ttkm 12.08.09, 19:50 Czy znacie jakieś? Polecacie? Jak to działa. Czy są jakieś na Ochocie, Mokotowie lub Włochach? Ile kosztują? Proszę o pomoc i sugestie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
barakudaa Re: Przedszkole z ochroną i kamerą w Warszawie 12.08.09, 21:04 Żydowskie. Odpowiedz Link Zgłoś
scher Re: Przedszkole z ochroną i kamerą w Warszawie 13.08.09, 09:25 Wam się już w tej Warszawie całkiem w głowach poprzewracało. PS. Sorry za off topic, ale nie mogłem się powstrzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
magas1169 Re: Przedszkole z ochroną i kamerą w Warszawie 13.08.09, 09:36 Moje dziecko chodzi do p-kola monitorowanego ze względu na bezpieczeństwo.Nie ma jednak pana ochroniarza pilnującego wszystkich i wszystkiego(nie wiem czy takie nawet są)Są tylko kamery rejestrujące wejście do budynku,okna i teren zabaw.W środku kamer nie ma.Monitoring nadzoruje znana Ag. Ochrony. I nie wynika to z poprzewracania w głowie tylko z tego,że jak nam się gnojstwo włamało do budynku,to straty były ogromne...a winnych brak. Odpowiedz Link Zgłoś
ttkm Re: Przedszkole z ochroną i kamerą w Warszawie 13.08.09, 13:16 A możesz podać nazwę przedszkola i gdzie się mieści? czy zadowoleni jesteście z przedszkola? Odpowiedz Link Zgłoś
ttkm Re: Czyli śledzisz swoje dziecko, gdy się bawi? 13.08.09, 17:33 Bawię się i uczę ze swoim dzieckiem. Pilnuje i pomagam w nowych czynnosciach. A teraz szukam fachowej i bezpiecznej opieki. A ty sie tak wtracasz bo nie masz co robic, czy poprostu lubisz mieszac. Odpowiedz Link Zgłoś
barakudaa Re: odnośnie kamer 13.08.09, 19:04 Swego czasu przetoczyła się przez media,Tv,znane czasopisma i net burzliwa dyskusja na ten temat i wiekszosć psychologow była zgodna,że: okres przedszkolny to czas kiedy osobowość dziecka dopiero sie integruje i kształtuje. Kiedy uczy się ono oceniać co jest dobre, a co złe, co zalezy od niego, a na co nie ma wpływu. Musi się nauczyc samo oceniać własne zachowanie, uczyć wewnętrznej walki uczuć (przeskrobać cos/nie przeskrobać, przeprosić/nie przeprosić, naprawić szkodę itp.). To musi byc proces prowadzący do uwewnetrznienia motywacji postępowania, wzajemnych relacji międzyludzkich (np. przestrzegania cudzych tajemnic,umów,ustaleń). Psychologowie utrzymymują, że jeśli małe dziecko zorientuje się, że nawet jeśli doroslego/rodzica przy nim nie ma, a ten dorosły i tak wszystko wie, to może mieć poczucie, że nic od niego nie zalezy, że nawet to, o czym tylko pomyśli może być wszystkim znane. Może mieć problemy ze zrozumieniem, że jest kimś osobnym, samostanowiącym. Mówią także o tym, że nie wszyscy rodzice mogą być przygotowani na rozsądne korzystanie z wiedzy, którą uzyskają dzięki podglądowi. Że mogą zacząć się bez przerwy wtrącać w naturalne między dziećmi konflikty, że będą mieli parcie na natychmiastowe (np. od razu przy odbiorze dziecka) rozwiązywanie tych ewentualnych problemów (np. zaczepiając w szatni kolege własnego dziecka i robiąc mu sceny, bo kolega zabrał synowi zabawkę, nie dając tym samym dzieciom szansy na samodzielne układanie sobie wzajemnych stosunków), że będą bez przerwy oceniali własne dziecko (dlaczego nie chciałeś powiedzieć wierszyka? dlaczego krzywo siedziałeś przy stoliku? Dlaczego bawiłeś sie z Adasiem, chociaż Ci nie pozwoliłem? itp.) co może pogłębić u dzieci przekonanie, że to dorośli/inni maja nad nim absolutną władzę/pełną wiedzę o nim, ale też rozwiążą za nie wszystkie sprawy, co może opóźnić/uniemożliwić proces normalnego rozwoju emocjonalnego u dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
barakudaa Re: odnośnie kamer 13.08.09, 19:05 Kiedys przeczytalam na forum dla rodzicow ponizszą wypowied ź z ktorą calkowicie sie identyfikuje: Kiedys zastanawiałam się jakie byłoby to fajne gdybym mogla zobaczyc jak sobie radzi moj Michaś w przedszkolu. Przeżywałam jego debiut przedszkolny bardzooo chociaż staralam sie do niego bardzo przygotować.Jednak bardzo szybko dostałam kubeł lodowatej wody na głowę. Teraz już wcale nie chcialabym wiedziec co moje dziecko robi w przedszkolu minuta po minucie i zabralam dziecko z takiego przedszkola,teraz wystarczy mi"zwykłe" przedszkole i "zwykła" rzeczowa rozmowa z nauczycielką. Dlaczego?Rodzic widzi tylko wyrwane z kontekstu zachowania czy zabawy dzieci, nie slyszy glosu wiec może sobie dopowiedziec rózne historie. A poza zdałam sobie sprawę, że kamery w przedszkolu to przejaw braku zaufania rodziców do nauczycieli a nie troski o dziecko!!!!. Teraz jestem zdecydowaną przeciwniczka kamer w przedszkolach.Kamery powodują że zamiast skupić sie na pracy lub zrobić w tym czasie coś dla siebie żyjemy życiem dziecka- przedszkolnym życiem, które jest tylko jego,powinno być tylko jego! To jest pierwszy moment w którym musimy przeciąć pępowinę i uznac niezalezny byt dziecka . Z podglądem kamer czyli Baby Big Brother to przedłuzanie tego momentu w którym nie pozwalamy dziecku na samodzielne budowanie relacji i radzenie sobie w różnych sytuacjach.Ogromna pokusa wypytywania dziecka o rózne sytuacje które podejrzałam on-line...Nie chcialabym wlączyc komputera i zobaczyc ze moje dziecko płacze bo akurat niechcący zderzył sie z kolega czy uderzył się w łokieć sie w łokiec i go boli. Ja nie znając przyczyny płaczu pewnie przeżywalabym męki w pracy (zresztą tak bylo kilka razy)a tymczasem po minucie on już się smiał a ja byłam zdziwiona.Rodzic widzi tylko wyrwane z kontekstu zachowania czy zabawy dzieci, nie słyszy glosu wiec może sobie dopowiedziec rózne historie.Kamerom stanowczo-NIE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mariwu Re: odnośnie kamer 13.08.09, 21:22 > (...) wiekszosć psychologow była > zgodna,że...) barakudaa. Wydaje mi się, że wypada zaznaczyć, że cytuje się czyjeś słowa. Jakiś czas temu napisałam dokładnie to, co zawiera Twój post (od "okres przedszkolny" do "proces normalnego rozwoju emocjonalnego u dziecka" czyli... całość) na jednym z forów oświatowych. Pisałam go w odpowiedzi na prośbę koleżanki. Już raz znalazłam ten właśnie mój tekst na forum lokalnym jednego z miast Polski (skorzystałam z linku na forum przedszkola) podany jako własny przez nieznaną mi osobę. Oczywiście bez zaznaczenia, że cytuje czyjąś wypowiedź. Teraz Ty... Nie roszczę sobie oczywiście prawa do tantiem Ale to jakoś dziwnie czytać własne słowa (pisane szybko, na czas, bo ktoś o to poprosił) i widzieć, że ktoś inny podaje się za ich autora. Pewnie powinnam się cieszyć, że tak bardzo do Ciebie przemówiły, że się z nimi utożsamiłaś... Tak sobie tylko myślę, że niewiele kosztuje np. informacja, że "jedna z nauczycielek wypowiadających sie na ten temat napisała: itd". Odpowiedz Link Zgłoś
barakudaa Re: odnośnie kamer 13.08.09, 22:25 Przecież napisalam ,ze przeczytałam na forum a przeczytałam na forum Babyboom i na forum Edukacja i na forum Świadome rodzicielstwo ijeszcze na jakimż,nigdzie nie bylo podane imie i nazwisko,więc nie będe sie dawać w dyskusje bo jeśli przyznajesz sie do nich i masz niezaprzeczalne dowody to chyba juz teraz te słowa zaczeły żyć swoim bujnym życiem w necie. Odpowiedz Link Zgłoś
jenny_curran Re: Nie masz racji 13.08.09, 21:45 To nie fanaberie. Wawa nie jest bezpieczna. Narkotyki, przemoc - także między dziećmi, porwania a raczej uprowadzenia dzieci. Telewizji nie ogladasz? Odpowiedz Link Zgłoś
wanda-od-niemca Re: Nie masz racji 13.08.09, 22:00 dokładnie. Wtedy by było czarno na białym, że Głównym Dealerem Dragów u mojego syna w przedszkolu jest Krzyś z grupy Muchomorków......... Sprzedaje piguły za cukierki. CBŚ miałby pełny materiał dowodowy Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: Nie masz racji 28.05.10, 00:45 wanda-od-niemca napisała: ... Poryczałam się ze śmiechu To Krzyś, kto by pomyślał... Odpowiedz Link Zgłoś
barakudaa Re: Nie masz racji 13.08.09, 22:26 jenny_curran napisała: > To nie fanaberie. Wawa nie jest bezpieczna. Narkotyki, przemoc - także między d > ziećmi, porwania a raczej uprowadzenia dzieci. Telewizji nie ogladasz? Kurcze to ile dzieci porwano już w sierpniu z przedszkoli warszawskich ??? Odpowiedz Link Zgłoś
manuela72 Re: Nie masz racji 13.08.09, 22:40 No toś mnie rozbawiła...W jakiej telewizji podawali wiadomości o pladze narkomani i porwań w przedszkolach? Podaj linka, pliss.. Bo u mnie na prowincji to dzieciaki co najwyżej cukierka przemycą i sprzedadzą za naklejkę z winx Odpowiedz Link Zgłoś
mama_fasolki Re: Nie masz racji 15.08.09, 14:36 "Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu" - jak lubił mawiać mój Tata. Kamery, ochroniarze, narkotyki, "fala" i plaga porwań - i to wszystko w przedszkolach... Warto czasem pomyśleć, zanim się takie farmazony napisze, naprawdę... Podpisuję się czym tylko mogę pod tym, że kamery i inne tego typu ingerowanie w życie przedszkolaków mogą przynieść więcej szkody niż pożytku. Odpowiedz Link Zgłoś
magas1169 Re: Nie masz racji 15.08.09, 19:29 Jak napisałam powyżej w naszym p-kolu kamer w salach nie ma.Jednak chciałam się zapytać po co miałby być kamery w salach?W jakim celu? Odpowiedz Link Zgłoś
jenny_curran Re: Krótkowzroczność 16.08.09, 14:39 Dla mnie to jest przedziwne, że jesteście tak krótkowzroczni. Po rozwodach bardzo czesto zdarza się odbieranie dziecka z przedszkola mimo, że np ma się odebraną opiekę nad dzieckiem, albo jasno określone dni i godziny spotkań. Przepraszam, jak się to nazywa gdy ojciec lub matka zabiera dziecko z przedszkola i od tej chwili zaczyna się wojna nerwów? I czy naprawdę nie słyszycie o tym jak dzieci (dzieci!) nawzajem się okradają, jak zastraszają rówieśników? Zerówki często są zlokalizowane przy szkołach. A teraz do wszystkich sarkastycznych mamuś i tatusiów - oby Wasze dziecko nigdy nie spotkało się z przemocą wśród rówieśników. Odpowiedz Link Zgłoś
filipianka Re: Krótkowzroczność 16.08.09, 15:43 > m, jak się to nazywa gdy ojciec lub matka zabiera dziecko z przedszkola to się nazywa, że nauczycielka oddała dziecko osobie do tego nie uprawnionej (w moim przedszkolu niedopuszczane, byłam świadkiem nie raz jak babcie prosiły, matki dzwoniły i to nie pomogło) co tu pomoże monitoring na ewentualną niekompetencję nauczycielki? > I czy naprawdę nie słyszycie o tym jak dzieci (dzieci!) nawzajem się okradają, > jak zastraszają rówieśników? w przedszkolu? nie, nie słyszałam > Zerówki często są zlokalizowane przy szkołach. a w szkołach to i owszem, słyszałam ale zdaje się rozmawiamy o przedszkolach Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_i_dzieci Re: Krótkowzroczność 16.08.09, 16:23 >Po rozwodach bardzo czesto zdarza się odbieranie dziecka z >przedszkola mimo, że np ma się odebraną opiekę nad dzieckiem, Owszem zdążają się rozwody, wzajemne walki o dziecko.. Ale zawsze można uprzedzić nauczycielki jaka jest sytuacja, powiedzieć żeby ojcu nie pozwalać odbierać dziecka, pokazać wyrok pozbawienia władzy... > A teraz do wszystkich sarkastycznych mamuś i tatusiów - oby Wasze >dziecko nigdy nie spotkało się z przemocą wśród rówieśników. Przemoc przemocy nierówna, dzieci w przedszkolu mogą się pobić, a nawet pogryźć i niestety się to zdarza. Nie porównywałabym tego z przemocą w szkołach, która wiemy jak czasem wygląda niestety... Monitoring nie zabezpieczy ani przed bitwami w przedszkolu, ani przed bezprawnie odbierająca dzieci rodziną- co z tego,ze zobaczysz przez podgląd internetowy,że coś się dzieje, skoro nie pojawisz się w ciągu kilku sekund w przedszkolu. Poza tym każdy monitoring ma swoje "ślepe punkty", znając teren, rozmieszczenie kamer i chcąc np. zrobić dziecku krzywdę można spokojnie znaleźć miejsce nie monitorowane (chociażby toalety, jeśli nie dziecięce- chociaż tam też kamer raczej nie ma- to te dla personelu). Odpowiedz Link Zgłoś
magas1169 Re: Krótkowzroczność 16.08.09, 17:15 Dlatego zapytałam o potrzebę kamer w salach.Rozumiem dookoła terenu,wejście,plac zabaw ale na Boga po co w sali.Co chcecie zobaczyć? Jenny,czy naprawde w p-kolach panuje taka przemoc ze potrzebny jest monitoring w salach,czy trzylatki kradną z wyrachowaniem i trzeba je kontrlować na każdym kroku? I po co rodzice wypełniają(przynajmniej u nas)na początku roku kartę odbioru dziecka,gdzie są wszyscy upoważnieni do w/w. To są jeszcze małe dzieci,a zerówki będą już tylko w szkołach,ale to inny temat. Odpowiedz Link Zgłoś
jenny_curran Re: Krótkowzroczność 16.08.09, 22:58 nigdzie nie napisałam, że jestem za monitoringiem w salach. Odpowiedz Link Zgłoś
magas1169 Re: Krótkowzroczność 17.08.09, 07:43 Sorry,źle zrozumiałam W jednym jednak się zgadzamy,że powinien być nadzór pry wejściu. Odpowiedz Link Zgłoś
mysia76_1 Re: monitoring 17.08.09, 09:43 a ja jeszcze o monitoringu. Moje dziecko chodzi do przedszkola z monitoringiem, bez ochrony firmy ochroniarskiej, ale z panią kierownik lub inna osobą siedząca cały czas przy wyjściu w szatni i znająca wszystkie dzieci i ich opiekunów ( niezbyt duże przedzkole prywatne max 15 dzieci w grupie). Monitoring komputerowy mnie uspokaja, a nie prowokuje do robienia awantur nauczycielkom czy też innym dzieciom w szatni. Jeżeli coś mnie niepokoi to się ewentualnie dopytuję jednej z nauczycielek ( 2 na grupę ). Znam jednak swoje dziecko lepiej niz jakakolwiek nauczycielka, a moniotring pozwolił mi kilka razy ( przy pomocy nauczycielek ) rozwiazac kilka problemów - co skutkuje tym, że moje dziecko uwielbia przedszole. W pracy nie obserwuję dziecka przez 8 godzin, czasami nie zaglądam wcale a czasami zerkami dla swojego świętego spokoju na kilka chwil... Może faktycznie czasami lepiej nie wiedzić, a poźniej w domu zastanawiac się dlaczego dziecko zachowuje się tak a nie inaczej i dlaczego nie chce pość do przedszkola - ja wolę widzieć, a miedzy innymi przez obserwacje wiem że panie w pzredszkolu sa cudowne i dzieci wielokrotnie znajdują ukojenie w ich ramionach ....ja jestem zadowlona z monitoringu ale oczywiście każdy ma prawo do własnego zdanie które szanuję, przeciez każdy chce dla swojego dziecka jak najlepiej, tyle że może nie przesadzajmy z tymi opiniami psychologów i olbrzymim wpływem rodziców na każda sytuację w przedszkolu. Ostatnio teorie psychologów to najlepsze uzasadnienie wszystkich poglądów tego świata, albo sytuacji na które nie mamy wpływu, bo akurat w danej okolicy nie ma przedszkola z monitoringiem albo nie chcemy za nie płacić i do takiego wyboru każdy ma prawo, tylko powiedzmy to wprost nie nie szukajmy uzasadnienia swojej postawy w wydumanych teoriach. Odpowiedz Link Zgłoś
jenny_curran Re: Bravo dla tej Pani;) 17.08.09, 11:29 "Monitoring komputerowy mnie uspokaja, a nie prowokuje". Odpowiedz Link Zgłoś
aga_sama Re: Przedszkole z ochroną i kamerą w Warszawie 15.03.10, 10:01 Dla mnie pytanie jest jak najbardziej sensowne, tyle że nie na tym forum. Dziewczyny, zrozumcie, że ludzie mają tak olbrzymie majątki, że muszą chronić i siebie i swoje dzieci. Do autorki wątku: posprawdzaj przedszkola dla obcokrajowców. W okolicach Piaseczna jest jedno na pewno, kadra to amerykańscy i kanadyjscy native speaker, czesne chyba 2-3 tys/ m-c. Niemieckie przedszkole na wilanowie ma słabe opinie i nie ma ochrony, ale sprawdź wilanów, bo tam mogą być placówki, które spełniają Twoje wymagania. Odpowiedz Link Zgłoś
emilunka1 [...] 26.05.10, 20:30 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
maluchy_2007 Re: Przedszkole z ochroną i kamerą w Warszawie 08.06.10, 10:40 Bez ochrony, ale z kamerkami. Rewelacyjne przedszkole - klubik. Płacę 1150 miesięcznie i jestem bardzo zadowolona (widzę dziecko na monitorze) - czasami jest to zgubne bo tak można cały dzień przy kompie spędzić. Polecam LABORATORIUM DZIECKA. INFO NA MAILA Odpowiedz Link Zgłoś