Dodaj do ulubionych

leżakowanie

08.01.07, 11:10
Moja córka skończyła pięć lat.Chodzi drugi rok do przedszkola.Od samego początku były problemy z leżakowaniem ,w maluchach jakoś sie przyzwyczaiła ale teraz od początku roku jest problem.Dodam że rozmawiałam z paniami, żeby ją przenosili na czas spania do innej grupy ale się nie zgodziły.Córka chodzi spać o 20-tej budzi sę o 7.Uważam że tyle snu jej wystarcza.Czy macie podobny problem?Jak sobie radzicie?Kiedy zbliża sie leżakowanie córka staje się niegrzeczna,przeszkadza innym.Chodzi tylko żeby wytrzymała na leżaczku nie musi spać,ale jak ją przekonać?Jestem niezadowolona że tak duże dzieci muszą jeszcze leżakować wiem że sie od tego odchodzi ,jednak nie w moim przedszkolu.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • mama_pysiaczkow Re: leżakowanie 08.01.07, 11:13
      u nas jest tak samo i rózniez mi sie to nie podoba sad. Nie radze sobie z tym
      bo nie wiem jak - rozmowy z dyrekcją przedszkola nic nie dadzą. Moje dzieci nie
      znoszą lezakowania a dodatkowo ja mam problem bo jak spią w przedszkolu to
      zasypiają o 2 godziny później niz normalnie - a wiec praktyczie nie mamy z
      mezem czasu do siebie bo Maluchy nie moga zasnąc...
      U nas w 5-ciolatkach się nie spi - posotaje mi tylko taka otucha smile
      • dlania Re: leżakowanie 08.01.07, 12:13
        Bo leżakowanie to jest po prostu 1,5 godziny spokoju dla przedszkolanek. Na 25
        osób w grupie mojej córki spi może 3 dzieci - reszta sie męczy.
        Moja córka nie śpi od ukonczenia 2 lat - teraz ma prawie 5.
        Czekałam pól roku aż sie zwolni miejsce w grupie 4-latków "niespiacych" -
        niestety, zainteresowanie jest tak duże, że zero szans. Więc teraz chodzi do
        tych gorszych - "śpiacych" i tez jedyna pociecha nasza jest w tym, że 5 -latki
        juz nie spiawink Ale to jeszcze tak dłuuugo...
        pal licho teraz, przy takiej pogodzie. Ale na wiosne dzieci zamiast biegac w
        słoneczku będa leżeć plackiem. Głupie.
        • mysz56 Re: leżakowanie 08.01.07, 12:34
          ja zpowodu leżakowania odbierałam dzieci tuż po obiedzie 1,5 roku
          każde,niestety,pod koniec wyprosiłam siedzenie na leżaku w ubraniu
          • meg_2 Re: leżakowanie 08.01.07, 15:43
            U nas leżakowania nie ma. Dzieci odpoczywaja po obiedzie - czytamy bajki, czasem
            leżymy na materacykach sluchajac bajki z magnetofonu lub po prostu rozmawiajac,
            aby tylko sie obiad ulozyl smile
            • hanna26 Re: leżakowanie 08.01.07, 18:39
              To leżakowanie to jakaś chora głupota. Pokażcie mi dorosłą osobę, która byłaby
              w stanie, nie będąc zmęczoną, leżeć w łóżku przez 1,5 godziny?! Czysty obłęd.
              Zgadzam sie, że po prostu pani przedszkolanki chcą mieć spokój, stąd to
              przymuszanie do spania.
              U nas na szczęście leżakowania nie ma, też jest wyłącznie odpoczynek
              poobieni - czytanie książek itp. Córka zasypia ok. 21, budzi sie o 7. - 10
              godzin snu to zupełnie wystarczająco, po dobranocce nie jest wcale zmęczona.
              Nie wyobrażam sobie, żeby jeszcze spała w dzień - chyba zasypiałaby po północy!
              Ale to jest prywatne przedszkole, w państwowych to leżakowanie nadal pokutuje.
              Chyba po prostu rodzice musza się jakoś skrzyknąć, zaprotestować, może wystapić
              oficjalnie z wnioskiem do kuratorium? a może włączyć w to dziennikarzy, zrobic
              jakąs większą akcję typu "Rodzić po ludzku"? Nie wiem, ja bym chyba starała się
              coś takiego zrobić, gdybym miała taki problem.
              • mysz56 Re: leżakowanie 08.01.07, 19:21
                opinie nt leżakowania dzielą pedagogów i rodziców ,każdy kij ma 2 końce z
                jednej strony na bank 3,4 letnie dziecko dla praeidłowego rozwoju i
                funkcjonowania układu nerwowego potrzebuje odpoczynku niektóre jeszcze snu to
                zależy od dziecka ,wg mnie forma nie ta po co ta pościel i piżamy kojarzące się
                dziecku z nocnym odpoczynkiem,moje dzieci siębały że prześpią moje pryjście
                albo że spędzą noc w przedszkolu,nie wystarczy leżak ,jasiek i bajka grajka max
                godzinę?tepiżamy i pościele to skansen wg mnie,można jeszcze ew wydzielić kącik
                ciszy dla potrzebujących a reszta niech się wycisza np oglądając książeczki
                • peggy1 Re: leżakowanie 08.01.07, 22:13

                  Moj przestal spac jak skonczyl roczek (tzn. przestal spac w dziem). W zupelnosci
                  starczalo mu spanie nocne. Poszedl do przedszkola jak mial 2 lata. Oczywiscie
                  lezakujesad Lezy tak dlugo ze zasypia. Jak zasypia to trzeba juz wstawac. Wiec
                  marudzi do mojego przyjscia. Marudzi w domu, a wieczorem nie moze zasnac bo te
                  pol godziny jednak drzemalsad((( Uwielbiam dni w ktore jednak zasnac mu sie nie uda.

                  Dla mnie lezakowanie to KOSZMAR.
                • emka13 Re: leżakowanie 08.01.07, 22:25
                  W moim - PUBLICZNYM przedszkolu w zadnej grupie nie ma lezakowania. Jest 15-20
                  min. odpoczynku, czytania bajek (w kaciku z materacami, poduszkami - dzierci w
                  ubraniach dziennych), wiec prosze nie uogólniać i nie mówić, że w "państwowych,
                  to ..." a w prywatnych to....
                  Zdania rodziców (naszych przedszkolnych) w sprawie braku lezakowania sa
                  podzielone: dla tych, których dzieci nie spia to jest OK. Dla tych, których
                  dzieci porezbuja snu w dzień lub uwazaja, ze spanie w ubraniu jest
                  niehigieniczne nie jest OK. Ale jak zwykle wszystkich sie nie zadowoli...
                  pozdrawiam emka
              • edytek1 Re: leżakowanie 09.01.07, 00:26
                W naszym państwowym jest leżakowanie w grupie 1 w okresie jesienno zimowym bez
                przymusu.( od marca nie ma leżakowania robi się ciepło i dzieci więcej są na
                dworzu) Są dzieci które chętnie się ubierają w piżamkę i takie co odpoczywają w
                rajtopkach i bluzkach dziennych. w grupie 2 leżakowania nie ma, ale chętne
                dzieci ( są takie) idą na odpoczynek do maluszków. Pozostale dzieciaczki leżą
                po obiadku na dywnie (część ma swoja poduszkę przyniesioną z domu) jak ktoreś
                padnie to pani mu wyjmuje leżak ze schowanka) i ustawia w rogu sali.
                • graz.ka Re: leżakowanie 09.01.07, 01:54
                  A naszych 25 zeszłorcznych maluszków spało cały rok - w dni bez leżakowania
                  zasypiały niektóre na dywanie w trakcie zabawy. Na życzenie rodziców spały
                  także w czerwcu, gdy zazwyczaj z leżakowania rezygnujemy.
                  Dlatego lepiej nie uogólniać, tak jak pisze emka.
                  • martyna2001 Re: leżakowanie 09.01.07, 09:44
                    Dziękuję za wypowiedzi.Z tego co przeczytałam wynika ,że w wielu przedszkolach odchodzi się od leżakowania,są inne formy poobiedniego odpoczynku.Niestety nie w moim.Mogę się zgodzić,że niektóre dzieci przyprowadzane wcześnie mogą być zmęczone i zasypiać uważam,że powinny mieć taką możliwość.W przedszkolu mojej córki twierdzą,żę dzieci muszą się przebierać do piżamek bo tego wymaga sanepid.Jeszcze jeden przedstawiają argument,że dzieci są tak zmęczone,że jak jest dzień bez spania np. bal to same padają.Tylko nikt nie pomyśli,że każdy kto by się kład spać codziennie o 12-tej gdyby nie mógł raz o tej porze spać to byłby zmęczony,nawet dorosły.Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka