Dodaj do ulubionych

Poseł PO: Związki partnerskie to jakieś dziwact...

    • kadazan ulgi podatkowe dla konkubinatów 28.01.13, 14:02
      Skoro osoby żyjące w konkubinacie nie mają pełni praw obywatelskich, to nie powinny płacić pełni podatków. Bo co to za państwo, które olewa potrzeby jakiejś grupy społecznej? Ta grupa społeczna powinna olać potrzeby państwa.
      • Gość: Klikaczka Re: ulgi podatkowe dla konkubinatów IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.13, 16:43
        Popieram!
    • 46greg Poseł z fryzury wygląda mi na emo !!! 28.01.13, 14:02
      A kto to jest emo? Cytuję: "emo" używamy w odniesieniu do cech i osobowości danej osoby, definicja emo określa osobę emo jako bardzo emocjonalną, wrażliwą, nieśmiałą, zamkniętą w sobie, ponurą i cichą. Ktoś przygnębiony i ze złamanym sercem od nieodwzajemnionej miłości i problemów emocjonalnych w związkach." Tak więc, pośle Głogowski, pan się zajmie swoimi problemami emocjonalnymi a innych ludzi zostawi w spokoju.
    • Gość: normalny Re: Poseł PO: Związki partnerskie to jakieś dziwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.13, 14:02
      Brawo Panie Pośle, tak trzymać!!!
    • stefan-50 Poseł PO: Związki partnerskie to jakieś dziwact... 28.01.13, 14:04
      PO to jakieś dziwactwo i fanaberia, dziwny twór polityczny, jakieś cyrki. Jak można łączyć liberalizm z katolicką ortodoksją ?
    • kalafiorowydzem Słabe to pełne pogardy, zemści się na PO,niestety. 28.01.13, 14:09
      Takie postępowanie Godsona, Głogowskiego itp jest destrukcyjne dla państwa i dla PO. Fakty społeczne są takie a nie inne, standardy demokratyczne i praw człowieka też. Świat się rozwija kulturowo i społecznie, tempo nadaje tym procesom Europa, jak było i jest od wielu wieków. My funkcjonalnie dostaliśmy się do tej Europy w 2004 r., geograficznie jesteśmy w niej od zawsze, mentalnie i kulturowo jesteśmy jeszcze od niej bardzo daleko - trwamy gdzieś w orbicie rosyjskiej, takiej duchowości wschodniej, w agresywnym lęku przed Innym. Pytanie o to, w którym miejscu jest większość społeczeństwa? Pokażą to kolejne wybory, o ile frekwencja będzie odpowiednio wysoka. Dla PO postawa Głogowskiego i jemu podobnych to kolejny kamyk dosypywany do wielkiego wora uwiązanego do szyi tej partii stojącej nad przepaścią społecznego niezrozumienia. Oczywiste jest, że taki Głogowski tego nie widzi, jakby widział i rozumiał, co się dzieje, przynajmniej inaczej formułowałby swoje komunikaty, wszak to polonista. Tymczasem jego wpis na blogu to przykład kulturalnie wyrażonej pogardy dla wyborców. Nie tylko homo, les czy wyborców żyjących w konkubinacie, ale dla wszystkich, którzy są empatyczni, pro-równościowi, czują niuanse wykraczające poza czarno-biały świat dogmatów religijnych. To jest duża część elektoratu PO, to nie jest ciemny lud ani lemingi. Dlatego prawica tak cieszy się z wyników głosowań. Blokada związków to jedna radość, drugą jest odrzucenie części elektoratu od PO.
    • gmbajb Poseł PO: Związki partnerskie to jakieś dziwact... 28.01.13, 14:09
      Gość wygląda jak nosferatu :)
    • supertlumacz Nawet poseł Artur Górski 28.01.13, 14:12
      może mieć czasem rację.
    • Gość: Ela Re: oto merytoryczna wypowiedź leminga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.13, 14:12
      Facet z jajami i powiedział to co 90% społeczeństwa myśli. Nie będą zboczeńcy terroryzować kraju tylko dlatego, że komuś u władzy odbiło. Miejsce zboczeńców jest w więzieniu, ewentualnie w zakładzie psychiatrycznym.
      • czemublokujecie_mikonto To zboczeńcu idź do wiezienia, a nie udawaj kobiet 28.01.13, 19:16
        ę na forum:P A najlepiej idź sie lecz do szpitala, specjaliści ci pomogą.
    • duath Poseł PO: Związki partnerskie to jakieś dziwact... 28.01.13, 14:14
      Jak widać na załączonym obrazku Polska nie jest dla Polaków, tylko dla aroganckich, konserwatywnych katolików. Jak Ci wiara zabrania to TOBIE, TWOJA religia zabrania i tutaj jak dla mnie dyskusja na poziomie religii/moralności/etyki się kończy, przynajmniej z religijnymi, którzy i tak w kwestii moralności i etyki nie będą mieli zbyt dużo do powiedzenia, jak tylko większości z nich w końcu przeczyta to "jedyne, natchnione słowo". Chciałbym Wam przypomnieć, że my, ludzie w XXI w. już wiemy, co to jest seks, jak działa i po co, i wiemy że nie jest czynem z żadnej strony amoralnym, przynajmniej do momentu, kiedy oboje zainteresowani wyrażąją na to zgodę, tylko taka mała dygresja, dla tych żyjących w średniowieczu. Dalej, jak na razie wszystkie opinie przeciw tym ustawom, mają argumentację na poziomie żałosnym - "dziwactwo, fanaberie", jednakże nigdzie jeszcze nie przeczytałem dlaczego to jest fanaberia. Dla tych, którzy myślą, że jest to oczywista oczywistość, NIE JEST.
      Dalej, z tego co mądrzy nasi przodkowie na podstawie doświadczeń hektolitrów przelanej krwi wywnioskowali, to to, że "większość NIE MOŻE ustalać praw mniejszość" i to już jest oczywista oczywistość. Poza tym, pary homoseksualne także adoptują, lub np. poprzez in-vtiro mają własne dzieci, i wg. statystyk lepiej im idzie wychowywanie niż parom heteroseksualnym i to dużo lepiej. Jak na razie wielce umoralnieni hipok.. heterozwiązkowcy, nie macie żadnego argumentu, prócz indoktrynacji religijnej i własnego ego, które nas, ludzi formułujących swoje opinie na podstawie faktów, nie mogłyby mniej obchodzić.
    • supertlumacz Cesarz jest nagi! 28.01.13, 14:15
      Polak tak jak kobieta - może mieć rację jeśli kieruje się instynktem, a nie rozumem.
    • Gość: g Re: Poseł PO: Związki partnerskie to jakieś dziwa IP: 94.75.86.* 28.01.13, 14:15
      ten pan mnie obraża. Dla jasnosci - jestem w HETEROSEKSUALNYM (pan i pani lemingi) związku - nie mam zamiaru go sankcjonować 9bo przechodzenie przez jeden rozwód mi wystarczy) i nie rozumiem dlaczego ja i mój partner jesteśmy przez Państwo traktowani jak 'obywatele 2 kategorii?
    • matylda1963 Poseł PO: Związki partnerskie to jakieś dziwact... 28.01.13, 14:15
      nie od dziś wiadomo, że najbardziej zaciekłymi adwersarzami homoseksualistów są osoby o ukrytych skłonnościach homo których w sobie nienawidzą. Pan poseł nie prezentuje się jak samiec alfa, może powinien zmienić fryzurę...
      A tak serio to uważam,że sprawa tych ustaw to nie jest żadna sprawa światopoglądowa. To jest obowiązek konstytucyjny Państwa do uregulowania sytuacji paru milionów obywateli. I nie powinno to mieć znaczenia czy państwo posłowie ich lubią czy nie lubią. Oraz jak sobie wyobrażają ich współżycie.
    • 227rom Poseł PO: Związki partnerskie to jakieś dziwact... 28.01.13, 14:17
      Większość posłów głosowała prawdopodobnie według zasady, musisz się ożenić czy też wyjść za mąż, bo dlaczego masz mieć lepiej niż my?
    • aeromonas Poseł PO: Związki partnerskie to jakieś dziwact... 28.01.13, 14:18
      Arogancki szczeniak. Kto takie coś wybrał na posła? Posłowie, panie Głogowski, są po to, żeby stanowili dobre prawo w interesie wszystkich obywateli. I my panu za to płacimy, a nie za publiczne wymądrzanie się i prezentowanie swoich prywatnych fobii.
    • Gość: gosc Re: Poseł PO: Związki partnerskie to jakieś dziwa IP: *.13-1.cable.virginmedia.com 28.01.13, 14:20
      I co z tego jak durni Polacy pójdą do wyborów i wybiorą równie niezrównoważony rząd. Pawłoskie, Gowiny, Jarki K, Kępy, Ziobra, Żelki, i tak ze 400 z 460 posłów.
    • martyna963 Poseł PO: Związki partnerskie to jakieś dziwact... 28.01.13, 14:21
      W pełni zgadzam się z opinią tego posła. Zresztą nie znam nikogo, co popierałby poglądy głoszone na ten temat przez Wyborczą. Ciekawe, czemu/komu to ma służyć?
    • malgosiajot Poseł PO: Związki partnerskie to jakieś dziwact... 28.01.13, 14:23
      Właśnie puknęłam się w głowę Panie Głowacki! Więcej nie zagłosuję na PO!
    • Gość: occam Re: Poseł PO: Związki partnerskie to jakieś dziwa IP: *.31.47.21.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.01.13, 14:23
      Najlepszy dowód na to iż jak chcecie liberalnych rządów PO NIE JEST partią która to zagwarantuje. Same wyborcze kłamstwa i destabilizacja Polski.

      Jak widać PO to już nic więcej jak większościowo mentalny piss i kilku normalnych nic nie pomoże.

      Darz bór...
    • r1234_76 Poseł PO: Związki partnerskie to jakieś dziwact... 28.01.13, 14:27
      To, że w ciągu ostatnich kilku dni euro zdrożało o kilka groszy to na pewno efekt braku związków partnerskich.
      Tak samo kolejki do lekarza, burdel z refundacją lekarstw - to wszystko nic. Jak będziemy mieli związki partnerskie, reszta problemów sama się rozwiąże. Sejm powinien 100% energii poświęcić więc na dyskusje o związkach partnerskich, bo inaczej będzie niereprezentatywny, a to źle...
    • andy_1 Dziwactwem jest pos. Głogowski 28.01.13, 14:41
      który pomimo doktoratu, nie rozumie, że państwo nie jest od rozdawania licencji na kopulację. Tak było za bodajże Henryka VIII - (fornication under consent of King - "fuck" :)) Należy pogratulować przeciwnikom ustawy o związkach partnerskich sprytu w zwekslowaniu zamierzeń ustawy na pozycje "nie udzielania PRZYWILEJÓW gejom itp.... podczas gdzy chodzi o likwidację dyskryminacji prawnej i ekonomicznej osób, które nie chcą lub nie mogą wejść w związek małżeński. Dyskryminacja ta polega na ograniczaniu praw obywatelskich (do informacji, do godności, do legitymizacji) oraz praw ekonomicznych (do dziedziczenia w I grupie, do wspólnego rozliczania się z podatków). Dyskryminacja ta jest szkodliwa społecznie (bo osoby pozostające w związkach "wolnych" nie mają obecnie np. obowiązku alimentacyjnego wobec siebie - zarówno hetero, jak i homo, więc w razie konieczności koszty ew. niezdolności do pracy lub bezrobocia pokrywa państwo a nie partner), brak uregulowań prawnych w zakresie związków partnerskich promuje HEDONIZM (aby odnieść się do argumentacji Pawłowicz i spółki), bo promuje zmienne związki, nie wiążąc partnerów w żadnych ramach prawnych, które z natury rzeczy dawały by nie tylko prawa, ale też OBOWIĄZKI... Prawica PROMUJE rozwiązłość obyczajów osób nie mogących wejść w związek małżeński, zarówno w wersji homo, jak i hetero, skazuje dzieci osób w związkach hetero na zagrożenia ekonomiczne w razie śmierci jednego z rodziców, skazuje na utratę znacznej części aktywów w przypadku dziedziczenia, skazuje na codzienne trudności w szkole, w szpitalu, w miejscu pracy... To jest dyskryminacja ze względu na przekonania, ze względnu na orientację seksualną, ze względu na światopogląd....
      • Gość: occam Re: Dziwactwem jest pos. Głogowski IP: *.31.47.21.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.01.13, 15:33
        platformerski i prawicowy styropian zdaje się mieć to i tak gdzieś ;)

        na pohybel
    • stabom Poseł PO: Związki partnerskie to jakieś dziwact... 28.01.13, 15:03
      E tam, a moze od raz, nieco bardziej liberalnie ?! ;)
      Jak zwiazki partnerskie, to juz proponuje pelna odwage na przyszlosc....

      Pomyslmy od razu o tych biednych, prawnie nieuregulowanych kochankach, nie wspomne juz o wszelakich chcianych czy nie, "trojkatach". Badz jakichs, czesto dobrowolnych, aczkolwiek na dziko wegetujacych " czworokatach".

      A jest tego cala kupa....! Sami o tym wiecie... :)) )
      • czemublokujecie_mikonto W Brazylii już zarejestrowano związek 3osobowy 28.01.13, 19:24
        -i co z tego-Armageddon nastapił?Czy ciebie ktos zmusza do takiego związku?
        Lecz sie z homofobii, później jeśli zmienisz orientacje seksualną ze swojej na przeciwną to podyskutujemy:P
    • gkur Poseł PO: Związki partnerskie to jakieś dziwact... 28.01.13, 15:11
      Dlaczego nie zagłosuję na PO? Bo puknąłem się w głowę, zgodnie z zaleceniem posła ziemi tarnogórskiej, i przejrzałem: zamiast empatii widzę ideologię, zamiast głosu rozsądku słyszę wyświechtane prawicowe frazesy. Słowem „partia miłości” jawi mi się teraz jako przypudrowany PiS.

      Tomasz Głogowski mówi o sobie „megakonserwatysta” i afiszuje się, że głosował „oczywiście za odrzuceniem w pierwszym czytaniu wszystkich projektów wprowadzających tzw. związki partnerskie”. Bo „małżeństwa gejowskie, czy też heteroseksualne związki partnerskie jako alternatywa małżeństwa to jakieś dziwactwo, fanaberia funkcjonująca w paru krajach, których społeczeństwa chyba nie miały ważniejszych problemów na głowie. (...) to fanaberia tymczasowa, a wiele krajów, które takie dziwactwa prawne wprowadziły, w przyszłości będzie je likwidować.”

      Od doktora nauk humanistycznych wymagałbym więcej ogłady i otwarcia na drugiego człowieka. Od obywatela, któremu przyszło żyć w XXI wieku - jakiegoś minimum wiedzy o społeczeństwie i naszych sąsiadach, tego, że czasem włączy odbiornik telewizyjny i posłucha wiadomości ze świata. Od posła – znajomości prawa w stopniu podstawowym.

      Tymczasem poseł Głogowski nie odróżnia w ogóle związków partnerskich od małżeństw jednopłciowych. Związki partnerskie funkcjonują w w sumie w 16 z 27 państw Unii Europejskiej, małżeństwa „jednopłciowe” w 6 krajach europejskich (pl.wikipedia.org/wiki/Rejestrowany_zwi%C4%85zek_partnerski).

      Według posła – humanisty kilkanaście (więcej niż 10) znaczy tyle samo co parę (dokładnie 2). Związki partnerskie w krajach cywilizowanych mają się dobrze i zyskały akceptację tamtejszych społeczeństw. Czy pan poseł podróże odbywa tylko na trasie Tarnowskie Góry – Częstochowa – Warszawa Centralna? Czy pan poseł nie włącza telewizora?

      Jako osobę, która tworzy prawo prosiłbym pana posła o wskazanie prostych rozwiązań prawnych, które likwidowałyby problemy, jakie napotykają w życiu codziennym osoby żyjące w związkach nieformalnych. Poseł Głogowski twierdzi, że „wiele osób wskazuje, że zdecydowaną większość z tych rzeczy można zrealizować na bazie funkcjonującego prawa”. To mit. To teoria.

      Pan poseł twierdzi, że medialna wrzawa i niezadowolenie z postawy posłów Platformy to jedynie „internetowa akcja garstki gejowskich aktywistów udających niezadowolonych wyborców PO” i że to jest dla niego śmieszne. Dodaje: „Jeśli ktoś uważa, że Polacy wybierali Platformę po to, żeby wprowadziła małżeństwa gejowskie powinien puknąć się w głowę.” To akurat poseł jest śmieszny, a w zasadzie żenująco-śmieszny. Nikt nie oczekiwał od PO, że wprowadzi małżeństwa homoseksualne, a jedynie, że ta formacja nie będzie na tyle tchórzliwa, żeby uciekać od różnych spraw światopoglądowych, w tym od dyskusji na temat związków partnerskich. Tymczasem posłowie odrzucili projekty, zamykając dyskusję, która w zasadzie w ogóle się nie rozpoczęła. A demokracja – o czym poseł powinien wiedzieć – polega również na dialogu.

      Nie wiem, czy to smród ignorancji, czy może raczej hipokryzji. A może tak cuchnie mocno przeterminowana megakonserwa.

      kurpanik.blox.pl
      • czemublokujecie_mikonto To jest polska ciemnota, durnoctwo i homofobia- 28.01.13, 19:28
        aż dziw że niejaki Godson tego nie widzi, chyba jeszcze za mało spotkał w Polsce rasizmu i ksenofobii, a może tej homofobii już w podstawówce w Afryce go uczyli-bo w niektórych krajach tak robią-i tak jest wychowany-a leczyć sie nie chce albo nie potrafi. A Żalki i inne Pawłowicze to tylko jest okaz polskiej paranoi:P
        Piszcie do przygłupów-tylko wpisujcie swój list:
        liberte.pl/zwiazki-tak/
    • placebo99 Mam prawo nie akceptować ale nie mam prawa zakazać 28.01.13, 19:44
      Oczywiście mam prawo nie wpuścic do domu takiej pary, bo tego nie akceptuję.
      Tak samo nie muszę rozmawiać z ateistami jeśli ich nie toleruję.
      Ale nie mam prawa ingerowania w ich relacje i szczęście, bo to jest ZŁE.
      Myślę, że każdy czyn, który przyczyni się do czyjegoś nieszczęścia i nie wiąże
      się z ochroną mojej osoby i bliskich spotka się z karą boską.
      Pomimo, że jestem wierzący to uważam, że osoby niewierzące mają prawo
      do budowania swojego szczęścia na swój dowolnie wymyślony sposób.
      Takie jest stanowisko PiS.
    • vadim33 Poseł PO: Związki partnerskie to jakieś dziwact... 28.01.13, 20:47
      Żałosny ten poseł. Ale czego spodziewać się po prowincji...
    • vadim33 Poseł PO: Związki partnerskie to jakieś dziwact... 28.01.13, 20:55
      A na pogrzebie Glempa to więcej było biskupów i kardynałów czy polityków PO?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka