kt2007
19.02.14, 21:16
Mam pytanie czy ktoś wie co się dzieje w tym przedszkolu? Kadra zmienia sie dzieciom kolejny raz w tym roku szkolnym ( mamy dopiero luty) co chwile ktoś odchodzi, panie zamieniają sie grupami.
Dyrektor wymaga zapłaty 400zł za deklaracje chodzenia na nowy rok a nie potrafi powiedzieć czy nie zmienią sie panie/sale itp.
To sa jednak dzieci które sie bardzo przywiązują - najlepszy przykład maluchów które potrafią płakać w domu bo 3 dni nie ma ich ukochanej Pani.
Zerówkowicze smutni podrzucani co chwile do grupy żłobkowej, jedza w jakiejś kanciapie, sale mają z widokiem na plac zabaw gdzie bawią sie inni - coś jest nie tak.
750 zł co miesiąc a nawet nie ma z kim pogadać - bo jak się nie podoba to na Twoje miejsce jest kolejka chętnych...
Jak tu podjąć decyzję żeby dziecko zostało jak nic nie wiadomo...