Gość: tuba
IP: 62.89.80.*
23.02.07, 16:20
Kutz stwierdza że komentowanie rzeczywistosci jest zadaniem żałosnym.Zgadzam
sie z nim ,choc moim zdaniem jeszcze bardziej żalośni są niektorzy
komentatorzy tej rzeczywistosci.Tu prymat dzierży senator,którego kaczyzm
doprowadził do choroby[moze to fobia]Kutz tradycyjnie tą żałosną
rzeczywistosc komentuje w jedynie sluszny sposob.Przekreca wszystko co sie
da.Dla Kutza żolnierze radzieccy to wyzwoliciele a Regan to kowboj.i nic
więcej.Dla Kutza Z pewnoscią Ci co Tych żołnierzy uważają za okupantów a
kowboja za tego ktory w bardzo dużym stopniu przyczynil się do wyzwolenia
naszego kraju itego by Kutz zamiast tylko chadzać do komitetu wojewodzkiego
PZPR może chocby pisać felietony i obrazać rzadzacych,dla niego wszyscy ci to
oszolomy.Chce zaznaczyć że nie jestem zwolennikiem czy entuzjastą stawiania
pomnika Reganowi,chcę tylko pokazać kretactwo senatora.Kutz był głównym
oredownikiem[obok GW] postawienia pomnika partyjnemu aparatczykowi ktory
sprawowal swą wladzę dzieki''wyzwolicielom''może stad ten bezkrytyczny
stosunek do nich.Ten pomnik to prawdziwy wstyd i chanba dla nas,i nie bronią
go nawet wielkie dziela Zietka jak parkchorzowski czy szpitale.W polsce jest
wiele obiektow ktore wybudowal hitler,Stalin też budowal i co z tego.Trzeba
im pomniki stawiac>?Jak czytam felietony Kutza to coraz bardziej jestem
przekonany że Ziemkiewicz w ''Michnikowszczyznie''pisal tylko prawdę.