Dodaj do ulubionych

duphaston - jak na Was podziałał

23.02.09, 19:27
W tym miesiącu od 16 dc zaczęłam brac duphaston, mam pytanie do
dziewczyn, które stosowały ten lek, jak Wasz organizm zareagował na
lek? Mnie strasznie bolą piersi nie mogę dotknąć, w nocy się budzę
jak przycisnętongue_out Zastanawiam się czy to działanie dupka, czy tez może
udało sie zaciążyć - niektóre dziewczyny chyba wyczuwały bolesność
niedlugo po owulacji, a może wmawiam sobie te objawy ciążowe. A i
jeszcze z rana czuję się osłabiona, w głowie się kręci ech te leki.
Obserwuj wątek
    • asikm77 Re: duphaston - jak na Was podziałał 23.02.09, 19:57
      na mnie w ogóle nie działa
      wiec moze to ciaza?
      chociaz kazdy inaczej reaguje
      • meggi502 Re: duphaston - jak na Was podziałał 23.02.09, 20:19
        ja ten lek przyjmuję od 7 tygodnia. teraz jestem w 15/16.
        nie zauważyłam, abym wogóle odczuła przyjmowanie tego leku. a ból
        piersi miałam od samego początku. tragedia!!! piersi były tak tkliwe
        i bolesne, że ściągając stanik myślałam, że zwariuję. o dotykaniu
        czy przycisnięciu nie było mowy, bo bym pogryzła uncertain duphaston ani
        nie ulżył mi w tym cierpieniu, ani go nie zwiększył. Przeszło samo,
        jakoś w zeszłym tygodniu. trzeba przeboleć. wspólczuję i mam
        nadzieję, ze nie bedzie az tak źle jak u mnie.
    • nglka Re: duphaston - jak na Was podziałał 23.02.09, 20:16
      Proponuje poczytac ulotke. Wszystko,o czym piszesz - jest wymienione jako
      MOZLIWE skutki uboczne (czyli tyczy sie Was obu - moga, ale nie musza wystapic).
    • wakacyjna_iguana Re: duphaston - jak na Was podziałał 23.02.09, 22:04
      Biorę od 6 tc nie działa na mnie wogóle w sensie skutków ubocznych.
      • nglka Re: duphaston - jak na Was podziałał 24.02.09, 02:02
        wakacyjna_iguana napisała:

        > Biorę od 6 tc nie działa na mnie wogóle w sensie skutków ubocznych.

        Na CiPie dałaś do zrozumienia, że masz straszne nudności. Nie wiadomo, czy to
        nie skutek przyjmowania Duphastonu.
        U mnie po odstawieniu Luteiny - nudności zelżały - z "przez całą dobę" do "kilka
        h na dobę".
        • zmiananadobre Re: duphaston - jak na Was podziałał 03.03.09, 12:52
          biorę od 3 tygodni, pojawiły sie mdłości, ból głowy, wilczy apetyt i
          niestety tyję. Ale jesli vrać trzeba to trzeba.
    • aphoper1 Re: duphaston - jak na Was podziałał 03.03.09, 13:26
      Nie odczuwam żadnych - biorę od 6tyg - czyli już dobrze ponad miesiąc (właśnie
      zaczynam 12tc), 2 tabletki na dobe (poczatkowo 3).
      • kruszynka09 Re: duphaston - jak na Was podziałał 03.03.09, 13:38
        u mnie występowały nudności bóle głowy i tyłam w oczach choć wcale dużo nie jadłam
    • aphoper1 tycie? 03.03.09, 13:54
      Kilka z Was pisala o tyciu po duphastonie. To dla mnie b.ciekawe, bo ja odkad
      dowiedzialam sie o zajsciu w ciaze, to poki co schudlam 1,5 kg, a nic nie
      przytylam - przy czym nie odchudzam sie, zdarza mi sie nawet jesc slodycze.
      Oczywiscie tego chudniecia nie lacze z duphastonem, ale dziwie sie, czy tycie na
      pewno jest jego skutkiem?
      • balsamina-niecierpek Re: tycie? 03.03.09, 15:39
        > ale dziwie sie, czy tycie na pewno jest jego skutkiem?

        Mam wrażenie, że może być wszystko. W ciąży organizm dostaje kota i
        rozpiętość rzeczy, jakie może się odczuwać jest doprawdy
        imponująca smile W pierwszym trymestrze na pewno nie tyłam, bo nie
        mogłam nic jeść, raczej schudłam. W drugim apetyt miałam dość
        normalny, słodycze owszem, też jadłam. Nudności i wymioty... konia z
        rzędem temu, kto mi udowodni, że to od duphastonu, a nie po prostu
        od tego, że byłam w ciąży. Zanim zaczęłam zażywać duphaston też
        rzygałam dalej niż widziałam i stąd w ogóle wzięło się podejrzenie,
        że mogę być w ciąży. Bóle piersi - to samo. Trudno powiedzieć, co po
        czym, bo jeśli ktoś już zażywa duphaston, to na ogół bierze go
        stale, codziennie. Żeby sprawdzić jakie objawy są związane
        konkretnie z jego zażywaniem, trzeba by odstawić na tydzień albo
        dwa, a tego nikt rozsądny nie robi.
        • nglka Progesteron nie powoduje tycia 04.03.09, 12:21
          Może natomiast powodować, że organizm zatrzyma w sobie wodę, czego pośrednim
          efektem wizualnym może być powiększenie "się" jak i ty samym - wzrost wagi. Po
          odstawieniu Duphastonu wraca się do "siebie" w ciągu kilku dni - do dwóch
          tygodni max.
          • nglka Re: Progesteron nie powoduje tycia 04.03.09, 12:33
            A jeśli ktoś tyje w ciąży, t sugeruję dietę "ŻM". Dość brutalna taktyka, ale
            skuteczna. W dużym skrócie polega na "żryj mniej" smile
            I szczerze - śmiem wątpić, czy Duphaston ma z tym wiele wspólnego wink Ciąża jest
            o tyle specyficznym stanem że w 2 tygodnie można obżerać się po pachy, by przez
            kolejne 2 nie móc patrzeć na nic wink
            Jeśc często, mało i z rozwagą, unikać większych posiłków po 18 smile
            • ka21sia Re: Progesteron nie powoduje tycia 04.03.09, 19:28
              witajcie
              dzeiwczyny a co to za lek, w czym on wam pomaga? , bo wyczytalam ,
              ze biora go ciezarne i te ktore jeszcze nie sa w ciazy
              pozdrawiam
              • nglka Re: Progesteron nie powoduje tycia 04.03.09, 21:03
                To syntetyczny progesteron.
                U nieciężarnych wspomaga działanie ciałka żółtego po owulacji i zapobiega
                przedwczesnemu złuszczaniu się śluzówki, co jest częstym powodem niemożności
                zajścia w ciążę u kobiet z w/w schorzeniem.
                U ciężarnych wspomaga pracę ciałka żółtego i bierze udział w podtrzymaniu ciąży
                (progesteron,gdy dojdzie do ciąży - podtrzymuje ją do ok 100 dni, następnie tę
                rolę przejmuje łożysko i lek odstawia się do 16 tc).
                • ka21sia Re: Progesteron nie powoduje tycia 06.03.09, 21:13
                  dziekue za wyjasnienia
                  pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka