aniaj_online
27.07.09, 11:11
Witam Koleżanki! Wiele czytam na forach o badaniach posiewu na
paciorkowca. Ja 5 lat temu urodziłam synka. Mały przy porodzie opił
się zielonymi wodami i był zarażony paciorkowcem. Oczywiście pobyt w
szpitalu przedłużył się o 2,5 tygodnia bo synek dostał od razu
antybiotyk. Przy wypiseie Pani doktor powiedziała, że muszę o tym
fakcie poinformować lekarza prowadzącego. Na kontroli powiedziałam o
tym a lekarz że stoickim spokojem i patrząc na mnie jak na wariatkę
spytał po co ja mu to mówię!!!
Teraz jestem w 5 tygodniu, wizytę mam umówioną na koniec sierpnia.
Powiedźcie czy mam się martwić tym paciorkowcem, poprzednio w
szpitalu nikt mnie o niczym nie informował, oprócz tej lekarki,
która powiedziała, że to ode mnie się zaraził.
Teraz OCZYWIŚCIE zmieniłam lekarza.
Dzięki za odpowiedzi i pomoc bo ja naprawdę nic o tym nie wiem.