moja córcia niestety pierwszy dzień był straszny,płakała cały dzień
(tzn 4h)z przerwami.Jak Ją odbierałam-oczka spuchnięte.Przed
wejściem do przedszkola zwymiotowała ze stresu

A dzisiaj jeszcze
gorzej.Pani musiała ją dosłownie wyrwać płaczącą z moich rąk