Dodaj do ulubionych

poraził mnie prąd

24.06.09, 08:32
Jestem w trzecim m-cu ciąży. Wczoraj, wyciągając pranie z pralki
chyba było jakieś zwarcie i pokopał mnie prąd. Poczułam sie jakby
przeszedł mi z jednaj ręki do drugiej (jedną ręka dotknęłam pralki a
drugą mokrego prania) Cała noc nie spałam bo martwie sie czy coś sie
nie stało dziecku. Czy takie porażenie może mnieć negatywny wpływ na
dalszy rozwój dziecka. Do lekarza idę na USG dopiero w piątek. Tak
się martwię. Boję się najgorszego. Proszę napiszcie co o tym
sądzicie.
Obserwuj wątek
    • mw144 Re: poraził mnie prąd 24.06.09, 09:49
      Ja myślę,że najwyższy czas zacząć czytać instrukcje, widziałabyś
      wówczas, że brzed otwarciem pralki należy ją odłaczyć od gniazda
      sieciowego.
      Po drugie o ile masz telefon to zadzwoń do najbliższego szpitala,
      lekarz dyżurny powie Ci czy i co powinnaś zrobić, wątpię, żebyś na
      tym forum znalazła ekspertw od porażeń prądemwink
      • nglka Re: poraził mnie prąd 25.06.09, 23:37
        mw144 napisała:

        > Ja myślę,że najwyższy czas zacząć czytać instrukcje, widziałabyś
        > wówczas, że brzed otwarciem pralki należy ją odłaczyć od gniazda
        > sieciowego.

        Wyciągasz wtyczkę zawsze przed wyjęciem prania z pralki? To gratuluję, chyba
        najwyższy czas przeczytać instrukcję wink))
        • mw144 Re: poraził mnie prąd 26.06.09, 07:54
          Tak wyciągam, odkąd poraził mnie prąd w wyniku niewyciągniętej
          wtyczkibig_grin Niestety dopiero potem doczytałam w instrukcji, że należy
          wyjąć wtyczkę przed otwarciem.
          • nglka Re: poraził mnie prąd 26.06.09, 13:16
            mw144 napisała:

            > Tak wyciągam, odkąd poraził mnie prąd w wyniku niewyciągniętej
            > wtyczkibig_grin Niestety dopiero potem doczytałam w instrukcji, że należy
            > wyjąć wtyczkę przed otwarciem.

            No patrz. W instrukcji mojej pralki słowem o tym nie wspominają (przejrzałam rano).
            Obawiam się, że to nie jest normalne a producent Twojej pralki umywa w ten
            sposób rączki od odpowiedzialności.
            Mam ojca elektryka, zatem wiadomo mi od dawna, że przebicie tego typu jest
            automatyczną koniecznością natychmiastowego serwisowania sprzętu pod warunkiem,
            że nie ma przebicia w samych gniazdkach.
    • orzeech Re: poraził mnie prąd 25.06.09, 21:23
      Oczywiście, dla swojego spokoju możesz iść do lekarza. Mnie kopnął
      prąd płynący ogrodzeniu dla zwierząt, w ZOO. Poczułam dokładnie to
      samo co Ty. Nie wiem jakie to natężenie, ale ostro mną szarpnęło, aż
      po chwili, chyba z nagłego przypływu strachu, poryczałam się jak
      dziecko. To był jakiś 5 miesiąc. Lekarka przekonywała mnie, że nie
      miało to wpływu na dziecko. No i miała rację- dziś moje "maleństwo"
      ma cztery lata- jest zdrowym, mądrym chłopcem. Będzie dobrze,
      spróbuj się uspokoić.
      • zabcia35 Re: poraził mnie prąd 29.06.09, 18:06
        Data Twojego postu sugeruje ze Twoje lęki zostały rozwiane.Mam
        nadzieje ze u Ciebie wszystko w porządku i już jesteś spokojna.
        Wyobrazam sobie jak bardzo sie przestarszyłaś.
        Prawda jest taka, że powinno sie zawsze wyłaczyć wtyczkę przy
        otwieraniu pralki, ale druga prawda jest taka, że raczej mało kto
        zachowuje takie środki ostrożności. Urzadzenie elekrtyczne dzis
        sprawne, jutro moze okazac sie trefne.To tylko sprzet. Ja w
        instrucji mam informację, ze należy odłączyć przewód zasilający
        właśnie na wypadek gdyby doszło do awarii.
        A nie daj Boze zmiana napiecia w gniazdku,Osobiście ostatnio byłam
        swiadkiem jak pseudoelektryk pomylił coś z fazą i z gniazdkach było
        440 V.
        Wprawdzie za chwile usunął usterke ale nie chce mysleć co by było
        gdyby...
        Odezwij się co u Ciebie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka