17.09.08, 14:55
Mam pytanko,w moim przedszkolu jest taki raczej dziwny zwyczaj,ze lezakowanie jest przed obiadkiem,moj synek jak sie go rozbudzi to bardzo marudzi i rzecza raczej normalna jest,ze nie chce jesc obiadku,czy jest mozliwosc brania tych obiadkow do domu,jakbym codziennie przynosila pojemniczki? Mial ktos podobna sytuacje? Bezsensu ze mam placic za obiady,a on od wrzesniua nie zjadl ani jednego i w domu musze robic drugi(zaznacze ze w domu zawsze zje). Prosze o odpowiedz
Obserwuj wątek
    • an_ni Re: Obiadki 17.09.08, 15:34
      a nie prosciej zapytac o to bezposrednio w przedszkolu ??
    • sabko Re: Obiadki 17.09.08, 15:36
      Porozmawiaj z dyrektorką, tylko ze wtedy w ogóle nie mogłyby mu podawać obiadu
      na talerzyk . Może będzie mu przykro, ze inne dzieci jedzą a on nie ma i wtedy
      dla odmiany będzie się domagał obiadku. wiesz jak zmienne są nasze pociechy :-
      • bondyrka Re: Obiadki 17.09.08, 16:19
        Tak wiem Sabko,ja myslalam bardziej o takim sposbie ze podadza mu ten obiadek a jak go w ogole nie ruszy to poprostu wezme mu go do domku,bo napewno w domu go zje. Ale nie wiem jak na takie cos bedzie patrzec dyrektorka???
        • barakudaa Re: i nie walczysz z tym debilizmem? 17.09.08, 22:39
          Przeciez obiadek jest rowniez po to ,jak mowi przedszkolak-zeby "mi
          urósł brzuszek i żebym urósł",leżakowanie przed obiadem??Nadaję
          tytuł-Debilizmu roku!!!!!
          • monis250 Re: i nie walczysz z tym debilizmem? 18.09.08, 09:09
            Porozmawiaj z dyrektorką, ale o porze leżakowania. Może da się to
            zmienić, przecież lezakowanie przed obiadem to jakieś
            nieporozumienie. A tak to i obiadek sie w brzuszku ułoży, dziecko
            odpocznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka