ziuteczka6
24.01.08, 08:49
wczoraj bylam na usg i dowiedziałam sie że będzie synek, i jestem
strasznie zawiedziona... wyszłam z gabinetu i sie popłakałam, tak
bardzo chciałam mieć śliczną córeczkę, zawsze marzyłam że będę jej
robic warkoczyki, będziemy razem gotować obiadki, robić placki,
kupować sukienki itp. a teraz zamiast lalek będa żołnierzyki
zabijaki i samochody.... czy to normalne, czy to minie? czy pokocham
swojego synka tak bardzo mocno jak sie urodzi? siostra mi to
gwarantuje w 100 % ale sie martwię