Witam wszystkie Mamy i te które wkrótce nimi zostaną!
Ja również do tego dążę, ale.....zawsze jest jakieś ale...
W lutym zrobiłam badania i prawie wszystko było ok, prawie bo oprócz żelaza. Poziom 19 zabił mnie....lekarka powiedziała, że przy takim poziomie to raczej nie uda się zagnieździć. Brałam żelazo itd.. dziś po kontroli mam 50, co też nie jest rekordowe, ale zawsze to już 50, a nie wyglądam na chodzącą anemię

Czy któraś z Was miała również problemy z żelazem przed ciążą. Czy którejś udało się przy tym zajść szczęśliwie?
Pozdrawiam