Dodaj do ulubionych

ginekolog- L4

07.06.06, 13:33
Czy znacie i mozecie podac mi namiary na ginekologa prywatnego
(Warszawa),ktory wystawia zwolnienia dla kobiet w ciazy? Termin mam na
poczatek stycznia, ale od wrzesnia/pazdziernika chcialabym pojsc na to
zwolnienie (mam w domu jeszcze 2,5 synka). Chodze do prywatnego centrum
medycznego, ale moj lekarz jest z tych, co zwolnien nie daja sad Dzieki za
pomoc.
Obserwuj wątek
    • nchyb Re: ginekolog- L4 07.06.06, 20:02
      a chora jesteś?
      ciąża zagrożona?
      czy tylko potrzebujesz dłuższy pełnopłatny urlop?
      • ajk10 Re: ginekolog- L4 07.06.06, 21:13
        nchyb napisała:

        > a chora jesteś?
        przecież alo76 napisała wyraźnie - chora będzie jesienią tongue_out
      • oleska16 Re: ginekolog- L4 08.06.06, 09:15
        Po co Ci to do wiadomości. Pamiętnik piszesz czy może pracujesz w ZUS i
        donosisz na ciężąrne z forum?
      • oleska16 Re: ginekolog- L4 08.06.06, 09:17
        Moge polecic dr Niedzwiedzką przyjmuje na Smolnej 34 w przychodni MEDICA 2000.
        Cierpliwa i kompetentna.
    • monique251 Re: ginekolog- L4 07.06.06, 21:25
      a co zrobiłaś z dugą połową trzeciego synka?
      • monique251 Re: ginekolog- L4 07.06.06, 21:29
        drugą oczywiście
        • antyka Re: ginekolog- L4 07.06.06, 21:30
          a moze jest dla Ciebie jakas szansa,
          czy juz zupelnie przekreslilas swoje zdrowie?

          a u lekarza od glowy bylas?
      • alo76 Re: ginekolog- L4 08.06.06, 12:27
        zwykle przejezycznie- 2,5 letniego synka- musisz sie czepiac?
    • kgbx2 Re: ginekolog- L4 07.06.06, 22:32
      Współczuję, że musiałaś czytać powyższe odpowiedzi .... Spróbuj może zapytać na
      Forum Styczniówek albo na Szpitale .... może tam ktoś Ci pomoże
      • nchyb Re: ginekolog- L4 07.06.06, 23:21
        > Forum Styczniówek albo na Szpitale .... może tam ktoś Ci pomoże
        ale myślisz, że pomoże chorobę wymyślić, czy poda namiar na lekarza łapówkarza?

        Bo tak naprawdę, uważasz za normalne zwolnienia na zdrową ciążę?
    • pasikonik10 Re: ginekolog- L4 07.06.06, 23:05

      No przecież w ciąży jest... chora jakby...nie wiem czego sie czepiacie...
      big_grin
      Antyka jesteś moją faworytką!
      • misspigy Re: ginekolog- L4 08.06.06, 08:11
        ja niestety nie z Warszawy - ale wkurzyły mnie te komentarze - każda ciąża jest
        inna i każda kobieta czuje się inaczej. ja czułam się paskudnie - wymiotowałam,
        miałam zawroty głowy nawet kilka razy zemdlałam... a ciąża zdrowa i co?
        chodziłam do pracy - nikt tego nie uszanował. w polowie 6 -tego miesiąca
        dopiero zaczęły się problemy - rozwarcie, skrócona szyjka, skurcze itp. Okazało
        się ze to na skutek właśnie przepracowania !! Lekarz wygonił mnie na zwolnienie!
        • krztyna Re: ginekolog- L4 08.06.06, 08:50
          misspigy - tutaj mowa o czym innym - o planowaniu ładnych kilka miesięcy na
          przód pójścia na lewe zwolnienie.
          No sorry, ale kto za to płaci? Otóż ja za to płacę, pani za to płaci i pan za
          to płaci. Ponieważ moje pieniądze na to idą także to mam prawo wyrazić swoją
          dezaprobatę!
          ------------
          Aniołek Platek (21.11.2004) - pamiętamy
          Czekamy na Ciebie
          • oleska16 Re: ginekolog- L4 08.06.06, 09:23
            A nie pomyślałaś, że to ze składek ciężąrnej bo ona też pracuje? Najlepiej to
            liczy sie cudze pieniądze.Płasisz też na bezrobotnych a oni nie płacą składek i
            na tych co korzystają z opieki społecznej i maja jedynie wymagania a praca za
            800 zł gardzą. Chyba nigdy nie byłaś w ciąży i nie wiesz jak czasem jest ciężko
            i nic na te dolegliwości nie mozna poradzić. A jesli byłas to chyba zapomniałaś
            a najlepiej to krytykować
    • kasia_woo Re: napiszcie jej na priva (n/t) 08.06.06, 09:36
      • angela2628 Re: napiszcie jej na priva (n/t) 08.06.06, 09:43
        Kobieta w ciąży - kobiecie w ciąży - takie złośliwości! MOże lepiej się nie
        denerwować nawzajem w tym stanie, choć widzę że są tu kobiety którym ciąża nie
        służy bo targają nimi hormony i tylko patrzą komu tu przysolić coś złośliwego.
        Ciekawa jestem jak rodziny z Wami zwytrzymują skoro na forum jesteście takie
        nieprzyjemne smile A to jest indywidualna sprawa każdej co ze sobą zrobi może
        czasem lepiej nie czekać aż będzie źle i wtedy lamentować-mogłam tyle nie
        pracować.. wkońcu dzidzi jest najważniejsze, nawet rząd wam to powie tyle dziś
        poronień a potem niż demograficzny, nie donosi to też nie będzie komu robić na
        wasze emerytury, i co wtedy? też bedziecie tak bronić interesów Państwa?
    • alo76 Re: ginekolog- L4 08.06.06, 12:33
      pasikonik10, misspigy- dzieki za zrozumienie smile
      krztyna- poprosilam tylko o namiar na lekarza a nie opinie; jesli nie mozesz mi
      pomoc to daj sobie spokoj z glupimi komentarzami
      Tak jak pisaly dziewczyny ciaza to indywidualne sprawa kazdej kobiety i kazda z
      nas moze znosic ja roznie. A podatki placilam i place, wiec daj sobie na luz.
    • 1969r_02.06 Re: ginekolog- L4 08.06.06, 15:22
      No cóż to przykre czytać takie posty, ale jak widać- przepraszam za to
      porównanie- głupich nie sieją sami się rodzą.Ja mam termin na przełom sierpnia
      i września i od maja jestem na zwolnieniu nie dlatego, że chcę sobie zrobić
      przedłużony urlop, tylko po prostu nie czuje się na siłach funkcjonować w
      pracy. Place składki w pracy i prywatnym zozie, jestem uczciwym podatnikiem,
      więc jak przez krótki okres czasu państwo odda mi to co się należy to nic się
      nie stanie. Ja nikomu z kieszeni nie kradne tylko otrzymuje to za co sama
      zapłaciłam. A poza tym tak jak wspomniała poprzedniczka Ty masz prawo czuć się
      żle, a opieka nad małym synkiem też wymaga nakładu sił.Ja chodzę do CM
      Medicover i powiedziałam lekarzowi, że już nie daje rady w pracy, a pracodawca
      wie,że będę na zwolnieniu i dostałam już do rozwiązania.Przy pierwszym dziecku
      chciałam być ok skończyło się przdwczesnym porodem operacyjnym i długim pobytem
      w szpitalu, teraz nie zamierzam ryzykować. Głowa do góry i rób swoje.
      • dorotanalewajk Re: ginekolog- L4 08.06.06, 18:35
        ja byłam dzisiaj np. u lekarza i powiedziałam od razu, że od lutego będą mi
        potrzebne zwolnienia ( jeszcze nie jestem w ciąży - dopiero mam zamiar).
        Powiedziałam tak, ponieważ mam już synka 3 lataka - ciąża była zagrozona juz od
        7 tygodnia i nawet jeżeli ta druga byłaby bez problemu to nie bede ryzykować.
        Jeżeli ten lekarz zrobiłby dziwna minę, jak powiedziałam mu o zwolnieniu to
        poszłabym do innego. A w ciązy, każda kobieta, która tego sobie zyczy powinna
        iśc na zwolnienie i odpoczywac, bo potem czeka ją wiele pracy. Oczywiście te
        które chca i czują się na siła to niech sobie chodzą i nie czepiają się innych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka