Dodaj do ulubionych

Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia...

23.06.08, 14:11
Ostatnio usłyszałam od kogoś z rodziny na temat wybranego przez nas
imienia dla małej: "Co?? Kasia?? nie podoba mi się!" Osoba, która to
powiedziała nie rozumie, czym się tak zdenerwowałam. Jak wy byście
zareagowały?
Obserwuj wątek
    • 4ukamisia Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 23.06.08, 14:17
      Mi tez czesto sie to zdarza. Moj synus bedzie mial na imie Alan a na
      drugie Aleksander. Mi i mezowi sie podoba i tak tez zawsze
      odpowiadam. Ze na szczescie to nie tobie ma sie podobac tylko nam.
      • monikatra Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 30.06.08, 13:55
        4ukamisia - kurde wybraliście moje typy wink tak mial sie nazwyac moj
        synek, no ale bedzie córeczka smile pozdro
    • zefirekk Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 23.06.08, 15:07
      jak babcia powiedziała, że każde imie tylko nie Karol, bo to jej się kojarzy z sąsiadem, to powiedziałam, że ona już swoją szansę na nazywanie dzieci miała i tyle. Tyle, że u mnie wszyscy wiedzą, że ze mną się nie dyskutuje.
      Poza tym to Tobie i mężowi ma się podobać, a całemu światu wink
      • czarodziejka000 a ja odpowiedzialabym tak... 24.06.08, 09:35
        " a zastanowilas/les sie nad swoim imieniem????????????????" skoro ktos potrafi
        byc chamski to czemu ja nie moge byc wink
    • lilith76 Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 23.06.08, 15:33
      Na dobrą sprawę każde imię komuś się nie spodoba.
      Ja nawet bym się nie zdenerwowała, tylko olała, wzruszyła ramionami i odpowiedziała "A mi tak". I już.
    • tanoshii Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 23.06.08, 16:03
      Ja urodzę Kubę. I juz nie raz słyszałam, że tylko nie Kuba, bo to teraz takie popularne imię. A co mnie to obchodzi?? Zawsze chciałam tak nazwać swojego dziecko, jeżeli byłby to chłopiec i nie jest moją winą, że zawszłam w ciązę akurat teraz, kiedy to imię jest jednym z najczęsciej wybieranych (podobno..). Staram się tym nie przejmować, chociaż przyznam, że czasem mam nerwy na tych , co komentują. Jak będą mieli własne dzieci, to nazwą je tak jak będą chcieli. Nic im do mojego maluszka i jego imienia smile
      • aleksa51 Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 23.06.08, 16:39
        Jak byłam w pierwszej ciąży to chciałam nazwać córkę Maja. Jak ktoś
        pytał o wybór imienia to mówiłam. Powiedziałam też teściowej, na co
        ona "o nie bo będą dziecku dokuczać". Prawdopodobnie za moimi
        plecami przekonała też mojego męża, bo oboje mówili, że dzieci będą
        wołać "Maja ugryzła Gucia w j..a". Nie postawiłam wtedy na swoim, bo
        M strasznie kręcił nosem - ja miałam wybrać imię, ale jak wybrałam
        to mu się nie podobało.
        W tej ciąży już prawie wybrałam. Nikomu nie mówiłam tylko M. On znów
        kręcił nosem, więc w końcu go ustawiłam, że jak jest taki to niech
        sam wybierze. Stanęło na tym, że zgodzi się na mój wybór. Cały czas
        zastanawiam się nad Mariką, ale jeszcze nie mam pewności. Jak ktoś
        mnie pyta o wybór imienia to mówię, że jeszcze nie wiem i tak
        zostanie do porodu.
        • agulka1001 Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 23.06.08, 16:45
          kiedy nie byłam w ciązy, to w duchu pewnie sobie pomyslalam,że
          ktoś "głupio" nazwał dziecko,ale odkąd mam byc mamą,to wiem,że to
          jest wybór rodziców-TYLKO I WYŁĄCZNIE!

          my w ogole nie pytaliśmy o zdanie rodziców, tesciów, babc itp!
          wybralismy imiona we dwoje, na samym początku ciązy tj. Kubuś lub
          Paulinka (tez nie wiedzialam,że to teraz najpopularniejsze imię na
          chłopca,ja znam 1Kubę-lat 23 i 1-lat 35)!

          kiedyś tak było,że to babcie miały najwięcej do powiedzenia (w
          kwestii imienia, wyprawki, opieki, WSZYSTKIEGO)!raz odbyło się
          spotkanie babc i prababc, moja babcia wybierała imię w ogole nie
          zwracając na nas uwagę,i mowiąc, jakie to są sliczne imiona, bo ona
          wie najlepiej!ale ja nie jestem moją mamą (ani tesciową) i nie mam
          zamiaru poddawac się ich sugestiom!
        • embeel Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 23.06.08, 16:47
          My nikomu nie powiemy, bo dopiero sie zacznie. Do tego jeszcze dziecie bedzie
          'mieszane', polsko-francuskie, wiec juz widze te debaty, aby wszystkim dogodzic.
          I tak zawsze ktos bedzie krecil nosem, jak nie francuska babcia to polski
          dziadek. Wybrane i koniec, trzeba uzbroic sie w cierpliwosc. Trzymaj sie wersji,
          ktora Ci podpowiada serce i juz!
        • memphis90 Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 24.06.08, 18:50
          Ja też chciałam mieć Majkę, ale teraz to 3 albo 4 co do częstości imię i troszkę
          mi obrzydło. Ale w życiu nie pomyślałabym, że ktoś może wołać "Maja ugryzła
          Gucia w j..a" big_grin Zresztą tu przypomina mi się kabaret Moralnego Niepokoju w
          skeczu z wyborem imienia "tadeusz wajchę przełóz; ambroży nie przełoży..." itd.
          Do każdego imienia można się przyczepić...

          Za to będę miała Lilunię smile
    • apogeum77 Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 23.06.08, 16:46
      Mnie drażni to, że ludzie sami pytają o imię i niepytani o zdanie
      krytykują. Wydaje mi sie, że człowiek z elementarnymi podstawami
      kultury wie, że w takim przypadku mówi się albo coś miłego, albo
      wcale. Wyrażanie negarywnej opinii w tym przypadku jest po prostu
      nietaktem - delikatnie rzecz ujmując, a mówiąc wprost jest chamstwem.
      • cziornaa Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 24.06.08, 11:04
        Hej. Doskonale Cię rozumiem! U nas postanowiliśmy z mężem że dla
        chłopca on wybiera a ja dla dziewczynki, oczywiście przy obupólnej
        akceptacji. Okazało sie że będzie chłopiec, mąż podsunął parę
        pomysłów, z których wybraliśmy Norbert. Jak usłyszałam od mojej mamy
        i siostry że to bardzo brzydkie imię i im się w ogóle nie podoba,a
        następnie wysłuchałam jakiejś przyśpiewki o tym imieniu, którą
        wykonywał ś.p. dziadek, to od razu wyszłam do łazienki i się
        popłakałam... Moja mama jest silną osobą a ja postanowiła jej nie
        ulegać i na pewno imienia nie zmienimy. A to że mnie to strasznie
        zabolało i zdenerwowało to swoją drogą, ale one pewnie tego nie
        zozumieją. Troszkę więcej taktu!!!
    • marti_de Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 23.06.08, 16:54
      Mnie tak denerwowały komentarze na temat imion mojego dziecka, że zaczęliśmy
      mówić, że "jeszcze nie wiemy i wybierzemy jak się urodzi"...co do dyskusji czy
      mamy jakieś typy staraliśmy się nie wdawać... potem zaczelismy wprost mówić ze
      dowiedzą sie jak dziecko się urodzi i ja mówiłam otwarcie, że denerwowały mnie
      ich komentarze, a teraz jak będzie po fakcie!
    • nglka Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 24.06.08, 01:16
      apogeum77 napisała:

      > Ostatnio usłyszałam od kogoś z rodziny na temat wybranego przez nas
      > imienia dla małej: "Co?? Kasia?? nie podoba mi się!" Osoba, która to
      > powiedziała nie rozumie, czym się tak zdenerwowałam. Jak wy byście
      > zareagowały?

      Szczerze? Ja też nie rozumiem czym się tak zdenerwowałaś.
      Imię ma podobać się rodzicom a nie wszystkim wokół.
      Zareagowałabym.. nijak. Nie podoba się? Trudno, mnie się podoba smile
      • filmonrob3 Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 24.06.08, 06:13
        Ja tez bym sie nie przejmowała tym za bardzo .Imie dla syna
        wybralismy w szpitalu bo wtedy sie dowiedzielismy ze bedzie syn ,
        zreszta wszystko dzialo sie jak na wariackich papierach , szpital i
        poród przedwczesny . Maż wzioł flamaster i napisał na inkubatorze
        Filip i został Filip .
        A teraz ma byc dziewczynka no cuz i znów przegralam ja chciałam
        Zuzanna ale M i syn wybrali Maja , z wyborem starszego braciszka
        nikt w rodzinie nawet nie smie dyskutowac smile
        A ze mi sie podoba wiec tak zostanie i nic mnie nie obchodzi co kto
        mysli smile
      • siasiunia1 Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 26.06.08, 17:18
        gdyby wymiana zdań brzmiała "a moje dziecko bedzie miało na imię Kasia - prawda że to ładnie?" no to jeszcze taka osoba może powiedziec "mi sie nie podoba"
        Ale jak ktoś zadaje pytanie "jak ma na imie" a potem "oo nie podoba mi sie" to jednak uważam to za brak taktu.
        Tylko własnie nie wiemy jak to było dokładnie.
        do autorki - olej sprawę. grunt zeby Wam sie podobało a potem córci smile
    • malgra Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 24.06.08, 08:27
      nie wiem co Cię zdenerwowało. Jednym imię się podoba a drugim nie.
      To Twoje dziecko i Ty decydujesz jak mu dasz na imię.
    • mamagonja Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 24.06.08, 09:59
      Cześć!
      Ja miałam identyczną sytuację tyle, że nie jedna osoba a kilka naskoczyło na
      nasz wybór imienia Rafał twierdząc, że jest niemęskie i pospolite. Kolor mojej
      twarzy odzwierciedlał emocje. Z jednej strony chcę, żebyśmy podejmowali
      suwerenne decyzje a z drugiej zależy mi na akceptacji imienia synka przez
      rodzinę... w efekcie odpuściliśmy i skłoniliśmy się ku imieniu po prapradziadku
      ale czy to słuszny wybór?!?
      • lilith76 Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 24.06.08, 12:19
        Czy ty na serio sądzisz, że gdybyście nadali tamto imię synek nie zostałby zaakceptowany przez rodzinę???
        ...
        • mama-78 Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 24.06.08, 15:36

          Ja też uważam, że to jest decyzja tylko i wyłącznie rodziców dziecka. Moja mama
          też kręciła nosem na imię dla naszej córki. Mówiła ludziom - eee oni tak
          żartują. Wiedziałam że jej się nie podoba, ale nie zmieniłam zdania. Przestała
          komentować po rozmowie z mamą męża kiedy ta powiedziała że fajne (nie wiedząc że
          jej się nie podoba). Od tej pory nie komentowała ani słowem.
          A rodzina, czy znajomi przyzwyczają się po prostu i tyle.
    • emi28 Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 24.06.08, 17:32
      Wielokrotnie słyszałam komentarze na temat imienia mojego syna-mało
      popularnego - już nawet po jego urodzeniu. szczerze mówiąc mało mnie
      to obchodzi. samej zdarzyło mi sie negatywnie skomentowac imie
      wbrane przez innego rodzica tylko raz-przyszli do nas znajomi, ona
      rodzi w październiku, ja tez. Kiedy zapytali o wybrae imie
      odpowiedziałam i usłyszałam "Nie krzywdźcie dziecka". No to sobie
      pojechałam po imieniu wbranym przez nich a wymienionym chwile
      wcześniej- wiem wiem, małostkowe, ale nie zdołałam sie pwostrzymacwink
    • kruche_ciacho Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 24.06.08, 17:51
      a mnie wkurza co innego - nasz maluch urodził się za granicą, tutaj
      tez zostajemy i układamy sobie zycie
      imię zatem wybralismy trochę "niepolskie" ale proste i łatwe do
      zapamiętania i wymowy, nie kombinowaliśmy za bardzo
      no i teraz się zaczyna ze strony rodziny: "a jak to jest po
      polsku?", " a jaka to polska odmiana tego imienia?"

      no żesz ! jakbym chciała "po polsku" to bym nazwała i staję ostro
      przeciw "spolszczaniu" a w zasadzie zniekształcaniu jego imienia
    • memphis90 Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 24.06.08, 18:46
      Jak wy byście
      > zareagowały?

      "Trudno, nam się podoba".
    • alicja0000 Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 24.06.08, 21:53
      To jest sprawa indywidualna rodziców jak nazywają swoje dziecko... Moi dobrzy
      znajomi nazwali swojego synka Antoni i choć wg mnie jest to okropne imię dla
      dziecka uśmiechnęłam się i powiedziałam "ładnie"... Przecież nie będę się
      wtrącać w ich życie i mówić im jak mają go nazywać. Jeśli imię nam się nie
      podoba lepiej po prostu nie komentować bo to i tak nic nie da. Natomiast Kasia
      to bardzo ładne imię smile z ręką na sercu
      • cziornaa Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 24.06.08, 22:00
        Dokładnie się z Tobą zgodzę Alicją, powiedz przyszłej mamie, która
        ma iskierki w oczach, że imię które wybrała/wybrali z małżonkiem
        jest brzydkie.... no serca bym nie miała! pozdrawiam!
        • magi104 Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 25.06.08, 10:09
          Krytykowanie wyboru imienia przez rodziców jest co najmniej niegrzeczne. My
          chcąc uniknąć uwag i komentarzy odpowiadaliśmy, że to będzie, w zależności od
          płci, Gienia lub Wincenty. Wszyscy, urażeni, że sobie jaja z nich robimy,
          odpuścili sobie pytaniatongue_outtongue_outtongue_out Jedynie starsza córka wzięła nasze propozycje
          poważnietongue_outtongue_outtongue_out Musieliśmy jej tłumaczyć, że to żart wink
    • deodyma Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 25.06.08, 10:13
      ja bym to olala i nazwala dziecko, jak mnie i mjezowi sie podoba:0 w koncu to Wy
      jestescie rodzicami, prawda? wiec co komu do imienia Waszego dziecka?
    • ppewa1 Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 25.06.08, 19:17
      naszego wyboru nie akceptują prawie wszyscy w rodzinie. chyba hobbystycznie.
      moja babcia powiedziała, że nie będzie nazywała dziecka wybranym przez nas
      imieniem i będzie wołała z drugiego (dodajmy, że niepewnego jeszczesmile). na razie
      nie przejmuję się tymi głosami. a jak już mała będzie na świecie, to po prostu
      wszyscy będą musieli przywyknąć. bo co, wyklną dzieciaczka, bo im sie nasz gust
      nie podoba?
      swoje dzieci już ponazywali, mi się mogło nie podobać, ale przecież nie
      zlekceważę faktu, że natalia to natalia, oliwka jest oliwką a tomek tomkiemsmile

      • aniluap88 Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 25.06.08, 21:31
        Też bym olała. Nie będę oryginalna- to wasza sprawa i ludziom nic do tego. Jak ludzie pytają się o imiona odpowiadam zgodnie z prawdą (dla dziewczynki-Nina Natalka a dla chłopca Bolesław).Z Bolesławem to się jeszcze zastanawiamy, najwyżej będzie na drugie ( ale będzie koniecznie!smile nie dlatego, że ludzie kręcą nosem, tylko boimy się, czy dziecko w przyszłości zaakceptuje swoje imię. Znam kobietkę, dobija do 50-tki, ma na imię Lolita no i przyznam, że nie jest jej z tym łatwo. Dla nas wyznacznikiem jest NASZE poczucie estetyki i późniejsza akceptacja przez dziecko swojego imienia.
    • angela539 Sonia 26.06.08, 08:48
      Ja dałam mojej córeczce imię Sonia i nie obchodzi mnie to, że co
      drugi pies w okolicy to Sonia. Nam to imię bardzo się podobało i tak
      zostało. Zresztą psów Kubusiów, Czarusiów, Zuź, Maxów czy Aleksów
      też jest sporo smile.

      • dorinn2 Re: Sonia 26.06.08, 10:48
        hej, bardzo mnie rozbawil ostatni post smile) bo wlasnie tak bylo u nas. Do 21 tc
        myslelismy, ze bedzie dziewczynka, wiec dalismy na imie Sara. Okazalo sie, ze co
        drugi pies tak wlasnie sie wabi, nikomu sie nie spodobalo. Po USG okazalo sie,
        ze bedzie jednak synek wiec damy mu na imie Maxio ( Maksymilian) i zaczelo
        sie... Co mnie to obchodzi, ze pelno psow Maksow biega (zreszta tak samo jak
        Filipow, Oskarow nie mowiac juz o imieniu Kubawink ja sie z tego smieje, pozdrawiam
        • apogeum77 Strasznie mało nerwowe jesteście:) 26.06.08, 12:10
          Dla mnie jest to oczywiste, że imię ma się nam podobać, uwzględniam
          tez, że tak powiem, dobro dziecka w przyszłości, jednak w moim
          pierwszym poście miałam na mśli, że dla mnie nie do pomyślenia jest
          krytykowanie imienia dziecka, które rodzice wybrali, które dla
          rodziców jest zapewne najpiękniejsze, najlepsze itp, itd. Jak może
          komuś przyjśc do głowy (zwłaszcza, jeśli sam zapytał o wybrane
          imię), że jego zdanie jest w tej kwestii dla mnie ważne?? No, chyba,
          że zapytam, co on o tym sądzi. W przeciwnym razie wszelka krytyka
          jest dla mnie przejawem niewychowania i nie będę owijać w bawełnę -
          chamstwa. Pozdrawiam!
          • lilith76 Re: Strasznie mało nerwowe jesteście:) 26.06.08, 13:18
            I masz całkowitą rację smile
            Wyłączam z tego mamy zakładające wątki typu "Aleksander mu będzie, podoba się wam?", bo same się proszą o kłopoty ;D
    • variuss Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 27.06.08, 12:24
      Od kilku dni wiemy, że bedzie to raczej chłopczyk i oczywiscie
      szczęsliwy przyszły tatuś pochwalił się to informacją ze wszsttkimi
      krewnymi i znajomymi królika (a niby mu wsztsko jedno było czy
      chłopak czy dziewczyka smile. Od tego czasu wszyscy pytali, jak bedzie
      miał na imię a my zgodnie z prawdą odpowiadaliśmy, ze jeszcze nie
      wiemy. Wtedy tez wszyscy zaczeli podsuwac swoje propozycje.......
      Wczoraj w trakcie głupawki wpadłam na "genialny" pomysł i mówię
      wszystkim, którzy pytają, że nazwiemy małego Jan_Maria - Jan po
      pradziadku, Maria po chrzestnej matce. Pytającemu opada szczęka- jak
      dota tylko 1 koleżanka osmieliła sie skomentowac.
      Mam niesamowity ubaw patrzac na reakcje ludzi- polecam tą metodę.

      Jak naprawde nazwiemy nasze dziecko - wszyscy sie dowiedza po fakcie.

      • annapa7 Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 28.06.08, 14:17
        To my mamy podobnie, tylko innego imienia używamy - mówimy że na
        bank syn i że będzie Edgar Przemysław smile)
        Inteligentni przyklaskują, głupim niezręcznie skomentować smile))
    • daka_tbg Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 27.06.08, 15:08
      jeden sposób - nikt nie zna płci dziecka i imienia jakie planujemy mu nadać.
      Jeśli "wścibscy" sie pytają - mąż odpowiada Izolda, Bożydar (lub jak coś będzie nie tak) - Niedomucen.
      Zero komentarzy i nie wiedzą czy mówi prawdę czy się nabija.
      Wybór imienia to tylko nasza sprawa - i maleństwa którym go obdarzymy.
      • kamilka_mar Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 27.06.08, 15:13
        znając mój temperament to pewnie bym się mocno zdenerwowałasmile
        właściwie imie dla dzidzi to kwestia gustu a gusta nie podlegają
        dyskusji i nikt nie ma prawa oceniać wyboru imieniasmile Dla Ciebie ono
        ma być najpiękniejsze i najbardziej posujące i odpowiednie dla
        córeczkismile dla innych nie musi. A jak mają jakiś problem to niech
        się wypchaja łośkismile buziakikiss*
    • miriana Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 28.06.08, 21:35
      Nasz synek będzie nazywał się Mikołaj Dawid. Moja mama powiedziała, że to
      brzydko, bo jak Car Mikołaj. Ale cóż, powiedziałam jej, że my tak wybraliśmy i
      koniec. Większości jednak sie podoba. Jednak są i tacy, którzy twierdzą, że
      powinniśmy dać imię po kimś z rodziny, bo tak "trzeba". A my mamy to gdzieś smile
      • sister.ka Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 29.06.08, 00:55
        Kasia - ŚLICZNE IMIĘ!!! smile))
    • absit Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 29.06.08, 07:29
      Jesli ja urodze dziewczynke to tez bedzie Kasia - imie wymarzone od lat 18 - przez dwie poprzednie ciąże, kiedy nie znalam płci dziecka też planowałam to imie dla dziewczynki. Od nikogo nie uslyszalam, ze to brzydkie imie ale zdarzaly sie komentarze, ze to malo popularne i niemodne... a co to za powod? moda zeby wybierac imie pod jej wplywem??? Jesli bedzie chlopiec - bedzie Jakub.
    • leoncja_uk Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 30.06.08, 21:22
      no ja mam inny problem. moja mama( skadinad mloda babka, urodzila mnie w wieku 19 lat ja mam 22, wiec sobie obliczcietongue_out) sugeruje imie dla dziewczynki ktore chciala nadac mi gdy sie urodzilam, ale napotkala ogromny opor ze strony rodziny, a ponadto wesolego ustroju.Imie to Nina. No i zaczynaja sie schody - W jak to uslyszal to zbladl, wymamrotal K**** i zapadl sie w sobie. I co rusz pyta: to jak bedzie...? Ja optuje za Łucją, no ale w razie pozostania za granicą to bedzie Lucy, wiec nie bardzo. Meskich nie bralam pod uwage, nastawiam sie na corketongue_out
    • korlewna Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 30.06.08, 22:16
      Ja zareagowałabym zależnie od nastroju i tylko mogę się domyślac, co
      rzekłabym osobie krytykujacej.
      Mając dobry nastrój pewnie powiedziałabym, ze nie wszystkim musi się
      podobać. Majac nastrój podły pewnie powiedziałabym "ale i tak nikogo
      Twoje zdanie nie interesuje"... a pomiędzy nastrojami dobrym i
      podłym jest cały wachlarz wink...
      Tak czy siak byłoby mi przykro. Uważam, ze nie mamy prawa krytykowac
      czyjegoś imienia, ani imienia, ktore rodzice chcą nadac swojemu
      maluszkowi (pomijając sytuacje, kiedy imię jest obraźliwe).
      • joanna.bj Re: Jak byście zareagowały? Krytykowanie imienia. 02.07.08, 23:58
        Wg mnie każdy ma prawo wyrazić swoją opinię... Z tym jednak, że rodzice nie
        powinni się nią przejmować! Ja jestem jedną z wielu oklepanych "Asiek" i na
        pewno nie dam dziecku najbardziej modnego na tą chwilę imienia typu Kubuś czy
        Oliwia choć bardzo mi się podobają. Z jednej strony obce imiona takie jak
        amerykańskie Pamela, Jessica, Naomi mi się nie podobają, ale za to imiona
        rosyjskiego pochodzenia Igor, Tatiana - bardzo mi się podobają! No więc każdy ma
        swój gust! Więc jak ktoś napisze, że są najbrzydsze to co? Ja i mąż mamy już
        wybrane i nic i nikt tego nie zmieni! U mnie w rodzinie jest już mały Gerard
        (mało komu się to imię podoba) więc jak mnie pytali o imię to mówiłam że do
        kompletu będzie Helmut! I jak sobie przypomnę komentarze to od razu śmiać mi się
        chce! A tak w ogóle to będzie dziewczynka... Trzymajcie się Mamuśki!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka