Zeby w Anglii

22.04.04, 16:17
Drogie Mamy,
Czy sa jakies dobre specyfiki w Anglii na zabkowanie? Moj synek nie spi druga
noc, dziasla ma bardzo rozpulchnione i ciagle placze. Czy probowalyscie
czegos?
Przy okazji ponowie pytanie o basen, bo nie dostalam zadnych odpowiedzi. Czy
ktoras chodzi z dzieckiem na basen? Gdzie?
mamamon
    • lillap Re: Zeby w Anglii 22.04.04, 17:46
      Czesc,
      ja stosuje Bonjela Gel oraz Calpol, czyli tutejszy paracetamol, gdy bardzo mu
      zebiska dokuczaja. A tak w ogole, wg naszego Jasia, to najlepsze jest
      przytulanie i spanie na klacie u taty. Zawsze pomaga mu sie to uspokoic a nam
      wyspac jak tako. Tato poki co nie narzeka wink)))
      Pozdrawiam,
      lillap
    • basiak6 Re: Zeby w Anglii 29.04.04, 14:20
      Ja daje malemu Calgel.
      A na lekcje plywania od poczatku chodzimy z Little Fishessmile
    • mama.ania Re: Zeby w Anglii 29.04.04, 19:29
      Hej,

      Ja bardzo polecam Ashton&Parsons Teething Powders. Bardzo naturalne i moja
      corka to uwielbia.

      Ania
      • sugar_mama_danielcia Re: Zeby w Anglii 30.04.04, 22:55
        Ania, a gdzie Ty to kupujesz?? Kupilam malemu paczke jak bylam w RPA i bylam
        zachwycona. Niestety tu w UK nigdy Ashton&Parsons Teething Powders nie moglam
        znalezc. Ostatnio uzywamy Teetha Granules firmy Nelson - dziala, ale nie takie
        dobre jak ten powyzszy proszek.

        Sugar
        • mama.ania Re: Zeby w Anglii 30.04.04, 23:15
          Hej,

          ja mieszkam w Edynburgu i tutaj Ashton & Parsons sprzedaja w praktycznie
          kazdej aptece i aptekach w Boots. Ale mozna nawet kupic przez www.boots.com
          jesli nie mozesz nigdzie znalezc. Kosztuja £2.49 za 20 saszetek.

          Pozdrawiam,

          Ania


    • farpakon Re: Zeby w Anglii 30.04.04, 11:45
      czesc!
      ja na zeby uzywam zelu (chyba z bootsa) oraz proszkow homeopatycznych nelsons- teetha (boots chyba tez ma takie wlasnej marki). takie rozpulchnione dziaselka najlepiej troche pomasowac i dac dziecku gryzaczek z lodowki. sa takie specjalne, wypelnione plynem i trzyma sie w lodoce. to switnie chlodzi rozgrzne dziasla. dobrze jest tez dziecku podawac piers, jesli karnisz, to je uspokaja.
      poza tym... nie ma rady, trzeba to przejsc. jedne dzieci znosza to lepiej, inne gorzej. ja tez ostatnio malo spie z tego powodu, hehe.
      co do basenu, bylo juz o tym na forum, tez sie o to kiedys pytalam, sprawdz w wyszukiwarce. zalezy gdzie mieszkasz. popytaj sie na basenach w okolicy, ja chodze na kurs plywania dla maluchow (mama+dziecko) na basenie fulham pools (pomiedzy statcja west kensington a west brompton) i sobie chwale. jesli ta okolica ci odpowiada, moge podac dalsze namiary.
      pozdrawiam
    • mamamon Re: Zeby w Anglii 04.05.04, 15:02
      Dzieki za rady, sprobuje poszukac tego proszku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja