justi54 21.03.07, 11:40 A marzannę to ktoś dzisiaj w przedszkolu topi czy nie? Bo ja po pracy z małym topię, ale chyba wpierw ją w śniegu wytarzamy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malgaska Re: Marzanna 21.03.07, 11:46 jak najbardziej!!! dzis nasze przedszkolaki jada do pobliskiego parku nad rzeke...myslę więc ze w celu utopienia własnie marzanny a w razie czego wczoraj z córcią zrobiłysmy swoja i tez po przedszkolu podejdziemy nad rzeczke pozegnac zime i przywitać wiosne!!! choc sniegu u nas dziś nie ma.. ale klimat nadal tez niewiosenny... moze po ...wrzuceniu tej marzanny to się zmieni ))) Pozdrawiam wiosennie...)) Odpowiedz Link Zgłoś
mallard Re: Marzanna 21.03.07, 12:20 A tę marzannę to gdzie topicie Justi? W tej pięknej rzeczce, co płynie przez centrum Twojego miasta? Odpowiedz Link Zgłoś
justi54 Re: Marzanna 21.03.07, 12:36 Nie. Będziemy topić w równie pięknej rzeczce, która przepływa koło pięknej groty przy pięknej bazylice nie w centrum mojego miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
mallard Re: Marzanna 21.03.07, 12:49 justi54 napisała: > Nie. Będziemy topić w równie pięknej rzeczce, która przepływa koło pięknej > groty przy pięknej bazylice nie w centrum mojego miasta. Zbędna fatyga! jest przecież i druga rzeczka w Twiom mieście. Ona kojarzy się z nieposiadaniem wzroku. Odpowiedz Link Zgłoś
justi54 Re: Marzanna 21.03.07, 13:07 Tu mnie zaskoczyłeś bo nie znam jej. I nie mogę też skojarzyć nazwy. Odpowiedz Link Zgłoś
mallard Re: Marzanna 21.03.07, 13:21 justi54 napisała: > Tu mnie zaskoczyłeś bo nie znam jej. I nie mogę też skojarzyć nazwy. To zajrzyj na chwilę do skrzynki. Odpowiedz Link Zgłoś
mallard Re: Marzanna 21.03.07, 13:45 mallard napisał: > To zajrzyj na chwilę do skrzynki. Podrzuciłem Ci link. Odpowiedz Link Zgłoś
mallard Re: Marzanna 21.03.07, 14:14 justi54 napisała: > Dzięki. A u twojej żony to topią czy nie? Nie słyszałem, ale zapytam. Odpowiedz Link Zgłoś
ariana1 Re: Marzanna 21.03.07, 21:42 Ja dzisiaj organizowałam w swoim przedszkolu powitanie wiosny i Marzanna została odprowadzona do piwnicy i zamknięta na klucz. Pochód z Marzanną nie wypalił, bo: 1. lał deszcz 2. nie ma w pobliżu zbiornika wodnego 3. jesteśmy w centrum miasta i spalenie też nie wchodzi w grę. Odpowiedz Link Zgłoś
malgaska Re: Marzanna 21.03.07, 21:54 Wycieczka dzieci tez dziś odwołana z powodu pogody.. więc nie topiły marzanny...były za to na krótkim spacerze w poszukiwaniu wiosny - pochód z kolorowymi kwatami z krepy - i z okrzykami na ustach - precz zimo przyjdz wiosno!!!! z tego co opowiadały - zabawa przednia... dzieci i tak zachwycone)) A te kwiaty pozostały potem w ogódku przed wejściem do przedszkola i tworzyły fajny wiosenny akcent)))))Aż miło było odbierac dzis dziecko... A ja z moja córcią wrzuciłysmy naszą marzanke do potoku który przepływa w poblizu..i córcia się ucieszyła ze teraz to wiosna napewno przybedzie Odpowiedz Link Zgłoś
justi54 Re: Marzanna 22.03.07, 08:03 Utopiliśmy kukłę przy obficie padającym śniegu. Potem z gałązkami wierzby wrócilismy do domu gdzie ozdobiliśmy je kwiatkami z bibuły i kokardkami i stoi sobie w wazonie jako "gaik zielony". W niedzielę palmową zmienimy go na własnoręcznie wykonaną palemkę wielkanocną. Odpowiedz Link Zgłoś