Dodaj do ulubionych

Szpital Damiana - POLECAM

19.12.03, 14:35
Polecam Szpital Damiana przyszłym mamom. Rodziłam tam swoja coreczke i jestem
zadowolona. Polecam "swoja" ekipe.
Lekarz prowadzacy dr. Andrzej Raczyński
Polozna Zdzisława Witwicka
Anestezjolog dr Krystyna Gralińska
Neonatolog dr Alicja Mażarska
Obserwuj wątek
    • walizkaplus1 Re: Szpital Damiana - POLECAM 22.12.03, 18:29
      cos wiecej.prosze.tak beletrystyczniesmile
      • ikpk Re: Szpital Damiana - POLECAM 22.12.03, 22:48
        Witam. Super, ze zostal zalozony taki watek. Jestem teraz w 31 tyg. ciazy i
        zastanawiam sie nad porodem w tym szpitalu. Również prosze o jak
        najobszerniejsze informacje (na ile to oczywiscie mozliwe). W moim przypadku
        prawdopodobnie bedzie to cc. Mam pytanie do Wszystkich, ktorzy tam rodzili -
        czy ceny podane w cenniku sa rzeczywiste, czy tez nalezy liczyc sie z wiekszymi
        kosztami. Jesli chodzi o cc to wg. cennika nie powinno to przekroczyc 7000 zl.
        Czy tak jest naprawde? Pytam, poniewaz gdzies spotkalam sie z opiniami, ze
        faktycznie jest duzo drozej.
        Dzieki za kazda inforamcje.
        Pozdrawiam,
        Iwka smile
        • moja.fasolka Re: Szpital Damiana - POLECAM 23.12.03, 12:26
          Witam drogie mamusie,
          ja z całą pewnością będę rodziła w Damianie i nie słucham już tzw. dobrych rad
          o wyższości szpitala państwowego nad prywatnym. Każda z nas musi podjąć tę
          decyzję indywidualnie.
          Jeśli mogłabym Ci podpowiedzieć, to radziłabym udać się do Damiana na oddział
          położniczy (jeśli chcesz mieć 100% pewności, najlepiej zadzwonić i umówić się
          na wizytę). Ze mną rozmawiała przemiła położna, a musze podkreślić, że
          przyszłam bez umawiania się. Po tej wizycie nie chcieliśmy z mężem jechać już
          do żadnego innego szpitala.
          Mam równiez przesympatyczną, delikatną panią ginekolog.
          A co do cen. Nam powiedziano, że trzymają się cennika, ale zastrzegają, że
          cena może wzrosnąć w przypadku jakichkolwiek komplikacji przy porodzie (np.
          przetaczanie krwi). Usłyszeliśmy, że max to 8 tys. (przyjmując, że coś się
          może wydarzyć).
          Oglądałam cały oddział, sprzęt. Byłam świadkiem rozpoczynającego się porodu u
          jednej z pacjentek, która chodziała po oddziale i mogłam usłyszeć jak personel
          odnosi się do ciężarnej. Zaskoczyła mnie również życzliwość innych lekarzy,
          którzy tam byli. Wszyscy nam się przedstawiali, byli uśmiechnięci i gotowi do
          pomocy.
          Jeśli potrzebujesz dodatkowych informacji, pisz śmiało.
          Pozdrawiam,
          A&Fasolka (34 tydz.)
        • bdu Re: Szpital Damiana - POLECAM 23.12.03, 14:06
          Cześć pozdrawiam, bardzo się cieszę , że poraz kolejny mogę wyrazić swoją
          bardzo dobrą opinię o Damianie. Szkoda, że takich szpitali nie ma więcej.
          Rodziłam swoją córkę w tym Szpitalu półtora roku temu. Przez pierwsze 5
          miesięcy moją ciąże prowadził lekarz zupełnie nie związany z Damianem, lecz z
          państwową placówką. Po kolejnej rozmowie z tym lekarzem, który w ciągu 5
          miesięcy uświadamiał mnie, że inteligentne kobiety rodzą bez znieczulenia /
          nadal nie wiem jak ma się jedno do drugiego/ zrezygnowałam i zupełnie przez
          przypadek trafiłam do Dr Hadasa w Damianie. I od tego momentu zaczęłam
          normalnie funkcjonować i ze spokojem czekać na poród / u mnie akurat było to
          cc./ To czego nie zapomnę z tego okresu to profesjonalnie przygotowany zespół
          lekarzy, troskliwy o dobro pacjentki i dziecka, zawsze uśmiechnięci i
          przyjaźnie nastawieni. Wracam tam do tej pory w celach czysto towarzyskich. Za
          każdym razem kiedy jadę do Damiana na szczepienie mojej córki nie mogłaby nie
          wejść na oddział położniczy, gdzie mimo upływu czasu wszyscy witają mnie i moją
          córkę, pozdrawiają i traktują jak członka rodziny. Jeżeli chodzi o koszty, to
          1,5 roku temu cesarka kosztowała także ok. 7000,00zł. Sprawy finansowe w moim
          wypadku załatwiane były przez personel Szpitala bardzo dyskretnie, tak by nie
          odczuć, że to pieniądzą są najważniesze. Podczas regulacji płatności bardzo
          mile nas zaskoczono. Okazało się że w tym okresie obowiązywały rabaty i za
          trzydniowy pobyt mój z dzieckiem i mężem a także cc zapłaciłam ok. 4900-5000zł.
          Gratulę wyboru. Przepraszam, że tak się rozpisałam ale miało być
          beletrystycznie.
          • ikpk Re: Szpital Damiana - POLECAM 23.12.03, 16:07
            Witam ponownie. Dzieki za wszelkie informacje (im wiecej tym lepiej! ).
            Tez zamierzam odwiedzic Damiana, ale teraz z racji świąt to sie odwlecze do
            stycznia. Jezeli jest to planowane cc, czy oni umawiaja sie na konkretna date
            przed danym terminem, czy w terminie, czy tez czeka sie do pierwszych skurczy?
            Jesli jest to data umowiona, a skurcze zaczynaja sie wczesniej o tydzien, dwa
            lub nawet jeszcze wczesniej - to czy nie ma problemu z 'niezapowiedzianym i
            naglym' zjawieniem sie w tym szpitalu i zawsze jest miejsce wolne? A co sie
            dzieje jak jest porod przedwczesny, np 32 czy 34 tyd. - czy bez problemu
            przyjmuja czy raczej nalezy wtedy udac sie do innego szpitala? Mam nadzieje, ze
            u mnie tak sie nie stanie, ale ze ciaza byla zagrozona to caly czas balam sie
            ewentualnego wczesniejszego porodu.
            Pozdrawiam,
            Iwka smile
            • moja.fasolka Re: Szpital Damiana - POLECAM 25.12.03, 20:34
              Witam Was kochane mamusie,
              jeśli chodzi o cesarkę w Damianie to nic na jej temat nie mogę powiedzieć, bo
              ja przygotowuję się na poród fizjologiczny. Natomiast, jeżeli chodzi o wczesny
              poród, to moja położna i ginekolog mówią o 38 tygodniu, ewentualnie o 36 kiedy
              można najwcześniej. Oni doradzają przy wczesnej akcji porodowej wybranie się
              do szpitala, gdzie jest oddział dla wcześniaczków. A poza tym nie chcą narażać
              na wysokie koszty związane z pobytem u nich na oddziale (choć wiem, że był
              przypadek, gdy kobieta uparła się i leżała 2 tygodnie aż rozpoczęła się akcja
              porodowa).
              Pozdrawiam,
              A&Fasolka (35 tydzień)
              • ikpk Re: Szpital Damiana - POLECAM 29.12.03, 12:42
                Dzieki za info Moja Fasolko. Z tym wczesniejszym porodem to pytalam 'tak na
                wszelki wypadek', ale chcialabym i mam nadzieje na donoszenie ciazy.
                Jak urodzisz w Damianie to prosze opisz tu swoj porod, ja tam prawdopodobnie
                bede w kilka tygodni po Tobie.
                Pozdrawiam,
                Iwka 32 tydz.
                • moja.fasolka Re: Szpital Damiana - POLECAM 29.12.03, 20:59
                  Witaj ikpk,
                  obiecuję, że się odezwę i mam nadzieję, że się nie rozczaruję Damianem.
                  Dzisiaj odwiedzałam kolezankę, która jest w 33 tygodniu i leży w Szpitalu
                  Bielańskim - to co tam zobaczyłam to istny koszmar.
                  Pozdrawiam,
                  A&Fasolka (35 tydz.)
                  • ikpk Re: Szpital Damiana - POLECAM 29.12.03, 22:30
                    Dzieki Moja F.
                    Bede sledzila watek, a za tydzien lub dwa planuje odwiedzic Szpital Damiana.
                    Jak bylas w Bielanskim i Damianie to mozesz swietnie te dwie placowki porownac.
                    Ja nie bylam jeszcze w zadnym szpitalu, ani panstwowym, ani prywatnym, ale
                    zdecydowalam sie na Damiana.
                    Pozdrawiam,
                    Iwka smile
                    • allga Re: Szpital Damiana - POLECAM 31.12.03, 12:59
                      Witajcie emamusie!
                      Na podstawie własnych doświadczeń też polecam Damiana. Ja rodziłam z drem
                      Hadasem i wspaniałą Wiolettą Wichman. I też spędziłam ten NAJWAZNIEJSZY czas w
                      sali z Malutką i mężem. M. in. dzięki personelowi Damiana (a wcześniej drowi
                      Hadasowi) to był naprawdę piękny czas. Właśnie dostałam od nich kartę z
                      życzeniami świąteczno-noworocznymi... Po prostu bardzo miło.
                      O.
    • dosiag1 Re: Szpital Damiana - duzo za i male przeciw 06.01.04, 13:38
      Nie bede zbyt oryginalna, kiedy stwierdze, ze Damian jest super. Ja rodzilam w
      styczniu 2002. Nie bylo latwo, bo ciaza byla zagrozona - zatrucie ciazowe.
      Umowiona bylam na cesarke w innym terminie, ale podczas KTG w 36 tyg. okazalo
      sie, ze nie ma na co czekac i w ciagu kwadransa bylam juz na sali ze
      znieczuleniem. Wszyscy byli niezwykle mili, chetni do pomocy i zyczliwi -
      poczawszy od lekarza, skonczywszy na pani sprzatajacej. Wszystkie polozne sa
      godne polecenia, ja najbardziej polubilam pania Ize i Wiole (za spokoj,
      zyczliwosc i stanowczosc). Moim lekarzem prowadzacym byl dr Dariusz Gozdz, ale
      w naglej sytuacji cc robil dr Andrzej Niemiec - obu polecam z czystym
      sumieniem. Madzia wazyla tylko 2400 (takie maluchy to tam rzadkosc),wiec byla
      ulubienica wszystkich poloznych. Lezalysmy tam 5 dni (z tata przychodzacym po
      pracy i zostajacym do rana), nieco dluzej niz standard z racji wagi malucha.
      Zaplacilismy 8200. Niemalo, ale bylo warto.
      Jedynym mankamentem Damiana jest brak zaplecza w razie, gdyby cos poszlo nie
      tak. Dwa lata temu sie nad tym nie zastanawialam, teraz jestem madrzejsza o
      doswiadczenie z zatruciem ciazowym i chyba z ta wiedza nie zdecydowalabym sie
      na Damiana, gdyby ciaza byla w jakikolwiek sposob zagrozona. Oni zreszta w
      takich watpliwych przypadkach sugeruja inny szpital. Jezeli ciaza przebiega
      prawidlowo i dysponujecie potrzebna kwota - polecam goraco!!!

      Pozdrawiam
      Dorota mama Madzi
    • yola66 Re: Szpital Damiana - POLECAM 06.01.04, 14:58
      Dziewczyny,
      ja rodziłam w Damianie 9 miesięcy temu (05.04.2003) i w swojej opinii nie będę
      orginalna - szpital jest rewelacyjny. Miła, fachowa obsługa, a do tego
      przyjazne warunki.
      Przed porodem obejrzałam z mężem kilka szpitali w Warszawie (na Żelaznej,
      Infalnckiej i Świętej Rodziny). Kiedy odwiedziliśmy Damiana - nie miałam już
      żadnych wątpliwości, gdzie chcę rodzić. Poród miał być fizjologiczny, a więc
      cierpliwie czekaliśmy na datę rozwiązania - jeżdząc co parę dni na ktg do
      Damiana. Poród zacząl sie dwa dni przed terminem o 3 w nocy. DZwoniliśmy od
      razu do położnej (dostaliśmy wcześniej numer komórki) i za dwie godziny
      spotkaliśmy się wszyscy w szpitalu.
      Mąż do tej pory wspomina jak dostał naszego synka na ręce kilka minut po
      porodzie (zmierzonego, zbadanego i ubranego) i przechadzał się z nim po sali
      porodowej i po korytarzu czekając aż mnie szyją i przewiozą do naszego pokoju.
      Nie mówiąc już o pierwszej kąpieli, kiedy sami trzymaliśmy i mylismy naszego
      malucha! Bardzo nam się podobało to, że dają tam dużą swodobe, ale oczywiście
      pomagaja i odpowiadają na wszystkie pytania.
      Bardzo sobie chwalę profesjonalizm lekarzy i ciepła rodzinną atmosferę jaka tam
      panuje...
      Naprawdę pobyt tam i poród wspominam bardzo bardzo dobrze.
      Jedynym mankamenetem jest wyśrubowana cena (za poród fizjologiczny, bez
      powikłań i dwie doby w szpiatalu zapłaciliśmy 7,500.) Jeżeli macie zagraniczne
      ubezpieczenia to UWAŻAjCIE na rozliczenia bezpośrednie szpiatla z
      ubezpieczycielem - niestety w tym wypadku ceny idą mocno do góry - lepiej
      zapłacić gotówka i ubiegać się o zwrot bezpośerednio u ubezpieczyciela.

      Chyba najlepsza rekomendacją dla tego miejsca jest to, że teraz kiedy noszę
      kolejną "fasolkę" w brzuszku nie mam wątpliwości gdzie ją urodzę.

      Chętnie odpowiem na wszystkie pytania, gdybyś miały jakieś....
      Pozdrawaim i życzę powodzenia
      Jola
      • moja.fasolka Re: Szpital Damiana - POLECAM 06.01.04, 16:00
        Witajcie mamusie,
        byłam dzisiaj na kontroli u mojej pani doktor w Damianie. Wyjatkowo pojechałam
        z mężem i ponownie jestem oczarowana. Mam fantastycznego ginekologa, bardzo
        cierpliwą panią doktor oraz przesympatyczną położną. Dziś dostałam skierowanie
        do porodu, więc po raz kolejny mogłam odwiedzić oddział połozniczy, gdzie
        miałam spotkać sie z panią anestezjolog i widziałam jak personel odnosi się do
        pacjentek, jak pomaga przy dzidziusiu.
        Wszyscy byli bardzo życzliwi. Wierzę, że wszystko zakończy sie pomyślnie.
        Pozdrawiam,
        A&Fasolka (6 tydz.)
      • moja.fasolka Do yoli66 06.01.04, 16:04
        Jolu,
        byłabym wdzięczna, gdybyś mogła mi powiedzieć dokładnie o tej zmianie w
        planowanej cenie za poród. Ja dziś podpisywałam pod skierowaniem do szpitala
        cene taką, jaka widnieje w cenniku (oczywiście z zastrzeżeniem wzrostu ceny
        przy nieprzewidzianych wydarzeniach).
        POzdrawiam,
        A&Fasolka (36 tydz.)
        • yola66 Re: Do yoli66 06.01.04, 17:06
          Cena wzrosła kiedy chcieliśmy, aby szpital bezpośrednio rozliczył się z naszym
          zagranicznym ubezpieczycielem. Problem polega na tym, że w takich sytuacjach
          pojawia się jeszcze jedna firma, która zajmuje sie tylko i wyłącznie kontaktami
          z zagranicznymi ubezpieczycielami. Jest to tak zwany serwis VIP, który jest
          odpowiednio droższy. Ostatecznie zdecydowaliśmy się na zapłatę gotówką i cena
          była dokładnie taka, jaka została ustalona przed porodem.
          Jeżeli płacisz gotówka to na pewno nic nie powinno się zmienić!!!!

          Powodzenia i trzymaj się....
          Tyle pięknych, a za razem trudnych chwil przed Tobą.... Bądź dzielna!!!!

          Jola
          • ikpk Re: Do Dosiag 06.01.04, 17:23
            Do Dosiag.
            Zainteresowalas mnie tymi komplikacjami. Moja ciaza byla nieco zagrozona -
            krwawienia z lozyska w 2 i na pocz. 3 trymestru ciazy, dodatkowo mam kamice
            nerkowa. Glownie z tego tez powodu prawdopodobnie bedzie cc. Czy wiesz moze jak
            postepuja jesli w czasie porodu okaze sie, ze sa jakies powazne komplikacje -
            czy sami przewoza karetka mame i dzidziusia do innego szpitala?
            Pozdrawiam,
            Iwka smile
            • dosiag1 Re: Do Dosiag 08.01.04, 14:10
              Wiem, ze nie maja wyposazenia do intensywnej terapi tylko karetke, ktora
              jest "wyposazona jak niezla sala operacyjna"- cokolwiek mialoby to znaczyc.
              Mnie mowiono, ze maja umowe z Banachem i CZD i jak trzeba to tam przewoza. Wiem
              tez, ze nie chca operowac u siebie trudnych przypadkow, zeby nie bylo
              komplikacji, kiedy nie maja odpowiedniego zaplecza. No i niestety wiem o 2
              sprawach z powodztwa cywilnego zwiazanych z porodem w Damianie (nie znam
              szczegolow). Nie sa to moze wiadomosci, na ktore czekalas, ale w koncu masz
              podjac wazna decyzje...

              Pozdrawiam
              Dorota mama Madzi
              • ikpk Re: Do Dosiag 08.01.04, 17:26
                Dzieki Dorotko za info. Coz, w razie gdyby z jakichs przyczyn bylby
                przedwczesny porod to pewnie pojechalabym do innego szpitala, a jesli wszystko
                bedzie wygladalo okey to pewnie bedzie Damian. Wkrotce ide na zwiedzanie tego
                szpitala.
                Pozdrawiam. smile
              • melka_x Re: Do Dosiag 11.01.04, 12:15
                Wybacz Dosiag, ale źle wiesz. Sprzęt do intensywnej terapii noworodka to
                inkubator, respirator i aparatura monirująca czynności życiowe. Bez tego w
                Polsce nie można otworzyć oddziału położniczego i Damian ma ten sprzęt (i w
                dodatku bardzo wysokiej klasy i nowy, czego nie można powiedzieć o wszystkich
                szpitalach). A że przewożą do innych szpitali? Ja rodziłam w jednym z
                większych warszawskich szpitali klinicznych(sic!) i moje dziecko tez
                przewożono, bo przecież nie każdy szpital państwowy ma oddział intensywnej
                terapii i patologii noworodka (nazwy mogą być różne) i nie mowię tu o kąciku z
                inkubatorami na sali z "normalnymi" noworodkami, ale o oddziale, gdzie
                neonatolodzy specjalizują się w nieprawidłowościach u dziecka. W Warszawie
                takie oddzały ma np. Karowa, IMiDz, Dziekanów, ale już np. Żelazna,
                Czerniakowska nie. A że z Damiana przewoża od razu w ręce najlepszych
                neonatologów tym lepiej. Pozdrawiam serdecznie
                • moja.fasolka Re: Melki_x 11.01.04, 17:50
                  Witaj Melka,
                  cieszę się, że znalazł się ktoś kto broni tego samego stanowiska co ja. Już
                  wiele razy próbowałam wytłumaczyć niektórym forumowiczkom o funkcjonowaniu
                  Damiana i o ewentualnym przewożenu niemowląt do innych szpitali. Cieszę się,
                  że nie jestem sama.
                  Pozdrawiam,
                  A&Fasolka (37 tydz.)
                • dosiag1 Re: Do Dosiag 11.01.04, 23:12
                  Moze zle sie wyrazilam, Melka. Chodzi mi jedynie o to, ze w przypdku
                  nieprawidlowego przebiegu ciazy zawsze bepieczniej rodzic w szpitalu z
                  odpowiednim zapleczem. Ponadto, jak zapewne sie orientujesz, w Damianie nie ma
                  neonatologa na dyzurze, przyjezdza na wezwanie, co rowniez jest niedogodnoscia.
                  Inkubatory w Damianie znam dobrze, moja corka jeszcze lepiej i nie byly one
                  bardzo wysokiej klasy. Pewnie teraz cos sie zmienilo...
                  Nie chcialabym byc zle zrozumiana, nadal uwazam, ze Damian to wspanialy
                  szpital, chce jedynie wypunktowac pewne niedogodnosci.

                  Pozdrawiam serdecznie
                  Dorota mama Madzi
                  • melka_x Re: Do Dosiag 12.01.04, 11:28
                    dosiag1 napisała:

                    > Moze zle sie wyrazilam, Melka. Chodzi mi jedynie o to, ze w przypdku
                    > nieprawidlowego przebiegu ciazy zawsze bepieczniej rodzic w szpitalu z
                    > odpowiednim zapleczem.

                    Ależ tak, z tym zgadzam się najzupełniej! Damian to nie jest miejsce w
                    przypadku podejrzenia jakichkolwiek komplikacji. Ja tylko walczę z mitem, że w
                    Damianie nie ma sprzętu do ratowania życia to raz, i że z innych szpitali
                    (państwowych) dzieci się nie przewozi. Prawda jest taka, że ciężkimi
                    przypadkami zajmują się w wyspecjalizowanych miejscach i nie ma znaczenia, czy
                    rodzisz dajmy na to na Żelaznej czy w Damianie, z obu szpitali jak coś będzie
                    poważnie nie tak przewiozą dziecko.

                    Ponadto, jak zapewne sie orientujesz, w Damianie nie ma
                    > neonatologa na dyzurze, przyjezdza na wezwanie, co rowniez jest
                    niedogodnoscia.
                    To prawda, miedzy innymi dlatego napisałam wyżej co napisałam.

                    > Inkubatory w Damianie znam dobrze, moja corka jeszcze lepiej i nie byly one
                    > bardzo wysokiej klasy. Pewnie teraz cos sie zmienilo...
                    A co z tymi inkubatorami było nie tak? Nie pytam zaczepniesmile, po prostu jestem
                    ciekawa, rzeczywiście nie wiem jak to było kiedyś, moge tylko mówić o tym co
                    jest teraz. Były stare?
          • moja.fasolka Re: Do yoli66 06.01.04, 22:26
            Yolu66, dziękuję Ci bardzo.
            Pozdrowienia.
            • ikpk Re: Do Moja.fasolka 22.01.04, 14:52
              Witam. Cisza zapanowala w tym temacie. Czy juz jestes po porodzie czy jeszcze
              przed?
              Pozdrawiam,
              Iwka (35 tydz.)
              • moja.fasolka Re: Do Moja.fasolka 22.01.04, 17:44
                ikpk napisała:

                > Witam. Cisza zapanowala w tym temacie. Czy juz jestes po porodzie czy
                jeszcze
                > przed?
                > Pozdrawiam,
                > Iwka (35 tydz.)

                Witam,
                jestem w domciu i czekam, a jest już 39 tydzień. Mojemu maleństwu jest chyba
                bardzo dobrze, bo nie mam żadnych objawów zbliżającego się porodu (oprócz
                sporadycznego bólu w podbrzuszu i nieprzespanych nocy).
                A jak Ty się czujesz?
                Pozdrowienia,
                Ania & Filipek
                • ikpk Re: Do Moja.fasolka 22.01.04, 22:49
                  Hej. Czuje sie strasznie ciezka, kregoslup mnie bardzo boli, waze juz prawie
                  80kg. Noce tez mam nieprzespane: toaleta, zatkany nos, bol kregoslupa, ale coz
                  wszystko dla dziudziusia zniose - oby byl zdrowy i silny. Bylam w Damianie "na
                  ogledzinach" i definitywnie zdecydowalam sie na ten szpital. Czy juz wiesz z
                  którą polozna bedziesz rodzic? Ja mam miec planowane cc (wzgledy zdrowotne) i
                  prawdopodobnie to bedzie w drugiej czesci lutego. Co zabierasz ze soba do
                  szpitala?
                  Pozdrawiam, odezwij sie jak tylko znajdziesz chwilke.
                  Iwka (35 tydzien - dzis sie konczy)
                  • moja.fasolka Re: Do Moja.fasolka 23.01.04, 14:53
                    Witam Iwkę i dzieciątko!
                    Ja jestem umówiona z Violą Wichman (jest bardzo sympatyczną, ciepłą osobą),
                    ale dobre opinie słyszałam również o Dzitce Witwickiej. Violę poznaliśmy
                    podczas oglądania szpitala i bardzo nam się spodobała. Listę rzeczy do
                    szpitala dostałam właśnie od Violi podczas szkoły rodzenia. Jesli potrzebujesz
                    szczegółow to chętnie Ci napiszę, co jest potrzebne.
                    Pozdrowienia,
                    Ania & Filipek (39 tydz.)
            • syrka Re: Pilne pytanie o Damiana 23.01.04, 11:19
              Mam do was gorącą prośbę jetem w 20 tyg. i planuję w przyszłym lub za dwa
              tygodnie zrobic USG. Właśnie myślałam o Damianie. Czy możecie mi polecic
              jakiegoś lekarza. Bardzo mi na tym zależy.
              Serdecznie pozdrawiam
              Syrka
              • moja.fasolka Re: Pilne pytanie o Damiana 23.01.04, 14:57
                Witaj,
                ja jestem pod opieką lekarzy z Damiana, mogę Ci polecić dr Kucharskiego, u
                którego robiłam usg 2 razy.
                Dziewczyny na tym forum wielokrotnie chwaliły dr Hadasa.
                Pozdrowienia,
                Ania & Filipek (39 tydz.)
                • rebecca Re: Pilne pytanie o Damiana 23.01.04, 15:50
                  ja bylam na wizycie u dr raczynskiego i wyglada na to, ze bede rodzic w jego
                  (milym) towarzystwie. zrobil na nas obojgu b dobre wrazenie, zostal mi polecony
                  przez kolezanke, ktorej robil cc dwa lata temu, pracuje w imidz, jak inni
                  lekarze damiana.
                  a pani dzidki juz nie ma w damianie
                  • moja.fasolka Do Rebecci 23.01.04, 17:01
                    Witaj Rebecco,
                    jak się czujesz Ty i Twoja dzidzia?
                    Nie wiedziałam, że p.Dzidki już nie ma w Damianie. Wiem tylko, że p.Viola
                    została przełożoną wszystkich położnych i ma teraz dużo pracy. Ale mam
                    nadzieję, że znajdzie dla mnie czas przy moim porodzie.
                    Pozdrowienia,
                    Ania & Filipek
                    • ikpk Re: Szpital Damiana 23.01.04, 17:29
                      Witajcie. Ktos prosil o namiary na lekarza z Damiana w celu USG - otoz ja
                      chodze do lekarza poza Damianem, ale tam planuje rodzic. Z tego co wiem to moj
                      lekarz tez tam pracuje - dr. Kwasniewski (tez robi USG).
                      Moja Fasolko - dzieki za odpowiedz. Ja jeszcze nie mialam okazji poznac pani
                      Wioli Wichman, ale jestem umowiona na spotkanie w przyszlym tyg. i pewnie wtedy
                      tez dostane liste rzeczy potrzebnych do szpitala, aczkolwiek juz sie zaczynam
                      tym wszystkim ekscytowac i niecierpliwic i najlepiej to chcialabym juz wszystko
                      wiedziec.
                      Pozdrawiam wszystkie brzusie i dzidziusie,
                      Iwka + Danielek (poczatek 36 tyg.)
                      • moja.fasolka Do Iwki 23.01.04, 17:39
                        Witaj,
                        ja będę w Damianie we wtorek na ktg (jeśli oczywiście dotrwam), może się
                        zobaczymy. A i jeszcze jedno, podobno p.Dzidka Witwicka już tam nie pracuje
                        (miała bardzo dobre opinie jako położna).
                        Pozdrowienia,
                        Ania & Filipek
                        • ikpk Re: Do Moja Fasolka 23.01.04, 17:56
                          Witam. Ja tez bede tam we wtorek - jestem umowiona na 13.00 - mam isc na
                          poloznictwo na II pietro, o ktorej Ty planujesz tam byc i jak Cie tam znalezc?
                          Pozdrawiam,
                          Iwka & Danielek
                          • moja.fasolka Do Iwki 23.01.04, 18:52
                            Witaj,
                            ja musze być rano, najpóźniej do 11.00, bo moja pani doktor później będzie
                            bardziej zajęta. Ale też będę na położnictwie. Jak wjeżdżasz na 2 piętro, to
                            na wprost są drzwi z napisem ktg, to własnie tam. Ale skoro będziesz o 13, to
                            nie uda nam się spotkac. Pozdrawiam,
                            Ania & Filipek
                            • ikpk Re: Do Moja Fasolka 23.01.04, 22:58
                              Hej. Zobaczymy... Moze Twoja wizyta sie nieco przedluzy, a ja przyjde nieco
                              wczesniej, a jesli nie - to trudno, porozmawiamy na forum.
                              Pozdrawiam,
                              Iwka +dzidzi
                        • domka7 Re: Do Iwki 29.01.04, 13:31
                          Dziewczyny czy wiecie gdzie teraz pracuje Dzidka z Damiana bo ona naprawde jest
                          super i bardzo ją wszyscy moi znajomi polecali. Rodziły z nia i wszyscy mówili
                          że jeżeli rodzić to tylko z Dzidką.
                          dajcie znac proszę
                    • rebecca Re: Do Rebecci 24.01.04, 15:04
                      hej smile
                      dobrze sie czuje (czujemy), ale na prawde ciaza trwa o miesiac za dlugo!
                      rozmawialam z pania viola przez telefon i zrobila na mnie swietne wrazenie,
                      chcialam, zeby byla przy naszym porodzie, ale moj lekarz pracuje zwyczajowwo w
                      duecie z inna polozna. wiec pojedziemy w przyszlym tygodniu ja poznac...
                      a jak ty? lezysz, chodzisz, spacerujesz? masz wszystko gotowe?
                      • moja.fasolka Re: Do Rebecci 24.01.04, 18:24
                        Witaj Rebecco,
                        Ja mam juz wszystko gotowe od 36 tygodnia (tak, jak nas proszono na szkole
                        rodzenia). Czuję się świetnie, nie mam żadnych objwów zbliżającego się porodu,
                        a chciałabym już przytulić moje malenstwo. Od dwóch tygodni już nie pracuję i
                        czuję się jak kura domowa. Ale na szczęście nie muszę leżeć, mogę wszystko
                        robić (włącznie ze spacerami z moim owczarkiem niemieckim).
                        Co do p. Violi - to ona naprawdę jest b.sympatyczna, za każdym razem, kiedy
                        spotkamy sie przypadkowo w Damianie, wita się ze mną serdecznie.
                        Pozdrowienia,
                        Ania & Filipek (39 tydz.)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka