edyta-26
21.11.08, 19:45
Dziewczyny, dostaję obsesji na punkcie zdrowia dziecka. Zaczynam
33tc, a nie potrafię myśleć o niczym innym jak o tym oby synek był
zdrowy. A jeszcze naoglądałam się Rozmów w toku o "dzieciach bez
twarzy" i przeżywam paniczny lęk. Z tego wszystkiego zapisałam się
na usg 4d. Wizytę mam 2.12 i nie wiem jak doczekam.Chciałabym jak
najprędzej urodzić najlepiej już w 37tc żeby uspokoić myśli.
Wy też macie takie myśli czy mi już zupełnie na głowę siadło?