Dodaj do ulubionych

muzyka w ciazy

14.12.08, 15:51
ciekawa jestem jakiej muzyki słuchacie bedac w "stanie błogosławionym".
myslicie, ze muzyka spełnia jakias role w zyciu płodowym?
Obserwuj wątek
    • quelquechose Re: muzyka w ciazy 14.12.08, 18:25
      Ja slucham tego, co zawsze. Na porod tez wybralam sobie cos, co lubie (duzo
      bebnow, rytmiczne, ale rowniez troche spokojnej muzy, jakby mi sie nastroj zmienil).
      • anick5791 Re: muzyka w ciazy 14.12.08, 18:26
        Ostatnio lubię poważną.
        • mama.79 Re: muzyka w ciazy 14.12.08, 22:58
          ja przez 3/4 ciąży byłam na zwolnieniu, siedziałam sama w domku i
          jakos nie miałam weny na muzyke rczej telewizja, a wieczorami gdy
          moj mężunio wracał z pracy katował mnie i nasze jeszcze nie
          narodzone dziecko muzyką elektroniczną (chyba tak sie onanazywa)a
          dokładnie Arminem i mam efektysmile
          moja cóka ma 1,5 roku i nie dociera do niej spokojna muzyka, nie
          lubi "wolnych kawałków", tylko rytmiczne i skoczne przy takich
          szaleje, skacze i takie tańce odchodzą ze ho, ho a mój dumny mąż
          twierdzi że to dzięki niemu córcia taka żywiołowa i nie potrafi
          wysiedzieć w miejscu przez minute wszędzie jej pełno
          tylko to ja z nią siedze w domu a nie onsmile
          • kania_08 Re: muzyka w ciazy 15.12.08, 09:20
            A ja ostatnio na uczelni słyszałam ze słuchanie w ciąży i po urodzeniu muzyki
            mozarta czyni dziecko mądrzejszym i inteligetniejszym.
            • morfinka79 koncert w niedziele 15.12.08, 09:35
              jestem w 24tyg a w niedziele ide na koncert Coldplay. Bilety
              kupowane byly miesiace temu, kiedy jeszcze ciazy nic nie wiedzialam.
              cale szczescie ze to sa tzw miejsca siedzacesmile

              • marcowa_anula Re: koncert w niedziele 15.12.08, 11:48
                Ja byłam na koncercie w 25 tygodniu, wykonawca zawsze był
                taki "klimatyczny" i spokojny (miałam nadzieję, że tym razem też tak
                będzie), ale było to w dużym obiekcie i nagłośnienie było takie, że
                wszystkie wnętrzności mi się wywracaly (no w sumie jak to na
                koncercie...) i mały zaczął tak kopać, że wyszłam po 30 minutach.
                Bałam się, że coś się może stać. Siedziałam na samym końcu i
                wydawałoby się, ze powinno być ok. Więc z własnego doświadczenia nie
                polecam imprez typu koncerty, szczególnie jak już dziecko zaczyna
                słyszeć co się dzieje na zewnątrz.
    • maiwlys Re: muzyka w ciazy 15.12.08, 13:01
      Moje dziecko (jak już w końcu znajdzie się w brzuszku) będzie
      zmuszone słuchać muzyki indyjskiej bo takiej najczęściej słucham
      chodząc z Ipodem, a ogólnie to wszystkiego po troszku smile
      • memphis90 Re: muzyka w ciazy 17.12.08, 16:23
        Z I-podem? To takie coś, co ma słuchawki, prawda? To dziecko raczej nie posłucha...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka