Dodaj do ulubionych

Czy ktos szczepil przeciw pneumokokom dziecko

20.11.06, 14:13
prawie 3letnie?? Nie wiem czy to nie za pozno, ale ma zaczac chodzic na
zajecia adaptacyjne do przeszkola prywatnego co prawda. Nie wiem sama co
zrobic?? Poradzcie
Obserwuj wątek
    • mira31 Re: Czy ktos szczepil przeciw pneumokokom dziecko 20.11.06, 14:21
      moja rada: porozmawiaj z pediatrą. my zaszczepiliśmy prevenarem koszt ok. 300
      zł. jest to jedyna szczepionka, która likwiduje nosicielstwo, inne tylko
      osłabiają te bakterie.
    • pszczolka Re: Czy ktos szczepil przeciw pneumokokom dziecko 20.11.06, 14:45
      witaj,
      my też zaszczepiliśmy córke jak miała prawie 3 lata prevenalem i jestem
      zadowolona chociaż dziecko choruje (inne mamy stawiają tym szczepionką takie
      zarzuty- są według nich nie skuteczne, bo dziecko nadal choruje- przeziebia sie
      itp.). Szczepionki nie spowodują, ze nie zachorujem, ale jeśli już zachorujemy
      to przebieg i komplikacje będą znacznie mniejsze.
      Nam poleciła Pani pediatra akurat prevenl i wiem, ze nie miała w tym zadnego
      interesu (niektóre mamy zarzucają, ze lekarze zalecaja specjalnie drogie
      szczepionki bo są modne lub lekarze mają z tego korzysci materialne).
      Córka mojej szwagierki była szczepiona tańszą szczepionka i juz pierwszym złym
      objawem było straszne napuchnięcie ramienia i wysoka gorączka przez kilka dni.
      Porozmawiaj z pediatra, ale uważam, ze akurat w przypadku szczepionek warto
      zainwestowac czasem w te droższe (sa lepiej oczyszczone).
      pozdrawiam Maja
    • osmula Re: Czy ktos szczepil przeciw pneumokokom dziecko 20.11.06, 15:37
      Witam.
      Ja szczepiłam moją córcie jak miała 3 latka ( bez 3 miesięcy) wlasnie
      prevenarem. Nie miała żadnych skutków ubocznych (poszczepiennych). Wirusy łapie
      jak każdy ale co zauwazyłam, że każdy lekarz u których bywałyśmy (i laryngolog
      i pediatra) w ogólnym wywiadzie pytają czy była szczepiona na pneumokoki.
      POzdrawiam
      Osmula
      • puchata1 Do marie_jack 16.01.07, 16:40
        Przecztaj to co wyzej..
        Ja na razie nie zaszczepilam, moj syn w lutym skonczy 3 lata, od wrzesnia
        planujemy przedszkole.
    • agawamala Re: Czy ktos szczepil przeciw pneumokokom dziecko 20.11.06, 15:51
      Szczepić! Nie bać się szczepienia. Nie oszczędzać na szczepionkach.
      Pozdrawiam - matka z 19 letnim stażem.
    • corokia Re: Czy ktos szczepil przeciw pneumokokom dziecko 20.11.06, 16:10
      Moim zdaniem warto zaszczepić...ja zaszczepiłam .

      wiecej na
      www.pneumokoki.pl
      • puchata1 Re: Czy ktos szczepil przeciw pneumokokom dziecko 20.11.06, 21:41
        To nie jest kwestia pieniedzy. Tylko czy trzeba walic w dzieko nastepna
        szczepionke (nowy szczep) jesli bedzie chodzilo do prywatnego przedszkola i ma
        prawie 3 lata.
        Starszy (6 lat) nie byl szczepiony na to. Jedyna dodatkowa wtedy moda to Act
        HIB.
        Sama nie wiem............
        • ursgmo Re: Czy ktos szczepil przeciw pneumokokom dziecko 20.11.06, 23:06
          Mój synek ma już prawe 5 lat , brakuje mu niecałych 3 miesięcy . Zastanawiałam
          i zastanawiam się czy nie zaszczepić go , ale z tego co przeczytałam wychodzi
          na to że 5 lat to ostatni dzwonek - a w zasadzie po - na szczepionkę . To
          starszych dzieci już nie ma sensu szczepić?
          Na chłopski rozum to czy chodzi się do przedszkola czy nie , nie ma znaczenia .
          Sale zabaw , autobusy , markety , kina , teatry ........ wszędzie się można
          zarazić
        • pacsirta Re: Czy ktos szczepil przeciw pneumokokom dziecko 18.01.07, 14:00
          Do puchatej. A czym się niby ma różnić przedszkole prywatne od państwowego w
          tej kwestii? Moja córka chodzi do prywatnego i dzieci tam chorują jak wszędzie,
          np. teraz jest już druga fala rotawirusa w tym roku szkolnym.
    • kerstink Re: Czy ktos szczepil przeciw pneumokokom dziecko 21.11.06, 08:05
      O ile rozumiem sens szczepien w przypadku chorob bardzo zarazliwych konczacych
      sie smiercia, to jednak uwazam, ze mozna tez przesadzac szczepiac dziecko na
      wszystko.

      Wydaje mi sie, ze problem z pneumokokami jest znany wlasciwie dzieki
      wzruszajacej reklamie. Nie neguje, ze takie przypadki istnieja, jednak nie
      sadze, zeby to byl problem na duza miare. Dajac komus lek zawsze musimy
      pamietac, ze ryzyko musi byc na tyle male, aby podanie leku bylo uzasadnione.
      Nie wiem, czy tak jest w przypadku tych szczepionkow. Szczepionki nie sa rowniez
      zupelnie obojetne, maja skutki uboczne, wprowadzaja w blad uklad odpornosciowy,
      ktory byc moze sam juz nie wyksztalca tych samych mechanizmow obronnych po
      podaniu szczepionek. Dziecko dostaje cala mase od urodzenia - byc moze dlatego
      niektore dzieci tak czesto choruja ?
      Wydaje mi sie, ze producenci szczepionkow niezle zarabiaja na niepewnosci,
      strachu i trosce rodzicow.

      K.

      K.
      • puchata1 Re: Czy ktos szczepil przeciw pneumokokom dziecko 21.11.06, 15:08
        No wlasnie dlatego moje watpliwosci, choc ponoc rocznie zachorowuje 400 dzieci
        z czego niestety okolo 20 umiera (dane dotycza Polski). Wciaz jednak nie wiem
        gdzie sa ogniska bo tak naprawde znacznie wiecej dzieci choruje na inne choroby
        bo sa one popularniejsze.
        Wciaz nie wiem jaka mam podjac decyzje............
        • kerstink Re: Czy ktos szczepil przeciw pneumokokom dziecko 22.11.06, 07:21
          Puchata, nikt nie zdejmie z ciebie ciezar wyboru ...

          Moge tylko radzic poszukac wsrod lekarzy takich, ktorzy nie neguja szczepien
          (zadna przesada nie jest dobra), ale probuja rowniez troche krytycznie popatrzec
          na sprawe. Jest sporo informacji o tym w Internecie, pojawila sie rowniez
          pierwsza krytyczna ksiazka w Polsce na temat szczepien masowych. Mysle, ze
          najgorszy doradzca jest lek.

          K.
      • pszczolka Re: Czy ktos szczepil przeciw pneumokokom dziecko 21.11.06, 15:13
        mylisz sie....niestety problem pneumokoków jest coraz częściej spotykany i
        powikłania po tej chorobie są coraz cięższe (podobno).\
        myślę, ze to nie przez reklamę, tylko dzieki niej zwracamy uwagę na tą chorobę.
        Zarzucano również, ze szczepi sie dzieci drogim prevenalem, przez ta właśnie
        reklamę, ale nikt z oskarżajacych nie zauważył, ze w reklamie nie ma podanej
        nazwy szczepionki (tak jak w reklamie mandarynek, czy mleka).
        pewnie ze nie mozna przesadzać ze szczepionkami, ale nie mozna uzasadniać
        chorób, braku odporności ich nadmiarem- one nie przeciwdziałają chorobie, ale
        głównie zmniejszają skutki uboczne i łagodzą przebieg.
        Ja jestem za szczepieniem- rozsądnym (staram sie, bo był czas, ze moje
        chorowite dziecko szczepiłam przeciw wszystkiemu).
        pozdrawiam
      • corokia Re: Czy ktos szczepil przeciw pneumokokom dziecko 21.11.06, 15:38
        jakbyś znała przypadek ze maleńkie dziecko umarło .....to byś sie nie
        zastanawiała !
        • szwedowska Re: Czy ktos szczepil przeciw pneumokokom dziecko 21.11.06, 17:08
          Starsze dzieci (od 3 lat) lepiej zaszczepić przeciw meningokokom, która to
          choroba jest groźna także dla dorosłych. Niestety lekarze na ślepo zalecają
          szczepionkę p/pneumokokom jak leci, nawet jeżeli dziecko jest już "za" duże. A
          reklama i straszenie robią swoje...
    • kerstink pszczolka, corokia 22.11.06, 07:34
      Popatrz na dane, ktore przytoczy puchata: 400 dzieci, z ktorych 20 umiera.
      Sadze, ze wiecej dzieci ginie w wypadkach (w domu, samochodowych, inne). Sama
      piszesz, ze 'podobno' - wiec sama tylko przypuszczasz.

      Argument, ze w reklamie nie jest wymieniony lek, jest dla mnie jakis nijaki.
      Zacznijmy od tego - jaki jest wybor ?

      Mozna uzasadnic choroby i brak odpornosci duza liczba szczepien wsrod malych
      dzieci, polecam literare. Byc moze przeciwdzialaja danej chorobie, albo wynika z
      nich mniej grozny przebieg. Maja jednak rowniez skutki uboczne z roznych
      powodow: sklad szczepionki, niedojrzaly uklad odpornosciowy dziecka, niedojrzaly
      uklad nerwowy dziecka. Te uklady musza sie nauczyc reagowac na 'obcych',
      ingerencja w postaci szczepien moze niekorzystnie wplywac na ten proces, bardzo
      dobrym przykladem sa mnozace sie niewlasciwe reakcje ukladu odpornosciowego w
      postaci alergii.

      Znam osobe, ktora po szczepieniu w wieku 14 lat zachorowalo na chorobe
      psychiczna. Byl to jeden z tych przypadkow, gdy doszlo do efektu ubocznego.
      Smierc dziecka, albo powazna choroba, zawsze sa straszne. Lekiem przed tym mozna
      niezle manipulowac decyzjami ludzi, ktorzy przeciez nie maja czasu i mozliwosci
      wglebic sie w tematyke. Polecam dostepne ksiazki na ten temat.

      K.
      • corokia Do kerstink 22.11.06, 11:45
        kazda szczepionka moze mieć skutki uboczne ...nie tylko ta na pneumokoki.
        • kerstink Re: Do kerstink 22.11.06, 11:57
          Tak, dlatego warto dobrze rozwazyc, na co szczepic.
          K.
          • puchata1 No wlasnie 22.11.06, 19:49
            Nie do konca mozna wierzyc opini lekarzy, bo tak naprawde wszedzie sie pisze ze
            dzieci szczepi sie p/pneumokokom przed ukonczeniem 2 roku zycia, no ale
            przeciez mozna i pozniej. Dlaczego nie daja zadnej alternatywy np mneumogoki (o
            ktorych zreszta wczesniej nie slyszalam, ale nie o wszystkim mozna slyszec).
            Moje dziecko ma 2 lata i 10 miesiecy jest w domu z niania, bedzie chodzil raz w
            tygodniu na zajecia adaptacyjne do prywatnego niestety dosc drogiego
            przedszkola w w-wie, czy jego szanse na zlapanie infekcji pneumokokowej sa
            normalne wieksze niz normalne, mniejsze czy moze zadne???? Skoro 19 dzieci na
            100 000 rocznie choruje w Polsce to chyba nie jest to maks. Oczywiscie zawsze
            wszystko moze sie zdarzyc??
            Kurna wciaz nie wiem co mam robic??????/
      • pszczolka Re: pszczolka, corokia 22.11.06, 20:37
        witam,
        Popatrz na dane, ktore przytoczy puchata: 400 dzieci, z ktorych 20 umiera.
        > Sadze, ze wiecej dzieci ginie w wypadkach (w domu, samochodowych, inne)

        uważasz, ze 20 przypadków śmiertelnych na 400 to mało??? mało na coś przeciw
        czemu mozna sie zaszczepić, przed czym mozna się ochronić? to bardzo dużo!!!!

        > Argument, ze w reklamie nie jest wymieniony lek, jest dla mnie jakis nijaki.
        > Zacznijmy od tego - jaki jest wybor ?

        wybór jest- ja znam osobiście kilka szczepionek p. pneumokokom i wcale barfdzo
        sie tym nie interesowałam


        >Maja jednak rowniez skutki uboczne z roznych
        > powodow: sklad szczepionki, niedojrzaly uklad odpornosciowy dziecka,
        niedojrzaly

        właśnie dlatego, ze niektóre szczepionki są mało oczyszczone polecam
        zastanowienie sie, czy nie warto jednak zaszczepić droższą szczepionką-
        zaręczam, ze cena nie bierze sie z sufitu i te droższe przeciwdziałają wiekszej
        ilości szczepów i są znacznie lepiej oczyszczane (jestem chemikiem)
        a co do nmiedojrzałego systemu odpornościowego to też uważam, ze dziecko należy
        szczepić w określonym wieku tak by układ odpornościowy był odpowiednio
        przygotowany.

        > ingerencja w postaci szczepien moze niekorzystnie wplywac na ten proces,
        bardzo
        > dobrym przykladem sa mnozace sie niewlasciwe reakcje ukladu odpornosciowego w
        > postaci alergii.

        ten temat juz przerabialismy wielokrotnie ze szwagierka- uwaza tak jak Ty, ze
        szczepionka jest silna ingerencja w organizm dziecka, a jak za kazda choroba
        (co miesiac) podaje antybiotyki to nie jjest- zastanówmy się co jest gorsze.



        >Znam osobe, ktora po szczepieniu w wieku 14 lat zachorowalo na chorobe
        > psychiczna
        ale to pojedyńcze przypadki- czasem okazuje sie, ze ludzie zapadaja na
        nowotrwór mózgu bo odłożyły sie w nim metale ciężkie i rtęć z zanieczyszczonego
        środowiska- jednym nic nie jest drudzy chorują

        nie ma idealnych środków, ale wydaje mi sie, ze jesli mozemy dzieciaczki przed
        czymś ochronić to chrońmy- środowisko robi sier coraz bardziej agresyne, a my
        coraz mniej podatni na choroby- jednak pamietajmy o umiarze i nie popadajmy w
        paranoje.

        Pozdrawiam Maja
        • kerstink Re: pszczolka, corokia 23.11.06, 07:56
          Zacznijmy od relacji 20 do 400 na liczbe wszystkich dzieci - to wlasciwe
          porownanie. A ile dzieci ma w sobie te pneumokoki i nikt o tym nie wie ? 400
          rozumiem sa dzieci, u ktorych to w ogole rozpoznano.

          Zastanawiam sie, kiedy uklad odpornosciowy dziecka jest 'dojrzaly' - nie sadze,
          zeby to bylo przed pojsciem do szkoly - lekarzem nie jestem. Jednak w tym wieku
          sporo dzieci wyrasta z tzw. alergii wiec mysle, ze to moze byc ten wiek, w
          ktorym stabilizuje sie uklad odpornosciowy. Co do ukladu nerwowego - nie wiem.

          Dziwna ta alternatywa: szczepienie lub co miesiac antybiotyk - to niewlasciwe
          przedstawienie problemu. Nie szczepilam na pneumokoki, ale rowniez nie daje
          antybiotykow, bo nie ma powodu. Natomiast gdy w wieku 2 1/2 roku syn mial na
          okraglo zapalenie ucha, ostatecznie doszlam do tego, jaki jest powod: reakcja na
          pokarmy. Zajelo to troche, i dopiero lekarka, na ktora sie natknelismy po 4
          latach, zwrocila uwage na ten zwiazek. Co w tej sytuacji by dalo takie
          szczepienie ? Byc moze by tylko pogorszylo sytuacje.
          Fakt, ze szczepienie jest drozsze moze oznaczac, ze dana szczepionka jest
          'czystsza', moze rowniez oznaczac, ze dana firma wpakowala wiecej srodkow na
          badania, wybrali ten produkt, bo wydaje im sie, ze na tym mozna zarobic. Nie
          twierdze, ze produkuja nam te szczepionki na zlosc smile, ale warto wiedziec, ze
          firmy farmaceutyczne maja ogromne dochody, ktore chca powiekszyc.
          To co mnie irytuje, to brak badan klinicznych dlugotrwalych - wiekszosc badan na
          temat szczepionek sa krotkotrwale. Sa to badania finansowane przez dana firme,
          bywa tak, ze wyniki badan sa zle przedstawione, wyciagane sa tylko wnioski
          pozytywne. Sadze, ze zaden rzad (nie mowie tu nawet o polskim) nie wpakuje
          pieniadzy na niezalezne badania. Lekarzy czesto nie informuja o mozliwych
          skutkach ubocznych, dlatego rodzice czesto nie wiedza, ze dana reakcja dziecka
          (to moze byc nastepnego dnia, po miesiacu, po roku !) moze byc reakcja po
          szczepieniach. Niby w niektorych krajach istnieje obowiazek zgloszenia takich
          reakcji - tylko czesto do tego nie dochodzi !

          Polecam ksiazke:

          www.amazon.de/Impfen-Pro-Contra-Martin-Hirte/dp/3426872420
          niestety po niemiecku. Autor bardzo dokladnie przedstawia problem, odsyla do
          literatury. Ksiazka napisana powiedzmy mniej emocjonalnie niz ksiazka, ktora sie
          pojawila na polskim rynku:

          www.jut.pl/index.php
          Mysle, ze najlepsza ochrona naszych dzieci to podnoszenie odpornosci, tj. dieta,
          dieta, dieta, potem hartowanie, a przede wszystkim trzeba pozwolic im zwyczajnie
          chorowac, po to zeby uklad odpornosciowy byl przygotowany w razie powaznej
          choroby. (Dlatego m.i. w ogole nie rozumiem szczepien na ospe - przechodzenie
          ospy jest najlepsza ochrona przed nia w przyszlosci).

          K.


          • pszczolka Re: pszczolka, corokia 23.11.06, 13:28
            witam,\
            > Dziwna ta alternatywa: szczepienie lub co miesiac antybiotyk - to niewlasciwe
            > przedstawienie problemu.

            to nie chodzi o alternatywę, ale rozmienie niektórych ludzi- aja, ze jeśli ja
            szczepię dziecko to niepotrzebnie ingeruję w dziecka organizm, a jak oni podają
            bardzo często (czasem bez potrzeby) antybiotyki to już nie jest ingerencja- o
            to tylko mi chodziło


            Fakt, ze szczepienie jest drozsze moze oznaczac, ze dana szczepionka jest
            > 'czystsza', moze rowniez oznaczac, ze dana firma wpakowala wiecej srodkow na
            > badania, wybrali ten produkt, bo wydaje im sie, ze na tym mozna zarobic.

            pewnie, ze zarabiaja na szczepionkach (firmy farmaceutycznie nie pracują z
            dobroci serca i za darmoche), ale zarabiają na tych tanich szczepionkach i na
            tych drogich.

            ja przeciez nikogo nie namawiam do drozszych szczepionek- jestem tylko mama-
            ale jestem chemikiem i wiem, ze oczyszczanie szczepionek jest istotne (miałam
            juz przykład w rodzinie- dziecko gorączkowało wysoko i długo po tych tańszych)-
            wasza decyzja.

    • mamaoli6 Re: Czy ktos szczepil przeciw pneumokokom dziecko 22.11.06, 21:40
      Ja zaszczepiłam Olę, jak miała 4 lata i 3 miesiące. To drugi rok przedszkola,
      można więc to różnie tłumaczyć, ale jak na razie Ola nie choruje (odpukać). Nie
      wiem zatem, czy to zasługa szczepienia, które jak twierdzi zaufany pediatra
      działa również na drobniejsze infekcje, czy po prostu "uodporniła się"
      przechodząc różne infekcje w pierwszym roku przedszkola. Zaszczepiłam Olę
      jednocześnie na pneumokoki i ospę.
      serdecznie pozdrawiam
    • kerstink Apropos szczepien 23.11.06, 08:45
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=52687123&v=2&s=0
      • puchata1 Zrobila nam sie dyskusja filizoficzna na temat 23.11.06, 11:23
        szczepien.
        Ja chyba jednak sobie z malym odpuszcze.
        • corokia Re: Zrobila nam sie dyskusja filizoficzna na tema 24.11.06, 09:02
          Mnie było stac na kupno Prevenaru za 245 zł chciałam -zaszczepiłam.
          Gdyby nie chodziła do przedszkola nie kupiłabym tej szczepionki.
          • joasiiik25 Re: Zrobila nam sie dyskusja filizoficzna na tema 24.11.06, 14:19
            szczepilam syna
            zapraszam na moje forum
            • kerstink Re: Zrobila nam sie dyskusja filizoficzna na tema 24.11.06, 14:52
              Zajrzalam w podany link. Znajduje sie na tym forum link 'wszystko o
              SZCZEPIENIU'. Zdziwilam sie - tam cos pisza o 'obowiazkowych szczepieniach' w
              Niemczech. Szczepienia w Niemczech nie sa obowiazkowe, sa tylko zalecane. Mozna
              nie szczepic dziecko.

              K.
              • joasiiik25 Re: szczepilam bo.... 24.11.06, 15:02
                syn mial pneumokoka w nosie
                czesto choruje na gorne drogi oddechowe
                jest astmatykiem
                szczepienie w naszym przypadku bylo KONIECZNE
                zaszczepilam go szczepiona PNEUMO 23
                nie mial zadnych dolegliwosci po szczepieniu
                • kerstink Rozumiem, a czy 24.11.06, 15:19
                  ktorykolwiek z lekarzy zwrocil uwage na alternatywne rozwiazanie autoszczepionki ?
                  Poczytaj:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=52675166&v=2&s=0
                  I tak juz nie zmienisz, ale moze to zainteresowac kogos innego.

                  K.
                  • joasiiik25 Re: Rozumiem, a czy 24.11.06, 15:29
                    szczepienia nie zaluje
                    moj syn jest w grupie ryzyka i wierze,ze w koncu bedzie zdrowy
                    choruje od 9 mies zycia
                    w przeciagu kolejnych 8 mies wybral 12 antybiotykow (do 17 mies zycia)
                    teraz ma 2,5 roku
                    zmienilam lekarza, lecze jego astme i borykam sie z zapaleniami pluc i oskrzeli
              • corokia kerstink 24.11.06, 21:12
                cos pokreciłaś tak jak w Polsce sa szczepienia obowiązkowe a od tego roku
                weszły pneumokoki w Niemczech jako obowiazkowe szczepienie
                • kerstink Re: kerstink 24.11.06, 22:33
                  Poszukaj pod haslo 'Impfpflicht' w google na niemieckich stronach. Znajdziesz
                  jak tutaj:

                  de.wikipedia.org/wiki/Impfung
                  Cytat: 'In Deutschland besteht keine Impfpflicht.' - prawie na dole.

                  Obowiazkowe szczepienia byly w NRD, w Niemczech nie ma.

                  K.
                  • corokia Re: kerstink 25.11.06, 09:22
                    Mam rodzine w Niemczech i maja trójke dzieci wszystkie maja zrobione
                    obowiązkowe szczepienia!Podkreslam obowiazkowe !
                    Sa obowiazkowe szczepienia -to nie jest trzeci swiat kochana .

                    • kerstink Re: kerstink 25.11.06, 22:56
                      Wlasnie, poniewaz to nie trzeci swiat szczepienia tam nie sa obowiazkowe.
                      Wiekszosc osob jednak szczepi wdlg. zalecen. Gdybys poczytala na podanej stronie
                      badz sama szukala, to bys znalazla potwierdzenie tego co pisze. Fakt, ze rodzina
                      szczepi dzieci o niczym nie swiadczy.

                      K.
    • yenna_m Re: Czy ktos szczepil przeciw pneumokokom dziecko 24.11.06, 17:16
      szczepiłam prawie 4 latka i 5,5-latka, tą drogą szczepionką

      jestem bardzo zadowolona - chłopcy zdecydowanie mniej chorują, a jesli są
      chorzy, to choroba przebiega lagodniej
    • ariana1 Re: Czy ktos szczepil przeciw pneumokokom dziecko 25.11.06, 00:54
      Nie szczepiłam żadnej z moich córek i nie zamierzam. Nie widzę takiej potrzeby.
      • malwes Re: Czy ktos szczepil przeciw pneumokokom dziecko 18.01.07, 09:14
        Ja - synek ma prawie 3 latka. 1 dawkę Prevenaru i potem doszczepienie 1 dawkę
        Pneumo23.
        W wielu krajach te dwie szczepionki i NeisvaC (meningokoki) oraz przeciwko HIB
        są w kalendarzu szczepień obowiązkowych. W tych krajach od pokoleń szczepi się
        nmiliony dzieci na to wszystko na raz.
        • stanulka Re: Czy ktos szczepil przeciw pneumokokom dziecko 19.01.07, 08:18
          > W tych krajach od pokoleń szczepi się
          > nmiliony dzieci na to wszystko na raz.


          To Bardzo ciekawe, zwłaszcza, że jeszcze jedno pokolonie temu tych szczepionek
          nie było.....
          • malwes Re: Czy ktos szczepil przeciw pneumokokom dziecko 19.01.07, 09:08
            stanulka napisała:

            > > W tych krajach od pokoleń szczepi się
            > > nmiliony dzieci na to wszystko na raz.
            >
            >
            > To Bardzo ciekawe, zwłaszcza, że jeszcze jedno pokolonie temu tych szczepionek
            > nie było.....


            A no ciekawe - poszperaj trochę po necie smile . Te szczepionki są naprawdę
            stosotwane juz od lat - nawet mega nowość czyli coś pod nazwą handlową Varilrix
            (p. ospie wietrznej) jest stosowane już....od 10 lat. Tylko u nas media
            rozgłaszają to jako nowości.
            To tak jak z najnowocześniejszą pigułką antykoncepcyjną świata: Yasmin, która w
            UK pod nazwą Valette (ten sam skład, ten sam producent tylko nazwa handlowa
            inna) jest już obecna 15 rok.....
            • stanulka Re: Czy ktos szczepil przeciw pneumokokom dziecko 22.01.07, 08:38
              od kiedy 10 lat to całe pokolenia?
      • psotna Re: Czy ktos szczepil przeciw pneumokokom dziecko 19.01.07, 19:30
        a wogóle na coś szczepisz swoje dzieci?
        • psotna Re: Czy ktos szczepil przeciw pneumokokom dziecko 19.01.07, 19:33
          mój pierwszy post był do ariana1.
    • mama_ania77 Re: Czy ktos szczepil przeciw pneumokokom dziecko 18.01.07, 15:13
      My też bedziemy szczepic dopiero teraz, mimo że synek ma już 5,5 roku. Nasza
      pani doktor zaleciła tą szczepionke, bo Młody non stop choruje. Powiedziała, ze
      nawet jesli będzie łapał infekcje, to będą one przebiegały znacznie łagodniej.
      Mam zaufanie do naszej pani doktor smile Czekamy tylko teraz, aż wyzdrowieje i
      szczepimy.
      • katse Re: Czy ktos szczepil przeciw pneumokokom dziecko 23.01.07, 09:07
        nie szczepiłam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka