aries77
29.08.05, 21:29
Z bólem serca piszę, że w Piasecznie przyjecie dziecka do przedszkola
panstwowego graniczy z cudem. W ostatnich latach osiedla powstają tu jak
grzyby po deszczu (juz prawie drugi Ursynow), a nie zostalo wybudowane zadne
nowe przedszkole panstwowe. Oczywiscie prywatnych nie brakuje. Niestety nie
stac mnie na poslanie dziecka do prywatnego. Jestem nauczycielką i myslalam,
ze nie bede miec problemow z umieszczeniem dziecka w przedszkolu. Niestety,
mylilam sie. Pani dyrektor oznajmila, ze pierszenstwo maja samotne matki.
Tylko pewnie 80% tych samotnych matek zyje na "kocią łape" bo nie chce brac
slubu. Nie sadzilam ze juz przedszkole dla 3-latka trzeba zalatwiac po znajomosci.