Dodaj do ulubionych

plamienia 5 tydzień

07.09.09, 10:09
hej,

bardzo długo starałam sie o drugie dziecko. Były badania hormonów ,
usg, diagnozy.
sugerowoano mi zrosty po przybytej cesarce, miałam wysoka
prolaktyne.
Oczywiscie brałam bromergon , monitorowałam cykle- z owulacja nie
było problemów i nic nie wychodziło.
W czerwcu postanowiłam odpuscic starania , branie leków , kolejnych
specjalistów.
Po wakajach okazało sie że jestem w ciazy smile))))
Radosc wielka, myslałam ,że skoro zaszłam w ciaze naturalnie to
wszystko bedzie dobrze, ale czy bedzie???????????
w czwrtek byłam u lekarza . W badaniu stwierdził rozpulchniona
macicę. Przepisał duphaston 2x1, kazał o siebie dbać i zrobic usg ok
10 wrzesnia.
Ja czuje sie dobrze mam wrazliwe piersi, lekkie mdłosci , brzuch
mnie czasem pobolewa ale raczej sa to ciagniecia.
Natomiast wczoraj rano miałam lekkie brazowe planiemie ,sluz był
zabarwiony - brazowo -rózowy- jak przy końcu okresu.Nie miałam bóli
brzucha.
Przeraziłam sie , przeryczałam cały dzień. plamienia się nie
powtorzyły dzisiaj jest wszystko ok.
Rano pojechalam zrobic beta HCH- wynik o 14-tej.to beda długie
godziny niepewnosci dlatego pisze , może miałyscie podobne historie,
możecie cos poradzić.
zaraz dzwonie do mojej pani doktor. myslałam żeby zrobic usg - ale
czy na tym etapie bedzie cos widac? to jest 5 tydzień ciaży.

pozdrawiam
roza



Obserwuj wątek
    • malyduszek Re: plamienia 5 tydzień 07.09.09, 10:15
      Spokojnie, najprawdopodobniej nic złego się nie dzieje. Też miałam plamienia na początku 5tc (jestem po 2 poronieniach) i okazało się, że to echo miesiączki, która już nie przyszła. Mój lekarz wogóle nie badał mnie ginekologicznie. Pierwsze usg zrobił po 6 tygodniach. Też dostałam duphaston, dodatkowo leki na rozrzedzenie krwi (miałam kiepskie wyniki krzepliwości). Dzisiaj w łóżeczku obok śpi moje największe szczęście.
      Grunt to mieć nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Inaczej można zwariować. Dużo odpoczywaj, leż i bądź dobrej myśli. Za 8 miesięcy będziesz tuliła swojego skarba.
    • ewalinka82 Re: plamienia 5 tydzień 07.09.09, 10:17
      Róża, trzymam mocno kciuki, bardzo mocno!!!
      połóż się i postaraj uspokoić (wiem, jak beznadziejnie brzmi taka rada, ale jednak)
      no, i daj znać, proszę
      pozdrawiam serdeczniesmile
    • trixie-hope Re: plamienia 5 tydzień 07.09.09, 10:20
      Byłam w dwóch ciążach i akurat plamień nie miałam, ale wiem , że
      dziewczyny na forum piszą o różnych plamieniach. Z te co wiem to
      mogą one się zdarzyć w terminie występowania @.
      Myślę, że dobrze by było gdybyś poszła do lekarza bo w tym momencie
      tylko on jest w stanie Cię uspokoićsmile Lepiej się teraz nie
      denerwować.
      Pozdrawiam
    • gmag82 Re: plamienia 5 tydzień 08.09.09, 13:51
      witam,
      ja rowniez mam lekkie plamienia w ciąży, rozowe, brazowe- od 4, a jestem miedzy 5-6. Gin przepisal luteine 2X2 dopochwowo i lezec.
      uspokoil ze powinno sie unormowac, przyczyn moze byc wiele, polecam stronke: twoja-ciaza.com.pl/krwawienie.php

      ps. dostalyscie juz skierowanie na morf, bad, moczu itp od gin?

      Duzo zdrowka wszystkim oczekujacym! smile
      • kotkowa Re: plamienia 5 tydzień 08.09.09, 15:07
        Ja jestem w 9 tc, ale do konca 6 tc mialam plamienia - rozne - i
        brazowe i czerwone. Gin kazal mi tylko zbadac progesteron i
        zwiekszyc luteine. Poniewaz plamienia nie przchodzily, sama z siebie
        bylam 2 razy na Izbie Przyjec. Wszystko bylo ok - nie bylo krwiakow,
        odklejania kosmowki, progesteron wyszedl ok. Samo zniknelo. Ponoc
        bardzo czesto sa plamienia na poczatku, zwlaszcza w terminie @. Jak
        bedzie sie powtarzalo, to mozesz sie przejechac na usg, zeby cie
        uspokoili, ze nie ma krwiakow i odklejania kosmowki. Ale badz
        przygotowana, ze nie bedzie jeszcze widac zarodka ani serduszka. MI
        lekarze zasiali panike, ze to puste jajo, strasznie sie
        denerwowalam, ale w 8tc moj prowadzacy zrobil mi i usg i jest piekny
        dzidzius z bijacym serduszkiem. Co do bety - jak przyrasta to sie
        uspokoisz, ale musisz ja sprawdzic co 2 dni. Przyrost powinien byc
        min. 66%, chyba ze bedzie wartosc ponad 6000, to moze byc
        wolniejszy. Uszy do gory, plamien jest mnostwo w tych wczesnych
        tygodniach. Jak zauwazysz je jeszcze raz, to dla wlasnego spokoju
        pojedz sobie na Izbe Przyjec albo do gina na usg.
    • roza05 Re: plamienia 5 tydzień 09.09.09, 21:49
      Cześć,
      Tak bardzo nie chciałam tego napisać ale..............
      beta spadła, na usg ciaża obumarła
      Nie mam juz siły pisać o tym co sie działo.
      Tak bardzo chciałm urodzic to dzieciatko, zobaczyc jego pierwszy
      usmiech, przytulić. TO NIESPRAWIEDLIWE,ŻE ONO NIE MIAŁO SZANSY. TAK
      NIE POWINNO BYĆ !!!!!!!!!!
      Roza
    • edziulek28 Re: plamienia 5 tydzień 09.09.09, 22:56
      Przykro mi kochanasad dokładnie wiem co teraz czujesz ja swoje
      kolejne maleństwo straciłam 4 tygodnie temu,nadal mi ciężko,nadal
      nie umiem zrozumieć dlaczego???? to niesprawiedliwe,że te kochane
      małe skarby nie mogły pojawić się na tym kolorowym świecie,ale
      pamiętaj że ból troche osłabnie za jakiś czas,już nigdy nie
      zapomnisz,ale staraj się cały czas o kolejne,z całą pewnością kiedyś
      Ci się udasmile
    • gatta28 Re: plamienia 5 tydzień 10.09.09, 07:26
      Miałam 3 dniowe niewielkie plamienie w 10tc. Okazało się, że od rozciągającej
      się macicy pękło mi naczynko krwionośne - nic groźnego, ale strachu się bardzo
      najadłam. U Ciebie tez na pewno będzie OK, ale gdyby się powtórzyło, to jedź na
      izbę przyjęć. Na usg powinno być widać pęcherzyk, ale zarodka jeszcze raczej nie.
      • gatta28 Re: plamienia 5 tydzień 10.09.09, 07:28
        Kurcze, nie doczytałam ostatniego posta. Przykro mi bardzo sad. Wiem, że nic Cie
        teraz nie pocieszy, ale trzymaj się dzielnie. I przepraszam za szybka odpowiedź,
        nie czytając do końca wątku.
        • ewalinka82 Re: plamienia 5 tydzień 10.09.09, 11:08
          ech, przykro mi strasznie... wiem, co czujesz, ja straciłam dwie ciąże. z żalu byłam obrażona na cały świat, ale... to trochę przeszło. nie zrozumiała i pewnie nigdy nie zrozumiem, jednak podjęłam kolejną walkę. wypłacz się, to oczyszcza. jestem z Tobą, przytulamsmile
    • roza05 Re: plamienia 5 tydzień 10.09.09, 22:51
      Hej,

      Dziekuje za wsparcie i ciepłe słowa.Próbuje się pozbierać i wrocic
      do rzeczywistości. Ponoć co nas nie zbije to nas wzmocni. Chce w to
      wierzyć oraz w to ,żę jeszcze bede sie cieszyć wielki brzuchem i
      slicza zdrowa dzidzią. Życze Wam również samych dwóch kreseczek,
      mega mdłości, słodkich kopniaków i dużo duzo radosnego dzieciecego
      usmiechu.
      roza
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka