Dodaj do ulubionych

czy sa Ci którzy zostali juz w USA po WORK& TRAVEL?

IP: *.oskbraniewo.pl 21.08.04, 15:00
HEJ
CZY KTOS Z WAS LUB Z WASZYCH ZNAJOMYCH NIE WRÓCIŁ JUZ DO KRAJU PO PROGRAMIE
WORK&TRAVEL I PO UTRACIE WAZNOSCI WIZY? CO CI LUDZIE POTEM ROBIA? I CZY SA W
STANIE DOSTAC OBYWATELSTWO INNYM SPOSOBEM NIZ OŻENEKsmile)))PISZCIE...
POZDRO
Obserwuj wątek
    • pravvdziwawadera Re: czy sa Ci którzy zostali juz w USA po WORK 21.08.04, 18:15
      WSZYSCY KTORZY WYJECHALI TAK DO USA TO ZOSTALI. KAZDY JAK ZOBACZYL WIELKIE
      SKLEPY PELNE ZWIERZA ZAPRAGNAL SIE ZOSTAC NA STALE. OBYATELSWTWO SAMO PRZEZ SIE
      DAJA PO KILKU LATACH BO TO I AMERYKA I JAKOS FACET MUSI ZARABIAC NA SIEBIE I
      RODZINE. JAK SIE NIE DA PRZEPISAMI DOSTAC OBYWATELSTWA TO SIE LAPIE JAKIEGOS
      TUMANA, LEB O SICANE I MUSI SIE OZENIC ALBO BEDZIE PLYWALA W POTOMAC RIVER.
      STARY MESKI SPOSOB TO NAJPIERW JEJ ZROBIC DZIECIAKA A SAMA BEDZIE CIE BLAGALA O
      OZENEK. ZAOSZCZEDZISZ $2000JAK ZNALAZL.
      • Gość: aga Re: czy sa Ci którzy zostali juz w USA po WORK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 22:07
        ja bylam na w&t rok temu, zakochalam sie po uszy, ale wrocilam , zeby dokonczyc
        studia i za pol roku lece , zeby wziac slub z moim ukochanym-Amerykaninem, tak
        wiec obywatelstwo za 5 lat bedzie.
        • Gość: Marek Re: czy sa Ci którzy zostali juz w USA po WORK IP: *.eseenet.com 22.08.04, 07:59
          Czyli mozna legalnie i bez zostawania .
        • Gość: Malgoska Re: czy sa Ci którzy zostali juz w USA po WORK IP: *.proxy.aol.com 22.08.04, 13:43
          Obywatelstwo za piec lat? dziewczyno a kto Tobie takich glupstw naopowiadal?
          Najpierw to musisz dotac green card , wcale to takie proste nie jest. Wiem cos
          o tym bo moja kolezanka wyszla w ubieglym roku za maz mieli juz 3 razy brane
          odciski palcow , ktores z kolei interview. Czy ten amerykanski kochas nie
          uprzedzil Cie ze najpierw musisz dostac green card? obywatelstwo dostaje sie po
          5 latach rezydentury , pobytu poza granicami USA nie przekraczajacymi pol
          roku,
          • Gość: aga Re: czy sa Ci którzy zostali juz w USA po WORK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 15:05
            narzeczony jest prawnikiem imigracyjnym a jego kumpel pracuje w
            immigration.Chyba juz nie musze tlumaczyc czy moj "amerykanski kochas" mnie
            uprzedzil czy nie.
            • Gość: RMpalek Re: czy sa Ci którzy zostali juz w USA po WORK IP: *.proxy.aol.com 22.08.04, 15:11
              Czy ma moze dziwne imie: Liwiusz ?
              smile
            • vvadera Re: czy sa Ci którzy zostali juz w USA po WORK 23.08.04, 12:27
              aga, jestes i durna i chamka.
            • peter.jezioro ALE CHRZANISZ KOLEZANKO 23.08.04, 20:24
              Gość portalu: aga napisał(a):

              > narzeczony jest prawnikiem imigracyjnym a jego kumpel pracuje w
              > immigration.Chyba juz nie musze tlumaczyc czy moj "amerykanski kochas" mnie
              > uprzedzil czy nie.

              I CO PRAWNIK CHCIAL TAKA POLSKA SZMATE BEZ WYKSZTALCENIA CO BEDZIE TU SRACZE
              MYC PO TWOJE POLSKIE WYKSZTALCENIE SIE NA GOWNO NADAJE? CZY TY GUPIA PIZDO NIE
              MYSLISZ ZE W USA PANUJA TAKIE SAME KLASY SPOLECZNE JAK W PL I JAK JESTES
              DOKTOROWA LUB MECENASOWA TO JESTES - A DZIEWUCHY Z MONIEK SIE NIE ZENIA Z
              MECENASAMI Z WARSZAWKI. TAK SZAFA GRA I W USA. JESTES KANALIA SPOLECZNA
              IMIGRANTEM Z 3CIEGO SWIATA TO I POZADNEGO USA NARZECZONEGO NIE DOSTANIESZ NO
              CHYBA ZE NARZECZONY TO HINSU , CZARNY LUB PAKISTANCZYK - ONI LUBIA POLKI
              STRUGAC NOP BO NAJLATWIEJ DAJA (I UKRAINKI TEZ()
              • Gość: marekx2 Re: ALE CHRZANISZ KOLEZANKO IP: 66.169.5.* 24.08.04, 14:57
                amen to this swiete slowa peter w polsce dalej nic nie rozumieja , ciemnota ,
                by skonczyc prawo to kostuje tu 100tys.$ lawyer i prosta dziewucha z moniek ,
                brak rozumu.
                • Gość: Malgoska Re: ALE CHRZANISZ KOLEZANKO IP: *.proxy.aol.com 25.08.04, 12:48
                  Chcialam zobaczyc jak zareaguje Aga na moja odpowiedz , ale dziewczyna sprytna
                  wyszukala sobie narzeczonego z klasa hahaha . To tak jak moja znajoma mowila o
                  zwiazku (oczywiscie na kocia lape) z jakims Mikem. Doszlo w rozmowie do
                  problemu z zalatwieniem czegos. Zadalam pytanie - a Mike nie pomoze? No to ten
                  Mike jest czystej krwi Arabem -Mahmood mu pewnie jest. Co do braku inteligencji
                  ludzi z Moniek. Poddalabym to pod dyskusje. Mysle ,ze i w Malawie obok Rzeszowa
                  czy w Ochotnicy na poludniu Polski chamow i niedoksztalconych nie brakuje.
                  Najlatwiej jak jeden strzeli Monki i cala ta gornolotna , najbardziej
                  wyksztalcona wiara powtarza za nim jak papugi. Osoba inteligentna powinna miec
                  wlasne zdanie( za takich sie uwazacie prawda?) Ten Twoj Agnieszko popapraniec
                  poprosi kolege w urzedzie imigracyjnym -ten zgrabnie przesunie teczuszke z
                  Twoimi danymi i za kilka miesiecy zostaniesz wezwana ( przepraszam zaproszona )
                  na przysiege Obywateli Stanow Zjednoczonych. Brzmi pieknie -tylko napewno
                  nieprawdziwie.
            • peter.jezioro ALE CHRZANISZ KOLEZANKO 23.08.04, 20:24
              Gość portalu: aga napisał(a):

              > narzeczony jest prawnikiem imigracyjnym a jego kumpel pracuje w
              > immigration.Chyba juz nie musze tlumaczyc czy moj "amerykanski kochas" mnie
              > uprzedzil czy nie.

              I CO PRAWNIK CHCIAL TAKA POLSKA SZMATE BEZ WYKSZTALCENIA CO BEDZIE TU SRACZE
              MYC PO TWOJE POLSKIE WYKSZTALCENIE SIE NA GOWNO NADAJE? CZY TY GUPIA PIZDO NIE
              MYSLISZ ZE W USA PANUJA TAKIE SAME KLASY SPOLECZNE JAK W PL I JAK JESTES
              DOKTOROWA LUB MECENASOWA TO JESTES - A DZIEWUCHY Z MONIEK SIE NIE ZENIA Z
              MECENASAMI Z WARSZAWKI. TAK SZAFA GRA I W USA. JESTES KANALIA SPOLECZNA
              IMIGRANTEM Z 3CIEGO SWIATA TO I POZADNEGO USA NARZECZONEGO NIE DOSTANIESZ NO
              CHYBA ZE NARZECZONY TO HINDUS , CZARNY LUB PAKISTANCZYK - ONI LUBIA POLKI
              STRUGAC NO BO NAJLATWIEJ DAJA (I UKRAINKI TEZ()
              • Gość: aga Re: ALE CHRZANISZ KOLEZANKO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 22:15
                polska szmata bez wyksztalcenia jestes ty.Ja w przyszlym roku koncze studia
                prawnicze.Nie musze z toba dyskutowac ani na moj tamat ani na tamat
                narzeczonego.Dziwie sie wszystkim, ktorzy uwazaja, ze Amerykanin nie moze
                pokochac Polki.On jest takim samym czlowiekim jak ja, a to na ktorych
                kontynentach mieszkamy jest malo wazne.Ale widze, ze zadne z was tu obecnych
                chyba nigdy sie nie zakochalo, skoro macie czelnosc -nawet mnie nie znajac, ani
                tym bardziej nie majac pojecia jak wyglada nas zwiazek-od razu sprowadzac te
                milosc do zera.Jestescie siebie warci.Nigdy by mi nie przyszlo do glowy , zeby
                wyjezdzac do Ameryki i wychodzic za niego za maz tylko dlatego , ze jest
                Amerykaninem.Nawet nie wiecie jak dluga przeszlam droge, zeby to wszystko
                ogarnac i zeby zdecydowac sie na wyjazd do niego.W Polsce mam rewelacyjne
                zycie, rodzine i przyjaciol i zdecydowalam sie wszystko to rzucic bo sie
                zakochalam.Tam bede miec tylko jego i az jego.Ktos , kto nie wie jak to jest
                niech sie po prostu odpierdoli zamiast wypisywac tu takie teksty.Bo tak
                naprawde wypisujac do mnie te wszystkie obelgi dales swiadectwo samego siebie.Z
                nas dwojga to ty jestes z Moniek, nie ja(jesli oczywiscie zrozumiesz te
                przenosnie, choc watpie).
                • lipcio AGA NIE PRZEJMUJ SIE 23.08.04, 22:31
                  nie przejmuj sie wogole, dalas sie tylko sprowokowac - ja zycze ci powodzenia
                  na calej linii, doskonale wiem przez co przeszlas...
                  • Gość: aga Re: AGA NIE PRZEJMUJ SIE IP: 193.111.166.* 24.08.04, 09:57
                    Dzieki.Tez zycze Tobie powodzenia.
                • pravvdziwawadera Re: ALE CHRZANISZ KOLEZANKO 23.08.04, 22:35
                  Gość portalu: aga napisał(a):

                  > polska szmata bez wyksztalcenia jestes ty.Ja w przyszlym roku koncze studia
                  > prawnicze.
                  ===konczysz glupia kozo w USA? Dziekuje wiec jestes glupia szmata. Masz
                  nastukane w glowie ze studia prawnicze w polsce czym sa. Sudia prawnicze w
                  polsce sa niczym. Liczy is dopiero co z tymi studiami zrobisz: aplikacje.


                  Nie musze z toba dyskutowac ani na moj tamat ani na tamat
                  > narzeczonego.
                  ==nie dyskutuj ale jak zaczelas temat to podziekujs chamko za odpowiedz.


                  Dziwie sie wszystkim, ktorzy uwazaja, ze Amerykanin nie moze
                  > pokochac Polki.
                  ===nie dziw sie, tak jest. Amerykanin ma gdzies twoje polskie pochodzenie i
                  szuka awansu spolecznego a nie folwarku do roboty. Co ty potrafisz mu dac?
                  Obciagniecie kabla?!



                  On jest takim samym czlowiekim jak ja,
                  ==a robotnik jest rowny panu kulczkowi i powinni obaj tyle samo zarabiac i
                  basta, wicie rozumicie!

                  a to na ktorych
                  > kontynentach mieszkamy jest malo wazne.
                  ==Jak jestes slepa i gluch to pewnie i nie ma znaczenia gdzie mieskzacie
                  osobno. Ale tak naprawde to ma znaczenie i to duze.

                  Ale widze, ze zadne z was tu obecnych
                  > chyba nigdy sie nie zakochalo, skoro macie czelnosc -nawet mnie nie znajac,
                  ani
                  ===nie, masz racje, w takiej qrvie jak ty to jeszcze sie zaden to nie zakochal,
                  jestes peirwsza.



                  >
                  > tym bardziej nie majac pojecia jak wyglada nas zwiazek-od razu sprowadzac te
                  > milosc do zera.
                  ===milosc to on nosi w majtkaach a ty tez, jak glod zajrzy w oczy to mu te
                  milosc odgrzejesz- na kaloryferze w slumsie przed kolacja czyli jak zapudrujesz
                  nos.



                  Jestescie siebie warci.
                  = a ty jestes glupia pista.

                  Nigdy by mi nie przyszlo do glowy , zeby
                  > wyjezdzac do Ameryki i wychodzic za niego za maz tylko dlatego , ze jest
                  > Amerykaninem.
                  === oczywiscie, bo lepszy bylby np Bulgar dlatego ze cie lepiej traktuje w
                  lozku.


                  Nawet nie wiecie jak dluga przeszlam droge, zeby to wszystko
                  > ogarnac
                  ==opowiadasz, kilka nocy i zaraz droga.


                  i zeby zdecydowac sie na wyjazd do niego.

                  ==wybor byl prosty: zeby twoj alfons zzielenial z zazdrosci, zeby kolezanki
                  trafilo a ty miala dostep do jego konat. Ile on zarabia, juz wyczailas?


                  Polsce mam rewelacyjne
                  > zycie, rodzine i przyjaciol i zdecydowalam sie wszystko to rzucic bo sie
                  > zakochalam.
                  ===uwazam ze robisz dobrze. Wrocisz z palczem na kolanach i bedziesz prosila
                  POlske Ludowa o wybaczenie i powrot do kraju.

                  Tam bede miec tylko jego i az jego.
                  == a on bedzie miec was kilkoro zeby sie nie znudzil.

                  Ktos , kto nie wie jak to jest
                  > niech sie po prostu odpierdoli zamiast wypisywac tu takie teksty.
                  ==Coz za szokujacy jezyk z Moniek Centralnych!!!Naprawde szokujacy.

                  Bo tak
                  > naprawde wypisujac do mnie te wszystkie obelgi dales swiadectwo samego siebie.
                  ===krecisz zdziro, dokladam ci ja nie on: jestes glupi koza z rozwartym
                  przyrodzeniem! Najpierw ty suka a potem kostka.


                  Z
                  >
                  > nas dwojga to ty jestes z Moniek, nie ja(jesli oczywiscie zrozumiesz te
                  > przenosnie, choc watpie).
                  ==let me guess, pani prawnik in spe: Kacze Doly Srednie czy Wachock Maly,
                  hehehehe
                  • Gość: aga Re: ALE CHRZANISZ KOLEZANKO IP: 193.111.166.* 24.08.04, 09:52
                    przeczytalam twoj post, a jakze.dawno sie tak nie usmialam.Jestes po prostu
                    zalosna.Naprawde wadera, dla mnie jestes zalosna.Nie mam ci nic wiecej do
                    powiedzenia.Dla mnie jestes zerem.Wlasnie dzieki takim ludziom jak ty nie bede
                    zalowac , ze wyjade.Tylko Polak potrafi napisac cos takiego do drugiego
                    Polaka.Wsadz sobie swoje teksty i zmien watek , zeby obsmarowac nastepnego
                    Polaka/Polke, ktory smial napisac tu, na forum polonia,ze jest szczesliwy, ze
                    cos tam mu sie udalo.To nie pierwszy twoj post, gdzie obsmarowalas
                    innych.Zadowolona?Ciesze sie.Troche przyjemnosci w twoim nudnym zyciu ci sie
                    przyda.A skoro czerpiesz radosc z mieszania inych z blotem to droga wolna-baw
                    sie tak dalej.ja mam cie gdzies.Zwisasz mi i powiewasz.Tak jak napisalam
                    wczesniej-dla mnie jestes zerem.Daruj sobie odpiywanie bo tylko sie
                    kompromitujesz swoimi tekstami i slownictwem.
                    • pravvdziwawadera ach ty pedale, zwisa i powiewa, hahahahaha+ha 24.08.04, 16:49
                      agulek, ty pedalska mordo, wykap sie w beczce po sledziach, za stodolom, to ci
                      moze troche zacznie sie lepiej pisac. Nawet odszczeknac sie nie potrafisz,
                      lewusie!
                      • Gość: aga Re: ach ty pedale, zwisa i powiewa, hahahahaha+ha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 21:58
                        ja mam przynajmniej klase i potrafie odpisac na poziomie osoby doroslej, a nie
                        13-latka.Mimo wszystko pozdrawiam.Moze po prostu miales/as zly dzien.Mysl
                        czasem troche nad tym co odpisujesz, bo zabawa zabawa ale ktos inny moze sie
                        naprawde przejac.A u ciebie widze, ze nie tylko frustracja ale i homofobia
                        doszla.No niezle.Ciekawe, co bedzie nastepne.
                • Gość: marekx2 Re: ALE CHRZANISZ KOLEZANKO IP: 66.169.5.* 24.08.04, 15:07
                  KOLEZANKO JAK JESTES TAK WYKSZTALCONA TO DLACZEGO UZYWASZ TAKI WULGARNY JEZYK
                  TWOJE STUDIA PRAWNICZE Z POLSKI SA TU NIC NIE WARTE ZEBY BYC PRAWNIKIEM W
                  STANIE NEW YORK MUSISZ MIEC STUDIA PRAWNICZE SKONCZONE W USA I ZDAC BAR EXAM W
                  STANIE N. YORK ALE JUZ NIE BEDZIESZ PRAWNIKIEM NP. W STANIE GEORGIA BO BUS
                  USIALA ZDAC BAR EXAM W STANIE GEORGIA, ZAPOMNIJ O PRZYJEZDZIE TUTAJ JAK MASZ
                  DOBRZE W POLSCE , BO TU NIC DOBREGO CIE CZEKA , MOWIE POWAZNIE JESTEM TUTAJ
                  OBYWATELEM OD 20 LAT .
                  • Gość: aga Re: ALE CHRZANISZ KOLEZANKO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 22:05
                    Oprocz slowa"odpierdolic", ktorego uzylam tylko raz jakos nie pamietam, zebym
                    uzywala wulgarnego jezyka.Moze mi wskazesz ten wulgarny jezyk w moich postach?
                    Jestem bardzo ciekawa.A co do wszelkich procedur , ktore mnie czekaja po
                    przyjezdzie do Stanow to darujcie sobie pouczenia w tej kwestii.Wiem doskonale
                    co mnie czeka , czego mam sie spodziewac i na co moge liczyc.Poradze sobie.I
                    wcale nie musze konczyc pelnych studiow prawniczych w USA.Pozdrawiam.
          • Gość: Rmpalek Re: czy sa Ci którzy zostali juz w USA po WORK IP: *.proxy.aol.com 22.08.04, 15:09
            >Czy ten amerykanski kochas nie


            he he amerykanski kochas teraz obraca panne ze Slowacji albo Hondurasu. A moze
            z Korei? Oni tacy kochliwi smile
            Akuraat bedzie czekal rok na kochanice z Polski. W miedzyczasie pojedzie sobie
            jeszcze z raz lub dwa do Polski popykac porzadnie a potem zajmie sie juz ta
            nowa.
            A jak wyjdzie z etapu "pracy z imigrantkami" to sie normalnie ozeni z
            Amerykanka- rodzina lepiej na to patrzy, nie trzeba zalatwiac latami
            podstawowych papierow i sluchac cale zycie gadki w obcym akcencie, ktory wydaje
            sie sexy, ale tylko na poczatku wink
            Powodzenia !
            • Gość: aga Re: czy sa Ci którzy zostali juz w USA po WORK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 17:11
              jego matka jest Polka i chce miec synowa Polke zeby wnuki mowily po polsku.A
              skoro Twoja dziewczyna na Ciebie nie czekala i rzenela sie z kim popadnie to
              nie znaczy ze moj chlopak tez tak musi robic.Zycze powodzenia w szukaniu
              partnerki , ktora Ci bedzie wierna bo jak widze masz zle doswiadczenia i jestes
              bardzo sfrustrowany , co mozna wyczuc w postach.Coz, tak to juz jest, ze jednym
              w zyciu sie udaje a innym nie.
              • Gość: RMpalek Re: czy sa Ci którzy zostali juz w USA po WORK IP: *.proxy.aol.com 22.08.04, 17:55
                Oczywiscie,Ty nalezysz do tych udanych, co jest oczywiste....
                Tylko troche malo wiesz, dlatego sypiesz truizmami. Jesli facio jest polskim
                prawnikiem imigracyjnym ( a jest, bo prawem imigracyjnym prawnicy amerykanscy
                nie zajmuja sie> za niska polka dla nich smile) to nie tylko jego matka jest Polka
                ale i on pewnie takze urodzil sie w Starym Kraju. Taka specyfika tych
                amerykansko- polskich "prawnikow imigracyjnych, )
                A poza wszystkim, to bardzo dobry synus, robi to co mu mamusia kaze, moze
                sprawdz czy ma w ogole jaja na miejscu ?? to by tlumaczylo, dalczego jest
                taki ""wierny"", he he .
                • Gość: cini mini Re: czy sa Ci którzy zostali juz w USA po WORK IP: *.oskbraniewo.pl 22.08.04, 18:02
                  no i taka jest niestety cala prawda!!! mysli sobie taka ze sie hajtnie i sprawa
                  zalatwiona, a rzezcywistosc bywa niestety inna, wiem jak jest bo mam w rodzinie
                  przypadek z tym amerykanskim slubem, nie bylo tak rozowo jak sobie kazdy mysli!
                  a tych co sie tam zakochuja to jest na pęczki, bo to niezbyt skomplikowany
                  pomysl na zdobycie obywatelstwa!!! a co potem? a potem okazuje sie ze sprzatasz
                  domki albo robisz w kurczakach w lodówach na bronxie bo marzył ci sie
                  amerykański sen o lepszym życiu....
                  • Gość: RMpalek Re: czy sa Ci którzy zostali juz w USA po WORK IP: *.proxy.aol.com 22.08.04, 18:09
                    dla mnie numero uno sa 2 texty:
                    1. ""mama chce miec synowa Polke, zeby wnuki mowily po polsku""- jakby to mialo
                    jaikies kuwa znaczenie, ze urodzone w drugim pokoleniu wnuki beda mowily w USA
                    po polsku smile a nie na przyklad, po francuski czy niemiecku.
                    2. "wrocilam do Polski dokonczyc studia""- tak jakby polskie studia mialy
                    jakiekolwiek znaczenie w USA. Laska ma 4 lata studiow i brakuje jej rok- 100
                    razy korzystniej jest to dokonczyc w USA przepisujac sobie to co zrobione w
                    Polsce.
                    No , chyba ze narzeczony chcial miec luz i czas na figielki to ja wyslal
                    na ""dokonczenie studiow"", hehe .
              • Gość: RMpalek Re: czy sa Ci którzy zostali juz w USA po WORK IP: *.proxy.aol.com 22.08.04, 18:11
                >Czy ma moze dziwne imie: Liwiusz ?
                smile

                No to widocznie nie Liwek, on ma duze doswiadczenie z ""narzeczonymi"" z
                polski wink
                • Gość: aga Re: czy sa Ci którzy zostali juz w USA po WORK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 18:21
                  ech, tak to juz jest jak ktos zazdrosci innym , ze im sie powiodlo.Zycze
                  powodzenia w dalszym obsmarowywaniu tych, ktorym sie udalo.Jestescie siebie
                  warci.I nawet mi sie nie chce juz wchodzic na ten watek i czytac wasze wypociny
                  (dlugo nad nimi mysleliscie?), wiec spadam stad.Milej zabawy-losers!
                  • Gość: RMpalek Zazdroszcze ci rybcia IP: *.proxy.aol.com 23.08.04, 04:02
                    Bo Ci sie ""powiodlo"strasznie naprawde smile
                    Coz za slodka przerazajaca idiotka...blondynka moze???
                    Powiedzie ci sie jak bedzies juz w USA, "narzeczony""\/maz ? zechce pojsc z
                    toba na interview o ile go tak nie wkurwisz, ze cie na ulice wystawi do tej
                    pory smile , a to cale lata pamietaj,oczywiscie przy cichym zalozeniu, ze sie z
                    toba najpierw ozeni, zabierze cie z polski etc.
                    Twoje prawdopodobiestwo dopiecia wszystkiego do konca to moze 10 %, o czym ty
                    jezcze nie wiesz, bos pewnie mloda dupa.
                    (Albo stary debil-podpuszczacz smile
                    • Gość: arab Re: Zazdroszcze ci rybcia IP: *.proxy.aol.com 23.08.04, 06:02
                      aga jestes glupia polska cipa
                      powiodlo ci sie ze dal ci do buzi???
                      cini mini jestes z braniewa wiec moge ci pomoc chociaz nie jestem polskim
                      prawnikiem
                      • Gość: cini mini Re: Zazdroszcze ci rybcia IP: *.oskbraniewo.pl 23.08.04, 09:33
                        a co to ma być za pomoc?smile)), znam realia,mam w USA rodzine wiem jak
                        jest...nikt z Polakow tam jeszcze kariery nie zrobil a do USA sie nie wybieram
                        chyba ze na holidays bo nie jestem tak zdesperowana jak te laski co myślą że
                        zlapia American Boya i zycie nabierze kolorow tęczy...żeby sie QRCZE nie
                        zdziwily...
                        PS. a co w Polsce malo chlopakow?smile)) ze meza jada szukac za ocean???smile))
                        • waldek.usa Re: Zazdroszcze ci rybcia 23.08.04, 17:43
                          Meza z obywatelstwem amerykanskim.
      • Gość: cini mini Re: czy sa Ci którzy zostali juz w USA po WORK IP: *.oskbraniewo.pl 24.08.04, 09:18
        to ze w glowach maja siano to racja, puste, tepe sztuki...zgadzam sie!ja sie
        urodzilam w Gdansku i tam mieszkam, tu jestem tylko okazjonalnie u rodziny ale
        widze co tu sie dzieje i nie wygląda to ciekawie....
        • Gość: arab Re: czy sa Ci którzy zostali juz w USA po WORK IP: *.proxy.aol.com 24.08.04, 09:59
          dlatego chcialem ci pomoc bo sam z Sopotu jestem
    • Gość: cini mini Re: czy sa Ci którzy zostali juz w USA po WORK IP: *.oskbraniewo.pl 23.08.04, 09:47
      no ale widze ze sie z tego niezła kłotnia wywiązała hehe
      w sumie gdyby nie było w tym prawdy (ze ci ktorzy zostali myślą że zdobęda
      szczęscie....) to by nikt sie nie sprzeczal, ludzie jeżdżą do USA mają
      doświadczenia więc mowią co wiedzą i widzą....nic w tym dziwnego chyba...
      a niektórzy zaraz o zazdrosci...jakby bylo czegosmile))zobaczymy za pare lat jak
      ów miłość wygaśnie, kochany maż wypędzi bo znajdzie nowa naiwną i nie bedzie
      Gdzie uciekać bo rodzina az tysiące kilosów dalej....
      pozdrawiamsmile))
      • vvadera Re: czy sa Ci którzy zostali juz w USA po WORK 23.08.04, 12:39
        ty rzeczywiscie z Braniewa, ale jaja! Myslalam ze juz was dawno przylaczono do
        obwodu Kaliningradzkiego!
        • Gość: arab Re: czy sa Ci którzy zostali juz w USA po WORK IP: *.proxy.aol.com 24.08.04, 08:49
          w Braniewie sa zdrowe doopy tylko w glowach maja siano
          • pravvdziwawadera Re: czy sa Ci którzy zostali juz w USA po WORK 24.08.04, 16:47
            czyli to sa najlepsze, nie?
            • Gość: obserwator Re: czy sa Ci którzy zostali juz w USA po WORK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 23:05
              Dawno sie nie usmialem tak jak tutaj czytajac te wypociny naszych drogich
              rodakow, ktorzy wiedza z gory co moze czekac ta biedna dziewczyne w USA.

              Niestety to troche smiech przez lzy, bo poziom tych ludzi jest zalosny.

              No coz - wydaje mi sie ze sa to gelboko sfrustrowani ludzie, prawdopodobnie
              znaja ledwie kilka slow po angielsku, przepadli kolejny raz na egzaminie na
              obywatela USA albo wrecz siedza na nielegalu.

              Nie sa w stanie wyobrazic sobie innej sytuacji nich ich wlasna, a szczegolnie
              tego ze teraz dla Polakow praca i kariera w Stanach to juz nie jest nieosiagalna
              sprawa (choc nielatwa) i to wcale nie w "azbest" renovation i floor cleaning.

              A takze i ze dystans miedzy wyksztalconymi i w miare zamoznymi Polakami a
              Amerykanami moze byc znacznie mniejszy niz miedzy tymi Polakami a polska biedota
              i ciemnota.
              W naszym kraju juz sa dwa spoleczenstwa a kilka procent jedengo z nich przebywa
              na Greenpoincie i w Jackowie skad klepie bzudry na komputerach swoich
              pracodawcow w czasie przerwy na lancz.

              Keep up good work fellas !!!
              • Gość: mm Do Aga - don't worry- glowa do gory!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 24.08.04, 23:25
                AGA - Studia w Polsce skoncz bo to ci daje tutaj w US mozliwosc (+dobry
                angielski) isc i robic 2 lata postgraduate (master degree) na Universytecie w US
                (w kierunku prawa). To jest jeden ze sposobow zeby ci uznali studia z polski
                !!!!! Zrobisz to i bedziesz miala Master degree in law. Zalatw sobie
                transkrypty (dokladne opis kazdego przedmiotu ze studiow w polsce) to potem w US
                tlumaczysz przez evaluation agency w US (na Univerku w NY ci powiedza gdzie
                wyslac w NY) - koszt ok $200. Zlozysz to do registration na Univerku w US w
                ktorym chcesz studiowac i oni to evaluate i powiedza ci jakie przedmioty masz
                dorobic, etc. Znam polakow korzy w ten sposob pokonczyli masters i PhD
                (doktoraty) w Ameryce, Kanadzie, Australi i NZ. Jak masz pytania pisz. Zycze ci
                powodzenia

                PS.Observator ma racje ze tutaj na tym forum ta ciemnota z Greenpontu to ma
                mylne pojecie o tym co moga osiagnac polacy w Polnocnej Ameryce. A ludzmi typu
                "Wadera" - nie przjmuj sie to stara, glupia i arogancka baba.
                • peter.jezioro Re: Do Aga - don't worry- glowa do gory!! 25.08.04, 16:03
                  Tak matolku nie z greenpointu - Studia prawnicza (Law School) trwaja 3 lata an
                  nie dwa ty doradco zasrany wlasnie z greenpointu albo z polameru.

                  a poza tym z polski z prawniczych studiow to jej akurat za duzo nie zalicza
                  moze 3 lata wiec i tak bedzie busice isc na jekis kierunek by dostac bachelor
                  degree najpierw.

                  po trzecie po panna wali loda amerykanskiemu hindusowi aby sie pochwali w
                  polsce przed kolezankami ze ma chlopaka "amerykanina" - jeze li ona tu
                  przyjechala na wakacje tylko to nie mogla chopcze poznac nic lepszego niz
                  hindus, arab, ale rozwiedziony amerykanin bialy 55 letni sprzedawca samochodow.
    • hermione_p Podsumowanie ..lmao...... 25.08.04, 13:41
      Wszystkim ktorzy zostali w US po Work&Travel i innych campach dziekujemy za
      zabranie glosu i aktwny udzial w dyskusji na wyzej wymieniony temat..LOL..
      Naprawde pasjonujaca polemika...ha ha ha. Wniosek nasuwa sie sam :
      polaczkowatej glupoty i zlosliwej zawisci ktora ciagnie sie pokoleniami i
      zostaje przekazywana chyba w genach sie jeszcze ( mimo powolnego procesu
      cywilizowania ) nie pozbylismy...

      btw... wadera my widzimy ze double v to nie w smile


      Szacuneczek
      • Gość: mm&polak Re: Podsumowanie ..lmao...... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 25.08.04, 17:39
        No pewno ze potrafimy!!! Polacy sa zdolnymi ludzmi i pracowitymi ludzimi. To
        tylko ludzie ktorzy podszywaja sie za polakow, ale w rzeczywistosci nie maja w
        interesie dobra Polski i polakow - nagminnie proboja nam wbic do glowy ze
        jestesmy narodem stworzonym tylko do "gorszych prac" (np:azbesty,sprzatania w
        NY) - mozna ta tendencje "upodlania" polakow zaobserwowac tez i na tym forum.
        Polacy nie dawajcie sie !!- uczcie sie i wysylajcie swoje dzieci na studia - bo
        wcale nie jestesmy gorsi od innych narodowosci !!!!!
        Niech zyje Polska, niech zyja POlacy i Polonia !!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka