Dodaj do ulubionych

Ploteczki II

25.03.08, 17:26
Kochane Dziewczyny!
Witajcie po świętachsmile
Za Waszą zgodą pozwalam sobie założyć ciąg dalszy naszego wątkusmile
Jak u Was po świętach?
Moje dzieci chore,wczoraj zaliczyłysmy osrty dyżur na pogotowiu z
niedająca się zbić gorączką 40,5 stopnia. Okazało się ze to angina.
A ja mam juz wyniki moich badań hormonów.Wszystko jest ok tylko
progesteron mam powyżej normy.
Jak sie czujecie kochane? Macie zimę za oknami?
Obserwuj wątek
    • hopeee Re: Ploteczki II 25.03.08, 17:38
      Witam na nowym już wątkusmile żabciu strasznie mi przykro że masz
      dzieciaczki choresad u mnie śnieg pada tak jak nawet zimą nie
      padał... święta są na szczęście już za mną... nie ominęły mnie
      ciągłe sugestie teściów o to, że nie mamy jeszcze dziecka... już
      sama nie wiem co mam im odpowiadać tym bardziej ze wiedzą że chcemy
      a oni na każdym kroku nam to wypominają... ach już nie marudzesmile
      mówicie co tam u Wassmile
      • envy85 Re: Ploteczki II 25.03.08, 23:26
        i ja się melduję na nowym wąteczku smile
        żabciu dużo zdrówka dla Twoich dzieciaczków
        u mnie też święta bardziej zimowe, przez co nawet na spacer nie
        dało się wyjść, tylko całe dwa dni przy stole...mój żołądek za tym
        nie przepada sad
        nie martw się hope, już niedługo powiesz teściom z dumą, że pod
        serduszkiem nosisz im wnuka smile
        a ja już prawie zdrowa i bierzemy się do dzieła smile to w sumie mój
        drugi cykl po odstawieniu tabletek i nie wiem kiedy owulka będzie.
        Parę lat brałam tabletki, więc teraz muszę się na nowo uczyć jak
        bez nich działa mój organizm
        Spokojnej nocy
        • bell1977 Re: Ploteczki II 26.03.08, 10:43
          Jestem i ja smile Dobrze, ze Żabcia na ploteczkach napisała, że juz mamy kolejną edycję bo ja uparcie pisałam na poprzednich smile
          U mnie też zima za oknami. Mój mąż co rano wstaje, wygląda przez okno i mówi "No nie, znowy snieg..." Nie wiem jak wy, ale ja tęsknię za prawdziwą wiosną...
          • zabcia35 Re: Ploteczki II 26.03.08, 10:53
            Witajcie kochane!
            Cieszę sie Belluś że nas znalazłaś.
            U mnie tez zima, rano było 0 stopni i sniegu po pachy.Ja tez marzę o
            wiośnie, choć z każdym rokiem wiosna dorzuca mi lat, jutro stuknie
            mi 36sad... a dzidziuś nie chce się zagnieździć w gniazdeczku pod
            moim serduchemsadA dzwon ostatni bije i bije...
            Dziś 25 dc.Całe wieki bo aż 3 dni do terminu @, która mam przeczucia
            że przylezie znów jak w zegarku.Mam chwilami nadzieje że ten ból
            piersi taki specyficzny jak miesiac temu, że podwyższony
            progesteron...ale znalazłam informację że nie ma tekiego poziomu
            progesteronu który przed terminem @ sugerowałby ciążę i opadły
            nadzieje płonne.Znów łapię jakiegos doła.Niby nie zależało mi żeby w
            tym cyklu sie udało, bo za miesiąc z hakiem biore ślub z moim
            kochanym i pewnie lepiej było by czuc i wyglądac dobrze, ale chyba
            na niczym nie zalezy mi tak bardzo jak na tym żeby wkońcu się udałosmile
            • glorcia Re: Ploteczki II 26.03.08, 11:29
              a to tu jestescie! smile
              Pozdrawiam! Ja po wczorajszym chorobowym przespanym w domu, dzis w
              pracy, lepiej sie czuje, ale daleko od dobrze... coz smile
              poza tym pogoda w kratke... kiedy ta wiosna zawita???!!!
            • khaki.1 Re: Ploteczki II 26.03.08, 14:44
              Zabcia uszy do góry będzie dobrze smile ja jestem po urodzinach więc od jutra
              będziemy mieć tyle samo lat winkOczywiście życzę Ci aby ta wstrętna @ nie przyszła
              smile))) Ja też wciąż walczę...
              • bell1977 Re: Ploteczki II 26.03.08, 15:56
                A ja chyba dziś kupię sobie butelkę dobrego wina, ostatnio piłam takie dobre hiszpańskie wino, po prostu miodzio smile i będziemy sobie z M po lampce wypijać wieczorem. I wiecie co, chociaz dzis mam 14dc i zawsze po tym terminie juz nie pijałam alkoholu, to tym razem mam zamiar używać życia póki nie spóźni mi sie @ tak konkretnie, o pare dni a nie żyć na pół gwizdka po 14dc smile a co...
                • bell1977 Re: Ploteczki II 26.03.08, 19:27
                  Hiszpańskiego nie było, ale kupiłam chianti, które też uwielbiam a nie chciało mi sie biegac po mieście bo strasznie zimno dziś.
                  U was też taka zimnica???
                  Kobiety odezwijcie się, jeszcze się wszystkie nie odliczyły na nowym wątku...
                  Czekamy...
                  • zabcia35 Re: Ploteczki II 26.03.08, 20:25
                    Khaki ależ dawno Cię nie było na forum! Miło że jesteśsmile
                    Dziewczynki oczywiście nie wytrzymałam.Zrobiłam ultra czuły i... 1
                    kreskasad
                    Nie robię sobie nadziei.W ogóle mam strasznie kwadratowy dzieńsad
                    Nawet nie cieszę się że udało mi się dziś kupić sukienkę do ślubu w
                    pierwszym sklepie do którego weszłam znalazłam kolor fason i mój
                    rozmiar! Nigdy nie miałam takiego farta smile przynajmniej w zakupachsmile
                    Pijcie dobre winko i luzujcie w miarę mozliwości.Ja chyba nigdy nie
                    wyluzuje w 2 fazie cyklu...
                    • bell1977 Re: Ploteczki II 26.03.08, 21:10
                      Żabciu, ja to sama nie jestem do końca pewna czy to jest luz, czy rezygnacja... wolę nazywać to luzem smile Fakt jest jednak taki, że mam ochotę własnie pić wino i robić wszystko co niedozwolone dla ciężarnych. Może to trochę z przekory, ale to jedyny sposób na tą całą sytuację (na te nerwy, niespełnione nadzieje) na jaki mnie w tej chwili stać... Mam nadzieję, że nasze kochane ciężaróweczki nie zrozumieją mnie źle, to nie jest przejaw złośliwości, czy zazdrości tylko takiego wewnętrznego buntu, bo w pewnym momencie, żeby to wszystko przetrwać to trzeba sobie wykombinować jakis dobry sposób, a mój jest właśnie taki, codziennie sobie powtarzać, że mój czas nadejdzie a tymczasem mam jeszcze trochę czasu żeby korzystać z zycia smile
                      • zabcia35 Re: Ploteczki II 26.03.08, 21:24
                        Bell, nawet niewiesz jak bardzo Cię rozumiem i czuję to co Ty
                        czujesz.Ja z kolei sobie wmawiam, oszukuje się że nawet dobrze jesli
                        sie nie udało w tym cyklu...w skrytosci ducha marzę o tym by do
                        slubu pójść z nudnościami, blada i ze odstajacym brzuchem.
                        I myslę sobie dzieki Bogu że poznałam Was na tym forum, bo niewiem
                        czy dałabym radę sama....
                        • envy85 Re: Ploteczki II 26.03.08, 21:52
                          Witajcie drogie Panie!
                          Żabciu, to my razem jutro świętujemy, bo ja też mam urodziny smile
                          Trzymam kciuki za nieprzyjście @
                          U mnie dzisiaj 15dc i staranka w toku smile
                          • grochalcia Re: Ploteczki II 26.03.08, 23:36
                            hej, hejsmile

                            jestem u rodzicow,dlategomilcze,ale wracamwsobotesmile

                            mam takie wiesci-na usg wykryli mi stany zapalne obu nerek i male
                            kamyki..czyli leczenie mnie czeka a nie ciaza..do du..y z
                            tymwszystkim.

                            serdeczne zyczenia dla zabci ienvy.
                            sciskam
                            • klemensik2 Re: Ploteczki II 27.03.08, 08:55
                              Witam i ja. Ja na odmianę zaczęłam 16 tc. Idę dziś na USG zmierzyć sobie szyjkę
                              - tą na dolesmile Biorę dalej nospę, magnez i luteinę. Do pracy też łażę. Zobaczę
                              jak będzie po dzisiejszym badaniu, ale jeszcze trochę chciałabym popracować. Mój
                              małżonek wraca do nas na stałe już za 2.5 tygodnia. Będzie mi lżej psychicznie
                              no i z moim słodziunim 4-latkiem. A wyjechal 2 stycznia - matko zleciało! Bałam
                              się stanąć na wagę ale od początku ciązy przytylam tak z 1.5 kg. Dziewczyny tak
                              bym chciała żebyście w końcu zobaczyły te kreseczki. Tak sobie myślę że wszystko
                              w ciąży zniosę aby male urodzilo się w czasie i zdrowe. Nie bardzo ani o jedno i
                              drugie musiałam się starać, bo oba udalo nam się spłodzić w 1 cyklu. Wiem że to
                              wielkie szczęście. Bardzo gorąco Wam kibicuje. W lany poniedziałek dowiedzialam
                              się że moja znajoma ma termin na październik, we wtorek Męża siostra zrobila
                              test i też pozytywny. ta moja znajoma o drugie starała sie 4 lata!!!!!!!!!
                              Ja czekam na ruchy dzidziusia. W pierwszej ciąży poczulam dopiero w 22 tc więc
                              teraz jak w 20 poczuję to będzie dobrze.
                              Ciężąrowki odzywać się!!! Gdzie jesteście????
                              • adada30 Re: Ploteczki II 27.03.08, 11:41
                                Witajcie kochane!
                                Mam troszkę zaleglości poświątecznych!
                                U mnie 18 tc.
                                Żadnych zmian. I cale szczęście.

                                Zima za oknem!
    • martysika76 Zabciu i Envy - wszystkiego naj, naj, naj!!!!! 27.03.08, 11:45
      Dziewczynki wszystkiego naj, naj, najlepszego z okazji urodzinek!!!!!
      Duzo zdrowka i milosci a przede wszytskim dwoch kreseczek!!!

      Zabciu probuje wyslac Ci zdjecia ale ta poczta tez mnie zalamuje, wiec nie wiem
      czy sie uda...
      • zabcia35 Re: Zabciu i Envy - wszystkiego naj, naj, naj!!!! 27.03.08, 14:07
        Dziękuję bardzo za życzeniasmile
        Envy Tobie również wszystkiego naj, spełnienia marzeń! smile
        Envy który jesteś rocznik?
        A ja dziś znów zrobiłam test i znów 1 kreska.Koniec nadziei.Nie będę
        juz testować bo nie ma szans jak widzę.Wiecie że w takich chwilach
        naprawde mysle ze juz nigdy sie nie uda i żadne słowa otuchy czy
        pocieszenia nie przynosza ukojenia, bo moja frustracja osiagnęła juz
        swoje apogeum.A z każdym nieudanym cyklem jest coraz gorzej.Najpierw
        pojawia się wsciekłość do granic możliwości a potem takie totalne
        przygnebienie i poczucie bezradności...Obrzydliwe uczucie
      • krispii Re: Zabciu i Envy - wszystkiego naj, naj, naj!!!! 27.03.08, 14:13
        Witajcie smile

        Żabciu, Envy wszystkiego najlepszego, zdrowia, szczęścia , pomyślności, a przede
        wszystkim dwóch wymarzonych kreseczek! Buziaki buziaki buziaki smile Mi 21 marca
        też przybył roczek. Mamy już 3 baranki na ploteczkach smile

        Grochalciu zmartwiłaś mnie swoją wiadomością o Twoim zdrowiu, dbaj Słoneczko o
        siebie. Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrówka.
        U mnie w porządku, jakoś się trzymam, nabieram apetytu bo było kiepsko.
        W poniedziałek mam wizytę u gin. zobaczymy jak będzie. Męczą mnie bóle w krzyżu
        nie wiem od czego, czy od ciąży czy od czegoś innego. Bywa i tak, że nie mogę
        ustać na własnych nogach. Mam tylko nadzieję, że z dzidzią wszystko oki, ja
        jakoś się przemęczę.

        Pozdrawiam Was serdecznie wink
        • zabcia35 Re: Zabciu i Envy - wszystkiego naj, naj, naj!!!! 27.03.08, 14:31
          Krispinko Tobie spóźnione ale szczere najlepsze życzonka cudownej
          ciązy i zdrowego dzidziusia oraz spełnienia wszystkich najskrytszych
          marzeń!!!
          U mnie za oknem dziś wiosna aż miło smile
          • krispii Re: Zabciu i Envy - wszystkiego naj, naj, naj!!!! 27.03.08, 15:30
            Dziękuję Żabciu smile
            • zabcia35 Re: Zabciu i Envy - wszystkiego naj, naj, naj!!!! 27.03.08, 16:04
              Dziewczyny MAM JUZ DOŚC chlender jasny!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              Poszłam godzię temu do łazienki wyrzucić ten cholerny test.Od jego
              zrobienia do czasu jak po niego poszłam minęła jakaś godzina.I jest
              na nim cholerna druga cholernie bledsza leczróżowa kreska.A ja zaraz
              dostane szału. Co Wy myslicie o tej drugiej kresce która pojawia sie
              po godzinie na tescie.Nie jest to absolutnie przyciemnione miejsce w
              którym powinna byc kreska ( bo to juz przerabiałam wiele razy) ale
              różowa, i drugie ale -po godzinie od zrobienia....Och ja zwariuje z
              tym wszystkim!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • martysika76 Re: Zabciu i Envy - wszystkiego naj, naj, naj!!!! 27.03.08, 16:15
                Zabciu,

                wiec jak widzisz moze sie udalo????
                moze to taki urodzinowy prezent od losu...

                moze bedzie tak ze Twoja pogodzinna druga kreska i moje wczorajsze krwawienie (moze implantacyjne...) to jednak to TO smile
                ale byloby fajnie mialybysmy prawie ten sam termin (no roznica bylaby 2-3 dni smile

                w moim wypadku niestety a moze i stety bylyby nici z wyjazdu wakacyjnego w czerwcu...
                • zabcia35 Re: Zabciu i Envy - wszystkiego naj, naj, naj!!!! 27.03.08, 16:27
                  Martysiu jak fajnie że jestes znów na forum. Cudowne zdjęcia
                  dziękuję! Udało mi sie je ściągnąć wraz z mailem od Ciebie.
                  Ja się nie nastawiam na tak, wszak po 6 miesiącach niepowodzeń nie
                  tak łatwo o euforię, za to łatwo o frustrację i jest ona tym wieksza
                  że czuję że znów nakręcę sie tą tajemnicza kreską i bedzie z tego
                  d...
                  Ale mam nadzieje że u Ciebie zagnieżdza sie w gniazdeczku mały
                  ludeksmile
                  Wieczorkiem wysle Ci maila i zdjecia obrączek,ale własnie zobaczyłam
                  że różnią sie kolorem złota i znów ogarnęła mnie złośc, że jak to
                  mozliwe?! Czy to może byc kwestia wypolerowania złota czy raczej
                  zrobienia obrączek z różnych rodzajów złota?I czy moge iść z
                  reklamacją skoro obraczki wygladaja jak od innego kompletu?
                  • adada30 Re: Zabciu i Envy - wszystkiego naj, naj, naj!!!! 27.03.08, 16:30
                    Ja tez dołączam się do życzen dla WaS dziewczynki!!!!!
                    Naj, najlepszego i spelnienia wszystkiego o czym marzycie!

                    Żabciu poczekaj do rana i powtórz jutro test z porannego moczu.
                    Powinno się wyjaśnić!
                    Zacisnę kciuki!
                  • martysika76 Re: Zabciu i Envy - wszystkiego naj, naj, naj!!!! 27.03.08, 16:35

                    ja tez sie na nic nie nakrecam
                    przy staraniach z testami i pomiarami nic sie nie udawalo przez dlugi okres
                    zreszta wiesz sama jak szalalysmy i ile to razy juz ta druga kreske widzialysmy
                    teraz jak na to patrze to istna paranoja

                    a jak w tym cyklu postanowilismy zadnych staranek, seksik tylko dla przyjemnosci, bez staran i tylko raz cos tam wiecej ucieklo, to mam jakies dziwne plamienie okolo 7 dni po owu
                    i paranoja wraca....

                    a co do obraczek
                    jak roznia sie kolorem to masz prawo isc z reklamacja jak najbardziej
                    • zabcia35 Re: Zabciu i Envy - wszystkiego naj, naj, naj!!!! 27.03.08, 16:41
                      Korci mnie żeby zrobic drugi test jeszcze dzis wieczoremcryingWiecie
                      czemu sie tak nakrecam? Wczoraj jak juz pisałam też zrobiłam ten
                      test i nawet po 6 godzinach nie było ani cienia, a dzis po godzinie
                      nie jest to nawet cień ale wyraźna bladoróżowa kreska TYLKO ŻE PO
                      ZBYT długim czasie żeby w ogóle sie tym sugerować niestety.Jeszcze
                      ten mój progesteron wyższy niz w normie ale pasujący do normy w 1
                      trymestrze i te piersi....Och jak mnie to
                      DRĘCZY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      Kochane wybaczcie że tak zatruwam tymi moimi schizami, ale najgorsze
                      że NIC nie jet dziś jasne.Czasem było wszystko oczywiste, a teraz
                      jest 1 % nadziei stąd ta maruda we mnie.
                      mam ochote zrobic zdjęcie temu testowi i dac Wam do oceny
                      • martysika76 Re: Zabciu i Envy - wszystkiego naj, naj, naj!!!! 27.03.08, 16:48
                        Zabciu, spokojnie
                        pamietasz mialysmy sie nie nakrecac!!!!!!
                        i mialo nie byc testowania przed @, ale sama wiem jak ciezko z tym wytrzymac

                        powtorz ten test jutro rano z porannego moczu

                        i przeslij ten test
                        ale i tak cos czuje ze Ci sie udalo !!!
                      • hopeee Re: Zabciu i Envy - wszystkiego naj, naj, naj!!!! 27.03.08, 16:50
                        Dziewczyny najserdeczniejsze życzenia z okazji urodzin życze
                        spełnienia najskrytszych marzeń zwłaszcza tych o 2 kreseczkach!!!smile
                        Krispi Tobie oczywiście też spóżnione ale szczere spokojnych już
                        mniej niż 9 miesięcy!!!smile krispi ja też jestem baraneksmile tylko z 9
                        kwietniasmile żabciu nie rób dzisiaj już testu, zrób jutro rano trzymam
                        kciuki!!!smile
                        • zabcia35 Re: Zabciu i Envy - wszystkiego naj, naj, naj!!!! 27.03.08, 17:15
                          Pamietam kiedys taki post naszej Klemensik, w którym pisała o tej
                          swojej bladej kresce po godzinie od zrobienia testu ...no i nie
                          ukrywam że tez zasiała ziarno niepokoju.
                          Dziewczynki ide zajac sie jakimiś porządkami bo zwariuje i Was
                          zameczę.OK Wytrzymam do jutra i rano zrobie test.Za godzinke wraca
                          mój kochany z pracy a ja całe popołudnie siedze przy kompiesmile
                          Miłego wieczoru kochane!
                          • krispii Re: Zabciu i Envy - wszystkiego naj, naj, naj!!!! 27.03.08, 18:44
                            Zabciu nie dziwię Ci się, że się niecierpliwisz. Mnie też korciłoby pewnie żeby
                            zrobić drugi. Kiedyś pamiętam, że robiłam dwa testy w tym samym dniu nawet jak
                            nie widziałam bladziuchnej drugiej kreski, uznałam wtedy że może test był
                            felerny smile więc doskonale Cię rozumiem.
                            Jednak lepiej jakbyś wytrzymała do jutra, albo jeszcze lepiej do soboty bo wtedy
                            już powinno widać drugą kreskę wyraźnie.
                            Zabciu i Martysik trzymam za Was kciuki smile
                            • krispii Re: Zabciu i Envy - wszystkiego naj, naj, naj!!!! 27.03.08, 18:45
                              Hope dzieki za zyczonka smile
                              • klemensik2 Re: Zabciu i Envy - wszystkiego naj, naj, naj!!!! 27.03.08, 19:41
                                Wszystkim kto ma urodzinki wiele szczęścia i spokoju. No żabciu, u mnie właśnie
                                tak było. Kochanie nie chcę cię nakręcać, ale zrobilam pierwszy test dzień przed
                                spodziewaną @ i po prawie chyba półtorej godzinie wyszła taka bladzizna. W dzień
                                spodziewanej @ wyszla tak po 15-20 minutach taka bladziocha, dzien poźniej bylo
                                lepiej, ale dopiero po 4 dniach byly prawdziwe 2 krechy i ten test zostawiłam
                                sobie na pamiątkęsmileBylam dziś na USG, pomiary dzidzi w porządku no i szyjka
                                dluga, twarda i zamknięta, tak więc jest OK!!!
                                • envy85 Re: Zabciu i Envy - wszystkiego naj, naj, naj!!!! 27.03.08, 23:43
                                  Dziękuję bardzo za życzonka smile
                                  Krispi Tobie też spóźnione przesyłam, szczególnie dużo zdrówka i
                                  spokoju do końca ciąży.
                                  Zabciu mój rocznik jest w loginie... wiem, że zaczynam dość
                                  wcześnie, ale od dawna marzę by zostać mamą smile
                                  Dziewczyny mają rację poczekaj do jutra rana z kolejnym testem.
                                  Trzymam mocno kciuki za grubą drugą krechę.
                                  Dobrej nocki!
                                  • adada30 Piąteczek... 28.03.08, 08:16
                                    Witam pierwsza!!!!
                                    Po sniadanku...

                                    Słonko cudowne u mnie za oknem. Siedzę już w pracy.
                                    Żabciu daj znać jak tam poranny test. Myślę, że zrobilaś.

                                    Pozdrawiam wszsytkie kobietki piątkowo!!!!
                                    • klemensik2 Re: Piąteczek... 28.03.08, 09:45
                                      Żabciu, jak tam???
                                      • krispii Re: Piąteczek...i w końcu wiosenna pogoda :) 28.03.08, 11:32
                                        Envy dzieki za życzonka smile

                                        Zabciu, koniecznie daj znać jak test?
                                        Ja właśnie zasiadam(po długim spacerku po lesie)do drugiego śniadanka smile
                                        Miłego dnia smile
                                        • zabcia35 Re: Piąteczek...i w końcu wiosenna pogoda :) 28.03.08, 15:24
                                          sad
                                          Kochane Dziewczyny!
                                          Nic z tego. Dziś rano byłaby przecież widoczna jakaś lepsza,
                                          ciemniejsza szybciej sie pojawiająca...Nie ma, po godzinie niby
                                          jakis slad, ale to moja paranoja.Mam ten test przed sobą.Gdyby taki
                                          widok ukazał się moim oczom w kilka minut po nakropleniu na pole
                                          testowe, piszczałabym ze szczęścia, ale ten ultra czuły test chyba
                                          tak ma że po godzinie coś tam się wytrąca itp.
                                          Jutro termin @ więc napewno już cos by było widaćsad
                                          Peka mi dziś głowa sad
                                          Krispinko, ja potrafiłam zrobic w tym ostatnim cyklu nieszczęsnym 4-
                                          5 testów dziennie smile
                                          Mam w domu jeszcze pre test ale otworzę go w nastepnym cyklu czyli
                                          za jakis miesiąc znów pełna nadziei że się udało.
                                          Klemensik poopowiadaj mi jeszcze o tym Twoim teście z bladzizną,
                                          please...Sprawiłaś mi tyle radości że zdarzają sie takie cudowne
                                          rzeczy.
                                          Chłonę jak gąbka każda literkę !!!!
                                          • bell1977 Re: Piąteczek...i w końcu wiosenna pogoda :) 28.03.08, 15:38
                                            Witajcie, najlepsze życzenia dla jubilatek smile Spóźnione ale ze szczerego serduszka...
                                            Żabciu przykro mi, miałam nadzieję, że jednak ci się udało jak przeczytałm dziś twój wczorajszy post sad
                                            Wczoraj mnie nie było bo strasznie się strułam czymś, nie byłam w pracy, nawet telewizora nie włączałam a co dopiero mówić o wstaniu do komputera. Miałam takie wymioty i biegunkę, ze wkońcu nie mogłam nawet wstać z łóżka. Dzis jakoś zwlekłam się do pracy, ale znowu zaległości od rana nadrabiam. A wiecie co jest najgorsze? To, że miałam od dzis zacząć brać Duphaston ale ponieważ wczoraj miałam straszne bóle w podbrzuszu więc nie wiem czy to było przez to ztrucie czy moze taka późna owu (wcześniej nie miałam żadnych objawów owu). Dlatego pomyślałam, że albo wezmę od jutra albo wcale... Dziewczyny poradźcie mi co zrobić, bo już sama nie wiem...
                                          • martysika76 Re: Piąteczek...i w końcu wiosenna pogoda :) 28.03.08, 20:24
                                            Zabciu,
                                            jak juz ktos predzej na tym forum napisal, do czasu jak nie ma @ to jest nadzieja
                                            pamietasz kiedys mi pisalas ze jak bylas w poprzedniej ciazy to test dopiero wyszedl Ci pare dni po terminie @...
                                            wiec jeszcze nie wszystko stracone!

                                            a mnie dzis tak strasznie glowa boli, mam nadzieje ze na jakas pozytywna zmiane pogody
                                            chyba pojde sobie wypic jakas slaba kawusie smile
                                            • klemensik2 Re: Piąteczek...i w końcu wiosenna pogoda :) 29.03.08, 08:48
                                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=74262202&v=2&s=0
                                              Nie wiem czy mi się udało! Bo to dla Ciebie żabciu!
                                              • klemensik2 Re: Piąteczek...i w końcu wiosenna pogoda :) 29.03.08, 08:54
                                                A, żabciu i nie pisalam tam że dzień wcześniej też zrobilam test ale ta druga
                                                kreska pojawila się po godzinie dosłownie. Zdążyłam się polożyć i usnąć , bo
                                                test robilam o 4.45 a jak o 5.45 wstalam do pracy to była ta druga bladziocha.
                                                Jak zrobilam ten test to się po tych pięciu czy 10 min bardzo rozczarowałam że
                                                nie ma nic a nic drugiej kreski. Żylam w tej niepewności dziwnej kilka dni. W
                                                sumie zrobilam test w czwartek, potem w dzień terminu @, potem sobota 12.01 też
                                                bylam niepewna i dopiero we wtorek w pracy zrobilam i był normalny test. Dopóki
                                                nie ma @ jest nadzieja. Siostra mojego męża wczoraj poszła do lekarki i ta po
                                                badaniu ginekologicznym powiedziala jej że jest w 18 tc!!!!! Wyobrażacie to
                                                sobie??? O takich historiach czytałam tylko w necie. We wtorek ma USG. Zobaczymy!!!
                                                • adada30 Re: Piąteczek...i w końcu wiosenna pogoda :) 29.03.08, 10:22
                                                  jejku klemensik to faktycznie nie do wiary???? 18 tc???
                                                  Wow>>>> A @ miała do tej pory???/

                                                  Żabciu który to u ciebie dc???
    • memphis90 Poruszył się, poruszył się! 29.03.08, 10:32
      No, muszę się pochwalić- wczoraj mój fasolek fiknął pierwszego, wyczuwalnego
      koziołka! Dość wcześnie, mam teraz 16tc+5, ale jestem dość wyczulona na sygnały
      z mojego brzucha i to NA PEWNO fasoleksmile Dzisiaj za to zastukał w rękę tatusia,
      więc i dla niego dzieć staje się coraz bardziej realnysmile Bo na razie to był
      raczej wirtualny- szare plamki na usg, które czasem kopią po żołądku, powodując
      mdłości (baaaardzo rzadkie i niewyczuwalne od 10-12tc...). Moje dziecko staje
      się faktem dokonanym , jeeeee!
      • hopeee Re: Poruszył się, poruszył się! 29.03.08, 11:20
        Żabciu jak tam dzisiaj?smile trzymam kciukismile memphis gratulacje!!!smile
        to musi być wspaniałe uczuciesmile ja juz wczoraj właśnie zakonczyłam
        starania i czekam od dzisiaj na rezultatysmile tesyuje w moje urodzinysmile
        • zabcia35 Re: Poruszył się, poruszył się! 29.03.08, 11:43
          Dziewczyny jesteście takie kochane,dajecie tyle siły swoją dobrą
          energią, że często myslę jaka jestem szczęsliwa że Was poznałam
          właściewie przez przypadek bo nie wiedziałam że istnieje takie forum
          tylko kiedys w internecie w wyszukiwarce szukałam odpowiedzi na
          jakieś moje pytanie i weszłam na to forum smileTo był cudowny dzień.
          Ja mam dzis 28dc, termin@.Nie bede testowac bo już boli brzuch,
          piersi przestają więc pogodziłam sie z faktem że znów sie nie udało.
          Memphis, strasznie się cieszę że tu się pojawiłaś na tym
          wąteczku.Dziekuję za wszystkie bardzo mądre, sensowne i konkretne
          rady, które od Ciebie otrzymałam na różnych wątkach.Przyznaję, ze
          zawsze gdy widzę jakiś Twój post czytam go, bo jestes dla mnie
          ekspertem. Czy na codzień masz cos wspólnego z medycyna? Za każdym
          razem odnoszę takie wrażenie.
          Memphis zostan tutaj z nami, proszę! smile
          To cudowne poczuć swoje maleństwo jak sie wierci i jak wystawia mała
          stópcię smile Kocham nad życie to uczucie a szczególnie pod koniec
          ciąży kiedy ma już mało miejsca i się pręży i wystawia nóżki albo
          pupcię którą można pogłaskać przez własny brzuchsmileNiesamowite,
          metafizyczne BOSKIE i niepowtarzalne przezycie.
          Miłego dnia!
          • envy85 Re: Poruszył się, poruszył się! 29.03.08, 13:17
            Witam sobotnio smile
            żabcia wiem, że czekanie jest najgorsze, ale cały jest szansa. Z
            tymi objawami to nigdy nie wiadomo. Nasza podświadomość działa tu
            niesamowicie. Same staramy się doszukiwać u siebie wszelkich
            objawów,a czasami tak silne pragnienie dzidziusia potrafi nawet
            objawy wywołać! Może teraz jest tak z Twoim bólem brzucha? Nie trać
            wiary. Dopóki @ nie przyszła, to trzeba mieć nadzieję. My wszystkie
            trzymamy kciuki!
            To naprawdę niesamowite, w 18tc... Z drugiej strony ten największy
            stres o swoją fasolkę mama ma już za sobą wink
            memphis, to musi być naprawdę piękne uczucie jak czujesz swoje
            maleństwo figlujące w brzuszku smile Mam nadzieję, że niedługo
            wszystkie będziemy mogły się dzielić takimi wrażeniami
            a ja się biorę za sprzątanie. Co dobrego robicie dzisiaj na
            obiadek? Szukam inspiracji...
          • memphis90 Re: Poruszył się, poruszył się! 31.03.08, 10:13
            He, he, stażuję sobie aktualnie w szpitalu, więc troszkę się znamsmile Na pewno nie
            tak, jak specjaliści ginekolodzy, ale coś w tej głowie zostało... Teraz zaczynam
            staż na położnictwie, zobaczymy, czy wpuszczą mnie na jakiś poródwink
      • martysika76 Re: Poruszył się, poruszył się! 29.03.08, 13:37
        Memphis
        gratulacje!!! to musi byc cudowne uczucie
        zreszta po przeczytaniu Twojego i Zabci dzisiejszego watku az mi lzy polecialy
        ze szczescia i troche z zazdrosci bo nam ciagle sie nie udaje a jeszcze nie
        doswiadczylismy tego wspanialego uczucia
        no ale glowa do gory musi nam sie kiedys udac prawda?

        Envy
        ja tez probuje doprowadzic wszystko dzis do poarzadku, pralka chodzi juz od 9 na
        pelnych obrotach, hihi my we dwojke zawsze nie wiem jak ale produkujemy kupe
        brudnego prania, hmm zwlaszcza ja....
        co do podsuniecia Ci inspiracji co ugotowac to chyba raczej niezbyt pomoge, jak
        uda sie mojemu kochanemu dzis upolowac duza kapuste to beda golabki w sosie
        pomidorowym, strasznie je uwielbiam

        ale ostatnio zrobilam pyszna rybe w sosie
        paprykowo-czosnkowo-bazyliowo-pomidorowym zapiekana, pyszne bylo a do tego
        salatka z feta, pomidorami i oliwkami i zapiekane ziemniaczki
        daj znac na co sie zdecydowalas smile
        • zabcia35 jak z zegarku :( 29.03.08, 14:42
          @................................................................
          niemal co do minuty puktualna
          Ech!...
          • envy85 Re: jak z zegarku :( 29.03.08, 14:56
            Przykro mi żabciu, że ta cholerna @ przyszła sad
            głowa do góry! Mam nadzieję, że kwiecień okaże się dla Ciebie
            szczęśliwy i w weekend majowy będziesz świętować zafasolkowanie smile)
            • zabcia35 Re: jak z zegarku :( 29.03.08, 15:42
              Dziekuje Envy za pocieszenie,ale wiesz jak to jest kiedy mija7
              miesiąc nadziei że ten kolejny okaże się szczęśliwy ....Po prostu
              ręce opadają i chce się wyć do księżyca.
              Idziemy zaraz do znajomych na wesele.Trzymajcie się cieplutko i
              miłego weekendusmile
              Martysiu kochana musisz byc cudowną gospodynią i żonką skoro
              potrafisz gotować takie smakołyki.Zresztą tu na naszym wątku nie
              brakuje doskonałych kuchareksmileA nasza Bell jest wszechnicą wiedzy
              kulinarnejsmile
              • envy85 Re: jak z zegarku :( 29.03.08, 17:37
                Zabciu, rozumiem że jest Ci ciężko, ale tak naprawdę nie wiem co
                czujesz, bo tego nie doświadczyłam, bo ja dopiero zaczęłam
                starania. Nie potrafię sobie wyobrazić co czuje kobieta, która
                pragnie zostać matką, a musi na to długo czekać. Los jest
                przewrotny, daje dzieci tym, którzy ich nie chcą, a tym co ich
                pragną każe czekać. Ja wierzą, że w końcu wszystkie spełnimy swoje
                marzenie o zdrowej dzidzi... dlatego jeszcze raz głowa do góry! Mam
                nadzieję, że wybawisz się dzisiaj na weselu, a jutro wstaniesz z
                nową siłą do kolejnych staranek smile
                Martysiu postanowiłam, że dzisiaj na obiadek zrobię polędwicę na
                grzankach i sałatkę z czerwonego grejfruta i różnych kiełków.
                Pyszności...
                U mnie dzisiaj 19dc i zaczynam rozmyślać... nawet nie wiem kiedy i
                czy wogóle mniałam owu, bo żadnych objawów nie odczułam. Poprzedni
                cykl miał 30 dni, więc jeszcze prawie dwa tygodnie zanim będzie coś
                wiadomo. A jak u Was dziewczyny? Dołączyłam do Ploteczek niedawno i
                nie do końca się orietuję. Może, któraś jest na tym samym etapie co
                ja?smile
                • martysika76 Re: jak z zegarku :( 29.03.08, 17:49
                  ZABULKU
                  glowa do gory, predzej czy pozniej sie wszystko dobrze ulozy, wierze w Ciebie, jestes strasznie fajna kobietka i bedzie wszystko dobrze, i wyszalej sie dzis za wszystkie czasy na tym weselu !!!

                  i Zabulku ja tam wcale dobra gospodynia nie jestem, to tak w weekendy mi odbija czasem z gotowaniem ale i tak rzadko....

                  Envy

                  hmmm poledwiczka brzmi super ale grejfruty.... brrrrr tona cukru mi nie pomaga smile
                  u nas kapusty nie udalo sie znalezc bedzie zupa kalafiorowa, smazona piers z kurczaka z salatka i ziemniakami, nic specjalnego a roboty sporo

                  a ja mam dzis 25 dc przy cyklach 28 dniowych, oczywiscie nie wytrzymalam i zrobilam test i co i nic, jedna krecha jak byk, wiec pare łez polecialo i jest lepiej ale jejku czy zawsze musi byc tak ciezko pod koniec cyklu..., jakos starania mi znacznie latwiej wychodza
                  • envy85 Re: jak z zegarku :( 29.03.08, 18:56
                    Grejfruty dobrze kontrastują smakowo z grzankami, które podczas
                    smażenia chłoną dużo masełka

                    Martysia nie martw się na zapas, może jeszcze za wcześnie żeby test
                    coś wykrył. Robiłaś go z porannego moczu?
                    co do samych staranek, to one są zawsze najprzyjemniejsze big_grin

                    Idziemy dzisiaj ze znajomymi do kina na "Nie płacz kochanie". Mam
                    nadzieję, że się obśmieję na tym filmie smile
                    Miłego wieczoru!
                    • hopeee Re: jak z zegarku :( 29.03.08, 19:14
                      Żabciu tak mi przykro sad przytulam cie mocno bo wiem jak w dniu
                      nadejścia @ to boli...sad Martysia może faktycznie jeszcze za
                      wcześnie na test póki nie ma @ jest nadzieja!... Envy ja mam dzisiaj
                      17dc i Bell też bo w ten sam dzień dostałyśmy @... teraz powinnam
                      miec cykl 29 dni wiec kolo 9 kwietnia bede testowac... wiec nie
                      jesteś sama w oczekiwaniachsmile
                      • martysika76 Re: jak z zegarku :( 29.03.08, 20:16
                        Moje drogie, tyle sie dzis oczytalam o pierwszych objawach ze az mnie zaczelo
                        kluc w jajniku, hihihihi
                        znowu jakies urojone objawy mi sie wlaczyly
                        test robilam z porannego moczu, na 4 dni przed @ moze i troszeczke za wczesnie,
                        znajac mnie pewnie jutro powtorze

                        Hopeee, Bell, Envy
                        ja wierze ze przynajmniej Wam sie uda w tym cyklu!!!
                        Bede trzymac mocno kciuki
                        • hopeee Re: jak z zegarku :( 29.03.08, 20:29
                          Martysia no coś ty piszesz tak jakbys myślala, że u Ciebie juz nic z
                          tego! a to dopiero 4 dni przed Twoją @!!!! Test czytałam że wyjdzie
                          pozytywny najcześniej 12 dni po owulacji, a nie raz już spotkałam
                          dziewczyny na forum, którym dopiero po tygodniu od terminu @
                          wychodziły 2 krechy!!! a i jeszcze jedno wczoraj czytałam jak lekarz
                          pisał że brak objawów jest najlepszym objawem!!!!! tak wiec uszy do
                          góry trzymam za Ciebie mocno kciuki!!!smile
                          • martysika76 Re: jak z zegarku :( 29.03.08, 20:52
                            Hopeee, wielkie dzieki za slowa otuchy,
                            Zabcia miala racje jestescie tutaj wspaniale!!!

                            jedynym dziwolągiem co sie do mnie przypałętał to jest ból nerek od 3 dni....
                            a o tym to ja nigdzie jeszcze nie czytalam aby to ktos mial na poczatku ciazy
                            wiec w poniedzialek czeka mnie wizyta u lekarza na sprawdzenie czy nie ma jakis
                            bakterii w moczu
                            • malyduszek Re: jak z zegarku :( 29.03.08, 21:54
                              Witam wszystkie miłe panie smile

                              Właśnie wróciłam z małej wycieczki. Wyjazd dobrze zrobił mi na skołatane nerwy. Psychicznie też odrobinę lepiej.

                              W wielką sobotę dowiedziałam się, że moja siostra cioteczna po 2 latach starań zaszła w ciążę. I choć życzę jej wszystkiego najlepszego, a przede wszystkim, żeby nie przechodziła przez to co ja to jakoś nie umiem się z nią cieszyć. Ciężko mi patrzeć na małe dzieci.

                              Ile razy marzyłam o tym, żeby to był sen, żeby okazało się przynajmniej że to nie ciąża, że po prostu spóźnił mi się okres.
                              Chyba już nigdy nie będę tak czekać na test jak na pierwsze USG. I to takie na którym zobaczę maluszka.

                              W poniedziałek muszę odebrać badania histopatologiczne. Choć lekarz powiedział, że raczej nic tam nie będzie.

                              I wiecie co nie mogę się doczekać starań. I wcale nie dlatego, że właśnie straciłam ciążę(nawet nie wiem czy doszło do wykształcenia się zarodka), ale dlatego, że bardzo pragnę móc przytulić swoje dziecko, móc je uczyć chodzić, bawić się z nim... I głęboko wierzę, że mój Aniołek tam w niebie jest komuś potrzebny, może nawet mi. Może naszemu dziecku, które kiedyś pojawi się na świecie.

                              Także miłe panie głowa do góry. @ to nie taka straszna wiadomość. To wiadomość, że zaczyna się nowy cykl i przychodzi nowa nadzieja na nowe życie, nową miłość. To dobra wiadomość.

                              Powodzenia
              • efii Re: jak z zegarku :( 03.04.08, 10:11
                do mnie tez malpa przyszla 29...nawet nie mialam cienia szans na jakiekolwiek
                domysly czy test...
        • memphis90 Re: Poruszył się, poruszył się! 31.03.08, 10:16
          Martsika, nie martw się, ja się starałam od lipca, wcześniej przez 9m-cy byłam
          bez żadnej antykoncepcji, a o dziecku marzyliśmy od kilku lat... Więc znam to
          dołujące uczucie niecierpliwości i strachu przed zrobieniem testusad W
          międzyczasie zachorowałam i dostałam "szlaban" na dziecko od lekarza- a jednak w
          końcu się udało! Więc nie trać nadziei, uda się i Wam.
          • krispii Dzisiaj wizyta u gin.... 31.03.08, 12:43
            Witajcie smile

            ja własnie siedzę na balkoniku i łapię każdy promień słoneczka, próbując się
            odstresować przed dzisiejszą wizytą u gin.
            Byłam dzisiaj na długim, 2godzinnym spacerku w lesie z moim pieskiem...uwielbiam
            to smile
            O 15 jadę na wizytę, ale jak wrócę wieczorem dam Wam oczywiście znać co i jak.
            U mnie to 13/14 tc , a memphis u Ciebie który już ?

            Udanego dnia życzę smile
            • krispii Bell odezwij się !!! 31.03.08, 12:44
              kochana dlaczego nie piszesz??? czyżbyś ukrywała się przed @ ?
              daj chociaż znać!
              • hopeee Re: Bell odezwij się !!! 31.03.08, 12:58
                Krispi trzymam kciuki za wizyte i za Ciebie Adda juz też!!!smile Ja też
                marwie się o Bell smutno tu bez Niej... Memphis super że jesteś z
                nami!smilefachowe porady ja przynajmniej chłonę jak gąbkasmile
            • memphis90 Re: Dzisiaj wizyta u gin.... 01.04.08, 11:48
              Ja skończyłam 17tc... Zbliżam się do półmetkasmile
              • hopeee Re: Dzisiaj wizyta u gin.... 01.04.08, 13:29
                Witamsmile pogoda przecudnasmile u mnie dziś 20dc i tempka zaczęła rosnąć
                dlatego zdecydowałam się że do terminu @ nie bede już mierzyć co ma
                byc to bedziesmile w zeszłym miesiącu wiedziałam że nic z tego nie
                bedzie bo tempka byla caly czas niska... dlatego wole byc pelna
                nadziei i myslec że caly czas rośniesmile tylko musze mojemu M
                powiedziec zeby schował termometr bo bedzie mnie kusićsmile ciekawe
                jak tam Maja ostatni raz pisała przed świętami jak do Polkski miała
                lecieć...
                • krispii środowo :) dziewczyny odezwijcie się !!! 02.04.08, 08:36
                  Witajcie smile

                  strasznie tu pusto ostatnio???
                  pewnie dziewczyny całe popołudnie spędziłyście na spacerkach? tak ładnie było,
                  ale dzisiaj bynajmniej u mnie nie ma już słoneczka sad jest zimno i pochmurno.

                  Mimo pochmurnego dnia życzę Wam pogody ducha smile
        • envy85 Sobota 05.04.08, 12:20
          Hej smile
          Małyduszku trzymam kciuki za Twojego maluszka, który już niedługo
          zamieszka pod serduszkiem i wyprowadzi się dopiero za 9
          miesięcy... big_grin
          Krispinka, czy ja też mogę dostać zdjęcia na maila gazetowego?
          Hopeee walka z przeziębieniem z kotem na kolankach zawsze bardzo
          przyjemna... niestety mój ma chyba motorek wmontowany i ciągle mu
          się gdzieś spieszy, więc nie ma czasu na leżenie big_grin

          u mnie dziś 25dc, czasem mi się robi niedobrze i jestem ciągle
          głodna. Poza tym od kilku dni mam żółtawy śluz na wkładce. Chyba
          sama się nakręcam.
    • envy85 Niedziela 30.03.08, 12:26
      a co tu tak pusto dzisiaj? Pewnie to ta zmiana czasu, ja też się
      ledwo z łóżka zwlokłam. Teraz właśnie piję kawkę i zabieram się za
      pisanie pracy mgr, więc dzisiaj cały dzień przed komputerem. A taka
      ładna pogoda za oknem, grrr...
      • hopeee Re: Niedziela 30.03.08, 14:04
        Małyduszku dobrze że jesteś z nami brakowało nam Ciebiesmile ja
        właśnie obiad zrobiłam i teraz planuje jak by tu wykorzystać reszte
        dnia taka piękna pogoda...smile Envy ja też pisze prace mgrsmile co
        studiujesz i jaki masz temat pracy?smile
        • envy85 Re: Niedziela 30.03.08, 14:13
          Hopeee ja studiuję Administrację,a pracę piszę o podpisie
          elektronicznym... tzn. usiłuję pisać, ale zawsze mam coś
          ważniejszego do zrobienia big_grin
          A jak Twoja praca? Kiedy się bronisz?
          • hopeee Re: Niedziela 30.03.08, 15:10
            Ja jestem teraz na 4 roku i pisze dopiero 2 rozdziałsmile bronie sie za
            roksmile pisze o ocenie systemu oceniania pracowników...
            • envy85 Re: Niedziela 30.03.08, 15:20
              zazdroszczę Ci tego samozaparcia, ja zostawiłam sobie całą pracę na
              ostatni semestr i teraz muszę się mocno sprężać... ale ja zawsze
              miałam tak jeśli chodzi o szkołę big_grin
              • hopeee Re: Niedziela 30.03.08, 17:40
                to nie samozaparcietongue_out promotorka ustaliła, że na zaliczenie co
                semestr mamy oddać jeden rozdziałtongue_out ja też zawsze wszystko
                zostawiam na ostatnią chwilętongue_out
                • krispii Re: Niedziela 30.03.08, 20:03
                  własnie robie galaretki drobiowe smile mój mężulek je uwielbia smile

                  Zabciu przykro mi z powodu @. Trzymam kciuki za nowy cykl.
                  Małyduszku fajnie, że sie odezwałaś wink
                  Envy ja też studiowałam Administracje, a 19 marca obroniłam licencjata. Narazie
                  zrobię sobie roczną przerwę, ze względu na to, że w październiku będę rodziła i
                  wiem, że nie dałabym rady.
                  Jutro mam wizytę i gin. i oczywiście jak zawsze stresika smile

                  Miłego wieczoru
                  • adada30 Poniedziałek czas zacząć. 31.03.08, 09:56
                    Witajcie wiosennie!!

                    Dziś już jestem w pracy. Dzionek piękny się zapowiada tylko szkoda,
                    że do 16.00 muszę pracować!

                    Za to wczoraj byliśmy na mega rolkowym spacerze. Pogoda cudowna.
                    Mała jeździła na rolkach .....A ja chłonęłam świeże powietrze na
                    maxa i chodziłam, chodziłam, bo na co dzień cos mało się ruszam. No
                    chyba, że od biurka z komputerem do biurka z drukarka i do klienta.
                    Tak na zmianę!

                    Żabciu przylazła do ciebie @. Pamiętam to uczucie wściekłości ale
                    główka do góry, jak któraś pięknie napisała (chyba Małyduszek), ze
                    nowy cykl to nowa nadzieja, szansa i miłość!!

                    Za pozostałe oczekujące trzymam kciuki tj.: za Bell, Hoppe, Envy.
                    Jeśli kogoś pominęłam to nie znaczy, że nie trzymam kciuków.

                    U mnie około 18/19 tygodnia coś będzie. Zaczyna mi już brzusio sie
                    pokazywać!!!! Niedługo USG połówkowe!!!!
                    Będę prosiła wtedy o kciuki!!!!
                    • bell1977 Jestem :) 31.03.08, 19:05
                      Jestem, jestem kochane, Krispinka, niestety przed @ nie da się ukryć smileMam teraz bardzo dużo pracy i też po tym zatruciu jeszcze nie wydobrzałam, popołudniami czuję sie bardzo zmęczona, nie mam już siły na nic...
                      Dziewczynki, mnie teraz na ploteczkach będzie troche mniej, tzn. będę was poczytywać i oczywiście od czasu do czasu sie odezwę, ale przyszła chyba na mnie kolej, żeby się wyciszyć. Nie chcę myśleć, pisać ani o @ ani o ciąży, jest mi to teraz potrzebne, ale nie żegnam się z wami na długo i będę czytać wasze wpisy i napewno będę dawać znaki życia, jednak muszę na chwilę stanąć z boku.
                      Mam nadzieję, że mnie rozumiecie moje kochane i za jakiś czas przyjmiecie mnie spowrotem smile
                      • krispii Re: Jestem :) 31.03.08, 20:04
                        Bell cieszę się, że się odezwałaś. Rozumiem Twoją przerwę. Mam jednak nadzieję,
                        że wrócisz do nas. Smutno tu bez Ciebie sad
                        Jestem już po wizycie u gin. Miałam dzisiaj już usg przez brzuszek. Dzidzia
                        ślicznie machała mi rączkami. Wszystko jest ok. Bardzo się cieszę.
                        • hopeee Re: Jestem :) 31.03.08, 20:55
                          Belluś ładuj baterie i wracaj do nas jak najszybciej ja wierze w to
                          że już zafasolkowana!smile Krispi to puszczam kciuki trzymam jeszcze za
                          Addesmile to musi być cudowne uczucie patrzec jak bobas juz macha
                          rączkami smile
                          • glorcia to ja dzis zaczne! 01.04.08, 11:27
                            pozdrawiam wszystkich na poczatku! smile
                            I zycze wszystkiego naj na kwiecien!
                            Bell - wiem jak to jest, czasem trzeba sie wyciszyc, wiec luz smile
                            ja ok, mniej mdlosci, ale stracilam smak... wszystko jakos takie
                            mdle... i mam problemy z piciem czegokolwiek... odrzuca mnie od
                            plynow, takze dowadniam sie owocami itp.
                            Refleksje z tej ciazy - zupelnie inna od poprzedniej... az sama nie
                            moge w to uwierzyc...
                            Poza tym czekam na telefon od poloznej kiedy mam miec pierwsza
                            wizyte... zobaczymy...
                            Milego dnia smile
                            • adada30 środa! 02.04.08, 08:46
                              Pusto!!!!!
                              Naprawdę coś się wyciszylo na ploteczkach.
                              U mnie juz po wiośnie!!!!
                              Szkoda!!

                              A było tak ładnie!

                              Bell wracaj szybciutko do nas!!!
                              • krispii Adada 02.04.08, 09:06
                                mam pytanie do Ciebie, czy zastanawiałaś się już nad modelem wózka? jak masz coś
                                upatrzonego to proszę prześlij mi jakiś link, żebym mogła zobaczyć. Wiem, że to
                                jeszcze dużo czasu, ale ja tam sie na tym nie znam i chciałabym się wcześniej
                                rozejrzeć i porównać.
                                A tak wógóle to jak się czujesz? kiedy masz teraz wizytę ?
                                Wiem, że juz się kiedyś Ciebie o to pytałam, ale to było dawno i przyznaje, że
                                wyleciało mi z głowy, jakie imiona macie wybrane?
                                • adada30 krispi 02.04.08, 09:31
                                  Moja droga co do wózeczka to jeszcze nic nie upatrzyłam.
                                  Oglądałam stronkę coneco z akcesoriami dla dzieciaczków. Wrzuc w
                                  wyszukiwarke.

                                  Ja jestem bardzo "oporna" w kupowaniu. Ale jak coś wypatrze to ci
                                  klikę. Mam pare ciuszkow takich uniwersalnych dla maleństwa. Urocze.

                                  Wizytę ustalam na około 10-15 .04. W tych dniach będe chyba miec USG
                                  połówkowe. Boje się......
                                  Ten strach chyba nie minie juz do końca.
                                  U mnie leci 18 tydzień. A z tymi tygodniami...a moze 19....Troszke
                                  się motam. W każdym bądź razie niedługo połowa.
                                  Samopoczucie ok, gdyby nie te moje problemy z gardłem. Boję sie czy
                                  to nie ma wpływu na dzidzię. Gardło zawsze u mnie
                                  szwnakowało.....Jutro ide do laryngologa.

                                  Napisz co u ciebie?????
                                  Jak brzusio????
                                  U mnie już się zaokrąglił!!!!

                                  Nie zawsze wskakuję na ploteczki regularnie i też krispinko wypadłam
                                  z rytmu. Ktory to tydzień??? Jak było na USG??? Wiesz co będzie???

                                  Co do imionek to też kwestia sporna.
                                  Dla dziewuszki to może: Zosia, Zosieńka???
                                  Dla chłopca pomysłów brak.
                                  • krispii Adada 02.04.08, 10:10
                                    Ja też już mam kilka ciuszków, koleżanka i dała troszkę, moja mam też mi
                                    przywiozła z Niemiec teraz trochę więc pomału się zbiera. Ja sama jeszcze nic
                                    nie kupowałam, jeszcze na to czas. Zaciekawiły mnie ostatnio właśnie wózki, ale
                                    nie tak żeby kupić tylko pooglądać i się zastanowić który najlepszy.
                                    Ja miałam wizytę w poniedziałek to był pocz. 14 tyg., ale jeszcze nie wiemy co
                                    będzie. NAm to obojetne. Ja jestem bardziej za synkiem mąż za córcią, ale
                                    najważniejsze żeby było zdrowe.
                                    Brzusio pomalutku rośnie. Ogólnie schudłam 5 kg, ale od 2 tyg. zaczynam
                                    przybierać bo zaczęłam normalnie jeść(bo nie wymiotuję).
                                    U nas z imionami jest problem bo to co mi sie podoba to mężowi nie i na odwrót.
                                    Bardzo chciałam mieć synka Kryspina (stąd też sie wzięła na forum kryspii- bo ja
                                    sie tak nie nazywam, tylko Marcelina), ale mężowi to imię nie odpowiada, więc
                                    dla chłopaka musieliśmy wybrać inne imię, no i padło na Kacperka, ponieważ
                                    podoba nam się obojgu. Co do dziewczynki to jeszcze myślimy, ale jak narazie to
                                    Lilianna albo Wiktoria. CZy tak już zostanie do końca to nie wiemsmile
                                    • adada30 Re: Adada 02.04.08, 10:58
                                      Kripsi to ty chudziutka musisz być.
                                      U mnie waga cały czas rośnie.....
                                      Ale niech tam. wymioty się skończyly już jakis czas temu.

                                      Najważniejsze aby nasze dzidzie były zdrowe!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                      Pozdrowionka!
                                    • zoja1977 do krispii 02.04.08, 11:34
                                      dziewczyny, przepraszam ze sie tak wetnę w Waszą rozmowę mam
                                      nadzieję, że się nei obrazicie - ale też się staram o drugie dziecko
                                      (mam juz synka Mateusza) i jakbym miała córeczkę to bardzo
                                      chciałabym jej dac na imię Marcelina. Powiedz krispii lubisz swoje
                                      imię jako dorosła osoba, lubiłaś jako dziecko ? chyba nie było to
                                      bardzo popularne imię i nadal chyba nie jest ?
                                      • krispii Zoja 02.04.08, 12:28
                                        lubię swoje imię smile co prawda mało kto mówi do mnie Marcelina, raczej Marcela,
                                        Marcysia. Jedynie w pracy zwracają się do mnie p. Marcelino.
                                        Imię to jest faktycznie mało popularne, ale bardzo często jak się komuś
                                        przedstawiam to słyszę: jakie piękne imię, co jest bardzo miłe dla mnie.

                                        Modne jest teraz imię dla chłopca Marcel, Marceli smile
                                        Myślę, że jak dasz swojej córci na imię Marcelina to nie pogniewa się na Ciebie.
                                        Marcelina, Marcela, Marcelka, Marcysia smile
                                        • krispii Adada 02.04.08, 12:41
                                          wysłałam Ci na adres gazetowy zdjęcie brzuszka z 31 marca smile
                                          daj znać czy doszło
                                        • zoja1977 Re: Zoja 02.04.08, 12:57
                                          bardzo dziękuję, nie ma to jak informacja "z pierwszej ręki" nie
                                          znam nikogo o tym imieniu ale bardzo mi sie podoba. Z nadawaniem
                                          imienia to dopiero plany bo starania tez dopiero w toku...smile
                                          • krispii Re: Zoja 02.04.08, 13:01
                                            ja teraz też myślę nad imieniem dla córeczki, jeszcze nie wiadomo co będe miała.
                                            Narazie myslimy o Liliannie albo Wiktorii, ale sama jeszcze nie wiem.
                                            Jak masz jakies ciekawe pomysly na imie dla dziewczynki to napisz
                                            • klemensik2 hej! 02.04.08, 13:27
                                              Widzę że ciężarówki się uaktywniłysmile ja dziś rozpoczynam 17 tydzień, brzuch mnie
                                              boli, twardnieje, biorę nospę i magnez.
                                              Adade widzę na wrześniówkach. Co do ciuszkow to mam wsio po Antosiu, nic nikomu
                                              nie oddawałam, ale nie ukrywam że marzę o dziewczyncesmile ktorej dałabym na imię
                                              Maja lub Michalina. A jeśli będzie drugi pipolek to narazie jest bezimienny. A
                                              co pasuje do Antosia?
                                              • glorcia Re: hej! 02.04.08, 15:14
                                                klelenik - jesli moge - co z twoja bratowa i jej 18tc?
                                                Mam nadzieje, ze wszystko ok smile
                                                • anulka0as Re: hej! 02.04.08, 17:25
                                                  hej dziewczynkismile
                                                  Ja juz tez mam troszke ciuszkow w weekend bylam na zakupach i
                                                  reklamowka prawie pelnatongue_out bezowo zielone wszystkotongue_out bo jeszcze nic
                                                  niewiadomo, ale jak tak patrze to sa takie fadne ze co bedzie to
                                                  bedzie ladnie w nich wygadacsmile imion jeszcze niemamy na swieta jak
                                                  powiedzielismy wszystkim to sie podpytywali czy mamy imionasmile a co
                                                  do wozkow to tez chetnie popatrze na wasze propozycje, patrzylam juz
                                                  troche ale albo wygladaja na badziewne albo na toporne. Ja bym
                                                  chciala jakis zgrabnytongue_out
                                                  U mnie 13 tydzien idzie w sobote usg pierwszesmile))
                                                  • klemensik2 Re: hej! 02.04.08, 19:23
                                                    Na tą siostrę męża to się wczoraj trochę wkurzyłam bo nadal nie zrobiła USG!!!
                                                    Nie wiem niby się gdzieś tam na wczoraj zapisała, ale jej nie przyjęli, dziwne.
                                                    Kazałam jej po prostu wieczorem pojechać na oddział i powiedzieć że brzuch ją
                                                    boli, to jej wtedy zrobią i będzie miała jasność. Tym bardziej że naprawdę jej
                                                    twardnieje i ją boli. I kazałam jej dać znać, bo w sumie ja nie chcę się
                                                    narzucać i wydzwaniać. No i cisza. W końcu ma 3 siostry jeszcze i na dodatek
                                                    jedna jest lekarzem!
                                                    Mnie boli brzuch, twardnieje mi, w czwartek tydzień temu na USG wyszła szyjka 5
                                                    cm, więc niby super, ale ja sie tak martwię!!! Zniosę wszystko, aby z
                                                    dzidziusiem było OK.
                                                  • envy85 Re: hej! 02.04.08, 22:38
                                                    Witajcie dziewczyny smile
                                                    zazdroszcze Wam tego wybierania ubranek i innych rzeczy dla Waszych
                                                    maluszków. Jak przechodzę koło sklepów dla dzieci zawsze mam ochotę
                                                    wejść, ale wiem, że jak to zrobię to nie wytrzymam i coś kupię,
                                                    nieustanna walka z samą sobą...
                                                    u mnie dzisiaj 22dc i dobrze, że w pracy dużo się dzieję i jestem w
                                                    ciągłym biegu, bo inaczej już zaczęłabym doszukiwać się wszelkich
                                                    możliwych objawów, a tak nie mam na to czsu big_grin
                                                    Martwi mnie tylko śluz, który pojawia się u mnie na wkładce od 3
                                                    dni, jest lepiący i ma lekko żółtawe zabarwienie... Mam tylko
                                                    nadzieję, że to nie jest objaw jakiejś infekcji.
                                                    Hopeee, Bell a jak u Was?
                                                    Co do imionek, to my juz wybraliśmy, jak będzie synek to nazwiemy
                                                    go Staś, a córeczkę Zosia smile
                                                  • hopeee Re: hej! 02.04.08, 22:49
                                                    Witam i jasmile u mnie 21 dc i od dzisiaj przestałam już mierzyc
                                                    tempke... objawów zadnych, jedyne co to mnie jakieś chorobsko
                                                    bierzesadsadsadsad my imiona mamy Emilia ,Izabela a dla chłopca nie
                                                    wiemysmile krispi ja też chce zdjęcie brzuszka smile
                                                  • bell1977 Cześć kochane :) 03.04.08, 08:28
                                                    Hej, tu Bell smile
                                                    Poczytałam sobie właśnie wasze wpisy, dzięki, że o mnie nie zapomniałyście smile
                                                    Ja nadal będę się trochę ukrywać, chciałam tylko dać wam znać, że żyję smile
                                                    U mnie ok, piję sobie co wieczór lampkę mojego ulubionego chianti, dzis na śniadanie kupiłam ser camember, więc jak widać wyluzowałam na maksa i bardzo mi z tym dobrze. Duphastonu też wkońcu nie wzięłam...
                                                    Trzymajcie sie słoneczka, ściskam was wszystkie mocno, odezwę sie smile))
                                                  • 1maja1 Re: Cześć kochane :) 03.04.08, 09:18
                                                    Witam was po dluzszej przerwie. W poniedzialek wrocilam z kraju i
                                                    jeszcze nie moge sie pozbierac, ale juz mi lepiej, teraz odliczam
                                                    dni do wyjazdu w czerwcu. Pobyt bardzo mi sie udal, zalatwilam pare
                                                    spraw, udalo mi sie umowic do gina, z czego jestem ogromnie
                                                    zadowolona. Po raz pierwszy bylam u mezczyzny, ale ze spadlo to na
                                                    mnie jak grom z jasnego nieba (doslownie), wic nie zdazylam sie
                                                    zestresowacwink Najwazniejsze, ze mnie przyjal no i wszystko w
                                                    najlepszym porzadeczku, nadzerka znikomej wielkosci, ale przepisal
                                                    mi jakies czopki na noc, z tym ze napisane jest w przeciwskazaniach,
                                                    zeby nie brac w ciazy. W ciazy czy jestem okaze sie za mniej wiecej
                                                    2 tyg, ale nie bede ryzykowac, wiec czopki sobie poczekaja. Wizyta
                                                    odbyla sie w piatek, pokazal mi jajeczko, ktore chyba peklo w
                                                    niedziele rano, bo poczulam uklucie, chyba po raz pierwszy od kiedy
                                                    sie staram. Ja rowniez podjelam decyzje podczas pobytu w Polsce, ze
                                                    nie bede juz aktywnie uczestniczyc na ploteczkach, gdyz tak jak Bell
                                                    musze sie wyluzowac. Poprzedni cykl dal mi troche popalic, mysle ze
                                                    dystans dobrze mi zrobi. Oczywiscie bede zagladac od czasu do czasu,
                                                    aby byc na biezaco. Trzymam kciuki za nas wszystkie.
                                                  • adada30 Re: Cześć kochane :) 03.04.08, 09:24
                                                    Cześć wszystkim!

                                                    Witaj 1maju1!!!!
                                                    Bell fajnie, ze się pojawiasz!
                                                    Klemensik to między naszymi ciążami niewielka różnica - żeby nie
                                                    powiedzieć, że prawie nie ma żadnej!

                                                    Brzydalstwo za oknem w postaci siąpiącego deszczu......Bardziej
                                                    jesiennie!!!!

                                                    Gdzie jesteście???
                                                    Ja już w pracy!!!!
                                                  • krispii Re: Cześć kochane :) 03.04.08, 09:27
                                                    Bell cieszę się, że u Ciebie oki. Bardzo dobrze zrobiłaś, że dałaś na luz - tak
                                                    trzymaj, zobaczysz na pewno się uda smile
                                                    Hope zaraz prześlę Ci fotkęsmile
                                                    Envy ja jeszcze nie chodzę po sklepach, byłam tylko raz, ale zobaczyć łóżeczka.
                                                    Myślę, że zacznę kupować w 5-6 miesiącu.

                                                    Gdzie się podziewa reszta dziewczyn: Żabcia,Glorcia,Grochalcia,Maja...
                                                  • efii Re: Cześć kochane :) 03.04.08, 10:20
                                                    nie wiem czy moge do was dolaczyc...tak zupelnie niesmialo smile
                                                  • krispii Witaj Efii 03.04.08, 10:42
                                                    Efii, miło że do nas dołączyłaś smile
                                                    Mam nadzieję, że zostaniesz z nami na długoooo...
                                                    Pomimo że ja już jestem w ciąży, wiem coś o tym jak te wredne @ przychodzą sad((
                                                    Pamiętaj jednak, że nowy cykl nowa nadzieja smile
                                                    W końcu musi się udać smile tylko nie wolno tego bardzo brać do siebie...im większy
                                                    luz tym szybciej się udaje...tak mi się wydaje smile
                                                  • efii Re: Witaj Efii 03.04.08, 10:55
                                                    Dziekuje za przyjecie i slowa otuchy smiletak naprawde to jeszcze sie mocno nie
                                                    denerwuje ale smutniutko mi sie zrobilo jak przyszla @ ale wiem,ze nowy cykl to
                                                    nowe przytulanko i nowe szanse smilenie ma co tracic nadziei i zalamywac rak-lepiej
                                                    brac sie do pracy smile
                                                  • efii Re: Witaj Efii 03.04.08, 10:58
                                                    a po za tym to tez wszystkiego co najlepsze z okazji niedawnych Urodzin i
                                                    duuuuzo dobrych wibracji na nadchodzace miesiace smile
                                                  • krispii Re: Witaj Efii 03.04.08, 11:41
                                                    dzieki Efi za zyczenia smile
                                                    napisz coś więcej o sobie smile
                                                  • glorcia Re: Witaj Efii 03.04.08, 12:37
                                                    Witam Efii! I pozdrawiam stala juz gwardie!
                                                    Mam sie ok, nie przechodze dobrze tych pierwszych tygodni ciazy,
                                                    wiec rzadko wpadam tu, bo inaczej to bym tylko marudzila... jak mnie
                                                    mdli itp...
                                                    poza tym wiosna jakos niesmaile sie przebija przez chmury smile Milo smile
                                                    Bell i maju - luzujcie sie, mi to dobrze zrobilo jakis czas temu...
                                                    Pozdrawiam wszystkich!
                                                  • efii Re: Witaj Efii 03.04.08, 12:54
                                                    coz moge napisac...od ponad 2 lat mieszkam w monachium i bardzo sie ucieszylam
                                                    jak znalazlam owo forum smilemam nareszcie z kim "pogadac" smilenie mam tu kolezanek
                                                    ktore staraja sie o dzieci,jedynie kuzynke ktora po 2 poronieniach urodzila
                                                    super corcie i jakos ona ciagle wiecej mowi o klopotach niz radosciach ze staran
                                                    sadwiec nie gadam za czesto z nia o tym smiletak naprawde to moj 3 cykl
                                                    staran-pierwszy byla taki-a noz-widelec a ostatni to juz tak calkiem swiadomie
                                                    ale mysle,ze moglam zle dni plodne wyliczyc sad z jadnej strony to dobrze,ze @
                                                    przyszla punktualnie bo nie musialam se nadziei robic ale z drugiej to bardzo
                                                    zle,ze przyszla sad tak naprawde mysl o dziecku to juz mnie troche "meczyla" a
                                                    teraz zaczely sie staranka smile mam nadzieje,ze beda owocne smilejedynie co to moge
                                                    dopisac,ze mam 27 lat(skonczone w listopadzie)i doszlam do wniosku,ze czas mama
                                                    zostac smile
                                                  • efii Re: Witaj Efii 03.04.08, 13:00
                                                    a i jeszcze...ja sobie nie mierzylam jeszcze nigdy temperaturki a ostatnio
                                                    robila jedynie testy owulacyjne ale tak naprawde to jestem jeszcze w tym
                                                    wszystkim "zielona"i jak czytam i tych wszystkich rzeczach,to tak naprawde dla
                                                    mnie troche magia smileale ucze sie przy was kazdego dnia smile dziekuje smile
                                                  • krispii Re: Witaj Efii 03.04.08, 13:14
                                                    Efii nasze ploteczki są po to aby pisać o wszystkim.Jesteśmy tu po to aby się
                                                    wspierać. Więc jak będziesz chciała się z nami czymś podzielić (radosnym czy
                                                    smutnym) to pisz.
                                                    Co do starań to życzę Ci powodzenia, będę trzymała kciuki smile

                                                    Glorciu, chyba Cię rozumiem....jak przypomnę sobie moje mdłości i wymioty to
                                                    aż...szkoda gadać...
                                                    Około 12 tc przeszło mi, czuję się o niebo lepiej. Czasami jeszcze wieczorkiem
                                                    coś się tam zwróci, ale to chyba dzidzia robi sie wybredna więc dlatego. Przed
                                                    wczoraj pojadłam wieczorem winogrona i cos jej nie podpasowało. Teraz cały czas
                                                    cos sobie podjadam smile
                                                    A czy próbowałaś jakiś sposobów na mdłości? mi np. pomagało zjeśc rano w łóżku
                                                    biszkopty(krakersa czy sucharka), poleżeć troszkę, i pić dużo soku
                                                    pomarańczowego. Dobra też była cola wygazowana, ale malutko jej piłam , bo w
                                                    końcu to cola. Pomaga też herbata z imbirem.
                                                    Życzę Ci Słoneczko aby te nieprzyjemnie dolegliwości szybciutko Ci przeszły!!!
                                                  • hopeee Re: Witaj Efii 03.04.08, 13:38
                                                    Witaj Elfismile fajnie że do nas dołączyłaś!smile ja też jestem starająca
                                                    się także bedzie nam raźniejsmileKrispi dziękuję za zdjęciesmile cudnie Ci
                                                    już brzuszek widać do już nie jest mała fasolka!smile
                                                  • efii Re: Witaj Efii 03.04.08, 13:42
                                                    witaj hopeee smile milo mi smile
                                                  • efii Re: Witaj Efii 03.04.08, 13:44
                                                    zycze Ci super prezentu od losu w Twoje urodzinki smile trzymam kciuki smile
                                                  • glorcia hej krispii 03.04.08, 14:05
                                                    mi nic nie pomaga, nie dobrze mi po kazdym posilku... (niestrawnosci
                                                    i wymioty raz dziennie conajmniej) najgorsze jest to, ze po plynach
                                                    (herbacie, soku, wodzie) tez mi nie dobrze, takze zmuszam sie do
                                                    picia, by sie nie odwodnic... czekam, jeszcze pare tygodni i powinno
                                                    byc lepiej... w pierwszej ciazy bylo mi lepiej okolo 10 tyg....
                                                    no i sie wymarudzilam przed wami...
                                                    ale sie nie dam, pozdrawiam!
                                                  • zabcia35 Re: hej krispii 03.04.08, 15:00
                                                    Witajcie !
                                                    Grono nasze sie powieksza, miło smile Witam nowa koleżankę smile
                                                    Kochane moje, Bell zainspirowała mnie do czasowego znikniecia i
                                                    wylozowania we własnym ,,sosie".
                                                    Wiem, że długo bez Was nie wytrzymam, ale chyba faktycznie też tego
                                                    potrzebuję.
                                                    Ogromne buziaki dla wszystkich !Do zobaczenia, usłyszenia niebawemsmile
                                                  • adada30 Re: hej krispii 03.04.08, 15:11
                                                    Witaj efi!
                                                    I cała reszto popołudniu!

                                                    Glorciu który to tydzien u ciebie leci?????
                                                  • efii Re: hej krispii 03.04.08, 15:48
                                                    witaj adada30 smile
                                                  • glorcia hej adada 03.04.08, 16:11
                                                    mysle ze jakos 6-7 tc, trudno powiedziec, bo cykle nieregularne,
                                                    wiec nie wiem kiedy owu bylo.
                                                  • anulka0as hej dziewczynki 03.04.08, 18:22
                                                    witam wszystkichsmile
                                                    glorciu trzymaj sie niebawem wszystko przejdzie, u mnie tez zaczelo
                                                    sie tak kolo 6 tyg a teraz to podobnie jak u krispi czasem, mam
                                                    nadzieje ze juz niewroca te mdlosci fuuujwink i jak sie czesto cos
                                                    podjada to jest lepiej jak szlam do pracy to przed cos skubalam a
                                                    potem ciagle cos po troche w pracy i bylo mi lepiej a jak mialam
                                                    wolne i chcialam dluzej pospac i nie jadlam nic nano bo o 6 nie
                                                    chcialo mi sie wstawac to potem caly dzien masakra...

                                                    Witam tez efii serdecznie i powodzonka zyczesmile
                                                  • krispii Re: hej dziewczynki 03.04.08, 18:25
                                                    Anulka, który u Ciebie to tydzień już ?
                                                  • krispii Re: hej dziewczynki 03.04.08, 18:30
                                                    Anlucia, Ok już wiem, doczytałam sie - 13tc Ci idzie i w sobote masz pierwszy
                                                    raz USG. Przypomniało mi sie moje pierwsze usg i ta radość jak ujrzałam pierwszy
                                                    raz małego szkrabka smile w 13 tygodniu to już ładne maleństwo będzie,
                                                    powiedziałabym bardziej ludzkie. Ja pierwsze miałam w 6,5 tyg. to widok był
                                                    fajny,ale to był mały glutek, a nie dzidzia jeszcze smile
                                                    Życzę wszystkiego dobrego smile
                                                  • hopeee Re: hej dziewczynki 03.04.08, 18:46
                                                    Krispi no pewnie że chcę!!!smile fajnie dzielić z wami radoścismile to
                                                    daje mi nadzieje że mnie sie w koncu tez uda!smile ja niestety nadal
                                                    sie źle czuje dzisiaj już wziełąm leki bo i tak nie wiadomo czy u
                                                    mnie cos w tym miesiącu bedzie dlatego lepiej jak sie od razu
                                                    wykuruje...
                                                  • krispii Re: hej adada 03.04.08, 18:24
                                                    Glorcia bardzo Ci współczuje, miałam też tak, że jak się łyka wody napiłam to
                                                    odrazu wymiotowałam i po wszystkim co zjadłam, trwało to krótko na szczęście,
                                                    później wzięłam się na sposób, jak jak już Ci wcześniej pisałam.
                                                    Adada czy doszło zdjęcie brzuszka do Ciebie?? wysłałam Ci na adres gazetowy.
                                                    Hope masz rację to juz nie mała fasolka smile jak mi się uda to prześlę Ci fotki z
                                                    USG mam ich już 3 z 7 tygodnia ciąży , 10 i 14. Oczywiście jeżeli chcesz
                                                    zobaczyć? Daj znać czy Ci je przesłać ?
                                                    Żabciu nie znikaj proszę!!!!
                                                    Dziewczyny nie zostawiajcie tak nas!!! musicie być z nami!!!
                                                  • efii Re: hej krispii 03.04.08, 15:12
                                                    witaj zabciu-jestes mi szczegolnie bliska bo do mnie tez @ przyszla 29 winknie
                                                    znikaj za czesto smilepozdrawiam smile
                                                  • malyduszek Re: hej krispii 03.04.08, 19:27
                                                    Cześć smile
                                                    Dzisiaj mijają 3 tygodnie odkąd straciłam mojego Aniołka i jakiś dzisiaj straszny dzień się przybłąkał. Nie mogę sobie znaleźć miejsca.

                                                    Ale nie poddam się. Może teraz jak ktoś czuwa nad nami uda nam się i utulimy jeszcze maleństwo. Teraz czekam na wizytę kontrolną i na informacje kiedy znów możemy się starać. Mam nadzieję, że w międzyczasie będę miała jakieś badania. Chociaż odnośnie wirusów i bakteri mogących zaszkodzić dziecku.

                                                    Wszystkim przyszłym mamom życzę, żeby ich dzieci kopały ile wlezie żebyście czuły że z wami są.
                                                    A staraczką owocnych starań.
                                                    Oczekującym na starania cierpliwości i pogody ducha.
                                                  • krispii Małyduszku 03.04.08, 20:46
                                                    super że się odezwałaś smile życzę Ci aby wyniki były oki i żebyś szybciutko
                                                    zaczęła staranka smile
                                                    wszystko będzie dobrze, ja to wiem!!! zobaczysz czas szybciutko zleci i już
                                                    niedługo będzie i Ciebie dzidzia mocno kopała smile
                                                    Głowa do góry smile
                                                  • efii Re: hej krispii 04.04.08, 10:18
                                                    ja tez trzymam za Ciebie kciuki wink
                                                  • krispii Hopee 04.04.08, 12:55
                                                    wysyłam Ci fotki z usg na maila gazetowego smile daj znac czy doszly
                                                  • hopeee Re: Hopee 04.04.08, 13:33
                                                    Małyduszku trzymaj sie cieplutko dobrze że z nami jestessmile Krispi
                                                    doszłysmile jejku jak to fajnie widać jak mały dzisiuś rośnie!!!smile
                                                    pierwszy raz widziałam takie usg i jeszcze w przedziale czasowymsmile
                                                    dziekuje Krispii że mi je wysłałaś i że chcesz sie dzielić radością
                                                    z innymismile ja niestety jeszcze niezbyt sie czuję gardło mi bardzo
                                                    dokucza...dzisiaj już 23dc objawów zero samopoczucie bardzo dobre bo
                                                    nie mierze tempki i nie wiem czy spada czy rośnie i jestem pełna
                                                    nadzieismile pogoda u mnie niezbyt ale leżakuje w domu zwalczam wirusa
                                                    z kotem na kolanachsmile pozdrawiamsmile
                                                  • adada30 hej 04.04.08, 15:11
                                                    Witam się króciutko, bo dziś mam nawał pracy!!!! Uff, uf....

                                                    Krispi fotki pierwsza klasa, tzn, nie tyle fotki co urocza dzidzia w
                                                    brzusiu!!!! Oby dalej pięknie i zdrowo rosła jak na zdjątku.

                                                    Małyduszku trzymaj się cieplutko. Najgorsze są dni wspomnienie,
                                                    smutnych dat i nostalgii. Sama je dobrze pamiętam!!!

                                                    Wyjrzało słonko!!!!
                                                    nareszcie!
    • envy85 Sobota 05.04.08, 12:35
      Hej smile
      Małyduszku trzymam kciuki za Twojego maluszka, który już niedługo
      zamieszka pod serduszkiem i wyprowadzi się dopiero za 9
      miesięcy... big_grin
      Krispinka, czy ja też mogę dostać zdjęcia na maila gazetowego?
      Hopeee walka z przeziębieniem z kotem na kolankach zawsze bardzo
      przyjemna... niestety mój ma chyba motorek wmontowany i ciągle mu
      się gdzieś spieszy, więc nie ma czasu na leżenie big_grin

      u mnie dziś 25dc, czasem mi się robi niedobrze i jestem ciągle
      głodna. Poza tym od kilku dni mam żółtawy śluz na wkładce. Chyba
      sama się nakręcam.
      • glorcia Re: Sobota 05.04.08, 12:45
        witam

        u mnie slonecznie, choc ma padac pozniej sad ale chlodnawo... wczoraj
        pachnialo latem, dzis znow jakby zimowo sad
        pozdrawiam i zycze milego weekendu!

        • krispii Re: Sobota 05.04.08, 13:12
          Witajcie smile

          ja właśnie szykuje obiadek smilerobię dzisiaj rybkę...właśnie się rozmraża.
          U mnie dzisiaj słoneczko wyjrzało, ale jest jeszcze zimno sad a tak chciałam
          zjeść obiadek z mężusiem na balkonie...mówi się trudno.
          Envy juz Ci na gazetowy mal fotki wysłałam.

          Pozdrawiam Was gorąco...miłego dnia smile
          • efii Re: Sobota 05.04.08, 13:29
            smacznej rybki smileja tez mam dzis rybke winku mnie tez chlodno chociaz czuc wiosne wink
            • efii Re: Sobota 05.04.08, 14:12

              • krispii Re: Sobota 05.04.08, 16:55
                Dziewczyny jednak się pomyliłam wróciłam właśnie ze spacerku....prawdziwa
                wiosna...ciepełko smile

                Piecioraczki....no nieźle....hurtowo smile
                • envy85 Re: Sobota 05.04.08, 17:56
                  Krispi dzięki za zdjęcia, niesamowite jak szybo ta kruszyna
                  rośnie smile
                  właśnie wcinam kisielek żurawinowy i zaraz się zabieram za moją
                  pracę mgr... a chce mi się...
                  a wogóle to przepraszam, zapomniałam przywitać nową koleżankę,
                  Efi smile
                  • glorcia Re: Sobota 05.04.08, 18:02
                    piecioraczki... ale jazda by byla... i to same dziewczynki! Ciekawe
                    czy beda znow probowac, by syn byl! smile
                    • efii Re: Sobota 05.04.08, 20:23
                      Tata pięcioraczków przyznał, że już z żoną postanowili, iż będą się starali o
                      syna- wiadomosci z wirtualnej polski :0)
                  • efii Re: Sobota 05.04.08, 20:17
                    witaj envy85 smile milo mi z wami tu dzielic radosci i smutki smile
                    • envy85 Re: Sobota 05.04.08, 20:40
                      Efi oby tych smutków jak najmniej było, a najlepiej wcale...
                      Podziwiam decyzję o staraniach o syna. Zamierzają tak do skutku,
                      czy tylko jedno podejście?
                      • efii Re: Sobota 05.04.08, 20:46
                        a tego juz nie wiem smileale mialam sasiada,ktoremu rodzili sie synowie i
                        powiedzial,ze bedzie dotad robil,az sie corka urodzi...i byla...jako 12 dziecko smile

                        tez mam nadzieje,ze bedziemy sie juz radowaly smile
                        • hopeee Re: Sobota 05.04.08, 21:09
                          Witam was wieczorkiemsmile tak do tematu dodam, że jakbym się
                          dowiedziała, że mam mieć piecioraczki to napewno w pierwszej chwili
                          byłabym przerażona.... u mnie dzisiaj 24dc i tak jak zawsze co
                          miesiąc mam już typowe objawy @sad mam prośbe poradźcie mi bo
                          jestem w kropce... może wy macie lepsze pomysły niż jasmile za tydzień
                          w niedziele ide na roczek córeczki mojej kuzynki i nie wiem czy dać
                          kase czy coś kupić... a jak kupic to co??? Pozdrawiamsmile
                          • envy85 Re: Sobota 05.04.08, 21:27
                            O kurcze, to naprawdę facet miał ciśnienie na tą córkę. Ciekawe co
                            na to jego żona?
                            Hopeee, wiesz co ja to myślę, że albo bym dała kasę, albo po prostu
                            zapytała, co by się przydało. Taki maluszek ma na pewno dużo
                            zabawek, a jeszcze nie wie, że ta od Was to prezent na urodziny...
                            Szkoda też się zdublować z kimś i kupić to samo. Może to głupie,
                            ale ja już tak mam, że staram się podchodzić bardzo praktycznie do
                            prezentów smile
                            • hopeee Re: Sobota 05.04.08, 21:29
                              Wiem że każdy daje kase...tylko ja myślałam o prezencie... chciałam
                              konia na biegunach ale jak zobaczyłam ceny to wymiękłamsad
                              • envy85 Re: Sobota 05.04.08, 21:49
                                zawsze chciałam mieć takiego konia...
                                może skoro wszyscy i tak dają kasę, to moglibyście się z kimś
                                zrzucić na niego?
                              • efii Re: Sobota 06.04.08, 10:15
                                ja tez mysle,ze jakis prezent jest lepszy od kasiorki smilea pomysl aby zapytac
                                rodzicow jest super-bedziesz miala mala podpowiedz,co kupic i bedziesz pewna,ze
                                sie uraduja smile
                                • hopeee Re: Sobota 06.04.08, 11:57
                                  Witamsmile zrobiłam własnie mały wywiad i rodzice podobno woleliby kase
                                  takze nici z prezentu a szkoda.... miałabym pretekst pobuszowania w
                                  tych cudnych sklepach...
                                  • envy85 Re: Sobota 06.04.08, 12:16
                                    Hopeee a może za parę dni okaże się, że już pretekst Ci nie będzie
                                    wcale potrzebny smile trzymam kciuki!
                                    Ciekawe jak tam Bell, bo ona też chyba na finiszu cyklu jest?
                                    • hopeee Re: Sobota 06.04.08, 13:38
                                      Envy ja też za Ciebie trzymamsmileja mam niestety objawy @... ale jak
                                      coś to zatestuje we wtorek albo w środe... Bell też jest na finiszu
                                      już... może niedługo się odezwiesmile
                                      • anulka0as No i koniec weekendu 06.04.08, 20:12
                                        hej dziewczynki, trzymam kciuki za dziewczynki na finiszu cyklusmile
                                        oby oby a objawy jeszcze o niczym nie swiadcza, to hopeee narazie
                                        sie nie przejmojsmile
                                        A ja wczoraj bylam na pierwszym usgsmile 13 tydzien, jak pani znalazla
                                        dzidzie( bo pierwsze co jak przylozyla to nic nie bylo) tak patrze
                                        na monitor i pochwili jejku jest taka duza dzidzia chyba dopiero
                                        wtedy uwierzylam ze cos tam we mnie jestsmile dzidzia duza ruszala
                                        raczkami, tylko monitor troche kiepski slabo bylo widac troszke,
                                        nastepne 20 majasmile
    • bell1977 1 dzień cyklu... 07.04.08, 11:18
      Ja tylko na chwilkę, bo widziałam, że myślałyście o mnie, za co wam dziękuje, kochane smile
      U mnie sie juz wyjaśniło, jak widać... nawet nie byłam zbytnio, rozczarowana czy zaskoczona, spodziewałam sie, że tak będzie...
      Tak więc zaczynam od nowa, pełna optymizmu i bardzo spokojna.
      Hope trzymam kciuki za ciebie, mam nadzieję, że jednak @ nie przyjdzie smile
      Miłego dnia dziewczynki...
      • 1maja1 Re: 1 dzień cyklu... 07.04.08, 11:52
        Bell, przykro mi, ale ciesze sie, ze masz tyle optymizmu w sobie.
        Trzymaj sie kochanasmile)
        • krispii Re: 1 dzień cyklu... 07.04.08, 12:45
          Beluś przykro mi, że to nie był udany cykl, ale widzę, że jesteś teraz tak
          pozytywnie nastawiona, że w tym cyklu musi to zaowocować smile
          Buziaczki Beluś smile

          u mnie pogoda...bleee...śnieg pada sad(( a ja przez to czuję się kiepsko, chyba
          ciśnienie jest dzisiaj niskie, bo czuję się słabiutko sad
          • glorcia Re: 1 dzień cyklu... 07.04.08, 13:46
            hej dziewczyny!
            Bel - sciskam, ale tzrymaj sie cieplo! Pamietaj - nie znasz dnia ani
            godziny!
            Przy okazji historia o cudzie... otoz siostra kumplei miala
            powoedziane, ze nie moze miec dzieci "naturalna droga". Takze udalo
            im sie miec chlopca przez in vitro, byli cali szczesliwi. Po czym po
            roku zaczelo ja mdlic i okazalo sie, ze jest znow w ciazy!
            Naturalnie sie udalo, niedawno urodzila drugiego chlopca!!! Teraz
            musza sie zabezpieczac! Takze cuda sie zdarzaja! To taka
            optymistyczna historia na dzis!!!
            • klemensik2 Hej! 07.04.08, 14:25
              Wrocilam dzis po 4 dniach ze szpitala. Mam taki nietypowy bol w dole brzucha.
              Jestem juz na zwolnieniu i wynosze sie do mamy gdzie nie ma netu::sad(( Na USG z
              dzidzią i szyjką OK. Pozdrawiam wszystkie mamy strajace się, obecne i przyszłe i
              nie zapominajcie o mnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • adada30 Re: Hej! 07.04.08, 15:48
                Bell szkoda, ze @ przyszła.
                Wciąż będę trzymać kciukasy za następny (oby) owocny cykl!

                Klemnsik dobrze, ze z dzidiza wszytsko ok.
                Mnie też coś zakuwa w dole brzucha czasami!

                Pozdrowionka.
                Słonko dopiero teraz się przebija...
                • hopeee Re: Hej! 07.04.08, 19:19
                  witam nie wiem czy i ja nie mam dzisiaj 1dcsad rano troche krwi mi
                  poleciało a teraz plamie na jasnobrazowo nigdy nie miałam takiego
                  krótkiego cyklu nie wiem co sie ze mna dzieje tym bardziej ze
                  jeszcze @ sie nie rozkreciłasad chyba musze isc w koncu do lekarzasad
                  belluś już drugi cykl zaczynamy w tym samym dniu...
            • krispii Glorciu 07.04.08, 22:47
              to tak jak u moje siostry, nie mogła mieć dzieci, cały czas się leczyła ale bez
              skutku, na lutego 2008 mieli termin in vitro, a w styczniu zaszła naturalnie i
              będzie miała bliźniaki- termin porodu ma na tydzień po mnie smile
              Masz racje cuda się zdarzają smile
              • hopeee Re: Glorciu 08.04.08, 12:06
                Witam jako pierwszasmilepogoda u mnie jest cudowna wiosna w pełnismile a u
                mnie dzisiaj @ ani śladu nic kompletnie nic.... już sama nie wiem co
                myśleć.... pewnie dostane tak jak powinnam dostac w czwartek....
                • glorcia Re: Glorciu 08.04.08, 12:08
                  witam z rana smile
                  mialo dzis padac itp, a tu Londyn zalany sloncem!!!
                  Ale niespodzianka! Az mi sie chce isc na spacer! Hej!
                  • zabcia35 Re: Glorciu 08.04.08, 18:15
                    Dzień dobry kochane smile
                    Jak tam Wasze samopoczucie? Glorciu juz niedługo przestanie Cie
                    męczyć i będziesz fruwac jak skowronek cały II trymestr smile
                    A ja wpadam zobaczyc co u Was i napisac , że dzis 11dcyklu, jutro
                    ide na usg, ale dzis od rana mam takie objawy ovu że szału dostaje,
                    więc aby to zweryfikowav zrobiłam test ovu, są 2 bardzo ciemne grube
                    krechy....Postanowiłam starania przełozyc na wakacje, po pierwsze po
                    slubie,teraz chodzę troche do solarium bo bladosc moja jest
                    przeraźliwa i do sukienki nie pasuje, po drugie po wyjeździe
                    słuzbowym do portugalii w czerwcu, dlatego muszę błagac mojego
                    kochanego żeby miał kontrole nade mna w te dni, bo mój instynkt jest
                    silniejszy i zupełnie tracę głowe, rozsadek, plany i cała reszta
                    świata podporzadkowana jest mojej owulacji i poczeciu.Nie mam na to
                    sposobu.Licze na niego, ale on ma podobnego bzikawink
                    Jesli on nie powie :Żaba stop!To ja pójde na całość!
                    Ech życie...!
                    • efii Re: Glorciu 08.04.08, 21:31
                      ja sie nie nakrecam bardzo,tylko tak dziwnie ciagle mysle o przytulanku... tongue_out
                    • envy85 Re: Glorciu 08.04.08, 21:45
                      Witam drogie Panie smile
                      Belluś przykro mi, że @ przyszła... z drugiej strony trochę Ci
                      zazdroszczę, że już wiesz. Ja jeszcze czekam, choć nie jestem
                      dobrej myśli... ta niepewność mnie powoli wykańcza. Zrobiłam
                      dzisiaj rano test (28dc)negatywny sad
                      zabciu miło czytać, jaki optymizm przez Ciebie przemawia smile
                      • efii Re: Glorciu 08.04.08, 22:27
                        witaj envy.ja ciagle trzymam za Ciebie kciuki i mam nadzieje,ze malpa nie
                        przyjedzie smile
                        • envy85 Re: Efii 08.04.08, 22:32
                          dzięki kochana, ale niestety mam złe przeczucia sad
                          • adada30 środowo 09.04.08, 08:24
                            Ja na chwilkę się przywitam.....

                            Dopadło mnie megaprzeziebienie....
                            Kapie mi z nosa, leże na zwolnieniu, mam Bioparox....

                            Uciekam żeby was nie zarazić....

                            Boję sie tylko o moją dzidzię, aby jej nie zaszkodzić!
                            • zabcia35 już po usg :) 09.04.08, 13:56
                              Dziewczynki, wróciłam z usg, które potwierdziło moje objawy
                              subiektywne i pozytywny test ovusmile Pęcherzyk 25 mm smiledoktor
                              powiedział że jutro wieczorem będzie owulacja smile
                              Miłego dnia kochane!
                              • glorcia Re: już po usg :) 09.04.08, 15:21
                                tak trzymac zabcia smile to rozumiem, ze masz przed soba aktywny
                                wieczor smile Milych staranek zycze!
                                Jakos tak cicho tu u nas... na ploteczkach... rozumiem dziewczyny,
                                co postanowily sie wyciszyc, sama tak robilam smile
                                Ja dostalam list i mam pierwsze usg za 3 tyg. Wg okresu to bedzie
                                dokladnie 12 tydzien, choc ja wiem, ze to bedzie bardziej 10-11.
                                Troche sie boje, ale mysle optymistycznie smile
                                Pozdrawiam!
                                G.
                                • krispii Re: już po usg :) 09.04.08, 18:19
                                  pusto tu strasznie sad

                                  byłam dzisiaj rano na badaniach w szpitalu, wracając zaszłam do sklepu kupić
                                  bułki słodkie na śniadanie i zasłabłam sad dzięki życzliwym paniom w
                                  sklepie,szybko doszłam do siebie.

                                  Żabciu do dzieła, trzymam kciuki !!! nie odkładaj staranek na później smile
                                  Ja w styczniu też miałam odłożyć staranka na marzec ze względu na dziwną @, ale
                                  tak się stało, że nie myśląc o tym wszystkim poszliśmy na całość i udało się
                                  zajść w styczniu.

                                  Glorciu ,którego masz usg? ja teraz będę miała 28 kwietnia.
                                  • efii Re: już po usg :) 09.04.08, 21:52
                                    oj pusto pusto...ja mysle,ze jedne zbieraja sily i odpoczywaja a inne dziewczyny
                                    staranka zaczely smile
                                    trzymam kciuki za nas smile
                                    • glorcia Re: już po usg :) 10.04.08, 00:48
                                      ja 30-go mam usg smile
                                      • zabcia35 czwartek 10.04.08, 09:32
                                        Dzień dobry smile
                                        No i straciliśmy głowę dziś w nocy i poszlismy na całość wink
                                        A więc znów czekamy.
                                        Pedze do pracy!
                                        Miłego dnia!
                                        • krispii czwartek...Żabciu tak trzymaj :) 10.04.08, 10:45
                                          Miłego dnia.................dziewczyny piszcie coś !!!!!!!!!!!!!!
                                          • glorcia Re: czwartek...Żabciu tak trzymaj :) 10.04.08, 13:17
                                            no wlasnie, cicho tu ze az myszy slychac!!!
                                            wczoraj mnie wzielo na kwasne, siedzialam i jadlam kapuste kiszona!
                                            czulam sie jak rasowa ciezarowka!!!
                                            poza tym pogoda wciaz sie nie moze zdecydowac... niby wiosennie, ale
                                            jednak wciaz zimowo sad
                                            spac mi sie chce, chodzic do pracy niezbyt, ale trzeba (ja w
                                            Londynie, tu nie daja zwolnienia pelnoplatnego na cala ciaze, moze
                                            to i lepiej, bo pewnie bym poszla i zwariowala w domu (ja tak mam,
                                            ludzi potrzebuje, nie za duzo, ale jednak).
                                            poza tym jak nie urok to... mdli wciaz, ale mam problemy z
                                            chodzeniem do kibelka... i czuje sie niezbyt, wiecie takie uczucie
                                            ciezkosci... nie z powodu brzucha ciazowego, ktorego jeszcze nie
                                            mam, tylko nie bycia w toalecie przez kilka dni.
                                            Ale ogolnie mam sie ok, czekam na usg za 20 dni i wysylam fluidki
                                            fasolkowe do wszystkich starajacych sie!!!
                                            Pozdrawiam!

                                            • efii Re: czwartek...Żabciu tak trzymaj :) 10.04.08, 14:58
                                              Witajcie dziewczyny smile u mnie za oknem wiosennie( Monachium) i tak wiosennie,ze
                                              az mam ochote sie w pszczolki bawic :p a tu do wieczora trza czekac bo w pracy
                                              jestem :p zaraz ide po blizniaki do przedszkola wiec wieczorem juz moge miec
                                              dosyc dzieci tongue_out ja juz rozpoczelam staranka-tak bardzo bym chciala aby owocne
                                              byly smile mam nadzieje,ze wszystkie !!!zobaczymy 2 kreski smile a dziewczyny ktore sa
                                              w ciazy to niech na nas kichaja-moze sie zarazimy smilebuziaki
                                              • zabcia35 Re: czwartek...Żabciu tak trzymaj :) 10.04.08, 16:09
                                                No i znów sie troche nakręciłamwink
                                                Mam wrażenie że na naszym wąteczku robi sie ostatnio pustawo sad
                                                Ale to chyba normalne że każda z nas ma okresy wzmozonej aktywności
                                                na forum, a potem potrzebuje chwili wyciszenia.
                                                Ciekawe co u Bell, Grochalci i innych dziewczyn, które zniknęły
                                                ostatnio?
                                                Ja ledwie wpadłam do domu, a zaraz jade na zebranie do szkoły.Marzy
                                                mi sie wolniejsze tempo.
                                                U mnie też wiosnasmile Dzis jest własnie 22 stopnie, ale zaczęło sie
                                                chmurzyć niestety
                                                • malyduszek Re: czwartek...Żabciu tak trzymaj :) 10.04.08, 19:10
                                                  Witajcie smile
                                                  Odebrałam wyniki histopatologiczne i wyszło jedynie, że byłam w ciąży. Może to i lepiej. smile

                                                  W poniedziałek idę dowiedzieć się co dalej. Chociaż prawdę mówiąc nie mogę się doczekać kiedy będziemy mogli się starać. Kiedy znów będę w ciąży. I kiedy zobaczę swoje maleństwo. Mam głęboką nadzieję i wiarę, że tym razem się uda.

                                                  Wiem, że będę się mocno bała, ale pewnie będę też ostrożniejsza.
                                                  Postanowiliśmy, że tym razem się nikt nie dowie, zanim ciąża nie będzie bezpiecznie się rozwijała. Może to głupie ale mam wrażenie, jakby ktoś tak bardzo mi pozazdrościł, że wywołał licho z lasu.

                                                  Pozdrawiam Was serdecznie. Trzymajcie się dzielnie i kichajcie mocno smile

                                                  PS. Ja jestem cała zakatarzona, więc kicham Wam na zdrowie i urodę smile
                                                  • iwcia26 Re: czwartek...Żabciu tak trzymaj :) 10.04.08, 20:04
                                                    Witam serdecznie wszystkie dziewczynki!!
                                                    jestem tutaj nowa, przeczytaam całe wasze ploteczki i bedzie mi miło
                                                    jesli pozwolicie sie przyłączyć. wink
                                                    Moze sie przedstawie, Mam na imie Iwona i mam 26 lat, podobnie jak
                                                    większość dziewczyn tutaj staram się o dzidzie, dopiero(badz juz) od
                                                    3 cykli. 25 kwietnia ide na monitoring cyklu i wtedy mam nadzieje
                                                    uda sie szybko, strasznie to frustrujace, takie starania bezowocne,
                                                    stad wlasnie szukam kogos z kim moge podzielic sie moimi obawami,
                                                    milo ze was znalazlam, wiel mozna sie od was dziewczynki dowiedziec.
                                                    tak wiec jeszcze raz witam was bardzo mocno i pozdrawiam wink
                                                  • krispii a ja chora :( 10.04.08, 22:06
                                                    Witaj Iwcia smile miło, że do nas dołączyłaś. Życzę powodzenia w starankach smile
                                                    Małyduszku trzymam kciuki żeby było wszystko oki,i żebyś mogła zacząć starania.
                                                    Jesteś pozytywnie nastawiona i tak trzymaj wink

                                                    a ja no cóż.....wzięło mnie choróbsko sad głowa boli, katar gardziołko no i mam
                                                    gorączkę sad
                                                    wypiłam kubeczek mleczka z miodziem i czosnkiem...oby pomogło wink

                                                    buziolki
                                                  • efii Re: czwartek...Żabciu tak trzymaj :) 10.04.08, 22:11
                                                    witaj iwcia smile
                                                  • iwcia26 Re: czwartek...Żabciu tak trzymaj :) 10.04.08, 23:06
                                                    efii krispii dziekuje za powitanie wink
                                                    bardzo sie ciesze ze mam sie z kim wygadac, u was tutaj bardzo mila
                                                    atmosfera, prawie rodzinna wink
                                                    krispii dobry jest syropek z cebuli i cukru na kaszel i gardziolko
                                                    pozdrawiam dziewczynki
                                                  • iwcia26 Re: czwartek...Żabciu tak trzymaj :) 10.04.08, 23:10
                                                    mnie dzisiaj jakis dołek bierze, własciwie to nie wiem dokładnie
                                                    czemu bo powinnam sie cieszyc, moja przyjaciolka po prawie rocznych
                                                    staraniach poszla do lekarza na monitorowanie cyklu i dostala lek
                                                    D...cos tam, z tego co wiem na podtrzymanie zapłodnionego jajeczka,
                                                    z progesteronem, jakos tak, udalo im sie juz w pierwszym miesiacu i
                                                    wczoraj wlasnie dowiedziala sie ze jest w ciazy, ciesze sie
                                                    strasznie, naprawde az nie moge usiedziec na miejscu od wczoraj,
                                                    tylko ze teraz to mi przykro ze nam sie jeszcze nie udalo, wiem ze
                                                    to pewnie nie jest jeszcze nasz czas, ze jeszcze chwila i nam tez
                                                    sie uda, ale jakos mnie tak bierze smuteczek lekki.
                                                    ehhh...
                                                  • iwcia26 Piątek tygodnia koniec i poczatek ;) 11.04.08, 09:41
                                                    witam wszystkie babeczki wink
                                                    za oknem troche deszczu, ale to nic, siły przybyły i nowy dzień
                                                    zaczynamy, leniwie bo dopiero co wstałam z łóżka, ale dziś do pracy
                                                    nie pojadę, lenistwo totalne wink
                                                    Pozdrawiam wszystkie starające, te które juz się wystarały i
                                                    wszystkie, wszystkie wink
                                                    miłego dnia wink
                                                • efii Re: czwartek...Żabciu tak trzymaj :) 10.04.08, 22:19
                                                  wiesz zabciu ja mysle,ze to staranka kwietniowe sie zaczely na calego smilemy
                                                  jedziemy dokladnie na tych samych dc bo do nas obydwu @ przyszla 29.03 i po raz
                                                  ostatni w tym roku tongue_out mam nadzieje,ze bedzie nas duuuzo wiecej do ktorych @ nie
                                                  przyjdzie juz w 2008 roku smile
                                                  pozdrawiam serdecznie i wszystkim starajacym sie zycze duuuuzo zabawy i luzu a
                                                  wszystkim oczekujacym takiego wyniku o jakim marza smile
                                                  • 1maja1 Re: piatek... 11.04.08, 11:56
                                                    Hej dziewczyny, ja sie dawno nie odzywalam, bo postanowilam sie
                                                    troche wyciszyc, ze tak to ujme. Ostatni cykl, jak juz pisalam,nie
                                                    nalezal do przyjemnych i mialam niezlego dola. Dzis moj 24dc,
                                                    starania byly w 12 i 13dc, monitoring mialam robiony w 10dc i
                                                    pecherzyk mial wtedy 8mm, gin powiedzial, ze owulacja bedzie
                                                    prawdopodobnie w 13 lub 14dc. Teraz czekam, niecierpliwie sie juz,
                                                    objawow zadnych.
                                                    A gdzie Hope, odezwij sie, mam nadzieje, ze @ Cie nie nawiedzila!!
                                                  • envy85 Re: piatek... 11.04.08, 18:51
                                                    Witaj Iwcia! Mam nadzieję, że szybciutko będziesz mogła sie
                                                    pochwalić dwiema kreseczkami!
                                                    Żabciu, to bardzo dobra decyzja. Może właśnie ten "impuls"
                                                    zakiełkuje smile
                                                    Grochalciu słyszałam, że podobno picie pół szklanki ciepłej wody
                                                    codziennie przed śniadaniem pomaga na "problemy jelitowe", które
                                                    Cię męczą.
                                                    Krispinka dużo zdrówka!
                                                    a u mnie 3dc sad może następnym razem się uda...
                                                  • krispii :((( 11.04.08, 19:42
                                                    dziewczyny dzisiaj moja siostra trafiła do szpitala...jest w tym samym tygodniu
                                                    ciąży co ja czyli 15 tc. Ona ma bliźniaki. W nocy bolał ją brzuch a rano zaczęła
                                                    już krwawić sad
                                                    Dopiero co wróciłam ze szpitala. Ma się całkiem oki. Leży cały czas. Zrobili jej
                                                    usg, dzieciaczki na szczęście żyją. Mam nadzieje, że wszystko dobrze się skończy
                                                    i wyjdzie z utrzymaną ciążą wink
                                                    MUSI TAK BYĆ nie ma innej opcji.
                                                  • iwcia26 Re: :((( 11.04.08, 20:45
                                                    Krispii bardzo mi przykro z powodu problemów twojej siostry, trzymam
                                                    kciuki zeby wszystko sie udalo, napewno tak bedzie, a jak ma byc
                                                    inaczej? wink trzeba myslec pozytywnie, odpoczywajcie dziewczyny ile
                                                    mozecie i dbajcie o siebie wink
                                                    czy wiadomo dlaczego tak sie wydarzylo? co powoduje takie problemy?

                                                    envy85
                                                    dziekuje za miłe słowo!! bardzo bym chciala, az glupio sie przyznać
                                                    ale od kilku dni nie potrafie o niczym innym myśleć, tak bardzo
                                                    chciałabym żeby tym razem się już udało. @ ma przyjść za 8 dni,
                                                    zobaczymy co się wydarzy. Myśle że caly czas płodny wykorzystaliśmy
                                                    z mężem maxymalnie wink
                                                    ae to przeciez jeszcze nic nie znaczy...
                                                    Jeśli nie teraz to czekam na wizyte u lekarza, monitoring i moze
                                                    jakąś pomoc z jego strony i wtedy to mam nadzieję że już nie
                                                    bedziemy musieli długo czekać wink
                                                    pozdrawiam!!
                                                  • krispii Re: :((( 11.04.08, 21:05
                                                    iwcia niestety nie wiadomo jeszcze co było przyczyna sad
                                                  • hopeee Re: Jestem:) 11.04.08, 21:10
                                                    Krispi mocno trzymam kciuki za Twoją siostre, żeby było wszystko w
                                                    pożadkukiss i oczywiście witam w naszym gronie nową koleżankesmile Iwcia
                                                    fajnie że jestes z namismile wiem jak trudne jest czekanie na efekty
                                                    ale mam nadzieję że Ci sie udałosmile Maju dziękuję za pamiec o mniesmile
                                                    ja sie narazie ukrywam caly czas przed @... 2 dni temu miałam
                                                    palmienie ale to nie byla @... na wczoraj miałam termin... i narazie
                                                    nie przychodzi jutro moze zrobie testsmile Pozdrawiam Was serdeczniesmile
                                                  • iwcia26 Re: Jestem:) 11.04.08, 22:50
                                                    hopeee
                                                    trzymam kciukole zeby @nie przyszla...koniecznie daj znac jak sie
                                                    sprawa przedstawia

                                                    to czekanie jest najgorsze, ale wierze ze na kazda z nas przyjdzie w
                                                    koncu czas i to moze juz , juz
                                                  • krispii Re: Jestem:) 11.04.08, 22:56
                                                    Hope znowu masz tak jak ja kiedy zaszłam w ciąże smile przed @ miałam niewielkie
                                                    plamienie...mocno zaciskam kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    Dawno już nie było II kreseczek, mogłyby się w końcu posypać wink
                                                    Tam mocno Wam kibicuję smile
                                                  • anulka0as Re: Jestem:) 11.04.08, 23:12
                                                    Dziewczynki a wy jeszcze nie spiciesmile mnie dzis popoludniu zlapala
                                                    chandra na sen no i sie wyspalam troszke i teraz mi sie juz nie chce
                                                    hopee trzymam mocno kciuki za ciebiekiss
                                                  • iwcia26 Re: Jestem:) 11.04.08, 23:16
                                                    ja tez sie wyspałam popoludniu i teraz będe siedziec do nocy wink
                                                  • hopeee Re: Jestem:) 12.04.08, 09:20
                                                    dziękuję dziewczyny za kciukismile ale chyba nic z tego.... bo robiłam
                                                    dzisiaj test i widac tylko delikatnie gdzie powinna byc ta druga
                                                    kreska nie można ja nawet nazwac słaba... jak sie cos wyjasni w
                                                    którakolwiek strone to dam wam znacsmile
                                                  • malyduszek Re: Jestem:) 12.04.08, 09:51
                                                    Hope a ja Ci pogratuluję już dziś. Prawdę mówiąc u mnie test wykazał ciążę dość późno. A wszystko dlatego, że później niż myślałam doszło do zapłodnienia. Beta szybko Ci urośnie i będziesz cieszyć się maleństwem pod sercem przez długie (już tylko) 8 miesięcy.

                                                    Krispi, nie martw się na zapas i miej dużo nadzieji. Krwawienie w ciąży się zdarza i to często. Najczęściej w czasie kiedy powinna przyjść @. Skoro maleństwo żyje na pewno wszystko będzie dobrze. Po prostu teraz siostra musi dużo leżeć i wypoczywać. I pamiętajcie obie stres nie służy ani dzieciom, ani mamom. A lekarze częśto są bezduszni i wstrętni. Zamiast pocieszyć to na zapas straszą.

                                                    Mojej przyjaciółki siostra jest już w 9 miesiącu. Maleństwo już się przekręciło i lekarz stwierdził, że chce już przyjść na świat. Ale ona ma leżeć i łykać leki bo jak się teraz urodzi to może jeszcze nie mieć wykształconych płuc. A przecież 2 tygodnie przed terminem to też o czasie. Przecież do zapłodnienia mogło dojść później. Ale niektórym lekarzom tego się wytłumaczyć nie da. Ten sam pan doktor który ją teraz straszy na połókowym USG nie widział żołądka dziecka, a po wizycie u specjalisty okazało się, że wszystko jest na miejscu i że dziecko rozwija się prawidłowo. A ja się pytam po co było ją straszyć? Po co te nerwy?
                                                  • adada30 Re: Jestem:) 12.04.08, 12:22
                                                    Hoppe trzymam kciuki!!!!!

                                                    U mnie chorobsko pomału przechodzi!!!!!
                                                    Pogoda bezsłoneczna!
                                                    Szkoda!

                                                    W ubiegłym tygodniu słuchałam serducha malenstwa - biło 14/min.

                                                    I czuję ruchy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • efii Re: Jestem:) 12.04.08, 18:11
                                                    Witajcie dziewczyny smilemusze sie z Wami podzielic moim "szokiem" tongue_out otoz dzis
                                                    rano sms-mama mi pisze,ze zostane podwojna ciocia smiletroche zaspana nie
                                                    wiedzialam o co chodzi-wiec dzwonie do Polski a mama mi mowi,ze moja siostra w
                                                    ciazy.17 tydzien!!!wie od czwartku bo do tej pory miala @ tylko taka dziwna i
                                                    poszla do lekarza a tam dzidzia szaleje na calego!!!dodam,ze jest to drugie
                                                    dziecko mojej siostry a jest ode mnie 6 lat mlodsza!!!o zgrozo!!!wszyscy
                                                    szczesliwi i szalenstwo na calego smile!!!i wszyscy pytaja kiedy ja a ja nic nie
                                                    mowie,ze sie staramy ;P niech tez bedzie niespodzianka smilesmiac mi sie chcialo bo
                                                    mama mowi-we wrzesniu zostaniesz znowu ciocia,a mi sie od razu pomyslalo-a ja
                                                    mam nadzieje,ze w styczniu mama smile
                                                  • hopeee Re: Jestem:) 12.04.08, 18:33
                                                    witamsmile u mnie @ nadal nie masmile Małyduszku oby Twoje słowa okazały
                                                    się proroczesmileciesze się że nas nie opuściłassmile Dziekuje kobietki za
                                                    słowa otuchy i wsparciesmile Addusia to musi być cudowne czuć ruchy
                                                    dzieciątkasmile (napisz jak to jestsmile to super że wszystko przebiega
                                                    prawidłowo!!!smile no patrz Efii to mimo okresu trzeba miec nadzieje!smile
                                                    uda nam sie w koncu musi!!!smile Pozdrawiam serdeczniesmile
                                                  • efii Re: Jestem:) 12.04.08, 18:46
                                                    hopeee ja ciagle za Ciebie kciukasy trzymam smilea kiedy jakis tescik???
                                                  • iwcia26 Re: Jestem:) 12.04.08, 19:46
                                                    efii
                                                    ale niespodzianka, to musi byc szok, caly czas @ a tu taka
                                                    niespodziewajka wink super
                                                    teraz u ciebie musi sie wystarac szybciutko i rodzinka oszaleje z
                                                    radosci wink tego Ci zycze z całego serca

                                                    hopeee
                                                    cos mi się wydaje, że za chwilkę będzie wielkie świętowanie, kciuki
                                                    trzymam aż łapy bolą...hehe

                                                    adada30...zdrówka życzę

                                                    u mnie dziewczynki dziś dziwny dzień, praca- więc nawet rano się
                                                    cieszyłam że się trochę oderwę i głupoty mi się nie będą głowy
                                                    trzymały.
                                                    Ale popołudniu brzuch mnie boli jak na @, jakoś mnie tak kłuje jakby
                                                    jajniki, niewiem, a do @ jeszcze 8 dni. nigdy wcześniej mnie brzuch
                                                    nie bolał tyle przed, to już chyba od tego ciągłego myślenia ;P

                                                    chyba sobie zaserwuję dzisiaj wieczór w łazience, z kremikami i tymi
                                                    naszymi cudami co nastrój poprawiają, chociaz najbardziej
                                                    poprawiłoby mi się po winku i pogaduchach z przyjaciółką, ale w
                                                    czasie starań % ani kropelki.

                                                    pozdrawiam
                                                  • efii Re: Jestem:) 12.04.08, 19:50
                                                    nie dziekuje iwciu za Twoje zyczonka coby nie zapeszyc smile mam nadzieje,ze u
                                                    Ciebie na bolach sie skonczy i ta wstretna @ nie przyjdzie i bedziemy sie
                                                    radowac razem z Toba smile milego wieczorku Ci zycze smilechyba dziewczyny szaleja w
                                                    sypialni bo tu cos cichutko smile dziewczyny-owocnych staran smile
                                                  • iwcia26 Re: Jestem:) 12.04.08, 19:56
                                                    efii
                                                    może coś wyszaleją wink
                                                    i siostra nic nie podejrzewała wcześniej??
                                                  • efii Re: Jestem:) 12.04.08, 20:05
                                                    tak troche ale,ze miala @ to nic nie kombinowala tylko ostatnio jakos dziwna
                                                    miala i tak sie do gina wybrala.i szczesliwa bo serduszkoa tak szybko bilo i
                                                    wszystko dobrze a nie brala kwasu foliowego.w poniedzialek idzie na badania do
                                                    szpitala-takie podstawowe.lekarz powiedzial,ze wszystko dobrze jest z
                                                    ciaza...farciara z niej smile
                                                    mam nadzieje,ze mi sie tez uda smilea raczej nam WSZYSTKIM!!! :p
                                                  • iwcia26 Re: Jestem:) 12.04.08, 20:14
                                                    super, szczesciara z tej Twojej siostry, ale pewnie to macie
                                                    rodzinne i już niedługo rowniez bedziesz się cieszyła wink
                                                    ja uciekam do tej łazienki
                                                    pozdrawiam serdecznie i miłego wieczorku wink
                                                  • iwcia26 Niedzielka 13.04.08, 12:17
                                                    Witam wszystkie dziewczynki w to niedzielne przedpołudnie, dla mnie
                                                    to chyba poranek bo dopiero co wstałam, widze że chyba tutaj co
                                                    niektórzy się jeszcze nie pobudzili, ja sie szykuje i do tesciowej
                                                    na obiad wink
                                                    pozdrawiam i miłego dzionka
                                                  • iwcia26 Re: Niedzielka 13.04.08, 12:18
                                                    ooo envy85 widze ze chociaz ty ranny ptaszek...hehe...miłego
                                                    ksiazkowania wink
    • envy85 Niedziela 13.04.08, 12:06
      Witam wszystkie Panie w niedzielne popoludnie smile
      u mnie słoneczko za oknem, a ja znowu do książek muszę siadać i
      tworzyć, choć jak zwykle nie mam wcale na to ochoty big_grin
      Hope zaciskam mocno kciuki!
      • envy85 Re: Niedziela 13.04.08, 13:44
        Iwcia, żaden ze mnie ranny ptaszek, bo ledwo o 10.30 z łóżka
        wstałam big_grin
        Twója wizyta u teściowej oznacza miło spędzone niedzielne
        popołudnie, czy raczej obowiązek, bo masz za teściową zołzę? Moja
        prawie teściowa jest w porządku, można liczyć na jej pomoc, chociaż
        nigdy nie ma czasu się z nami spotkać... z drugiej strony może to i
        dobrzesmile
        No dziewczyny, a jakie są Wasze teściowe?
        • hopeee Re: Niedziela 13.04.08, 15:34
          Witam i jasmile @ nadal nie masmile ale teścik dopiero jutro rano zrobiesmile
          a co do teściowej to ona mnie i meżowi niebo by przychyliła, pomoże
          we wszystkim... jedyny jej i teścia minus to to, że się wtracaja za
          bardzo jak im pozwolimy... na szczescie mieszkaja 35km od nassmile jest
          w pożadku kobieta ale napewno byloby zupelnie inaczej gdybysmy z nia
          mieszkali... ona jest straszna pedantka w porównanu z wtracaniem to
          mogloby sie źle skonczyc albo dla niej albo dla mnie (bo ja jestem
          zodiakalny baran i charakterek też mamsmile Pozdrawiamsmile
          • iwcia26 Re: Niedziela 13.04.08, 15:42
            czesc dziewczynki
            ja juz po obiedzie, a tesciowa jest super..oczywiscie pewnie gdybym
            z nia mieszkala byloby goraco bo pedantka i troche za duzo mowi, ale
            tak jak jest ( a mieszka blok obok) jest ok.
            nawet mam wrazenie ze jest czasem bardziej za mna niz za swoim
            synusiem...hehe
            jak maz cos wykabinuje, to mowi: co ten moj skurczybyk znowu
            nawyrabiał?...hehe...i go zrypie zawsze..kiedys sie na niego
            obrazilam i pojechalam sobie do pracy a nie na obiad to tak go
            rypala caly czas ze az mnie przeprosil...hehe
            pozdrawiam ....jade z mezem i psiurem do lasu wink
            • iwcia26 Re: Niedziela 13.04.08, 15:43
              hepee oczywiscie kciuki trzymamy wink))) rano daj znac!!!!
              • hopeee Re: Niedziela 13.04.08, 15:51
                bardzo dziękujęsmile dam znac napewno!smile
                • efii Re: Niedziela 13.04.08, 20:38
                  ja tez trzymam kciuki-im wiecej tym lepiej smile
                  • iwcia26 Re: Niedziela 13.04.08, 22:30
                    dziewczyny, coś się czułam jakbym miała podwyzszona temp. i
                    zmierzyłam 37,1 ale teraz wieczorem, czy to cos moze oznaczac??...to
                    24 dc????
                    chyba sobie wkrecam crying
                    • bell1977 Poniedziałek 14.04.08, 08:23
                      Witajcie, kochane smile
                      Wiam wszystkie nowe koleżanki na ploteczkach, fajnie, że nasze grono się powieksza smile
                      Hope, trzymam mocno, mocno kciuki i z niecierpliwością czekam na wynik testu...
                      Ja ciągle jeszcze się wyciszam.
                      Wydaje mi się, że udało mi się osiąnąć ten stan, w którym nie nakręcam się, i naprawdę mi zobojętniało kiedy w ciążę zajdę, nawet sobie pomyślałam, że może lepiej nie w tym miesiącu, bo nie chciałabym na komunię synka iść z mdłościami smile))
                      Dziewczynki postaram się powolutku do was wracać, muszę być pewna, że nie zacznę znowu wariować.
                      Ściskam was mocno i trzymam kciuki za kreseczki smile))
                      • krispii Re: Poniedziałek 14.04.08, 10:21
                        Witajcie w słoneczny poniedziałeczek smile

                        Bell cieszę się, że dałaś znać co u Ciebie smile pisz częściej...plisss
                        Iwcia ja miałam taka temp. jak zaszłam w ciążę smile)) i tego Ci życzę smile

                        Miłego dnia smile zmykam z psiakiem na spacer wink
                        • hopeee Re: Poniedziałek 14.04.08, 10:51
                          Kochane moje jest duga krecha co prawda sporo jaśniejsza ale
                          jest...smile jeszcze w to nie moge uwierzyc smile zostało mi 6 testów i
                          bede robic co 2 dni az 2 krecha bedzie tak mocna jak kontrolnasmile
                          dziękuję wam wszystkim za wsparcie i kciukolesmile Belluś to cudownie
                          że już tu wracasz !!!smile
                          • glorcia :) 14.04.08, 10:59
                            ale fajowo! Gratulacje! Ja tez nie wierzylam jak zobaczylam te druga
                            kreche!!! Do dzis mi przechodzi przez mysl, ze moze mi sie to
                            wszystko sni?! smile
                            Trzymaj sie Hopee!
                          • 1maja1 Re: Poniedziałek 14.04.08, 11:00
                            Dzien dobry wszystkimsmile
                            Wlaczam komputer i co widze? Hope, serdeczne gratulacje!!!!!!!!
                            Strasznie sie ciesze Twoim szczesciem, wyobrazam sobie, co musisz
                            teraz czucsmile) Nareszcie sie ruszylo na naszym watku! Och jak super.
                            U mnie 28dc, zdenerwowanie siega zenitu.
                            • krispii Wiosna wiosna rozsiewa II kreseczki :) Yupi Yupi 14.04.08, 12:48
                              Hope to cudowna wiadomość smile czyli masz tak jak ja z tymi plamieniami kilka dnia
                              przed smile ja też tak miałam z resztą pisałam Ci już o tym smile)) ja jeszcze miałam
                              temp. 37,1 czasami 37,2 albo 37 smile
                              Yupi Yupi Yupi smile))) ale się cieszęsmile)))))

                              Ja mam jeszcze troszkę nosek przytkany ale czuję się całkiem oki. Moja siostra
                              nadal leży w szpitalu sad nadal plami, ale nic się złego nie dzieje. Jest pod
                              dobrą opieką. Wierzę, że wszystko będzie dobrze i nie dopuszczam innej myśli.
                              • adada30 Re: Wiosna wiosna rozsiewa II kreseczki :) Yupi Y 14.04.08, 16:03
                                Hope gratulacje!!!
                                Tak się cieszę!!!!
                                Super wiadomość!!

                                Bell fajnie, że się pojawiłaś.
                                Oby już częściej!!!!

                                Pozdrowionka dla starych i nowych plotkujących!!!!
                                • anulka0as Re: Wiosna wiosna rozsiewa II kreseczki :) Yupi Y 14.04.08, 18:27
                                  hope serdecznie gratulujesmile)) tak cos czulam czytajactwoje ostatnie
                                  postysmile) jupi
                                  Ja tez pamietam jak to bylo, jak sie kreska zaczela pokazywac jak
                                  tylkozamoczylam test, byla jasniejsza i takie mysli az trzeba
                                  przetrzec oczy czy to prawdasmile)))

                                  jeszcze raz gratuluje

                                  Bell kto wie czasem tak jak sie niechce i niemysliwink) nie wiadomo
                                  kto wie moze bys nie miala mdłosci nie wszystkie dziewczyny majasmile
                                  trzymam kciukismile)

                                  A dzisiaj wiosna taka ładna otworzylam okno polozylam kocyk i
                                  polezalam na sloneczku z pol godzinki, buźke poopalac, ale prazysmile

                                  Powodzonka dziewczynki oby sie kreseczki posypalysmile
                                  • iwcia26 Re: Wiosna wiosna rozsiewa II kreseczki :) Yupi Y 14.04.08, 19:07
                                    Hopee

                                    no to jest cudowna wiadomosc!!! wspaniale!!!
                                    wiec teraz to juz życzę najwspanialszych w życiu kolejnych miesięcy,
                                    odpoczywaj kochana i oczywiscie informuj nas na bierzaco wink))))
                                    • iwcia26 Re: Wiosna wiosna rozsiewa II kreseczki :) Yupi Y 14.04.08, 19:17
                                      a ja dziewczynki dzisiaj spie caly dzien, goraczka 38 C, wiec
                                      wyglada na to ze przeziebienie, chociaz jeszcze procz temp. i
                                      oslabienia nie mam wiecej objawow...
                                      slonko za oknem, dzieciaki lataja po dworze a ja w lozku leze crying

                                      pozdrawiam was wszystkie a hopee sciskam dzis odswietnie wink))))
                              • efii Re: Wiosna wiosna rozsiewa II kreseczki :) Yupi Y 14.04.08, 19:22
                                hopeee GRATULUJE jestem przeszczesliwa smile
                                • martysika76 Re: Wiosna wiosna rozsiewa II kreseczki :) Yupi Y 14.04.08, 20:49
                                  Hopee wielkie gratulacje
                                  Straznie sie ciesze ze w koncu ktorej sie z nas udalo!!!!
                                  trzymaj sie cieplutko!
                      • grochalcia bell 14.04.08, 22:46
                        nie tylko Ty potrzebujesz wyciszenia..ja sie wyciszam, wyciszam i juz sama nie
                        wiem jak dac sobie rade z tym wszystkim...

                        hope...niech kreseczki ciemnieja z dnia na dzien. to bardzo dobra wiadomoscsmile)))
                        • envy85 Re: Hopee 14.04.08, 23:12
                          no kochana nareszcie dobre wieści smile
                          Bardzo się cieszę z Twojego (narazie bledziutkiego, a już niedługo
                          bardzo intensywnego!) szczęścia!! Mam nadzieję, że rozpoczęłaś nową
                          serię II krech na tym wątku big_grin
                          Dziewczyny wyciszajcie się i wracajcie do nas szybciutko, bo smutno
                          tu bez Was...
                          u mnie dzisiaj 6dc i zaczynam się powoli zbierać do kolejnych
                          staranek. Jestem pełna energii i wiary,że się uda, choć szczerze
                          powiedziawszy ten moment kiedy zrobiłam test i okazało się, że
                          krechy nie ma, a za chwilę przyszła @, był okropny. Dało mi to
                          pewną lekcję pokory, że nie zawsze w życiu może być tak jak byśmy
                          sobie wymyślili, a przynajmniej nie zawsze w wymyślonym przez nas
                          czasie. Ale ja poczekam, tyle ile będzie trzeba... bo niczego
                          bardziej na świecie nie pragnę jak usłyszeć bicie serduszka mojego
                          maleństwa, poczuć jego kopniaki, a potem utulić go w ramionach.
                          Dobranoc dziewczyny!
                        • bell1977 Grochalciu 15.04.08, 08:24
                          Cieszę się, że się odezwałaś bo martwiłam się kiedy zniknęłaś.
                          No ale widzę, że wyciszasz sie tak jak ja smile
                          Ja jeszcze trochę pozostane w ukryciu, ale zaglądam tu i czytam co się dzieje u was dziewczynki.
                          Miłgo dnia...
                          • zabcia35 gratulacje Hopee 15.04.08, 10:21
                            Hopusiu kochana, strasznie sie cieszę !!!!!!smile))))))))))))))))))))
                            Mocno Cie ściskam i gratuluję z całego sercasmile
                            Majeczko kolej na Ciebie!!!!!smile Kiedy teścik?
                            A jak sie czują nasze Mamusie brzuchate smile
                            Bell, Grochalciu pamietajcie że jest jeszcze Zabcia razem z Wami
                            poowulacyjna i pomału schizujaca jak co miesiąc po ovu smile
                            Dzis nawet stanęla w kolejce po test ultra czuły po czym pukneła się
                            w czoło i wsiadła do samochodu.
                            Czas Dziewczynki wrócic na nasz wąteczek bo zrobiło się słonecznie i
                            szczęśliwie.Pragnę sie zarazić tymi 2 kreseczkami od Hopee smile
                            Ogromny słoneczny wiosenny buziak dla wszystkich !
                            • 1maja1 Re: gratulacje Hopee 15.04.08, 10:40
                              Witam wszystkiesmile
                              Zabciu, super sie Ciebie czyta, piszesz takie fajne postysmile)
                              Nie rub sobie wyrzutow, ze stoisz w kolejce po test, bo ja pewnie
                              tez bym tak robila, gdybym miala taka mozliwosc. U mnie pogoda
                              przepiekna, chociaz rano bylo bardzo mrozno. Ja rowniez dostaje
                              schiza, poniewaz dzis moj 29dc, rano zrobilam sobie test (test zadna
                              plastikowa technologia, a kawalek paska tekturowego) i po 10 min
                              pojawila sie jakas bladzizna. Nie bede sie ekscytowac z tego powodu,
                              bo moja siostra mowi, ze kreska powinna od razu wyjsc, ma w tym
                              doswiadczenie, wiec jej wierze. Takze dzisiejszy dzien spedzam na
                              lataniu do ubikacjiwink
                              • 1maja1 Re: gratulacje Hopee 15.04.08, 10:41
                                upps, ale bykol mi sie trafil, rOb wink
                                • hopeee Re: gratulacje Hopee 15.04.08, 11:26
                                  Witamsmile dziękuje Wam kochane za wszystkosmile Maju coś czuję że Ty też
                                  zafasolkowałaśsmile ja zaczełam robic testy tydzień temu i też był
                                  tylko ślad gdzie powinna być druga krecha... a potem co 2 dni do
                                  wczoraj i jest już krechasmile i też robie testami z allegro
                                  paskowymismile Kochana żabciu tak bym chciała Was pozarażać... ale
                                  miałyście racje z tym odstresowaniem u mnie dopiero za piątym razem
                                  się udało gdy w dni płodne z moim M napiliśmy się dopbrego winkasmile
                                  u mnie pogoda piękna a mnie niestety strasznie boli gardło...
                              • iwcia26 Re: gratulacje Hopee 15.04.08, 11:39
                                Dziendobry Dziewczynki wink))))
                                słoneczko piękne i ciepluteńko, więc nadal postanowiłam
                                poleniuchować i do pracy dziś nie pojechałam, skoczę tam chyba
                                popołudniu zobaczyć co i jak, ale narazie to się tak
                                rozleniwiłam wink))
                                narazie udało mi sie wyciągnąć mięso z lodówki i jakby tak ktos za
                                mnie coś z nim zrobił wink))

                                więc mam dzisiaj totalny luzik...
                                wieczorem pojawiłymi się małe plamienia, więc pewnie 1 dc. przede
                                mną, ale o dziwo nie przejęłam sie tym.
                                wytłumaczyłam sobie wszystko i narazie jak widac daje to efekty,
                                pierwszy raz nie ryczę na myśl o tym że znów się nie udało wink)
                                po części dziewczynki dzięki Wam... wink)

                                pozdrawiam słonecznie wszystkie babeczki, zafasolkowane...piszcie i
                                przesyłajcie fluidki fasolkowe wink)

                                hopee daj znac jak się czujesz wink
                                • hopeee Re: gratulacje Hopee 15.04.08, 12:51
                                  Iwcia czuje się dobrze tylko to gardło mi bardzo dokucza jak tylko M
                                  wróci z pracy to chyba pojedziemy do apteki może mi podpowiedzą co
                                  moge wziaść ewentualnie... a objawów prawie żadnych jedynie troche
                                  piersi bolą po bokach... podpowiedzcie mi jak okres ostatni miałam
                                  13marca, zagnieżdzenie prawdopodobnie było 7 kwietnia, to kiedy
                                  powinnam iść do lekarza żeby nie było za wsześnie, żeby obyło sie
                                  bez nerwów że nic nie widać?
                                  • iwcia26 Re: gratulacje Hopee 15.04.08, 13:08
                                    hepee ja słyszłam że najlepiej iść ok. 6 - 7 tygodnia bo wczesniej i
                                    tak za wiele nie zobaczycie
                                    moja psiapsiuła jest w 6 teraz i jak się dowiedziała lekarz kazał
                                    jeje poczekać i przyjść ma teraz w piątek
                                    ciekawe czy już coś będzie widać wink))
                                    ona rownież tak jak ty wiekszych objawów nie ma, chodzi tylko często
                                    siusiu wink
                                    co do gardziołka to właśnie najlepiej w aptece spytać, albo jesli
                                    masz taka mozliwość to zadzwonić do swojego lekarza, ta moja
                                    przyjacióła jak z nim rozmawiała, powiedział że gdyby brzuch bolał
                                    to może nospe a tak to nic, nawet do wizyty ma nie brać witamin i
                                    kwasu foliowego, on jak ją zobaczy to jej powie co i ile brać, ale
                                    mysle że co lekarz to inna szkoła wink
                                    pozdrawiam
                                    • krispii Re: gratulacje Hopee 15.04.08, 13:31
                                      Hope najlepiej jakbys leczyła się naturalnymi sposobami. Mleko miód czosnek,
                                      herbatka z miodem i cytrynką. Nie powinno się brać zadnych lekarstw a tym
                                      bardziej na początku kiedy dzidzia się zagnieżdża i łatwo ją stracić. Poleż w
                                      łóżeczku i grzej się kochana smile Wiem, że na ból brzucha można wziąć no spe, a w
                                      razie wysokiej gorączki paracetamol. Ja teraz też byłam przeziębiona, leczyłam
                                      się właśnie naturalnymi sposobami i przeszło mi smile
                                      Do gin. wybierz się pow. 6 tyg. Ja zrobiłam błąd idąc wcześniej...pamiętasz jak
                                      trafiłam do szpitala? zupełnie niepotrzebnie, tylko się zestresowałam.
                                      Jak dasz rade to wytrzymaj do 7-8 tyg. wtedy już na pewno będzie widać dzidziusia smile

                                      Maju czuję, że Ty też już zafasoklowałaś smile ale nie gratuluję, żeby nie zapeszyć smile

                                      Trzymajcie się słoneczka smile miłego dnia
                                      • adada30 wtorkowo 15.04.08, 13:49
                                        Ale miło sie zrobiło i coś sporawo.
                                        Oby tak dalej!!!

                                        Czyżby wiosna na dobre zagościła na ploteczkach.
                                        To się okaże po wysypie dwóch krech.

                                        Mnie narazie "wysypuje" ale mój brzusio.
                                        Nie moge się nacieszyć.
                                        Te "minikopniaczki" są tak deliatne, ze czasami się zastanawiam, czy
                                        to one?????

                                        Ach ta moja przewrotność!!!!! Podobno kobiety w ciąży tak mają!!!

                                        Miłego dzionka.
                                        Żabciu miło, zę tryskach energią. I Grochalcia tu wskakuje. Same
                                        znajome buzie!!! Nie wspomnę o Bell, Krispii i Hopee!!!
                                      • hopeee Re: gratulacje Hopee 15.04.08, 13:54
                                        Dziękuje kobietkismile na szczęście przeziębiona nie jestem, brzuch też
                                        nie boli ... jedynie gardło to zawsez była moja słaba strona... ale
                                        płukam woda z solą i czuje że jest lepiej...smile lekarza swojego
                                        jeszcze nie mamsad chodziłam do fajnej kobiety ale ona nie przyjmuje
                                        prywatnie i nie jest w szpitalu... słyszałam że u nas w mieście jest
                                        jeden lekarz bardzo dobry, uratował siostrze mojej koleżanki
                                        ciąze... znalazłam dzisiaj jego numer na internecie wiec pewnie do
                                        niego pojde ( musze sie przezwyciezyc co do faceta bo nigdy nie
                                        bylam u kogo innego niz u mojej pani doktor)... 6 tyg liczyc od
                                        ostatniej @ tak? to 6 tydzień minie 24 kwietnia to lepiej przed
                                        długim weekendem czy po nim? i może wiecie ile wczesniej trzeba
                                        dzwonic do nieznanego lekarza zeby sie umowic na wizyte? Przepraszam
                                        was ze mam takie pytania ale nie mam kogo zapytac bo mój M sam nie
                                        wie a nikomu innemu oprocz Was nie powiedziałam... i sama nie wiem
                                        jak sie w tym połapaćsad
                                        • iwcia26 Re: gratulacje Hopee 15.04.08, 14:42
                                          Hopee

                                          jesli chodzi o lekarza to jest to bardzo różnie, jeden przyjmie cie
                                          na drugi dzień a do innego trzeba czekać miesiąc, ja np. do tego co
                                          idę 25 kwietnia to umawiałam się ponad miesiąc wcześniej, myślę
                                          jednak że dobrze byłoby powiedzieć że jesteś w ciąży i wtedy pewnie
                                          przyjmie Cię od razu, najlepiej zadzwoń tam jak najszybciej, powiedz
                                          co i jak i umów sie wink
                                          czyli jeszcze nikomu nie mówiliście...pewnie, niedługo sami się
                                          zorientują, jak się brzusio pojawi wink
                                          i po to tu jesteśmy wszystkie żeby zadawać nawet "głupie" pytania i
                                          znajdować u innych dziewczynek na nie odpowiedzi
                                          a poza tym nie ma głupich pytań!!
                                          a tak wogóle to ja niektórych rzeczy o których tutaj wam pisze nie
                                          powiedziałabym nawet mężowi wink))
                                          • iwcia26 Re: gratulacje Hopee 15.04.08, 14:44
                                            właśnie się zorientowalam, jak hopee wspomniała o długim weekendzie
                                            że jak ja idę 25 kwietnia na ten monitoring to jak znam życie owul.
                                            wypadnie mi pewnie właśnie w tym czasie kiedy lekarz nie będzie
                                            przyjmował, przez to wolne....
                                            i i tak nic nie zobacze wink
                                            ehh...
                                            • krispii Re: gratulacje Hopee 15.04.08, 18:25
                                              Hope z lekarzami to rzeczywiście jest różnie. Moja pani gin. przyjmuje tylko 2
                                              dni w tyg. i nie trzeba się wcześniej rejestrować tylko kolejki ma
                                              strasznieeeeeeee długie, ale to też dlatego, że jest ordynatorem w szpitalu i
                                              ludzie chwalą ją sobie. Ja zaczęłam chodzić do niej dopiero jak zaszłam w ciążę.
                                              MOja siostra chodzi do pana gin. i umawia się z dnia na dzień na wizytę. Zadzwoń
                                              i się zapytaj. Ja mam teraz wizytę 28 kwietnia.

                                              Ja dzisiaj byłam pierwszy raz oglądać wózki...nawet coś upatrzyliśmy już, no i
                                              zakupiłam sobie dzisiaj bieliznę ciążową bo zaczynam puchnąć smile hi hi, miałam
                                              też kupić spodnie, ale nie były za fajne, a na coś, czego nie założę nie wydam
                                              pieniędzy.
                                              Adasiu zazdroszczę Ci tych kopniaczkówwink to musi być super uczucie poczuć swoje
                                              maleństwo.

                                              Bardzo się cieszę dziewczynki, że znowu jesteśmy w komplecie smile
                                              • zabcia35 Re: gratulacje Hopee 15.04.08, 19:20
                                                Hopee widze masz strategie testowania co 2 dni podobnie jak ja smile
                                                tylko ja robiłam kilka testów dzienniewink
                                                Majeczko ja tez widze swym trzecim okiem że zafasolkowałaś smileCzuje
                                                że tak! W ogóle czuję że wszystkie zafasolkowałyśmy na hurra !
                                                Sama czuję że zafasolkowałam smile
                                                Marzy mi się plantacja fasolek na naszym watku smile)))
                                                A jeśli okaże się że nie to przynajmniej przez najbliższe 2 tygodnie
                                                nim przyjdzie @ będę czuć się cudownie ciężarnasmile
                                                Tymczasem tone w papierach słuzbowych dokumentach sad Zabieram się do
                                                pracy.
                                                Miłego wieczoru kochane!
                                                Strasznie sie cieszę ze nas to tak dużo! I Adaśka nasza zajrzała smile
                                                Wiosna potrafi góry przesuwać smileWiosną wierzę że zdarzy się
                                                wszystko, nawet to mniej lub bardziej niemożliwe smile
                                                • malyduszek Re: gratulacje Hopee 15.04.08, 19:53
                                                  Dziewczyny gratuluję z całego serca.

                                                  Prawdę mówiąc do faceta gina poszłam pierwszy raz jak byłam w ciąży, bardzo się martwiłam, a strasznie się wkurzyłam na moją ginkę. Bo chociaż teraz wiem, że nic nie można było poradzić i uratować ciążę (komórki się źle połączyły) to przynajmniej potrzebowałam wsparcia i wiary a nie dołowania. Przecież w 5tc wszystko mogło jeszcze się obrócić i wyjść na dobre.

                                                  A teraz znów zmieniłam gina. Jest to co prawda facet, ale bardzo polecany. Przyjmuje na NFZ. Jest miły i kompetenty (przynajmniej narazie tak mi się wydaje). Wytłumaczył mi co się stało z ciążą. Oczywiście na wyniki histopatologi wszystko było po polsku oprócz rozpoznania, które było w łacinie. Pobrał cytologię i powiedział, że w razie kłopotów z infekcjami mam od razu dzwonić to i wymaz zrobi.

                                                  Najcudowniejszą wiadomością jest jednak to, że nie musimy robić żadnych badań i jest bardzo mała szansa na podoną sytuację. Co jeszcze lepsze nie musimy czekać jeżeli uważamy za stosowne zacząć od 1 prawdziwej @. Bo organizm nie potrzebuje czasu jeśli się czuję psychicznie na siłach. Pewnie że strasznie się boję, ale czas tego nie zmieni. A fakt że nie było zarodka tylko kosmówka z której powstaje łożysko wcale nie zmniejsza bólu, ale on prędko nie minie. Jedynie można się z nim pogodzić i żyć dalej.

                                                  Także dziewczyny trzymajcie kciuki. Niech @ szybko przychodzi i zobaczymy co się uda zdziałać smile i czy jak przyjdzie co do czego to się zdecydujemy.

                                                  Ściskam serdecznie.
                                                  • malyduszek Re: gratulacje Hopee 15.04.08, 19:57
                                                    A propo wybrania na gina faceta, to najgorszy jest pierwszy raz. Potem to nie ma różnicy. No i ważne żeby ów gin, czy ginka po prostu byli kulturalni.

                                                    Mnie oszołomiła moja pierwsza ginka, która była bardzo niesympatyczna. Także życzę odwagi i lepszym kryterium niż płeć, są jednak kwalifikacje, a te najlepiej sprawdzić rozmawiając z innymi pacjentkami danego gina
                                                  • 1maja1 Re: gratulacje Hopee 15.04.08, 20:06
                                                    Hej Malyduszku, ja zycze Ci z calego serca, abys mogla jak
                                                    najszybciej poczac starania z upragniona fasolka juz na pierwszym
                                                    tesciesmile) Jesli chodzi o gina kobieta czy mezczyzna, to ja tez
                                                    myslalam, ze nigdy w zyciu nie pojde do faceta, ale podczas mojej
                                                    wizyty w Polsce tesiowa moja umowila mnie i okazalo sie, ze to
                                                    bedzie facet. Spadlo to na mnie tak nagle, ze nawet nie zdazylam sie
                                                    zestresowacwink I bylo milo!! Polecam klinike w Katowicach Ochojcusmile
                                                    Neron wroc!
                                                • 1maja1 Re: gratulacje Hopee 15.04.08, 19:58
                                                  Ja tez uwielbiam wiosne, kiedy sie wszystko budzi do zyciasmile) Tak
                                                  marze, aby ta plantacja fasolek nam szybko wyroslasmile
                                                  Ja po przyjsciu z pracy wytrzymalam jedyne 2 godz i znowu
                                                  zatestowalam. To byl moj ostatni test, troche sie martwilam, ze
                                                  gdyby nie wyszedl, to bede zalowac, bo wiadomo, nie ma jak poranny
                                                  sikwink Mezulo juz byl no i robimy ten test, no i pojawila sie
                                                  kreseczka znowu, tym razem szybciej niz z rana. Ja sie wpatruje w
                                                  ten test jak sroka w gnat, kreseczka jest, nie taka tlusta, ale
                                                  jest, mezulo, jak na faceta przystalo, nie widzi nic!!! Musialam
                                                  przemowic mu do rozumu, porownac rysunek z instrukcji z moim testem
                                                  no i w koncu zobaczyl, wiec to nie moja imaginacja, kreseczka
                                                  jest!!! Ale dziewczyny, ja sie caly czas boje, ze zaraz @ przyjdzie,
                                                  co chwile biegam do ubikacji sprawdzac. Jesli nie nadejdzie w
                                                  przeciagu nastepnych 2 dni, to wtedy uwierze, ze cos sie dzieje! Ach!
                                                  • krispii Plantacja fasolek...... 15.04.08, 20:16
                                                    tak się powinien nazywać teraz nasz wątek smile

                                                    Maju, ja już się ciesze smile))))
                                                    oj kochana chyba się teraz nie doczekasz tej @ smile hi hi hi
                                                    mimo wszystko rozumiem Cię z tym sprawdzaniem bo ja długooo tak sprawdzałam,
                                                    nawet jak miałam już ciążę potwierdzoną, teraz jak jestem w toalecie to też
                                                    sprawdzam czy nic tam nie ma...chociaż już mniej niż na początku.
                                                    Małyduszku strasznie się cieszę, że zaczynacie staranka, myslę, że szybciutko
                                                    fasolkinka u Ciebie będzie smile
                                                    Żabciu kochana Twoje pozytywne nastawienie jest niesamowite!!! tak trzymaj wink
                                                    Fasolko moja smile
                                                  • efii Re: Plantacja fasolek...... 15.04.08, 20:26
                                                    Wszystkim zafasolkowanym wielkie GRATULACJE!!!a wszystkim starajacym
                                                    sie-Powodzonka smiletrzymam kciuki za nas wszystkie smilemam nadzieje,ze sie na dobre
                                                    rozkrecamy smile
                                                    fajnie jest mi z Wami smiledziekuje smile
                                                  • zabcia35 Re: Plantacja fasolek...... 15.04.08, 20:36
                                                    Nawet nie wiecie jak mi miło że podoba WAM sie plantacja fasolek smile
                                                    Jeśli nie macie nic przeciwko temu zbieram zamówienia na nowy tytuł
                                                    naszego wątku.
                                                    Kto jest za ? Palec pod budkę smile
                                                  • iwcia26 Re: Plantacja fasolek...... 15.04.08, 20:59
                                                    ja jestem jak najbardziej za wink)
                                                    widzę dziewczynki że w tą wiosenna pogodę zrobiło się tutaj nas
                                                    pelniutko i to jest taaaakie super wink)) no i ciągle nowe fasolki,
                                                    tak dalej trzymać!!!!

                                                    dziewczyny jesteście git wink)
                                                  • efii Re: Plantacja fasolek...... 15.04.08, 21:08
                                                    jestem ZA a nawet przeciw tongue_out
                                                    oj te bociany i wiosna smile niech trwa wiecznie... smile
                                                  • malyduszek Re: Plantacja fasolek...... 15.04.08, 21:21
                                                    Plantacja trochę ogrodniczo brzmi, może ogród smile bardziej romantycznie tongue_out

                                                    Jedno się w moim życiu zmieniło, chyba już nigdy nie będę cieszyła się z testu ciążowego dopóki nie zobaczę maleństwa na własne oczy na usg. To dopiero będzie dla mnie niesamowita wiadomość.
                                                    Czego i Wam wszystkim życzę.
    • bell1977 Majeczka, trzymam kciuki !!! 16.04.08, 08:26
      Maju, kochana, trzymam kciuki żeby kreseczka ciemniała smile
      Nareszcie coś się u nas ruszyło,
      najpierw Hope teraz Maja... Super!!!
      Miłego dnia dziewczynki smile
      • adada30 Re: Majeczka, trzymam kciuki !!! 16.04.08, 08:44
        Maju super wieści!!!!

        Nie wypatruj @!!!!
        Tylko coraz grubszej drugiej krechy!!!
        Albo i niekoniecznie. Moja druga zawsze była jaśniejsza, jakby
        słabiej widoczna!

        Głowa do góry!!!

        Strzał w 10-tkę z tą plantacją a moze ładniej i z OGRODEM!!!!!

        Wiosna budzi się do życia, w Nas budzi się życie!!!!!

        Oby dla każdej, ktora tego pragnie.
        Póki co moje pozytywne fluidki ciążowe dla Was~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

        Pamiętam jak sama czerpałam je garściami nie będąc jeszcze w ciąży!
        • iwcia26 Re: Majeczka, trzymam kciuki !!! 16.04.08, 10:31
          Witam was dziewczynki... i co wlacze rano komputer to fasolka u nas
          na ploteczkach wink)
          Maju wspaniała wiadomość!!
          ta wiosna sprzyja...i przyniesie nam wszystkim niespodzianki
          miłego dnia kobitki wink
          • krispii Re: Majeczka, trzymam kciuki !!! 16.04.08, 11:00
            Żabciu ja też jestem ZA smile plantacja czy ogród...mi to obojętne.
            Maju,moja druga kreseczka na teście też była bladziutka smile tzn. na obu testach
            bo zrobiłam je aż i tylko dwa smile


            Miłego dnia moje kochane wink
            • glorcia Gratulacje Maju! 16.04.08, 11:20
              tak trzymac, faktycznie wysyp fasolek, 2 nowe, dobre wiadomosci w
              ciagu kilku dni! smile super extra!
              Jesli chodzi o zmiane nazwy watku na wysyp fasolek to ja jestem
              przeciw... zmienilsymy nazwe ze "staran w np. grudniu", bo sie
              zbytnio nakrecalysmy, ploteczki sa jak dla mnie dobra nazwa, bo
              neutralna. Mozna tu gadac i o ciazy, o staraniach, ale tez o
              wszystkim innym. Fasolkowa nazwa wg mnie bylaby zbyt nawiazujaca do
              staran, ale jesli wiekszosc tak chce, to spoko, bede i na fasolkowym
              forum smile
              Pozdrawiam!
              • bell1977 Re: Gratulacje Maju! 16.04.08, 11:39
                Dziewczynki popieram Glorcię w kwestii nazwy wątku. Dla starających się taka zmiana nie będzie zbyt zdrowa, przynajmniej dla mnie w momencie kiedy chcę sie wyciszyć i nie myśleć. Wolałabym pozostac przy ploteczkach, bo to takie neutralne, ale jeśli większość tak zdecyduje, to oczywiście będę z wami na każdym wątku smile
                • zabcia35 Re: Gratulacje Maju! 16.04.08, 13:49
                  Proponuje złoty środek, który pogodzi nasze wspólne odczucia :
                  założymy wątek fasolowy kiedy wszystkie już zafasolkujemysmile
                  U mnie pogoda pod psem, pada, ponuro i brrr zimnawo.
                  Dziś 19 dc oczywiście zrobiłam juz pierwszy ultra czuły test przed
                  chwląsmile Piekna ale samotna kreseczka...Teraz lecę do gina z wynikami.
                  Miłego dnia Kobitki !
                  • 1maja1 Re: Gratulacje Maju! 16.04.08, 14:07
                    Kobietki moje kochane, niesmialo wam dziekuje, bo dla mnie te dwie
                    kreseczki to jakis sen i nadal sie boje, ale musze wam powiedzic, ze
                    od kilku dni mam pobolewania w podbrzuszu, ktorych nidgy wczesniej
                    nie mialam badz nie czulam, wiec...
                    Zabciu, powodzenia u gina, a gdzie sie podziewa Hope, pewnie umawia
                    sie z lekarzem? Ja jeszcze poczekam troche.
                    Ach, niech watek o ogrodzie fasolek szybko zakielkuje...
                    • hopeee Re: Gratulacje Maju! 16.04.08, 14:29
                      Maju wiedziałam!!!smile najserdeczniejsze gratulacje!!!!smile ja sama nie
                      wiem co mam robic... mam taki dziwny jasnobrazowy sluz i caly czas
                      mysle ze @ zaraz przyjdziesad tez tak jak ty co chwila latam
                      sprawdzac czy nie przylazla ja sie chyba dopiero uspokoje po wizycie
                      u lekarza dzisiaj chyba do niego zadzwonie... u mnie krecha
                      ciemnieje, tempka bardzo wysoka ale sluz jasnobrazowy jest i strach
                      tez...
                      • iwcia26 Re: Gratulacje Maju! 16.04.08, 14:36
                        kochane...mam pytanko, poniewaz nie wiem juz co mam o tym
                        sadzic..jestem w 27 dc. tempka od 24 dc. idzie w gore, cykle mam
                        zwykle 30 dni wiec to raczej nie owulacja..bo mysle ze byla ok. 18
                        dc..dzisiaj jest 37,3..normalnie to tak 36,4 na poczatku cyklu...i
                        od 3 dni delikatne plamienia, tak troszke z rozowawa krwia..wg. mnie
                        @ powinna za 2 -3 dni byc..ale tempka jeszcze nie spada, miala tak
                        ktoras??
                        proszę o radę wink
                      • hopeee Re: Gratulacje Maju! 16.04.08, 14:37
                        Zadzwoniłam do lekarza właśniesmile uspokoił mnie że ten śluz jest w
                        pożadku i ze jak za kilka dni nie przejdzie to mam do niego
                        dzwonicsmile a tak mam wizyte na początku majasmile
                        • hopeee Re: Gratulacje Maju! 16.04.08, 14:39
                          Iwcia kochana miałam tak samo cykl miał miec 28 dni 26 dnia miałam
                          plamienie a potem po dokłanie tygodniu od plamienia 2 krechy!!!smile
                          • krispii Re: Gratulacje Maju! 16.04.08, 14:47
                            Iwciu ja też tak miałamsmile w 25dc miałam leciutkie plamienie ...były to 3 krople
                            krwi i na tym się skończyło. Moje cykle trwały 28 dni zazwyczaj. I temp. też
                            miałam taką jak Ty pow. 37. Właśnie spojrzałam w kalendarz, i w ten dzień co
                            miałam plamienie 25dc miałam temp. najwyższą bo aż 37,5 a przeważnie miałam od
                            37 do 37,3.
                            • krispii Re: Gratulacje Maju! 16.04.08, 14:50
                              aha ja swój test zrobiłam 27dc dwa dni po plamieniach i dzień przed spodziewaną
                              @. Wyszedł pozytywny , ale kreska była jaśniutka.
                              • iwcia26 Re: Gratulacje Maju! 16.04.08, 15:20
                                hopee, krispii
                                tylko ze ja te plamienia mam takie wieksze niz wy mialyscie te 3
                                krople, tak troche na wkladce..
                                nawet sobie pomyslalam ze to pewnie @ sie zaczyna, ale temperatura
                                by spadala..ile przed @ tempka powinna spadac?
                                jejeku dziewczyny ja juz nie wiem..nie chce sie nastawiac, poczekam
                                do dnia @ jak nie przyjdzie to zrobie test.
                                ale sie denerwuje...tak bym chciala zeby to bylo TO wink
                                • iwcia26 Re: Gratulacje Maju! 16.04.08, 15:22
                                  aha..bo ta temperatura moja to z rana, a popoludniu i wieczorem to
                                  mam nawet 38C
                                  ogolnie czuje sie dobrze wiec to nie choroba, spac mi sie chce
                                  ciagle i mam totalnego lenia
          • malyduszek Re: Majeczka, trzymam kciuki !!! 16.04.08, 19:37
            Iwciu temperaturę mierzy się zaraz po przebudzeniu, najlepiej nie wstając z łóżka. Ta w dzień i wieczorem nie ma znaczenia.

            Dziwi mnie tylko to że skok miałaś dopiero 24dc. Czy mówisz tylko o tym, że w drugiej fazie cyklu poszła Ci mocno w górę??

            Jeśli zaś chodzi o spadek temperatury związany z @ to u mnie np. temperatura spada dopiero 2 dnia @. Jak widać sprawa indywidualna.

            • iwcia26 Re: Majeczka, trzymam kciuki !!! 16.04.08, 20:39
              malyduszku
              rzeczywiscie pierwszy skok mialam 24 dc. temp. mierze zawsze rano po
              przebudzeniu, martwia mnie jednak te temp. rowniez w dzien bo temp.
              38 to chyba jest duzo..
              natomiast co do moich plamien to mozna je juz wieczorem nazwac
              lekkimi krwawieniami, wiec @ sie juz czai
              dziekuje ci kochana za wskazowki wink
              • envy85 Re: Majeczka, trzymam kciuki !!! 16.04.08, 21:24
                Majeczka kochana przyłączam się do kciukasów dziewczyn i zarazem
                już gratuluję Ci fasolki!
                • efii Re: Majeczka, trzymam kciuki !!! 16.04.08, 21:36
                  maju ja tez trzymam kciukasy i cichutko mowie GRATULUJE smile
                  • iwcia26 Re: Majeczka, trzymam kciuki !!! 17.04.08, 09:14
                    Witam
                    niestety dzisiejszy dzień minie pewnie pod znakiem wielkiego
                    chmurzyska i deszczu, ale co tam...i tak jest wiosna wink)))

                    jak tam nasze nowe zafasolkowane?? wink
                    • efii Re: Majeczka, trzymam kciuki !!! 17.04.08, 12:22
                      pogoda iscie lozkowa... smile a tu trza pracowac sad
                      • krispii słoneczko się pojawiło :) 17.04.08, 12:40
                        u mnie właśnie zaczęło świecić słoneczko smile

                        Moja siostra miała dzisiaj wyjść ze szpitala ale jeszcze troszkę poleży na
                        obserwacji. Wczoraj byłam u niej w odwiedzinach i panie które tam leżą z nią na
                        sali powiedziały, że u mnie to będzie chłopczyk na pewno. Prawdę powiedziawszy
                        to każdy mi tak mówi, ani razu nikt mi nie powiedział że będzie
                        córcia(oczywiście tak na oko i przeczucie). Ciekawa jestem bardzo czy tak będzie
                        rzeczywiście czy ludzie się mylą łącznie ze mną smile
                        Hope w którym tyg. wypadła Ci wizyta u gin. ? w 7 widać serduszko jak bije smile
                        • hopeee Re: słoneczko się pojawiło :) 17.04.08, 12:47
                          Witam i jasmile pogoda dzisiaj paskuda... wczoraj strasznie przemokłam
                          na szczescie dzisiaj mam ten luksus lezakowania w domciusmile gardlo
                          juz prawie nie bolismile sol skutkuje nie ma cosmile Krispi do lekarza mam
                          isc w 7 tygodniusmile ale ja miałam pozno to zagniezdzenie i pozno
                          wyszedl test dodatni to chyba nie powinnam liczyc ze juz serduszko
                          zobacze...Krispi w którym tygodniu zaczeły Ci sie mdłości? a za
                          kazdym razem jak jest usg robione to sie dostaje wydruk zdjecia?
                          Maju na kiedy masz termin wedlug kalkulatora ciąży? Pozdrawiamsmile
                        • efii Re: słoneczko się pojawiło :) 17.04.08, 12:51
                          u mnie tez slonko sie pojawilo ale znika czesto.w niedziele ma byc u mnie 20
                          stopni ciepla smilemoze bociana pojde upolowac smile
                          krispi ale z dzidziami twojej siostry wszystko dobrze???
                          moja siostra wlasnie mi napisala,ze wypisali ja ze szpitala i ze wszystko z
                          dzieckiem dobrze.siosra niestety ma mala anemie i lekarz kazal jej sie oszczedzac.
                          • krispii Re: słoneczko się pojawiło :) 17.04.08, 13:05
                            Hope najgorzej było w 2 i 3 miesiącu, na samym początku nie miałam mdłości.
                            Zaczęły się chyba właśnie w 2 miesiącu później doszły do tego wymioty. Teraz w 4
                            miesiącu czuję się już dobrze...mam coraz większy apetyt smile no i zaczynam wracać
                            do wagi kiedy zaszłam w ciążę(bo przez wymioty schudłam 5 kg). Każdy ma jednak
                            inaczej. Jadnak tak jak moja gin. powiedziała mi że od 2 trymestru poczuję się
                            lepiej to sie sprawdziło. Nie mam mdłości ani wymiotów, senna też nie jestem tak
                            jak na początku, no i ogólnie czuję się lepiej smile Apetyt mi dopisuje smile
                            Efi co do mojej siostry to z dziećmi jest wszystko oki. Niby nic się nie dzieje.
                            Została bo jeszcze miała leciutkie plamienia. Tak będzie bezpieczniej dla niej .
                            Co do anemii to słyszałam, że u ciężarnych często się zdarza. Ważne, że z
                            dzidziusiem jest oki smile
                            • glorcia Re: słoneczko się pojawiło :) 17.04.08, 13:47
                              witam! Hope ja jestem jakos 9-10 tydz i mdlosci wciaz sa (zaczely
                              sie w 5 tyg) ale juz lepiej. Choc wciaz mam niestrawnosc po
                              wszystkim... w pierwszej ciazy myslalam, ze to tylko po niektorych
                              rzeczach ta niestrawnosc, ale jak ktorys dzien z rzedu po kolejnym
                              innym jedzeniu mnie meczyla, to zrozumialam, ze tak juz jest smile
                              u mnie tez dzis sloneczko, maz jedzie w delegacje na t9 dni jutro i
                              juz mi smutno, ale coz sad bedziemy dzwonic i obiecal mi mnostwo
                              prezencikow smile a kilka dni po jego powrocie pierwsze usg, wiec smile
                              • glorcia Re: słoneczko się pojawiło :) 17.04.08, 13:51
                                no wlasnie: na kiedy kto ma termin? bo ja wg okresu to 12 listopada,
                                ale mysle,ze owu mialam pozniej i bardziej to bedzie kolo 20tego smile
                                adada to chyba wrzesniowka, a hopee i maja grudniowki smile Krispii ty
                                jakos pazdziernik? kogos pominelam?
                                • klemensik2 Re: słoneczko się pojawiło :) 17.04.08, 14:17
                                  Tak kochane, mnie pominęłyście. Zasiadłam dziś do kompa i wyczytałam wszystko.
                                  Witam się z nowymi Paniami i pozdrawiam stare. Zaczynam właśnie 19 tc i mam
                                  wrażenie że poczułam mojego bączka ale nie do końca jestem pewna czy to to, choć
                                  to moja II ciąża. Ale w I poczułam w 22 tc więc się nie stresuję. Mój mąż mówi
                                  że jestem gruboskórnasmileTydzień temu wyszłam ze szpitala, byłam tam tydzień,
                                  niestety twardnieje mi brzusio. Z Antkiem z tego powodu leżałam prawie 4
                                  miesiące plackiem. Teraz zaczęło się wcześniej ale wierzę głęboko że będzie
                                  dobrze!!!!!!!!
                                  • krispii Re: słoneczko się pojawiło :) 17.04.08, 14:49
                                    Klemensik to pewnie byly ruchy smile czytałam, że w drugiej ciązy czuje się
                                    wcześniej ruchy dziecka niż w pierwszej. Trzymam kciuki, żeby wszystko było oki.
                                    Ja mam termin na ok. 7 października.
                                    • mamazenskiegodueciku Re: słoneczko się pojawiło :) 17.04.08, 15:26
                                      Dziewczyny kochane witam Was serdecznie!Od paru godzin nie moge sie
                                      oderwac od komputera czytajac te Wasze pogaduszki...Postanowilam
                                      dolaczyc.Bardzo mi sie podoba ten mily klimat i z checia sobie
                                      popisze.Mieszkam od kilku miesiecy w Anglii i czuje sie tu nieco
                                      osamotniona.Brakuje mi znajomych i mozliwosci pogadania przy
                                      kawie...Ale nie ma tego zlego...Gdybym nie zdecydowala sie na
                                      przyjazd do meza,to nie bylo by Malenstwa.Jestem mama dwoch coreczek
                                      (8 i 4,5l.)Zawsze marzylam o trojeczce pociech,ale myslalam,ze to
                                      marzenie nie ma szans na spelnienie.Pierwsza ciaze poronilam,pozniej
                                      mialam duze problemy z zajsciem w kolejne ciaze i jeszcze wieksze z
                                      ich utrzymaniem,wiec balam sie ludzic.Na dodatek maz za granica!Ale
                                      cuda sie zdarzaja.W obawie przed rozczarowaniem,postanowilam tylko
                                      przez jeden cykl potraktowac antykoncepcje z pewna nonszalancja i
                                      dac szanse wlasnemu organizmowi i....szok-udalo sie!!!Patrzylam na
                                      dwie kreseczki i nie wierzylam.Jestem przeszczesliwa,chociaz obaw
                                      oczywiscie tysiac.Jestem w 15-tym tygodniu wymarzonej ciazy i mam
                                      nadzieje,ze wszystko bedzie OK.Pozdrawiam Was cieplutko!!!
                                      • adada30 ja mam termin... 17.04.08, 15:53
                                        Na 1.09.
                                        Czyli rozpoczęcie roku szkolnego!
                                        Pierwsze corcię urodzilam tydzień przed terminem.

                                        Zobaczymy jak będzie tym razem........

                                        Witam mamazenskiegoduecik!!!!!!!!
                                        I gratuluję!!!!
                                        • grochalcia Re: ja mam termin... 17.04.08, 17:01
                                          a ja wcale nie mam zadnego terminu porodu ani nie zamierzam robic testow
                                          ciazowych ani mierzyc temperatury..nie pasuje tu wcale ale i tak bede zaglądaćsmile
                                          wszystkie prawie w ciazysmile)) ale o normalnych nieciążowych rzeczach tez bedziemy
                                          mogly gadac, co??? bo ja z ostatnich 2 ciąż mam kiepskie wspomnienia(((
                                        • mamazenskiegodueciku Re: ja mam termin... 17.04.08, 17:05
                                          adada30-dziekuje i rowniez gratuluje!Z terminami,to zawsze taka
                                          niepewnw sprawa.Pierwsza corcie urodzilam tez tydzien przed
                                          planowana data,druga tydzien po,moze przy trzecim Malenstwie trafie
                                          idealnie w teorie?Poczekamy,zobaczymy...
                                          • glorcia Re: ja mam termin... 17.04.08, 17:32
                                            witam mamazenskiegodueciku!
                                            Grochalcia - sama wiesz jak to jest, jak sie zafasolkuje, to sie
                                            rozmawia o terminach i ciazach, o bzdurach tez gadamy, roznie to
                                            bywa smile
                                            a ja sie ciesze, bo za 30 min spadam do domu smile ostatni wieczor z
                                            mezem przed jego wyjazdem w delegacje, wiec musze sie min nacieszyc
                                            ile sie da smile
                                            • iwcia26 Re: ja mam termin... 17.04.08, 18:30
                                              witam kochane moje wink
                                              i u mnie tez sloneczko zawitalo, jutro ma byc przez cały
                                              dzień...huuurrra wink)) lalalala...
                                              już po pracy i zaserwuję sobie dziś wieeelkie leniuchowanie wink
                                              plamienia lekkie nadal, już mniej i temperatura nie chce spaść, ale
                                              dziś jakoś mi to głowy nie zaprząta, udało mi się wyluzować, na
                                              jeden dzień chociaż wink

                                              klemensik2 witam Cię serdecznie, bo jeszcze nie zdażyłysmy sie
                                              przywitać wink)))

                                              mamazenskiegodueciku witam Cie na naszych ploteczkach, super że
                                              jest nas tutaj coraz więcej wink
                                              gratuluję trojeczki maluszków i trzymam kciuki za tego
                                              najmniejszego wink

                                              a glorcia skoro mężusia wysyła w delegacje to sie pewnie dziś już
                                              nie pojawi wink

                                              hopee tak się zastanawiam jak ci z tą cudną wiadomością?? tak sobie
                                              myśle , że po takich kilku nieudanych starankach to pozniej trudno w
                                              to szczęście uwierzyć, że to już...cudnie...
                                              i nogi z wrazenia to ci lataja pewnie do dzis??
                                              hehe..
                                              taka radość, taka radość wink)))))
                                              pozdrawiam Was kobitki
                                              • 1maja1 Re: ja mam termin... 17.04.08, 19:06
                                                Witam dziewczyny, dzisiaj robilam 3 (ostani juz) tes no i sa dwie
                                                piekne kreseczkismile)) Ach, nadal mi trudno w to uwierzyc, ze dzidzia
                                                we mnie rosnie, co caly czas odczuwam, takie lekkie pobolewania w
                                                podbrzuszu. Wg kalkulatora termin mam w okolicach Swiat, co mnie nie
                                                powiem dosyc martwi. Juz sama nie wiem, czy rodzic tu w Anglii czy w
                                                Polsce. Cala rodzina bedzie w Polsce na Swietach, boje sie tu sama
                                                byc, takze mam niezly dylemat. Ale to jeszcze sporo czasu.
                                                Witam nowa kolezanke i skladam serdeczne gratulacje! A gdzie
                                                mieszkasz w UK?
                                                • mamazenskiegodueciku Re: ja mam termin... 17.04.08, 20:50
                                                  Gratuluje z calego serca dwoch kreseczek!!!Na szczescie do terminu
                                                  masz jeszcze sporo czasu i na pewno na spokojnie podejmiesz sluszna
                                                  decyzje co do miejsca porodu.Szczerze mowiac,gdybym mogla
                                                  urodzilabym w Polsce,bo tam ze wzgledu na wczesniejsze(raczej
                                                  pozytywne)doswiadczenia poprostu czulabym sie pewniej.Niestety nie
                                                  mam takiej swobody wyboru,chocby dlatego,ze starsza corcia chodzi tu
                                                  do szkoly.Ale mam nadzieje,ze to nowe,angielskie doswiadczenie tez
                                                  mnie nie rozczaruje.Na razie przyzwyczajam sie do tutejszej innosci
                                                  opieki medycznej.Bardzo sie ciesze,ze udalo mi sie trafic na fajne
                                                  pogaduszki.Pozdrawiam.ANIA Ps.Obecnie mieszkam w Birmingham
                                                  • efii Re: ja mam termin... 17.04.08, 20:58
                                                    witam i ja nowa kolezanke mamazenskiegodueciku smile
                                                    ja tez mieszkam za granica i mam podobny problem,ze nie mam z kim pogadac smileale
                                                    na moje szczescie znalazlam to forum i jestem zadowolona-sama sie przekonasz smile
                                                    pozdrawiam wszystkich smile
                                                  • mamazenskiegodueciku Re: ja mam termin... 17.04.08, 21:14
                                                    efii!Ja juz sie przekonuje!Jakos tak nie bardzo dzis bylam w formie
                                                    i bez konkretnego powodu mialam dolek...Ale troche
                                                    poczytalam,popisalam i juz zrobilo mi sie lepiej.Pozdrawiam goraco
                                                    wszystkie forumowiczki!
                                                  • 1maja1 Re: ja mam termin... 17.04.08, 21:20
                                                    Efii, czy ja dobrze pamietam, ze mieszkasz w Monachium? Moja siostra
                                                    tez tam mieszka, bardzo blisko centrum, w listopadzie urodzila
                                                    synka, bylam u niej na Swieta w grudniu. Ja w ogole bardzo lubie
                                                    Monachium, super miasto, kiedys tam pomieszkiwalam.
                                                  • efii Re: ja mam termin... 17.04.08, 21:32
                                                    dobrze pamietasz maja smileja w sumie do centrum mam 10 minut metrem smilejakbys
                                                    kiedys znow odwiedzala siostre to chetnie moge sie z wami spotkac smiletak naprawde
                                                    to nie mam tu z nikim kontaktu-tak jakos wyszlo-choc ponoc kontaktowa jestem ;P
                                                    albo jakby siostra miala ochote na wspolna kawke to ja chetnie smile
                                                  • hopeee Re: ja mam termin... 17.04.08, 21:54
                                                    Witam wieczorniesmile Widze że mamy nową koleżankesmile super że do nas
                                                    dołączyłaśsmile strasznie się ciesze że teraz nie jest tu tak pustosmile
                                                    Iwciu do mnie naprawde jeszcze nie dociera że to już... ja jeszcze
                                                    chyba całkiem nie dowierzem, caly czas mi sie wydaje ze jeszcze za
                                                    wczesnie na radosc, ze jeszcze wszystko moze sie wydazyc bo to
                                                    dopiero sam poczatek... ja dopiero uwierze w gabinecie lekarza jak
                                                    mnie zapewni, ze wszystko w pozadku... a ja dzisiaj z moim M
                                                    zaczelismy prace w ogrodkusmile i on mimo ze tez jeszcze sie nie chce
                                                    nastawiac to nie dal mi dzwigac i ciagle kolo mnie sie krecil
                                                    patrzac czy sie nie przemeczamsmile słodkiesmile
                                                  • krispii Re: ja mam termin... 17.04.08, 23:22
                                                    Witam nową koleżankę smile
                                                    cieszę się, że jest nas więcejsmile

                                                    Hope pamiętaj, że musisz na siebie teraz uważać!!! Ja jakis czas temu siedząc w
                                                    domku na zwolnieniu chciałam powiesić przed świętami firankę, a później źle się
                                                    czułam. Kiedy powiedziałam o tym mojej gin. okrzyczała mnie, że w ciąży nie
                                                    wolno, że nie powinni się do góry rąk wyciągać mocno bo można zerwać wiązadło.
                                                    Kochana bądź ostrożna smile
                                                    I ciesz się ciążą, będzie wszystko dobrze, już niedługo zobaczysz swoje maleństwo smile
                                                    To chyba Twoja pierwsza ciąża, prawda? to tak jak u mnie smile
                                                    Wspaniale jest zobaczyć swojego szkrabka 1 raz...dla mnie to wszystko jest czymś
                                                    nowym...to wspaniałe uczucie smile
                                                    Ja teraz wyczekuję na pierwsze kopniaczki smile ciekawa jestem jak to jest poczuć
                                                    swoje maleństwo?

                                                    Grochalciu, słońce moje, wiem, że dużo teraz pisze się u nas o ciąży, ale to
                                                    dlatego, że znowu coś ruszyło i coraz więcej fasolek.
                                                    Nadal piszemy o wszystkim smile bądź z nami kochana!
                                                    Wszystkie fasolki trzymają cały czas kciuki za Was. Wysyłamy Wam jak najwięcej
                                                    pozytywnych fluidków~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

                                                    Buziolki dziewczyny...śpijcie dobrze wink
                                                  • 1maja1 Re: ja mam termin... 17.04.08, 22:44
                                                    Efii, pewnie ze milo sie spotkac, a Ty naprawde jestes tam sama? Jak
                                                    dlugo tam juz mieszkasz? Moja siostra to juz kope lat, ale zniemczyc
                                                    to sie jeszcze nie dalawink)
                                                  • bell1977 Piąteczek :) 18.04.08, 07:00
                                                    Witajcie moje kochane kobitki. Tu Bell wraca powoli!!! smile))
                                                    Majeczko, to już teraz oficjalne gratulacje składam smile
                                                    Grochalciu, mam nadzieję, że też będziesz się teraz częściej pojawiać bo już nas tak niewiele zostało, tych co jeszcze czekają...
                                                    Trochę się boję, że znowu zacznę wariować (a tak mi już dobrze szło) a tak, będziemy się nawzajem odkręcać smile))
                                                    Mam nadzieję, że nowe koleżanki będą się z nami w tym odkręcaniu łązyć, no i wrócą Żabcia i Małyduszek, bo ostatnio też ich coś mało, a chyba tylko my zostałyśmy z poprzdnich wątków, a tak już wszystkie zafasolkowane smile
                                                    Miłego dnia życzę wszystkim.
                                                  • efii Re: Piąteczek :) 18.04.08, 07:33
                                                    dobrego piatku moje Panie smile
                                                  • iwcia26 Re: Piąteczek :) 18.04.08, 10:04
                                                    witam was wszystkie
                                                    miało być słoneczko a jest d... jasiu crying
                                                    ale nic nie szkodzi, zaraz lece odprowadzić chrześniaka do szkoły i
                                                    szykuję się do pracy.
                                                    wam życze wiele słonka
                                                    aha co do nakręcania i odkręcania to ja się skutecznie odkręciłam i
                                                    pozostało mi przynajmniej do dziś wink a im dłużej tym lepiej wink
                                                    cieszę się strasznie że hopee i maji..sie udało...huurrra wink
                                                    wiec jeszcze niezafasolkowane, kochane moje narazie gadamy o
                                                    wszystkim i o niczym, a jak nam tez sie uda to tak jak dziewuszki
                                                    zafasolkowane bedziemy gadały o terminach i porodach...hehe
                                                    napewno wink)
                                                    pozdrowionka
                                                  • anecc Re: Piąteczek :) 18.04.08, 12:14
                                                    Czesc Dziewczyny!Wczoraj dolaczylam do Was pod nieco skomplikowanym
                                                    nick-iem(mamazenskiegodueciku).Pomyslalam,ze poki sprawa jest
                                                    swieza,to szybko te swoja nazwe uproszcze,bo mam nadzieje zostac z
                                                    Wami na dluzej i tak bedzie chyba latwiejwinkPozdrawiam cieplo ze
                                                    slonecznej dzis Anglii!
                                                  • iwcia26 Re: Piąteczek :) 18.04.08, 12:33
                                                    anecc obojetnie pod jaka nazwą, miło że z nami jesteś wink
                                                    pozdrawiam
                                                  • iwcia26 Re: Piąteczek :) 18.04.08, 13:31
                                                    i słoneczko wyszło..jupi wink
                                                    a w pracy jakoś tak fajnie dzisiaj, co u was dziewczynki??
                                                  • efii Re: ja mam termin... 18.04.08, 07:27
                                                    ja tu mieszkam ze swoim chlopakiem (nie mezem ;P) od ponad 2 lat.mam tu jedna
                                                    ciocie(siostra rodzona mojego ojczyma)i jej corke-obydwie sa od 20 lat tu,maja
                                                    mezow niemcow.i to tyle mojej rodziny.jest jeszcze mama mojego chlopaka(
                                                    potencjalna tesciowa smile) i to na tyle smileale brakuje mi kolezanek do pogadania
                                                    smilebylo by fajowo sie spotkac smile
                                                    koniecznie daj znaka jak bedziesz sie do Monachium wybierala smile
    • glorcia piateczek od lewej strony :) 18.04.08, 14:15
      witam smile Maz polecial, ale mi smutno... juz zaczynam odliczac dni...
      nie mam nic przeciwko rozstaniom czasem, bo nawet fajnie potem,
      czlek sie steskni i bardziej sie docenia... ale zarazem nie lubie
      rozstan... lubie powroty smile
      poza tym pogoda dzis znow niezbyt wiosenna, ach ta wiosna sie obija
      w tym roku smile
      pic mi sie chce nie slychanie smile ide zaraz cos kupic fajnego do
      picia, pozdrawiam! Hej!
      • iwcia26 Re: piateczek od lewej strony :) 18.04.08, 15:16
        glorcia nic sie nie smutaj, dni szybko minął i ani sie obejrzysz, a
        mezus juz wróci wink
        na jak długo poleciał?
        • glorcia Re: piateczek od lewej strony :) 18.04.08, 16:02
          na 9dni, wraca w niedziele 27-go. bedzie dobrze, wiem, ale tak ciut
          smutno sad
          • iwcia26 Re: piateczek od lewej strony :) 18.04.08, 16:36
            łeee...9 dni to tak szybko minie, zaglądaj do nas często to będzie
            ci razniej
            wink
            • iwcia26 Re: piateczek od lewej strony :) 18.04.08, 22:29
              ale tu cichutko dzisiaj...
              dobrej nocy babeczki, czas spac leciec bo jutro rano trzeba wstac
          • efii Re: piateczek od lewej strony :) 18.04.08, 22:31
            glorcia jak chcesz to mozemy poczekac z Toba smilenapewno maz bedzie sie odzywal
            czesto i zobaczysz jak szybko zleci smileja za 9 dni i troche robie test smile
            • krispii Re: piateczek od lewej strony :) 18.04.08, 22:43
              Glorciu TY czekasz na męża a ja na wizytę bo mam 28 kwietnia smile to czekamy razem smile
              Trzymaj się kochana!

              Spijcie dobrze dziewczynki wink
              • efii Re: piateczek od lewej strony :) 18.04.08, 22:55
                kolorowych snów wink
                • glorcia Re: piateczek od lewej strony :) 18.04.08, 23:09
                  dzieki, fajnie ze bedziemy czekac razem, kazdy na cos innego smile
                  dobranoc!
                  Aby fasolki sie na naszym watku jak najczesciej pojawialy i potem
                  zdrowo rosly! smile
                  • efii sobotka :) 19.04.08, 08:39
                    witajcie w sobotni ranek smile
                    u mnie deszczyk pada smile
                    a co u Was slychac???
                    • iwcia26 Re: sobotka :) 19.04.08, 08:45
                      witaj efii kochana, u mnie tez deszczyk i wyglada na to ze caly
                      dzien taki bedzie

                      p.s. mąż się ze mnie smieje że pierwsze co robie ostatnio rano to
                      zaglądam do was wink
                      czasem wieczorem patrzy co robie na komputerku i mowi tak:noooo
                      wiedzialem wink
                      • efii Re: sobotka :) 19.04.08, 08:52
                        ja mam tak samo smilemoj chlopak przychodzi do domu-ja przy komputerku a on CO U
                        DZIEWCZYN???u nas obiecali,ze slonko wyjdzie smile
                  • iwcia26 Re: piateczek od lewej strony :) 19.04.08, 08:41
                    i ja również czekam na wizyte, na 25, wiec krócej ale poczekam z
                    wami...hehe wink
                    troche się martwię , bo czekam na ta wizytę ponad miesiąc, @ się
                    jeszcze nie zaczęła, i pewnie jak się rozkręci to do 25 i tak się
                    nie skończy crying
                    dzwoniłam i jakbym chciała się przepisać to kolejny miesiąc, jak
                    myślicie, może nawet jak pójdę w czasie @, to wezme te moje
                    wszystkie wyliczenia, wykresy itd. bo to moja pierwsza wizyta, a
                    wtedy to on mnie juz zaraz po okresie przyjmie na monitoring. no nie
                    wiem , jak myślicie??
                    buziaki wink
                    • krispii Re: piateczek od lewej strony :) 19.04.08, 08:47
                      Witajcie smile

                      ja jeszcze leniwie z łóżeczka smile czekam na śniadanko aż mężulek zrobi smile
                      Pogoda wstrętna...szaro buro i deszczowosad A tak liczyłam na poprawę...i się
                      przeliczyłam.

                      Iwciu, przykro mi, ale Ci nie pomogę bo na monitoringu się w ogóle nie znam.

                      Trzymajcie się cieplutko...buziolki wink
                      • iwcia26 Re: piateczek od lewej strony :) 19.04.08, 09:01
                        hej krispii wink
                        ale chyba pójde bo jak mam kolejny miesiac czekać...to chyba nie
                        wytrzymam, najwyzej mi powie ze niepotrzebnie przyszłam i kaze
                        przyjsc po @...bo jak sie juz do niego raz pojdzie to on umawia juz
                        za kilka dni i nie trzeba tyle czekac

                        odnosnie naszych panow i ich reakcji na nasze pogaduchy, to ja
                        czesto wpadam na strone 28 dni i tam sobie ogladam wykresy i
                        porownuje, to jesli chodzi o ta strone to musze
                        pokryjomu...hehe...bo mam prawie ze zabronione, moj maz jak to widzi
                        to krzyczy w nieboglosy, ze mam sie nie nakrecac i mowi ze mi
                        zablokuje dostep na ta strone.
                        a jak mam gorszy humor to mowi ze napewno cos tam wyczytalam i ze
                        jak tak dalej pojdzie to bedzie do pracy komputer zabieral...hehe
                        kochany mezus wink
                        • iwcia26 Re: piateczek od lewej strony :) 19.04.08, 09:04
                          i dziewczynki przyznam wam się do mojego dzisiejszego zaciemnienia
                          totalnego i skrajnej głupoty wink
                          dzis 30 dc, @ nie ma wiec mądra iwonka postanowiła zrobić test,
                          wynik wiadomo jaki, więc nie wiem po co mi to do głowy wogóle
                          przyszło
                          ...ehh, iwonka puknij się czasem w główkę !!!!!
                    • anecc Re: piateczek od lewej strony :) 19.04.08, 10:07
                      iwcia!Nic sie przejmuj,gdybys wiedziala w jakich ja malo sensownych
                      momentach cyklu robilam testy...A co do wizyty,to ja bym poszla.Moze
                      sie czegos sensownego dowiesz.Poza tym caly kolejny miesiac
                      czekania...Idz!Jesli chodzi zas o monitoring,to nie bylo by moich
                      coreczek gdyby nie ta metoda,moze malo romantyczna,ale skuteczna.Ato
                      najwazniejsze!Trzymam kciuki.Dziewczyny pozdrawiam cieplutko i tez
                      czekam na slonko!
                      • envy85 Re: piateczek od lewej strony :) 19.04.08, 12:03
                        Witaj anecc, moja imienniczko smile
                        Nowo zafasolkowane dziewczynki niniejszym oficjalnie Wam gratuluję!
                        Iwcia coś czuję, że i Tobie niedługo będziemy gratulacje składać smile
                        Grochalciu zaglądaj do nas często. Jest jeszcze nas trochę
                        oczekujących na II krechy, a i te zaciżone pewnie z chęcią pogadają
                        o niefasolkowych sprawach smile A tak wogóle, to kiedy zaczynasz
                        staranka?
                        Pogoda za oknem paskudna, a ja jak zwykle w weekend zabieram się za
                        pracę mgr.
                        Miłego dnia!
                        • efii Re: piateczek od lewej strony :) 19.04.08, 17:49

                          u mnie slonko swieci chociaz rano na to sie nie zapowiadalo...a ja nie mam z kim
                          na spacer bo chlopak w pracy sad mialam przed chwila spacer ze sklepu do domu
                          smiledobre i to smile
                          pozdrawiam smile
                          • krispii sobota.......zimno...brrr brrrr brrr 19.04.08, 18:35
                            U mnie strasznie zimno sad grzejniki poodkręcaliśmy w całym mieszkaniu bo zimno
                            bardzo....brrr
                            Wskakuję do wyrka pogrzać się troszkę wink
                            • efii Re: sobota.......zimno...brrr brrrr brrr 19.04.08, 20:07
                              wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=487736
                              slów brak...
                            • efii Re: sobota.......zimno...brrr brrrr brrr 19.04.08, 20:08
                              wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=487736
                              słow brak...
                              • malyduszek :) 19.04.08, 21:21
                                Cześc.
                                Glorciu to i ja czekam z Tobą.
                                Niedługo nasza pierwsza rocznica ślubu. I prawdę powiedziawszy chciałam zrobić mężowi niespodziankę i coś miłego mu podarować, ale jakoś nie mam pomysłu. Prawda jednak jest taka, że najchętniej podarowałabym mu a on mi maleńkie zdrowe dziecko. No cóż może niedługo nam się uda. Tym razem szczęśliwie.
                                Ale mam do Was ogromną prośbę podpowiedzcie mi coś.

                                Dziękuję Wam, że pamiętacie o mnie. Cały czas jestem z Wami tylko czasem ciężko mi pisać. Zwłaszcza jak rusza temat czysto ciążowy. Niestety złe wspomnienia wracają. Ale będzie jeszcze dobrze smile

                                PS. Jutro mam ważny egzamin, trzymajcie kciuki.
                                • iwcia26 Re: :) 19.04.08, 21:50
                                  malyduszku tzrymam kciuki za egzamin wink
                                  co do prezentu to nie wiem, może kolaz recznie zrobiony ze zdjec i
                                  pamiatek z czasow narzeczenstwa...
                                  ja kiedys taki zrobilam, super sprawa wink
                                  albo upominek z wygrawerowanym napisem,
                                  zobacz to: www,iprezenty.pl ( najbardziej spodobałmi się system
                                  nawigacji toaletowej)..hehehe
                                  albo zapros męża na kolacje, badz zrób w domu coś wyjątkowego wink
                                  to się niby takie łatwe wydaje ale równieżmam z tym problem gdy
                                  chodzi o prezent dla mojego męża wink
                                  pozdrawiam
                              • iwcia26 Re: sobota.......zimno...brrr brrrr brrr 19.04.08, 21:52
                                efii to nie wiadomo co powiedziec...
                                • krispii Re: sobota.......zimno...brrr brrrr brrr 19.04.08, 22:17
                                  Efi, tak jak napisałaś : brak słów !!! tragiczne i tyle

                                  Małyduszku, ja również mocno zaciskam piąstki smile egzamin na pewno się powiedzie.
                                  A i staranka niedługo zaowocują i prezencik sobie oboje zrobicie na całe życie
                                  smile ja to wiem kochana, więc bądź spokojna!
                                  Cioteczka krispinka Ci to przepowiada wink
                                  Poczekaj poczekaj kochana zobaczysz jak się znowu kreseczki posypią...Twoje dwie
                                  kreseczki, Belusi, Żabci, Grochalci, Efi, Iwci, Envy...my tu z dziewczynami tak
                                  mocno kibicujemy że musi się udać!

                                  Żabciu, jak tam Twoje przygotowania do ślubu? kiedy dokładnie bierzecie? pewnie
                                  już się nie możesz doczekać? to będzie na pewno wspaniały dzień dla
                                  Was...właśnie przypomniał mi się mój ślub...to był cudowny dzień, chociaż nie
                                  mieliśmy hucznego wesela, ale było niesamowicie wink

                                  Zmykam słoneczka spać, bo oczka mi się już kleją....życzę Wam udanej
                                  niedzieli..........całuski, pa pa
                                  • efii niedzielka :) 20.04.08, 08:36
                                    malyduszku ja juz od rana trzymam kciuki za Twoj egzamin smile
                                    krispii mam nadzieje,ze sprawdza sie Twoje slowa i bedziemy pokolei z 2
                                    kreskami wyskakiwac smile
                                    oby do maja... smile
                                    • envy85 Re: niedzielka :) 20.04.08, 09:43
                                      Efi, a z Ciebie widzę ranny ptaszek smile
                                      Małyduszku kciukasy mocno zaciśniete!
                                      Iwciu jak tam u Ciebie na froncie @? Oby nieprzyszła i bęziemy mieć
                                      trzecią zafasolkowaną w ostatnim czasie smile
                                      Miłej niedzieli dziweczynki!
                                      • malyduszek Re: niedzielka :) 20.04.08, 17:59
                                        Dziękuję za kciuki. Egzamin poszedł śpiewająco i spodziewam się 5 smile Wszystkie zadania rozwiązałam i wyniki miałam takie jak inni smile. Więc mam nadzieję, że się nie zawiodę.

                                        Dziękuję za wsparcie i rady. Oczywiście kolacja będzie. Zdjęcia wpakowałam niedawno do albumu, a raczej rzadko korzystamy z aparatu. Ale może jeszcze coś wymyślę.

                                        Póki co czekam na @ i jakoś doczekać się nie mogę. Mam nadzieję że wszystko jest ok. Jak nie to znów trzeba będzie do lekarza iść i sprawdzić co się dzieje
                                        • glorcia Re: niedzielka :) 20.04.08, 18:19
                                          witam,
                                          gratuluje egzaminu malyduszku smile
                                          ja dzis aktywnie spedzilam dzionek - basen, zakupy i spacer. teraz
                                          odpoczywam smile
                                          pozdrawiam wszystkich i zycze milego wieczoru!
                                        • envy85 Re: niedzielka :) 20.04.08, 18:29
                                          małyduszku gratuluję zdanego egzaminu! Powiedz co studiujesz?
                                          • efii Re: niedzielka :) 20.04.08, 20:48
                                            malyduszku-ja juz od rana trzymalam kciukasy-wiec sie ciesze,ze pomogly smile
                                            • iwcia26 Re: niedzielka :) 20.04.08, 21:16
                                              witam Was dziewczynki i ściskam mocniachno wink

                                              malyduszku GRATULACJE wielkie!!, napewno pionteczka bedzie wink
                                              krispii dziekuje za trzymanie kciukasow za nas wszystkie jeszcze
                                              oczekujace na maly cud wink

                                              envy85 co mojej @ to jeszcze jej nie ma,wczoraj wieczorem to chcialo
                                              mi brzuch rozsadzic, wiec myslalam ze to juz dzis bankowo.no ale nic
                                              jeszcze .. miałam przez 4 dni bardzo malutkie krwawienia i nie była
                                              to @ poza tym temperaturka cały czas wysoko, wiec to poprostu jakies
                                              dziwne plamienia ktore nie wiem czym sa, moze w piatek u lekarza sie
                                              dowiem czegos na ten temat.

                                              a tak wogole to niedzielka jak zwykle, lezakowaliśmy do południa,
                                              pozniej obiadek u teściów.
                                              bylismy u mojej psiapsiuły,
                                              widziałam zdjęcie fasoleczki, znaczy chyba groszeczka, bo ma 17,5 mm
                                              suuuuuper!!

                                              teraz to chyba zjem pozna kolacje
                                              a co u reszty dziewczynek??
                                              pozdrówki i miłego wieczoru babeczki smile)))))))))
                                              ---
                                              lubię draże wink
                                              • efii Re: niedzielka :) 20.04.08, 21:59
                                                witaj iwcia smile ja dzis prawie caly dzien sama w domku wiec caly dzien
                                                "buszowalam"po forum smileogolnie nas cos dzis malo jakos-wszyscy albo odpoczywaja
                                                albo sie staraja smile
                                                ja sie mialam nie nakrecac ale bylam na spacerku a tam dzieci co niemiara i
                                                kobietek z brzuszkami tez... smileu nas dzis 20 stopni ciepla wiec wszyscy kurtki
                                                rzucili w kat smile
                                                zaraz spac ide smile
                                                a jutro zaczynamy kolejny tydzien oczekiwan smilemam nadzieje,ze wszystkie testy z
                                                tego tygodnia beda mialy super 2 kreseczki smile
                                                dobranoc moje Panie smiledo jutra smile
                                                • efii poniedziałeczek ;) 21.04.08, 07:58
                                                  dzien dobry moje panie smilechyba zaczelam cierpiec na bezsennosc ;P i dodatkowo
                                                  dni wszystkie niemilosiernie mi sie dluza sad oby do maja smile
                                                  dziewczyny trzymam kciuki za "owocny" tydzien smile
                                                  • krispii Re: poniedziałeczek ;) 21.04.08, 12:08
                                                    Witajcie smile

                                                    ja tylko na chwilkę, chciałam się z Wami przywitać.
                                                    Właśnie gotujemy z mężulkiem obiadek smilea że czekam aż się ziemniaczki ugotują to
                                                    zajrzałam do Was.
                                                    Mąż za 2 godzinki wybywa i wróci dzisiaj późno więc na pewno wrócę do Was jeszcze.

                                                    Miłego dnia wink
                                                  • iwcia26 Re: poniedziałeczek ;) 21.04.08, 13:25
                                                    witam dziewczynki wink
                                                    u mnie dzis pracowity dzień...mały remoncik wink
                                                    a @ nadal nie ma...hmmm..chociaz objawy zblizania sie coraz wieksze
                                                    trzymam kciuki za nie przyjscie zadnej @ w tym tygodniu i wogole wink
                                                  • glorcia Re: poniedziałeczek ;) 21.04.08, 15:48
                                                    allo! ja w pracy, nie chce mi sie, ale coz. Ladny dzien dzis,
                                                    planuje basen wieczorkiem smile
                                                    Pozdrawiam!
                                                  • zabcia35 Re: poniedziałeczek ;) 21.04.08, 17:06
                                                    Witajcie Kochane smile
                                                    Ja juz całkiem nakręcona i nic na to nie poradzę.Zrobiłam dziś 2
                                                    testy, pre test i ultra czuły.Na żadnym nic nie wyszło poza 1
                                                    kreską.Dziś 24 dc ale ja już świruję na maxa.
                                                    W piątek termin @, której zamkne drzwi przed nosem w tym cyklu, bo
                                                    jej NIENAWIDZĘ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    A przygotowania do ślubu, to cos cudownego i faktycznie nie moge sie
                                                    już doczekać 10 maja smile
                                                    U mnie Krispinko też nie będzie hucznej zabawy i tylko slub cywilny,
                                                    ale to przecież zupełnie nie ma znaczenia. Huczne wesele miałam 11
                                                    lat temu i małżeństwo było najwiekszą porażką, jedyne co warte było
                                                    jego zaistnienia to moje dziewczynki smile
                                                    Wychodzę za mąż drugi raz i jestesmy oboje po rozwodzie winkale
                                                    przezywam to wydarzenie bardziej n iż można to sobie wyobrazić.
                                                    Spotkałam mężczyznę, bez którego nie wyobrażam sobie życia a on beze
                                                    mnie i jesteśmy razem bardzo szczęśliwi smile
                                                    Bell, Malyduszek Glorcia, Grochalcia widze że też pomału wracacie
                                                    Cieszę sie że wracamy wszystkie małymi kroczkami na forum smile
                                                    Miłego popołudnia !
                                                  • anecc Re: poniedziałeczek ;) 21.04.08, 17:25
                                                    Ja co prawda stawiam pierwsze kroki na forum i troszeczke Wam
                                                    zazdroszcze zazylosci,ktora tu panuje,ale mam nadzieje,ze uda mi sie
                                                    powoli wkrecic.Zabcia35-trzymam kciki za 10maja,na pewno bedzie to
                                                    cudny dzien,no i zycze Ci spelnienia marzen!Pozdrawiam cieplo!
                                                  • zabcia35 Re: poniedziałeczek ;) 21.04.08, 17:30
                                                    witaj anecc smile Miło że do nas dołączasz smile Dziekuję za miłe słowa i
                                                    za życzenia. Poproszę o kciuki w tym tygodniu, bo okaże się czy
                                                    zafasolkowałam czy nadal nic z tego sad Jesli w tym cyklu nie wyszło
                                                    bede musiała zacząć diagnozować mojego partnera, bo ja juz zrobiła
                                                    wszystkie badania i jest miodzio smile
                                                    A Ty na jakim etapie jesteś?
                                                  • anecc Re: poniedziałeczek ;) 21.04.08, 17:52
                                                    Wlasnie rozpoczelam wspolny 16-ty tydzien z Maluszkiem.Mimo tysiaca
                                                    wczesniejszych obaw wszystko wskazuje na to,ze jest ok i oby tak
                                                    zostalo.Moje corcie juz sie doczekac nie moga wink Oczywiscie,ze bede
                                                    sciskac kciuki!Bedzie dobrze,zobaczysz!!!
                                                  • krispii Re: poniedziałeczek ;) 21.04.08, 18:12
                                                    Anecc, na kiedy masz termin?
                                                    Ja jutro zaczynam 16tydz., a za tydzień mam już wizytę.

                                                    Żabciu jak to miło czytać, że ktoś jest tak szczęśliwy smile
                                                    Z Twoich postów bije radość smile Tak trzymaj kochanawink
                                                    Oczywiście, że mocnooooo trzymam kciuki za staranka.

                                                    Buziolki wink
                                                  • anecc Re: poniedziałeczek ;) 21.04.08, 18:26
                                                    Krispii,termin z usg wypada mi roznie,ale z moich teoretycznych
                                                    wyliczen wynika,ze to 7 pazdziernika,ale to oczywiscie ruchama datasmile
                                                  • krispii Re: poniedziałeczek ;) 21.04.08, 18:57
                                                    Anecc,ja też mam termin na 7 października smile
                                                  • iwcia26 Re: poniedziałeczek ;) 21.04.08, 19:00
                                                    witam dziewczynki popołudniowo wink
                                                    Zabciu - ja brałam ślub 1,5 roku temu i nadal łezka mi się w oku
                                                    kręci gdy wspominamy bądź ogladamy zdjęcia. a wesele nasze uważam za
                                                    najwspanialszą imprezę na jakiej byłam.
                                                    Co do @ to mam teraz tak samo jak Ty, u mnie 33 dc. normalnie mam
                                                    30, oczywiscie znając życie to za dzień bądz 2 @ przylezie. A co
                                                    sobie nadzieji narobie to moje crying
                                                    i oczywiście wkręciłam sobie wszystkie objawy ciążowe, nawet mdłości
                                                    mam crying
                                                    za bardzo się nie nastawiam, ale oczywiscie iskierka nadzieji tam
                                                    gdzieś jest.
                                                    Życzę Ci kochana, żeby do Ciebie @ nie przyszła i żebyście mieli
                                                    cudowny prezent z okazji waszego ślubu.

                                                    anecc - jeszcze chwilka i się wciągniesz. To forum - zbliża!!!

                                                    trzymam kciuki aby w tym tygodniu nie pojawiła się ani jedna @ wink))))
                                                  • malyduszek Re: poniedziałeczek ;) 21.04.08, 19:16
                                                    Witam.

                                                    Egzamin, który zdawałam był z rachunkowości.

                                                    Żabciu mocno trzymam kciuki za cudowny ślub i oby też cudowne było Wasze życie po ślubie.

                                                    Żąbciu i Iwciu razem z Wami czekam na @. Już powinna przyjść. I oby szybciej, bo to oznacza, że wszystko w porządku i mogę znów wrócić do starań.

                                                    A może byście dziewczyny zatestowały skoro @ Wam się spóźnia. Bo coś mi się widzi, że obydwie zafasolkowałyście i nosicie nowe życie pod sercem, czego ogromnie Wam życzę.

                                                    Grochalciu, co słychać u Ciebie? Jak Twoje wyniki i plany na przyszłość.
                                                  • iwcia26 Re: poniedziałeczek ;) 21.04.08, 19:43
                                                    malyduszku, ja tesstowałam 2 dni temu i wiadomo co, wiec jesli 2 nie
                                                    przyjdzie to zatestuje w piatek rano przed wizyta u lekarza, ale do
                                                    piatku to 2 bedzie crying((

                                                    mam pytanko dziewczynki, bo oczywiscie zaczynam sie nakrecać:
                                                    sprawa jest taka: temperature mam wyzsza od jakis 9 dni mierze
                                                    oczywiscie rano o tej samej godzince 36,8 codziennie
                                                    natomiast zawsze ok. poludnia juz , do nocy utzrymuje mi sie
                                                    temperatura 37,6 do 38, wiem ze nie patrzy sie na temperature inna
                                                    niz rano, ale normalnie to sie nie ma 38 C nie??
                                                    wiecie cos na ten temat??
                                                    pozdrowki wink
                                                  • iwcia26 Re: poniedziałeczek ;) 21.04.08, 19:51
                                                    zamiast "2" miało być @ wink))
                                                  • anecc Re: poniedziałeczek ;) 21.04.08, 19:46
                                                    Dziewczyny Kochane!Ja juz teraz lapie sie na tym,ze cos tam na
                                                    przyklad pichce i mysle o Was...Iwciu,Zabciu!Mocno trzymam
                                                    kciuki,zeby tesciki juz w najblizszym czasie pokazaly,to co chcecie
                                                    zobaczyc!Malyduszku,jestem przekonana,ze i Twoim szczesciem bedziemy
                                                    niedlugo cieszyc sie razem.Tyle tu pozytywnych wibracji...To musi
                                                    pomoc!!!Pozdrawiam cieplutkosmile
                                                  • malyduszek Re: poniedziałeczek ;) 21.04.08, 21:41
                                                    Głęboko wierze, że i ja się będę cieszyć. Inaczej bym nie próowała.

                                                    Iwciu temperatura w dzień 38 to jakaś dziwna sprawa. Może przejdź się do lekarza rodzinnego. A może Ty tak reagujesz np na stres, albo jakieś alergeny?? Bo w sumie temperatura w ciąży się podwyższa ogólnie, ale chyba nie aż tak.

                                                    Co do testowania to u mnie test sikany dopiero tydzień po spodziewanej @ wyszedł pozytywny. Po prostu późno doszło do zapłodnienia smile. Tobie również życzę pozytywnego testowania.
                                                  • efii Re: poniedziałeczek ;) 21.04.08, 22:12
                                                    ja tez mam nadzieje 2 kreski zobaczyc ;P
                                                    czego wam wszystkim i sobie zycze smile
                                                  • iwcia26 Re: poniedziałeczek ;) 22.04.08, 12:17
                                                    juz teraz moge otwarcie powiedzieć że to oczekiwanie mnie wykończy,
                                                    każdego dnia coraz bardziej o tym myslę.
                                                    a jak znam życie to @ przyjdzie i będe ryczec bo juz sie nastawiłam
                                                    crying
                                                    i witam was dziewczynki co u was??
                                                    dawno hopee nie widziałam, co u ciebie kochana
                                                    buziaki babeczki
                                                  • hopeee Re: poniedziałeczek ;) 22.04.08, 13:38
                                                    Jestem jestemsmile pogoda kurcze taka paskudna, że aż sie nie chce
                                                    nigdzie wychodzic, najchetniej bym tylko spała.... Iwciu a
                                                    temperatura Ci nie spada? ja miałam tak jak ty pisałas... rano 36,8-
                                                    9 a w dzień i wieczorem dochodziła do 38... w tym że ja bylam wtedy
                                                    troche przeziebiona... a test mi wyszedl pozytywny dopiero w 33dcsmile
                                                    tak wiec trzymam mocno kciuki zeby do nikogo z czekających juz @ nie
                                                    przyszła!!!smile Żabciu za Ciebie dodatkowo trzymam kciuki żeby 10 maja
                                                    była piękna pogoda i zeby był to dla Ciebie przepiękny niezapomniany
                                                    dzieńsmile Mam nadzieje ze przeslesz nam potem zdjęciasmile
                                                  • iwcia26 Re: poniedziałeczek ;) 22.04.08, 14:16
                                                    hopuś...no własnie nie spada, a powiedz mi czy miałas wtedy jakies
                                                    plamienia..ja mam czasem teraz taki brazowawy sluz, malutko, wiec to
                                                    raczej chyba na @ prawda??
                                                    widzicie??..juz sie nakrecilam jak nie wiem...
                                                  • hopeee Re: poniedziałeczek ;) 22.04.08, 17:30
                                                    Iwciu ja miałam 26dc rano lekkie plamienie a potem do konca dnia
                                                    taki właśnie brazowy sluz... i z przerwami po kilka dni mam taki do
                                                    teraz i lekarz mi powiedział że to całkowicie naturalne na początku
                                                    ciąży... tak wiec trzymam mocno mocno kciukasy!!!!smile
                                                  • zabcia35 Re: poniedziałeczek ;) 22.04.08, 17:47
                                                    Dziewczynki moje kochane !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    No jak tu sie nie nakęcać????? Skoro dzis pierwszy raz zdarzyło mi
                                                    się taka oto historia.Dziś 25 dc i własnie zobaczyłam że mam jakieś
                                                    pseudoplamienie ciemnopomarańczowe jakiego nidgy nie miewałam przed
                                                    okresem. Najpierw opadły mi ręcę bo pomyślałam nadchodzi
                                                    przedwczesna @,zwłaszcza że boli mnie od rana głowa jak zwykle przed
                                                    @, ale po chwili przypomniałam sobie Wasze posty na temat dziwnej
                                                    wydzieliny w tychże własnie okolicach cyklu, a potem okazało się
                                                    że....to fasolka
                                                    Och! jak tu sie nie nakręcać ??????
                                                    U mnie pogoda pod zdechłym azorkiem sad
                                                  • malyduszek Wtorek:) 22.04.08, 19:41
                                                    Oj coś mi się wydaje, że chyba z Grochalcią ostaniemy się ze staraniami we 2. Chyba, że o kimś zapomniałam. Będę dobrą wróźką bo coś mi się zdaje, że Iwcia i Żabcia i Envy już zafasolkowały. Normalnie przez nos czuję smile

                                                    Ja jestem okrutnie przeziębiona, lub alergia mnie łapneła i to dobrze. Takiego kataru już dawno nie miałam. Zobaczymy co z tego się wykluje.

                                                    Miłego wieczorku i mocno trzymam kciuki.

                                                    PS. Jak tam nasze ciężaróweczki smile
                                                  • iwcia26 Re: poniedziałeczek ;) 22.04.08, 19:43
                                                    hopee no jak tak własnie mam, ale czytałam że jak kobieta jest w
                                                    ciąży to na poczatku ma tzw. słuz płodny czyli biały raczej, i
                                                    myslalam ze jak brazowy to napewno jest to na @...kurcze ciekawa
                                                    taka jestem, tak bym juz chciala wiedziec, jesli @ ma przyjsc to
                                                    niech juz przyjdzie i mnie nie meczy !!!
                                                    w piatek sie wszystko okaze, lub wczesniej jak @ przylezie

                                                    zabciu...tak bym chciala zeby to była dobra wróżba u ciebie, trzymam
                                                    kciuki za nas wszystkie wink)))
                                                  • iwcia26 Re: poniedziałeczek ;) 22.04.08, 19:47
                                                    malyduszku, ojj tak bysmy sobie zyczyły zeby twoj nosek nie zawiodl
                                                    i dobrze przeczuwal wink))
                                                    przykro mi ze sie pochorowałaś, dbaj o siebie i lecz się
                                                    miłego wieczorku wink)
                                                    własnie jak tam ciężaroweczki, bo sie obijaja coś...hehe
                                                  • krispii wtorkowo... 22.04.08, 19:46
                                                    dziewczyny mocno zaciskam piąstki, aby te objawy to była
                                                    właśnie........fasoleczka kochana wink
                                                    tak dla przypomnienia , ja 25dc też miałam plamienia a w 27dc miałam już dwie
                                                    kreseczki na teściewink tego Wam też życzę wink

                                                  • krispii Re: wtorkowo... 22.04.08, 19:50
                                                    dziewczyny a porabiacie???
                                                    ja właśnie robię sałatkę...mogłabym ją jeść teraz tonami smile ale zostawię troszkę
                                                    dla mężulka....podzielę się z nim, już nie będę takawink
                                                    ja dzisiaj położyłam się spać o 14-tej i wstałam 18:20, nie źle co?
                                                    ale co zrobić jak tak źle się czułam...na szczęście jest już lepiej.
                                                  • efii Re: wtorkowo... 22.04.08, 20:23
                                                    malyduszku o mnie zapomnialas sad ja tez jeszcze czekam i mam stresa i juz bym
                                                    chciala miec to za soba sad
                                                    mam nadzieje,ze wszystkie zobaczymy po 2 kreski smile
                                                    tak bardzo bym chciala...
                                                    niezpominajcie tak o mnie czesto... ;P
                                                    ja wrocilam niedawno z pracy i patrze,co ciekawego u was.
                                                    pozdrawiam...
                                                  • envy85 Re: wtorkowo... 22.04.08, 21:20
                                                    cześć dziewczyny!
                                                    ja właśnie wróciłam do domu i od razu do Was zagladam.
                                                    Żabciu, Iwciu, Efi trzymam kciuki! Mam nadzieję, że zaraz będziecie
                                                    nam przesyłać fasolkowe fluidki!
                                                    Małyduszku dziękuję, że o mnie pamiętasz, ale przede mną jeszcze
                                                    połowa cyklu. Może tym razem staranka będą bardziej owocne smile
                                                    A gdzie nasza Glorcia kochana? I Bell obiecała częście zaglądać...
                                                  • zabcia35 Re: wtorkowo... 22.04.08, 21:41
                                                    Malyduszku bądź dobrą wróżką i powiedz że wszystkie bedziemy
                                                    zafasolkowane, bez wyjątków o których piszesz.
                                                    Dziękuję za dobre fluidy kochane Dziewczynki!Odwzajemniam Wam
                                                    dokładnie to samo.
                                                    Krispinko jak sie miewasz?
                                                    Tak bym chciała uwierzyć ze to możliwe, że sie udało, ale to bardzo
                                                    trudne gdy mijaja kolejne miesiące i niby wszystko ok, a jednak nie
                                                    ma dzidzi. Tak trudno uwierzyć ze tym razem może byc inaczej, bo
                                                    niby czemu?
                                                    Im bliżej @ tym bardziej watpię. Zaraz po owulacji jestem pełna
                                                    nadziei, która wraz z nadchodzącym terminem @ zwyczajnie sie ulatnia.
                                                    Wiecie, ze tak z ręką na sercu, to zbyt nierealne bym zaszła w ta
                                                    ciążę. Naprawdę
                                                    Miłego wieczoru !
                                                  • efii Re: wtorkowo... 22.04.08, 21:50
                                                    zabciu ja tez mam tak...ja owu to radosc i psoty a pod koniec to sie stresuje i
                                                    szukam i patrze...i nic chyba nie widze...jedynie cycki odczuwam...ale to moze
                                                    wszystko znaczyc smile
                                                    no i mamy ten sam dc smile
                                                    dziewczyny-musimy dac rade!!!
                                                  • efii środowo... 23.04.08, 08:12
                                                    witajcie dziewczyny smile
                                                    zycze milego i dobrego dnia smile
                                                    wszystkim testujacym 2 kresek a wszystkim oczekujacym duuuuzo optymizmu i
                                                    wytrzymalosci smile
                                                    pozdrawiam smile
    • glorcia srodowo! 23.04.08, 10:32
      witam wszystkie zfasolkowane i fasolkujace-starajace!
      ja ok, mdlosci coraz mniej, niestrawnosc wciaz po wszystkim, ale juz
      nie taka zla. Za tydzien mam pierwsze usg i ciut sie zaczynam
      denerwowac smile Maz wraca za 4 dni, hura!!!!
      • zabcia35 Re: srodowo! 23.04.08, 10:58
        Kochane, to był 8 cykl marzeń o czymś co dla mnie jest juz nierealne.
        Nie mam złudzeń, po prostu nic z tego nie bedzie.
        Jest @...
        Nie zdawałam sobie sprawy, że tak to mnie przybije. Ja naprawdę
        przez chwilę wierzyłam, choć czułam że to zbyt mało realne.
        Trzymam za Was wszystkie kciuki, za starające się, żeby miały za
        chwilę 2 kreski na teście, za zafasolkowane, zeby czuły się cudownie
        i zapamietały każdą niepowtarzalną chwilę noszenia pod sercem swoich
        najwiekszych skarbów i szczęśliwie przywitały je na świecie.
        Dziekuję Wam za WSZYSTKO. Jesteście niesamowite. Dajecie taką siłę,
        jakiej nawet nie jesteście świadome. Jesteście WSPANIAŁYMI kobietami
        i cieszę się że WAS poznałam.
        Niestety nie jestem w stanie dłużej być na forum, nie moge sobie
        poradzić z tym co dziś czuję, z tym ze zdałam sobie sprawę, że cos
        jest dla mnie zamkniete, że nasza dzidzia zawsze pozostanie w sferze
        marzeń.
        I to nie jest histeryczne wołanie o słowa pocieszenia.To realizm,
        który dopusciłam dziś do głosu. Mam skończone 36 lat. Wiem, wiele
        kobiet po 40 zachodzi w ciążę i rodzi zdrowe dzieci, ale wiele
        kobiet dużo wczesniej już nie ma tego szczęscia.
        Nie będziemy walczyc za wszelka cenę o to bym zaszła w ciążę.
        Potwornie mnie to boli, niewyobrażalnie, ale wierzę, że jest w tym
        jakis głębszy sens, którego narazie nie znam...
        Trzymajcie się zdrowo i ciepło kochane.
        Czas spedzony z Wami, to były niepowtarzalne miesiące.
        JEŚLI kiedys jakimś cudem sie zdarzy....w końcu czasem cuda się
        zdarzają, znajdę WAS na forum i opowiem o tym jak to jest
        doświadczyc cudu wink
        Ogromny buziak dla WSZYSTKICH i jeszcze raz DZIEKUJĘ !!!!
        • bell1977 Żabciu! 23.04.08, 12:10
          Kochana, wiem co czujesz, to jest również mój 8 cykl starań.
          Mam do ciebie prośbę, zrób sobie przerwę, odsapnij, a później wróć... Ja tez mam teraz małą przerwę, od czasu do czasu zaglądam, poczytuję i czasem cos odpiszę, ale na takim totalnym luzie. Myślę, że niedługo wrócę, ale narazie muszę sie zdystansować.
          Trzymam kciuki żebyś wszystko to sobie szybciutko poukładała. Ściskam i mocno cie całuję Żabciu, odzywaj się do nas koniecznie...

          I jeszcze słówko do wszystkich kobitek na ploteczkach, dziękuję, że o mnie pamiętacie i obiecuję, że niedługo wrócę do was.
          Całuję każda z was i mocno przytulam smile))
          • krispii Re: Żabciu! 23.04.08, 12:23
            Właśnie, Żabciu, Belusia ma rację,zrób sobie przerwę, ale wróć do nas!
            Jeżeli nie wrócisz tu kochana to ja też odchodzę sad
            Smutno będzie mi bez Ciebiesad ja tak mocno Ci kibicuje. Wierze, że uda Ci się
            zajść w ciążę. Byłaś z nami cały czas. Pamiętam jak mnie wspierałaś...cieszyłaś
            z moich 2 kresek... Nie możesz odejść!!! Jesteś nam potrzebna!
            Smutno mi też, że Bell zniknęła(ale ona chociaż słówko czasami napisze) i
            Grochalci nie ma sad


            Kochana nie wiem, czy tu jeszcze zajrzysz, ale to dla Ciebie:

            Z okazji nadchodzącego najcudowniejszego dla Ciebie i Twojego ukochanego dnia 10
            maja...czyli Waszego Ślubu, życzę Wam dużo miłości, radości, abyście byli zawsze
            szczęśliwi, jak w ten magiczny dzień 10 maja, a przede wszystkim spełnienia marzeń!
            Buziaczki dla Was obojga wink
            Trzymaj się kochana cieplutko.
      • iwcia26 Re: srodowo! 23.04.08, 11:07
        dziendoberek wink)
        na @ nadal czekamy, ale coś zaczynam mieć powazne watpliwości,
        zresztą jeden dzień myślę ze to już napewno to i wręcz jestem
        przekonana na 1000 % że napewno sie udało, w następny dzień uważam
        to za zupełnie niemożliwe i wręcz czekam na 2 żeby mieć przed soba
        już kolejny cykl.
        wiecie dziewczynki, to normalnie mozna zwariować, dobrze że ja tego
        wszystkiego nie mówie mężowi, oszczędzam go wink i informuję tylko o
        niektórych moich durnych pomysłach a i tak widzę że chyba nie
        dokońca uważa mnie za normalna...hehehe
        chociaż on też troszkę już świruje bo dzis rano dzwonił z pracy i
        pytał czy dostałam @...wink))))
        ehh...
        efii - trzymam kciuki oczywiscie, tak jak za nas wszystkie wink
        sama wiem jakie to oczekiwanie jest męczące bo ja np. nie śpie dziś
        od chyba 5 rano.

        envy - dzieki za kciuki, oby pomogły wink

        zabciu- dla każdej z nas przyjdzie ten czas wspaniały i to już
        niedługo wink
        Musi się nam udać!!

        glorcia - widzisz!!! już 5 dni minęło i jak szybko wink

        buziaki kobietki i miłego dnia wink)

        ps. katar mnie cos bierze...
        • iwcia26 Re: srodowo! 23.04.08, 11:14
          zabciu kochana!!!
          nie bedę pisać wiele, bo wszystko to co chciałabym ci powiedziec
          sama doskonale wiesz...
          wiedz tylko ze zawsze tutaj masz w nas oparcie, a uda sie i co do
          tego nie powinnas miec watpliwosci i to pewnie w najmniej przez
          ciebie oczekiwanym momencie wink
          sle ci tysiace uscisków ;*****
          • glorcia Re: srodowo! 23.04.08, 13:48
            zabciu sciskam... chyba wszystkie tu wiemy jak sie czlowiek czuje
            jak dostanie niechciana @... tzrymaj sie cieplo smile

            ale mi sie pracowac dzis nie chce... ale jeszcze 4 godz i do
            domciu!!!
            • malyduszek Re: srodowo! 23.04.08, 18:40
              Dziewczyny, a zwłaszcza Ty Żąbciu, nie załamujcie się tym, że jeszcze nie zafasolkowałyśćie. Moja siostra cioteczna o dziecko starała się 2 lata i dopiero teraz jej się udało. Trzeba wierzyć, ufać, że ten wielki cud się zdarzy.
              Co ciekawsze zarówno ja jak i ona nie mogłyśmy zaciążyć z powodu nerwów i stresów, zarówno tych związanych z pracą jak i chęcią posiadania dziecka. Na szczęście jej maleństwo czuje się dobrze.
              Ja zafosolkowałam dopiero jak się zatrułam i dostałam tydzień wolnego. Niestety błąd genetyczny. Siostra wzieła urlop i odpuściła sobie i akurat się udało. Na prawdę nasza psychika potrafi zablokować nas dokładnie.
              Żabciu niedługo Twój ślub. Potem miesiąc miodowy. Odprężysz się, zapomnisz w natłoku zajęć i z całą pewnością prędzej czy później ale się uda. smile
              Trzymam za nas wszystkie kciuki.
              • efii Re: srodowo! 23.04.08, 21:02
                zabciu-nie jestem z Wami dlugo ale bardzo sie z Wami zzylam.kazda wasza sprawe
                traktuje powaznie. jest mi zniezmiernie smutno,ze dostalas @ a szczegolnie,ze
                rowno szlysmy...ja nadal bede za Ciebie trzymala kciuki i posle Ci wszystkie
                dobre Anioly jakie znam aby byly przy Tobie i ci pomogly...sama powiedzialas,ze
                cuda sie zdazaja smile
                wszystkim wam dziekuje za pamiec-u mnie nic nadal nie slychac ale juz sie
                mecze!!!jak ma przyjsc @ to niech lepiej szybciej przyjdzie abym za dlugo sie
                nie ludzila ale mam nadzieje,ze nie przyjdzie!!!czego wam wszystkim oczekujacym
                i sobie zycze!!!
                pozdrawiam!!!
                • envy85 Re: Żabciu! 24.04.08, 00:11
                  Kochana nie zostawiaj nas!!
                  wiem, że przyszło zwątpienie i ogarnęła Cię dzisiaj bezradność,ale
                  to minie zobaczysz.Mój brat z żoną starali się 2 lata, ale się
                  udało! Tobie też się uda. Może w noc poślubną?! big_grin
                  Odpocznij sobie, ale nie zapominaj, że my tu na Ciebie czekamy.
                  Chcemy się cieszyć i śmiać razem z Tobą, bo twoje posty zawsze
                  wywołują uśmiech na twarzy, a i smuteczki też łatwiej pokonywać
                  razem.
                  Popatrz tym razem na @ z drugiej strony... możesz bezkarnie
                  świętować swój ślub!
                  Tak więc Żabcia wybaw się, odetchnij i wracaj prędko!!!
                  • efii czwartkowo :) 24.04.08, 06:43
                    witaj w czwartkowy poranek smile
                    tradycyjnie wszystkim testujacym zycze magicznych 2 kresek
                    smileoczekujacym-wytrwalosci i cierpliwosci(i tak @ nie przyjdzie ;P)
                    i ogolnie Milutkiego Dnia!!!
                    • iwcia26 Re: czwartkowo :) 24.04.08, 09:57
                      witam dziewczynki
                      troche sie dzisiaj podziało. ąż wygonił mnie do lekarza rano, bo
                      moje "gorączki nie mijaja.wczoraj byismy na urodzinach chrzesniaka,
                      a mi raz zimno, raz goraco, raz zimno itd.
                      wiec pojechalismy rano, lekarz powiedzial ze przeziebiona nie
                      jestem, nie mam zadnego grypsak itd. jak mu powiedzialam ze nie mam
                      jeszcze @ itd. to kaza mi leciec do laboratorium zrobic beta hcg,
                      dzisiaj!!!
                      zrobilam, chwile czekalismy i wiecie co jak czekalismy to bylismy
                      pewni ze bedzie tam pow. 5 bo taka jest norma od 5 dla kobiet w
                      ciazy na poczatku, tak pisalo.
                      i jak zobaczylismy naiwniacy wynik to zaczelismy sie oboje smiac:
                      0,21...bosze nawet mezczyzni maja do 2,75
                      nawet sie dziwie bo nastawilismy sie strasznie ale jakos przyjelismy
                      to bardzo lekko, maz powiedział że cieszyc sie mamy ze kolejne
                      staranka beda i teraz to sie uda wink)
                      lekarz powiedział że to juz do ginekologa, on u mnie tu nic nie
                      widzi, mam zrobić wszystkie badania, może jakas infekcja (nie mam)
                      albo cos z hormonami on nie wie.
                      no i pozostałam w punkcie wyjścia tyle że już nie mam sie co łudzić
                      jutro ide do ginka to sie zobaczy crying
                      ahh. dzien się jeszcze porzadnie nie zaczął a juz takie przezycia crying(
                      pozdrawiam was dziewczynki
                      • krispii Re: czwartkowo :) 24.04.08, 10:36
                        Witajcie kochane

                        Iwciu, przykro mi, że to nie dzidziuś spowodował takie zmiany... ale kochana nie
                        załamuj się, widocznie tak już miało być, że jeszcze nie tym razem. Zobaczysz
                        wydobrzejesz, temperaturka wysoka zniknie i fasolka się pojawi.
                        Najważniejsze żebyś była silna. Nie wolno się poddawać!

                        Pamiętacie tak pisałam Wam o mojej siostrze, że wylądowała w szpitalu bo zaczęła
                        krwawić? jest już w domku, wypisali ją, bo nic się nie dzieje. Ma jeszcze
                        leciutkie plamienia, ale to nic poważnego.
                        Nie umiem jednak już z nią rozmawiać sad
                        Pytałam się kilka dni temu o imiona jakie wybrali dla dzieciaczków( to
                        bliźniaki), to odpowiedziała mi, że żadnych imion już nie mają, łóżeczek i wózka
                        też nie kupią dopóki dzieci się nie urodzą. Ogólnie martwi mnie jest stan
                        psychiczny, po prostu widzę, że nie umie się już cieszyć, widać tylko na jej
                        twarzy smutek i przygnębienie.
                        Mam wrażenie, że to przez jej zachowanie ciągle coś jest z jej ciążą. Przecież
                        wiecie jak nerwy, stres, wpływa na ciążę sad
                        Nie wiem jak jej pomóc. Chciałabym, aby w końcu uwierzyła, że będzie dobrze, że
                        dzieciaczki się urodzą i będą zdrowe.
                        Przecież jak coś ma się stać to i tak się stanie, a my nie mamy już na to
                        wpływu. Tak bardzo pragnęli dziecka, nie mogli mieć, w lutym mieli mieć
                        inseminacje, a tu proszę stał się cud i siostra zaszła w ciążę w styczniu
                        naturalnie.
                        Dlaczego to takie trudne zajść w ciążę, a później zdrowo ją donosić i urodzić
                        zdrowe dziecko?
                        • krispii Miłego czwartkowego dnia :) 24.04.08, 10:37
                        • glorcia Re: czwartkowo :) 24.04.08, 11:11
                          Krispii, mysle, ze trudno jest czasem wierzyc, ze bedzie dobrze. ja
                          po mojej zeszlorocznej stracie tez inaczej podchodze do tej ciazy...
                          juz nie mowie do brzucha :"wszystko bedzie dobrze", teraz
                          mowie: "Bedziesz szczesliwy/a, gdziekolwiek to bedzie, czy na ziemi
                          z nami, czy w niebie". To chyba taka obrona organizmu... nie chcesz
                          sobie za duzo obiecywac itp. bo jak cosby sie stalo, to wtedy
                          bardziej by bolalo...
                          Takze rozumiem Twoja siostre... choc wiem, ze troche optymizmu w tym
                          wszystkim na pewno dobrze by jej i dzieciom zrobilo. Ale to trudna
                          sytuacja. Moze pomoglaby rozmowa o tym, ze to normalne sie bac...
                          tyle, ze najlepiej nie dac strachowi wiecej niz 49% udzialow, 51%
                          rezerwowac dla radosci smile
                          Sciskam Cie, Twoja siostra jest szczesciara, ze ma taka siostre jak
                          Ty, co sie o nia tak martwi smile
                          maz wraca za 3 dni, za 6 dni usg...
                          • anecc Re: czwartkowo :) 24.04.08, 13:39
                            Dziewczyny kochane!Witam po malej przerwie.Jakies niemile chorobsko
                            polozylo mnie do lozka i sil zabraklo na pisanie.Od rana nadrabiam
                            zaleglosci czytelnicze.Pozdrawiam cieplo.
                            • krispii Re: czwartkowo :) 24.04.08, 18:42
                              Dzięki Glorciu, masz rację bardzo martwię sie o siostrę. Nie chcę żeby myślała,
                              że z jej dziećmi może się coś stać. Musi być dobrze!!!
                              Dzwoniła dzisiaj do mnie. Była u lekarza. Zrobił jej usg i z dziećmi jest
                              wszystko oki, łożysko tez oki. Więc lekarz się dziwił skąd te plamienia? no i
                              już wiadomo. Miała krwiaka, który się nie wchłonął, no i teraz usuwa się z tym,
                              że lekarz się zastanawia że to tak długo trwa.
                              Ważne, że z dziećmi jest wszystko dobrze. Mają już po 10 cm, to więc już nie
                              takie maluszki.

                              aha Glorci, Tobie zostało 3 dni do powrotu męża, a mi tylko 4 do wizyty u gin.

                              Kochane ja jutro z Wami nie będę na forum, ponieważ jadę do Wrocławia odebrać
                              swój dyplom. Zapewne wrócę wieczorem.
                              • 1maja1 Re: czwartkowo :) 24.04.08, 19:43
                                Witam was kochane, co porabiacie dzis wieczorem? Ja jeszcze w pracy
                                siedzie, dzis do 8, jeszcze troszke musze wytrzymac. Ludzie mi juz
                                na nerwy dzialaja, ale to zawsze pod koniec dnia.
                                Zabciu, strasznie mi przykro, ze nic nie wyszlo w tym m-cu, ale
                                prosze Cie nie odchodz, przeciez napisalas raz, ze jestes zdrowa i
                                tylko Twoj maz musi sie teraz poddac badaniom, wiec czy juz
                                podjeliscie ta decyzje? Wiem, ze mezczyzni roznie do tego podchodza,
                                bo to sprawa meskosci. Ja gleboko wierze, ze wasz slub przyniesie
                                wam duzo szczecia, i juz niedlugo odezwiesz sie do nas z mega
                                niespodziankasmile) Czekamy na wiesci!! No i na zdjecia tego
                                wyjatkowego dnia.
                                Bell, a co u Ciebie, Ty juz tez na dniach jestes, prawda? Napisz!!
                                Ja dziewczyny musze wam napisac, ze sie wcale ciazowa nie czuje,
                                nic, zero jakichkolwiek obajwow. Nie wiem, matriwc sie czy co?
                                Jutro mam wizyte u lekarza ogolnego, przeprowadzi ze mna rozmowe i
                                za jakis czas wysla mi skierowanie na usg. Oczywiscie nie bedzie
                                mnie badal zaden ginekolog, a zwykla polozna i to nie bedzie usg
                                dopochwowe, lecz ten zelowy, ze tak powiem. W UK przez cala ciaze
                                nie uswiadczysz ginekologa no i zapomnij o badaniu dopochwowym.
                                Jakie szczecie ze lece niedlugo do Polski, to sobie takie badanie
                                zafanduje, ze hej.
                                Milego wieczoru zyczesmile)
                                • iwcia26 Re: czwartkowo :) 24.04.08, 20:00
                                  ja siedze i juz teraz czekam na jutrzejsza wizytę, nerwy mnie
                                  zrzerają, jakbym mogła to juz bym się ubrała i czekała do
                                  wyjścia...głupol ze mnie, ale bardzo jestem ciekawa co on mi powie,
                                  skad te moje objawy dziwne.
                                  @ nadal nie ma, temperatura wciąż wysoka i juz sama nie wiem co o
                                  tym mysleć.
                                  i martwi mnie też to żebym jutro przed wizyta nie dostała @ bo mnie
                                  nie zbada i nadal nic nie będe wiedziała crying(
                                  chyba dzis oszaleje
                                  • anecc Re: czwartkowo :) 24.04.08, 22:39
                                    Iwcia,to normalne,ze rozmyslasz i sie niecierpliwisz.Mam nadzieje,ze
                                    teraz jak ja pisze,to moze udalo Ci sie juz zasnac.Tak byloby
                                    najlatwiej przetrwac czekanie.Trzymam kciuki za jutrzejsza wizyte i
                                    koniecznie napisz jutro co i jak.Spokojnej nocy.
                                    • envy85 Re: czwartkowo :) 24.04.08, 22:56
                                      Witajcie dziewczyny!
                                      Krispinka taka siostra jak Ty to skarb chodzący!

                                      Maju z tego co wiem, to w wielu krajach położne same prowadzą
                                      gabinety a lekarz to tylko jak coś się dzieje to ingeruje... więc
                                      oby nie musiał u Ciebie! Ale co do tego USG to przyznam, że mnie
                                      zaskoczyłaś. Przecież na początku to przy tradycyjnym badaniu USG
                                      nic nie widać...

                                      Iwciu kochana zobaczysz, że wszystko będzie dobrze i już jutro nam
                                      napiszesz, że niepotrzebnie się strachu najadłaś!

                                      Glorciu Twój mężulek już wraca za chwilę, szykujesz coś specjalnego
                                      na powitanie?

                                      a ja też postanowiłam się trochę przebadać, bo od jakiegoś czasu
                                      dokucza mi pęcherz. Zawsze się śmiałam, że moje nerki szybko
                                      pracują, bo często biegałam siusiu, ale teraz to ja już wytrzymać
                                      nie mogę. Biegam dosłownie co chwilę i zawsze "na kropelkę". Więc
                                      jutro badania labolatoryjne a w przyszłym tygodniu USG. Martwię
                                      się, ale mam nadzieję, że to nic poważnego.

                                      Śpijcie dobrze!
                                      • glorcia Re: czwartkowo :) 25.04.08, 08:32
                                        envy - pewnie to jakas mala infekcja, jak ja mam, to latam do
                                        ubkacji co chwile. bedzie dobrze smile

                                        maju - ja mialam usg dopochwowe w Londynie w tutejszym szpitalu,
                                        wszystko chyba zalezy od placowki

                                        za 2 dni mam meza z powrotem smile spzatne pozadnie, zrobie cos fajnego
                                        na obiad smile nie moge sie doczekac!!!przypomina mi sie niestety, ze
                                        rok temu jak wrocil w niedziele z tej konferencji, to poszlismy
                                        prosto do szpitala na zabieg i zegnalismy sie z naszym synkiem...
                                        caly rok temu... za 5 dni usg, zaczyam sie denerwowac, choc nie
                                        dopuszczam mysli, ze cos moze byc nie tak...

                                        i do pracy mi sie nie chce dzis isc ze hej... najlepiej bym
                                        poleniuchowala...

                                        pozdrawiam!!!
                                        • iwcia26 Piąteczek słoneczkowy :) 25.04.08, 10:13
                                          Glorciu kochana, odpędz czym prędzej te złe myśli
                                          zaraz mężuś wraca i nastaw się tylko i wyłącznie pozytywnie, bo
                                          wszystko bedzie w najlepszym porządeczku
                                          no już sobie wyobrazam jakie to będą miłe chwile, to
                                          powitanie wink)))))))))))

                                          dziewczynki kochane dziekuje wam za slowa otuchy, dzis już chyba się
                                          troszkę mniej przejmuje, może dlatego że już za kilka godzin ide do
                                          tego lekarza i wszystko mi powie, a może dlatego że wieczorem świat
                                          wygląda inaczej i teraz jak pięknie świeci słoneczko to mi jest
                                          bardziej wesoło wink))))))
                                          i wam mam nadzieje również wink
                                          idę sobie pochodzić z pieskiem, później skoczę zobaczyć co tam w
                                          pracy słychać wink
                                          a wam życzę udanego dnia
                                          oczywiście dam znać co i jak kiedy wróce wink
                                          buzka
                                          • 1maja1 Re: Piąteczek słoneczkowy :) 25.04.08, 10:17
                                            Witam piatkowo, mi tez sie nie chce w pracy siedziec, ale coz taka
                                            nasza dola, ja zapewne bede pracowac do 8 m-ca. Iwcia trzymamy
                                            kciuki za wizte u lekarza, trzymaj siesmile
                                            Glorcia, dobrze wiedziec, ze jednak istnieje szansa na usg
                                            dopochwowe, bede sie dzisiaj dowiadywac. A u Ciebie ktory tydzien
                                            leci? Ja dopiero wkroczylam w 6, takze jeszcze wczesnie na usg, tym
                                            bardziej to zelowe - ech, jaka ono ma fachowa nazwe?
                                            • glorcia Re: Piąteczek słoneczkowy :) 25.04.08, 11:19
                                              hej maju! U mnie wg pierwszego dnia ostatniej miesiaczki to 12 tydz,
                                              ale mysle ze bardziej jakos 10-11 tydz. Za 5 dni usg, to sie okaze.
                                              W poprzedniej ciazy mialam usg dopochwowe by zbadac wiek ciazy,
                                              mialam je w polowie 7-mego tygodnia i widac bylo malenstwo - jakies
                                              jego 9mm i bijace serduszko smile ale czasem tzreba czekac dluzej, by
                                              widac bylo serduszko smile
                                              a'propos nazw, to jest usg dopochwowe i usg (tzw. normalne, bez
                                              przymiotnika). Tak mi sie wydaje smile
                                              • anecc Re: Piąteczek słoneczkowy :) 25.04.08, 11:33
                                                Czesc dziewczyny!Z mysla,ze ginekologa w Anglii pewnie nie zobacze
                                                juz sie oswoilam,ale rzeczywiscie tez bylam bardzo zaskoczona,ze
                                                mialam tylko zwykle usg(w 10-tym tyg.),tydzien pozniej bylam w
                                                Polsce,moj ginekolog zrobil mi usg dopochwowe tlumaczac,ze na
                                                zwyklym przy tak wczesnej ciazy niewiele zobaczymy.I wiecie co bylo
                                                najzabawniejsze,fotki z jednego i drugiego sa bardzo podobne
                                                jakosciowo.Nie wiem,moze to kwestia jakosci sprzetu...No a poza tym
                                                co kraj to obyczaj.Mimo wszystko wole polskie metody opieki,chociaz
                                                wczesniej mialam zastrzezenia.Ale teraz mam wiecej doswiadczen i
                                                mozliwosc porownania.Pozdrawiam wiosennie
                                        • bell1977 Prośba o Wasze głosy!!! 25.04.08, 10:18
                                          Dziewczynki, zwracam się do was z prosbą o oddanie głosu na świetnego "dzieciaka", który potrzebuje wsparcia. Jest to uczennica z mojej szkoły, która stara się o stypendium. Dziewczynka nazywa sie Marta Rubińska podaje link do strony na której można zagłosować:

                                          WWW.uski.edu.pl/?page=ankieta

                                          Lub wejdź na stronę Uniwersyteckiej Szkoły Kształcenia Indywidualnego: WWW.uski.edu.pl
                                          Wejdź w zakładkę: Programy stypendialne,
                                          następnie głosowanie dla wszystkich,
                                          Potem znajdź Martę Rubińską (pozycja ok. 21)
                                          I zagłosuj. Głosować można do północy w niedzielę.
                                          Dajmy Jej szansę, zasługuje na to.

                                          Części z was wysłałam taka informacje na adres gazetowy, ale mamy sporo nowych kobitek wiec daję link równiez tu.

                                          Każdy głos się liczy, dziewczyna jast tego warta.

                                          Jeśli chodzi o mnie to został mi tydzień do @ (dokładnie w piątek mam termin). Osiągnęłam już jednak taki stan, w którym z czystym sumieniem moge powiedzieć, że jest mi wszystko jedno co będzie, jak nie w tym miesiącu to w następnym może się uda smile Dlatego myślę, że mogę juz do was "waracać" smile
                                          Trzymajcie sie kochane i liczę na to, że oddacie swój głos na Martę.
                                          • efii piątkowo ;) 25.04.08, 11:23
                                            wam dziewczeta moje smile
                                            bellus juz oddalam glos na ta dziewczynke smile
                                            wszystkim wybieraja cym sie do gina to ja powodzenia zycze i aby swojego
                                            dzidziusia zobaczyly smile
                                            u mnie nadal cisza...nie wiem czy wytrzymam z tym testem do maja ;P albo ja
                                            wymiekne albo @ i przylezie smile
                                            mam nadzieje,ze wszystkie oczekujace zobaczymy 2 kreseczki smile
                                            zafasolkowane dziewczyny-przeslijcie nowe porcje fuidkow wink
                                            buziaki wink
                                            • anecc Re: piątkowo ;) 25.04.08, 11:38
                                              Wlasnie Bell zapomnialam wspomniec,ja tez oddalam juz swoj glos i
                                              mam nadzieje,ze pomoze!Efii przesylam fluiki i mocno trzymam kciuki
                                              za wszystkie oczekujace,zeby zobaczyly wymarzone dwie kreseczki!!!
                                            • bell1977 Re: piątkowo ;) 25.04.08, 11:38
                                              dziękuje Efii smile
                                              • bell1977 Re: piątkowo ;) 25.04.08, 11:46
                                                żeby sie nie powtarzać to z góry dziękuję wszystkim, którzy oddali lub oddadzą głos na Martę smile
                                                • hopeee Re: piątkowo ;) 25.04.08, 12:16
                                                  Witam Was kochanesmile ja przez ostatnie 2 dni tak sie najadłam
                                                  strachu że hej... ale od początku... 2 dni temu dostałam wieczoraem
                                                  plamienia.. no to juz strach rano widze ze nie przechodzi ale jest
                                                  lepiej do lekarza swojego dodzwonic sie nie moge a na uczelnie
                                                  jechac musze ... wracam z uczelni nadal nie jest oki w nerwach juz
                                                  dzwonie do mojej byłej lekarki z kasy chorych mowie sobie to chociaz
                                                  tam pojade a tu mi mowia przez telefon ze sa zapisy i ze juz na maja
                                                  jest pozajmowane i ze pani doktor ewentualnie przyjmnie nagle
                                                  przypadki ale trzeba odstac swoje i dopiero pani doktor sama
                                                  stwierdzi czy to nagly przypadek ze ona mi przez telefon nie
                                                  zagwarantuje czy bede przyjeta... no to sobie mowie pieknie... ale
                                                  zadzwoniłam jeszcze raz do tego mojego lekarza na szczescie odebral
                                                  od razu i mówie mu jaka jest sytuacja ze dostałam plamien nie duzych
                                                  bo nie duzych ale zawsze to krew... a on mi ze mam natychmiast
                                                  przyjechac do szpitala on tam juz bedzie na mnie czekal...odłozyłam
                                                  słuchawke i w beksad dobrzez ze mój M był w domu to mnie uspokoil i
                                                  szybko pojechaliśmy... lekarz faktycznie juz na mnie czekał zrobił
                                                  mi od razu usg i stwierdzi ze na szczescie wszystko jest w pozadku
                                                  zadnego krwiaka nic nie ma tylko fasolek jestsmile ale mówi ze skads to
                                                  plamienie musi byc i przepisał mi leki...mowi ze fasolka jest
                                                  mlodsza to dopiero 5tc i nastepny raz mam przyjsc do niego za 3
                                                  tygodnie... strachu sie najadlam ale najwazniejsze ze wszystko
                                                  dobrzesmile z tego wszystkiego pomyslalam sobie ze powiem juz chociaz
                                                  mamie bo nie chciałabym zeby jak cos sie kiedys dowiedziala ze
                                                  jestem w szpitalu bo ciaza zagrozona... i powiedziałam wczoraj jak
                                                  wrócilismy ze szpitala... popłakała sie ze szczesciasmile
                                                  • efii Re: piątkowo ;) 25.04.08, 12:23
                                                    hopeee i ja sie poplakalam...ciesze sie,ze wszystko dobrze i ze szczescia tez
                                                    sie poplakalam,ze twoja mama ucieszona smile
                                                    buziaki smile
                                                    jakas placzliwa jestem ;P
                                                  • hopeee Re: piątkowo ;) 25.04.08, 12:29
                                                    Kochane moje ja za wszytkie strasznie mocno trzymam kciuki żeby te
                                                    które tak bardzo pragnom fasolki zobaczyły w koncu dwie piekne
                                                    krechy a za wszystkie już zafasolkowane zeby miały spokojne 9
                                                    miesiecy bez nerwów i strachu...smile
                                                  • anecc Re: piątkowo ;) 25.04.08, 12:46
                                                    Hopeee,mocno trzymam kciuki,wszystko bedzie ok!Musi byc dobrze!Jak
                                                    przeczytalam o Twoich przezyciach i o reakcji Twojej mamy,to samej
                                                    mi sie lzy zakrecily...Trzymajcie sie razem z fasoleczka dzielnie!
                                                  • glorcia Re: piątkowo ;) 25.04.08, 13:42
                                                    hopee super ze sie wszystko dobrze skonczylo smile
                                                    I fajowo, ze fasoleczke widac smile
                                                    taka ladna dzis pogoda smile az bym chciala juz w domu byc smile
                                                    zbieram sie na wyprawe do centrum ogrodniczego, moj ogrodek juz sie
                                                    prosi o nowe kwiaty. Moze w niedzile meza wyciagne smile
                                                  • grochalcia hopee 26.04.08, 12:43
                                                    hopee, moja mama jak jej powiedzialam w lipcu, ze jestem w ciazy(tej, ktora
                                                    stracilam jako pierwsza-puste jajo, jak u duszka naszego) powiedziala "chyba
                                                    zartujesz". nie wiem co to mialo znaczyc, ale mile nie bylo. wiec reakcji twojej
                                                    mamy zazdroszcze. z calego serca. widzials serduszko?big_grinDDD
                                                  • anecc Re: hopee 26.04.08, 13:19
                                                    Jakie te reakje mam sa rozne...Lzy mamy Hopee do teraz mnie
                                                    rozczulaja.Grochalciu,a moze Twojej tak z zaskoczenia sie
                                                    powiedzialo?Kiepsko zabrzmialo,ale pewnie nie o to chodzilo.Ja
                                                    niestety nie mam mamy(zmarla jak mialam 10 lat),ale na zawsze
                                                    zapamietam jak powiedzialam mojej tesciowej(wtedy jeszcze
                                                    przyszlej),ze poronilam,na co ona "no to macie problem z glowy".To
                                                    bylo 13lat temu,bylismy wtedy mlodzi,nie planowalismy tego
                                                    Malenstwa...ale nigdy jej tego komentarza nie zapomne.Teraz pewnie
                                                    juz bym sie tak nie przejela,ale wtedy to byl szok.
                                                  • krispii Sobota :) 26.04.08, 13:43
                                                    witajcie kochane wink

                                                    na początek to cosik do Grochalci smile strasznie się cieszę, że możesz już zacząć
                                                    starania...trzymam kciuki mocno mocno mocnooo wink

                                                    Ja wczoraj odebrałam swój dyplom i mam już z główki smile
                                                    Dzisiaj z mężem pilnujemy od rana dzieciaczka, bo męża koleżanka nie miała go z
                                                    kim zostawić i wzięła do pracy, więc ja zaproponowałam, żeby posiedział u nas bo
                                                    przynajmniej nie będzie się nudził. Właśnie sobie gra na komputerze...zadowolony wink
                                                    Niebawem wybieramy się do fryzjera, bo mężulek już troszkę zarósł sad a później
                                                    do moich rodziców wink

                                                    Aha co ro reakcji mam i wypowiedzi typu "chyba żartujesz" czy " no to macie
                                                    problem z głowy" .........aż mnie zatkało!


                                                    Cieplutko Was pozdrawiam wink
                                                  • grochalcia Re: Sobota :) 26.04.08, 14:48
                                                    mnie też zatkalo jak uslyszalam takie cos od mamy. potem mnie zatkalo jak
                                                    zachowywala sie po moim poronieniu. dlatego o kolejnej ciazy i o kolejnym
                                                    poronieniu nic jej nie powiedzialam, zeby sobie zaoszczedzic nerwow...tak to juz
                                                    jest. niby mieszkamy od siebie 500 km i powinny takie uwagi po mnie splywac, bo
                                                    je rzadko slysze, ale nie spływaja..moglabym dlugo o mojej mamie..ale po co wam
                                                    psuc nerwysmile
    • glorcia sobota! 26.04.08, 10:18
      urodziny kota - jak to sie kiedys na podworku rymowalo!
      Co tam u wszystkich?
      u mnie sloneczko! zaraz wstawiam pranie, wezme prysznic i lece na
      poczte odebrac jakis list polecony smile
      jutro mam meza z powrotem!!! smile
      4 dni do usg smile
      • anecc Re: sobota! 26.04.08, 11:32
        U mnie twz sloneczko i nastroj pozytywnysmileGlorciu,widzisz jak ten
        czas zlecial,juz jutro bedziecie znow razem!Chyba wykorzystam wiosne
        i pojde z corciami na spacerek.Gdyby tak jeszcze moje przeziebienie
        sobie odpuscilo...Ale moze swieze powietrze poprawi mi samopoczucie?
        Sprawdze.Milego dnia dziewczyny!
        • efii Re: sobota! 26.04.08, 12:11
          witam smileu mnie tez slonko i cieplo jest.ja dzis planuje wybrac sie do centrum
          ogrodniczego i poszukac czegos ladnego na balkon smileprzy okazji bede miala spacer smile
          glorciu ciesze sie,ze ten czas Ci szybko zlecial smile
          anecc szybkiego powrotu do zdrowia-ja proponuje,zebys ten katar poprostu na
          spacerze zgubila...
          milego dniasmile
          • grochalcia Re: sobota! 26.04.08, 12:16
            juz na balkony kupujecie? ej, za wczesnie, ajak przymrozki przyjda??

            ja poczekam ze 2 tyg jeszcze. na razie tylko posprzatalam, umylam kafle,
            przygotowalam skrzynki i rozplanowalam kwaity
            • efii Re: sobota! 26.04.08, 12:24
              no sama nie wiem czy kupie ale moze cos fajnego znajde smile
              • grochalcia Re: sobota! 26.04.08, 12:41
                efii, mi tak wymarzly w zeszlym roku, bo sie pospieszylam. ale juz sobie
                poszukaj, pewniesmile

                a co cchesz posadzić?
      • grochalcia boje sie... 26.04.08, 12:01
        hej dziewczynki.....
        dostalam pozwolenie na starania.porobilam badania, dostaalm mnostwo witamin z
        grupy Bi D i mam probowac zajsc w ciaze. jestem przerazona...to tzrecie
        podejscie do tego, by urodzic brata dla mojego synka...boje sie, ze wszystko sie
        powtorzy. dzis 5dc...testy owu i ciazowe leza w szafce. nie potrafie byc ta
        szalona grochalcia co byla w pazdzierniku na starym watku. jak to wsyztsko
        przejść by nie zwariowac?

        ps. testow kupilam tylko 5smile juz nie 10 jak pol roku temusmile wiec nie moge zaczac
        testowania od 23dc, jak na jesien, bo kurcze zabraknie mi ichbig_grinDDDD
        • grochalcia Re: boje sie... 26.04.08, 12:06
          acha..doczytalam...zabciu, przykro mi, ze malpa wredna przyszla. Oby to byla
          ostatnia.
          malyduszku i zabciu-jestesmy we 3, niedobitki forumowe normalniesmile

          chyba musze sie zebrac w garsc i wesolosc przywrocic, bo sie smutno zabce
          zrobilo..i czemu? tym razem bedziesz miaal mniesmile
          • glorcia Re: boje sie... 26.04.08, 15:07
            grochalciu, milo cie znow tu widziec smile
            milych staranek smile
            ja troche sprzatam, troche tv i co moge, to spedzam czas na dworzu,
            bo cudownie jest! lato w pelni!
            i jutro planuje wypad na kwiaty! nie moge sie doczekac!
            • malyduszek Re: boje sie... 26.04.08, 15:20
              Grochalciu, ja też się strasznie boję. U mnie dokładnie ten sam dc, także idziemy ramię w ramię i pokonamy strach i teraz już musi być dobrze. Ponoć każdej kobiecie przytrafia się przynajmniej jedno poronienie, my tylko miałyśmy tego pecha, że wiedziałyśmy.
              A teraz będzie już wszystko dobrze. Bo przecież dbamy o siebie i robimy wszystko co w naszej mocy. I teraz się uda. Musimy w to wierzyć a wszystkie straszne myśli odpędzić precz jak najdalej.
              Także owocnych starań życzę nam wszystkim i bijących serduszek na kolejnej wizycie u ginów.
              Serdecznie pozdrawiam
              PS. Grochalciu skąd jesteś?
              • grochalcia Re: boje sie... 26.04.08, 15:28
                Małyduszku, jestem z konca świata, z Ostrowca świetokrzyskiegosmile 60 km od
                Kielc...nikt tu nie mieszka, jestem chyba jedyna dziewczyna na calym forum stądsmile

                wlasnie wyslalam sms do zabci. zeby wracała. bo jak ja-grochalcia-sie tu
                pojawilam to i ona ma byc!!!

                wiesz...porobilam mnostwo badan. ale dlatego, ze ja mam takie poronienia juz 2
                za soba. wszystkie wyszly w dolnych granicach normy-idealnie wrecz. jedno wyszlo
                tylko w gornej granicy, niby w normie, ale lekarka powiedziala, ze reka na to
                nie machnie. to poziom homocysteiny. podwyzszony poziom prowadzi do uposledzenia
                komorki jajowej i obumierania plodu. homocysteina wzrasta wraz z niedoborem wit
                z grupy B. dlatego by ja zmniejszyc dala mi wit b6, b12, kwas omega 3-forte,
                kwas foliowy taki mocny-na recepte-5 mg i vigantol-wit D3.
                wierze, ze moze cos w tym, jest. musze w to wierzyc, bo czemu az 2 razy??/

                wiec kochana, zaciskam lapki i za mnie i za Ciebiesmile

                ciesze sie, ze sie dosc szybko podnioslaś po stracie. pozytywne nastawienie jest
                najwazniejsze. ja ostatnio w tesco kupilam takie male ciuszki z Cherokee....dla
                maluszka 56...i odlozylam do szuflady..po prostu wierze, ze sie
                przydadza....przeszlam juz wiele chwil..smutku, rozpaczy, zniechecenia a teraz
                powraca moja dawna radosc..moze kiedys i wariactwo moje wróci, kto wie?....
                • malyduszek Re: boje sie... 26.04.08, 16:12
                  Grochalciu, ja jestem z podlasia, ale tutaj też chyba nikt z forum nie mieszka smile
                  Pytałam się o badania, ale lekarz stwierdził, że nie ma takiej potrzeby. Że skoro w histopatologi wyszła sama kosmówka, to po prostu komórki źle się połączyły. Ale gdzieś czytałam, że częstym powodem pustego jaja płodowego jest niedobór witaminy B i jodu. Może coś w tym jest. Ja łykam witaminki dla kobiet w ciąży, a teraz mam łykać jakiś preparat z kwasem foliowym. Ale chcę najpierw dojeść to co mam.

                  Odnośnie podniesienia się, to nie wiem do końca jak to u mnie. Strata boli i to bardzo, sama najlepiej o tym wiesz, jak i wszystkie dziewczyny które to przeżyły. Z czasem bardziej zapada we wnętrze, ale jest i ból raczej nie zniknie. Ale musimy się podnieść i zrealizować nasze marzenia o szczęśliwej rodzinie. I próbować. Spadło się z konia, to trzeba na niego jak najszybciej wsiąść i jechać dalej, albo się przestanie jeździć konno. I coś w tym też musi być.
                  • grochalcia Re: boje sie... 26.04.08, 16:19
                    a jesli juz o koniach mowa to ja nie umiem na te stworzenia wchodzic..jak mi 2
                    chlopow nie pomoze to ja biedna fujara nie podniose tak wysoko dupska i jużbig_grinDD

                    jade zaraz dziewczynki ogladac samochod. seicento..zwykle, stare..maz chce mi
                    kupic, bo juz jest zly, ze wiecznie jestem uzalezniona od niego jako kierowcy.
                    tylko jest jeden problem. nie umiem jezdzic....prawko mam, a jak..od 7
                    lat..tylko ani razu go nie uzylam. nie umiem nawet ruszac....nie wiem jak to
                    bedzie..Arek pwoiedzial, ze jak kupi, to bede musiala sie nauczyc i juz.

                    trzymajcie kciuki..ale mam pietra..jak to bylo? najpierw sprzeglo sie puszcza i
                    dodaje troche gazu? tak? czy odwrotnie??? matko jedyna...
                    • efii niedzielka :) 27.04.08, 09:37
                      nie wytrzymalam i test zrobilam...
                      i nic...1 kreska jak byk...i juz zaraz @ przyszla sad
                      w sumie to juz 3 cykl-chociaz nie wiem czy tak naprawde pierwszy powinnam liczyc
                      bo przytulalismy sie tylko na maxa 3 razy i bez sprawdzania kiedy dni plodne-tak
                      poprostu-boimy sie ale chcemy smile
                      i sie nie udalo...teraz szalejemy i tez sie nie udaje...
                      dobrze,ze te polowanie na bociana takie milusie i ze,mam was dziewczyny bo juz
                      bym zwariowala-a tak wiem,ze tak czasami bywa,ze trzeba poczekac smile
                      jade polowac na bociany...niewiem tylko czy w Alpach jakiegos upoluje...ale bede
                      sie czujnie rozgladac smile
                      dobrego dnia Moja Panie smile

                      za wszystkie staraczki trzymam kciuki smile
                      • krispii Re: niedzielka :) 27.04.08, 10:10
                        Cześć dziewczynki wink

                        ja właśnie leżę po śniadanku, bo coś mi się słabo zrobiło...chwilkę poleżałam i
                        jest lepiej.
                        Niedługo będę się szykowała do wyjazdu w odwiedziny u teścia. Robi dzisiaj
                        specjalnie dla mnie placka po węgiersku smile

                        Małyduszku miło było czytać Twój post...był taki pełen wiary....to mi się podoba.
                        Ja też wierzę, że przez to co przeszłyście z Grochalcią to teraz to się odwróci
                        i niebawem będziecie patrzeć i się cieszyć jak Wam brzuszki rosną. Będę Wam
                        kibicować z całej siły wink ba ja już Wam kibicuje wink

                        Oczywiście cały czas zaciskam piąstki też za inne kochane panie: Żabcie, Bell,
                        Efii, Iwcie....
                        Przesyłam Wam moc pozytywnych fluidków ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ wink

                        Efii nie przejmuj się, że @ przyszła, to nie koniec świata. Zaczniesz nowe
                        staranka i zobaczysz uda się smile w końcu musi się udać smile
                        Tak więc głowa do góry!

                        Grochalciu, co do jazdy autkiem, to zobaczysz że jak wsiądziesz to przypomnisz
                        sobie co jak szło. Myślę, że tego się nie zapomina. Jak wsiądziesz za kierownicę
                        to wszystko Ci wróci. Nie można się tylko bać. Na spokojnie wszystko i będzie
                        dobrze.
                        Napisz nam jak Ci poszło? jakie wrażenia? no i jak nowe autko się sprawuje.

                        No nic dziewczynki ja już będę się zbierała szykować do wyjścia.
                        Trzymajcie się ciepluchno.
                        Buziaczki.

                        aha mały apel do Fasolek!!!
                        dlaczego tak mało piszecie??? napiszcie proszę, jak tam Wasze samopoczucie, jak
                        brzuszki, jak tam dzidziulki Wasze kochane?
                        Ja idę jutro do lekarza. Mam nadzieję, że jest wszystko ok.
                        • efii Re: niedzielka :) 27.04.08, 10:13
                          dziekuje krispii za slowa otuchy smile przydaja sie-super balsam dla mej smutnej
                          duszy smile
                          • krispii Re: niedzielka :) 27.04.08, 10:26
                            Mam nadzieję, że u Ciebie też tak pieknie świeci słoneczko. Jak tak to wybierz
                            się z mężusiem na spacerek na jakieś lody i nie myśl o tym, że jest @ tylko
                            ciesz się, że już za kilka dni znowu zaczniecie starania. Podejdź do tego na
                            luzie, a będzie dobrze.

                            Ściskam Cię mocno. Buziaki
                            • efii Re: niedzielka :) 27.04.08, 10:41
                              krispii u mnie sliczniusia pogoda-cieplutko i sloneczko i sie wybieramy w gory-w
                              Alpy mam 80 km wiec jedziemy czerpac energie z gor wink
                              ciesze sie najbardziej,ze mam was smilea to nie moj mezus tylko chlopak ale
                              niedlugo bedzie mezus smilejeszcze mamy odlegle plany ale sa smile
                              ja tez Cie sciskam mocno i dziekuje raz jeszcze smile Buziaki smile
    • attiya Re: Ploteczki II 27.04.08, 10:30
      dziś jest pierwszy dzień Prawosławnej Wielkanocy - jeśli ktoś ją z osób na forum
      obchodzi To Christos Woskress smile Właśnie jesteśmy po śniadaniu wielkanocnym i
      idziemy na mały spacerek - pogoda dopisuje więc i humory są smile
      • grochalcia Re: Ploteczki II 27.04.08, 11:44
        samochodzik okropny-nie kupilismy. bedziemy szukac dalej.

        krispinka-trzymam kciuki za wizyte u lekarzasmile ja niestety wizyty u lekrza
        wspominam ze zgroza. ale w ciazy z Szymkiem kazdej wizyty nie moglam sie
        doczekac. wtedy nie wiedzialam jeszcze, ze mozna pojsc na usg i zobaczyc cos zlegosad

        krispinka, ktory to tydzien u Ciebie>

        efi(jesli pomylilam nick to wybacz) przykro mi, ze dostalas okres. ale za to
        dolaczysz do mnie, małego duszka i do żabusi. w grupie zawsze razniejsmile

        u mnie 6dc. jeszcze troszke....

        maz zrobil dzis sniadanko do łózeczka, ale ja zaraz ide robic obiadek. Sciskam
        was gorąco. Kasia
      • glorcia Re: Ploteczki II 27.04.08, 11:47
        wszystkiego naj z okazji wielkanocy! smile

        Krispii, ciesze sie, ze wszystko ok i zycze smacznego placka po
        wegiersku smile
        Jak sie mam? maz wrocil, wiec smile wlasnie spi, po tygodniu w innej
        strefire czasowej musi sie od nowa przestawiac na czas lokalny smile
        Mam sie ok, wczoraj troche poszalalam ze sprzataniem, tzn. nie
        szalalam, tylko sprzatalam i powiedzialam sobie, ze jak poczuje sie
        slaba itp to przestane, ale czulam sie super, moge nawet napisac, ze
        czulam sie lepiej pracujac fizycznie niz lezac na sofce
        odpoczywajac. Takze smile
        Mdlosci mi sie skonczyly, niestrawnosci tez coraz lepiej smile W metrze
        rano wciaz mi duszno i czasem musze wysiasc i poczekac na nastepny
        pociag, by w miedzy czasie nacieszyc sie swiezym powietrzem smile
        za 3 dni usg... i juz sie boje... od kiedy w zeszlym roku na usg
        okazalo sie, ze nasz synek mial duze problemy, nie ciesze sie z usg,
        boje sie go... mam jednak nadzieje zobaczyc moje malenstwo cale
        zdrowe i szczesliwe smile i tego sie bede trzymac smile
        Pozdrawiam i zycze milej niedzieli!
        Dla wszystkich starajacych sie wysylam pozytywne wibracje
        fasolkowe!!! smile
      • envy85 Re: niedziela 27.04.08, 11:55
        witajcie kochane w to piękne niedzielnie przedpołudnie!
        Ja oczywiście, jak to zwykle w ostatnim czasie zasiadam do
        komputera męczyć pracę mgr...
        Grochalciu cieszę się, że i Ty możesz do staraczek dołączyć i
        wieżę, że juz pod koniec maja będziemy się cieszyć z Twojej nowej
        fasoleczki smile
        Efi głowa do góry, widocznie to jeszcze nie ten moment. Przed Tobą
        kolejny wspaniały cykl przyjemnych staranek, oby owocnych big_grin
        Hopee też mi się łezka w oku zakręciła jak przeczytałam o reakcji
        Twojej mamy... wiem, że moja też się będzie bardzo cieszyć, tym
        bardziej, że z nią rozmawiałam o naszych planach i dzielnie nam
        kibicuje! Gorzej będzie z teściową (w sumie to prawie teściową, bo
        ślubu nie mamy i na razie nie planujemy)bo pewnie stwierdzi, że po
        co nam dziecko w tym wieku, ale będzie musiała się z tym pogodzić.

        Dziewczyny trochę się martwię... w piątek robiłam badani krwi, i
        zadzwoniła do mnie wczoraj Pani z centrum medycznego, że mam się
        zgłosić do lekarza, bo wyniki wskazują, że mogę mieć anemię...

        • envy85 Re: niedziela 27.04.08, 12:15
          no tak tylko ja mogłam napisać wierzę przez "ż" big_grin
          • attiya Re:do envy 85 27.04.08, 13:36
            Ni martw się - wszystko na pewno będzie w porządku - ja miałam podobna
            informację o wzroście cholesterolu - ale okazało się, że wcale nie jest
            aż tak źle - w ciąży szaleją hormony i wyniki tez mogą nie być czasem miarodajne
            - na pewno wszystko będzie oki smile
            • envy85 Re: attiya 27.04.08, 13:54
              dzięki za słowa otuchy. Ja w ciąży jeszcze nie jestem niestety,
              chociaż kto wie może ten cykl okaże się bardziej owocny od
              poprzedniego...
              Trochę się martwię, bo chciałabym, aby fasoleczka rosła pod
              serduszkiem zdrowej mamusi, a tu proszę poszłam sprawdzać układ
              moczowy, i wyszła jeszcze anemia...jutro idę do lekarza, zobaczymy
              co mi powie. Mam nadzieję, że masz rację i że ta kobitka co do mnie
              dzwoniła, tylko mnie niepotrzebnie nastraszyła.

              Wesołych świąt tak wogóle smile
              • attiya Re: envy85 27.04.08, 14:16
                to dobrze, że dzwoniła - w końcu jeśli coś jest nie tak to najlepiej działać od
                razu - może to takie wiosenne osłabienie ? Słusznie piszesz, że dobrze dla
                dziecka mieć zdrową mamę - oby tak wszyscy myśleli - pozdr. i trzymam kciuki smile
                • malyduszek Jestem zła że to jest tak głupio poukładane. 27.04.08, 19:28
                  Tydzień po tym jak poroniłam dowiedziałam się, że moja siostra cioteczna jest w ciąży. I choć trudno było mi się ucieszyć z tej wiadomości, a łzy poleciały same na wspomnienie mojej ciąży. To życzyłam siostrze i gorąco prosiłam Boga, żeby chociaż ona urodziła zdrowe maleńśtwo.
                  Dzisiaj byli u nas rodzice. Zapytałam się, czy nie rozmawiali z ciocią, bo ja do tej siostry nie mogę się dodzwonić. Świat jest porąbany. Ona właśnie straciła dziecko. Kto to tak głupio wymyślił?? Czy nie możemy się cieszyć z tak oczekiwanego dziecka i patrzeć jak rośnie?? Tyle kobiet nie dba o ciążę, nie chce dzieci, zostawia je, i wszystko jest w porządku. Dlaczego tak się do ... dzieje??
                  Po prostu brakuje sił i wiary, żeby to zrozumieć. Może kiedyś się dowiem czemu tak głupio to jest. Może żeby tak się nie działo, to byłby raj na Ziemi. ....
                  Strasznie mi dziś smutno sad [*]
                  • grochalcia Re: Jestem zła że to jest tak głupio poukładane. 27.04.08, 21:07
                    taki swiat jest do dupy po prostu!!! nie smuć sie mały duszku. dosc masz swoich
                    problemow. mysl o sobie, usmiechaj sie i pozytywnie nastawiaj. teraz tego
                    potrzebujesz, nie smutku..
                    • krispii poniedzielnik...mam dzisiaj wizytę i stracha 28.04.08, 09:18
                      cześć wszystkim wink

                      ja właśnie wcinam śniadanko...później spacer z psem i oczekiwanie na
                      wizytę..........już się denerwuję.
                      Pierwszy raz wejdzie dzisiaj ze mną mąż na usg, oczywiście jak pani dr się
                      zgodzi, ale myślę, że tak. Widziałam, że tam wchodzą parami smile
                      a co niech sie mąż troszkę ze mną podenerwuje, prawda?
                      Dziewczyny wczoraj chyba przesadziłam z jedzeniem...zjadłam u teścia 2 placki po
                      węgiersku i z litr lodów zaraz po. Jak wróciłam do domku to już głodna byłam i
                      znowu coś zjadłam....
                      Wieczorkiem przyjechała moja psiapsiółka i mówi: o kurcze ale Ci brzusio
                      wyskoczył...to samo wczoraj mąż z rana powiedział smile
                      Piłeczka moja już coraz większa się robi i bardziej widoczna smile

                      No to zmykam kochane na obchód z pieskiem smile buziaczki...miłego dzionka wink

                      • glorcia Re: poniedzielnik...mam dzisiaj wizytę i stracha 28.04.08, 10:42
                        trzymaj sie cieplo Krispii, choc wiem- latwo mowic. Ja mam wizyte za
                        2 dni i juz mnie nerwy skrecaja...
                        Wiecie co - tak sobie wczoraj myslalam o angielskiej sluzbie
                        zdrowia, bo wiem, ze nie wszyscy, ale duzo osob ja krytykuje. Ja
                        sadze, ze ma swoje wady jak i zalety. Tu zawsze moj maz wchodzi ze
                        mna na usg, pytac sie nie trzeba. To samo przy porodzie - zasada
                        zdiala, ze mozesz miec kogos z soba (kolezanke, mame, meza...),
                        musisz im powoedziec, jesli nie chcesz, inaczej ich wpuszcza (i to
                        bez zadnych oplat, wiem, ze w Polsce czasem trzeba placic). I
                        znieczulenia sa bezplatne tez.
                        Pozdrawiam i milego dnia!
                        • grochalcia Re: poniedzielnik...mam dzisiaj wizytę i stracha 28.04.08, 11:44
                          krispinka. bedzie dobrze1!! ja tez lubie jesc, mimo, ze w ciazy
                          wcale nie jestem. i dla mnie litr lodow-to normalna dawkabig_grinDD

                          glorcia-za Ciebie etz kciucze. faktycznie , ja placilam za porod
                          rodzinny i o znieczuleniu moglam pomarzyc, u nas w szpitalu nawet go
                          nie bylo w opcji platnej. cierp ciało...i cialo cierpialo 12 godzinsad
                          ale za to usg mozna sobie wczesniej zrobic, co z mojego przykrego
                          doswiadczenia jest zabawienne, bo zawsze lepiej wczesniej wiedziec,
                          ze z ciaza jest cos nie tak niz sie cieszyc, ze sie jest w ciazy a
                          potem nici z tego..
                          wszystko ma plusy i minusy.


                          och dziewczynki, wszystkie prawie w ciazy. ja sobie kupialm wczoraj
                          gazetke m jak mama....a co, czas powoli zaczac przygotowania do
                          tematu, nie?big_grinDDDDD

                          z męzusiem tez robimy rozgrzewkę przed...a co!
                          • glorcia Re: poniedzielnik...mam dzisiaj wizytę i stracha 28.04.08, 12:02
                            rozgrzewka, super Grochalciu smile dobrze Cie znow tu widziec w
                            optymistycznym nastroju smile
                            Tu mozna usg predzej zrobic, ale prywatnie. Widzisz u mnie zeszlym
                            razem bylo odwrotnie - usg w 7tyg bylo idealne, a na tym w 12tyg
                            wyszlo, ze maly nie wyproznia pecherza (bo sie ujscie nie
                            wytworzylo). Dlatego tym razem nie chcielismy usg za predko... kazdy
                            ma swoj inny punkt widzenia smile oparty na wczesniejszych
                            doswiadczeniach sad
                            Maz mi nakupowal moich ulubionych slodyczy ze stanow, mniam smile i
                            nowy iphone, wiec szleje i robie zdjecia i kaze do siebie dzwonic smile
                            i dobrze, odrywa mnie to od myslenia o srodowym usg smile
                            • adada30 Re: poniedzielnik...mam dzisiaj wizytę i stracha 28.04.08, 12:45
                              Witam sie z Wami poniedziałkowo!

                              Krispinko uszy do góry! Będzie ok! Który to tydz. u Ciebie, bo się
                              zamotalam?????

                              Glorciu za twoją wizytę tez zaciskam kciuki!!!
                              Wiem co to sa nerwy przed wizytą!!!!!!!

                              Ja w pracy (prawie jak zwykle). Dobrze, że w środę ostatni dzien! Uff
                              Słonko przygrzewa.
                              Czytam sobie co u was wlaśnie.
                              Cieszy mnie pozytywne nastawienie co niektórych dziewcząt!!!
                              Natomiast wszystkim smutaskom mnóstwa optymizmu........
                              Grochalciu tez kupiłam sobie w sobote M jak mama.
                              Już mam chyba 4 numery. Pierwszy, który zakupiłam w ubiegłym roku
                              jak dowiedziałm się o ciąży nie posłużył mi długo....Po zabiegu
                              wyrzucilam "pechowy" numer.

                              Teraz kupuje co miesiąc...
                              • grochalcia adada... 28.04.08, 13:34
                                kochana. moge Cie prosic o dyskrecje z tym, ze sie bede starac o
                                dzidzie? chodzi o promyczka..nie chce tam pisac o swoich
                                planach...prosze...
                                • adada30 grochalcia 28.04.08, 14:52
                                  Oki!!!!!

                                  Nie było tematu!!!
                                  Masz moje słowo!!!!!
                                  • grochalcia Re:adada 28.04.08, 16:38
                                    dziekuje...

                                    wiesz...potrzebuje troszke ciszy i samotnosci. juz dwa razy zachodzilam w ciaze
                                    przy olbrzymiej publicznosci, przy duzej publicznosci chodzilam na kazde usg i
                                    potem zdawalam relacje z zabiegow...tu jest tylko kilka osob, wiec bedzie
                                    kameralnie. na Promyczku powiem w odpowiedniej chwili..

                                    a dopingu potrzebuje. dlatego napisalam tu o moich planach.

                                    trzymaj kciuki
                                    • krispii po wizycie 28.04.08, 17:25
                                      dziękuje Wam kochane moje bardzo mocno wink
                                      wszystko jest w porządku. Dzidzia ładnie rośnie. Wymiary wszystkie ma
                                      odpowiednie do 17tc.
                                      Termin mam jednak na 6 października. Niestety nie wiemy jeszcze jaka płeć.
                                      Najważniejsze, że wszystko jest oki. Mąż ucieszony, że dzidziusia zobaczył.
                                      Maleństwo dzisiaj było leniwe i mało co sie ruszało, ślicznie sobie spało.
                                      • grochalcia Re: po wizycie 28.04.08, 17:35
                                        krispinko!!!! jak fajniesmile)))
                                        matko, juz 17tc???pamietam jak zachodzilas w ciaze...

                                        moja siostrzyczka urodzila sie 6 pazdziernikasmile

                                        niech malenka istotka spi jak najwiecejsmilepotem da popalić!
                                        bedzie dziewc`zynka. mowie Ci!
                            • 1maja1 Re: poniedzielnik...mam dzisiaj wizytę i stracha 28.04.08, 12:48
                              Witam w piekny poniedzialek. Weekend mialam bardzo udany,
                              przyleciala tesciowa i objezdzalismy rodzinkesmile W piatek bylam u
                              lekarza pochwalic sie ciaza, no to mi kazal sie umowic w 12 tyg
                              ciazy, nie widzi potrzeby wczesniejszej wizyty, oczywiscie!
                              Mam umowiona na 3 czerwca, ale ja juz cos wykombinuje zeby
                              przelozyli na wczesniej. NIE udzielil zadnych porad, spytal sie
                              tylko czy biore folik. Myslalam, ze wysle mnie moze na badanie krwi,
                              ale niestety. Denerwuje mnie to bezplciowe podejscie do pacjenta w
                              tym kraju. Tak, sa zalety typu darmowe znieczulenie czy obecnosc
                              kogos bliskiego przy porodzie, ale czy to jest tak wiele?
                              Pytam sie go, czy badanie bedzie dopochwowe, to powiedzial, ze
                              absolutnie nie, bo to grozi infekjca (!!!). Ludzie, trzymajcie mnie,
                              bo nie wytrzymam.
                              Ja jestem i bede za wczesniejszym usg wlasnie ze wzgledu na wykrycie
                              jakichkolwiek nieprawidlwosci, pierwsza ciaza, tyle watpliwosci,
                              tyle pytan... ech jestem zdenerwowana i tyle.
                              • glorcia Re: poniedzielnik...mam dzisiaj wizytę i stracha 28.04.08, 13:41
                                ach maju, sa wady i zalety i w Polsce, i w Anglii. Najlepiej byloby,
                                gdyby tak mozna te wady wszystkie odrzucic i polaczyc te zalety -
                                czyli wiecej badan w czasie ciazy (jak w Polsce) i dobra warunki w
                                trakcie porodu (jak w Anglii). Ale coz smile
                                Ide zaraz na spacer w ramach lunchu smile
                                Pozdrawiam smile
                            • grochalcia Re: poniedzielnik...mam dzisiaj wizytę i stracha 28.04.08, 12:49
                              a, no to faktycznie..nie wiadomo jak jest lepiej..w kazdym badz
                              razie kciuki bede mocno zaciskac za Twoje usgsmile

                              u nas wiosna, jak ładniesmile))
                              dzis 7dc..jeszcze troszke, jeszcze troszkę...

                              teraz ja wam bede marudzic o testach i wyszukiwac u sibie objawow
                              ciazowych. smieje sie do meza, ze przez ostatnie 5 miesiecy nie
                              bylam wogole w ciazy i az sie dziwnie z tym czuje, bo wczesniej byl
                              okres, ze bylam w ciazy prawie przez pol roku z miesieczna
                              przerwa..iaz sie dziwnie czuje z tymsmile
    • glorcia i znow od lewek strony... 28.04.08, 20:02
      tak sobie siedze i mysle, ze dobrze jest smile Troche nas juz tu
      zfasolkowanych smile i czuje w kosciach, ze nowe fasolki sie wkrotce
      pojawia smile takie dobre przeczucie mam smile
      poza tym wieczor ladny, ogladam telewizje, planuje krotki wypad na
      basen pozniej smile
      juz bym chciala, by byla sroda rano i bylo po usg... cokolwiek ono
      pokaze. ta niepewnosc juz mnie meczy... to tak troche jak sie jest
      po staraniach i sie czeka na testowanie... beda 2 krechy, czy
      jedna?! najgorsza jest niepewnosc. tak samo ja czekam na usg...
      bedzie dobrze, czy nie... juz chce wiedziec...
      • efii Re: i znow od lewek strony... 28.04.08, 22:20
        www.vattenfall.pl/www/vf_pl/vf_pl/199544vatte/263011dziax/727678gniaz/index.jsp
        coby nam szczescie przyniosly....
        dziekuje,za wszystkie slowa pocieszenia smile
        jestescie Wielkie...dajecie sile... smile
        • adada30 króciutko 29.04.08, 09:51
          witam się z wami i spadam pracować!

          Glorciu powodzonka na Usg.
          Melduj szybciutko co i jak!!!

          Krispi cieszę się, ze wszystko w porządeczku!!!!Już 17 tc. Wow!
          Grochalciu odliczaj dni!!!!!!!!!!!

          Ja to miałam przed zafasolkowaniem mega długie cykle! Szoook!
          Wszytsko było rozregulowane po zabiegu. Nie bardzo chciało dojść do
          normy........

          Ale jakoś sie udało!
          • glorcia Re: króciutko 29.04.08, 11:15
            hej wszystkim
            usg mam jutro, dokladnie za jakies 24h. Odezwe sie juz po, bo za
            duzo mysli i nerwow we mnie. Dzis jest rok jak mialam zabieg, wiec
            same rozumiecie.
            Sciskam i do przeczytania jutro smile
            • krispii Re: króciutko 29.04.08, 11:45
              Witam smile

              dzisiaj zaczął mi się już 18 tc wg wyliczeń pani gin. i OM. Za dwa tygodnie będę
              miała połóweczkę. No i chyba niedługo poczuje jakieś ruchy...tak bardzo już
              chciałabym.
              Kochane mam zwolnić tempo z jedzeniem bo w ciągu 4 tygodni przytyłam 3 kg smile
              Glorciu rozumiem Twoje zdenerwowanie. Wierze, że wszystko będzie w porządku i
              tego Ci życzę.
              Będę czekała na Twoją wiadomość jutro mocno zaciskając kciuki smile

              Dziewczyny trzymajcie się ciepło. Pozdrawiam
            • anecc Re: króciutko 29.04.08, 12:01
              Czesc dziewczyny!Ja tez tylko na chwilke.Przeziebienie polozylo mnie
              do lozka i sil brak.Wczoraj sie poddalam(miod,cytryna i cebula nie
              daly rady)i poszlam do lekarza.Skonczylo sie niestety na
              antybiotyku,teraz martwie sie o Malenstwo...Glorciu,ja jutro mam
              badania,ale usg dopiero za miesiac,a za Twoje trzymam mocno kciuki!
              Pozdrawiam was wszystkie i klade sie z powrotem,bo jeszcze kiepsko
              ze mna...
              • grochalcia Re: króciutko 29.04.08, 12:48
                Aniu, zdrowiej szybciutko! malenstwo sobie poradzi, nie martw sie.

                glorcia-bedziemy czekac na wiesci. doskonale wiem jak sie
                denerwujes. to raz przezyl zabieg to wie ze czasem usg oznacza
                wyrok. czemu tak jest..

                tym razem bedzie wszystko dobrze!!!
          • grochalcia Re: króciutko 29.04.08, 12:45
            adada...a to nie Ty zaszlas w ciaze w 10dc czy jakos tak??? jakie to
            dlugie cykle byly, sloneczkobig_grinDDD

            ale spokojnie, moje testy owu czekaja spokojnie
            u mnie po zabiegu tez kazdy cykl inny, nerwow juz nie mam do tego
            wszystkiego.
            • adada30 Re: króciutko 29.04.08, 13:07
              Grochalciu to nie byłam ja ......z tym 10 dc.
              Ja od zabiegu (w czerwcu 2007) @ miałam jak słonica.
              Co znaczy, że moje cykle trwały od 34-39 dni......
              Podobne cykle miała chyba agulka.....

              Ale co tam ważne aby Ci się udało, bez względu na długość cyklu!
    • grochalcia glorcia..trzymam kciuki 30.04.08, 08:01
      wiem jak sie teraz denerwujesz. bedzie dobrze. musi byc dobrze. macham do Ciebie
      łapką...czekamy na wieści.

      ja tez sie denerwuje, prawie tak samo jak Ty...
      • glorcia wszystko ok! 30.04.08, 13:14
        dopiero weszlam do pracy bo problemy z metrem.
        Cale 5.2 cm szczescia, machalo nozkami i raczkami!
        Jak narazie wszystko ok, 11 tyd 5 dzien (a ja myslalam, ze jestem
        jakos 10-11 tyg). Okazuje sie, ze musialam miec owu jakos 16 dc,
        czyli wakacje mi sprzyjaly, ladny cykl byl, jakies 6 dni po
        wakacjach malenstwo zostalo zrobione!
        Czuje sie jakby ktos mi skrzydla dal, czy cos! a zarazem boje sie
        cieszyc! smile smile smile
        • grochalcia Re: wszystko ok! 30.04.08, 13:39
          noooo, ulga!!1

          caly czas zagladalam na forum a tucisza..glorcia milczała..juz
          mialam czarne mysli..Dzieki Bogu, ze sie odezwałaśsmile))

          co sie boisz cieszyc??? ciesz sie kochana, ciesz i tu grochalci
          fliudki ciążowe przesylaj...takie ciazowe, idealne, pelne
          nadziei..ja Cie prosze...w pazdzierniku fluidki ciazowe przeslala mi
          dziewczyna, ktora potem poronila..i ja tez. wiec teraz chce od kogos
          kto ma fikajacego w brzuszku dzidulkasmile

          ale u nas ladne słoneczkosmile))
          jeszcze godzinka i do domku. robie na obiadek spagetti. moj 3 letni
          synek uwielbia, wiec robie. wieczorkiem znow ede meczyla męza zeby
          mi dal samochod i jeszcze raz wytlumaczyl jak mam to robic, zeby
          zmieniac biegi, nie mylic ich, uzywac prawidlowo hamulca itd...nie
          poddaje sie, dopiero trzeci raz bede jechac..naucze sie w koncu,
          kurcze, nie?

          glorcia-jeszcze raz gratuluje..

          cisza byla na forum starszna, chyba wszystkie dziewczyny kciuki za
          Ciebie trzymały;DDDD

          juz mozna puścic i pisac!!!!!

          Kasia-poczatkujący kierowca
          • glorcia Re: wszystko ok! 30.04.08, 14:04
            czuje sie wciaz uskrzydlona na maxa!
            a ten strach przed radoscia to chyba dlatego, ze myslac iz jestem
            jakos w 10-11 tyg bylam przygotowana na kolejne usg jakos za
            tydzien, moze dwa (takiej juz blizej 12 tyg). I dopiero wtedy
            chcielismy mowic rodzinie i znajomym (jesli wszystko byloby ok).
            A tu niespodzianka i juz jestem 11 tyg 5 dni! wiec w sumie moge juz
            sie chwalic! Tyle, ze chyba nie przygotwana na to jestem jeszcze
            psychicznie smile kilka dni moze smile
            ale ulga... stos kamieni spadl mi z serca smile
            • glorcia Re: wszystko ok! 30.04.08, 14:06
              i wysylam mnostwo fluidkow fasolkowych do wszystkich starajacych
              sie! I kopniaczki od mojego malenstwa (ja ich oczywiscie jeszcze nie
              czuje nic ale widac bylo)!!!
              Buziaki smile
              • adada30 Re: wszystko ok! 30.04.08, 14:15
                Bravo!!!!!
                Glorciu tak się cieszę, że wszystko w porządeczku.
                Najwspanialsze uczucie zobaczyć jak dzidzia wirga w brzusiu!!!!

                Super! Gratulacje!
                • krispii Re: wszystko ok! 30.04.08, 15:40
                  Glorciu strasznie się cieszę, że wszystko jest w porządku. To super wiadomość.
                  Ciesz się kochana ciesz, bo jest z czego!
                  Musisz przezwyciężyć swój strach. Teraz już tylko będzie dobrze, i tego się trzymaj.
                  Do mnie dzisiaj zadzwoniła siostra, że dzisiaj już nie plamiła i bardzo się
                  cieszy...może w końcu krwiak się całkiem usunął. To jedna dobra wiadomość...a
                  właściwie już druga( bo pierwsza to udana wizyta Glorci). Trzecia to taka, że
                  siostry psiapsiółka, która w styczniu straciła dziecko (pisałam Wam o tym) jest
                  znowu w ciąży smile
                  Pierwsze starania i już taka niespodzianka wink
                  Super prawda?

                  Ja nadal mocno trzymam kciuki za nasze starające i przesyłam moc pozytywnie
                  wibrujących fluidków ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

                  Trzymajcie się
                  • glorcia Re: wszystko ok! 30.04.08, 15:52
                    Dzieki za gratulacje i trzymanie kciukow!!!
                    opisze przebieg usg... polozylam sie, zel na brzuch, pani wlaczyla
                    aparature i zaczela... i widze... cos jest... pierwsza ulga, potem
                    patrze - serce bije... kolejny kamien z serca... potem wypatruje
                    brzuszka... (bo w poprzedniej ciazy byla w nim duza czarna plama, co
                    oznaczalo nie wyprozniajacy sie pecherz... i okazalo sie smiertelne
                    dla mojego synka)... i patrze... zadnej plamy, ladny brzuszek...
                    widzielismy 2 polkule mozgowe, dlonie, niska przeziernosc... takze
                    wszystko ok... tzrymalismy sie za rece z mezem, i oboje mielismy
                    usmiech od ucha do ucha... wyszlismy ze szpitala i czulismy sie
                    jakby 20 cm nad ziemia!!! szczescie nas unosilo!!! smile
                    • krispii Re: wszystko ok! 30.04.08, 16:01
                      wyobrażam sobie Waszą radość, bo mi teraz łezka poleciała jak to przeczytałam.
                      Bardzo się cieszę. Życzę Ci dużo zdrówka.
                    • anecc Re: wszystko ok! 30.04.08, 18:45
                      Glorciu,tak sie ciesze!Moj antybiotyk nie zadzialal tak uzdrawiajaco
                      jak optymistyczne wiesci od Ciebie!!! Od wczoraj nie moglam przestac
                      myslec o Twojej wizycie.Naprawde cudowne wiesci!Mialam dzis wizyte u
                      poloznej i ku mojemu zaskoczenu oprocz oczekiwanych badan krwi
                      zapytala czy chcialabym posluchac sobie serduszka mojego
                      Malenstwa.Bilo slicznie!Usg dopiero za 27 dni-musze uzbroic sie w
                      cierpliwosc.Dziewczyny! Ja tez przesylam moc fluidkow! Za oknem
                      pada,a mi ta wiosna wydaje sie taka szczesliwa! Pozdrawiam cieplutko!
                      • efii Re: wszystko ok! 30.04.08, 20:04
                        glorcia ciesz sie niezmiernie...poplakalam sie az ze szczescia...wyobrazam sobie
                        co czujecie smile))))))
                        tak jak grochalcia pisala-ja caly czas kciuki trzymalam za Ciebie i dopiero
                        teraz moge cos napisac wink
                        gratuluje smile
                        • grochalcia Re: wszystko ok! 30.04.08, 21:38
                          no to mialysmy dzis dobry dziensmile

                          teraz puszczamy kciuki za glorcie a trzymamy za grochalcie,malegoduszka, żabcie,
                          efii...sporo pracy przed namismile)) wasze kciuki potrzebne!!!
                          • anecc Re: wszystko ok! 30.04.08, 21:46
                            Grochalciu!To ja juz zglaszam sie na ochotnika z tymi kciukami!Albo
                            nie,ja juz od teraz mocno je za wszystkie starajace sie sciskam.Uda
                            sie,musi sie udac i bedziemy cieszyc sie razem!!!
                            • grochalcia Re: wszystko ok! 01.05.08, 10:04
                              dziekuje w imieniu wszystkich starającychsmile

                              1 maj-powinnam odpoczywac, ale mam tak mieszkanie zapuszczone, ze chyba
                              sprzatanie mnie nie minie....
                              ech...

                              milego dnia dziewczynki!
                              • krispii 1 maja... 01.05.08, 13:13
                                witajcie wink

                                czy u Was też jest taka brzydka pogoda? a tak bardzo chciałam się gdzieś wybrać
                                z mężem......ale nici z planów...przeleżę cały dzień sad

                                Wczoraj miała fatalny wieczór...nie wiedziałam, że ludzie mogą być tak beznadziejni.
                                Wróciłam z mężem od moich rodziców. Weszłam na górą tylko po psa, żeby się
                                gdzieś z min przejść, mąż czekał na dole. Otwieram drzwi, a tam moja teściowa
                                plotkuje na mój temat swojej rodzince, która ją odwiedziła.
                                Szczyt chamstwa, brak kultury i wychowania. Nie usłyszała jak weszłam do domu.
                                Jak mnie zobaczyła było jej strasznie głupio.
                                Ja wyszłam razem z psem. Oczywiście powiedziałam o wszystkim mężowi i bardzo się
                                zdenerwował. We własnym domu, żeby mnie ktoś obgadywał? To wstrętne.
                                Cały dzień dzisiaj nie wychodzi z pokoju. Widocznie jej głupio.
                                Niech nie liczy na jakąkolwiek rozmowę ze mną.
                                Wstydziłaby się mówić coś na kobietę w ciąży, prawda?


                                Miłego weekendowania dziewczynki wink
                                • alicja0000 Re: 1 maja... 01.05.08, 13:19
                                  bezczelna!!!
                                  • 1maja1 Re: 1 maja... 01.05.08, 13:30
                                    CZesc dziewczyny, a ja siedze w pracy, lacznie z sobota i tylko
                                    niedzila wolna. Dobrze, ze chociaz pogoda nie jest taka zla, ale
                                    zimno jest. Przede wszystkim Glorcia, super ze wszystko sie uklada,
                                    bardzo sie cieszesmile Teraz oczywscie trzymam kciuki za starajace sie
                                    i przesylam mnostwo
                                    fluidokow~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                                    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                                    Krispii, nieciekawie z ta tesciowa, i jak Ty jej teraz mozesz ufac?
                                    Dobrze, ze maz jest po Twojej stronie, czesto sie przeciez zdarza,
                                    ze synowie w mamuski wpatrzeni jak w obrazek.
                                    • krispii Re: 1 maja... 01.05.08, 13:38
                                      Maju współczuję Ci , że siedzisz teraz w pracy sad mam nadzieję, że odbijesz to
                                      sobie później?

                                      Co do teściowej i zaufania jej- NIE MA MOWY!
                                      • glorcia Re: 1 maja... 01.05.08, 14:42
                                        wiem, ze denerwujace, ale postaraj sie olac tesciowa... co tam sie
                                        bedziesz stresowac smile Nie watre to tego smile
                                        ja tez w pracy, bo anglii 1 maja (ani 3-ci oczywiscie) nie sa dniami
                                        wolnymi od pracy), ale za to poniedzialek mamy wolny (tzw. swieto
                                        bankowe... jest ich 8 w ciagu roku: 1 stycznia, piatek i
                                        poniedzialek wielkanocny, pierwszy i ostatni poniedzialek maja,
                                        ostatni poniedzialek sierpnia, 25 i 26 grudnia...). Takze smile
                                        My wczoraj poszlismy do gruzinskiej restauracji, pycha jedzonko, maz
                                        sie wstawil (ze szczescia) i uslyszalam jaka jestem cudowna itp
                                        itd... i ze to cudowne, ze nosze nasze dziecko pod sercem... (jednak
                                        czasem facetom latwiej wychodzi rozmowa o uczuciach pod lekkim
                                        wplywem alkoholu smile )
                                        Pozdrawiam i wysylam fluidki!!!
    • glorcia allo, jest tu kto??? 02.05.08, 10:29
      obijamy sie ostatnio, juz niedlugo miano "plotkar" nam nie bedzie
      pasowac!!!
      A moze to tylko ten dlugi weeekend w Polsce i wszyscy na
      rozjazdach???
      Pozdrawiam!
      • grochalcia Re: allo, jest tu kto??? 02.05.08, 10:47
        Glorcia:0 ja jestemsmile

        u nas pada deszcz. mialam isc z dzieckiem do sklpeu, ale nie ma głupich-poczekam
        az mąż wroci i podjedziemy samochodem...brrrr. nogdzie sama na piechote nie idę!!!!!

        powinnam zabrać sie za prasowanie...ktos na ochotnika? zeby mi pomóc??? nie????
        • glorcia Re: allo, jest tu kto??? 02.05.08, 11:06
          ja w pracy, wiec prasowac nie mam jak! robie podsumowanie finansowe
          miesiaca... oj, chyba wolalabym prasowac!!!
          smile
          • krispii Re: allo, jest tu kto??? 02.05.08, 11:39
            Jestem i ja wink

            wczoraj po 14 sie u nas wypogodziło i wybraliśmy się z mężem i pieskiem na małą
            wycieczkę...czas super zleciał wink
            Dzisiaj mężulek w pracy...po powrocie jedziemy odwiedzić jego babcię.

            Grochalciu, mnie tez czeka sterta prasowania...ale coś ciężko mi się zabrać do tego.
            Właśnie wcinam drugie śniadanie...później zabiorę się za szykowanie obiadku wink
            robię dzisiaj schabowy z frytkami i mizerię do tego wink

            Za oknem świeci słońce i jest cieplutko, ale ma być dzisiaj u nas burza i będzie
            padać...no i chmurek coraz to więcej.

            Buziolki
          • adada30 Re: allo, jest tu kto??? 02.05.08, 11:42
            Jestem i ja .....

            Pogoda dziś paskudna. Leje i leje od samego rana.
            Wczoraj było ładnie ale bimbaliśmy sobie i na dziś zaplanowaliśmy
            sobie mały wypad.....

            Narazie nici z tego, bo wisza nad nami chmury!!!!!!!

            Pozdrowionka dla wszystkich!
            A w szczególnosci tych, które dziś muszą pracować!
            • anecc Re: allo, jest tu kto??? 02.05.08, 11:59
              Witam i ja! Tez mialam plany zeby zabrac corcie na spacer,a mi sie
              tu pogoda co kwadrans zmienia i chyba nici z wyprawy.Moze faktycznie
              trzeba bedzie przeprosic sie dzis z zelazkiem i nadrobic zaleglosci?
              Brr...
              • glorcia Re: allo, jest tu kto??? 02.05.08, 12:07
                ja mam poniedzialek wolny, wiec moj weekend dlugi sie dopiero
                zaczyna... 3 dni wysypiania sie... juz sie nie moge doczekac!!! smile
                Tu dzis nawet slonecznie, jutro ma byc ladnie, ale niedziela i
                poniedzialek znow deszcz sad
                zadzwonilam wlasnie do meza, by mi skoczyl do polskiego sklepu po
                kefirek i drozdzowke, bo mam ochote, takze smile (on dzis pracuje w
                domu)
                • grochalcia Re: allo, jest tu kto??? 02.05.08, 12:14
                  a ja mam ochote na czekolade i pączki a wcale w ciazy nie jestemsmile

                  dzis 11dc...

                  wczorajszy test owu pokazal slaba druga kreske

                  staramy sie i tak codzienniesmile
                  ale jazda...boje sie strasznie

                  troche poprasowalam. teraz poloze synka na drzemke, moze sama sie tez zdrzemne a
                  potem prasowania ciag dalszysmile))
                  • anecc Re: allo, jest tu kto??? 02.05.08, 12:22
                    Grochalcia,caly czas trzymam kciuki za staranka.Moje corcie sa
                    wlasnie szczesliwym efektem takich codziennych prob,wiec jestem
                    przekonana,ze tez masz duze szanse na sukces!A ja wlasnie regeneruje
                    niedobor slonca...czekolada,a co tam!Pozdrawiam slodko!
                    • krispii Re: allo, jest tu kto??? 02.05.08, 13:32
                      dziewczyny jak myslicie, czy jak zafarbuje sobie włosy na brąz (bo juz bardzo
                      dawno nie robiłam koloru) to czy to wpłynie na ciążę ?
                      Mamusie napiszcie mi czy będąc w ciązy farbowałyście włosy. Prosze o pomoc, bo
                      nie wiem co robic.
                      • 1maja1 Re: allo, jest tu kto??? 02.05.08, 14:23
                        Hej Krispii, z tego co pisza na dziale edziecko farbowac nie nalezy
                        w pierwszych tygodniach ciazy. Mysle, ze jesli zastosujesz szampon
                        koloryzujacy to bedzie ok.
                        A ja w pracy siedze, usypiam, ech.
                        • glorcia Re: allo, jest tu kto??? 02.05.08, 15:02
                          maju pozdrawiam, ja tez w pracy i tez jakos spiaca... ale jeszcze 3
                          godz do domciu smile i 3 wolnego mnie pocieszaja smile
                          a'propos ciazy, to ogolnie mam sie ok, mdlosci przeszly, ale wciaz
                          mam niestrawnosci, i z nowosci - wzdecia i zaparcia... czyli smile
                          Ktos ma jakies rady na to???
                          smile
                          • adada30 farbowanie 02.05.08, 16:32
                            Ja malowałam będąc w pierwszej ciąży. Pasemka-blond.....
                            Teraz też jestem po pasemkach.
                            Robiłam Krispinko na święta.....

                            Teraz są takie środki, że uprzedzając fryzjerkęo o swej ciąży
                            napewno będzie wiedziała co ci doradzić!!!!!
                            • grochalcia Re: farbowanie 02.05.08, 16:37
                              ja tez farbowalam w pierwszej ciąży. nikt nie mowil, ze nie wolno..teraz to
                              wymyslaja, ze tego nie wolno, tamtego nie wolno..matko..jakbysmy z porcelany były..

                              co tam, popraw sobie krispinka humor i idz do fryzjera!!!!!

                              i sie potem chwal tu nowym kolorkiembig_grin
                              • 1maja1 Re: farbowanie 02.05.08, 17:55
                                Hellosmile)
                                Ja juz w domu, tesciowa gotuje, ach jak ja lubie przyjsc do domu i
                                czeka na mnie obiadek - schabowy, pomidorwka, super mam ta druga
                                mamesmile)
                                • krispii Re: farbowanie 02.05.08, 19:43
                                  dzieki dziewczyny wink no to zrobię sobie ten brązik smile a co tam wink

                                  Glorciu, odnośnie zaparć i wzdęć coś o tym wiem, bo również nie mam sad
                                  na zaparcia dobry jest jogurcik, albo też z samego rana napić się szklanki
                                  przegotowanej wody. Co do wzdęć to ponoć dobrze działają tabletki Espumisan.
                                  Wiem, że je można brać w ciąży bo własnie w poniedziałek na wizycie moja gin. mi
                                  o nich mówiła, że mam sobie je brać. No i właśnie przed chwilką je kupiłam.
                                  Wiem, że można też brać Renni na zgagę, ja już brałam i pomogła mi.
                                  • efii Re: farbowanie 02.05.08, 20:51
                                    ja tez jestem... smile
                                    u mnie dzis bylo ladnie ale deszczyk tez sie zakradal i padal.ja z rana
                                    pojechalam do lekarza-na pobranie krwi bo chce wkoncu sie przebadac czy mialam
                                    rozyczke czy nie.pani doktor milusia,Polka i pobrala mi krew.w srode albo w
                                    czwartek mam wyniki i bede wiedziala czy moge szalec czy musze sie zaszczepic i
                                    3 miesiace wstrzemiezliwosci wytrzymac tongue_out
                                    chcialam sie wogole pochwalic,ze ja ogolnie boje sie pobierania krwi i zaraz
                                    mdleje(juz na widok igly) a dzis tak sobie pomyslalam,ze robie to dla swojego
                                    przyszlego dzidziusia i sie dzielnie trzymalam i nawet szczesliwa wyszlam smile
                                    i ja tez mam duuuzo prasowania... smile
                                    • krispii Re: farbowanie 02.05.08, 22:14
                                      Nie czuje nóg. Właśnie skończyłam prasować......jak ja tego nie lubię. Pranie
                                      też już nowe zrobiłam. Zaraz zmywam się do łóżeczka spać.

                                      Efi, dzielna z Ciebie dziewczyna wink tak trzymaj!
    • grochalcia dziewczynki, kupiłam sobie samochodzik... 02.05.08, 22:22
      mąż mi kupil, 10-letnia czerwoną corsę... nie zasne dzis. powinnam sie cieszyc,
      wiem, ale mam problem-mam samochod, ale nie umiem jezdzic... i co mam zrobic? od
      poniedzialku maz mnie uczyl jezdzic..wiecie, uczylam sie biegow, jezdzilam
      wolniutko po miescie, wieczorem, gdy nie bylo ruchu. nie umiem parkowac, jechac
      do tylu..nic..no i mamy diesla, wiec nawet jak pomylilam biegi to samohodzik
      jechal dalej..

      a tu mam samochod i musze sie zabrac w garść i jakos to wszystko pojąć..Jezu....

      z drugiej strony-jest cos czym moge sie zajac, co mi bedzie na razie spedzalo
      sen z powiek i nie bede musiala obsesyjnie myslec o starankachsmile))

      dziewczynki..trzymajcie kciuki
      • krispii Re: dziewczynki, kupiłam sobie samochodzik... 02.05.08, 22:31
        Grochalciu, to super, ze masz teraz swoje autko wink
        nic się kochana nie stresuj. Trochę pojeździsz i będzie Ci co raz lepiej szło z
        dnia na dzień. Grunt to się nie stresować. Trzeba tylko uważać a będzie dobrze.
        Zobaczysz niedługo tak się rozkręcisz, że będziesz śmigać wink i nie będziesz
        chciała z autka wysiąść.

        Zmykam spać wink dobrej nocki kochana wink
        • grochalcia Re: dziewczynki, kupiłam sobie samochodzik... 02.05.08, 22:37
          dobranoc krispinkasmile)))

          ja tez zaraz ide spac. najadlam sie ciastek, tyje w oczach.nie wiem czemu mnie
          tak ostatnimi tygodniami na słodkie bierze...

          nie zmieszcze sie niedługo do tej corsysad

          pomarudzilam sobiesmile
        • efii Re: dziewczynki, kupiłam sobie samochodzik... 02.05.08, 22:41
          Grochalciu ja tez Ci gratuluje Twojego nowego nabytku smile mam nadzieje,ze szybko
          sie rozkrecisz i bedziesz szalala po okolicy smile
          dobrej nocki dziewczynki i do jutra smile
          • adada30 3 maja 03.05.08, 08:53
            OOOOoooo jestem chyba pierwsza.
            Śpicie dziewuszki????

            U mnie pogoda znów nie wiadomo jaka....
            Nie wiemy co robić.....

            Grochalciu ja bez autka nie wyobrażam sobie życia.
            Zobaczysz za pare lat też tak będzie i u ciebie.
            A najlepsza jest praktyka.
            Bierz męża, bobo no i auto za miasto i testujcie, ćwiczcie na
            maxa.....

            Zobaczysz jak sie rozochocisz to nie będzie ci się chciało po bułki
            iść do osiedlowego sklepu. Przynajmniej ja tak mam. Ładuję się do
            samochodu i wszędzie podjeżdżam......Szoook.
            • krispii Re: 3 maja 03.05.08, 09:04
              Ja również się melduję wink

              właśnie skończyłam śniadanko i czeka na mnie kąpiel wink
              Mężulek jeszcze sobie śpi.....taka cisza wspaniała jest wink
              U nas tez pogoda nie wiadomo jaka...miało być słoneczko i 20 stop. a w zamian
              mamy chmury i na pewno nie 20 stop. sad i co tu robić w taka pogodę ? czekać aż
              deszcz pierdyknie wink

              Miłego weekendowania wink
              • glorcia Re: 3 maja 03.05.08, 11:12
                witam i ja smile slonce bije sie z chmurami, ale nie pada, wiec smile
                pospalismy dzis, juz po kapieli smile
                plany niesprecyzowane, ale ogolnie luz.
                patrze sie co chwile na zdjecia naszego malenstwa z usg... wciaz sie
                szczypie i powtarzam sobie, ze wszystko jest ok smile I o dziwo jak w
                pierwszej ciazy maz nie chcial znac plci dziecka ewentualnie, to
                teraz mnie zaskoczyl mowiac, ze nie moze sie doczekac usg w 20tyg bo
                wtedy poznamy plec malenstwa smile dowod ze ludzie sie zmieniaja smile
                Milej soboty! bede zagladac co jakis czas, hej smile
                • alicja0000 do glorcia 03.05.08, 12:06
                  cześć , widziałam Cię raz chyba na listopadówkach 2008, też masz termin około 20
                  listopada? Bo ja 19.11. I ja też ciagle się gapię na zdjęcie USG i nie moge sie
                  napatrzeć ...widze,ze nie jestem sama w swoich widzi misiach smile pozdrawiam
                  • 1maja1 Re: do glorcia 03.05.08, 12:23
                    Dziewczyny ale to chyba normalne, ze sie wptarujecie w swoje
                    maluszki, ja chyba uschne do czasu mojego pierwszego usg.
                  • glorcia do alicji0000 03.05.08, 19:02
                    No hej smile
                    Faktycznie bylam kilka razy na listopadowkach, ale jakos tam
                    odnalezc sie nie moge.
                    Po usg okazalo sie, ze mam termin na 14 listopada, ale zobaczymy
                    kiedy naszym malym zachce sie wyjsc!!!
                    I zdecydowanie nie jestes sama w wpartywaniu sie w zdjecia z usg smile
                    Moj maz jest chyba gorszy ode mnie!!! smile
                    Wlasnie po obiadku smile odpoczywam smile Pozdrawiam smile
                    • alicja0000 Re: do alicji0000 04.05.08, 13:01
                      smile a czy będziesz miec robione USG genetyczne, moze juz miałaś? Ja mam w 13
                      tygodniu (13 maja) i trochę się boję, mierzy się tyle parametrów...Ile cm mierzy
                      Twoje szczęście?
                      • glorcia Re: do alicji0000 04.05.08, 14:59
                        ja mieszkam w wielkiej brytanii i tu to tzw genetyczne usg robi sie
                        miedzy 11-14 tyg. ja mialam w 11t5d. Malenstwo mialo 5.2cm (tzw.
                        CRL, czyli od glowy do pupci), a przeziernosc 1.3cm (i widoczna kosc
                        nosowa, wiec jak narazie odetchnelismy...). Nastepne szpitalne usg
                        polowkowe mam w 20tyg. Ale chyba pojde prywatnie w miedzyczasie,
                        zobaczymy. Pozdrawiam!!! smile
                • 1maja1 Re: 3 maja 03.05.08, 12:15
                  Ja w pracy siedze, dzis do 18tej, mezul w domu, ma zrobic generalny
                  porzadek, az sie nie moge doczekacsmile
                  Milego dnia!
                  • efii 4 maja :) 04.05.08, 12:32
                    Witajcie dziewczyny smile
                    widze,ze wszyscy sie majowo porozjezdzali i nikogo nie ma smile
                    u mnie ladnie,slonko a ja mam mini remont w domu wiec narazie siedzimy smilemoze
                    pozniej jakis spacerek...
                    1maja1 i jak tam te pozadki mezowe???mozesz jeszcze cos znalezc??? tongue_out
                    dobrego dnia wszystkim smile
                    • glorcia Re: 4 maja :) 04.05.08, 15:03
                      hej wszystkim! mnie jakos dzis dol zlapal... chcialam powiedzic dzis
                      rodzicom, ale w moim humorze to chyba niewskazane. wszystko mnie
                      denerwuje, ciuchy zaczynaja byc za male, i w ogole marudze non-
                      stop!!! zal mi mojego chlopa. Musze sie jakos opanowac... chyba
                      pojde do ogrodka. Bylismy wczoraj w centrum ogrodniczym, wiec mam
                      kilka rzecy do zrobienia... moze to mnie uspokoi... Nie zrozumcie
                      mnie zle, ciesze sie, ze jestem w ciazy, ale te wszystkie zmiany w
                      moim ciele plus hormony... nie latwo sie do tego przyzwyczaic...
                      • alicja0000 Re: 4 maja :) 04.05.08, 22:21
                        Mam to samo,mam dni że wszystko mnie wkurza i wtedy jestem bardzo niemiła dla
                        swojego m. Nawet gin ostatnio powiedział mi, że jestem marudą i spytał czy to
                        tak od zawsze czy tylko w ciaży? I dodał: biedy Twój chłop wink To wina hormonów
                        z tego co wyczytałam w mądrych książkach...Ale mam też dni euforii i wtedy nic
                        nie jest w stanie wyprowadzić mnie z równowagi-to te lepsze dni. Jeśli chodzi o
                        ciuchy też nie mieszczę się w spodnie, tzn mieszczę ale mnie cisną a to nie
                        dobrze dla dziecka więc niedługo będę musiała wydać trochę kasy na ciążowe.
                        Wkurza mnie też to , ze zamiast się dobrze odżywiać ja kompletnie nie mogę jeść
                        wielu rzeczy...nie dostarczam swojemu dziecku tylu zdrowych smakołyków na ile
                        zasługuje ale po prostu nie mogę bo na widok jedzenia chce mi się wymiotować.
                        Mam nadzieje, ze to minie niedługo. No i męczę się jak stara babcia z
                        balkonikiem, niedługi spacer powoduje u mnie co minutę rozdziawianie gęby ,
                        jakbym chciała kogoś połknąć, muszę się wtedy położyć albo najlepiej przespać.
                        Ale to wszystko ponoć minie w 4 miesiacu, poczujemy przypływ energii i lepszy
                        apetyt. Pozdrawiam
    • grochalcia poniedziałek:( 05.05.08, 07:31
      o i tyle bylo dobrego, trzeba do pracysad caly weekend u nas padało, nic nie
      wyszlo z naszych planów wycieczek z dzieckiemsad szkoda..siedzielismy w domku...

      a teraz do pracy, dzis matury, wiec luz w pracy. dzis akurat nie siedze w żadnej
      komisji, ale do dyspozycji dyrektora musze byc, wiec ide na jakies 4 godzinki
      sie pokrecic po szkolesmile

      dzis 14dcsmilesie robi gorąco...

      miłego dnia dziewuszki mojesmile
      • krispii Re: poniedziałek:( 05.05.08, 19:28
        a co tu dzisiaj tak pusto ???
        czyżby majówka się przedłużyła?

        ja mam zamiar zabrać się za robienie sałatki...tak mnie dzisiaj coś naszło wink
        po za tym kicham i prycham crying chyba coś mnie bierze...ale nie dam się wink
        wczoraj troszeczkę grillowaliśmy...może mnie przewiało sad


        dziewczynki odezwijcie się smile.............ciekawe jak tam Bel, Żabcia...nic się
        nie odzywają ......cisza i cisza sad
        • anecc Re: poniedziałek:( 05.05.08, 19:36
          Ja tez zagladam tu i zagladam,ale ciagle pustawo.Moze faktycznie
          dlugi weekend troszke nas rozleniwil.Krispii,ale mi zrobilas smaka
          na salateczke...Dzis juz nie dam rady,bo skladnikow brak,ale jutro
          chyba sie zmobilizuje i spelnie ta zachciankesmileGrochalciu,a za
          staranka sciskam kciuki coraz mocniej!Pozdrawiam Was cieplo!
          • krispii Re: poniedziałek:( 05.05.08, 19:48
            Aniu a Ty chyba na Październiku też jesteś, prawda?
            Fajnie smile
            Co do sałateczki to zapraszam Cię do mnie wink

            Właśnie przeglądałam ciuszki dla maleństwa bo dostałam dzisiaj od psiapsiółki
            następny woreczek wink jakie te ciuszki są słodkie wink
            Koniecznie muszę zakupić komodę dla dzidzi...nie mam już gdzie tego chować, a
            nie chcę tego trzymać w worku zwinięte.
            • anecc Re: poniedziałek:( 05.05.08, 20:12
              Tak,jestem i tamsmileNie mam zbyt duzych mozliwosci towarzyskich w tej
              Anglii,wiec takie pogaduszki na forum pozwalaja mi poczuc sie mniej
              samotnie.Oczekiwanie na Malenstwo to tak cudny czas,ze fajnie jest
              wymieniac sie doswiadczeniami i myslami z tym zwiazanymi(i nie tylko)
              Na salateczke juz sie teleportuje,bo slinka cieknie i do jutra chyba
              nie wytrzymamsmile Ja na razie ciuszki ogladam w sklepach i podobaja mi
              sie wszystkie.Az strach jak rusze na zakupy.Mialam tak nikle
              nadzieje na powiekszenie sie mojej rodzinki,ze po dziewczynkach juz
              wszystko powydawalam,wiec wyprawka czeka mnie od podstaw,ale juz sie
              na to ciesze!Chyba jednak jeszcze troszke poczekam...
    • glorcia wtorek! 06.05.08, 10:18
      moja majowka wczoraj zakonczona, dzis w pracy sad
      pogoda super - 20 stopni i slonce... szkoda, ze dzis tez nie mamy
      wolnego...
      powiedzielismy wczoraj rodzicom, oczywiscie szczesliwi, choc chyba
      moja mama zawiedziona, ze jej predzej nie powiedzialam... ale powiem
      szczerze - olalam to.
      Poza tym smile
      Jutro spotkanie z polozna smile
      • adada30 Re: wtorek! 06.05.08, 12:20
        Witam!!!!!!!

        Glorciu juz możesz każdemu rozpowiadac o rozpierającej Cię radosnej
        nowinie!!!!!!!!!

        Ja już pracuję!!!!
        Niestety-koniec laby!!!!
        A nie jutro mam wolne!!!!

        hura - zaległy dzien wolny do odebrania.

        Dziś ide do gina!
        Zaciśnijcie kciuki!!!

        Buziole!!!!!!!

        Co taka cisza??????????
        • glorcia Re: wtorek! 06.05.08, 12:51
          cisza jest, nie wiem, co sie dzieje, przeciez juz po majowce. Chyba,
          ze wolne co niektorzy wzieli i na urlopach sa smile
          i tak w ogole - to czy was tez denerwuje to mowienie osob (ktore
          wiedza o waszej ciazy):
          "Musisz teraz na siebie uwazac i dobrze sie odzywiac"...
          bo ja uslyszalam wczoraj kilka razy i za kazdym krew mi sie
          przelewala...
          • krispii Re: wtorek! 06.05.08, 13:04
            witajcie wink

            Glorciu ja też to słyszałam i słyszę, ale nie zwracam na to uwagi, bo przecież
            dbam o siebie wink a ludzie niech mówią co chcą.

            Mam dzisiaj strasznego lenia sad
            • glorcia Re: wtorek! 06.05.08, 13:26
              masz racje krispii, ale ja jakos ostatnio wyluzowac sie nie moge...
              • anulka0as Re: wtorek! 06.05.08, 21:04
                hej dziewczynki tak patrze i patrze i strasznie dawno mnie tu
                niebylo.ehh no tak to zawsze jak po pracy sie wezme za cos to czas
                leci i wejde tylko przeczytam no i ide spac a teraz dni duzo bylo
                wolnych to i nie mialam jak wejsc bo jak moje kochanie jest w domu
                to nie mam jak wchodzic was poczytac zawsze cos tam sie innego
                robismile obiecuje sobie jutro was poczytac, dzis jestem zmeczona ide
                zaraz spac trzymajcie sie dziewczynki cieplutkosmile
                • 1maja1 Re: wtorek! 06.05.08, 21:09
                  Witam was,
                  Ja ze wzgledu na styl pracy musialam powiedziec o ciazy juz na samym
                  poczatku, a ze pracuje z siostra (jest moja szefowa) codziennie
                  slyszac "masz juz jakies objawy" dostaje szalu, nie wsoiminajac o
                  radach typu "musisz sie dobrze odzywiac"...
    • bell1977 3 dzień nowego cyklu 07.05.08, 08:57
      Witajcie kochane moje kobitki.
      Jak widać dopadło mnie znowu... Widocznie jeszcze mi nie pisane dołączyć szczęśliwie zafasolkowanych. Mówi sie trudno, czeka sie dalej...
      Grochalciu, widzisz, zaczekałam na ciebie smile
      U mnie to juz 9 cykl, duphaston nie pomógł a na clo nie wiem czy się zdecyduję, jednak nie jestem przygotowana na takie - jak na mój gust - radykalne środki, przecież to stymulacja jajeczkowania... trochę się tego boję. Tzn nie mówię, że nie spróbuję wcale, ale chyba jednak jeszcze trochę poczekamy, spróbujemy bez prochów a potem, może, kto wie.
      U mnie teraz jest gorąco, przygotowujemy się Komuni Michałka, to już w niedzielę. Niestety w piątek Misiek bardzo zachorował, właśnie siedzę z nim w domu. Teraz jest lepiej, ale przez trzy doby nic nie jadł, bardzo wymiotował i dopiero właściwie wczoraj udało mi się wmusić mu odrobinę zmiksowanej ryżanki i dwie chrupki kukurydziane. Boję się czy w niedzielę wytrzyma na uroczystości o przyjęciu nie wspomnę, bo jak dotąd to nie ma siły nawet iść do ubikacji...
      Pozdrawiam was dziewczynki i mocno ściskam.
      Żabciu, mam nadzieję, że u ciebie wszystko wporządku, mam nadzieję, że przeczytasz to i odezwiesz sie, nie jestes sama, mi też jest przykro, że sie nie udało, ale nie wolno tracic nadziei...
      • glorcia Re: 3 dzień nowego cyklu 07.05.08, 10:26
        bell sciskam... wiem, ze nie latwo jest po przyjsciu @... ale
        trzymam kciuki i wysylam pozytywne fluidki... czuje fasolki w
        powietrzu tego lata... smile
        Mam nadzieje, ze synek poczuje sie lepiej, ale pewnie sama
        adrenalina zwiazana z uroczystoscia komunii utzryma go na nogach smile

        maju - witam w klubie slyszacych "uwazaj na siebie/dobrze sie
        odzywiaj"... staram sie wyluzowac, ale wciaz mi nie latwo idzie jak
        to slysze...
        Ja ogolnie czuje sie ok, wciaz niestrawnosci, no i te wzdecia...
        zwyczajne sposoby nie pomagaja, mam nadzieje ze dzis polozna mi
        poradzi cos (na wiekszosci lekow jest napisane - nie zazywaj w ciazy
        bez konsultacji), takze mam nadzieje dzis taka konsultacje miec smile

        Poza tym - lato wszedzie - piekna pogoda!!! pozdrawiam!!!
      • grochalcia Re: 3 dzień nowego cyklu 07.05.08, 10:33
        bell..

        oj, czyli nadal staramy sie razem?
        dla mnie fajnie

        ale przykro mi ze Tobie sie nie udało..

        niestety zupelnie sie nie znam na clo itd, wiec nie potrafie nic
        doradzić..

        biedny twoj synek. do niedzieli niedaleko, oby wydobrzał.

        żbcia napisala do nie, ze sie odezwie na forum. ale sie nie odzywa-
        nie chce ja nekac smsami, bo sie obrazi, wiec na razie nie pisze..

        u mnie dzis 16dc. meza akurat dzis i jutro nie bedzie, wiec musi nam
        starczyc to co juz bylo ze staraneksmile
        od poniedzialku dawna grochalcia zacznie doszukiwac u siebie objawów
        ciążybig_grinDDD
        • glorcia Re: 3 dzień nowego cyklu 07.05.08, 10:50
          oj grochalciu... pamietam twoje wyszukiwanie objawow... no to bedzie
          wesolo smile
          Pozdrawiam smile
          • malyduszek Re: 3 dzień nowego cyklu 07.05.08, 19:00
            Grochalciu to idziemy razem przez to oczekiwanie. U mnie również 16dc, ale testy jak narazie negatywne. Został 1, i tak się zastanawiam czy nie kupić nowego opakowania. Może to przez tę dziwną @, długą i bardzo obfitą. Ale mam nadzieję, że jeszcze owulka do mnie przyjdzie.
            A za wszystkie staraczki mocno ściskam kciuki.
            Bell, a może za wcześnie z mężem kończycie starania?? Może owu masz później niż Ci się wydaje??
            Zafasolkowanym życzę dużo cierpliwości i nie przejmujcie się głupimi uwagami. A na pytania czy dobrze o siebie dbacie, albo że musicie na siebie uważać zapytajcie po prostu a Ty dobrze o siebie dbasz?? To powinno zakończyć sytuację i nie martwcie się bo nie ma czym smile

            Właśnie się dowiedziałam, że w okresie ciąży nie powinno się używać imbiru, bo on zawiera toksyny które mogą być niebezpieczne dla płodu. I tu mnie zaskoczyło, bo ponoć imbir jest dobry na poranne mdłości.
            Moich ulubionych brokułów też trzeba unikać sad. Ale co tam smile
            • grochalcia Re: 3 dzień nowego cyklu 07.05.08, 20:47
              u mnie 2 dni temu testy pokazlay 2 mocne kreseczkismile

              ale dzis męża nie ma, wiec musi wystarczyc to co było wczoraj i to, co bedzie
              jutrosmile
          • malyduszek Objawy ciąży :) na wesoło 07.05.08, 19:02
            Choć jeszcze nie miałam owulacji już mam huśtawkę nastrojów, raz mi wesoło, a zaraz smutno smile Oby to był dobry omen.
            • anulka0as Re: Objawy ciąży :) na wesoło 07.05.08, 19:38
              witam dziewczynki ale dzis ładna pogoda znow byla chyba lato idzie
              na dobrebig_grinbig_grin glorcia pisz jak tam po spotkaniu z poloznasmile
              dziewczynki ja ciagle trzymam za was kciuki i przesylam brzuszkowe
              fluidkikiss
              • 1maja1 Re: Objawy ciąży :) na wesoło 07.05.08, 19:56
                Hej dziewczeta, ja jeszcze w pracy siedze godzinke, ale ta ostatnia
                strasznie sie dluzy. Z tym co mozna a czego nie mozna jesc w ciazy
                to moim zdaniem lekka przesada, nie dajmy sie zwariowac, ludzie.
                Pokolenia kobiet w ciazy jadlo co bylo w lodowce i nikt nie slyszal
                o jakichs fanaberiach typu nie jedz pasztetu, ryby takiej i takiej,
                sera takiego i takiego, mieso tylko dobrze wysmazone, jaja na
                twardo, lo matko boska! Nikogo oczywscie nie namawiam na TE rzeczy
                zakazane, ale ja sie na to patrze z przymruzeniem oka, bo te
                wszystkie dobre rady juz mi bokiem wychodza.
                Ps. A gdzie sie podziewa Hopee?
                • hopeee Re: Objawy ciąży :) na wesoło 07.05.08, 20:48
                  Witam jestem Maju jestemsmile termin mi sie przesunal tak jak Ty masz
                  Maju na świetasmile nie pisałam troche bo musze nadgonic z pracami a
                  jak wracam z uczelni to pierwsze co musze sie polozyc na 2 godzinki
                  spac bo inaczej chodze jak zoombitongue_out na szczescie nie wymiotuje ale
                  niedobrze mi codziennie najgorzej jest wieczorem... noi zapachy
                  docieraja do mnie zewszad... najgorzej jest w pociagu... a co do
                  dobrych rad innych to ja jestem traktowana juz jak jajko...tongue_out tego
                  nie rob, tamtego nie rób, z jedzeniem to samo.... a kazdy dosłownie
                  kazdy oprocz mojego M kazda rozmowe konczy i zaczyna tekstem "dbaj o
                  siebie" tak jakbym do tej pory nie wiem co robiłatongue_out trzymam kciuki
                  za wszystkie starające sie oby teraz wiosną był wysyp fasoleksmile bede
                  zagladacsmile wizyte mam 16 maja napewno wam napisze co i jaksmile
                • grochalcia Re: Objawy ciąży :) na wesoło 07.05.08, 20:52
                  Maja, ja mam takie samo zdanie jak Tysmile

                  ale ja wogole dziwna jestem. w ciazy jadlam wszystko, pilam piwko, chodzilam do
                  fryzjera farbowac wlosy, potem jak synek sie urodzil ani razu nie wyparzylam
                  butelki ani smokasmile i maly zyje i ma sie dobrzesmilezawsze dawalm mu do jedzenia to
                  co my ejdlismy, nie patzrylam na zadne tabele w madrych książkach-czego nie
                  dawac a co dawac...

                  ale nie bierzcie ze mnie przykladu. ja to ja, postrzelona grochalciasmile
            • grochalcia Re: Objawy ciąży :) na wesoło 07.05.08, 20:49
              a mnie piersi pobolewaja i dół brzuchasmile))

              super, pierwszy objaw w 16dcsmile

              oby tak dalejbig_grin

              ps. malyduszku, hustawki nastrojow to ja mam zawsze, niestetybig_grinDDDDu mnie
              objawem by bylo gdybym nagle przestała je miecbig_grinDD
              • malyduszek Re: Objawy ciąży :) na wesoło 07.05.08, 21:28
                Ja mam zawsze bóle na owulacje. Ale przynajmniej wiem kiedy mnie odwiedza. Za to jak zaciążyłam to bolał mnie dół brzucha od owulacji tak ze 3 tygodnie. Widać ja się jakaś wyczulona zrobiłam, ciekawe od czego. Gin powiedział, że to normalne, bo macica rośnie smile.
                Mam nadzieję, że tym razem porządnie urośnie z fikającym szkrabem w środku.
                Kurcze mam strasznego pietra. Żebym jeszcze wiedziała, dlaczego stało się jak się stało. Żebym chociaż jakieś głupie badania miała zrobione, albo sama wiedziałabym co zrobić. Póki co to wykluczyłam toxo i cytomegalię ale to jeszcze przed pierwszą próbą. No i wiem, że wreszcie się pozbyłam infekcji. Ale i tak im bliżej owu, tym stres narasta i może dlatego owu nie nadchodzi sad.

                Grochalciu powiedz mi jakie badania miałaś robione?? A może ktoś jeszcze coś doradzi zestresowanej koleżance?
                • efii Re: Objawy ciąży :) na wesoło 07.05.08, 22:11
                  witajcie dziewczyny smile
                  ja dzis mam radosny dzionek bo otrzymalam wyniki krwi i nie musze sie szczepic
                  przeciw rozycce i czekac 3 miesiecy tylko moge dalej "dzialac" smile)))u mnie dzis
                  11 dc a w weekend jade polowac na bociany do Polski b tu ich malo smile))
                  trzymam kciuki za wszystkie starajace sie majowo a wszystkim zafasolkowanym
                  wszystkiego naj w "podwojnym" wcieleniu smile
                  • grochalcia efii 07.05.08, 22:41
                    u nas bocianów pod dostatkiemsmile przylatuj słonko!
                • grochalcia duszku kochany:) 07.05.08, 22:38
                  po pustym jaju nie robilam zadnych badan,6 tyg pozniej zaszlam w ciaze i do 9 tc
                  bylo ok, dzidzius rosl, serduszko bilo..a potem przestalo bic..zasniad groniasty..
                  porobilam kupe badan.wszystko wyszlo super...

                  hormony plciowe, hormony tarczycy-TSH, FT3, FT4
                  usg ginekologiczne
                  antykoagulat tocznia
                  przeciwciala antykardiolipinowe
                  p-ciala jądrowe ANA
                  p-ciala przeciw b2 glikoproteinie(te 3 ostatnie zeby wykluczyc zespol
                  antyfosfolipidowy)
                  glukoze, morfologie
                  kariotyp mój i męża

                  i na koniec HOMOCESTEINE

                  wyszla w gornej granicy normy, dostaalm witaminy z grupy B i D aby obnizyc ten
                  poziom. Nadmiar homocysteiny prowadzi do uposledzenia komorki jajowej i
                  poronien. nie wiem czy to jest to, ale gzrecznie lykam witaminki.

                  Malyduszku, jak Ci na imię?
    • grochalcia stuk, puk-już czwartek:) 08.05.08, 10:12
      zagladam od rana, ale pusto tutaj. więc postanowilam sama napisać.

      jeszcze 4 godziny w pracy, potem skarbówka, dentysta(brrr) i do
      sklepu ogrodniczegosmile

      a potem zimne pwiko wieczorkiem z mężusiemsmile
      • glorcia Re: stuk, puk-już czwartek:) 08.05.08, 10:52
        puk, stuk, ano czwartek dzis smile
        Pozdrawiam wszystkich, tu znow piekny dzien zalany sloncem smile
        zdam krotka relacje z mojego spotkania z polozna: bylo lepiej niz
        oczekiwalam, moglam zadawac pytania ile chcialam i dostalam sensowne
        odpowiedzi. Mieli tez moja karte ciazy z zeszlego roku (nie powiem,
        lzy mi polecialy jak zobaczylam, szcegolnie akt zgonu dziecka...),
        jestem zakwalifikowana do grupy podwyzszonego ryzyka (w zwiazku z
        powiklaniami w poprzedniej ciazy), mam usg za 4 tyg ze specjalista
        (bo wola dmuchac na zimne), dostalam leki na zgage i zatwardzenie,
        takze wyszlam cala szczesliwa smile
        • grochalcia Re: stuk, puk-już czwartek:) 08.05.08, 11:00
          ja w domku trzymam jeszcze zdjecia usg 2 ostatnich ciąż i jedna
          książęczkę ciąży..nie wiem w sumie po co to trzymam. ale jakos żal
          wyrzuci..nawet testy ciązowe mam z października...

          juz nie mysl o tym co było. Masz w brzuszku nowgo dzidziusia.
          dobrze, ze jestes zadowolona z opieki.
          korzystaj ze słoneczka i ciesz sie życiemsmile

          a ja Cie mocno ściskam. Kasia
          • krispii Re: stuk, puk-już czwartek:) 08.05.08, 12:21
            Witajcie słoneczka wink

            jestem i ja wink
            ciężko mi się dzisiaj coś wstawało...ale trzeba było wink
            Tak mi się dzisiaj nic nie chce robić, że nawet obiadu nie robię, zjemy sobie
            dzisiaj pyzy na obiad, a co tam raz na jakiś czas można, a poza tym ja je lubię wink

            Wczoraj posiedziałam u moich rodziców aż do 22, bo mężulek był w pracy a mi sie
            w domku nudziło.
            Za tydzień moja mamcia wyjeżdża i smutno mi będzie bez niej. Jedzie do Niemiec
            do pracy...mam nadzieję, że tym razem jedzie tam ostatni raz.
            Byłam wczoraj zawieść siostrzenicę do Kościółka na próbę bo w niedziele ma
            komunie....jak tam czekałam na nią to się popłakałam jak dzieci śpiewały...ja
            niestety nie będę na jej komunii, nie rozmawiam ze swoją siostrą a tym samym nie
            zostałam zaproszona na komunie. Smutne to dla mnie, ale trudno jakoś dam rade.
            Pewnie całą niedzielę będę płakała do poduszki. Bardzo kocham siostry
            córeczki(ma je dwie, a ja jednej jestem chrzestną). Dziewczynki też są bardzo za
            mną, bo jak je widuję u rodziców to tak się cieszą że mnie widzą, ja z resztą też.
            Ok już nic nie piszę, bo zaraz zaczną płakać...

            U nas słoneczko i cieplutko bardzo...chyba dzisiaj pobyczę się na balkoniku wink
            pewnie skończy się tak że tam zasnę smile zawsze tak jest...zaczynam coś czytać a
            po chwili już śpię wink

            Cały czas myślę o Żabci, w tą sobotę bierze ślub...tak bym chciała aby miała
            piękny słoneczny i udany dzień, aby jej ślub był taki jaki sobie
            wymarzyła...inaczej mówiąc cudowny...i tego jej z całego serduszka życzę. Tylko
            szkoda, że ona tego nie przeczyta, a nie mam z nią innego kontaktu crying

            Trzymam mocno kciukasy za starające wink miłego dnia kochane wink
            • grochalcia Re: stuk, puk-już czwartek:) 08.05.08, 12:39
              krispinko!!!!

              a moze zrobmy jakas akcje? dam na forum jej numer telefonu(chyba
              moge???) i kazda z nas wysle ajkiegos smsa do niej dzis..najlepiej o
              tej samej porze i o tej samej tresci-np. wracaj do nas!!! albo cos
              takiego? mi obiecala, ze wroci, ae minal tydzien czy dwa a jej andal
              nie masad moze w ten sposob ja zmobilizujemy i bedziemy mogly jej tu
              wszystkie na forum zyczyc aby sobota byla najpiekniejszym dniem w
              zyciu...

              krispinka...bardzo smutne bylo to co pisałas o swoich relacjach z
              siostra..a nie da sie jakos tego naprawic> jakies male zawiesze
              broni na niedziele? o Twoja siostrzenice chodzi, żeby jej smutno nie
              było, ze Ciebie nie bedzie.. no bo jak?Twoja-wasza mama bedzie a
              Ciebie nie?
              • glorcia Re: stuk, puk-już czwartek:) 08.05.08, 12:46
                Hej grochalciu smile
                mysle, ze intencje masz dobre, ale to chyba nawet wbrew prawu
                podawac czyjs numer telefonu bez jego zgody (conajmniej w anglii tak
                jest). Mysle, ze powinnismy uszanowac wole zabci, ja bedzie chciala,
                to do nas wroci, a dobre mysli jej bedziemy wysylac w sobote i
                tak smile Moze (skoro masz jej nr tel) wyslij jej sms-a od nas
                wszystkich? Buziaki ode mnie dla zabci! Cmok! I pieknego dnia
                slubu!!!
                • grochalcia Re: stuk, puk-już czwartek:) 08.05.08, 13:04
                  no i wyszlam na nieodpowiedzialna a chcialam dobrzesad

                  po prostu na codzien jestem na innym forum i tam mamy swoje numery
                  tel, dzwonimy do siebie i mailujemy i jakos mi zostalo, ze sie daje
                  namiary jak ktos chce. sorki.
                  nie pomyslalam po prostu, ze to wbrew prawusad
                  • glorcia Re: stuk, puk-już czwartek:) 08.05.08, 13:27
                    hej, nie to ze nieodpowiedzialna, chcialas dobrze smile
                    Moze to ja zbyt przezorna, napisalam tylko swoja opinie i wiele bylo
                    skarg i procesow w anglii a'propos lamania prawa ochrony danych
                    osobowych i wyczulona jestem smile
                    Pozdrawiam!
                    • adada30 Re: stuk, puk-już czwartek:) 08.05.08, 15:55
                      Krispinko smutno mi się zrobiło po przeczytaniu twojego posta.....

                      Ja siedze jeszcze w pracy i musze wytrzymać do 17.00.
                      Ale jak?????/


                      • krispii Re: stuk, puk-już czwartek:) 08.05.08, 18:34
                        Już jestem....byłam na imieninach u męża babci...tak się najadłam,a nadal czuję
                        się głodna.

                        Grochalciu, mi się Twój pomysł bardzo spodobał i ja jestem jak najbardziej za!
                        Nie sądzę, aby Żabcia miała coś przeciwko jak byśmy jej tak wszystkie życzenia
                        złożyły...w końcu to nic złego! A Żabci na pewno byłoby bardzo miło w tych
                        pięknych i ważnych dla niej chwilach.
                        Nie sądzę też aby któraś z nas ją później męczyła jakimiś brzydkimi smsami czy
                        zrobiłaby coś złego z jej numerem.
                        Może powinnaś nam go przesłać na maila, tak aby niepożądane osoby nie dostały
                        jej numeru...czyli nie na forum gdzie każdy ma dostęp.

                        Co do mojej siostry, to długa historia... jak dla mnie do dzisiaj nie
                        zrozumiała, ale no cóż taka już jest moja siostra.
                        Napisze tylko pokrótce...w dzień po nowym roku zadzwoniła do mnie z pretensjami,
                        że koleguję się z jej bratową(której ona teraz nie lubi, a kiedyś się
                        przyjaźniły), wpierała mi, że ją razem obgadujemy, więc jej powiedziałam, żeby
                        mi czegoś nie wpierała co nie miało miejsca...a ona to sobie po prostu wmówiła.
                        Po chwili zadzwoniła ponownie i powiedziała tylko to: masz nie kontaktować się z
                        moimi dziećmi...i odłożyła słuchawkę.
                        Od tamtej pory nie rozmawiałam ze swoją siostrą. Z dziećmi widuję się czasami
                        jak są u rodziców.
                        Nie lubi swojej bratowej tylko dlatego, ponieważ jest o nią zazdrosna...to
                        straszne, prawda?
                        • malyduszek Re: stuk, puk-już czwartek:) 08.05.08, 19:02
                          Krispi to smutne co piszesz. Ale skoro jesteś chrzestną to może zadzwoń do siostry i zapytaj czy nie przeszkadzałoby jej gdybyś przyszła chociaż do kościoła na komunię. Albo poproś mamę, żeby z nią porozmawiała. Bo w sumie nieważne jaką masz siostrę, ale szkoda żeby dzieci na tym cierpiały nie mogąc się pochwalić, że ich chrzestna o tym pamięta. Może mama jej to uświadomi.

                          U nas dzisiaj pochmurno i coraz pada. Zimno i tak jakoś nijak.
                          • krispii Re: stuk, puk-już czwartek:) 08.05.08, 19:19
                            Chrzestną na szczęście jestem jej drugiej córki, nie tej co idzie do komunii.
                            Nie chcę już rozmawiać z siostrą. Jakbym poszła w niedziele do Kościoła to i tak
                            bardzo przeżyłabym to, myślę, że jeszcze bardziej niż zajmując się czymś w domu,
                            żeby nie myśleć o tym.
                            Siostrzenica wie dlaczego mnie nie będzie na jej komunii.
                            Kończę już z tym przykrym tematem...
                            • adada30 piątek... 09.05.08, 08:25
                              Ja tak wczesnym rankiem z wami się witam!!!!
                              I macham łapką!!!!

                              Jak tam humory wekendowo?

                              Jak starające sie???
                              Która pierwsza robi teścik? Bo nie wiem za kogo piąchy zaciskać????

                              U mnie wiosennnie-ładnie, tyle, że bardzo rześko!!!
                              • grochalcia Re: piątek... 09.05.08, 09:06
                                eee, gdzie tam do testów??? dopiero 18dc...okolice owulacji. i
                                tradycyjnie brzuch mnie boli od tygodnia-tak jest zawsze kiedy sie
                                staram, widocznie mysle o tym duoz...i bedzie bolal do okresu(albo
                                nie)-juz mialam tak 2 razy..

                                ale znajac moja osobe-pewnie po test siegnę jako pierwszasmilenie
                                wytrzymam...

                                u nas dzis goraco. wczoraj w pracy umarzlam, dzis nie mam czym
                                oddychac tak goraco...
                                • krispii Re: piątek... 09.05.08, 09:30
                                  Witajcie moje słoneczka wink

                                  U mnie też słoneczko pięknie świeci...i ciepluchno bardzo wink

                                  Grochalciu i co robimy z naszą Żabcią ?? daj znać ?
                                  • grochalcia Re: piątek... 09.05.08, 09:55
                                    krispinka, zaraz Ci wysle numer na poczte. mysle, ze Monika nie
                                    bedzie miala nic przeciwko. Na pewno sie ucieszy, ze ktos o niej
                                    pamieta. ja bym sie cieszylasmile
                                    • krispii Re: piątek... 09.05.08, 11:01
                                      Grochalciu ja również własnie przed chwila wysłałam Ci maila wink
                                      mam nadzieję, że doszedł.
                                      • krispii Re: piątek... 09.05.08, 11:55
                                        18 tydzień wink i mój brzusio smile
                                        • anecc Re: piątek... 09.05.08, 12:10
                                          krispii napisała:

                                          > 18 tydzień wink i mój brzusio smile

                                          Krispii!Sliczna fotka i sliczny brzusio!!!Jak ja chcialabym zeby
                                          bylo juz cos konkretnego u mnie widacsad Zazdroszcze tych kraglosci i
                                          z niecierpliwoscia czekam,az moj brzuszek sie ujawnismilePozdrawiam
                                          cieplutko!
                                          • krispii Re: piątek... 09.05.08, 12:18
                                            Aniu, dziękuje wink
                                            mi sie wydaje, że jeszcze mały mam ten brzuszek...też chciałabym już większy wink
                                            ale myślę, że to już niedługo
                                            Zobaczysz Tobie też szybciutko się brzusio zaokrągli...pewnie z dnia na dzień wink
                                            • anecc Re: piątek... 09.05.08, 12:32
                                              Tez zyje ta nadzieja,chociaz w moich poprzednich ciazach jeszcze w
                                              szostym miesiacu wygladalam jak bym sie poprostu dobrze najadla i
                                              teraz sytuacja sie powtarza.Musze cierpliwie poczekac...Jedno mnie
                                              pociesza,moje corcie rodzily sie w zimowych miesiacach(luty i
                                              grudzien),wiec nie miala mozliwosci chwalic sie brzuszkiem,bo jak
                                              juz jakis byl,to trzeba bylo wbic sie w zimowe odzienie maskujace
                                              skutecznie to co chcialabym ujawnic.A teraz ostatni trymestr
                                              wypadnie latem,wiec jest szansa,ze okazje do chwalenia beda wiekszesmile
                                              Alez ja sobie problemy wymyslam...Poki co rozkoszuje sie delikatnymi
                                              figlami Malenstwa i z wielka niecierpliwoscia czekam na usg...
                                        • grochalcia ja w sprawie brzuszka.. 09.05.08, 12:32
                                          o żesz, ja tez taki chcęsmile)))
                                      • alicja0000 Re: piątek... 09.05.08, 12:03
                                        cześć dziewczynki. Życzę powodzonka w tym cyklu, oby się udało
                                        Grochalciu...pamiętam Twoje posty z innego forum, życzę Ci jak najlepiej, abyś w
                                        czerwcu miała już dwa serca smile
                                        --
                                        Cierpienie wymaga więcej odwagi niż śmierć.
                                        • 1maja1 Re: Krispi. 09.05.08, 12:27
                                          Rewelecyjne zdjecia!! Wygladasz przepieknie, ciaza Ci sluzysmile)
                                        • grochalcia Alicja 09.05.08, 12:34
                                          Alicja,

                                          byłysmy swego czasu razem na forum Przed staraniami, pamiętasz?
                                          • krispii Re: Alicja 09.05.08, 13:01
                                            miło mi, że Wam sie mój brzuszek podoba smile
                                            4 miesiące tak hodowałam wink he he
                                            • krispii Grochalciu 09.05.08, 13:02
                                              Dostałaś maila ode mnie?
                                              • krispii piątek 09.05.08, 13:30
                                                chciałam tylko sprawdzić czy działa moja sygnaturka...wybaczcie mi , że się tu uczę
                                                • adada30 Re: piątek 09.05.08, 13:39
                                                  Krispi uroczy ten twój brzusio!!!!
                                                  • hopeee Re: piątek 09.05.08, 14:37
                                                    Krispi cudnie wygladasz!!!!!!!!!!!smile ludzie jaki juz masz super
                                                    widoczny brzuszeksmilesmilesmilesmilesmilesmilesmile
                                                  • krispii Re: piątek 09.05.08, 16:02
                                                    Dzieki Hopee, a m się ciągle wydaje, że jeszcze mały ten brzusio mam...bo chcę
                                                    mieć większy smile
                                                    Ale jak mówicie , że jak na koniec 4 miesiąca jest duży to cieszę się wink
                                                  • malyduszek Re: piątek 09.05.08, 16:36
                                                    Krispi masz wspaniały ale duży brzusio. Oj ja nie mogę się doczekać kiedy mi taki urośnie, oczywiście nie z przejedzenia smile. ślicznie wyszłaś na zdjęciu i niech Ci szkrab szybko rośnie smile.

                                                    A tak odnośnie wielkości ciążowych brzuszków. Ostatnio jak byłam u ginekologa przyszła kobieta która chciała zrobić usg po 20 tygodniu ciąży. Była w cienkim opiętym płaszczu i prawdę mówiąc to wogóle nie było widać, że jest w ciąży. Nic jej nigdzie nie odstawało - odnośnie brzucha oczywiście smile.

                                                    Grochalciu czy jest sens robić test wcześniej niż za dwa tygodnie?? Mi wyszedł dopiero kilka dni po spodziewanej @. Także tym razem mam zamiar spokojnie poczekać. Po co się wcześniej denerwować. Choć stracha mam niezłego. I tym razem chyba nikt się tak wcześnie nie dowie.

                                                    Miłego dnia życzę.
                                          • alicja0000 Re: Alicja 09.05.08, 16:56
                                            tak i dla Ciebie i dla mnie skończyło się tragicznie ale teraz nastał lepszy
                                            czas i takie przykrości już nas nie spotkają. Teraz musi być tylko dobrze smile
    • alicja0000 Re: Ploteczki II 09.05.08, 16:59
      spytam u was bo na ogólnym mnie zajadą psychicznie. Czy Wy mozecie oglądać moje
      zdjecia, które dodałam do galerii a ja Wasze? NIe orientuje się za bardzo gdzie
      oglądacie te wasze zdjecia na wzajem...dziękuję za odpowiedź
      • krispii Re: Ploteczki II 09.05.08, 17:23
        Alu, moje fotki możesz zobaczyć jak klikniesz na moją sygnaturkę "18 tydzień".
        Można też je zobaczyć na fotoforum.
        Ale jak można zobaczyć Twoje fotki , nie mam pojęcia sad
        • anulka0as Re: Ploteczki II 09.05.08, 18:48
          hej dziewczynki
          krispii ja tez mam 18 tydzien ale moj brzuszek wydaje sie mniejszysmile
          w pracy wszyscy mowia ze oszukuje z tymi tygodniamitongue_out
          widzialam jakies zdjecia brzuszkow na fotogalerii na
          pazdziernikowymsmile tak mi cos swita gdzies tamtongue_out sa wszytskie zdjecia.
        • alicja0000 Re: Ploteczki II 09.05.08, 23:09
          aaa dzięki, zastanawiam się tylko jak zrobiłaś ten "18 tydzień" aktywny...

    • alicja0000 Re: Ploteczki II 09.05.08, 23:20
      przepraszam, tylko testuję
      • krispii Sobota :) 10.05.08, 07:50
        Grochalciu mam nadzieję, że nie spisz już smile i pamiętasz o 8-00 i sms-ku
        • grochalcia Re: Sobota :) 10.05.08, 08:07
          krispinka...moje dziecko wstalo dzis o 5.45, wiec jak widzisz osma godzina to
          dla mnie juz południe prawiesmile
          sms wysłany..

          Monika pisze, ze obiecuje wrócic na forum, tylko miala sporo spraw do
          załatwienia.nie dziwimy sie i czekamy.

          zabciu..bo nie mam z kim doszukiwac sie objawów ciążowych!!!!
        • grochalcia Re: Sobota :) 10.05.08, 08:08
          acha, mam ucałowac wszystkie dziewczyny od żabci

          CMOK!!!!!
      • krispii Sobota...niech ten dzień będzie przecudowny 10.05.08, 08:08
        dla naszej kochanej Żabci!!!!!!!!!!!!!!!!

        Szczęśliwa Młoda Paro - życzymy Wam w uroczystym dniu ślubu miłości gorącej jak
        słońce, szlachetnej jak złoto, czystej jak łza, słodkiej jak miód oraz
        spełnienia pięknych marzeń i wspólnych planów.
        Życzą "Plotkarki" wink


        Żabciu wracaj do nas!!!
        • krispii Re: Sobota...niech ten dzień będzie przecudowny 10.05.08, 08:10
          Kasiu, ja nie śpię od 6. Ja też wysłałam smile
          Źle się coś czuję, boli mnie brzuch i to dość mocno i mam biegunkę.
          Mam nadzieję, że to chwilowe i nic mi nie jest...
          • adada30 Re: Sobota...niech ten dzień będzie przecudowny 10.05.08, 08:40
            Żabciu wszystkiego naj, najlepszegooo w Tym Szczególnym Dniu!!!!!

            Krispi oby te dolegliwości szybko minęły!!!! A kysz!!!!

            Ja dziś na USG!!!!!

            Też nie śpię od godzinki 6.00. Mam nerwy i dlatego....
            • grochalcia Re: Sobota...niech ten dzień będzie przecudowny 10.05.08, 08:47
              całe forum wstało dzis skoro switsmile)

              adada..skarbeńku mój..nie bój sie...moglas sie bac usg w pierwszych 12 tyg, ale
              nie teraz!!!!

              kopniaczek w pupę na szczeście...



              krispinka-moze to grypa zoładkowa? jak bylam w ciazy z Szymkeim tez mnie raz
              zlapala..2 dni chodzialm po scianach...

              masz cole? to sobie kup, odgazuj i pij małymi łyczkami. I krakersy po troche,
              ok? powinno troszke pomóc...
              • krispii Re: Sobota...niech ten dzień będzie przecudowny 10.05.08, 08:57
                Grochalciu ja też sie wzruszyłam smile cieszę się, że Żabcia się ucieszyła.

                Brzuch przestaje boleć, wypiłam gorzką herbatę i jakoś mi przechodzi. Ja już
                kiedyś miałam taką akcję, i też zerwałam się o 6 rano do wc...
                szybko mi wtedy przeszło, myślę, że i tym razem też tak będzie.

                Adasiu nie denerwuj się, bo wszystko będzie dobrze. Ciesz się, że zobaczysz
                swoje maleństwosmile
          • grochalcia krispinka 10.05.08, 08:45
            wiem, ze wyslałas..żabcia pisala, ze nikt jej nie ujął za serce jak my i ze
            zamkneła sie w łazience i płacze..

            no to ja oczywiscie sie rozplakalam tez, bo inaczej byc nie moze. Od kilku dni
            płacze prawie na zawołaniesad((
            • adada30 już po... 10.05.08, 11:53
              Dziewczyny poryczałam się jak zobacyzłam małe....(wcale nie takie
              małe) ...Już 706 g. Serducho ok! Nóżki wyginalo na wszytskie strony!
              I podobno to małe ma być chłopcem...
              Zobaczymy.....

              Aby dotrwac szczęśliwie do końca - to najważniejsze!
              Kamień z serca. Termin przesunął mi się na końcowkę sierpnia.
              • grochalcia Re: już po... 10.05.08, 12:02
                adadko, juz pisalam na Promyczku odnosnie tego siusiaczkabig_grinDDD

                bardzo sie ciesze, ale Ty to wiesz...

                mam nadzieje,ze niedlugo będziesz tak trzymac kciuki za mniesmile
                • adada30 grochalcia 10.05.08, 12:37
                  Myślę, że i dla Ciebie lada chwila zaświeci słoneczko!
                  Zobaczysz!

                  Po takich trudnych przejściach należą nam się takie cudne
                  chwile......
                • krispii Re: już po... 10.05.08, 12:53
                  Adada, bardzo się cieszę, że wszystko w porządeczku smile super, że już wiecie co
                  będzie. My niestety jeszcze nie wiemy sad ale to nie jest takie ważne
                  • malyduszek Re: już po... 10.05.08, 21:08
                    Wczoraj byłam u mamy. A że zrezygnowałam ze starej pracy (najlepsza decyzja dotycząca tej sfery życia smile ) i postanowiliśmy z mężem, że narazie mam odpocząć i dojść do siebie (tak fajną miałam pracę a zwłaszcza ludzi w pracy), więc zaczełam szperać w szafie gdzie leżały niedokończone robótki. I znalazałam sweterek mojego brata z czasów gdy był niemowlęciem i drugi, który ja zaczełam robić jakiś czas temu. Miał pójść w dobre ręce, ale jakoś nie udało mi się skończyć. I wróciły marzenia, wspomnienia, smutki i żale, ale i nadzieja, że może powinnam go skończyć ale dla mojego maleństwa.
                    Mam zamiar do kompletu dorobić buciki na szydełku. Oj rozmarzyłam się smile.
                    Ale gdyby któraś z Was miała ochotę na takie buciki to proszę się odezwać smile Uwielbiam dłubać takie rzeczy. smile

                    Miłęgo dnia życzę.

                    PS. Ale dzisiaj u mnie zimno sad
                    • krispii Re: już po... 10.05.08, 21:19
                      Małyduszku, takie buciki na szydełku muszą cudownie wyglądać...nigdy takich na
                      żywo nie widziałam, mogę jedynie sobie wyobrazić.
                      Jakbyś miała takie do sprzedania to ja chętnie kupie dla maleństwa.
                      • grochalcia Re: już po... 10.05.08, 21:29
                        jak zajde w ciaze i minie 12 tydzien to tez zamowiesmile

                        juz mozesz powolutku dziergaćsmile

                        jutro opowiem o mojej jeździe samochodzikiem. najważniejsze-żyjębig_grin
                        • envy85 Re: już po... 10.05.08, 23:02
                          Witajcie kochane!
                          dawno mnie tutaj nie było...

                          na początek Żabciu kochana dużo szczęścia i radości na nowej drodze
                          życia. Mam nadzieję, że był to jeden z najpiękniejszych dni w Twoim
                          życiu, a za chwilę będzie kolejny- dwukreskowy smile Czekamy na Ciebie!

                          Krispinka masz śliczny brzuszek, nie powiem, trochę zazdroszczę...

                          Adasia gratuluję 700g synka! Myśleliście już o imieniu?

                          Grochalcia trzymam kciuki za nieprzyjście @. Bądź tak dobra i
                          rozpocznij nową falę zafasolkowanyk "plotkarek". Ty chyba pierwsza
                          teraz testujesz?

                          Małyduszku myślę, że masz szansę nieźle na nas zarobić big_grin Ja też z
                          chęcią kupię takie buciki, choć jeszcze nie teraz...

                          no właśnie, niestety nie teraz, choć nadzieja już była, bo @ się
                          spóźniała...ale przyszła cholera jedna i dzisiaj 2dc. Trochę mi
                          było smutno wczoraj, ale to może i lepiej, bo wyniki krwi ostatnio
                          miałam złe i lekarka powiedziała, że przy takim stanie istnieje
                          ryzyko, że w III trymestrze trzeba by krew przetaczać... Łykam
                          grzecznie leki i czekam aż @ pójdzie precz smile
                          • grochalcia Re: już po... 11.05.08, 06:54
                            ale to zycie jest..przez ostatnie pół roku, kiedy to w ciążę kategorycznie
                            zachodzic nie mogłam, czekałam na okres z nadzieją i jak sie spoznialam to
                            plakalam ze złosci, ze chyba w ciąży jestem..

                            a terz kiedy moge juz zachodzic bede czekac z nadzieja..ale ze nie przyjdzie...

                            envy, ja bardzo chętnie zacznę nowa falę zafasolkowanych plotkarek...

                            dzis 20dc...

                            co miało byc zrobuone juz zostało zrobione-teraz zostało tylko czekać na efektysmile
                            • krispii Re: już po... 11.05.08, 10:01
                              Kasiu to faktycznie miałaś jazdę z przygodami smile ale nie zrażaj się tym w ogóle,
                              każdemu się zdarza smile
                              Ja jeżdżę od ok 1,5 roku-króciutko, i ciągle jakieś błędy robie a i przygody na
                              drodze też się trafiają wink
                              Kiedyś jechałam z gumą do pracy (z 5km) i nic nie czułam(a wiecie jakie u nas
                              drogi...dziura koło dziury), jak dojechałam do pracy to kolega mi powiedział, że
                              już na feldze jadę. Koła nie umiałam zmienić...w końcu od czego są faceci smile
                              Ważne, że jesteście cali smile

                              Dziewczynki mocno Wam kibicuję za owocne starania wink
                              Envy faktycznie może i lepiej, że teraz @ przyszła. Podleczysz się i następnym
                              razem się uda smile
                              • grochalcia Re: już po... 11.05.08, 10:22
                                krispinka, ale ja sie wcale nie zraziłamsmile sama się śmiałam z własnej głupotysmile
                                byłam tak zaaferowana jazda, że nie poczułam , ze mi w samochodzie spalenicna
                                śmierdzismile))

                                dobrze, za moj mąż jechal za mna i dym zobaczył, hi, hi!!!
                          • alicja0000 Re: po 12 tc 11.05.08, 11:43
                            Cześć Dziewczyny. Mam do Was takie pytanko czy faktycznie jest tak, że po 12 tc
                            jest już o wiele bezpieczniej? Chodzi mi o poronienie itp. Jestem w 12t i 4
                            dniu, wizytę USG genetyczne mam we wtorek i jeśli po tym USG będzie wszystko w
                            porządku czy ja w koncu mogę przestać się bać? Ten strach mnie paraliżuje i nie
                            pozwala normalnie funkcjonować ale wierzę, że tym razem mi się uda smile
                            • grochalcia Re: po 12 tc 11.05.08, 13:17
                              no i co ja mam Ci Ala napisać????

                              mysle, ze bac sie nie przestaniesz do końca...jesli usg w 12tc nie wykaze nic
                              niedobrego w genetyce to pod tym katem uspokoic sie mozesz. Tylko zwracaj uwage
                              na szyjke. Nie wiem czy miaals zabieg czy poronilas samoistnie -tego nie
                              pamietam niestety. U nas na Promyczku jest kilka dziewczyn, ktore stracily
                              dzieciaczki kolo 20 tyg przez szyjke wlasnie. Pilnuj tego...bardzo... ja juz
                              teraz kurcze wiem, ze ciąża to nie tak różowo jak by sie wydawalo.

                              no i tak-chyba Cie nie uspokoiłam, co?

                              Pamietasz biedronke1969? stracila coreczke, bo zrobilo sie rozwarcie. dlatego
                              teraz wiem jak trzeba po poronieniu dmuchac na zimne.

                              ale..u Ciebie wszystko bedzie dobrze. zycze Ci tego z calego serca.

                              czyli we wtorek trzymamy kciuki!
                              • alicja0000 Re: po 12 tc 11.05.08, 13:29
                                Ja miałam dwa poronienie i dwa zabiegi. Chodzę na wizyty co dwa tygodnie także
                                jak coś się będzie dziać to mój gin zauważy, ale z tego co mi mówił to mam
                                bardzo dobrą szyjkę do noszenia ciąży, twardą...
                                Zobaczymy jak to będzie w praktyce smilewe wtornik mój dzień , bardzo się boję
                                tego genetycznego. Nie było u mnie w rodzinie żadnych wad, u męża też nie ale
                                wiem, ze życie nie jest takie proste. Się okaże.
                                • grochalcia Re: po 12 tc 11.05.08, 15:15
                                  bidulko(jestem taka sama bidulką)... wiem jak sie bardzo denerwujesz....to
                                  chwała Bogu za ta szyjkęsmile chodz co 2 tyg, bardzo dobrze!

                                  popatrz na adade..nawet teraz sie denerwuje..ech...

                                  wiesz, jak bylam w pierwszej ciazy z moim synkiem, szlam na usg i bylam pewna,
                                  ze zawsze zobaczew fikajace dziecko. Poronienie kojarzylo mi sie naglym bolem
                                  brzucha i krwotokiem...dlatego jak w drugiej ciazy uslyszalam, ze moje dziecko
                                  chyba sie nie rozwija, bylam w ciezkim szoku. od tego momentu wiem co to znaczy
                                  strach przed usg. wiem jak sie teraz boisz.i tak juz chyba zostanie. moze nie
                                  tak bardzo jak teraz, ale do dnia porodu bedzie jakas niepewnosc. szlag mnie
                                  trafia, ze tak sie nam ułozyło...

                                  ja zacisne piastki we wtorek ranosmile

                                  dasz znac, ok?

                                  a co do prawa jazdy...jestem kierowca z wyboru z nie zamilowania. Nikt mnie na
                                  kurscie nie uczyl od czego sa jakie kontrolki a jaka pasazer nigdy na to nie
                                  zwarcalam uwagi. ale obiecuje do nastepnego weekendu opanowac wszystkie
                                  kontrolki, wszystkie przełączniki i wszystkie światla w samochodziesmile
                                  • krispii badania 11.05.08, 23:12
                                    Jutro idę na badania...proszę, trzymajcie kciuki.
                                    • alicja0000 Re: badania 11.05.08, 23:13
                                      a co to za badania? będziem trzymać smile
    • grochalcia jak Kasia jechała pierwszy raz sama samochodem... 11.05.08, 06:49
      żesz w mordę-zyję..ale o malo....

      więc po godzinie jazdy z arkiem(moim mężem) musialam jechac sama..bo Arek wracal
      nasza
      astrą... wzięłam Szymka do siebie, zeby mi było razniej i ruszam..no tak,
      jade, jede, a gdzie pasy??? żesz...no to zapinam w tak zwanym
      międzyczasie..samochód skręca, ale udalo mi sie zapiąć...dobra...jade dalej..i
      co? traktor..i co mam zrobic? jechac za nim czy ominąć? dzieki Bogu zaraz
      skrecil. jedno rondo potem, drugie..jakas kontrolka mi sie świeci, licho wie
      od czego, przeciez sie nie znam, nie> mysle-zapytam potem Arka..patrze-no
      nareszcie, Arek mnei dogonil i jedzie za mna. Cos tam pokazuje, mysle-macha do
      mniebig_grinjade dalej...cos mi śmierdzi, ciekawe co???? w koncu patrzę arek mnie
      wyprzedza i z piskiem opon zatrzymuje sie, podbiega do mnie i kzryczy"jedziesz
      na recznym, dym Ci leci z samochodu" na recznym? a no faktycznie, dlatego
      kontrolka..ale smrod, Jezu....
      myslalam,z e jak jest reczny zaciagniety to samochod nie ruszy..niby nie
      powinien, ale to znaczy, ze mam hamulce do wymiany. acha...

      dobra, z tych nerwow przy skrecaniu właczylam przypadkowo wycieraczki. Matko
      Boska, a jak je sie wyłacza?????? troche trwalo zanim doszlam do tego...

      potem jeszcze zajechalam rowerzyscie droge....przezyl...

      czyli na poczatke spotkalo mnie co najgorsze. chrzest przeszlam. żyjęsmile

      a dziś niedziela, ja juz na nogach, męża odprawiłam do pracy, bede leniuchowaćsmile
      • alicja0000 Re: jak Kasia jechała pierwszy raz sama samochode 11.05.08, 13:02
        uśmiałam się z Twojego opowiadania. A czy Ty masz prawko? Chyba nie bo inaczej
        wiedziałabyś co oznacza świecąca się kontrolka...
        Ja uczyłam się jeździć raczej polnymi drogami, bałam się że mnie policja
        zatrzyma i dopiero by było...
        To trzymaj kierownicę mocno i szerokiej drogi smile
        • grochalcia Alicja!! 11.05.08, 13:12
          no zesz, oczywiscie, ze mam prawko!!! od 8 lat...tylko zrobialm i wiecej za
          kierownicą nie siedziałam....nie pamietałam nic..nawet jak sie rusza..nie mam
          bladego pojecia co oznaczaja kontrolki-teraz juz wiem, która jest od recznegobig_grinDDD
          • alicja0000 Re: Alicja!! 11.05.08, 13:39
            aaaaa to Ty masz prawko? sora nie wiedziałam smile Prawko to bardzo przydatna
            rzecz. My z mezem właśnie dalismy nasze autko do roboty, koleś w styczniu
            przywalił nam i zmasakrował połowę karoserii. A że nie miał ubezpieczenia ani
            prawa jazdy sprawa ciągła się 5 miesięcy. Po niedzieli w koncu przeleją nam
            kasę. Wypłaci nam Fundusz Gwarancyjny a potem siądą na kolesia i on będzie
            płacił. Dobrze tak gnojkowi, nie wypłaci się przez dłuuugie lata, sporo go to
            będzie kosztować. Przez 5 miesiecy wszędzie z buta cisnęłam , teraz w ciązy z
            zakupami. Ach człowiek przyzwyczaja się do wygody ale w końcu znów będę śmigać i
            robić "zimne łokcie" winkhaha
            • adada30 poniedziałek.. 12.05.08, 09:51
              Usmiałam się z tego opowiadania grochalci.....

              Za wszytskie oczekujące na dwie krechy z samego poniedziłku obiecuję
              zacisnąć piąchy!!!!

              u mnie piękne słonko!!!!
              Dziś relaksuję się...
              A co tam dzień wolnego od czasu do czasu też mi się należy...

              A gdzie was wywiało!!!!
              • glorcia Re: poniedziałek.. 12.05.08, 10:04
                witam! nie bylo mnie kilka dni, bo taka ladna pogoda tu (+25 i
                slonce), ze prawie ze wyprowadzilismy sie z domu do parku!!! smile

                Zabciu - mama nadzieje, ze sobota byla super! Gratulacje!

                Krispii! - ale brzucho, ja tez uwazam ze duzy jak na 18tc. Ja w 14tc
                i zbytnio nic nie widac, jakbym byla po duzym posilku, ale kto wie,
                jak bede wygladac za 4 tyg!

                Grochalciu - usmialam sie z tego twojego hamulca recznego! smile
                Najwazniejsze, ze sie odwazylas! Tak trzymac!

                Ja ok, pozdrawiam! Dzis po pracy idziemy na koncert, takze smile

                • anecc Re: poniedziałek.. 12.05.08, 11:04
                  Witajcie dziewczyny!Pogoda ostatnio skutecznie odciagala mnie od
                  komputera,ale postanowilam nadrobic zaleglosci.Grochalciu rozbawily
                  mnie Twoje opowiesci o przygodach za kierownica.Zawsze jak mysle
                  prawku mam kaca moralnego,bo tuz przed wyjazdem z Polski skonczylam
                  kurs i...oblalam egzamin.Juz nie zdazylam nic z tym zrobic i tak
                  bardzo mi szkoda tej nieskonczonej sprawy.Jestem na siebie zla,ze
                  tak pozno sie za to zabralam.Teraz mam tylko kurs za soba.Myslalam o
                  tym zeby zrobic prawko tu w Anglii,ale jak wiecie oni maja wszystko
                  na odwrot,a ja liznelam tylko nieco jazdy elka.Gdzie mnie do
                  zmieniania biegow lewa reka?!Ale czytajac te zabawna historyjke tak
                  sobie mysle,ze moze warto sprobowac?Do odwaznych swiat
                  nalezy..Kurcze,sama nie wiem...Krispii,odezwij sie koniecznie po
                  badaniach.Pozdrawiam cieplo!
                  • glorcia Re: poniedziałek.. 12.05.08, 12:39
                    no wlasnie krispii, trzymam kciuki za badania. Ciekawa jestem jakie
                    to badania: Cos extra w 19tyg, usg polowkowe? Daj znac!!!
                    • krispii Re: poniedziałek.. 12.05.08, 13:54
                      kochane już jestem....
                      miałam dzisiaj badanie cukru we krwi tzw. test na obciążenie glukozą.
                      Wypić tą glukozę to coś okropnego.
                      O 8-00 pobrano mi krew(na czczo), poczekałam 40 min. na wynik, nastepnie podano
                      mi glukozę do wypicia, jak tylko spróbowałam wiedziałam , że ja jej nie wypije,
                      na szczęście była ze mną jakaś dziewczyna co też to piła i miała ze sobą
                      cytrynę(ktos jej powiedział, że mozna wcisnąć cytrynę), gdyby nie ta cytryna
                      wciśnięta do glukozy nie dałabym rady przełknąć tego. Po wypiciu musiałam się
                      zgłosić po 2 godzinach na ponowne pobranie krwi. Jak dobrze, że mieszkam blisko
                      szpitala, to mogłam te 2 godz. poleżeć w domku.
                      Najważniejsze, że jakoś to zniosłam smile już jestem po...wyniki jutro.
                      • glorcia Re: poniedziałek.. 12.05.08, 14:04
                        oj to dobrze, ze juz po. Ja tez mam jakis test glukozowy kolo 20tc,
                        ale tu daje ten napoj energetyczny lucozade, ja go nie lubie, wiec
                        tez bede miala trudnosci... zobaczymy...
                        • alicja0000 Re: poniedziałek.. 12.05.08, 21:59
                          a ja mam jutro genetyczne, dziewczynki trzymajcie kciuki, strasznie się boję
                          • anecc Re: poniedziałek.. 12.05.08, 22:15
                            Bedzie dobrze!Ty sie nie denerwuj,a ja zaciskam kciuki!No i
                            koniecznie napisz jak bedzie juz po.Pozdrawiam.
                          • krispii Re: poniedziałek.. 12.05.08, 22:16
                            Alu, będzie dobrze nie denerwuj się. Trzymamy kciuki smile

                            Ja teraz codziennie słucham sobie w domku swojego maleństwa przez
                            słuchawki.....super tak sobie posłuchać serduszka no w ogóle...

                            spokojnej nocki
    • glorcia wtorek 13.05.08, 10:47
      alicja - trzymam kciuki, wiem jakie to nerwy, sama to mialam 2 tyg
      temu niecale!
      dzis znow piekna pogoda smile az mi sie nie chce w pracy siedziec!!!
      ale coz. Po pracy na basen - strasznie mi to dobrze robi! smile
      Pozdrawiam wszystkich i alicjo - czekam na wiesci!
      • grochalcia Re: wtorek 13.05.08, 14:04
        Ala...mam nadzieje, ze wszystko dobrze u Ciebie...
        • glorcia Re: wtorek 13.05.08, 15:54
          allo, alicja jakies wiesci???
          i ogolnie dziewczyny, co u Was??? cisza na plotkach!!!
          • krispii Re: wtorek 13.05.08, 16:25
            witam smile

            właśnie się dzisiaj dowiedziałam, że nie będę miała cesarki( a byłam na nią od
            początku nastawiona)...będe rodziła siłami natury(no chyba , że coś nie tak
            byłoby to cc)
            Mój okulista tak mnie fachowo przebadał, i stwierdził, że dam rade i nic mi nie
            będzie.
            Przeraża mnie to!!!


            Alu, daj znać !!!
            • glorcia Re: wtorek 13.05.08, 17:02
              hej kryspii, sn nie jest tak zle, znam kilka dziewczyn, co mialo
              jeden porod sn, drugi cc i twierdzi, ze dojscie do siebie po cc jest
              gorsze niz sn. Takze bedzie dobrze. Ja bedac na spotkaniu z polozna
              w zeszlym tygodniu, wzielam ulotke o srodkach przeciwbolowych jakie
              oferuja w szpitalu (gdzie mam rodzic). Przestudiowalam i mi lepiej.
              Damy rade!!!

              Alicja, daj znak, bo sie martwic zaczynam!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka