kulju
14.04.04, 17:50
Czy posylacie swoje pociechy do polskich przedszkoli czy do obcojezycznych?
Czy gdyby bylo w poblizu polskie to byscie do niego poslali dzieci?
Ja chcialabym, zeby Adas mowil dobrze po polsku (moj maz nie jest Polakiem), a
widze polskie dzieci w wieku szkolnym, ktore wola mowic po angielsku i z
rodzenstwem juz po polsku nie rozmawiaja. Widzialam kilka polskich przedszkoli
w okolicach Toronto. Ciekawa jestem jak to jest gdzies indziej.
Podzielcie sie prosze Waszymi spostrzezeniami i doswiadczeniami,
Pozdrawiam,
Magda