frika_2000
19.08.08, 08:39
Wiadomo ze kiedy najmlodszy, 3letni maluch pojdzie do przedszkola na
8ma, czyli na sniadanie, niekoniecznie musi zjesc je wsrod nowych
kolegow, w nowym otoczeniu. W zwiazku z tym moje pytanie - wrzucic
mu wczesniej w domu cos lekkiego na ruszt? Z drugiej strony jesli
zje w domu, na pewno nie bedzie mial apetytu w przedszkolu. To samo
z obiadem w przedszkolu - po powrocie do domu dokarmic ja czyms
jeszcze? Niby z glodu nie umrze, ale jesli tam nic nie zje? Moja
corka nalezy raczej do niejadkow, w zyciu nie powiedziala, ze jest
glodna, nawet po calodziennym poscie. Jak to wszystko poukladac?