soemi
17.08.08, 19:45
Która z Was już po terminie i nadal 2 w 1?
Ja już tydzień po i nic!!!! I wkurza mnie to, żeby taki maluch dyktował warunki.
Staram się zabić czas oczekiwania, jestem aktywna fizycznie, łażę gdzie tylko,
chodzę na basen, latam po zakupy i z siatami do domu-z tymi co mąż mi nie
zdąży po drodze wyrwać z rąk, gram w badmintona a jutro będą malować deski pod
łóżko. Wysprzątać już wysprzątałam co tylko się dało.
Pozdrawiam