Dodaj do ulubionych

Supermarkety

29.01.07, 10:36
Czy Wasze maluchy chodzi mi głównie o przedszkolaki lubią chodzić do
supermarketów a jeśli tak to co tam robią?
Obserwuj wątek
    • ewaktw Re: Supermarkety 29.01.07, 12:06
      Dla mojej córki (4,5 roku) wyprawa do supermarketu to wyjątkowa atrakcja. A to
      z tego powodu, że w ogóle jej tam normalnie nie zabieramy. Sami nie znosimy
      tych miejsc i osobiście jeżdżę tam tylko z konieczności raz na parę tygodni i
      to zaraz po pracy w tygodniu. Małej nie zabieram na zakupy, bo szybciej robię
      je sama. Dlatego jeśli czasem się zdarzy wspólna wyprawa do takiego molocha, bo
      musimy coś razem kupić, to wyjątkowo jej sie tam podoba. wink Ale wówczas chodzi
      z nami, a ewentualnie w pasażu korzysta z jakiejś karuzeli.
      Jedynym sklepem, który mała uwielbia i jest do niego zabierana zawsze jak tam
      jedziemy to Ikea. Zostaje wówczas w Smalandii. Bardzo to lubi.
      • kubek0802 Re: Supermarkety 29.01.07, 12:32
        Nie przyszło mi do głowy żeby zabierać tam syna. Z wielu powodów.
        • justi54 Re: Supermarkety 29.01.07, 12:58
          A co robisz jak masz do zrobienia zakupy a nie masz z kim zostawić dziecka?
          • kubek0802 Re: Supermarkety 29.01.07, 13:05
            Zakupy większe zawsze robi mąż. Jeżeli mamy potrzebę zobaczenia czegoś
            wspólnlie syn zostaje z babcią, jeżeli mam potrzebę żeby połaźić syn zostaje z
            tatą.Proste.
            • justi54 Re: Supermarkety 29.01.07, 13:31
              Chyba rozumiem twoją awersję do supermarketów bo ja mam takie odczucia w
              stosunku do komputera dla dziecka.
    • neomia Re: Supermarkety 29.01.07, 13:01
      Od czasu do czasu bywają w marketach. Robią z nami zakupy wkładając wybrane
      produkty do koszyka. Oglądają również zabawki - synek półki z samochodami, a
      córcia z lalkami i innymi akcesoriami. Dodatkowo ostatnio atrakcją stały się
      czytniki cen.
    • agnieszka_gk Re: Supermarkety 29.01.07, 15:03
      Staram się nie chodzić do hipermarketów, zwłaszcza w weekendy. Często razem z
      dzieckiem robię zakupy w BOMI (nie jest duży, jest najbliżej i jest tam
      wszystko co potrzebuję), i raz na mc jeżdzimy do Selgrosa. Do centrów
      handlowych też nam się zdarza chodzić, najczęsciej jednak wtedy, gdy
      potrzebujemy coś konkretnego kupić, bo połazoc po sklapach za długo się nie da,
      a córka (3,5 roku) nie chce zostawać w "przechowalniach". Nie mam z kim
      zostawiać dziecka, aby spokojnie zrobić zakupy, zwłaszcza jeśli czasem
      potrzebujemy z mężem zrobić je razem.
      • hanna26 Re: Supermarkety 29.01.07, 17:01
        Czasami chodzę ze starszą (4 lata) córką do supermarketu czy centrum handlowego
        na babskie ogladanie ciuchów, czy innych atrakcji. Wstępujemy zwykle na lody
        albo ciacha, gadamy i opowiadamy sobie o różnych ciekawych rzeczach.Jest
        fajnie, obie to lubimy. Z młodszą (1,5 roku) zostaje wtedy zwykle mąż, który
        nie cierpi wielkich sklepów. Zdarza się, że chcemy obydwoje coś załatwić, wtedy
        dziewczyny albo lądują u dziadków albo zabieramy je obie ze sobą - w dwóch
        supermarketowych wózkach, co wprawia je zawsze w szał radości.
    • grazbed Re: Supermarkety 30.01.07, 06:22
      Córka 6-latka bardzo lubi. Traktuje to jako nagrodę.

      Tym bardziej, że nie chodziła do supermarketów do 5-tego roku życia. Osobiście
      nie widzę powodu, dla którego dziecko miałoby tam chodzić. Jednak "przymus
      towarzyski" spowodował, że sama o to poprosiła. Po prostu dzieci w przedszkolu
      wymieniały się doświadczeniami a ona nie wiedziała o co chodzi. Uważam, że jest
      za kolejne doświadczenie życiowe.

      Chodzimy mniej więcej raz na miesiąc zawsze ze spisem i tylko w dzień powszedni
      wieczorem, do najmniej popularnego centrum w Warszawie. Córka jeździ wózkiem,
      pomaga wybierać, zdejmować z półki i wkładać do wózka, największą atrakcją jest
      wykładanie zakupów na taśmę przy kasie. Czytników jeszcze nie odkryła smile.
    • kkk1976 Re: Supermarkety 30.01.07, 07:38
      justi54 napisała:

      > Czy Wasze maluchy chodzi mi głównie o przedszkolaki lubią chodzić do
      > supermarketów a jeśli tak to co tam robią?
      Moje dziecko uwielbia chodzić do supermarketów, ale głownie dlatego ,że może
      pojeździć sobie na karuzeli.Jest to dla niej nagroda.Jeździmy do suprmarketu w
      sobotę o 8-ej rano, wtedy sklep świeci pustkami i zakupy to naprawdeę
      przyjemność.Oczywiście wkładanie produktów do kosza, a potem wykładanie na
      taśmę to wielka frajda.Pozdrawiam
    • anetina Re: Supermarkety 30.01.07, 08:12
      chodzi
      a co robi?
      to co i ja
      wybiera produkty, które chcieliśmy kupić, do koszyka
      później je wykłada przy kasie
      i na koniec pakuje
      • monmor Re: Supermarkety 31.01.07, 22:02
        Syn jeździ z nami - nie zawsze ale często. W supermarkecie jesteśmy raz w
        tygodniu, szkoda mi czasu na zostawianie syna pod opieka babci - taty w zasadzie
        nie widuje w tygodniu, więc w weekend chcę żeby byli razem - nawet na zakupach
        (chociaż w okresie zakupowych szaleństw rodaków zostaje z dziadkami - dla
        bezpieczeństwa!). Poza tym - co w tym złego? Uczy się wybierać, podejmować
        decyzje, pokazuję mu różne rzeczy, razem przeglądamy książki, zabawki - wiem
        dzięki temu co mu się podoba (i nie mam przy tym awantur, że coś "musi" dostać),
        ładuje do koszyka produkty, potem wyjmuje je na taśmę, uwielbia sprawdzać ceny
        na czytnikach i podrywać hostessy smile Przecież to też część codzienności!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka