się u mnie pojawiają. No i pan doktor stwierdził, że moja dzidzia nie lubi jak się męczy mój brzuch, bo jak sprawdzał tętno i jeździł po nim to tętno było duże. Powiedział też, że to dobrze, że mam siarę. Odpowiedz Link Zgłoś
anecc Re: Październik 2008 05.06.08, 21:39 Ja bez zmian rzucam sie ostatnio na winogrona,sliwki,nektarynki,czeresnie i co tam jeszcze uda mi sie upolowac na targowisku.Zupelnie stracilam ochote na tradycyjne obiady.Moze bym sie skusila gdybym ich nie musiala robic? Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Październik 2008 06.06.08, 09:43 No właśnie. Nie chce mi się ostatnio gotować. No i zauważyłam, że poza domem mogę już zjeść mięso. Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: Październik 2008 06.06.08, 11:19 ja tez nie mam ochoty na obiady, jesli musze je sama zrobic hehe.Ale taki maminy obiadek chetnie bym wciagnela. ZA miesem nei przepadam,ale owoce i frytki. Slodycze tez nie musza istniec,wole upiecbuleczek drozdzowych i zjesc z kakao.A pijecie kawe?? Odpowiedz Link Zgłoś
anecc Re: Październik 2008 06.06.08, 11:26 Ja pije.Oczywiscie nie za mocna i tylko rozpuszczalna,ale pije.Staram sie nie przesadzac z iloscia chociaz ochote mam czesto.Przy moim cisnieniu w porywach 80/60,bez malej dawki kofeinki byloby kiepsko.A moze tylko tak sie usprawiedliwiam...W poprzednich ciazach tez pilam i lekarz nie widzial przeciwwskazan.Troche tylko sie martwie,ze kawa wyplukuje magnez i skurcze lydek sa pewnie tego skutkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 06.06.08, 11:46 Ja tez pije kawe. Jedna dziennie, czasem dwie. Rozpuszczalne z mleczkiem. Usnelamy na stojaco gdyby nie kawa A od wczoraj biore magnez bo skurcze lydek nie dawaly mi spac Slodycze niestety tez mi ostatnio posmakowaly Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Październik 2008 06.06.08, 17:32 Widze, że nie tylko ja mam problem ze skurczami. Moje łapią zawsze w nocy. Dziś też miałam. Biorę magnez 3x dziennie bo mam niedobór. Ja kawy nie piję. Ale raczej wynika to z tego, że nawet przed ciążą nie piłam jej dużo, bo czasem żołądek protestował. W ciąży po kawie było mi niedobrze, nawet po bezkofeinowej więc dałam sobie spokój. Ale też uważam, że w rozsądnej ilości można ją pić, bo przecież kofeina jest też w herbacie. A obiadek dziś zrobił mi tata, więc mam bardzo zadowolony i najedzony brzuszek. )) Pozdrawiam was. Mam nadzieje, że dajecie jakoś radę przy tej temperaturze. Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: Październik 2008 07.06.08, 09:01 Witajcie moje Kochane... A ja dziś jestem ostatni dzień w pracy, nawet nie wiecie jak ja sie ciesze, że w końcu będe mogła odpocząć, poleniuchować i poprostu pobyć w domu.... Nie stety do Was będe zaglądać rzadziej ale będe sie starać śledzić co tam u Was.... Viv śliczny ten Twój brzuszek, mój jest ciut mniejszy... U mnie znowu śliczna pogoda, lato prawie w pełni i jutro jak też będzie tak ładnie to mam w planie wyciągnąć męża na plaże na jakiś dłuższy spacer. Wam też życze udanego i pogodnego weekendu.... Emilia Odpowiedz Link Zgłoś
aneczka_ka79 Re: Październik 2008 06.06.08, 18:03 Ja kawy przed ciążą nie piłam dużo, ale za to regularnie. Teraz się przerzuciałam na zbożową a taką normalną to najwyżej raz w tygodniu. Skurcze mnie narazie nie łapią (przed ciążą łapały chyba właśnie od kawy). Ja tam mięsko wcinam, bo w ogóle nie miałam żadnych mdłości itp. Z zachcianek, to mi się od wczoraj marzą ogórki kiszone (tak banalnie), ale są już nie do dostania- przynajmniej u mnie. jakoś jak były to nie miałam na nie ochoty Osci, czarna_kota- do USG możedmy razem odliczać, bo ja mam 24 czerwca kasiaikido- też mam termin na II połowę ruchy czuję, ale słabo. Chciałabym już jakieś porządne szturchańce. No i czasem to i 2 dni nic nie czuję a wtedy zaczynam się denerwować.... a w ogóle, to idę nas pakować- jedziemy na tydzień nad morze. Oby tylko nie padało... Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Październik 2008 09.06.08, 14:01 też się właśnie nad tym zastanawiałam Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 09.06.08, 15:16 pustki weekendowe rozumiem, ale juz poniedzialek!! halo, dziewczyny gdzie jestescie?! Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Październik 2008 09.06.08, 17:01 Widocznie za gorąco na siedzienie przy cieplutkim komputerze. Ja dziś doszłam do wniosku, że w dzień będę spać, a w nocy i wieczorem będę sprzątać. Wtedy jest przyjemnie chłodno. Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: Październik 2008 09.06.08, 19:42 hello kobitki, puchy totalne. JAk wasze samopoczucie,bo u mnie zamiast z gorki to pod gorke Lapia mnie czasem lekkei skurcze i ciagna wiazadla. Ale dzidzia daje znaki o sobie hehe,to najwazniejsze. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Październik 2008 10.06.08, 13:34 No i znowu cisza. Chyba się naprawdę rozleniwiłyśmy przez te upały. Nie wiem jak wy, ale ja mam od kilku dni świra na punkcie słodyczy. Ciągle wcinam jakieś ciastka. Jak wariatka. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 10.06.08, 13:43 Czesc Dziewczyny!! U nas tez goraco i sil coraz mniej Mnie tez brzuch czasem pobolewa dzis musialam troche pochodzic po miescie a auta nie moglam nigdzie blizej postawic i juz mnie zaczal dol brzucha bolec *Oscis masz racje, najwazniejsze ze dzidzia szaleje *zimka ja tez od kilku dni mam straszna ochote ale na czekolade! Od poczatku ciazy mi nie smakowala, a teraz szok! Musze dzis kupic Nutelle bo zwariuje) pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
maciejka_majowa Re: Październik 2008 10.06.08, 14:48 cześc Dziewczyny, mnie też się strasznie chce słodkości, najlepiej jak by to była czekoladka choć ciasteczkiem też nie pogardzę a na deserek lody mniam Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
patanka Witam :) 10.06.08, 15:13 Pisałam na tym formum tylko raz. Może mnie pamiętacie jak pisałam, ze mieszkam w Irlandii i mam problemy z szyjka macicy. Wróciłam do Polski. Tydzień temu byłam na kontroli szyjki miała długość 3,5 cm i był w środku luz za 4 mm. Dzisiaj byłam znowu u lekarza i wydłużyła sie do 5 cmm a luz zmniejszył się do 1,4 mm. Miewam ciężki brzuch takie ciągnięcie do dołu i czasami kłucia. Narazie mam zażywać magnez. Ciesze się, że jestem w Polsce, chociaż upały męczą... Ja jakoś nie mam smaków na słodkie. Truskawki i czereśnie mniam mniam Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Witam :) 10.06.08, 21:31 Patanka cieszę się, że jest ok. Choć przyznam, że zaskoczyło mnie to co napisałaś. Mi lekarz powiedział, że szyjka, która się skróci raczej już się nie wydłuża, ale może chodziło o takie spore skórcenie się. Nawet 3,5 cm to sporo. Z moją też na szczęście ok. Dziewczyny nutella stoi od początku ciąży, kupiłam największy słoik jaki znalazłam i ledwo tknełam. A czekoladę lubię tylko jogurtową, czyli dużo nadzienia a czekolady prawie nic, a zresztą i tak nie mam na nią ochoty. Mama kupiła mi dziś czereśnie i myślę, że zjem je jutro rano na śniadanko. Uwielbiam teraz wieczory, jak mogę troszkę odpocząć i odetchnąć. Co prawda w dzień nie robię zbyt wiele, ale sam upał jest wykańczający. Dałam się dziś dzidzi zrelaksować z muzyką klasyczną, ale mój brzdąc chyba woli muzykę nowoczesną bo dopiero przy niej zaczął "tańcować". Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Witam :) 11.06.08, 09:02 Dziewczyny, ale mam podły nastrój. Nie mogłam zasnąć a potem spać. Ciągle się budziłam. Męczy mnie to. Będę dziś zdychać przez cały dzień. Nie tak sobie wyobrażałam nową pracę mojego męża. Nie ma go od poniedziałku i w zasadzie nie wiadomo kiedy wróci, bo cały czas coś się przeciąga. Ja siedzę sama całymi dniami i zżera mnie tęsknota i wściekłość. Przecież niedługo na świat przyjdzie nasze dziecko. Miały być krótkie wyjazdy i wolne weekendy, a rzeczywistość jest trochę inna. Czuję się jak słomiana wdowa. Nawet jak jest w Warszawie to najczęściej pracuje tak długo, że jak wraca nie ma siły na nic. Jestem tak wściekła... Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Witam :) 11.06.08, 11:32 Czesc dziewczyny! ja tez sie dzis czuje kiepsko Nie moglam zasnac bo bolala mnie glowa Obudzilam sie o 5. z bolem glowy. Pozniej sie polozylam, ale jak musialam wstac po 7. to okazalo sie, ze glowa dalej boli( Do tego zaczelo padac, jest szaro i ponuro... *zimka na pewno wszystko sie ulozy! Poczatki sa zawsze trudne! Nie martw sie *patanka ciesze sie, ze u Ciebie wszystko dobrze! A ja dzis jadlam nutelle o 5:30 Teraz ide zrobic sobie kawe, moze mi pomoze.... Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: Witam :) 11.06.08, 13:30 hello, Chyba ta pogoda wplywa na wisielczy nastroj zimka Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Witam :) 11.06.08, 13:57 *oscis makaron tez ostatnio "za mna chodzil" a dzis nie mam na nic ochoty glowa boli mnie dalej.... mam juz dosc( Odpowiedz Link Zgłoś
patanka Re: Witam :) 11.06.08, 15:36 Ja tez tesknie za moim M. On dalej pracuje w Irlandii. Naszczescie przyjezdza 1 lipca i bedzie juz z nami Przed chwilka zjadlam pyszne pierogi z truskawkami. A teraz mnie na cos slonego znowu bierze...zaraz chyba zjem sobie paluszki hihihi Ja sie tylko zastanawiam jak wytrzymam cale lato z coraz wiekszym brzuchem. To mnie jakos tak doluje...Nie wiem moze rzeczywiscie taki zly dzien jest dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as Re: Witam :) 11.06.08, 18:14 Hej dziewcznki jejki ja nie moge was sluchac wy ciagle o jedzeniu i jeszcze o takich pysznosciach ze zaraz padne(((((( a ja od poczatku tygodnia mam straszny apetyt brzuch pelny a ja ciagle mysle o jedzeniu i brzuszek mi cos wyskoczyl ostatnio dzidzia kopie tatusia tez czasem to takie kopniaki wysadza ze sie dziwie skad ma tyle sily a czasem jakos tak sie odwroci ze mnie kopie tak w tyl i gdzies w dol dziwne uczucie brr nie lubie jak tak kopie Patanka a czemu musialas wrocic bylas u lekarza tam w irlandii, nie chcieli ci pomoc? Dziewczynki przepraszam ze tak dlugo sie nieodzywalam ale moj maz mial troszke wolnego a no wtedy wiadomo wchodze na kompa na chwilke tylko i nie mialam kiedy was poczytac no a potem zajelam sie czytaniem ale juz wszystko w normie jestem tu) Jestem czasem sla bo moj m to by ciagle chcial jakies mieso na obiad a mi sie nie chce ciagle gotowac niedzielnych obiadkow to on jesst zly a ja naprawde jestem zmeczona po pracy, chodze wczesnie spac by jakos w pracy wytrzymac nie zasnac to potem nie mam sily w domku nic porobic no i ja nie wiem jak mam to wszytsko pogodzic... Odpowiedz Link Zgłoś
j04nn4 I się przeziębiłam 11.06.08, 18:40 Wczoraj napiłam się ice tee z lodówki i dziś proszę ból gardła jak ..... i katar ropny. Boli jak nie wiem ssę tabletki na gardło i napój przeciw przeziębieniu dla ciężarnych. Chyba w to lato to był ostatni mój zimny napój. Pozdrawiam Asia 3 letnia Maja i 22 tyg brzusio. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as Re: I się przeziębiłam 11.06.08, 18:53 asiu to zdrowiej szybciutko szkoda lata na chorobe a mnie cos naszla ochota na ciasto czekoladowe chyba opieke Odpowiedz Link Zgłoś
tuneczek Wróciłam 11.06.08, 20:59 Witam, Wakacje nam się udały, pogoda dopisała, odpoczęliśmy i jestem pełna optymizmu. Patryk nie chciał dzisiaj iść do przedszkola, wcale mu się nie dziwię, ale niestety trzeba pracować. Ruchy mam coraz silniejsze, często zdarza mi się, że jak mnie pokopie, to od razu muszę biec do toalety. Półmetek już za nami, więc jest bliżej niż dalej do porodu, ale to w końcu jeszcze tak długo, a ja już się nie mogę doczekać, by maleństwo przytulić. Skurcze łydek – jak ja tego nie cierpię. Teraz zdarzają się rzadko, ale w I ciąży to był dla mnie horror. Moja koleżanka urodziła prawie 4 tyg. przed terminem. Dzidzia zdrowa, już są w domu i odpoczywają po porodzie. Trochę jej już zazdroszczę, bo mi - nam jeszcze trochę zostało.... Odpowiedz Link Zgłoś
kamarish Re: Wróciłam 12.06.08, 14:12 Jeszcze trochę trzeba wytrzymać Dobrze, że te upały się już skończyły, bo było ciężko. Ale zazdroszczę urlopu. Cieszę się, że mdłości są już przeszłością - można jeeeść Truskaweczki (w naleśnikach, pierogach, a dzisiaj zrobię biszkopt). Ginek po ostatniej zmianie foliku na feminatal jest zadowolon i już się tak nie stresuje przy wizytach. Teraz się stresuje porodem Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: Wklejone przez moderatora autor : sylwia2025 15.06.08, 18:05 termin na Październik-która do mnie dołaczy sylwia2025 12.06.08, 13:21 Odpowiedz mam termin na październik i juz jestm przerażona a WY?? Re: termin na Październik-która do mnie dołaczy ololla 12.06.08, 13:29 Odpowiedz forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50484 Forum październik 2008 Re: termin na Październik-która do mnie dołaczy malutka8311 12.06.08, 13:55 Odpowiedz Ja równiez mam termin na październik, a dzisiaj wybieram się na usg- myślę, że połówkowe bo to już 21 tc i jestem przerażona bo zaczęłam ciążę od brania antybiotyków, nie wiedząc że jestem w ciąży. Re: malutka8311 olensia 12.06.08, 14:15 Odpowiedz Ja tez bralam antybiotyki w pierwszej ciazy nie wiedzac ze w niej jestem. Urodzilam zdrowa corcie. Nic sie nie martw bezie dobrze. Ja tez mam termin na pazdziernik i zapraszam na forum ktore podala kolezanka wyzej Odpowiedz Link Zgłoś
kamarish Re: Wklejone przez moderatora autor : sylwia2025 16.06.08, 10:07 Wyprawka... jeszcze trochę czasu zostało na razie mam chustę do noszenia małego, wózek po dzieciach siostry, łóżeczko po dzieciach siostry, komplecik nowych ubranek (nie mogłam się powstrzymać). I tyle Czekam na prezenty od rodziny Mąż sam mi codziennie przypomina,żebym brała feminatal. I cały czas gładzi mnie po brzuchu Musze mu nieustannie przypominać, że jestem w ciąży, a nie jestem niepełnosprawna Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as Re: Wklejone przez moderatora autor : sylwia2025 16.06.08, 20:08 Heh ta wyprawka, my bedziemy miec lóżeczko po siostrzenicy meza, stoi u nich w garazu juz mnie korci by przyniesc i postawic w pokoiku dziecka ale chyba jeszce za wczesnie myslelismy troche nad wozkiem ale wkoncu stwierdzilismy ze jeszcze troche poczekamy z kupnem bo co bedzie stac i miejsce zajmowac w domku. Mamy troche ciuszkow od siostry mojej bratowej pare reklamowek nio i sami troszke kupilismy ciuszkow gdzies tam miedzy czasie, jak byly wyprzedarze po zimie i wiosnie bo teraz w sklepach to same letnie goruja, mam dwa kocyli prezent od kolezanek reczniczki. Moze ktos cos podpowie co mi jeszcze brakuje bede wdzieczna wiadomo takie swykle ciuszki to kazdy moze kupic ale wy sie dziewczynki znacie z doswiadczenia powiedzcie co jeszcze w pażdzierniku to roznie juz chlodnawo ale nie wiem czy przed porodem powinnismy kupic jakis kombinezon cieplejszy..? Odpowiedz Link Zgłoś
maciejka_majowa Re: Wklejone przez moderatora autor : sylwia2025 17.06.08, 10:12 Witajcie ja juz kupiłam wózek wraz z nosidełkiem montowanym na stelazu. Co prawda używany ale w bardzo dobrym stanie. Spacerówke mam po starszym dziecku, łózeczko tak samo i częśc ubranek. Tylko częśc ponieważ syn urodził się w maju, więc ciuszki sa na cieplejsze dni, ale body inne kaftaniki czy spioszki jak najbardziej do wykonania. Mam też kombinezonik, śpiworek taki kocykowy i kilka innych pajacuków - to prezenty juz od zjanomych. Pewni po wakacjach albo pod koniec dokupie troszkę cieplejszych ubranek, bo narazie nic takiego w sklepach jeszcze nie ma. Choć cały czas korci mnie aby juz dzisiaj lecieć i kupować. Starszy synek bardzo mi w tym pomaga. Głownie to on chce wybierać. Kosmetyki, pieluchy to znacznie później kupię. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maniaga Re: Wklejone przez moderatora autor : sylwia2025 18.06.08, 10:57 Część dziewczyny mam termin na 18.10 to druga ciąża i druga dziewczynka w domu mam 8 letnia Marysię, wyprawki u mnie brak jakoś jestem przesądna i pierwsze zakupy zrobię pewnie we wrześniu w pierwszej ciąży też się nie spieszyłam.Duża różnica wieku powoduje że będę musiał kupować wszystko od nowa ale to mnie nie przeraża - pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
meg138 Re: Październik 2008 18.06.08, 13:43 hej dziewczyny!czy któras z was wie jak to jest na zwolnieniu lekarskim/ile czasu mozna na nim byc, czy sa jakies komisje? ja rozene teorie słyszałam i sama nie wiem w co wierzyc? Odpowiedz Link Zgłoś
tuneczek Pustki 18.06.08, 18:22 ale pustki... widać, że wakacje tuż tuż... W pierwszej ciąży i podobnie jak teraz mam zwolnienie od 3 miesiąca i będę je ciągnąć aż do porodu. Żadnych komisji nie miałam, pomimo, że byłam i jestem zdrów jak ryba Odpowiedz Link Zgłoś
quikm Re: Pustki 18.06.08, 18:31 A te dokumenty do ZUS-u, które wypełnia się po 182 dnia, te o zasiłek rehabilitacyjny - co tam jest wymagane?? Bardzo szczegółowe są?? Odpowiedz Link Zgłoś
rybitka Re: Pustki 19.06.08, 15:38 Witajcie dziewczyny.Bardzo długo tu nie zaglądałam,ale postaram się poprawić.Termin mam na 22 pażdziernika.Jeśli chodzi o aktualny wątek czyli o nasz ukochany zus,to ja jestem właśnie w trakcie wypełniania tych papierków.Mąż stracił cały dzień żeby to w miare ogarnąć.Ja niestety nie mogłam bo przebywałam w szpitalu.Okazało się że to nie jest takie proste,a wszystko przez nierobów w mojej firmie.Nie potrafią w ciągu tygodnia wypełnić jednego papierka.Jak już wypełnili to okazało się że żle.Tak więc zaczynamy wszystko od nowa.Okres składkowy kończy mi się na 30 sierpnia i dlatego staram się o zasiłek.Wniosek trzeba wysłać nie pużniej jak 6tyg przed końcem,ale ważne jest też żeby za wcześnie nie wypełniać ponieważ będą już nie aktualne.Mam na myśli tu zaświadczenie o stanie zdrowia i wywiad zawodowy.Jeśli chodzi o stawienie się na komisje to nie ma czym się martwić.Lekarz w wywiadzie zaznacza że pacjętka nie może się stawić na taką komisje z powodów zdrowotnych,oczewiście mowa tu o takich przypadkach.Wywiad taki wypełnia lekarz przy okazji wizyty.Na wniosku jest też napisane co trzeba jeszcze dostarczyć.Napewno to wymaga czasu,ale da się to znieść.Pozdrawiam i życzymy wytrwałości do pażdziernika. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pustki 19.06.08, 19:22 A ja siedze i odliczam dni do USG.... mam w poniedzialek i sie doczekac nie moge!!! A brzuszek mi rosnie ostatnio bardzo!! W pasie juz 92cm!! pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Pustki 19.06.08, 19:54 Kurczę. Chyba muszę się w końcu zmierzyć w pasie. A co do zusu...hmm...porażka. Nie znam chyba osoby, która nie miałaby z nim problemów. Do tego jeszcze często urzędnicy, którzy o kulturze zapomnieli bardzo dawno temu. No cóż, mnie też to niedługo czeka mam nadzieje, że jakoś szybko się uda. Moja koleżanka miała problem z załatwieniem tego bo lekarka prowadząca ciążę trochę olała sprawę. Powodzenia w załatwianiu spraw. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
anecc Re: Pustki 19.06.08, 22:03 Wiecie co dziewczyny,ja nie mam nawet pojecia ile przybylo mi w pasie.Przez dlugi czas nic,potem ledwie widocznie,ale teraz nie dopinam juz spodni,wiec czas juz siegnac po miare,bo w koncu brzuszek sie pojawil i jestem bardzo z tego dumna Odpowiedz Link Zgłoś
variuss Re: Październik 2008 20.06.08, 11:00 Pora się dopisać Jestem rocznik 79, pierwsza dzidzia, mieszkam w Wa-wie. Mój "prywatny" termin to 28 X, za 2 dni usg. Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: Październik 2008 20.06.08, 15:42 hej kobitki ja mialam wczoraj usg 3d,bedzie drugi synek )Ale super przezycie.MA sliczne duze oczka i nawet je otwieral i patrzyl sie hehe.Usmiechal,wymachiwal nozkami i raczkami,stopke wkladal pod oko,hehe,Ale swietne przezycie,nie do opisania.Polecammmmmm Brzuszek mi tez duzo urosl, jestem typowa ciearowka,ale jestem z tego dumna Pozdrawiam i calusy slemy Odpowiedz Link Zgłoś
kaskadd Re: Październik 2008 20.06.08, 20:59 czesc mamuski jestesmy tu nowe ja i moja perelka mam termin na 10 pazdziernika. Pozdrawiamy mamy Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 21.06.08, 14:12 Witam nowe kolezanki!! *oscis, to super! Gratuluje! I ciesze sie razem z Toba, ze wszystko jest dobrze i ze tak fajnie poogladalas synusia) Masz juz wybrane imie?? Pochwal sie A ja mam USG w poniedzialek!! Trzymajcie kciuki bo juz sie denerwuje! Mam nadzieje, ze wszystko jest dobrze... No i moze dowiemy sie czy corcia czy synus Pozdrawiam wszystkie goraco i udanego weekendu zycze!! Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as Re: Październik 2008 22.06.08, 17:14 hej dziewczynki Kaskadd to prawie tak jak ja bo ja na 11 jejku ja juz bym chciala urzadzac pokoik dla mojej kochanej coreczki ale chyba troche za wczesnie co myslicie? Ostatnio sily mi przybylo az sie dziwie ale sie bardzo ciesze brzusio rosnie a ja wreszcie moge sie cieszyc, bo wczesniej patrzac ciagle na te uroki ciazy to do radosci nieprowadzily heh No i mam dylemat musze w tym tygodniu powiedziec w pracy do kiedy pracuje a ja nie wiem z jednej strony chcialabym juz teraz isc na macierzynski ale z drugiej bede sie nudzic nie umiem okreslic dnia, ehh dziewczynki poradzcie cos termin na 11 no ale nie wiem czy nic wczensiej nie bedzie czy pozniej nie wiem jak sie bede czula za miesiac dwa, na urlop moge isc 11 tyg przed data porodu łacznie sa 52 tygodnie pojde wczesniej to szybciej bede misiala wrocic po urodzeniu... Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Październik 2008 22.06.08, 21:30 Anulka a po co na macierzyński. Na macierzyński jeszcze zdąrzysz jak urodzisz. Na razie idź na zwolnienie, 100% płatne. Nie marnuj macierzyńskiego, jest go przecież tak mało. I uwierz mi, że nie będziesz się nudzić na zwolnieniu. Będziesz mogła zadbać o siebie i się relaksować, a przecież jak urodzisz to dzidzia będzie najważnijesza i już nie będziesz mieć tyle czasu dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
tuneczek Re: Październik 2008 23.06.08, 15:58 zimka_s ma rację - nie marnuj urlopu ani macierzyńskiego, lepiej ten czas poświęcić i wykorzystać na opiekę na dzidziusiem Odpowiedz Link Zgłoś
embeel Re: Październik 2008 23.06.08, 16:33 idz na zwolnienie, poki mozesz . ja mieszkam w kraju, gdzie dla pierworodki przewidziano 6 tyg. macierzynskiego przed porodem i 10 po i to bez dyskusjia na zwolnienie krzywo patrza i nie jest w zadnym wypadku 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota po usg.... 23.06.08, 18:32 Dziewczyny, jestem juz po usg. Wreszcie sie doczekalam i ja jak na razie wszystko w pozadku!! Widzielismy male raczki, nozki, serduszko, nerki, glowke... wszystko! I bedzie... synus!! Bedziemy mieli parke) Ale sie ciesze!! Dostalismy mnostwo zdjec naszej dzidzi do tego pelno broszur, ulotek, gazetek, probek. Jestem bardzo zadowolona! kamien spadl mi z serca pozdrawiam goraco!! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: po usg.... 25.06.08, 10:24 Dziekuje Ci Aneczko bardzo! Oj pustki tu ostatnio straszne( Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaikido Re: po usg.... 25.06.08, 15:52 I my też po USG - niestety Landrynka nie dała się podejrzeć, i, choć obstawiamy dziewczynkę, moze czekać nas niespodzianka. Dzidzia usiadła sobie po turecku przeciągając pępowinę między nóżkami. Niestety, pani doktor dopatrzyła się niedomykalności zastawki w serduszku i czeka nas echo serca . Wprawdzie orzekła, że większość takich wad zarasta się przed urodzeniem, ale i tak nieźle nas to zdenerwowało. A echo dopiero 10 lipca... Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: po usg.... 25.06.08, 18:59 Czarna_kota gratulacje. Teraz obie czekamy na małych urwisów. Chociaż mój teraz tak jak ja zrobił się bardziej leniwy. Dzisiaj przespałam praktycznie cały dzień, bo noc była fatalna. No i miałam dziś test obciążenia glukozą. Mam nadzieję, że wyniki będą dobre. Bo nie chciałabym tego powtarzać. Wiecie jak zaglądam na kalendarz ciąży, to chociaż nie mogę się doczekać, z przerażeniem widzę jak uciekają kolejne tygodnie ciąży. I chociaż wybraliśmy już imię to jeszcze jakoś nie mówię do małego po imieniu. Może dlatego, że pomysł na imię jeszcze może się zmienić. Strasznie jestem niezdecydowana. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as wieczorek 25.06.08, 22:36 hej dziewczynki ehh wkoncu jestem, ostatnio strasznie mam malo czasu: ( moj mezus byl w domku ostatnio troche no i nie mialam jak siedziec na kompie dziekuje dziewczynki ze mi odpisalyscie niestety ze zwolnienia nie mam jak skozystac, jestem w anglii a tutaj nie daja zwolnienia jak wszytsko jest ok tylko moje isc na maciezynski 11 tyg przed porodem jesli chce... Czasem mi juz troszke ciezko w pracy ale szkoda mi teraz wybrac maciezynski myslalam ze wezme i pojade na miesiac do polski albo dluzej ale nie stety w ostatnich 3 miesiacach mam co 2 tygodnie wizyty... tak mam w ksiazeczce napisane no moja polozna mowi zawsze ze pare dni mozna dopasowac ale watpie bym mogla przesunac o tydzien lub dluzej wizyty.. ehh Bylam w pracy gadalam z szefowa i ona powiedziala ze jak sie dobrze czuje to zebym jeszcze pracowala a urlop na dzidzie zostawila ze ludzie pracuja do 8 miesiaca i jest ok... no i ze nie musze jej narazie mowic kiedy chce isc, mam jeszcze 3 tyg urlopu ktory moge wykozystac przed porodem, jak narazie czuje sie coraz mniej ciazowo ze tak powiem sily mi wracaja i zapal do zycia tylko tyle ze w brzuszku rewolucja ciagle dzidzia kopie no i przyzwyczailam sie chyba juz do wiekszego brzuszka Czarna kotka gratulacje serdeczne to super ze wam sie udala parka co do imion tez niemoge sie jakos zdecydowac moja kochana niunia mnie kopie nie umiem wybrac imienia ktore by pasowalo do mojego urwiska wspolczuje problemow z serduszkiem dzidziusia ale trzeba byc dobrej mysli nie denerwuj sie wszytsko bedzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
variuss Re: po usg.... 26.06.08, 11:00 Ja juz też po USG! Wygląda na to, że będzie chłopczyk Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: po usg.... 26.06.08, 11:27 Ja robiłam posiew. Podobno powinno się go zrobić na początku i na końcu ciąży. Ale na kilku lekarzy u których byłam tylko jeden zlecił mi to badanie. Na szczęście u mnie wszystko ok. Mój mały dziś od rana wyjątkowo ruchliwy. Zauważyłam, że zaczynam czuć ruchy coraz wyżej, więc chyba rośnie jak na drożdżach i zaczyna mu brakować miejsca. Nie wiem dokładnie ile może mierzyć bo w różnych miejscach piszą różnie. Może wy wiecie ile mniej więcej mierzy maluch w 26 tc. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: po usg.... 26.06.08, 12:43 *Hedom witaj) *Varius gratuluje synka) *Zimka, moj maly tez od kilku dni wyjatkowo szaleje, wlasciwie to od usg. Zaczal jak sie dowiedzial, ze nie musi juz udawac grzecznej dziewczynki hehe) A z tymi wymiarami to bardzo roznie podaja bo kazda dzidzia rozija sie troche inaczej. Ale na tym etapie dzidzie rosna bardzo szybko!! Ja tez to czuje, coraz mi ciezej Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: po usg.... 26.06.08, 14:15 Powiem ci, że kilka razy tak mi przywalił w jajnik, że aż mnie zatkało. Ja zauważyłam, że temperatura fatalnie wpływa na nasze samopoczucie. Im goręcej, tym bardziej jesteśmy leniwi. Dziś chyba po prostu poczuł nagły przypływ energii. Dziewczynki kochane wybrałam łóżeczko. Wrzucę link i powiedzcie co sądzicie. Wybrałam kolor zielony. Ewentualnie kolor teak. www.baby.com.pl/szczegoly.php?przedm=126839 Odpowiedz Link Zgłoś
hedom Re: po usg.... 26.06.08, 14:53 Hej, Moim zdaniem łóżeczko super - no i najważniejsze, że jest szuflada. Ja mam łóżeczko po córkach ale nie mam wózka. Wybrałyście już jakiś? Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: po usg.... 26.06.08, 15:06 *zimka lozeczko super! Tez o czyms takim myslimy. A kolor zielony to ja bardzo lubie u nas zielony bedzie chyba wozek)) *hedom jeszcze wozek nie wybrany, ale kilka typow mamy. Musze tylko je poogladac na zywo! Odpowiedz Link Zgłoś
hedom Re: po usg.... 26.06.08, 15:28 Też pooglądałabym na żywo ale póki co mam niemal areszt domowy zwany "oszczędnym trybem życia" ale mam nadzieję, że za miesiąc będę mogła ruszyć "w miasto" Póki co oglądam rzeczy w necie i na Allegro ale nie ma to jak "pomacać" towar Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: po usg.... 26.06.08, 18:29 Wiecie. Szuflada to akurat najmniejszy problem, bo nawet w ikea można kupić pojemniki na pościel, które mieszczą się pod łóżkiem. Chodzi o to, i pewnie większość z was się ze mną zgodzi, że wydawanie kasy na łóżeczko, które postoi chwilę nie ma sensu. To łóżeczko daje maleństwu swobodę dzięki rozmiarom, ma 3 wysokości (niektóre łóżeczka mają 2), no i najważniejsze jest to, że można z niego zrobić tapczanik. A przekonałam się już kilka razy, że takie łóżeczko wystarcza dziecku do 5 - 6 roku życia. Wystarczy tylko dobry materac i jest ok. Już się nie mogę doczekać, jak je postawię w pokoju. Chyba się wtedy poryczę. Chcemy też kupić zieloną wykładzinę, ale nie w żadne samochodziki i inne głupoty i pomalować ściany na ciepły żółty i ewentualnie zielony kolor, choć nie wiem, czy nie przesadzimy. Żeby się nie poczuł jak mała krówka na łące... No i w gazecie znalazłam stronę z fajnymi ozdobami na ścianę. Zajrzyjcie, może wam się coś spodoba. www.fidoo.pl Odpowiedz Link Zgłoś
hedom Witam 26.06.08, 10:56 Cześć dziewczyny, Późno bo późno ale postanowiłam, że do Was dołączę. Mam termin na 23 października ale ze wszystkich usg do tej pory wychodzi 15 październik. Mam już dwie córy Helenkę (październik 2000) i Gabrysię (luty 2003) a w 2006 poroniłam w 18 tygodniu i teraz postaraliśmy się po raz czwarty i czekamy na chłopaka W tej ciąży przeleżałam ponad 2 miesiące z powodu krwiaka lae teraz wszystko jest już w normie i powoli wracam do żywych. Jak się czujecie? Twardnieją Wam czasami brzuszki? Mi tak ale no- spa póki co wystarcza. No i te bakterie Z posiewu wyszedł mi jakiś brutal i teraz dostałam robione globulki z antybiotykiem. A wy robiłyście posiew? Jak nie to zróbcie koniecznie, czasami lekarze nie robią ale trzeba ich wtedy maltretować do skutku. Co u Was? Pozdrawiam, Dominika Odpowiedz Link Zgłoś
monikad20 Re: Witam 26.06.08, 19:17 Witam wszystkie mamusie. Jestem na forum po raz pierwszy więc może na wstępie napisze coś o sobie. Mam 24 lata i to moja pierwsza ciąża, termin porodu 4.10.2008, podobno ma być dziewczynka(choć podobno nigdy nie wiadomo na 100%) Dziewczynka bedzie Nikola, jeśli będzie chłopczyk to chyba Mikołaj. Jestem w 26 tyg/27 tydz i nadal pracuje, ale myślę że za jakieś 2 tyg pójdę na L4 bo robie się już coraz cięższa -przytyłam już 10kg i mam bardzo duży brzuszek-najgorzej jest mi wiązać buty i zaczynam mieć problemy ze snem bo jak sie położe w jednej pozycji to ciężko mi sie wogóle poruszyć, ale przesypiam całą noc jak na razie. Maluszek ostatnio bardzo bryka, ale tylko w dzień. Napiszcie dziewczyny ile wy już przytyłyście i jak znosicie pogodę? Co do wyprawki to już zaczynam kupować, mimo tego że jeszcze ponad 3 miesiące do porodu. Kupiłam już łóżeczko, pościel, kołuderkę i rozglądam sie za wózkiem-wiem że wcześnie ale dochodzę do wniosku że lepiej wczesnie zacząć bo potem finansowo mogę nie podołać Pozdrawiam serdecznie MonikaD20 Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as Re: Witam 26.06.08, 20:39 Witajcie dziewczynki witam nowe, bardzo nam milo A ja zamiescilam wkoncu zdjecia fotoforum.gazeta.pl/72,2,883,77096889,81398270.html A ja dzis wolne i postanowilam sprzataj ale coraz ciezej brzusio duzy nie ma jak sie zginac a nie chce zaduzo bo ja sie kiedys duzo pozginalam w pracy to potem tydzien na zwolnieniu siedzialam bo mialam jakies klucia w dole brzucha. Jejku ja tez juz bym chciala zaczac kupowac ale chyba jeszcze zawczesnie narazie chcemy pomalowac pokoik na jakis cieply pomaranczowo rozowy odcien sciany w pokoiku nie wiem dokladnie jakis rozowiutki Odpowiedz Link Zgłoś
hedom Re: Witam 26.06.08, 20:43 Hej, Ja przytyłam już 8kg i jestem tym lekko przyłamana ale - jak to sie mówi - zrzucimy po porodzie. Ja pogodę znoszę w miarę dobrze ale na zwolnieniu jestem już od 12 tygodnia (miałam krwiaka i 2 miesiące leżałam), a teraz wolno mi na razie wychodzić na krótkie spacerki, ale z tym czekam na męża i wychodzimy wieczorem. Ogólnie rzecz biorąc nuuudy... (wolałabym cały czas chodzić do pracy) - ale wiadomo, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia - gdybym pracowała też pewnie chciałabym już iść na zwolnienie. Pozdrawiam, Dominika Odpowiedz Link Zgłoś
tuneczek Re: Witam 26.06.08, 22:10 Zimka _ s – polecam to łóżeczko, mój synek spał w nim co prawda tylko do 1,5 roku, ale i tak go sobie chwalę zwłaszcza szufladę, która służyła mi nie tylko na pościel, ale na podręczny niezbędnik małego brzdąca w razie „wpadki nocnej”, czyli śpioszki, koszulki, body itd. Po 1,5 roku synek dostał łóżeczko w kształcie auta z firmy Littile Times – na początku baliśmy się, że spadnie, ale póki co – niedawno skończył 4 lata, ani razu nie spadł Mi też jest już ciężko, najgorzej chyba wstać z łóżka z pozycji leżącej bez podparcia. Męczy mnie również częste spacery do ubikacji nocą. Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Witam 27.06.08, 09:10 No łóżeczko będzie na pewno. Jeszcze tylko mąż się zastanawia nad kolorem. Pewnie w ten weekend albo przyszly pomalujemy pokój i zaczniemy go urządzać. Bo muszę zacząć znosić ubranka, które na razie trzymam u znajomych i prać je powoli. Ja przytyłam jakieś 4kg, ale nie wiem co to będzie do końca, bo te złapałam dosłownie z dnia na dzień. I też często w nocy wstaje do łazienki. Przewalam się wtedy przez mojego męża, o on się śmieje, że wieloryb się na niego uwalił. Ja się tym nie przejmuje bo od początku mojej ciąży on przytył więcej ode mnie . Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
quikm Re: Witam 27.06.08, 10:09 Ja juz przytyłam 10 kg, choć podobno po mnie tego nie widać Zacznę się tym martwić, jeśli za rok nadal będzie te 10 na plusie)) Co do wyprawki - to ja juz bym bardzo chciała nawet wszystko kupić, ale najpierw musimy skończyć remont, żeby było gdzie gromadzić. Póki co zaczeliśmy chodzić na szkołę rodzenia - co prawda bylismy tylko raz, ale nawet nam się podoba. Dostałam zestaw ćwiczeń do domu, więc od dziś mam większą motywację, żeby się poruszać. Jeśli chodzi o nocne wstawanie do toalety, to już się do tego przytzywczaiłam. Teraz gorzej męczy mnie zgaga i żółć ul,ewająca się do gardła - koszmat, nieraz wcale w nocy spać nie mogę. No i nie mogę jeść owoców((( Bo zgaga się nasial i jeszcze starsznie mnie żołądek boli(( Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Witam 27.06.08, 10:58 *Anulka sliczne zdjecia i piekny brzusio!! Ale Ty szczuplutja jestes!! Tylko brzuszek widac) *zimka dla mnie wszystko moze byc zielone, wiec moim zdaniem na pewno nie przesadzisz) *Monika witaj)) *quikm mi czasem uda sie przespac cala noc bez wstawania, ale coraz czesciej meczy mnie zgaga- okropnosc!!! Do tego skurcze nog w nocy Ja nie wiem ile przytylam, musze sie w koncu zwazyc bo na pewno duzo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tuneczek Re: Witam 28.06.08, 09:57 na skurcze nóg polecam wapno, trochę pomaga, ale i tak jest to okropne uczucie, jak w nocy nas łapie i się budzimy zgaga - ponoć pomaga renigas, ale nie wiem, bo nie brałam mi za to okropnie wypadają włosy od jakiegoś miesiąca i nic nie pomaga Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Witam 28.06.08, 11:19 Na skurcze ponoc najlepszy magnez i odkad biore jest lepiej. Na zgage nie biore nic, jakos przecierpie Jesli chodzi o wlosy to ponoc zazwyczaj w ciazy sa gesciejsze... hmm... moze powinnas brac jakies witaminy?? Odpowiedz Link Zgłoś
quikm Re: Witam 28.06.08, 13:43 Odkąd biorę regularnie 3 x dziennie magnez, to skurcze zdarzają sie sporadycznie. Co do zgagi, to już wime, że mausze zapomieć o świeżych owocach, sokach owocowych no i na głodnego chodzić spać - wtedy jakos da sie przespać noc Co do włosów - to moje na szczeście nie wypadają, ale zrobiły się "inne". Tuneczek, a co bierzesz na wypadanie włosów?? może najlepiej poradzić się lekarza lub położnej. A moze jest to wina jakiegos kosmetyku, którego używasz od niedawna?? Jak tak miałam, co prawda jeszcze przed ciążą, że zaczeły mi strasznie wypadać włosy. Brałam wszystko co tylko w aptece dostać mogłam, a poprawy nie było. No i w końcu mnie tknęło, że to się zaczeło odkąd użwałam takiego jedwabiu do włosów Biosilk. Odstawiłam to i włosy przestały wypadać. Może podobnie jest u Ciebie?? Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Witam 28.06.08, 20:40 Quikm uwierz mi znam dobrze te produkty i na prawdę nie chce mi się wierzyć że Biosilk (jak rozumiem Farouk) jest przyczyną wypadania włosów. Sama go mam i stosuję i jest ok. A na skurcze magnez pomaga. Poza tym mój lekarz mówi, że magnez łagodzi bóle brzucha u ciężarnych i zapobiega przedwczesnemu porodowi. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
tuneczek Re: Witam 29.06.08, 09:29 Quikm – brałam dosłownie wszystko co dostępne w aptece na wypadanie, ale nic nie pomaga. A ostatnio nie zmieniałam szamponów czy odżywek. Macie rację jak będę za tydzień na następnej wizycie to się zapytam. Życzę miłej i słonecznej niedzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
quikm Re: Witam 29.06.08, 10:27 Nikt mi nie chce wierzyć, sama znam mnóstwo osób, które to stosują i są bardzo zadowolone. Ja jestem jednak przekonana, że to właśnie ten preparat był przyczyną moich problemów. No niestety, nie ma rzeczy idealnych, które pasowałyby wszystkim Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
patanka Co tam u Was slychac?? 29.06.08, 15:30 Dla mnie zaczal sie ten gorszy czas ciazy. Jestem w 26 tygodniu. Kilka razy dziennie spina mi sie brzuch doslownie na sekundy. Jest to bezbolesne. Mam brac magnez i luteine. Boje sie strasznie co bedzie dalej. Lape jakies doly...W nocy coraz mniej spie. Czasami boli mnie brzuch przy przewracaniu sie z boku na bok. Jedenymym pocieszeniem jest szalejacy maluch w brzuszku Ostatnio straszne fikolki wyprawia Jak dostalam w jajnik to myslalam ze nie wiem co zrobie. A jak Wy sobie radzicie?? Odpowiedz Link Zgłoś
j04nn4 Re: Co tam u Was slychac?? 29.06.08, 17:38 Witam mi też twardnieje brzuszek pare razy dziennie na pare sekund wizyte mam 7 więc mój dr będzie musiał zerknąć czy tam wszystko oki. Zdaje mi się, że to przez dużą ilość stresów w moim życiu. Ostatni miesiąc mnustwo ustnych egzaminów na studiach a teraz 7 w dzień wizyty od raza mam obrone pracy. Pozatym moja 3 letnia zazdrośnica stała się taką przylepą, że nie daje rady)) cały dzień tylko na ręce, na kolanka no i staram się ograniczać, ale jak odmówić i w cale nie brać, nie realne. Pozatym te dni mnie dobijają jestem wiecznie zmęczona śpie w dzień jak małe dziecko, po czym wieczorem zasypiam jakbym nie wiem ile nie spała. Lato mnie przeraża. Chciałabym już wrzesień. Pozdrawiam was Asia 3 letnia Maja i 25 tyg brzusio. A za 2 tyg mam usg 4d może zobaczymy co nam tam rośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: witam 29.06.08, 22:36 u mnie 25 tydzien (termin jakos w polowie pazdziernika) na plusie 7 kg i bedzie chlopczyk Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: witam 30.06.08, 10:18 Cześć dziewczyny. Cały weekend upłynał mi na zakupach. Dziś chyba łóżeczko kupimy. Co do twardnienia brzucha to ja też tak mam. Ale chce was pocieszyć, bo z tego co ja wiem to normalne. Macica po prostu ćwiczy sobie przed porodem. Wejdźcie na kalendarz ciąży tu na gazecie i tam w którymś tygodniu jest to właśnie opisane. Głowa do góry. I dużo optymizmu bo przecież lato przed nami. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: A jak znosicie upały? 30.06.08, 14:34 Ja kiedy tylko mogę to siedzę w domu w bieliźnie, bo po prostu płynę. Ale umyłam dziś wiatraczek i będę się chłodzić. A ponieważ od ok 13 do wieczora mam słońce prosto w okna, to bez wiatraka jest kiepsko. Odpowiedz Link Zgłoś
patanka Re: A jak znosicie upały? 30.06.08, 16:42 Ja tez wymiekam z upałami. Wczoraj w kosciele prawie zaslablam. Mam okna na zachod wiec popoludniu masakra. Tez mam wiatraczek Odpowiedz Link Zgłoś
tuneczek Re: A jak znosicie upały? 30.06.08, 19:32 ja również staram się wychodzić tylko wtedy kiedy muszę; ciężko mi jest, czuję jak "puchną" mi nogi i mam wrażenie że poruszam się tak ociężale Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: A jak znosicie upały? 30.06.08, 19:46 A ja chcialabym troche tych Waszych upalow( Oddajcie mi troche jak macie za duzo!! U mnie pogoda do d...(( A ja od wczoraj siedze w necie i gladam lozeczka Odpowiedz Link Zgłoś