Dodaj do ulubionych

Witam się i ................................. ..

27.12.06, 18:46
przy okazji informuję, że koteczka z Katowic, którą chciałam przyjąć znalazła
inny dom. Ja za to dostałam koteczkę 7-tygodniową, ale z Lublina. Jestem
teraz posiadaczką dość pokaźnego zwierzyńca, czyli kotów sztuk dwie (kocur
lat 13 zwiący się Oliwer, oraz mała jeszcze bezimienna) i bachorzastych sztuk
trzy, oraz mąż sztuk jedenwink) Siostrzyczka mojej kociczki szuka rodzinki,
która ją zechce. Dziewczyny z Lublina i okolic popytajcie wśród zanajomych.
Na priv moge podesłać zdjęcia małej, czarno-białej kandydatki do adopcjismile)
Dziękuję też ślicznie za wpuszczenie na to forumsmile
Obserwuj wątek
    • kejt35 Re: Witam się i ................................. 27.12.06, 19:30
      Witam serdecznie!
      Nooooo, masz trochę tego tałatajstwa w domusmile)) Wesoło musi być. Ja mam trzech
      chłopów, tzn, kota, syna i męża, marzę o dokoceniu się jakąś koteczką, coby choć
      trochę siły w domu wyrównać. No, ale tylko dziecko popiera mój pomysł. Mąż
      podchodzi neutralnie, natomiast kocur (Miniu lat 4 i pół)zdecydowanie
      negatywnie. Powiedziałabym nawet - bardzo zdecydowanie negatywnie. A więc jestem
      w temacie dokocenia uziemiona.
      A wiesz coś bliżej o tej kotce z Katowic, którą miałaś zabrać? Do kogo trafiła?
      Pozdrawiam!
      P.s.Kojarzę Cię z takiego jednego świetnego forum, które regularnie czytamsmile)))
      • gandzia4 Kejt :)) 27.12.06, 19:52
        Niestety nie wiem gdzie trafiła ta kotka z Katowic, dostałam tylko info na priv
        od Pluszowej, że ktoś już ją wziął.
        Spokojnie dokocić się jeszcze zdążyszwink) U nas mąż jest większym kociarzem niż
        ja i dlatego mogłam śmiało przygarnąć kociaka bez konsultacji z nim i bez
        obawy, że bedzie miał coś przeciwtongue_out Oliwer (nasz kocur) jest troche obrażony na
        nas, co objawia się rzadszym włażeniem na kolana i brakiem mruczenia. Jednak
        nie jest źle, bo nie mści się fajdając do butów, co czyni zawsze gdy mu z czymś
        podpadniemy (np kąpiel)
        • misia007 Re: Kejt :)) 28.12.06, 15:35
          Witaj Gandzia, cieszę się, ze do nas dobiłas, bo juz podbiłas moje serce
          gotowością wzięcia tej koteczki, ktorej losy z niepokojem śledziłam.Wyszlo
          jeszcze lepiej, bo dwie koteczki maja dom.U mnie stan zwierzyńca podobny tyko
          proporcje odwrotne.Zgadza sie tylko, mąż tez jeden, kotów 3 a bachorków 2 i to
          juz w świecie.
        • kejt35 Re: Kejt :)) 30.12.06, 10:55
          Gandzia, widziałam własnie na Wyrodnych zdjęcia twojej kotki zwanej Kicią.
          Śliczna jest!!! Ale maleńka! Zresztą obie panny urodziwesmile))
          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka