lilka69
16.10.09, 21:25
przy tym watku prosze odlozyc jedzenie na bok.
dzis moje dziecko zrobilo w przedszkolu kupke. kupka jak kupka ale z wytarciem
pupy bylo gorzej. okazalo sie(panie opowiadaly) , ze czesc kupki wpadla do
spodni. czyli jednym slowem-majtki brudne i kupka w spodniach. poszedl sie
bawic...ale zapach ciagnal sie za nim.
panie to zobaczyly, pupe umyly,przebraly. przy odbieraniu z przedszkola syna
dostalam tez torbe szczelnie zawinieta z majtkami i dresami. mysle sobie
wieczorem-o chryste-trzeba to wyplukac pod woda przed wrzuceniem do pralki.
otwieram, patrze a tam WYPLUKANE spodnie, wilgotne. bez roboty dla mnie.
czy w przedzskolu panstwowym panie plukalyby spodnie i majtki z kupka dziecka
aby w przyzwoitym stanie zwrocic rodzicowi? watpie.
prosze sie za bardzo nie obrazac, to watek troche na wesolo.