Dodaj do ulubionych

test owulacyjny stosowany jako test ciążowy

02.03.09, 13:11
Witam.Wiem,że pozytywny test owulacyjny przed terminem miesiączki może
wskazywać ciążę.Wczoraj tzn. 3 dni przed spodziewanym terminem @ zrobiłam od
tak sobie test owulacyjny i... wyszły mi 2 grube krechy.Ale nie cieszę się
zbyt szybko, bo dwa dni przed zrobieniem testu zakończyłam branie duphastonu.A
2 tygodnie temu dostałam pregnyl(on byłby najbardziej odpowiedzialny za
fałszowanie wyniku testu-ale po 14 dniach to b. mało prawdopodobne)
I tu mam pytanie, czy duphaston mógł też zafałszować wynik testu
owulacyjnego.Biorę też bromergon, ale to chyba z innej beczki.
Napiszcie proszę czy też tak miałyście???
Obserwuj wątek
    • magata.d Re: test owulacyjny stosowany jako test ciążowy 02.03.09, 13:17
      Nie brałam żadnych leków, 3 dni przed miesiączką zrobiłam test
      owulacyjny (ale nie w celu sprawdzenia czy jestem w ciąży)wyszedł
      pozytywny, miesiączkę dostałam normalnie, więc w ciąży nie jestem.
      Do weryfikacji ciaży służą testy ciażowe,a owulacyjne o sprawdzenia
      owulacji (zreszta jak nazwy wskazują).
    • 18_lipcowa1 po co? 02.03.09, 13:36
      po co sie robi test owulacyjny 3 dni przed okresem?
      moze mi ktos to wyjasnic?
      • magata.d Re: po co? 02.03.09, 13:49
        18_lipcowa1 napisała:

        > po co sie robi test owulacyjny 3 dni przed okresem?
        > moze mi ktos to wyjasnic?

        żeby sprawdzić, czy występuje owulacja, przecież może sie zdarzyć że
        wystapi 3 dni przed SPODZIEWANYM okresem (wtedy okres bedzie
        oczywiscie później).
        • 18_lipcowa1 Re: po co? 02.03.09, 14:02

          > żeby sprawdzić, czy występuje owulacja, przecież może sie zdarzyć
          że
          > wystapi 3 dni przed SPODZIEWANYM okresem (wtedy okres bedzie
          > oczywiscie później).


          owulacja 3 dni przed okresem????????????
          • magata.d Re: po co? 02.03.09, 14:10
            "owulacja 3 dni przed okresem????????????"

            SPODZIEWANYM!!!!!!!! okresem. Przecież 3 dni przed okresem nie masz
            pewności, że on za 3 dni będzie, możesz tylko przypuszczac że będzie.
            • 18_lipcowa1 Re: po co? 02.03.09, 14:22

              > SPODZIEWANYM!!!!!!!! okresem. Przecież 3 dni przed okresem nie
              masz
              > pewności, że on za 3 dni będzie, możesz tylko przypuszczac że
              będzie.

              Ale owulacja wystepuje jakies 2 tygodnie przed SPODZIEWANYM okresem!!
              • nglka Re: po co? 02.03.09, 14:46
                18_lipcowa1 napisała:

                >
                > > SPODZIEWANYM!!!!!!!! okresem. Przecież 3 dni przed okresem nie
                > masz
                > > pewności, że on za 3 dni będzie, możesz tylko przypuszczac że
                > będzie.
                >
                > Ale owulacja wystepuje jakies 2 tygodnie przed SPODZIEWANYM okresem!!

                Obie się ze sobą mijacie. Spodziewany termin wystąpienia miesiączki - termin, w
                którym być może nastąpi. To, czy być może nastąpi - zależy od tego, czy była
                owulacja i czy doszło do ciąży.
                Jak była owulacja a do ciąży nie doszło, to okres wystąpi na pewno za +/- 2
                tygodnie - a nie - być może wink)
                I teraz: jak kobieta się nie obserwuje (temperatura przede wszystkim), nie miała
                do tej pory + na owulacyjnym, to robi testy owulacyjne do skutku niezależnie od
                tego kiedy SPODZIEWA SIĘ miesiączki.
                • 18_lipcowa1 Re: po co? 02.03.09, 15:03
                  Ja wiem co chcialam napisac i wiem ze mam racje. Jesli za 3 dni
                  spodziewam sie okresu, to juz najczesciej czuje ze bede miala ten
                  okres, a to znaczy ze nie ma juz mowy o owulacji.
                  • nglka Re: po co? 02.03.09, 15:05
                    18_lipcowa1 napisała:

                    > Ja wiem co chcialam napisac i wiem ze mam racje. Jesli za 3 dni
                    > spodziewam sie okresu, to juz najczesciej czuje ze bede miala ten
                    > okres, a to znaczy ze nie ma juz mowy o owulacji.

                    Błąd.
                    Za 3 dni spodziewam się okresu, nie nadchodzi, bo okazuje się, że owulacja się
                    przesunęła o 2 tygodnie. I żadne "czucie okresu" niczego nie zmienia - ani u
                    Ciebie ani u nikogo innego.
                    Owulacja nie wystąpi na 3 dni przed okresem ale jak najbardziej może wystąpić na
                    3 dni przed spodziewanym okresem, jeśli się nie obserwujesz, nie badałaś prog
                    ani nie byłaś na USG - to możesz tylko MNIEMAĆ, że owulacja była i - kiedy.
                    Więc - nie, nie masz racji.
                    • 18_lipcowa1 Re: po co? 02.03.09, 15:08

                      > Błąd.
                      > Za 3 dni spodziewam się okresu, nie nadchodzi, bo okazuje się, że
                      owulacja się
                      > przesunęła o 2 tygodnie.

                      Nie, jesli okres nie nadchodzi to znaczy ze albo jestem chora albo
                      jestem w ciazy a nie ze mam owulacje ( ktora byla jakies 2 tyg
                      temu )

                      jeśli się nie obserwujesz, nie badałaś prog
                      > ani nie byłaś na USG - to możesz tylko MNIEMAĆ, że owulacja była
                      i - kiedy.


                      obserwuje sie i dokladnie wiem kiedy mam owulacje, cykle mam 28
                      dniowe, owulacje mam miedzy 12 a 15 dniem cyklu
                      Nie moge jej wiec miec 3 dni przed spodziewanym okresem

                      > Więc - nie, nie masz racji.

                      Mam.
                      >
                      • magata.d Re: po co? 02.03.09, 15:23
                        > obserwuje sie i dokladnie wiem kiedy mam owulacje, cykle mam 28
                        > dniowe, owulacje mam miedzy 12 a 15 dniem cyklu
                        > Nie moge jej wiec miec 3 dni przed spodziewanym okresem

                        Ale nie wszyscy dokładnie wiedzą kiedy mają owulację i dlatego robią
                        testy. I moga ja mieć 3 dni przed spodziewanym okresem, owulacja
                        może sie przesunąć np. o dwa tygodnie, wtedy okres tez sie przesunie.
                        Ty nie musisz robic testów na 3 dni przed spodziewanym okresem ale
                        inni mogą, więc jednak nie masz racji.
                      • nglka Re: po co? 02.03.09, 15:24
                        18_lipcowa1 napisała:

                        > obserwuje sie i dokladnie wiem kiedy mam owulacje, cykle mam 28
                        > dniowe, owulacje mam miedzy 12 a 15 dniem cyklu
                        > Nie moge jej wiec miec 3 dni przed spodziewanym okresem


                        Więc mylisz pojęcia.
                        Skoro się obserwujesz i wiesz, że owulacja przebyta, to WIESZ TEŻ (a nie
                        spodziewasz się), że okres nadejdzie w konkretnym terminie +/-2 dni a termin
                        "spodziewana miesiączka" ma miejsce wówczas, gdy nie mamy pewności co do jej
                        wystąpienia.
                        Wtedy możesz napisać jedynie, że nie ma owulacji na 3 dni przed okresem.
                        bo przed spodziewanym okresem na 3 dni jak najbardziej może wystąpić.
                        • nglka Skoro się już rozdrabniamy 02.03.09, 15:29
                          "» czasownik spodziewać się
                          synonimy: liczyć, przypuszczać, sądzić, spodziewać się, oczekiwać"

                          megaslownik.pl/slownik/synonimy_antonimy/20531,spodziewa%C4%87+si%C4%99
                          "Synonimy słowa spodziewać się

                          * liczyć
                          * mieć nadzieję
                          * oczekiwać
                          * przypuszczać
                          * sądzić
                          * spodziewać się
                          * tuszyć "

                          synonim.compelo.com/spodziewa%C4%87%20si%C4%99
          • natajaa Re: po co? 02.03.09, 14:11
            3 dni przed okresem zrobiłam tak sobie, z nudów i dlatego że czytałam nie z
            jednego źródła,że w ciąży test owulacyjny zawsze wychodzi pozytywny.I może też
            dlatego,że już od 2 lat spróbowaliśmy wszystkiego( oprócz invitro,żeby zrobić
            sobie dziecko-nadmieniam,żer mam już jedno całkiem normalnie stworzone)
            Moje testy owulacyjne leżą bezowocnie na półce, bo i tak co miesiąc wydaję
            majątek na monitoring cyklu.
            A moje pytanie nie było bynajmniej, czy robić taki test prze miesiączką, a czy
            leki mogą go zafałszować.Pytałam o to osoby znające odpowiedź na to właśnie
            pytanie.To wszystko
            • 18_lipcowa1 Re: po co? 02.03.09, 14:23
              natajaa napisała:

              > 3 dni przed okresem zrobiłam tak sobie, z nudów

              ahaaaa z nudow, ahaaaaaaaaaaaa,,,,

              • natajaa Re: po co? 02.03.09, 14:31
                Hmmm nie wszyscy potrafią czytać między wierszami,więc napiszę dosadnie-zrobiłam
                test owulacyjny, bo jak tonący chwytam się brzytwy.Mam dość lekarzy,leków,
                wizyt, zabiegów, płaczu i rozczarowania.Więc jak myślisz,czy jest mi naprawdę nudno?
                Tak bardzo pragnę mieć cień nadziei, że zrobiłabym wszystko.
                • natajaa Re: po co? 02.03.09, 14:35
                  Owulacja może nastąpić kilka razy w cyklu, ja osobiście miałam właśnie napewno 2
                  owulacje w tym cyklu (potwierdzone USG)Trzecia owulacja była na dniach,więc
                  wszystko jest możliwe.Bywa i tak,że owulacji nie ma wcale.Są przypadki zajścia w
                  ciążę tuż przed okresem(spodziewanym) i jakiś tego powód musi być.
                  Trzeba się więcej douczać i poznawać swoje ciało,żeby "przypadkiem" nie zrobiło
                  psikusa.Tylko nieliczni mają owulację w 14 dniu cyklu.Pozdrawiam
                  • 18_lipcowa1 Re: po co? 02.03.09, 14:45
                    natajaa napisała:

                    > Owulacja może nastąpić kilka razy w cyklu, ja osobiście miałam
                    właśnie napewno
                    > 2
                    > owulacje w tym cyklu (potwierdzone USG)Trzecia owulacja była na
                    dniach,więc
                    > wszystko jest możliwe.


                    Prosze Cie, kto Ci bajek naoopowiadal? 3 owulacje w ciagu jednego
                    cyklu, jesooooo


                    Tylko nieliczni mają owulację w 14 dniu cyklu


                    Chyba odwrotnie, chyba nieliczne maja 3 owulacje w jednym
                    cyklu,mutanty jakies chyba?
                  • nglka Re: po co? 02.03.09, 14:52
                    natajaa napisała:

                    > Owulacja może nastąpić kilka razy w cyklu, ja osobiście miałam właśnie napewno
                    > 2
                    > owulacje w tym cyklu (potwierdzone USG)

                    Owulacja może być tylko 1 raz w cyklu i w życiu nie uwierzę, że potwierdzone
                    miałaś 2 owulacje przez USG. Zmyślasz albo nie zrozumiałaś lekarza. Każdy lekarz
                    powie Ci, że z fizjologicznego punktu "widzenia" jest to zwyczajnie niemożliwe
                    wink))))

                    Owulacja może się co najwyżej przesunąć a nie wystąpić parokrotnie w cyklu wink))
                    Gdyby było, jak piszesz - skuteczne przestrzeganie zasad NPR nie byłoby ani wg
                    FDA ani WHO - skuteczne w 99,8%, kiedy to okres niepłodności bezwzględnej
                    ustanawia się - zależnie od wyników obserwacji - najczęściej już od 3go lub 4go
                    dnia niezmiennie podwyższonej temperatury, po szczytach wink)))
                • nglka Re: po co? 02.03.09, 14:50
                  natajaa napisała:

                  > Hmmm nie wszyscy potrafią czytać między wierszami,więc napiszę dosadnie-zrobiła
                  > m
                  > test owulacyjny, bo jak tonący chwytam się brzytwy.Mam dość lekarzy,leków,
                  > wizyt, zabiegów, płaczu i rozczarowania.Więc jak myślisz,czy jest mi naprawdę n
                  > udno?
                  > Tak bardzo pragnę mieć cień nadziei, że zrobiłabym wszystko.

                  Nie chcę dokładać problemów - ale dziwi mnie, że mając dość "lekarzy,leków,
                  wizyt, zabiegów, płaczu i rozczarowania" - robisz test, który daje taką samą
                  odpowiedź, jakiej nie daje. Czyli dokładasz sobie płaczu i rozczarowania Jeśli
                  się okaże, że w ciąży nie jesteś.
                  Ciążę sprawdzaj TYLKO !!! testem ciążowym a nie będzie tego, czego nie chcesz.

                  Test owulacyjny zawsze wyjdzie w ciąży pozytywnie ALE test owulacyjny pozytywny
                  po owulacji NIE ZAWSZE jest wynikiem ciąży.
                  Niejednokrotnie miałam + na owulacyjnym po owulacji - bez ciąży. Tyle, że ja
                  sprawdzałam z ciekawości, nie przeżywając wyniku.
                  • natajaa Re: po co? 02.03.09, 14:57
                    Owulacja- proces polegający na pęknięciu jajeczka, czy tak?
                    Więc jeśli uwolnione są 3 jajeczka i każde pęka innego dnia, to co to jest?
                    • nglka Re: po co? 02.03.09, 15:03
                      Uściślijmy - o pęknięcia jednego jajeczka do kolejnego i następnego i tak dalej
                      - nie może minąć więcej niż 24 godziny (a niektóre źródła podają, że do 12).
                      Jest to JEDNA I TA SAMA OWULACJA.
                      Po tym czasie są dwie opcje:
                      - W 99,[9]%ach przypadków z pękniętego pęcherzyka Graafa tworzy się ciałko żółte
                      produkujące progesteron (skutecznie blokujący wzrost i tym samym - pękanie -
                      kolejnych pęcherzyków, odpowiada on za podtrzymanie ew. ciąży oraz zagnieżdżenie
                      a jego spadek wraz ze wzrostem estradiolu - wywołuje miesiączkę na 12-16 dni po
                      owulacji - u zdrowej kobiety - jeśli nie dojdzie do ciąży)
                      - w reszcie przypadków ciałko żółte nie twory się wcale i niedługo po owulacji
                      występuje miesiączka (bardzo rzadkie schorzenie)
                      • natajaa Re: po co? 02.03.09, 15:13
                        Dziękuję Nglk za informacje.Nie dostałam jednak odpowiedzi na moje
                        pytanie.Zapytam mojego lekarza.Myślę,że tak będzie najlepiej.Zamiast się
                        uspokoić-zdenerwowałam się.Fora nie są najlepszym wynalazkiem.Pełno tu b.
                        prostych i negatywnych osób.Przecież się nieznamy,czy to upoważnia nas do
                        chamskich odzywek i ubliżania.Mam za dużo pracy, więc znikam i już nie mam
                        pytań.Miłego dnia.
                        • nglka Re: po co? 02.03.09, 15:26
                          No przecież odpowiedziałam Ci na pytanie w poście z godziny 14:50

                          A na przyszłość - NIGDY nie kończ duphastonu PRZED zrobieniem testu CIĄŻOWEGO.
                          Odstawienie go może wywołać poronienie, jeśli doszło do ciąży.
                          • natajaa Re: po co? 02.03.09, 15:38
                            nglka wybacz,nie doczytałam odpowiedzi.Duphaston ma niby tylko(albo aż) wpomóc
                            działanie ciałka żółtego.Gdyby doszło do ciąży, to produkcja progesteronu
                            powinna już chyba iść pełną parą.Za dużo rozmyślam na ten temat.Dopiero wróciłam
                            ze śnieżnych wakacji, zapomniałam.A teraz znów zaczynam fiksować smile
                            • nglka Re: po co? 02.03.09, 15:42
                              Słonko, problem polega na tym, że duphaston wspomagający pracę ciałka żółtego,
                              jeśli masz stwierdzoną niedomogę - po odstawieniu spowoduje, że ciałko żółte
                              naturalnie może sobie z ciążą nie poradzić. Stąd przy niedomogach problemy z
                              utrzymaniem ciąży.
                              Lepiej więc wykonać ten test, niż potem płakać, obwiniać się lub ew. szukać
                              przyczyn. Po co?

                              Przed odstawieniem leku zawsze test, bo w przypadku ciąży Duphaston przyjmuje
                              się do 12-14 tygodni po zapłodnieniu.
                              • natajaa Re: po co? 02.03.09, 15:54
                                No wiem wiem smile))Święta racja.Dzięki bardzo smile))
    • murbanella Re: test owulacyjny stosowany jako test ciążowy 02.03.09, 20:01
      dalej nie wiem, czy test owu może wykryć ciążę czy nie? Jezeli tak
      to jak to możliwe? Może ktoś mi to wytłumaczyc?
      • mloda19877 Re: test owulacyjny stosowany jako test ciążowy 02.03.09, 20:06
        a czy test na prawo jazdy może wykryć ciąże? test owulacyjny wykrywa
        owulacje i nie ma możliwości wykrycia tam hormonu ciążowego!!
        przecież to logiczne. Po to wymyślono test ciążowy żeby wykryć
        ciąże. Po co kombinujesz? to głupie jest... Czasami test owulacyjny
        może pokazać dwie kreski kiedy jest się w ciąży a czasami jedną ale
        to ma się nijak do ciąży. Wrr
        • murbanella Re: test owulacyjny stosowany jako test ciążowy 02.03.09, 20:18
          jak tak Cię to drażni po co odpowiadasz?
          Ja biologiem nie ejstem, ale może ten hormon co wykrywa test owu
          jest również w ciąży? Skąd ja mam to wiedzieć?

          Nie ma głupich pytań są tylko głupie odpowiedzi podobno.
          • mloda19877 Re: test owulacyjny stosowany jako test ciążowy 02.03.09, 20:22
            no dobrze powiedziane "podobno". Skoro są do dyspozycji testy
            ciążowe i testy owulacyjne a nie 2w1 to logiczne przynajmniej dla
            mnie jest że test owulacyjny nie wykrywa hormonu ciążowego tylko
            owulacje. noooo boże to proste jest po co się nad tym zastanawiac?
            • nglka Re: test owulacyjny stosowany jako test ciążowy 02.03.09, 21:12
              mloda19877 napisała:

              > noooo boże to proste jest po co się nad tym zastanawiac?

              gdyby wszystko było takie "proste" jak piszesz, to dalej siedzielibyśmy w
              jaskiniach wink

              Prawdopodobnie producentom testu nie przyszło do głowy, że kobieta może użyć
              testu owulacyjnego w ciąży, dlatego też nikt nie zadbał o przetestowanie jakości
              pod tym kątem.
              Otóż we wczesnej ciąży hormon LH (obecny w naszym organizmie zawsze) krzyżuje
              się z niską wartością hormonu hCG (bliskiej 10 i więcej) dając pozytywny wynik
              mimo tego, że to nie owulacja się zbliża.
              Dlatego test owulacyjny w ciąży ZAWSZE będzie pozytywny - ale - jak gdzieś już
              wyżej pisałam, niekoniecznie odwrotnie. Czyli pozytywny test owulacyjny po
              owulacji - nie musi ciąży oznaczać.
    • weska3 Re: test owulacyjny stosowany jako test ciążowy 02.03.09, 22:30
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=86566268&v=2&s=0
      • natajaa Re: test owulacyjny stosowany jako test ciążowy 03.03.09, 08:39
        No więc wczoraj założyłam ten wątek testu owulacyjnego, a dziś mam inne
        wieści.Zrobiłam rano "prawdziwy" test ciążowy i wyszły dwie wyraźne krechy.Więc
        w związku z powyższym test owulacyjny był dwie kreski i za 1,5 doby ciążowy też
        dwie kreski.Czyli coś z tym testem owulacyjnym musi być prawda.Aczkolwiek
        zgadzam się,że wcale nie musi oznaczać ciąży napewno, bo może ktoś ma jakieś
        zaburzenia hormonalne.
        Papa idę się cieszyć... smile))
        ps.ale dla pewności zrobię jeszcze jutro jeden test i gnam do lekarza smile
        • engelek26 Re:Do natajaa 03.03.09, 08:48
          Gratuluję, i życzę spokojnych 9 miesięcy. Pozdrawiam.
          • jotka_k Re:Do natajaa 03.03.09, 13:25
            gratuluję smile
        • magata.d Re: test owulacyjny stosowany jako test ciążowy 03.03.09, 10:55
          Gratuluje!
          • natajaa Re: test owulacyjny stosowany jako test ciążowy 03.03.09, 12:45
            Dziękuję Wam, mam nadzieję że to wszystko prawda i lekarz to potwierdzi smile))
            Czekałam na ten dzień 22 miesiące !!!! smile))
        • nglka Gratulacje ;))) n/txt 03.03.09, 12:44

          • murbanella Re: Gratulacje ;))) n/txt 03.03.09, 12:47
            zaispirowana tym watkiem wczoraj wiczorem zrobiłam test owu aby
            sprawdzić bo trszke ich mam i wyszły dwie krechy, więc rano
            poleciałam do apteki po test ciążowy i też wyszły dwie krechy więc
            coś w tym jest smile
            • jotka_k Re: Gratulacje ;))) n/txt 03.03.09, 13:25
              gratuluję !!
            • natajaa Re: Gratulacje ;))) n/txt 03.03.09, 15:44
              Murbanella- gratulacje !!! Więc już jesteśmy dwie.Czyli taki głupi ten wątek
              jednak nie był jak mi się wczoraj zdawało smile))
              Tak strasznie się cieszę, a nie mogę nikomu jeszcze powiedzieć,póki nie mam 100
              % pewności. Aż mnie roznosi...ciężko tak milczeć smile
              • natajaa Re: Gratulacje ;))) n/txt 03.03.09, 15:47
                Jeszcze jedno pytanko Murbanella, dzisiaj był termin twojej niedoszłej miesiączki???
    • nina2500 Re: test owulacyjny stosowany jako test ciążowy 03.04.16, 20:01
      mi na teście ciążowym cztery dni przed wyszedł cień cienia, dwa dni pożniej już wyrazniejsza i z ciekawości zrobiłam test owu, pozytywny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka