kamme2 22.02.07, 13:41 Czy ktos posyła tam dziecko? zwłaszcza REaabego - opinia mnie interesuje? bylismy tam i bardzo nam sie podobalo choc jeszcze nie maja placu zabaw. czekam na opinie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mijar Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 22.02.07, 15:15 Podciagam watek, też jestem zainteresowana szczególnie Raabego Odpowiedz Link Zgłoś
pimpekpimpek Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 26.02.07, 22:27 Ja już zapisałam dziecko na Raabego, choć nie bez pewnych wątpliwości. Wiem, że Smyk na Sarabandy ma super opinię, warunki lokalowe itp. Tu też może być fajnie, ale trochę stresuje mnie pan , który zarządza filią na Raabego. Wydał mi się apodyktyczny i taki trochę z podejściem typu "Jak będą z dzieckiem problemy, to do widzenia". Choć ogólnie wszystko, co mówił brzmiało sensownie. No sama nie wiem, może to mylne wrażenie. Mamuśki ze "smyka" - odezwijcie się, please. Odpowiedz Link Zgłoś
emiczekk Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 27.02.07, 01:12 a napiszecie moze cos wiecej? co mowili wlasciciele o tym przedszkolu? tez jestesmy zainteresowani Odpowiedz Link Zgłoś
kamme2 Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 09.03.07, 10:32 my tez zapisalismy nasze dzieci na Raabego, nie poznalam jeszcze pana dyrekora ale pania dyrektor z Sarabandy i wydala mi sie b.mila a przedszkle sprawilo na nas b.dobre wrazenie, oby tylko udalo sie z placem zabaw do wrzesnia to bede b.zadowolona Odpowiedz Link Zgłoś
berecik7 Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 03.03.07, 15:19 Podciągam i też poprosze o opinie. Odpowiedz Link Zgłoś
pyszczor Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 04.03.07, 18:50 my też zapisaliśmy córkę na Raabego. Bardzo dobre wrażenie, jak piszesz. My jesteśmy "po przejsciach" w Zyrafie, córka tam się bardzo źle czuła, dodatkowo zaczęła chorować a w brzuchu był drugi bobas, więc ją wzieliśmy. Teraz bardzo świadomie wybraliśmy to przedszkole, po wizytach w paru innych prywatnych i państwowych. Mam nadzieje ,ze to będzie dobry wybór. Pozdrawaim M Odpowiedz Link Zgłoś
monia9998 Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 09.03.07, 11:06 Moj synek od 2 tygodni chodzi na Raabego i jestesmy bardzo zadowolenia z tego faktu. Panie przedszkolanki sa przemile. Syn jest zachwycony do tego stopnia Tak trzymac. Pozdrawiam Monika Odpowiedz Link Zgłoś
kamme2 Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 09.03.07, 15:42 Miło sie czyta takkie posty Ja tez jestem dobrej myśli. MOje będą miały we wrześniu 2lata i 9 miesiecy wiec chyba bedzie w sam raz. jestem ciekawa ile grup powstanie i po ile dzieci no i co z tym placem zabaw ))) Odpowiedz Link Zgłoś
ewkka72 Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 20.05.07, 01:29 hejka! moze to nie na temat - ale moge zapytac jakie przejscia mieliscie w zyrafie? zastanawiam sie wlasnie czy nie poslac tam synka, wiec twoj post mnie troche zmiartwil... pyszczor napisała: > my też zapisaliśmy córkę na Raabego. Bardzo dobre wrażenie, jak piszesz. My > jesteśmy "po przejsciach" w Zyrafie, córka tam się bardzo źle czuła, dodatkowo > > zaczęła chorować a w brzuchu był drugi bobas, więc ją wzieliśmy. Teraz bardzo > świadomie wybraliśmy to przedszkole, po wizytach w paru innych prywatnych i > państwowych. Mam nadzieje ,ze to będzie dobry wybór. Pozdrawaim > M Odpowiedz Link Zgłoś
gemini71 Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 09.03.07, 16:45 Ja planuję posłać córkę od września, a w lipcu i sierpniu na zajęcia adaptacyjne, na początek może ze dwie godziny dziennie. Byłam w Smyku kilka dni temu, choć musiałam się trochę przemóc, bo wnętrza po zusie kojarzyły mi się jak najgorzej (byłam parę lat temu prywatnym przedsiębiorcą i co jakiś czas musiałam tam zaglądać, wystawać w kolejkach i wytężać swoją cierpliwość w kontakcie z paniami urzędniczkami). Pozytywne zaskoczenie: w środku całkiem sympatycznie, jasne przytulne sale, skromne,ale wystarczająco przyjemne dla dzieci. Maluchy też uśmiechnięte, panie miłe, a sam dyrektor - całkiem rzeczowy i konkretny. Rozmawialiśmy długo i zrobił na mnie dobre wrażenie. Wystarczająco dobre, żeby zdecydowała się na zarezerwowanie miejsca. zresztą nie tylko ja, koleżanka, która ma syna w tym samym wieku co nasza pociecha, też pośle go po wakacjach - będzie dzieciakom raźniej! Zupełnie przeszła mi ochota na Żyrafę - byłam tam i wrażenie raczej niesympatyczne: schody, schody, schody, plan zajęć załadowany jak w gimnazjum, dzieci stykają się w ciągu tygodnia z KILKUNASTOMA osobami (?!!), o cenie nie wspomnę. A szanowny pan kierownik sprawiał wrażenie, jakby rozmawiając z nami robił casting dla kandydatów na członków jakiegoś ekskluzywnego klubu. Zresztą po przeczytanych na forum postach utwierdziłam się tylko w przekonaniu, że żyrafy to my wolimy oglądać w zoo. Tak więc planujemy iść do Smyka. Podobno od wcześnia będą trzy grupy, ma być trochę więcej miejsca, bo wykończone zostanie zaplecze, które teraz jeszcze jest niedostępne. Owszem, nie ma pod nosem placu zabaw, ale dyrektor powiedział, że własnie porozumiał się ze spółdzielnią i wydzierżawi kawałek gruntu pdo blokiem na przedszkolny placyk z zabawkami, zaraz za rogiem. Myślę, że na początek wystarczy. Pozdrawiam wszystkie mamy szukające przedszkola i te, które już znalazły A wątek smykowy - w górę, w górę Odpowiedz Link Zgłoś
b.wierzbowska1 Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 10.03.07, 16:34 Tez zdecydowalismy sie na to przedszkole. Argumenty jak wyżej W tym tygodniu podpisujemy umowę. Odpowiedz Link Zgłoś
a801 Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 10.03.07, 17:48 Zgadzam się z przedmówczyniami. Piekne sale, duzo zabawek, kolorowo. Dzieci ciagle cos fajnego robia, maluja, rysuja, tancza i ćwicza. bardzo miła wychowawczyni, synek nie chce wyjsc z przedszkola. Mam nadzieje ze bedzie ten plac, podobno rozmowy juz zakonczonePozdrawiam wszystkie mamy Odpowiedz Link Zgłoś
kamme2 Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 12.03.07, 11:30 O kurcze jak fajnie Mamy z jakiego miesiaca są Wasze pociechy i jakies płci ja od września posyłam tam moje 2 córeczki z grudnia 2004 w sierpniu pod koeniec zrobimy sobie kilka dni adaptacyjnych a potem moze moja mama bedzie je odbierala tuz po obiadku a potem na całość super z tym placykiem oby byl zamykany...a moze przeniesiemy sie na wątek na stronie Smyka? Odpowiedz Link Zgłoś
emiczekk Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 16.03.07, 19:35 a ile tam jest sal i ile grup? czy kazda grupa bedzie miala swoja sale? nie wiecie czy to przedszkole mozna oberzec w sobote? Odpowiedz Link Zgłoś
kamil3324 Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 18.03.07, 22:27 no tak wszystko fajnie pan dyrektor obiecał nam , że synek będzie w grupie starszaków, a ile razy żona go odbiera mały bawi sie ze wszystkimi dziećmi, a głównie z maluszkami sięgającymi mu do ramienia - mój syn jest duży jak na 4 lata. wolałbym żeby się bawił z dzieciakami w swoim wieku albo starszymi. Ostatnio zaczął się domagać noszenia i pamperka bo agnieszka ma noszenie i pamperka - domyślam się że koleżanka z grupy. Synek już od 2 lat nie robi w pampka. nie wiem dać mu czy nie. I co z tym placem. dzieciaki nie mogą cały dzień siedzieć w przedszkolu. No i były obietnice atrakcji, jakieś teatrzyki czy coś. jak na razie nie ma. co myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś
berecik7 Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 20.03.07, 01:17 Bez przesady. Pampersa nie dawaj, wytłumacz, że to dla maluchów. Jesli chodzi o zabawę, to myślę, że przy odbieraniu (nie wiem, o której przychodzicie po dziecko) jest już mało dzieci i wszystkie się bawią w jednej, mieszanej grupie. Powolenie na plac podobno już jest, mają też grodzić ogródek wokół przedszkola. Na razie, z tego co ja widzę, to wszystko jest w fazie organizacji. Pełną parą to pewnie ruszy dopiero na jesieni. Odpowiedz Link Zgłoś
bodhidarma1 Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 20.03.07, 16:03 My tez juz podpisalismy umowę na Raabego. Wygląda naprawdę dobrze. Mąz spędził tam troche czasu przyglądał sie dzieciom i opiekunkowm - dzieci szczęśliwe i zadowlone, Panie uśmiechnięte. jest dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
agnes000 Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 20.03.07, 22:53 Ja tez mysle nad tym przedszkolem, jednak moje dziecko we wrzesniu skonczy 5 lat a pan, z ktorym rozmawialam sie ucieszyl, poniewaz zamierza stworzyc wlasnie grupe 5-latkow i moje dziecie byloby 1szym pieciolatkiem! A co jak inne sie nie pojawia??? Czy to prawda , czy tak malo dzieci jest na razie w tym przedszkolu? Nie chcialabym by bylo tylko przechowalnia dla dziecka...Jutro jade na wizje lokalna ale ciekawa jestem relacji mam, ktore poslaly tam swoje pociechy. W jakim wieku sa wasze dzieciaczki? Odpowiedz Link Zgłoś
triada10 Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 21.03.07, 12:51 Napewno wywołam burzę tym listem, ale jakoś nie podobałoby mi się, gdyby moim małym dzieckiem opiekował się pan wychowawca przedszkolny... Za dużo teraz informacji o panach z nieczystymi intencjami "opiekującymi się" dziećmi... Nie chcę nikogo straszyć, ale bądźcie dziewczyny czujne, albo poszukajcie innego miejsca. Moim zdaniem "ciocie" są bardziej wiarygodne od "wujków". Krystyna Odpowiedz Link Zgłoś
tlada Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 21.03.07, 14:30 Oj chyba troszke przesadziłas z tym Panem wychowawca...z tego co sie orientuje, to pan jest dyrektorem przedszkola, a nie wychowawcą, a jesli zajmuje sie dziecmi to robi tylko w zastepstwie, na chwile...dyrektorzy mają inne obowiązki w przedszkolach niz zajmowanie sie dziecmi, większość placówek szkolno- wychowawczych prowadzona jest przez męzczyzn, przedszkola, szkoły, kolonie czy obozy...czy i tam nie poślesz swojego dziecka? To juz wspolczuje twojemu dziecku. Poza tym po co wysuwasz dziwne insynuacje na temat przedszkola i dyrektora, ktorego chyba nawet na oczy nie widzialas...jestem matką dziecka, które chodzi do przedszkola na Raabego i jestem bardzo z tego przedszkola, atmosfery jaka tam panuje, opiekunek jak i pana dyrektora po prostu zadowolna. Odpowiedz Link Zgłoś
igo-tel Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 22.03.07, 16:19 My jestesmy na etapie klimatyzowania sie w przedszkolu na Raabego. Od dwoch dni siedze z synkiem w przedszkolu. Moje wrazenia: pani wychowawczyni to przemila, ciepla i bardzo kreatywna osoba. Pani Dyrektorka jest bardzo mila, ciepla. Przechodzac zawsze przystanie na chwilke, porozmawia. Synek, na razie niesmialo wchodzi w zycie grupy ale musze go nawamiac na wyjscie z przedszkola. Odpowiedz Link Zgłoś
tlada Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 04.04.07, 15:25 a niby jakie wrazenie ma robic pani, ktora jest pierwszy dzien w pracy i to jeszcze przeniesiona z innego przedszkola????? Odpowiedz Link Zgłoś
potworella Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 07.05.07, 14:38 Witam myślicie , że jest szansa zapisać tam jeszcze malucha???? mój synek ma teraz 2 lata i 4 miesiące. Jakieś miejsca rezerwowe albo coś takiego? Odpowiedz Link Zgłoś
bodhidarma1 do Triady 21.03.07, 14:36 Oj Triada!! A byłaś tam chociaż? rozmawiałaś ? Po co takie bzdury wypisywać/ Co ty od Romana jesteś?? Odpowiedz Link Zgłoś
triada10 Re: do Triady 21.03.07, 14:47 No cóż, takie czasy, że może nie należy ufać bezgranicznie: "bo pan jest miły", ale to oczywiście Wasz problem (a "wujkowie" zwykle są bardzo mili...). A w szkołach i na koloniach dzieci są starsze i nie tak bezbronne jak przedszkolaki (może dlatego dyrektorkami i właścicielkami przedszkoli są przeważnie kobiety). Znam życie trochę bardziej niż Wy, młode mamy, i nikogo nie oczerniam, bo faktycznie pana nie znam. Ale jeszcze raz proszę : bądźcie czujne.. Odpowiedz Link Zgłoś
bb991 smyk 21.03.07, 16:40 Mi ten Smyk odpowiada bo dzieci mają dobrą opiekę, są zadowolone - przynajmniej moje dziecko. Nie tylko się bawi ale i uczy fajnych rzeczy. Zona obserwowała i jest naprawdę ok!A dyrektor raczej chyba nie przebywa za dużo z dziećmi, bo załatwia pewnie inne sprawy. Plac zabaw będzie rozkrecony, bo umowy podpisane więc chyba ok. Odpowiedz Link Zgłoś
tlada Re: do Triady 21.03.07, 16:42 właśnie, nie znasz, to nie zabieraj głosu..lepiej napij sie wody, dla ochłody przed następną twoją "złotą myślą" a najlepiej to pilnuj swojego dziecka i schowaj je pod kloszem..jeśli miałas kiedys nieprzyjemne zdarzenie, to nie jest to powod by wszystkich oceniac jednakowo, zastanow sie nad tym co piszesz i badż czujna bo nigdy niewiadomo gdzie twoje dziecko spotka "wujka" a moze w szkole na lekcji w-fu? Odpowiedz Link Zgłoś
pyszczor Do Agness 21.03.07, 16:44 Ja zapisałam tam naszą 4,5 latkę i pan twierdził, że już jest parę dzieciaczków w wieku naszej córeczki. Jakby co będą we dwie Odpowiedz Link Zgłoś
agnes000 Re: Do Agness 21.03.07, 19:13 oooo, to fajnie ale ja dzis tam bylam i pani mowila, ze w wieku mojej Zuzki (wlasnie 4,5 teraz) jest tylko jeden chlopiec i na razie nikogo....A kiedy zapisalas? Byloby super. Przyznam, ze wlasnie brak dzieci w tym wieku powoduje, ze jednak rozgladam sie za innym przedszkolem Odpowiedz Link Zgłoś
pyszczor Re: Do Agness 21.03.07, 21:21 No to ja uscisle. Zapisalam corke na Raabego. To było jakieś 2-3 tyg. temu. Pan mnie ZAPEWNIAL że ruszy grupa pięciolatkow. Co więcej, tych dzieciaczków ponoć byo juz pare. Dla mnie ta kwestia nowo powstałej grupy była zasadnicza, bo z założenia nie chciałam córki "dopisywać" do już chodzących i znających się dzieci. A Ty gdzie chcesz zapisać córcie? Odpowiedz Link Zgłoś
agnes000 Re: Do Agness 21.03.07, 21:51 jaks dziwna sprawa, rozbiezne info co do tej grupy... Ja bylam dzis, przyjela mnie p. dyrektor z Sarabandy, podobno tamten pan juz nie jest dyrektorem. Pani byla super mila ale podobno moja corka jest 2gim przyszlym 5latkiem , pani powiedziala, ze moze ktos jeszcze dojdzie ale zeby stworzyc grupe potrzeba ok 10dzieci a tyle raczej na pewno sie nie uzbiera....Dlatego ja sie waham, choc przedszkole mi sie podoba. Chce jeszcze odwiedzic przedszkole Jacek i Agatka. Odpowiedz Link Zgłoś
kamme2 Re: Do Agness 22.03.07, 10:14 Dziewczyny a co jest z panem dyrektorem? kot bedzie prowadził pacówke na Sarabandy? mialam dzis isc do Smyka zobaczyć i poznac pana ale nie wiem czy jest sens... znam pania dyrektor z Sarabandy bo to ona byla na rozmowie z nami jak sie decydowalismy i jest super miła. maja powstac 3 grupy tylko w jakim przedziale wiekowym? 3,4,5 latki czy dwaie grupy 3 latków u jedna strasza? bo takie tez oocje słyszalam na poczatku roku. A czy macie wiesci o nowym placy zabaw i jakiej bedzie wielkosci? chyba dzis sie przejdę. Odpowiedz Link Zgłoś
pyszczor Re: Do Agness 22.03.07, 10:16 No to rzeczywiście dziwna sytuacja. Na logike ktoś tu kogoś robi w trąbe. Była bym bardzo zła, bo sporo czasu poświęciłam na poszukiwania dobrego wg. mnie przedszkola z "nowymi"pięciolatkami. Zadzwonie tam dziś aby się upewnić. No ale po co miałby to robić ten człowiek ? Rozmawiałam z nim ze 4 razy i byłam tam ze dwa zanim podjełam decyzje...Z panią z Sarabandy też rozmawiałam i ona właśnie skierowała mnie na Raabego, rzeczywiście mówiąc, że u nich (na Sarabandy) interesująca mnie grupa raczej nie powstanie właśnie z powodu który podajesz... Czy Ty bierzesz pod uwagę Raabego czy tylko Sarabandy? I czy ma dla Ciebie znaczenie aby Zuzia chodziła z nowymi dziećmi, tak jak ona czy jest Ci to obojętne? Odpowiedz Link Zgłoś
agnes000 Re: Do Agness 22.03.07, 11:05 Ja mowie o Raabego, tam wlasnie wczoraj rozmawialam z p. dyrektor....Tez bym wolala, zeby chodzila do nowej grupy, nie do dzieci, ktore juz sie znaja od kilku lat. Juz nic z tego nie rozumiem, daj znac jesli tam zadzwonisz Odpowiedz Link Zgłoś
pyszczor Re: Do Agness 22.03.07, 13:35 No więc zadzwoniłam i wszystko sie pozytywnie wyjaśniło Rozmawiałam z panią dyrektor i; - ona jest dyrektorem dwóch placówek - na wczorajszym spotkaniu zapomniała Ci powiedzieć o mojej córeczce - w ostateczności, jeśli rzeczywiście nie uda się stworzyć grupy tylko dla 5- latków,bedzie grupa łączona z 4- 4,5 latkami. Pani dyrektor pamieta Cię i prosi o ewentuany kontakt Ja się uspokoiłam, wyjaśnilam i napewno poślę tam swoje dziecko. Wrażenia bardzo ok. Podrawiam S. Odpowiedz Link Zgłoś
berecik7 Re: Do Agness 22.03.07, 15:29 A ja bym jeszcze pokontynuowała wątek panów przedszkolanek. Dla mnie z kolei to skandal, że tzw. ciało pedagogiczne jest tak sfeminizowane. Przecież to nie jest normalna sytuacja, że gdzie nie pódziesz tam tylko ciocie. Dzieci obydwu płci potrzebują wzorców i męskich i żeńskich . NA przykład mój synek niezbyt lubi bawić się z kobietami, 100 razy bardziej chętnie bawi się z facetami. No i tu zaczyna się kłopot, bo nie sposób znaleźć w warszawie przedszkola z choćby jednym wychowawcą. JA nie rozumiem, dlaczego facet chcący pracowac z dziecmi musi od razu być podejrzany. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa1054 Re: Do Agness 22.03.07, 20:24 Masz absolutną rację. W naszym klubie jest pan od gimnastyki i chłopcy za nim przepadają (prawie codziennie pytają: czy dziś będzie pan Leszek?. Nie jest jednak wcale łatwo znaleźć mężczyznę, który ma "smykałkę" do pracy z małymi dziećmi. A poza tym przedszkolanki to kobiety, bo to zawód o niskich zarobkach, a mężczyźni się wyżej "cenią". Odpowiedz Link Zgłoś
berecik7 :( 22.03.07, 21:14 Dziś dowiedziałam się, że pan dyrektor z Raabego już nie pracuje. Czyli ostatni facet na horyzoncie przepadł i znowu same ciocie. Swoją drogą, ciekwam dlaczego go zwolniono, wydawał się być sensownym i operatywnym czlowiekiem. Szkoda, że rodzicom się nie wyjaśnia takich spraw. Co do męskiej obecności w placówkach edukacyjnych - jest teoria, że za tą narastającą agresję wsród młodzieży, zwłaszcza męskiej, odpowiada właśnie prawie kompletny braK mężczyzn-nauczycieli, którzy kreowaliby poytywne wzorce dla młodzieży. Dlatego zastanówcie się mamy nad swoją awersją do facetów- wychowawców, zwłaszcza mamy samotnie wychowujące dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
gemini71 Re: :( 30.03.07, 22:26 dziwne, dziwne... byłam zaskoczona, że pan Piotr już nie pracuje na Raabego. 19 marca podpisałam z nim umowę, potem wyjechałam na parę dni, a po powrocie dowiedziałam się, że jest nowa dyrektorka... nic z tego nie rozumiem, czy ktoś może wyśledził, co było przyczyną tej zmiany? Facet wydawał mi się odpowiedzialny i znający się na dzieciach (i rodzicach), bardzo się ucieszyłam, że ktoś taki bedzie się zajmował naszymi pociechami. Nie znam obecnej pani dyrektor, wybiorę się tam chyba w poniedziałek, dowiedzieć co i jak... Odpowiedz Link Zgłoś
franciszka1886 Re: :( 02.04.07, 15:18 Czy któras z Was mamy wie co stalo sie z dyrektorem przedszkola na Raabego? Bede wdzieczna za informacje. Ja robiłam wywiad o przedszkolu z tym Panem - wydawał sie kompetentny, rzeczowy i z podejściem. Nie wiem co sądzić o placówce gdzie już na samym początku zmienia się kadrę... i do tego najważniejszą osobę czyli dyrektora.. Odpowiedz Link Zgłoś
b.wierzbowska1 Re: :( 03.04.07, 13:10 No właśnie... Mnie pan dyrektor również przypadł do gustu, w sumie jego osoba w dużej mierze pomogła nam podjać decyzję o zapisaniu córeczki do Smyka. Będę musiała się tam wybrac i wypytac... Odpowiedz Link Zgłoś
pyszczor Rodzice 4/5 latków, ilu nas jest? 03.04.07, 19:08 Pytam, bo zapisałm tam córcie w lipcu już 5-latke. M. Odpowiedz Link Zgłoś
berecik7 Re: Rodzice 4/5 latków, ilu nas jest? 04.04.07, 13:37 Hej, A może odezwałyby się mamy ze "starego" Smyka (tego na Sarabandy). Czy tam też pan Piotr był zatrudniony, a jesli tak, to jaką funkcje spełniał w przedszkolu itp.? Ja się tylko boję, że jego zwolnienie spowoduje , że ten obiecany, większy plac zabaw się nie zbuduje, a teren wokół przedszkola jest za mały dla tylu maluchów, no i przy ulicy. Odpowiedz Link Zgłoś
pyszczor Re: Rodzice 4/5 latków, ilu nas jest? 05.04.07, 00:54 Był zatrudniony. Był dyrektorem. Odpowiedz Link Zgłoś
artik4 Re: Rodzice 4/5 latków, ilu nas jest? 05.04.07, 09:03 Wiem, ze na Sarabandy był dyrektorem przez pare lat, a widać musiał być dobrym dyrektorem jeśli właścicielka chciała by stworzył i prowadzil nową placówke. Chyba wiecie Drogie Mamy od kiedy funkcjonuje Raabego???więc w ciągu paru miesięcy zapełnił przedzkole dzieciaczkami, a może zbyt szybko to zrobił? i dlaczego musiał odejsc? czy przypadkiem nie chodziło o to że "Murzyn" swoje zrobił i "Murzyna" można zwolnic? czy nie podcinamy skrzydeł ludziom ktorzy w życiu chcą coś osiągnać? czy to nie jest tak że pozbywamy sie ludzi, którzy są lepsi od nas? a może im zazrdoćimy?-ot taka mentalność naszych rodaków. Odpowiedz Link Zgłoś
pyszczor Re: Rodzice 4/5 latków, ilu nas jest? 05.04.07, 09:40 Tego nie wiem jak i Ty o co chodziło. Dlaczego już go nie ma. I może lepiej że nie wiem...Przedszkole zapełniło się samo. Ja sama sobie je znalazłam.Jak większośc tutaj. Facet jak facet. Konkretny wydawał się być i rzeczywiście sensowny. Z drugiej strony to przedszkole niepubliczne, i na logike, prywatny właściciel, "tak sobie" by nie zwolnił takiego czlowieka.A że w życiu w większości głupota wypiera rozum to niestety prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
berecik7 Re: Rodzice 4/5 latków, ilu nas jest? 01.05.07, 15:22 Ja z pytaniem do mam, których dzieci już uczęszczają na Raabego. Czy jest już duży plac zabaw? Ostatnio spacerowałam w pobliżu i widzę, że terenu wokół przedszkola jeszcze nie ogrodzono, a miał tam być mały placyk. Czy coś ruszyło w tych sprawach, czy zwolnienie p. Piotra spowolniło te wszystkie dobre projekty? Odpowiedz Link Zgłoś
emiczekk Re: Rodzice 4/5 latków, ilu nas jest? 06.05.07, 23:13 "duzy " to duzo powiedziane.on nigdy nie bedzie duzy z tego co widzialam jest jeszcze nieogrodzony Odpowiedz Link Zgłoś
glubul Re: Rodzice 4/5 latków, ilu nas jest? 07.05.07, 11:16 A ja nie zdecydowałam się na Rabbego. Byłam tam na wywiadzie i przeraziła mnie powierzchnia. Fakt salki bardzo ładne, kolorowe, sporo zabawek ale jak tam pomieścić 3 grupy dzieciaczków po 20 osób każda. Pani powiedziała że z góry zakładają że wszystkie dzieci danego dnia nie przychodzą więc można zapisać więcej dzieci. Podobnie plac zabaw. Jak tam wypuszczą 60 dzieci to ruszyć się nie będzie jak a co dopiero pobiegać. No chyba że nie uzbierają się im pełne grupy. Poza tym dobre wrażenie, Panie bardzo sympatyczne, zapowiadają sporo atrakcji. Odpowiedz Link Zgłoś
emiczekk Re: Rodzice 4/5 latków, ilu nas jest? 08.05.07, 14:02 ja tez sie nie zdecydowalam. salki malutkie i jakies takie ciemne z jednej strony. poza tym nie podoba mi sie pomysl przewozenia dzieci na Sarabandy jesli w lecie bedzie malo dzieci i to ze ucza tam angielskiego panie opiekunki a nie lektor. Odpowiedz Link Zgłoś
monnaa1 :) 08.05.07, 18:19 A Ja jestem bardzo zadowolona z przedszkola-wszystkie panie są bardzo miłe, pan od poczatku wydał mi sie podejrzany-dobrze ze go nie ma i nie interesuje mnie dlaczego. Nie ważne kto uczy dzieci języka, ważne czy są tego efekty, a moje dziecko zaskoczyło mnie pozytywnie juz kilka razy Odpowiedz Link Zgłoś
franciszka1886 Re: :) 08.05.07, 20:02 A mnie interesuje kwestia doboru i ewentualnych zwolnień kadry. Jak już pisałam wcześniej niepokoi mnie fakt, że najważniejszą osoba jaka jest dyrektor zwalnia się, osobę pracująca dla tego przedszkola od kilku dobrych lat i tak do końca nie wiadomo dlaczego... A dlaczego? Ponieważ zastanawiam się jak to bedzie w przyszłosci z innymi nauczycielami. Nie chce sytuacji gdzie moje dziecko będzie płakało z powodu, ze jego "ukochana ciocia" juz nie pracuje.. Odpowiedz Link Zgłoś
sarabandka Re: :) 09.05.07, 09:01 Oj,Franciszko,nie wiesz,ze nie ma ludzi niezastąpionych. Ja tez się martwilam, kiedy ukochana ciocia mojego dziecka zostala dyrektorem, ale na jej miejsce przyszla nowa i teraz ona jest ukochanaDzieci szybko zapominają i przywiązują sie do nowej pani Odpowiedz Link Zgłoś
berecik7 Re: :) 09.05.07, 15:21 No to w końcu jest ten plac zabaw czy go nie ma??????? Odpowiedz Link Zgłoś
artik4 Re: :) 09.05.07, 16:11 coś mi sie wydaje ze o placu zabaw mozna zapomnieć, a dzieci będą jeżdzić na sarabandy, czyż nie urocza paranoja??? a tak w ogole to na dobrą sprawe to na raabego nie ma miejsca na plac zabaw, no chyba nie przed przedszkolem na tym wzniesieniu??? Odpowiedz Link Zgłoś
emiczekk Re: :) 09.05.07, 18:12 pani pokazywala mi wlasnie ta skarpe smiech na sali Odpowiedz Link Zgłoś
artik4 Re: :) 09.05.07, 20:56 przecież tam lokatorzy sie nie zgodzą na plac zabaw dla 60 dzieci. A moze pan dyrektor wymiksował sie sam zeby nie tłumaczyc rodzicom "genialnych" pomysłów włascicielki, ze tez wcześniej nie pomyślała ze tam nie ma miejsca na zabawy dla dzieci. Jak na Sarabandy są warunki na plac zabaw to na Raabego kurcze nie ma ich w ogóle. Cieszę sie ze w porę podjełam słuszna decyzję i moje dziecko nie chodzi do tego przedszkola Odpowiedz Link Zgłoś
franciszka1886 Re: :) 09.05.07, 21:01 Z tym placem zabaw to też do końca jest tak, że ma być dla 60 dzieci jednocześnie. W każdym przedszkolu nie wypuszczają wszystkie na raz, dzieci wychodzą na dwór "grupowo". A gdzie zapisałaś, lub zapisujesz? Ja wciąż się rozgladam... Myślałam o Małych Odkrywcach - podoba mi sie program, ciekawe zajęcia. Nie podoba mi sie lokalizacja przy ruchliwych ulicach Odpowiedz Link Zgłoś
berecik7 Re: :) 09.05.07, 23:55 Place zabaw miały być dwa. Jeden malutki właśnie na tej skarpie, gdzie dzieci mogłyby w ciepłe dni na powietrzu czekać na rodziców, a drugi duży, normalny. Nie słyszałam o pomyśle wożenia dzieci gdziekolwiek. Przecież takie maluch trzeba jeszcze wozić w fotelikach. To co, ja mam na plecach targać fotelik do przedszkola? Nie rozumiem naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
triada10 Re: :) 10.05.07, 16:15 Z tymi placami zabaw to jest jakiś mit - wszyscy przeżywają, czy jest czy nie ma placu zabaw w przedszkolu. W teoretycznie dobrym przedszkolu państwowym na Ursynowie jest piękny nowoczesny plac zabaw, którym się zachwycają rodzice. Tylko że prawda jest taka, że maluchy od października do marca nie wyszły ani razu na ten piękny plac, bo miały tylko jedną opiekunkę (przedszkole nie mogło z jakichś powodów zatrudnić pomocy)i niewychodzenie na spacery było dla dyrekcji zupełnie oczywiste. Poza tym przez dużą część roku place zabaw dla gromady dzieci są niewskazane, bo: ślisko, mokro, błoto, za dużo słońca,itp. Dowiedzcie się lepiej, czy dzieci w tym przedszkolu WYCHODZĄ NA SPACER. Plac zabaw jest atrakcją dla mamy i jej dziecka, kiedy wychodzi z dzieckim na dwór i chce, żeby maluch mógł się pobawić z dziećmi. Dzieci w przedszkolu mają mnóstwo możliwości do wspólnej zabawy i dlatego wystarczy, że WYCHODZĄ NA SPACER. A tak na marginesie, najwięcej nieszczęśliwych wypadków zdaża się przedszkolakom właśnie na placach zabaw... Odpowiedz Link Zgłoś
emiczekk do franciszki i artik 11.05.07, 20:34 gdzie w koncu zapisalyscie? ja na razie zarezerwowalam basniowy dom na balonowej. zastanawiam sie jednak wciaz nad odkrywcami bo mam blisko domu - martwi mnie ich kiepski plac zabaw. czy slyszalyscie jakies opinie odnosnie realizacji programu dydaktycznego? Odpowiedz Link Zgłoś
artik4 Re: do franciszki i artik 11.05.07, 22:41 póki co to jeszcze babcia jest z malutką, wiesz, moja Zosia ma dopiero 2latka i 3 miesiace, ale od wreśnia na pewno gdzieś pojdzie, tylko szczerze mowiac nie znalazłam jeszcze tak naprawde fajnego miejsca z którego bylibyśmy z mężem zadowoleni, a co dobrego możesz powiedziec o balonowej, bo tam nas jeszcze nie było pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mbartus1 Re: :) 27.06.07, 11:12 plac zabaw jest na trawniku przy wiezowcu nieogrodzony piaskownica zjezdzalnia i cos tam jeszcze dzieci bawa sie w scisku plac jest doslownie przy chodniku gdzie hcodzi duzo ludzi jest nieogrodzony spaceruja ludzie z pasami ktore siusiaja na trawnik , nie wspominajac ze zawsze istnieje niebezpieczenstwo ze moze podbiec pies i ugrysc dziecko gdy na placu nie ma dzieci z przedszkola bawia sie tam "obce " dzieci dla mnie jest to ogromny minus no niestety ale przedszkole za ktore ma placic musi miec bezpiezny ogrodzony plac zabaw dlatego szukamy dalej naszczescie konkurencja duza panie mile ale to juz chyba standart w kazdym prywatnym przedszkolu Odpowiedz Link Zgłoś
kamme2 Smyk na Sarabandy 10.05.07, 16:44 Pani dyrektor mówiła mi 2 tygodnie temu o maks 15-16 osobowych grupach. Nie rozumiem skąd teraz taka zmiana??? trochę mnie to zaniepokoiło. Sama mam nadzieje ze maluchu te najmlodsze nie beda z 4-5 latkami tylko albo same w tym nowym powmieszczeniu albo już z "rasowymi" 3-latkami. bopomysł miesznia ich z 4-5 latkami kiedy mają leżakowac lub nawet spać nie podoba mi sie. co do angielskiego nie oszukujmy sie to zabawa wiec nie oczekuję specjalnego native-speakera dla niespełna 3-latek. Ilośc mnie niepokoi a placyk miał zacząć byc robiony własnie 9 maja (z tego co pamiętam). Mnie głównie zachęciły miłe pomieszczenia,miła p.dyrektor, bliskosć od domu, małe grupy (!!! w styczniu mowa była o 12-13 dzieciach) i co by nie mówić cena (za 2 dzieci!!!) wiec inne przedszkola odpadały. Jeśli nie SMYK to juz tylko państwowe ale w tych nie ma miejsc (zaproponowano mi Dąbrowskiego za co podziękowałam). Oczywiście wożenie moich dzieci na Sarabandy odpada czy bede to sama robić czy tym bardziej jakiś busik... Pożyjemy zobaczymy, jestem dobrej myśli koniec sierpnia przychodzimy! Odpowiedz Link Zgłoś
berecik7 Re: Smyk na Sarabandy 11.05.07, 11:38 A ja uważam, że plac zabaw to podstawa. Powiedzcie mi proszę, jak i gdzie w okolicach RAAbaego można wyprowadzić dwudziestkę trzylatków na SPACER. JA sobie tego nie wyobrażam. Poza tym, mniejsza o to. Nie podoba mi się, że przedszkole jeszcze nie ruszyło pełną parą, a już widzimy ściemnianie właścicieli. A to się nagle rozrastają grupy, a to lato za pasem, a dzieci nie ma gdzie wyprowadzić na powietrze...Coraz mniej mi się to podoba, naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
monnaa1 Re: Smyk na Sarabandy 11.05.07, 18:01 Plac zabaw bedzie robiony w przyszłym tygodniu, miał byc w tym, ale pogoda nie pozwolila. Jesli chodzi o grupy to beda 15-16 osobowe, wiem bo moje dziecko juz jest w tym przedszkolu i dzisiaj rozmawialam z Panią,naprawde nie mam sie do czego przyczepic A moje dziecko nie chce wychodzic z przedszola i idzie do niego z uśmiechem na twarzy Tak trzymac! A'propos -dzieci, jesli jest pogoda, codziennie są na dworze i wcale im nie przeszkadza, że bawią sie na placyku przyosiedlowym Odpowiedz Link Zgłoś
artik4 Re: Smyk na Sarabandy 11.05.07, 23:52 czy mówisz o placu zabaw przy raabego 8?...fakt, dzieciom do zabawy niewiele trzeba, ale mnie ten placyk się nie podoba...jest ogólnie dostępny i "lekko" zanieczyszczony (( Odpowiedz Link Zgłoś
pyszczor Re: Smyk na Sarabandy 12.05.07, 12:47 Może będę nie miła, ale ręce mi opadają jak czytam że JESZCZE NIE MA PLACU ZABAW!!!O zgrozo!!! Ktoś tu NAPEWNO kogoś oszukał, albo jest leniem i mu się nie chce tego placu zrobić wkońcu!!! Sorry, ale jak dla mnie ma to bardzo pośrednie znaczenie. Dla dzieci jak sądzę jeszcze mniejsze. Mam doświadczenia z przedszkolem gdzie był piękny plac zabaw i wogóle wszystko było piękne i nic poza tym. Poza tym grupy mają być i jak czytam SĄ 15-16 osobowe. Odpowiedz Link Zgłoś
berecik7 Re: Smyk na Sarabandy 13.05.07, 23:56 Wiesz, dzieci można karmić batonikami i nutellą na zmianę i też to będzie miało dla nich pośrednie, jak piszesz, znaczenie. W dłuższej perspektywie jednak to szkodzi, ale wiesz to ty jako rodzic, a nie twoje dziecko. Tak samo z placem zabaw. Chodzenie do zasikanych osiedlowych piaskownic dzieciom nie posłuży na dłuższą metę, tak samo jak siedzenie cały dzień w pomieszczeniu. Ja mam przede wszystkim na względzie zdrowie dziecka. Mnie nie chodzi o piękny plac zabaw, żeby cieszył moje oko, ale o to, by moje dziecko mogło BEZPIECZNIE spędzić czas na powietrzu. Czy teraz rozumiesz??? Odpowiedz Link Zgłoś
triada10 Re: Smyk na Sarabandy 14.05.07, 13:06 Niestety ja czegoś tu nie rozumiem. Kiedy Ty wychodzisz ze swoim dzieckiem na osiedlowy plac zabaw, to wcześniej wymieniasz piasek, czy wołasz inspektora sanepidu,żeby sprawdził, że nie jest zasikany i Twoje dziecko będzie BEZPIECZNE? Odpowiedz Link Zgłoś
pyszczor Re: Smyk na Sarabandy 14.05.07, 16:35 tak rozmumie twoją prostą wykładnie, ale ty nie rozumiesz mojej. moja rada- poszukaj innego przedszkola bo w tym według ciebie chyba wszystko jest do d.., to po co się meczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
kamme2 Re: Smyk na Sarabandy 14.05.07, 14:55 Potwierdzam powyższe infomacje. Bzdura jest informacja o grupach 20 osobowyvh jak również o wożeniu dzieci na Sarabandy. Placyk rusza w przyszłłym tygodniu. Nie wiem po co przeciwnicy przedszkola rozsiewają takie infomacje??? może nie zaśmiecajmy tego wątku rzeczami wyssannymi z palca. Dla mnie plac zabaw jest ważny ale nie najważniejszy. Największym atutem przedszkola i tak będzie uśmiech na buziach moich dzieci i radość codziennego chodzenia do SMyka Odpowiedz Link Zgłoś
emiczekk Re: Smyk na Sarabandy 14.05.07, 17:17 przepraszam ale o wozeniu dzieci na sarabandy busem w wakacje jesli bedzie malo dzieci powiedziala mi osobiscie pani odpowiedzialna za przedszkole na raabego gdy bylam w przedszkolu wiec nie bardzo rozumiem dlaczego teraz nazywane jset to bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś
monnaa1 Re: Smyk na Sarabandy 14.05.07, 19:04 Jeśli nie zdecydowalas na to przedszkole, to po co w ogóle piszesz takie rzeczy???Może rozpocznij watek na temat przedszkola na ktore sie zdecydowalaś!!! To nieprawda, ze dzieci beda wozone na Sarabandy i koniec tematu! Pozdrowionka dla rodzicow ktorzy sie zdecydowali na Smyka Odpowiedz Link Zgłoś
berecik7 Re: Smyk na Sarabandy 14.05.07, 22:39 Jak rozumiem, placyk przedszkolny będzie grodzony, zatem nie będą do niego wieczorem sikać przygodne pijaczki lub psy. Ze swoim dzieckiem chodzę wyłącznie do piaskownicy na placykach grodzonych. Jest trochę większa szansa na to, że w nocy nikt z nich nie korzysta jak z ubikacji. Nie jestem żadną przeciwniczką przedszkola, musiałabym upaść na głowę, żeby występować przeciwko miejscu , gdzie ma chodzić moje dziecko. Po prostu uważam, że dzieci muszą mieć zapewnione miejsce do zabawy na powietrzu i naprawdę nie rozumiem, dlaczego niektórych to tak irytuje? Dla mnie plac zabaw to OCZYWISTOŚĆ. Dlatego nie zapisałam dziecka do "Magii" czy "Siódmego Nieba", choć miałabym dużo bliżej - tam dzieci chodzą na spacery po osiedlowych uliczkach, co nie wydaje mi się najszczęśliwszym rozwiązaniem, zwłaszcza w upały. Odpowiedz Link Zgłoś
mbartus1 Re: Smyk na Sarabandy 27.06.07, 11:22 zgadzam sie z toba dla mnie rowniez plac zabaw jest sprawa oczywista nie wyobrazam sobie aby przedszkole za ktore place nie mialo placu zabaw nie zycze sobie aby moje dziecko opuszczalo teren przedszkola i bawilo sie na pobliskim "zdewastowanym" placu zbaw a to co powstalo przy przedszkolu to kpina a nie plac zabaw moje dziecko ma byc bezpieczne a placyk przy przedszkolu do takich nie nalezy ktos powiedzial spacery no przepraszam ale jakos nie wyobrazam sobie codziennych spacerow i gdzie miedzyblokami z grupa 3 latkow Odpowiedz Link Zgłoś
emiczekk Re: Smyk na Sarabandy 15.05.07, 21:22 czemu sie tak rzucasz kobieto nie rozumiem? chyba po to jest forum zeby dzielic sie informacjami. nie wymyslilam tego sobie tylko relacjonuje co mi powiedziano i co miedzy innymi sprawilo ze sie nie zdecydowalam. wrzuc na luz Odpowiedz Link Zgłoś
kamme2 Re: Smyk na Sarabandy 15.05.07, 10:44 ja mam tę wiadomość (że dzieci nie będą wożone a grupy mniejsze) z wczoraj wiec chyba jest świeższa Odpowiedz Link Zgłoś
boonifacy Witam 17.05.07, 17:12 Dużo czasu potrzebowałem, aby napisać na tym forum, czułem się bowiem od tego zwolniony) Niestety, okazuje się, że czasami trzeba odpowiedzieć, choćby po to, aby nieprawdziwe informacje sprostować. Ta odpowiedź należy się zwłaszcza Rodzicom, którzy zaufali tej placówce i po części mojej osobie - ukłony. A zatem: uprzejmie donoszę, że nie zostałem zwolniony, a odszedłem po rozmowie z właścicielem przedszkola, a powodem tego były różnice zdań dotyczące sposobu kierowania przedszkolem. Jak to już ktoś napisał jest to prywatna placówka i zarówno właściciel jak i dyrektor mają prawo wyboru. Sprawa druga: facet w przedszkolu. Jestem przekonany, że nie jest kimś gorszym Przeciwnie, kilkoma ursynowskimi placówkami zarządzają panowie (aktualnie trzema) i są to placówki prowadzone na dobrym poziomie, o wysokim standardzie edukacyjnym. Sprawa trzecia: przez ponad cztery lata prowadziłem na Ursynowie przedszkola Supełek i Smyk. Współtworzyłem te placówki od początku i zarówno dobra ocena Rodziców, organów nadzoru, a także zadowolenie Dzieci i ich dobry "start szkolny" jest znane i poparte dokumentacją przedszkolną. Również na forach internetowych - sprawdziłem. Podobnie było na Raabego. Mnie interesowało stworzenie placówki jak najlepszej, dobrze współpracującej ze środowiskiem Dziecka. Uważam, że mimo pewnych trudności była na to szansa. (To szansa już nie moja i tego nie komentuję) Mimo to, opinii przez niecałe trzy miesiące mojego pobytu w przedszkolu jest więcej niż przez ostatnie kilka lat. Dziwne? Trochę dziwne... Przedszkole, to przede wszystkim personel, bezpieczeństwo Dzieci, przyjazna dla wszystkich atmosfera, a nie miejsce rozgrywek personalnych sfrustrowanych ludzi. Sorki, za ostatnie stwierdzenie, ale jeżeli w placówce pracującej tak naprawdę od stycznia mnoży się tyle dziwnych teorii, to chyba niedobrze. Przy okazji: wielkie dzięki dla tych, którzy pisali dobrze o placówce i o mnie - Dzięki Państwu w przedszkolu chce się pracować. Równie duże dzięki, dla tych, co pisali nie tak dobrze - dzięki temu mam motywację do tworzenia przedszkola na miarę Dziecka. Pozdrawiam, były dyrektor Odpowiedz Link Zgłoś
berecik7 Re: Witam 17.05.07, 18:59 Drogi Panie były dyrektorze To cenne, że Pan zabrał głos, ale więcej jednak w tym poście niedomówień niż wyjaśnień. Nie chcę być złośliwa (jestem zwolenniczką mężczyzn w przedszkolu, ale napisał Pan dużo, ale właściwie nic z tego dla nas, rodziców, nie wynika. - jak rozumiem to nie pierwsze przedszkole, jakie pan tworzył z tymi właścicielami? no i co, dopiero teraz pojawiła się między państwem różnica zdań na temat koncepcji funkcjonowania przedszkola? - co to oznacza, że chciał Pan stworzyć placówkę "dobrze współpracującą ze środowiskiem Dziecka"? Czy to oznacza, że aktualna koncepcja przedszkola nie chce z tym środowiskiem dziecka (rozumiem, że chodzi o rodziców) współpracować? Jeśli chodzi o ilość opinii dziwne to nie jest. Placówka jest nowa, zapotrzebowanie na przedszkola duże, zwłaszcza w tak dogodnej lokalizacji. Ponadto, proszę zauwazyć, że wiecej jest właściwie pytań niż de facto opinii, jak choćby wciąż powracająca kwestia nieszczęsnego placu zabaw, który jakoś nie może się zmaterializować Odpowiedz Link Zgłoś
alfaalfa11 Re: Smyk na Sarabandy 10.07.07, 15:37 bo personel i właścicielka przedszkola nie ma pomysłu na zorganizowanie drugiej placówki PS a co jeśli ktoś chce dizecko odebrac wcześniej? maluch jest wożony przez zakorkowaną Puławską w upalny dzień z powodu złej organizacji przedszkola na Raabego? Odpowiedz Link Zgłoś
monika031 Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 18.05.07, 10:22 Witam, mysle ze juz najwyzszy czas by Pani Dyrektor zorganizowala spotkanie z rodzicami i na spokojnie wysluchala nas a my jej. Moze podala ostateczny termin w jakim pojawi sie plac zabaw,deadliny maja magiczna moc - wiem z wlasnego doswiadczenia.Zamierzam przedstawic takie rozwiazanie Pani Dyrektor przy najblizszej okazji - ciekawi mnie jednak opinia rodzicow, przyszlibyscie na takie zebranie? Pozdrawiam Monika Odpowiedz Link Zgłoś
wawciak Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 18.05.07, 11:13 panie były dyrektorze!!!! jest pan porażką moja żona wpłaciła wpisowe Panu idąc tydzień pożniej Pana nie ma dowiaduję się że żadnej umowy dla żony też kasa przepadła? pan ja wział chyba takie przekręty z pana strony były powodem zwolnienia? a żona mówiła że jest pan niezwykle zaufanym człowiekiem z porozu... to co pan napisał jest conajmniej śmieszne na szcęście właścicielka kaske oddała co do spotkania chętnie sam pojdę bo co prawda straciłem dużo nerwów ale opinie o samym przedszkolu i pozosałej kadrze są dobre a nadal nie wybraliśmy przedszkola pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
berecik7 Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 18.05.07, 15:37 Wysuwanie oskarżeń o oszustwo to jednak poważna sprawa. Jest to jednak chyba kwestia jednostkowa, wszyscy jesteśmy ludźmi, może b. dyrektor po prostu coś przeoczył, nie zanotował na czas, a potem mu umknęło... Sprawa wyjaśniła się pozytywnie, więc chyba nie ma co wytaczać takich dział... Odpowiedz Link Zgłoś
gojapio Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 19.05.07, 02:42 Niestety, ja też miałam przygodę z zaginioną wpłatą (opisałam ją w poście kilka tygodni temu)... PS. Spotkanie - świetny pomysł. Narosło już tyle niejasności i czarnych chmur, że dobrze byłoby je rozwiać. Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
gojapio Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 19.05.07, 02:51 hmmm... dziwna sprawa. Znikają nie tylko wpłaty na fundusz przedszkola, ale i posty!! Czy Wam też się tak zdarza? Właśnie zreflektowałam się, że nie ma mojego, w którym opisywałam półtora miesiąca temu przygodę z naszą zaginioną wpłatą, a potem wyjaśnienia Pani Dyrektor - na temat powodów rozstania z Panem Piotrem (właśnie organizacyjno-finansowych; okazało się, że nie byłam jedyną, której pieniądze wyparowały), planów (na razie zawieszonych w próżni - vide nieszczęsny plac zabaw), itd. Czy mogłabym prosić o głos Rodziców dzieci, które uczeszczają do naszego Smyka? Czy ta kwaśna atmosfera jakoś wpływa na przedszkolną codzienność? dzięki za odpowiedź, Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
wawciak Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 19.05.07, 07:15 zauważyłem to samo - znikają posty stawiające w złym świetle byłego pana dyrektora. czyżby miął jakieś konszachty z gazetą? dwa trzy dni temu był wpis pani dyrektor podsumowujący to forum i tez go nie ma. Zaiste dziwna sprawa. co do codzienności przedszkola - myślę że żadnego związku to nie ma. a może przejdziemy na forum przedszkola na www.forum.smyk.edu.pl ? Są tam już ciekawe dyskusje nawet z panią właścicielką. Cieszy mnei fakt że przedszkole nie stara się niczego ukryać tam i nie wykasowało postów ze złą dla neigo treścią. Pozatym zauważyliście że chyba żadne przedszkole nie cieszy się takim zainteresowaniem? Odpowiedz Link Zgłoś
artik4 Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 19.05.07, 11:10 a mnie interesuje, co właścicielka robi z pozostałymi pieniążkami...do dziś nigdzie nie mogę znaleźć info o zarejestrowaniu przedszkola na Raabego, może to jest warte uwagi??? Odpowiedz Link Zgłoś
artik4 Re: a propos 19.05.07, 12:16 też czytałam post "dyrektor1" i BARDZO zaciekawiło mnie, kto zajmuje się dziećmi podczas nieobecności pani dyrektor, przecież sama napisała ze obowiązki dyrektora przejmuje nauczycielka (pomijam fakt, ze jest to osoba w tym momencie niekompetentna do pełnienia tej funkcji), a jeśli już dochodzi do tego, że nauczycielka "bawi sie" w dyrektora, to kto w takim razie bawi się z dziećmi???, same się bawią??? czy jest wtedy jedna nauczycielka na 30 dzieci??? przecież to niezgodne z przepisami o bezpieczeństwie, tym bardziej Małego Człowieka!!! zaciekawiło mnie również to jak to jest możliwe, żeby studentka pedagogiki była JUZ KOMPETENTNYM nauczycielem??? Chetnie posłucham/poczytam co wy rodzice o tym sądzicie??? Odpowiedz Link Zgłoś
sarabandka Re: a propos 19.05.07, 13:28 Wiecie,co?? Wydaje mi sie,że artik4 to byly pan dyrektor,cos za dużo ma informacji i mimo,że jako mama nie zdecydowala sie na przedszkole,to nadal jest na forum-ma prawo oczywiscie,ale po co tak podburza atmosfere??? Wspomina słowa pani dyrektor,ktore byly krotko i zostały skasowane,ale ja również je przeczytałam i wcale nie napisla, że dziecmi zajmuje sie studentka,tylko,że pomoc wychowawcy jest studentka. Wierzcie mi, na Sarabandy pani dyrektor jest codziennie w godzinach popołudniowych, a do poludnia jej obowiazki sprawuje nauczycielka z najdluzszym stazem pracy,przeciez w zadnym przedszkolu dyrektor nie jest od rana do wieczora,a bylego pana dyrektora to tylko na zebraniach mozna bylo spotkac. Odpowiedz Link Zgłoś
pyszczor Re: a propos 20.05.07, 14:32 nie wiem kto jest tu kim. A sprawa skasowanego watku to może sprawa administracyjna, choć przecież, z tego co piszecie, nikt niczego nie reklamował itp. A propos - czy gdzieś, jakoś można to wyjaśnić? Druga sprawa. Dorosły, szanujący się czlowiek nie pisze w MIEJSCACH PUBLICZNYCH o swoich byłych kolegach i koleżnakach z pracy, ze to frustraci. To wg. mnie jednoznacznie wskazuje że wymieniona frustracja dotyczy autora słów. Panie Dyrektorze, z pwności aPan czyta. Prosze odpwiedzieć Panu i Pani- rodzicom z wątku powyżej.Dlaczego ich dzieci nie było na liscie, skoro były zapisane. Skoro osoby te rozmawiały z Panem? O kasie nie pisze. Zamilkł Pan tak nagle po obsmarowaniu pupska innym ludziom? Odpowiedz Link Zgłoś
artik4 Re: a propos 20.05.07, 23:23 Oj sarabandka, dziękuję bardzo że pozwalasz mi korzystać z tego forum ))) z tego co zauważyłam wiele z was jest wielu forach... a teraz zastanów się czy to aby na pewno ja podburzam atmosferę, ja tylko stwierdzam fakty, czyli szukam info o zarejestrowaniu przedszkola, a co za tym idzie jeśli przedszkole niezarejestrowane to i kłopot z placem zabaw, a jeśli kłopot z placem dla Dzieci, to trzeba od Rodziców odwrócić uwagę i np oskarżyć byłego dyrektora, i już, puzzle ułożone, po prostu potrafie słuchać, patrzeć i kojarzyc fakty... Widzisz, sama zdążyłaś przeczytać słowa pani dyrektor, a dziwisz sie ze i ja tez przeczytałam, tylko jeśli tak bardzo dokładnie je pamiętasz to może je sama napisałaś??? A jeśli nauczycielka z najdłuższym stażem pracy przejmyje obowiązki dyrektora, to czy np pielęgniarka instrumentariuszka(oczywiście z najdłuższym stazem pracy))))) asystyjąca np przy operacjach wszczepiania bypassów może zastapić kardiochirurga i sama przeprowadzic operację???))) Widzisz sama jakie to niedorzeczne, także daj(cie) spokój i przestań(cie), bo oskarżajac kogoś pogrążacie sami siebie... - brak rejestracji przedszkola - brak wykwalifikowanej kadry A tak na marginesie, dziekuje za awans ))) dyrektorem jeszcze nigdy nie byłam, ale może kiedyś...kto wie Odpowiedz Link Zgłoś
mbartus1 Re: a propos 27.06.07, 11:05 dla mnie przedszkole na Raabego to kompletna porażka jezeli chodzi o plac zabaw który jest nieogrodzony bardzo blisko chodnika gdzie lataja pieski , chodzi duzo ludzi dzieci do szkoły tuz obok , co jest potencjalnym zgrozeniem dla dzieci a plac zbabw jest uzytkowany w czasie nieobecnosci przedszkolakow przez obce dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
emiczekk Re: a propos 27.06.07, 11:41 jak probowalam to napisac to zostalam zgnieciona i zakrzyczana ale z mojego punktu widzenia dokladnie to totalna porazka. i sprawdza sie przeczucie ze jesli jeden oddzial ma dobra opinie to nie znaczy ze drugi musi taka miec Odpowiedz Link Zgłoś
asiam19 Re: a propos 28.06.07, 14:19 Witam, mam pytanie co Wam przeszkadzają dzieci czy mamy, ktore są na placu zabaw w popołudniowych godzinach? W wielu przedszkoalch jest tak, że maluchy albo korzystają z osiedlowego placu zabaw (np. na Ursusie- ul. dzieci Warszawy) lub plac zabaw stworzony przez przedszkole jest udostępniany maluchom w czasie, gdy przedszkolaki z niego nie korzystają. Rozumiem argumenty dot. ogrodzenia. Chyba jednak nei jest tak, że tego ogrodzenia nie ma, bo ktoś chce komuś zrobić na złość... Jestem mamą malucha, który chodzi do przedszkola na Raabego. Nie mogę nic złego powiedzieć ani na ciocie ani na plac zabaw. Mój maluch jest zadowolony i dopinowany, uczy się wielu ciekawych rzeczy- a to chyba najważniejsze. Nerwowe mamy zachęcam do bezpośrdeniej rozmowy z P. Dyrektor a nie robienia dziwnych uwag na formu. Odpowiedz Link Zgłoś
pimpekpimpek Re: a propos 28.06.07, 16:55 Mnie nie przeszkadzają ani dzieci, ani mamy spoza przedszkola. Natomiast psy, koty, rowerzyści i bardzo dorosła młodzież okupująca zabawki i owszem. Dyskusja zresztą jest już bezprzedmiotowa, bo ogrodzenie ma być w lipcu. Co do cioć swoje zdanie na razie podtrzymuję. Na razie podział jest taki, że jedna jest od nauki ciekawych rzeczy, a dwie po prostu do pilnowania właśnie. Moim zdaniem proporcja powinna być odwrotna. Forum jest po to, by wymieniać się uwagami. Mam nadzieję, że moje argumenty nie mogą być uznane za "nerwowe". Nie rozumiem też, dlaczego każda dyskusja jest przez niektóre mamy uznawana za atak na przedszkole. Nasza wymiana zdań ma służyć ulepszaniu przedszkola, które zresztą uważam za bardzo dobre (a tylko kilka spraw wymaga pewnych korekt), a nie gnębieniu kogokolwiek. Albo ja nie rozumiem idei forum .... Odpowiedz Link Zgłoś
asiam19 Re: a propos 28.06.07, 21:44 Ja również uważam, że forum jest po to by wymieniać się uwagami. Jednak przyznasz, że niektóre wpisy są po prostu zwykłymi atakami mającamy na celu popsucie krwi- zastanawiam się tylko komu... Dajmy szansę i troszkę czasu Pani Dyrektor, a na pewno wszystko się jakoś ułoży. Co do cioć, w obecnych czasach chyba nie ma firmy, która nie miałaby problemów z rekrutacją personelu. Brakuje po prostu dobrych ludzi do pracy. Nie oznacza to oczywiście, ze w przedszkolu czy jakiejś innej firmie pracować ma ktoś kto się do swojej pracy nie przykłada. Szczegolnie jeżeli chodzi o przedszkole, ciocia powinna wkładać w swoją pracę przede wsyztskim serce. Proponuję wszystkie takie uwagi przekazywać P. Dyrektor, a na pewno nie pozostaną bez echa. Ja od początku pytam, opowiadam o swoich wątpliwościach i rozmawiam. To naprawdę dobry sposób na rozwianie wątpliwości pozdrawiam pimpkapimpka AsiaM Odpowiedz Link Zgłoś
pimpekpimpek Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 27.06.07, 16:32 Przedszkole ma swoje wady i zalety. Faktycznie brak ogrodzenia jest złym pomysłem, tym chodniczkiem obok przetacza się tłum ludzi, dziatwy szkolnej, rowerzystów itp. Śledzę forum Smyka i widziałam, że pani dyrektor obiecała ogrodzenie na początku lipca. Trzymamy więc za słowo. Mnie natomiast martwi co innego, co moim zdaniem faktycznie przesądzi o tym, czy przedszkole będzie porażką czy nie. W tej chwili są tam trzy ciocie, z których, moim zdaniem, tylko jedna tak naprawdę nadaje się do pracy z dziećmi i faktycznie jest rewelacyjna, ma super podejście, dzieci ja uwielbiają. (pozwólcie, że nie będę pisać imionami, każdy, kto ma dziecko w Smyku, na pewno będzie wiedział, o kogo mi chodzi). Pozostałe ciocie są to bardzo miłe osoby, ale dla dzieci to nie wystarczy niestety. Ja widzę taki brak inicjatywy, brak umijętności nawiązania dobrego kontaktu z dzieckiem, a to sprawia, że jak tylko nie ma tej "głównej" cioci, no to wszystko zaczyna się rozpadać. Gdybym była rodzicem malucha, to martwiłabym się bardzo, bo ciocia "z podejściem" ma być wychowawcą w grupie dzieci starszych. Żadnej z pozostałych cioć nie widzę natomiast jako wychowawcy, zwłaszcza maluchów. No i wiem, że nie są to tylko moje spostrzeżenia... Odpowiedz Link Zgłoś
alfaalfa11 Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 10.07.07, 15:34 ja obserwuję przedszkole od dawna i widze wady. Pomijam już fakt pana Piotra i tajnych spotkań organizowanych przez panią dyrektor. Kadra pozostawia wiele do zyczenia - ale może, gdy zaczną się zajęcia merytoryczne będzie to lepszy moment do oceny umiejętności tych pań. Plac zabaw jest wciąż nieogrodzony - może przedszkole ma problem z załatwieniem pozwoleń i placówka nie jest do końca legalnie funkcjonującym przedszkolem. Wszystkie dobre opinie, które pojawiają się na temat Smyka sa wynikiem 'dobrej fali' opinii wynikających z funkcjonowania pierwszej fili na sarabandy. Jak jednak widac drugie przedszkole jest dla jej właścicieli zbyd dużym wyzwaniem, któremu właściciele nie potrafią sprostać (GDYBY WSZYSTKO BYŁO OK NIE POJAWIAŁY BY SIĘ TAK ŻARLIWE DYSKUSJE I TYLE WĄTPLIWOŚCI TEZ SIĘ Z CZEGOŚ BIERZE) - dzieci zostały przyjęte, a pozwoleń rawdopodobnie nie ma, wszystko działa na zasadzie obietnic skłądanych rodzicom na tajnych spotkaniach. Właściciele wykorzystują swoje przysłowiowe 5 minut, teraz na kabatach jest bardzo dużo dzieci w wieki przedszkolnym ... Odpowiedz Link Zgłoś
pimpekpimpek Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 11.07.07, 23:57 Alfaalfa, wytłumacz mi jakim cudem obserwujesz przedszkole na Raabego, a jednocześnie chwalisz na innym wątku kompetencje pań z Żyrafy. Masz jedno dziecko w Smyku, a drugie w Żyrafie??? Odpowiedz Link Zgłoś
katarina1956 Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 20.11.15, 13:36 Wpisy z 2007 już dawno nieaktualne Przedszkole ma ogrodzony ogródek, dyrekcja się zmieniła, kadra chyba też od tamtego czasu. My jesteśmy z mężem bardzo zadowoleni, dziecko przychodzi z przedszkola wesołe, ciągle opowiada co się dzieje - o zajęciach, o koncertach, o teatrzykach i o pracach, które możemy podziwiać w korytarzu. Nawet w niedzielę potrafi zapytać czemu nie idzie do przedszkola no i wychodzenie do domu też się nam mocno wydłuża ale dla mnie to najlepsza rekomendacja Odpowiedz Link Zgłoś
asiam19 Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 16.07.07, 11:21 Chodzi tam mój synek. Jestem bardzo zadwolona z zajęć i cioć. Naprawdę nie rozumiem tych wszystkich uwag. Jeżeli komus coś nie pasuje, ktos ma wątpliwości czy przedszkole ma pozowlenie i papiery, to może niech po prostu o nie zapyta... Mój synek chodzi do przedszkola od maja. Byl juz na wycieczce na starówce i oglądal teatrzyk. Zaczyna fajnie mówić po angielsku, nie wspomnę o wierszykach i pisenkach Wszystkie niejasności wyjaśniam z Panią Dyrektor na bieżąco, pytam i oczekuję odpowiedzi- nie zawiodlam się, dlatego polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
gojapio Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 12.08.07, 22:29 Hej, macie jakieś wieści ze Smyka? wróciłam z rozjazdów do Wawy i przeczytałam z trwogą na forum, że w przedszkolu zdziesiątkowało kadrę. Jutro pójdę i podpytam, ale może coś wiecie? Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
katarina1956 Re: Smyk na Sarabandy i Raabego 20.11.15, 13:37 Wpisy z 2007 już dawno nieaktualne Przedszkole ma ogrodzony ogródek, dyrekcja się zmieniła, kadra chyba też od tamtego czasu. My jesteśmy z mężem bardzo zadowoleni, dziecko przychodzi z przedszkola wesołe, ciągle opowiada co się dzieje - o zajęciach, o koncertach, o teatrzykach i o pracach, które możemy podziwiać w korytarzu. Nawet w niedzielę potrafi zapytać czemu nie idzie do przedszkola no i wychodzenie do domu też się nam mocno wydłuża ale dla mnie to najlepsza rekomendacja )) Odpowiedz Link Zgłoś