lala2214 Re: Październik 2008 01.07.08, 10:02 Cześć Dziewczynki!!! Ależ mnie tu długo nie było ale teraz już będe do Was codziennie zaglądać... Wróciłam do pracy, będe tu spędzać dziennie cztery godziny, więc nie jest źle, nigdy to nie osiem... A i czas mi szybko zleci noi dodatkowa kaska wleci.... Jestem taka ciekawa co tam u Was ale nie stety nie jestem w stanie nadrobić zaległości Odpowiedz Link Zgłoś
hedom Re: Październik 2008 01.07.08, 10:24 Hej, A ja właśnie jestem po glukozie - jakoś przeżyłam W dwóch ostatnich ciążach miałam cukrzycę i teraz mój gin jest wyczulony na tym punkcie i to już moje 3 picie w tej ciąży - a fuuuj, ale jeszcze nie ostatnie. Jutro ide po wyniki - zobaczymy - jak wyjdzie, że cukrzyca wróciła to już nie będę musiała pić tego świństwa, tylko na dietkę i waga sie zatrzyma, a to by nie było źle. Tyle plusów w tej całej cukrzycowej sytuacji. Życzę wszystkim bezbolesnej glukozy - mój sposób to: do roztworu wycisnąć pół cytryny, zatkać nos i wypić na 2 razy cały kubek. Tak mi najlepiej wchodzi. Słodko pozdrawiam dOMINIKA Odpowiedz Link Zgłoś
lala2214 Re: Październik 2008 01.07.08, 10:41 No właśnie słyszałam, że u nie których dziewczyn ciężko z tą glukozą, mnie to czeka za dwa tygodnie. Ciekawe jak to ze mną będzie... Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Październik 2008 01.07.08, 11:50 U mnie glukoza w porządku. Pozwolili mi wypić w takiej ilości wody jak chciałam, więc wypiłam w dwóch kubkach letniej wody żeby się rozpuściła. Gdybym wypiła na raz to chyba byłoby kiepsko. Nie ma się co źle nastawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.bj Re: Październik 2008 01.07.08, 16:25 Witam październikowe mamuśki! ja mam termin 03.10.2008 - oczekuję dziewczynki. Tydzień temu miałam usg - OK -dzidzia ma 900g (książkowa średnia na 26 tyg.to 800g). glukoza ohydna i całe szczęście wyszła dobrze. Jak czytam to forum to widzę że nie odbiegam wiele od przebiegu waszych ciąż! Przed ciążą ważyłam 48 teraz 60 (już 12 kg na plusie a Wy się martwicie 7!!!) Wzrost 172 - bez zmian W pasie 63 teraz 93 (więc 30cm na plusie!) podobno po mnie tego nie widać... Dodam jeszcze że wcale się nie objadam, bo jem niewiele więcej niż przed ciążą - po prostu moja przemiana materii nagle się zmieniła. Też mam jak Wy nocne skurcze łydek, więc magnez. Poza tym biorę od tygodnia fenoterol+isoptin na twardniejącą macicę. w 7 miesiącu mogą się pojawiać delikatne skurcze (tzw.przepowiadające) ale u mnie są zbyt częste i lekarz woli zapobiegać ewentualnemu przedwczesnemu porodowi, ponieważ jedno poronienie mam już za sobą (prawie 5 lat temu w 10tyg.) Miło do Was dołączyć! Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Październik 2008 02.07.08, 21:32 Łóżeczko już kupione. Poważny zakup. I super uczucie. Jak dobrze pójdzie to remont pokoiku skończy się w ten weekend. A że lubię wkręcać śrubki to chyba jutro będę przy nim majstrować. A mały kopie jak szalony. Dziś rano nie mogłam spać. Najbardziej podoba mi się to, że jak zaczyna fikać to mi brzuch faluje. Dziewczyny jak wam w te upały. Dajecie radę? Ja padam. Dobrze, że mam wiatrak, bo inaczej byłoby kiepsko. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.bj Re: Październik 2008 02.07.08, 22:20 Ja nie kupiłam dzidzi jeszcze prawie nic!!! Kilka ciuszków dostałam a kupiłam tylko 2 sztuki.Jedne body z napisem "I love my daddy" - po prostu nie mogłam się oprzeć i z Helu przywiozłam koszulkę z foczką. Ale mniej więcej mam już wybrany wózek i łóżeczko. Upały mi tak nie dokuczają, bo jestem na chorobowym i siedzę w domku lub przed i czytam gazetki o wiadomej tematyce! A właśnie w lipcowym "M jak mama" jest napisane, że termin porodu sprawdzający się na 90% to ten ustalony na usg między 11a14 tyg. ciąży - mi wychodzi 29 września (wg miesiączki 3.10) Zerknijcie na fotki z usg z tamtego okresu - i jak Wam Kobitki wychodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.bj Re: Październik 2008 02.07.08, 22:21 Ja nie kupiłam dzidzi jeszcze prawie nic!!! Kilka ciuszków dostałam a kupiłam tylko 2 sztuki.Jedne body z napisem "I love my daddy" - po prostu nie mogłam się oprzeć i z Helu przywiozłam koszulkę z foczką. Ale mniej więcej mam już wybrany wózek i łóżeczko. Upały mi tak nie dokuczają, bo jestem na chorobowym i siedzę w domku lub przed i czytam gazetki o wiadomej tematyce! A właśnie w lipcowym "M jak mama" jest napisane, że termin porodu sprawdzający się na 90% to ten ustalony na usg między 11a14 tyg. ciąży - mi wychodzi 29 września (wg miesiączki 3.10) Zerknijcie na fotki z usg z tamtego okresu - i jak Wam Kobitki wychodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Październik 2008 03.07.08, 14:16 Sprawdziłam, u mnie termin z tego usg jest taki sam jak wg ostatniej miesiączki, czyli 4 października. Ale za 2 tygodnie idę na usg więc zobaczymy co tutaj wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 03.07.08, 15:35 Moj termin z tego usg to 21.10. z @ nie mam co liczyc bo mialam tak niregularna ze nie ma o czym mowic *Joasiu a ja kupilam podobne body jedno- "my dady is the best"; drugie- "my mum is the best" i trzecie- "prabably the best baby on the world" hehe Tez nie moglam sie oprzec) Za wieksze zakupy biore sie w siepniu, jak wroce z wakacji. Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: Październik 2008 04.07.08, 13:50 Witam, jak się cieszę, że w końcu się ochłodziło...u nas od wczoraj pada deszcz i odrazu mi lepiej 9 lipca ide z mężem na usg 4D...może sie dowiemy w końcu co będziemy meli Już się nie mogę doczekać...ale pewnie w dzień usg będę miała stresa...jak zawsze przy usg, czy wszystko ok pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
quikm Re: Październik 2008 05.07.08, 10:15 U mnie rozbieżności są doś duże. Temin wedłgu @ to 11.10, według pirwszego USG wychodziło dzień wcześniej, a wedłgu połówkowego to aż półtora tygodnia wcześniej. Ale ja miałam krótkie cykle no i liczę się z tym, że dzidziuś przyjdzie na świat wcześniej niż wskazuje na to termin z @. Pozfdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.bj Re: Październik 2008 05.07.08, 11:57 Jak przeanalizowałam wszystkie daty z fotek z usg (na każdej inna) to wychodzi okres 26 września do 7 października! W tym artykule napisane, że daty określonej między 11a14 tyg. nie powinno się już korygować bo jest najbardziej trafna(u mnie 29.09 - ale będę zaciskać mocno, żeby bobo było październikowe ). Teraz w środę mam wizytę to pewnie dojdzie następna data! Oby chociaż z tego przedziału! Tak w ogóle to wizytuje mojego prywatnego gina co 2 tygodnie i drugiego na kasę chorych (w końcu się należy) też co 2 tygodnie! Prywatny (w Poznaniu) bierze 150 zł bez względu czy robi usg czy nie (ale za każdym razem koziołek obowiązkowo). Z każdego usg mam 2 fotki. A jak u Was? A może któraś zamierza rodzić w Poznaniu na Lutyckiej? Nie poszłam na 3D ani 4D a teraz żałuję, ale już chyba za późno - teraz 28 tydzień mi leci. Przeczytałam całe forum (trochę mi to czasu zajęło) i najbardziej się uśmiałam przypominając sobie jedzenie białego sera i to, że wszystko mi śmierdziało (sypialnia, łazienka, lodówka i mój ukochany piesio (nawet po kąpieli), który dostał eksmisję z naszego łóżka - czemu nawet mój mąż nie dowierzał! Jak dobrze wiedzieć, że nie byłam jedyna w tym czasie! Żałuję, że nie byłam z Wami od początku! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 05.07.08, 12:00 U mnie wlasnie tez duza rozbieznosc. Z @ 6.10. a z obu usg 21.10. W moim przypadku mysle jednak, ze usg ma racje. Ale biorac pod uwage, ze corke urodzialm dwa tygodnie przed terminem to wszestko jest mozliwe pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Październik 2008 05.07.08, 19:20 Joanna.bj na usg 4d nigdy nie jest za późno. Im dzidzia starsza tym obraz wyraźniejszy. Ja idę po 28 tygodniu. Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: Październik 2008 05.07.08, 22:29 Joanna ja mam 27 tydzień i 9 lipca wybieram się właśnie na 4D...myślę że nie jest za późno. W całości dziecka się już nie zobaczy bo za duże pewnie, ale za to każda jego cześć będzie bardziej wyraźna. Mi mówiono, że najlepiej wybrać się właśnie ok 30 tyg. bo dzidzie ładnie i wyraźnie wtedy widać. Ja chcę mieć pamiątkę z usg dla dziecka dlatego też idziemy. Myślę, że jakbym nie poszła to po ciąży żałowałabym, że nie ma tej pamiątki , którą kiedyś mogłabym pokazać dziecku. Odpowiedz Link Zgłoś
tuneczek Re: Październik 2008 06.07.08, 09:54 U mnie jest idealnie – dzień z miesiączki pokrywa się z dniem z usg, czyli 20 października, ale liczę się z tym, że jednak urodzę po terminie, tak jak pierwsze dziecko, aż 9 dni po terminie. Życzę "słoneczej", acz nie upalnej niedzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
anecc Re: Październik 2008 06.07.08, 13:48 Witam dziewczyny!Jak niedzielne samopoczucie? Ja(jako analfabetka w kwestiach technicznych)mam dzis maly powod do dumy.Udalo mi sie po raz pierwszy wrzucic fotki na fotoforum-ciazowe brzuszki Pozdrawiam Was cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.bj Re: Październik 2008 07.07.08, 15:43 To mnie pocieszyłyście, że jeszcze nie za późno na 3/4D więc muszę szybko znaleźć jakieś w Poznaniu i się zapisać. Też chcę mieć pamiątkę dla mojej dzidzi. U nas właśnie popadało o od razu zrobiło się przyjemniej... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
shiwa1 Re: Październik 2008 07.07.08, 16:22 Witam wszystkie mamy. Jestem 26 tyg. Termin 19 pazdziernika. Mieszkam w UK. Do tej pory mialam zrobione 2 USG (w tym pierwsze w Polsce)a o 4D to mozna pomazyc. Tez bym chciała miec taka fajna pamiatke dla mojego Jasia,wiec szukam w internecie prywatnych przychodni w okolicy. mam nadzieje ze cos znajde. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 07.07.08, 16:26 *anecc sliczny Twoj brzusio!! A rozmiarem sie nie martw, na pewno wszystko jest dobrze! *shiwa ja tez mieszkam w UK a termin mam na 21.10. Za tydzien lece do Polski i myslalam nad usg 4D, ale nie wiem czy sie zdecyduje. To. ktore mialam tu ostatnio robione bylo super i chyba mi wystarczy Odpowiedz Link Zgłoś
anecc Re: Październik 2008 07.07.08, 18:17 *Czarna_Kotko,dziekuje za pocieszenie,tez mam taka nadzieje. *Shiwa witaj,ja rowniez mieszkam w UK i niestety nie bardzo jestem zadowolona z tutejszych odmiennosci w kwestii prowadzenia ciazy. Tez mialam tylko dwa zwykle usg i na dodatek nie spelnily one moich oczekiwan,ale moze tak po prostu trafilam... Pocieszam sie,ze za tydzien lece do Polski,wiec tam to nadrobie Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.bj Re: Październik 2008 07.07.08, 18:50 *shiwa1 - witaj - ja mam często usg i fotki z nich - oczywiście u lekarza, który mnie prowadzi prywatnie, ale nie ma on 4D więc umówiłam się w innym miejscu - oczywiście znowu prywatnie (220zł) Na 4D umówiłam się właśnie dzisiaj - najwcześniejszy termin 16 lipca - jednak się zdecydowałam, żeby nie żałować, że nie byłam, choć mój mąż nie jest przekonany co do potrzeby jego wykonania Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota anecc 07.07.08, 18:56 *Aneczko, masz racje opieka nad kobieta w ciazy jest tu wlasciwie zadna i troche mnie to martwi Chyba wolalabym zeby jednak mnie lekarz ogladal, mniej bym sie martwila. A z usg to ja dla odmiany jestem zadowolona W czwratek mam wizyte u poloznej. Kiedy lecisz? bo ja za tydzien we wtorek A masz kartke od lekarza z tygodniem ciazy i brakiem przeciwskazan do lotu? Ponoc moga chciec na lotnisku, musze sie po nia wybrac. Pozdrawiam goraco!! Odpowiedz Link Zgłoś
anecc Re: czarna_kota :) 07.07.08, 20:49 Aniu,ja pocieszam sie tym,ze poki co na szczescie nic zlego z moim Malenstwem sie nie dzieje i oby tak zostalo do konca,bo przeciez mam zamiar urodzic tu. Poprzednie ciaze mialam na podtrzymaniu i nawet boje sie myslec co by bylo gdyby taka sytuacja miala miejsce tutaj. Ciesze sie,ze chociaz Ty jestes zadowolona z usg. Z polozna juz uzgodnilam wyjazd i nie widziala przeciwwskazan.Ale nie bralam zaswiadczeniaale,bo ze wzgledu na minimalny brzuszek chyba nikt nie bedzie mnie podejrzewal o zaawansowana ciaze. Rzeczywiscie czytalam w regulaminie linii lotniczych,ze niektore wymagaja takiego zaswiadczenia,niestety niebardzo pamietam od ktorego tygodnia-25-ego??? Teraz nie mam,ale lecac z powrotem poprosze mojego ginekologa zeby mi na wszelki wypadek takie wypisal. No i wyobraz sobie,ze lecimy prawie rowno)))Wylatuje w poniedzialek wieczorem Buziaczki gorace! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota anecc 07.07.08, 21:17 no to faktycznie lecimy prawie razem bo my we wtorek nad ranem Ja chyba musze miec to zaswiadczenie bo u mnie nie ma szans zeby ktos nie zauwazyl Ryan wymaga niby od 28.tygodnia ale czy mi uwierza na slowo? Trzymam kciuki zeby nam tutaj az do porodu opieka medyczna nie byla potrzebna!! Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
anecc Re: czarna_kota :) 08.07.08, 00:12 No zobacz i nawet linie lotnicze wybralysmy te same))) Jak masz mozliwosc,to wez zaswiadczenie,bedziesz czula sie pewniej.Ja w najgorszym razie poratuje sie karta ciazy. Mnie w ten czwartek czeka jeszcze wizyta w klinice-badania na przeciwciala(mam ujemne Rh). Tez mam nadzieje,ze do pazdziernika wszystko pojdzie tu gladko.Czego i Tobie i sobie zycze Sciskam mocno.Pa Odpowiedz Link Zgłoś
hedom Re: A ja byłam wczoraj na wizycie i usg:) 08.07.08, 16:37 Witam To był teoretycznie 25 tydzień i 6 dzień - termin z OM mam na 23 a z usg w 12 tyg na 15 października - na wczorajszym USG dzidziuś ważył 1 kg!!! więc jest trochę większy ale ja zawsze miałam owulację zaraz po @ więc nie dziwi mnie to. Z utęsknieniem czekam na 28 tydzień - nie wiem czemu ale ciągle wydaje mi się że nie uda mi się donosić do końca - to pewnie przez zeszłe poronienie (odeszły mi wody w połowie ciąży) i kłopoty w tej ciąży (w 12 tygodniu ciąża wisiała na włosku). Mówią, że 90% dzieciaczków urodzonych w 28 tygodniu udaje się uratować i dlatego tak czekam na ten magiczny tydzień. A później wiadomo, będę czekała na 32, 36 i 40 Serdecznie Was wszystkie pozdrawiam Dominika Odpowiedz Link Zgłoś
quikm Re: A ja byłam wczoraj na wizycie i usg:) 08.07.08, 20:24 Fajnie, że u Ciebie wszystko w porządku. Życzę Ci oczywiście, żebyś w spokoju doczekała do 40 tygodnia) To juz przecież tak niedługo)) Ja podobnie owu miałam zaraz po @ i teraz na USG dziecko wygląda na półtora tygodnia starsze, dlatego liczę się z tym, że przyjdzie na świat troszkę wcześniej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: A ja byłam wczoraj na wizycie i usg:) 09.07.08, 13:24 Ja tez Dziewczyny trzymam kciuki, zeby kazda z nas wytrwala przynajmniej do 38.tygodnia!! *anecc a ja w czwartek ide na wizyte do poloznej to poproszo o to zaswiadczenie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as Re: A ja byłam wczoraj na wizycie i usg:) 09.07.08, 15:58 hej dziewczynki witam nową mieszkanke uk ja tez z uk a z jakiej czesci jestes? Dziewczynki troszke mnie tu niebylo za co przepraszam ale czytalam czytalam U mnie w pracy juz kazdy pyta kiedy ich opuszczam brzusio juz duzy widac z daleka ehh ale ja jeszcze nie wiem narazie chodze, troche jestem znudzona ale w domku jeszcze nudniej. A ostatnio poswiecilismy troszke czasu na łazenie po sklepach rozgladalismy sie nad mebelkami i wozkiem, wozka totalnie nie umiem wybrac nic mi sie tu niepodoba to wszytsko takie szare albo czarne fuj mam kolo siebie mothercare i toys'us na allegro czy ebay jest wiekszy wybor ale wolalabym pierw dotknac, a wy dziewczynki z uk gdzie bedziecie kupowac? No i mam dylemat z mebelkami takie jak mi sie podobaja sa strasznie drogie, znacie jeszcze jakies sklepy co maja fajne łózeczka, szafy i niepowalajace ceny. Bylam w ikei ale tam te lozeczka takie mniejsze i wykonanie takie / ehh juz niemarudze, pozdrawiam goraco Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: A ja byłam wczoraj na wizycie i usg:) 09.07.08, 16:57 *Anulka, wcale nie marudzisz, mam tak samo Wozki mi sie tutaj kompletnie nie podobaja!! Sa okropne- szare, czarne, bure do tego maja, male kolka... moglabym jeszcze wiecej wymienic ich wad( I wszedzie to samo!! W jednym sklepie udalo mi sie namierzyc Mutsy i jak na razie to jest moj typ. Bo te ich wszystkie Mams&Paps, Graco itp... odpadaja Lozeczka tez ogladam na razie, a to co mi sie podoba jest strasznie drogie( ech.... Odpowiedz Link Zgłoś
hedom Re: Zakupy 09.07.08, 19:15 Hej, Ja mam niewiele do kupienia - łóżeczko po moich dziewczynach, koleżanka pożyczy mi kołyskę i głęboki wózek - na wiosnę kupię sobie spacerówkę, fotelik samochodowy po dziewczynach, itp. Zakupiłam za to pościel do łóżeczka z samochodzikami, kilka ubranek - głównie "wierzchnich", bo pajaców, body i śpiochów to mam zatrzęsienie po dziewczynach, i taki fajny przewijak/ wanienkę Brevi na stojaku, które wstawię sobie do łazienki. Został mi jeszcze z 1 rożek (bo po dziewczynach mocno niewyjściowe do szpitala), parę pieluszek i jakiś "męski" kocyk, kosmetyki, itp. PS: Teraz wyprzedaże, polecam buszowanie po centrach handlowych - kupiłam dziś ubranka bardzo fajne dla chłopca w śmiesznych cenach. Pozdrawiam, Dominika Odpowiedz Link Zgłoś
krispii po usg 10.07.08, 07:37 witajcie, wczoraj miałam usg 4D i bardzo się cieszę, że się na nie wybraliśmy. Wiemy już, że na pewno będzie córeczka - Liliana Mąż szczęśliwy jak nie wiem co, on bardzo chce córeczkę. Ogólnie z dzidzią wszystko w porządku...wymiary są oki. Serduszko pięknie bije...wszystko się zgadza, jest jak należy. Nogi ma długaśne, ale chudzinka z niej jeszcze straszna. Odnośnie rzeczy dla dziecka to my już mamy ubranka i to dość sporo, bo dużo dostaliśmy od znajomych i trochę dokupiliśmy. Wózek też już mamy i fotelik do samochodu. Zostało jeszcze łóżeczko, pościel,rożek, wanienkę i oczywiście kosmetyki i tego typu przybory. Butelki, podgrzewacz itp. Aha nie mamy tez pieluszek tetrowych jeszcze....no jak widać sporo jeszcze nie mamy...chyba pomału trzeba już kupować i resztę, bo ja coraz gorzej się czuję i ciężko mi już chodzić po sklepach. Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: po usg 10.07.08, 07:51 Dziewczyny , te które nie były na usg 4D, a mogą sobie na nie pozwolić( bo trochę kosztuje)- POLECAM!!! ja byłam wczoraj tj w 28 tyg. niby to już późno, ale i tak wszystko było ładnie widać, wszystkie pomiary pobrane, serduszko sprawdzone i inne narządy. Paluszki policzone...i mozna by tak wymieniać... Wszystko prawidłowo się rozwija. Jestem teraz o wiele spokojniejsza. Uważam , że na prawdę warto tym bardziej, że jest z tego pamiątka w postaci płytki. No i wiemy już na 100%, że to córeczka....a nie jak wcześniej zgadywanka. Ja miałam robione zwykłe usg co wizytę (co miesiąc) , ale moja gin. do której chodzę nie ma dobrego sprzętu, dlatego też zdecydowaliśmy się z mężem pójść gdzie indziej i zapłacić dodatkowo - i się opłacało, naprawdę warto! Buźki nam za ładnie co prawda nie pokazała, bo była łożyskiem zasłonięta, ale dla nas i tak widok był cudowny POLECAM Odpowiedz Link Zgłoś
anecc Re: po usg 10.07.08, 08:27 Krispii!Gratuluje slicznej i zdrowiutkiej corci! Nie mialam do tej pory usg 4D,ale juz za pare dni bede w Polsce i planowalam skusic sie na takie wlasnie dokladniejsze poogladanie mojego brzuszkowego Maluszka. A teraz po Twoich opisach nie wyobrazam sobie,ze moglabym tego nie zrobic!W moim niewielkim miasteczku takiej mozliwosci raczej nie mam,ale postaram sie wyszukec gdzies blisko.Cen nie znam,ale chyba nie sa bardzo powalajace??? Buziaczki ogromne i jeszcze raz gratuluje Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: po usg 10.07.08, 08:33 *Krispii! Gratuluje slicznej, zdrowej coreczki!!! Ciesze sie, ze jestes zadowolona z badania! Ja nie wiem czy sie wybiore... pomysle jeszcze.... *Anecc pewnie znajdziesz gdzies niedaleko! A z jakiej czesci Polski jestes?? A ceny z tego co wiem to sa bardzo rozne! Milego dnia zycze!! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiunia-7 Re: Październik 2008 09.07.08, 17:20 witam ja mam termin na 23 pazdziernik,mam slabe wyniki morfologi boje sie bardzo,jak znosisz ciaze Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as Re: Październik 2008 09.07.08, 19:11 Kasiunia nie boj sie bedzie dobrze, najwazniejsze to sie niestresowac tu wszytscy trzymaja kciuki bedzie dobrze<przytul> Czarna kotka to widze ze masz tak samo) ja jak sobie wypatrzylam mebelki tzn lozeczko, komode z przewijakiem i szafe to kolo 700f jeszcze materac posciel i takie tam no i wozek i inne zeczy ehh szukam promocji Odpowiedz Link Zgłoś
malutka8311 Re: Październik 2008 10.07.08, 09:33 Ja równiez mam termin na 23 października, ale brzuchol już ogromniasty i każdy myśli,że to juz końcówka. Lekarz mnie postraszył, że za dużo tyję- w ciągu 2tygodni przytyłam 2,1kg a już w sumie to 12. dał mi skierowanie na test obciążenia glukoza, od razu 75g, nie wiem jak to przeżyję. Odpowiedz Link Zgłoś
variuss Re: Październik 2008 10.07.08, 09:59 Tyle juz macie kupione, a ja tylko parę ubranek + troche dostanych od kuzynki i jeszcze we wrzesniu mi sistra przywiezie ze swojej niuni. Najgorzej mam z wyborem wózka -po prostu porażka - 99% tych wózków nie wejdzie mi do bagażnika ani nawet nie wjade nimi do mieszkania. Czy na prawdę dziecko musi jeździć w takim czołgu? Załamały mnie te wózki, bo jak zwykle tego co ja bym chciała to jeszcze nie wyprodukowali !!! Odpowiedz Link Zgłoś
tuneczek Re: Październik 2008 10.07.08, 10:09 Zakupy – większość rzeczy już mam po pierwszym dziecku. Kupiliśmy jednak nową pościel. Dokupię jeszcze rzeczy na zimę, bo Patryk urodził się w czerwcu, więc mam same letnie ubranka. Kosmetyki planuję kupić dopiero we wrześniu. Odpowiedz Link Zgłoś
ewazuza Re: Październik 2008 10.07.08, 10:20 Ja mam termin na 10.10.Kosmetyki już mam,dostałam całe wory,to samo z butelkami ale narazie sie nie przydadzą.Ciuchów kupiłam dosłownie parę sztuk,na wyrost,trochę już dostałam i tak nie mam na nie w mieszkaniu miejsca.Nie mam łóżka bo to chce na ostatnią chwilę bo mi zabierze masę miejsca.Z wózkiem też problem,pozyczam fajny z gondolą,spacerówką itp ale mieszkam na 4 pietrze bez windy bez wozkarni i bwez w ogole niczegowiec stelaz bede trzymac pod blokiem w samochodzie a dziecko +reszte bambetli bede kazdorazowo znosic.Wozek sobie tez na ostatnia chwile przywioze bo nie mam na niego miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
variuss Re: Październik 2008 10.07.08, 10:32 >stelaz bede trzymac pod blokiem w samochodzie a dziecko +reszte bambetli bede kazdorazowo znosic< To jest dobry pomysł, bo w sumie po co trzymać wózek w mieszkaniu. Ja tez nie mam gdzie trzymac wózka, bo z korytarza to mi juz z sześć wycieraczek ukradli a co dopiero wózek! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 10.07.08, 10:40 Ja na razie mam tylko pare ubranek i nic wiecej. Zakupy planuje rozpoczac w sierpniu, jak wroce z wakacji. Lozeczko i wozek to chyba kupimy na koncu bo jeszcze musze sie porozgladac oj duzo tego, czas chyba zrobic liste Odpowiedz Link Zgłoś
anecc Re: Październik 2008 10.07.08, 10:55 Kurcze,jak tak czytam o tych zakupach,to zaczynam sie lekko niepokoic,bo ja mam doslownie pare ciuszkow. Jak miala sie urodzic pierwsza cosrcia to kompletowalam wszystko(i troche ponad)przez cala ciaze,przy drugiej corci wlasciwie niewiele juz musialam dokupic,a teraz... Oczywiscie wszystkie ciuszki i inne rzeczy po dziewczynkach dawno wydalam(nie liczylam na to ,ze uda mi sie spelnic marzenie trzecim Malenstwie). No i jestem teraz wlasciwie w punkcie zero,na dodatek nie wiem ktoz to tak naprawde pomieszkuje w moim brzuszku. Ale caly czas wychodze z optymistycznego zalozenia,ze dam rade i zdaze ze wszystkim po powrocie z wakacji w Polsce. Obym sie nie mylila *czarna_kotko,tez mysle,ze znajde to usg3D albo 4D(jaka jest roznica miedzy nimi?) i to w jakiejs rozsadnej cenie.Najblizej mam do Bydgoszczy i Poznania. Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 10.07.08, 10:58 *Anecc nic sie nie martw! Tak jak napisalam- ja tez prawie nic jeszcze nie mam! Ale damy rade!!! W Poznaniu na pewno znajdziesz, moje kolezanki robily 4D wlasnie w Poznaniu! Odpowiedz Link Zgłoś
anecc Re: Październik 2008 10.07.08, 11:08 I tego trzeba sie trzymac-damy rade!Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Październik 2008 10.07.08, 10:57 Cześć dziewczyny. Widzę, że wszystkie jesteśmy coraz bardziej przejęte. Czas leci strasznie szybko i ciągle mam wrażenie, że nie zdąrzę na czas. I to pomimo, że pokoik mamy już praktycznie gotowy. Pomalowany, łóżeczko stoi, nowy żyrandol i jeszcze tylko jakieś drobne sprawy zostały. Teraz musimy się skupić na zakupach. Momentami przeraża mnie ogarnięcie tylu spraw i rzeczy, ale chyba nie tylko mnie. W przyszłym tygodniu mam usg 4d i bardzo się cieszę. Strasznie lubię podglądać dzidzię, a na tym usg po 28 tygodniu będzie już super widać poszczególne części ciałka. Ciekawa jestem ile mój rozrabiaka waży. Czy wasze dzieciaki też tak lubią kopać was w pęcherz? Po wózki niedługo jadę, mam od szwagierki, chyba muszę sobie zrobić listę zakupów i będę wiedzieć co potrzebuję. Pozdrawiam was ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
quikm Re: Październik 2008 10.07.08, 13:56 Z większymi zakupami to niestety musze poczekać aż w końcu wyremontujemy pokoik dla dziecka, bo na razie to nie ma gdzie tego trzymać - mam nadzieję, że do połowy sierpnia skończymy, bo zaczynam się coraz bardziej tym denerwować. Póki co, mam troszkę ubranek od siostry, sama dokupiłam pajaca i 3 body. Na szkole rodzenia dostaliśmy fajną listę wyprawkową - to nasz pierwsze dziecko i nie mam pojęcia co powinno być przygotowane w domu dla dzidzusia. A tak, to będę sobie tylko z listy odznaczać) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewazuza Re: Październik 2008 10.07.08, 14:09 Tez mam taka liste,dostałam w takim zestawie dla kobiet w ciazy,razem z roznymi broszurkami i probkami Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.bj Re: Październik 2008 11.07.08, 12:05 zakupy - przerażona jestem jak Was czytam bo ja mam tylko kilka ubranek i nic poza tym... No ale mnie mobilizujecie, więc postanowiłam to szybko nadrobić. Tym bardziej, że termin na 3 października, więc pewnie będę jedną z pierwszych... krispi - gratulacje dziewczynki - u mnie też podobno dziewczynka zamieszkała! ale mnie rozochociłaś na te 4D - już się nie mogę doczekać na moje! anecc - ja jadę do Poznania na 4D 16.07 do Luxmedu na Roosevelta (220zł)do dr Urbaniaka (oczekiwanie ok.10dni) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: Październik 2008 11.07.08, 12:58 Joanna.bj na pewno będziesz zadowolona z 4D! Ja za swoje zapłaciłam mało bo 120 zł, niby kosztuje 180 zł, ale dr powiedziała, że tylko 120 zł bo buziaczka dzidzia nie pokazała bo łożysko zasłaniało. Ja tam i tak byłam zadowolona. Widok jest niesamowity. pozdawiam Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 11.07.08, 16:39 Wczoraj bylam na wizycie u poloznej, posluchalam serduszka dzidzi i niby wszytsko ok! Ale jak stanelam na wage to troche sie przerazilam! Prawie 10kg. na plusie! Szok!! W poprzedniej calej ciazy przytylam 15kg! No nic, pozniej bede sie tym martwic) A dzis dostalam zaswiadczenie od lekarza, ze moge leciec wiec czas sie pakowac ale nie mam sily.... Niestey wynikow nie zdaze juz chyba odebrac, wiec bede zyla na razie w blogiej nieswiadomosci pozdrawiam goraco! Odpowiedz Link Zgłoś
anecc Re: Październik 2008 11.07.08, 17:49 Ja tez wczoraj bylam na ostatniej(przed wyjazdem)wizycie,tyle ze w klinice,bo w zwiazku z moim Rh- musialam zrobic badania na przeciwciala i dostalam jakas szczepionke.Wyniki tez beda dopiero po moim odlocie. *czarna_kotko to super,ze masz juz zaswiadczenie.Przynajmniej spokojna glowa.Za pakowanie jakos nie moge sie zabrac,bo czekaja mnie nie tylko walizki,ale i reszta domu.Nie mam pojecia jak damy rade przeprowadzic caly dom w weekend...Aha!Waga sie nie martw,jakos chyba zrzucimy te nadmiary.Szczerze mowiac nie mam pojecia ile przytylam,bo wazyli mnie tylko raz-na poczatku *joasiu.bj.-dziekuje za poznanskie namiary.Mam nadzieje,ze uda mi sie zrealizowac te plany zwiazane z trojwymiarowym usg. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 11.07.08, 18:10 *anecc, Kochana, a co Ty tyle masz do pakowania?! Przeprowadzacie sie? dobrze rozumiem? Odpowiedz Link Zgłoś
anecc Re: Październik 2008 11.07.08, 18:16 Tak sie akurat zlozylo,ze tuz przed moim odlotem zmieniamy dom (wynajmowany).Na wiekszy,bardziej funkcjonalny,a fajnym ogrodem... i wogole same za. No i jestem bardzo zadowolona,tylko troche mi cierpnie skora jak sobie pomysle ile to pakowania.Rzeczy,ksiazki,zabawki dziewczynek....Cale mnostwo tego...Brrr Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 11.07.08, 18:23 *Aneczko to super, ze bedziecie mieli lepszy domek!! Ale przeprowadzki wspolczuje( Chyba nikt tego nie lubi! Dobrze, ze wyjezdzasz i odpoczniesz Zycze, zeby Wam wszystko sprawnie poszlo! A Ty sie nie przemeczaj!! Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
anecc Re: Październik 2008 11.07.08, 18:33 Dziekuje Aniu Chcialabym miec to za soba,ale chyba jakos przezyje Przeprowadzamy sie doslownie pare ulic dalej(nie chcielismy zmieniac szkoly dziewczynkom),ale zawsze to przeprowadzka. Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
domi8011 Re: Październik 2008 11.07.08, 22:15 Witam po dośc długim czasie ponieważ przez ostatnie 3 tygodnie miałam urwanie głowy bo tak jak Ty anecc przeprowadzam się i jedyne co mnie cieszy to to, że będzie to wreszcie wygodne lokum bez schodów i pełne wygody tylko jeszcze musimy troszkę poremontować i wprowadzić się do niego.Już samo pakowanie i zaworzenie wszystkiego do rodziców wykończyło mnie.Muszę to wszystko tak jak Ty przeżyć i cierpliwie wszystko znieść. Co do rozmiarów brzuszka to wszyscy już myślą, że zaraz urodzękto mnie widzi na ulicy lub znajomi.Nie przytyłam bardzo dużo ale mam ogrooomny brzuszek Badania robiłam i wszystko jest dobrze więc nie wiem skąd ten balon?? W poniedziałek idę do lekarza więc zapytam się czy to jest normalne a przede wszystkim czy z maleństwem wszystko jest dobrze.Z wagą będę sobie radzić po porodzie. Wszystkim październikowiczkom życzę miłej i spokojnej nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 12.07.08, 09:11 *domi to trzymam kciuki zeby wszystko szybko i sprawnie poszlo bo remonty i przeprowadzki sa wykanczajace( A z malenstwem Twoim na pewno wszytsko jest dobrze!! Kazdy brzuszek inny, ja tez mam juz spory! nie wiem co to bedzie za trzy miesiace hehe Milego dnia!! Odpowiedz Link Zgłoś
justyna198390 Ledwo żyję 12.07.08, 15:01 Czy wy w taki dzień jak tenczujecie się okropnie? boje się wyjśc z domu bo ta duchota mnie dobija,a za 30 minut ide na jazdę i to 2 godziny w puszce gdzie nie ma klimatyzacji-porażka.Z chęcią weszłabym do jeziora i do końca dnia z niego nie wychodziła.uffff Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 a jak wasza waga? 12.07.08, 18:02 jestem 27/28 tc i na plusie juz bedzie z 10 kg a jak u was? Odpowiedz Link Zgłoś
hedom Re: a jak wasza waga? 12.07.08, 23:55 Kochane u mnie też dyszka na plusie ale mamy weekend, pomyślimy o tym w poniedziałek ...w poniedziałek po porodzie Słodko pozdrawiam, Dominika Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: a jak wasza waga? 13.07.08, 09:30 u mnie 28/29 i tez już z 10 na plusie a co sie je ))) hi hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
ewazuza Re: a jak wasza waga? 13.07.08, 17:04 ja zaczynam 28 i tez mam już 10 do przodu.Nie niepokoi mnie ze tego po porodzie nie zrzuce ale raczej to ze az tyle mi przybyło skoro jeszcze najgorsze przede mną.Ale juz tak od miesiaca waga stoi w miejscu.A obrzeram sie nieprzytomnie(jak zawsze ale teraz zamiast to spalac to magazynuje) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: a jak wasza waga? 13.07.08, 18:47 U mnie 26.tydzien i 10kg na plusie! Troche duzo bo w poprzedniej calej ciazy przytylam 15kg. Ale na razie sie nie martwie bo wtedy zrzucilam blyskawicznie i ludze sie, ze teraz tez tak bedzie) Odpowiedz Link Zgłoś
tuneczek Re: a jak wasza waga? 13.07.08, 22:10 u mnie również 26 tc i 9 kg na plusie, a przy pierwszej ciąży przytyłam 11 kg, ale po porodzie zostało mi tylko 5 kg do zrzucenia Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: a jak wasza waga? 14.07.08, 12:55 cześć dziewczyny - DAAAAWNOOOO do Was nie zaglądałam. Ake tak jak kilka z Was - przeprowadzałam się co prawda już od jakiegoś czasu ejsteśmy na nowym i sytuacja się w miare uspokaja, ale jakos tak wyszlo, ze ciezko mi bylo napazdziernik zajrzec za co przepraszam Zaleglosci wszystkich nie nadrobilam - rzucilam tylko pobieznie okiem na ponad setke opuszczonych postów i wyłapałam własnie tych kilka przeprowadzek i to ze ostatnio o wadze rozmawiacie. Ja dzisiaj zaczelam 26 tydzien ale zbyt duzo nie przytylam. Nie wiecej niz 4-5 kilo, az sobie teraz mysle czy nei za malo....ale pewnie teraz sie najbardziej rozkreci jak dzidzia tez zacznie nabierac cialka aha - nasza dzidzia to Julka lekarz juz dwa razy powiedzial ze dziewczynka, wiec mu wierzymy i obys ie nie okazala Kubusiem, bo juz kilka różowych rzeczy mamy jakos tak sie sklada ze co ladniejsze mi wpada w rece to jest różowe, a brakuje jakichs takich uniwersalnych - żółtych czy cos.... Odpowiedz Link Zgłoś
justyna198390 Re: a jak wasza waga? 14.07.08, 13:17 U mnie zaczął sie 28 tydzień i przytyłam 6 kilo(o dziwo) bo w pierwszej ciązy przytyłam 32 kilo.Oby tak dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
variuss Re: a jak wasza waga? 14.07.08, 13:49 Ide dzis do gin, moze nie dostane strasznego opier... ze niby sie głodze- bo jak czytam - nie tylko ja słabo przybywam na wadze. Do tej pory najwyzej ze 3-4 kg. Ale mam wage z ikei, wiec trudno jej wierzyć Odpowiedz Link Zgłoś
domi8011 Re: a jak wasza waga? 14.07.08, 14:07 U mnie początek 28tc i 9 kg do przodu w tym 4 kg przez ostatnie 3-4 tygodnie. Dzisiaj idę do gina i zobaczymy co powie bo moja córcia dzisiaj od rana daje mi nieźle popalić bo kopie i kopie cały czas a jeszcze miesiąc temu nic nie czułam a teraz to jak za dwoje Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.bj Re: a jak wasza waga? 14.07.08, 16:09 29 tydzień leci - 12 kg na plusie - niby dużo jak na razie, ale ja bym chciała po porodzie zgubić tylko brzuszek a reszta żeby została jak jest! przed ciążą 48kg (172cm wzrostu) więc kości można było policzyć, a teraz jest w sam raz! obwód mojego brzusia to 93cm - wizualnie nie jest olbrzymi ale dla mnie jest gigantyczny (przed ciążą 63cm)! zapisałam się do szkoły rodzenia i w tym tyg. zamierzam zamówić komodę, łóżeczko i wózek. Jednym słowem biorę się ostro za wyprawkę dla mojej Nadii! Buziaczki Mamuśki Odpowiedz Link Zgłoś
quikm Re: a jak wasza waga? 14.07.08, 16:25 Z mebelkami dla dzidzi niestety musz epoczekać, aż wyremontujemy pokoik, czyli tak do września Ale na szczęście w końcu udało mi sie namówić małżonka, żeby przynajmnije pojechać i wózki pooglądać) W sklepie oczopląsu dostać można. Ale trafił się nam nawet fajny i konkretny sprzedawca. JAk się dowiedział, że dzidziuś w październiku się urodzi, to pokazywał nam tylko takie modele, w których gondolka jest na prawdę duża, żeby na całą zimę wystarczyła. No i nawet jeden model się nam spodobał - Bartatina. A Wy macie już jakieś modele na oku?? Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: a jak wasza waga? 14.07.08, 18:37 A u mnie zaczął się 29 tc i ok 8 kg do przodu. Wiem, że w ciąży jestem, ale przeraża mnie to trochę, bo mój organizm protestuje przeciwko takiej wadze. Wczoraj po raz pierwszy nogi mi porządnie spuchły, ale tak, że dopiero dziś opuchlizna zeszła. Brzuszek mi rośnie, ale nie mierzyłam. W czwartek ide do lekarza to będę wiedziała czy wszystko ok, a w środę mam usg 4D więc bardzo się cieszę. Podejrzę co tam u mojego malucha słychać. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
justyna198390 wózek 16.07.08, 17:23 Ja wózek mam jeszcze po moim synku Ketox.Ma przekładaną rączkę którą można regulować do wzrostu prowadzącego,do tego jest na skórzanych rzemieniach i ma pompowane koła.Fajny Odpowiedz Link Zgłoś
j04nn4 26tc i Fenoterol 14.07.08, 17:18 I niestety historia się powtarza, z Majunia brałam od 32 tyg c a teraz już od 25 tc. Niestety, brzuch twardnieje, kilkusenundowy skórcz i tak 5 razy na dobę, zwłaszcza pod wieczór, heh która z was jeszcze przyjmuje Fenoterol. POzdrawiam Asia 3 letnia Maja i 26 tyg brzusio Odpowiedz Link Zgłoś
ewazuza Re: 26tc i Fenoterol 14.07.08, 20:38 Ja biorę 8 razy po połóce bo miałam po kilkanaście skurczów dziennie teraz to mam w normie ok 5 dziennie,czasem wiecej czaasem mniej Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.bj Re: Fenoterol 14.07.08, 21:22 Ja biorę fenoterol (pół tabsa co 4godz.)+izoptin (2razy dziennie)od 3 tyg. i luteinę dopochwowo. Mi macica twardnieje kilkanaście razy dziennie (najgorzej jest w nocy)- ale lekarz mówi, że jeśli są to niebolesne skurcze i krótkotrwałe, przy czym mam szyjkę zamkniętą i nie skróconą to nie jest źle, ale trzeba uważać, żeby nie doszło do przedwczesnego porodu (tym bardziej że raz już poroniłam - w 10tyg., więc woli dmuchać na zimne.) I przede wszystkim trzeba się oszczędzać kobitki! Odpowiedz Link Zgłoś
hedom Re: Skurcze/twardnienia a posiew 15.07.08, 12:32 Dziewczyny a robiłyście posiew z szyjki? Te skurcze często są powodowane bakteriami, które tam mamy a nie wszyscy lekarze zlecają i robią posiew. Ja Fenoterol mam "w torebce" na wszelki wypadek ale na razie kończę kurację globulkową - miałam enterococcusa. Ja pewnie już o tym posiewie pisałam ale mam na tym punkcie schizę (w zeszłej ciąży bakterie zjadły mi pęcherz i poroniłam w 18 tygodniu) i dlatego wszystkim koleżankom "polecam" robienie posiewu - mój profesor mówi, że szczególnie w przypadku wcześnie zaczynających sie skurczy ma to swoje uzasadnienie. Pozdrawiam, Dominika Mama Helenki, Garysi i październikowego synka Odpowiedz Link Zgłoś
ewazuza Re: Skurcze/twardnienia a posiew 15.07.08, 13:25 Tak,lekarz mi zlecił i robiłam posiew.Pod tym kątem wszystko jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Trochę z innej beczki...Czekam na wasze opinie... 15.07.08, 14:11 Posiew robiłam i też uważam, że warto, choć nie wszyscy lekarze zlecają. A teraz mam problem i proszę dziewczyny doradźcie mi. Pisałam już przy okazji tematu wyprawki, że wózki mam po siostrzeńcu mojego mężą. W ostatni weekend byliśmy po nie i je przywieźliśmy. Ale jak je zobaczyłam to się rozczarowałam, nie powiedziałam ani słowa, bo nie chciałam draki ani gadania. Oba wózki mi się nie podobają. Jeden to jest spacerówka z możliwością podłaczenia fotelika, a drugi to gondola, ale nie ze sztywną budą, tylko bardziej spacerówka przerabiana na gondolę (a przecież rodzimy w październiku). Poza tym nie podobają mi się kolory i może przesadzam, ale myślałam, że będą mniej zużyte. No i ta "gondola" jest na maksa ciężka i wiem, że ciężko się prowadzi. Fotelik też jest kiepski, tzn. taki prosty, nie ma w nim nic słodkiego. No i chciałabym kupić, tylko problemem jest rodzina męża, bo nie chcę ich urazić. Ja chciałabym wózek 2 w 1 gondola ze spacerówką i możliwością podłączenia fotelika. Przy czym fotelik ma funkcje mini kołyski. Chciałabym wiedzieć co wy o tym sądzicie. Proszę piszczie kochane, bo naprawdę nie wiem co mam zrobić. Jak któraś chce zobaczyć co wybrałam to pokazuję: www.allegro.pl/item400177211_coneco_v3_gondola_maxi_torba_fotelik_gratisy.html Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ewazuza Re: Trochę z innej beczki...Czekam na wasze opini 15.07.08, 21:02 Ja tam sie wyglądem nie przejmuję.Pozyczam od szwagierki mutsy w mało "słodkim"kolorze bezowo-neutralnym,który uzywały juz dwie jej córki.Jedyny problem to strasznie ubabrany materiał,zarówno gondoli jak i spacerówki-nie wiem jak to sie czysci,bo to jest taki materiał jakby "plecakowy" Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as Mam pytanie 15.07.08, 22:21 witam mam pytanie do dziewczynek mieszkajacych w anglii bo wy wyjezdzacie do polski a bierzecie jakies zaswiadczenie o ubezpieczeniu czy cos w razie naglego porodu czy czego kolwiem bo przeciez w polsce niejestesmy ubezpieczone to trzebabedzie za wizyte u lekarza placic... ja szczerze mowiac bym na to nie wpadla ale moja mama sie zaczela wypytywac, tu mamy te karty ze wszystko za darmo w ciazy... myslałyscie cos o tym? z gory dziekuje za rozwianie watpliwosci i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hedom Re: Trochę z innej beczki...Czekam na wasze opini 15.07.08, 22:35 Jak Ci się nie podoba to wymyśl jakąś historyjkę dla rodzinki (jeżeli sądzisz że będzie draka jak po prostu powiesz, że ten podobał ci się bardziej, jest funkcjonalniejszy, praktyczniejszy, etc.) - nie wiem, że była okazja a dużo lżejszy, itp. Sama kupuję nowy bo te po moich dziewczynach to dla mnie wyglądają jak przedpotopowe Pozdrawiam, Dominika Odpowiedz Link Zgłoś
variuss Re: Trochę z innej beczki...Czekam na wasze opini 16.07.08, 09:29 > Fotelik też jest kiepski, tzn. taki prosty, nie > ma w nim nic słodkiego.< Moja droga, fotelik ma być bezpieczny a nie "słodki". Jeżeli jest używany, to koniecznie sprawdź cy nie popękany - bo taki to juz od razu do wyrzucenia. Jeżeli jest ok, do tego firma ma dobre wyniki w testach bezpieczeństwa- to bierz.Bardzo ważna rzecz w foteliku to wkładka dla noworodka. Foteliki w klasie 0-13 kg są bardzo drogie i wystarczają na bardzo krótko, więc ja np bedę szukać używanego maxi- cosi. Co do wózka- musi ci odpowiadać i tyle. Nie patrz sie na to, czy się ktoś obrazi czy też nie. Ale wygladem wózka nie kieruj się az tak bardzo - mi szybko przeszła fascynacja jak pojeździłam jednym takim cudem na żywo. Gondola- chyba nie kupię takiej tradycyjnej, tylko ciepły , usztywniany śpiworek jako wkład do spacerówki rozkładanej na płasko + przedłużka na nogi. Wcale dziecku będzie zimniej niż w tradycyjnej gondolce. Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Do Variuss 16.07.08, 14:58 Nie znam firmy fotelika. Nie widziałam jej wcześniej. Nie ma wkładu dla noworodka i jest nieprzyjemny bo bardzo kiepski jest pokrowiec. A wózek to właśnie jest spacerówka z pokrowcem, czyli taki jak ty preferujesz. I zdecydowanie nie jest ciepła bo ten pokrowieć jest cienki. Tak samo prezentuje się część na której dziecko leży. Z racji spacerówki jest giętka, niezbyt sztywna i również cienka. Nie wyobrażam sobie, że dziecko mogłoby przespać w tym noc. A do tego wózek jest cholernie cienki. Uwierz mi jego wygląd to najmniejszy mankament. Odpowiedz Link Zgłoś
variuss Re: Do Variuss 16.07.08, 15:10 Zgadzam sie że są spacerówki i spacerowki, niektore - mimo ze sie rozkładaja na płasko to sie nie nadają dla noworodków. Ja mam akurat na myśli wożenie w takiej gondoli: www.teutonia.pl/index.php?menu=2&wyp=gondole&wyswietl=varioplus Nie przekonuj sie na siłe do czegoś, co ci nie odpowiada- nie wierzę ze ktoś się obrazi jak podziękujesz za wózek. Co do fotelika- to jak juz pisłam - przede wszystkim bezpieczny i dostosowany dla noworodka. Polecam: fotelik.info/pl/testy/ Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Do Variuss 16.07.08, 21:06 Ta gondolka co pokazałaś jest ok. Taką mogłabym mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
quikm Re: Trochę z innej beczki...Czekam na wasze opini 16.07.08, 11:17 Ale to Ty będziesz najczęściej użwyać tych wózków, nie rodzina i maja one spełniac Twoje wymagania!! Więc jeśli nie jesteś zadowolona, to kup to co uważasz, a draką się nie przejmuj - jak się dzidzius urodzi to wszystkim przejdzie. Co do gondoli to ja też uważam, że powinna być duża i porządna, nasze zimy różne bywają i chcaiałabym żeby dziecko w niej spokojnie 6 miesięcy pojeździło. Dla mnie również ważne są pompowane koła i dobra amortyzacja. Ja mieszkam na parterze, więc waga wózka to dla mnie nie problem. NIe wiem jak wysoko Ty bedziesz musiała wózek wnosić, ale niestety stan naszych chodników jest jaki jest, a ja nie chcę, żeby mi maluszka na każdym spacerze trzęsło. Jak już pisałam my ostatnio poważnie zastanawiamy się nad Bartatiną z fotelikiem grillo (też ma funkcję kołyski). Jest to wózek z dużą gondolą, można wybrać wersję na paskach, duże pompowane koła, świetna amortyzacja, a prowadzi się praktycznie jednym palcem. Posiedziałam troche na worach wózkowych, popytałam i nie usłyszałam ani jednej złej opini o tym wózku. Wszyscy użytkownicy sa zadowoleni. Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Trochę z innej beczki...Czekam na wasze opini 16.07.08, 15:01 Quikm powiem Ci, że właśnie dziś oglądałam wózek Bartatina i też mi się podoba. Na 99% chcę go kupić. Faktycznie ma super koła, nieźle się prowadzi, łatwo podbić do krawężnika. Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Trochę z innej beczki...Czekam na wasze opini 16.07.08, 15:03 Aha no i ja też widziałam kiepskie opinie o tym wózku. Ale dopiero po tym jak wrzuciłam link. Zdecydowanie było ich za dużo i tak jak mówię dziś akurat byłam w sklepie i Bartatina jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
variuss Re: Skurcze/twardnienia a posiew 16.07.08, 09:33 Już dwa razy miałam robiony posiew, strasznie się dziwię ze to nie jest standardowe badanie. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Witam z Polski:) 16.07.08, 11:01 No to wreszcie wczoraj przylecialam! Jestem teraz blizej Was Mam zamiar odpoczac i wygrzac sie na sloneczku. No i poogladac wozki i inne akcesoria Milego dnia zycze!! Odpowiedz Link Zgłoś
variuss Re: Witam z Polski:) 16.07.08, 11:25 Witamy!! Trochę sie pogoda zapsuła, ale myśle ze własnie teraz jest akurat do wytrzymania. Widze, że ostro rozpoczyna sie u nas etap "wózkowy". Przy obecnym, mocnym złotym to chyba wózek czy fotelik taniej kupić za granicą Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Witam z Polski:) 16.07.08, 11:37 *variuss, u mnie- na Dolnym Slasku- juz niezle grzeje! Chcialam slonce ale nie wiem teraz jak dlugo wytrzymam hihihi Jak porownywalam ceny wozkow to teraz sa wlasciwie identyczne, ale w Polsce jest chyba wiekszy wybor! Tam mi sie nic nie podoba No ale zobaczymy jak sie przejde po sklepach. Odpowiedz Link Zgłoś
quikm Do zimka_s 16.07.08, 11:47 Polecam lekturę forum Wózki dziecięce - wózek który podałaś w linku niestety nie ma zbyt dobrych opinii. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
quikm Bartatina 16.07.08, 15:23 Tu jest najlepsza oferta jaką udało mi się znleść: www.bobowozki.pl/product_info.php?products_id=483 U mnie w tej cenie mogę dostać sam wózek plus 300-400 zł fotelik, więc myślę że kupimy własnie tu. Minusem jest to, że folię p/deszczową czy moskitierę trrzeba dokupić osobno. No i jeszcze adapter do fotelika. Ale to już nie jest taki duzy wydatek. Ja się tylko jeszcze na kolor nie mogę zdecydować)) Odpowiedz Link Zgłoś
tuneczek Re: Bartatina 16.07.08, 16:01 polecam Wam wózek, o którym piszecie. Jest on podobny do tego który ja mam po starszym synku wózek z gondolą i nosidełko firmy Peg Perego Culla na stelażu.Pompowane koła świetnie sprawdzają się na "polskich" chodnikach, są doskonałe również na plażę. Gondola jest głęboka, więc spokojnie można śpiworek włożyć na zimę. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.bj Re: ;-) 16.07.08, 20:21 Mam pytanie - czy Wasze Dzidziusie obróciły się główką w dół? Ja dziś kończę 29 tyg. i byłam na 3/4D i mam wciąż ułożenie pośladkowe więc jeśli się nie obróci to będzie cc. Poza tym moja dzidzia waży już prawie 1500g! A odnośnie wózka - ja wybrałam polskiego mikrusa alusprint. Byłam już zdecydowana na mutsy urbanrider, ale znalazłam tego - wygląda niemal identycznie a kosztuje pół ceny - 4duże pompowane koła, stelaż z tylną osią skrętną, 3w1, waga podobna, ma większą gondolę i większą siatkę na zakupy, i dodatkowo w cenie moskitiera, folia przeciwdeszczowa, torba, kocyk, śpiworek. Opinie na różnych forum są i pozytywne i negatywne na obydwa wózeczki - więc stwierdziłam, że nie będę przepłacać za firmę. Fajnie tak debatować o wyprawce... A pomyślcie w czym nas wożono... Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as Re: ;-) 16.07.08, 20:54 hej dziewczynki a ja przezywam koszmar jak mam cos znalesc bo jak tu wejde do sklepu to wszystko jest czarno-szare a to chyba jedyny wozek z ktorego mozna zamowic jakies kolory w sumie jak bylismy pierwszy raz sie rozgladac to ten nam przypadl do gustu... www.allegro.pl/item396328389_quinny_buzz_gondola_fotel_wyprzedaz_2007_.html kolor pink tylko model z dwoma kolami na przodzie Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Bartatina 16.07.08, 21:13 Quikm nie wiem gdzie mieszkasz, bo ja w Warszawie i tu też nie znalazłam tego wózka w takiej cenie. Jest za 920 sam, a fotelik oddzielnie. Myślę, że też się skuszę na tę promocje. Pani w sklepie powiedziała mi że foteliki są z wbudowanym adapterem. Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Bartatina 16.07.08, 21:24 Poprawka adapter mają foteliki Jedo. Hmm. Muszę to jutro przekalkulować i sprawdzić cenę adaptera i wysyłki bo może nie będzie mi się to opłacało. Znalazłam fotelik za 300 zł. W sumie to nie wiem do końca czy zdecyduję się na fotelik z możliwością przypięcia do tego wózka. Może wogóle kupię inny. Po prostu do samochodu i tańszy. Odpowiedz Link Zgłoś
quikm Re: Bartatina 17.07.08, 09:41 * zimka_s - adaptery do fotelika grillo to 30 zł, więc nie tak dużo. Czytałam, że ten grillo jest trochę lepszy od tego Jedo. Ale do tego wózka mozna zamontować jeszcze foteliki innych firm. Jak dla mnie to wpinanie fotelika w stelaż wydaje się dorbym rozwiązaniem. Wiadomo, że nie na spacer, ale np na wypad do sklepu, lekarza, czy nawet 1 dniowy wyjazd. Fotelik i tak musisz zabrać, jeśli jedziesz samochodem, a do bagażnika pakujesz już tylko stelaż, nie musisz barć całego wózka. * anulka0as - te wózki Quinny sa fajne, bo dosć lekkie i zwrotne, też początkowo się nimi zainteresowaliśmy, ale jak dla nas odpadają - mają za małe gondole. Dziecko ubrane w zimowy kombinezon, śpiworek i kocyk to na pewno na pół roku do końca zimy nie da rady w tym jeździć. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Bartatina 17.07.08, 09:51 Jejku jakie Wy juz obeznane Dziewczyny z tym wszytskim jestescie!! Adaptery, foteliki, musze nadrobic szybko zaleglosci) Bo ja mam 10 lat przerwy!! *Anulka mi tez te Quinny sie podobaja tylko jeszcze gondoli nie widzialam A moj maz chce zeby wszytskie kola byly tej samej wielkosci i tu jest problem Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Bartatina 17.07.08, 10:47 Quikm dzwoniłam już do tego sklepu i myślę, że zdecyduję się tam zamówić, bo faktycznie 30 zł adapter i wysyłka gratis więc 1130 zł kosztowałoby mnie wszystko. To taniej o ok 100 zł, a może nawet więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
variuss test na obciążenie glukozą 17.07.08, 13:07 Miałam to dzisiaj- bleeeeeeeeeeeeeee! Słodyczo-wstręt chyba mi zostanie na dłuuuugo! Odpowiedz Link Zgłoś
hedom Re: test na obciążenie glukozą 17.07.08, 14:27 Pomyśl tylko, że ja w tej ciąży miałam to (za każdym razem 75g) już 3 razy!!! (2 z 3 poprzednich ciąż z cukrzycą). Kolejny raz czeka mnie zapewne w przeciągu miesiąca. Jak tak idę na to to czasami myślę sobie, że wolałabym żeby już ta cukrzyca się ujawniła i żeby nie kazali iść mi po raz kolejny Pozdrawiam, Dominika Odpowiedz Link Zgłoś
variuss Re: test na obciążenie glukozą 17.07.08, 14:39 /no własnie to nieszczęsne 75g - pani laborantka zaproponowała, ze mi to poda w 2 porcjach i w połowie tej drugiej byłam już bliska zwymiotowania. Mam nadzieje że nie bede musiała tego powtarzać bo do tej pory mi sie odbija tym cukrem pudrem! Ale czego sie nie robi dla dzidziusia Odpowiedz Link Zgłoś
j04nn4 Re: test na obciążenie glukozą 17.07.08, 16:30 Ja w pierwszej ciąży wcisnęłam sobie połówkę cytryny teraz ide w poniedziałek też tak zrobie, doktor polecił smakuje jak oranżada a nie zmienia wyniku badania. Pozdrawiam Asia 3 letnia Maja i 27 tyg brzusio Odpowiedz Link Zgłoś
justyna198390 prawo jazdy 17.07.08, 13:50 Co za ulga,jestem w 28 t.c i zdałam dzisiaj prawo jazdy(za pierwszym razem) do tego w moje urodziny,podwójne mam dziś szczęście Odpowiedz Link Zgłoś
variuss Re: prawo jazdy 17.07.08, 14:09 Gratuluje!!!! Na pewno bardzo ci sie przyda jak sie dzidzius urodzi! A do tego - wszystkiego naj z okazji urodzinek Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.bj Re: ;-) 17.07.08, 16:00 justyna - gratuluję! variuss - współczuję! ja piłam glukozę raz (50) i prawie wymiotowałam. Dobrze że wyszło OK, bo więcej nie dam rady! Obyś Ty już też nie musiała. wózki Quinny - 2 znajome mają trójkołowe (fajne, ale jak dla mnie mało stabilne) i są zadowolone - z tym, że bardzo im od słońca i prania tapicerka wyblakła (granatowe). Po 3 latach użytkowania wyglądają na bardzo zniszczone. Ale może te nowe modele mają bardziej wytrzymałe kolory. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as Re: ;-) 17.07.08, 16:26 hej dziewczynki Justynka serdecznie gratuluje prawka no i wszytskiego naj naj w urodzinki. Dziewczynki a kupujecie przed porodem te siedzinka bujajace( nie wiem jak to sie nazywa-wstyd) beda potrzebne od poczatku hmm?? Odpowiedz Link Zgłoś
ewazuza Re: Październik 2008 17.07.08, 16:20 A może wie ktoś czy z wózka da się zdjąć pokrowiec i wyprać albo jak to inaczej wyczyścić bo ja pożyczam od szwagierki po dwójce dzieci...To jest mutsy baby team 01 sports czy coś w tym stylu Odpowiedz Link Zgłoś
moda333 Re: Październik 2008 17.07.08, 16:56 witam dziewczyny. Od jakiegos czasu Was podczytuje nieśmiało. Ksiązkowy termin mam właściwie na 2 października, ale że z zalecenia będę miała cesarkę,córcia pojawi sie na świecie troche wcześniej (we wrześniu) Miałam juz dwa razy robiony test obciązenia glukoza (50 i 75). Mój lekarz poradził zebym przed wypiciem wcisneła tam pół cytryny i tak zrobiłam. Nie było takie złe, jak oranżadaNiestety zdiagnozowali cukrzyce ciążową i jestem na diecie Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
patanka witam i mam pytanie 17.07.08, 19:03 Czy miałyście robione badanie na chlamydie, ureaplazmy i mykoplazmy?? ja nie mialam i teraz mam stresa Odpowiedz Link Zgłoś
ewazuza Re: witam i mam pytanie 17.07.08, 19:15 Ja też nie miałam ale się nie przejmuję Odpowiedz Link Zgłoś
j04nn4 Re: witam i mam pytanie 18.07.08, 15:08 Nie miałam ani w pierwszej ciąży ani teraz i się nie przejmuje. Asia Maja i 27 tyg brzusio Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.bj Re: witam i mam pytanie 18.07.08, 20:59 patanka-ja nie robiłam takich badań - wszystkich się nie da zrobić! moda333-mój termin 3 października, ale też może się wrzesień przytrafić... Ale czuję się październikową mamuśką! Wczoraj byłam na pierwszym spotkaniu szkoły rodzenia - bardzo sympatycznie! Dziś oglądałam łóżeczko (kupuję turystyczne) i krzesełko do karmienia z wkładką spłycającą dla małego dzidziusia (od 4 mies.)-zamiast takiego fotelika-bujaczka domowego. Podobają mi się produkty firmy "Baby Design"-łóżeczko Dream i krzesełko Bambi (ale z tym jeszcze zaczekam troszkę) - oczywiście czerwone. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: witam i mam pytanie 18.07.08, 22:30 A ja dzis obejrzalam mnostwo wozkow w sklepie. Myslalam, ze dostane oczoplasu na poczatku. A pozniej, po dokladnym obejrzeniu i po rozmowie ze sprzedawcami moim faworytem pozostal mutsy, na czterech, duzych pompowanych kolach! Myslalam, ze moze jakis inny mnie zauroczy, ale jak na razie nie Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota pustki...:(( 20.07.08, 08:33 Ale tu pustki ostatnio Gdzie sie podzialyscie Dziewczyny?? pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
hedom Re: pustki...:(( 20.07.08, 09:44 Hej, Co u Was? Ja wczoraj trochę spanikowałam bo pobolewał mnie jajnik - czułam takie kłucie po lewej stronie. Ale dzisiaj mi przeszło. Zastanawiałam się już czy nie zacząć brać Fenoterolu - mam na wwszelki wypadek wykupiony, ale koleżanka mnie pocieszyła, że Fenoterol jej na to nie pomagał i że też tak miała i nic się nie działo. Mam nadzieję, że to nie objaw skracającej się szyjki. W poprzednich ciążach nie pamiętam żebym tak miała, ale moja szyjka ma 4,7cm więc tak szybko znowu nie urodzę. Jak znowu mi się to powtórzy pójdę do mojego gina, ale na razie cisza. A jak wy się czujecie? Macie czasami jakieś "pobolewania"? Pozdrawiam, Dominika Odpowiedz Link Zgłoś
ewazuza Re: pustki...:(( 20.07.08, 09:53 Ja sie ostatnio obudziłam w nocy bo coś mnie bolało,jakoś tak inaczej niż te wszystkie rozchodzące się części ciała.Dziecko szalało w brzuchu,ja sie zestresowałam bo akurat byłam sama,mąż w pracy,ale po kilk minutach przeszło.Nie wiem co to było Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: pustki...:(( 20.07.08, 10:15 Hej kobitki, dlugo sie nie odzywalam,poniewaz bylam na dlugim urlopiku u moich rodzicow w Pl.Zrelaksowalam sie a teraz zbieram sily na porodTermin mam na 3 pazdziernik ,i jak juz mi wiadomo,bedzie to synek.Teraz kolejny dylemat bo nie mam pojecia jakie wybrac imie.Pospolite mi sie nie podobaja,zbyt wyszukane tez nie wchodza w gre,najlepiej takie na pograniczu Pozdrawiam i milej niedzieli zycze Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: pustki...:(( 20.07.08, 12:34 czesc zdiewczyny! kilka dni nie zaglądałam,a le juz nadrobilam zaleglosci )) Justynka - gratuluje zdania prawka i wszystkiego naj z okazji urodzin!!! )) Anulka - pytałaś o bujane siedzonko - chodzi Ci o taki lezaczek z przyczepionymi zabawkami? mi się to dosyć podoba, i przypuszczam, że kupimy takie coś, ale jeszcze nie wiem czy przed porodem, czy dopiero po... nie wiem od kiedy można dzidzię kłaść w takie coś - czytałam rózne zdania na ten temat,niektórzy że od poczatku, niektórzy że dopiero po któryms tam miesiącu...musimy się przyjrzec sprawie bardziej z bliska Patanka - ja nie miałam takich badań robionych i szczerze, to pierwszy raz słyszałam co niektóre z tych nazw a co do glukozy - ja miałam 75g w zeszły poniedziałek....nie wciskałam cytryny i przy pierwszych łykach stwierdziłam, że chyba musze naprawde lubic słodycze, bo wydawało mi się ok. PO połowie kubeczka juz było gorzej...bleee.... też mnie zasłodziło na maxa, ale dałam rade.Najgorsze było to, że przez dwie godziny nie mogłam niczym zmienić smaku z buzi no ale na szczęście wynik wyszedł ok )) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: pustki...:(( 20.07.08, 19:07 Ja niby mialam w Polsce odpoczywac a intensywniej spedzam czas niz w domu Ciagle gdzies biegam! A dzis upal caly dzien i juz mam dosc! Nie moge sobie miejsca znalesc i rece mi popuchly Brzuch pobolewa mnie czasami,tak w dole po bokach, ale to wtedy jak dluzej pochodze. Chcialabym w tym tygodniu pojsc tutaj do lekarza ale zobaczymy. pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as Re: pustki...:(( 20.07.08, 21:46 hej dziewczynki) Tak viviana chodzi mi o take siedzonka drozsze wersje sa z pozytywkami i nawet takie co same sie kolysaja tez slyszalam rozne opinie dlatego sie pytam czy ktos kupuje dla takiej malej dzidzi czy tak pozniej dla kilku miesiecznej Bo w sumie nie wiem co mi potrzebne z takich wiekszych sprzetow od samego poczatku, wozek, łózeczko, przewijak... nie wiem czy cos jeszcze tak wiecie od poczatku ehh poradzcie cos) Odpowiedz Link Zgłoś
hedom Re: siedzisko z zabawkami i pozytywką 20.07.08, 23:12 rozpisałam się już raz i mi wygasło więc teraz w skrócie: według mnie (mam już dwie córy) to tego typu sprzęty - czyli siedziska z pozytywkami, maty, leżaczki, etc. są na początku nieprzydatne bo dzidzia potrzebuje spokoju i mamy a nie intensywnej stymulacji. Później kiedy już tak dużo nie śpi i powoli zaczyna się "rozglądać" to jak najbardziej ale na początku wystarczą: łóżeczko, przewijak, wanienka, wózek i fotelik do samochodu. Wstrzymajcie się z grzechotkami itp. bo na początku nie są potrzebne a goście znoszą ich całą masę Pozdrawiam, Dominika Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as Re: siedzisko z zabawkami i pozytywką 20.07.08, 23:50 hedom dziekuje za odpowiedz opinia doswiadczonej mamy jest zawsze przydatna a my jak pierwsze dzidzie mamy to nie wiemy, w sklepie ladnie wyglada)) Odpowiedz Link Zgłoś
variuss Re: siedzisko z zabawkami i pozytywką 21.07.08, 09:27 Dziewczyny, wszstyko co ma pozytywkę jest fajne w sklepie- ale w domu głowa puchnie od tego i niektóre dzieci się tego boją (przetestowane na siostrzeńcach). Odpowiedz Link Zgłoś
tuneczek Re: siedzisko z zabawkami i pozytywką 21.07.08, 10:47 Justyna198390 podwójne gratulacje! Ewazuza – w większości wózkach są zdejmowane pokrowce i można je spokojnie wrzucić do pralki i wyprać. Zgadzam się z hedom na starcie nie potrzebne żadne maty czy bujaczki, bo dzidzi jest jeszcze za mała. Odpowiedz Link Zgłoś
variuss Re: Październik 2008 21.07.08, 09:24 Spędziłam weekendzik na jachcie, super było! To już chyba ostatnie podrygi mojego "normalnego" życia bo brzuch mi rośnie jak szalony, niedługo będe tylko leżeć i stękać Moja koleżanka 2 tyg temu urodziła synka - jest słodki jak cukiereczek!! Ja już też chcę takiego!!! Odpowiedz Link Zgłoś
j04nn4 Re: Październik 2008 21.07.08, 16:18 Heh jutro o 18 mam usg 4D ciekawe czy małe pokaże co tam ma, heheheh. Fenoterol doprowadza mnie do takiego uczuia, że mam wrażenie, że zaraz zawału dostanę, Ciężki kamień na piersi nie pozwalający oddychać, napady gorąca i zimna, szum w uszach, cała się trzęsę i serce mam wrażenie, że wyleci z klatki. Jutro powiem o tym doktorowi, niech mi coś da innego bo ja się wykończe z tym fenoterolem. W pierwszej ciąży objawy nie były aż tak uciążliwe. Pozatym ciesze się, że upałów nie ma można odpocząć. POzdrawiam was wszystkie. Asia 3 letnia Maja i 27 tyg brzusio Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Październik 2008 21.07.08, 18:25 czesc dziewczyny! my dzisiaj bylismy na wizycie. Byla on dosc krotka ale tresciwa... musze zmienic leki - tzn rodzaj przyjmowanego zelaza,bo to ktore biore teraz to mi slabo pomaga i hemoglobina ciagle niska... poza tym mam jakies bakterie w moczu dziwne to bo w pochwie nie ma zadnego zapalenia,nic mnie nie swedzi ani nic takiego,wiec wychodzi ze to cos w pecherzu, no ale tam (ze tak powim) tez mnie nic nie boli.... w kazdym razie dostalam antybiotyk.... duomox - brala to ktoras z Was w ciazy? poza tym wszystko ok, dzidzia rosnie,ale jest teraz ulozona glowka do gory. Lekarz mowi ze ma jeszcze duzo czasu by sie przewrocic,ale ja tak sobie mysle czy na pewno,bo przeciez teraz z kazdym dniem coraz ciasniej jej tam bedzie i trudniej.... nie wiem, zobaczymy.. w kazdym razie z mezem sobie mowimy ze cwana ta nasza Julka - powiedziala sobie,co bede wisiec glowa w dol jak jakas malpka - normalni ludzie siedza glowa do gory Odpowiedz Link Zgłoś
quikm Re: Październik 2008 21.07.08, 19:19 Hej, ja też jestem właśnie po wizycie, no i się troche uspokoiłam. Ostatnio coraz częściej dokucza mi twardniejący brzuch, ale szyjka sie nie skraca, więc po prostu mam się bardziej oszczędzać. * vivianna - co do moczu, to ja też miałam na wyniku że liczna flora bakteryjna, ale mój lekarz stwierdził, że po pierwsze może to być też ta "dobra" flora, po drugie - skoro ja nie odczuwam żadnych dolegliwości typu pieczenie, swędzenie, to nie ma sensu pchać antybiotyku ot tak. Kazał więcej pić i połykać urosept, żeby bardziej "przepłukać" drogi moczowe. Ale też miałam chwilę strachu, kiedy doktor próbował posłychac tętna a tu jak dla mnie strasznie dłuuuugo nic. No i w końcu udało się złapać, ale też na chwilę bo synek strasznie się wierci i dłużej podsłuchac się go nie da. Co do główki - u mnie w tej chwili niesko, ale lekarz mówił, że jeszcze kilka razy zdąży odwrócić się w tę i drugą stronę. Jest jeszcze czas. Pozdarwiam Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Październik 2008 22.07.08, 10:38 Witam dziewczyny. Moje maleństwo w tym tygodniu było na pierwszej dłuższej wycieczce i na pierwszym weselu. Szkoda, że żadne z nas nie mogło poszaleć. Jemu ciasno w brzuszku, a ja wolałam nie ryzykować. Pomimo, że nie szalałam nogi spuchły mi tak, że nie mieściły się w butach, ledwo do samochodu doszłam. Wyglądały jakby je ktoś z drewna wyciosał. Ale za to kupiliśmy wózek. Byliśmy w sklepie, w którym można było nim śmiało pojeżdzić i wypróbować. Jestem bardzo zadowolona. No i zauważyłam, że mój maluch zdecydowanie woli jak jest chłodno, dużo bardziej wtedy bryka. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as Re: Październik 2008 22.07.08, 12:56 hej dziewczynki a ja dzis ide na wizyte, raczej kontrolna niewydaje mi sie by sie cos dzialo ciekawego jestem tylko ciekawa skąd oni beda wiedziec jak jest ulozone moje dzidzi bo ponoc robia tylko dwa usg, w karcie ciazy nie mam wiecej ale moj maz mowi ze pani na poczatku wspominala ze bedzie na koncu jeszcze jedno, ehh niepamietam fajnie by bylo zobaczec dzidzie jeszcze raz ale co jak by sie okazalo ze to chłopak, czasem tak mysle bo moj kochany byl troszke zawiedziony w pierwszej chwili no i teraz niepozwala kupowac wszystkiego rozowego bo mowi"zdziwisz sie jak sie urodzi synek" zimka pochwal sie jaki wozek wybrałas ja wciaz niezdecydowala niby podobal mi sie ten quin (niepamietam jak sie pisze) ale ostatnio wystawili go wlansie w mothercare ten rozowy co chcialam no i gondola w srodku jest taka strasznie rozowa nie wiem czy ten klor nie bedzie draznil dzidzi no i te kola w rzeczywistosci sa takie wielkie... ;/ chyba odpada Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Październik 2008 22.07.08, 16:03 Ja kupiłam Babyactive model Jet, bardzo nam się spodobał. Nawet mój tata chociaż podchodził do tego z dużym dystansem, stwierdził, że mu się podoba. No i był pod wrażeniem, że jeden wózek, a ma tyle funkcji . Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.bj Re: Październik 2008 22.07.08, 16:03 Witam. Ja mam jutro wizytę u mojego gina- zapowiadał usg więc popodglądam sobie moją małą dziewczynkę. Ostatnio miała jeszcze główkę do góry, ale podobno jeszcze może wielokrotnie zmienić pozycję. Wciąż biorę isoptin i fenoterol - mój organizm już się chyba do niego przyzwyczaił, bo trzęsawka rąk i walenie serca jest już sporadyczne. Ale biorę (jak ktoś radził) najpierw isoptin a po 15 min fenoterol. No i luteinkę dopochwowo, witaminki i magnez. Czy Wasze dzidzie też tak szaleją w brzusiu jak moja? Cały czas - rzadko kiedy jest spokojna, nawet w nocy ostatnio czuję kopniaczki. Mam nadzieję, że teraz się wyszaleje, a po porodzie będzie duuużo spała! A co do bóli różnego rodzaju - to mnie zawsze w nocy boli brzuch i to już od dłuższego czasu. Lekarz mówi, że po prostu jak leżę to córcia uciska to tu to tam. Poza tym krzyże czasami pobolewają, ale staram się dużo odpoczywać z nogami do góry (właśnie to robię). czarna_kota- mutsy urbanrider to też mój typ! Wszystkie wizyty w sklepach z wózkami tylko mnie utwierdziły w tym przekonaniu. Po prostu ten charakterystyczny stelaż wpadł mi w oko, i żaden inny mi się nie podoba. Ale (jak już chyba pisałam) - znalazłam polską wersję mutsego (tańszą)- mikrus alusprint i zamierzam go kupić. Zerknij na niego (jest na allegro) i porównaj i napisz co myślisz? Kupujemy wszystkie sprzęty w czerwieni (uniwersalny kolorek, żeby dla drugiej dzidzi już był)- wózek, łóżeczko tyrystyczne, fotelik - tylko zastanawiam się jak różowy sweterek mojej małej będzie się komponował z czerwonym wózeczkiem. Ale czy to ważne... Trzymajcie się Mamuśki! Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: Październik 2008 22.07.08, 21:44 Hello, Moja siostra tez bierze ten fenoterol i rowniez narzeka na trzesienie rak, kolatanie serca,ale gin dal jej dodatkowe leki przeciwko tym dolegliwoscia. Duomox tez bralam w ciazy i jest bezpiecznym antybiotykiem a wiec bez obaw. Moja dzidzia tez bardzo kopie,i musze przyznac ze wiele wiecej niz przy pierwszym synku,choc w tamtej ciazy bylam bardziej nerwowa, wiecej sie stresowalam niz w tej.TEraz znosze ja bardzo dobrze i wszystko ze spoickim spokojem znosze. A jutro ide do gina,bo cosik czuje ze mnie popiekuje jak sie zalatwiam,ale typuje jakas infekcje grzybiczna,a nie pecherz.A czy mam racje,to sie okaze,bo dolegliwosci raz sa a raz ich wogole nie odczuwam.Sama nie wiem.... Spokojnej nocki,do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
j04nn4 Po usg Będzie druga dziewczynka :)) 23.07.08, 14:49 Jestem zadowolona, mała Michasia bo tak jej damy na imie jest zdrowa waży 1136 gram. Robiłam USG 4D, ale ogólnie nie jestem zadowolona, gdyż nie było monitoru dla mamusi i przez całą godzine leżałam nic nie widzać, lekarz zapewniał, że na płycie zobacze i zobaczyłam 2 filmiki dosłownie dwu sekundowe i 3 zdjęcia myślałam, że troche się postara (doktor robiący usg) w końcu 250 zł to kosztowało. Ale najważniejsze, że z mała wszystko oki, Majunia starsza córeczka także szczęśliwa bo mówiła, że chce siostre a brata wyżuci przez okno)) hehhe. Pozdrawiam Asia 3 letnia Maja i 28 tyg Michasia. Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: Po usg Będzie druga dziewczynka :)) 23.07.08, 15:16 jo4nn4--gratuluje coreczki.Wazne ze dzidzia zdrowa.ALe faktycznie lekarz sie nei przylozyl,a sporo cie to kosztowalo.JA placilam 120zl,ale dosc dlugo podgladalam synka,coprawda na plytce tez malo nagral. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Po usg Będzie druga dziewczynka :)) 23.07.08, 17:32 *jo4nn4- gratuluje coreczki! Ja w przyszla srode ide tutaj do ginekologa. Ponoc ma super sprzet, zobaczymy. Chce zeby zrobil mi usg, w sumie nie musi to byc 4D,ale chcialabym zeby potwierdzil plec. no i ogolnie zobaczyl czy wszystko ok! I jeszcze pewnie przepisze mi jakies zelazo bo hemoglobina mi spadla. *Oscis, moj maluch tez jest bardzo ruchliwy Ciagle fika Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as Re: Po usg Będzie druga dziewczynka :)) 24.07.08, 17:15 hej dziewczynki A my juz mamy imie dla naszej rozrabiary bedzie Maya (jeszcze kwestia ustalenia j czy y maz chce y) A kopie strasznie czasem sie zasanawiam kiedy ona spi bo nawet w nocy kopie i mam wrazenie ze czasem ja budze np jak leze dlugo ona zasnie a potem zmienie pozycje to ja tam poprzewraca to sie przepycha i troche minie puki sie znow ulozy albo kiedys mialam wrazenie ze sie obudzila jak głosniej zawolalam meza bedac w lozku i sie chyba wsciekla ze ja obudzilam albo przestraszyla, ale najczesciej to jak nia porzucam zmieniajac pozycje to mam wrazenie ze jej sie to niepodobalo bo zawsze wtedy kopie a tatus w niebo wziety ze corcia kopie ciagle tylko gada do brzuszka zeby wiecej kiedys sie zmartwil bo jakos tak sie ulozyla ze jej nie czulam ponad pol dnia ahh ale sie rozpisalam Twz czasem myslicie o tym by juz przytulic waszego skarba, ja czasem juz bym ja chciala na raczki przytulic jak tak słodko wierzga w moim brzuszku ale jeszcze troszke Odpowiedz Link Zgłoś
variuss Re: Po usg Będzie druga dziewczynka :)) 25.07.08, 08:40 > Twz czasem myslicie o tym by juz przytulic waszego skarba, ja czasem juz bym ja chciala na raczki przytulic jak tak słodko wierzga w moim brzuszku ale jeszcze troszke < Ja też już bym chciała dzidizę poprzytulać - ciąża powinna trwać max 6 miesięcy, a nie 9 ) Doczekać się nie można! Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Tarczyca... 25.07.08, 12:15 Cześć dziewczyny. A ja mam skierowanie do endokrynologa. TSH i T4 mam w normie, ale T3 wyszło mi za wysokie. No i jest podejrzenie, że mogę mieć nadczynność tarczycy. Sama nie wiem co mam myśleć o tym. Nie denerwuję się na razie, ale zastanawiam się co będzie. Pytałam internisty i jest to wskazanie do cesarki. A wcale nie jestem przekonana czy chcę. Jedyne co mnie martwi, to to, że będą mi chcieli dać leki, przy których nie będę mogła karmić. Na dodatek ostatnie dwa dni "trochę sprzątałam" i wczoraj mój brzuszek dał mi do zrozumienia, że przesadziłam, więc dziś odpoczywam. Ale dręczy mnie coraz częściej przeczucie, że moje maleństwo będzie chciało wcześniej przyjść na świat. Odpowiedz Link Zgłoś
patanka byłam w szpitalu 24.07.08, 17:59 Czesc W sobote w nocy dostalam czestych twardnien brzucha i jakiegos takiego dziwnego bolu, ze nie umiem nawet tego opisac. Pojechalismy z mezem do szpitala i trzymali mnie tam do wczoraj. Podali kroplowki, zrobili ktg i usg. Bole ustaly a twardnienia dalej miewam ale dosc rzadko. No i mam lezec A i jeszcze jedno mnie martwi wymiary dziecka. Czy Wy tez macie rozbieznosci?? Badanie usg bylo robione w 28 tydz i 3 dzien ciązy. Kosc udowa wyszla na 27 i 2 dni a obwod glowki na 30 tydzien. Czy to nie za duza rozbieznosc? Lekarz nic nie powiedzial i sie martwie. Odpowiedz Link Zgłoś
hedom Re: byłam w szpitalu 24.07.08, 19:33 Hej, Dobrze, że wszystko sie uspokoiło. Ja też miewam rozbieżności co do wymiarów i czasami nawet 2-3 tygodnie - u mnie zazwyczaj kość udowa jest 2-3 tygodnie dłuższa niż "reszta". U mojej szwagierki natomiast też główka zawsze wychodziła sporo większa i po prostu mała miała nieco większą główkę niż inne dzieciaczki, ale naprawdę minimalnie - są przecież dzieciaczki, które mają większą główkę ale wszystko w normie więc na twoim miejscu bym sie nic nie przejmowała - no może jak będziesz rodzić sn to kilka razy więcej poprzesz. Najważniejsze, że jesteś już w domku i skurcze ustały. Trzymaj się, Pozdrawiam, Dominika Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: byłam w szpitalu 24.07.08, 19:55 patanka--nie martw sie wymiarami,bo kazde dziecko tak ma.W duzej mierze zalezy od rodzicow,jesli ty lub maz jestescie wysocy,lub niscy to beda takie rozbieznosci.U mnei tez tak bylo,kosc udowa byla zawsze dluzsza niz przypadalo tygodniowo,ale moj M jest wysoki,ma dlugie nogi i stad sie to bralo. Odpowiedz Link Zgłoś
ewazuza Re: byłam w szpitalu 25.07.08, 07:51 Ja jak się rodziłam to miałam tak wielką głowę-tzn w normie ale jednak dużą-że miałam potem przez kilka tygodni krwiaka bo jak się ta głowa przeciskała przez kanał rodny to był uciskWięc luz Odpowiedz Link Zgłoś
justyna198390 usg 25.07.08, 12:19 Byłam wczoraj na badaniu usg.Potwierdziło się ,że będzie dziewczynka(fajnie,bo pierwszego mam chłopca).Na imie dam jej Wiktoria.wymiary dziecka są zgodne co do tygodnia ciąży liczonej od OM.Jest zdrowa,a to jest najważniejsze...pozdrawiam,zapowiada się gorący weekend,z domu chyba nie wyjdę bo nie mogę na słońcu przebywać bo czuję się wtedy koszmarnie Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.bj Re: Październik 2008 25.07.08, 13:09 patanka - wymiary mojej dzidzi też są różne, a najlepsze, że co lekarz to inne pomiary! Tydzień temu byłam na 4D to powiedział, że główka większa o tydzień i dzidzia waży prawie 1500, potem byłam u gina na NFZ to waga=1100, a teraz (po tygodniu od 4D) mój lekarz pomierzył małą i główka mniejsza o tydzień a waga 1400! I kto tu ma rację... Co do jednego są zgodni - dziewczynka! Będzie Nadia! Już jej kupiłam ciepły polarowy pajacyk - oczywiście różowy i oczywiście ze świnką... Te ubranka są tak słodkie, że mogłabym całe dnie spędzać w takim sklepie! No i muszę się przyznać, że jak trafię to kupuję wszystkie sprzęty, zabawki, ubranka itd. itp. z wizerunkiem świnki - takie moje małe zboczenie... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tuneczek Re: Październik 2008 28.07.08, 12:30 ufff... jak gorąco.... staram się jak mogę to nie wychodzić z domu Odpowiedz Link Zgłoś
hedom Re: Po wizycie u gina 28.07.08, 15:01 Hej, A ja dziś byłam na wizycie u jednego z moich 2 ginekologów. Wiem, wiem, trzepnięta jestem ale po rewelacjach z poprzedniej ciąży i prawie 2 miesięcznym pobycie w szpitalu w tej ciąży wolę być pod stałą, zdwojoną opieką - tym bardziej, że obaj mają zupełnie inne podejście do ciąży - jeden zawsze robi usg, ale nie bada mnie i ogólnie ciążę traktuje jak fizjologię, a drugi trzyma rękę na pulsie. Bada, robi posiewy, różne badania, itp. A dzisiaj wyszło akurat tak, że rano miałam wizytę u jednego a wieczorem mam u drugiego.... Tak czy siak, rano byłam u tego od usg i okazało się, że mój synuś waży już 1640g. i jest dość spory - wymiary skorelowane na 30 tydzień a jestem w 28. Grunt, że szyjka i łożysko ok. Wieczorem zobaczę jak tam moje osobiste bakterie bo czuję, że znowu coś się zaczyna a akurat będzie wynik posiewu. Pozdrawiam, Dominika Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.bj Re: :)) 29.07.08, 22:12 Oj, gorąco, gorąco... Ja też jeżdżę do dwóch ginów - w czwartek odwiedzę jednego z nich, ale niewiele sie dowiem, bo małomówny jest (NFZ mało płaci to on też mało mówi...) Trzymajcie się kobitki - jeszcze "tylko" 9 takich upalnych dni a potem ma się troszkę ochłodzić (jeśli wierzyć Zubilewiczowi)! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: :)) 29.07.08, 22:29 *joanna, Kret tez tak mowil) Ja mam co chcialam hehe Wymarzylam sobie upaly jak bede w Polsce i mam Nie moge teraz marudzic choc juz nie daje rady hihi Ja jutro ide na wizyte, trzymajcie kciuki! pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: :)) 30.07.08, 09:18 a nie mogłoby byc 15 zamiast 9? nie to żeby mi zimno teraz bylo ale akurat za 9 dni dopiero jedziemy nad jeziorko... Odpowiedz Link Zgłoś
tuneczek Re: :)) 30.07.08, 09:33 jak dla mnie to upałty mogły by się już w końcu skończyć... czy Wam również spuchły dłonie? ja od kilku już dni mam spuchnięte Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: :)) 30.07.08, 10:12 *Vivi a ja mysle, ze prognoza sie mysli i bedziesz miala super pogode! I tego Wam zycze) *tuneczka mi dlonie tez zaczynaja puchnac,pierscionkow juz nie zdejme! *nudka Ty wierzysz w przesady??!! No cos Ty! Dziewczyny juz maja w wiekszosci prawie wszystko pokupywane!!! Smialo na zakupy! Bo jak nie teraz to kiedy?? Odpowiedz Link Zgłoś
justyna198390 ciężarna za kierownicą hihi 30.07.08, 11:21 witam,gorączka ta mogłaby sobie wziąść urlop.Obrączke już noszę na łańcuszku bo popuchły mi palce a w razie cesarki musieli mi by chyba ja rozcinać. Co do zakupów to jeszcze miesiąc się wstrzymam,narazie kupiłam tylko pieluszki tetrowe. W sklepach narazie sa tylko letnie ubranka,a w październiku będzie już zimniej niż teraz,no jeszcze pomyslę o foteliku samochodowym....Dzisiaj odebrałam swoje prawo jazdy i mąż kazał mi od razu wsiadać i jechac do domu, a dodam że jestem przyzwyczajona do mniejszych pojazdów a on wsadził w passata b5 sedana a on jak dla mnie jest taaaaaki duży hihi,ale jakoś dałam radę.Narazie będę jeździła fordem escortem z 1986 roku,bo już jak rozbić to złoma jakiegoś no nie? Tak że kto mieszka w Ełku to uwaga na pasach...pozdrawiam i trzymajcie się brzuszki Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: ciężarna za kierownicą hihi 30.07.08, 12:02 *Justyna trzymam kciuki za spokojna i bezpieczna jazde! Na pewno dasz rade! Ja jezdze caly czas bo chodzic mi ciezko hehe pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
sylwi_a_15 Re: Październik 2008 30.07.08, 13:41 Cześć dziewczyny, jestem między 27/28 tc. Jak tam z waszymi brzuszkami - są duże? mnie sie wydaje że tylko na wadze przybieram a brzuch nie rośnie. jak to jest u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 30.07.08, 14:36 U mnie 29.tc i mam wrazenie, ze moj brzuszek bardzo urosl w ciagu ostatnich dwoch tygodni! Zreszta wczesniej tez nie nalezal do malych) Odpowiedz Link Zgłoś
tuneczek Re: Październik 2008 30.07.08, 15:00 Czarna kota – również o zdjęciu pierścionków u mnie to nie ma mowy Ja też jeżdżę, bo do przedszkola mam spory kawałek, a i chodzić w te upały nie chce mi się. Justyna – twój mąż ma rację, wsiadaj od razu i jedź. Taki brzuch jak teraz miałam w pierwszej ciąży tuż przed porodem. Odpowiedz Link Zgłoś
hedom Re: Październik 2008 30.07.08, 16:41 Hej, U mnie obrączka już dawno poszła w odstawkę a i buty jakieś takie przyciasne. Samochodem jeżdżę cały czas a nawet jak jadę z mężem to siadam za kierownicą bo jakoś brzuch mi wtedy nie twardnieje - lepiej się amortyzuję. Na przerażone twarze mamy i teściowej opowiadam o moich 2 koleżankach, które do porodu pojechały same, zostawiły samochód na parkingu pod szpitalem i po trzech dniach zapakowały się z dziećmi i do domu - kobiety teraz są wyjątkowo niezależne. Pozdrawiam, Dominika Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Październik 2008 30.07.08, 18:11 ja też jestem zmotoryzowana jakieś 7,5 roku temu jak dostałam prawko to też od razu jeździłam, może dlatego, że autko już było i na mnie czekało, a byłam wówczas jedynym kierowcą w domu... teraz też zresztą jestem, bo mój mąż dopiero "się wdraża" po jakichś 10 latach przerwy ale idzie mu to tak sobie... straszę go że za chwilę ne zmieszczę się za kierownicą i nawet na zakupy nie pojedziemy, wiec niech lepiej szybko się wdraza... no ale do porodu to chyba jednak bym się bała jechac sama... z mężem też...pozostaje am taksówka, lub ktoś znajomy Odpowiedz Link Zgłoś
ewazuza Re: Październik 2008 30.07.08, 19:58 A ja dzisiaj kupiłam przewijak,pieluchy tetrowe i flanelowe(jako takie pomocnicze szmatki),wanienke zwyklą i do tego stelaż,też zwykły i rożek.I po zaktualizowaniu mojej listy wyprawkowej okazało się z właściwie wszystko mam!(oprocz łóżka,ale mam wybrane tylko czekam na ostatnią chwilę zeby nie zabierać przestrzeni w mieszkaniu)Więc jestem zadowolona.Acha,parę dni temu odkryłam z boku na udach,tam gdzie sie niektórym kobietom robią "bryczesy" jakieś koszmarne wiśniowe plamo-szramy.Myślałam na początku że to jakieś popękane naczynka ale to chyba są rozstępy!!!Możliwe to? Bo myslalam ze r. są białe Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Październik 2008 30.07.08, 20:46 Ewazuza czasem rozstępy robią się takie sinawe, albo czerwonawe to chyba zależy od skóry. Ja co prawda nie mam żadnych nowych, jedynie kilka sprzed ciąży, ale za to naczynka na udach mi pękają. Może nie jakoś dużo, ale jednak. Też troszkę zakupów zrobiłam, a teraz poradzę się bardziej doświadczonej przyjaciółki czy coś jeszcze jej zdaniem powinnam kupić, ale tylko z ubranek. Nawet chusteczki kupiłam. Tylko pieluch jeszcze nie, kupię od razu 2 bo 1 mogą się okazać za małe. A jeśli mały będzie chudziutki to mąż szybko 1 dokupi. Bartuś bo tak będzie miał na imię kopie niesamowicie. A mój jajnik atakuje tak, że aż mi czasem tchu brakuje. Łobuziak. Nie wiem jak wy, ale ja jestem tak zdechła w ten upał, że ledwo się ruszam. Dziś ledwo po schodach weszłam. Koszmar. Po raz pierwszy w życiu nienawidzę lata! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 30.07.08, 22:14 A ja jestem po wizycie i jestem bardzo zadowolona! Bez najmniejszych watpliwosci bedzie synek) Wszystko ok,ale lakarz sklanial sie do terinu z pierwszego usg czyli 8.10. No zobaczymy... Maluch wazy 1456g. Poza tym niezly czorcik mi sie szykuje, bo tak sie wiercil, ze lekarz stwierdzil ze cos takiego rzadko sie zdaza!! Na poczatku usg byl w polozeniu glowkowym,wiec sie ucieszylam, ale zanim lekarz go pomierzyl to odwrocil sie prawie o 180 stopni!!! Zdjecia buzi w 4D nie mam bo skutecznie sie ukrywal) Mnie tez upal zabija! A zawsze uwielbialam lato i upaly!!! pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.bj Re: Październik 2008 30.07.08, 22:31 Ja dziś kończę 31 tyg. i po raz pierwszy nie mogłam ściągnąć obrączki z palca... więc jej już więcej nie założę! Mój brzusio wydaje mi się mały, ale mój mąż porównując mnie z innymi kobitkami na szkole rodzenia, twierdzi, że nie odbiegam. Poza tym, gdyby nie dziurka po kolczyku to nie wiedziałabym, gdzie mam pępek - tak mi się wyrównał! A jeśli chodzi o prowadzenie autka, to ja kursuję sama dość często. Nawet tydzień temu na wizycie u gina byłam sama 50km w jedną stronę. Dziś też jechałam 30km po mamę. Jeżeli się dobrze czuję to dlaczego nie? Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
tuneczek Re: Październik 2008 31.07.08, 09:28 Ewazuza – raczej to rozstępy, przy pierwszej ciąży zrobiły mi się takie okropne na piersiach, na szczęście po porodzie trochę zbielały, ale jednak pozostały Cieszmy się dziewczyny, że w te upały nie rodziny ! Ja wyprawkę mam po pierwszym dziecku, a że znów będzie chłopak, więc wszystko mam gotowe, tylko uprać i uprasować. Choć z doświadczenia wiem, że tylko raz uprasuję wszystkie te malutkie ubranka - tak jak przy Patryku, bo potem codziennie do pralki a potem na malucha, więc czasu nie ma na prasowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Październik 2008 31.07.08, 09:54 no a ja właśnie się miałam pytac czy będziecie prasować wszystkie ubranka to nasza pierwsza dzidzia, doświadczenia nie mam, a moja mama mówi, że nawet za czasów jak ja byłam mała, to wszystkiego nie prasowała... natomiast na jakimś jednym wątku któraś dziewczyna coś wspomniała o gotowaniu ubranek.....??? Odpowiedz Link Zgłoś
quikm Re: Październik 2008 31.07.08, 10:25 *czarna_kota - gratuluję synka) co do obraczki i pierścionków - ja juz od ponad miesiąca nie noszę, bo mi strasznie palce puchły. Samochodem też jeżdżę jak muszę. Ostatnio synek ma nową zabawę - kopnąć mamę w żebra, co dla mnie jest bardzo bolesne. Zazwyczaj robi to właśnie jak prowadzę, albo musze gdzieś dłużej posiedzieć (np. w kinie) A co do prasowanie ubranek - pierwszy raz to na pewno wyprasuję, a potem... zobaczymy na co będę miała czas i siłę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewazuza Re: Październik 2008 31.07.08, 10:36 Moja mama też jakoś zawzięcie nie prasowała Ja wszystko poprałam,a że do porodu jeszcze dużo czasu to prasowanie zostawię na ostatnią chwilę żeby "odświeżyć" te ciuchy po leżeniu w szafie.A potem to się zobaczy,może na początku będę taka skrupulatna...Bo ogólnie z prasowaniem jestem raczej na bakier Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Październik 2008 31.07.08, 11:28 Dziewczyny nie dajmy się zwariować z tym prasowaniem. Maluchy raczej nie zauważą dużej różnicy. Ja pierwszy raz będę prasować, ale potem w razie konieczności, albo po prostu jak dam radę. Trochę mi szkoda, że proszek, który kupiłam jest bez zapachu, ale nie chcę ryzykować uczulenia u małego, zwłaszcza, że sama jestem alergiczką. Moja przyjaciółka uparcie wszystko prasowała, ale nie jestem pewna czy jest sens. Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: Październik 2008 31.07.08, 13:16 Witam w ten upalyn dzionek. czarna kota--termin masz na pazdziernik czy listopad??Bo napisalas ze 8.10 wiec nie iwem czy sie nei pomylilas z miesiacem. Gratuluje syneczka.JA mama tez jednego,a teraz ponoc ma sie urodzic drugi,a czy lekarz ma racje,to sie okaze. Ja juz popralam ciuszki i poprasowalam.Wszytstko lezy poskladane w szafie.ZAkupilam juz szamponik i plyn do mycia.PAke pampkow tez juz kupilam,a wiec nic mi wiecej nie potrzeba. Przy pierwszym synku prasowalam wszystkie ciuszki,bo one sa takie malutkie i sie czasem zwijaja wiec wolalam je przeprasowac.TEraz natomiast,przy dwoch brzdach zapewne nie bedzie awsze na to czasu,ale jak bedzie to mozliwe to napewno coniektore trzeba bedzie przeprasowac. Ja sie ciesze ze nei rodze w taki upal,poniewaz dla dziecka to meczarnia i ciagle by wisial przy cycku.A dla nas niedobrze bo polog w atki skwar tez nie jest przyjemny i nawet spacery nie byly by mile. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 31.07.08, 14:08 *oscis, termin mam na pazdziernik,nie pomylilam sie Tylko Raz mi mowia, ze 21. a raz, ze 8. No nic, synus sam zdecyduje prawdopodobnie Ja ubranaka pierwszy raz na pewno poprasuje, a pozniej to w miare sily i potrzeby Odpowiedz Link Zgłoś
patanka Re: Październik 2008 31.07.08, 19:32 Hej Widze ze juz wszystkie dziewczyny wziely sie za zakupy Ja tez zaczelam kompletowac wyprawke Moze to dziwne ale dopiero teraz zaczelo do mnie docierac ze bedziemy miec dziecko Mialam problemy wiec wszystko tlumilo mi radosc w oczekiwaniu na malucha. Ale po wczorajszej wizycie u gin sie uspokoilam, bo szyjka sie nie skraca a nawet sie wydluzyla (ma 37 mm), twardnienia brzucha jakby ustaly. Maluch rosnie i wszystko jest ok. HIHI i dalej niestety nieznamy plci Kupilismy lozeczko, materacyk, becik, pieluchy tetrowe i taki recznik z kapturkiem. Ubranek troszke mam od kolezanki i jeszcze szwagierka ma nam przywiez po swojej malej. Podobno ma tego ze 2 torby wiec bedzie w czym wybierac. W ogole w tym najmniejszym rozmiarze nie trzeba miec za duzo ciuszkow bo to tylko na kilka tyg potrzebne. A wlasnie czy myslicie o kupnie laktatora?? Sterylizatora do butelek? Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
hedom Re: Październik 2008 31.07.08, 22:17 Hej, Ja laktatora i sterylizatorów czy butelek nie kupuję. Oczywiście zakładam, że i tym razem będę karmić piersią. Obie córki karmiłam do roku i laktatora nie użyłam nigdy (jak któraś z was wraca do pracy zawsze można kupić później), obie mleko zaczęły pić już z kubeczków niekapków, koło 10, 11 miesiąca, więc ani sterylizatorów ani nawet butelek nie używałam. Oczywiście wszystkie dzieci są inne i nie każda mama cieszy się idealną laktacją ale jeżeli zamierzacie karmić piersią to nie kupowałabym wcześniej przyborów butelkowych bo mogą okazać się niepotrzebne a w razie czego można skoczyć do apteki. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as Re: Październik 2008 01.08.08, 22:19 hej dziewczynki my tez dzis po zakupach jakos tydzien temu przyszla kolyska z materacem, dzis kupilismy dwa przescieradla kocyk polarowy i taki z dziurkami( tu w anglii taka moda w wyprawkach tez pisza o nich nie wiem jak w polsce) mała kołderka i te osłonki do kolyski byly w komplecie, mam jeszcze 3 mniejsze reczniki z kapturem i jeden wiekszy, i zestaw do pielegnacji tzn obcazki, nozyczki, szczoteczke do wlosow grzebien tez byl taki komplecik był niedrogo. Dziewczyny zastanawiam sie nad wanienka bo jak wy bedziecie kompac te dzieciaczki no gdzie ta wanienke postawic ja bym chciala jakis taki stojak na nia ale tu nie ma w sklepach pamietam jak bylam mala to jak kompali bratanka mojego to sie na stol, ławe czy krzesla stawialo, no ale mi sie to nie widzi łazienke i sypialnie mam na gorze jak narazie to widze ta wanienke na podlodze:] tak wy bedziecie kompac?? Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Październik 2008 01.08.08, 23:31 hej, my jeszcze wanienki nie kupowalismy, ale mysle ze albo bedziemy ja stawiac na stole, albo kupimy ze stelazem... w sumie jeszcze sie za bardzo nad tym nie zastanawialam.... a moglas zapodac akas stronke na ktorej jest pokazany taki kocyk z dziurkami? bo nie slyszalam a ciekawa jestem co to za cudo... Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 02.08.08, 09:24 Witajcie! Ja tez chce kupic wanienke ze stelazem. Tak mialam dla corki i super sie sprawdzilo. Laktatora ani sterylizatora nie mialam i teraz tez nie planuje kupowac. Kupie moze jedna, dwie butelki tak na wszelki wypadek. Wrazie koniecznosci zawsze mozna dokupic. Anulka co to za kocyki?? tez nie slyszalam... Odpowiedz Link Zgłoś
ewazuza Re: Październik 2008 03.08.08, 11:03 Ja kupiłam najzwyklejszą wanienkę i do tego stelaż za 50 zł,bo do tych bardziej bajeranckich są za 140 co uważam za grubą przesadę.Plecy i krzyże i tak dostaną w kość przy karmieniu i noszeniu to chociaz przy kapaniu odpoczna Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 03.08.08, 12:05 Anulka, ja wlasnie najbardziej chcialabym takie duze lozeczko, w ktorym pozniej mozna zdjac boki. Bardzo podoba mi sie jeden zestaw w Argosie- szafa, komoda z przewijakiem i lozeczko, ale jest koszmarnie drogi Poza tym na razie potrzebne nam tylko lozeczko i komoda bo i tak na poczatku dzidzia bedzie spala u nas w pokoju. W toy'r'us nie patrzylam, dzieki ze mi podpowiedzialas moze jeszcze dzis tam zajrze) A posciel bede chyba kupowac na ebayu jak juz wybiore lozeczko. milej niedzieli zycze! Odpowiedz Link Zgłoś
justyna198390 Re: Październik 2008 02.08.08, 10:37 Co do wyprawki,to większośc mam po synku.Mam łożeczko,materacyk(jedynie pościel nową dokupie i ochraniacze do łóżeczka),wanienkę też mam,ubranka(ale tylko część więc na razie dokupie tylko z 5 par kompletu),kombinezonik tez mam,a co do laktatora,to kupię bo jak mój synek się urodził to miałam nawał pokarmu i piersi pęczniały mi w oczach,mąż szybko do apteki leciał bo az płakałam z bólu.To jest dobra rzecz np gdy musisz gdzieś wyjść na dłużej bez dziecka,to ściągasz pokarm i z głowy,dzidzia ma co jeść.Co do pogody to szkoda gadać,a jak już coś trzeba sprzątać w domu to dwa razy w trakcie muszę wziąć prysznic b o nie wyrabiam. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 02.08.08, 11:24 Co do pogody to ja wczoraj pozegnalam polskie upaly Na razie ciesze sie brytyjskim swiezym, ozezwiajacym powietrzem niedlugo na pewno zatesknie za sloncem, ale na razie odzyskalam energie bo ostatnie upalne tygodnie daly mi niezle w kosc. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as Re: Październik 2008 02.08.08, 16:34 hej dziewczynki tak was czytam i widze ze moj kocyk wywolal sensacje zaraz poszukan na necie stronki jakiejs co by bylo widac Czarna kotka nio tu to mozna odrzyc swiezoscia az zaq bardzo ehh tak abylam zla mialam wolne czw piatek chcialam z mezem nad morze i co oczywiscie padalo( Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as Re: Październik 2008 02.08.08, 16:41 cgi.ebay.co.uk/GREEN-COT-BED-COTTON-CELLULAR-BLANKET-130x180-cm_W0QQitemZ230274499503QQcmdZViewItem? hash=item230274499503&_trkparms=72%3A12%7C39%3A1%7C66%3A2%7C65% 3A12&_trksid=p3286.c0.m14.l1318 tu jest stronka jak ktos chce zobaczyc tylko ten jest bardzo duzy ja mam taki mały do opatulenia dzidzi no i do kolyski tej, taki milusi no i pisza ze to lepsze niz jakies polarowe kocyki no nie wiem to az tak nie grzeje jak polarowy ale ze do wyprawki szpitalnej mi sie przyda no kupilam taki komplet był tez i ten kocyk Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 02.08.08, 19:38 *Anulka, aaaa to te kocyki! No jasne, ze je wodzialam, tylko nie wiedzialam, ze sa takie rewelacyjne A kupilas juz posciel i lozeczko?? Bo ja z tym mam problem nie wiem jakie i gdzie( Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as Re: Październik 2008 02.08.08, 22:34 hej czarna kotko my juz mamy kupiona kolyske, tez niemoglam sie zdecydowac na lozeczko tzn chcialam takie co potem sie gore zdejmuje i jest lozko do tego bym chciala szafe i komode z przewijakiem ale taki komplet drogo by mnie wyniusł zreszta mamy mala sypialnie na dole wiec musimy miec cos do naszej myslalam o tym koszyku na bujaka ale znalazlam kolyske na necie co w sumie na tosamo wyszlo co koszyk i ten bujak do niego a kolyska wieksza dluzej dzidzia tam pospi, jak chcesz to dam ci linka,ochraniacze i kolderka i materac byly w komplecie wiec dokupilam przescieradla ten kocyk i polarowy kocyk i mysle ze wystarczy kolderka jak do lozeczka mi sie tam niezmiesci, mam jeszcze maly gruby koc i duzy dostałam, ale mysle ze niebedzie zimno w ostatnio zime bylo nawet cieplo a wiadomo przy dziecku trzeba bardziej grzac. Tak wiec kolyska stoi w naszej sypialni a co do pokoiku dla malej to sie narazie wstrzymam, jak sie dzidzia urodzi to moi rodzice przyjezdzaja na dluzsze wakacje wiec sie przyda wolne miejsce w tamtym pokoju wiec nie wiem czy niebedziey urzadzac go puzniej... A ty co planujesz w zwiazku z dzidzia? co do mebelkow to w toys'ur u mnie najwiekszy wybor. Odpowiedz Link Zgłoś
ula2689 Re: Październik 2008 03.08.08, 15:36 ja mam termin na 12 pażdziernika.ktoś jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as Re: Październik 2008 03.08.08, 19:16 Ula mi polozna ostatnio npisala ze 12 tak to ciagle ze 11 w kazdym razie prawie ten sam czarna kotko mi tez sie podobaja komplety, wlasnie w toysie byly jakies promocje i wydawaly sie tansze bo wiekszoc lozeczek byla przeceniona, a patrzylas na ebayu za komoda i szafa ja widzialam pare o wiele tansze... Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.bj Re: Październik 2008 03.08.08, 20:14 hej! Ja w piątek kupiłam łóżeczko turystyczne z 2 poziomami więc po włożeniu porządnego materaca dzidzia może spać cały czas a nie tylko na ewentualnym wyjeździe. Do kompletu jest przewijak (miękki z ceratką)- dość duży bo nakładany na łóżeczko (niektóre turystyczne mają małe twarde plastikowe przewijaki lekko wpadające w łóżeczko). łóżeczko mojej dzidzi wygląda tak (czerwone): ssl.allegro.pl/item399857141_lozeczko_turystyczne_baby_design_dream_kojec_.html wanienkę zamierzam kupić zwykłą i wkładać do wanny albo na stole - nie mam miejsca na stelaż. komodę kupuję zwykłą standardową, nie specjalną dziecięcą z przewijakiem Więc jak widzicie, oprócz łóżeczka (w pełni wyposażonego - z kołderką, pościelą, materacem itp.) i ciuszków nie mam nic więcej... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 04.08.08, 10:27 No to ja sie wczoraj naogladalam ale nic konkretnego nie kupilam. Sklep z wozkami byl zamkniety *Anulka patrzylam na ebayu i prawdopodobnie tam kupie lozeczko bo jedno mi sie bardzo spodobalo. Problem tylko jest taki, ze wiekszosc sprzedawcow nie chce wysylac takich duzych rzeczy, tylko odbior osobisty A wozki juz macie?? Jakie?? I jeszcze jedno: jakie butelki kupujecie? Bo wybor jest, ze szok!! Ja zastanawiam sie nad Avent albo Tommee Tippee bo sa ponoc najbardziej zblizone do piersi. Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Październik 2008 04.08.08, 18:22 my kupilismy sterylizator mikrofalowy aventa i tam byly w zestawie 2 butelki - jedna mala i druga nieco wieksza. Na razie wiecej butelek nie kupujemy. Smoczki tam byly jeden 0+ a drugi 1+ wiec tylko na wszelki wypadek kupilam jeszcze smoczki (dwa bo podwojnie pakowane) 0+. Szczerze mowiac nawet gdyby nie ten sterylizator to i tak bysmy kupili Aventa. Tommee tippee ma fajne ksztalty ale ja w swoim otoczeniu zauwazylam ze wszyscy uzywali Aventa, juz nawet sporo lat temu, wiec mysle ze jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as Re: Październik 2008 04.08.08, 18:48 hej dziewczynki wiem czarna kotki ze nie chca wysylac dlatego ja studiuje ebay z mapa i tylko pytam meza czy jakby co to niezadaleko. Wozka nie mam, i nie wiem czy bede miec bo mi sie tu w anglii nic niepodoba, wszystko szare albo czarne albo kolory ze oczy bola niewybralam jeszcze, wolalabym wozek z duza gondola a zauwazylam ze tu nie ma mody na glebokie wozki tylko woza w fotelikach samochodowych zakladanych na spacerowki koszmar! A ty czarna kotko cos wybralas? Dziewczynki a butelki to beda tak od poczatku potrzebne?? bo na wszytskich wyprawkowych forach dziewczyny pisaly zeby niekupowac butelek jak sie chce karmic piersia, no zdaje sobie sprawe ze jakies herbatki na kolki czy cos ale od kiedy mozna takie podawac??? ehh no i teraz mi smutno bo nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 04.08.08, 18:51 Ja mialam butelke Avent dla corki, ale byla bezuzyteczna wiec nie wypowiadam sie Teraz wszystkie kolezanki, ktore spotkalam z maluszkami mialy butelki Tommee Tippee. Ponoc sa tak samo dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
ewazuza troche z innej beczki 05.08.08, 07:52 Wczoraj zeszłam na dół do sklepu.W sklepie za mną stanęła pani z wózkiem.Byłyśmy tylko we dwójkę + dwie ekspedientki które popędziły do wózka i zaczęły ćwierkać nad jego zawartością.Kupiłam co chciałam,wróciłam do domu i wtedy uświadomiłam sobie że nawet nie rzuciłam okiem w kier tego wózka nie mówiąc już o dziecku,nawet nie wiem np jaki kolor miał wózek.Jestem po prostu pozbawiona tego genuDzieci kompletnie mnie nie interesują,oczywiście oprocz mojego w brzuchuLubię tez dzieci które znam(niektore bardziej niektore mniej)ale nie moge powiedziec i nigdy nie mogłam ze lubie dzieci-jako ogół.Byłam ciekawa czy ciąża jakoś mnie zmieni w tym zakresie,bo wiadomo-hormony itd,ale okazuje się że nieCzyli jednak az tak sie nie mozna zmienicCiekawe jak z tym jest u was,chociaz podejrzewam ze na forum raczej nie udzielają się anty-mamy Odpowiedz Link Zgłoś
j04nn4 Re: troche z innej beczki 05.08.08, 17:35 Ja jestem taka sama jak Ty. Nie zachwycam się nie ćwiergole itp nad innymi dziećmi. Dla mnie osobiście w moim wykonaniu było by to sztuczne, nie lubie tego i nie robie i nigdy nie robiłam, obce dzieci są mi po poorstu obojętne nie widze. Też nie lubie jak ktoś obcy tak się zachowuje w storunku do mojego dziecka, wręcz zwracam uwage, że Majeczko nie wolno się zatrzymywać i rozmawiać z obcymi. (Ku przestrodze 100 osób nie jest grożnych a ta 101 zrobi krzywdę). Pozatym jak jakieś koleżani się zachwycają, Majcią też dla mnie to jest nienaturalne ale jeżeli lubią to niech tak robią. Mi się nie zdażyło nigdy takie zachowanie. Pozdrawiam Asia 3 letnia Maja i 30 tyg brzusio Odpowiedz Link Zgłoś
tuneczek upał 07.08.08, 12:05 a było już tak fajnie, i znów jest upał Codziennie walczę z pierścionkami by je zdjąć, by nie mieć ich przy porodzie, ale niestety bezskutecznie .... Odpowiedz Link Zgłoś
ewazuza Re: upał 07.08.08, 12:41 Ja już włożyłam do pudełka bo mi zawadzały-obrączkę i zaręczynowy.Spróbuj rano i wymocz ręce chwile w zimnej wodzie zeby sie skurczyły Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 08.08.08, 11:36 A ja juz troche tesknie za polskim sloneczkiem!! U mnie tak szaro ale na szczescie cieplo! Wczoraj bylam u poloznej, wszystko ok, ale znow dwa kilo do przodu i z zelazem kiepsko Musze brac sie od przyszlego tygodnia za konkretne zakupy bo ja prawie NIC nie mam!!! A Wy w wiekszosci juz takie przygotowane!! Pozdrawiam goraco! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota wreszcie COS mam!!! 09.08.08, 20:53 Ale sie ciesze, musze sie Wam pochwalic Pojechalismy dzis do sklepu poogladac wozki, lozeczka i ewentualnie zamowic. W sklepie byl nasz upatrzony wozek i to w moim kolorze! Wiec maz sie nie zastanawial Mamy zielony Mutsy 4Rider z fotelikiem samochodowym! Musialam sie pochwalic bo bardzo sie ciesze) Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.bj Re: Październik 2008 09.08.08, 21:03 Ja też wciągam żelazo, bo hemoglobinka niska. w poniedziałek mam wizytę u gina to się dowiem co nie co aktualności o mojej małej. ciekawe ile już waży (33tydz. w trakcie)? Znajoma urodziła teraz swoje 2 dziecko 4400g! Drogami natury - i to bez nacięcia krocza! Żeby mi poszło tak gładko... Odpowiedz Link Zgłoś
hedom Re: Październik 2008 10.08.08, 11:39 To będzie mój trzeci poród i też marzę żeby obeszło sie bez nacinania, ale na każdym usg mój synuś rośnie jak szalony i lekarz twierdzi, że jak będzie rósł w takim tempie to 4 kg lekką ręką. Zobaczymy co z tego się sprawdzi. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
ewazuza Re: Październik 2008 10.08.08, 14:26 Ja się chyba zdecyduje na cc, może to wygodnictwo i tchórzostwo ale pieprze, wole mieć dziure w brzuchu niz nie moc usiąść przez miesiąc,czy ile tam, a dziecku nic to nie zaszkodzi,nie będzie musiało się przeciskaćRozeznam się jak to z tym jest Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Październik 2008 10.08.08, 20:22 Cześć dziewczyny. Kurcze, ale dawno mnie nie było. Ewazuza, zastanów się dobrze nad cc. To jest przecież w sumie operacja. I to dość poważna. Wiem, że to wygodne. Poza tym jest jeszcze jedna sprawa, że w większości przypadków decyzja nie należy do ciebie, bo lekarze nie chcą robić cc, bo pacjentka ma taką zachciankę. My z mężem chodzimy teraz do szkoły rodzenia i zostaliśmy właśnie uprzedzeni, że cc nie jest robione na życzenie. Przy okazji polecam szkołę bo można usłyszeć naprawdę duuuużo ciekawych i przydatnych informacji. My już mamy chyba wszystko, poza jeszcze kilkoma kosmetykami. Co pojedziemy na zakupy to coś kupujemy i tak jakoś się uzbierało. Jeszcze chyba tylko rożek kupimy i jakieś kosmetyki i koniec. Nawet pieluchy dziś kupiliśmy. Ale byłam dumna jak je niosłam. Uwielbiam te zakupy. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ewazuza Re: Październik 2008 10.08.08, 22:10 Pewnie masz rację...Mam jeszcze czas zeby pomyśleć.Może dziecko się ułoży pośladkowo Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: Październik 2008 10.08.08, 22:56 helooo, Ja na zyczenie nie wybralabym nigdy cc.Wlasnie juz za bardzo przezywam i snia mi sie takie koszmary ze mam cesarke i tna mi brzuch brrrrrr,a to jest^moja najwieksza obawa.Zniose kazdy bol ale nie chce byc cieta. Jutro ide do lekarza na kontrole,jestem ciekawa jak moje wyniki.Ostatnim razem dostalam zelazo poniewaz wyniki wskazywaly niedobor.NAwet sama czulam ze cos nie tak.Ale teraz widze i czuje duza poprawe a wiec pewnie juz nie bede musiala go brac. Spokojnej nocki,dobranoc do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: Październik 2008 11.08.08, 13:37 Oscis masz rację. Niby mniejsza męczarnia bo wszystko sami za ciebie zrobią, ale jak sobie pomyślę o operacji to się boję. Poza tym po cesarce nie masz dziecka cały czas przy sobie (przynajmniej tam gdzie ja chcę rodzić). Wczoraj na zajęciach szkoły rodzenia było omówienie porodu, oczywiście naturalnego. Powiem wam, że mam wrażenie, że teraz mniej się boję. Czuję, że mogę urodzić naturalnie i, że poród "to coś" dzięki czemu zobacze moje kochane maleństwo. Nawet mój mąż był ze mnie dumny jak mu to powiedziałam, chociaż po zajęciach był przestraszony, że czeka mnie tak duży wysiłek. Ja jestem pełna opytmizmu i boję się mniej niż przed ciążą. Odpowiedz Link Zgłoś
quikm Re: Październik 2008 11.08.08, 14:05 Witam Was wszystkie po dość długiej przerwie Ja również bardzo polecam zajęcia w szkole rodzenia. My już prawie skończyliśmy. Położna pokazała nam, że poród nie musi byc straszny mimo że może być bolesny. Omówiła jak można łagodzić ból porodowy (bardzo nas namawia na poród w wannie jeśli nie będzie przeciwskazań), pokazała mężczyźnie, że jego obecność w trakcie jest bardzo ważna i co konkretnie może robić żeby ulżyć choć trochę w tych męczarniach. A co podobało mi się najbardziej to to, że nauczyła męża jak się opiekować noworodkiem, kąpać. I teraz widzę, że mój mąż już się nie może doczekać tej pierwszej kąpieli) Dodatkowo dostaliśmy zestaw ćwiczeń i teraz w dpomu mogę się trochę poruszać. Co do cesarki - to tak na życzenie w szpitalu które wybrałam nie robią, a i tak nawet bym się nie zdecydowała. Co innego jeśli są wskazania. To jest jednak operacja, znieczulenia i nie mam pewności w jakim stanie będę później. A i musze się pochwalić - też juz coś mam dla synka. Oprócz kilku ciuszków które dostałam i sama dokupiłam, dziś przyszedł fotelik)) Cieszę się z niego jak dziecko. Można go wpiąć do stelaża wózka, który kupimy ale dopiero we wrześniu. W koncu udało mi się męża przekonać i kupimy Vedi Firmy Jedo Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: Październik 2008 11.08.08, 17:37 hellooo,,ja po wizycie.Neistety wiesci niezbyt mile,bo dzidzia zeszla glowka nizej niz powinna i musze sie oszczedzac.Tak sie martwie,gdyz czesto twardnieje mi brzuch,miewam bole brzucha jak przy @ i klucia.Musze donosic bynajmniej jeszcze ze 4tyg. a potem juz moge rodzic. TEraz wskazany mi jest odpoczynek,ale przy 20mies. dziecku bedzie trudno. Chyba sie przeforsowalam,bo chodzilam na dliugie spacery,sprzatalam,prasowalam i do tego dzwigalam czasem mojego 12kg klocuszka. Trzymajcie kciuki cobym donosila,martwie sie .... quikm- Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Październik 2008 11.08.08, 17:45 To trzymam mocno kciuki, zeby dzidzia poczekala jeszcze conajmniej 4tyg! Wiem, ze trudno odpoczywac przy malym dziecku, ale staraj sie oszczedzac! Wszystko bedzie dobrze! pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.bj Re: Październik 2008 11.08.08, 22:43 Ja byłam wieczorkiem na wizycie u gina - dzidzia się nie obróciła i wciąż ma główkę do góry, a to już kończy się 32 tydzień, więc zapowiada mi się cc i to wcale nie na życzenie! Mała ma już 2200 więc gin mówi, że nikłe szanse na fikołka - tym bardziej przy pierwszym dziecku. Widać moja dzidzia nie zamierza męczyć się porodem... Też chodzę na szkołę rodzenia - przynajmniej się nauczę opiekować córeczką. A z porodu rodzinnego nici... Tatuś pępowinki nie przetnie. Jak już pisałam mam łóżeczko a dziś zamówiłam wózek w komplecie z fotelikiem sam. (do odbioru za 2tyg.) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
j04nn4 Re: Październik 2008 12.08.08, 09:50 Witam widzę, że już macie w domku lóżeczka tylko czy już są rozłożone. Chyba czas bym ze strychu przyniosła łóżeczko i po woli zaczęła kupować wyprawkę ze strony kosmetycznej. Ciuszki i ręczniczki i praktycznie wszystko mam po starszej córeczce, poskładane i czekające na malą. Muszę zrobi c pożądki w pokoiku przygotować szafkę dla Michasi i zrobić miejsce na łóżeczko. Heh byle te 2 m,iesiące zleciały szybciutko. Pozdrawiam Asia 3 letnia Maja i 31 tyg Michasia. Odpowiedz Link Zgłoś
j04nn4 do oscis 1 12.08.08, 09:58 Witam ja też w podobnej sytuacji jak Ty. Od 25 tyg biore fenoterol, mimo to brzucg twardnieje często w ciągu dnia a krocze boli właśnie jakbym miała dostać okres tylko z większym natężeniem, i czuje takie skórcze delikatne w kroku. Fenoterol zwiększyliśmy do maksymalnej dawki. 25 sierpinia mam wizyte i nie wiem czy nie wylącuje na szpitalu, bo już mi gin zapowiedział, Ze do 36 musze domosić a potem moge rodzić. Mała coraz bardziej wpina się w dół aż szczypie, jakieś niecierpliwe te dzieci hhhehe. Byle do 36 a potem to już przynajmniej będzie bez nerwów, bo dzieci urodzone po 36 tyg traktowane są jak urodzone terminowo. Wiadomo, że powikłania mogą być zawsze ale to i u dziei narodzonych i w i po terminie. Pozdrawiam Asia 3 letnia Maja i 31 tyg Michasia Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: do oscis 1 12.08.08, 10:32 Ty bynajmniej cos bierzesz na to,a mi lekarz nic nie dal,tylko kazal pic magnez,a to dlatego ze do tej pory bylo wszystko w porzadku a i tu lekarze nie daja chetnie takich lekow podtrzymujacych. Wiec musze sie napradwe oszczedzac.Jestem w 33tyg ,bynajmniej 3,4 tygodnie musze wytrzymac,tzn dzidzia Ale jak to stwerdzil lekarz sytuacja nie jest alarmujaca,ale sygnalizujaca .WIec nie moge sie zanadto zamartwiac.Gorzej by bylo gdybym byla przed 30tygodniem,ale teraz mysle ze dotrwammmmmmm Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.bj Re: :)) 13.08.08, 13:01 Poprawka - Kończę 33 tydz. a nie jak napisałam 32. Rozkojarzona jestem! Łóżeczko oczywiście rozłożone - patrzę i się rozczulam... Kosmetyków nie kupuję, bo mam całą reklamówkę próbek (od lekarza, ze szkoły rodzenia i w szpitalu też zawsze dadzą) więc spokojnie na tydzień albo dwa wystarczy, a przynajmniej wypróbuję i kupię te które mi i małej będą najbardziej odpowiadać (czy działają, nie uczulają, dobrze się rozsmarowują, nie brudzą itp.) Kupię tylko takie apteczne do pielęgnacji pępka (spirytus 70%), no i gruszkę do noska, termometr, cążki czy nożyczki, pampersy... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
j04nn4 Re: :)) 16.08.08, 19:10 No ja chyba od jutra także po woli zaczne kompletować kosmetyki, kupie pampersy, smoka, ito czego nie mam jeszcze orzywioze ciuszki po starszej córci i je przygotuje i się spakuje, obawiam się, że po wizycie 25 położy mnie na oddział, a na męża głowie wole pozistawić tylko złożeie łóżeczka i przywiezienie wóżka. Oby do pazdziernika. Pozdrawiam Asia 3 letnia Maja i 32 tyg brzusio Odpowiedz Link Zgłoś
justyna198390 Re: :)) 16.08.08, 20:25 Widzę że już szalejecie z łóżeczkami...Ja mam zamiar rozłozyć dopiero na parę dni przed terminem,a jeśli chwyci mnie wcześniej to mąż sobie poradzi.Wystarczy że dam mu instrukcję,a w razie czego można przecierz poprawić.Do kupienia zostało mi tylko:kosmetyki,fotelik samochodowy i pościel do łóżeczka.Resztę mam po starszym synku(teraz będzie córeczka),ubranka kupiłam te nowe i te najładniejsze(z ciucholandów).Mówię tam są ładniejsze ciuszki niż w sklepach i to dobrych firm,tylko trzeba uzbroić się w cierpliwośc i szperać,szperać,,,szperać. Jak poprałam ciuszki i je prasowałam to już wyobrażałam sobie że ubrana jest w nie moja niunia i tak bardzo za nią zatęskniłam,zaczyna mi już odbijać a co to będzie na kilka dni przed terminem????/Spać pewnie nie będę mogła..Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: :)) 16.08.08, 20:37 Widze, ze przygotowania u Was na najwyzszych obrotach! Musze i ja sie w koncu zabrac Ubranka te co kupilam juz popralam, ale jeszcze na pewno cos dokupie! Kupic musimy lozeczko, posciel, wanienke.... wszystko! Mamy wozek z fotelikiem i to wszystko A czasu coraz mniej! pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as Re: :)) 16.08.08, 20:50 hej dziewczynki justynka rozumiem cie ja tez juz chcialabym przytulic moja corcie. kolyska rozlozona juz od pary tygodni w sypialni stoi pod pretekstem ze smierdzi nowoscia ale wcale nie smierdziala posciel tez jak tam wsadzilam by zobaczec czy pasuje tak lezy ciuszki w szafie chyba powinnam wszystko zaczac prac ale nie wiem czy to niezawczesnie (32 tydz) jeszcze sie moze zakurzyc i tak sobie zostawiam wszystko na wrzesnien bo juz do pracy nie bede chodzic od polowy to zeby sie zajac bede miala robote) Odpowiedz Link Zgłoś
oscis1 Re: :)) 16.08.08, 22:31 hello. Wczoraj przeszlam koszmar.NAjpierw bolal mnie brzuch jak na @ a potem zaczal twardniec mi brzuch w odstepach 10min.NAstrachalaam sie ,zadzwonilam do szpitala i kazano mi niezwolcznie przyjechac.Ukladalam w myslach czarne scenariusze.W szpitalu porobiono mi zestaw badan i wynikow,ktg,usg,pomiar cisnienia,temperatury,wymazy,cytologie.Stracilam pare godzin,ale te twardnienia trwaly bardzo dlugo bo okolo 8godzin.Na szczescie szyjka dluga bo 4,5cm, wszystko pozamykane,ktg wyszlo dobre,mimo skurczy ktore sie ujawnily,cisnienei zas niskie.NA usg podpatrzylam dzidzie,lekarka typowala ze to dziewczynka,choc lekarz wczesniejszy na 100% zapewnial ze chlopiec.TEraz to juz sama nie wiem,nie kumam czaczy))ale najwazniejsze by zdrowe. Wiec po tym wszystkim wrocilam z twardniejacym nadal brzuchem do domu.DAli mi czopek rozluzniajacy,stwierdzono mala infekcje wiec ona mogla wplynac na te twardnienia. Dzis czuje sie dobrze,ale przezywam psychicznei wczorajszy koszmar.Nei zycze tego nikomu. Chcialabym usnac i obudzic sie za 3tygodnie,wteyd bym byla spokojniejsza ,gdyz od 36tyg. bylby juz porod o czasie Spokojnej nocki, Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as Re: :)) 17.08.08, 19:05 witajcie dziewczynki ale tu pusciutko oscis strasznie ci wspolczuje wrazen. A ja sie musze wam poskarzyc ze mnie to juz do sklepu wpuszczac nie mozna, kupilam dzis sukieneczke i buciki dla mojej niuni bedzie na swieta sliczna w komplecie z bluzeczka i rajstopkami ale moj maz sie pomalu wkuza bo ciagle cos kupuje a jeszcze ciagle marudzilam mu ze musimy jechac do polski przywiesc trzy reklamowki ciuchow od mojej kuzynki. ehh ale te ciuszki sa takie sliczne ze nie moge sie powstrzymac czasem Odpowiedz Link Zgłoś
izaa81 Re: Październik 2008 18.08.08, 11:44 pisalam post ale nie moge go znalezc powiedzcie ile waza i mieza wasze dzieciatka moj maly wazy 1500 kg i miezy 30 cm a jestem w 30 tygodniu ciazy i to chyba duzo to jest moje drugie dziecko corke urodzilam 3250 54 cm a tym razem chyba bedzie z kilo wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
justyna198390 waga z usg 18.08.08, 13:54 U mnie w 29 t.c mała ważyła 1350 i to była norma,teraz jestem w 33 tygodniu io ciekawe ile waży? Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: waga z usg 18.08.08, 14:24 U mnie podobnie, w 29tc 1456g, wiec chyba to norma! pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: waga z usg 18.08.08, 14:27 Ja jak byłam w szpitalu to powiedziano mi, że mała waży 1600gr a był to 29tc wtedy. Z tym, że mi cały czas wychodzi z pomiarów, że dzidzia jest o tydzień starsza, więc myślę, że był to 30t. Odpowiedz Link Zgłoś
hedom Re: waga z usg 18.08.08, 17:14 Hej, A mój mały w 28tc ważył 1650g. Też się trochę przeraziłam bo chciałabym urodzić naturalnie tak jak 2 poprzednie córki, a lekarz stwierdził, że jeżeli dalej będzie tak szybko rósł to 4 kg lekką ręką. W środę idę na kolejne usg - to będzie 32 tydzień i jestem bardzo ciekawa ile ten mój klocuszek waży. Nie ma się co martwić - będzie co ma być Jakoś wyjdzie Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
krispii Re: waga z usg 18.08.08, 19:05 ja sie cieszę, że moja mała w 29tc wazyła 1600gr bo mi zagraza poród przedwczesny wiec w moim przypadku to dobrze jak dzidzia wazy jak najwięcej....niech rosnie...niech rosnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
krispii znikam 18.08.08, 19:28 kochane jak wiecie grozi mi poród przedwczesny....bardzo się tym martwię...nie mogę się normalnie załatwić w toalecie...bo się boję...nie mogę w nocy spać bo ciągle mi się śnią porody, że to już itd... W dodatku przesiaduję non stop w internecie i czytam na temat wcześniaków....co mi chyba źle służy... Chciałabym wytrzymać jeszcze 3 tygodnie do 36 t minimum, a dzisiaj zaczął się dopiero 33tc.....dlatego postanowiłam, że zniknę na te 2-3 tygodnie....za bardzo się nakręcam i bardzo źle to znoszę. Muszę znaleźć sobie zupełnie inne zajęcie. Proszę nie gniewajcie się! Jakby coś się działo jestem pod telefonem...no i oczywiście dam znać w razie czego. Trzymajcie się ciepło kochane! Całuje Was mocno...papa Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: znikam 18.08.08, 22:10 czesc dziewczyny! dawno tu nie zaglądalam. Bylismy na kilkudniowym wypadzie nad jeziorko, potem wesele kuzynki męża, poprawiny itp... odpoczęłam sobie, poleniuchowałam z brzuchem na wierzchu a na imprezach nawet potańczyłam a dziś byl powrót do rzeczywistosci. I jakis taki ciezki dzien - szybko sie bardzo meczylam i jak chodzilam to mnie brzuch pobolewal...do tego puchna mi stopy aż mi kapcie przeszkadzają! a tak sie niedawno chcwaliłam, że mi nic nie puchnie... Odpowiedz Link Zgłoś
hedom Re: do krispii - nie znikaj:) 19.08.08, 05:27 No słuchaj, już i tak długo wytrzymałyśmy i teraz nic już naszym dzieciaczkom nie grozi - jesteśmy w zaawansowanej ciąży i tego proszę się trzymać - a na forum o wcześniakach nie wchodzić!!! Tylko TUTAJ Nie znikaj tylko czytaj internet wybiórczo. Zajrzyj na październik 2008, pograj w scrable, itp. Pozdrawiam i pamiętaj już naprawdę niedługo będzie po wszystkim - 2 miesiące szybko zlecą, a ja nie mogę spać, buuu, szczerze mówiąc to jeść mi się chce bo nie zjadłam kolacji ale nie mogę nic wciągnąć bo rano mam pić glukozę (4 raz w tej ciąży!!!). Nie wiem jak doczekam do śniadania Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: do krispii - nie znikaj:) 19.08.08, 08:46 Nie ma co się nakręcać, bo to nie służy naszym maluchom. Ja też chcę aby mój mały skończył co najmniej 35 tygodni, chcć wolałabym więcej. Teraz jak już koniec zbliża się wielkimi krokami zaczynam się denerwować. Nie mogę uwierzyć, że jeszcze kilka tygodni i poznam mojego szkraba. Moje nogi też puchną i to strasznie. Brzuch pobolewa i ciężko się przewracać w łóżku. W nocy snią się jakieś głupoty, ale na szczęście nie poród. Mój mąż nawet twierdzi, że dziś mamrotałam przez sen... Będzie dobrze. Krispii zostań z nami, bo nie ma to jak wsparcie. Myślę raczej, że po prostu nie czytaj nic co cię może zdenerwować i wystraszyć. Głowy do góry! Będziemy mieć zdrowe dzieciaczki urodzone o czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
izaa81 Re: do krispii - nie znikaj:) 19.08.08, 16:03 dziewczyny maj racie nie ma co sie nakrecac ja mysle ze kazda z nas sie boi ze cos moze pojsc nie tak ze moze zaczac sie wczesniej ja pierwsza corke rodzilam 3 razy i urodzilam tydzien po terminie gdzie pierwszy raz rodzilam w 32 tygodniu i udalo sie zatrzymac porod gdzie mialm skurczei przelezalam caly dzien na porodowce i sie nasluchalm potem w 36 bylo tosamo a na koniec w 41 wywolywano mi porod przelerzalam cala ciaze od 3 miesiac na patologi mialam mnustwo problemow z donoszeniem ciazy i mala miala miec chore serce a wszytko dobrze sie skonczylo. wiem ze moze nie powinnam o tym pisac i nikogo stresowac ale w 2006 roku urodzilam w 20 tygodniu ciazy blizniaki nie stety powiekszyly grono aniolkow a teraz wieze ze bedzie wszytko dobrze i nie mysle o najgorszym i niebiore wszytkiego do siebie bo musi byc dobrze i wszytkie powinnysm tak myslec ze urodzimy zdrowe cudne dzieci i oczasie pozdrawiem Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Butelki :) 19.08.08, 19:38 Żeby się nie stresować i troszkę dla odprężenia zmienić temat chcę pogadać o butelkach. Oczywiście nastawiam się na karmienie piersią. Ale wiadomo, że czasem są sytuacje awaryjne i trzeba zostawić maleństwo w domu z tatusiem i odciągnąć pokarm. Dlatego chciałabym kupić butelki na wszelki wypadek i takie, które będą zbliżone kształtem do piersi. Obstawiam AVENT i Tommee Tippee. Co wy na ten temat sądzicie. Z tego co oglądałam wydaje mi się, że Tommee Tippee byłyby lepsze. Ale nie znam aż tak tej firmy. Jeśli któreś z was miały już z nimi do czynienia lub wasze znajome ich używały to dajcie znać. Cenowo jest dość podobnie, więc to akurat nie ma znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Butelki :) 19.08.08, 19:56 Avent mialam dla corki, ale nie uzywalam bo ona nigdy nie wziela do buzi butelki Teraz mam zamiar kupic Tomee Tippee, bo kolezanki, ktore maja bardzo chwala. Ale Avent tez jest ponoc super! Odpowiedz Link Zgłoś
variuss łożysko 2-go stopnia w 29 tc 20.08.08, 09:29 Czy którejś z was też tak wyszło? Odpowiedz Link Zgłoś
hedom Re: łożysko 2-go stopnia w 29 tc 22.08.08, 18:16 Hej, Ja w 31 i też mam 2-go stopnia, lekarz powiedział, że spoko i że jeszcze ma czas dojrzeć. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
marza0000 Re: Październik 2008 20.08.08, 13:08 Witam październikowe przyszłe mamusie, do rozwiązania zostało mi jeszcze jakies 8 tygodni ale tutaj jestem poraz pierwszy. Odpowiedz Link Zgłoś
izaa81 jak z waszymi kg 20.08.08, 14:31 hej dziewczyny jak tam wasze kilogram w ciazy ja przed ciaza mialam 54 kg a teraz 72 szok a to jeszcze dwa miesiace chyba dobije do 80 Odpowiedz Link Zgłoś
justyna198390 Re: jak z waszymi kg 20.08.08, 14:39 U mnie jak na razie 10 kg na plusie a przede mną jeszcze 7 tygodni,więc pewnie jeszcze z 5kg przytyje bo w ostatnich miesiącach się najwięcej przybiera na wadze Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as Re: jak z waszymi kg 20.08.08, 18:38 he dziewczynki ja mam jakies 8 9 kilo na plusie ale jeszcze jakies 7 tygodni to chyba bedzie wiecej co najgorsze zaczynam odczowac wiekszy glod, moglabym jesc i jesc musze sie troszke powstrzymywac) bo ledwo wytrzymuje 8 godzin snu bez jedzenia jak sie budze to juz skreca moj maz wstaje wczesniej ostatnio wstalam zaspana do niego i zucilam sie na jego kanapke Pamietam jak pare miesiecy temu vivianna pisala o swoich znajomych ktorzy zgineli, a ja sie dzis dowiedzialam ze moj byly narzeczony mial wypadek i .... juz go nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: jak z waszymi kg 20.08.08, 21:15 Anulka, bardzo mi przykro... na pewno to boli, mimo ze to były, to jednak kiedys bliska osoba... wspolczuje naprawde.... co do kilogramow to zaczynalam majac jakies 66-67, teraz mam 75. Tez duzo jem, mam pojemny zoladek a do tego slodycze chyba musze sie nieco ograniczyc... Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: jak z waszymi kg 20.08.08, 21:24 *Anulka bardzo mi przykro( ogromnie wspolczuje bo to okropne( Jesli chodzi o kilogramy to u mnie sporo na plusie bo az 15kg.!!! W poprzedniej calej ciazy tyle przytylam! Trudno sie dziwic skoro apetyt mam teraz ogromny! Ale bede sie tym martwic pozniej) Odpowiedz Link Zgłoś
izaa81 Re: jak z waszymi kg 21.08.08, 08:52 ja nie wiem jak wy wszytkie to robicie ze tak normalnie przybieracie na wadze ja jestem wielka i waze 18 kg wiecej jakos ostatnio z tego powodu mam dola;/ a najgorsze jest to ze wszytko idzie mi w uda sa takie spore kupilam sobie kila par spodni ciazowych i o normalnym rozmiaze i w niektore juz sie niemieszcze bo na uda mi nie wchodzaa nie wiem jak ja to zgubie z corka przetylam tez sporo bo 20 kilo ale wszytko szlo mi w brzusio i ramiona buzie mialam okragla jak pileczka a tu jem jak opetana i to najwiecej slodyczy az spazmow dostaje jak niezjem np torcika smietanowego na kolacje albo innego ciasta na sniadanie jogurt z ciastkami w czekoladzie ja nie wiem co zemna bedzie ja sie dziwie ze cukrzycy jeszcze nie mam Odpowiedz Link Zgłoś
quikm Re: jak z waszymi kg 21.08.08, 13:47 Ja przed ciąża ważyłam 57-58 kg, ostatnio już dobijałam prawie do 72 kg i.... nagle ze trzy tygodnie temu zauważyłam, że chudnę!! Nie wiem jak to się stało, ale w ciągu tygodnia schudłam prawie 2 kg. Ale teraz już nadrabiam zaległości i powoli dobijam do 71 kg. Teraz leci 32 tc, dziś mam USG więc sie dowiem ile z tego to zasługa dziecka, a ile mojego tłuszczyku)) Odpowiedz Link Zgłoś
anulka0as Re: jak z waszymi kg 21.08.08, 16:45 Witam was dziewczynki, A ja sie chcialam pozegnac na tydzien jedziemy do polski, mamy zamiar kupic wozek i zabrac zeczy dla dzidzi od rodzinki. Trzymajcie prosze za mnie kciuki zebym wyszla bez szwanku z tej dlugiej podrozy, bo jak narazie to mnie eszcze kregoslup nie bolal i nie chcialabym... Dziekuje dziewczynki za słowa otuchy tu jest ok, mam tu rodzinke znajomych ale wlasnie teraz jedziemy do polski a tam... wszyscy moi znajomi to przezywaja, na dniach bedzie pogrzeb tak sobie mysle ze wolalabym sie dowiedziec o tym wszytskim po jakims czasie jak wszytsko by ucichło, to egoistyczne ale zostalo mi 7 tyg do terminu porodu, nie moge przezywac, boje sie o dzidzie, no i mam teraz meza z nim nasza kochana dzidzie nie powinien widziec jak rycze... tak mi sie wydaje. Ale wiadomo mysli w glowie duzo;/ Trzymajcie sie dziewczynki cieplutko, a ja bym chciala milo spedzic nasze ostatnie wakacje prawie we dwoje prawie bo dzidzia w brzuszku rozrabia czesto i nie da sie niezauwazyc jej obecnosci papa Odpowiedz Link Zgłoś
marzena-jar Re: jak z waszymi kg 22.08.08, 10:26 ja przytyłam narazie 9kg, moj termin porodu to 10.10 ale chciałabym urodzic wczesniej,pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zimka_s Re: jak z waszymi kg 24.08.08, 07:56 Hej dziewczyny. Mnie też kilogramy ostatnio zaczeły przerażać. Do tego nogi od półtora tygodnia są spuchnięte praktycznie non-stop. Wczoraj wieczorem pobiły swój rekord, aż mnie skóra ciągnęła. Muszę to chyba uwiecznić na zdjęciu bo nikt mi nie uwierzy. A do tego wszystkiego siadają mi stawy. Lekarka powiedziała mi, że to dlatego, że się rozluźniają w ciąży. Ale do tego jeszcze dodatkowe kilogramy i efekt jest taki, że bolą mnie nadgarstki,kolana,stawy skokowe,biodra i oczywiście kręgosłup. A najbardziej bolą w nocy, więc nie ma mowy o spokojnym spaniu. Trochę się rozgadałam, ale muszę wam powiedzieć o wczorajszej szkole rodzenia. Zajęcia z doradcą laktacyjnym. Byliśmy pod wrażeniem. A do tego pani, która prowadziła zajecia zaprosiła świeżo upieczonych rodziców z malutkim Miłoszkiem urodzonym w poniedziałek. Coś niesamowitego. Mój mąż był uśmiechnięty od ucha do ucha jak na niego patrzył, a dzieciaczek był tak słodki, że miałam ochotę go schrupać. Więcej takich wykładowców w szkole rodzenia i takich niespodzianek. Pozdrawiam was. Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: jak z waszymi kg 24.08.08, 14:50 dla mnie tez najgorsze sa noce. Przewrocic sie z boku na bok to ciezki wyczyn, a jak mi sie zachce do ubikacji, to az mnie skreca - czasem wole spac dlaje z pelnym pecherzem niz wstawac i wlec sie do wc... ciezko mni wstac, nogi spuchniete, dlonie spuchniete (najgorzej wlasnie w nocy) a do tego bola plecy i w ogole... masakra.... Odpowiedz Link Zgłoś
izaa81 Re: jak z waszymi kg 25.08.08, 07:45 wiecie co macie racie ja tez zapomnialam co to jest sen juz nie dam rady jeszcze ostatnio z tego powodu chodze nabuzowana i odbija sie to na mojej starszej bo przychodzi do nas w nocy albo o 6 nad ranem i juz wogole nie ma spania.... a co do kregoslupa to wyymiekam juz nawet przejscie sie na zakupy to nie dalmnie juz jest coraz gorzej ale pocieszmy sie ze to tylko jeszcze troche ale powiem wam ze chcialabym juz miec to wszytko za soba czasami przeraza mnie to ze bede miala drugie dziecko i sie boje wszytkiego co mnie czeka lacznie z porodem Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: jak z waszymi kg 25.08.08, 08:40 Oj mi tez kregoslup daje popalic Siedziec nie moge, lezec nie moge... Do tego ciezko mi oddychac, mecze sie przy byle czynnosci... W nocy ciagle sie wierce... Szkoda gadac!! mam nadzieje, ze jeszcze tylko okolo poltora miesiaca) pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
tuneczek Re: jak z waszymi kg 25.08.08, 10:05 ja również tylko bym narzekała... już tęsknię za spaniem na brzuchu, ubieraniem się w moje rzeczy przedciążowe, poszłabym również do fryzjera i coś odmieniła.... A tu jeszcze kilka tygodni do porodu. W nocy nie śpię, wiercę się, non stop a to idę się napić a to idę do toalety i tak z 10 razy w nocy. Opuchnięte stopy, ociężałe ciało.... nie mogę znaleźć miejsca dla siebie. Ciągle mi żle i przez to wyrzywam się na biednym mężu. Odpowiedz Link Zgłoś
nikkool21 Re: jak z waszymi kg 12.09.08, 11:13 ja przytylam jak narazie 8 kg jeszcze 7 tyg i sadze ze mi przybedzie ale nie wiele,bo nie mam zbytniego apetytu,dla tego ze moj maz jest na 3 tygodniowej delegacji,i za duzo stresu jest,mimo wszystko czuje ze mezowi przeszkadza brzusio,bo caly czas mowi ze wezie sie za mnie jak urodze,a ja boje sie porodu i wybieram szpital w lublinie na staszica bo moja pani doktor tam pracuje,dziewczyny powiedzcie co mozna zrobic zeby wybic sobie z glowy wszelkie leki i obawy... Odpowiedz Link Zgłoś
hanjan76 Re: jak z waszymi kg 25.08.08, 11:32 ja mam 10 na plusie. wcześniej 60 kg dziś - 70, a jeszcze 7 tygodni. Ale dziecko w 33 tygodniu wg USG - 2200, i aż się boje co bedzie dalej. Wiecie już gdzie rodzicie we Wro? Czy dzwonicie do szpitali i pytacie co należy wziąc dla siebie i mauluszka? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
shira_2006 Re: jak z waszymi kg 25.08.08, 15:09 no ja zaczynam sie troche bać bo juz 20 na plusie a jestem w 34 tygodniu Wszyscy mówią ze wyglądam ślicznie i mi słuzy ale ja wiedze hipopotamka... Odpowiedz Link Zgłoś