Dodaj do ulubionych

Plan emerytalny 401 K

IP: *.tnt31.ewr3.da.uu.net 05.04.02, 03:57
Ci co mieszkaja i pracuja w USa wiedza co to znaczy - 401 K, - dla nie w
tajemniczonych podam ze to forma oszczedzania na prywatny fundusz emerytalny
gdzie z czeku na ktorym ma sie swoja zaplate [ tygodniowke] odciagaja pewna
kwote pieniezna w kombinacji z kontrybucja z zakladu gdzie sie pracuje. Ma to
stanowic dla pracownika dodatkowe zabezpieczenie finansowe na przyszlej
emeryturze. Problem tylko w tym ze od dluzszego czasu kwoty sciagane z czeku
znikaja bezpowrotnie w zawirowaniach gieldowych i praktycznie wszyscy
uczestnicy tego planu zamiast zyskac systematycznie traca mnostwo
pieniedzy ,bogaci sie tylko frma obslugujaca fundusz, a milionom pracownikow
ktorzy na to placa obiecuje sie gruszki na wierzbie. Jednym slowem 401 K - to
nowa forma dobrowolnego opodatkowania sie - a bardzo nedzny zysk. Czy w
innych panstwach macie podobnie ?????
Obserwuj wątek
    • jot-23 Re: Plan emerytalny 401 K 05.04.02, 04:26
      Gość portalu: boss napisał(a):

      > Ci co mieszkaja i pracuja w USa wiedza co to znaczy - 401 K, - dla nie w
      > tajemniczonych podam ze to forma oszczedzania na prywatny fundusz emerytalny
      > gdzie z czeku na ktorym ma sie swoja zaplate [ tygodniowke] odciagaja pewna
      > kwote pieniezna w kombinacji z kontrybucja z zakladu gdzie sie pracuje. Ma to
      > stanowic dla pracownika dodatkowe zabezpieczenie finansowe na przyszlej
      > emeryturze. Problem tylko w tym ze od dluzszego czasu kwoty sciagane z czeku
      > znikaja bezpowrotnie w zawirowaniach gieldowych i praktycznie wszyscy
      > uczestnicy tego planu zamiast zyskac systematycznie traca mnostwo
      > pieniedzy ,bogaci sie tylko frma obslugujaca fundusz, a milionom pracownikow
      > ktorzy na to placa obiecuje sie gruszki na wierzbie. Jednym slowem 401 K - to
      > nowa forma dobrowolnego opodatkowania sie - a bardzo nedzny zysk. Czy w
      > innych panstwach macie podobnie ?????

      boss , zarty na bok.

      historycznie mutual funds inwestujace w equity i bonds (ktos kto ma troche oleju
      w glowie zazwyczaj wybiera troche tego troche tego) zawsze przynosily zysk , sa
      pojedyncze lata kiedy byly straty , to jest normalne. jedno jest pewne, nikt kto
      choc troche pomyslal i nie byl zbyt chciwy do tej pory nie stracil na 401k.

      widzisz i to nie jest moje slowo przeciw twojemu, tylko wez sie matole za nauke.
      • ktoto3 Re: Plan emerytalny 401 K 05.04.02, 04:30
        Oj nie lubimy rodakow na wyjezdzie!!!
        • Gość: jan Re: Plan emerytalny 401 K IP: *.006.popsite.net 05.04.02, 06:07
          ktoto3 napisał(a):

          > Oj nie lubimy rodakow na wyjezdzie!!!

          A znasz ten dowcip - jak to bylo w piekle???
      • Gość: atoja Re: Plan emerytalny 401 K IP: *.proxy.aol.com 05.04.02, 05:25
        widzisz i to nie jest moje slowo przeciw twojemu, tylko wez sie matole za nauke.
        <<
        <<<<<<
        wszystko by bylo ok oprocz tego MATOLA!!...czy bez tego typu epitetow nie mozna
        podyskutowac?????
        • ktoto3 Re: Plan emerytalny 401 K 05.04.02, 05:33
          Drogi atoju, jak ktos nie nic do powiedzenia to uzywa
          wyrazow. a swoja droga to ja twoim miejscu ostro
          wzialbym sie za nauke i takiemu jot23 pokazal. na
          dokladke to on jeszcze szarga J 23. to byl ktos!!!
          • Gość: atoja Re: Plan emerytalny 401 K IP: *.proxy.aol.com 05.04.02, 05:39
            przeciez nie na "pokazywaniu" tutaj chodzi,prawda??.....nie lubie gdy ktos
            komus ubliza nie znajac go jedynie datego,ze ma odmienne zdanie lub opiniesmile)
            pozdrawiam
            • ktoto3 Re: Plan emerytalny 401 K 05.04.02, 05:47
              nalej sobie drinka, pomysl o czyms przyjemnym. na
              internecie panuje taka zasada: kij bejsbolowy i
              czteroliterowe wyrazy. bylem na takim amerykanskim
              forum, to zaraz zalozylem blokade w komputerze, zeby
              dzieciaki tam nie chodzily
              uklony
    • drapieznik Boss, 05.04.02, 05:57
      bardzo madre pytanie. Zalezy jakie masz mozliwosci wyboru w twoim 401k. Jezeli
      duza firma to masz tych mozliwosci wiecej, jezeli mala i do tego na
      zlodziejskiej stronie, to moze byc np jeden wybor. Nie jestes jedyny w tej
      sytuacji i wszyscy wlasnie teraz probuja cos zrobic, ale z tego co widze a mam
      dostep do duzej ilosci ludzi, to robia na ogol bledy. Dla wiekszosci jest juz
      za pozno.

      Te sprawy mozna 'przewidziec' jak sie przewiduje pogode patrzac na wiatr, kolor
      nieba i zachod slonca. Jezeli ocenisz z tych danych, ze pogoda bedzie dobra
      jutro, a radio i telewizja i koledzy mowia ci, ze nie, to komu bedziesz
      wierzyl? To nie jest latwe pytanie i wydaje mi sie, ze odpowiedz zalezy od
      stanu naszej wiedzy o przewidywaniu pogody na podstawie znakow na ziemi.

      Nie chce sie rozpisywac bo wyjdzie zaraz trylogia. Podaj czy:

      1. Firma 'placi' w swoich akcjach czy w gotowce?

      2. Jezeli sa to akcje twojej firmy to czy sa one malo warte w tej chwili?
      Czy wierzysz, ze te akcje pojda do gory w najblizszym czasie? Czy masz jakies
      plany co do tych pieniedzy przed 59 1/2?

      3. Czy masz mozliwosc wyboru funduszu inwestycyjnego i czy sa tam fundusze z
      indezami DJI, S&P, real estate, money market, bonds?

      4. Czy masz IRA poza tym a jezeli tak, to czy lepiej ci sie tam wiedzie niz w
      401k?

      5. Czy cie korci zeby z nimi skonczyc, wszystko spieniezyc i zrobic z gotowka
      co sie chce? Byc moze taka decyzje juz podjales a teraz szukasz potwierdzenia
      swojej racji.

      6. Czy szykijesz zmiane pracy w najblizszym czasie - wtedy bierzesz cala
      wartosc i mozesz zrobic rollover do IRA a stamtad masz juz znacznie wieksze
      mozliwosci tracenia...
      • jot-23 Re: Boss, 05.04.02, 16:30
        atoja --> z tym mat... to byla przesada, sorry.

        drapieznik, zbyt wyraznie pijesz pod Enron. kropla w morzu. w dodatku powiazana
        chciwoscia. latwo jest uwierzyc w te gruszki na wierzbie, jesli ktos ci maluje
        obraz wielokrotnych zyskow z inwestycji. znowu, pozostaje radzic tylko patrzec
        na historyczne dane. 401k to twoja emerytura... gambling nie jest advised.
        ja mam jeden normalny 401k z fidelity 60% bonds 40% growth equity. i jeden self-
        managed ira. to ostatnie polecam bossowi, jesli chce miec calkowita kontrole
        nad swoim funduszem emerytalnym i nie bedzie zadnych "zydow" do obwiniania.

        poza tym jedna uwaga: co do wielkosci opodatkowania, zakladajac ze placisz
        teraz 35-40% taxow, wszystko to co odkladasz na 401k jest tax deferred. po
        odejsciu na emerytuje, przy pobieraniu pieniedzy z konta 401k tez musisz placic
        normalny podatek , ale wtedy mozesz kontrolowac wielkosc tego podatku...i moze
        to byc 15-20%, wiec aktualnie zysk jest bardzo powazny ---> roznica w podatku,
        plus compaundowany gain na tej roznicy! przez 20-40 ....
        • Gość: LuLu Re: Boss, IP: *.proxy.aol.com 05.04.02, 16:48
          Nie pluj na 401K jezeli nie rozumiesz zasad oszczednosci.
          Nie bede sie powtarzac bo inni to zrobili lepiej w poprzednich postach i jak
          widzisz mozesz kontrolowac swoja inwestycje. Chce tylko zwrocic uwage, ze
          przyjdzie czas gdy bedziesz szczesliwy, ze masz konto oszczednosciowe, ktorego
          nie mozesz skasowac az do czasu kiedy pieniadze beda potrzebne rzeczywiscie.
          Starosc przyjdzie niezaleznie od tego czy sie nam to podoba czy tez nie.
          Wez pod uwage tez fakt, ze te pieniadze naleza do Ciebie i mozesz z konta 401K
          pozyczac i splacac z procentem dla siebie, a nie dla banku.
          Zycze powodzenia
        • drapieznik J-23, nigdy mnie nie rozczarowujesz 05.04.02, 17:46
          i wiedzialem, ze nie zostawisz naszego forumowicza w potrzebie.

          Masz ciekawa wypowiedz, wiec odpowiedz bedzie przydluga, punkt po punkcie:

          > drapieznik, zbyt wyraznie pijesz pod Enron.
          ==Enron juz zapomnialem ale widze, ze ci zflancowalem obsesje. Teraz patrze jak
          sie wysypuje bigtrzy. Ciekawsze rzeczy sie dzieja. Kmart, wywalanie w retail
          (dochodzi ta fala coraz nizej, nie? Niedlugo Jasiu hydraulik to poczuje), stare
          komputery w firmach a nowych nikt nie kupuje (nawet u ciebie przesuneli plan
          zakupow, nie? A jak tam z dlugopisami?), koniec pierwszego kwartalu I CO DALEJ,
          np za rok?, 3 tryliony przepieprzone przez swiadomych (ekspertow) i nieswiadomych
          inwestorow w ciagu ostatnich dwoch lat. Widze, ze ludzie biora second mortgage na
          wiecej konsumpcji, wierza, ze real estate im zwroci naklady porobione wczesniej,
          itp. Samochody na zero interest, meble za darmo na dwa lata, benzyna to
          hohohohoho. Wakcje? Forget it. Zabrano % od travel agents za interesy
          korporacyjne bo mniej sie lata. Jak sie mniej lata to imniej samolotow potrzeba.
          Real estate, hehehehe + he

          >kropla w morzu.
          =prawda

          >w dodatku powiazana chciwoscia. latwo jest uwierzyc w te gruszki na wierzbie,
          jesli ktos ci maluje obraz wielokrotnych zyskow z inwestycji. znowu, pozostaje
          radzic tylko patrzec na historyczne dane.

          =jak tu cie tak bardzo nie polubiec? Przeciez to sa slowa madrosci na tym
          bezdrozu totalnej inwestycyjnej glupoty zacztane w Worth, Money, SmartMoney,
          SmartMoneyBS, WSj (jak pisales wczesniej- dobre poczytac co bylo wczoraj),
          Barrons, Investors B'ness Daily (dobry dla sensatow i fantastow). Association of
          Individual Investors, DRIP (hej, marzyciele, napiszcie jak tam te DRIPy dripia i
          jak fajnie sie to teraz sprzedaje - a uprzedzalem kilka miesiecy temu). Jest
          jeszcze motleyfool i miliony sekretnych gazetek, czasem BARDZO elitarnych i
          kosztownych.

          k to twoja emerytura... gambling nie jest advised.
          =Prawda ale warunkowo. Zalezy czy tam cos w ogole jest. Mialem raz znajomego w
          pracy i chcial sie rzucic na gielde z inwestowaniem w akcjach. Wyciagnalem z
          niego, ze mial na mysli inwestowanie $50. Jak jest duzo I MA TAKIE MOZLIWOSCI JAK
          TY, CZYLI WYBOR funduszy, to masz racje. Ale 50% firm nie ma takich mozliwosci,
          jak np. przez fidelity. A sa takie, gdzie szef firmy ma 401k, ale nie firma nie
          daje kontrybucji, a pieniadze sa pobierane na utrzymywanie firmy przy zyciu. Od
          tego tez zalezy co mozna z tym zrobic.

          > ja mam jeden normalny 401k z fidelity 60% bonds 40% growth equity. i jeden self
          > managed ira.
          =wybor dobry chociaz nie jedyny i ja np. nie jestem o jego slusznosci przekonany.
          bonds spadly. Bonds mialem zanim spadly. A trzymajac teraz to wiecej jest na mm
          acct-like. Jezeli chodzi o growth equity to nie jestem przekonany o slusznosci w
          obecnej sytucji. No i nie zapomnijmy, ze wielu ma to szczescie ze mozna
          WIELOKROTNIE sprzedawac i kupowac taki fundusz ZA DARMO w ramach 401k. To jest
          nawet fajna zabawa, jak wiesz co robisz: kupujesz bonds jak nisko i sprzedajesz
          jak sa wysoko, czyli kilka miesiecy temu. siedzisz w mm-like i znowu kupujesz bo
          bonds spadly jak teraz. No ale tu trzeba i szczescia i wyczucia i psiego zmyslu,
          i znajomosci tematu. Jak sie ma 'duzo' a do tego pecha, to pomylka moze kosztowac
          i 10k w ciagu tygodnia. Przynajmniej na papierze, ktory tylko klient czyta.


          >to ostatnie polecam bossowi, jesli chce miec calkowita kontrole
          nad swoim funduszem emerytalnym i nie bedzie zadnych "zydow" do obwiniania.
          =dobry pomysl dla samodzielnych, tylko co on ma dzis zrobic? Zwolnic sie czy
          postarzec przez noc? Bo inaczej to 10% dodatkowej nagrody za gorliwosc.

          > poza tym jedna uwaga: co do wielkosci opodatkowania, zakladajac ze placisz
          teraz 35-40% taxow, wszystko to co odkladasz na 401k jest tax deferred. po
          odejsciu na emerytuje, przy pobieraniu pieniedzy z konta 401k tez musisz placic
          normalny podatek , ale wtedy mozesz kontrolowac wielkosc tego podatku...i moze to
          byc 15-20%, wiec aktualnie zysk jest bardzo powazny ---> roznica w podatku, plus
          compaundowany gain na tej roznicy! przez 20-40 ....

          =Tak, taka jest teoria i tak ma byc gdy my na te renty pojdziemy, ale czy do tej
          pory nie zmienia regul? Reguly gry moga sie zmienic bardzo szybko. A jaki procent
          on placi a ile dodaje firma, jezeli w ogole dodaje? Mozna rowniez lepiej te
          pieniadze zainwestowac np w akcjach ale znowu, trzeba wiedziec jak to sie robi. Z
          tego co ja wiem, to szanse BYLY duzo lepsze niz z ruletka. A czy beda i kiedy i
          kiedy je rozpoznac?

          Ale wrocmy do oryginalnego pytania Bossa. Ty patrzysz z perspektywy pracy w
          gigantycznej firmie a nie wszystkie takie sa, a nawet jak sa bardzo duze to tez
          topi sie to w ciagu godziny. Popatrz na takich pechowcow z fedmogul. Firma nawet
          przestala im dokladac w akcjach bo sami zrozumieli ze to smieszne i zaczeli im
          placic w gotowce...

          Czyli, czy Boss mial na mysli, ze placa mu w akcjach firmy ktore sa niewiele
          obecnie warte i czy warto ten smiec trzymac czy lepiej go zaraz sprzedac i dac na
          to co mowisz, a raczej jakis wariant? Czy ma mozliwosci takich roznych funduszy
          czy tez ma tylko jeden np. annuity?

          Oczywiscie pozostaje pytanie czy czesc czy dac na maksa, gdzie Roth, gdzie
          dzieci? Gdzie pierwsza zona? Za malo informacji.

          Ludzie maj arozne plany co do pieniedzy w IRA czy 401k, trzeba utrzymac rodziny
          itp. Nie kazdy moze soie pozwolic zeby tej kupki nie ruszyc. widze bardzo duzo
          ludzi cash 401k i ira i daje im to wilki spokoj ducha, co jest tez wazne. No i
          niezapominaj, ze po zaplaceniu podatku i kary mozna to bardzo ladnie odpisac i
          wyjsc duzo lepiej.

          Rreal estate podalem w celu prowokacji intelektualnej. Dziekuje za uznanie.
          pozdrawiam.

          Gdzie jest JoeK jak go potrzeba?

    • Gość: --Michal KTO NIE RYZYKUJE TEN NIE JEDZIE! IP: *.tiaa-cref.org 05.04.02, 18:42
      Boss,
      Dolanczam sie do porad j23(nie obelg) i drapieznika (madze tylko dlugo smile )Jak
      Ci nie pasuje 401 no to mozesz "przelac" do IRA i baw sie sam.[Zanim znowu
      bedziesz nazekal to pamietaj: Jest taki kraj nad wisla gdzie z kasa na twoja
      emeryture robia co im sie zewnie podoba i nikogo nie obchodzi twoje zdanie.] A
      jak jestes bojazliwy to na pewno maja money market (tak jak ja tylko ja nie mam
      401). Pozatym to dwa slow: "small-caps", KTO NIE RYZYKUJE TEN NIE JEDZIE.
      Oczywiscie w granicach rozsadku wink.
      Buja!
      • Gość: --Michal ... no i jeszcze jedno [jezli o kasie] (3.445%) IP: *.tiaa-cref.org 05.04.02, 18:53

        www.charterone.com/PF/checking.asp
        • drapieznik Re: ... no i jeszcze jedno [jezli o kasie] (3.445%) 05.04.02, 20:42
          1. online banking -ostroznie.
          2. Sa miejsca gdzie jest duzo lepiej bez ryzyka.
          3. Kara za spieniezenie 401k--->IRA 10%+ podatek
          4. Wystarczajaco krotko?
          • Gość: --Michal Re: ... no i jeszcze jedno [jezli o kasie] (3.445%) IP: *.tiaa-cref.org 05.04.02, 20:57

            drapieznik napisał(a):
            > 1. online banking -ostroznie.

            Takie samo ryzyko jak w przypadku poslugiwania sie karta, czy wypisywaniem
            czekow, a moze nawet mniejsze.

            > 2. Sa miejsca gdzie jest duzo lepiej bez ryzyka.

            Jakie ryzyko FDIC insurede? Chetnie poslucham gdzie lepiej!

            > 3. Kara za spieniezenie 401k--->IRA 10%+ podatek

            nie mowie o spieniezeniu tylko "rollover", sa pewne ograniczenia ale do jest
            opcja.

            > 4. Wystarczajaco krotko?

            wink
            Dzieki!
            • drapieznik Re: ... no i jeszcze jedno [jezli o kasie] (3.445%) 05.04.02, 21:28
              ɭ. online banking

              =Powtarzam i odradzam. Dyskusja wykracza poza temat zaloz nowy watek. Osobna
              dysertacja ktorej tak nie lubisz.

              ɮ. Sa miejsca gdzie jest duzo lepiej bez ryzyka.
              =Life's a bitch. Zainteresowani znajomi sie skontaktowac osobno ze mna.

              ɯ. Kara za spieniezenie 401k--->IRA 10%+ podatek
              nie mowie o spieniezeniu tylko "rollover", sa pewne ograniczenia ale do jest
              opcja.

              =Ignoranctwo na najwyzszym szczeblu.
              Ograniczenie jest tylko jedno: NIE MOZNA. Przeczytaj ten dlugi i wyczerpujacy
              tekst powyzej. Pisalem chyba ze dwa razy ale trzeba sie skupic.

              Gdybys taki 401k w firmie w ktorej jestes zatrudniony obecnie mial, to mozesz
              gryzc, kopac i sie denerwowac. Musisz czekac az sie zestarzejesz odpowiednio albo
              cie wyrzuca. Innej drogi nie ma. A jak zwariujesz do reszty i udowodnisz potrzebe
              leczenia, to wtedy nie bedzie kary (10%), musisz zaplacic podatek.
              • Gość: --Michal Re: ... no i jeszcze jedno [jezli o kasie] (3.445%) IP: *.tiaa-cref.org 05.04.02, 21:41
                drapieznik napisał(a):

                > ɭ. online banking
                >
                > =Powtarzam i odradzam. Dyskusja wykracza poza temat zaloz nowy watek. Osobna
                > dysertacja ktorej tak nie lubisz.

                OK

                >
                > ɮ. Sa miejsca gdzie jest duzo lepiej bez ryzyka.
                > =Life's a bitch. Zainteresowani znajomi sie skontaktowac osobno ze mna.

                Szczeze powiem ze nie roumie. Chyba ze to oznacza ze nie dzielisz sie taka
                informacja. To tez jest w porzadku.

                >
                > ɯ. Kara za spieniezenie 401k--->IRA 10%+ podatek
                > nie mowie o spieniezeniu tylko "rollover", sa pewne ograniczenia ale do jest
                > opcja.
                >
                > =Ignoranctwo na najwyzszym szczeblu.
                > Ograniczenie jest tylko jedno: NIE MOZNA. Przeczytaj ten dlugi i wyczerpujacy
                > tekst powyzej. Pisalem chyba ze dwa razy ale trzeba sie skupic.
                >
                > Gdybys taki 401k w firmie w ktorej jestes zatrudniony obecnie mial, to mozesz
                > gryzc, kopac i sie denerwowac. Musisz czekac az sie zestarzejesz odpowiednio al
                > bo
                > cie wyrzuca. Innej drogi nie ma. A jak zwariujesz do reszty i udowodnisz potrze
                > be
                > leczenia, to wtedy nie bedzie kary (10%), musisz zaplacic podatek.

                Sprawdz sam jezli mi nie wiezysz:
                401k.com/401k/new/rolloverira.htm
                www.quicken.com/cms/viewers/401k_topic/retirement/34738
                • drapieznik Poddaje sie 05.04.02, 22:52
                  Masz argumenty nie do zbicia.
                  • Gość: --Michal Re: Poddaje sie [ja tez] IP: *.tiaa-cref.org 06.04.02, 00:57
                    Nie przejmuj sie do jest dosc powszechny blad. Oczywiscie ze najlatwiej jest
                    przeniesc kase przy zmianie pracy, ale nie jest jedyna mozliwosc.

                    to narazie.
                    • Gość: boss 401 k - raz jeszcze IP: *.tnt11.ewr3.da.uu.net 06.04.02, 02:04
                      Tym ktorzy udzielili sporo ciekawych pogladow na 401 k - dzieki !! Widze
                      ze "drapieznik' - znasz sie cos nie cos. Ale chce powiedziec ze mimo ze mam
                      zainwestowane pieniadze na roznych opcjach po 25 % na kazdej , to podobnie
                      jak wielu moich znajomych od prawie dwoch lat tylko systematycznie trace
                      wskutek ciaglych zawirowan na gieldzie, pieniadze raz stracone nie sa do
                      odrobienia. PODKRESLAM raz jeszcze ze takich jak ja sa setki. Natomiast w
                      obecnej sytuacji najlepiej wychodza ci ktorzy trzymia na tradycyjnych kontach
                      bankowych gdzie procent jest bardzo maly ale pewny - nie maja zadnych strat
                      • Gość: S. Re: 401 k - raz jeszcze IP: *.cvx11-bradley.dialup.earthlink.net 06.04.02, 06:28
                        Postanowilem dorzucic moje przyslowiowe 3 grosze
                        do interesujacej dyskusji o oszczedzaniu.
                        Oto jak wygladalo moje oszczedzanie.
                        Zaczalem oszczedzac na 401k pod koniec lat 80.
                        Jako rodzina ( zona + 2 dzieci) o jednym dochodzie
                        moglem odkladac tylko niewielki procent. Firma
                        moja daje 50 centow do zaoszczedzonego dolara.
                        Granica jest na 5%. Czyli jezeli ktos oszczedza
                        5% zarobku firma doklada 2.5%, czyli w sumie
                        jest 7.5%. Do ubieglego roku ogolny limit w mej
                        firmie byl 15%. Teraz mozna znacznie wiecej.
                        Glowna regula jest taka mozna te pieniadze
                        odkladac po podatkach lub przed - czyli 401k.
                        Ja osobiscie zawsze odkladalem czesc po i czesc
                        przed podatkami.
                        Jak juz podkreslilem ciulalem te moje grosze
                        i nigdy nie podchodzilem ze zbytnimi emocjami
                        wtedy gdy wartosc czasami spadala.
                        Trzymalem sie kursu i czasami robilem
                        poprawki. Pewnego okresu bylo to w polowie
                        lat 90 gdy postanowilismy sprzedac condominium
                        ktore wowczas mielismy i kupic cos innego.
                        Sytuacja na rynku real estate nie byla wtedy
                        ciekawa ( pisze tu o poludniowej Kalifornii).
                        Wowczas to siegnalem do 401k. Zrobilem to z przykroscia.
                        Nie mialem wowczas wyjscia. Teraz z perspektywy czasu
                        decyzja nie byla taka zla. Townhouse ktory wowczas
                        kupilem jest warty 90 tysiecy dolarow wiecej niz orginalna
                        cena. Miejsce jest o niebo lepsze od poprzedniego i do tego
                        mam spore equity.
                        Jezli chodzi o 401k to oszczedzam dalej. Wciaz jeden dochod.
                        Niektorzy pisza o tym ze wartosc spada.... Otoz ten typ
                        oszczednosci trzeba planowac na dlugie lata i nim wczesniej
                        sie zacznie tym lepiej.
                        Wlasnie niedawno sprawdzilem moje prtfolio. Oto
                        co przeczytalem:
                        Your Account Return
                        3 months YTD 1 Year 3 Years Since inception (9-1-1998)
                        2.58% 2.58% 7.92 .78% 6.22

                        Nie sa to wielkie procenty ale na dzisiejsza sytucje niezle.
                        Dla przypomnienia wartosc pieniedzy otrzymanych od firmy ok 18%
                        wartosci mego portfolia, czyli nie jest tak ubogo.
                        Kiedys w firmie mielismy seminarium na temat oszczedzania.
                        Otoz do emerytury zeby mozna bylo wzglednie wygodnie
                        zyc musza byc spelnione trzy warunki:
                        miec Social Security ktore moze dac okolo 30% ostaniego zarobku
                        pension plan z firmy - ja mam
                        swoje osczednosci - robie cos w tym kierunku (401k i home equity)

                        Majac to mozna spokojnie patrzec w przeszlosc. Tak juz na zakonczenie
                        moja zona nie nalezy do osob ktore lubia oszczedzac ale jak zobaczyla
                        ze warosc portfolia nie spada a idzie w gore zmienila zdanie
                        i czesto sama mnie pyta no to ile juz mamy na tym NASZYM KONCIE?

                        Zycze Wam cierpiwosci i powodzenia.
                        S.
                        • Gość: boss Re: 401 k - raz jeszcze IP: *.tnt11.ewr3.da.uu.net 06.04.02, 06:51
                          POd wzgledem dzialania nalezysz do typowych Amerykanow, nie mysle ze czyms
                          nadzwyczajnym sie wyrozniasz, mimo slowianskiego pochodzenia, lecz nie mysle
                          ze az tak slepo ufasz w 401 k to niestety kolena podpucha zydowska oparta na
                          govermntskich kombinacjach - jesli im wierzysz to twoj bizness. Ale zebys nie
                          mysla ze jestem typowym polusem , chytrym i zazdrosnym - pisze I wisch you
                          godd luck !!!
                          • Gość: S. Re: 401 k - raz jeszcze - boss IP: *.cvx11-bradley.dialup.earthlink.net 06.04.02, 07:04
                            Gość portalu: boss napisał(a):

                            > POd wzgledem dzialania nalezysz do typowych Amerykanow, nie mysle ze czyms
                            > nadzwyczajnym sie wyrozniasz, mimo slowianskiego pochodzenia, lecz nie mysle
                            > ze az tak slepo ufasz w 401 k to niestety kolena podpucha zydowska oparta na
                            > govermntskich kombinacjach - jesli im wierzysz to twoj bizness. Ale zebys nie
                            > mysla ze jestem typowym polusem , chytrym i zazdrosnym - pisze I wisch you
                            > godd luck !!!

                            Po pierwsze - kto to jest typowy Amerykanin?
                            Po drugie - skad wiesz, ze mam slowianske pochodzenie?
                            Po trzecie - skad wiesz ze to jest "podpucha zydowska"?
                            Po czwarte - jak probujesz pisac po angielsku sprawdz "spelling"

                            S.

                            • Gość: boss Re: 401 k - raz jeszcze - boss IP: *.tnt11.ewr3.da.uu.net 06.04.02, 07:10
                              PO pierwsze jesli uzywasz pisowni polskiej na Forum to dla mnie osiolku
                              juz !!!!! - [niestety] jestes POLUS czyli ala gorol ala lomza ,ala zambrow,
                              ala spod czerwo!!!!nego !!!!!!albo we najgorszym razie Maniowe Gorne !!!! -
                              Happy ESter Rodaku !!!!
                            • jot-23 Re: 401 k - raz jeszcze - boss 06.04.02, 07:34
                              Gość portalu: S. napisał(a):

                              > Gość portalu: boss napisał(a):
                              >
                              > > POd wzgledem dzialania nalezysz do typowych Amerykanow, nie mysle ze czyms
                              >
                              > > nadzwyczajnym sie wyrozniasz, mimo slowianskiego pochodzenia, lecz nie mys
                              > le
                              > > ze az tak slepo ufasz w 401 k to niestety kolena podpucha zydowska oparta
                              > na
                              > > govermntskich kombinacjach - jesli im wierzysz to twoj bizness. Ale zebys
                              > nie
                              > > mysla ze jestem typowym polusem , chytrym i zazdrosnym - pisze I wisch yo
                              > u
                              > > godd luck !!!
                              >
                              > Po pierwsze - kto to jest typowy Amerykanin?
                              > Po drugie - skad wiesz, ze mam slowianske pochodzenie?
                              > Po trzecie - skad wiesz ze to jest "podpucha zydowska"?
                              > Po czwarte - jak probujesz pisac po angielsku sprawdz "spelling"
                              >
                              > S.
                              >


                              hehe, no i mialem niestety racje , ze zaraz "zydy" wylaza.
                              • Gość: S. Re: JOT-23 IP: *.cvx11-bradley.dialup.earthlink.net 06.04.02, 17:53
                                To byl tylko maly test i sie udal znakomicie.
                                Ze swoimi zdolnosciomi w wykrywaniu zydow mozesz sie przydac...
                                Wkrotce dostaniesz nowa misje JOT-23.
                                Haslo jest to samo.

                                S.
                                • drapieznik PANOWIE, REMANENT!!!! 08.04.02, 04:38
                                  1. Michal: to byla moja taka ironia bo nie ma takiej mozliwosci zeby sie wyrwac
                                  z 401k do IRA jezeli sie pracuje. Ale jest mi milo, ze umiesz sie 'zachowac' i
                                  doprowadzilismy dyskusje pokojowo do konca. Co w piatek po ploudniu nie bylo
                                  latwo.

                                  2. S.: to co piszesz jest bardzo ciekawe i wyglada na typowa sytuacje
                                  przecietnego amerykanina. Tu sie Boss na pewno nie pomylil. Na poczatku, nie
                                  odczulem tego jako czyjas tam propaganda, ale byc moze tak i sobie napisales.
                                  Traktuje to jako jednak jako sprawe prawdziwa bo jezeli to napisales nie z
                                  autopsji to musisz byc niezlym cwaniakiem finansowym. Jedna sprawa tylko mi sie
                                  nie bardzo zgadza, gdy 'piszesz ze "w tym roku mozna nawet wiecej niz 15% przed
                                  podatkiem. Na ogol jest to 15%mx przed podatkiem i mx 25% z uwzglednieniem
                                  wkladow po podatku (wtedy zysk jest taki, ze procent od zyskow jest bez
                                  podatku....). Chociaz byly w tym roku jakies zmiany dla ludzi po 50ce. Teraz:
                                  nawet te 15% jest obecnie zmniejszane przez zaklady... To tak z grubsza, bo
                                  dokladniej to jest jeszcze inaczej.

                                  Boss: a wiec wynika z tego co napisales, ze jestes zatrudniony i masz po kilku
                                  roznynych funduszch, tzn. 4-ech. Najlepiej albo sprzedaj to co masz, bite the
                                  bullet, i kup bonds (tak jak mowi j-23) albo wsadz w konto procentowe jak masz
                                  taka mozliwosc. Wyglada na to, ze rynek nie tak szybko znow sie poprawi. A jak
                                  masz pytanie bezposrednie, to albo na forum albo prv.

                                  Pozdrawiam wszystkich!!
                                  • Gość: boss Re: PANOWIE, REMANENT!!!! IP: *.tnt17.ewr3.da.uu.net 08.04.02, 05:06
                                    Wlasnie - wykonalem ta operacje przelalem na Quality goverment bond, -
                                    zapewniony niezly staly procent. oraz na dwie inne opcje Mam dosyc tracenia
                                    wlasnych pieniedzy. Ale mysle ze zainwestuje w real state wkrotce bo taka
                                    opcja tez istnieje mozna "pozyczyc" te pieniadze na kupno nieruchomosci, i
                                    wtedy mozna wybrac je z konta. Musze sie przyjrzec blizej tej operacji.
                                    • drapieznik Re: PANOWIE, REMANENT!!!! 08.04.02, 05:27
                                      Gratuluje Boss dobrej decyzji. Jednakowoz pamietaj, ze mimo ze fundusz nazywa
                                      sie 'Government Bond Fund' to w zasadzie moze miec (typowo 75% w gov bonds a
                                      25% w roznych takich czesto blizej nieokreslonych...). Mozesz przeczytac o tym
                                      dokladniej w prospekcie funduszu; mnie takie czytanie o takich numerach jak tu
                                      podaje przyprawia o biala goraczke, bo przeciez mialo byc 100% w bonds, nie?

                                      Zainwestowanie w real estate jest ostatnio bardzo rozdmuchana mozliwoscia.
                                      Glownym powodem jest to, ze prime rate jest 1.5% a wiec jak tu nie skorzystac.
                                      Real estate w zasadzie nie jest 'inwestycja' wbrew popularnemu i mylnemu
                                      pogladowi. Chyba, ze kupujesz cos co chcesz miec i jest prawdziwa 'okazja'.
                                      Inaczej, to poczekalbym tak jak J-23 radzil w innym watku. Bedziesz kupowal w
                                      zasadzie w 'najgorszym okresie' roku cyklu gospodarczego. Ale jezeli te decyzje
                                      podjales, to bym raczej skierowal swoja uwage, zeby znalezc jak najnizszy
                                      procent od mortgage lender ktorych jest obecnie jak psow, a nie ruszal 401k.
                                      Najlepiej o tym zapomniec, jak mozesz.

                                      Poniewaz jestes inteligentnym facetem, zadaj sobie pytanie dlaczego 1.5% i
                                      dlaczego kazdy kupuje real estate i jak sie to moze skonczyc? Pamietaj przy
                                      tym, ze rynek real estate wcale nie musi sie rozleciec; wystarczy ze spadnie do
                                      5% czy 10% i juz bedzie niezly bigos (kazdy zrobil kalkulacje na wiecej)

                                      Powodzenia.
                                  • Gość: S. Re: Drapieznik-wyjasnienie IP: *.cvx11-bradley.dialup.earthlink.net 09.04.02, 01:45
                                    drapieznik napisał(a):


                                    > 2. S.: to co piszesz jest bardzo ciekawe i wyglada na typowa sytuacje
                                    > przecietnego amerykanina. Tu sie Boss na pewno nie pomylil. Na poczatku, nie
                                    > odczulem tego jako czyjas tam propaganda, ale byc moze tak i sobie napisales.
                                    > Traktuje to jako jednak jako sprawe prawdziwa bo jezeli to napisales nie z
                                    > autopsji to musisz byc niezlym cwaniakiem finansowym. Jedna sprawa tylko mi sie
                                    >
                                    > nie bardzo zgadza, gdy 'piszesz ze "w tym roku mozna nawet wiecej niz 15% przed
                                    >
                                    > podatkiem. Na ogol jest to 15%mx przed podatkiem i mx 25% z uwzglednieniem
                                    > wkladow po podatku (wtedy zysk jest taki, ze procent od zyskow jest bez
                                    > podatku....). Chociaz byly w tym roku jakies zmiany dla ludzi po 50ce. Teraz:
                                    > nawet te 15% jest obecnie zmniejszane przez zaklady... To tak z grubsza, bo
                                    > dokladniej to jest jeszcze inaczej.

                                    STOP!!

                                    Mam wlasnie przede mna Informacje z mej firmy i oto co tam pisze:

                                    - NEW BEFORE-TAX CONTRIBUTION LIMIT
                                    All employeees may elect before-tax contributions of up to 30%,
                                    up ta a maximum of $11,000 in 2002 (up from 15% and max of $10,500)

                                    SEPARATE BEFORE-TAX AND AFTER-TAX CONTRIBUTIONS LIMITS

                                    The after-tax max contribution limit will continue to be 15%. However,
                                    before tax contributions will NOT be combined with after - tax contributions...


                                    Napisalem to dla wyjasnienia, gdyz miales jakies watpliwosci co do procentow...
                                    Wynika z teg ze mozesz miec 30% (max 11,000 dolars) przed podatkami
                                    i 15% po podatkach.

                                    Nie wiem co to mialo znaczyc te zdanie cytuje:

                                    "Traktuje to jako jednak jako sprawe prawdziwa bo jezeli to napisales nie z
                                    autopsji to musisz byc niezlym cwaniakiem finansowym."

                                    Czy moja historia wyglada na oszustwo? Ciekawy jestem na jakiej podstawie
                                    mogles miec watpliwosci...

                                    Pozdrawiam
                                    S.
                                    • Gość: boss Re: Drapieznik-wyjasnienie IP: *.tnt19.ewr3.da.uu.net 09.04.02, 02:52
                                      A tego nie slyszalem !!! - to cos nowego !! az do 30 % before tax ??? skad to
                                      sie wzielo ?? bylo tylko 15 % maximum. To chyba zeby rozruszac Wall street !!!
                                      Zreszta kto bedzie dawal 30% - a co przyniesiesz do domu ??? - pusty czek ??
                                      Chociaz moze znajda sie osobnicy co beda probowali. Natomiast jest podniesiony
                                      limit dla ludzi od 50 tki na tradycyjnych IRA- ale dopiero od tego wieku,ma to
                                      rosnac do gory co roku . Szczegoly sa ponoc dostepne w bankach. A czy jest
                                      ktos na forum co robil inwestycje w diamenty ??? lub zloto - ponoc to bardzo
                                      ciekawie wyglada. Znam firme w Luisianie co ma ciekawe oferty.
                                      • drapieznik Boss, 09.04.02, 03:37
                                        Zloto - duzo ludzi jest ktorzy w to wierza, ze to jest inwestycja przyszlosci.
                                        W obecnej chwili sa takie manipulacje tego rynku, szereg skarg sadowych, ze
                                        chyba jedynie mozna to przewidziec obserwujac fusy z kawy. Nie taak dawno
                                        bracia Hunt probowali manipulowac rynek srebra. Ford probowal przewidzec ceny
                                        palladu i sie na tym przewiozl cos do wartosci pnad miliarda $.

                                        Nawet znam wielu normalnie bardzo rozsadnych ludzi ktorzy do tego Au namawiaja.
                                        Jezeli juz, to najbezpieczniej to zainwestowac w 'zloty' fundusz zbiorowy.

                                        Diamenty. W Niemczech podawali mnostwo przewalow diamentowych w telewizji.
                                        Chyba znowu, nalepiej znalezc jakis fundusz zbiorowy.

                                        Czy warto? Ja bym to porownal do kupna samochodu-sierotki, tj. taki do ktorego
                                        nie ma powszechnie czesci. Cos tak jak Czajka w USA.

                                        www.taxplanet.com/quickreference/401k/401k.html

                                        "...Most companies permit employees to earmark 6 to 15 percent of their salary
                                        to a 401(k), up to the annual dollar limit set by law. The dollar limit is
                                        subject to adjustment for inflation each year..."
                                        11,000 to prawda. 30%? Jak ktos zarabia $10k to ma wtedy mx $3333 rocznie. A
                                        jak zarabia $100,00k to ma $11,000 rocznie. Dla pierwszego jest to
                                        nieosiagalne, dla drugiego tak. Takie galicyjskie, jak ci powiedzialem, ze ci
                                        dam to ci mowie.
                                      • Gość: --Michal 401K i IRA limits (Male wyjasnienie) IP: *.client.attbi.com 09.04.02, 03:41

                                        Limity na 401K:
                                        www.401khelpcenter.com/2002_limits.html

                                        Limity na IRA dla wszystkich zostal podniesiony do $3000 i 3500(po i 50 lat)
                                        www.irs.gov/formspubs/display/0,,i1%3D50%26genericId%3D26794,00.html

                                        To sa oczywiscie maksymalne liczbe zalezace od sibie i innych planow jak 403b,
                                        Keogh, SEP-IRA.

                                        PS.
                                        Swoja droga poslucham o jakichs dobrych inwestycjach. Nieruchomosci to
                                        zeczywiscie nie jest tak do konca inwestycje ale trzeba gdzies mieszkac, chyba
                                        jepiej niz placic czynsz komus? Pozaty to tak jak pisze drapieznik trzeba
                                        szukac okazji (jak z kazda inwestycja). I chyba sa rynki w USA, w ktore warto
                                        zainwestowac, podobno jednym z nich jest Ft Lauderdale.

                                        Powodzenia!
                                        • jot-23 Re: 401K i IRA limits (Male wyjasnienie) 09.04.02, 04:02
                                          Gość portalu: --Michal napisał(a):

                                          >
                                          > Limity na 401K:
                                          > <a href="http://www.401khelpcenter.com/2002_limits.html"target="_blank">www.401
                                          > khelpcenter.com/2002_limits.html</a>
                                          >
                                          > Limity na IRA dla wszystkich zostal podniesiony do $3000 i 3500(po i 50 lat)
                                          > <a href="www.irs.gov/formspubs/display/0,,i1%3D50%26genericId%3D26794,00
                                          > .html"target="_blank">www.irs.gov/formspubs/display/0,,i1%3D50%26genericId%3D26
                                          > 794,00.html</a>
                                          >
                                          > To sa oczywiscie maksymalne liczbe zalezace od sibie i innych planow jak 403b,
                                          > Keogh, SEP-IRA.
                                          >
                                          > PS.
                                          > Swoja droga poslucham o jakichs dobrych inwestycjach. Nieruchomosci to
                                          > zeczywiscie nie jest tak do konca inwestycje ale trzeba gdzies mieszkac, chyba
                                          > jepiej niz placic czynsz komus? Pozaty to tak jak pisze drapieznik trzeba
                                          > szukac okazji (jak z kazda inwestycja). I chyba sa rynki w USA, w ktore warto
                                          > zainwestowac, podobno jednym z nich jest Ft Lauderdale.
                                          >
                                          > Powodzenia!

                                          emeryci u mnie w pracy mowia inwestowac w zloto bo , hehehe idzie druga japonia,
                                          doslownie, czyli 10 lat powolnej kaszany w dol.... zloto, albo trzymac na
                                          gwarantowanych wkladach cd, money market, govt bonds... real estate peakuje
                                          wlasnie, dobry interes to sprzedac teraz, i nie czekac az chlopaki, podjudzani
                                          przez gazety i tv juz przejedza swoje 2-nd mortgage, bo przeciez dobry konsument
                                          to konsumemt z optimistic outlook. jak juz przejedza to nie bedzie nic.... i
                                          glut. ja ciagle mysle ze w miare pewny jest amerykanski oil industry... trzeba
                                          miec kase i czekac na okazje. szukac akcji ktore maja dluga historie wyplacania
                                          dywidend, przynajmniej wiesz ze nie tna w tego... miec kase i czekac na
                                          okazje... dla przykladu podam ze kupilem GTY (ruski lukoil) tutaj stacje getty w
                                          polowie lutego za $16 po jakims negatywnym "news" hehe losie... poza tym no coz,
                                          pewnych pewniakow nie ma.... ale stabilnych akcji placacych dywidendy nie ma sie
                                          co bac: MSW, SUA, FTO ....
                                          • jot-23 maly dodatek: 09.04.02, 04:06
                                            • jot-23 Re: maly dodatek: 09.04.02, 04:09
                                              nie bac sie brac profitu!!! jesli masz okazje pocketowac pare punktow na
                                              szybko...bierz i nie namyslaj sie. placisz normalny podatek, ale jak to mowia
                                              na zysku nikt nie stracil jeszcze. polozyc na konto i dalej czekac...
                                          • drapieznik Re: 401K i IRA limits (Male wyjasnienie) 09.04.02, 05:18
                                            ale nie kupowac tylko dla dywidend...

                                            poza tym -tak jakbym ze soba rozmawial. Ten Lukoil wyglada sweet.
                                        • Gość: boss Re: 401K i IRA limits (Male wyjasnienie) IP: *.tnt19.ewr3.da.uu.net 09.04.02, 04:08
                                          Orientujesz sie "drapieznik' widze nie najgorzej, jestem po rozmowie z
                                          czlowiekiem ktory namawia mnie na iwestycje w zloto ale monety [ fachowiec na
                                          rynku] twierdzi ze nigdy sie nie straci na tym,mam juz sporo literatury od
                                          niego,jesli wierzyc cyfrom powinien byc dobry interes ale dlugoterminowy.
                                          Natomiast ktos tu wspomnial o Fort Lauderdere to bylo modne okolo 10 lat
                                          temu,masowo tam sprzedawali dzialki budowlane,ponoc czesc z nich byla fatalnie
                                          usytuowana na terenach bagiennych,byly jakies zamieszania,firmy poznikaly, nie
                                          znam detali na dzis ale wtedy bylo troche przekretow z tym. Moze ktos wie
                                          wiecej.
                                          • jot-23 Re: 401K i IRA limits (Male wyjasnienie) 09.04.02, 04:15
                                            Gość portalu: boss napisał(a):

                                            > Orientujesz sie "drapieznik' widze nie najgorzej, jestem po rozmowie z
                                            > czlowiekiem ktory namawia mnie na iwestycje w zloto ale monety [ fachowiec na
                                            > rynku] twierdzi ze nigdy sie nie straci na tym,mam juz sporo literatury od
                                            > niego,jesli wierzyc cyfrom powinien byc dobry interes ale dlugoterminowy.
                                            > Natomiast ktos tu wspomnial o Fort Lauderdere to bylo modne okolo 10 lat
                                            > temu,masowo tam sprzedawali dzialki budowlane,ponoc czesc z nich byla fatalnie
                                            > usytuowana na terenach bagiennych,byly jakies zamieszania,firmy poznikaly, nie
                                            > znam detali na dzis ale wtedy bylo troche przekretow z tym. Moze ktos wie
                                            > wiecej.


                                            hehe boss, jak mozna sie TAK mylic w opiniach? nie mam pojecia.... rece
                                            opadaja... ceny zlota spadaja bezustaniie od 23 lat...wiec jak dlugoterminowo
                                            masz na mysli? 50 lat? dla przykladu jesli kupiles uncje zlota w 87 roku, 15 lat
                                            temu, to dzisiaj masz 75% wartosci tego co wlozyles hehe nie wliczajac inflacji

                                            pierwsza lepsza stabilna akcja w tym czasie przyniosla by ci 300, 500, 2000 %
                                            zysku.... no nic, milego inwestowania!
                                            • Gość: S. Re: 401K i IRA limits (Male wyjasnienie) IP: *.cvx11-bradley.dialup.earthlink.net 09.04.02, 04:43
                                              jot-23 napisał(a):

                                              > Gość portalu: boss napisał(a):
                                              >
                                              > > Orientujesz sie "drapieznik' widze nie najgorzej, jestem po rozmowie z
                                              > > czlowiekiem ktory namawia mnie na iwestycje w zloto ale monety [ fachowiec
                                              > na
                                              > > rynku] twierdzi ze nigdy sie nie straci na tym,mam juz sporo literatury od
                                              >
                                              > > niego,jesli wierzyc cyfrom powinien byc dobry interes ale dlugoterminowy.
                                              > > Natomiast ktos tu wspomnial o Fort Lauderdere to bylo modne okolo 10 lat
                                              > > temu,masowo tam sprzedawali dzialki budowlane,ponoc czesc z nich byla fata
                                              > lnie
                                              > > usytuowana na terenach bagiennych,byly jakies zamieszania,firmy poznikaly,
                                              > nie
                                              > > znam detali na dzis ale wtedy bylo troche przekretow z tym. Moze ktos wie
                                              > > wiecej.
                                              >
                                              >
                                              > hehe boss, jak mozna sie TAK mylic w opiniach? nie mam pojecia.... rece
                                              > opadaja... ceny zlota spadaja bezustaniie od 23 lat...wiec jak dlugoterminowo
                                              > masz na mysli? 50 lat? dla przykladu jesli kupiles uncje zlota w 87 roku, 15 la
                                              > t
                                              > temu, to dzisiaj masz 75% wartosci tego co wlozyles hehe nie wliczajac inflacji
                                              >
                                              > pierwsza lepsza stabilna akcja w tym czasie przyniosla by ci 300, 500, 2000 %
                                              > zysku.... no nic, milego inwestowania!

                                              hehe, no i mialem niestety racje , ze zaraz "zydy" wylaza.

                                          • Gość: --Michal Fort Lauderdere itd IP: *.client.attbi.com 09.04.02, 04:54
                                            Gość portalu: boss napisał(a):

                                            > Natomiast ktos tu wspomnial o Fort Lauderdere to bylo modne okolo 10 lat
                                            > temu,masowo tam sprzedawali dzialki budowlane,ponoc czesc z nich byla fatalnie
                                            > usytuowana na terenach bagiennych,byly jakies zamieszania,firmy poznikaly, nie
                                            > znam detali na dzis ale wtedy bylo troche przekretow z tym. Moze ktos wie
                                            > wiecej.
                                            Szczeze to nie wiem za wile o winwestycjach w nieruchomosci, powtarzam co
                                            slyszalem a tu jest ciekawy link:

                                            www.homestore.com/Finance/HousePriceIndex/msa_ranking329.asp?gate=realtor
                                          • drapieznik Boss 09.04.02, 05:28
                                            wiej od tego faceta jak najszybciej. On nie jest normalny. Wyrzuc w cholere te
                                            literature bo nie pozbedziesz sie zlych duchow fiaska finansowego. Rozmowa z
                                            takim facetem to zysta strata czasu. Mam kolege ktory kupil garsc takich monet
                                            bo sie swiat mial rozleciec. Na razie nie rozmawiamy bo zwariowal do reszty.
                                            Razem z tymi monetami. Jest duzo oszustow monetowych. Mozna nawet kupic zestaw
                                            grawerski do samodzielnego ich wybijania. Potem sie taka monete chowa za
                                            palstyk, przyczepia etykietke, ze jak uszkodzona (moneta niby wyjeta) to
                                            gwarancja przepada. Catch 22: nie mozesz otworzyc bo nie ma gwarancji, a jak
                                            nie otworzysz to masz falsyfikat za szybka.

                                            Znam przypadek z Florydy: wybudowano pelno domkow mieszkalnych dla ludzi z
                                            pobliskiej bazy (mieli tu isc na emerytury). Wszystko zrobione, droga do nikad,
                                            ale nie bylo jednego: wody. Woda musiala byc dowozona cysternami. Jest tam
                                            jakis numer z woda na Florydzie moze ktos cos wie wiecej. Ludzie potracili.
                                            • Gość: LuLu Re: Floryda IP: *.proxy.aol.com 09.04.02, 19:47
                                              Floryda jest bardzo duzym stanem i nie mozna porownywac "dzialki w piasku" z
                                              FtLauderdale.
                                              Prawda jest, ze dobrych pare lat temu (nie dziesiec, ale chyba 30 lat),
                                              sprzedawano dzialki na bagnach i mowilo sie, ze trzeba wynajac lodz podwodna by
                                              odwiedzic posiadlosc...... ale to historia. Dzisiaj FtLauderdale jest duzym,
                                              zyciem tetniacym miastem. Bagna zostaly "zmelioryzowane" i miasto jest podobne
                                              do Wenecji, poprzecinane kanalami/ulicami dla lodzi, sztucznie utwardzony lad
                                              jest zabudowany pieknymi rezydencjami i ceny Real Estate zaczynaja byc
                                              niebotyczne.
                                              Naturalnie, niczego nie mozna uogolniac. Jak w kazdym miescie sa dzielnice
                                              tansze i drozsze. Ceny, o ironio, dyktuje "odleglosc do wody". Apartamenty w
                                              bydynkach przy plazy kosztuja dobrych pare set tysiecy, a byly po paredziesiat.
                                              Domy przy kanalach sa w cenie milion +. Oczywiscie mowa o cenach optymalnych.
                                              Nazwa REAL ESTATE - MAJATEK RZECZYWISTY tu akurat sie sprawdzila....

                                              Powyzsze to nie reklama inwestycji, po prostu dygresja.....
                                              • drapieznik Dobra, LuLu 09.04.02, 20:07
                                                (mam nadzieje, ze wiesz co to znaczy) to tak ogolnie co wszyscy wiedza lub
                                                podejrzewali. Traktuj nas bardziej powaznie. A jak jest z woda DO PICIA?
                                                • Gość: LuLu Re: Dobra, LuLu IP: *.proxy.aol.com 09.04.02, 20:09
                                                  Jest... Od mineralnej po Wyborowa.....
                                                  • drapieznik Tak jak podejrzewalem 09.04.02, 20:25
                                                    Lulu chcial cos powiedziec ale mu nie wyszlo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka