ratpole
11.12.11, 23:24
Bulwiaste zaczynajom kopac ziemianki i masowo wykupywac rozance hehehe
"Kupiłem żywność wojskową (suchary, konserwy "z małpy", słonina wojskowa w puszkach itp.) w firmie zaopatrującej służby kwatermistrzowskie WP.
Zapas wystarczy na 6 miesięcy dla 4 osób.
Kawa, herbata, cukier, kakao.
Zapas świec i nafty, 12m sześciennych drewna opałowego.
Proste narzędzia przydatne do pracy na roli i przy domu.
Gwoździe, wkręty do drewna (kto mieszka na wsi, ten wie że zawsze się przydadzą).
Nasiona do upraw. O broni nie rozmawiajmy.
Znajomi jeszcze trzy miesiące temu stukali się w czoło kiedy im pokazywałem te "skarby".
Dzisiaj ci sami ludzie pytają mnie co i gdzie kupić."